Monday i domowe finanse: dlaczego trzeci poniedziałek stycznia
Co roku, mniej więcej w połowie stycznia, w mediach pojawia się hasło „Blue Monday”, czyli dzień, który ma być najbardziej przygnębiający w całym roku („blue” znaczy nie tylko „niebieski” ale i „smutny”). Choć sama koncepcja powstała bardziej jako marketingowa ciekawostka niż naukowa diagnoza, trudno nie zauważyć, że właśnie wtedy wiele osób odczuwa spadek nastroju, zmęczenie, brak energii i… finansowy dyskomfort. Styczeń jest miesiącem, w którym emocje po świętach opadają, a rzeczywistość zaczyna dopominać się o swoje. To moment, w którym domowe finanse stają się lustrem naszych grudniowych decyzjiczęsto bardziej szczerym, niż byśmy chcieli.
Świąteczna euforia, styczniowa rzeczywistość
Święta mają w sobie coś, co rozbraja naszą czujność. Chcemy obdarować bliskich, stworzyć atmosferę, nadrobić cały rok jednym gestem, który ma wyrazić miłość, wdzięczność, pamięć. W grudniu łatwo uwierzyć, że „raz w roku można zaszaleć”, że prezent musi być wyjątkowy, że stół powinien uginać się od potraw, a dom wyglądać jak z katalogu. W efekcie wydajemy więcej, niż planowaliśmy, często płacąc kartą kredytową z myślą, że w styczniu jakoś się to spłaci. Drobne zakupy, które w grudniu wydają się nieistotne, w styczniu układają się w sumę, która potrafi zaskoczyć, i to boleśnie.
Dlaczego Blue Monday łączy się z finansami
Blue Monday, przypada na trzeci poniedziałek stycznia, dokładnie wtedy, gdy pierwsza wypłata dawno się rozeszła, rachunki za święta zaczynają przychodzić, a raty kart kredytowych stają się bardziej realne niż grudniowa magia. To moment, w którym kończy się świąteczna euforia, a zaczyna finansowa rzeczywistość. Właśnie dlatego Blue Monday tak mocno łączy się z domowymi finansami: jest jak zimny prysznic po miesiącu ciepłych, rozświetlonych emocji.
To także czas, w którym kończy się energia noworocznych postanowień. Zapał do zmian stygnie, a codzienność wraca do swojego
boli najbardziej
rytmu. W krótkie, zimne dni łatwo o poczucie przytłoczenia. A jeśli do tego dochodzi świadomość, że grudniowe wydatki wymknęły się spod kontroli, Blue Monday staje się nie tylko metaforą, ale realnym doświadczeniem.
Psychologia grudniowego wydawania Święta uruchamiają mechanizmy, które sprzyjają nadmiernym wydatkom. Atmosfera wyjątkowości sprawia, że łatwo usprawiedliwiamy decyzje, których w innym czasie byśmy nie podjęli. Kupujemy nie tylko rzeczy, ale także emocje - poczucie, że jesteśmy hojni, że dbamy o bliskich, że tworzymy wspomnienia. Problem w tym, że emocje są krótkotrwałe, a zobowiązania finansowe bardzo konkretne.
Grudzień rozprasza odpowiedzialność. Wydatki są rozłożone: tu prezent, tam dekoracja, tu nadmierne jedzenie, tam wysyłka paczki. Każdy z nich wydaje się drobiazgiem, ale dopiero w styczniu widzimy całość. To właśnie wtedy zaczynamy rozumieć, że to, co wydawało się niewinne, urosło do poważnej sumy i że emocjonalne decyzje mają finansowe konsekwencje.
Blue Monday jako finansowy sygnał ostrzegawczy
Blue Monday można potraktować inaczej: nie jako „najgorszy dzień roku”, ale jako znak ostrzegawczy, moment bilansu i początek nowego finansowego roku. To dzień, który zachęca do refleksji: czy moje świąteczne wydatki były zgodne z moimi wartościami? Czy kupowałam z potrzeby, czy z presji? A może z desperacji - „Przecież coś im trzeba kupić pod choinkę”. Czy moje finanse mają strukturę, czy działam „na wyczucie”? Czy wiem, ile naprawdę kosztowały mnie święta?
To pytania, które nie mają na celu wzbudzenia poczucia winy, lecz zrozumienie własnych mechanizmów. Bo dopiero kiedy widzimy, jak działamy, możemy zacząć działać inaczej.
Jak wyjść z poświątecznego dołka finansowego
Wyjście z poświątecznego dołka finansowego zaczyna się od uczciwego spojrzenia na liczby.
Warto spisać wszystkie grudniowe wydatki, szczególnie jeśli niektóre z nich budzą dyskomfort. Taki bilans nie jest karą, lecz narzędziem, pozwala zobaczyć, gdzie pieniądze „wyciekły” i co można zmienić w przyszłości.
Postaraj się oddać niechciane prezenty i inne zakupy. Wiele sklepów ma przedłużone terminy zwrotów, a w razie braku paragonów, dają sklepowy kredyt.
Detoks zakupowy
Zaprzestanie zakupów to prosty sposób, by odzyskać kontrolę nad budżetem po grudniowym szale wydatków.
Zacznij od tygodnia bez zakupów spożywczych. Po świętach i sylwestrze zamrażarka i spiżarka są zwykle pełne, więc to idealny moment, by wykorzystać zapasy.
Im mniej mieć będziesz w lodówce, tym bardziej kreatywną się staniesz.
Drugi krok to dwa tygodnie bez żadnych innych zakupów, by oduczyć się automatycznego odruchu sięgania po drobne zachcianki, promocje i „okazje”. Zero impulsywnych nabytków, chipsów, kaw na mieście, „okazyjnych” promocji.
A potem miesiąc bez zakupów innych niż podstawowe: zero ubrań, dekoracji, gadżetów, subskrypcji i spontanicznych kliknięć „kup teraz”. Ten dłuższy etap uczy uważności i pomaga oddzielić potrzeby od impulsów. Odkryjesz, że tak naprawdę to już ci niczego nie potrzeba, a sięganie po portfel wzbudza dyskomfort.
Efekt to lżejszy portfel, spokojniejsza głowa i dużo większa świadomość własnych nawyków finansowych - mały detoks, który potrafi przynieść duże zmiany. Pomaga również wprowadzenie prostego rytuału: piętnaście minut w każdy poniedziałek na przegląd wydatków, plan na tydzień i drobne korekty budżetu. Taki nawyk działa jak kotwica — daje poczucie kontroli i stabilności.
Emocjonalna strona pieniędzy Blue Monday przypomina, że pieniądze nie są tylko liczbami. Są nośnikiem wartości, narzędziem bezpieczeństwa, sposobem wyrażania uczuć, a czasem źródłem stresu. To dzień, który zachęca do zadania sobie głębszych pytań: czy moje decyzje finansowe mają sens poza liczbami? Czy pieniądze wspierają moje wartości, czy je zasłaniają? Czy wiem, dokąd zmierzam nie tylko
finansowo, ale życiowo?
Bo tylko wtedy, gdy pieniądze mają kierunek, przestaną rozpływać się bez śladu, lecz nieść cię ku czemuś, co naprawdę ma znaczenie (edukacja dzieci, wartościowe podróże, kupno domu, zabezpieczenie emerytalne). Pieniądze zaczynają wieść na manowce, gdy z narzędzia stają się celem samym w sobie. Kiedy wpatrzeni w saldo konta tracimy z oczu refleksję, relacje, wartości i strukturę, łatwo zgubić to, co naprawdę ważne. Nie chodzi jednak o to, by pieniądze odrzucać, lecz by przywrócić im właściwe miejsce w służbie życia, rodziny oraz przyjacielskich i sąsiedzkich więzi, a nie w zastępstwie za nie.
Jak uniknąć Blue Monday w przyszłym roku
Aby uniknąć Blue Monday w przyszłości, warto zacząć planować wcześniej. Jeżeli świąteczne prezenty okazały się niepotrzebne, wręcz irytujące, to może warto całkowicie zaprzestać ich dawania osobom dorosłym. Jeżeli dzieci dostały stos zabawek, które od razu wylądowały w kącie, to może warto poprzestać na podarowaniu tylko kilku, ale za to wymarzonych?
Warto też pamiętać, że najlepsze prezenty to nie te najdroższe, lecz te, które niosą wartość: czas, uwagę, wspólne doświadczenia. Święta nie powinny być wyjątkiem od zasad finansowych - powinny być ich częścią.
Wnioski: Blue Monday nie musi być smutny
Blue Monday nie musi być klątwą. Może być początkiem czegoś dobrego: refleksji, zmiany nawyków, uporządkowania finansów i przywrócenia pieniędzy na właściwe miejsce: w służbie życia, relacji i wartości. Bo pieniądze prowadzą donikąd, gdy stają się celem samym w sobie. Ale prowadzą bardzo daleko, gdy są przeznaczone mądrze.
Elżbieta Baumgartner
Elżbieta Baumgartner jest autorką wielu książek-poradników, m.in. „Ubezpieczenie społeczne Social Security”, „Amerykańskie emerytury”, oraz „Emerytura reemigranta w Polsce”. Są one dostępne w D&Z House of Books, 5507 W. Belmont Ave., Chicago, albo w wersji elektronicznej w witrynie Poradnika Sukces, www.PoradnikSukces.com, 1-718-224-3492.
Szybka. Niezawodna.
• Paczki Lotnicze i Morskie - do Polski i Europy
• Kontenery – z każdego miejsca w USA do każdego miejsca w Polsce
• Mienie Przesiedlenia
• Samochody, Motocykle, Łodzie
• Przesyłki Komercyjne
• PolamerSEND – paczki do Polski z każdego miejsca w USA
• Dolary do Polski – do odbioru w gotówce, na konto, nawet do domu
• Bilety Lotnicze i Wakacje All-Inclusive
• Kwiaty na każdy adres w
Nowy porządek podatkowy: co się zmienia i kto zyska?
