Skip to main content

Alicja w Krainie Idei

Page 1


Alicja Roger-Pol Droit

W KRAINIE IDEI

Jak znaleźć to jedno najważniejsze zdanie, które zostanie z nami na zawsze

przełożyła Beata Geppert

Kraków 2026

Tytuł oryginału

ALICE AU PAYS DES IDÉES

Copyright © Éditions Albin Michel – Paris 2025

Copyright © for the translation by Beata Geppert

Projekt okładki

Katarzyna Bućko @booka.kasia.bucko

Ilustracje na okładce i wyklejce

Wygenerowane przy użyciu AI

Redaktorka nabywająca

Eliza Kasprzak-Kozikowska

Redaktorka prowadząca

Agnieszka Narębska

Opracowanie tekstu i przygotowanie do druku

Wydawnictwo JAK

Opieka redakcyjna

Natalia Hipnarowicz-Kostyrka

Opieka promocyjna

Marcin Jarmusz

ISBN 978-83-8367-891-7

Książki z dobrej strony: www.znak.com.pl

Więcej o naszych autorach i książkach: www.wydawnictwoznak.pl

Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

ul. Kościuszki 37, 30-105 Kraków

Dział sprzedaży: tel. 12 61 99 569, e-mail: czytelnicy@znak.com.pl

Wydanie I, Kraków 2026

Printed in EU

PROLOG

W KTÓRYM SIĘ DOWIADUJEMY, JAKIE BYŁY POCZĄTKI

ALICJA TRAFIA DO INNEJ KRAINY

I WDAJE SIĘ W ROZMOWĘ Z DWIEMA MYSZKAMI

Tego ranka Alicja jest w domu sama. Poci się nad esejem. Bardzo lubi pisać wypracowania. Opisz podróż, urodziny, spotkanie – to zadanie zawsze jej się podobało. Ale esej? Jak ma to zrobić? Po raz pierwszy musi wszystko dokładnie przemyśleć, zważyć wszystkie za i przeciw, poprzeć swój wywód rzeczowymi argumentami. Nie wie, jak się do tego zabrać.

Mom poszła na zakupy, nikt jej nie pilnuje, więc Alicja pogrąża się w marzeniach, śledzi wzrokiem promień słońca, ptaszka na trawniku, przygląda się swojej kotce Dinie, która śpi na kanapie. „Ależ ona jest spokojna!” – myśli Alicja. Jakby żyła w innym świecie, bez żadnych zmartwień, wojen, niepokojów, pytań.

A pytań i niepokojów od pewnego czasu Alicja ma coraz więcej. Bez ustanku się zastanawia nad przyszłością planety, nad przetrwaniem ludzkości. Dlaczego ludzie prowadzą wojny? Dlaczego niszczą Ziemię, zwierzęta, życie? Co robić, by powstrzymać tę zagładę? Jak żyć po swojemu, nie dewastując świata? Czy to w ogóle jest możliwe? Jak znaleźć drogę?

„A co ze mną? – zastanawia się Alicja. – Jaki wybrać zawód, jakie miasto, jakie miłości, jaką przyszłość? Czym się kierować?” Chwilami ożywia ją kipiąca energia, która sprawia, że byłaby zdolna wszystko pochłonąć. Jednak tego ranka, jak to często bywa, ta piękna ufność zniknęła, zastąpiło ją przygnębienie. Alicja czuje się zagubiona, potrzebuje punktów odniesienia, które by jej pozwoliły działać.

Nie może zapomnieć o tym, co jej się przyśniło dziś w nocy. Był to jeden ze snów dających wrażenie niewiarygodnej realności. Słucha słów swojego dziadka. W tym śnie przyszedł do niej, wyciągnął rękę i szepnął: „Chodź, pokażę ci drogi, które mogą ci pomóc”.

A potem długo do niej mówił.

Opowiadał, że ludzie od tysięcy lat rozmyślają nad tym, co ją niepokoi, że nie należy sądzić, iż świat jest w niebezpieczeństwie, że nie ma żadnego wyjścia czy rozwiązania. Lepiej odkryć to, co przez wieki na całym świecie mówili mędrcy i filozofowie, porównać ich koncepcje, wyszukać te, które pozwolą zrozumieć, jak myśleć i jak żyć.

