Goscinny
Sempé
Mikołajek w szkole
rieam tu Loepk racowan z
Goscinny
Sempé
Mikołajek w szkole
rieam tu Loepk a racow n z
Przełożyła Barbara Grzegorzewska Wybór i opracowanie Agnieszka Kania
Kraków 2017
Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku!
Właśnie zaczynasz niezwykłą przygodę z czytaniem – przyjemnym i pełnym humoru, takim, dzięki któremu można zapomnieć o otaczającej rzeczywistości i przenieść się w świat stworzony przez pisarza. Twoim towarzyszem i przewodnikiem będzie pewien francuski chłopiec o imieniu Mikołajek. To on jest narratorem i z jego punktu widzenia poznajemy różne miejsca, sytuacje i osoby. Mikołajek opowiada o swoich rodzicach i dalszej rodzinie, o nauczycielach i kolegach ze szkoły, a także o tym, jak wyglądają jego lekcje, szkolne wycieczki, rodzinne uroczystości czy wizyta u dentysty lub zakupy. W opisach wielu sytuacji z jego życia być może zobaczysz także własne doświadczenia. Czytając kolejne opowiadania, zwracaj uwagę na realia świata Mikołajka. Jak wygląda szkoła, do której chodzi chłopiec? Czy jest podobna do Twojej szkoły, czy jednak czymś się różni? Przyjrzyj się, z kim 5
Mikołajek chodzi do klasy, jakim jest uczniem. Inną ciekawą obserwacją może być ta, jak ma się rytm życia rodziny Mikołajka do przebiegu zwykłego dnia w Twoim domu. Czy widzisz jakieś podobieństwa w relacji Mikołajka i swojej z rodzicami lub babcią? Książki o Mikołajku powstały na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku, a zatem kilkadziesiąt lat temu. Życie wyglądało wtedy nieco inaczej, ponieważ ludzie nie znali jeszcze wielu współczesnych wynalazków. Możesz spróbować odkryć, z jakich znanych Tobie urządzeń bohaterowie nie korzystają na co dzień i zastanowić się, czy ich życie jest z tego powodu gorsze lub mniej ciekawe. Czytelnicy cenią historyjki napisane przez René Goscinny’ego za to, że wiele z nich przedstawia komiczne sytuacje lub zawiera pełne humoru dialogi. Zabawnych jest też wiele wypowiedzi różnych bohaterów, a zwłaszcza Mikołajka, bo jako dziecko nie traktuje on świata aż tak poważnie jak dorośli. Koniecznie przekonaj się, czy i które opowiadania sprawią, że się uśmiechniesz, a może nawet głośno się roześmiejesz. Jedną z cech stylu, jakim napisane są opowiadania o Mikołajku, jest ironia. Pojawia się ona wtedy, kiedy świadomie stwierdzamy jedno, a na myśli mamy coś zupełnie przeciwnego. Przykład: budzimy się rano 6
i widzimy za oknem czarne chmury, porywisty wiatr i strugi deszczu. Mówimy: „Ale cudowna pogoda!”. A przecież wcale nie w ten sposób oceniamy taką aurę, zwłaszcza gdy musimy wyjść na zewnątrz i na pewno zmarzniemy. Mówiąc „cudowna” i odpowiednio modulując głos, ironizujemy, bo naprawdę myślimy: „straszna”, „okropna”. Postać Mikołajka należy niewątpliwie do grona najbardziej znanych bohaterów literackich wszechczasów. Stworzona przez René Goscinny’ego i narysowana przez Jean-Jacques’a Sempégo już ponad sześćdziesiąt lat temu, jest rozpoznawana przez kolejne pokolenia czytelników, którzy następnie zachęcają swoje dzieci i wnuki do poznawania zabawnych perypetii Mikołajka i jego kolegów. Co sprawiło, że opowieści o szkolnym i rodzinnym życiu niesfornego chłopca zyskały ogromną popularność w wielu krajach świata, a także w Polsce? Na to pytanie zapewne najlepiej odpowiesz Ty sama, Ty sam, kiedy przeczytasz zgromadzone w tym tomie opowiadania (i pewnie sięgniesz po następne). Aby nieco ułatwić Ci odpowiedź i sprawić, że wgłębisz się w szczegóły opowiadanych historii i sposób postrzegania świata przez Mikołajka, na końcu książki zostały zamieszczone różnorodne zadania. Niektóre z nich 7
