Sami Swoi Magazyn luty 2026

Page 1


Prezydent Karol Nawrocki w Londynie - str. 8

PRZELEWY Z UK DO POLSKI

Adres: Sami Swoi Magazyn – The Polish Times

60 The Mall W5 3TA

London, United Kingdom

Wydawca (Publisher): 1MM Media Ltd

Redakcja (Editorial): T: 020 7099 7106 T: 7974 9900 12 E: redakcja@samiswoi.news

Zespół redakcyjny i współpracownicy:

redaktor naczelny Dariusz Chrost E: editor@1mmmedia.co.uk

Sonia Grodek Małgorzata Skibińska

Felietoniści: ks. Bartosz Rajewski Jacek Żakowski Krystyna Kotlińska

Skład i grafika: MJ CREATIVE

Redakcja portalu SamiSwoi.news: redakcja@samiswoi.news

Reklama: e-mail: cco@1mmmedia.co.uk

Administracja T: 020 7099 7105 T: 079 749 900 14 E: head.office@1mmmedia.co.uk

Finanse: E: payments@1mmmedia.co.uk

Tytuł zarejestrowany pod numerem: ISSN 2754-2823

Redakcja „Sami Swoi Magazyn” nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych ogłoszeń. Redakcja zastrzega sobie prawo odmowy publikacji ogłoszenia bez podania przyczyny.

W iktor Budzyński i "WESOŁA LWOWSKA FALA"

Spotkanie rocznicowe:

Wiktor Budzyński – twórca "Wesołej Lwowskiej Fali" odbędzie się 10 lutego o godz. 18:00 w POSK.

Spotkanie poświęcone życiu i twórczości Wiktora Budzyńskiego (1906–1972) – autora „Wesołej Lwowskiej Fali”, dramaturga emigracyjnego i pracownika Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. Wydarzenie odbywa się z okazji zbliżającej się 120. rocznicy jego urodzin oraz w ramach Roku Polskiego Radia. Goście m spotkania będzie dr Jakub Osiński – historyk literatury, Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

Prowadzenie: dr Justyna Gorzkowicz (OBeDEP, ZPPnO)

Organizator:

Spotkanie Ośrodka Badań Dziedzictwa Emigracji Polskiej (OBeDEP, ZPPnO)

Termin:

10 lutego 2026 (wtorek), godz. 18:00 (czas UK)

Forma:

Hybrydowa – stacjonarnie: POSK, Sala Lurczyńskiego / Szafirowa (II piętro) oraz online: Zoom

Udział online: Wymagana rejestracja mailowa: obedep.london@gmail.com

KINOTEKA – NIE TYLKO FILMY

Wajda, Kieślowski i przyszłość kina w Londynie

Już 4 lutego w Londynie rozpocznie się 24. edycja Festiwalu Filmu Polskiego KINOTEKA – największego przeglądu polskiej kinematografii w Wielkiej Brytanii. Organizowany przez Instytut Kultury Polskiej w Londynie festiwal potrwa do 29 marca, oferując widzom wyjątkowe połączenie klasyki, współczesnego kina oraz wydarzeń wykraczających daleko poza tradycyjny seans filmowy.

Galę otwarcia uświetni uroczysty pokaz „Popiołu i diamentu” Andrzeja Wajdy w BFI Southbank, który jednocześnie zainauguruje obchody Roku Andrzeja Wajdy, ustanowionego przez Senat RP. Seans otworzy retrospektywę twórczości reżysera, przygotowaną we współpracy z BFI Southbank, Institute of Contemporary Arts (ICA), Cine Lumière oraz DI Factory.

Tegoroczna edycja KINOTEKI skupia się na kinie podejmującym tematy historii, polityki i ludzkich wyborów, a jednocześnie odważnie spogląda w przyszłość. W programie znajdą się m.in. filmy „Brat” Macieja Sobieszczańskiego, „Dom dobry” Wojciecha Smarzowskiego, „Chopin, Chopin” Michała Kwiecińskiego oraz „LARP” Konrada Kądzieli. W ramach przeglądu twórców pracujących poza granicami Polski pokazane zostaną również nowe filmy Jana Komasy („Good Boy”, „Rocznica”) oraz Kasi Adamik („Zima pod znakiem wrony”). Najnowszy film Agnieszki Holland – „Franz” – zaprezentowany zostanie na największym ekranie w Wielkiej Brytanii w BFI IMAX.

Silną reprezentację będzie miał także dokument. Publiczność zobaczy wielokrotnie nagradzane „Pociągi” Macieja J. Drygasa oraz premierowe w Wielkiej Brytanii „Listy z Wilczej” Aryuna Talwara, prezentowane we współpracy z Bertha Doc House. Festiwal przypomni również twórczość zmarłego w ubiegłym roku Marcela Łozińskiego, do której wprowadzenie wygłosi brytyjski dokumentalista Marc Isaacs.

Szczególne miejsce w programie zajmą wydarzenia upamiętniające 30. rocznicę śmierci Krzysztofa Kieślowskiego. 13 marca pokazane zostanie „Podwójne życie Weroniki”, po którym odbędzie się spotkanie z Irene Jacob, a w kolejnych dniach zaprezentowana zostanie trylogia „Trzy kolory”. Towarzyszyć im będzie innowacyjna instalacja artystyczna wykorzystująca sztuczną inteligencję, pozwalająca widzom „porozmawiać” z Kieślowskim dzięki rekonstrukcji jego głosu. Instalacja będzie dostępna w KINOTEKA Hub w King’s Cross, a następnie trafi na stałe do Sokołowska.

Jednym z najbardziej wyjątkowych wydarzeń festiwalu będzie performatywny projekt „Bloko-

wisko”, realizowany we współpracy z Southbank Centre. Inspirowany niezrealizowanym scenariuszem Andrzeja Wajdy i Jerzego Gruzy spektakl, łączący choreografię, muzykę elektroniczną i wizualizacje, opowie o samotności i emocjonalnym wyobcowaniu we współczesnym mieście.

Po sukcesie ubiegłorocznej edycji KINOTEKA kontynuuje współpracę z Samsung UK, w ramach

której odbędą się m.in. warsztaty projektowania plakatów filmowych oraz wydarzenia poświęcone polskiej animacji. Przez cały marzec w KINOTEKA Hub odbywać się będą spotkania z młodymi polskimi twórcami, pokazy filmów studentów Mistrzowskiej Szkoły Wajdy oraz wydarzenia poświęcone muzyce filmowej i stand-up comedy.

PREZYDENT SPOTKAŁ SIĘ Z POLONIĄ I PREMIEREM UK

Prezydent Karol Nawrocki był w styczniu z ważną wizytą w Londynie. Spotkał się z przedstawicielami środowisk polonijnych, a potem, na Downing Street rozmawiał z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem.

Po zakończeniu spotkania z brytyjskim premierem prezydent powiedział dziennikarzom, że rozmowa dotyczyła przede wszystkim bezpieczeństwa i kwestii ekonomicznych. Ponadto – jak przekazał – poruszone zostały tematy polsko-brytyjskiej współpracy wojskowej i sprawę udziału Polski w grudniowym szczycie G20. – Zwróciłem się do pana premiera, aby przyjrzał się temu wielkiemu sukcesowi gospodarczemu Polaków po roku 1989 i nie zapomniał o Polsce w przyszłym roku, gdy G20 będzie organizowane przez Wielką Brytanię – mówił prezydent. Jak dodał, była też mowa o porozumieniu unijno-brytyjskim w sprawie rygorów sanitarnych, które dawałoby polskim małym i średnim firmom możliwość działania na terenie Wielkiej Brytanii. Brytyjski premier podkreślał, że „polsko-brytyjska współpraca jest niezwykle ważna dla bezpieczeństwa Europy”.

Wcześniej Karol Nawrocki wręczył odznaczenia państwowe przedstawicielom środowisk polonijnych, podkreślając ich rolę w pielęgnowaniu polskiej tożsamości oraz budowaniu relacji między Polską a Wielką Brytanią. Prezydent zwrócił uwagę, że zorganizowane życie Polonii i Polaków w Wielkiej Brytanii sięga końca XIX wieku, czy-

li czasu, kiedy polska Akcja Katolicka trafiła do tego kraju.

– Patrzymy na Polaków w Wielkiej Brytanii od końcówki XIX wieku, ale było tak, że w czasie II wojny światowej, w istocie Wielka Brytania stała się miejscem, w którym w sensie symbolicznym polska wolność, niepodległość, polska suwerenność mogła trwać – podkreślił prezydent. Karol Nawrocki przypomniał o wspólnej historii polsko-brytyjskiej i walkach w czasie II wojny światowej, które razem toczyli Polacy i Brytyjczycy.

Dodał, że po roku 1945 mieliśmy do czynienia z drugą, wielką emigracją do Wielkiej Brytanii – Polaków którzy, jak powiedział Nawrocki, nie mogli albo nie chcieli żyć w Polsce zdominowanej przez system komunistyczny. Prezydent mówił też o kolejnych falach migracji na Wyspy w latach 60., 70. i 80. XX wieku oraz po wejściu Polski do UE. – Jesteście państwo w istocie ambasadorami polskości w Wielkiej Brytanii. Budujecie te mosty, z których możemy korzystać w teraźniejszości, możemy korzystać w naszej przyszłości, dla naszego bezpieczeństwa i dla naszej ekonomii. Za to Państwu z całego serca dziękuję – zwrócił się do odznaczonych prezydent.

Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej odznaczeni zostali: Bożena Hamilton – za wybitne osiągnięcia w pracy artystycznej, za popularyzowanie polskiej kultury oraz działalność na rzecz środowisk polonijnych w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej;

Justin Maciejewski – za wybitne zasługi w działalności na rzecz środowisk kombatanckich, za niesienie pomocy osobom potrzebującym i działalność polonijną;

siostra Teresa Sabok – za zasługi w działalności na rzecz popularyzowania polskiej kultury, za rozwijanie szkolnictwa polskiego w Zjednoczonym Królestwie Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej.

Złotym Krzyżem Zasługi wyróżnieni zostali: Elżbieta Barrass, Tomasz Muskus, Dobrosława Platt, Bartosz Piasecki.

Srebrnym Krzyżem Zasługi odznaczona została: Małgorzata Bugaj-Martynowska. Podczas uroczystości prezydent wręczył również flagę Rzeczypospolitej Polskiej na ręce Dyrektora Narodowego Muzeum Armii Justina Maciejewskiego.

Na koniec wizyty fajne zdjęcie opublikowała polska ambasada w Londynie. Po spotkaniu z brytyjskim premiery przy Downing Street prezydent Karol Nawrocki otworzył briefing prasowy słowami: "Nie będziemy sami" - bo dołączył do niego kot Larry. Na naszym portalu zdjęcie zobaczyło prawie milion odbiorców, a krótki post doczekał się 10 tysięcy reakcji i prawie 5000 komentarzy.

/red/

ANNA JANTAR NA BIS

Koncert przebojów Anny Jantar wraca na scenę POSK. Po wyprzedanym koncercie w ubiegłym roku widzowie prosili o jego powtórzenie. I jest! Koncert "Anna Jantar NA BIS" w wykonaniu Weroniki Brudzińskiej już 8 lutego o godz. 18:00 w POSK. Artystce towarzyszyć będą znakomici muzycy: Rafał Czarnacki, który zagra na fortepianie, oraz Bartek Piwowar, wspierający ją wokalnie. Będzie to wyjątkowy wieczór poświęcony niezapomnianym utworom jednej z największych ikon polskiej sceny muzycznej. Pełen wzruszeń, wspomnień i pięknych melodii, będzie doskonałą okazją, by raz jeszcze odkryć magię piosenek Anny Jantar i przypomnieć sobie, jak wiele słońca może kryć się w każdym mieście, sercu i wspomnieniu.

Bilety: https://www.eventbrite.co.uk/e/anna-jantar-na-bis-tickets-1979853938426

PIELĘGNUJĄ POLSKĄ KULTURĘ W IRLANDII

Polonijny Zespół Pieśni i Tańca „Koniczyna” działa w Dublinie, łącząc Polonię wokół miłości do polskiego folkloru. Powstaliśmy z pasji do tańca, muzyki i tradycji ludowej, aby pielęgnować polską kulturę na emigracji i dzielić się nią z międzynarodową publicznością w Irlandii.

Koniczyna zachwyca energią, autentycznością i barwnymi strojami ludowymi. Nasze występy uświetniały liczne festiwale, wydarzenia polonijne i międzykulturowe w Irlandii. Szczególną dumą są dynamiczne choreografie tańców narodowych i regionalnych, które zawsze spotykają się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności – a nasze występy długo pozostają w pamięci widzów!