Ostrzegał, że podróż będzie długa, że Alicja czasem będzie zdezorientowana, ale to jedyna droga, żeby pójść do przodu.

1. Alicja trafia do innej krainy i wdaje się w rozmowę z dwiema Myszkami

Alicja wiedziała, że może mu zaufać. Uwielbia go. Lecz nie miała pojęcia, dokąd chce ją zaprowadzić.

I w tym momencie się obudziła.

Alicja mówi sobie, że to tylko sen. Ten esej okropnie ją męczy. To nie jest dobry dzień. Lepiej pójść do ogrodu ze wspaniałym smartfonem, który w zeszłym tygodniu dostała na urodziny od Mom. Tamtego dnia Mom obudziła ją, krzycząc na całe gardło: „Od dzisiaj, córeczko, nie jesteś już dzieckiem!

Wciąż masz te same blond włosy, te same złociste oczy, ten sam zamyślony wyraz twarzy, ale naprawdę nie jesteś już dzieckiem! Masz pojęcie?”.

Nie, Alicja nie miała pojęcia. Przyglądała się swoim stopom, dłoniom, kolanom, ale wszystko wyglądało tak samo jak zawsze. Kiedy była mała, sądziła, że w TYM dniu wszystko się zmieni. Miała się stać inną osobą, znacznie większą. Lecz nie stało się nic. Co roku dostawała prezenty, ciastka, pieszczoty.

Wszyscy jej powtarzali, że dorasta, ale ona wciąż miała tę samą głowę i te same myśli. I dlatego czekała już tylko na prezenty, ciastka i pieszczoty. Wielka zmiana w dniu urodzin to złudzenie.

Zresztą, zastanawia się Alicja, po co dorastać? Dorośli wszystko psują, wszystko niszczą. Wystarczy spojrzeć na klimat, życie zwierząt, wodę w oceanach. Na dodatek co innego mówią, a co innego robią. Oświadczają, że trzeba zmienić sposób życia, a wszystko toczy się po staremu. Alicja robi, co może, nie puszcza długo wody pod prysznicem, segreguje śmieci, jeździ rowerem, prosi Mom, żeby unikała opakowań…

Lecz zdaje sobie sprawę, że to nie wystarczy. Zbliża się katastrofa, Alicja jest o tym przekonana, wszyscy jej przyjaciele też. To przytłacza.

Czasami odsuwa od siebie niepokoje, zakłada słuchawki i tańczy z włosami rozwianymi na wszystkie strony. Właściwie, tak naprawdę chciałaby znowu być dzieckiem i wrócić do szukania na skraju żywopłotu nory Białego Królika, jak tamta Alicja, ta Lewisa Carrolla, która trafiła do Krainy Czarów i podróżowała po Drugiej Stronie Lustra. Mom przepadała za tymi historyjkami, każdego wieczoru pasjami je czytywała.

Imię Alicji wzięło się właśnie z tamtej pasji.

Jako dziecko uwielbiała spóźnionego Królika spoglądającego na zegarek, małą dziewczynkę próbującą go dogonić, wpadającą do jego nory, gdzie przeżyła wiele dziwnych przygód. Mama lubiła jej powtarzać: „Jesteś moją Alicją w Krainie Czarów”. Często dla zabawy szły pod żywopłot, by zobaczyć, czy jest tam nora. Alicja miała nadzieję, że tak, ale nie bardzo w to wierzyła.

Tego ranka wpada na pomysł, by pójść jak kiedyś zobaczyć, co się dzieje ze sławetną norą w głębi ogrodu. Wie, że żadna nora nie istnieje, od dawna już nie ma ośmiu lat. Ale nic nie szkodzi przejść się w głąb ogrodu.

Oczywiście na skraju żywopłotu żaden Biały Królik nie spogląda na zegarek. Lecz jest tam nora, której Alicja nigdy wcześniej nie widziała! Prawdziwa. Wielki, ogromny otwór.

– Dla ogromnego królika! – wykrzykuje Alicja.

Nagle czuje, jak coś ją przyciąga, chwyta, unosi, wsysa, jakiś potężny, cichy podmuch, któremu nie sposób się oprzeć.

