E ŻE CJ
IE MA
ŚW R IN
FO
EDUKACYJNY EXPRESS EKOLOGICZNY
str. 2
EKOLOGICZNE MIASTO NA MAPIE POMORZA
Fot. Daria Dunajska
Piątek, 29 listopada 2013 r. Nr 45 (327) NAKŁAD 12 000 EGZ.
Najchętniej czytana gazeta w powiecie wejherowskim
FIN
UNIKATOWA PRZESTRZEŃ TARGOWA ZAARANŻOWANĄ W FORMĘ MIASTA POJAWIŁA SIĘ PODCZAS TARGÓW RECYKLINGU I EKOLOGII RE:MIASTO 2013. TAKA EKSPOZYCJA W SPOSÓB NOWOCZESNY MIAŁA POKAZAĆ IDEĘ ZRÓWNOWAŻONEGO ROZWOJU ORAZ RECYKLINGU I PONOWNEGO WYKORZYSTANIA ODPADÓW.
MEDAL ZASŁUGI DLA GRYFA!
SUKCES | Wejherowski Klub Sportowy Gryf Orlex został uhonorowany medalem „Za zasługi dla powiatu wejherowskiego”. Nagrodę odebrał prezes Rafał Szlas z rąk wejherowskiego starosty Józefa Reszke oraz Wiesława Szczygła, przewodniczącego rady powiatu wejherowskiego. Medal ten jest wyrazem szczególnego wyróżnienia i uznania za wkład w dzieło rozwoju i promocji powiatu wejherowskiego. Więcej str. 3
EX
PR
AN
ES
str .
5
S
SE
Uwaga! Ślisko!
Wystarczyło trochę deszczu ze śniegiem i na pomorskich drogach od razu zrobiło się niebezpiecznie. Do groźnego wypadku doszło w tym tygodniu w Bojanie, na drodze wojewódzkiej nr 218. Autokar wiozący dzieci na wycieczkę wpadł do rowu. Autokarem jechało w sumie 30 osób – 27 gimnazjalistów, 2 opiekunów i kierowca. Tuż po godzinie 8.00 rano policjanci dostali zgłoszenie, że pojazd wpadł do rowu. Osiem osób zostało przetransportowanych do szpitala. Ranna została jedna osoba dorosła i siedmioro nastolatków. Na miejscu pracowało siedem zastępów straży pożarnej, droga była zablokowana. Sytuację na tej trasie pogorszył dodatkowo fakt, iż wydarzył się tam jeszcze jeden wypadek. Niemal w tym samym miejscu, gdzie autokar wpadł do rowu, zderzyły się dwa auta osobowe - skoda fabia i mercedes. Policja apeluje – kierowcy, noga z gazu.
www.gwe24.pl
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
Medal dla Gryfa Daria Dunajska d.dunajska@expressy.pl SUKCES | Medal za zasługi dla powiatu wejherowskiego to szczególne wyróżnienie przyznawane tym, którzy w szczególny sposób przysłużyli się promocji i rozwojowi powiatu. Ostatnio tę prestiżową nagrodę otrzymali wejherowscy pił-
karze. Uroczystość wręczenia medalu odbyła się w Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki KaszubskoPomorskiej w Wejherowie. - Medal jest wyrazem podziękowania i uznania powiatu dla osób, organizacji i instytucji, których działalność w szczególny i znaczący sposób wpływa na rozwój powiatu – mówi starosta Józef Reszke. -
Wyróżnieni medalem na stałe wpisani są w karty historii, powiększając listę autorytetów w zakresie rozwoju i promocji samorządu. Sukcesy Gryfa Orlex Wejherowo na szczeblu II ligi oraz w rozgrywkach o Puchar Polski przyczyniły się do otrzymania przez klub ogromnego wyróżnienia. Wydarzenia te były najlepszą promocją powiatu
wejherowskiego i całych Kaszub. Ich mecze były transmitowane przez ogólnopolskie stacje telewizyjne i radiowe, a poczynaniom Gryfa towarzyszyło ogólne zainteresowanie w świecie sportu. Starostwo Powiatowe doceniło wkład jaki zarząd klubu z prezesem Rafałem Szlasem oraz piłkarze i sztab szkoleniowy mają w promocję powiatu wejhe-
rowskiego na arenie krajowej. Wystarczy tylko wspomnieć, że artykuły oraz informacje o klubie pojawiają się w mediach całej Polski. -W imieniu klubu sportowego dziękuję za szczególne wyróżnienie i uznanie naszego wkładu w dzieło rozwoju i promocji powiatu wejherowskiego – dodaje prezes Rafał Szlas. - Medal wyróżnił ludzi, pracujących nie
WEJHEROWO | Od kilku miesięcy obowiązują nowe przepisy odnośnie gospodarowania odpadami. Na szeroką skalę wprowadzono segregację śmieci, za czystość odpowiedzialne są władze gminy. Miało być łatwiej, czyściej, taniej i ekologiczniej. Tymczasem od samego początku mieszkańcy zgłaszają rozmaite problemy. Tym razem do naszej redakcji napisał jeden z mieszkańców osiedla Kaszubskiego skarżąc się na to, że pojemniki na makulaturę są wiecznie przepełnione, śmieci wysypują się z pojemnika oraz że taka
sytuacja uniemożliwia mieszkańcom segregację odpadów. - Wydawało by się, że segregacja śmieci w Wejherowie jest poukładane dla dobra mieszkańców – napisał Roman D., mieszkaniec Wejherowa. - Tutaj sytuacja wygląda zupełnie inaczej, a mianowicie Zakład Usług Komunalnych specjalnie do segregacji odpadów np. makulatury wystawia w pergolach tylko po jednym pojemniku nie patrząc na to, że członkowie spółdzielni mieszkaniowej chcą segregować śmieci. Na przykład pergola przy wieżowcu nr 8 przy ul.
Kochanowskiego: pojemnik na makulaturę wygląda zawsze tak, jak na załączonym zdjęciu. W zamian ZUK zarabia bardzo dobrze na dzierżawie pojemników na odpady mieszane - im więcej tym lepsza kasa. Te pojemniki w połowie są puste, ale forsa leci. Po jakimś czasie ZUK wyda komunikat, że członkowie spółdzielni nie segregują śmieci i podwyżka będzie gotowa. Czasami zastanawiam się, czy sławetna spółka nie robi tego wszystkiego z wyrafinowaniem. Pytam się co na to prezydent miasta i prezes Wejherowskiej Spółdzielni
Fot. Roman D.
Mieszkańcy: nie możemy segregować śmieci!
Wiecznie przepełniony pojemnik na makulaturę
3
tylko w tym roku, ale na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Medal „Za zasługi dla Powiatu Wejherowskiego” został przyznany Uchwałą Rada Powiatu Wejherowskiego z dnia 30 sierpnia 2013 r. Medal ten jest wyrazem szczególnego wyróżnienia i uznania za wkład w dzieło rozwoju i promocji powiatu wejherowskiego. Na zakończenie uroczystości goście wysłuchali koncertu muzycznego w wykonaniu Weroniki Korthals.
Mieszkaniowej? Czy tak można postępować? Kiedy te sprawy będą wyregulowane? Mieszkańcy na razie się przyglądają, ale nadejdzie czas, gdy wezmą sprawy w swoje ręce bez przepychanek politycznych. Przedstawiciele ZUK-u zapewniają, że nie zarabiają na śmieciach zmieszanych. - To absurd – mówi Roman Czerwiński, prezes ZUK Wejherowo. - W pergolach ilość pojemników jest taka, jak zażyczyli sobie tego przedstawiciele spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. Wciąż jednak wprowadzamy korekty i tam, gdzie jakichś pojemników jest za mało lub za dużo to odpowiednio dostawiamy lub zmniejszamy ich ilość. (raf)
4
www.gwe24.pl
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
Śmiechowską w jedną, czy w obie strony? Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl O ulicy Śmiechowskiej w Wejherowie pisaliśmy już kilkakrotnie w kontekście jej przebudowy, problemów mieszkańców z tym związanych oraz dużymi opóźnieniami w zakończeniu inwestycji. Modernizacja ulicy została zakończona, ale pojawił się dylemat – jak ma być zorganizowany ruch na tej drodze. Miasto: ruch tylko w jedną stronę Przedstawiciele władz Wejherowa chcą zmienić dotychczasową organizację ruchu i zezwolić na ruch tylko w jedną stronę. - Wystąpiliśmy z wnioskiem o zgodę do pana starosty na wprowadzenie układu komunikacyjnego na ul. Śmiechowskiej – wyjaśniał podczas ostatniej sesji Rady Miasta Piotr Bochiński, wiceprezydent Wejherowa. - Chcemy, aby obowiązywał tam ruch tylko w jednym kierunku. Dlaczego? Ponieważ na tej ulicy mamy dużo samochodów, jest dużo mieszkańców. Do tutejszej szkoły uczęszcza ponad 1 tys. dzieci, które „falami” przemieszczają się do szkoły i ze szkoły do domu. Po przeprowadzonym remoncie chodniki zostały poszerzone do wartości normatywnych, ale przez to jezdnia ma tylko 5 metrów szerokości. Ze względu bezpieczeństwa poprosiliśmy więc o zgodę ruch jednokierunkowy. Mieszkańcy składają petycję O ile niektórzy (przede wszystkim osoby, które tylko dowożą dzieci do szkoły przy ul. Śmiechowskiej) przychylają się do pomysłu władz miasta, o tyle część mieszkańców zdecydowanie jest przeciwna takiemu rozwiązaniu. Niedawno do wejherowskiego starosty wpłynęła petycja w tej sprawie. - My, mieszkańcy posesji położonych w górnym odcinku
ulicy Śmiechowskiej oraz początkowym fragmencie ulicy Sikorskiego, którzy posiadają jedyne wyjazdy z działek od ulicy Śmiechowskiej, nie zgadzamy się na ustanowienie miejsc parkingowych lub możliwości parkowania powyżej 5-10 minut wzdłuż ulicy na wysokości szkoły – czytamy w petycji. - Z problemem wyjazdu i przejazdu borykamy się od wielu lat, niekiedy prowadzi to do scysji między nami a osobami parkującymi tu nawet kilka godzin. Obecnie ulicę zwężono o około metr, co jeszcze bardziej utrudni naszą sytuację. Wnosimy o ograniczenie możliwości postoju przy szkole do maksymalnie 5 minut. […] Nie zgadzamy się na zmianę organizacji ruchu z ulicy dwukierunkowej na jednokierunkową, gdyż to właśnie nam znacznie wydłuży drogę dojazdu do domu.
Fot. Rafał Korbut
Czy wyremontowana właśnie ul. Śmiechowska w Wejherowie powinna być dwukierunkowa, czy powinien być tam wprowadzony ruch jednokierunkowy? Zwolenników zarówno jednej, jak i drugiej opcji nie brakuje.
zawężeniem jezdni i brakiem chodnika po północnej stronie jezdni. Jednym z głównych elementów przebudowy ulicy było usunięcie tego utrudnienia poprzez poszerzenie jezdni do pełnowymiarowej i budowa chodników po jej obu stronach. Ulica Śmiechowska jest drogą Starosta: zapytajmy gminną, a zatem przygotowanie eksperta inwestycji, w tym wybór projekPonieważ to władze powiatu tanta, należało do Urzędu Miejpodejmują decyzję odnośnie skiego w Wejherowie. organizacji ruchu na drogach starosta wysłał pismo skierowa- Skąd zmiana stanowiska? ne do prezydenta Wejherowa. - Dnia 27 lutego 2009 r. Staro- W związku z licznymi sta Wejherowski zatwierdził, na wątpliwościami dotyczącymi wniosek upoważnionego przez przedstawionego przez Urząd inwestora projektanta i po poMiejski w Wejherowie projek- zytywnym zaopiniowaniu przez tu organizacji ruchu drogowe- Urząd Miejski w Wejherowie, go na ulicy Śmiechowskiej w nową stałą organizację ruchu Wejherowie zwracam się do na ulicy Śmiechowskiej – wyjaPana Prezydenta z propozycją śnia w dalszej części pisma Józef zasięgnięcia opinii u rzeczo- Reszke. - Można zatem stwierznawczy, audytora lub biegłego dzić, że w roku 2009 zarówno w zakresie wpływu planowa- Prezydent Miasta jak i Starosta nej organizacji ruchu na jego w sposób jednolity zapatrywali bezpieczeństwo, a następnie się na dzisiejszy problem. Kozastosowanie uwag i wniosków lejne rozstrzygnięcie dotyczące w zawartych w tej opinii (au- ulicy Śmiechowskiej nastąpiło dycie) w organizacji ruchu na dnia 13 marca ‘2013 r., kiedy omawianej ulicy – zapropono- to Starosta zatwierdził nową wał w piśmie Józef Reszke, sta- stałą organizację ruchu tzw. II rosta powiatu wejherowskiego. etapu przebudowy ulicy, czyli - […] Do czasu przebudowy rejonu w pobliżu skrzyżowaulica Śmiechowska była drogą nia z ulicą Wniebowstąpienia. dwukierunkową z krótkim, Oprócz kilku niuansów natury około 50-cio metrowym od- technicznej jedynym miejscem cinkiem jednokierunkowym, budzącym kontrowersje zakwew rejonie skrzyżowania z ulicą stionowanym przez Starostę był Wniebowstąpienia. Sytuacja ta sam wjazd w ulicę Śmiechowską była spowodowana lokalnym z ulicy Wniebowstąpienia, gdzie
niepotrzebnie chciano wydłużyć drogę pieszym poruszającym się wzdłuż ulicy Wniebowstąpienia. W dalszym ciągu w marcu 2013 r. była jedna koncepcja dotycząca przebudowy ulicy Śmiechowskiej , która przewidywała ruch dwukierunkowy na całej ulicy! Taki projekt budowlany z dwukierunkową organizacją ruchu został również zgłoszony w 2011 r. do Wojewody Pomorskiego z wnioskiem o współfinansowanie z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Obecna całkowita zmiana stanowiska czyli zamiana ruchu dwukierunkowego na jednokierunkowy nastąpiła właściwie bez żadnego uzasadnienia!
mać jednorodny przekaz, że na ulicach którymi dochodzą do szkoły, obowiązuje ruch dwukierunkowy. Czynienie jednego wyjątku, w części ulicy Śmiechowskiej, stwarza istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa dzieci! Olbrzymie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu, a zwłaszcza jego płynności w ulicy Wniebowstąpienia, stwarza propozycja ujęta w omawianym projekcie umożliwiająca lewoskręt pojazdom wyjeżdżającym z ulicy Śmiechowskiej na skrzyżowaniu z ulicą Wniebowstąpienia, co zostało już wcześniej zanegowane przy zatwierdzaniu pierwszego wniosku w tej sprawie z dnia 19 września 2013 r.