Naszym największym osiągnięciem był udział w festiwalu polskiego folkloru w Anglii, co było dla nas dość trudne, ponieważ występowaliśmy razem z innymi zespołami z Wielkiej Brytanii i

Szkocji - było to prawdziwe wyzwanie logistyczne, aby przygotować się wspólnie do występu

Zespół od 16 lat propaguje polską kulturę w Irlandii. Często bierzemy udział w ważnych wydarzeniach, takich jak Dni Wielokulturowe, obchody Dnia Niepodległości Polski czy WOŚP. Jesteśmy zapraszani na wydarzenia organizowane przez ambasadę RP, wesela, pikniki, rocznice polskich szkół, lokalne wydarzenia społecznościowe, harcerskie i lokalne festiwale. Jesteśmy bardzo szczęśliwi i dumni, że stanowimy tak ważną część polskiej społeczności w Irlandii. Czujemy, że z każdym występem szerzymy naszą kulturę i przybliżamy ją szerszej publiczności, pokazując ludziom, że polski folklor jest piękny i że wszyscy powinniśmy być z niego bardzo dumni.

Dla nas folklor to coś więcej niż taniec – to serce polskiej tradycji, wspólnota i poczucie przynależności. Każdy występ Koniczyny to wyraz

miłości do ojczyzny, przekazywanej z pokolenia na pokolenie, oraz most łączący Polskę z Irlandią

Jesteśmy wyjątkowi, bo każdy z nas jest inny – pochodzi z innego miejsca w Polsce, ma inny zawód, pochodzenie, przekonania i poglądy. Mieszkamy w różnych miejscach w Irlandii, mamy różne prace, styl życia rodzinnego, ale kiedy spotykamy się w poniedziałkowe wieczory, stajemy się jednością, która dzieli jedną pasję – pasję do tańca. Tańczymy więc, śmiejemy się i znów śmiejemy, a potem czekamy na kolejny poniedziałek.

Koniczyna jest wyjątkowa, bo tworzą ją ludzie z pasją, którzy z radością dzielą się polską kulturą, energią i uśmiechem. Pokazujemy, że folklor żyje i zachwyca – niezależnie od miejsca na świecie. ***

Zespół Koniczyna wygrał nasz niedawny konkurs na najlepsze zdjęcie świąteczne.

POLKA ODMIENIA LOSY DZIECI W AFRYCE

Dziś – historia niezwykłej Polki, która pojechała na misję do Afryki, a teraz mieszka w Etiopii i tam odmienia dziecięce losy. Każdy może wesprzeć jej działalność.

SŁUŻBA W ETIOPII

Nazywam się Magdalena Soboka i od ponad 9 lat służę na misji w Etiopii. Od ponad sześciu lat zmieniam tam dziecięce losy. Jestem szczęśliwą żoną Etiopczyka, mamą trzech ślicznych dziewczynek i wielu innych dzieci, które nie mają prawdziwej rodziny. Opowiem Wam o historii mojej misji, o działalności Fundacji Dzieci Etiopii "Barkot" i różnych cudach, które Pan Bóg zdziałał przez nasze ręce.

Wszystko zaczęło się oczywiście od powołania. Nie marzyłam o misjach od najmłodszych lat jak to bywa w wielu przypadkach. Szczerze mówiąc,

taka myśl nie przeszła mi przez głowę aż do drugiego roku studiów. Zaczęło do mnie wtedy docierać, że studia, które wybrałam (kierunek automatyka i robotyka) kompletnie do mnie nie pasują i nie chcę wiązać z nimi swojej przyszłości. Nie mając jednak żadnego pomysłu na siebie i swoją przyszłość, zaczęłam pytać Pana Boga, gdzie jest moje miejsce w życiu. Czy powinnam zmienić studia? Jeśli tak, to na jakie? Co jest moim powołaniem? Z takimi pytaniami w głowie przychodziłam do Pana Boga przez około pół roku, aż trafiłam na grupę kandydatów na Świeckich Misjonarzy Kombonianów. Pojechałam na spotkanie bardziej dla towarzystwa niż z jakimś konkretnym celem. Nie myślałam, że to spotkanie cokolwiek zmieni w moim życiu i dopiero w jego trakcie dotarło do mnie, gdzie jestem, że ci wszyscy ludzie tam zebrani rozeznają wyjazd na misje i przede wszystkim - że to może właśnie jest to, czego w życiu szukam. Podskórnie już wtedy po-

czułam, że wyjadę, choć bałam się do tego przyznać nawet przed sobą.

WSZYSTKO PRZEMAWIAŁO ZA WYJAZDEM

Od czasu udziału w tamtym spotkaniu zaczęłam się aktywnie angażować w Ruchu Świeckich Misjonarzy Kombonianów. Wszystko dookoła zaczęło do mnie mówić „jedź!”. Wiele fragmentow Pisma Świętego przemawiało do mnie dosłownie jak np. przypowieść o talentach, słowa „Wy dajcie im jeść” i wiele innych tekstów dotyczących powołania, czy służby ubogim. Kontynuowałam moje studia, a w międzyczasie rozeznawałam i się formowałam jako ŚMK. W czasie kolejnych wakacji byłam również na miesięcznym doświadczeniu misyjnym w Kenii, gdzie m.in. miałam okazję chodzić do ośrodka dla dzieci ulicy w slumsie w Nairobi. Tuż po obronie inżyniera podjęłam

decyzję o wyjeździe. Od decyzji do upragnionego wyjazdu minęło jeszcze trochę miesięcy ze względu na konieczne przygotowanie. W kwietniu 2016 roku wylądowałam w Etiopii i zamieszkałam ze wspólnotą ŚMK w Auasie. Z początku nie było dla mnie do końca jasne, czym będę się zajmować, ale jeszcze w trakcie nauki języka amharskiego zaczęłam się angażować w różne działania w Kościele, głównie z młodzieżą, ale nie tylko. Później zaczęłam pracować w szkole należącej do Misjonarek Miłości. Była to taka zerówka dla bardzo biednych dzieci i uczyłam tam angielskiego. Pomagałam też komboniankom w szkole zawodowej i w więzieniu dla kobiet przy nauczaniu obsługi komputera. Lubiłam łączyć pracę socjalną z pracą ewangelizacyjną, więc dużo się angażowałam w prowadzenie katechez, organizację rekolekcji i różnych wydarzeń w życiu Kościoła. Dzięki temu też poznałam Tesfę, który był jednym z bardzo ak-

tywnych liderów w naszym Kościele. To on mi pomagał w różnych tłumaczeniach, razem organizowaliśmy festiwal z okazji Światowych Dni Młodzieży w Polsce, program z okazji kanonizacji Matki Teresy i wiele innych. Na początku spotykaliśmy się w zasadzie tylko po to, a z czasem też zaczęliśmy chodzić po prostu na etiopską kawę, czy widzieć się przy innych okazjach. Z czasem zauważyłam, że Tesfa nie zachowuje się tylko po koleżeńsku, ale czuje coś więcej. To mnie trochę przeraziło, bo naprawdę lubiłam z nim spędzać czas, nie chciałam stracić fajnego kolegi, a związek z Etiopczykiem na początku był dla mnie nie do przyjęcia. Gdy ktoś mnie pytał o te sprawy, mówiłam, że wykluczone- wyjdę tylko za Polaka. Trochę skołowana, zdecydowałam, że dam nam szansę i oddałam sprawę Panu Bogu, który poprowadził to po swojemu.

DZIECI ULICY

Po zakończeniu pierwszego roku szkolnego, zauważyłam, że niektórzy z moich uczniów wychodzą i żebrają na ulicy. Generalnie widok dzieci ulicy od samego początku wywoływał u mnie jakieś takie silne emocje. W mojej głowie to byli właśnie ci „najubożsi i najbardziej opuszczeni”, o których mówił sam Daniel Comboni. Czułam, że coś powinnam zrobić, ale jednocześnie nie wiedziałam co. Byłam bezradna. Nigdy nie wierzyłam, by tak popularne w Etiopii dawanie jałmużny na ulicy cokolwiek pozytywnego wnosiło.

MÓJ PROJEKT DLA DZIECI

Czas mijał szybko i również zbliżał się koniec mojego 2-letniego pobytu. Musiałam zdecydować co dalej. Z Tesfą myśleliśmy już wtedy o ślubie. Ja chciałam w jakiś sposób kontynuować misję, ale nie było dla mnie jasne jak… Może on by został ŚMK? A może jest jakaś inna droga… Udział w indywidualnych rekolekcjach w ciszy dopiero wszystko mi rozjaśnił. Pan Bóg chciał, żebym założyła projekt dla dzieci ulicy, a ja się bałam dopuścić do siebie tą myśl. Jednak gdy stało się to już jasne, postanowiłam po raz kolejny powiedzieć

Mu „tak”, bo do tej pory nigdy tego nie żałowałam. Tesfa tylko skomentował, że w końcu mówię sensownie i też chciał mi w tym wszystkim pomóc.

FUNDACJA I ŚLUB

Zaczęłam szukać jakiejś drogi, poznawać istniejące projekty, np. w Addis Abebie, czy nawet organizacje w Auasie, rozmawiać na ten temat z Kombonianami i biskupem Auasy, który był najbardziej otwarty w tym względzie. Wróciłam do Polski, zaczęłam szukać środków, zakładać fundację, planować ślub. Po wielu miesiącach pobytu w Polsce wszystko udało mi dograć. Miałam na tyle zebranych pieniędzy, by zacząć, zarejestrowałam Fundację Dzieci Etiopii „Barkot”, przetłumaczyłam i zalegalizowałam dokumenty, a pod koniec Tesfa przyleciał do Polski, wzięliśmy ślub i wróciliśmy razem do Etiopii, by realizować nasze plany. Znów biurokracja pochłonęła nam sporo czasu, ale ostatecznie wszystko dobrze się potoczyło, wynajęliśmy budynek i zaczęliśmy zapraszać dzieci bezpośrednio z ulicy, najpierw do udziału w otwartych zajęciach, później do zamieszkania w ośrodku i do zmiany swojego życia. Już ponad 200 dzieci w przeciągu tych sześciu lat skorzystało z szansy na przejście resocjalizacji i edukację. Są to dzieci, które żyły na ulicy, chodziły głodne, w podartych ubraniach, żebrały o pieniądze i coś do zjedzenia. Teraz są dziećmi takimi jak inne, chodzą do szkoły, mają czas na naukę i zabawę.

W OŚRODKU DZIECIAKI

WYCHODZĄ NA PROSTĄ

Jednym z najstarszych chłopców, którzy mieszkają w ośrodku jest Nahom. Jego mama wyszła za mąż za mężczyznę, który nie potrafił zaakceptować nieswojego syna. Uważał, że jest on bardzo problematyczny. Mieszkali razem przez krótki czas w wielkiej niezgodzie, aż para doczekała się kolejnego dziecka. Rodzina wyprowadziła się do Addis Abeby, a chłopca pozostawiła samego

sobie w Auasie. Nahom trafił do naszego ośrodka już pięć lat temu. Początek był trudny, ale teraz Nahom jest pewnym siebie uczniem z dobrymi wynikami.

Całkiem niedawno trafiła do nas Zenit, 5 letnia dziewczynka, która codziennie wychodziła ze swoją mamą na ulicę. Jej rodzice są na tyle nieporadni, że nie są w stanie utrzymać siebie i swoich dzieci w inny sposób niż żebractwo. Z trudem przekonaliśmy ich, by oddali Zenit do ośrodka, gdzie zaczęła normalnie żyć. Już nie musi podchodzić do ludzi wychodzących z lokalnych busików, by prosić ich o pieniądze. Nie musi brać odpowiedzialności za siebie i swoją mamę. Może jeść beztrosko 4 posiłki dziennie i bawić się z innymi dziećmi. Może chodzić do szkoły i rozwijać swój potencjał teraz, gdy jest małym dzieckiem i ma do tego najlepsze możliwości.

Bywa, że sytuacja w domu jest ciężka przede wszystkim ze wzgledów finansowych. Wtedy

staramy się pomagać tak, by dzieci mogły mieszkać ze swoimi rodzinami i chodzić do szkoły. Czasem jest to kwestia czasu, by dzieci wróciły do swojego domu i zaczęły żyć na nowo w lepszej rzeczywistości. Chłopiec Atenafu przez blisko dwa lata wychodził na ulicę i żebrał, mimo że miał dopiero 6 lat. Trzymał się z grupą innych chłopców ze swojej dzielnicy. Jego mama też żebrała na ulicy z malutkim dzieckiem. Widzieliśmy, że nie jest w stanie się zaopiekować Atenafu, dlatego przyjęliśmy go do ośrodka. Nauczył się tam systematyczności i dobrych manier. Chodził do przedszkola, a później do pierwszej klasy. W międzyczasie codziennie widziałam jego mamę na ulicy. Postanowiliśmy spróbować jej pomóc w rozwinięciu swojego małego biznesu. Dostała cały zestaw do robienia indżery, tj. rodzaju tradycyjnego chleba. Pomogliśmy jej, by zaczęła ją wyrabiać i sprzedawać. Od tego momentu już nigdy więcej jej na ulicy nie widziałam. Z tego dochodu była w stanie utrzymać siebie i swoją rodzinę, dlatego też

Atenafu po dłuższym pobycie w ośrodku wrócił do swojego domu i kontynuuje szkołę w pobliżu.

