MAGDALENA , WOLINSKA-RIEDI
KOBIETA W WATYKANIE . JAK ZYJE SIE, W NAJMNIEJSZYM , PANSTWIE , SWIATA
WYDAWNICTWO ZNAK
,
KRAKOW 2019
Projekt okładki Adam Gutkowski goodkowskydesign.com Zdjęcia na pierwszej stronie okładki i na skrzydełku archiwum prywatne autorki Opieka redakcyjna Kinga Janas Redakcja Magdalena Tobik Adiustacja Witold Kowalczyk Korekta Barbara Gąsiorowska Katarzyna Onderka Łamanie Dariusz Ziach Copyright © by Magdalena Wolińska-Riedi © Copyright for this edition by SIW Znak sp. z o.o., 2019 ISBN 978-83-240-5900-3
Książki z dobrej strony: www.znak.com.pl Więcej o naszych autorach i książkach: www.wydawnictwoznak.pl Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, 30-105 Kraków, ul. Kościuszki 37 Dział sprzedaży: tel. (12) 61 99 569, e-mail: czytelnicy@znak.com.pl Wydanie I, 2019. Printed in EU
Język urzędowy: łacina, włoski Stolica: Watykan Ustrój polityczny: teokracja, monarchia absolutna i patrymonialna Typ państwa: monarchia elekcyjna Głowa państwa: suweren papież Franciszek Sekretarz stanu (pełni funkcję premiera): kard. Pietro Parolin Gubernator (zastępuje papieża w pełnieniu funkcji głowy państwa): przewodniczący Gubernatoratu Państwa Waty kańskiego kard. Giuseppe Bertello Powierzchnia: 0,44 km² Ludność: stan na 2017 Obywatele SCV: 440 osób Narody i grupy etniczne: Włosi, Szwajcarzy i inni Jednostka monetarna: 1 euro = 100 eurocentów (EUR, €) Niepodległość: traktaty laterańskie, 11 lutego 1929 Religia dominująca: katolicyzm Strefa czasowa: UTC +1 – zima, UTC +2 – lato Domena internetowa: .va Kod samochodowy: SCV Kod samolotowy: HV Kod telefoniczny: +379[9] 5
Państwo i jego mieszkańcy
N
iewielu spośród siedmiu i pół miliarda ludzi obecnie zamieszkujących Ziemię może powie dzieć, że znaczną część życia spędziło w bez pośrednim sąsiedztwie… papieża. I to nie jednego, ale kolejno aż trzech. Nieczęsto się zdarza, że ktoś z nas mija się z papieżem na ulicy, z okien mieszkania widzi te same co on drzewa, ma wspólnych znajomych i… paszport tego samego pań stwa. Na pierwszy rzut oka ten paszport to dokument jak każdy inny. Ma standardowe wymiary, jest prosty, ciemno zielony. Jedynie na okładce znajdują się złote litery, które otwierają (prawie) wszystkie drzwi: Stato della Città del Vaticano. A powyżej herb – klucze Piotrowe1. Paszport watykański kojarzy się zazwyczaj ze światem hierarchów Kościoła. I w pewnym sensie słusznie. Zdecy dowana większość jego posiadaczy to duchowni – przede wszystkim aktualnie pełniący swą posługę papież oraz purpuraci najwyższej rangi, czyli kardynałowie. Ci, którzy 7
KOBIETA W WATYK ANIE
rezydują na terenie samego Watykanu, oraz ci, którzy mieszkają w Rzymie2. Do grona wybranych osób, które posiadają paszport, należą też wysokiego szczebla przed stawiciele watykańskiej dyplomacji – nuncjusze i personel dyplomatyczny, choć dokument tych ostatnich ma kolor brązowy i wydawany jest nie przez organ państwowy Waty kanu, ale przez Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej3. Łącznie to naprawdę nieliczna grupka, około 600 osób, tylko tyle aktualnie ma obywatelstwo watykańskie, choć ta liczba stale się zmienia i trudno o precyzyjne szacunki. Dokumentem tym oprócz duchownych legitymuje się również bardzo wąska grupa świeckich, którzy na co dzień żyją za Spiżową Bramą: w 2017 roku były to jedynie 62 (!) osoby, do nich trzeba jeszcze dodać 110 szwajcarskich gwardzistów, którzy mieszkają w koszarach wojskowych na terenie Watykanu. Gdy spogląda