Bezpieczeństwo dzieci najważniejsze - Bezpieczeństwo dzieci jest najwyższym dobrem, a w proponowanej obecnie przez urzędników miejskich organizacji ruchu widzę duże zagrożenia dla dzieci, zwłaszcza w fakcie dopuszczenia na ulicy Śmiechowskiej jednocześnie ruchu dwukierunkowego (od strony ulicy Wniebowstąpienia) i jednokierunkowego – tłumaczy starosta wejherowski. - Wprowadzenie w ulicy Śmiechowskiej, która stanowi przecież jedną całość (nie jest przecięta żadną inną ulicą) dwóch przeciwstawnych rozwiązań nie służy bezpieczeństwu, przede wszystkim dzieci! Dzieci w szkole powinny otrzy-
Pytania do prezydenta W piśmie oprócz uzasadnienia propozycji zasięgnięcia opinii eksperta wejherowski starosta wystosował szereg pytań, dotyczących spornej kwestii. Oto kilka z nich: - Jeżeli droga została zaprojektowana i wybudowana dla ruchu dwukierunkowego, to dlaczego wprowadzamy ruch jednokierunkowy? - pyta prezydenta Józef Reszke. - Czy przyjęte rozwiązania techniczne za które uzyskano dodatkowe punkty w NPPDL w dalszym ciągu zapewnią ten sam poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego przy wprowadzeniu ruchu jednokierunkowego? 3. Czy istnienie opaski zamiast chodnika na północnym odcinku ul. Śmiechowskiej w rejonie
ul. Wysokiej przy jednoczesnym dopuszczeniu możliwości postoju po stronie południowej i związanym z tym przeniesieniu ruchu wszystkich pojazdów na północną część jezdni poprawi bezpieczeństwo osób wychodzących lub wyjeżdżających z posesji oddzielonych od jezdni wspomnianą opaską? Czy wprowadzenie ruchu jednokierunkowego wraz z możliwością postoju po stronie południowej faktycznie zwiększy bezpieczeństwo dzieci przy szkole? Osoba wychodząca zza parkującego pojazdu będzie niewidoczna a prędkość pojazdu na drodze jednokierunkowej będzie relatywnie większa, niż na odcinku dwukierunkowym. Wniosek - nie ma możliwości postoju pojazdów na wysokości szkoły. Czy jest słuszne dążenie do tego aby każdy mieszkaniec ulicy Śmiechowskiej - z wyjątkiem części mieszkańców - zmuszony był do pokonania całej długości ulicy? Szczególnie mocno problem ten dotyczy mieszkańców bloków położonych w środkowej części ulicy - czy gdyby powyższym osobom umożliwiono ruch dwukierunkowy ich droga uległaby wydłużeniu czy skróceniu? Czy przy innych szkołach ruch dwukierunkowy nie stanowi zagrożenia, czy w związku z powyższym planuje się podjęcie analogicznych działań wokół innych szkół w mieście Wejherowie? Czy wzięto pod uwagę realne utrudnienia w ruchu jakie zwiększą się na skrzyżowaniu ulic 12 Marca, Judyckiego i Wniebowstąpienia, gdzie dodatkowo zostanie wygenerowany ruch pojazdów zainteresowanych skrętem w lewo z ul. 12 Marca? Czy podobna sytuacja nie wystąpi na skrzyżowaniu ulic Wniebowstąpienia i Śmiechowskiej? Czy dojeżdżający do tego skrzyżowania pojazd nie będzie negatywnie wpływał na płynność ruchu na ul. Reformatów? (fałszywy sygnał o chęci kontynuacji jazdy ul. Wniebowstąpienia tamuje wyjazd). Jaka będzie ostateczna organizacja ruchu na ul. Śmiechowskiej na razie zatem nie wiadomo. Do tematu wrócimy.
Co dalej z Twoją emeryturą?! Wiele osób nie ma pojęcia, na jaką emeryturę może liczyć, co oznaczają kolejne reformy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Otwartych Funduszy Emerytalnych a co najważniejsze – że samemu coś można na to zaradzić. Jak? Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl W ubiegłym miesiącu w związku z planowaną reformą OFE wybuchła burza. Na stronie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej w końcu pojawił się bowiem projekt ustawy w sprawie zmian emerytalnych. Pierwsza ze zmian to umorzenie obligacji. Obligacje rządowe, które są w posiadaniu OFE, będą przekazane do ZUS, a następnie decyzją rządu... umorzone. Całą operacja zostanie przeprowadzona już niebawem, bo na początku lutego 2014 r. Wszystkie Otwarte Fundusze Emerytalne będą zobowiązane do przekazania ponad połowy swoich aktywów netto! Co to oznacza dla przyszłych emerytów? Teoretycznie nic, bo przecież rząd wraz z obligacjami, które nabędzie od ZUS, w zamian otrzyma zobowiązanie
gwarantujące wypłatę świadczeń emerytalnych. Jest tylko jeden „mały” problem... Według prognoz ZUS w ciągu najbliższych 10 lat po prostu... zbankrutuje. Co zatem stanie się z przyszłymi emerytami? Na razie nie wiadomo. Kolejna zmiana - OFE nie będą mogły inwestować już w żadne dłużne papiery skarbowe ani w papiery gwarantowane przez skarb państwa. Bardzo ważna jest też zmiana składki odprowadzanej o\ do OFE. Będzie znacznie niższa i wyniesie zaledwie 2,92 proc. Każdy będzie mógł zdecydować, czy chce ją odprowadzać, czy woli przekazywać ją do ZUS i tylko tam oszczędzać na starość. Został też wyznaczony czas na podjęcie decyzji – to koniec końca czerwca 2014 r. Następna zmiana – możliwość korekty swojej decyzji. Każ-
dy ubezpieczony będzie mógł w 2016 r. przez trzy miesiące zmienić swoją decyzję i wrócić do OFE lub wycofać się z nich. Dotyczy to jednak tylko nowych składek. Później co cztery lata ma być umożliwiana taka decyzja. Rodzi się tylko pytanie – ile osób będzie korzystać z takich możliwości i komu będzie się chciało kompletować wszystkie dokumenty, pójść w wyznaczonym terminie, czekać w kolejce by załatwić formalności? Ostatecznie i tak wszystkie pieniądze mają trafić do ZUS. 10 lat przed emeryturą „wypracowane” przez lata pracy pieniądze ubezpieczonego będą przekazywane z OFE do ZUS. Co roku OFE mają przelewać po 1/10 zgromadzonego kapitału. Wiele osób niepokoi również wymuszenie ryzykownego lokowania kapitału przez OFE. Według nowego projektu Fundusze
będą bowiem musiały od lutego 2014 r. lokować przynajmniej 75 proc. środków w akcje. Będą mogły też inwestować w obligacje korporacyjne i samorządowe. Z jednej strony takie ryzyko może okazać się korzystne. Gorzej, gdy ceny aukcji spadną i OFE zamiast zysku wygeneruje... straty. Kto bowiem je pokryje i co stanie się z emeryturą? Co ciekawe OFE nie będą mogły się reklamować. Złamanie tego zakazu będzie kosztować – bagatela - 1 mln zł lub 2 lata więzienia. Ustawa ma wejść w życie 31 stycznia 2014 r. Warto więc już dziś zadbać o swoje finanse. Jak to zrobić? Na przykład – zmieniając wybrany fundusz. Wiele osób zapyta: a co da taka zmiana? Przeciez to tylko przekazanie kapitału z jednej firmy do drugiej. Nic bardziej mylnego – często zdarza się, że pracodawcy i ZUS przekazują środki z dużym opóźnieniem, nawet kilkumiesięcznym. A jeśli OFE nie dostaje pieniędzy to nimi przez ten czas nie obraca i nie generuje zysków. Przy zmianie OFE z jednego na
Windykacja w internecie – skuteczna, czy nie? DŁUGI | Jak wynika z najnowszych raportów Biura Informacji Gospodarczej większość wszystkich długów (aż 64 proc.) stanowią wierzytelności nie przekraczające 5 tys. zł. Takie kwoty są niechętnie obsługiwane przez firmy windykacyjne z uwagi na ich stosunkowo niską wartość, a koszt przeprowadzenia takiego procesu jest zbyt duży dla wielu osób. Dlatego też na rynku pojawiają się takie rozwiązania jak windykacja przez internet, która jest dostępna dla szerszego grona odbiorców. Koszt przeprowadzenia procesu odzyskania należności przez firmę windykacyjną wynosi od 100 do kilkuset złotych opłaty wstępnej. Do tego dochodzi także prowizja od wyegzekwowanego długu, wynosząca zwyczajowo ok. 10-30 proc. jego wartości. Zgłoszenie problemu do kancelarii prawnej sprawia, że koszty jeszcze bardziej rosną. Tutaj pojawia się alternatywne rozwiązanie jakim jest internet, który daje dostęp do wielu narzędzi tań-
szych od standardowych form windykacji. W sieci istnieją tzw. giełdy długów, które oferują płatne bądź bezpłatne zamieszczenie wierzytelności. Jednakże samo publikowanie danych dłużnika, jeżeli nie idzie za nim równocześnie działanie mające na celu doprowadzenia do postępowania egzekucyj-
nego lub do zawarcia ugody, jest nieskuteczne. Na najpopularniejszej giełdzie długów zamieścimy wierzytelność za darmo, ale już za jej usunięcie będziemy musieli zapłacić 5 proc. wartości. Istnieją także serwisy, które oferują wysyłanie wezwań do zapłaty. Koszt takiego wezwania to ok. 20-50 zł.
