Skip to main content

Express Powiatu Wejherowskiego 318

Page 1

E ŻE CJ

IE MA

ŚWOR

IN

F

PASIECZNY ZAMIAST PIĄTKOWSKIEGO CAŁKOWITA ZMIANA SIŁ W RADZIE MIEJSKIEJ RUMI. GRUPA RADNYCH ODWOŁAŁA DOTYCHCZASOWEGO PRZEWODNICZĄCEGO A NASTĘPNIE DOKONANO WYBORU NOWEGO. TYM SAMYM RZĄDZĄCE DOTYCHCZAS UGRUPOWANIE GOSPODARNOŚĆ ZOSTAŁO "ZEPCHNIĘTE" DO ROLI OPOZYCJI. WIĘCEJ STR. 3

i W ŚL ES UB str .8 E -1 L 0 E

ZNICZE NA NAGROBKU

HANDLU Piątek, 20 września 2013 r. Nr 36 (318) NAKŁAD 12 000 EGZ.

Fot. Rafał Korbut

Najchętniej czytana gazeta w powiecie wejherowskim

WEJHEROWO | Płonące znicze rozstawione na kamiennych ławkach przy nowowybudowanym ciągu pieszo-jezdnym kilka dni temu wywołały zdziwienie pośród wielu mieszkańców Wejherowa. Znicze miały być symbolem „śmierci handlu” w tej części miasta. Postawili je zdesperowani właściciele i najemcy lokali handlowo-usługowych przy ul. Rzeźnickiej w ramach protestu przeciwko źle – ich zdaniem – zrealizowanej inwestycji. - Od początku zgłaszaliśmy nasze obawy, prosiliśmy o zmiany w projekcie, wysyłaliśmy pisma do włądz miasta – tłumaczą handlujący. - Wszystko bez rezultatu, zostaliśmy zignorowani. Niestety po oddaniu inwestycji nasze obawy sprawdziły się i nasze obroty spadły średnio o połowę. Ten ciąg pieszo-jezdny to trumna dla tutejszego handlu!

str. 4

W SP YD EC A JA NI LN E E

Grażyna Ziółkowska (z lewej) i Marlena Lange przy zniczach stojących na – jak mówią – nowo zbudowanym cmentarzysku handlu

O sprawie pisaliśmy już w lipcu, gdy inwestycja była w trakcie realizacji. Przedsiębiorcy cierpliwie czekali na zakończenie prac z coraz większym zdumieniem obserwując powstający chodnik i równoległy do niego ciąg pieszo-jezdny położony o niemal trzy metry niżej.


Jakub W. po przerwie

Sesja - część druga Tydzień temu podałem przyczynę (wg prezia) zwołania sesji nadzwyczajnej Rady Miasta Wejherowa. Dziś ciąg dalszy relacji subiektywnej. Mimo nadzwyczajnego charakteru sesji, projektów uchwał było około dwudziestu a ich tematyka „od Sasa do lasa”. Ot, choćby przystąpienie do zmiany miejscowego planu zagospodarowania w rejonie ulicy Wałowej. Prezio chce, aby developerzy budowali kamienice przy założeniu, że parkingi mogą być umieszczone nawet kilkaset metrów, albo i kilometrów od posesji. Tak, tak, nikt źle nie przeczytał. Oczywiście Starosta nie zgadza się na takie dictum, tak więc prezio chce zmienić plan i wprowadzić zapisy umożliwiające dla przykładu, że kamienica będzie przy Wałowej (dziś teren jest już ogrodzony) a parking na Śmiechowie. O garażach piętrowych i podziemnych aktualna władza nie chce słyszeć. Nie rozumiem tego, ale jestem już kilkusetletni i mam do tego prawo. Przy okazji zmian w uchwałach śmieciowych, radny Jarosz z Wolę Wejherowo przypomniał sobie o osobach samotnych, którzy dziś w domach wielorodzinnych płacą dużo więcej niż przed zmianą przepisów. Gdy opozycja domagała się (jeszcze wiosną) zapisów obniżających opłaty śmieciowe dla samotnych emerytów i rencistów, wówczas prezio i jego drużyna mocno oponowali. Dziś pan Jarosz przyparty do muru przez mieszkańców największego osiedla Kaszubskiego, zaczął domagać się tego, przeciwko czemu głosował. Prezio z rozbrajającym uśmiechem wyjaśnił swojemu „żołnierzowi” i pozostałym radnym, że przecież w domkach jednorodzinnych samotni płacą dużo mniej niż przed reformą śmieciową. To prawda, ale większość ludzi w naszym pięknym mieście mieszka w budynkach wielorodzinnych na wielkich osiedlach, a nie w domkach. Czyżby pan Hildebrandt został prezydentem mieszkańców domów jednorodzinnych? Było jeszcze kilka „fajnych” uchwał, ale zwrócę uwagę już tylko na jedną. Były cmentarz ewangelicki przy ulicy Sobieskiego, zwany od dawien dawna „parkiem sztywnych”, postanowił prezio nazwać „Parkiem Kaszubskim”. Dyskusja w tym punkcie była też ożywiona, ale nie doprowadziła do opamiętania się wnioskodawcy, czyli prezia. Odpowiedział na pytanie opozycji, że przeprowadził w tej sprawie konsultacje, uwaga! - Z DWUNASTOMA OSOBAMI. Przecież klub Wolę Wejherowo liczy właśnie dwunastu radnych. Przypadek, czy przejęzyczenie? Cóż, nie ma szacunku dla tysięcy ewangelików, którzy zamieszkiwali w naszym mieście od wieków. Tylu znamienitych synów ziemi wejherowskiej było luteranami. Z pewnością nie jeden z nich mógłby być patronem „parku”, tak jak Aleksander Majkowski daje swoje nazwisko parkowi przy Pałacu Przebendowskich i Keyserlingków. Cóż, teraz zostaje nam już tylko zmienić nazwę naszego grodu. Mamy Osiedle Kaszubskie, mamy ulicę Kaszubską, mamy Kaszubsko-Pomorską Szkołę Wyższą, to czemu mamy nie nazwać miasta - Wejherowo Kaszubskie? Jakub W. po przerwie Archiwalne felietony Jakuba W. można znaleźć na stronie: http://gwe24.pl/

Chodnik donikąd INTERWENCJE | W wyjątkowo „oryginalny” sposób został zaprojektowany i wykonany chodnik przy ul. Konopnickiej. Cóż w nim takiego nowatorskiego? Ano to, że nagle się kończy, zaczyna natomiast parking. O sprawie poinformował nas Czytelnik – dziękujemy. - Chciałbym się podzielić ciekawym rozwiązaniem na ul. Konopnickej w Wejherowie – napisał w mailu do nas Czytelnik, mieszkaniec Wejherowa (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). - Otóż jestem oczywiście za tym, iż trzeba remontować drogi i chodniki. Ale czemu robi się coś bez przemyślenia? Przesyłam foto i zachęcam do obejrzenia ulicy. A chodzi o chodnik... Życzę powodzenia matkom z dziećmi w wózku, gdyż prawdopodobnie będą musiały korzystać z jezdni. Dlaczego? Ponieważ chodnik po prostu się kończy, a zaczyna się parking dla samochodów... Widziałeś podobną sytuację na swoim osiedlu? A może coś innego Cię bulwersuje? Zrób zdjęcie i wyślij na adres: r.korbut@ expressy.pl lub redakcja@expressy.pl. (raf)


www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

3

Michał Pasieczny nowym przewodniczącym RUMIA | Nie było zaskoczenia podczas środowej nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej Rumi. Zgodnie z przewidywaniami grupa radnych opozycyjnych odwołała Tadeusza Piątkowskiego z funkcji Przewodniczącego RM Rumi. Wybrano nowego przewodniczącego, został nim Michał Pasieczny (PO). Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl

Fot. Rafał Korbut

Mimo, że od dłuższego czasu taki scenariusz można było przewidzieć, to emocji podczas obrad nie brakowało. Zaraz po rozpoczęciu sesji wybrano komisję skrutacyjną a następnie Tadeusz Piątkowski przekazał prowadzenie Henrykowi Grinholcowi. - Sprawa dotyczy mojego odwołania, więc uważam, że nie powinienem w takiej sytuacji prowadzić sesji – wyjaśnił Piątkowski. Przez pewien czas obrady zaczęły przypominać raczej kultowy film Marka Piwowskiego, niż poważne posiedzenie, ponieważ radni zaczęli się kłócić o to, w jaki sposób powinni oddawać głosy. Niewiele brakowałoby, aby z sali padł komentarz wyjęty dosłownie z „Rejsu” – „No świetnie, ale jaką metodą wybierzemy metodę

Michał Pasieczny (w środku) już na miejscu Przewodniczącego Rady Miejskiej Rumi

wy formalne zaczęła się dyskusja nad powodem odwołania Piątkowskiego. Radni, którzy zwołali sesję nadzwyczajną by nad tą sprawa głosować, uważają, że Tadeusz Piątkowski wielokrotnie łamał ustawę o

głosowania”? W końcu jednak po długiej dyskusji, kilkunastominutowej przerwie i wielu ustaleniach udało się podjąć decyzję, w jaki sposób radni mają oddać głos. Gdy wreszcie ustalono spra-

samorządzie, nie dopuszczał radnych opozycji do głosu i nieprawidłowo prowadził obrady. Burmistrz miasta i radni „Gospodarności” stanęli natomiast murem za dotychczasowym przewodniczącym

argumentując, że jest on doświadczonym samorządowcem, sesje były prowadzone zgodnie z ustawa i regulaminem oraz że stawiane zarzuty są całkowicie bezpodstawne. Co ciekawe doszło do jeszcze jednej kuriozalnej sytuacji. Szef klubu PO w RM Rumi Mieczysław Grzenia odczytał w imieniu klubu oświadczenie, iż... wyraża sprzeciw przeciwko odwołaniu przewodniczącego. Skrytykował też swojego kolegę partyjnego Michała Pasiecznego. - Klub wysoko ocenia pracę Tadeusza Piątkowskiego, dlatego w tym głosowaniu wprowadzam dyscyplinę! - mówił Grzenia. Nie jest to do końca zrozumiałe biorąc pod uwagę, że głosowanie było tajne. Ostatecznie w głosowaniu wzięło udział 21 radnych, z tego 11 zagłosowało za odwołaniem Piątkowskiego, zaś 10 było przeciwnych. - Nie spodziewałem się inne-