W lipcu ubiegłego roku weszła w życie ustawa One Big Beautiful Bill Act, która wprowadziła istotne zmiany w amerykańskim systemie podatkowym. Nowe regulacje obowiązują już w bieżącym roku, dlatego warto je poznać jeszcze przed przygotowaniem zeznania podatkowego za 2025 rok. Ustawa ta ma na celu uproszczenie systemu podatkowego, wzmocnienie ulg dla rodzin i zachęcenie do oszczędzania. Eksperci podkreślają, że coroczne korekty IRS mają na celu utrzymanie realnej wartości ulg i progów podatkowych w warunkach rosnących kosztów życia, tak aby podatnicy nie tracili z powodu inflacji.
Część przepisów może oznaczać niższy podatek do zapłaty lub wyższy zwrot, jednak ustalenie, kto dokładnie może z nich skorzystać – i jakie dokumenty będą potrzebne –może być bardziej skomplikowane niż w poprzednich latach. Zmiany te mogą obniżyć zobowiązania podatkowe wielu rodzin i osób starszych, zmodyfikować sposób obliczania dochodu oraz wprowadzić nowe ulgi i odliczenia.
Realne korzyści dla podatników
1. WYŻSZA STANDARDOWA
ULGA PODATKOWA
Korekta standardowych ulg podatkowych to nie tylko rutynowa biurokracja. Stanowi ona
Dla wielu osób starszych oznacza to niższy dochód podlegający opodatkowaniu i potencjalnie większe zwroty podatkowe.
3. ZNACZĄCE PODWYŻSZENIE LIMITU SALT
odpowiedź na szybki wzrost kosztów życia, które zjada siłę nabywczą Amerykanów. Standardowe odliczenia w tym roku wzrosły do rekordowych poziomów — $16,100 dla samotnych podatników, $32,200 dla małżeństw składających wspólne zeznanie oraz $24,150 dla osób prowadzących gospodarstwo domowe. Oznacza to, że zwykłe rodziny będą mogły zatrzymać więcej ze swoich zarobków, szczególnie w warunkach, gdy ceny żywności, mieszkań i energii pozostają wysokie.
Większość podatników korzysta właśnie z tej ulgi, ponieważ jest ona wyższa niż suma możliwych do odliczenia wydatków, takich jak odsetki od kredytu hipotecznego, podatki stanowe, darowizny czy koszty leczenia.
2. NOWA ULGA DLA SENIORÓW
Osoby urodzone przed 2 stycznia 1961 r., posiadające ważny numer Social Security, mogą skorzystać z nowego bonusowego odliczenia w wysokości $6,000 (lub $12,000 dla małżeństw, jeśli oboje spełniają warunki), niezależnie od tego, czy standardowa ulga jest stosowana, czy podatnik wybiera odliczenia szczegółowe.
Jest jednak stopniowo zmniejszana przy dochodach (MAGI) powyżej $75,000 ($150,000 dla małżeństw) i całkowicie znika przy wyższych progach dochodowych.
Odliczenie SALT (z ang. State and Local Tax deduction) pozwala podatnikom w USA, którzy szczegółowo rozliczają swoje ulgi (itemize deductions), odliczyć od federalnego dochodu podlegającego opodatkowaniu część podatków zapłaconych na poziomie stanowym i lokalnym — np. podatki dochodowe, od sprzedaży albo od nieruchomości. Do tej pory limit tego odliczenia został ustalony przez ustawę Tax Cuts and Jobs Act (TCJA) z 2017 r. na poziomie $10,000 rocznie dla większości podatników.
W tym roku limit odliczeń podatków stanowych i lokalnych (SALT) wzrósł z $10,000 do $40,000. Odliczyć można m.in. podatek od nieruchomości, podatek dochodowy stanowy lub podatek od sprzedaży. Dla osób o bardzo wysokich dochodach (powyżej $500,000) obowiązują jednak dodatkowe ograniczenia.
To oznacza, że w najbliższych latach wielu podatników, zwłaszcza z wysokich stanowych podatków (jak np. high-tax states — Nowy Jork, New Jersey, Kalifornia), może odliczyć od federalnego dochodu około czterokrotnie więcej podatków stanowych i lokalnych niż wcześniej.
Odliczenie odsetek od kredytu samochodowego
Podatnicy, którzy w 2025 roku kupili nowy pojazd (samochód, motocykl lub van) na kredyt, mogą odliczyć część zapłaconych odsetek – pod warunkiem, że końcowy etap produkcji pojazdu odbył się w USA. Maksymalne odliczenie to $10,000 rocznie, a prawo do ulgi maleje wraz z wyższymi dochodami. Co ważne, w tym roku banki nie muszą jeszcze automatycznie wystawiać formularza informującego o zapłaconych odsetkach, dlatego warto zachować własną dokumentację.
4. ULGA PODATKOWA OD NAPIWKÓW
Choć rząd reklamuje ją jako „brak podatku od napiwków”, w praktyce jest to ulga podatkowa dla określonych „kwalifikowanych” napiwków. Dotyczy ona dobrowolnych napiwków pieniężnych lub doliczanych do rachunku w branżach, gdzie napiwki są standardem. Maksymalna kwota odliczenia to $25,000, ale pełna ulga przysługuje tylko osobom o dochodach poniżej określonych limitów. Dochód na rozliczeniu podatkowym nie może przekroczyć $150,000 od indywidualnej osoby oraz $300,000 w przypadku małżeństwa.
5. ULGA ZA NADGODZINY Podobnie jak w przypadku napiwków, „brak podatku od nadgodzin” oznacza w rzeczywistości częściowe odliczenie wynagrodzenia za nadgodziny.
Odliczeniu podlega tylko część stawki ponad standardowe wynagrodzenie, a maksymalny limit ulgi wynosi $12,500 ($25,000 dla małżeństw). Definicja nadgodzin opiera się na prawie federalnym, a nie przepisach stanowych. Nadgodziny muszą być zaznaczone dodatkowo na formie W2.
6. WYŻSZA ULGA NA DZIECKO
Maksymalna ulga podatkowa na dziecko wzrosła do $2,200 na każde kwalifikujące się dziecko. Nowe przepisy wymagają jednak, aby zarówno dzieci, jak rodzice posiadali numery Social Security
7. WIĘKSZE ULGI I WYŻSZE LIMITY
Nowe przepisy i coroczna indeksacja obejmują również szereg ulg i zwolnień podatkowych:
• Zwolnienie z podatku od spadków wzrosło do 15 milionów dolarów dla zmarłych w 2026 r. (z 13,99 mln dolarów w 2025 r.). Ułatwi to przekazanie majątku elicie, ale pozostawi większość Amerykanów nietkniętych.
• Ulga adopcyjna wyniesie $17,670, z możliwością zwrotu do $5,120, co jest mocnym sygnałem wsparcia dla rodzin w kryzysie.
• Zwolnienie z alternatywnego podatku minimalnego
(AMT) wzrosło do $90,100, zaczynając się zmniejszać od dochodu $500,000 (dla osób samotnych) lub 1 miliona dolarów (dla małżeństw).
• Ulga podatkowa na opiekę nad dziećmi finansowaną przez pracodawcę wzrośnie z $150,000 do $500,000, a dla małych firm – do $600,000. Może to zrewolucjonizować korporacyjne przywileje, zachęcając firmy do inwestowania w przedszkola.
8. PLANY EDUKACYJNE 529
Od 1 stycznia 2026 r. limit wypłat z konta 529 na cele edukacji K–12 (czyli szkoła podstawowa i średnia) zwiększa się z $10,000 do $20,000 rocznie na ucznia. To oznacza, że rodzinom przysługuje większa kwota, którą mogą wypłacić bez podatków federalnych, aby pokryć koszty związane ze szkołą — zarówno publiczną, prywatną, jak i religijną.
Nowe przepisy rozszerzają zakres wydatków, które można finansować z konta 529 ponad tradycyjne czesne na studia. Obejmuje to m.in.:
• programy zawodowe, certyfikacje i kursy specjalistyczne,
• edukacyjne terapie dla dzieci niepełnosprawnych.
To sprawia, że 529 staje się bardziej elastycznym narzędziem do finansowania edukacji na różnych etapach życia.
9. DAROWIZNY NA KOŚCIÓŁ
Do tej pory, aby odliczyć darowiznę na kościół lub inną organizację charytatywną, trzeba było szczegółowo rozliczać odliczenia (itemize). Od 2026 roku nawet osoby, które korzystają ze standardowej ulgi podatkowej, będą mogły odliczyć darowizny pieniężne od podatku–do $1,000 dla singli oraz do $2,000 dla małżeństw rozliczających się wspólnie. To oznacza, że znacznie więcej osób może otrzymać korzyść podatkową za darowizny, nawet jeśli nie itemizuje odliczeń — co wcześniej było możliwe jedynie w wyjątkowych sytuacjach.
Dla osób, które nadal używają szczegółowego odliczenia, również w 2026 r. obowiązują nowe zasady. Pierwsze 0,5% twojego dochodu brutto (AGI) nie daje prawa do odliczenia — oznacza to, że jeśli twój dochód to np. $100,000, pierwsze $500 darowizn nie będzie odliczane.
Aby darowizna była podatkowo odliczalna, musi zostać przekazana do organizacji spełniającej warunki IRS (najczęściej 501(c)(3)), do których należą także kościoły, parafie i organizacje religijne działające na cele charytatywne lub edukacyjne.
Dodatkowe zmiany
1. KONIEC ULG NA POJAZDY ELEKTRYCZNE
Jedną z najważniejszych zmian podatkowych, o których warto wiedzieć przed rozliczeniem za 2025 rok (czyli składanym w 2026 r.), jest całkowite wygaśnięcie federalnych ulg podatkowych związanych z zakupem pojazdów elektrycznych. Co dokładnie wygasa? Federalne ulgi podatkowe na zakup „czystych pojazdów” – w tym do $7,500 ulgi na nowe pojazdy elektryczne (EV) oraz do $4,000 ulgi na używane EV nie będą już dostępne dla zakupów dokonanych po 30 września 2025 r.
