GAZETA KONOPNA OD 1985 ROKU
www.softsecrets.com | Numer 1 - 2023 18+ Jedynie dla osób pełnoletnich. Soft Secrets publikowany jest sześć razy w roku przez Discover Publisher BV Holandia
BEZPŁATNY
KANADA ZNISZCZYŁA 468 TON LEGALNEJ MARIHUANY Z POWODU NADPODAŻY ZIOŁA NA RYNKU Według danych Health Canada federalnie licencjonowani producenci marihuany zniszczyli w zeszłym roku rekordową ilość 468 ton niesprzedanych suszonych kwiatów konopi. Może to brzmieć szokująco, ale nie jest to nic nowego: licencjonowani producenci od czasu legalizacji w 2018 roku niszczą coraz więcej nadwyżek zioła na rynku. Sprzedaż suszonych konopi i prerollsów w czterech kluczowych prowincjach
Albercie, Kolumbii Brytyjskiej, Ontario i Saskatchewan wyniosła 293 miliony gramów w zeszłym roku, znacznie mniej niż 425 milionów gramów zniszczonych. 279 milionów gramów suszu marihuany zostało zniszczone w 2020 roku, w 2019 roku licencjonowani producenci pozbyli się 155 milionów gramów. Ponad 7 milionów pakowanych produktów z konopi zostało zniszczonych w 2021 roku, według danych Health Canada. Wśród nich znalazło się: 3,576,232 1,118,148 2,421,823
semillas de barcelona
15,359
opakowań suszu konopi; opakowań ekstraktów, w tym e-papierosów; produktów spożywczych, w tym napojów; opakowań maści i kremów.
Wydaje się, że rosnąca nadpodaż wystąpiła z powodu przeszacowania wielkości popytu przez duże komercyjne firmy uprawowe i budowania obiektów na zbyt dużą skalę. Kanadyjscy producenci sprzedali mniej niż 20% swoich produktów w okresie od wprowadzenia legalizacji w 2018 roku do końca 2020 roku. W miesiącach poprzedzających legalizację branża marihuany była uważana za bardzo obiecującą. W 2017 wartość akcji trzech największych kanadyjskich producentów
zioła wzrosła o ponad 200 procent. Inwestorzy zarabiali pieniądze dzięki szumowi medialnemu, licząc na ogromny potencjał nowej branży. Jednak firmy źle oszacowały poziom popytu i zalały rynek marihuaną. Za zgromadzone zapasy obwinia się również niską jakość produktów i powolny proces licencjonowania sklepów po legalizacji. Prawie 900 milionów gramów niespakowanej suszonej marihuany zostało zniszczone od 2018 roku z powodu nadprodukcji i problemów z jakością. Ta liczba z łatwością przekracza granicę 1 mld gramów, gdy uwzględni się również zniszczone pakowane konopie. Zapasy produktów z konopi indyjskich nadal przekraczają ilość sprzedanych produktów. Ten brak równowagi sugeruje, że wysokie liczby niszczonych produktów mogą utrzymywać się jeszcze przez pewien czas. Na przykład w grudniu w zapasach producentów, hurtowników i detalistów nadal znajdowało się ok. 14 mln opakowań ekstraktów. Natomiast całkowita sprzedaż wyniosła w tym samym miesiącu mniej niż 3 miliony. Również 36 milionów opakowań suszu marihuany znajdowało się w zapasach w tym miesiącu, zaś sprzedaż wyniosła tylko 9,6 miliona. Ostrzegano, że nadprodukcja utrudni życie nowym graczom na rynku. Firmy, którzy próbują wejść do branży, mają teraz marne szanse na sukces. Nawet jeśli masz świetny pomysł, doświadczenie i solidne zaplecze finansowe za sobą, liczby nie są dobre dla nikogo. Problemy z nadpodażą oznaczają, że legalna marihuana wciąż walczy o znalezienie swojej prawdziwej ceny. Unikanie nadprodukcji wymaga od hodowców zrozumienia, co klienci chcą kupować i dlaczego. Jakość staje się czynnikiem decydującym o sprzedaży. Zioło jest produktem rolniczym, więc ludzie nie tolerują czegoś wyprodukowanego dwa lata
wcześniej. Rząd Kanady chętnie pomaga przemysłowi marihuany, rozprawiając się z kwitnącym czarnym rynkiem, który również negatywnie wpływa na legalną sprzedaż detaliczną. W 2021 rozpoczęto konsultacje społeczne. Celem konsultacji było zaostrzenie przepisów dotyczących osób uprawiających konopie indyjskie do celów leczniczych, aby zlikwidować zjawisko przedostawania się trawki na czarny rynek. Dane dotyczące nalotów policyjnych i aresztowań w miejscach nielegalnej produkcji pokazują, że ludzie często wykorzystują licencje, aby ukryć nielegalną produkcję i sprzedaż na dużą skalę. Obecnie nielegalni producenci sprzedają rocznie więcej niż setki licencjonowanych upraw. Według oficjalnych danych w 2020 gospodarstwa domowe wydały ponad 2,45 miliarda dolarów na zakup marihuany z nielegalnych źródeł w porównaniu do 2,31 miliarda dolarów na zakup legalny. Tylko w jednym miesiącu policja w Ontario skonfiskowała ponad 180,000 roślin konopi indyjskich, pojazdy i broń palną podczas nalotów na nielegalne uprawy, z których wiele wykorzystywało licencje na uprawę medycznej marihuany w Kanadzie. Hodowcy domowi z licencją na uprawę na własne potrzeby w celach leczniczych mogą uprawiać średnio aż 36 gramów dziennie, w porównaniu z 2 gramami dozwolonymi do codziennego zakupu w sklepach detalicznych. W 2018 marihuana miała być kolejnym wielomiliardowym przemysłem Kanady. Jednak cztery lata po legalizacji pęcznieją zapasy, poziom produkcji jest za wysoki, a nielegalny rynek kwitnie bardziej niż kiedykolwiek. Jeśli chodzi o legalny rynek marihuany w Kanadzie, łatwiej było sprzedać ludziom marzenie o nim niż ogarnąć rzeczywistość. (RH)