ODPADY | Wejherowscy radni podczas nadzwyczajnej sesji zmienili harmonogram wywozu śmieci. Odpady zmieszane, które do tej pory były wywożone raz w tygodniu, będą odbierane rzadziej – raz na dwa tygodnie. Radni opozycyjni byli przeciwni tej decyzji. Odpady posegregowane natomiast będą wywożone częściej – dwa razy na miesiąc (do tej pory było to raz w miesiącu). Piotr Bochiński, wiceprezydent Wejherowa, argumentował, że proponowane zmiany wynikają bezpośrednio ze zdobytego od lipca (czyli od dnia wejścia w życie tzw. „ustawy śmieciowej” – przyp. red.) doświadczenia. - Z uwagi na znacznie zmniejszoną ilość odpadów zmieszanych można dopuścić możliwość zmniejszenia ich wywozu – tłumaczył Piotr Bochiński. - Dopuszcza się odbieranie z

domków jednorodzinnych raz na dwa tygodnie, ale nie musi to być reguła. Natomiast duży udział w wystawianych selekcjonowanych materiałów spowodował, że chcemy umożliwić zwiększenie częstotliwości odbioru. Stąd proponujemy nowy harmonogram. Zdania na temat zmiany harmonogramu są podzielone. Niektórzy mieszkańcy twierdzą, że takie terminy są wystarczające. Ale nie brakuje także słów krytycznych – przeciwnicy odbierania nieczystości zmieszanych rzadziej argumentują, że są to przecież śmieci, które gniją, a co za tym idzie po prostu wytwarzają fetor. - Jeśli chodzi o wywożenie odpadów zmieszanych z domów jednorodzinnych to o ile w niektórych przypadkach (gdy np. osoby mieszkają w pojedynkę) pojemniki mogą faktycznie być wolno napełniane, to już

Fot. Rafał Korbut

Wywóz śmieci rzadziej, ale częściej?

rodzina 4 czy 5 osobowa napełni w ciągu tygodnia – argumentował Jacek Gafka, radny miasta (PO). - Ja zrobiłem sobie taki mały sondaż, nie wierzę, aby ludzie w zabudowie jednorodzinnej nagle zaczęli produkować mniej śmieci. Z czego więc wynika ta zmiana? Być może przedsiębiorstwo nie zamyka ekonomicznego rachunku? Poza tym bardzo ważna kwestia formalno-prawna: na

podstawie ustalonego wcześniej harmonogramu były ustalane warunki przetargu, który został ogłoszony. Teraz, parę miesięcy po rozstrzygnięciu przetargów, wprowadzana jest istotna zmiana. Jak więc to ma się do tamtych warunków przetargowych? Jeśli to wprowadzicie to będę czuł się zobowiązany poinformowania o tym fakcie resortowego ministra i urząd zamówień publicznych.

Ci, którzy stworzyli ten projekt uchwały, uczynią właścicieli domków jednorodzinnych poszkodowanymi. Nie wierzę w to, aby ktokolwiek z zapracowanych pracowników ZUK-u miał czas i możliwość, aby weryfikować częstotliwość wywozu odpadów w zależności od ich ilości. Kto więc będzie to weryfikował? Jeżeli dopuścicie taką możliwość to jestem pewny, że ciężarówki ZUK-owskie będą przyjeżdżać raz na dwa tygodnie. Te śmietniki będą wypchane ponad miarę i będzie kłopot. - Potencjalne zmniejszenie wywozu niesegregowanych odpadów jest zrównoważone częstszym odbieraniem segregowanych – odpowiedział wiceprezydent Bochiński. - Praktycznie raz na tydzień samochód ZUK-u podjedzie pod każdy dom. - Jeśli chodzi o kontrole to w jednym tygodniu samochód przyjedzie i odbierze odpady zmieszane,

go wyniku – skomentował po ogłoszeniu rezultatu głosowania Tadeusz Piątkowski. - Każde miejsce w RM jest dobre, aby działać na rzecz miasta i mieszkańców, co mam zamiar nadal czynić. Kilku radnych oraz Elżbieta Rogala-Kończak, burmistrz miasta, podziękowali Piątkowskiemu za dotychczasową pracę. Następnie zaczęto zgłaszać kandydatów na nowego przewodniczącego. Niektórzy radni, chociaż koledzy z rady zaproponowali ich nazwiska, nie wyrazili zgody i ostatecznie rywalizacja toczyła się pomiędzy Michałem Pasiecznym a Henrykiem Grinholcem. 11 radnych zagłosowało za Pasiecznym, 10 za jego kontrkandydatem i to Pasieczny zasiadł na fotelu przewodniczącego. Ponieważ kulisy zmiany na stanowisku przewodniczącego były kontrowersyjne i emocjonujące, a zdania na temat zarówno byłego, jak i obecnego przewodniczącego są podzielone, do tematu wrócimy.

zaś w kolejnym segregowane – dodał Bogusław Suwara, sekretarz miasta Wejherowa. - Gdy wtedy pracownik zobaczy, że jest pełny pojemnik na odpady zmieszane kierowca może dać znać do bazy i zostanie to odebrane. Radny Gafka jest jednak zdania, że wywożenie odpadów zmieszanych powinno odbywać się raz w tygodniu, dlatego złożył podczas sesji wniosek formalny, aby taki harmonogram pozostawić, natomiast zwiększyć częstotliwość wywozu śmieci segregowanych. - Nie można tego traktować wymiennie – argumentował Jacek Gafka. - Wówczas zarówno mieszkańcy zabudowy wielorodzinnej i jednorodzinnej będą mieć wywożone tak samo. Ostatecznie radni przegłosowali zmniejszenie częstotliwości odbioru śmieci zmieszanych i zwiększenie segregowanych. Jeżeli jednak właściciele jakiejś posesji będą chcieli, aby z ich posesji odpady zmieszane były odbierane raz na tydzień, mogą to zgłosić do Zakładu Usług Komunalnych telefonicznie: 58 676 95 50. (RAF)


4

www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Kupcy chcą zmiany projektu ścieżki Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl

Wejście po schodach od strony dworca kolejowego stanowi problem dla osób starszych i niepełnosprawnych tym bardziej, że brakuje tam poręczy Fot. Rafał Korbut

WEJHEROWO | Właściciele i najemcy lokali użytkowych znajdujących się przy ul. Rzeźnickiej są zrozpaczeni. Po tym, jak w pobliżu dworca SKM Wejherowo Nanice powstał dwupoziomowy ciąg pieszo-jezdny (zbudowany w ramach „Turystycznego Szlaku Północnych Kaszub”) handlowcy zaobserwowali, że do ich sklepów przychodzi nawet o połowę mniej klientów. - Ta ścieżka to cmentarzysko handlu – uważają. Na znak tego w piątkowe przedpołudnie na nowych ławkach zapłonęły znicze. O sprawie pisaliśmy już w lipcu, gdy inwestycja była w trakcie realizacji. Przedsiębiorcy cierpliwie czekali na zakończenie prac z coraz większym zdumieniem obserwując powstający chodnik i równoległy do niego ciąg pieszo-jezdny. Okazało się, że dość wąski chodnik będzie co prawda poprowadzony na poziomie wejść do sklepów, ale już główny ciąg pieszo-jezdny będzie się znajdował... o ponad 2 metry

niżej! Mało tego - aby dojść do sklepów klienci idący od strony tunelu i peronu będą musieli pokonać wysokie schody. - Przecież nikomu nie będzie chciało się wdrapywać po schodach, żeby pójść coś kupić – mówiła wówczas Marlena Lange prowadząca sklep z firanami i zasłonami. - A co z osobami starszymi, niepełnosprawnymi, kobietami z wózkami... Nie przyjdą, bo nie

będą mieli jak dojść. I – jak podkreślają handlujący – tak właśnie się stało. Codziennie obserwują, jak osoby starsze lub o kulach wspinają się z trudem po schodach. - Tu brakuje nawet porządnej poręczy! - denerwuje się Marlena Lange. - Niejednokrotnie widzimy, jak kobiety muszą wnosić lub znosić wózki. Już nawet zaczęliśmy robić zdjęcia. Gdy będziemy mieć ich odpo-

wiednio dużo wyślemy do prezydenta miasta z wnioskiem o przebudowanie tego fragmentu ciągu pieszego. Z kolei Grażyna Ziółkowska, która niedawno otworzyła sklep z odzieżą, wcześniej trzy miesiące czekała na zakończenie budowy, aby móc wreszcie rozpocząć działalność handlową. W tym czasie straciła sporo pieniędzy, płacąc za wynajem pomieszczenia i me-

dia. Otworzyć w tym czasie interesu nie mogła, ponieważ uniemożliwiły to prowadzone roboty ziemne. Gdy wreszcie zostały zakończone – okazało się, że obecnie przychodzi tu o wiele mniej ludzi, niż przed tą budową. - Teraz jeszcze autobus, który tu się zatrzymywał, tędy nie jeździ, a prawie wszyscy chodzą dołem – dodaje Marlena Lange. - Cały handel w

tym miejscu zamiast kwitnąć to umiera. I jak do tego mają się zapewnienia prezydenta, że po wybudowaniu ciągu pieszo-jezdnego będzie lepiej oraz że będziemy mieć więcej klientów? Jest wręcz przeciwnie. Wszystkie nasze obawy, które wielokrotnie zgłaszaliśmy, niestety się spełniły. Poza tym miało być pięknie – a jest co? Beton, jak na cmentarzu. Zrobili nam tu cmentarzysko handlu! No i te kamienne ławki... Kto będzie siadał na gołym, zimnym kamieniu? To jakiś absurd. Dlatego dziś (w piątek – przyp. red) zapaliliśmy znicze. Jest to symbol tego, że nieprzemyślana inwestycja zabija handel w tym miejscu. Chcemy też zwrócić uwagę mieszkańców Wejherowa i władz miasta na problemy, które nam włodarze „zafundowali” realizując tak nieudany i pozbawiony sensu projekt. Najemcy i właściciele lokali kilka dni temu wystosowali list otwarty do Krzysztofa Hildebrandta, prezydenta Wejherowa. Treść tego pisma publikujemy poniżej.

