Skip to main content

Koszmarny Karolek niepokoi nieboszczyka

Page 1

Francesca Simon

KOSZMARNY

KAROLEK niepokoi nieboszczyka

Ilustracje Tony Ross


Francesca Simon jest Amerykanką, która mieszka w Londynie z mężem i synem Joszuą. Dorastała w Kalifornii, kształciła się w uniwersytetach Yale i Oxford. Pracowała jako dziennikarka, głównie zajmując się teatrem, a także pisząc o restauracjach. Teraz jest znaną pisarką dla dzieci w różnym wieku – od książeczek z obrazkami po powieści dla nastolatek.


Koszmarny KaroleK

niepoKoi nieboszczyKa

Francesca Simon Ilustrował Tony Ross Przekład Maria Makuch

K r a k ó w 2 01 9


Tytuł oryginału HORRid HenRy WakeS THe dead Opieka redakcyjna Aleksandra Smoleń Adaptacja okładki Maria Gromek Text © Francesca Simon 2009 Illustrations © Tony Ross 2009 The moral right of Francesca Simon and Tony Ross to be identi­ fied as author and illustrator of this work has been asserted. First published in Great Britain in 2009 by Orion Children’s Books Copyright © for the Polish edition SIW Znak sp. z o.o., 2019 Copyright © for the translation by Maria Makuch ISBN 978­83­240­5151­9

Książki z dobrej strony: www.znak.com.pl Więcej o naszych autorach i książkach: www.wydawnictwoznak.pl Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, 30­105 Kraków, ul. Kościuszki 37 Dział sprzedaży: tel. 12 61 99 569, e­mail: czytelnicy@znak.com.pl Wydanie I, Kraków 2019 Druk i oprawa: Abedik


spis treści

9 2 Koszmarny KaroleK i szKolne wybory . . . . . . 33 3 Koszmarny KaroleK i zły prezent . . . . . . . . . . 55 4 Koszmarny KaroleK niepoKoi nieboszczyKa . . . . . 75 1 Koszmarny KaroleK i pilot od telewizora . . .


1 Koszmarny KaroleK i pilot od telewizora Koszmarny Karolek pierwszy dobiegł do wejściowych drzwi. Doskonały Da­ mianek przecisnął się obok niego i wpadł do środka. – Ej! – wrzasnął Koszmarny Karolek, rzucając się za nim. – Stop, larwo. – Nieeeee! – pisnął Doskonały Damia­ nek, biegnąc najszybciej, jak mu na to po­ zwalały krótkie nóżki. Karolek przytrzymał go za bluzę i pierwszy wbiegł do salonu. Jupi! Pierw­ szy rozsiądzie się w czarnym fotelu. Już, już tam był... i nagle pośliznął się, i o mało nie przewrócił na czyjejś skar­ petce. Damianek przebiegł obok jak 9


Koszmarny KaroleK niepoKoi nieboszczyKa

błyskawica i zanurkował w czarnym fo­ telu. Sapiąc i dysząc, chwycił pilota. Klik! – A teraz wszyscy razem! Kto jest na­ szym Głuptaskiem? – beczał najbardziej irytujący kozioł na świecie. – Wojtasek! – zaśpiewał Doskonały Da­ mianek. NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE! Znowu to samo. Kiedy po ciężkim, długim i okropnym tygodniu w szkole miał zrzucić swe sterane kości na wiel­ ki czarny fotel i oglądać Rapera Sapera oraz Jatkę Zdrapkę, jakimś niewiadomym sposobem Doskonały Damianek zawsze wpakował się pierwszy. To bardzo nie­ sprawiedliwe. W domu Karolka panowała zasa­ da, że ten, kto zasiadał w czarnym fo­ telu, decydował, co się ogląda w telewi­ zji. A teraz siedział tam Damianek, śmiał się i wyśpiewywał razem z Wojtaskiem Głuptaskiem, obrzydliwym śpiewającym 10


Koszmarny KaroleK i pilot od telewizora

kozłem, który myślał o sobie, że był świetnym klaunem.