się na monumentalną fasa dę bazyliki watykańskiej i wznoszący się nad placem Świę tego Piotra Pałac Apostolski, trudno sobie nawet wyobrazić, że za wysokim murem żyją tzw. normalni ludzie, którzy mają swoje codzienne troski i radości, chodzą do lekarza, wypłacają pieniądze z bankomatu, nadają listy na poczcie czy wybierają się do urzędu, by przedłużyć ważność pra wa jazdy. Stąd nie dziwi mnie zaskoczenie w oczach tych, którzy na rozmaitych przejściach granicznych sprawdza ją mój dokument tożsamości i w rubryce, gdzie wpisane jest miejsce zamieszkania, odnajdują słowo „Watykan”. 8
Państwo i jego mieszkańcy
Życie w Watykanie jest okresem przejściowym właś ciwie dla wszystkich jego mieszkańców. Zameldowanie jest tymczasowe i wydane na czas zatrudnienia lub misji pełnionej w Stolicy Apostolskiej. Wyjątek stanowi papież. Zgodnie z tradycją następca Świętego Piotra sprawuje urząd dożywotnio. Nie jest to jednak reguła, bo Kodeks prawa kanonicznego przewiduje możliwość rezygnacji4. Wydarzenia ostatnich lat pokazały, że nawet po ustąpie niu z pełnionej funkcji papież może pozostać na terenie Watykanu. Benedykt XVI bowiem mieszka w klasztorze, w Ogrodach Watykańskich. Warto jednak podkreślić, że nie wszyscy rezydenci Watyk anu są jednocześnie jego obywatelami, podobnie jak nie wszyscy obywatele rezydują za Spiżową Bramą. Jedno jest pewne: watykańskie obywatelstwo to dodatko wy przywilej prawny umożliwiający „jedynie” zamieszka nie na tym terenie. Jak takie obywatelstwo się otrzymuje? I dlaczego Watykan to najmniejsze państwo świata? Paszport to z definicji najbardziej czytelny symbol przy należności do danego państwa. Do uzyskania przez Waty kan suwerenności dążył papież Pius XI, gdy w latach 20. ubiegłego wieku za pośrednictwem swojego sekretarza stanu kardynała Pietra Gasbarriego prowadził rozmowy z rządem Benita Mussoliniego, zakończone podpisaniem traktatów laterańskich. Wtedy chodziło przede wszystkim o uwolnienie się od zależności od władz włoskich, tym 9
KOBIETA W WATYK ANIE
bardziej że był to okres kwitnącego faszyzmu. Kluczowe zatem stało się ułożenie relacji bilateralnych między pa pieżem a rządem włoskim. Na mocy dwustronnego porozumienia z 11 lutego 1929 roku następca Świętego Piotra przestał pełnić wy łącznie funkcję głowy Kościoła i po prawie sześciu deka dach, kiedy to papieży nazywano „więźniami Watykanu”5, stał się również zwierzchnikiem mikroskopijnego pań stewka. I to nie byle jakiego. Maleńki fragment ziemi na lewym brzegu Tybru, w samym sercu Rzymu, to – zaryzy kuję stwierdzenie – najbardziej prestiżowa enklawa na świecie. Ten właśnie „skrawek ziemi”6, jak określał Waty kan Pius XI, zagwarantował mu pełną autonomię i samo rządność. A Ojciec Święty po raz pierwszy w historii odgrywał rolę głowy państwa. Dlatego gdy papież podróżuje po świecie, władze pań stwa goszczącego witają go zgodnie z oficjalnym cere moniałem. Szczególnego charakteru wizyta nabiera w krajach o zdecydowanej mniejszości katolickiej, jak np. w Estonii (którą papież Franciszek odwiedził we wrześniu 2018 roku), gdzie katolików żyje zaledwie oko ło pół procenta. W takich sytuacjach następcę Świętego Piotra jako zwierzchnika Kościoła wita może garstka wier nych, ale jako głowę państwa odbywającą wizytę w tym kraju całe społeczeństwo. Przyjmowany jest z wszelkimi honorami: odgrywane są hymny państwowe, odbywają 10
Państwo i jego mieszkańcy