Szanowny Panie Prezydencie, My - najemcy i właściciele lokali handlowych przy ul. Rzeźnickiej 12 , chcielibyśmy tą drogą podziękować Panu za akceptację „wspaniałego” projektu ciągu pieszo - rowerowego na odcinku ul. Rzeźnicka - tory kolejowe. Nasze pisma, m. in. do Pana, w których, przedstawialiśmy obawy i argumenty nie tylko swoje, ale i mieszkańców miasta Wejherowa, spotkały się z wyraźną dezaprobatą, niezrozumieniem i wręcz krytyką. Bezsensowny i wbrew logice projekt zaakceptowany przez Pana i władze Miasta wygrał ze zdrowym rozsądkiem i potrzebami wielu mieszkańców Wejherowa. Nie boimy się powiedzieć, że pracownia projektowa, która wygrała przetarg, nie kierowała się ani dobrem, ani interesem mieszkańców Miasta - podobnie jak władze miasta. Wejście na tzw. ciąg pieszy (od strony torów) pozbawione jest poręczy i podjazdu dla wózków, co już daje się we znaki osobom starszym, niepełnosprawnym i matkom z małymi dziećmi. Zimą będzie znacznie trudniej i niebezpieczniej, ale co tam, zawsze można przejść dookoła. Ba, nawet można w ogóle tędy nie chodzić - szczególnie ciągiem pieszo-rowerowym na którym już zdarzają się kolizje pomiędzy pieszymi i rowerzystami (np. 30.08.2013 r.). W sezonie zimowym ciąg ów ma szansę zmienić się w tor saneczkowy, równie niebezpieczny. Chociaż może tutaj jest ‘ukryte’ drugie przeznaczenie, wg szanownych projektantów, bo szkoda byłoby, żeby publiczne pieniądze zostały marnowane na tak skomplikowany technologicznie ciąg, który miałby spełniać swoje funkcje rowerowe i turystyczne tylko kilka miesięcy w roku, w tzw. sezonie. A tak, zimą amatorzy białego szaleństwa również znajdą coś dla siebie. Warto tu dodać, że już teraz ten ciąg pełni rolę skateparku z zimnymi granitowymi „ławeczkami” tylko dla odważnych, bo nikt rozsądny nie siada na kamieniu. Obecnie tłumy pasażerów wychodzących z kolejki SKM mają duże szansę trafić na rozpędzonych rowerzystów jadących z kierunku od ul. Rzeźnickiej, co w konsekwencji doprowadzi prędzej czy później do tragedii, zagrażając zdrowiu i życiu pieszych jak i rowerzystów. Jednocześnie zastanawiamy się, jak w kontekście zakazu ruchu rowerowego w obrębie Starego Miasta (Pl. Jakuba Wejhera, Deptak), którego to celem jest bezpieczeństwo pieszych, ma się „nasz” ciąg pieszo-rowerowy, gdzie punktów kolizyjnych jest kilka, a w dodatku ciąg pieszo-rowerowy wychodzi wprost na bardzo ruchliwą i niebezpieczną ul. Rzeźnicką. Nasze podziękowania są tym gorętsze, że dochody z działalności, którą prowadzimy regularnie płacąc podatki, spadły co najmniej o 30-40 proc., ponieważ zaakceptował Pan dwa ciągi piesze, a jeden z nich, ten główny obniżony o 2-3 m “udaje” fragment szlaku rowerowego Kaszub, bo inaczej tego nazwać nie można. I gdyby nie nasz upór, to ten nasz górny ciąg zaprojektowany dla nas na „odczepnego” w formie balkoniku z szerokością 2m (przy otwieranych na zewnątrz drzwiach o szerokości l, l m), obecnie ma 3m w najwęższym miejscu. Może zbyt naiwnie i optymistycznie wierzymy jeszcze, że nie jest za późno na zmiany i zabiegi modernizacyjne, ale do tego potrzebny jest nie tylko nasz optymizm, ale i chęci ze strony Pana, Panie Prezydencie. Wierzymy, że następne projekty będą realizowane przez pracownie uwzględniające przede wszystkim bezpieczeństwo i funkcjonalność inwestycji, a nie swoje wizje, a Pan Panie Prezydencie, akceptując je, uwzględni dobro wszystkich swoich wyborców. Pod pismem widnieje kilkanaście podpisów najemców i właścicieli lokali.


Nie chcą zlewni ścieków w mieście WEJHEROWO | Zablokowanie budowy zlewni ścieków na terenie miasta przez gminę wiejską Wejherowo – to oficjalny powód zwołania przez prezydenta nadzwyczajnej sesji, która odbyła się w ubiegłym tygodniu. Jednak „przy okazji” radni przegłosowali kilka ważnych dla mieszkańców uchwał. Dlaczego prezydent zwołał sesję nadzwyczajną? Jakie pilne i ważne sprawy pojawiły się, że zaszła konieczność obradowania właśnie w tym trybie, a nie podczas sesji zwyczajnej? Takie pytania zadawali radni będą cy w opozycji do prezydenta podczas ubiegłotygodniowego posiedzenia. - Co tak nagłego się stało, że nie możemy się spotkać w normalnym trybie, że nie mogą obradować komisje? pytał prezydenta Arkadiusz Szczygieł, radny miasta (PO). - Prosiłem Wydział Gospodarki Nieruchomościami i Urbanistyki aby gdy tylko prace nad planem zagospodarowania przestrzennego będą tak zaawansowane, że radni będą mogli ten plan uchwalić, to zwołać jak najszybciej sesję – wyjaśniał Krzysztof Hildebrandt, prezydent Wejherowa. - Chodzi o plan obejmujący obszar pomiędzy ulicami I Brygady Pancernej Wojska Polskiego, Pelplińską i Budowlanych. Na tym obszarze gmina wiejska Wejherowo chce ulokować zlewnię ścieków. My nie zgadzamy się, aby gmina na naszym terenie

taki obiekt, z którego po prostu będzie śmierdzieć, umiejscawiała. Nie po to skanalizowaliśmy całe Wejherowo, aby teraz zgadzać się na zlewnię ścieków. Gmina powinna taką zlewnię ulokować na swoim terenie, a nie na naszym. W związku z tym wprowadzamy zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, który zablokuje plany gminy wiejskiej. A przy okazji za jednym zamachem wprowadziłem do porządku obrad propozycje, które poszczególne wydziały miały już gotowe. - To, że nie można pozwolić na ulokowanie zlewni, to oczywiście dobra decyzja – skomentował słowa prezydenta radny Mirosław Ruciński. - Ale niestety cała ta kadencja upływa pod znakiem sesji nadzwyczajnych. Kiedyś sesje nadzwyczajne były monotematyczne. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem wrzucania do porządku obrad pozostałych punktów. Stało się to nawykiem, dziwię się przewod-

niczącemu RM, że na to pozwala. Taka sesja jest ułomna – nie ma pytań, nie ma odpowiedzi. Sesja powinna być pełna tak, abyśmy mieli czas na zastanowienie się, zapoznanie się z materiałami. A nadzwyczajne nie powinny być tak rozbudowane. Składam wniosek, aby pozostałe punkty przenieść na sesję zwyczajną. - Na przyszłość postaram się, aby na sesje nadzwyczajne był wprowadzany tylko ten punkt, z powodu którego sesja będzie zwoływana – zadeklarował prezydent. Radni jednogłośnie uchwalili zmianę planu zagospodarowania przestrzennego. Żywiołową dyskusję wywołały jednak inne kwestie, nad którymi debatowano. Była więc mowa o zmianie budżetu, dofinansowaniu dla klasztoru franciszkanów czy nadanie nazwy parkowi przy ul. Sobieskiego. Poza tym zmieniono też harmonogram wywozu odpadów. Rafał Korbut


INFORMACJE ZE STAROSTWA POWIATOWEGO W WEJHEROWIE www.powiat.wejherowo.pl Starostwo Powiatowe w Wejherowie ul. 3 Maja 4 84-200 Wejherowo WYDZIAŁY I KONTAKT:

Biuro Obsługi Interesantów: tel. 58 572-95-50 Sekretariat: tel. 58 572-94-00 fax. 58 572-94-02 Biuro Rady Powiatu: tel. 58 572-94-23 Wydział Organizacyjny: tel. 58 572-94-16 Wydział Zarządzania Kryzysowego: tel. 58 572-94-43 fax. 58 572-94-41

Łatwiej przy rejestracji Starostwo Powiatowe w Wejherowie informuje, że umożliwiono klientom Wydziału Komunikacji telefoniczną rezerwację terminu wizyty celem zarejestrowania pojazdu (pod numerem 572-95-50). Jednocześnie dla osób posiadających profil zaufany ePUAP lub bezpieczny kwalifikowany podpis elektroniczny została udostępniona na stronie www.komunikacja.powiat.wejherowo.pl usługa rejestracji pojazdu drogą elektroniczną.

Zapraszamy do muzeum Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko- Pomorskiej zaprasza Państwa do zwiedzania wszystkich swoich wystaw stałych i czasowych. Zwiedzanie wystaw oraz samego Muzeum możliwe jest w ciągu tygodnia roboczego w godzinach od 09:00 do 15:00, zaś w weekendy od 11:00 do 17:00.

Biblioteka na wakacje Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna im. A. Majkowskiego w Wejherowie serdecznie zaprasza Państwa do udziału w imprezach kulturalnych w miesiącu wrześniu. 27.09. (piątek) – zajęcia dla dzieci w ramach obchodów Dnia Głośnego Czytania Wrzesień – Tydzień Zakazanych Książek – akcja biblioteczna mająca na celu zainteresowanie czytelników ciekawymi faktami z historii literatury Pełny harmonogram imprez organizowanych przez bibliotekę w tym okresie znajduje się na stronie internetowej powiatu: www.powiat.wejherowo.pl

Wydział Finansowy: tel. 58 572-94-30 Wydział Rozwoju i Programów Europejskich: tel. 58 572-94-51 Wydział Kultury i Spraw Społecznych: tel. 58 572-94-85 Wydział Edukacji: tel. 58 572-94-29 Wydział Komunikacji Rejestracja pojazdów: tel. 58 572-95-30 (do 36) Prawa jazdy: tel. 58 572-95-24,25,28 Wydział Architektury i Budownictwa: tel. 0-58 572-94-47 fax. 0-58 572-95-02 Wydział Geodezji: tel. 58 572-94-61 fax. 58 572-94-62 Wydział Gospodarki Nieruchomościami: tel. 58 572-94-75 Wydział Środowiska: tel. 58 572-95-43

Pozostałe ogłoszenia, informacje o zamówieniach publicznych, programach i funduszach powiatowych, wyniki postępowań przetargowych, protokoły pokontrolne, sprawozdania oraz inne informacje urzędowe znajdują się w Biuletynie Informacji Publicznej Starostwa Powiatowego w Wejherowie pod adresem:

www.bip.powiat.wejherowo.pl


pomorski.info

Kuchnia włoska – inaczej

Aleppo, Savon Noir czy Glinkę Ghassoul. * Mydło Aleppo – syryjski skarb Wytwarzane tradycyjnie i niezmiennie od 2000lat w Syrii, w miejscowości Aleppo, z mieszanki oleju z oliwek i oleju laurowego. Posiada właściwości nie tylko nawilżające i zmiękczające, ale również antyalergiczne, przeciwzapalne i odkażające. Produkt jest zatem idealny dla higieny osobistej (twarz, ciało, włosy). Zapewnia korzyści dla każdego rodzaju skóry, również skóry

małych dzieci. Jest zalecane przez dermatologów przy łuszczycy, łupieżu, egzemach i alergiach. * Savon Noir – rytualne mydło z Maroka To naturalny produkt wytwarzany tradycyjnymi metodami w Maroku z czarnych oliwek i oleju oliwnego. Na całym świecie znany jest jako mydło o wprost magicznych walorach pielęgnacyjnych. Savon Noir naturalnie się pieni, a dzięki swoim właściwościom nawilżającym i eksfoliującym bardzo skutecznie zmiękcza Izabela Skielnik i odżywia skórę.