ZMIENIAMY ICH ŻYCIE

To tylko przykłady historii dzieci, których los udało się odmienić. Jest ich dużo więcej. To nie jest przesadzone sformułowanie, że zmieniamy ich życie. Oczywiście nie jesteśmy w stanie dotrzec do wszystkich dzieci ulicy w Auasie- wtedy niestety one tak dorastają bez żadnych perspektyw, bez wychowania, bez marzeń i nadziei. Dorastają, uzależniają się, stają się ulicznymi przestępcami, często mają później swoje dzieci, które wychowują podobnie i koło się toczy. Dlatego każde dziecko jest warte, by o nie zawalczyć i by mogło żyć piękniej. Wierzę, że to właśnie Pan Bóg wymyślił

ten projekt, bo Jemu zależy na losach dzieci, które znazły się w tak trudnej sytuacji. Stawia je nam na drodze i używa nas jako narzędzi, by Jego plany stały się rzeczywistością.

Moja służba jest zatem bardzo satysfakcjonująca, ale też nie pozbawiona różnych wyzwań- począwszy od problemów z wychowankami, z rodzinami, z pracownikami, ale też tych finansowych. Stale pomagamy już ponad 200 dzieciom, z czego 33 mieszkają w ośrodku. Utrzymanie wszystkiego sporo kosztuje. Jeśli macie możliwość, proszę o wsparcie finansowe na numer konta:

Fundacja Dzieci Etiopii Barkot

79 1090 2011 0000 0001 4956 7733

Można też wesprzeć nasze działania poprzez zrzutkę, gdzie obecnie zbieramy fundusze na pomaganie kolejnym dzieciom, które trafiają do nas z ulicy: https://zrzutka.pl/z/dzieci-ulicy-w-etiopii

Dziękuję bardzo za każde wsparcie!

Po więcej informacji na temat naszych działań i możliwości wsparcia zapraszam na www.barkot. pl, FB: https://fb.com/dzieci-etiopii (nie zapomnij polubić!) lub do mailowego kontaktu ze mną: fundacjabarkot@gmail.com

Z pozdrowieniami z Auasy, Magdalena Soboka, Świecka misjonarka i założycielka Fundacji Dzieci Etiopii „Barkot”

JAK SŁUCHAĆ SAMI SWOI RADIO?

R adio dostępne jest z nadajników da B + w L ondynie , e dyn B u R gu , M ancheste R ze

i n ewcast L e .

Sami Swoi Radio możesz słuchać w najlepszej jakości DAB+ w domu, w pracy czy też w samochodzie. Jeśli jesteś w naszym największym zasięgu DAB+, po prostu w swoim odbiorniku wyszukaj Sami Swoi Radio. Zobacz jakie to proste.

Aplikacje mobilne Sami Swoi Radio i strona www.

Dla tych, którzy mimo największego zasięgu wśród polskich rozgłośni będą mieli trudności z odbiorem lub mają starsze odbiorniki bez DAB+, mogą słuchać Sami Swoi Radio poprzez aplikacje mobilne oraz naszą stronę www.SamiSwoiRadio.co.uk.

Sami Swoi Radio można słuchać przez stronę internetową na różne sposoby :

1. Klikając przycisk “play” w widgecie radia na stronie głównej lub tym poniżej.

2. Klikając w link. Otworzy się nowa karta z Playerem Sami Swoi Radio.

3. Kolejną opcją jest pobranie pliku playlisty Sami Swoi Radio i uruchomienie go w dowolnym odtwarzaczu multimedialnym na swoim PC.

Wolisz słuchać radia na telefonie?

Już teraz możesz pobrać dedykowaną aplikację Sami Swoi Radio na telefon lub tablet z systemem Android oraz iOS.

1. Aby pobrać aplikację na telefon, kliknij Google Play lub Apple Store, bądź wejdź bezpośrednio do sklepu i wyszukaj Sami Swoi Radio. Możesz także zeskanować aparatem w telefonie kod QR.

2. W sklepie Google Play lub App Store kliknij Zainstaluj. Aplikacja pobierze się na Twój telefon lub tablet.

3. Po instalacji po prostu wejdź do aplikacji i słuchaj Sami Swoi Radio po swojemu! Sami Swoi Radio na urządzeniach z

Alexa

Aby uruchomić Sami Swoi Radio w Twojej Alexie należy wybrać jeden z trzech poniższych sposobów.

1. Powiedz w kierunku Alexy: “Alexa, ENABLE The Polish Radio”. Jeśli komenda zostanie prawidłowo odczytana przez Alexę - wówczas powinna ona rozpocząć odtwarzanie naszej stacji radiowej. Każde następne uruchomienie Sami Swoi Radio wystarczy, że będzie poprzedzone komendą: “Alexa, Open The Polish Radio” lub “Alexa, Start The Polish Radio”.

2. Odwiedź stronę z Sami Swoi Radio Alexa Skill i aktywuj go na swoim koncie:

3. Jeśli czynności z punktu 1 i 2 nie okażą się wystarczające, wówczas należy odwiedzić stronę Amazon.co.uk i zalogować się do konta do którego jest przypisana Twoja Alexa. Następnie w oknie wyszukiwania wpisz: “Sami Swoi Radio”. Po wyszukaniu naszej stacji radiowej, kliknij na logo Sami Swoi Radio. Następnie należy uruchomić Skill na Alexę. Po prawej stronie monitora znajduje się sekcja pod nazwa: “Get this Skill”. Kliknij w przycisk “ENABLE” pod tym napisem. Teraz wydaj komendę: “Alexa, Open The Polish Radio” lub “Alexa, Start The Polish Radio” - i Twoja Alexa powinna rozpocząć odtwarzanie naszej stacji. Jeśli mimo powyższej instrukcji nadal masz problem z uruchomieniem Sami Swoi Radio na swojej Alexie, napisz do nas a my Ci pomożemy.

Sami Swoi Radio na platformach radiowych.

Na tym oczywiście nie koniec. Sami Swoi Radio jest dostępne także na największych, globalnych radiowych platformach internetowych, takich jak Tuneln Inc,

MyTunerRadio, Radio.pl, Radio UK czy Zeno.FM. Opcje słuchania są dwie: możesz odtworzyć Sami Swoi Radio bezpośrednio na stronach tych platform lub jeśli preferujesz aplikacje, możesz pobrać je na swój telefon i wyszukać Sami Swoi Radio.

1. Wejdź na wybraną platformę radiową z podanych linków poniżej.

2. Kliknij przycisk “Play” i słuchaj Sami Swoi Radio.

3. Możesz też pobrać aplikacje tych platform na telefon lub tablet z iOS lub Android. Jak już to zrobisz, po prostu wyszukaj stacji Sami Swoi Radio i ciesz się najlepszą muzyką.

Tuneln Inc - https://tunein.com/radio/ Sami-Swoi-Radio-s240836/ Radio.pl - https://www.radio.pl/s/samiswoiradio

Radio UK - https://www.radio-uk.co.uk/ sami-swoi-radio

Zeno.FM - https://zeno.fm/sami-swoi-radio/

My Tuner Radio - https://mytuner-radio. com/radio/sami-swoi-radio-472128/

Radio Garden Live - http://radio.garden/ listen/sami-swoi-radio/Co3rXGbE

Sami Swoi Radio można także słuchać na telewizorach za pomocą dekodera Canal+ (NC+) w aplikacji Radio+ na kanale 616.

Sami Swoi Radio - Największa Polonijna rozgłośnia w UK i

PONIEDZIAŁEK - PIĄTEK

06:00 - 10:00 - “Pozytywny Poranek” - Łukasz Zalewski

10:00 - 14:00 - “Południk Zero” - Witek Lazar

11:40 – 11:45 - “Trybunał Kulinarny” - Witek Lazar

12:00 – 13:00 - “Polska Godzina” – polskie hity

14:00 – 18:00 - “Popołudniowy Express” – Tomek Achtelik

18:00 – 19:00 - “SuperNove” - nowości muzyczne dnia

19:00 – 22:00 - “Dobry Wieczór z SSR”

SOBOTA:

07:00 – 12:00 - “Dzień Dobry Weekend”

12:00 – 13:00 - “Polska Godzina” – polskie hity

18:00 – 19:00 - “SuperNove” - nowości muzyczne dnia

20:00 – 24:00 - “Party Mix”

00:00 – 02 00 - “A State Of Trance” – Armin Van Buuren

NIEDZIELA:

07:00 – 12:00 - “Dzień Dobry Weekend”

12:00 – 13:00 - “Polska Godzina” – polskie hity

18:00 – 19:00 - “SuperNove” - nowości muzyczne dnia

20:00 – 24:00 - “Dobry Wieczór z SSR”

CZWARTEK: 06:00-08:00 - “Test Muzyczny”

PIĄTEK: 06:00-08:00 - “Piosenka Na Życzenie”

Wiadomości: Co godzinę całą dobę - (poniedziałek - piątek)

Wiadomosci Weekend: Co godzinę - (od 7:00 do 19:00)

Wiadomości z UK i IRL: Co godzinę - (od 6:30 do 17:30 – pn-pt)

Antena (Studio) tel/sms/Whatsapp: +447510011002

Radio Manager tel/sms/Whatsapp: +447944410300

Nasza aplikacja na telefony z Android i iOS do pobrania tutaj:

Cloud Dancer – kolor roku 2026

Poleca IZABELA ORŁOWSKA – Osobista Stylistka

Każdego roku Pantone Color Institute wybiera barwę, która nie tylko inspiruje projektantów i artystów, ale odzwierciedla nastroje społeczne, tendencje kulturowe i ducha czasu. Na rok 2026 instytut Pantone ogłosił kolor o nazwie Cloud Dancer — PANTONE 11-4201 — i to po raz pierwszy w historii wybór padł na odcień bieli.

Instytut Pantone i kolory !

Pantone Color Institute to globalny autorytet w dziedzinie koloru — firmuje standardy barwne używane w modzie, grafice, designie wnętrz, produktach konsumenckich oraz reklamie. Co roku jego eksperci analizują miliony sygnałów z branż kreatywnych, mediów, trendów społecznych, technologii i stylu życia. Wynik tej analiz to Color of the Year — kolor, który według Instytutu najlepiej opowiada o tym, co „wisi w powietrzu” danego roku.

Instytut Pantone (Pantone Color Institute) to organizacja zajmująca się badaniem, analizą i prognozowaniem trendów kolorystycznych na świecie. Jest częścią firmy Pantone, znanej przede wszystkim z Pantone Matching System (PMS) – międzynarodowego systemu standaryzacji kolorów, używanego m.in. w grafi-

ce, druku, modzie, designie, architekturze i marketingu.

Instytut Pantone analizuje zjawiska kulturowe, społeczne, technologiczne i artystyczne, aby przewidywać, jakie kolory będą dominować w nadchodzących sezonach. Najbardziej znaną inicjatywą jest coroczny wybór Koloru Roku Pantone, który często wpływa na trendy w modzie, wzornictwie wnętrz, reklamie i produktach konsumenckich.

Instytut Pantone określa Kolor Roku od 2000 roku.

Pierwszym oficjalnym Kolorem Roku Pantone był Cerulean Blue (Pantone 15-4020).

Od tego momentu co roku eksperci Pantone Color Institute wybierają barwę (a czasem zestaw kolorów), która ma odzwierciedlać aktualne nastroje społeczne, wydarzenia kulturowe oraz globalne trendy.

Wybór Koloru Roku stał się ważnym punktem odniesienia dla:

• mody,

• designu,

• grafiki,

• marketingu,

• aranżacji wnętrz.

Cloud Dancer to delikatny, eteryczny odcień bieli, który balansuje między ciepłymi i chłodnymi tonami — nie jest to surowa biel jak śnieg, ani sterylna biel szpitalna, ale bardziej jak miękko rozproszone światło w pochmurny poranek lub puchate obłoki unoszące się na błękitnym niebie.

Można go porównać do:

• bieli kremowej z nutą kości słoniowej, która wydaje się bardziej „żywa” niż absolutna biel,

• chmurnej mgły o poranku, miękkiej i uspokajającej,

• albo jak delikatny jedwabny szal w odcieniu mlecznego światła — subtelny, ale zauważalny.

To kolor, który jest spokojny, klarowny i przestronny.

Dlaczego akurat Cloud Dancer w 2026 roku?

Według Pantone wybór Cloud Dancer odzwierciedla globalne pragnienie prostoty, spokoju i nowego początku w świecie pełnym bodźców, hałasu i nadmiaru informacji. Odcień ten ma symbolizować czystą kartę, zachętę do

Cloud Dancer – odcień bieli

refleksji oraz minimalizm, który pomaga odnaleźć sens i skupienie.

To kolor nie tylko estetyczny, ale i psychologiczny — pomaga uspokoić umysł, wprowadzić harmonię i stworzyć przestrzeń, w której może narodzić się kreatywność.