Rodzice Karolka byli tak skąpi i okrop­ ni, że w całym wielkim domu mieli tylko jeden jedyny malutki telewizorek. Tak ma­ luteńki, że praktycznie Ka­ rolek powinien oglądać go przez lupę. I tak strasznie stary, że trzeba było go kop­ nąć, żeby działał. Wszyscy inni, któ­ rych znał, mieli masę telewizorów. Ordynarny 11


Koszmarny KaroleK niepoKoi nieboszczyKa

Olo dla samego siebie miał ich aż pięć i to ogromnych. Przynajmniej tak mówił. Stanowczo za często dwa świetne pro­ gramy pokazywali w tym samym czasie. Jak Karolek miał wybrać między Mak­ siem Mutantem a Gladiatorem Termina­ torem? Czy życie nie byłoby piękne, gdy­ by mógł mieć włączone jednocześnie dwa telewizory? Co gorsza, mama, tata i Damianek mieli swoje obleśne programy, które o n i chcieli oglądać. I to nie były cudowne programy w rodzaju Świńskiego Saloni­ ku i Onufrego Obżartucha. Mama i tata uwielbiali oglądać... wiadomości. Filmy dokumentalne. Operę. Doskonały Damia­ nek – filmy przyrodnicze. I obrzydliwe programy dla dzidziusiów typu Tereska i Tańczące Tulipanki. Uggghhhh! W ja­ ki sposób trafił do tak okropnej rodziny? Kiedy nareszcie jego prawdziwi rodzice, czyli Król i Królowa, przyjadą po niego 12


Koszmarny KaroleK i pilot od telewizora

i zabiorą go do pałacu, gdzie będzie mógł oglądać, co tylko zechce przez cały dzień? Gdy dorośnie i zostanie królem Karolem Koszmarnym, w każdym pokoju będzie miał po trzy telewizory, łącznie z łazien­ kami. Jednak do te­ go szczęśliwe­ go dnia mu­ siał tkwić w do­ mu i walczyć z Damiankiem. M ó g ł oczywiście spędzić popołudnie na oglądaniu Wojtas­ ka Głuptaska, Śniadanka Ślicznotek i Śli­ maczka Śliniaczka. Lub... Koszmarny Karolek skoczył i wyrwał Damiankowi pilota. KLIK! – …i mroczny rycerz opuszcza powo­ li przyłbicę... – Oddawaj – syknął Damianek. – Nie – powiedział Karolek. 13


Koszmarny KaroleK niepoKoi nieboszczyKa

– Ale ja siedzę na fotelu – rozpłakał się Damianek. – Czyżby? – spytał Karolek, machając mu pilotem przed oczami. – Jeśli chcesz mieć pilota, musisz podejść do mnie i go sobie wziąć. Damianek zawahał się. Karolek dalej machał pilotem poza zasięgiem jego rąk. Doskonały Damianek zsunął się z czar­ nego fotela i spróbował chwycić pilota. Koszmarny Karolek zanurkował, wyko­ nał gwałtowny skręt i wskoczył na pusty fotel. – …i rycerze najeżdżają na siebie, lan­ ce gotowe do ataku...

14


Koszmarny KaroleK i pilot od telewizora

– MAAAAMOOOOOO! – wrzasnął Da­ mianek. – Karolek zabrał pilota! – Wcale nie! – Wcale tak. – Wcale nie, fajdu majty. – Nie przezywaj mnie fajdu majty! – krzyknął Damianek. – Dobra, siusiu kupkup – powiedział Karolek. – Nie przezywaj mnie siusiu kupkup! – wrzasnął Damianek. – Dobra, siusiu fajdu – powiedział Koszmarny Karolek. – MAAAAMOOOOOOO! – płakał Da­ mianek. – Karolek mnie przezywa. – Karolku! Nie bądź koszmarny! – krzyknęła mama. – Ja tylko chcę w spokoju oglądać tele­ wizję! – wrzeszczał Karolek. – Damianek mi przeszkadza. – To Karolek przeszkadza m n i e – ję­ czał Damianek. – Zepchnął mnie z fotela. 15


Uwaga na głowy, nadchodzi Koszmarny Karolek! Kolejna porcja przypadków Koszmarnego Karolka nawet nieboszczyka zmusi do śmiechu. Tym razem Karolek obmyśla genialny sposób na to, jak przejąć absolutną kontrolę nad pilotem od telewizora, jako czarnoksiężnik występuje w konkursie Łowcy talentów” ” i stacza bitwę z Doskonałym Damiankiem o purpurowego dinozaura. Kryjcie się, jeśli wam życie miłe!

Cena 19,90 zł


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Koszmarny Karolek niepokoi nieboszczyka by SIW Znak - Issuu