Niedawno powstał serwis, który łączy w sobie wszystkie dostępne internetowe narzędzia, niezbędne do przeprowadzenia całościowego procesu windykacji, takie jak: giełda, wysyłanie wezwań do zapłaty, sms-ów czy e-mali, a nawet pozwów i wniosków do komornika. Koszty obsługi są minimalne, najtańsze pismo kosztuje 3zł, a najdroższe 15zł. - Co ważniejsze do większości z pism zarówno smsy, jak i emaile wysyłane są za darmo – mówi Mateusz Jakóbiak, współtwórca serwisu Malydlug.pl. Czas przeprowadzenia procesu windykacji przez internet jest zdecydowanie krótszy, niż w przypadku standardowych rozwiązań. Przykładowo, wprowadzenie sprawy do portalu zajmuje ok. 2 minut, a wygenerowanie i wysłanie wezwania do zapłaty (e-mail i sms) maksymalnie 3 minuty. Chęć skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego oraz napisanie pozwu przez
prawnika może trwać nawet kilka dni, a wygenerowanie podobnego pozwu w systemie to jedynie minuta. Warto pamiętać, że nie każda wierzytelność nadaje się do samodzielnego windykowania. Wysłanie wezwania do zapłaty przez internet na pewno nie zaszkodzi, ale w przypadku wierzytelności o wysokich nominałach czy skomplikowanym stanie prawnym lepszym rozwiązaniem jest zlecenie jej specjalistom. Wierzytelności sporne, takie jak te wynikające z kaucji gwarancyjnych czy opłat półkowych muszą zostać rozstrzygnięte wyłącznie drogą prawną. Samodzielną windykację najlepiej przeprowadzać w przypadku zwykłych spraw o zapłatę na podstawie umowy czy faktury VAT. - Windykacja w internecie jest jak najbardziej bezpieczna – dodaje Mateusz Jakóbiak. - Wszystkie dane osobowe zawarte w systemie są ściśle zabezpieczane. Zakładając konto, każdy użytkownik musi oświadczyć, iż wierzytelności,
Liczymy też na listy, telefony i maile od Was – każdą wątpliwość postaramy się z pomocą naszego eksperta finansowego wyjaśniać i doradzać. Warto też dodać, że specjalista może każdemu chętnemu całkowicie za darmo przeprowadzić symulację obecnej sytuacji finansowej i doradzić, co można zrobić, aby w przyszłości otrzymywać wyższą emeryturę. Wystarczy skontaktować się z nami pod adresem mailowym: r.korbut@expressy.pl lub pod nr tel. 606 112 745.
drugi fundusz, z którego się przepisujemy, musi przelać całość środków, łącznie z tymi, których jeszcze nie otrzymał z ZUS-u czy od pracodawcy. OFE, do którego przechodzimy, otrzymuje więc w rzeczywistości wyższą kwotę i od razu może ją inwestować. Takich możliwości jest o wiele więcej. Dlaczego więc tak mało osób z nich korzysta? Bo zwyczajnie o nich nie wie! Dlatego rozpoczynamy cykl artykułów m.in. o emeryturach i finansach, a współpracujący z nami ekspert będzie wyjaśniał różne zawiłości. które wprowadza do systemu są wymagalne i rzeczywiście istnieją. Najczęściej obsługiwanymi wierzytelnościami w sieci są te, które wynikają ze sprzedanych towarów i usług, gdzie kontrahent nie uregulował płatności po ich otrzymaniu. Coraz więcej pojawia się także długów dotyczących rynku social lending, czyli pożyczek społecznościowych (wzajemne udzielanie pożyczek przez osoby fizyczne - całkowicie online). Problem z nierzetelnymi pożyczkobiorcami w social lending jest spory i szacowany na ok. 9 proc. wszystkich udzielanych pożyczek. Mimo iż windykacja w internecie w Polsce dopiero raczkuje, można już zauważyć dynamiczny wzrost zainteresowania tą formą odzyskiwania należności. Tak samo jak w innych dziedzinach świadczenia usług, firmy coraz częściej poszukują rozwiązań w sieci. W przypadku windykacji, zlecanie tego procesu prawnikowi odchodzi powoli do lamusa, a przedsiębiorcy już przyzwyczaili się, że większość swoich usług mogą zlecać przez internet. (RAF)
6
www.gwe24.pl
GMINA WEJHEROWO
Fot. Archiwum
Kolejne kilometry kanalizacji w Gościcinie!
Na zdjęciu ubiegłoroczna budowa kanalizacji w Gościcinie 31 października podpisano umowę na - będące częścią projektu - zadanie pn.: „Budowa kanalizacji sanitarnej w miejscowości Gościcino w gminie Wejherowo”. Wykonawcą robót jest, wybrane w publicznym przetargu nieograniczonym, Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Instalacyjno – Sanitarne i Remontowo – Budowlane „Skibiński” – Mieczysław Skibiński z Sierakowic. Umowa przewiduje wybudowanie w Gościcinie około 17,6 km kanalizacji sanitarnej w ulicach: Słoneczna, Bajkowa, Księżycowa, Cicha, Wąska, Prosta, Zbożowa, Dożynkowa, Jęczmienna, Pszeniczna, Żniwna, Torowa, Nadrzeczna, Polarna, Kosmiczna, Grzybowa, Osiedlowa, Podgórna,
Okrężna, Miodowa, Robakowska, Wrzosowa, Szlachecka, Hetmańska, Kasztelańska, Poprzeczna, Łukowa, Dworska, Ziemska, Gwiezdna, Planetarna, Satelitarna, Żurawia, a także jednej przepompowni. 15 listopada odbyło się formalne przekazanie placu budowy wykonawcy. Zakończenie prac planowane jest na koniec marca 2015 r. Podpisany kontrakt obejmuje również wykonanie, w ramach środków własnych PEWIK GDYNIA Sp. z o.o., dodatkowo 4 km kanalizacji sanitarnej. Wartość netto robót wyniesie blisko 13 mln zł. Rozpoczynana inwestycja jest kontynuacją zakończonego w 2010 roku I etapu budowy infrastruktury kanalizacji sanitarnej na terenie gminy.
Animacja poklatkowa w GOK-u
Złote gody 15 par
Handlową, Wójta Łakomego, Klimka, Przemysłową, Słoneczną (od DK6 do ul. Wiejskiej), Wiejską, Krótką, Guntera, Na Wzgórzu, Gruntową (część), Źródlaną, Cichą (część), Żytnią, Owsianą, Dożynkową (część), Polną (część), Rumiankową (część). Łączna długość sieci wraz z odgałęzieniami do posesji to 9,6 km. Gmina Wejherowo wydatkowała na te prace ponad 4 mln zł. Część środków na inwestycję w kwocie 1,3 mln. pochodziła z pozyskanej przez Gminę dotacji z unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz z pożyczki Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku w kwocie 1,5 mln. zł.
GM. WEJHEROWO | Jubileusz 50-lecia pożycia małżeńskiego obchodziło 15 par z terenu Gminy Wejherowo. Medale Róży, nadane przez Prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego, wręczał wójt gminy Henryk Skwarło. Każde małżeństwo otrzymało również bukiet kwiatów, legitymacje i list gratulacyjny oraz prezent. Wśród tegorocznych złotych par małżeńskich znaleźli się: Helena i Stanisław Danilczykowie z Gościcina (50-lecie), Ewa i Henryk Grabowscy z Łężyc (50-lecie), Bożena i Edward Heweltowie z Ustarbowa (50lecie), Bożena i Jan Kaznowscy z Bieszkowic (50-lecie), Klara i Franciszek Kielińscy z Bolszewa (50-lecie), Stefania i Józef Królek z Bolszewa
Fot. Daria Dunajska
Znamy wyniki Regionalnego Konkursu Grantowego 2013 Równać Szanse Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Wśród 445 wniosków organizacji pozarządowych, bibliotek czy domów kultury z całej Polski, dofinansowanie otrzymały 103 projekty, także ten przygotowany przez Gminny Ośrodek Kultury w Gościcinie pn. „Klatka Stop”. Obejmuje on półroczne warsztaty animacji poklatkowej. Ich rozpoczęcie planuje się na styczeń 2014 r. Kwota dofinansowania projektu to 5300 zł.
Przedmiotowe zadanie, realizowane przez Spółkę przy ścisłej współpracy i współfinansowaniu przez Gminę Wejherowo, poprawi warunki życia mieszkańców i z pewnością przyczyni się do poprawy stanu środowiska. Przypomnijmy, że w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Gdyni otrzymało dofinansowanie na rozbudowę systemu kanalizacji sanitarnej. Przeważająca część tych środków została przeznaczona na realizację zadań w gminie Wejherowo. Wcześniej, w ubiegłym roku, zakończyły się prace budowlane przy realizacji kanalizacji sanitarnej w Gościcinie. Zadanie objęło ulice:
(50-lecie), Teresa i Jan Lagowie z Gościcina (50-lecie), Elżbieta i Jerzy Lesiukowie z Gościcina (50-lecie), Helena i Klemens Loewnau z Orla (50-lecie), Zofia i Jan Majkowscy z Gościcina (50-lecie), Katarzyna i Werner Pahnke z Kąpina (50-lecie), Elżbieta i Stefan Polejowscy z Bolszewa (50-lecie), Agnieszka i Władysław Dargaczowie z Gościcina (60-lecie), Barbara i Stefan Dargaczowie z Gościcina (60-lecie) oraz Agnieszka
i Brunon Sawiccy z Kniewa (63-lecie ślubu). Uroczystość uświetnił występ uczniów Samorządowej Szkoły Podstawowej z Góry oraz śpiewy i przyśpiewki Orkiestry Promenadowej z Gdańska. We wspólnym świętowaniu jubilatów uczestniczyli radni i sołtysi z całej gminy. (DD)
EDUKACYJNY EXPRESS EKOLOGICZNY Energia odnawialna w Polsce wciąż raczkuje Energię elektryczną można pozyskiwać z różnych źródeł – wytworzyć ją w elektrowniach konwencjonalnych (poprzez spalanie paliwa stałego, ciekłego lub gazowego), elektrowniach atomowych czy wreszcie wykorzystując źródła odnawialne. Na te ostatnie wiele osób wskazuje jako na te przyszłościowe i praktycznie niewyczerpalne. Ale jednocześnie wciąż za mało stabilne. W Polsce w ostatnich latach dynamicznie rozwija się energetyka wiatrowa. Niemal wszędzie, gdzie często wieje wiatr, a więc panują dobre warunki do napędzania turbin, powstają fermy wiatrowe. Wiatraki wytwarzają coraz więcej prądu, nie zanieczyszczają środowiska, nie dymią, praktycznie nie hałasują. Chciałoby się powiedzieć – same zalety. Tak, ale... tylko do momentu, gdy wieje wiatr. Co się dzieje, gdy przez kilka dni pogoda będzie bezwietrzna? Niestety, elektrownie wiatrowe wówczas zawodzą – nie gwarantują stałych dostaw prądu, zaś magazynować energii elektrycznej się nie da (a dokładniej magazynowanie tak dużej ilości energii wielokrotnie przekraczałoby koszt jej wytworzenia, jest więc zwyczajnie nieopłacalne). - Odnawialne źródła nie są stabilne, nie gwarantują stałych dostaw energii elektrycznej – potwierdza Ryszard Kurylczyk, dyrektor ds. projektów zagranicznych w Elektrobudowie S.A. - Już tłumaczę, dlaczego: załóżmy, że mamy do dyspozycji pewną ilość wiatraków o łącznej mocy 1500MW (to sporo) i energia przez
nie wytwarzana przekazywana jest do sieci, a następnie operator rozdziela ją do odbiorców. Ale tak jest tylko wtedy, gdy wieje wiatr. Załóżmy, że wiatr wieje przez 3 czy 4 dni w tygodniu. A co z resztą? Jeżeli wiatr przestaje wiać, wiatraki nie wytwarzają energii to operator musi ją zwyczajnie kupić z innego źródła, by zapewnić ciągłość odbiorcom. Wiatraki obecnie nie są stabilnym zabezpieczeniem, musi istnieć źródło, które gwarantuje stałą i nieprzerwaną dostawę energii elektrycznej. Problemem w naszym kraju jest przede wszystkim to, że każdy właściciel wiatraków działa praktycznie na własną rękę. U naszych zachodnich sąsiadów jest to rozwiązane w zupełnie inny sposób. Konsorcja i firmy, produkujące energię elektryczną przy wykorzystaniu turbin wiatrowych, są zrzeszone i wspólnie podłączone do jednego centrum zarządzania. W takim centrum, do którego trafia prąd produkowany przez dziesiątki czy setki elektrowni wiatrowych, energia jest rozdzielana do poszczególnych odbiorców. Gdy część wiatraków nie produkuje prądu (bo w danym regionie nie wieje wiatr) inne, znajdujące się w innym regionie, wciąż dostarczają energię elektryczną i operator tylko przełącza dostawy na odpowiednie linie do konkretnych odbiorców. Taki sposób zarządzania turbinami powoduje, że wiatraki stają się stabilnym źródłem energii. Niestety, w naszym kraju na takie rozwiązania musimy jeszcze poczekać. Rafał Korbut
Hodowla zwierząt futerkowych . Szokujący raport Ponad 6 milionów , w tym minimum 5,5 miliona norek - tyle zwierząt zostanie zabitych w tym roku w Polsce na futro. To o milion więcej, niż w 2012 r.. Podczas gdy większość krajów Unii Europejskiej zakazała hodowli na futro, bądź pracuje nad takim zakazem lub wprowadza restrykcyjne regulacje prawne dotyczące utrzymania zwierząt, to w Polsce przemysł ten rozwija się w najlepsze.
