„Powiadają, że serce jest jak śnieg. Śmiałe, ale ciche. Wystarczy odrobina ciepła, żeby się roztopiło. Wystarczy odrobina mroku, by zmieniło się w lód”.
Ivy. Blada jak płatek śniegu, wychowana wśród dzikich zwierząt.
Jej lodowatego serca nie sposób rozgrzać.
Mason. Pałający nienawiścią do Ivy, zarozumiały, arogancki i egocentryczny.
Chłopak o gwałtownym sercu, gorącym jak sam ogień.
Ivy dorastała w śnieżnej krainie wśród zamarzniętych jezior. Po śmierci ojca siedemnastolatka, na której barkach spoczywa ciężar niebezpiecznej tajemnicy, musi opuścić ukochaną Kanadę, by zamieszkać z ojcem chrzestnym i jego synem Masonem. Miękki śnieg, w którym zawsze znajdowała ukojenie, zostaje zastąpiony chaosem i palącym słońcem plaż Santa Barbara.
Istnieje tylko jedna rzecz bardziej nieznośna niż kalifornijskie upały: Mason.
Chłopak już w pierwszej chwili oznajmia, że nie jest tu mile widziana, i udowadnia jej to na każdym kroku. Mimo to Ivy próbuje utrzymać się na powierzchni rwących fal nowego życia nad oceanem.