Co to oznacza w praktyce? Jeśli kupiłeś lub podpisałeś wiążącą umowę na EV przed 30 września 2025 r., możesz nadal ubiegać się o ulgę przy rozliczeniu za 2025 rok. Jeśli zakup nastąpił po tej dacie, to już nie przysługuje ulga – nawet jeśli rozliczenie będzie w 2026 roku.
Wraz z nowymi przepisami z końcem 2025 roku wygasają m.in.:
• ulgi na energooszczędne remonty domów,
• ulgi na instalację paneli fotowoltaicznych (solar panels),
• ulgi na magazyny energii (battery storage),
• ulgi na pompy ciepła, energooszczędne systemy ogrzewania i chłodzenia,
• część ulg na modernizację domów pod kątem efektywności energetycznej.
Choć ulgi federalne wygasają, niektóre stany nadal oferują własne zachęty – np. rabaty, granty, ulgi podatkowe lub preferencyjne finansowanie. Warto sprawdzić
lokalne programy, zwłaszcza w stanach takich jak Nowy Jork czy New Jersey.
2. „TRUMP ACCOUNTS” –KONTA INWESTYCYJNE DLA NOWORODKÓW
Od 2026 roku wprowadzony zostaje nowy rodzaj konta inwestycyjnego dla dzieci – Trump Accounts. Rząd federalny przewiduje jednorazową wpłatę $1,000 na specjalne konto dla dzieci urodzonych między 1 stycznia 2025 a 31 grudnia 2028. Warunkiem jest obywatelstwo USA oraz numery Social Security dla dziecka i rodziców. Trump Accounts to forma państwowego „startu finansowego” dla dziecka, szczególnie istotna dla rodzin o średnich i niższych dochodach. Choć 1 000 dolarów nie wydaje się dużą kwotą, przy długoterminowym inwestowaniu może znacząco wzrosnąć i realnie pomóc dziecku w dorosłym życiu.
3. NOWE RAPORTOWANIE KRYPTOWALUT
Po raz pierwszy transakcje kryptowalutowe na scentralizowanych giełdach (np. sprzedaż lub wymiana) będą raportowane do IRS. Podatnicy otrzymają formularz 1099-DA, co oznacza większą przejrzystość – i mniejsze pole do błędów w rozliczeniu.
4. ZMIANY W FORMULARZACH 1099
Dla podatników i firm, które wystawiają formularze 1099MISC i 1099-NEC, 2026 rok przynosi jedną z najważniejszych zmian w zasadach raportowania za wiele ostatnich lat. Do tej pory firmy i płatnicy musieli wystawić formularz 1099-MISC lub 1099NEC każdej osobie, której w ciągu roku zapłacono $600 lub więcej za usługi lub inne kwalifikowane płatności. Nowy próg raportowania wzrasta do $2,000 i będzie corocznie dostosowywany do inflacji w kolejnych latach.
Formularz 1099-K służy do raportowania wpływów otrzymanych przez platformy płatnicze i aplikacje (takie jak PayPal, Venmo, Etsy, Airbnb, Stripe czy inne systemy obsługujące płatności) za sprzedaż towarów lub usług.
W 2026 roku obowiązuje nowa (odnowiona) zasada. 1099-K jest generowany tylko wtedy, gdy suma płatności za towary i usługi przekroczy $20,000 i liczba transakcji z danego konta przekroczy 200 w roku. To oznacza powrót do wcześniejszego sposobu, który obowiązywał przed zmianami z 2021 r., zanim próg został obniżony aż do $600.
5. UTRZYMANIE
I AKTUALIZACJA STAWEK PODATKOWYCH
Urząd Skarbowy dostosował także progi dochodowe dla poszczególnych stawek podatkowych, by uwzględnić skutki inflacji. Najwyższa stawka podatkowa, 37%, pozostaje bez zmian i będzie obowiązywać:
• osoby samotne o dochodach powyżej $640,600,
• małżeństwa z dochodami powyżej $768,700. Pozostałe stawki i progi przedstawiają się następująco:
• 35% – od $256,225 (osoby samotne) / $512,450 (małżeństwa),
• 32% – od $201,775 / $403,550,
• 24% – od $105,700 / $211,400,
• 22% – od $50,400 / $100,800,
• 12% – od $1, 400 / $24,800,
• 10% – dla dochodów poniżej powyższych progów.
Dla większości Amerykanów nowe progi podatkowe i wyższe odliczenia oznaczają niższe obciążenia fiskalne w 2026 roku. Część podatników może płacić podatki od wyższych dochodów bez przejścia do wyższej stawki. Choć zmiany nie są drastyczne, przyniosą realne korzyści w budżetach domowych – szczególnie w warunkach utrzymującej się inflacji i spowolnienia wzrostu płac.
Zmiany w przepisach podatkowych na 2026 rok pokazują, jak dynamicznie zmienia się amerykańskie prawo podatkowe. Warto traktować rozliczenie nie tylko jako obowiązek, ale także jako okazję do lepszego zrozumienia własnej sytuacji finansowej i świadomego planowania przyszłych decyzji. Katarzyna Ginsburg Registered Tax Preparer 63 Union Blvd, Wallington NJ 07057 (973) 928-3838 kasiaginsburg@gmail.com
Alaska – jaka jest naprawdę?
Nadal spora ilość turystów zamierzających odwiedzić Alaskę posiada nieprawidłowe opinie na jej temat. Błędne poglądy dotyczą przede wszystkim warunków klimatycznych i flory. Spróbujmy więc przełamać stereotypy!
Jest środek czerwca, w promieniach słońca siedzę na trawniku w centrum miasta spozierając na prognozę pogody zamieszczoną na lokalnej aplikacji pogodowej. Nad całą centralną Alaską świeci słońce, nad oceanem można się spodziewać niewielkiego zachmurzenia.
Temperatura
Temperatury na czekającej nas w najbliższych dniach trasie są normalne jak na ta porę roku, chociaż dla niejednego przybysza... zaskakujące. Od 68F w Anchorage, poprzez 77F w Talkeetnej do 72F w Fairbanks, co zamienione z Fahrenheitów na Celsjusze (dla przypomnienia; odjąć 32, pomnożyć przez 5 i podzielić przez 9) da nam odpowiednio: 20, 25 i 22 stopni. Wręcz wymarzone temperatury do podróżowania! Dodam w tym miejscu, że maksymalna temperatura zanotowana na Alasce wynosiła niewiarygodne 37.7C, w Fort Yukon (27 czerwca 1915 roku) w centralnej części stanu. Faktem jest, że zimą w Interiorze słupek rtęci kręci się z uporem w rejonie minus 60 stopni Celsjusza, ale dzieje się tak pod nieobecność turystów, którym pozostają tylko barwne opowieści miejscowych o tym, jak splunięcie z I pietra owocuje bryłką
lodu uderzającą o trotuar, guma opon samochodowych traci swoje właściwości i na płask przylega do asfaltu, a najgorzej jest, kiedy zamarza whisky. Samoloty wtedy nie latają, poczta nie dochodzi, a państwowi pracownicy mogą bez konsekwencji opuścić dzień w pracy. Teraz, w czerwcu, jest jednak ciepło i słonecznie.
Białe noce
Kolejne zaskoczenie to długość dnia. Słyszeliśmy co prawda tu i ówdzie, że Daleka Północ bywa błogosławiona długimi dzionkami (w lecie, bo zimą jest dokładnie odwrotnie!), słyszeliśmy o „białych nocach“, ale osobiste starcie z rzeczywistością przekracza najśmielsze oczekiwania. Nie dość, że nasze zmysły niedowierzają wskazówkom zegara, gdy o północy w blasku niskiego słońca czytamy gazetę, to najbardziej zaskoczona jest nasza podświadomość, która przez kilka dób pod rząd, nie za bardzo umie sobie poradzić z faktem, że noc po prostu nie istnieje! W 2025 roku, pierwszy dzień lata nastąpi w piątek, 20 czerwca o 18:42 lokalnego czasu, a my... planujemy przylot do Anchorage kilka dni później. Pojawi się więc okazja obejrzenia o północy słonecznej tarczy świecącej ponad alaskańskim horyzontem. Oczywiście, jak nie nadejdą chmury.
Powietrze
Następny szok dla każdego turysty to przejrzystość i zapach powietrza. Można się spodziewać, że w
subarktycznej krainie z brakiem przemysłu i tysiącami kilometrów tajgi dookoła trudno oczekiwać skażenia, ale wyraźny widok oddalonej o 200 kilometrów od miasta najwyższej góry Ameryki Północnej–Mt Denali (niegdyś McKinleya)–sprawia ogromne wrażenie. Podobnie jak pierwszy łyk powietrza zaczerpnięty tuż po wyjściu z budynku dworca lotniczego w Anchorage. Powietrze, nawet w środku tego dużego miasta pachnie świerkiem i balsamiczną topolą. Można się tylko domyślać, co będzie dalej, w głębi lądu.
Biel śniegu
Kolejny stereotyp związany jest z kolorystyką, a dokładniej z bielą śniegu jakże powszechnie oczekiwaną po przybyciu na Alaskę. Wydawać by się mogło, że tuż po wyjściu z samolotu zapadniemy się po kolana w białym puchu, ale prawda jest odmienna. Faktycznie, śnieg dominuje, ale tylko z okien samolotu, kiedy
zniża lot przygotowując się do lądowania w Anchorage i szybuje ponad zlodowaconymi szczytami gór Czugacz. Poza wysokimi górami, Alaska jest soczyście zielona łąkami, tundrą i tajgą, bogato ubarwioną kwiatami. Zadziwia różnorodność gatunków, wielość kolorów i wielkość roślin, co wiąże się z faktem, że proces fotosyntezy trwa ponad dwadzieścia godzin na dobę! Prawdziwy cud Natury. Tekst i zdjęcia: Andrzej Kulka Autor jest zawodowym przewodnikiem i właścicielem chicagowskiego biura podróży EXOTICA TRAVEL, organizującego wycieczki po całym świecie, z Alaską włącznie; między innymi w czerwcu, lipcu i sierpniu 2026 roku. Bliższe informacje i rezerwacje: EXOTICA TRAVEL, 6741 W.Belmont, Chicago IL 60634, tel. (773) 237 7788, strona internetowa: https://andrzejkulka.com/destinations/alaska-ultima-2/
Słońce o północy, Talkeetna.