Ruszyła „Śniadaniowa Klasa” KONKURS | Ruszyła czwarta już edycja konkursu „Śniadaniowa Klasa” skierowanego do dzieci z klas od I do III szkół podstawowych. Kolejny rok z rzędu będą mogli wziąć w nim udział uczniowie z całej Polski. Konkurs jest jednym z elementów ogólnopolskiego programu edukacyjnego „Śniadaniowa Klasa” promującego zasady zdrowego odżywiania. Zasady konkursu pozostają niezmienne. Wystarczy przygotować zdrowe drugie śniadania w klasie, a następnie je udokumentować. Wspólny posiłek powinien być poprzedzony lekcją na temat zdrowego odżywiania. Efekty zdobytej wiedzy należy utrwalić za pomocą pracy plastycznej wykonanej dowolną wybraną techniką, a następnie uwiecznić na zdjęciach. Prace konkursowe można przesłać na adres organizatora do 17 listopada. Nadesłane zgłoszenia zostaną ocenione przez jury, które zadecyduje o

przyznaniu tytułu Złotej, Srebrnej i Brązowej Śniadaniowej Klasy. Na wygranych czekają atrakcyjne, pod względem edukacyjnym i rozrywkowym, nagrody - wycieczka do ośrodka agroturystycznego, książki i pomoce naukowe. – Kolejny rok w trosce o zdrowie najmłodszych organizujemy Program Śniadaniowa Klasa. Zauważamy, iż problem jest bardziej złożony, bo braki w podstawowej edukacji żywieniowej

mają również dorośli, dlatego nie przekazują dobrych nawyków swoim dzieciom. – mówi technolog żywności, specjalista z Zakładów Tłuszczowych „Bielmar” – Zarówno szkoła, jak i rodzice, powinni dbać o to, by wypracować nawyk zdrowego odżywiania wśród dzieci i wprowadzić „modę” na jedzenie śniadań. Przy okazji wykonywania zadania konkursowego, dzieci uczą się nie tylko tego z czego powinien składać się zdrowy posiłek, ale

także jak go przygotować i przechowywać. Taka wiedza przyda się również dorosłym. - Chcemy przypomnieć rodzicom, że o zdrowe przekąski dla dziecka mogą zadbać wcześniej. Odpowiednio przechowane pożywienie najmłodsi mogą zabrać ze sobą wszędzie - dodaje Małgorzata Sienkiewicz. - Dlatego narodził się pomysł zaprojektowania modnego lunch bagu, którego nie powstydzi się żaden nastolatek i z chęcią będzie w nim nosił swoje drugie śniadanie. Jeszcze w tym roku będziemy mogli zobaczyć pierwsze unikatowe egzemplarze. Ubiegłoroczna edycja „Śniadaniowej Klasy” odniosła wielki sukces. Wzięło w niej udział 520 szkół a łączna ilość dzieci, przekroczyła 9 tysięcy. Program cieszy się coraz większym zainteresowaniem, nie tylko wśród uczniów ale również rodziców i nauczycieli. Dlatego program edukacyjny objął również działaniami dorosłych i dzieci starsze. (DD)

WIĘCEJ INFORMACJI

tel. 660 731 138, d.bieszke@expressy.pl

POMYSŁ | Polacy pokochali włoskie specjały. Większość z nich jest bardzo prosta, oparta na świeżych i powszechnie dostępnych składnikach. Może dlatego restauracje włoskie wyrastają jak grzyby po deszczu w każdym, nawet niewielkim mieście. Warto jednak pamiętać, że kuchnia włoska to nie tylko spaghetti bolognese czy tiramisu. Spróbujmy samodzielnie przyrządzić w domu choćby jedno danie rodem ze słonecznej Italii, odchodząc nieco od stereotypów na jej temat. Pizza może więc być wzbogacona o żurawinę amerykańską, a makaron o brokuły i skórkę ze świeżej cytryny. Pizza to flagowe danie kuchni włoskiej, przygotowywane w tysiącach wariantów. W oryginalnej wersji pizza jest wypiekana w piecu opalanym drewnem czereśniowym, ale w domowych warunkach można ją przygotować w piekarniku. Będzie równie pyszna. Makarony są we Włoszech serwowane jako część głównego posiłku, spożywanego późnym popołudniem lub wieczorem. W Polsce traktujemy je zazwyczaj jako samodzielne danie na obiad lub kolację. Warto więc, aby zawierały spory dodatek warzyw, wzbogacający ich wartość odżywczą. Risotto to kolejna włoska specjalność, pochodząca z jednego z największych włoskich miast Mediolanu. Zawsze przyrządzamy je ze specjalnej odmiany ryżu, zwanej arborio. Dzięki temu uzyskujemy idealną, lekko kleistą konsystencję dania. Pesto i spaghetti to perfekcyjne połączenie. W supermarketach dostępne są gotowe pesto w słoiczkach lub w proszku, ale gwarantujemy, że jeśli choćby raz przyrządzi się w domu świeże danie, nigdy nie wróci się do sklepowych produktów. (DD)

sojowego, z awokado i pestek winogron. Jego stosowanie daje efekt długotrwałego nawilżenia i odnowy warstwy lipidowej suchej skóry. Balsam zmiękcza suchą skórę na łokciach, piętach i kolanach oraz odżywia zniszczone końcówki włosów. Jest dostępny w szerokiej gamie zapachów, które długo utrzymują się na skórze, działając aromaterapeutycznie i odprężająco. Balsam shea to tylko początek przygody z Organique. W szerokiej ofercie znajdziemy takie produkty do pielęgnacji jak mydło

Fot. DD

Wyjątkowe, pachnące i naturalne – tak w skrócie można opisać kosmetyki polskiej marki ORGANIQUE. Ich oryginalne formy i zniewalające zapachy przybliżają nam zarówno rytuały najdalszych zakątków świata, jak i tradycyjne polskie receptury. W ofercie Organique znajdziemy najwyższej jakości, aromatyczne kosmetyki pielęgnacyjne i kąpielowe. Możemy je kupić w gotowych opakowaniach lub przyjść ze swoim słoiczkiem i poprosić o produkt na wagę. Chronimy w ten sposób środowisko naturalne jednocześnie oszczędzając budżet domowy, ponieważ płacimy tylko za kosmetyk, a nie za opakowanie. Co więcej, możemy zakupić nawet 5-10 dkg kosmetyku na próbę, żeby móc się przekonać o jego działaniu. Niekwestionowanym hitem, wśród kosmetyków sprzedawanych na wagę jest balsam z masłem shea. Unikalny balsam Organique zawiera 50% czystego masła shea posiadającego eco cert, które jest znane od stuleci jako panaceum na suchą skórę. Ten wyjątkowy kosmetyk to połączenie masła shea, wosku pszczelego i odżywczych olejów:

Zdrowie i uroda

Podróż do kolebki naturalnego piękna

* Glinka Ghassoul – maseczka detoksykująca Pochodzi z jedynych znanych na świecie złóż tego minerału położonych w Maroku. Specyfik po wymieszaniu z wodą przybiera postać błota posiadającego właściwości myjące i odtłuszczające. Może być używana jako mydło, szampon, maseczka na twarz i ciało, a nawet jako pasta do zębów. Działanie Glinki Ghassoul polega na absorpcji zanieczyszczeń – nie jest ona w żaden sposób agresywna dla skóry, włosów czy śluzówki. Ze względu na swe wyjątkowe właściwości jest używana przez najlepsze centra SPA i Wellness na całym świecie. Można by opisywać długo „perełki” wśród kosmetyków marki Organique, takich jak mydła glicerynowe, peelingi cukrowe i solne, oleje kosmetyczne (m.in. arganowy, kokosowy, z kiełków pszenicy), kosmetyki do pielęgnacji twarzy, dłoni czy stóp. A wszystko stworzone na naturalnej bazie i otulone wspaniałym aromatem. Zachęcam zatem do odwiedzin sklepu, w którym każdy produkt można na miejscu przetestować. Czekają na Państwa wykwalifikowani konsultanci, którzy pomogą wybrać produkt idealnie pasujący do wymagań, gustu a nawet nastroju. Wystarczy wybrać się do Wejherowa na ul. 12 Marca 218, a sklep Organique znajdziecie bez trudu, kierując się zapachem. Zapraszam do aromaterapeutycznego świata Organique


WIĘCEJ INFORMACJI

Biznes ślubny kwitnie w sieci - Od początku istnienia promocję i sprzedaż prowadzimy wyłącznie przez Internet – mówi Anna Stolińska-Śledź, właścicielka blogu ProjektŚlub.com – Na polskim rynku wciąż jest wiele typowych projektów, których atrakcyjność ma się opierać na ozdobnej kartce, czy serduszkach fot. Materiały prasowe

- tel. 791 764 155, b.stanalowska@expressy.pl

ŚLUB I WESELE

pomorski.info

PayU, dostawca usług płatniczych przeanalizował ślubny biznes on-line. Jak się okazało w ciągu ostatniego roku na Allegro sprzedano ponad 4 mln zaproszeń oraz 2 mln dodatków w kategorii Ślub i Wesele. Z analizy wynika także, że w Polsce na ślub wydaje się relatywnie więcej niż np. pary młode w Stanach Zjednoczonych. Miesiące wiosenno-letnie (od kwietnia do sierpnia) to najgorętszy okres w branży ślubnej. Według danych Allegro.pl i PayU, to właśnie w tym czasie przyszli małżonkowie wydają najwięcej na zakupy związane z przygotowaniem ceremonii oraz uroczystości weselnej. - Najlepszymi miesiącami dla sprzedających w kategorii Ślub i Wesele na Allegro są lipiec oraz maj. W ubiegłym roku tylko w tych dwóch miesiącach obroty wyniosły niemal 8 mln zł. Nato-

miast najmniej transakcji odnotowaliśmy od października do grudnia, kiedy to w poszczególnych miesiącach wartość obrotu była nawet trzykrotnie niższa niż w szczycie sezonu sprzedażowego – analizuje Wojciech Czajkowski, dyrektor zarządzający PayU SA, dostawcy płatności online m.in. na Allegro. Największą popularnością w kategorii Ślub i Wesele na Allegro cieszy się galanteria papiernicza. W okresie maj 2012 - kwiecień 2013 zakupiono tam aż 4 mln zaproszeń oraz zawiadomień. Chętnie zamawiano również upominki dla rodziców lub gości (1 mln sprzedanych przedmiotów), a także etykietki, winietki oraz zawieszki (850 tys. przedmiotów). Narzeczeni nie oszczędzają również na dekoracjach. W badanym okresie na Allegro najchętniej kupowano: elementy dekoracji stołu (25

proc. sprzedaży w podkategorii Artykuły Dekoracyjne), lampiony (19 proc.), kotyliony (12,6 proc.), balony (11,2 proc.), a dalej materiały (organza, tiul, satyna), wstążki, sznurki, tasiemki. Poza większym wyborem przedmiotów czy usług, na ślubnych zakupach w internecie można również zaoszczędzić. Twórcy analizy jako przykład podają e-sklep Apartu, gdzie przyszli małżonkowie znajdą obrączki, niedostępne w oddziałach tradycyjnych, w cenie obniżonej o 25 proc. Jak wskazują konsultanci ślubni, w ciągu ostatniego dziesięciolecia średnia kwota wydawana na organizację wesela w Polsce znacząco wzrosła i wynosi dziś nawet od 40 do 50 tys. zł., podczas gdy roczny koszt życia przeciętnej polskiej rodziny to ok. 48 tys. zł. Katarzyna Gajek, wedding planner z agencji Aspi-

re.pl, porównuje tę kwotę do wydatków Amerykanów, którzy na organizację ślubu i wesela przeznaczają „tylko” ok. 56 proc. rocznych kosztów życia. - W porównaniu z mieszkańcami innych europejskich krajów czy Amerykanów, na ślub i wesele wydajemy w Polsce naprawdę dużo. Oczywiście nadal organizowane są uroczystości za mniejszą kwotę, ale jest też spora grupa zamożnych osób, które wydają na ten cel wielokrotnie więcej, stąd też wzrost średniej. W przypadku zamożnych Polaków budżet ten waha się w granicach nawet 80-120 tys. zł – mówi Katarzyna Gajek z Aspire.pl. Nieszablonowe dodatki czy oryginalne zaproszenia „krojone na miarę” łatwo znaleźć w sieci. Rynek ślubny podbija np. blog ProjektSlub.com. Twórczynie serwisu specjalizują się w

dedykowanych, projektowanych od podstaw zaproszeniach ślubnych – korzystały już z takich motywów, jak np.: vintage, folk, James Bond, truskawki, cytryny, retro, góry, a nawet laboratorium. - Od początku istnienia promocję i sprzedaż prowadzimy wyłącznie przez Internet – mówi Anna Stolińska-Śledź, właścicielka blogu ProjektŚlub. com – Na polskim rynku wciąż jest wiele typowych projektów, których atrakcyjność ma się opierać na ozdobnej kartce, czy serduszkach. My trafiamy do par, które chcą wpleść elementy „własne” w imprezę wciąż mocno osadzoną w tradycji. Wyraźnie widać dziś zmianę w podejściu do papeterii ślubnej, która ma odzwierciedlać cechy pary młodej i elementy dla nich ważne. Oprac. (GB)