Ekologiczne miasto na mapie Pomorza Unikatowa przestrzeń targowa zaaranżowaną w formę miasta pojawiła się podczas Targów Recyklingu i Ekologii Re:Miasto 2013. Taka ekspozycja w sposób nowoczesny miała pokazać ideę zrównoważonego rozwoju oraz recyklingu i ponownego wykorzystania odpadów. Targi odbyły się w dniach 21-23 listopada w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym AMBEREXPO w Gdańsku. Re:Miasto było unikatową przestrzenią targową, którą zaaranżowano w formę miasta, z zachowaniem jego struktury: ulic, zabudowan, przestrzeni publicznych oraz funkcji:
Na przedmiejskim parkingu zaprezentowano nowoczesną, dwukomorową śmieciarkę oraz dwie zamiatarki wraz z systemami segregacji odpadów mieszkalnych, usługowych i rekreacyjnych. Stoiska targowe pełniły rolę sklepów oraz punktów usługowych a umieszczone pomiędzy nimi miejsca takie jak: Re:Plac Zabaw, Re:Skwer, Re:Kino, Re:Wnętrze, Dom Kultury Recyklingu pozwoliły zwiedzającym poznać i zrozumieć idee segregacji, recyklingu odzysku. - Dzięki nim uczestnicy wypróbowali plac zabaw „O-o pony” z opon i palet, meble
miejskie z przetworzonych tworzyw sztucznych – nakrętek od butelek, kubeczków po jogurcie i plastikowych obudów, obejrzeli filmy o odnawialnych źródłach energii, segregacji i powtórnym wykorzystaniu odpadów, przetestowali pokój zaaranżowany meblami i przedmiotami wykonanymi z niepotrzebnych rzeczy oraz wzięli udział w warsztatach recyklingowych w Strefie Re:Laksu – tłumaczy Agnieszka Orłowska z Targów Recyklingu i Ekologii. Na przedmiejskim parkingu zaprezentowano nowoczesną, dwukomorową śmieciarkę oraz dwie zamiatarki wraz z systemami segregacji odpadów: dwupojemnikowym (suche-mokre) oraz trójpojemnikowym (papier, szkło, plastik). W Punkcie informacyjnym „O-swój Plan” oswajano z zapisami Planu gospodarki odpadami dla województwa pomorskiego 2018. Były quizy i zagadki, a poprawne odpowiedzi nagradzano „odpadowymi” gadżetami. Przez Re:Miasto biegły dwie ścieżki rowerowe, na których promowano ekologiczny transport rowerowy: rowery ze wspomaganiem elektrycznym i system bezobsługowych wypożyczalni rowerów miejskich oraz w pełni elektryczny, jedyny w Polsce samochód sportowy TESLA Roadster Sport (288 KM, 3s do 100km/h). W trakcie Targów prowadzony był także networking odpadowy OddamOdpady.pl. To
platforma internetowa służąca wymianie informacji o odpadach gotowych do zagospodarowania. Powstała z potrzeby usystematyzowania wiedzy o źródłach pozyskania ciekawych materiałów do kreatywnego recyklingu. Na plaży, w Domu Kultury Recyklingu, powstało 5 mobilnych
Większa produkcja, mniej zanieczyszczeń Trzy nowoczesne piece technologiczne zastąpiły ponad 35-letnie urządzenia instalacji produkcji benzyn oraz instalacji olejowej. Dzięki temu rafineria LOTOSU zmniejszyła zużycie energii oraz emisję zanieczyszczeń, a zwiększyła produkcję i bezpieczeństwo. Gdańska rafineria, uznana w rankingu Solomon Associates za najbardziej efektywną energetycznie rafinerię w Europie Środkowej i Południowej, uzyskała dzięki tym piecom dalszą poprawę efektywności. W nowych piecach wykorzystano najnowsze osią-
gnięcia technologiczne. Są wyposażone w system podgrzewania powietrza, który decyduje o wysokiej sprawności przekraczającej 90 proc., podczas gdy w starych była ona kilkanaście proc. niższa. Znacznie spadła, w porównaniu do starych pieców, emisja tlenków azotu - dzięki niskoemisyjnym palnikom. A także emisja dwutlenku węgla – dzięki temu, że nowe piece opalane są gazem ziemnym, a nie olejem opalowym. - Dwa nowe piece instalacji 200 służącej do produkcji benzyn są nie tylko technicznie nowocześniejsze od
zlikwidowanych, ale mają też wyższą wydajność – mówi Marek Herra, dyrektor produkcji. - Pozwoliło to zwiększyć moc przerobową tej instalacji ze 150 do 170 ton na godzinę. Na instalacji wymieniono też półki w kolumnie destylacyjnej. - Celem tej wymiany jest poprawa rozdziału benzyny lekkiej i ciężkiej, co wpłynęło m.in. na wyższą jakość pracy naszych instalacji reformingu – komentuje dyrektor Herra. Nakłady na modernizację kolumny szybko więc się zwrócą. Nowe piece zwiększyły też bezpieczeństwo pracy instalacji i jej obsługi, dzięki automa-
koszy plażowych pn. „PlażowePaletowe”, wykonanych z palet, drzwiczek od pralek i starych żagli. Re:Miasto było oficjalną imprezą towarzyszącą Międzynarodowemu Kongresowi SMART METROPOLIA www.smartmetropolia.pl. Oprac. (GB)
tycznemu systemowi nadzoru płomienia, sterowania i rozbudowanemu systemowi zabezpieczeń podczas operacji zapalania palników. Zmniejszyły się również koszty eksploatacyjne dzięki mniejszemu zużyciu paliwa oraz niższym opłatom za korzystanie ze środowiska. Warto dodać, że w miejscu budowy nowego pieca zagnieździły się chronione w Polsce ptaki drapieżne, pustułki. Gdy je odkryto, Grupa LOTOS, wspierana przez gdańskich ornitologów zdecydowała o przesunięciu o 3 tygodnie terminu zakończenie prac i uruchomienia pieca. Do tego czasu młode pustułki podrosły i odleciały. Małe ptaki wstrzymały wielką inwestycję, bo ekologia to dla LOTOSU priorytet. (opr. raf)
www.gwe24.pl
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
9
Pracodawcy o rozwoju i edukacji Największa na Pomorzu organizacja zrzeszająca przedsiębiorców wciąż podejmuje rozmaite działania w kierunku rozwoju naszego regionu. Jednymi z ważniejszych w ostatnim czasie była debata na temat Regionalnego Programu Operacyjnego oraz dyskusja na temat nauczania podstaw biznesu w szkołach ponadgimnazjalnych. Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl 1,6 mld euro dla Pomorza W minionym tygodniu Pracodawcy Pomorza wzięli udział w konsultacjach społecznych projektu Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020. Jest to o tyle ważne, że od wyników konsultacji9 zależeć będzie, w jaki sposób i ile pieniędzy z funduszy unijnych będzie przekazywanych na konkretne cele. Konsultacje zostały zorganizowane przez Marszałka Województwa Pomorskiego Mieczysława Struka i Regionalną
Izbę Gospodarczą Pomorza. Niemały udział w nich mieli – jako przedstawiciele lokalnego biznesu - właśnie Pracodawcy Pomorza. - Zwróciliśmy uwagę na to, aby pieniądze unijne były przeznaczane przede wszystkim na inwestycje – wyjaśnia Tomasz Limon, dyrektor biura PP. - Do tej pory często fundusze szły na „miękkie” projekty, a nam zależy na tym, aby mieć gwarancję, że są one dobrze wykorzystywane. Aby były to rozwiązania systemowe gwarantujące realne korzyści w przyszłości. Oprócz tego zaproponowaliśmy wprowadzenie zmian w budownictwie tak, aby rozwinąć budownictwo ekologiczne. Musimy
pamiętać, że jest to ostatnia tak duża pula pieniędzy dla Polski, niezmiernie ważne jest więc, aby spożytkować właściwie te pieniądze. A mówimy o kwocie ok. 1,6 mld euro. Kolejna sprawa to szkolnictwo. Zależy nam na tym, aby młodzież była kształcona w kierunku prowadzenia własnego biznesu oraz aby kierunki kształcenia były konsultowane z takimi organizacjami, jak Pracodawcy Pomorza. Przedsiębiorcy i uczniowie o biznesie I właśnie ta ostatnia sprawa szeroko była omawiana niedawno w powiecie wejherowskim. Przy jednym stole spotkali się przedstawiciele
Konsultacje zostały zorganizowane przez Marszałka Województwa Pomorskiego Mieczysława Struka i Regionalną Izbę Gospodarczą Pomorza. środowisk biznesu, pedagogicznego, władz wejherowskiego starostwa oraz uczniowie, by podyskutować o perspektywach nauczania podstaw przedsiębiorczości
Powiatowy konkurs historyczny KONKURS | W Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Wejherowie odbył się VI Powiatowy Konkurs Historyczny „Polska i Polacy w latach 1914–1939”. W zmaganiach uczestniczyło sześć drużyn uczniów z ZSP nr 1 w Rumi, ZSP w Redzie, ZSP nr 3 im. ks. Edmunda Roszczynialskiego w Wejherowie, ZSP nr 4 im. Jakuba Wejhera w Wejherowie, ZSO nr 2 w Wejherowie, ZSP nr 2 w Wejherowie. Pierwszy etap konkursu polegał na rozwiązaniu testu wiadomości na temat sytuacji Polski i Polaków w latach 1914 – 1939, a drugi etap został przeprowadzony w formie quizu. Drużyny odpowiadały na pytania, zadawane przez prowadzących Magdalenę Block i Adama
Lieske. Niektóre z zadań odegrane zostały przez aktorów teatru „Pod napięciem” czyli uczniów ZSP nr 2, którzy zostali przygotowani przez Kingę Wierzbicką. Zwycięzcą konkursu została drużyna uczniów ZSP nr 2 w Wejherowie w składzie: Oliwia Kowalska, Piotr Schwichtenberg z klasy 3 bLO i Mateusz Abraham z klasy 4 dT. Drugie miejsce zajął ZSP nr 1 w Rumi a trzecie miejsce ZSP nr 4 w Wejherowie. Wszyscy uczestnicy historycznych zmagań otrzymali nagrody i dyplomy, które wręczała dyrektor Krystyna Grubba. Organizatorem konkursu była Agnieszka Cyman. (DD)
w szkołach. Co do jednego wszyscy byli zgodni – takie spotkania są potrzebne. - To pierwsza taka debata na temat działalności gospodarczej w kontekście rozszerzenia nauczania w szkołach przedmiotu „Podstawy przedsiębiorczości” - wyjaśnia Jan Domański, wicestarosta wejherowski. - To pierwsze spotkanie uczniów, nauczycieli, pracodawców i władz samorządowych może zapoczątkować cykl dyskusji, czy młodzi ludzie w czasie nauki biorą pod uwagę założenie w przyszłości własnej firmy i czy postrzegają to jako swoją szansę. Podczas debaty rozmawiano głównie o zakładaniu i pro-
wadzeniu własnego biznesu, o problemach, na jakie mogą natknąć się młodzi przedsiębiorcy i sposobach ich rozwiązywania. Uczniowie zgodnie przyznali, że okazja do spotkania i porozmawiania z osobami, które niejednokrotnie od wielu lat z powodzeniem prowadzą i rozwijają własne firmy była bardzo cenna. - Przedsiębiorcy mieli okazję przekazać tym młodym ludziom swoje doświadczenia – dodaje Jan Domański. - Ważna też jest efektywna współpraca szkół z przedsiębiorcami i instytucjami, gdyż umożliwia zdobywać przez młodzież wiedzę praktyczną, a nie tylko teoretyczną. W debacie wzięli udział uczniowie szkół ponadgimnazjalnych z terenu powiatu wejherowskiego, właściciele firm zrzeszeni w wejherowskim oddziale Pracodawców Pomorza, kadra nauczycielska i władze powiatu.