Nowe monety trafiają do obiegu. Jubileusz 250-lecia USA i spór o to, kogo upamiętnić
Od 5 stycznia 2026 roku w całych Stanach Zjednoczonych zaczęły pojawiać się nowe monety. Mennica Stanów Zjednoczonych, działając pod kierownictwem sekretarza skarbu Scotta Bessenta, wprowadziła do obiegu przeprojektowane ćwierćdolarówki, dziesięciocentówki, półdolarówki oraz pięciocentówki. Zmiany mają związek z wyjątkowym jubileuszem – zbliżającym się 250-leciem powstania Stanów Zjednoczonych.
tetu CCAC, podkreśla w rozmowie z NPR, że w tak dużym i zróżnicowanym kraju jedyną drogą do podejmowania tego typu decyzji jest dialog. Jak zauważa, Ameryka jako państwo zmagała się zarówno z problemem praw obywatelskich, jak i z walką kobiet o prawa wyborcze. Były to trudne procesy, ale – jak mówi – kraj przetrwał i w wielu obszarach poczynił realne postępy.
Z kolei Douglas Mudd, kustosz i dyrektor Money Museum przy American Numismatic Association, zwraca uwagę, że ewentualna moneta z wizerunkiem urzędującego prezydenta byłaby absolutnym odejściem od dotychczasowych zasad. W jego ocenie byłby to pierwszy taki przypadek w historii amerykańskiego pieniądza przeznaczonego do obiegu.
Choć oficjalnie chodzi o uczczenie historii kraju, nowe wzory od samego początku wzbudzają duże emocje. Jak podaje NPR, proces wyboru motywów okazał się znacznie bardziej kontrowersyjny, niż można było się spodziewać. W tle pojawiła się bowiem dyskusja o tym, które postacie i wydarzenia zasługują na symboliczne miejsce w narodowej walucie, a które – zdaniem decydentów – powinny pozostać poza oficjalnym kanonem.
Według Mennicy Stanów Zjednoczonych nowe ćwierćdolarówki odwołują się do kluczowych momentów i idei z wczesnej historii USA. Na monetach pojawiają się nawiązania do umowy zawartej na pokładzie Mayflower, wojny o niepodległość, Deklaracji Niepodległości, Konstytucji Stanów Zjednoczonych oraz przemówienia w Gettysburgu Abrahama Lincolna. Dziesięciocentówka przedstawia personifikacji Wolności oraz orła trzymającego strzały, natomiast pięciocentówka zachowuje swój dotychczasowy wygląd, z jedną istotną zmianą – pojawia się na niej
podwójna data: 1776–2026.
NPR przypomina, że Citizens Coinage Advisory Committee, czyli obywatelski komitet doradczy, rekomendował projekty upamiętniające m.in. Fredericka Douglassa, ikonę walki o prawa obywatelskie, Ruby Bridges – symbol desegregacji szkół – oraz motywy związane z prawami wyborczymi kobiet. Ostatecznie jednak wszystkie te propozycje zostały odrzucone na rzecz bardziej klasycznych, „bezpiecznych” narracji historycznych. W tle jubileuszu pojawił się także pomysł, który wywołał jeszcze większe poruszenie. Mennica rozważa osobny projekt monety jednodolarowej z wizerunkiem prezydenta Donalda Trumpa w ramach obchodów rocznicy. Gdyby jednak taka moneta trafiła do obiegu, oznaczałoby to zerwanie z wieloletnią tradycją, zgodnie z którą na pieniądzach przeznaczonych do codziennego użycia nie umieszcza się wizerunków żyjących prezydentów. Byłby to precedens w historii amerykańskiej waluty.
Donald Scarinci, wieloletni członek komi-
Pełniąca obowiązki dyrektora Mennicy Stanów Zjednoczonych, Kristie McNally przekonuje, że nowe projekty mają opowiadać historię drogi Stanów Zjednoczonych ku „coraz doskonalszej unii” i podkreślać fundamentalne ideały wolności. Jak mówi, celem jest to, aby każdy Amerykanin mógł dosłownie wziąć do ręki fragment 250-letniej historii kraju.
Monety upamiętniające jubileusz będą trafiać do obiegu stopniowo przez cały 2026 rok. A to nie koniec zmian. Od 2027 roku mennica planuje uruchomienie nowego programu ćwierćdolarówek poświęconych sportom młodzieżowym, którym co roku towarzyszyć będzie nowy wzór półdolarówki promujący jedną z dyscyplin paraolimpijskich.
Jubileuszowe monety już teraz pokazują, że nawet niewielkie przedmioty codziennego użytku potrafią stać się polem debaty o historii, tożsamości i o tym, jaką opowieść o sobie samych Stany Zjednoczone chcą opowiadać kolejnym pokoleniom.
M
Idzie babcia, Jasio i Małgosia przez park. Jaś pyta babcię:
- Babciu, skąd się biorą dzieci?
- No, bociany je przynoszą - informuje Jasia babcia.
Na to Małgosia do Jasia:
- Powiedz jej prawdę, bo umrze i nie będzie wiedziała.
M
Jasiu poszedł nad rzekę łowić ryby. Rozpalił ognisko i już miał zarzucić wędkę, gdy zauważył kurę idącą w jego stronę. Nie namyślając złapał ją, oskubał, upiekł i zjadł. Nagle patrzy - drogą biegnie sąsiadka i woła:
- Jasiu, nie widziałeś mojej kury?
Jasiu spogląda na pióra leżące u jego stóp i mówi:
- Rozebrała się i popłynęła na drugą stronę rzeki!
M
Para małżeńska wybrana się na urlop. Tam poznała inną parę, z którą wspólnie się bawili. Pewnego wie -
czoru postanowili, że dla urozmaicenia wakacji zamienia się partnerami na jedna noc. Następnego ranka, panowie spotykają się przy śniadaniu i dzielą wrażeniami:
- Ja bawiłem się świetnie. A ty?
- Ja wyśmienicie.
- Ciekawe, czy dziewczyny też przypadły sobie do gustu?
M
Przychodzi kolega do kolegi i mówi:
- Jak sobie pomyślę, jakim jestem inżynierem, to aż boję się iść do lekarza.
MDwaj policjanci wybrali się w podróż służbową. W hotelu jednego zakwaterowano w pokoju numer 23, drugiego - pod numerem 24. Zgodnie z normą po skończonej pracy wybrali się do kościoła. Kończy się msza, ksiądz mówi:
- Przekażcie sobie znak pokoju.
Obaj mundurowi patrzą na siebie i mówią:
- Dwadzieścia trzy.
- Dwadzieścia cztery.
Busem z Polskim przewodnikiem
Wycieczki dla osób "solo", par i rodzin
Wyjazd w góry ,,Nie tylko dla narciarzy” – 23 i 13 luty 3 dni z wyżywieniem, dwa noclegi, zabawa karnawałowa - $400/os. Niagara w zimie - dwa dni, przejście pod zamrożoną Niagarą - Styczeń / Luty 2026
Nowy Orlean (Mardi Gras) / Dom Presley'a / Tennessee – 14 - 22 luty 2026
Ponadto: Waszyngton/Kapitol/jaskinie, Kraina Amiszów, Wycieczki dookoła USA i kaniony zachodu
MPewien facet leżał od dłuższego czasu i kona, od czasu do czasu wracał do przytomności.
Jego żona czuwała przy jego łóżku dzień i noc! Pewnego dnia wrócił znowu odzyskał przytomność i zaczął takim zmęczonym głosem mówić do żony:
- W najgorszych czasach byłaś przy moim boku. Jak byłem zwolniony z pracy dodawałaś mi otuchy, później, gdy moja firma była bankrutem też byłaś przy mnie, jak straciliśmy nasz dom tez byłaś przy mnie. Nawet teraz gdy jestem chory nie opuszczasz mnie nawet na chwilę. Wiesz co?
Weskom Agency: 99 Norman Ave. Brooklyn, Tel: 718-383-7773
stycznia 2026
Bożena Piekarz-Lesiczka Tel: 718-472-4344
146 Driggs Ave. Brooklyn, NY 11222
✗ Laminaty, koronki, mostki
✗ Leczenie kanałowe
✗ Leczenie kanałowe
✗ Korony na implanty
✗ Korony na implanty
✗ Stomatologia dziecięca
✗ Stomatologia dziecięca
✗ Kosmetyka
✗ Kosmetyka
✗ Protetyka i ortodoncja
✗ Protetyka i ortodoncja
✗ Czyszczenie i wybielanie zębów General dentist
✗ Czyszczenie i wybielanie zębów
www.doctorbozenapiekarz.com
- Nie do wiary - mówi ojciec do córki, która zwykle godzinami rozmawia przez telefon - dziś gadałaś tylko pół godziny.
- Bo to była pomyłka.
Czy mój status imigracyjny ma znaczenie w sprawach sądowych dotyczących opieki nad
dziećmi i alimentów w stanie Nowy Jork?
Część I: Opieka nad dzieckiem i alimenty na dzieci
Często podczas konsultacji dotyczących spraw rodzinnych w Family Court (sąd rodzinny) lub Supreme Court (sąd rozwodowy) pojawia się pytanie: czy brak statusu imigracyjnego może wpłynąć na decyzje dotyczące opieki nad dziećmi lub alimentów na dzieci?
Warto podkreślić, że status imigracyjny rzadko odgrywa istotną rolę w takich sprawach. Nawet jeśli jedno z rodziców przebywa w Stanach Zjednoczonych nielegalnie, a drugie posiada legalny status, nie oznacza to automatycznej przewagi rodzica z „papierami” w decyzjach sądu. Główna uwaga sądu skupia się na dobru dziecka oraz ocenie, który z rodziców podejmuje bardziej odpowiedzialne decyzje w jego wychowaniu.