Wesele dobrze zorganizowane Zamiast notatek na setkach kartek i obliczeń tworzonych w arkuszach kalkulacyjnych – gruby papierowy skoroszyt pozwalający na szczegółowe i skrupulatne przygotowanie wesela. Obecne od wielu lat na zachodzie Organizery Ślubne stają się także coraz bardziej popularne w Polsce. Grzegorz Bryszewski g.bryszewski@expressy.pl Jedna z najnowszych ofert tego typu na rynku to Organizer Ślubny MyMission produkowany przez firmę w Bielsku-Białej. Twórcy tej publikacji podkreślają, ze Organizer pomoże ustalić: jak skutecznie ciąć koszty, ustalić wspólną listę gości na weselu, stworzyć plan dnia ślubu i wesela, ustalić sposób usadzenia gości na stole; Organizer ma także ułatwić wybór miejsca na uroczystość zaślubin i wesela. Publikacja ma formę skoroszytu i według zapewnień producenta stanowić alternatywę do organizacji uroczystości za pomocą kartek papieru, czy też komputerowych arkuszy kalkulacyjnych. - Pomysł napisania Organizera Ślubnego powstał w mojej głowie już podczas własnych przygotowań przedślubnych. Miałam bowiem setki karte-

czek, wizytówek, umówionych spotkań, pomysłów, które zbierałam na moim biurku, przyklejałam na lustrze żeby o wszystkim pamiętać na czas. Wtedy taki Organizer sporo by mi ułatwił. Już nie mówiąc o tym, że tak naprawdę kiedy zabierałam się do organizacji własnego ślubu i wesela nie miałam pojęcia od czego zacząć, co jest ważniejsze, a co mniej ważne, co należy załatwić najpierw, a co można zostawić na później -podkreśla Agnieszka Bachur- Kołoczek, autorka Organizera. W Organizerze Ślubnym można znaleźć także miejsce na wpisanie kontaktów do usługodawców, szczegółowe kalendarium przygotowań ślubnych, harmonogram budżetu i trzy listy gości (goście Panny Młodej, goście Pana Młodego i wspólni goście). Twócy poradnika zaznaczają, że jego popularność wciąż rośnie. -Teraz jesteśmy po wakacjach, widać wyraźnie, że ciepły czas sprzyjał romantycznym wyznaniom i zaręczynom dlatego też z dnia na dzień przybywa nam klientów . Trzeba podkreślić też fakt iż nie wszyscy potencjalni zainteresowani zdają sobie sprawę, że coś takiego jak Organizer

Ślubny istnieje. U nas tego typu poradniki nie są jeszcze tak popularne jak w innych krajach – mówi Agnieszka Bachur- Kołoczek. Inny z poradników skierowanych do przyszłych Par Młodych to Notatnik Panny Młodej, stworzony przez krakowską firmę. Ta publikacja pełni jednocześnie rolę terminarza, kalendarze, adresownika, teczki i ślubego organizera. - W notatniku znajdziesz między innymi szczegółową listę zadań “do zrobienia” aż na 18 miesięcy przed ślubem – podkreślają twórcy organizera. Kołonotatnik Panny Młodej ma 100 stron i został podzielony na kilka części (ślubne abc…, przygotowania, organizacja, kontakty). W środku można znaleźć m.in miejsce na spisaniu planu ślubu, wesela i poprawin, tabelkę do planowania budżetu, listę gości i prezentów, miejsca do zaprojektowania sukni ślubnej, zaplanowania menu, zaproszeń i innych atrakcji, miejsce na rozpisanie rozsadzenia gości, ale też stronę poświęconą organizacji wieczora panieńskiego oraz mnóstwo miejsca na notatki, specjalne koszulki i stronykieszonki na różne dokumenty.

Konsultanci walczą o śluby w plenerze Przedstawiciele Polskiego Stowarzyszenia Konsultantów Ślubnych przekonywali polityków do wprowadzenia zmian w prawie umożliwiających urzędnikom stanu cywilnego udzielania ślubów poza lokalem USC również poza terenem własnej gminy. Delegacja PSKŚ razem z przedstawicielką Polskiego Stowarzyszenia Fotografów Ślubnych uczestniczyła 10 września w posiedzeniu połączonych komisji senackich: Komisji Ustawodawczej oraz Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej. Podczas tego posiedzenia miało miejsce pierwsze czytanie projektu nowelizacji do ustawy Prawo o aktach stanu cywilnego, której celem miałoby być umożliwienie liberalnym urzędnikom stanu cywilnego udzielania ślubów poza lokalem USC również poza terenem własnej gminy. Obowiązująca obecnie rejonizacja nie pozwala na to, powodując, że nie można zawierać ślubów ślubnych w wielu miejscach, które doskonale nadają się do tego celu, gdyż ich piękno podkreśla godność i wagę ceremonii. - Za pomocą twardych danych statystycznych oraz zdjęć poglądowych próbowaliśmy przekonać członków komisji, że na takie zmiany czeka wiele par, które z różnych powodów nie planują zawierać ślubów wyznaniowych, ale nie odpowiada im też sztampowa forma i mało wytworna lokalizacja większości ceremonii cywilnych – podkreślają przedstawiciele PSKŚ. Jak podkreślają konsultanci ich inicjatywę poparł Pan Se-

nator Janusz Sepioł, argumentując, że zmiana przecież jest drobna, a pewności co do wejścia w życie tworzonej ustawy mieć nie można. Wsparła ich także również Pani Senator Helena Hatka, w przeszłości sama zatrudniona w służbie cywilnej. Pani Senator przypomniała, że administracja

ma charakter służebny wobec obywateli, zaś prawo powinno być dla ludzi, a nie przeciw ludziom. Zasugerowała też, że udzielanie ślubów poza USC może wręcz obniżyć koszty jego funkcjonowania i postulowała, żeby „odblokować myślenie nastawione na mnożenie trudności”. Oprac. (GB)


Jesienny ślub, czyli na pierwszym miejscu klimat Po stronie wad – brak słonecznej pogody i możliwości organizacji uroczystości w ogrodzie, po stronie zalet – szansa na polską, złotą jesień i romantyczna sceneria podkreślana przez aurę. Organizacja ślubu jesienią to możliwość stworzenia uroczystości, która zachwyci gości klimatem. Grzegorz Bryszewski

Tworząc dekorację przyjęcia weselnego warto skupić się na...dyni. To warzywo warto wykorzystać w wielu formach i wydaniach. Dyniowe wazony mogą więc stanąć na schodach, przy oknach i stolikach a małe różnokształtne dynie z wypisanymi imionami gości mogą pełnić rolę nietypowych winietek. Dynię można zaprosić także do weselnego menu w postaci zupy dyniowej czy też ciasta dyniowego. Odważne (ale chyba też wciąż w Polsce kontrowersyjna) stylizacja może być inspirowana klimatem Halloween. W takim wydaniu w sali pojawić się mogą dynie ze świeczkami

g.bryszewski@expressy.pl

Fot. Flicrk.com

Jak może wyglądać suknia ślubna w jesiennym wydaniu? Popularne rozwiązanie to wykorzystanie sukni inspirowanej przeszłością, czyli chociażby epoką renesansową. Część projektantów tworzy suknie z drapowaniami falbanami, odważna propozycja to suknia stylizowana na.... poszarpaną. Wśród kolorów jesiennych sukni ślubnych królują takie barwy jak: cappuccino, kawa z mlekiem i czerwień. Takiej sukni świetnie będzie towarzyszył garnitur Pana Młodego utrzymany w tonacji miodowej, jasnobrązowej, kawy z mlekiem czy również cappuccino. Rozwiązaniem mniej odważnym lecz wciąż klimatycznym będzie wykorzystanie tradycyjnej i białej sukni z mocnymi kolorystycznymi akcentami w postaci złotych, czerwonych, zielonych i purpurowych dodatków. Jesienią można także rozważyć kupno jesiennych sukni szytych są z kaszmiru czy surowego jedwabiu. Chociaż taki zakup może poważnie nadszarpnąć budżet Pary Młodej to efekt powinien być tego wart. Rozwiązanie dla osób z mniej zasobnym portfelem to natomiast kupno dodatków jedwabiu lub kaszmiru ( z tych materiałów może powstać szal). Jesienią ze względu na temperatury trzeba zrezygnować z butów z odkrytymi palcami. Warto też zadbać, aby nie były one szyte z materiału, gdyż ten szybko się brudzi, co może być problemem w czasie jesiennej słoty. Rozwiązanie ekstremalne, czyli kalosze – rzecz jasna – nie sprawdzi się podczas uroczystości, ale takie obuwie ochronne będzie niezbędne w przypadku pleneru fotograficznego w parku lub w ogrodzie botanicznym Konsultanci ślubni podpowiadają także, że gdy pogoda jest w kratkę to warto też wykorzystać kratkę Burberry wedding jako element ubioru. Ta nieśmiertelna kratka kojarzy się najczęściej z jesienią, pięknie skrojonym prochowcem, ciepłym kaszmirowym szalikiem i kolorami, które idealnie odzwierciedlają jesień. Może być więc świetnie wykorzystana jako klimatyczny dodatek do ubioru. Także w przypadku Pana Młodego, który motw kratki może mieć na sobie na spinkach do mankietów, kra-

wacie, zegarku lub też nawet wyposażyć się w koszulę z takim dominującym motywem. Przy wybieraniu dekoracji do ślubu i wesele zasada jest bardzo prosta - dekoracje powinny być być odzwierciedleniem jesiennej przyrody. A różnobarwna jesień daje wiele pomysłów i inspiracji, które może wykorzystać do stworzenia uroczystości o wyjątkowym klimacie i romnatycznym charakterze. Jako ozdobę można wykorzystać m.in. wszelkie odmiany jesiennych owoców i warzyw. Świetnie nadają się tu jesienne liście, jarzębina, wydrążone dynie.