się rozmowy bilateralne, papieżowi przedstawiani są naj ważniejsi członkowie tamtejszych władz. Najwyższym aktem legislacyjnym określającym po stać prawną Watykanu na mocy porozumień w 1929 roku było tzw. Prawo Podstawowe (Legge Fondamentale), czyli pewnego rodzaju ustawa zasadnicza. By wyodrębniony obszar można uznać za państwo niezależne, potrzebna jest summa potestas, a zatem pełnia władzy zwierzchniej, a także własne terytorium i żyjący na nim naród. Choć nie wszyscy o tym wiedzą, Watykan wszystkie te wymogi bezsprzecznie spełnia, mimo że w sposób specyficz ny i ograniczony. Ustrojem politycznym jest monarchia absolutna (teokratyczna, czyli taka, gdzie moc decyzyjną ma osoba duchowna), elekcyjna. Pełnię władzy dzierży w swoim ręku niepodzielnie papież. Na co dzień jednak wykonują ją inni. W Watykanie obowiązuje monteskiu szowski trójpodział władzy. Są tu wyraźnie obecne jej trzy podstawowe organy – władza ustawodawcza, wykonaw cza i sądownicza. Władzę legislacyjną ma specjalna komi sja kardynalska, której członkowie powoływani są przez papieża na pięcioletnią kadencję, a władzę wykonaw czą nadzoruje przewodniczący Gubernatoratu Państwa Watyk ańskiego przy wsparciu sekretarza generalnego i wybieranych do tego celu współpracowników. Władza sądownicza w Watykanie spoczywa natomiast w rękach odpowiednich organów sądownictwa, które wyróżnia 11
KOBIETA W WATYK ANIE
specyfika na skalę ogólnoświatową. Ale o tym opowiem w kolejnych rozdziałach. Mówiąc o strukturze Państwa Watykańskiego, nie można nie wspomnieć o innym podmiocie prawnym. Chodzi oczywiście o Stolicę Apostolską. To właśnie trak taty laterańskie zapewniły jej międzynarodową podmioto wość prawną. Jej charakter wynika z prawa kanonicznego Kościoła katolickiego. Stolica Apostolska jest połączo na z Watykanem unią personalną i funkcjonalną w oso bie wspólnego zwierzchnika, czyli papieża. To Stolica Apostolska, a nie Państwo Watykańskie, jest partnerem innych krajów i organizacji międzynarodowych w rela cjach bilateralnych, ma ona nad Watykanem wyłączne zwierzchnictwo i w Watykanie, gdzie żyje papież, swo ją siedzibę. Watykan służy Stolicy Apostolskiej do reali zowania jej podstawowego zadania, czyli do wypełniania misji Kościoła powszechnego. Jeśli chodzi o naród watykański, to jest on nadzwy czaj osobliwy. Nie ma drugiego takiego kraju na świecie, w którym przedstawiciele jednego narodu pochodzili by z tak wielu różnych, często przeciwległych, zakątków Ziemi, mówiliby tak różnymi językami, mieliby tak od mienne rysy twarzy. Naród watykański to zlepek osób najróżniejszych narodowości, które żyją obok siebie na mikroskopijnym terytorium. Wymienić wszystkich nie sposób… Zacząć można choćby od naszych rodaków, jak 12
Państwo i jego mieszkańcy
choćby kardynał Konrad Krajewski czy papieski teolog do minikanin ojciec Wojciech Giertych. Zdecydowaną więk szość stanowią z oczywistych względów Włosi, ale można spotkać ludzi pochodzących z Wenezueli, Hiszpanii, Irlandii, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Austrii, Japonii, Australii czy Kolumbii… W Watykanie nie obowiązuje ani zasada ius soli (prawo ziemi), ani ius sanguinis (prawo krwi). Nikt nie rodzi się obywatelem najmniejszego państwa świata, nikt nie do staje paszportu automatycznie i dla nikogo obywatelstwo to nie jest dożywotnie. Paszport watykański jako jedy ny na świecie nadawany jest tymczasowo, „z woli i łaski” panującego władcy, czyli papieża. I to właśnie następca Świętego Piotra jest pierwszym i najważniejszym obywa telem