Kluczowe czynniki rozważane przez sąd
Jednym z najważniejszych aspektów analizowanych przez sąd jest rola rodziców w życiu dziecka, zwłaszcza który z nich pełnił główną funkcję opiekuna od narodzin dziecka. Przykładowo, jeśli matka odgrywała tradycyjną rolę opiekunki, pozostając w domu i zajmując się dziećmi, nawet przy braku legalnego statusu w USA, sąd będzie bardziej skłonny uznać jej znaczenie jako głównego opiekuna.
Ryzyko potencjalnej deportacji rodzica przebywającego w USA nielegalnie nie jest uznawane za istotny czynnik w takich sprawach. Sąd priorytetowo traktuje dobro dziecka, opierając swoje decyzje na zdolności rodziców do zapewnienia stabilności i odpowiedzialnej opieki.
Status finansowy a decyzje sądu
Nielegalny status imigracyjny matki, brak pozwolenia na pracę lub niskie zarobki nie wpływają negatywnie na decyzje sądu dotyczące przyznania opieki nad dziećmi. Co więcej, przewaga finansowa jednego z rodziców jest zazwyczaj pomijana, o ile nie wpływa bezpośrednio na dobro dziecka.
Podobnie ojciec, który aktywnie uczestniczy w wychowaniu dziecka, nie traci swoich praw rodzicielskich tylko dlatego, że nie posiada legalnego statusu w USA.
Alimenty na dzieci
Rodzic, który sprawuje opiekę nad dziećmi, ma prawo ubiegać się o alimenty od drugiego rodzica, niezależnie od ich statusu imigracyjnego. Zarówno rodzic opiekujący się dziećmi, jak i same dzieci mogą być beneficjentami alimentów, nawet jeśli przebywają w kraju nielegalnie.
Sąd w takich sprawach bierze pod uwagę wyłącznie zarobki rodziców, pomijając kwestie związane z ich statusem imigracyjnym. Alimenty mogą być wypłacane bez-
pośrednio lub za pośrednictwem miejskiego urzędu ds. alimentów (Child Support Collection Unit), który zajmuje się pobieraniem i przekazywaniem płatności. Co istotne, do założenia konta w tym urzędzie nie jest wymagany numer Social Security.
Brak zgłoszeń statusu imigracyjnego do ICE
Ani sąd rodzinny, ani sąd rozwodowy w stanie Nowy Jork nie zgłaszają statusu imigracyjnego do agencji federalnych, takich jak ICE (Immigration and Customs Enforcement). Oznacza to, że założenie sprawy o opiekę nad dziećmi, alimenty czy wizytację nie naraża rodziców ani dzieci na ryzyko deportacji.
W kolejnym artykule odpowiem na pytanie: czy status imigracyjny może wpływać na wysokość i długość wypłacania alimentów małżeńskich dla małżonka, który przebywa w USA nielegalnie?
Joanna E. Nowokunski, Esq. tel: 347-743-9058
Uczta po portugalsku
Czasem trudno jest znaleźć portugalską restaurację, bo nie mają jakichś szczególnie zapadających w pamięć nazw, warto jednak zadać sobie ten trud, bo kto raz portugalskiego gotowania zasmakował, ten tego bogactwa smaków nie zapomni długo.
Patrząc na mapę południowej Europy, a w szczególności na Półwysep Iberyjski, łatwo dojść do wniosku, że Portugalia to właściwie wydzielony kawałek Hiszpanii, który z sobie tylko znanych powodów nosi inną nazwę. Z tego wrażenia nie pozostaje jednak kamień na kamieniu, kiedy tylko skosztujemy którejś z tamtejszych potraw. Gdy dobrze przyrządzona i trafi na wyrafinowane podniebie, jego właściciel w jednej chwili poczuje
nie umywa. Nie dziwota jednak, bo choćby z racji swego nadmorskiego położenia Portugalia rybami stoi. Nie do pogardzę nia będą tutaj także świeże ryby prosto z morza i jego owoce, czyli marisco. Bardzo często przyrządza się je na grillu i w tej kategorii królują sardynki, które kupić możemy prosto z rusztu na nadbrzeżach portów rybackich. Nazywają się saridnhas grelhadas i są podawane ze świeżym chlebem i czerwonym winem.
w ustach cały świat. Pomieszają się mu kulinarne wpływy wszystkich dawnych portugalskich kolonii i egzotycznych krain, do których przed wiekami docierali tamtejsi kupcy. Będzie więc trochę Chin, ciut Indii, całkiem sporo Afryki i nie mało południowej Ameryki. Oczywiście nie tylko każda z portugalskich prowincji, ale nawet każdy z domów może się pochwalić własnymi specjałami, są tu jednak dania traktowane przez miejscowych jako kulinarne dobra narodowe.
Jednym z najważniejszych z całą pewnością będzie Bacalhau, czyli suszony na słońcu dorsz, który - jeśli wierzyć miejscowym - bywa przyrządzany przynajmniej na 1001 sposobów, choć niektórzy kucharze chwalą się, że znają ich znacznie więcej. Bacalhau jest też podstawowym daniem wigilijnego posiłku i - szczerze powiedziawszy - nasz denno mulasty karp się do niego
wyląduje pewnie caldo verde, czyli prosta zupa podobna do naszego rosołu, ale z dodatkiem kapusty, ziemniaków i odrobiną chorizo. Inny specjał uznawany za narodowy to sopa da pedra, czyli kamienna zupa, która jest taką wyłącznie z nazwy, bo tak naprawdę jest to przebogate jednogarkowe danie na bazie mięs, fasoli i rozmaitości warzyw. Do tego dodać nam mogą jeszcze feijoadę, czyli fasolę podobną do tej po bretońsku i caldeiradas, czyli bogactwo rybnych zup. Gdy Portugalczycy chcą z turystów się pośmiać, polecają im natomiast tripas a moda do Porto, czyli danie podobne do dobrze nam znanych flaczków lub bardziej krwisty odpowiednik naszej kaszanki, czyli marcelę.
Bez Porto ani rusz
Kuchnia portugalska na tym, co z wody wcale się jednak nie kończy. Wręcz przeciwnie: mają tu też wyśmienite wyroby z wieprzowiny, jak choćby presunto, czyli surową, wędzoną szynkę, a także bogaty wybór suszonych i nie tylko suszonych kiełbas. Grzechem też byłoby nie wspomnieć tu o dumie górali z rejonu najwyższej góry Portugalii Serra da Estrela, czyli owczym, kremowym serze zwanym właśnie Serrai uważanym za jeden z najlepszych na świecie. Niestety znajduje to wyraz również w cenie, która przeciętnego turystę z plecakiem na ramieniu może wprawić w osłupienie.
Rosół z kapustą
Gdy przychodzi czas obiadu, a Portugalczycy chcą uraczyć gości czymś wyjątkowym, oprócz wspomnianego już bacalhau, na stole
Oczywiście nie odczujemy w pełni bogactwa portugalskich kulinariów, gdy przy posiłku braknie win. Na północy kraju podadzą nam pewnie świetne, młode i zwane zielonymi wina z doliny Douro. Gdy zaś usłyszą, że jesteśmy z USA, na stół przywędruje Porto, którym Amerykanie zachwycają się od wieków lub jego mniej znane zamienniki, czyli Moscateli Madeira.
Południe Portugalii słynie przede wszystkim z doskonałych czerwonych win Alentejo. I tam jednak i wszędzie indziej dane nam będzie spróbować trunków domowej roboty, a więc nieprzebranej różnorodności win stołowych. Gdy wpadniemy gospodarzom w oko, uraczą nas też pewnie aquardente, czyli winogronowym bimbrem, który bywa niekiedy nazywany brandy. Jest to jednak tylko półprawdy, a opis ten może co naj-
wyżej dotyczyć aquardente velho i velhissimo - długo leżakowanych odmian bimbru, które zmieniają kolor na bursztynowy, a ich smak z wiekiem staje się coraz bardziej balsamiczny.
Kawa i słodkości Po obiedzie, a właściwie na jego zakończenie podaje się w Portugalii kawę, która ma tam znaczenie niemal rytualne. Musi być mała, diabelnie mocna i aromatyczna, a do tego zaparzona z należnym sobie pietyzmem. O jej towarzystwo aż prosi się nieprzebrane bogactwo portugalskich słodyczy: poczynając od tych najzupełniej dla nas normalnych, a kończąc na naprawdę egzotycznych połączeniach smakowych. Do tych pierwszych zaliczyć można choćby czekoladowy mus czy pudingi z dodatkiem wanilii, cynamonu lub karmelu, te drugie natomiast to np. babeczki z kremem wykonanym z fasoli, czy
też jajek i wanilii. Smakują inaczej niż wszystko, co znamy, nie ma się jednak co uprzedzać. Pyszności!
Nie tylko ryby
Czytelnicy pytają
„Pani Mecenas, mam bardzo nietypową sytuację. Jestem wdową, mój mąż zmarł 5 lat temu. Niestety, nigdy razem nie zdążyliśmy sporządzić żadnych dokumentów prawnych. Mam córke i syna, ale oni się nie znoszą. Powód jest taki, że mąż córki jest bardzo zachłanny na pieniądze, i mój syn nie może tego przeżyć. Przychodzi do mnie i wyłudza, ostatnio chciał mnie zaprowadzić do swojego prawnika, abym przepisała mój dom na moją córke i na niego. Tłumaczy, że mi pomaga opiekować się domem, ale ja za jego pracę szczodrze go wynagradzam. Ponadto, chce abym sporządziła testament, Power of Attorney…. Proszę mi doradzić, co ja w takiej sytuacji mam zrobić, czy powinnam przepisać mój dom na nich? Co to jest Power of Attorney?”