Co symbolizuje?

Według Pantone kolor ten ma wyrażać:

• spokój, harmonię i wewnętrzną równowagę w świecie pełnym bodźców;

• czystą kartę i nowy początek, jak „świeża strona” gotowa na kreatywność;

• pragnienie prostoty, uważności i odpoczynku od chaosu współczesności.

Znaczenie trendowe

Kolor ma inspirować projektantów, marki i twórców do:

• bardziej minimalistycznych, spokojnych projektów;

• zastosowań w modzie, designie wnętrz, produktach — gdzie Cloud Dancer działa jako tło lub neutralne uzupełnienie innych barw.

Kontekst kulturowy

Wybór bieli może też odzwierciedlać szersze nastroje społeczne — dążenie do resetu i wyciszenia po latach intensywnych trendów kolorystycznych.

Jak wykorzystać Cloud Dancer w stylizacjach -praktyczne wskazówki

Ten neutralny odcień może być złotym środkiem w garderobie, jeśli podejdziesz do niego jak stylistka:

1. Monochromatyczna elegancja

Stwórz look w tonacji Cloud Dancer od stóp do głów:

Delikatne swetry, lniane spodnie i oversize’owe płaszcze w jednym odcieniu dają efekt spokojnej, minimalistycznej klasyki — jak spacer po galerii sztuki w świetle poranka.

2. Kontrast z mocnymi kolorami

Biel Cloud Dancer fantastycznie wydobywa intensywność innych barw:

• z głęboką czernią – dla kontrastu jak noc i dzień,

• z kobaltowym niebieskim – dla nowoczesnej energii,

• z bordo lub ciepłą rdzą – dla miękkiej, jesiennej elegancji.

3. Subtelne pastelowe akcenty

Jeśli wolisz łagodniejsze zestawienia, połącz Cloud Dancer z pastelami — baby blue, pudrowym różem lub lawendą. To duet romantyczny idealny dla typu urody lato.

4. Akcesoria jako kluczowy punkt

Buty, torby lub biżuteria w tym odcieniu to jak dodanie niewypowiedzianej elegancji — delikatne białe sneakersy czy kremowy kapelusz natychmiast dodaje lekkości całej stylizacji.

5. Cloud Dancer jako baza do sezonowych warstw

W sezonie zimowym możesz zestawiać odcie`ń z grubszymi teksturami: wełna, kaszmir, aksamit — to jak ozdabianie szkatułki klasyczną bielą i miękką fakturą.

Inspirujący kolor

Cloud Dancer uspokaja, oczyszcza przestrzeń wizualną i daje pole do kreatywnej gry kontrastami i fakturami. Jego neutralność to atut — pozwala być tłem i jednocześnie stać się gwiazdą stylizacji, jeśli użyjesz go świadomie.

Czy będzie to Twój ulubiony odcień 2026 roku? Wyobraź sobie, jak promienie delikatnego światła tańczą na jedwabiu, lnie czy kaszmirze — i pozwól Cloud Dancer unieść swoją garderobę na chmury.

Izabela Orłowska. Osobista stylistka, konsultant ds. wizerunku. W swojej pracy kieruję się słowami Coco Chanel: „Moda przemija, styl pozostaje”. Zawsze najważniejszy jest człowiek, potem ubranie. Dobrze dobrana stylizacja podkreśli indywidualny styl i charakter. W pracy zawodowej jako osobista stylistka dokonuję metamorfoz wizerunkowych swoich klientów. Każdego klienta traktuję indywidualnie i wyjątkowo. W 2021 r. wpółpracowała jako ekspert ds. wizerunku w portalem Izabeli Janachowskiej Wedding Dream. W 2022r. przeprowadzała metamorfozy na Targach Mody WOW Fashion w Warszawie, występowała w programie: „Rodzaj Żeński” w Telewizji Polskiej, Program 3 Katowice. Prowadzi szkolenia i warsztaty z zakresu wizerunku i stylizacji. www.iorlowska.pl

NIE MOŻNA SIĘ PODDAWAĆ

po jednym czy drugim treningu

Instruktorka fitness Ola Żelazo zachęca kobiety w różnym wieku do regularnej aktywności fizycznej i wymienia długą listę korzyści, jaką dają ćwiczenia. Kluczem do sukcesu jest jednak to, by treningi traktować jako przyjemność, a nie przykry obowiązek. Zdaniem Oli Żelazo każdego dnia warto poświęcić choć kilka minut na ruch, skupić się na tym, co lubi się robić i świętować nawet niewielkie postępy.

LUBIĘ SIEBIE

Ola Żelazo dołączyła do szóstej edycji kampanii #lubiesiebie, której inicjatorem jest dr Franciszek Strzałkowski. Akcja promuje samoakceptację, autentyczność i poczucie własnej wartości, szczególnie wśród kobiet. Instruktorka podkreśla, że wśród rytuałów, które codziennie pielęgnuje, bo pozwalają jej zachować nienaganną sylwetkę, podnoszą samoocenę i poprawiają nastrój, najwyższą pozycję zajmuje aktywność fizyczna.

– Moją największą przyjemnością są ćwiczenia i moimi działaniami zachęcam też do nich inne dziewczyny, bo ta aktywność powoduje, że mamy

sprawne ciało, które może podążać za naszym umysłem, dzięki czemu zaczynamy siebie lubić. Jak ćwiczymy, zmienia się też chemia naszego ciała i zaczynają dominować te hormony, które sprawiają, że się uśmiechamy, że otwieramy klatkę piersiową i jesteśmy bardziej pewne siebie. To są naturalne metody, którym ja hołduję i które chcę rozwijać u wszystkich kobiet – mówi agencji Newseria Ola Żelazo.

ĆWICZENIA DOPASOWANE DO KOBIET 40+

W tym celu instruktorka zamierza rozwijać platformę Body Space, na której systematycznie pojawiają się nowe porcje ćwiczeń dostosowane do potrzeb kobiet w różnym wieku.

– Mam bardzo dużo planów na nowy rok. Nagrywam przeróżne treningi dla pań, skupiam się na kobietach 40+, zapraszam też innych trenerów, żeby ćwiczenia były zróżnicowane – mówi.

Ola Żelazo zauważa, że nie brakuje kobiet, które wciąż nie mogą się przekonać do regularnej aktywności fizycznej, bo nie zdają sobie sprawy z

tego, jak wiele korzyści dają ćwiczenia, i nie mają wystarczającej motywacji.

– Uważam, że każda z nas lubi ruch, a jeśli jeszcze tego nie wie, to znaczy, że nie znalazła odpowiedniej aktywności dla siebie. Bardzo chcę im w tym pomagać, żeby nie poddawały się po jednym, drugim, trzecim razie, tylko szukały do tego momentu, aż myśl: „Ojej, dzisiaj idę na mój trening” będzie powodowała w nas takie dreszcze, że: „Wow, nie mogę się doczekać, to będzie fajny czas w ciągu dnia” – mówi.

RÓB TO, CO LUBISZ

Instruktorka radzi, by zacząć od małych kroków i uprawiać taki sport, który się lubi – bieganie, jazda na rowerze, taniec. Nie bez znaczenia jest także nastawienie psychiczne. Trening powinien być źródłem relaksu i radości, a nie tylko środkiem do osiągnięcia celu, jakim jest na przykład zrzucenie zbędnych kilogramów.

Lifestyle.newseria.pl

Brak światła pogarsza samopoczucie

W miesiącach zimowych niedobór światła dziennego odczuwamy najmocniej. Jak pokazują badania, co czwarty Polak narzeka zimą na zbyt mały dostęp do światła dziennego w domu, a eksperci podkreślają, że ma to realny wpływ na codzienne funkcjonowanie. Krótki dzień, ciemne poranki i wczesne zmierzchy sprawiają, że wiele osób skarży się na większe zmęczenie, rozdrażnienie i spadek energii.

– Zima i okres, kiedy mamy mało światła, mocno wpływają na to, że jesteśmy bardziej ospali, słabiej funkcjonujemy, mamy rozregulowany system codziennej aktywności, trochę trudniej nam się wstaje, bo jest ciemno i ogólnie czujemy różnicę w energii. My po prostu jesteśmy drażliwi, przeciążeni. Te dwa efekty braku światła są najbardziej obciążające dla przeciętnego człowieka – ocenia prof. dr hab. Małgorzata Dobrowolska, psycholog i psychoterapeutka.

Niska dzienna ekspozycja na światło naturalne wiąże się z gorszym nastrojem, większym zmęczeniem oraz zaburzeniem rytmu dobowego. Naukowcy wskazują, że u części ludzi ten mechanizm może prowadzić do rozwoju sezonowego zaburzenia afektywnego (SAD), które jest kliniczną postacią depresji pojawiającą się cyklicznie w miesiącach o ograniczonym dostępie do światła. Zimowego spadku energii i nastroju doświadcza duża grupa osób.

– To tak samo jak praca zmianowa, czyli praca nocą, która też mocno nam doskwiera. Tu również rozbijają nas efekty związane z sezonem, brakiem światła i dostępu do natury – tłumaczy psychoterapeutka. – Zachęcam do korzystania z tego, co jest w naturze – spacery, wycieczki, bycie na świeżym powietrzu. Nawet otworzenie okna i pooddychanie świeżym powietrzem, np. w pracy przez parę minut,

to już jest dla nas bardzo korzystna aktywność, niewymagająca zbyt dużego zaangażowania. Alternatywą są oczywiście wyjazdy w ciepłe kraje albo w miejsca, gdzie można złapać trochę naturalnego światła.

– Dostęp do światła dziennego jest bardzo istotny, jest również skorelowany z wystąpieniem depresji. Im mniej światła dziennego, tym czujemy się gorzej. W związku z tym, szczególnie w naszej strefie klimatycznej, tak bardzo polecane jest wychodzenie na zewnątrz i korzystanie ze słońca – wskazuje Piotr Grzyb, specjalista chorób wewnętrznych i nefrolog z enel-med.

Badania pokazują, że zimą znaczenia nabiera nie tylko to, ile światła dociera do nas na zewnątrz, ale także jakość środowiska wewnętrznego. Jak wynika z badań prowadzonych w 2021 roku na potrzeby raportu VELUX „Barometr Zdrowych Budynków”, co trzeci Polak narzeka na jakość powietrza w domu, a co czwarty na dostęp do światła dziennego. Jednocześnie 84 proc. badanych deklaruje, że lubi mieszkać w dobrze doświetlonych domach w zielonej okolicy, a duża ilość światła słonecznego jest wskazywana jako jeden z kluczowych czynników zdrowego domu. Zimą, gdy rzadziej wietrzymy mieszkania, łatwiej też o pogorszenie jakości powietrza, nadmierną wilgotność lub zbyt wysoką temperaturę, co dodatkowo obciąża organizm.

– Gdy odpowiednie warunki nie są spełnione, możemy czuć się zmęczeni, mieć kłopoty z oddychaniem, objawami alergii, obniżonego nastroju czy depresji jesienno-zimowej. Powinniśmy zadbać o dostęp do światła, o to, żeby nasze domy regularnie wietrzyć, czyli wymieniać powietrze – ocenia Piotr Grzyb.

Eksperci podkreślają, że niedobór dziennego światła wpływa na wydzielanie hormonów odpowiedzialnych za sen i czuwanie, co może się przekładać na pogorszenie jakości snu i przewlekłe zmęczenie. To właśnie dlatego zimą częściej obserwuje się trudności z porannym wstawaniem, senność w ciągu dnia i spadek koncentracji.

Znaczenie światła dziennego coraz częściej podnoszone jest także w kontekście projektowania mieszkań i biur. Architekci zwracają uwagę, że sposób doświetlenia przestrzeni ma wpływ nie tylko na komfort wizualny, ale też na funkcjonowanie psychiczne i poznawcze.

– Światło dzienne najlepiej dociera do nas przez okna, a przez okna dachowe dwa razy tyle światła, ile przez okna fasadowe. Warto pomyśleć o doświetlaniu oknami dachowymi szczególnie pomieszczeń na poddaszu. Planując ich rozmieszczenie w pomieszczeniu, musimy wziąć pod uwagę orientację względem stron świata, bo to jest dosyć ważny element, zarówno jeśli myślimy o ogrzewaniu pomieszczeń, jak i o odpowiednim doświetleniu. Na przykład światło północne jest łagodnym białym światłem, bardzo miłym dla nas, natomiast od południa mamy światło bardzo intensywne, żółte, mocno doświetlające – tłumaczy Monika Kupska-Kupis, główna architekt firmy VELUX.

Barometr VELUX wskazuje, że dobrze doświetlone przestrzenie sprzyjają także efektywności uczenia się i pracy. W jednym z analizowanych badań wykazano, że uczniowie odnotowali 15proc. wzrost wydajności po przeniesieniu do klas lepiej doświetlonych światłem dziennym, a studenci rozwiązujący testy w jasnych salach osiągali wyniki lepsze nawet o 18 proc. w porównaniu z osobami pracującymi w słabo oświetlonych pomieszczeniach.

