Bestseller New York Times, autorki MOTYLA KSIĄŻKA, KTÓREJ NIE ZAPOMNISZ!
Zrozumieć pamięć jak pamiętamy i dlaczego zapominamy
LISA GENOVA Zrozumieć pamięć Przełożyła Joanna Dziubińska
Dla Aleny, Ethana, Stelli i Peanuta
SPIS TREŚCI
Wstęp – 9 Część I. W jaki sposób zapamiętujemy – 21 1. Tworzenie wspomnień dla początkujących – 23 2. Skup się – 37 3. Tu i teraz – 51 4. Pamięć mięśniowa – 65 5. Wikipedia twojego mózgu – 79 6. Co się zdarzyło – 95 Część II. Dlaczego zapominamy – 119 7. Twoje wspomnienia (o przeszłości) są mylne – 121 8. Na końcu języka – 143 9. Nie zapomnij pamiętać – 159 10. To też przeminie – 175 11. Weź, zapomnij – 187 12. Normalne starzenie się – 199 13. Alzheimer – 211
Część III. Poprawa lub pogorszenie – 225 14. Potrzebny jest kontekst – 227 15. Zestresowani – 235 16. Idź spać – 247 17. Zapobieganie alzheimerowi – 259 18. Paradoks pamięci – 269 Załącznik. Co z tym wszystkim zrobić? – 277 Sugerowana bibliografia – 293 Podziękowania – 301 O Autorce – 303
WSTĘP
Wyobraź sobie jednocentową monetę. Amerykanie widują ją w swoim życiu setki, jeśli nie tysiące razy, więc przypomnienie sobie tego, jak wygląda, nie powinno stanowić problemu. Mają ten obraz wyryty w pamięci. Ale czy na pewno? Który prezydent na niej widnieje? W którą stronę zwrócony jest jego profil? Na pewno? Gdzie znajduje się data? A inskrypcje LIBERTY i IN GOD WE TRUST*? Co znajduje się na rewersie? Umiesz ze szczegółami narysować obie strony z pamięci? Jak to możliwe, że można pamiętać jednocentówkę i jednocześnie nie być pewnym tak wielu szczegółów? Czy moja pamięć szwankuje? * Liberty (ang.) – wolność; In God We Trust (ang.) – Pokładamy wiarę w Bogu [przyp. tłum.]. 9
Nie. Robi dokładnie to, co powinna. Twój mózg jest niesamowity. Codziennie dokonuje niezliczonych cudów – widzi, słyszy, doznaje smaków, zapachów i dotyku. Czuje też ból, przyjemność, temperaturę, stres i szeroki wachlarz emocji. Tworzy plany i rozwiązuje problemy. Wie, gdzie w przestrzeni się znajdujesz, żebyś nie wszedł* w ścianę albo się nie potknął, gdy zejdziesz z chodnika na jezdnię, żeby przejść na drugą stronę ulicy. Rozumie i wytwarza język. Przekazuje informacje o chęci na czekoladę i seks, o współodczuwaniu ze szczęściem lub cierpieniem innych i o świadomości własnego istnienia. Potrafi też pamiętać. Ze wszystkich niebywałych cudów, których dokonuje twój mózg, ten jest największy. Potrzebujesz pamięci, żeby móc czegokolwiek się nauczyć. Bez niej nie da się zachować informacji i doświadczeń. Nowo poznani ludzie pozostaliby obcy. Pod koniec czytania tego zdania nie pamiętalibyśmy poprzedniego. Polegamy na pamięci, żeby później zadzwonić do mamy i wziąć leki na serce przed snem, * W języku angielskim nie ma końcówek rzeczownikowych i czasownikowych różnicujących płeć. W publikacji tej przyjęto zasadę używania zamiennie końcówek rodzaju żeńskiego i męskiego. Z różnych możliwości równościowych, takich jak zamieszczanie podwójnych końcówek lub obu form naraz, ta wydaje się najprostsza i najmniej zaburzająca lekturę [przyp. red.]. 10