Watykanu, choć obecny Ojciec Święty Franciszek, który przyzwyczaił nas do wielokrotnego wykraczania poza wcześniej przyjęte reguły, nie przyjął watykańskie go dokumentu i już na początku zadeklarował, że zacho wa swój rodzimy paszport argentyński. Paszportem watykańskim posługuje się natomiast papież emeryt Benedykt XVI. Lista tych, którzy mogą się ubiegać o paszport, jest pre cyzyjnie określona na mocy ustawy z 22 lutego 2011 roku podpisanej przez Benedykta XVI7. Z chwilą wejścia w ży cie, co nastąpiło 7 marca tego samego roku, aktualizowała 13
KOBIETA W WATYK ANIE
ona motu proprio papieża Piusa XI – list papieski o cha rakterze dekretu dołączony do traktatów laterańskich z 7 czerwca 1929 roku o obywatelstwie i zamieszkaniu na terenie nowo utworzonego Państwa Watyk ańskiego. Dokument podpisany przez Benedykta XVI w roku 2011 miał na celu „dostosowanie przepisów i praw watykań skich do aktualnej sytuacji z uwzględnieniem głębokich zmian, do których doszło od 1929 roku do dziś”8. Zastą pił wcześniejszą ustawę Piusa XI i wszedł w skład Kon stytucji Państwa Watykańskiego (Legge fondamentale della Città del Vaticano), zaktualizowanej i całkowicie zastąpionej przez konstytucję z 26 listopada 2000 roku, podpisaną przez Jana Pawła II. Z formalnego punktu wi dzenia to w tym dokumencie (rozdział CXXXI o oby watelstwie, zamieszkaniu i wstępie na teren Watykanu) trzeba się doszukiwać obowiązujących obecnie zasad, czyli konkretnych reguł, jak się takie obywatelstwo przyznaje, jak się go pozbawia, a także jakie są warunki rezydowa nia za Spiżową Bramą. Na mocy konstytucji paszport otrzymują od papieża ci, którzy na stałe rezydują na terytorium Watykanu ze wzglę du na godność lub piastowany urząd, zgodnie z decyzją podjętą przez następcę Świętego Piotra lub w jego imieniu przez kardynała sekretarza stanu (watykańskiego premiera). Może się jednak zdarzyć, że otrzymają go osoby, które nie spełniają powyższych warunków. Tak się dzieje tylko 14
Państwo i jego mieszkańcy
wtedy, gdy decyzję o przyznaniu obywatelstwa podejmu je osobiście papież zgodnie z własną wolą, wykraczającą poza zasady ujęte w regulaminie9. Obywatelami Watykanu są również dzieci osoby po siadającej paszport watykański oraz jej współmałżonek. To właśnie dlatego do nadzwyczaj wąskiego grona przed stawicieli „narodu” najmniejszego państwa świata należą kobiety – w przeważającej większości są to żony człon ków papieskiej Gwardii Szwajcarskiej i matki ich dzieci. Obywatelstwo współmałżonka traci ważność w chwili, kiedy związek małżeński zostaje unieważniony lub gdy dochodzi do oficjalnej separacji10. Pozbawiane są go rów nież dzieci obywateli po ukończeniu 25. roku życia. Jeśli nadal pozostają z rodzicami w Watykanie, otrzymują do kument potwierdzający prawo do mieszkania na terenie państwa, ale już nie jako obywatele, lecz jako rezydenci. Co ciekawe, w wypadku córek obywatelstwo odbiera się im w chwili wyjścia za mąż, jeśli nastąpi to przed ukoń czeniem 25. roku życia. W wyjątkowych przypadkach paszport watykański otrzymują także rodzice i rodzeń stwo obywatela Watykanu11 – muszą jednak mieszkać z nim w jego domu w Watykanie i pozostawać na jego utrzymaniu. Z oczywistych względów paszport, o którym mowa, to drugi dokument wszystkich obywateli Waty kanu: 95 procent dostaje go w dorosłym życiu, gdy wyko nuje dla Watykanu określoną pracę lub pełni misję. Nawet 15
KOBIETA W WATYK ANIE
