Goscinny
Sempé
Mikołajek Kochany Święty Mikołaju
KOLEKCJA PSOT
I W YBRYKÓW
Mikołajek Kochany Święty Mikołaju
kolekcja
psot i w ybryków
Goscinny
Sempé
Mikołajek Kochany Święty Mikołaju
Przełożyła Barbara Grzegorzewska
Kraków 2020
Wybór opowiadań z tomu: Histoires inédites du Petit Nicolas – Volume 2, 2006 (wyd. polskie Nowe przygody Mikołajka. Kolejna porcja) Mikołajek, postaci, przygody i charakterystyczne elementy świata Mikołajka są dziełem René Goscinny’ego i Jean-Jacques’a Sempégo. © 2006 IMAV éditions Prawo rejestracji i korzystania z marek związanych ze światem Mikołajka zastrzeżone dla IMAV éditions. Le Petit Nicolas® jest znakiem zarejestrowanym. Wszelkie prawa do reprodukowania lub imitowania marki i wszelkich logotypów są zastrzeżone. www.petitnicolas.com Projekt okładki Maria Gromek Opieka redakcyjna Magdalena Talar Magdalena Kilian-Antoine Adiustacja Barbara Poźniak Korekta Barbara Gąsiorowska Barbara Poźniak Katarzyna Onderka Kamila Zimnicka-Warchoł Aleksandra Kleczka Łamanie Dawid Kwoka Copyright © for the translation by Barbara Grzegorzewska Copyright © for the Polish edition by SIW Znak sp. z o.o. 2020 ISBN 978-83-240-5229-5
Książki z dobrej strony: www.znak.com.pl Więcej o naszych autorach i książkach: www.wydawnictwoznak.pl Społeczny Instytut Wydawniczy Znak, 30-105 Kraków, ul. Kościuszki 37 Dział sprzedaży: tel. 12 61 99 569, e-mail: czytelnicy@znak.com.pl Wydanie I, Kraków 2020 Druk i oprawa: OZGraf
Spis treści
Kochany Święty Mikołaju . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
7
Święta u Mikołaja . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
25
Wrotki . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
47
Nasz dom . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
61
U fryzjera . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
73
Czarodziej . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
89
Klasówka z arytmetyki . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 105 Łódka Gotfryda . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 119 Bardzo pomagam mamie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 133
DZIŚ WIECZÓR URZĄDZAMY w domu wigilię*. Rodzice zaprosili mnóstwo swoich przyjaciół: przyjdą pan Blédurt, który jest naszym sąsiadem, pani Blédurt, która jest żoną naszego sąsiada i która jest bardzo miła, przyjdą też rodzice Alcesta, mojego kolegi ze szkoły, który jest gruby i który bez przerwy je, i jeszcze inni ludzie, których nie znam, i Bunia, i będzie fantastycznie.
*
We Francji wigilia Bożego Narodzenia obchodzona jest zwykle w gronie rodziny i przyjaciół. Do posiłku zasiada się po północy, a głównym daniem jest najczęściej indyk (przyp. tłum.).
27
Rano tata zaczął przygotowania. Mama mówiła mu, że powinien wziąć się do tego wcześniej, ale tata powiedział, że doskonale sobie poradzi i że dobrze wie, co robi, a potem wsiadł w samochód i pojechał kupić choinkę, na której powiesimy prezenty dla dorosłych. Prezenty dla mnie Święty Mikołaj wkłada zawsze do butów, które stoją w moim pokoju przy kaloryferze: bo u nas nie ma kominka. Tata bardzo długo nie wracał, aż w końcu pojawił się w drzwiach. Nie wyglądał na zadowolonego, kapelusz 28
Kochany Święty Mikołaju
miał przekrzywiony, a na ramieniu trzymał jakiś długi kij z kilkoma wymiętoszonymi gałązkami. – To ma być choinka? – spytała mama. Tata wyjaśnił, że tak, tylko że przed miejscem, gdzie sprzedawano choinki, popsuł mu się samochód i musiał wracać autobusem, co było niezbyt wygodne, bo w autobusie było mnóstwo innych panów, którzy też wieźli choinki, i konduktor się złościł, mówił, że nie płacą mu za podróżowanie w lesie i żeby mu nie pakować gałęzi do oczu, więc tata też się zezłościł i w końcu musiał iść dalej piechotą, a drzewko trochę ucierpiało w szamotaninie, ale jak się powiesi ozdoby, nie będzie niczego widać i mimo wszystko będzie bardzo ładne. – Chodź, Mikołaj – powiedział tata – pomożesz mi ubrać choinkę. 30
Święta u Mikołaja
Strasznie się ucieszyłem, bo bardzo fajnie jest ubierać choinkę, robiłem to już w zeszłym roku, kiedy byłem mały. Poszliśmy na strych po pudełko z bombkami, łańcuchami i lampkami, a potem wzięliśmy się do roboty. Tata
Kochany Święty Mikołaju
postawił drzewko w jadalni i zaczął wieszać bombki, które zostały po tym, jak pudełko upadło nam na schodach. Potem tata rozpinał na gałązkach różnokolorowe lampki i to zajęło mu mnóstwo czasu, bo kabel był trochę poplątany. Tata usiadł na podłodze i ciągnął za kabel, mrucząc coś cicho pod nosem, tak żebym nie usłyszał, ale ja wiem, że to były brzydkie słowa, takie jak te, które głośno mówimy na przerwie. Kiedy już poradził sobie z kablem, powiedział: „Zobaczysz, jak będzie pięknie!” – i włożył wtyczkę do kontaktu, a wtedy wystrzeliła fantastyczna iskra, tylko że tacie chyba nie o to chodziło, bo lampki się nie zapaliły, a on poparzył sobie palce i powiedział brzydkie słowo, którego nie znałem. Ale mój tata jest bardzo zdolny, więc naprawił, co trzeba, a potem dwa razy wymieniał w piwnicy korki, bo w domu nie było światła, i w końcu lampki 32
Święta u Mikołaja
się zapaliły, i choinka wyglądała naprawdę ślicznie, szczególnie jak żeśmy już rozwiesili łańcuchy. Mama przyszła zobaczyć i powiedziała, że bardzo dobrze, ale teraz trzeba rozłożyć stół w jadalni, żeby wszyscy się przy nim zmieścili. Tata nie bardzo wiedział, od czego zacząć, bo do tego potrzebny jest ktoś do pomocy. Zaproponowałem, że mu pomogę, ale tata powiedział, że jestem za mały, że straszna ze mnie niezdara i tylko narobię głupstw. – No trudno – westchnął – pójdę po tego nudziarza Blédurta. Tata otworzył drzwi i wpadł na pana Blédurt, który właśnie miał nacisnąć dzwonek. – Co ty tu robisz? – spytał tata. – Przychodzę ci pomóc – odpowiedział pan Blédurt. – Jestem pewien, że sam sobie nie poradzisz. 33
Poszliśmy na strych po pudełko z bombkami, łańcuchami i lampkami, a potem wzięliśmy się do roboty. Tata postawił drzewko w jadalni i zaczął wieszać bombki, które zostały po tym, jak pudełko upadło nam na schodach.
Wielka kolekcja najlepszych przygód Mikołajka wywoła uśmiech na twarzy czytelnika w każdym wieku.
CENA 34,99 ZŁ
BO PSOTY I WYBRYKI WSPOMINA SIĘ NAJDŁUŻEJ!