odnoszą się do wszystkich, a niektóre do konkretnych tekstów. Jedne warto wykonać przez poznaniem treści danego opowiadania, a inne wymagają najpierw uważnej lektury utworu. Wszystkie zaś pozwolą Ci stać się aktywnym i twórczym czytelnikiem. A zatem do dzieła! Nie trzeba wyruszać na egzotyczne wyprawy, by mieć ciekawe życie. To zwyczajne dni bywają pełne niespodzianek i zabawnych sytuacji. Przekonaj się o tym, poznając przygody Mikołajka. Przyjemnego czytania! dr Agnieszka Kania
1
Nowy rok szkolny
Mama powiedziała, że niedługo zaczyna się szkoła, więc jutro pójdziemy kupić rzeczy. – Jakie rzeczy? – zapytał tata. – Dużo rzeczy – odpowiedziała mama. – Między innymi nowy tornister, piórnik, no i buty. – Znowu buty? – wykrzyknął tata. – To nie do wiary! Zjada je, czy co? – Nie, ale je zupę, żeby rosnąć – wyjaśniła mama. – A kiedy rośnie, stopy mu też rosną. Więc następnego dnia poszliśmy z mamą na zakupy, no i pokłóciliśmy się trochę o te buty, bo ja chciałem adidasy, a mama powiedziała, że kupi mi parę solidnych skórzanych butów, a jak mi się nie podoba, to zaraz wracamy do domu i tata będzie się gniewał. Sprzedawca w sklepie był bardzo miły. Dał mi zmierzyć mnóstwo butów, tłumacząc mamie, że wszystkie są super. Mama nie mogła się zdecydować, 9
w końcu spodobały jej się takie jedne brązowe i spytała, czy dobrze się w nich czuję, a ja powiedziałem, że tak, żeby nie robić przykrości sprzedawcy, chociaż buty trochę mnie uwierały. Potem mama kupiła mi fantastyczny tornister. Po lekcjach zawsze się bawimy tornistrami: rzucamy je pod nogi kolegom, żeby się przewrócili – strasznie chciałbym się już z nimi spotkać! A potem mama kupiła mi jeszcze piórnik, który wygląda jak kabura rewolweru, ale zamiast rewolweru jest w nim temperówka, która wygląda jak samolot, gumka, która wygląda jak mysz, ołówek, który wygląda jak flet, i masa rzeczy, które wyglądają jak inne rzeczy, tak że na lekcjach można będzie się powygłupiać.
Wieczorem tata obejrzał wszystko, co mi kupiła mama, i powiedział, że ma nadzieję, że będę dbać o swoje rzeczy, a ja obiecałem, że będę. Bo ja naprawdę 10
bardzo szanuję swoje rzeczy, a temperówka stłukła się przed kolacją, kiedy bawiłem się w bombardowanie myszy. No i tata się zdenerwował, powiedział, że odkąd wróciliśmy do domu, jestem nie do wytrzymania, i że nie może się doczekać, kiedy wreszcie zacznie się szkoła. Bo musicie wiedzieć, że rok szkolny tuż tuż, ale my z rodzicami już dawno wróciliśmy z wakacji. Wakacje były super, świetnie żeśmy się bawili. Byliśmy nad morzem i robiłem niesamowite rzeczy. Wypływałem strasznie daleko od brzegu, a poza tym na plaży wygrałem konkurs i dostałem dwa ilustrowane pisma i proporczyk. No i bardzo się opaliłem – wyglądałem zabójczo. Oczywiście po przyjeździe do domu chciałem pokazać chłopakom, jaki jestem opalony, tylko że zanim zacznie się szkoła, trudno jest kogoś złapać. Alcesta, który mieszka najbliżej mnie i jest moim najlepszym kumplem – to ten gruby, co bez przerwy je – nie było. Co roku jeździ z rodzicami do wuja, który jest masarzem w Owernii. W dodatku Alcest wyjeżdża na wakacje późno, bo żeby jechać do wuja, musi czekać, aż wuj wróci z wakacji na Lazurowym Wybrzeżu. Pan Compani, ten, który ma sklep w naszej dzielnicy, na mój widok powiedział, że wyglądam niesamowicie 11
i że przypominam mu kawałek piernika. Dał mi rodzynki i oliwkę – ale to nie to samo co koledzy. I to niesprawiedliwe, bo nie warto być opalonym, jeśli nikt tego nie widzi! Byłem strasznie wkurzony i tata powiedział, żebym nie robił cyrków jak co roku, bo on nie ma zamiaru znosić moich humorów aż do rozpoczęcia szkoły.