jeśli paszport przyznawany jest dzieciom tuż po urodzeniu, otrzymują one automatycznie również obywatelstwo swo ich rodziców. Moje córki od urodzenia miały obywatelstwo polskie, szwajcarskie i watykańskie. Wszyscy obywatele za chowują dokument tożsamości kraju swojego pochodze nia. Dzięki temu każdy dysponuje drugim paszportem, gdy traci tymczasowy paszport Państwa Watykańskiego. Ten ostatni muszą oddać wszyscy ci, którzy przestają sprawować swój urząd w Stolicy Apostolskiej zobowiązu jący ich bądź uprawniający do posiadania obywatelstwa watykańskiego12. Tak jest w wypadku członków papieskiej Gwardii Szwajcarskiej, gdy przechodzą na emeryturę, czyli najpóźniej mając 45 lat. Pozbawieni obywatelstwa zostają też kardynałowie, którzy tracą swoją rezydencję na terenie Watykanu lub Rzymu13. Może się zdarzyć również i tak, że ktoś dobrowolnie rezygnuje z mieszkania na terenie Watykanu. Ze wszystkich istniejących na świecie krajów uznawanych przez wspólnotę międzynarodową za suwe renne i autonomiczne Watykan bez wątpienia jest tym, który wykracza poza wszelkie schematy. Najmniejsze, najpilniej strzeżone i najcenniejsze pań stwo świata skrywa w swoich murach spuściznę historii i sztuki sięgającą połowy IV wieku, kiedy to cesarz Kon stantyn zbudował pierwszą bazylikę watykańską nad gro bem Piotra Apostoła. Własnym terytorium wokół bazyliki papieże cieszą się od VIII wieku, kiedy papież Stefan II 16
Państwo i jego mieszkańcy
otrzymał te ziemie z prawem władania nimi od króla Franków Pepina Krótkiego w roku 755. Stanowiło zalą żek przyszłego Państwa Kościelnego, zwanego ojcowizną Świętego Piotra – Patrimonium Sancti Petri – które istniało aż do roku 1870. Obecne państwo Watykańskie zajmuje obszar zaledwie 44 hektarów. Dokładnie taką powierzchnię okalają wczesno średniowieczne mury wyznaczające granice watykańskiej enklawy. Dwie trzecie zajmują ogrody, dziedzińce i pla ce, a tylko jedna trzecia przeznaczona jest na tzw. budyn ki użytkowe – instytucje i mieszkania, w tym również na kolosalną bazylikę Świętego Piotra oraz dominujący nad okolicą Pałac Apostolski. W moich rozmowach z setkami osób, którym uchylałam rąbka tajemnicy Watykanu, ich największego zadziwienia i zachwytu wcale nie wzbudzał czar kaplicy Sykstyńskiej czy splendor bazyliki watykańskiej. Zasługiwało na nie… życie codzienne mieszkańców Watykanu. Życie zwyczaj ne, jakże prozaiczne. Życie, które toczy się każdego dnia na maleńkiej przestrzeni między Bramą Świętej Anny a murem powyżej granicy Ogrodów Watykańskich, mię dzy jedynym na terenie Watykanu supermarketem spo żywczym a maleńką stacją benzynową. To życie kompletnie niewidoczne dla oczu postronnych. Zamknięte za wysokim murem, za który prawie nikt nie 17
KOBIETA W WATYK ANIE
ma wstępu. Biegnie rytmem wyznaczanym przez, nazwij my to, „elementy stałe” wpisane w podstawy jedynej tego rodzaju monarchii na świecie. Systemu, który stanowi nie rozerwalny splot cech typowych dla państwa i Kościoła. Kalendarz, który narzuca reguły gry, wyznaczają świę ta kościelne i obchody państwowe. Dzień wolny, kiedy uroczyście wywiesza się biało-żółtą flagę na budynkach państwowych, przypada 11 lutego, czyli w rocznicę pod pisania traktatów laterańskich i powstania Państwa Waty kańskiego, a także rocznicę urodzin lub wyboru papieża. Ale mamy też oczywiście święta kościelne, które za Spiżo wą Bramą są dniami wolnymi od pracy, podczas gdy w in nych krajach bywa z tym różnie. Do takich dni należą choćby Wniebowstąpienie Pańskie, Wigilia Bożego Naro dzenia czy Wielki