Rekonstrukcja rządu FELIETON | Zapowiadana była przez premiera Tuska od kilku miesięcy, więc żadną niespodzianką nie jest. Niespodzianką nie powinien też być jej dość szeroki zakres. Oczywiście dla opozycji to wyłącznie zabieg pijarowski. A jak ja ją oceniam? Podtrzymuję to, co „na gorąco” napisałem na Facebooku – „szału nie ma”. Dlaczego tak uważam? Bo spodziewałem się, że premier śmielej sięgnie po osoby o uznanym już dorobku zawodowym w danej dziedzinie, ale spoza świata polityki. Jedyną taką osobą wśród nowych ministrów jest Mateusz Szczurek, ponoć jeden z najzdolniejszych ekonomistów młodego pokolenia, następca ministra finansów Jacka Rostowskiego. O pozostałych ministrach powiedzieć tego nie można. No może poza panią prof. Leną Kolarską- Bobińską, która na stanowisku ministra nauki i szkolnictwa wyższego ma zastąpić panią prof. Barbarę Kudrycką. Co prawda decydując się na start do Parlamentu Europejskiego z listy PO weszła do polityki, ale jest poważana w środowisku naukowym, z którym teraz będzie musiała współpracować. Tego samego nie można jeszcze powiedzieć o nowym ministrze administracji i cyfryzacji, eurodeputowanym Rafale Trzaskowskim (zastąpi Michała Boniego), o ministrze edukacji narodowej, posłance Joannie Kluzik-Rostkowskiej (zmieni Krystynę Szumilas), o ministrze sportu, pośle Andrzeju Biernacie (zastąpi Joannę Muchę), czy ministrze środowiska, dotychczasowym wiceministrze finansów Macieju Grabowskim (zmieni Marcina Korolca). Plusem powoływania „ludzi z branży” na stanowiska ministerialne jest dobra, już na starcie, znajomość problematyki wchodzącej w zakres resortu i akceptacja, a przynajmniej życzliwość środowisk, które powinny być dla
nich partnerami do rozmów dotyczących ich pomysłów programowych i inicjatyw legislacyjnych. O takich ministrach mówi się dobry fachowiec, zna się na rzeczy, nie tak łatwo go zagiąć. Nie uwikłanie w bieżącą politykę może też ułatwić konstruowanie ponadpartyjnych kompromisów. Minusem jest natomiast słabe umocowanie w zapleczu parlamentarnym, co może (ale nie musi) mieć wpływ na skuteczność danego ministra. Nie od dziś wiadomo, że lepiej radzą sobie z przekonywaniem swoich koalicyjnych parlamentarzystów ministrowie, którzy mają silną pozycję w swojej partii. Takiemu, jak się mówi, nikt nie podskoczy, a premier też musi się liczyć z jego zdaniem. Ale prawdę powiedziawszy, żaden z nowych ministrów nie ma w partii silnej pozycji. Premier najwidoczniej uznał, ze mają być tzw. „narzędziowcami”, czyli mają zająć się wyłącznie swoją robotą, a politykę zostawić jemu. Jeżeli już jestem przy ocenie rekonstrukcji, to nie ukrywam, martwię się, czy bardzo dobra na swoim dotychczasowym stanowisku ministra rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska, awansowana teraz na wicepremiera, podoła zwiększonym obowiązkom. Argumenty premiera na rzecz połączenia jej resortu z ogromnym, bardzo trudnym resortem transportu, budownictwa i gospodarki morskiej, „osieroconym” po odwołaniu ministra S. Nowaka (o jego problemach napiszę w odpowiednim czasie) nie bardzo mnie przekonują. Mam nadzieję, że premier dobrze wie co robi, a ambitna pani minister go nie zawiedzie. Jerzy Budnik Poseł na Sejm RP Archiwalne felietony posła można przeczytać na stronie www.budnik.pl
10
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
Przedsmak studiowania
www.gwe24.pl
150-lecie szkoły w Poblociu
Dlaczego warto studiować kierunki techniczne i jaką ofertę dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych przygotowała koszalińska uczelnia – tego i wielu innych ciekawostek mogli dowiedzieć się uczniowie ZSP Nr 3 w Wejherowie, którzy niedawno wzięli udział w zajęciach laboratoryjnych. Rafał Korbut
Fot. ZSP nr3
Ta praktyczna lekcja została zorganizowana przez Wydział Mechaniczny Politechniki Koszalińskiej w ramach porozumienia o współpracy w zakresie rozwijania wśród młodzieży zainteresowania naukami technicznymi. Na wstępie uczniowie wejherowskiej szkoły zostali zapoznani z dorobkiem naukowym uczelni oraz ofertą edukacyjną przygotowaną przez pracownika naukowego wydziału mechanicznego. W dalszej części spotkania uczniowie zwiedzili laboratoria, znajdujące się na terenie uczelni. Jednak prawdziwe „studiowanie” rozpoczęło się od zajęć praktycznych z wykorzystaniem technologii informatycznej. Cieszyły się one dużym zainteresowaniem – a ich walor edukacyjny był niezaprzeczalny. Uczniowie Technikum Nr 2 kształcący się w zawodzie technik informatyk wzbogacili swoją wiedzę i kompetencje m.in. w takich dziedzinach jak: technologie odwrotne - wykorzystujące skanery 3D do szybkiego i dokładnego przeniesienia do komputera trójwymiarowej geometrii obiektów fizycznych oraz komputerowe systemy obliczeniowe, rozwiązujące typowe zadania matematyczne. Na koniec młodzież zapoznała się z najnowszymi urzą-
Fot. ZSP nr3
r.korbut@expressy.pl
dzeniami do pomiaru chropowatości talerzy dysków twardych w ramach laboratorium katedry mechaniki precyzyjnej. Przyjazna atmosfera zajęć spowodowała, że uczniowie opuszczali uczelnię z poczuciem zadowolenia i satysfakcji. Niewykluczone, że stanie się to zachętą do dalszego kształcenia. Już w grudniu wykładowcy Politechniki Koszalińskiej będą gościć w Wejherowie z cyklem wykładów w ramach XIII Mistrzostw Wiedzy Komputerowej Powiatu Wejherowskiego. Przyszli studenci bez wątpienia z ochotą ich wysłuchają.
EDUKACJA | W Szkole Podstawowej w Pobłociu odbyły się obchody 150-lecia szkoły, połączone z nadaniem imienia Żołnierzy Niezłomnych i nadaniem sztandaru. Uroczystość rozpoczęła się mszą św. celebrowaną przez ks. prałata komandora Bogusława Wronę, dziekana Marynarki Wojennej. Asystę zapewniła Kompania Reprezentacyjna Marynarki Wojennej, a oprawę muzyczną Orkiestra Reprezentacyjna MW. W uroczystościach udział wzięli harcerze z gmin Luzino i Linia, kombatanci, poczty sztandarowe, cała społeczność szkolna, samorządowcy oraz grono mieszkańców Pobłocia i okolic. W trakcie mszy ks. Bogusław Wrona odczytał list, który skierował Biskup Polowy Wojska Polskiego Józef Gutek. Po kazaniu został poświęcony sztandar szkoły, któremu asystowali kombatanci: kapitan Władysław Dobrowolski, major Józef Ejsmond i mieszkaniec Pobłocia Kazimierz Bojanowski. Następnie odbyło się uroczyste nadanie imienia szkole i wbito pamiątkowe gwoździe fundatorów sztandaru. Kombatanci wraz z wójtem Gminy Linia przekazali sztandar na ręce dyrektora szkoły Heleny
Lech, zaś dyrektorka przekazała sztandar uczniom w strojach kaszubskich. Sztandar symboliką nawiązuje do tradycji podziemia niepodległościowego z lat 1945-1963 oraz podkreśla przywiązanie do kaszubskich tradycji regionu. Odsłonięta została pamiątkowa tablica na ścianie budynku szkolnego poświęcona Żołnierzom Niezłomnym, której fundatorem byli wójt i rada gminy Linia. Na koniec dzieci odczytały grypsy z więzienia płk. Łukasza Cieplińskiego pseudonim „Pług”. Apel Poległych zakończono salwami honorowymi. Słowa uznania oraz gratulacje na ręce dyrekcji szkoły złożyli m.in. kapitan Władysław Dobrowolski, wiceminister Kazimierz Plocke, posłanka Dorota Arciszewska Mielewczyk, wójt gminy oraz przedstawiciele Kuratorium Oświaty i Instytutu Pamięci Narodowej. Po głównych uroczystościach, których asystę wojskową zapewniło Centrum Wsparcia Teleinformatycznego i Dowodzenia Marynarki Wojennej z Wejherowa, wszyscy obejrzeli w murach szkoły wystawę poświęconą 5 Wileńskiej Brygadzie Armii Krajowej, przygotowaną przez Instytut Pamięci Narodowej w Gdańsku. (DD)
Kaszubska biesiada ŁĘCZYCE | „Łaczecko ac Biesiada Kaszebsko” odbyła się niedawno w Łęczycach. Tytuł Biesiady brzmiał „1 Łęczyckie Tabaczenie”. Impreza została poprzedzona mszą św. w kościele parafialnym w Łęczycach, którą sprawowali w języku kaszubskim ks. Piotr Treder, proboszcz miejscowej parafii i ks. prałat Alfons Formela z Bożegopola. Po mszy uczestnicy udali się do łęczyckiego gimnazjum. Uczestników powitał wójt gminy – Piotr Wittbrodt oraz dyrektor Gminnej Instytucji Kultury Hanna Mancewicz. W gronie zaproszonych gości byli dyrektor Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie Tomasz Fopke, burmistrz miasta Lęborka Witold Namyślak, wicestarosta powiatu lęborskiego Ryszard Wenta, przewodniczący rady gminy Janusz Kreft, ks. prałat Alfons Formela, ks. Piotr Treder, ZK-P Łęczyce Zbigniew Byczkowski oraz gminni radni. W części artystycznej, jako pierwsi wystąpili: Tomasz Fopke i Hanna Man-
cewicz, cytując fragment Pana Tadeusza (księga IV - Dyplomatyka i łowy) w języku kaszubskim w tłumaczeniu Stanisława Janke, a dotyczącego zażywania tabaki. W dalszej kolejności miała miejsce bardzo ciekawa i interesująca tabaczna gawęda Tadeusza Makowskiego – Mistrza Polski w zażywaniu tabaki. Była ona połączona z konkursem zażywania tabaki, w którym uczestniczyło sześciu uczestników imprezy. W dalszej kolejności odbył się koncert artystyczny pt. „We dwa konie”, w którym przepięknym operowym tenorem śpiewał Tomasz Fopke przy znakomitym podkładzie muzycznym akordeonisty Ryszarda Borysionka. Koncert szalenie wszystkim się podobał i z tego tytułu został nagrodzony gromkimi oklaskami. W końcowej fazie części artystycznej wystąpił zespół folklorystyczny „Maresci” i „Skrzaty” z Cewic. M. Kaliński
12
www.gwe24.pl
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
Masowe wdrożenie liczników zdalnego odczytu ENERGA-Operator zainstalowała 300 tysięcy liczników zdalnego odczytu. Oznacza to, że w zasięgu nowej technologii znalazło się już ponad 10% wszystkich klientów spółki. Grzegorz Bryszewski Z nowych liczników wkrótce będą mogli skorzystać m.in. mieszkańcy Brodnicy, Ciechanowa, Koszalina, Ostrowa Wielkopolskiego, Płocka, a także niektórych dzielnic Gdyni i Torunia. Od momentu uruchomienia systemu przesyłania danych mieszkańcy mogą sprawdzać bieżące zużycie energii w portalu internetowym (Portal Klienta oraz demo) a także przez aplikacje mobilne. System umożliwia przekazywanie sprzedawcom energii danych do fakturowania klientów za bieżące zużycie, co pozwala na odej-
fot. Materiały prasowe
g.bryszewski@expressy.pl
ście od nielubianych prognoz. ENERGA-Operator rozpoczęła instalację nowych liczników w grudniu 2011 roku po przeprowadzeniu serii testów. Obecnie spółka prowadzi już masowe wdrożenie systemu. Na bieżąco przesyłane są dane z ok. 240 tys. urządzeń i stop-
niowo uruchamiany jest zdalny odczyt z kolejnych stacji. Montowane liczniki pracują w otwartym i zgodnym z wymaganiami URE standardzie PRIME. W przyszłym roku firma planuje zainstalowanie kolejnych 350 tys. urządzeń, co oznacza, że w zasięgu syste-
mu znajdzie się 25% klientów spółki. -Program instalacji liczników inteligentnych jest początkiem budowania systemu inteligentnych sieci energetycznych. Firma obecnie testuje rozwiązania smart grid na Półwyspie Helskim. Oprócz
instalacji liczników, zmodernizowano tam sieć energetyczną, montując m.in. zaawansowane systemy w zakresie automatyki, regulacji i kontroli oraz uruchomiono systemy informatyczne pozwalające na monitorowanie i rekonfigurację sieci energetycznej. Celem, który zdaniem spółki został na tym terenie osiągnięty, jest poprawa niezawodności i efektywności pracy sieci oraz stworzenie możliwości do przyłączania na masową skalę mikroźródeł instalowanych przez odbiorców - tumaczy Alina GeniuszSiuchnińska, rzecznik prasowy ENERGA-Operator SA ENERGA-OPERATOR SA z siedzibą w Gdańsku jest jednym z największych dystrybutorów energii elektrycznej w Polsce. Działa w północnej i środkowej części kraju (obszar 75 tys. km kw. czyli ok. 1/4 obszaru Polski). Z usług spółki korzysta 2,9 mln gospodarstw domowych oraz firm, co daje około 17procentowy udział w polskim rynku energii elektrycznej. Spółka eksploatuje 193 tys. km linii elektrycznych wszystkich napięć, którymi przesyła ponad ok. 20 TWh energii rocznie.
Pomorskie Forum Trzodziarskie ROLNICTWO |Aleksander Mach, dyrektor Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego otworzył w Gdańsku obrady I Forum Trzodziarskiego. Zainteresowanie producentów rolnych z Pomorza było tak duże, że z powodu rejestracji wszystkich chętnych, rozpoczęcie obrad opóźniło się o ponad pół godziny. Wszyscy byli ciekawi co na temat: „Wspólna Polityka Rolna w nowej perspektywie UE i jej znaczenie dla pomorskiej wsi” ma do przekazania wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke. Uczestnicy forum dowiedzieli się najpierw, że sytuacja w branży hodowli trzody chlewnej nie jest dobra. W latach 2005–2012 pogłowie świń spadło w Polsce o 36% a produkcja wieprzowiny o 12%. Dlatego odbudowę tego pogłowia Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi stawia sobie za jeden z celów głównych. Służyć temu ma
też odpowiednia dystrybucja środków unijnych przeznaczonych na lata 2014–2020. Wiceminister Kazimierz Plocke najpierw poinformował, że polskie rolnictwo może liczyć na następujące kwoty unijne: w I filarze (dopłaty bezpośrednie dla rolników) 21 mld zł, w II filarze (rozwój terenów wiejskich) 11 mld zł, oraz z krajowych programów RPO 4,5 mld zł. Jeśli chodzi o branżę mięsa wieprzowego, Polska jest zarówno eksporterem (odbiorcy to: Chiny – 12%, Włochy – 11%, Japonia i Białoruś – po 8%, Rosja – 7,5%), jak importerem (dostawcy to: Niemcy – 29%, Dania – 23%, Belgia – 22%). W dziedzinie eksportu bardzo obiecującym, bo bardzo chłonnym, rynkiem jest rosyjski, aczkolwiek wymagającym, jeśli chodzi o sprawy jakości. Niedawno zakończyła się misja tamtejszych inspektorów u nas, wszystko wskazuje na to, że ich raport
Wiceminister rolnictwa dr Kazimierz Plocke wręczył medale wyróżniającym się producentom rolnym będzie pozytywny. Wracając do zapowiedzi na lata 20142020. Duże środki będą przeznaczone na wsparcie inwestycyjne gospodarstw rolnych w ramach działania: Modernizacja gospodarstw rolnych, szczególnie dla inwestycji dotyczących „produkcji” prosiąt.