JANETTE MASON I REWIRED

W JAZZ CAFE POSK

Dwa ciekawe koncerty będą na początku lutego w Jazz Cafe POSK. Przeczytajcie, na co warto się wybrać.

Josef Staut's Terrarium wystąpi w piątek, 6 lutego, o godz. 20.00. To muzyka łączy przestrzenne melodie z mocnymi, soulowymi groove’ami, które nieustannie elektryzują zarówno publiczność jazzową, jak i nie-jazzową. To muzyka głęboko zakorzeniona w zachodniej tradycji jazzowej, ale i muzyka otwarta na różnorodne wpływy, od Weather Report, Paula Simona i Loose Tubes, po Township, Slip Jigs i Second Line, a wszystko to w zagrane w klasycznym hard bopowym składzie.

Terrarium to naprawdę ekscytujący i żywiołowy zespół, który po raz pierwszy zagra w Jazz Café POSK! Muzycy:

Josef Stout – saksofon altowy

Rob Leake – saksofon tenorowy i klarnet basowy

Tom Millar – fortepian

Tommy Remon – gitara

Terry Pack – gitara basowa

Tony Shepherd – perkusja

Niedawna recenzja (Hastings Independent): https://www. hastingsindependentpress. co.uk/articles/culture/arts/ terrarium-invigorate-filo/

Video 1 ("Under African Skies"):

Video 2 ("Terrarium" by Terrarium):

https://www.youtube.com/ watch?v=7_1UHnY_Ysw&t=2s

Piątek, 6 lutego 2026

Bar 19:00 / muzyka 20:00

Bilety £15 przy wejściu i na Eventbrite:

Dzień później warto wybrać się na koncert Janette Mason – ReWired. Występ zaplanowany jest na sobotę, 7 lutego, godz. 20:00. ReWired to nowy projekt akustycznego tria cenionej kompozytorki, aranżerki i pianistki Janette Mason. To artystka nominowana do nagrody „Jazzowy Instrumentalista Roku” – Parliamentary Jazz Awards 2025 oraz do nagrody Presto Music w kategorii "Najlepsze Nagranie Jazzowe 2025"!

Janette Mason ma bogatą karierę, grając dla wielu artystów z całego świata jazzu i popu. Jako muzyk sesyjny koncertowała z największymi gwiazdami popu, w tym Oasis i Pulp, a jako liderka zespołu wydała serię uznanych albumów jazzowych z udziałem najbardziej szanowanych muzyków w Wielkiej Brytanii.

Do swojego najnowszego projektu, ReWired, wybrała zestaw utworów, które są dla niej najważniejsze – od ponadczasowych standardów po współczesne klasyki list przebojów – i przerobiła każdy z nich. Nikt nie jest wykluczony, a repertuar czerpie z twórczości wszystkich, od Gary'ego Numana i Davida Bowiego po Kate Bush i Olivię Rodrigo, a zadziorne i pomysłowe aranżacje Janette łączą wszystko w spójną całość.

Muzycy:

Janette Mason – fortepian

Jakub Cywiński – gitara basowa Eric Ford – perkusja

www.janettemason.com

Video 1 ("Cars"):

Video 2 ("She's Not There"):

Sobota, 7 lutego 2026

Bar 19:00 / muzyka 20:00

Bilety £15 przy wejściu lub na Eventbrite:

TANGO MROŻKA NA SCENIE POSK

Już w lutym Scena Polska. UK zaprezentuje najwybitniejszy dramat Sławomira Mrożka "Tango"!

W świecie pozbawionym zasad i wartości, w niedużym, zagraconym mieszkaniu rozgrywa się starcie pokoleń. Paradoksalnie to najmłodszy członek rodziny, 25-letni Artur dąży do opanowania chaosu i uporządkowania świata, który jego rodzice – Stomil i Eleonora przewrócili do góry nogami i doprowadzili do absolutnej anarchii. Walcząc o przywrócenie tradycji, Artur zmuszony będzie do poskromienia buntu rodziców, okiełznania babci Eugenii i wuja Eugeniusza, a także zdobycia uczucia młodziutkiej Ali. Na drodze stanie mu jednak prymitywny osiłek Edek – typ spod ciemnej gwiazdy.

Wyśmienita czarna komedia Mrożka w brawurowej interpretacji aktorów Sceny Polskiej. UK gwarantuje rozrywkę na najwyższym poziomie!

Scena Polska. UK w POSK-u jest najbardziej uznanym i popularnym zespołem teatralnym działającym w środowisku polskim w Londynie. W ciągu 21 lat swojej działalności zespół Sceny Polskiej .UK skupiający zawodowych aktorów, piosenkarzy i muzyków zaprezentował 56 premier, w tym dwie prapremiery światowe sztuk autorów polskich. Za swoje osiągnięcia Scena Polska. UK została nagrodzona przez Prezydenta RP prestiżowym odznaczeniem - Flagą Narodową.

Występują:

Zofia Walkiewicz, Joanna Kańska, Karolina Kosielak, Jaroslaw Ciepichał, Zbigniew Sieciechowicz, Michał Kusztal, Łukasz Zapłotny

Reżyseria: Wojtek Piekarski

Scenografia: Beata Barton-Chapple

Piątek, 6 lutego, godz. 19:00

Sobota, 7 lutego, godz. 11:00 (dla szkół)

Sobota, 7 lutego, godz. 19:00

Niedziela, 8 lutego, godz. 16:00

Sobota, 14 lutego, godz. 11:00 (dla szkół)

Sobota, 14 lutego, godz. 19:00

Niedziela, 15 lutego, godz. 16:00

Bilety:

VIP: £30

Normalne: £25

Miejsca z ograniczoną widocznością: £15

Grupowe: £15 (nie dotyczy miejsc VIP)

Ulgowe (studenci i renciści): £3 zniżki (konieczny kontakt z box office: 07976053374)

TEATR POSK-u

238-246 King Street, London W6 0RF

Najbliższe stacje metra: Ravenscourt Park oraz Hammersmith

INFORMACJE i REZERWACJE:

Eventbrite: https://www.eventbrite.co.uk/o/scena-polskauk-10609117590

Tel. 07976053374 w godz. 14:00-16:00

e-mail info@scenapolska.uk www.scenapolska.uk

JAK CHORUJĄ

DZIECIĘCE BRZUCHY

Ból brzucha to chyba najbardziej typowa dolegliwości wieku dziecięcego. Jednak gdy szybko nie przechodzi lub współtowarzyszą mu inne objawy, diagnostykę trzeba pogłębić. Może to być ostry stan np. zapalenie wyrostka robaczkowego, alergia pokarmowa lub choroby zapalne przewodu pokarmowego – wylicza dr hab. Michał Brzeziński, pediatra, specjalista gastroenterologii dziecięcej, profesor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Jaka jest najczęstsza choroba wieku dziecięcego, jeśli chodzi o układ pokarmowy?

Najczęstszą dolegliwością jest ból brzucha, ale trudno powiedzieć, że to choroba. To najczęstszy obaw, który występuje u dzieci. Natomiast jeśli mielibyśmy mówić już o konkretnych jednostkach chorobowych, to tutaj dużo zależy od wieku. W grupie najmłodszych dzieci występuje wiele objawów wynikających z okresu rozwojowego -ulewania, kolka, przejściowe trudności z defekacją czy nietolerancje cukrów prostych. Jednostka chorobowa spotykana najczęściej w praktyce klinicznej to różnego rodzaju podejrzenia bądź potwierdzone alergie pokarmowe. Jest to pogranicze między gastroenterologią a alergologią.

A jeśli mówimy o trochę starszych dzieciach?

Tutaj często zaczyna się problem, który dotyczy chyba całej młodej populacji – zaparcia. To jest absolutnie najczęstsza ambulatoryjnie leczona przez gastroenterologów dziecięcych Kiedy mamy do czynienia z zaparciami?

W uproszczeniu, gdy pacjent nie oddaje stolca przez więcej niż trzy dni. Mówi się, że to „stolec zapychający toaletę”, sprawiający duży dyskomfort, ból. Można też oddawać stolec codziennie, ale jeśli jest duży, twardy i bolesny, to klasyfikuje się również jako zaparcie. To jest choroba, którą możemy wrzucić do bardzo dużego worka chorób związanych z naszym stylem życia, głównie niewłaściwymi nawykami w żywieniu. Czyli to wina mocno przetworzonej żywność?

Przede wszystkim niskiej zawartość błonnika, ale też małej ilości płynów przyjmowanych w ciągu dnia. A błonnik z założenia lubi pływać, żeby spełnił swoją funkcję. Na to wszystko nakłada się często niski poziom aktywności fizycznej, co jest przerażające u małych dzieci, które są stworzone, żeby żyć, biegając i biegać, żyjąc. Niestety cywilizacja sprawia, że ruchu mają mniej.

Jakie są objawy alarmowe, jeśli chodzi o układ pokarmowy?

To przede wszystkim utrwalone wymioty, szczególnie te z krwią. Przewlekłe, mocne bóle brzucha, niepoddające się z standardowemu leczeniu. Jeśli ból brzucha u dziecka nawraca regularnie przez kilka dni w tygodniu lub utrzymuje dłużej niż tydzień, absolutnie wymaga diagnostyki. Takim objawem, który często bywa niezauważany, jest niedobór masy ciała i wzrostu albo wolniejszy przyrost masy czy wysokości ciała. Jeśli dziecko rozwijało się prawidłowo do pewnego momentu i mieściło w odpowiednich centylach, a nagle przestaje rosnąć, pojawiają się: gorączka o niezidentyfikowanym pochodzeniu, bóle brzucha, wymioty, biegunki, czyli oddaje więcej niż trzy stolce dziennie lub

stolce zawierają krew, to są alarmujące objawy. Taki pacjent wymaga zazwyczaj dosyć pilnej diagnostyki w warunkach oddziału gastroenterologicznego albo pediatrycznego. Jak wygląda najczęściej wstępna diagnostyka w przypadku chorób gastroenterologicznych?

To jest ultrasonografia jamy brzusznej, którą może wykonać nawet pediatra, ale też badania krwi. No i cała diagnostyka endoskopowa czy obrazowa. W ostatnich latach postęp tutaj jest spory, jeśli chodzi o dokładność tych badań i ich możliwości. Co do zasady używamy tych samych endoskopów, których używa się do diagnozowania dorosłych. W większości przypadków jesteśmy w stanie zrobić pełne badanie endoskopowe nawet bardzo małemu pacjentowi. Badania kolonoskopowe zawsze wykonywane są w znieczuleniu, a gastroskopowe u dzieci poniżej 10. roku życia, choć i starszych, w zależności od wskazań klinicznych czy gotowości i współpracy pacjenta. Chodzi o zapewnienie komfortu pacjentowi. U starszych dzieci mamy coraz więcej przypadków chorób zapalnych przewodu pokarmowego, eozynofilowe zapalenie przełyku, chorobę Leśniowskiego–Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Uważa się, że 1 proc. populacji ma choroby zapalne przewodu pokarmowego. To około 400 tys. Polaków, z czego 20–25 proc. ma ją rozpoznaną w wieku dziecięcym. Gdy zaczynałem pracę kilkanaście lat temu, było kilku takich pacjentów, teraz rozpoznajemy kilkudziesięciu rocznie tylko w klinice, w której pracuję. Choroby zapalne jelit, to choroby, które obciążają na całe życie, bo nie potrafimy ich wyleczyć, tylko zaleczyć. Chodzi o to, by pacjent mógł w miarę normalnie funkcjonować, rozwijać się, ale też socjalizować, bo to choroby, które mocno upośledzają życie społeczne. Jeśli się biega do toalety 15 razy w ciągu dnia, to trudno dziecku jechać na wycieczkę, czy iść z kolegami do kina. Te choroby są też wyzwaniem dla psychiki. Farmakologia tutaj nie wystarcza?

Farmakoterapia jest coraz bardziej skuteczna, ale nie u wszystkich pacjentów. Wpływa na układ odpornościowy, zmniejszając odpowiedź zapalną. Ale gdy zmniejszamy odpowiedź immunologiczną, to dajemy szansę różnym infekcjom albo stwarzamy ryzyko rozwoju chorób nowotworowych w przyszłości. Z publikacji naukowych wiemy, że są to bardzo bezpieczne leki, ale musimy mieć też świadomość tego, że jeśli zaczynamy leczenie w wieku nawet 7 lat, to rodzi to pewne dodatkowe konsekwencje zdrowotne i ryzyka na całe życie, które musimy dokładnie moniotorować. Dieta jest podporą w terapii chorób gastroenterologicznych?