- Trzeba pamiętać, że dekoracje na ślubie i weselu jesienią, charakteryzują się przede wszystkim intensywnymi barwami, są wśród nich: mocna czerwień, złoto, rudości, brązy – podpowiadają styliści. Warto zagrać także światłem i wadą jesiennych uroczystości, czyli szybko zapadającym zmierzchem. Swoistym zastępstwem do światła słońca mogą być więc długie, proste, białe świece. Można też stworzyć wyjątkowo klimatyczną dekorację i włożyć świece w jabłka. Bardzo dobrze sprawdzą się też kremowe lampiony i latarenki. Co ważne, jesienne dekora-

cje dosyć łatwo przygotować samodzielnie i równie łatwo osiągnąć spektakularny efekt. Już dosyć oczywiste rozwiązanie , czyli suszone, kolorowe, jesienne liście przyczepione do ścian, zasłon, firanek, jarzębinę „niedbale” rozrzuconą na stołach, kosze jesiennych owoców i warzyw mogą zaimponować gościom uroczystości. Uzupełniem takiej dekoracji mogą być szarfy, zasłony, pokrowce na krzesła, obrusy, serwetki utrzymane w tonacji złotomiedziano-brązowej. Całą stylizacje mogą uzupełnić zaproszenia na ślub utrzymane w podobnym klimacie.

w środku, tekturowe duchy i czarownice. Inny z charakterystycznych aspektów jesieni, czyli spadające liście również warto wykorzystać tworząc dekoracje weselne. Dosyć oczywistym wykorzystaniu motywu liści będzie ich stworzenie - Kolorowe liście można rozrzucić na drodze do ołtarza czy między nakryciami na stołach i uchwycić w bukietach, na weselnym torcie albo zaangażować je do ozdobienia prezencików dla gości. Ten konsekwentnie powtarzający się motyw da wrażenie spójnej, dobrze zaplanowanej całości – podpowiadają konsultanci ślubni.


www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

11

Powstaje Miejski Dom Kultury REDA | Podczas sesji rady miejskiej w Redzie powołano Miejski Dom Kultury. Placówka powstanie w dawnym Miejskim Przedsiębiorstwie Ciepłowniczo-Komunalnym. Budynek ma zostać gruntownie przebudowany na potrzeby kulturalne. Projekt jest już gotowy.

Na 37 sesji rady miejskiej w Redzie radni włączyli nowopowstałe ulice do obwodów szkół podstawowych i gimnazjów. Do SP nr 6 i Gimnazjum nr 1 przypisano ulicę Krajobrazową, Królowej Marysieńki, Na skarpie i Tarasową. Nadali drodze wewnętrznej w rejonie Alei Lipowej nazwę „Radosna” oraz zgodzili się na sprzedaż gruntu, niezabudowanego przy ul. Spółdzielczej o pow. 0,8669 ha pod zabudowę usługową. Zmianie uległa uchwała o udzielaniu dotacji niepublicznym szkołom podstawowym, gimnazjom, przedszkolom. Doprecyzowany został sposób rozliczania dotacji po okresie rozliczeniowym i zasady zwrotu dotacji niewykorzystanej: pobranej w nadmiernej wysokości, pobra-

nej nienależnie lub niezgodnie z przeznaczeniem. Ponadto udzielono pomocy rzeczowej Gminie Puck na doposażenie nowej placówki oświatowej w sprzęt dydaktyczny we wsi Leśniewo do 1200 zł. Jednak głównym punktem obrad było utworzenie samorządowej instytucji kultury o nazwie „Miejski Dom Kultury w Redzie”. Placówka powstanie 1 października 2013 r. i zajmie nieruchomość przy ul. Łąkowej 59 A o pow. 323,80 m. Dom Kultury będzie realizował zadania w dziedzinie tworzenia, upowszechniania, ochrony kultury oraz wychowania, edukacji, turystyki i promocji miasta. Kierować nim będzie dyrektor, powołany przez burmistrza miasta na okres kadencji, która może trwać od 3 do 7 lat. Dom poprowadzi też samodzielnie finanse.

Budynek MDK przed remontem

Fot. Daria Dunajska

Daria Dunajska d.dunajska@expressy.pl

- Powołany MDK będzie tworzyć i upowszechniać różne dziedziny kultury i sztuki, organizowac imprezy, promować miasto oraz wspomagać organizacje, stowarzyszenia i instytucji upowszechniających kulturę i turystykę – mówi bur-

mistrz Krzysztof Krzemiński. Wydzielenie placówki z MOKSiR-u wpłynie na efektywniejsze gospodarowani środkami finansowymi z budżetu miasta, przeznaczonymi na działalność kulturalną oraz umożliwi skorzystanie ze środków zewnętrz-

Protest związkowców w Warszawie Jerzy Budnik Poseł na Sejm RP

Przebiegał pod hasłem – „Dość lekceważenia społeczeństwa”, a zorganizowany został przez trzy największe ogólnopolskie centrale związkowe - NSZZ ”Solidarność”, OPZZ oraz Forum Związków Zawodowych. Skalą i to zdecydowanie przewyższał wszystkie poprzednie. Protesty związkowców na

ulicach Warszawy nie są niczym nowym. Ten się jednak różnił od poprzednich. Po pierwsze, trwał aż cztery dni, od środy do soboty włącznie. Każdy dzień był inaczej zaprogramowany, co było nie lada wyzwaniem organizacyjnym i logistycznym. Zwracam uwagę na czwartkowy panel dyskusyjny, do którego związkowcy zaprosili ekspertów, niekoniecznie podzielających ich postulaty. To bardzo dobra inicjatywa, bo uczy szacunku i zrozumienia dla innych punktów widzenia, a bez tego trudno potem o porozumienie. Po

drugie, tym razem partie opozycyjne trzymały się od protestujących związkowców z daleka. Popierały protest, ale w nim nie uczestniczyły. Najbardziej dziwi postawa PiS, który dotąd szedł ramię w ramię z Solidarnością. Czy rzeczywiście poszło tylko o to, że Jarosław Kaczyński nie chciał śpiewać pod Sejmem razem z Leszkiem Millerem „Mury” Kaczmarskiego? Czy nie chodzi tu o, nie tylko ambicjonalną, rywalizację Kaczyńskiego z dynamicznym szefem Solidarności Piotrem Dudą, który powoli wyrasta na przywódcę zawiedzionych

i wykluczonych? Powtarzam tylko to, o czym coraz głośniej mówi się w sejmowych kuluarach. Po trzecie, mimo ostrych, bardzo emocjonalnych wypowiedzi szefów związkowych central przed i w trakcie protestu, miał on wyjątkowo spokojny przebieg. Dość powiedzieć, że po raz pierwszy Sejm nie był ogrodzony barierkami ochronnymi, a mimo to nie doszło przed nim do żadnych incydentów. Także podczas sobotniego Marszu Gwiaździstego na Plac Zamkowy, w którym udział wzięło aż 100 tys. osób, porządek był wręcz

nych. Obecnie władze miasta przeznaczyły 73 tys. zł na działalność MDK w 2013 roku. – Po 20 latach wznawia działalność samodzielna jednostka kulturalna miasta – dodaje burmistrz Krzemiński. - Poprzednia siedziba mieściła się w bu-

dynku przu ul. Gniewowskiej obok Prefabetu, ale ze względu na zly stan techniczny musiała zostać zamknięta. Zmianie uległa także nazwa Miejskiego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekrfeacji w Redzie na MOSiR.

wzorowy. Owszem niesiono i nie przebierając w słowach wykrzykiwano antyrządowe i antyplatformowe hasła, ale to taki standard, do którego już wszyscy zdążyli się przyzwyczaić. Skupiłem się na tym, co uważam za godny podkreślenia pozytyw ubiegłotygodniowych protestów, bo można z góry założyć, że nie są one w obecnej kadencji ostatnimi, więc im bardziej będą one cywilizowane, tym lepiej wróży to dialogowi społecznemu. Bo przyznacie Państwo, trudno potem wrócić do rozmów gabinetowych, czy tych prowadzonych w ramach Komisji Trójstronnej, gdy któryś z partnerów jest odsądzany od czci i wiary, a do tego przypisuje mu się złe, niepraw-

dziwe intencje. Różnice zdań na linii rząd – związki zawodowe – przedsiębiorcy nie są niczym nadzwyczajnym i nie występują tylko w Polsce. Każda z wyżej wymienionych stron reprezentuje, co nikogo nie powinno dziwić, inny punkt widzenia i po to jest właśnie Komisja Trójstronna, żeby godzić te rozbieżne racje i znaleźć rozwiązanie możliwe do zaakceptowania przez wszystkich. Nie jest to łatwe, ale innego wyjścia nie ma. Na ulicy można co najwyżej wykrzyczeć swój ból i krzywdę, ale porozumienia zawiera się przy stole. Archiwalne felietony posła można przeczytać na stronie www.budnik.pl


POSZUKUJĘ

FOTOGRAF – śluby, wolne terminy maj, czerwiec, wrzesień, tel. 660 310 311

SPRZEDAM sypialnię ( 2 łoża można zestawić, toaletka, stoliki ), orzech, antyk, tel. 604 915 138

SPRZEDAM DOM wolnostojący w Wejherowie, budynki garażowe, działka 1202 m2, ładne położenie, pilnie sprzedam, tel. 501 549 579

KUPIĘ

DZIAŁKA 7600 m2, w miejscowości Łówcz Górny z możliwością zabudowy, media przy granicy, cena 10 zł/m2, kontakt 00491724794130 lub 725 504 787

SKUP aut złomowanie, wyrejestrowane, do wyrejestrowania, każda marka, dojazd do klienta, Wejherowo, Gdańsk okolice, tel. 789 345 593

2 POKOJOWE Rumia Janowo ul. Kielecka, wys. parter w 2p budynku, piwnica, balkon, zabudowa kuchni, łazienki, blisko kolejka, sklepy, 240 tys do uzg, tel. 506 972 999

ABSOLUTNIE każde auto kupię!!! Może być uszkodzone lub bez opłat!!! Gotówka i umowa od ręki! Każda marka i stan! Odbiór od Klienta, tel. 668 193 771

SPRZEDAM garaż po odnowieniu, w Gdyni - Obłużu, tanio, tel. 601 163 000

SPRZEDAM dom o pow. 103 m2 na działce o pow. 650 m2 w Wejherowie Śmiechowie, tel. 604 936 572 GARAŻ murowany sprzedam, Wejherowo, ul. Strzelecka, stan bardzo dobry, tel. 697 361 474 SPRZEDAM działkę budowlaną 600 m kw, z dobrym ogrodzeniem murowanym, ul. Krzywa, Wejherowo, tel. 513-005-898 SPRZEDAM działkę budowlaną, 600 m kw, Wejherowo, tel. 513005-898 SPRZEDAM działkę 434 mkw. nad morzem w Karwińskich Błotach, 1 km do pięknej plaży, z prawem budowy, media przy drodze, tel. 534 071 994 SPRZEDAM działkę budowlaną 600 m kw, z dobrym ogrodzeniem murowanym, ul. Krzywa, Wejherowo, tel. 513-005-898 DZIAŁKA z domem, Gdynia Witomino, 512 m2, 900 tys. zł, tel. 502 686 196 DZIAŁKĘ położoną w dolinie Słupi z dostępem do rzeki, 7 km do Ustki, 4700 m2, 180 zł/m2, tel. 502 686 196

SPRZEDAM kominek bez dymowy na paliwo ekologiczne, 470 zł, tel. 604 915 138 SPRZEDAM wentylator stołowy, tel. 604 915 138 SPRZEDAM odkurzacz bez workowy, 90 zł, tel. 604 915 138