1. Alicja trafia do innej krainy i wdaje się w rozmowę z dwiema Myszkami

Spada łagodnie i powoli. Zupełnie jak tamta Alicja, w ciepłym powietrzu i całkowitej ciemności. Dziwne wrażenie, choć nie ma w nim niczego przykrego, kiedy już człowiek przywyknie.

„Ależ miałam nosa, żeby iść sprawdzić!” – myśli Alicja.

W czasie upadku, który trwa i trwa, przekręca się na plecy, kładzie na wznak jak w basenie, zmienia pozycję. Wyjmuje nowiutkiego smartfona, którego świecący ekran rozjaśnia egipskie ciemności. Nie można się połączyć, brak zasięgu!

Alicja nie ma nic innego do roboty, jak tylko rozmyślać.

W Krainę Czarów nie wierzy. Zwierzęta, które mówią, ciasteczka z napisem „zjedz mnie”, zmiana rozmiarów, raz dziewczynka rośnie, raz maleje, wszystko to już jej nie bawi.

W tym tunelu bez zasięgu czas zaczyna jej się dłużyć.

Myśli więc o tatuażu, o którym od dawna marzy. To niemal jej obsesja. Nie jednorożec, nie motylek, nie kwiat lotosu, to nie w jej stylu. Nie. Alicja marzy o zdaniu, które mogłaby sobie wytatuować w zgięciu prawej ręki. Słowa, jakie zawsze z nią zostaną. To jedno ZDANIE, które pomoże jej żyć, przejść przez czyhające kataklizmy. Zdanie, które nigdy jej nie porzuci, będzie wskazywało kierunek, na każdym etapie nabierając nowego znaczenia. Zdanie busola, tratwa, ochrona. Lecz również horyzont, wyzwanie, bodziec. Wszystko naraz. Oto, czego chce. Myśl, która będzie ją pocieszała w szare dni, rozświetlała nocny mrok, ciągnęła ku gwiazdom, strofowała i wybaczała, stanie się jej przyjaciółką, wymagającą i zawsze obecną, niezależnie od tego, dokąd Alicja pójdzie i co będzie robić.

„Tylko gdzie znajdę takie zdanie? – zastanawia się Alicja, wciąż opadając, coraz głębiej, w kierunku środka Ziemi. –Jestem pewna, że ono istnieje, ale gdzie go szukać?”

Nagle miękko ląduje na stercie zwiędłych liści i stwierdza, że się wynurzyła z ciemności. Światło jest łagodne jak złocista mgła. Gdzie ona się znalazła?

– Witamy! – rozbrzmiewa wysoki głosik.

– Witamy! – powtarza podobny głosik.

Alicja nie widzi, kto do niej mówi.

– Dziękuję bardzo! – odpowiada grzecznie. – Z kim mam zaszczyt rozmawiać?

Pamięta, że w Krainie Czarów mieszkają królowe gotowe wpaść w straszliwą złość. Na wszelki wypadek stara się więc zachowywać z pełnym szacunkiem.

– Hej, tu jesteśmy, u twoich stóp!

Alicja patrzy, lecz nadal nic nie widzi, rozgląda się, wytęża wzrok, aż w końcu między bucikami dostrzega dwie gestykulujące sylwetki. Dwie mikroskopijne różowe myszki.

„To absurdalne” – myśli, ale w całej tej sytuacji nie ma nic, co by ją niepokoiło.

– Ach tak – mówi. – Widzę was! Kim jesteście?

– Kim jesteśmy? Twoimi Myszkami! – odpowiadają głosiki chórem i takim tonem, jakby pytanie Alicji było idiotyczne.

– Mnie nazywają Myszką Szaloną, choć niewykluczone, że jestem mądrzejsza – mówi wyższy głosik.

1. Alicja trafia do innej krainy i wdaje się w rozmowę z dwiema Myszkami

– A mnie Myszką Mądrą, choć niewykluczone, że jestem bardziej szalona – dodaje drugi głosik.

I zaraz zaczynają śpiewać na melodię, którą Alicja już kiedyś słyszała: „Jesteśmy siostry bliźniaczki, urodzone pod znakiem Bliźniąt, mi fa sol la mi re, re mi fa sol sol sol re do…”.