W wielu chorobach tak jest, ale niektóre pozostają z nami do końca życia. Część chorób można dobrze poprowadzić, jeśli dbamy o odpowiedni sposób żywienia. Dieta jest często kluczowa w gastroenterologii. Chociażby w celiakii dieta jest podstawą leczenia – chodzi o wykluczenie glutenu oraz białek podobnych z innych zbóż – żyta, jęczmienia. Co do zasady im mniej przetworzone, a bardziej naturalne, pochodzące z lokalnych i sprawdzonych źródeł produkty, tym lepiej. Wysoko przetworzona żywność z emulgatorami, uzdatniaczami, barwnikami, przetworzonymi tłuszczami nie jest dobra dla przewodu pokarmowego.

U dzieci, nawet tych najmniejszych, mamy też czasem do czynienia z refluksem… Choroba refluksowa, ale też wrzody żołądka i zakażenie bakterią Helicobacter pylori nie należą wcale do rzadkości. Istotna jest wczesna diagnostyka – endoskopia, pobranie wycinku, a w razie wykrycia bakterii – antybiotykoterapia. Pozwala to uniknąć kolejnych zakażeń i zmniejsza ryzyko choroby wrzodowej żołądka, co również u dzieci było problemem. Narastającym wyzwaniem są także różnego rodzaju czynnościowe choroby przewodu pokarmowego, które teraz nazywamy coraz częściej zaburzeniami osi jelito–mózg. To wszystko popularnie zwane jest zespołem jelita drażliwego. Objawia się on np. wzdęciami poposiłkowymi, biegunkami. Wpływ ma tutaj znowu stres i niewłaściwa dieta, środowisko, w którym żyjemy i nasza psychika.

Czy trudno się diagnozuje choroby gastroenterologiczne u dzieci?

Objawy alarmowe czy dobrze zebrany wywiad dają nam szansę na rozpoznanie większości chorób gastroenterologicznych, bo one mają ten plus, że są zazwyczaj dosyć ekspresyjne. Tutaj też nie można zapominać o hepatologii, czyli chorobach wątroby. To jest też działka gastroenterologiczna, która zazwyczaj daje dużo mniej objawów, a jeśli już, to często spektakularne, np. żółtaczka. Oczywiście są jeszcze wrodzone choroby u dzieci dotyczące przewodu pokarmowego – zarówno wrodzone błędy metabolizmu, wrodzone wady przewodu pokarmowego czy wątroby i dróg żółciowych. I tutaj wchodzimy zazwyczaj w bliską współpracę z chirurgami, którzy u części tych pacjentów przywracają prawidłowe funkcje układu pokarmowego.

Klaudia Torchała Zdrowie.pap.pl

STRES FINANSOWY GROŹNY DLA SERCA

Stres finansowy może powodować szybsze starzenie się serca niż rozmaite inne czynniki ryzyka chorób układu krążenia – wynika z nowego badania opublikowanego w czasopiśmie
„Mayo Clinic Proceedings”.

O tym, że przewlekły stres zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, wiemy już od dawna. Tym razem naukowcy postanowili zbadać, czy znaczenie ma rodzaj stresu, a dokładniej jak na nasze zdrowie wpływa stres związany z trudnościami lub niepewnością finansową.

W tym celu przeanalizowali dane ponad 280 tys. dorosłych, którzy wypełnili szczegółowe ankiety dotyczące czynników społecznych i ekonomicznych w ich życiu oraz poddali się klinicznej ocenie zdrowia układu sercowo-naczyniowego. Badacze skupili się na tzw. „wieku sercowo-naczyniowym”, który odzwierciedla biologiczny wiek serca i naczyń krwionośnych danej osoby w porównaniu z tym, jakiego można by oczekiwać po jej rzeczywistym wieku.

Stwierdzono, że u osób, które zgłaszały wyższy poziom stresu finansowego i braku bezpieczeństwa żywnościowego, wykazano tendencję do bardziej zaawansowanego starzenia się układu sercowo-naczyniowego, nawet po uwzględnieniu tradycyjnych medycznych czynników ryzyka.

Wiadomo, że hormony stresu, takie jak kortyzol i adrenalina, wpływają na ciśnienie krwi, tętno, stany zapalne i metabolizm. Wielokrotna aktywacja tych układów przez długi czas może przyczyniać się do uszkodzenia serca i naczyń krwionośnych. Z czasem ten skumulowany efekt może przypominać ten obserwowany w procesie starzenia się lub w przypadku długotrwałych schorzeń.

- Coraz więcej dowodów wskazuje, że czynniki społeczno-ekonomiczne, takie jak dochód, majątek i poziom wykształcenia, stanowią fundamentalne przyczyny szerokiego zakresu wyników zdrowotnych. Jednym z mechanizmów, poprzez które te czynniki oddziałują na organizm, jest stres finansowy — szczególny rodzaj stresu, który często ma charakter przewlekły i trudny do wyeliminowania - mówi prof. Agnieszka Olszanecka adiunkt I Kliniki Kardiologii i Elektrokardiologii Interwencyjnej oraz Nadciśnienia Tętniczego w Instytucie Kardiologii UJ CM.

Okazuje się, że stres finansowy ma pewne unikalne cechy, które czynią go szczególnie silnym. „W przeciwieństwie do ostrego czynnika stresu, takiego jak rychły termin wykonania pracy czy krótka choroba, stres finansowy jest często przewlekły i ciągły. Może obejmować uporczywe zmartwienia związane z rachunkami, stabilnością mieszkaniową, kosztami leczenia, długami lub utrzymaniem członków rodziny. Ponieważ pieniądze wpływają na tak wiele aspektów codziennego życia, trudno jest uciec od stresu finansowego. Może on zakłócać sen, ograniczać dostęp do zdrowej żywności lub opieki medycznej oraz ograniczać możliwości ćwiczeń i odpoczynku. Wszystkie te czynniki nasilają się i z czasem mogą zwiększać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych” – tłumacz dr Leany Wen lekarz medycyny ratunkowej i profesor nadzwyczajny na Uniwersytecie George’a Washingtona w wywiadzie dla CNN.

Nie oznacza to jednak, że stres finansowy zastępuje tradycyjne czynniki ryzyka, lecz że dodatkowo je potęguje. Osoba np. z nadciśnieniem tętniczym, która jednocześnie zmaga się z poważnymi problemami finansowymi, może być narażona na dodatkowe ryzyko.

- Stres finansowy, analizowany w omawianej pracy, jest silnym czynnikiem wpływającym na funkcjonowanie układu krążenia. Związek stresu z chorobami sercowo-naczyniowymi jest znany i badany od wielu lat. Stres definiuje się jako niespecyficzną reakcję organizmu na bodźce zakłócające jego szeroko rozumianą równowagę. Jest on nieodłącznym elementem życia — z jednej strony pełni funkcję sygnału ostrzegawczego, z drugiej mobilizuje organizm do działania w sytuacjach presji lub zwiększonego wysiłku. W odpowiedzi na stres dochodzi do aktywacji osi hormonalnej, zwiększonego wydzielania kortyzolu przez nadnercza, przyspieszenia rytmu serca oraz wzrostu ciśnienia tętniczego - wyjaśnia polska specjalistka.

To nie pierwsze badanie tego typu. W 2024 r. naukowcy z University College London opublikowali w czasopiśmie „Brain, Behavior and Immu-

nity” wyniki swoich badań na grupie 4934 osób w wieku 50 lat i starszych.

Badacze stwierdzili, że narażenie na stresujące okoliczności w ciągu ostatnich dwóch lat, np. rola nieformalnego opiekuna, doświadczenie żałoby lub rozwodu, wiązało się z 61-procentowym wzrostem prawdopodobieństwa przynależności do grupy wysokiego ryzyka cztery lata później. Osoby, które zgłaszały jedynie problemy finansowe – czyli przekonanie, że mogą nie mieć wystarczających środków finansowych na pokrycie swoich przyszłych potrzeb – po czterech latach o 59 proc. częściej należały do grupy wysokiego ryzyka. „Odkryliśmy, że stres finansowy ma największy negatywny wpływ na zdrowie biologiczne, choć potrzebne są dalsze badania, aby to potwierdzić. Może to wynikać z faktu, że ta forma stresu może wpływać na wiele aspektów naszego życia, prowadząc do konfliktów rodzinnych, wykluczenia społecznego, a nawet głodu lub bezdomności” – powiedziała główna autorka badania, doktorantka Odessa S. Hamilton z Instytutu Epidemiologii i Opieki Zdrowotnej University College London.

- Stres przewlekły powoduje szereg utrwalających się, negatywnych zmian w organizmie i wpływa na zdrowie sercowo-naczyniowe nie tyle poprzez bezpośrednie wywoływanie choroby, ile poprzez zaostrzanie jej przebiegu oraz nakładanie się na inne czynniki ryzyka i wzmacnianie ich oddziaływania na układ krążenia - dodaje prof. Olszanecka.

Znaczenie tego problemu jest dostrzegane przez kardiologów — w ubiegłym roku ukazały się wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC), które zwracają uwagę na potrzebę uwzględniania stresu i objawów depresji w codziennej praktyce kardiologicznej oraz podkreślają rolę kardiologów w ich rozpoznawaniu i kierowaniu pacjentów do odpowiedniego wsparcia lub dalszej opieki specjalistycznej.

Monika Grzegorowska Zdrowie.pap.pl

KALENDARIUM

1 lutego

1327 – Edward III został koronowany na króla Anglii. 1811 – U wschodniego wybrzeża Szkocji uruchomiono latarnię morską Bell Rock.

1814 - Rozpoczął się ostatni jarmark na zamarzniętej Tamizie w Londynie. Jarmarki organizowano od XV wieku podczas tzw. małej epoki lodowej.

2 lutego

1626 – Karol I Stuart został koronowany na króla Anglii. 1709 – Na bezludnej wyspie należącej do archipelagu Juan Fernández na Pacyfiku odnaleziony został szkocki rozbitek Alexander Selkirk, który prawdopodobnie zainspirował Daniela Defoe do napisania powieści Robinson Crusoe.

3 lutego

1537 – W londyńskim Tyburn wykonano wyrok śmierci na Thomasie FitzGeraldzie, przywódcy zdławionej rebelii w Irlandii z roku 1534. 1830 – Na konferencji londyńskiej przyznano niepodległość Grecji.

4 lutego

1537 – W londyńskim Tyburn wykonano wyrok śmierci na Thomasie FitzGeraldzie, przywódcy zdławionej rebelii w Irlandii z roku 1534. 1830 – Na konferencji londyńskiej przyznano niepodległość Grecji.

5 lutego

1811 – Książę Walii i przyszły król Wielkiej Brytanii Jerzy IV został księciem-regentem, przejmując władzę od odsuniętego z powodu popadnięcia w obłęd ojca Jerzego III.

6 lutego

1952 – Po śmierci ojca Jerzego VI Elżbieta II została królową Wielkiej Brytanii.

7 lutego

1301 – Przyszły król Anglii Edward II otrzymał jako pierwszy angielski książę tytuł księcia Walii.

1964 – Grupa The Beatles rozpoczęła swe pierwsze tournée po USA.

1991 - IRA dokonała ostrzału moździerzowego siedziby brytyjskiego premiera na 10 Downing Street, nie powodując żadnych ofiar.

8 lutego

1956 – W Londynie odbyła się prezentacja autobusu piętrowego Routemaster.

9 lutego

1920 - Wojska brytyjskie zdobyły Taleex, stolicę leżącego na Półwyspie Somalijskim Państwa Derwiszów, kładąc kres jego istnieniu.

1996 - 2 osoby zginęły, a 40 zostało rannych w przeprowadzonym przez IRA zamachu bombowym w londyńskiej dzielnicy portowej Docklands.

10 lutego

1355 – W Oksfordzie wybuchły dwudniowe starcia między mieszkańcami a studentami, w wyniku których zginęły 93 osoby.

1567 – Został zamordowany Henryk Stuart, lord Darnley, drugi mąż królowej Szkocji Marii I Stuart.

1840 – Królowa brytyjska Wiktoria poślubiła księcia Alberta.

1906 – W stoczni w Portsmouth został zwodowany brytyjski pancernik o rewolucyjnej konstrukcji HMS „Dreadnought”.

1978 - Ukazał się album Stained Class brytyjskiej grupy Judas Priest.

11 lutego

1806 – W Wielkiej Brytanii utworzono tzw. Gabinet Wszystkich Talentów pod przewodnictwem Williama Grenville’a.

1963 – Zespół The Beatles nagrał w londyńskim studiu Abbey Road swój debiutancki album Please Please Me.

12 lutego

1429 – Wojna stuletnia: zwycięstwo Anglików nad Francuzami w tzw. bitwie o śledzie pod Orleanem.

1554 – W londyńskiej Tower z rozkazu Marii I Tudor stracono Jane Grey, zwaną „dziewięciodniową królową”.

1953 – Zawarto brytyjsko-egipskie porozumienie przewidujące zakończenie kondominium w Sudanie i przyznanie temu krajowi samorządności w ciągu 3 lat.

LUTY

13 lutego

W Wielkiej Brytanii został utworzony Polski Zespół Myśliwski.

14 lutego

1895 – W londyńskim St. James’s Theatre odbyła się premiera komedii Bądźmy poważni na serio (ang. The Importance of Being Earnest) Oscara Wilde’a.