żeby się ubrać, umyć zęby, przeczytać te słowa, grać w tenisa i prowadzić samochód. Używamy jej od przebudzenia aż po pójście spać, ale nawet wtedy procesy pamięciowe trwają dalej. Znaczące fakty i momenty z twojego życia połączone w całość tworzą twoją prywatną opowieść i tożsamość. Dzięki pamięci masz poczucie tego, kim jesteś i kim byłeś. Jeśli spotkałeś osobę, którą choroba Alzheimera odarła z osobistej historii, to wiesz z autopsji, jak kluczowa dla doświadczenia człowieczeństwa jest pamięć. Jednak mimo swojej cudownej, niezbędnej i przenikliwej obecności w naszym życiu pamięć nie jest doskonała. Nasze mózgi nie są skonstruowane tak, żeby pamiętać imiona i nazwiska innych ludzi lub że mamy coś później do zrobienia ani żeby katalogować wszystko, z czym mamy styczność. Te niedoskonałości to zwyczajnie ustawienia fabryczne. Nawet u najmądrzejszych ludzi pamięć jest zawodna. Mężczyzna, który słynie z tego, że zapamiętał ponad sto tysięcy cyfr liczby pi, też może zapomnieć o urodzinach żony albo dlaczego przed chwilą wszedł do salonu. Prawda jest taka, że prawie każdy z nas zapomni do jutra większość rzeczy, które dziś się wydarzyły. Jeśli wszystko zsumować, okaże się, że tak naprawdę nie 11
pamiętamy większości naszego życia. Ile dni z zeszłego roku potrafimy opisać ze szczegółami? Większość ludzi pamięta średnio osiem lub dziesięć. A to niespełna trzy procent doświadczeń z niedalekiej przeszłości. Sprzed pięciu lat pamiętamy jeszcze mniej. Wiele z tego, co pamiętamy, jest niepełne i nieprecyzyjne. Nasze wspomnienia o tym, co się stało, są szczególnie podatne na pominięcia i niezamierzone zmiany. Pamiętasz, gdzie i z kim byłeś oraz co robiłeś, gdy zastrzelono prezydenta Kennedy’ego, kiedy eksplodował wahadłowiec kosmiczny Challenger albo kiedy 11 września 2001 roku zawaliły się Twin Towers? Wspomnienia tych szokujących i budzących emocje wydarzeń wydają się świeże nawet po wielu latach. Jeśli jednak kiedykolwiek wspominałeś ten dzień albo oglądałeś lub czytałeś reportaże na jego temat, to mogę się założyć o ostatni grosz, że twoja szczegółowa pamięć, którą tak się szczycisz, pełna jest rzeczy, których tak naprawdę nigdy nie przeżyłeś. No to co tak naprawdę pamięta twój mózg? Twój pierwszy pocałunek. Ile wynosi 6 × 6. Jak wiązać buty. Dzień, w którym urodził ci się syn. 12
Dzień, w którym zmarła ci babcia. Kolory tęczy. Twój adres. Jak się jeździ na rowerze. Co twój mózg najprawdopodobniej zapomni? Twój dziesiąty pocałunek. Co jadłeś na obiad w zeszłą środę. Gdzie odłożyłeś telefon. Nazwisko nauczyciela z piątej klasy. Imię kobiety, którą poznałeś pięć minut temu. Algebrę. Żeby wyrzucić śmieci. Hasło do wi-fi. Dlaczego pamiętamy pierwszy pocałunek, ale nie dziesiąty? Od czego zależy, co zapomnimy, a co nie? Pamięć jest dość oszczędna. Mówiąc w skrócie, nasze mózgi wyewoluowały tak, żeby zachowywać tylko to, co ważne. Wszystko inne idzie do kosza. Prawda jest taka, że znaczna część naszego życia jest nawykowa, rutynowa i nieistotna. Bierzemy prysznic, myjemy zęby, pijemy kawę, jedziemy do pracy, pracujemy, jemy lunch, wracamy do domu, jemy obiad, oglądamy telewizję, spędzamy 13
zbyt wiele czasu w mediach społecznościowych i idziemy spać. I tak dzień w dzień. Nie pamiętamy nic o praniu, które zrobiliśmy w zeszłym tygodniu. I nie ma w tym nic złego. W większości przypadków zapominanie nie jest problemem wymagającym naprawienia. Wszyscy się chyba zgodzimy, że fakt, iż nie pamiętamy naszego dziesiątego pocałunku, prania z zeszłego tygodnia, tego, co jedliśmy w środę na lunch albo co znajduje się na awersie monety, nie ma większego znaczenia. Ale nasze mózgi zapominają mnóstwo rzeczy, na których nam zależy. Bardzo bym chciała pamiętać o tym, żeby zwrócić do biblioteki przetrzymaną książkę córki, dlaczego dopiero co weszłam do kuchni i gdzie odłożyłam okulary. Te rzeczy mają dla mnie znaczenie. W przypadkach takich jak te często zapominamy nie dlatego, że jest to nieefektywne dla naszego mózgu, ale dlatego że nie dostarczyliśmy mu wystarczających informacji wejściowych potrzebnych do tworzenia wspomnień i ich przywoływania. Te mało znaczące pamięciowe awarie to normalny efekt jego konstrukcji. Jednak rzadko myślimy w ten sposób, bo większość z nas nie zna „instrukcji obsługi pamięci dla użytkowników”. Pamiętalibyśmy więcej i zapominali mniej, gdybyśmy rozumieli, jak to wszystko funkcjonuje. 14
Większość z tego, co zapominamy, nie świadczy o ułomnej naturze, nie jest symptomem choroby, a nawet uzasadnionym powodem do zmartwienia, choć wielu z nas wyciąga takie wnioski. Zaczynamy się martwić, czujemy się zażenowani albo zwyczajnie przestraszeni za każdym razem, gdy zapominamy o czymś, o czym naszym zdaniem powinniśmy pamiętać, albo co zapamiętalibyśmy, gdybyśmy byli młodsi. Nie opuszcza nas przekonanie, że z wiekiem pamięć się pogorszy, zdradzi nas, aż w końcu całkiem opuści. Jako neurobiolożka i autorka Motyla od ponad dziesięciu lat opowiadam o chorobie Alzheimera i pamięci przed pełnymi widowniami na całym świecie. Po każdym wykładzie ludzie zawsze czekają na mnie w lobby albo przypierają do ściany w łazience, żeby wyrazić swoje osobiste obawy na temat pamięci lub zapominania. Wielu z nich ma rodzica, dziadka, babcię lub współmałżonka z demencją. Doświadczyli ogromu strat i bólu powodowanych rozległą utratą pamięci. Gdy nie mogą przypomnieć sobie hasła do Netfliksa albo tytułu filmu, w którym występuje Tina Fey, obawiają się, że to wczesne oznaki choroby. Nasze lęki związane z zapominaniem nie dotyczą jedynie strachu przed starzeniem się czy alzheimerem. Mają też związek z utratą wszelkich zdolności pamięci. 15
Jest ona kluczowa dla naszego funkcjonowania i tożsamości, więc jeśli co chwilę coś wypada ci z głowy, jeśli zaczynasz zapominać słów, zapodziewasz gdzieś klucze, okulary i telefon, to obawa jest jedna: „Mogę stracić siebie ”. Ze zrozumiałych powodów jest to przerażające. Większość z nas postrzega zapominanie jako śmiertelnego wroga, ale nie zawsze jest ono przeszkodą, którą należy pokonać. Skuteczne zapamiętywanie często wymaga zapominania. A to, że czasem pamięć nas zawodzi, wcale nie oznacza, że coś jest z nią nie tak. Choć zapominanie jest frustrujące, to element człowieczeństwa. Poprzez rozumienie tego, jak funkcjonuje pamięć, możemy spokojnie podejść do tych niewygodnych potknięć. Możemy się także nauczyć, jak zapobiegać przypadkom niepamięci poprzez eliminację mylnych założeń i umiejętne omijanie powszechnych błędów. Kiedy tłumaczę ludziom, dlaczego zapominają takie rzeczy, jak imiona, gdzie zaparkowali i czy brali już dziś witaminy, oraz kiedy opisuję, w jaki sposób zapamiętujemy i jak przywołujemy te informacje – nie z powodu patologii chorobowych, ale przez ewolucję naszych mózgów – robią głośny wydech. Wyglądają, jak gdyby pod wpływem tych informacji im ulżyło i ogarnia ich wdzięczność. Gdy się rozstajemy, przestają się bać i po16
strzegają swoją pamięć w nowy sposób. Czują przypływ sprawczej mocy. Kiedy zrozumiemy pamięć i zaznajomimy się z tym, jak działa, poznamy jej mocne strony i irytujące słabości, jej naturalne słabe punkty i potencjalne nadprzyrodzone moce, możemy znacznie poprawić naszą zdolność zapamiętywania i będziemy mniej wstrząśnięci, kiedy nieuniknienie zaczniemy zapominać. Stworzymy oparte na wiedzy oczekiwania względem naszej pamięci i polepszymy nasze wspólne relacje. Nie musimy się jej więcej bać. A to może odmienić życie. Choć pamięć rządzi, ma w sobie coś z głupca. Nie bez powodu pamiętasz tekst każdej piosenki Beatlesów, ale zapominasz znaczną część swojego życia. Albo znasz monolog Hamleta, którego nauczyłaś się w drugiej klasie liceum, ale wyleciało ci z głowy, o zakupienie czego prosił cię twój małżonek ledwie pięć minut temu. Jednocześnie pamiętamy i nie pamiętamy, jak wygląda jednocentowa moneta. Pamiętanie przenika i umożliwia wszystko, co robimy. Tak jak zapominanie. Z tej książki dowiesz się, w jaki sposób powstają wspomnienia i jak je przywołujemy. Nie wszystkie wspomnienia są sobie równe. Jest ich wiele rodzajów – wspomnienia obecne na chwilę, te dotyczące różnych czynności, wiedzy, przeszłych zdarzeń, rzeczy 17
do zrobienia później – i każde z nich zostaje przetworzone i zorganizowane w całkowicie odrębny sposób. Niektóre wspomnienia powstają tylko na kilka sekund (hasło tymczasowe), podczas gdy inne utrzymają się przez całe życie (dzień twojego ślubu). Jedne łatwiej stworzyć (lista rzeczy do zrobienia), inne łatwiej przywołać (jak wygląda twoja córka), a jeszcze inne dużo łatwiej zapomnieć (trasa z domu do pracy z ostatniego czwartku). Możesz polegać na dokładności niektórych wspomnień (jak prowadzić samochód), ale na innych już mniej (wszystko, co się stało). Przekonasz się, że uwaga jest kluczowa przy tworzeniu każdego wspomnienia. Jeśli się nie skupisz, parkując auto w centrum handlowym, jego późniejsze namierzenie będzie trudne, ale nie dlatego, że nie pamiętasz, gdzie je zostawiłeś. To nie problemy z pamięcią. Bez czynnika uwagi w ogóle nie stworzyłeś wspomnienia tego, gdzie stoi twój samochód. Dowiesz się, czy zapomniane wspomnienia są tymczasowo niedostępne i tylko czekają na to, aż z pomocą odpowiedniej wskazówki się do nich dostaniemy (nie pamiętasz ani słowa Bohemian Rhapsody do czasu, aż ktoś inny zacznie śpiewać pierwsze słowa i wtedy możesz je wykrzyczeć na całe gardło), czy może zostały usunięte na zawsze (nie pamiętasz ani jednego faktu 18
o wojnie peloponeskiej, bez względu na to, ile ktoś będzie ci o niej opowiadał). Zaczniesz doceniać jasny podział pomiędzy normalnym zapominaniem (nie pamiętasz, gdzie zaparkowałeś jeepa) a zapominaniem z powodu alzheimera (nie pamiętasz, że masz jeepa). Dostrzeżesz, jaki głęboki wpływ na wspomnienia mają emocje, sen, stres i kontekst i jak wiele możesz zrobić, żeby wpłynąć na to, co twój mózg zachowa, a co nie. Pamięć to suma rzeczy, które pamiętamy i które zapominamy – z jednym i drugim wiążą się nauka i sztuka. Czy do jutra zapomnisz wszystko, czego dziś doświadczyłeś i czego się dowiedziałeś, czy zapamiętasz te szczegóły na całe lata? Bez względu na to – twoja pamięć ma niebywałą moc, jest wysoce niedoskonała i spełnia swoje zadanie.
FASCYNUJĄCA ANALIZA TEGO, JAK PAMIĘTAMY I DLACZEGO ZAPOMINAMY. Czy kiedykolwiek poczułeś falę paniki, nie mogąc przypomnieć sobie nazwiska aktora z filmu, który widziałeś w zeszłym tygodniu? Czy zdarzyło ci się wejść do pokoju i zapomnieć dlaczego tam poszedłeś? Pewnie martwisz się, że te zaniki pamięci mogą być wczesnym objawem choroby Alzheimera. W rzeczywistości dla zdecydowanej większości z nas te przykłady zapominania są całkowicie normalne. Dlaczego? Ponieważ chociaż pamięć jest niesamowita, daleko jej do doskonałości. To, że twoja pamięć czasami zawodzi, nie oznacza, że jest zepsuta lub chora. Zapominanie jest w rzeczywistości częścią bycia człowiekiem. Czy utracone wspomnienia są tylko chwilowo niedostępne czy też wymazane na zawsze? Jaka jest różnica między zwykłym zapominaniem, a zapominaniem z powodu choroby? Jak głęboki wpływ na pamięć mają emocje, sen i stres? cena 44,90 zł ISBN 978-83-8195-485-3
wydawnictwofilia.pl 9 788381 954853