Czwartek. We wszystkich tych przy padkach urzędy, sklep, apteka czy poczta są w Watykanie zamknięte, a na uliczkach nie spotka się żywej duszy. Jednocześnie życie w Watykanie jest tak komfortowe i bezpieczne, jak tylko można sobie wyobrazić. Wszyst ko, czego mieszkańcom trzeba, mają na wyciągnięcie ręki. Apteka, supermarket, bankomat i bank. Poczta, sta cja benzynowa, pogotowie wraz z przychodnią. Nie ma natomiast szpitala ani miejsc, w których chorzy mogliby spędzić noc. W Watykanie możliwa jest tylko pierwsza konsultacja medyczna, a wszelkie inne wizyty lekar skie czy badania specjalistyczne odbywają się na terenie 18
Państwo i jego mieszkańcy
Rzymu w placówkach, z którymi Watykan ma podpisane umowy o współpracy. W Watykanie nie ma również szko ły, zakładu szewskiego, warsztatu samochodowego, fryzje ra ani innych punktów usługowych. Nie ma restauracji ani barów (nie licząc punktów w Muzeach Watykańskich i na kopule bazyliki watykańskiej). Obowiązuje zakaz prowadzenia wszelkiej działalności gospodarczej oraz aktywności zarobkowej na terenie całego państwa. Ale nie ma też powodów, żeby robić z tego problem. Wystar czy przejść przez bramę, a w Rzymie, tuż za rogiem, pa nuje pod tym względem dużo większa swoboda. Kiedy spojrzymy na Watykan z lotu ptaka, na pierw szy rzut oka dostrzeżemy wielką zieloną plamę. To ogrody. Zajmują aż 23 hektary, czyli ponad połowę powierzchni całego państwa. Tuż obok wznosi się kolosalna kopuła autorstwa Michała Anioła i monumentalna bazylika. No i jeszcze Muzea Watykańskie o dość intrygującym kształ cie. Wydłużonym, przeciętym dwoma wielkimi dziedziń cami. To Cortile della Pigna i Cortile del Belvedere, czyli Dziedziniec Szyszki i Dziedziniec Belwederski. Oba sta nowią integralny fragment rozległej, majestatycznej bry ły palatii vaticani, czyli pałaców watykańskich. Nie bez powodu używa się tu liczby mnogiej. Różne części pała cowych wnętrz i korytarzy były budowane i rozbudo wywane przez kilka wieków. A same słynne muzea to wykrojony dla zwiedzających fragment pałacu papieskiego, 19
KOBIETA W WATYK ANIE
łącznie z najstarszą jego częścią – pochodzącą z przełomu XIV i XV wieku. Okolica przeznaczona na mieszkania dla rezyden tów jest w Watykanie nadzwyczaj ograniczona. Bo też nie jest priorytetem Stolicy Apostolskiej organizowanie życia garstki mieszkańców, lecz zarządzanie Kościołem powszechnym, do czego terytorium jest potrzebne jedy nie jako warunek autonomii i niezależności od państwa włoskiego oraz od wspólnoty międzynarodowej. Dlatego budynki mieszkalne policzyć można tu dosłownie na pal cach obu rąk. Nie ma podziału na dzielnice czy osiedla. Układ topo graficzny to mozaika stosunkowo niewysokich, trzy- lub czteropiętrowych kamienic zwanych po włosku palazzi. Zdecydowana większość z nich pełni funkcję służbo wą. Mają w nich swoje siedziby różne urzędy i instytucje, centrala telefoniczna, wydawnictwo watykańskie, apte ka, ambulatorium, redakcja dziennika „L’Osservatore Romano”, siedziba telewizji watykańskiej CTV i zakład fotograficzny. Największe skupisko lokali dla rezydentów znajduje się w północno-wschodniej części państwa, niedaleko Bramy Świętej Anny. Tu, po lewej stronie, wznoszą się koszary papieskiej Gwardii Szwajcarskiej – w sumie aż trzy duże budynki. Wkrótce jednak, zgodnie z planem zatwierdzo nym przez watykańskie Biuro Administracji Finansów 20
Państwo i jego mieszkańcy