Oszołomionej Alicji przychodzi na myśl kotka Dina, która byłaby bardzo zagniewana, gdyby się dowiedziała, że jej pani słucha śpiewających myszy.

– Powiedzcie mi, gdzie my jesteśmy? – pyta więc.

W odpowiedzi słyszy wybuch śmiechu. To znaczy przypuszcza, że to wybuch śmiechu, gdyż nigdy nie słyszała malutkich, różowych chichoczących myszek, a zwłaszcza chichoczących jednocześnie.

– Gdzie jesteśmy? No przecież TUTAJ! A gdzie miałybyśmy być? – odpowiada Myszka Mądra.

– Nie można być gdzie indziej niż TUTAJ! Ty zresztą też nie jesteś gdzie indziej! – dodaje Myszka Szalona. Alicja zaczyna się niecierpliwić.

– Wiem, że jesteśmy tutaj! Ja po prostu pytam, co to za miejsce, co tu się dzieje, gdzie wylądowałam… To chyba nie jest trudne pytanie!

– Ależ owszem, duża panienko, trudno jest stwierdzić, gdzie się trafiło – oświadcza jedna z Myszek.

– Zrozumieć, gdzie się trafiło, nigdy nie jest łatwo – dorzuca druga.

– Jesteśmy… w Krainie Idei! W Krainie Idei! W Krainie Idei! – wykrzykują Myszki, skacząc wokół bucików Alicji.

– A co się dzieje w tej krainie?

Słysząc pytanie Alicji, Myszki milkną. Na chwilę zamierają. Ani jednego gestu, ani jednego słowa.

– Przepraszam – odzywa się Myszka Mądra, przerywając milczenie – ale twoje pytanie mnie zaskoczyło! Bo widzisz, w Krainie Idei dzieje się WSZYSTKO. Wszystko, co lubisz, czego nie lubisz, czego nie znosisz, czego pragniesz, wszystko, co już wiesz i czego musisz się jeszcze dowiedzieć, wszystko sprowadza się do idei, myśli, wyobrażeń, pomysłów, opinii, które są w twojej głowie, w głowach innych ludzi, w książkach, gazetach, rozmowach… Na przykład jeśli kogoś lubisz, to z powodu opinii, jaką sobie na jego temat wyrobiłaś. Jeśli chcesz być szczęśliwa, to z powodu opinii, jaką sobie wyrobiłaś na temat szczęścia. Jeśli nie chcesz mieszkać w nawiedzonym domu, to z powodu opinii, jaką sobie wyrobiłaś na temat duchów. Jeśli się boisz, że Ziemia stanie się miejscem nie do zamieszkania, to z powodu opinii, jaką sobie wyrobiłaś na temat przyszłości… – To ciekawe – odpowiada Alicja. – Nigdy nie sądziłam, że idee, myśli, wyobrażenia, pomysły lub opinie są takie ważne… Nauczyłam się, że idee mogą być dobre, złe, prawdziwe, fałszywe, ale w gruncie rzeczy nie wiem, o co w tym wszystkim chodzi. Słyszałam o pomysłach na prezent, na zupę, na wieczorne wyjście, na nową fryzurę, na wakacje, o myślach będących pustymi frazesami, o wyobrażeniach tkwiących w głowach dzieci i dorosłych… Bawiłam się w zgadywanki, a kiedy nie przychodził mi do głowy żaden pomysł, jak odpowiedzieć, dostawałam kot…

1. Alicja trafia do innej krainy i wdaje się w rozmowę z dwiema Myszkami

W ostatniej chwili Alicja przypomina sobie, że rozmawia z myszami! Myszki spoglądają na nią z uśmieszkiem, na pół szyderczym, na pół litościwym.