15 lutego

1760 – W pobliżu Plymouth zatonął brytyjski okręt wojenny HMS „Ramillies”, w wyniku czego zginęło ponad 800 osób.

1786 – Brytyjski astronom William Herschel odkrył Mgławicę Kocie Oko w gwiazdozbiorze Smoka.

1922 - Brytyjski transatlantyk RMS „Homeric” wypłynął w swój dziewiczy rejs do Nowego Jorku.

1971 – Wprowadzono podział funta szterlinga na 100 pensów. Do tej pory dzielił się on na 240 pensów, bądź na 20 szylingów.

16 lutego

1646 – Angielska wojna domowa: zwycięstwo wojsk Parlamentu w bitwie pod Torrington.

1742 – Spencer Compton został premierem Wielkiej Brytanii.

1923 – Brytyjczycy Howard Carter i George Herbert dokonali otwarcia komory grobowej faraona Tutanchamona.

1940 – U wybrzeży Norwegii załoga brytyjskiego niszczyciela HMS „Cossack” dokonała abordażu na niemiecki okręt „Altmark”, uwalniając 299 brytyjskich jeńców.

1941 – W londyńskim czasopiśmie „Wiadomości Polskie, Polityczne i Literackie” ukazał się pierwszy fragment poematu Kwiaty polskie Juliana Tuwima.

17 lutego

1843 – Zwycięstwo wojsk brytyjskich nad siłami emirów prowincji Sindh w bitwie o Miani w Indiach.

18 lutego

1965 – Proklamowano niepodległość Gambii (od Wielkiej Brytanii).

20 lutego

1547 – Edward VI Tudor został koronowany w katedrze westminsterskiej na króla Anglii.1945:

1945 - u wybrzeży Irlandii niemiecki okręt podwodny U-1276 zatopił płynącą w konwoju brytyjską korwetę HMS „Vervain”, w wyniku czego zginęło 60 spośród 94 członków załogi (w tym dowódca), a następnie sam został zatopiony bombami głębinowymi wraz z 49-osobową załogą przez płynący w tym samym konwoju slup HMS „Amethyst”.

1985 - Premiera brytyjskiego komediodramatu Brazil w reżyserii Terry’ego Gilliama.

1985 - Premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher wygłosiła przemówienie podczas sesji Kongresu USA.

22 lutego

1948 – 58 osób zginęło, a 123 zostały ranne w zamachu bombowym na brytyjskie samochody wojskowe w Jerozolimie, przeprowadzonym przez żydowską organizację terrorystyczną Irgun.

24 lutego

1711 – W Londynie odbyła się premiera pierwszej wersji opery Rinaldo Georga Friedricha Händla.

25 lutego

1570 – Papież Pius V ekskomunikował królową Anglii Elżbietę I Tudor.

26 lutego

1789 – Padł angielski ogier-reproduktor Eclipse, będący przodkiem 80% obecnie żyjących koni wyścigowych.

28 lutego

1825 – Zawarto układ rosyjsko-brytyjski ustalający granicę między Alaską a Kanadą.

29 lutego

1964 – Należący do British Eagle International Airlines samolot Bristol Britannia 312, odbywający rejs z Londynu do Innsbrucka, rozbił się o wschodnie zbocze góry Glungezer w austriackich Alpach, w wyniku czego zginęły 83 osoby (75 pasażerów i 8 członków załogi).

PIOTRA BIELKOWICZA PRZEZ OKULARY

Miłość – studia przypadków

Przypadek 10 – ofiara?

Copyright Piotr Bielkowicz 2025

Miłości nie kupisz w sklepie, ani na Amazonie.

Trzeba się z tym pogodzić mimo, iż serce płonie.

Nie kupisz na czarnym rynku od pokątnego handlarza.

Takie są prawa biznesu, ale się tym nie zrażaj.

Byli już w pewnym wieku –choć jeszcze młodzi w środku. On mówił do niej ‘Myszko’, ona do niego ‘Kotku’. Uczucia też mieli różne (mówię o uczuć skali).

Jej miłość przeważała jego na uczuć szali.

Musiała więc go ‘kupować’na szczęście miała pieniądze i bieganiem po sklepach wyzwalała swe żądze. Wielkość żądzy współgrała z wydatkami na niego. W skócie – gdy on jej podpadł, to brała coś lichego. Ale gdy on był dobry i czuły i w ogóle, to nie wahała się kupić coś więcej niż koszulę!

Mógł to więc być garnitur, albo drogie kolacje, implanty u dentysty, zagraniczne wakacje...

Był wtedy rozpieszczany.

Czuł się jak w maśle pączek, a ona go zjadała nie brudząc sobie rączek. On – pączek tak pomyślał:„Po co mi jakaś praca. Ona tak mi dogadza”.

Więc swoją pracę skracał! W końcu skrócił do zera (czyli był bezrobotny).

Ale on tego nie czuł, ze traci bilet powrotny. Nie czuł, że jego życie jej mocna pajęczyna coraz silniej oplataofiarą jej być zaczyna...

Nie czuł, że się poddaje, bo tak mu jest wygodnie, a ona mu dyktuje kiedy ma ściągać spodnie.

Już nawet nie kojarzył, że jego mała Myszka przeszła metamorfozę, bo ona to modliszka.

Świat w limerykach

Copyright Piotr Bielkowicz 2025

Szkoła życia

Jest taka pewna życia szkoła –nie odpowiadać gdy ktoś woła. Udajesz żeś głuchy i niemy, bo chcesz mieć spokój, nie problemy. Zważ jednak –los zatacza koła. Wytaruj przed ważeniem wagę i weź minusy pod rozwagę i nie zachłystuj się plusami (bo tak to jest z otymistami).

Odetkaj uszy. Miej odwagę.

Zważ wszystkie wady i zalety, abyś nie krzyczał kiedyś:-„Rety! Pomocy, wsparcia mi potrzeba!”

Lecz krzyk twój poleci do nieba. Nikt nie usłyszy go niestety...

Cesarz (fragmenty jego życia)

Copyright Piotr Bielkowicz 2025

Fragment 6

Motto:

Mój miły, wierny czytelnikukiedy Ci drogie są zapasy, trzymaj się reguł, nie zbaczaj z trasy, by nie narobić zmartwień bez liku.

Cesarz zgotował nam niespodziankę –swoistą wolnoamerykankę. Swym stylem walki wszystkich zaskoczył, kiedy w Caracas w połowie nocy wyciąnął z łóżka Pana Maduro z tropików na aurę ponurą.

W piżamie do Nowego Jorku –bez tłoku, kolejek i korków!

W dodatku prościutko za kraty, klinicznie i bez czasu straty. Ten sukces dodał mu apetytu –chce zwiększyć arsenał swych chwytów.

Szuka więc sparring- przeciwnika wszędzie, a głównie w Amerykach. Może w Kolumbii, lub na Kubie?

W Grenlandii? Wszyscy w sparring-klubie!

Lecz gdy ten styl przyjmie się wszędzie, to chyba raczej kiepsko będzie, bo kiedy Putin i Xi Jinping wybiegną na światowy ring i zastosują podobne chwyty na swoich sparring-przeciwnikach (jeden za miedzą a w Azji drugi) –to albo staniesz wtedy jak wryty, lub będziesz leżał z limem jak długi!

I jaki wniosek z tego wynika?

Wnioski:

1. Unikaj raczej piżam w kratkę –choć inny wzorek mało zmieniaale ta kratka sugeruje, że ty pasujesz do więzienia.

2. Kiedy światowy Cesarz-macho, wybierze cię do sparring-klubu, to nie podskakuj, ale grzecznie, wypisać się z owego próbuj.

3. Gdy Cesarz jednak wbrew twej ‘woli’ wypisać ci się nie pozwoli, to by ratować swoją skórę przejdź szybko na emeryturę!

Walentynki (z pamiętnika nastolatki )

Copyright Piotr Bielkowicz 2025

Walentynki – upominki

dla chłopaka lub dziewczynki, ale kiedy mamy zgrzyt –święta nie ma, a jest kit!

Tata nie da mamie kwiatka, bo obok mieszka sąsiadka, która o nim wszystko wie od Mamy – a z tym mu źle.

Mama nie da mu krawata, bo on gdzieś po pracy lata, nie chce w domu jeść kolacji.

Nie da mu – ma dużo racji!

Wujek Mietek podpadł Cioci.

Nad prezentem się nie poci, czyli że prezent ma z głowy.

Za to kupił tłumik nowy.

Ciocia Ewa też się boczy, bo Wuj jej nie patrzy w oczy. Zmienił się nie do poznania.

Żałuje, że wzięła drania!

No a mój brat starszy Józio kłóci się ze swoją Zuzią.

Kupił jej komplet CD –chyba nie da, bo są źli.

Zuzia też się nie odzywa –taką dumną damę zgrywa. Żal mi Józia, bo jest marnie, ale może się ogarnie.

Nie ogarnie się Wuj Sam, bo z nim też problemy mam! On bez przerwy się wypina na Ciocię. Woli Putina!

Martwi mnie to co się dzieje –chyba Wujek nie jest gejem?

Ale żal mi Cioci Uli, bo kto ją teraz przytuli?

Kto obejmie ją ramieniem?

Cóż, chyba tego nie zmienię.

Na płacz mi się zatem zbiera.

Wiem!!! Spytam Pana Starmera, bo on jest Cioci sąsiadem!

Więc jej taką dam dziś radęniech ukarze Wujka Sama i z sąsiadem pójdzie sama do teatru albo kina aż Wujkowi zrzednie mina!

HOROSKOP miesięczny

Byk

20.04 - 22.05

21.03 - 19.04

Drogi Baranie, luty 2026 warto poświęcić uporządkowaniu spraw – racjonalnie i spokojnie! Nie podejmuj żadnych radykalnych decyzji. Przeciwnie, z ołówkiem w ręku rozważ za i przeciw, napraw, co możesz, a czego nie umiesz – powierz specjalistom. Czas sprzyjać będzie weryfikacji ambicji i akceptacji ograniczeń. Bieżący miesiąc okaże się korzystny dla Baranów poszukujących nowej pracy, nowej zawodowej jakości, by zrobić pierwszy krok na nowej drodze, opracować strategię. Poza sprawami zawodowymi i statusem społecznym postaw na zdrowie. Więcej odpoczywaj, zwolnij tempo życia, wykonaj badania, postaw na zdrową dietę, regularną aktywność fizyczną, ale bez forsowania się. Unikaj także kaprysów finansowych. Około walentynek obudzi się w Tobie tęsknota za romantycznymi uniesieniami… Niemniej luty sprzyjać będzie przede wszystkim stabilizacji w stałych związkach z długoletnim stażem. Samotne Barany powinny uzbroić się w cierpliwość i nie pakować się w romansowe kłopoty.

I CHING radzi: Człowiek szlachetny rozumie, że nie należy trwonić darów duchowych i materialnych na głupstwa.

Bliźnięta

23.05 - 21.06

Drogi Byku, do 20 lutego oszczędzaj siły, dbaj o wewnętrzna harmonię i nie forsuj się. To nie czas na szaleństwa, eskapady, testowanie nowych sposobów działania czy ryzykowne decyzje. Wygospodaruj jak najwięcej czasu dla siebie, by nie przeciążać się obowiązkami zawodowymi, rodzinnymi. Najlepiej też unikaj konfrontacji w bliskich i zawodowych relacjach. Jesteś mistrzem cierpliwości i łagodzenia napięć, a i teraz dostaniesz szanse, by się w nich ćwiczyć. Nie daj się ponosić fantazji, nie popadaj we frustrację i pułapkę zazdrości. Tymczasem ostatnia dekada lutego okaże się znacznie sympatyczniejsza. Sprzyjać Ci będzie w życiu społecznym i osobistym. Dlatego na ten czas najlepiej odłóż ważne decyzje, trudne rozmowy. Twoje sprawy finansowe także wówczas nabiorą rozpędu, a tylko do Ciebie zależy, jak wykorzystasz szanse na stabilizację w tej sferze. Jeśli czujesz się samotny, lepiej unikaj przypadkowych czy internetowych znajomości.

I CHING radzi: W swoim postępowaniu człowiek szlachetny ceni cnotę umiarkowania. Dzięki niej doprowadza sprawy do końca w zgodzie z naturalnym rytmem wszechświata.

Drogi Bliźniaku, w tym miesiącu możesz uporządkować sprawy finansowe, nadać im korzystniejszy bieg. Poza tym czas sprzyjać Ci będzie w odpoczynku, beztroskiej zabawie, nawiązywaniu nowych znajomości. Jeśli wybierasz się na zimowe wakacje, wrócisz szczęśliwy i pełen wrażeń. Dwie pierwsze dekady miesiąca będzie także wspierać Cię w miłości. Możesz liczyć na ożywienie i zarazem stabilizację, jeśli pozostajesz w stabilnym związku z długoletnim stażem. Dopiero ostatnia dekada lutego przyniesie więcej napięć, niepotrzebnych słów i wytyczania na nowo obowiązków. Zawodowo także ożywi się życie społeczne, kontakty, choć lepiej wystrzegaj się ludzi, którzy lubią wyręczać się innymi. Nie bierz na siebie nowych obowiązków. Bardzo możliwe, że pod koniec miesiąca już poczujesz wiosnę w duszy. Warto wtedy zwolnić tempo, bo obniży się Twoja naturalna odporność.