Stolicy Apostolskiej (APSA 14), zastąpione zostaną super nowoczesną strukturą mogącą stawić czoła współczesnym wyzwaniom dotyczącym bezpieczeństwa. Choć informa cja, że kilkusetletnie budynki zostaną zburzone i zastą pione nowymi, może szokować, trzeba również wiedzieć, że Państwo Watykańskie jest jednostką administracyjną i prawną zupełnie autonomiczną, a papież to władca abso lutny, który podejmuje każdą decyzję osobiście i nie musi konsultować jej z innymi osobami czy instytucjami, choć by rzymskim urzędem ds. opieki nad zabytkami. Jeśli więc uzna, że taka przebudowa jest konieczna, zostanie ona przeprowadzona. Już niegdyś w Watykanie doszło do spektakularnej rewolucji budowlanej, kiedy w 1506 roku papież Juliusz II zdecydował po 1200 latach jej istnienia o zrównaniu z ziemią poprzedniej bazyliki watykańskiej zwanej od imienia jej założyciela bazyliką konstantyńską, i zbudowaniu nowej, stojącej tu do dziś. Nieopodal koszar papieskiej Gwardii Szwajcarskiej, po przeciwnej stronie, położone są koszary Żandarmerii Watykańskiej. Ciekawe, że obie formacje – choć niemal są siadują i na co dzień bardzo ściśle współpracują – odwiecz nie ze sobą rywalizują i każda z nich chciałaby być przy papieżu tą jedyną. Tuż obok koszar żandarmerii, na tyłach kościoła Świętej Anny, stoi budynek, w którym znajdują się m.in. biura. Urzędu ds. Dobroczynności, tzw. Elemo sineria Apostolica. Dwa wyższe piętra zajmują mieszkania. 21
KOBIETA W WATYK ANIE
Tutaj mieszka matka Emanueli Orlandi, dziewczyny, która jako 15-letnia obywatelka Watykanu w czasach krwawego terroru we Włoszech – w czerwcu 1983 roku – zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach, kiedy z cen trum Rzymu wrócić miała do domu w Watykanie po lekcji gry na flecie. Jej ojciec był w tamtym czasie jednym z bardzo niewielu świeckich rezydentów Watykanu. Już nie żyje, ale matka, obecnie już starsza osoba, pozostała tu do dziś, w mieszkaniu za murami Watykanu, w którym żyła ze swoim mężem i dziećmi od ponad 40 lat. Rów nież tutaj mieszka papieski jałmużnik kardynał Konrad Krajewski, prałat Dario Viganò z papieskiego Sekretaria tu ds. Komunikacji, a także jedna z rodzin należących do Gwardii Szwajcarskiej. Nieopodal rezyduje też jeden z ka merdynerów Ojca Świętego, z żoną i trzema córeczkami, a po drugiej stronie, w sąsiednim budynku – m.in. szef Żandarmerii Watykańskiej i watykańskich służb bezpie czeństwa Domenico Giani. Zabudowa, o której mówimy, nie jest najnowsza, ale nie jest też wielowiekowa. Wpisuje się w szeroko zakro jony plan zagospodarowania terenu po traktatach late rańskich i ustanowieniu odrębności państwowej. To tego okresu, czyli lat 30. XX wieku, sięga budowa Guberna toratu Państwa Watykańskiego, stacji kolejowej, poczty, drukarni czy jedynego w Watykanie sklepu spożywczego. Były to budynki, które miały umożliwić funkcjonowanie 22
Państwo i jego mieszkańcy
nowego, mikroskopijnego, ale na wskroś suwerennego państwa. Choć świat za Spiżową Bramą nosi znamię wiel kiej historii papiestwa i dwóch tysięcy lat dziejów Kościo ła, nie jest tak, że od stuleci nie powstaje tu nic nowego. W jednym z najnowszych budynków za Spiżową Bramą, wzniesionych od zera w ostatnich latach, mieści się obec nie centrala telefoniczna, a w podziemiach przewidziano miejsce na trzypoziomowy garaż. Budynek powstał – uwaga – w roku 2006, a w ogólną scenerię wpisał się ide alnie. To było bardzo udane przedsięwzięcie budowlane, ponieważ zachowano styl jednolity z tym, który charakte ryzuje inne, znacznie starsze budowle watykańskie, a