Jeżeli w rodzinie są jakiekolwiek nieporozumienia, należy tym bardziej pomyśleć o tym co się stanie z naszym majątkiem oraz relacjami między najbliższymi po naszej śmierci. W Pani sytuacji, jak najbardziej sugerowałabym sporządzenie testamentu, jak również upoważnienia do podejmo-
wania wszelkich decyzji w razie choroby, czyli Power of Attorney, a także upoważnienia do podejmowania medycznych decyzji w razie Pani niekompetencji, czyli Health Care Proxy. Power of attorney to pisemne oświadczenie, w którym osoba (tzw. Principal) wyznacza jedną lub więcej osob (tzw. Agent) do podejmowania wszelkich decyzji związanych z dniem powszednim w razie niekompetencji, choroby lub niemożności działania we własnym imieniu. Na przyklad, do przeprowadzenia bankowych transakcji, do sprzedania nieruchomości, do ubiegania się o Medicaid. Taki dokument może być odwołany przez osobę dającą upoważnienie (principal) pod warunkiem, że będzie on w pełni świadomy swoich czynów. Proszę jednak pamiętać, że jest to dokument, który poprzez swoją moc, może stać się bardzo niebezpiecznym narzędziem w rękach tych, którym nie ufamy. Proszę pamiętać, że na miejsce pełnomocnika nie możemy wyznaczyć przypadkowej osoby, musi to być bardzo odpowiedzialna, kompetentna i oczywiście zaufana osoba.
Jeżeli chodzi o przepisanie domu na córkę i jej męża, to jest to podstawowy błąd jaki niestety bardzo często robią moi klienci. Pochopnie podejmowane decyzje, bez konsultacji z prawnikiem, często prowadzą do sytuacji bez wyjścia; sytuacji, które powinny być wcześniej wzięte pod uwagę zanim akt własności zostanie przepisany na dzieci. W Pani przypadku, mówimy o zięciu, którego głównym motywem jest chęć posiadania Pani domu. A przecież połowa tego domu należy się synowi a nie zięciowi… Oczywiście jeżeli chodzi o dziedziczenie, to jest to Pani decyzja, kto i w jakich częściach będzie dziedziczył.
Proszę sobie wyobrazić sytuację, gdy przepisuje Pani dom na nich. Niestety, córka ginie w wypadku samochodowym… Pani dom należy do zięcia. Załóżmy, że zięć jako młody człowiek żeni się ponownie. Pani dom, na który tak ciężko pracowaliście z mężem całe życie dostaje się w obce ręce… A co z synem? On niczego nie dziedziczy.
Przykładów na to, dlaczego nie warto jest przepisać własność domu na dzieci jest bardzo wiele. Nie pozwólcie Państwo, aby tak pochopna decy-
zja pozbawiła was dachu nad głową, aby przez tak pochopną decyzję nie stracić dorobku swojego życia. Ustanawiając TRUST, unikniemy sprawy spadkowej, co pozwoli naszym dzieciom odziedziczyć majątek bez konieczności przeprowadzenia sprawy spadkowej oraz zapewni Wam prawo własności i niezależności do końca waszych dni, dając zarówno dzieciom gwarancje uniknięcia bądź zminimalizowania konieczności zapłaty pokaźnej sumy na podatek od wzbogacenia.
Dlatego też, w Pani sytuacji, zalecałabym założenie Irrevocable Trust, która nie tylko zapewni dziedziczenie Pani dzieciom, ale również, dzięki trust spadkobiercy nie będą musieli przeprowadzać sprawy spadkowej po Pani śmierci, co obniża bardzo koszty związane ze śmiercią. Dodatkowo trust, zapewnia ochronę majątku przed wszelkimi wierzycielami, rachunkami za szpital a co najważniejsze po 5 latach od założenia trust, jeżeli będzie konieczność ubiegania się o “Nursing Home Medicaid”, dom będzie bezpieczny i miasto nie wejdzie na hipotekę domu.
Zapraszam na bezpłatną konsultację. Mec. Joanna Gwóźdź
BARAN W tym tygodniu wiele będzie się działo w pracy i w interesach, możesz mieć poczucie, że udało ci się zrealizować swoje ambitne plany, że skutecznie i konsekwentnie dążysz do celu. To czas przypływu uczuć i dobrej zabawy.
BYK W tym tygodniu wszystko powinno się świetnie układać. Będziesz działać bardzo wydajnie, niewiele trudu i kosztów trzeba będzie zainwestować w swoją pracę, by móc się cieszyć jej wynikami i owocami.
BLIZNIETA Otworzą się przed tobą nowe, bardzo pomyślne możliwości. Będziesz okazywać życzliwość w stosunku do ludzi, wszędzie, gdzie się pojawisz wprowadzisz spokój i harmonię. W uczuciach gorący okres.
RAK W tym tygodniu może pojawić się rozdrażnienie i nerwowość. Mogą wystąpić kłopoty z porozumiewaniem się z otoczeniem, problemy z komunikacją ze współpracownikami i szefem. . Łatwo będziesz się męczyć i źle znosić wypełnianie obowiązków.
LEW W tym tygodniu możesz być rozdrażniony, trudno będzie ci się porozumieć z otoczeniem. Możesz popadać w konflikty i wywoływać kłótnie. Może dopaść cię złe samopoczucie, melancholijne nastroje i migreny.
PANNA Szczęście zacznie ci sprzyjać, przedsięwzięcia, które od dawna czekały na zakończenie uda się wreszcie zakończyć.
Pojawią się nowe ciekawe znajomości, nowe możliwości na spotkanie miłości. Optymistycznie spojrzysz na życie. Tak trzymać.
Paweł Szymański, Esq. Green&Szymanski, LLP
195 Montague Street, 14th Floor Brooklyn, NY 11201
www.GreenSzymanski.com Kancelaria: 718-872-9292
WAGA W tym tygodniu czeka cię ożywienie życia towarzyskiego, możesz poznać wielu nowych ludzi. Uda ci się także przeprowadzić ważną dla ciebie rozmowę, z pozytywnym skutkiem. Załatwisz zaległe sprawy i odetchniesz z ulgą. Zachowaj rozwagę w kwestiach finansowych i pilnuj pieniędzy.
SKORPION To będzie tydzień, w którym możesz odrobinę zwolnić i pozwolić sobie na trochę luzu. Wykorzystaj wszystkie okazje do odpoczynku, poleniuchuj i naładuj akumulatory. Poczujesz przypływ energii.
STRZELEC Odzyskasz teraz entuzjazm, będziesz mieć poczucie, że podążasz właściwą drogą. Spróbuj poszukać nowych płaszczyzn porozumienia z partnerem. Odnów kontakty ze wspólnymi znajomymi, przypomnij sobie o łączących was pasjach.
KOZIOROZEC Pojawi się okazja do zerwania jakichś niesatysfakcjonujących układów. Zapragniesz wyjść z trudnej sytuacji, uwolnić się od krępujących cię zobowiązań. Nie wydawaj pieniędzy lekkomyślnie i beztrosko jedynie na przyjemności.
WODNIK W tym tygodniu zmieni się twoje nastawienie do otaczającego cię świata. Pojawi się dobre samopoczucie, wiara w siebie i życzliwość dla ludzi. Sprawy same ułożą się po Twojej myśli, możesz liczyć na przychylność losu.
RYBY Pewne cechy Twojego charakteru mogą utrudniać ci teraz pracę w zespole. Musisz zapanować nad swoimi popędami i zachciankami, inaczej grozi ci przemęczenie i nieefektywny wysiłek. Staniesz się rozdrażniony, zaczniesz szukać zwady.
T RUDNE SPRAWY WYPADKOWE
Miałeś wypadek?
Zadzwoń do mecenasa Szymańskiego. Bezpośredni numer telefonu 718-207-4577
Prowadzimy trudne sprawy wypadkowe:
$1,950,000 wypadek na budowie. Niezabezpieczona winda. Do czasu wynajęcia naszej kancelarii, ubezpieczenie odmawiało wypłaty odszkodowania.
$1,450,000 wypadek samochodowy. Pozwany i jego ubezpieczenie nie poczuwali się do winy.
$1,210,000 wypadek na budowie. Upadek z rusztowania. Ubezpieczenie winiło naszego klienta.
$1,100,000 wypadek samochodowy. Ubezpieczenie twierdziło, że nasz klient nie doznał obrażeń.
$1,000,000 wypadek na budowie. Ubezpieczenie argumentowało, że wypadek się nie wydarzył i że nasz klient nie doznał obrażeń.
$750,000 wypadek na dachu bez świadków zdarzenia.
$650,000 wypadek na chodniku na Boro Park. Pozwany sklep ukrywał sprawcę wypadku.
Check/money order wypisany na PLUS Media Group Corp.
Karta kredytowa/debetowa nr karty___________________ data ważności_________sec. code_______
imię i nazwisko posiadacza karty___________________________________ adres posiadacza karty____________________________________________ Wypełniony formularz wraz
Cichy trik półki sklepowej
Wielu konsumentów nie potrafi odróżnić tych codziennych wyborów zakupowych. A jednak zrozumienie, jak opakowanie, percepcja i drobne decyzje projektowe wpływają na zaufanie klientów, staje się dziś ważniejsze niż kiedykolwiek wcześniej
W zatłoczonym sklepie spożywczym decyzje zakupowe rzadko podejmowane są w taki sposób, jak nam się wydaje. Większość klientów nie zatrzymuje się w alejce z przyprawami, by dokładnie czytać gramaturę, przeliczać cenę za uncję czy porównywać opakowania w idealnym oświetleniu. Zakupy robi się szybko. Sięga się instynktownie. Polega się na pamięci, przyzwyczajeniach i wizualnych skrótach myślowych wypracowanych przez lata rutynowych zakupów. W takim środowisku nawet najmniejsze decyzje projektowe — kształt opakowania, jego przezroczystość, wysokość czy kolor — mogą po cichu decydować o tym, co trafi do koszyka.
TO NIE JEST PRZYPADEK. TAK DZIAŁA WSPÓŁCZESNY HANDEL.