Nie można jednak przeznaczać unijnych dopłat na kupno loch. Poza tym najłatwiej finansowanie mogą zdobyć inwestycje związane z: hodowlą bydła mięsnego, przechowalnictwem produktów rolnych, projekty zbiorowe, czyli grup producenckich (minimum to dwóch
Budżet UE został przyjęty FINANSE | Po miesiącach negocjacji pomiędzy Parlamentem Europejskim, Radą Europejską i Komisją Europejską, Parlament ów przyjął wieloletni budżet unijny na lata 2014-2020. To dobra wiadomość z punktu widzenia całej Unii i przede wszystkim Polski, która będzie jego największym beneficjentem. Szkoda, że po raz ostatni. Dopiero presja czasu przerwała spory unijnych polityków, i budżet został przyjęty
przez Parlament Europejski dosłownie w ostatniej chwili, 19 listopada. Nowy budżet będzie mniejszy od obecnego (na lata 20072013). Zmniejszenie budżetu z jednej perspektywy na drugą zdarza się po raz pierwszy w historii Unii Europejskiej. Panuje przekonanie, że nie jest to budżet na miarę ambicji i aspiracji Unii Europejskiej. Ale to niewątpliwie sukces polityczny tych państw i przywódców, którzy wyraźnie na-
woływali do oszczędności i do ograniczenia budżetu unijnego, szczególnie premiera Davida Camerona i kanclerz Angeli Merkel. Budżet unijny w zobowiązaniach ma wynieść 960 mld euro i 908 mld euro w wydatkach. Polska ma w sumie otrzymać 105,8 mld euro i będzie największym beneficjentem budżetu unijnego. A teraz na co otrzymamy pieniądze: Na politykę spójności 72,9
mld euro, czyli 5 mld euro więcej niż obecnie. To oznacza, że 22,5 proc wszystkich funduszy unijnych w polityce spójności w nowej perspektywie popłynie do Polski, jeszcze więcej niż w obecnej perspektywie budżetowej (jest to 19,5 proc). Warte podkreślenia, bo ogólnie, w skali UE, wydatki na politykę spójności spadną. Gorzej sytuacja wygląda w przypadku wspólnej polityki rolnej (WPR), gdzie mamy otrzymać 28,5 mld euro. To
producentów), dotyczące rolnictwa ekologicznego, związane z odpowiednim przygotowaniem produktu do sprzedaży. Maksymalna wysokość unijnej pomocy może wynieść 1,5 mln zł (w przypadku działalności nastawionej na zwiększenie pogłowia prosiąt rozważa się podniesienie tej granicy do 500 tys. euro). Dofinansowanie unijne może wynieść do 50% kosztów kwalifikowanych. Nowością jest też pojawienie się w przydziale unijnych środków kwot na restrukturyzację małych gospodarstw, o wielkości ekonomicznej (czyli osiąganej sprzedaży produktów rolnych) do wysokości 15 tys. euro rocznie. Warunkiem jest prowadzenie rachunkowości (może być skrócona). Obradom Forum towarzyszyły prezentacje firm produkujących środki i urządzenia potrzebne w produkcji rolnej, oraz degustacje smacznych wyrobów wędliniarskich firmy rodzinnej HEROLD ze Zblewa. (AK)
wprawdzie nieco więcej niż obecnie mamy, ale wg początkowej propozycji KE mogliśmy liczyć na prawie 35 mld euro, a wg listopadowej propozycji Przewodniczącego Rady Hermana Van Rompuya z 2012 roku było to około 32 mld euro. Generalnie budżet unijny na WPR też ulega zmniejszeniu, chociaż nadal pozostanie największą pozycją budżetową. Polska otrzy-
Efekty unijnych funduszy KAMPANIA | Co łączy dziką naturę Słowińskiego Parku Narodowego, nowoczesność Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy, urok Traktu Książęcego w Słupsku i pociąg do przyszłości, czyli powstającą Pomorską Kolej Metropolitalną? Co wspólnego mają z tym mieszkańcy naszego regionu? Odpowiedzi na te pytania odnajdujemy w trwającej kampanii informacyjnej samorządu województwa pomorskiego pt. „Pomorskie – nasze miejsce na ziemi”. Telewizja, Internet, radio, prasa oraz sieć miejskich komunikacji to kanały przekazu, którymi na przełomie listopada i grudnia do mieszkańców województwa pomorskiego docierają informacje o efektach wykorzystywania unijnych funduszy. Co roku samorząd województwa pomorskiego, główny dysponent środków UE w regionie, realizuje kampanię promocyjną na temat ich wykorzystania. -Od dawna obserwujemy w naszym województwie gwałtowny rozwój w takich dziedzinach, jak gospodarka, turystyka, polityka społeczna, kultura i edukacja. Powstające inwestycje infrastrukturalne, innowacyjne projekty, rewitalizacje zabytków, zmienione oblicza miast, inwestycje w ochronę zdrowia – wymieniać można by długo - mówi marszałek Mieczysław Struk. Jednak nie każdy z nas zdaje sobie sprawę, że znaczną część tych przemian zawdzięczamy właśnie unijnym programom finansowania. Dlatego warto przypominać tym, którzy już zapomnieli, i uświadomić tym, którzy nigdy się nad tym nie zastanawiali, ile - w ciągu ostatnich kilku lat - z pomocą Unii Europejskiej udało się zrealizować oraz ile jeszcze możliwości przed nami. (DD)
ma więcej w I filarze WPR na płatności bezpośrednie dla rolników, natomiast wyraźnie mniej w II filarze WPR, czyli na rozwój obszarów wiejskich. I to jest niedobra wiadomość, bo środki te są głównie kierowane na inwestycje na obszarach wiejskich. Polska obecnie jest największym beneficjentem w II filarze, gdyż 13,5 proc. wszystkich środków na ten cel przeznaczonych trafia do nas.
Nowy budżet będzie mniejszy od obecnego (na lata 2007-2013). Zmniejszenie budżetu z jednej perspektywy na drugą zdarza się po raz pierwszy w historii Unii Europejskiej.
skiej i okolice, sms 791 150 096
SPRZEDAM DOM wolnostojący w Wejherowie, budynki garażowe, działka 1202 m2, ładne położenie, pilnie sprzedam, tel. 501 549 579 SPRZEDAM działkę budowlaną 600 m kw, z dobrym ogrodzeniem murowanym, ul. Krzywa, Wejherowo, tel. 513-005-898 DZIAŁKA 7600 m2 w miejscowości Łówcz Górny, koło Strzebielina z możliwością zabudowy, media przy granicy, cena 10 zł/m2, kontakt 00491724794130, 725 504 787 SPRZEDAM ziemie 25000 m2 w miejscowości Łówcz Górny, cena do negocjacji, kontakt 607 773 292 WYNAJMĘ mieszkanie, 59 m, 3 pokoje z kuchnią, nowe budownictwo, umeblowane, I piętro, Wejherowo – Śmiechowo, ul. Necla, tel. 505 597 770 SOMONINO, dom, zab. gosp. do remontu + działka budowl. - rol., 2500 m2, woda, prąd, kanaliza, 155 tys zł, tel. 781 227 212
SPRZEDAM SPRZEDAM akumulator Centra Plus 74Ah, na gwarancji, cena 220 zł, tel. 509 719 647 lub 509 163 057 SPRZEDAM 4 opony wraz z felgami od Volkswagena 4 w dobrym stanie, mało używane, 205/55/16, Wejherowo, 787 119 970, cena - 650 zł, do negocjacji!!! Zimowe
KUPIĘ SKUP aut, złomowanie, wyrejestrowane, do wyrejestrowania, każda marka, dojazd do klienta, Wejherowo, Gdańsk, okolice, tel. 789 345 593 ABSOLUTNIE każde auto kupię, może być uszkodzone lub bez opłat, gotówka i umowa od ręki, odbiór laweta, tel. 668 193 771 ABSOLUTNIE każde auto kupię! Może być uszkodzone lub bez opłat, gotówka i umowa od ręki, odbiór laweta, tel. 668 193 771
GORĄCA blondi pozna sponsorów, zapraszam do siebie, odwiedź mnie, a zabiorę cię w siódme niebo, dzwoń, tel. 514 670 725 Sopot, woj. pomorskie
ODDAM pieska, nieduża brązowa sunia, towarzyska, ułożona, komplet szczepień, akcesoria, pilnie z powodu wyjazdu, starszej osobie lub do domu z dziećmi, tel. 501 766 448 Gdynia
SPRZEDAM koncentrator tlenu, tel. 602 465 683 SPRZEDAM kurtkę narciarską, damską, rozm. L, kolor biały, czarne wstawki, stan idealny, cena: 350 zł, Wejherowo, tel. 660 731 138 SPRZEDAM piecyk gazowy Junkers /kpl/-butla 11 kg, waz, reduktor, cena 900 zł, tel. 607 301 942 SPRZEDAM stół /120/40/88 + 2 krzesła ARTUR /30/78, cena 120 zł, tel. 607 301 942
SPRZEDAM działkę 434 mkw. nad morzem w Karwińskich Błotach, 1 km do pięknej plaży, z prawem budowy, media przy drodze, tel. 661 582 483
SPRZEDAM atrakcyjny księgozbiór oraz roczniki statystyczne z lat 1945-1970, Gdynia, tel. 58 624 35 66
DZIAŁKA z domem, Gdynia Witomino, 512 m2, 900 tys. zł, tel. 502 686 196 DZIAŁKĘ położoną w dolinie Słupi z dostępem do rzeki, 7 km do Ustki, 4700 m2, 180 zł/m2, tel. 502 686 196
SPRZEDAM komplet noży tytanowych, 5 szt., niemieckie SBS, tel. 516 420 661
INNE
LEKCJE dodatkowe z fizyki i chemii, w tym zadania oraz matematyka, nauczyciel emeryt, Wejherowo, tel: 58 677 01 50
KUPIĘ ZAMIENIĘ KOMPUTERY WEJHEROWIE mam mieszkanie komunalne 61 m, zamienię na mniejsze z centralnym ogrzewaniem, tel. 609 401 407
SPRZEDAM komputer, dysk 120 GB, klawiatura Vobis, monitor LCD TV Samsung z pilotem, 2000 zł, 505-56-70-34
Dodaj swoją firmę do informatora medycznego
SPRZEDAM stół /120/40/88 + 2 krzesła ARTUR /30/78, cena 120 zł, tel. 607 301 942
SPRZEDAM działkę budowlaną, 600 m kw, Wejherowo, tel. 513-005-898
SPRZEDAM działkę budowlaną 600 m kw, z dobrym ogrodzeniem murowanym, ul. Krzywa, Wejherowo, tel. 513-005-898
SPRZEDAM za bezcen nieużywaną ekskluzywną pościel z runa wełny merymosow australijskich, Kołdra 150 x 190 i poduszka 80x135 kpl., 150 zł, tel. 790 734 939
SPRZEDAM pianino, tel. 664 697 812
SPRZEDAM piecyk gazowy Junkers /kpl/-butla 11 kg, waz, reduktor, cena 900 zł, tel. 607 301 942 SPRZEDAM NOWY wózek inwalidzki elektryczny „Meyra”, z prostownikiem doładowania, cena 5 tys. zł, tel. 533 514 295 SPRZEDAM drzwi 80, zewnętrzne - prawe, NOWE, zbrojone, z wizjerem i kompletem kluczy, wraz z futryną, cena 650 zł, tel. 600 702 048 MATA dla dziecka do leżenia i przewijania, kolor pomarańczowy, wym.85 cm x 75 cm, nowa, 20 zł, 505-567-034 OKNO drewniane, kolor sosnowy, wym. 1,45 m x 1,75 m, jednoskrzydłowe, otwierane, u góry lufcik, nowe, 50 zł, 517782-024
tel. 660 731 138
SPRZEDAM lampa sufitowa, 3 punktowa, klosze, nowa, 50 zł, 505-56-70-34 SPRZEDAM żyrandol listwa, 4 i 2 punktowe, szare, nowe, 50 zł, 505-567-034 SPRZEDAM wózek inwalidzki z Anglii, bardzo dobry stan techniczny, akumulatory, w komplecie ładowarka, tel. 601 667 100
SPRZEDAM leżak - bujak niemowlęcy z możliwością regulacji, kolor bordowo-bezowy, stan idealny, tel. 500 074 265
SPRZEDAM drzwi, 80, zewnętrzne, prawe, z futryną, zbrojone z wizjerem, komplet kluczy, cena: 500 zł, tel. 501 539 159
SPRZEDAM tanio ubranka niemowlęce, bardzo duża ilość, cena do uzgodnienia, tel. 500 074 265
SPRZEDAM łyżwy figurowe, białe, rozm. 30, nowe, 70 zł, Wejherowo, tel. 505-567-034
ZBIERAM makulaturę, złom, przyjmę cb radio, rower, Gdańsk Kościuszki, Kliniczna / Reja, Hallera, Marynarki Pol-
SPRZEDAM ubranka dla dziewczynki, rozm.98-122 i buty, stan idealny, Wejherowo, 505-567034
DO WYNAJĘCIA WYNAJMĘ mieszkanie, wyposażone, Wejherowo od zaraz, tel. 505 718 590
TELEFONY INNE
WYNAJMĘ lokal 60 m kwadrat, na parterze, na działalność lub biuro w Rumi, tel. 504 389 193 WYNAJMĘ mieszkanie, wyposażone, Wejherowo od zaraz, tel. 505 718 590 WYNAJMĘ lokal 60 m kwadrat, w Rumi na parterze, na działalność lub biuro, tel. 504 389 193 WYNAJMĘ mieszkanie, pokój z kuchnią i łazienką, Strzepcz, tel. 511 308 033
POSZUKUJĘ
REDAKCJA ul. Gniewowska 7, 84-200 Wejherowo tel./fax. 58 736 16 92, tel. 58 736 33 22 REDAKTOR NACZELNY: Piotr Ruszewski DYREKTOR HANDLOWY: Rafał Laskowski DZIENNIKARZE: Rafał Korbut, Daria
DAM PRACĘ SZUKAM PRACY
POŻYCZKI prywatne pod zastaw nieruchomości, tel.510 908 900 www.podzastaw.com FOTOGRAF – śluby, wolne terminy maj, czerwiec, wrzesień, tel. 660 310 311
Dunajska, Łukasz Krzemiński, SKŁAD: Alfa Skład Łukasz Bieszke redakcja@expresspowiatu.pl www.gwe24.pl Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie
prawo ich redagowania i skracania. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych ogłoszeń. ISSN 1897-7405 WYDAWNICTWO NORDAPRESS PPHU, 84-200 Wejherowo, ul. Gniewowska 7, NIP 588-131-07-65
BIURO OGŁOSZEŃ ogłoszenia@expressy.pl Wejherowo 84-200, ul. Gniewowska 7 tel.fax 58 736 16 92
tel. 660 731 138 reklama@expressy.pl
BIURO REKLAM Danuta Bieszke, d.bieszke@expressy.pl,
Rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych bez zgody wydawnictwa jest zabronione.