I CHING radzi: Radość jest zaraźliwa. Dbaj o to, by płynęła z właściwych źródeł i abyś dzielił ją z właściwymi ludźmi. Złe towarzystwo odstrasza dobre, a Ty jesteś teraz podatny na wpływy ich obu.

22.06 - 22.07

Drogi Raku, za sprawą Jowisza luty 2026 roku także otoczy Cię kosmiczną opieką. Pamiętaj więc, że nie ma tego złego, co nie wyszłoby na dobre. Nawet wśród trudności szukaj nadziei, wiary i praktycznych, długofalowych rozwiązań. Masz także świetny czas, by inwestować w siebie, uczyć się, rozwijać potencjał. W sprawach finansowych przygotuj się do krytycznej oceny dotychczasowych decyzji inwestycyjnych. Luty sprzyja też planowaniu podróży marzeń i dzieleniu się miłością z najbliższymi. Bardzo możliwe, że na swojej zawodowej drodze napotkasz chwilowe przeciwności ze strony nieuczciwej konkurencji, błędnych decyzji współpracowników czy szefów. Trzymaj fason, nie trać z oczu celu, a okaże się to cennym doświadczeniem i pomoże unikać podobnych potknięć w przyszłości.

I CHING radzi: Człowiek szlachetny jest gotów, by jego pragnienia o miłości i szczęściu spełniły się za sprawą troski o relacje z innymi szlachetnymi ludźmi.

23.07 - 23.08

Drogi Lwie, w pierwszej połowie lutego warto poświęć uwagę życiu towarzyskiemu i partnerstwu. Postaraj się skupić głównie na trosce o bliskie relacje; naprawiać błędy, inicjować wspólne spędzaniu czasu, wyjazdy. Poczujesz się spełniony i pewny, że Twoje życie rodzinne i uczuciowe zmierza we właściwym kierunku. Niemniej uważaj, by nie dopadły Cię demony przeszłości, zazdrość, zaborczość. Szczególnie w chwilach niepewności, nieporozumień zachowuj trzeźwy osąd sytuacji. W sprawach finansowych luty okaże się stabilny, jeśli tylko zachowasz rozwagę, unikając kaprysów, nowych zobowiązań, choć możliwe, że pojawią się niespodziewane wydatki na sprawy domowe. Dla kariery luty okaże się stabilny. Może się jednak okazać, że w środowisku zawodowym pojawią się niesnaski. Trzymaj się z dala od klik, nie daj się wciągać w żadne biurowe plotki czy intrygi. Ostatnia dekada miesiąca zachęci Cię do większej troski o kondycję, urodę i dietę.

I CHING radzi: Nadeszła pora, by znaleźć w duszy miejsce wyłącznie dla siebie i zawsze pielęgnować w nim spokój. Wtedy człowiek szlachetny oprze się wszelkim pokusom.

24.08 - 22.09

Droga Panno, luty 2026 to czas idealny, by przygotować mapę myśli w sferze rozwoju osobistego, kariery oraz uczuć. Możesz śmiało układać plany, w jaki sposób spełnić marzenia. Warto uwzględnić w nich krótkie i dalekie podróże, treningi duchowe i kursy podnoszące kwalifikacje. Możesz również liczyć na harmonijną współpracę, ciekawe kontakty towarzyskie i protekcję nowo poznanych osób. Postaraj się także zainwestować w swoje talenty. Wszystko, co zrobisz dla swojego dobra, przyniesie Ci satysfakcję, nawet mimo początkowych trudności czy oporów wewnętrznych. Możliwe, że, korzystając ze sprzyjającej aury kosmicznej, zmienisz pracę lub rozpoczniesz projekty zawodowe wymagające krótkich podróży i dodatkowych kwalifikacji. Tymczasem ostatnia dekada miesiąca zachęci Cię do większej beztroski, do poświęcenia czasu rodzinie, partnerstwu i swoim pasjom. Warto też wówczas zwolnić tempo, nie forsować się.

I CHING radzi: Człowiek szlachetny wie, że jeśli zachowa skromność, zajmując wysokie stanowisko, zdobędzie szacunek i posłuch u podwładnych, współpracowników. Jeśli zaś zachowa skromność na skromnym stanowisku, zostanie doceniony i wyniesiony ponad innych.

23.09 - 22.10

Droga Wago, luty 2026 roku wzmocni Twoją potrzebę wolności osobistej, zachęci do dynamicznych działań na rzecz realizacji marzeń. Warto pamiętać, że podróż – także ta krótka – może otworzyć przed Tobą drzwi do szczęścia. Zapragniesz wyruszyć w nieznane, bez mapy, bez kompasu, zaopatrzona jedynie w wiarę w siebie i twarde przekonanie do swoich racji. To może być zwodnicze. Nie spiesz się zatem; zrób mapę myśli i działaj tak, by nie palić za sobą mostów, nie zrażać do siebie innych. Spokojnie, rozważnie, krok po kroku mierz zamiary na siły, nie ulegając impulsom. Czasem bardzo trudno odróżnić szansę od pokusy, a Ty będziesz podatna na zwodnicze podszepty i łatwo Cię będzie ściągnąć na manowce. Uważaj na intrygantów. Pilnuj także swoich spraw finansowych. W przeciwnym razie szybko okaże się, że życiowe realia brutalnie zmuszą Cię do rezygnacji z nowych pomysłów.

I CHING radzi: Prostota w postępowaniu zwalnia z przedwczesnych zobowiązań. Dzięki temu człowiek szlachetny pozostajesz wolny i może robić to, co uważa za słuszne. Warto poszukać towarzystwa ludzi myślących podobnie.

Skorpion

23.10 - 21.11

Drogi Skorpionie, w pierwszej połowie miesiąca najlepiej byłoby wybrać się na spokojne wakacje zimowe, zregenerować siły i przygotować się do wyzwań. Druga połowa miesiąca przyniesie nowe szanse w osobistej sferze życia i da impuls energetyczny, by wcielać je w życie. przede wszystkim więcej energii poświecisz stabilizacji finansowej i karierze. Przed Tobą zresztą pracowity i niosący niespodzianki miesiąc, pełen twórczych wyzwań. Najprawdopodobniej otrzymasz niejedną szansę, by wykazać się umiejętnościami i zyskać uznanie. Sukcesy na ogół przyciągają też zawistników, zatem spodziewaj się plotek, intryg, a może i sabotowania Twoich planów czy działań. Poza tym uda Ci się dokonać rzetelnej i pożytecznej weryfikacji dotychczasowych doświadczeń, a potem wdrożyć poprawki. Możesz zdawać egzaminy, zapisać się na kursy podnoszące kwalifikacje. Odniesiesz w nich sukces, czerpiąc satysfakcję. Możliwe, że odkryjesz w sobie nowe talenty lub źródło pasji.

I CHING radzi: Człowiek szlachetny powinien pobudzać ludzi do pracy i wzajemnej pomocy.

Strzelec

22.11 - 21.12

Drogi Strzelcze, luty 2026 roku sprzyja weryfikacji w osobistej sferze życia. To czas otwierania się wrót sukcesu, jeśli tylko wykażesz się większą odpowiedzialnością. Niemniej to dopiero początek, zatem powinieneś zachować wielką ostrożność i czujnie przyglądać się każdemu krokowi. Zatem luty przyniesie także napięcia, stres, a momentami poczucie osaczenia przeciwnościami losu. Pamiętaj wówczas, że pozostajesz swoim największym wrogiem. Warto przyjrzeć się swoim słabościom, bo to one blokują Twój rozwój zawodowy i osobisty. Dbaj o swoje pasje. Więcej czasu spędzaj z ludźmi, którzy wzmacniają Twoje mocne strony. Nie znosisz rutyny i z żarliwością bronisz swojej życiowej wolności, przestrzeni. Pracuj teraz nad poprawą komunikacji z innymi i sobą samym. Kosmiczna aura sprzyja weryfikacji dotychczasowych doświadczeń i nowym początkom. Twój zapał do przygód i wrodzony temperament będą przyciągać nowe znajomości. W sprawach codziennych może to oznaczać, że chętniej niż zwykle będziesz korzystał z uroków życia, nie myśląc o przyszłości… Uważaj na chroniczne dolegliwości, bo mogą się nasilić w ostatniej dekadzie lutego. Warto dbać o regularne treningi, spędzać więcej czasu na świeżym powietrzu.

I CHING radzi: Człowiek szlachetny docenia skromność, dzięki której kształtuje poczucie równowagi i przyciąga szczęście.

22.12 - 19.01

Drogi Koziorożcu, pierwsza połowa miesiąca w stałych związkach przyniesie nieco napięć wskutek weryfikacji wszystkiego, co zostało osiągnięte do tej pory. Jeśli czujesz się samotny, nieco wycofasz się z życia towarzyskiego, ale tylko na chwilę. Potem zaś możesz liczyć na sprzyjające okoliczności, przyjaznych ludzi i nowe w każdej dziedzinie życia. Warunek tylko jeden: ruszaj i nie oglądaj się za siebie. Czerp z tego, że do tej pory zdobyłeś bezcenną wiedzę o sobie i otaczającej Cię rzeczywistości. Doświadczenia, refleksje pozostaną z Tobą na zawsze. Życie znów zacznie Cię nieść w każdej sferze życia. Postaraj się o więcej optymizmu; uwierz w najlepszą przyszłość, a jak magnes zaczniesz ją do siebie przyciągać. Więcej uwagi warto też poświęcić planowaniu bezpiecznej przyszłości finansowej. Postaraj się także znaleźć czas, by rozwijać swoje talenty, pasje. Jeśli do tej pory zaniedbywałeś tę sferę życia, to zrób pierwszy krok na ścieżce rozwoju duchowego.

I CHING radzi: Człowiek szlachetny rozumie, że wszystko ma swoje granice, także skromność.

Wodnik

20.01 - 18.02

Drogi Wodniku, w lutym 2026 energetyka zachęca Cię do bardziej samotniczego życia, ale zdecydowanie sprzyja wzmacnianiu poczucia wewnętrznej harmonii i dobrostanowi. Do 20 lutego warto wykorzystać sprzyjającą aurę, by uporządkować priorytety i skupić się na energicznych postępach zawodowych. W sprawach życiowych będzie Cię nieść w kierunku melancholii i wybaczania. Może być i tak, że zapragniesz ostatecznie rozmówić się z kimś, by oczyścić atmosferę. Najpewniej będziesz także rozmyślać nad zmianą pracy, kierunku studiów... Korzystaj, ale uważaj, by nie ulec pokusie słomianego zapału. Taka energetyka kosmiczna może sprzyjać życiowej stabilizacji, choć poprzedza ją czas dość frustrujących doświadczeń... Warto także pamiętać, że to, co nie ma solidnych podstaw i to, co blokuje Twój rozwój, zostanie Ci odebrane. Dbaj o zdrowie i ciesz się życiem u boku tych, których cenisz i kochasz z wzajemnością.

I CHING radzi: Człowiek szlachetny powinien pielęgnować w sobie spokój i wytrwałość w trudnych chwilach w myśl przekonania, że jest dla siebie najważniejszy.

Ryby

19.02 - 20.03

Droga Rybo, po 20 lutego zacznie się Twój czas prosperity w rocznym cyklu kosmicznym. Możesz liczyć, że przy zaangażowaniu z Twojej strony otworzą się wrota sukcesów zawodowych i satysfakcji finansowej. Jak to zwykle, zanim osiągniesz cel, pojawią się trudności, które bezlitośnie przetestują Twoje słabości. Na szczęście pojawią się wraz z nimi okazje, by zmienić słabości w atuty. Nie poddawaj się, krok po kroku zmierzaj w kierunku, który uważasz za najbardziej korzystny. Luty sprzyja także ożywieniu kontaktów towarzyskich, które przyniosą z czasem nowe korzyści zawodowe. Przygotowuj stabilny grunt pod nowe osiągnięcia zawodowe i społeczne. Pamiętaj o tym, by twardo trzymać się realiów życia, nie ulegać zwodniczym impulsom, nie poddawać się nastrojom melancholii i nostalgii. Warto za to zdać się na intuicję i inwestować w konkretne umiejętności. Postaraj się też nie forsować się i pod koniec miesiąc uważaj na piratów drogowych!

I CHING radzi: Człowiek szlachetny rozumie, że im więcej pragnie od życia, tym większa spoczywa na nim odpowiedzialność.

Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Issuu converts static files into: digital portfolios, online yearbooks, online catalogs, digital photo albums and more. Sign up and create your flipbook.