W ostatnich miesiącach spór prawny pomiędzy firmą McCormick & Company a mniejszym konkurentem, Watkins Incorporated, zwrócił uwagę na to, jak łatwo konsument może zostać wprowadzony w błąd — nawet wtedy, gdy żadne informacje nie są formalnie nieprawdziwe. W centrum sprawy znajduje się coś
pozornie banalnego: czarny pieprz.
A dokładniej — ilość pieprzu, którą klienci są przekonani, że kupują.
Według zarzutów Watkins, McCormick zmniejszył zawartość jednej ze swoich popularnych przypraw — z około ośmiu uncji do bliżej sześciu — pozostawiając zewnętrzne opakowanie niemal bez zmian. Z punktu widzenia prawa kluczowe jest pytanie, czy spełniono wymogi dotyczące oznakowania. Z punktu widzenia zwykłego klienta pytanie jest znacznie bardziej subtelne: co tak naprawdę myślą kupujący, gdy rzucają okiem na półkę sklepową?
Właśnie na styku tego, co jest formalnie ujawnione, a tego, co jest intuicyjnie odbierane, pojawia się prawdziwe napięcie.
Argumentacja Watkins opiera się w dużej mierze na kwestii widoczności. Ich pieprz sprzedawany jest w przezroczystych pojemnikach, dzięki czemu konsument dokładnie widzi, ile produktu znajduje się w środku. Nie ma tu miejsca na domysły — poziom przyprawy obniża się w miarę jej używania, a relacja między opakowaniem a zawartością jest oczywista. Pojem-
niki McCormicka są natomiast nieprzezroczyste. Sprawiają wrażenie solidnych, pełnych i masywnych, nawet wtedy, gdy ilość produktu w środku uległa zmniejszeniu.
Gdy oba produkty stoją obok siebie na sklepowej półce, opakowanie McCormicka może wyglądać na większe i bardziej „opłacalne”, mimo że zawiera podobną — a w tym przypadku nawet mniejszą — ilość pieprzu. Watkins twierdzi, że ta przewaga wizualna nie jest neutralna. Subtelnie skłania klientów do przekonania o lepszej wartości produktu, nawet jeśli liczby mówią co innego.
W TYM MIEJSCU DO GRY WKRACZA PSYCHOLOGIA.
Ludzie są istotami wzrokowymi. Wielkość kojarzymy z obfitością, a wrażenie ciężaru z wartością. To skojarzenia głęboko zakorzenione, działające często poza naszą świadomą kontrolą. Podczas codziennych zakupów — zwłaszcza w przypadku tanich, rutynowych produktów, takich jak przyprawy — niewielu klientów dokładnie analizuje etykiety. Zamiast tego polegają oni na tym, co „wygląda właściwie”.
Wyższe opakowanie wydaje się zawierać więcej. Cięższy wizualnie produkt sprawia wrażenie lepszej oferty. Znany kształt budzi zaufanie. Nie wymaga to klasycznego oszustwa. Nie pojawiają się fałszywe informacje. Waga netto może być wyraźnie podana na etykiecie. Jednak gdy projekt opakowania wykorzystuje przewidywalne ludzkie zachowania, granica etyczna staje się trudniejsza do jednoznacznego określenia.
McCormick podkreśla, że jego opakowania w pełni spełniają obowiązujące przepisy i że informacje o wadze netto są podawane zgodnie z prawem. Z punktu widzenia zgodności formalnej może to być prawda. Krytycy zwracają jednak uwagę, że firmy nie projektują opakowań z myślą o regulatorach, lecz o klientach. I doskonale wiedzą, jak szybko podejmowane są decyzje w sklepie spożywczym.
NIE JEST TO ZRESZTĄ ODOSOBNIONY PRZYPADEK.
W ostatniej dekadzie konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na zjawisko określane mianem „shrinkflation” — zmniejszania ilości pro -
duktu przy zachowaniu tego samego opakowania, ceny lub obu tych elementów. Dotyczyło to już płatków śniadaniowych, przekąsek, środków czystości czy kosmetyków. Zmiany bywają na tyle niewielkie, że początkowo pozostają niezauważone i wychodzą na jaw dopiero po kilku zakupach.
To, co wyróżnia spór McCormick–Watkins, to nie sama redukcja zawartości, lecz sposób, w jaki pokazuje on, jak łatwo można kształtować percepcję bez użycia wprost mylących sformułowań. Podobne zarzuty pojawiały się już w pozwach zbiorowych wobec firm z branży spożywczej, gdzie argumentowano, że choć etykiety spełniają wymogi prawa, całościowa prezentacja produktu może wprowadzać przeciętnego konsumenta w błąd.
U PODSTAW TEJ DEBATY LEŻY KWESTIA ZAUFANIA.
Marki takie jak McCormick od pokoleń towarzyszą codziennym domowym rytuałom. Ta wieloletnia obecność tworzy niepisaną umowę z klientami: znajomość oznacza stałość. Gdy opakowanie wygląda tak samo, kupujący naturalnie zakładają, że zawartość również się nie zmieniła. Złamanie tego założenia — nawet jeśli jest zgodne z prawem — bywa odbierane jako nadużycie zaufania.
Dla wielu konsumentów reakcją nie jest myśl: „Powinienem był dokładniej przeczytać etykietę”, lecz raczej:„Dlaczego po prostu mi o tym nie powiedziano?”.
Strategia Watkins, oparta na transparentności, jest przemyślana, ale jednocześnie wpisuje się w szerszą zmianę kulturową. Klienci coraz częściej nie ufają nieprzejrzystym systemom — niezależnie od tego, czy chodzi o żywność, finanse czy technologię. Przezroczyste opakowania, jasne oznaczenia i czytelne sygnały dotyczące ilości produktu postrzegane są jako uczciwe w sposób, którego sama formalna zgodność z przepisami nie zapewnia.
Alejka z przyprawami może wydawać się mało istotnym miejscem dla takiej debaty. Właśnie dlatego jednak problem ma znaczenie. Pieprz nie jest luksusem. To produkt podstawowy, kupowany często automatycznie. A to czyni go idealnym przykładem tego, jak
design może wpływać na zachowania konsumentów bez ich świadomej zgody.
Dla klientów ta sprawa jest przypomnieniem, jak łatwo bodźce wizualne potrafią zdominować informacje. Rozmiar, kształt i materiał opakowania często komunikują więcej niż liczby wydrukowane drobnym drukiem. Nawyk krótkiego zatrzymania się, by sprawdzić wagę netto lub cenę jednostkową, może z czasem przynieść realne oszczędności.
Dla firm wnioski mogą być jeszcze istotniejsze. Sama zgodność z przepisami przestaje wystarczać do budowania trwałego zaufania. W czasach szybkiego obiegu informacji i rosnącego sceptycyzmu liczy się nie tylko prawna poprawność, ale także postrzegana uczciwość. Decyzje projektowe nastawione wyłącznie na efekt wizualny mogą przynieść krótkoterminowe korzyści, lecz w dłuższej perspektywie grożą utratą wiarygodności marki.
Spór McCormick–Watkins raczej nie odmieni rynku przypraw z dnia na dzień. Stawia jednak ciche, lecz fundamentalne pytanie o współczesny handel: czy przejrzystość powinna być oceniana wyłącznie przez pryzmat tego, co jest ujawnione, czy także przez to, co jest sugerowane?
Na rynkach opartych na długotrwałych relacjach ta różnica ma ogromne znaczenie. To ona kształtuje emocje konsumentów wobec marek, które regularnie goszczą w ich domach. A gdy to poczucie zaufania zostanie utracone, znacznie trudniej je odbudować niż zdobyć dodatkowe miejsce na sklepowej półce.
Ostatecznie wielu ludzi naprawdę nie potrafi dostrzec tych różnic na pierwszy rzut oka. I właśnie dlatego temat jest tak ważny. Zrozumienie, jak działa percepcja — jak łatwo można ją ukierunkować i jak głęboko wpływa na zaufanie — daje konsumentom większą kontrolę nad własnymi wyborami, a firmom przypomina, że uczciwa konkurencja nie powinna opierać się wyłącznie na widoczności, lecz także na transparentności.
Bo w dłuższej perspektywie najcenniejszą rzeczą, jaką marka może zaoferować, nie jest iluzja większej ilości, lecz pewność, że to, co widzimy, rzeczywiście odpowiada temu, co kupujemy.
Oferujemy fachowość i doświadczenie dla małych i duż y ch k lie n t ó w Z a p e wnia m y a t r a k c yjne i konkurenc yjne stawki na przewóz i inne usługi. Gwarancją jakości naszych usług jest ponad 30 lat działalności na r ynku amer ykańskim.
• Transpor t całych kontenerów od drzwi do drzwi między USA i Europą (Impor t & Expor t)
• Kontenery małe (20ſt), duże (40ſt i 40ſt HC) i specjalistyczne (20ſt & 40ſt Open Top, 20ſt & 40ſt Flat Rack)
• Wysyłka samochodów, maszyn, motocykli, ATVs, jet-skis i łodzi
• Wysyłka mienia przesiedleńczego
• Wysyłka ładunków handlowych i ponadgabarytowych
• Oddziały w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, na Litwie, Węgrzech i w Por tugalii
• Agencja celna w Gdyni
• Przygotowujemy dokumentację transpor tową i celną
NJ 07974
Rozwiązanie krzyżówki prześlij do nas e-mailem na adres ogloszenia-ny@tygodnikplus.com lub na nasz adres pocztowy 63 Union Blvd, Wallington NJ 07057 wraz z podaniem imienia, nazwiska i dokładnego adresu. Wszystkie prawidłowe rozwiązania przesłane do dnia 2.2.26r. wezmą udział w losowaniu nagrody. Dane laureata obecnej krzyżówki zamieścimy na naszej stronie w dniu 9.2.26r. Nadesłanie przez Czytelnika rozwiązania krzyżówki oznacza, iż wyraża on zgodę na opublikowanie imienia, nazwiska oraz miejsca zamieszkania na liście laureatów. Rozwiązania prosimy przysyłać tylko raz. Duplikaty będą kasowane.