12
– Będę zupełnie biały, jak pójdę do szkoły! – zawołałem. – To jakaś mania! – krzyknął tata. – Odkąd wrócił z wakacji, myśli tylko o swojej opaleniźnie!... Posłuchaj, Mikołaj, wiesz, co zrobisz? Pójdziesz do ogrodu i będziesz zażywał kąpieli słonecznych. W ten sposób przestaniesz mi zawracać głowę, a kiedy zacznie się szkoła, będziesz wyglądał jak Tarzan. Poszedłem do ogrodu, ale jednak to nie to samo co plaża, tym bardziej że były chmury. A potem mama zawołała: – Mikołaj! Dlaczego leżysz na trawie? Nie widzisz, że zaczyna padać? Mama powiedziała, że to dziecko doprowadzi ją do szaleństwa, więc wróciłem do domu. Tata, który czytał gazetę, spojrzał na mnie i powiedział, że bardzo się opaliłem i żebym wytarł sobie głowę, bo jestem cały mokry. – Nieprawda! – krzyknąłem. – Wcale nie jestem opalony! Chcę wrócić na plażę! – Mikołaj! – krzyknął tata. – Bardzo cię proszę: bądź grzeczny i przestań wygadywać głupstwa! Bo pójdziesz spać bez kolacji! Zrozumiano? Wtedy się rozpłakałem; powiedziałem, że to niesprawiedliwe, że ucieknę z domu i sam pojadę na plażę, 13
że wolę umrzeć, niż być taki biały. Z kuchni przybiegła mama i oświadczyła, że dość ma wysłuchiwania krzyków przez cały dzień i jeśli taki ma być skutek wakacji, to w przyszłym roku ona woli zostać w domu, a my z tatą sami sobie gdzieś pojedziemy, jej na tym specjalnie nie zależy.
– Przecież to ty nalegałaś, żeby w tym roku znowu jechać do Morskich Skałek – odpowiedział tata. – W każdym razie to nie moja wina, że twój syn ma przewrócone w głowie i że jest w domu nieznośny! – Tata powiedział, że jeśli będę chodził do ogrodu, opalę się jak Tarzan – wyjaśniłem. – A mnie ani trochę nie wzięło! Mama się roześmiała, powiedziała, że wciąż jestem bardzo brązowy, że jestem jej małym Tarzanem i że 14
w szkole na pewno będę najbardziej opalony ze wszystkich. A potem kazała mi iść bawić się do pokoju i obiecała, że zawoła mnie na kolację. Przy stole próbowałem nie odzywać się do taty, ale on robił takie miny, że w końcu mnie rozśmieszył i było bardzo fajnie. Mama upiekła placek z jabłkami.
A następnego dnia pan Compani powiedział nam, że państwo Courteplaque wracają dzisiaj z wakacji. Państwo Courteplaque to nasi sąsiedzi – mieszkają w domu obok i mają córkę Jadwinię, która jest w moim wieku, ma żółte włosy i śliczne niebieskie oczy. Okropnie się tym przejąłem – chciałem, żeby Jadwinia zobaczyła mnie mocno opalonego. Tacie nic nie mówiłem, bo zapowiedział, że jak jeszcze raz wspomnę mu o opaleniźnie, zrobi mi straszną awanturę. 15
Ponieważ świeciło słońce, rozłożyłem się w ogrodzie i od czasu do czasu biegałem do łazienki przejrzeć się w lustrze. Ale wciąż byłem biały, więc pomyślałem, że jeszcze raz wystawię się do słońca w ogrodzie, a jeśli się nie opalę, porozmawiam o tym z tatą. I właśnie kiedy wyszedłem do ogrodu, samochód pana Courteplaque z mnóstwem bagaży na dachu zatrzymał się przed jego domem. Z samochodu wysiadła Jadwinia i jak mnie zobaczyła, pomachała mi ręką na dzień dobry. A ja zrobiłem się cały czerwony.