G R U PA M E D I A L N A
DRUK Agora SA NAKŁAD 12 000 egzemplarzy
REDAKCJA GDAŃSK: Aleja Zwycięstwa 24, 80-219 Gdańsk, tel. fax. 58 55 333 40, tel. 58 736 33 22 REDAKCJA LĘBORK: Plac Pokoju 3, piętro II, pokój 7, 84-300 Lębork, tel. fax. 59 843 42 71
www.gwe24.pl
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
W weekend zagrają seniorzy Łukasz Krzemiński l.krzeminski@expressy.pl PIŁKA NOŻNA | Tegoroczny cykl Ogólnopolskich Turniejów Halowej Piłki Nożnej Kaszub Cup nie zwalnia tempa. Tym razem w najbliższą sobotę 30 listopada na Hala Widowiskowo – Sportowej im. Marszałka Macieja Płażyńskiego w Luzinie w zawodach WIKĘD/KASZUB CUP rywalizować będę najlepsze drużyny z Pomorza o tytuł Mistrza Kaszub. Do udziału w imprezie organizowanej przez KTS -K GOSRiT Luzino zostały zaproszone m in.: II ligowcy Gryf ORLEX Wejherowo, Olimpia Elbląg, III ligowcy: Lechia II Gdańsk, Pomorze Potęgowo, Bałtyk Gdynia oraz Wikęd/GOSRiT Luzino, Bytovia DRUTEX II, Jaguar Kokoszki, Jantar Ustka, Gedania Gdańsk, Wodomex Bojano, GKS Kowale oraz juniorzy GOSRiT Luzino wzmocnieni b. luzińskimi piłkarzami. Tytuł Mistrza Kaszub bronić będą oldboje Lechii Gdańsk, którzy również potwierdzili udział w tej imprezie. Sponsorem tytularnym turnieju jest producent drzwi i okien WIKĘD z Luzina. Warto dodać, że naszą imprezę objęli patronatem honorowym: Mieczysław Struk- Marszałek Województwa Pomorskiego, Ryszard Stachurski- Wojewoda Pomorski, Kazimierz Plocke- Wiceminister Rolnictwa, Magdalena Kołodziejczak – przewodnicząca Pom. LZS, Radosław Michalski- prezes OZPN, Wójta Gminy Luzi-
Fot. Materiały Prasowe
14
no- Jarosław Wejer oraz znani piłkarze Pawła Buzała i Karola Piątka. W minionym tygodniu w Luzinie rywalizowali zawodnicy z rocznika 2004. Najlepszym zespołem okazała się Olimpia Elbląg. W wielkim finale, po serii rzutów karnych pokonała Chojniczankę Chojnicę . Trzecią drużyną zawodów została Lechia Gdańsk, która w meczu o najniższy stopień podium pokonała gospodarzy, GOSRiT Luzino. Najlepszym zawodnikiem turnieju został – Paweł Szreder ( UKS Jedynka Reda), bramkarzem Kacper Miotk ( GOSRiT Luzino), a królem strzel-
W minionym tygodniu w Luzinie rywalizowali zawodnicy z rocznika 2004. Najlepszym zespołem okazała się Olimpia Elbląg. ców Kacper Urbański (Lechia Gdańsk). Dzięki licznym sponsorom i darczyńcom każdy uczestnik turnieju wyjechał z Luzina ze złotym medalem oraz licznymi nagrodami. Ponadto najlepsza dziesiątka KLEBA/ KASZUB CUP otrzymała statuetkę „Diabelskich Skrzy-
piec” ufundowaną przez Jarosława Wejera- Wójta Gminy Luzino, każda drużyna dyplom ze zdjęciem a najlepsza trojka zawodów worek piłek treningowych. - Wielkie emocję towarzyszyły dzisiaj młodym adeptom futbolu – powiedział po zawodach Piotr Klecha, dyrektor GOSRiT Luzino. –Przy pełnych trybunach luzińskiej hali pokazali ile radości może sprawić gra w piłkę. Mieliśmy dzisiaj okazję zobaczyć wielką radość zwycięzców, zwłaszcza Olimpia Elbląg po pokonaniu w półfinale Lechii Gdańsk pokazała ogromną radość oraz smutek pokonanych. Widząc to wszystko chcę się robić
Bolszewianka piąta w Pomeriania Cup PIŁKA NOŻNA | W Stężycy, pięknej nowoczesnej hali odbyły się VI Mistrzostwa Pomorza w Futsalu Pomerania Cup. Mistrzem został Vamos Gdańsk, który w finale pokonał mistrza powiatu Puckiego drużynę Dębogórze Wybudowanie 8-3. Vamos otrzymał wspaniały puchar, okolicznościowe medale oraz 2000 zł. Wielki Finał Pomerania Cup 2013 był zwieńczeniem rywalizacji w ligach futsalu organizowanych na terenie województwa pomorskiego w sezonie 2012/13. Mistrzostwa stały na bardzo
wysokim poziomie, drużyny zademonstrowały bardzo dobre przygotowanie fizyczne oraz techniczne. Organizatorzy przygotowali nagrody dla wszystkich drużyn oraz pamiątkowe koszulki dla zawodników oraz kierownictw zespołów. Imprezę wspólnie przygotowali: Pomorski Sport, Kaszubskie Stowarzyszenie Kultury Fizycznej, Urząd Gminy Stężyca oraz Klub Sportowy Stężyca. Henryk Miotk, dyrektor mistrzostw podziękował wszystkim za wspaniałą rywalizację oraz wysoki poziom
sportowy. Podziękował również wszystkim partnerom dzięki, którym udało się zorganizować to wielkie wydarzenie. Podziękowania trafiły w szczególności do Tomasza Brzoskowskiego – wójta Gminy Stężyca, Kazimierza Mejera – prezesa Klubu Sportowego Raduni Stężyca, Tomasza Zielkie – radnego Gminy Stężyca oraz do patronów medialnych. Imprezę prowadził były znany pomorski piłkarz Ireneusz Stencel. Warto dodać o ufundowanej przez sponsorów pysznej grochówce oraz kaszubskim bigosie, który bardzo smakował uczest-
nikom. Więcej o Pomerania Cup można się dowiedzieć na stronie pomorskisport.eu. VII kolejny Wielki Finał odbędzie się 9 marca 2014r., przygotowania już trwają. (luK) Kolejność końcowa: 1. Vamos Gdańsk 2. Dębogórze Wybudowanie 3. JR Pogórze Gdynia 4. Nasz Dach/Zielke Stężyca 5. Bolszewianka Bolszewo 6. Bryza Sztutowo Najlepszy zawodnik: Mariusz Kwidziński – Dębogórze Wybudowanie Najlepszy bramkarz: Mateusz Bucholc – Vamos Gdańsk Król strzelców: Krzysztof Cichosz – Nasz Dach/Zielke Stężyca
takie imprezy. Korzystając z okazji chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tych zawodów. Przede wszystkim p.Hannie Kleba Gozdecka z firmy KLEBA, sponsora głównego turnieju, organizatorom Tomaszowi Joryn i Tomaszowi Myszewskiemu, Mateuszowi Cytryniak- opiece medycznej oraz niezastąpionemu, Adamowi Olejniczakowi. Oddzielne podziękowania należą się naszym wolontariuszom, piłkarkom i piłkarzom GOSRiT Luzino.
W
K S
WKS GRYF ORLEX WEJHEROWO
W
EJ
O
GRYF
HER
OW
www.gryfwejherowo.com.pl
Przezimują na 11 miejscu ANALIZA | Remis w ostatnim meczu z KS Polkowice spowodował, że podopieczni trenera Grzegorza Nicińskiego kończą rundę na 11 miejscu w tabeli. Strata trzech punktów do miejsca gwarantującego utrzymanie nie jest wcale duża. Łukasz Krzemiński l.krzeminski@expressy.pl
Kibice podziękowali zawodnikom za grę dla Gryfa Orlex Wejherowo Fot.D.Kunikowski
Nie raz już bowiem przekonaliśmy się, że na tym szczeblu rozgrywkowym wystarczy dwa mecze wygrać, aby szybko wywindować się w górę tabeli. 11 miejsce wydaje się nie tak złą pozycją, aby wiosną rozpocząć marsz ku utrzymaniu w II Lidze zachodniej. - Uciekło nam kilka ważnych punktów. Nawet w szatni liczyliśmy, że mogło ich być około dziesięciu więcej, co pozwoliło by nawet myśleć o awansie – optymistycznie komentował ostatnio Mateusz Łuczak. Piłkarze Gryfa Orlex jeden punkt w meczu z KS Polkowice uratowali w ostatnich sekundach, tym większa była radość kibiców, którzy mimo niesprzyjającej pogody licznie stawili się na Wzgórzu Wolności. To także dobry prognostyk przed rundą rewanżową. Teraz wiele zależy od tego, co wydarzy się zimą. Jak w każdym okienku
transferowym spodziewane są pewne ruchy zarówno z klubu jak i do klubu. Na tę chwilę jednak wszyscy zawodnicy mają z Gryfem Orlex ważne umowy i w Wejherowie zostają. Za nami ostatni mecz, więc warto pokusić się o małe podsumowanie. Jaka była ta runda dla żółto-czarnych? - Pozostał niedosyt. Szkoda nie wykorzystanych okazji – tak
Kalendarze Gryfa na 2014 rok AKCJA | Oficjalny kalendarz Gryfa Wejherowo na 2014 rok w sprzedaży. Świetnym projektem zajęła się firma MANA z Wejherowa, natomiast druk wykona dla nas Drukarnia Ewa Druk z Wejherowa. – Kalendarz może być świetnym pomysłem na świąteczny prezent, a na pewno każdy sympatyk żółto – czarnych chciałby mieć taki w domu – mówi Łukasz Nowaczyk, rzecznik prasowy Klubu. Kalendarz będzie gotowy na Mikołajki, ale już teraz prowadzone są zapisy. To bardzo proste. Wystarczy wysłać na adres: rzecznik_gryfwejherowo@wp.pl wiadomość o ilości zamawianych kalendarzy oraz numer telefonu. W trakcie zapisów kalendarz jest w promocyjnej cenie 19,90 zł. Po 5 grudnia kalendarze będzie można nabyć w cenie 25 zł.
NABÓR
Gryf Wejherowo ogłasza nabór do sekcji piłki nożnej chłopców z roczników 2005 i 2006. Wszystkich niezbędnych informacji udziela oraz zapisy prowadzi trener Erwin Herasimczyk – kontakt: tel. 508903440.
Sparingi Gryfa Orlex zimą: 15.I - Olimpia Grudziądz (w Cetniewie) 15.I - Jagiellonia Białystok (w Cetniewie) 21.I - Lechia Gdańsk (w Gdańsku) 25.I - Arka II Gdynia (w Gdyni) 29.I - Wisła Płock (w Cetniewie) 1.II - Arka Gdynia (Gdynia) 8.II - Cartusia Kartuzy (Kartuzy) 15.II - Kaszubia Kościerzyna 22.II - Bałtyk Gdynia (w Gdyni) 1.III - GKS Przodkowo (w Przodkowie) Tabela II Ligi Zachodniej: 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18.