SPONSOREM NAGRODY JEST:
NAGRODA TYGODNIA
Za prawidłowe rozwiązanie krzyżówki z nr.2 (784) nagrodę wylosował Pan Antoni Guzik z Maspeth.
Zima jest piękną porą roku, ale jak każda niesie ze sobą różne zagrożenia związane z bezpieczeństwem. Najmłodsi są na nie szczególnie narażeni, gdyż nie posiadają doświadczenia i wiedzy równej dorosłym, ponadto często działają impulsywnie.
Dlatego rolą każdego rodzica jest edukować, edukować i jeszcze raz uczyć dzieci odpowiedzialnego zachowania na dworze zimą i każdą inną porą roku.
Pomimo wielu ostrzeżeń, by nie wchodzić na zamarznięte zbiorniki wodne, co roku dochodzi do wielu nieszczęśliwych wypadków. Gdy lód załamie się pod ciężarem człowieka, jest kilka ważnych zasad, by zwiększyć szanse przeżycia.
Wciąż wiele osób wykorzystuje ujemne temperatury, by poślizgać się na stworzonych przez naturę lodowiskach. To ryzykowne, bo lód często bywa kruchy. Co roku z tego powodu życie traci nawet kilkanaście osób.
Warto wiedzieć, jak zachować się w sytuacji zagrożenia życia.
Reakcja natychmiastowa Rozłóż szeroko ramiona: gdy tylko poczu-
jesz, że lód pęka, rozpostrzyj ręce na boki. Zapobiegnie to całkowitemu zanurzeniu głowy i ułatwi utrzymanie się na powierzchni. Zlokalizuj drogę powrotną: obróć się w kierunku, z którego przyszedłeś. To tam lód był na tyle stabilny, że utrzymał
Twój ciężar przed chwilą. Jest szansa, że i po powrocie nie pęknie.
Przygotowanie do wyjścia
Znajdź twardą krawędź: jeśli lód przy przeręblu się kruszy, łam go przed sobą, aż dotrzesz do grubszej, stabilnej tafli. Złap oparcie: oprzyj przedramiona płasko na lodzie, aby uzyskać solidny punkt podparcia.
Wydostawanie się na powierzchnię
W miarę możliwości zsuń buty, zdejmij ciężkie rzeczy z siebie, by ważyć mniej. Pracuj nogami: wykonuj energiczne ruchy nogami (jak podczas pływania), aby wypchnąć tułów poziomo na taflę lodu. Użyj narzędzi: jeśli masz przy sobie kolce
lodowe, wbijaj je w lód przed sobą. Pomoże Ci to „wciągnąć się” na górę, zwłaszcza gdy krawędź jest śliska.
Ewakuacja w bezpieczne miejsce
Gdy wydostaniesz się na lód, nie wstawaj! Nie wstawaj! Ciężar Twojego ciała rozłożony na małej powierzchni stóp może ponownie przebić lód. Czołgaj się lub turlaj: oddal się od przerębla w pozycji leżącej. Trzymaj się trasy: wracaj dokładnie tą samą drogą, którą przyszedłeś. Nie ryzykuj czołgania się w nowym kierunku – nie znasz tamtejszej grubości lodu.
Ważne! Po wyjściu z wody jak najszybciej znajdź ciepłe schronienie. Hipotermia postępuje bardzo szybko, nawet po opuszczeniu lodowatej wody.
Jeżeli wybierasz się na zamarznięty akwen, weź ze sobą ubrania na zmianę.
Wezwij pomoc (numer alarmowy 911) i znajdź jak najszybciej ciepłe schronienie. Jeśli masz ubranie zapasowe, przebierz się. W miarę możliwości napij się słodkiego, bezalkoholowego i ciepłego (nie gorącego) napoju.
Natomiast jeżeli jesteś świadkiem takiego zdarzania, natychmiast zadzwoń pod 911 i podaj dokładne miejsce, gdzie wydarzył się wypadek. Głośno krzycz po pomoc i staraj się zwrócić uwagę innych ludzi. Nie biegnij, nie idź w stronę poszkodowanego po lodzie, bo jest wysokie ryzyko załamania tafli. Postaraj się z brzegu podać poszkodowanemu długi przedmiot (np. dużą gałąź, deskę, sznur, ostatecznie swój szalik), by mógł go uchwycić albo podczołgaj się. Nie zbliżaj się zbyt do ofiary, zwłaszcza gdy jest to osoba większa i cięższa od ciebie, gdyż w panice może i Ciebie wciągnąć do wody. Jeśli nie uda Ci się wyciągnąć ofiary na brzeg, utrzymuj kontakt wzrokowy z osobą w wodzie, mów do niej i uspokajaj. Sytuacje takie jak załamanie się kruchego lodu wymagają natychmiastowej reakcji. Każda minuta spędzona w lodowatej wodzie zwiększa ryzyko poważnych konsekwencji zdrowotnych, a nawet śmierci. Dlatego tak ważne jest, aby każdy z nas znał podstawy pierwszej pomocy.
Po raz pierwszy więcej dzieci cierpi na otyłość niż niedowagę
W 2025 roku wydarzyło się coś, co jeszcze 25 lat temu wydawało się niemożliwe. Po raz pierwszy w historii ludzkości więcej dzieci na świecie zmaga się z otyłością niż z niedowagą. To historyczny moment, który zmusza nas do przewartościowania tego, jak myślimy o głodzie, bogactwie i zdrowiu w XXI wieku.
Liczby są uderzające: według najmowego raportu UNICEF aż 9,4% dzieci w wieku szkolnym (5-19 lat) cierpi na otyłość, podczas gdy 9,2% ma niedowagę. Jeszcze w roku 2000 proporcje były mocno odwrócone – prawie 13% dzieci miało niedowagę, a tylko 3% było otyłych. Te linie zbiegły się i przecięły, tworząc nową rzeczywistość globalnego żywienia.
Na pierwszy rzut oka może się wydawać dziwne, że eksperci ds. zdrowia publicznego umieszczają otyłość i niedowagę w tej samej kategorii problemów zdrowotnych. Przecież jedna była zawsze postrzegana jako problem niedoboru, druga jako problem nadmiaru. Ale współczesna definicja niedożywienia obejmuje trzy wymiary: zbyt mało jedzenia, zbyt dużo niewłaściwego jedzenia i ukryty głód spowodowany niedoborami mikroelementów. Oznacza to, że zarówno chude dziecko z Etiopii, jak i otyłe z Meksyku są równie źle odżywione –tylko w różny sposób.
Jest w tym przełomie jedna jasna strona – mniej dzieci niż dwie dekady temu jest niebezpiecznie wychudzonych. Ten spadek ma ogromne znaczenie, ponieważ niedowaga może oznaczać zahamowany wzrost, upośledzone rozwój mózgu, słabą odporność, a w najgorszych przypadkach wyższe ryzyko śmierci. Nie ma wątpliwości, że głód to wciąż bardziej bezpośrednie zagrożenie dla życia – dziecko może umrzeć z głodu w ciągu tygodni, podczas gdy konsekwencje otyłości rozwijają się latami. Fakt, że liczby niedożywionych dzieci spadają, to prawdziwy postęp.
Ale ten sukces przyćmiewa tempo, w jakim rośnie otyłość. Obecnie 188 milionów dzieci żyje z tym problemem, choć jego rozmieszczenie geograficzne jest bardzo nierównomierne. Otyłość dziecięca to nie tylko kwestia wyglądu – zwiększa ryzyko cukrzycy typu 2, nadciśnienia, chorób sercowo-naczyniowych, a
nawet niektórych nowotworów w późniejszym życiu. A gdy problem zaczyna się tak wcześnie, koszty są jeszcze wyższe.
Jak doszliśmy do tego punktu?
Żywność. Supermarkety, szkolne sklepiki i wszystkie inne punkty sprzedaży pękają w szwach od produktów bogatych w kalorie, dodany cukier, nasycone tłuszcze i sól. Napoje gazowane, przekąski w opakowaniach, zupki instant –produkty zaprojektowane tak, by były tanie, wygodne i smaczne. I to jest celowe.
Firmy spożywcze to nie organizacje charytatywne ani agencje zdrowia publicznego – to biznesy z akcjonariuszami. Ich zadaniem jest sprzedawać więcej swoich produktów, bez względu na wpływ na zdrowie. I w przeciwieństwie do sytuacji sprzed pokolenia, te produkty nie są już ograniczone do bogatych krajów – są teraz szeroko dostępne w krajach o niskich i średnich dochodach, coraz częściej wypierając tradycyjne diety.
Ruch. Drugie zjawisko ostatnich 25 lat to fakt, że dzisiejsze dzieci są znacznie mniej aktywne niż jesz -
cze pokolenie temu. W globalnych badaniach ankietowych ponad 80% nastolatków nie osiąga zalecanej przez Światową Organizację Zdrowia godziny dziennych ćwiczeń – ten siedzący tryb życia pogłębia skutki złej diety.
Rezultatem jest świat, gdzie żaden region nie pozostał nietknięty, ale obraz wygląda bardzo różnie w zależności od miejsca. Bogate kraje szczególnie mocno odczuwają problem otyłości – w USA aż 21% dzieci jest otyłych, czyli ponad dwukrotnie więcej niż średnia globalna wynosząca 9,4%. Podobnie dramatyczne liczby notują Chile (27%) czy Zjednoczone Emiraty Arabskie (21%). W niektórych częściach wysp Pacyfiku więcej niż jedna trzecia dzieci cierpi na otyłość, co wiąże się z rosnącą zależnością od importowanych przetworzonych produktów zamiast tradycyjnych diet. Niektóre regiony wciąż walczą ze zbyt małą ilością jedzenia, inne z zbyt dużą ilością niewłaściwego rodzaju, a wiele zmaga się z obydwoma problemami jednocześnie. To mozaika postępu i kryzysu, który redefiniuje znaczenie niedożywienia w XXI wieku.