Zadania do tekstów
I. Przeprowadź z osobami starszymi od siebie (rodzice, krewni, znajomi) krótkie wywiady, aby zorientować się, czy znają opowiadania o Mikołajku, jak je wspominają i czy mają ochotę jeszcze do nich wracać. W tym celu: • Ułóż wstęp, czyli kilka zdań, którymi zaczniesz rozmowę i dzięki którym wyjaśnisz jej cel. • Sformułuj pytania, które pozwolą Ci ustalić fakty (tak zwane pytania zamknięte) oraz zdobyć dodatkowe informacje (tak zwane pytania otwarte). • Pamiętaj o podziękowaniu za rozmowę. II. Wspólnie z innymi czytelnikami przygód Mikołajka przygotuj ranking najzabawniejszych opowiadań. Taki plebiscyt możesz przeprowadzić wśród członków rodziny, koleżanek i kolegów z klasy lub w gronie znajomych spoza szkoły. Wielbiciele tekstu, który zajmie 219
pierwsze miejsce na liście, niech uzasadnią, dlaczego dana historia wywołała uśmiech na ich twarzach lub nawet skłoniła ich do głośnego śmiechu. Zastanówcie się, co sprawia, że jakieś zdarzenie lub rozmowa stają się komiczne. III. Przygotuj rysunkową, fotograficzną lub animowaną wersję jednego z opowiadań. IV. Wzorując się na historiach opisanych przez autorów, napisz zabawne opowiadanie ze swojego życia. A może uda Ci się je zilustrować? V. Przygotuj taką wersję jednej z przygód Mikołajka i jego kolegów, w której zamiast chłopców pojawią się dziewczynki. Czy coś się wtedy zmieni? Jaki będzie przebieg wydarzeń? VI. Jeśli podobają Ci się przygody Mikołajka, napisz tekst zachęcający innych do przeczytania poznanych przez Ciebie opowiadań. VII. Do pięciu wybranych opowiadań zaproponuj inne tytuły. Uzasadnij swoje pomysły.
Nowy rok szkolny
I. Zanim przeczytasz opowiadanie, dokończ podane
zdania zgodnie ze swoimi odczuciami i przekonaniami:
Kiedy kończą się wakacje, ..........................................
................................................................................... ...................................................................................
Przed rozpoczęciem roku szkolnego zwykle...............
................................................................................... ...................................................................................
Kiedy zaczyna się nowy rok szkolny, planuję, że ........
................................................................................... ...................................................................................
Na początku roku szkolnego najbardziej lubię to, że ......
................................................................................... ................................................................................... ................................................................................... 221
II. Po zapoznaniu się z opowiadaniem wykonaj ćwiczenia i zadania. 1) Które z sytuacji w życiu Mikołajka związanych z nadchodzącym nowym rokiem szkolnym są podobne do tych, z którymi Ty się spotykasz? 2) Na czym polegały dwa problemy Mikołajka po powrocie z wakacji? Który z nich stał się przyczyną rodzinnej awantury? 3) W opowiadaniu Nowy rok szkolny pojawia się sporo porównań. Wypisz ich przykłady z opisu wyposażenia piórnika. 4) Zapisz jak najwięcej porównań związanych z kolorami: • biały jak ........................................... .
• czerwony jak .................................... . • czarny jak ........................................ .
• zielony jak ....................................... .
U Gotfryda
I. Odpowiedz pełnymi zdaniami na poniższe pytania. W ten sposób stworzysz streszczenie opowiadania U Gotfryda. a) Kogo Gotfryd zaprosił do siebie na popołudnie? b) Kto odwiózł Mikołajka i jak zareagował na widok domu Gotfryda? c) Kto powitał chłopca w drzwiach i co zrobił? d) W co bawili się chłopcy w pokoju Gotfryda? e) Dokąd zabrał wszystkich lokaj Albert? f ) Jak skończyła się zabawa nad wodą? g) Co pokazał Gotfryd kolegom po podwieczorku? h) Jak na to zareagował Mikołajek? i) Co się wydarzyło po powrocie Mikołajka do domu? 223
wydanie Pier wsze przygód Mikołajka
z opracowaniem! To, że czytanie ma na nas bardzo dobry wpływ, wszyscy już wiemy. A jednak dorosłych czytelników jest niezbyt wielu. Dlaczego? Może nikt im nie pokazał, jak odkryć przyjemność płynącą z lektury? To wydanie opowiadań o Mikołajku zawiera różnego typu zadania dla młodych czytelników, pytania do tekstu i związane z nim ćwiczenia, które zamienią czytanie szkolnej lektury w prawdziwą przygodę. Zaangażowanie się w świat przedstawiony na kartach książki to pierwszy krok do zrozumienia siebie i innych, a stąd już niedaleko do odczucia radości czytania. Najlepiej z Mikołajkiem! Wybór opoWiadań rekomendoWany dLa ucznióW kLas iV–Vi
agnieszk a k ania – polonistka, dr nauk humanistycznych, współautorka cyklu podręczników do szkoły podstawowej „Czarowanie słowem”. Publikuje artykuły z zakresu dydaktyki literatury i języka polskiego, wydała też książkę „Polak młody” na lekcjach języka polskiego… Pracuje z nauczycielami, studentami i uczniami.
tuanrieam Lek racow z op
Cena 29,90 zł