Głos zabiera Myszka Mądra:

– Wiesz więcej, niż ci się wydaje, ale za mało myślisz. Kiedy marzysz o wolności, to z powodu opinii, jaką sobie wyrobiłaś na temat wolności. Od dziecka, za każdym razem kiedy krzyczysz: „To niesłuszne!”, a wykrzyczałaś to już tysiąc razy i jeszcze nieraz wykrzykniesz, to z powodu opinii, jaką sobie wyrobiłaś na temat słuszności. Kiedy myślisz o swojej przyszłości, o tym, czym się kiedyś będziesz zajmowała, o swoim dorosłym życiu, to również z powodu opinii, jaką sobie wyrobiłaś na temat czasu, przyszłości, umiejętności przewidywania. Masz głowę pełną idei, myśli, wyobrażeń, pomysłów, opinii, i to one kierują twoim życiem. Musisz wiedzieć, że one tam są, i musisz im się przyjrzeć. Wszystkie swoje idee, myśli, wyobrażenia, pomysły i opinie znajdziesz tutaj, w tej krainie.

POJAWIA SIĘ KANGUR

Z TORBĄ WYPEŁNIONĄ FISZKAMI

Myszka Szalona kręci się w kółko i wygląda na bardzo podnieconą. – Uwaga! – wykrzykuje. – Nie zapominajmy, że wiele idei dotyczących rzeczy, które nie istnieją, też jest bardzo pożytecznych! Wyrobiłaś sobie wizję wolności wszystkich żywych stworzeń, choć w rzeczywistości zwierzęta żyją spętane, a ludzie zniewoleni. Wyrobiłaś sobie wizję równości kobiet i mężczyzn, choć w rzeczywistości wiele kobiet jest podporządkowanych mężczyznom. Ja, Myszka Szalona, wyrobiłam sobie wizję świata, z którego wszelka przemoc zniknęła, podobnie jak wojny i nieszczęścia, głód i ubóstwo. Wiem, że to jeszcze nie nastąpiło, ale ta wizja, ta idea pozwala wszystkim żyć i działać.

2. Pojawia się Kangur z torbą wypełnioną fiszkami

I Myszka Szalona zaczyna tańczyć i podśpiewywać: „Kocham wszystkie duchy niemożliwością opętane”.

– Piękne zdanie – mruczy Alicja. – Muszę je zapamiętać…

Dorzucę je w smartfonie do listy zdań, które mnie interesują, jeśli chodzi o tatuaż…

– Jeśli mogę się wtrącić, to jest zdanie Goethego, Faust, część druga, akt drugi, scena pod nazwą Nad ujściem Peneju. –Alicja słyszy za sobą niski, ciepły głos, którego nie zna.

Odwraca się.

Nowo przybyły ma płowe futro, łagodne oczy i wielką skórzaną torbę, w której trzyma fiszki. Takie jak te, które Alicja przygotowuje, ucząc się do klasówek. Do złudzenia przypomina kangura.

– Kim pan jest?

– A nie widać? Nazywam się Izgourpa, lecz wszyscy mówią na mnie Kangur. Zajmuję się dostarczaniem wszelkiego rodzaju informacji. O cytatach, autorach, datach, książkach, językach, przekładach. Ale również streszczeń, referatów, kontekstów, wyjaśnień… Mam wszystko pod ręką, dzień i noc, nawet nie trzeba pytać.

– To bardzo pożyteczne – rzuca ostrożnie Alicja, bo chce być uprzejma. – Lecz co te wszystkie informacje mogą wnieść do naszej przyszłości? Ziemia wysycha, globalne ocieplenie narasta i… nikt z tym nic nie robi! Nie wiem, czy jakaś idea mogłaby nas uratować.

– I tu się mylisz! – odpowiada Myszka Mądra. – Zapominając o istnieniu idei, o konieczności ich analizy, poddania próbie, skonfrontowania jednych z drugimi, popełniłabyś wielki błąd.