27-LETNI kawaler bez nałogów po odbytym wyroku w ZK na okresowej rencie pozna panią do 33 lat w celu stałego związku, tel. 517 027 942

GARAŻ murowany sprzedam, Wejherowo, ul. Strzelecka, stan bardzo dobry, tel. 697 361 474

LAT 51 szuka kobiety do 51 lat, tel. 669 923 652

INNE ABSOLUTNIE każde auto kupię!!! Może być uszkodzone lub bez opłat!!! Gotówka i umowa od ręki! Każda marka i stan! Odbiór od Klienta, tel. 668 193 771

KOREPETYCJE z j. polskiego, zakres szkoły podst., gimnazjum i szkoły średniej, tel. 696 169 727 LEKCJE dodatkowe z fizyki i chemii, w tym zadania oraz matematyka, nauczyciel emeryt, Wejherowo, tel: 58 677 01 50

SPRZEDAM kozy, mleczna z kwietnia, koziołek i kózka, cena: 385 zł za wszystkie, siano gratis, tel. 605 495 558 lub 58 672 84 78

SPRZEDAM komputer, dysk 120 GB, klawiatura Vobis, monitor LCD TV Samsung z pilotem, 2000 zł, 505-56-70-34

TELEFONY INNE

SPRZEDAM kanapa plus dwa fotele, rożne odcienie brązu, 180 zł, tel. 513 913 082 SPRZEDAM wózek inwalidzki, mało używany + pompka 400 zł, tel. 513 913 082 SPRZEDAM NOWY wózek inwalidzki elektryczny „Meyra”, z prostownikiem doładowania, cena 5 tys. zł, tel. 533 514 295 SPRZEDAM drzwi 80, zewnętrzne - prawe, NOWE, zbrojone, z wizjerem i kompletem kluczy, wraz z futryną, cena 650 zł, tel. 600 702 048 MATA dla dziecka do leżenia i przewijania, kolor pomarańczowy, wym.85 cm x 75 cm, nowa, 20 zł, 505-567-034

tel. 660 731 138

KALOSZE dziewczęce, rozm. 30, kolor czerwono-biały, stan idealny, 10 zł, tel. 505-56-70-34 SPRZEDAM stół + 2 krzesła Artur, cena 120 zł, tel. 607 301 942 SPRZEDAM atrakcyjny księgozbiór oraz roczniki statystyczne z lat 1945-1970, Gdynia, tel. 58 624 35 66 SPRZEDAM kanapa plus dwa fotele, rożne odcienie brązu Gdynia 180 zł, tel. 513 913 082

KOMPUTERY

Dodaj swoją firmę do informatora medycznego

SPRZEDAM wykładzinę dywanową, 3,5m x 8m, brąz, 250 zł oraz dywan, beż z brązowym wzorem – 3m x 4m, 190 z, tel. 604 915 138

GORĄCA blondi pozna sponsorów, zapraszam do siebie, odwiedź mnie, a zabiorę cię w siódme niebo, dzwoń, tel. 514 670 725, Sopot, woj. pomorskie

SPRZEDAM mieszkanie, 1p., 40m. kw., 2 pokoje, kuchnia, łazienka, garaż, piwnica, ogród, 65 tys., Nawcz, tel. 664 921 068

SOMONINO, dom, zab. gosp. do remontu + działka budowl. - rol. 2500 m2, woda, prąd, kanaliza, 185 tys. zł, tel. 781 227 212

SPRZEDAM włocławek - ceramika, niebieski, 60 elementów, tel. 604 915 138

SPRZEDAM

SPRZEDAM bulaje i lampy okrętowe, mosiężne, tel. 601 163 000 SPRZEDAM komplet łazienkowy - umywalkę z baterią i syfonem oraz miskę ustępową – kompakt, brązowe, ozdobne, 170 zł, tel. 604 915 138 SPRZEDAM komplet wyp. skóra – kanapa rozkładana + 2 fotele, 470 zł, tel. 604 915 138

OKNO drewniane, kolor sosnowy, wym. 1,45 m x 1,75 m, jednoskrzydłowe, otwierane, u góry lufcik, nowe, 50 zł, 517-782-024 SPRZEDAM lampa sufitowa, 3 punktowa, klosze, nowa, 100 zł, 505-56-70-34 SPRZEDAM żyrandol listwa, 4 i 2 punktowe, szare, nowe, 100 zł, 505-567-034 SPRZEDAM wózek inwalidzki z Anglii, bardzo dobry stan techniczny, akumulatory, w komplecie ładowarka, tel. 601 667 100 SPRZEDAM pianino, Berdux Munchen, płyta metalowa, oryginalny stołek, cena: 2 300 zł, tel. 605 495 558 lub 58 672 84 78

DAM PRACĘ SZUKAM PRACY

KUPIĘ ZAMIENIĘ DO WYNAJĘCIA WEJHEROWO - mieszkanie 2 pok., tanio do wynajęcia, bez kaucji, niski czynsz, nowy budynek, 1 piętro, tel. 600 457 172

POSZKUJEMY brygad do budowy domów – bliźniaki, tel. 502 509 426

WYNAJMĘ mieszkanie w centrum Gdyni, 1 duży pokój, kuchnia, łazienka, blisko do PKP i ZKM, 1200 zł miesięcznie, tel. 505 102 894 WYNAJMĘ lokal 48 m2, na pierwszym piętrze, na działalność biurową, w centrum Wejherowa, tel. 504 389 193 WYNAJMĘ lokal 60 m2, na parterze, na działalność lub biuro w Rumi, tel. 504 389 193

REDAKCJA ul. Gniewowska 7, 84-200 Wejherowo tel./fax. 58 736 16 92, tel. 58 736 33 22 REDAKTOR NACZELNY: Piotr Ruszewski DYREKTOR HANDLOWY: Rafał Laskowski DZIENNIKARZE: Rafał Korbut, Daria

Dunajska, Łukasz Krzemiński, SKŁAD: Alfa Skład Łukasz Bieszke redakcja@expresspowiatu.pl www.gwe24.pl Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie

prawo ich redagowania i skracania. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych ogłoszeń. ISSN 1897-7405 WYDAWNICTWO NORDAPRESS PPHU, 84-200 Wejherowo, ul. Gniewowska 7, NIP 588-131-07-65

BIURO OGŁOSZEŃ ogłoszenia@expressy.pl Wejherowo 84-200, ul. Gniewowska 7 tel.fax 58 736 16 92

tel. 660 731 138 reklama@expressy.pl

BIURO REKLAM Danuta Bieszke, d.bieszke@expressy.pl,

Rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych bez zgody wydawnictwa jest zabronione.

G R U PA M E D I A L N A

DRUK Agora SA NAKŁAD 12 000 egzemplarzy

REDAKACJA GDAŃSK: Aleja Zwycięstwa 24, 80-219 Gdańsk, tel. fax. 58 55 333 40, tel. 58 736 33 22 REDAKACJA LĘBORK: Plac Pokoju 3, piętro II, pokój 7, 84-300 Lębork, tel. fax. 59 843 42 71


www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

III MEMORIAŁ MAŁGORZATY DYDEK TURNIEJ | We wtorek 24 września po raz trzeci w Gdyni odbędzie się Memoriał upamiętniający Małgorzatę Dydek, jedną z najlepszych polskich koszykarek, która niespodziewanie odeszła od nas niespełna 2,5 roku temu. W ramach Memoriału rozegrane zostaną dwa mecze. W pierwszym, pokazowym spotkaniu zagrają reprezentacje Polski oraz Litwy w koszykówce na wózkach. Kadra naszego kraju, w rozegra-

nych w tym roku w niemieckim Frankfurcie Mistrzostwach Europy, zajęła 8. miejsce. Ponadto, Polacy mają na swoim koncie między innymi takie sukcesy jak: 8. miejsce na Paraolimpiadzie w Londynie (2012r.), 6. miejsce na Mistrzostwach Świata w Birmingham (2010r.), a także 4. miejsce na Mistrzostwach Europy w Nazareth (2011r.) oraz Adanie (2009r.). W głównym meczu memoria-

łowym, zespół Riviery Gdynia zmierzy się z ekipą Tsmoki Mińsk. Białorusinki w ubiegłym sezonie w rodzimej lidze zajęły 2 miejsce, w finałowej batalii ulegając 2:3 SBK Olimpii Grodno. W tym roku, podopieczne Sergeia Svetnika występować będą również w rozgrywkach EuroCup. W składzie zespołu Tsmoków występuje między innymi znana z polskich parkietów, była zawodniczka Artego Bydgoszcz – Kristen Morris.

Obu spotkaniom towarzyszyć będzie oprawa artystyczna. Początek meczu Polska – Litwa zaplanowano na godz. 16:30, zaś mecz główny rozpocznie się o godz. 18:30. Na oba spotkanie obowiązują wspólne bilety w cenie 7 i 10 zł. Bilety można nabyć w siedzibie Klubu przy ul. Olimpijskiej 5 oraz w dniu Memoriału w kasie od strony CH Riviera od godz. 15:00. (red)

13


14

www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Reprezentacje województwa pomorskiego zagrały o puchar Tybarku PIŁKA NOŻNA | Reprezentacja chłopców z województwa łódzkiego oraz drużyna dziewcząt z Małopolski zostały zwycięzcami Wielkiego Finału XIII edycji Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”, który odbył się na stadionie Arki Gdynia w dniach 13-15 września. Łukasz Krzemiński

będą zdrowsze – uśmiecha się Stefan Majewski. Wśród chłopców bezkonkurencyjni okazali się reprezentanci województwa łódzkiego, którzy pokonali zawodników z województwa dolnośląskiego [2:1]. W kategorii dziewcząt największą skutecznością wykazały się zawodniczki z Małopolski, które okazały się lepsze od zespołu województwa lubelskiego, pokonując przeciwniczki stosunkiem bramek [2:0]. – Tegoroczny Wielki Finał uważam za bardzo dobrze zorganizowaną imprezę sportową i świetną zabawę dla dzieci. Cieszę się, że z roku na rok modyfikowane są za-

l.krzeminski@expressy.pl

PIŁKA NOŻNA | W niedzielę 15 września rozegrana została 12 kolejka Luzińskiej Ligi Sołeckiej. Na czele ligowej tabeli, rozgrywek organizowanych przez GOSRiT Luzino nadal Zelewo, które nie bez kłopotów wygrało w Kochanowie 5:3. Bardzo ciekawie było na gorącym terenie w Robakowie, gdzie gospodarze przegrali minimalnie z Luzinem 2:3. Nadal na pozycji wicelidera znajduję się Kębłowo. Tym razem drużyna Krzysztofa Guzmanna wygrała w bólach w Sychowie 2:1. W pozostałych meczach Wyszecino zwyciężyło Milwino 3:0, a Barłomino pokonało Dąbrówkę 6:1. Komplet wyników wyniki XII kolejki Luzińskiej Ligi Sołeckiej 15.09.13 Sychowo-Kębłowo1;2 Wyszecino-Milwino 3;0 Barłomino-Dąbrówka 6;1 Kochanowo-Zelewo 3;5 Robakowo-Luzino 2;3

(luK)