Chrobry Głogów Górnik Wałbrzych Bytovia Bytów Warta Poznań Rozwój Katowice Zagłębie Sosnowiec Raków Częstochowa Ostrovia 1909 Ostrów Polonia Bytom Błękitni Stargard Sz. Gryf Wejherowo MKS Kluczbork Odra Opole UKP Zielona Góra KS Polkowice Ruch Zdzieszowice Calisia Kalisz Jarota Jarocin
18 18 18 18 18 18 18 18 18 18 18 18 18 18 18 18 18 18
38 34 33 32 31 28 26 24 23 23 21 20 19 18 17 16 16 16
11 10 9 9 8 7 8 6 8 7 5 4 4 5 3 3 4 5
5 4 6 5 7 7 2 6 4 2 6 8 7 3 8 7 4 1
2 4 3 4 3 4 8 6 6 9 7 6 7 10 7 8 10 12
31-8 24-14 32-16 30-20 20-14 17-14 22-25 18-22 24-16 29-23 23-23 26-30 17-25 19-29 15-26 27-33 15-33 18-36
Podsumowują rundę: Marcin Warcholak (obrońca Gryfa Orlex): często mówili wejherowianie po swoich meczach. Rzeczywiście tej skuteczności brakowało. Były spotkania, które Gryf powinien spokojnie wygrać, a kończyło się zupełnie innym rezultatem. Szczególnie na własnym boisku zbyt często wejherowianie zawodzili. Wystarczy tylko przypomnieć mecze z Górnikiem Wałbrzych czy Calisią Kalisz. Zwłaszcza porażka z ostatnim w tabeli w tamtym momencie zespołem z Kalisza była wręcz niezrozumiała. - Wystarczyły dwa stałe fragmenty gry, aby rywale wygrali mecz. Tak nie możemy grać na własnym stadionie – mówił nie pocieszony trener Niciński. W pozostałych meczach przed własna widownią warto odnotować m.in. cenny remis z liderem Chrobrym Głogów oraz zwycięstwo w szalonym meczu z Ruchem Zdzieszowice. Jak było na wyjazdach? Poprawnie, choć kilka cennych punktów tam również uciekło. Zawodnicy Gryfa nie mogli odżałować
porażki z Wartą Poznań. Gol stracony w 90 minucie na pewno nie odzwierciedlał przebiegu całego spotkania. Także wynik meczu z Polonią Bytom mógł być zupełnie inny. - Suma szczęścia zazwyczaj równa jest zeru, ale trzeba uczciwie przyznać, że tych punktów mogliśmy mieć więcej – mówił trener Niciński. Warto jeszcze zaznaczyć, że sztab szkoleniowy wyselekcjonował ciekawą grupę zawodników. W kadrze znalazł się 23 zawodników, z których praktycznie wszyscy dostali szansę pokazania się na II-ligowych boiskach. O potencjale drużyny niech świadczy chociażby fakt, że gdy podstawowy młodzieżowiec Mateusz Dąbrowski doznał kontuzji, wtedy godnie zastąpił go Błażej Miszka i na pewno nie zawiódł szkoleniowca. Ciekawą sytuację obserwowaliśmy także w bramce, gdzie o jedno miejsce rywalizowało trzech bardzo dobrych bramkarzy. Każdy z nich zaliczył kilka występów i bramkarze to zazwyczaj były pewne punkty zespołu. Na szczegółowe podsumowania przyjdzie jeszcze czas. Wejherowianie trenują do 6 grudnia. Później udają się na urlopy, a do treningów wracają na początku stycznia. Ustalona jest już lista sparingpartnerów, a na niej nie brakuje zespołów z Ekstraklasy i I Ligi.
- Jest pewien niedosyt. Wiadomo, że przed sezonem wszystkie osoby w klubie zakładały wyższe miejsce. Trzeba jednak szanować to co jest. 11 miejsce nie jest złym wynikiem. Trzeba teraz przepracować zimę, aby wiosną cieszyć się z utrzymania. Szkoda na pewno tego ostatniego remisu z KS Polkowice. Byliśmy w tym meczu stroną dominującą nawet grając ze stratą jednego zawodnika po czerwonej kartce dla Maćka Osłowskiego. Nawet w osłabieniu potrafiliśmy stworzyć sobie więcej okazji niż przeciwnicy. Mateusz Łuczak (pomocnik Gryfa Orlex): - W szatni mówimy sobie, że straciliśmy około 10 punktów. Dodajmy te 10 punktów i możemy bić się nawet o awans do I Ligi. Szkoda na pewno, bo zasłużyliśmy na wyższe miejsce. W kilku meczach zabrakło nam jednak tego czegoś. Podobnie było z KS Polkowice. W drugiej połowie całkowicie zdominowaliśmy już przeciwnika. Nawet mimo czerownej kartki dla Maćka Osłowskiego nadal mieliśmy przewagę i pokazaliśmy, że jesteśmy lepsi od przeciwnika. Najważniejsze, że tej 96 minucie udało się zdobyć bramkę, która dała nam ostatecznie jeden punkt. Grzegorz Niciński (trener Gryfa Orlex): - Każdy ma swoje ambicje. Znamy swoją wartość i wiemy, że powinniśmy zdobyć więcej punktów. Zaliczyliśmy kilka wpadek, które nie powinny nam się przydarzyć, szczególnie na własnym boisku. Zabrakło na pewno trochę doświadczenia, ale także umiejętności i to przełożyło się na zdobycz punktową. Uważam, że mamy dobry zespół, gramy ciekawą piłkę i Wejherowo zasługuje, aby mieć zespół w II lidze. Mam spory bagaż doświadczeń, wiem nad czym mamy pracować. Wiemy, że skuteczność nie była naszą mocną stroną, ale staramy się te mankamenty eliminować. Oczywiście bolą straty punktów w ostatnich minutach, ale taki bywa sport i musimy wyciągnąć wnioski, aby na wiosnę takich sytuacji było jak najmniej.
SPONSOR TYTULARNY
WP USŁUGI
BUDOWLANE
Elma VIVA
achilles Sylwester Maszota
K.D.NORTHPOL TYSAND DRUKARNIA
Przetwórstwo Mięsa
Arka Bud
ROTOR
WWW.303.PL
16
www.gwe24.pl
WYDARZENIA | KULTURA | SPORT
Mistrzostwa w pływaniu indywidualnym Zawody były eliminacją do finałów wojewódzkich w Kościerzynie. W rywalizacji uczestniczyło 120 zawodników. Pływano stylem dowolnym, klasycznym i grzbietowym na 25 i 50 metrów. W kategorii szkół podstawowych wygrali: Oliwia Steć – Szkoła Podstawowa Nr 9 Rumia, Wiktor Trylski – Publiczna Ekologiczna Szkoła Społeczna Rumia,
Agata Posańska - Publiczna Szkoła Podstawowa Salezjanek Rumia, Piotr Błański - Szkoła Podstawowa nr 9 Rumia, Oliwia Steć – Szkoła Podstawowa Nr 9 Rumia, Damian Rzeszowski – Szkoła Podstawowa nr 9 Rumia, Martyna Marek - Publiczna Szkoła Podstawowa Salezjanek Rumia, Dominik Bielawa – Szkoła Podstawowa nr 8 Wejherowo, Karolina Posańska
- Publiczna Szkoła Podstawowa Salezjanek Rumia, Wiktor Trylski - Publiczna Ekologiczna Szkoła Społeczna Rumia, Agata Posańska - Publiczna Szkoła Podstawowa Salezjanek Rumia, Piotr Błański - Szkoła Podstawowa nr 9 Rumia. W kategorii gimnazjalnej zwyciężyli: Karolina Arkuszewska – Salezjańskie Gimnazjum Rumia, Krzysztof Klimiuk – Gim-
nazjum nr 3 Wejherowo, Kinga Butowska - Gimnazjum nr 1 Rumia, Jan Felchner – Gimnazjum nr 2 Wejherowo, Karolina Arkuszewska – Salezjańskie Gimnazjum Rumia, Szymon Romaniec – Gimnazjum Nr 1 Rumia. Na zakończenie zawodów zawodnicy oraz zawodniczki zostały nagrodzone medalami i dyplomami. (DD)
Fot. DD
ZAWODY | Na basenie Gminnego Ośrodka Turystyki i Sportu w Gniewinie odbyły się mistrzostwa powiatu wejherowskiego szkół podstawowych i gimnazjalnych w pływaniu indywidualnym.
Anna Konik wicemistrzynią Polski ZAWODY | W Skokach k/ Poznania zakończyły się Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w Boccia. W zawodach startowało ponad 100 niepełnosprawnych zawodniczek i zawodników z Chorwacji, Niemiec, Rosji, Norwegii, Hiszpanii i Polski. Mistrzostwa uroczyście otworzył prezydent Światowej Federacji Boccia pan David Hadfield. Wielki sukces w tych zawodach odniosła zawodniczka Integracyjnego Stowarzyszenia Sportowego START Wejherowo ANNA KONIK, która, w grupie integracyjnej, zdobyła tytuł wicemistrza Polski . Wejherowianka bezapelacyjnie zwyciężyła swoją grupę eliminacyjną. Potem, w ćwierćfinale , pokonała 3:2 Martę Wanisławczyk (Głogów).
W meczu półfinałowym zwyciężyła 4:1 Rafała Stasiaka (Konopiska), a w spotkaniu finałowym przegrała 0:10 z Danielem Pietasem (Szczecin). W pozostałych kategoriach ( mistrzostwa rozegrano w 5.ciu - w zależności od typu schorzenia- kategoriach) zwyciężyli: Jakub Nowak ( Nowy Sącz), Evgeny Churilov (Rosja), Aleksander Legostaev (Rosja) i Agache Vasile (Hiszpania). Organizatorami zawodów byli: Polska Federacja Bocci Niepełnosprawnych , Ministerstwo Sportu i Turystyki, Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Polski Związek Sportu Niepełnosprawnych START i Samorząd Województwa Wielkopolskiego. (luK)
Trzy kolejki ALS za nami SIATKÓWKA | Po raz trzeci w tym sezonie siatkarze amatorzy walczyli o ligowe punkty. Podczas trzeciej kolejki wszystkie mecze zakończyły się wynikami 2:0. Dwa mecze zasługiwały na szczególną uwagę w tej kolejce. Pojedynek pomiędzy zespołami Bojan Żubry i Romek Lębork zapowiadał ambitna walkę o każdy punkt. Są to dwa zespoły które biorą udział w rozgrywkach Amatorskiej Ligi Siatkówki od samego początku i zawsze budzą sportowe emocje. Do tej niedzieli zawodnicy zespołu Bojan Żubry nigdy nie wygrali z Romkiem, aż do teraz. Determinacja i lepsza dyspozycja zawodników Bojan Żubry a w szczególności Tomasza Nowaka pozwoliła na odniesienie pierwszego zwycięstwa od 7 lat nad zespołem Romek Lębork. Bojan Żubry tym zwycięstwem uplasowali się na 3 miejscu w tabeli. Oprócz zespołu Bojan Żubry jeszcze dwa zespoły nie przegrały swoich meczy. Zespoły KS Baza 44 i Klaja Cafee wygrały swoje pojedynki po 2:0, zawodnicy Bazy 44 dość łatwo rozprawili się z zespołem AZS Lębork i uplasowali się na szczycie tabeli, tuz za nimi jest zespół Klaja Cafee który walczył z Tom Blok Wejherowo w bardzo zaciętym meczu. To spotkanie zgromadziło sporo kibiców którzy dopingo-
wali swoich faworytów, mecz stał na wysokim poziomie. Nie tracąc seta po małym kryzysie zwycięsko wyszli zawodnicy Klaja Cafee. Swoje mecze tego dnia wygrali również zawodnicy Mar Pol Garczegorze którzy pokonali zespół Prosektorium i zawodnicy KS Strzebielino pokonując I LO w Lęborku 2 do 0. Podczas tej kolejki pauzowali zawodnicy I Lęborskiego Batalionu Zmechanizowanego. Przed nami w tym roku jeszcze dwie kolejki które odbędą się 8 i 22 grudnia oczywiście na hali sportowej przy Gimnazjum nr 2. Tego dnia odbyła się również II kolejka Siatkarskiej Ligi Kobiet w Lęborku. W tej kolejce Desperados Anioły Garczegorze walczyło z zespołem Dream Team Lębork. Zdecydowaną przewagą w obu setach wygrał zespół Desperados Anioły Garczegorze pokonując zawodniczki Dream Team do 8 i 11. Mecz zespołów kobiecych również mógł się podobać kibicom. Długie wymiany i ambitne obrony dawały kolorytu całemu meczowi. Do zakończenia pierwszej rundy Siatkarskiej Ligi Kobiet pozostał mecz pomiędzy Kit Kat a Dream Team który odbędzie się w 8 grudnia. II runda, rewanżowa SLK odbędzie się już w nowym roku. (luK)