SPIS TREŚCI

PROLOG w którym się dowiadujemy, jakie były początki

1. Alicja trafia do innej krainy i wdaje się w rozmowę z dwiema Myszkami .............. 9

2. Pojawia się Kangur z torbą wypełnioną fiszkami 18

3. Pojawia się Wróżka .......................... 27

Dziennik Alicji

CZĘŚĆ PIERWSZA

w której Alicja odkrywa pierwszych greckich filozofów i ich sposób analizowania idei

4. Wróżka Sprzeciw zabiera głos ................. 35

5. Na rynku z Sokratesem ...................... 37

Dziennik Alicji

6. Sokrates w sądzie ............................ 55

7. W jaskini Platona ............................ 62

8. Alicja uczy się, jak należy podróżować ......... 77

Dziennik Alicji

9. Lekcja Arystotelesa .......................... 87

Dziennik Alicji

10. Alicja spotyka Białą Królową ................. 105

CZĘŚĆ DRUGA

w której Alicja odwiedza starożytne szkoły mądrości, aby się nauczyć, jak żyć

11. Diogenes mieszka na ulicy .................... 117

Dziennik Alicji

12. Spokój Epikura .............................. 131

Dziennik Alicji

13. U Marka Aureliusza, filozofa i cesarza ......... 143

Dziennik Alicji

14. Rotunda Białej Królowej ...................... 165

CZĘŚĆ TRZECIA

w której Alicja stwierdza, że Grecy nie mają monopolu na idee

15. Na pustyni z Hebrajczykami .................. 177

Dziennik Alicji

16. W Indiach nad brzegiem Gangesu ............ 197

Dziennik Alicji

17. Doktor Budda ............................... 217

Dziennik Alicji

18. W Chinach z Konfucjuszem i Laozi ........... 237

Dziennik Alicji

19. Gniew Alicji w pałacu Białej Królowej ......... 255

Dziennik Alicji

CZĘŚĆ CZWARTA

w której Alicja odkrywa, co się zmienia w historii, kiedy dominuje idea Boga

20. W wahadłowcu czasowym ................... 269

21. Morderstwo filozofki Hypatii w 415 roku naszej ery ......................... 274

Dziennik Alicji

22. Od wiary do fanatyzmu: jak do tego dochodzi? 283

Dziennik Alicji

23. W islamie oświeconym. Awicenna, Buchara, rok 1000 ................. 300

Dziennik Alicji

CZĘŚĆ PIĄTA

w której Alicja dowiaduje się, jak powstały idee nowożytnych filozofów

24. Lekcja humanizmu w „księgarni” Montaigne’a, czerwiec roku 1585 .......................... 313

Dziennik Alicji

25. Lekcja realizmu politycznego u Machiavellego, grudzień roku 1513 ........................... 324

Dziennik Alicji

26. Triumf nauki i postęp techniki ................ 336

Dziennik Alicji

27. Krótka wizyta u Kartezjusza, wiosna roku 1638 ............................ 343

Dziennik Alicji

28. W warsztacie Spinozy, Rijnsburg, wiosna roku 1662 .................. 359

Dziennik Alicji

CZĘŚĆ SZÓSTA w której Alicja bawi się i widzi blaski oświecenia

29. Wolność kobiet. U Louise Dupin, Chenonceau, wiosna roku 1746 ............... 377

Dziennik Alicji

30. Konwersacja z Wolterem ..................... 387

Dziennik Alicji

31. Taniec z Rousseau ........................... 393

Dziennik Alicji

32. Powrót do wahadłowca ...................... 400

33. Obiad u Kanta, Królewiec, rok 1790 ........... 404

Dziennik Alicji

34. Powrót do Rotundy, zbliża się stacja końcowa ... 416

Spis treści

CZĘŚĆ SIÓDMA

w której Alicja stopniowo rozumie, dlaczego nasza epoka i jej rewolucje budzą taki entuzjazm, a zarazem lęk

35. Ostatni wykład Hegla, Berlin, rok 1831 .............................. 423

Dziennik Alicji

36. Herbatka z Marksem w British Museum, Londyn, rok 1858 ............................ 434

Dziennik Alicji

37. Przechadzka z Nietzschem, Sils Maria, lato roku 1887 ..................... 448

Dziennik Alicji

38. Rozmowa w gabinecie Freuda, Wiedeń, rok 1910 ............................ 462

Dziennik Alicji

39. Nazizm, komunizm i inne „izmy” ............. 472

40. Gdzie się podziali mędrcy? ................... 482

EPILOG

W którym Alicja w końcu znajduje odpowiedzi na pytanie „jak żyć?”, ale niespodzianki jeszcze się nie kończą ............................... 491

Dziennik autora

Dziennik Alicji Podziękowania .................................... 513

Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook