Gazeta konopna od 1985 roku
18+ Jedynie dla osób pełnoletnich
www.softsecrets.com } 2024-03
BEZPŁATNY
TAJLANDIA WYCOFUJE SIĘ Z LEGALIZACJI MARIHUANY PAŃSTWO PO RAZ KOLEJNY ZACIEŚNIA PRZEPISY DOTYCZĄCE MARIHUANY Rząd Tajlandii ogłosił 10 stycznia, że wycofuje się z postępowej polityki względem konopi – w zaledwie 18 miesięcy od momentu, gdy jako pierwszy kraj w Azji PołudniowoWschodniej zalegalizował ten narkotyk. Nowy rząd, na czele którego stoi premier Srettha Thavisin, dąży do ograniczenia stosowania marihuany wyłącznie do celów medycznych, na co wskazuje zgłoszona niedawno ustawa. Po objęciu urzędu w zeszłym roku Srettha zobowiązał się w ciągu sześciu miesięcy „skorygować” przepisy dotyczące konopi z powodu obaw, że dekryminalizacja doprowadziła do gwałtownego wzrostu rekreacyjnego użytkowania tego narkotyku.
klasyfikowane jako narkotyki. Twierdzi, że celem tych przepisów jest eliminacja zjawiska, które rząd określa jako „niewłaściwe użytkowanie konopi”. Stanowisko Sretty znacząco różni się od postawy poprzedniego rządu premiera Prayuta Chan-o-cha, który usunął marihuanę z narodowego rejestru zabronionych substancji, zezwalając na legalną uprawę, handel i używanie marihuany i konopi. Niemal z dnia na dzień decyzja ta spowodowała dynamiczny rozwój działalności biznesowych związanych z marihuaną, takich jak sklepy, kawiarnie i spa z konopiami.
Proponowana ustawa opracowana przez Ministerstwo Zdrowia Publicznego nie tylko ogranicza użytkowanie marihuany do celów medycznych, ale także na nowo wprowadza surowe kary za posiadanie i używanie, w tym wysokie grzywny i kary pozbawienia wolności do roku.
Miasta takie jak Chiang Mai i Bangkok przyjęły ten trend, organizując festiwale konopne przyciągające turystów i dodatkowo napędzające wzrost branży konopnej. W wywiadach Srettha wyraża obawy związane z nadużywaniem narkotyków. „Polityka dotycząca marihuany będzie się skupiać na marihuanie do użytku medycznego”, powiedział w wywiadzie wkrótce po objęciu urzędu. „Jeśli chodzi o użytek rekreacyjny, to jestem jego przeciwnikiem”.
Cholnan Srikaew, nowy minister zdrowia, ogłosił, że ekstrakty marihuany zawierające ponad 0,2 procenta substancji czynnej w postaci THC (tetrahydrokanabinolu) będą
W międzyczasie Anutin Charnvirakul, były minister zdrowia publicznego i główny zwolennik legalizacji, wyjaśnił, że celem nigdy nie było dopuszczenie do publicznego
rekreacyjnego użytkowania marihuany. Zamierzano promować politykę konopną skupioną na celach medycznych, co miałoby otworzyć przed rolnikami nowe możliwości ekonomiczne. Nagła zmiana w prowadzonej polityce rozczarowała zwolenników legalizacji, wzbudzając obawy o jej wpływ na gospodarkę i liczne przedsiębiorstwa działające w sektorze konopi. Grupy takie jak Future Cannabis Network argumentują, że zmiana podejścia nowego rządu jest pochopna, oraz sugerują, że jest już za późno na klasyfikowanie marihuany jako nielegalnego narkotyku. Kitty Chopaka, zwolenniczka legalizacji marihuany, powiedziała Voice of America, że liczy, iż rząd nie zdecyduje się na wprowadzenie całkowitego zakazu. „Mam nadzieję, że tak naprawdę oznacza to wyeliminowanie miejsc działających bez licencji oraz wyeliminowanie nielegalnej marihuany”, stwierdziła, wyrażając obawy, że ponowna kryminalizacja mocno odbije się na ubogich. Mimo że kluczowe znaczenie mają konsekwencje ekonomiczne, zmiana polityki może rodzić również skutki prawne. Odstąpieniu od dekryminalizacji marihuany na rzecz bardziej restrykcyjnego środowiska towarzyszą potencjalne wyzwania prawne. Obecni przedsiębiorcy działający na tajskim rynku konopi mogą stanąć w obliczu trudności związanych z koniecznością dostosowania się do nowych przepisów. Zmiana niesie za sobą potencjalne wyzwania m.in. w zakresie umów i może prowadzić do ewentualnych sporów. Grupy takie jak Future Cannabis Network mogą poszukiwać ścieżek prawnych, poprzez które wyrażą swoje obawy, a także podważać działania rządu w sądzie. Nagła zmiana polityki Tajlandii i decyzja o ponownej kryminalizacji pokazuje, jak zróżnicowane są podejścia stosowane przez rządy państw. Odzwierciedla również skomplikowaną grę zależności zachodzącą między czynnikami kulturowymi, politycznymi i społecznymi, która kształtuje polityki w zakresie narkotyków na całym świecie. Źródło: thediplomat.com