jed nocześnie wykorzystano jak najlepiej mały skrawek terenu, którym dysponowano. Efekt jest zaskakujący. Budynek doskonale się kamufluje, bo i kolorystyka, i wygląd po wielają perfekcyjnie zabudowę sprzed kilkudziesięciu lat, położoną dosłownie vis-à-vis nowo powstałej struktury. W najbliższej okolicy, dosłownie 10 metrów w linii prostej, stoi moja kamienica, ta, w której mieszkałam przez ostat nich 16 lat. Kilka kroków dalej, naprzeciwko sklepu spo żywczego, znajduje się inny budynek mieszkalny, Pałac Belwederski, położony tuż obok zabudowań wspomnia nych wcześniej. To tu mieszkają ojcowie bonifratrzy, czyli bracia należący do Zakonu Szpitalnego Świętego Jana Bożego (OH), którzy prowadzą słynną aptekę watykańską. Dwaj spośród nich to Polacy, brat Eligiusz i brat Sebastian, 23
KOBIETA W WATYK ANIE
sanitariusze papieża Franciszka. Zawsze dyskretni, a jedno cześnie zawsze na pierwszej linii frontu w trosce o dobre zdrowie Ojca Świętego. Każdego dnia są przy papieżu, towarzyszą mu w wy jazdach poza Watykan, stawiają się na audiencjach generalnych na placu Świętego Piotra i uczestniczą w uro czystościach z jego udziałem. Nie odstępują go na krok. Na służbie zawsze skupieni, ubrani w eleganckie ciemne garnitury służbowe i koszule z koloratką. Po pracy oficjal ny strój zamieniają na T-shirt i spodnie dresowe, często można ich spotkać ze słuchawkami w uszach, jak truch tem biegną do ogrodów albo wskakują na rower i wy jeżdżają poza bramę. Nieraz wymienialiśmy szybkie pozdrowienie, mijając się i ciesząc wieczorną watykań ską ciszą. Tu jest ich życie, tutaj są u siebie. Podobnie jest w drugim skrzydle monumentalnego budynku, gdzie mieszkają siostry zakonne pracujące w centrali tele fonicznej. Są też pojedyncze mieszkania innych duchow nych pracowników Watykanu, takich jak były jałmużnik papieski arcybiskup Oscar Rizzato czy obecny asesor ds. ogólnych Sekretariatu Stanu ksiądz prałat Paolo Borgia. Spore zagęszczenie budynków mieszkalnych dostrzec możemy również z drugiej strony bazyliki, w południowo -wschodniej części Watykanu. To okolica antycznego cyrku Kaliguli, rozbudowana potem przez Nerona i spla miona krwią pierwszych chrześcijan. 24
Spis treści
Państwo i jego mieszkańcy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 7 Papieska Gwardia Szwajcarska . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 44 Dzieci z Watykanu . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 81 Kobiety . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 108 Wszystkie dobra tego świata, czyli watykański supermarket i inne punkty sprzedaży . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 134 Nabożeństwa, spowiedź święta i inne sakramenty, czyli życie duchowe w monarchii teokratycznej . . . . . . . . . . . . . . . 163 Sprawiedliwość za Spiżową Bramą . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 194 Bramy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 218 Letnia rezydencja na wzgórzach . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 247 Jan Paweł II . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 265 Benedykt XVI . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 293 Franciszek . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 312 Epilog . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 351 Przypisy . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 357 Źródła fotografii na wkładce . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 363