Miejsce I II III IV V VI VII VIII IX X XI XII XIII XIV XV XVI Wyróżnienia indywidualne Tytuł Król Strzelców Najlepszy zawodnik Najlepszy bramkarz

Chłopcy Łódzkie Dolnośląskie Mazowieckie Kujawsko-pomorskie Zachodniopomorskie Wielkopolskie Lubelskie Podlaskie Śląskie Małopolskie Lubuskie Pomorskie Warmińsko-mazurskie Świętokrzyskie Opolskie Podkarpackie

Dziewczęta Małopolskie Lubelskie Warmińsko-mazurskie Mazowieckie Kujawsko-pomorskie Opolskie Lubuskie Pomorskie Łódzkie Świętokrzyskie Wielkopolskie Zachodniopomorskie Podkarpackie Dolnośląskie Śląskie Podlaskie

Chłopcy Dawid Brzozowski (lubelskie) Mateusz Peda (łódzkie) Patryk Kurzajewski (mazowieckie)

Dziewczęta Natalia Wróbel (małopolskie) Hanna Nadolska (lubelskie) Alina Czerniawska (małopolskie)

Derby dla Wikędu, w wekend mecze z autsajderami PIŁKA NOŻNA | Trzecie ligowe zwycięstwo zanotowali piłkarze GOSRiT/ Wikęd Luzino, którzy w 8 kolejce R-GOL.com IV liga, po ciekawym zwłaszcza w pierwszej połowie meczu, pokonali na swoim stadionie Orlęta Reda 3:1. Od początku meczu większą ochotę do gry wykazywali luzińscy piłkarze, którzy już w 8 minucie za sprawą Łukasza Kozłowskiego, który sprytnym strzałem z lewej nogi z 16 metrów, pokonał bramkarza gości, wyszli na prowadzenie. Po tej bramce Wikęd stwarzał sobie kolejne okazję, ale zabrakło skuteczności. Po 20 minutach gry do głosu zaczęli dochodzić goście stwarzając sobie kilka sytuacji do zdobycia gola, ale za każdym razem znakomicie spisywał się bramkarz gospodarzy, Artur Pranga. Końcówka pierwszej połowy to znów przewaga Wikędu, ale bez zdobyczy bramkowej. Druga część meczu zaczęła się od mocnego uderzenia gospodarzy, którzy w 52 i 55 minucie za sprawą Krystiana Opłatkowskiego zdobywają

dwa gola. Po tym golu gra się uspokoiła , gospodarze zadowoleni z prowadzenia wyraźnie zwolnili, a gościom brakowało koncepcji na sforsowanie dobrze dziś grającej defensywy Wikędu. Sielankę przerwał dwu krotnie sędzia główny zawodów, pochopnie wyciągając czerwone kartki. Najpierw wyrzucony z boiska został zawodnik gości, Marcina Królika za to, że bardzo głośno nie zgadzał się z decyzją arbitra. Następnie młody Rybicki odkopnął po gwizdku piłkę co dla arbitra było okazją, aby obie drużyny grały dalej w „10”. Najlepszy w drużynie gości, Zbigniew Bodzak zdołał strzelić honorowego gola dla Orląt, ale to była tylko bramka na

osłodę. Po derbowych emocjach zespoły już w najbliższy weekend wracają na ligowe boiska. Obie drużyny potrzebują punktów, gdyż nadal znajdują się w dolnej połowie tabeli.Szansa na poprawienie dorobku punktowego bardzo dobra, gdyż Wikęd i Orlęta zagrają z drużynami zamykającymi ligową tabelę. Podopieczni trenera Mieczysława Gierwszewskiego na własnym stadionie podejmą Wietcisę Skarszewy, natomiast Wikęd uda się na mecz do ostatniego w tabeli Piasta Człuchów. Oba mecz w sobotę. Orlęta zagrają w Redzie o 17.00. Początek wyjazdowego meczu beniaminka z Luzina o godzinie 17.00. Ł.Krzemiński

RAPORT LIGOWY: Kolejka 8 - 14-15 września Wierzyca Pelplin Pomezania Malbork GTS Kolbudy Bytovia II Bytów Anioły Garczegorze GOSRiT Luzino Wietcisa Skarszewy Amator Kiełpino Powiśle Dzierzgoń

1-7 3-1 4-4 1-2 5-2 3-1 1-3 2-0 3-0

GKS Przodkowo Gryf 2009 Tczew Pogoń Lębork KS Chwaszczyno Piast Człuchów Orlęta Reda Żuławy Nowy Dwór Gryf Słupsk Olimpia Sztum

Fot.www.pogon.lebork.pl

Wyrównana XII kolejka LLS

szczęśliwi, że znaleźliśmy się w Wielkim Finale Turnieju, jest to dla nas pierwszy finał ogólnopolski. Zarówno dla dziewczynek, ich rodziców i dla mnie jest to ogromne przeżycie, które zapadnie w naszej pamięci na długo. Nie potrafię nazwać emocji, które nam towarzyszą. Troszeczkę zabrakło nam szczęścia, może też koncentracji, ale najważniejsza jest dla nas dobra zabawa i możliwość przebywania ze sobą. Na 100% weźmiemy udział w kolejnych eliminacjach.

Klasyfikacja generalna Wielkiego Finału XIII edycji Turnieju „Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku”

Fot.Materiały Prasowe

Młodzi piłkarze i piłkarki sięgnęli nie tylko po upragniony Puchar Tymbarku, zaszczytny tytuł Mistrzów Polski w kategorii U-10, ale także nagrodę główną, czyli bilet do Londynu, gdzie z trybun Stadionu Wembley kibicować będą reprezentacji Polski w meczu z Anglią. W miniony weekend, w ramach Wielkiego Finału Turnieju „Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku”, stadion Arki Gdynia gościł największe piłkarskie talenty w Polsce. W sportowej fieście udział wzięły 32 najlepsze drużyny chłopców i dziewcząt, będące reprezentacjami wszystkich województw. Stałym bywalcem Turnieju jest również Stefan Majewski, Dyrektor Sportowy PZPN. – Turniej o Puchar Tymbarku to wspaniała impreza! Z przyjemnością obserwowaliśmy postawę młodych zawodników, ich radość ze zdobywania bramek i odnoszenia zwycięstw. Widzieliśmy także rozgoryczenie, a nawet łzy po przegranych meczach. To uczy przede wszystkim pokory i umiejętności radzenia sobie z porażkami. Cieszymy się, że do tej edycji zgłosiło się aż tylu uczestników. To znaczy, że idziemy w dobrym kierunku. Nie tylko PZPN i firma Tymbark zachęcają dzieci do uprawiania sportu, ale również rodzice, dzięki temu nasze dzieci

sady turnieju, dzięki czemu każdy zawodnik będący na boisku ma szansę zaprezentowania siebie jako piłkarza i jest doceniony za wkład włożony w przygotowania – mówi Arkadiusz Janor, trener reprezentacji chłopców z województwa pomorskiego. - Mimo że jestem dumny z mojej drużyny uważam, że w trakcie finału nie pokazali w pełni na co ich stać. Cały wachlarz naszych umiejętności, mam nadzieję pokażemy na eliminacjach w przyszłym roku. Z kolei szkoleniowiec dziewcząt z Pomorza – Marek Szczeciński, następująco podsumował udział w Wielkim Finale – Jesteśmy


W

K S

WKS GRYF ORLEX WEJHEROWO

GRYF

www.gryfwejherowo.com.pl

O

W

EJ

HER

OW

Zagrają sąsiedzi z ligowej tabeli ZAPOWIEDŹ | Gryf Orlex Wejherowo i Raków Częstochowa dzieli zaledwie jeden punt. Zwycięzca sobotniego meczu na dobre zadomowi się w ligowej czołówce. Początek meczu o godzinie 16:00. Łukasz Krzemiński II-ligowe rozgrywki wkraczają w bardzo ważną fazę. Jesteśmy praktycznie w połowie rundy jesiennej i teraz klarować się będzie o jakie cele grać będą poszczególne zespoły. W związku z reformą rozgrywek każde nawet pojedyncze zwycięstwo jest niezwykle istotne. Dodatkowo stawka jest bardzo wyrównana i praktycznie w żadnym meczu przewidzenie wyniku jest trudne. Nie mniej zwycięzca sobotniego meczu odskoczy od zespołów z dołu tabeli już na dobre. Przegrany nadal będzie balansował na granicy ósmego miejsca. Gryf Orlex do Częstochowa jedzie pokrzepiony ostatnimi bardzo dobrymi wynikami, w tym zwycięstwem w derbowym starciu nad Bytovią Bytów. Systematycznie gromadzone punkty spowodowały, że żółto-czarni po słabym starcie wywindowali się już na 7 miejsce w tabeli. - Po słabym początku sezonu, zaczęliśmy gromadzić punkty. Są one nam bardzo potrzebne w walce o utrzymanie. Derby to smaczek dla kibiców, ale za te derby nie przyznają więcej punktów. Na pewno derby to mecze, które są komentowane

Fot. Daniel Kunikowski

l.krzeminski@expressy.pl

W poprzednim sezonie w Częstochowie padł remis 1:1. Gola dla żółto-czarnych zdobył Przemysław Kostuch, który ostatni trafił także do bramki Bytovi Bytów przez kibiców przez dłuższy czas – mówił na konferencji prasowej po meczu z Bytovią trener Grzegorz Niciński. Trzy punkty cieszą kibiców w Wejherowie, ale ważne jest także to, że żółto-czarni grają coraz lepszy futbol i potrafią zdominować przeciwnika. Tak było praktycznie w każdym kolejnym meczu, a w derbowym starciu z Bytovią było to bardzo widoczne. Zważywszy, że to ekipa trenera Pawła Janasa zaliczana jest do faworytów rozgrywek, to wejherowianom za ten

mecz należą się duże brawa. Dodatkowo ze Wzgórza Wolności płyną także dobre informacje jeśli chodzi o kadrę na sobotni mecz. Trener Niciński ma do dyspozycji praktycznie wszystkich swoich zawodników. Do treningów wracają już Maciej Osłowski i Wisław Ferra. Jedynie Patryk Szlas jest chory i on pod Jasną Górę raczej nie pojedzie. Wejherowianie z Rakowem mają bardzo dobry bilans. W poprzednim sezonie najpierw zremisowali na wyjeździe, by później

na własnym stadionie zwyciężyć aż 4:1. Wtedy już do przeryw praktycznie rozstrzygnęły się losy meczu, a głównym egzekutorem był Rafał Siemaszko, który podobnie jak teraz błyszczał skutecznością. W sobotę to na niego liczyć będzie trener Niciński, ale o tym jaki skład wybiegnie na mecz dowiem się dopiero przed samym rozpoczęciem pojedynku. Wejherowianie będą mieć także niewielką przewagę nad rywalami. Raków w środę rozgrywał zaległe spotkanie ligowe. Podopieczni trenera Jerzego Brzęczka zwyciężyli w Zielonej Górze 1:0 po golu Kowalczyka. Od 40 minuty grali z przewagą jednego zawodnika. - Bardzo cieszymy się ze zdobytych dziś trzech punktów, bo wywozimy je z bardzo trudnego terenu. Jest to ważna wygrana dla układu tabeli – mówił na konferencji prasowej trener Rakowa Jerzy Brzęczek. - Nie jestem natomiast zadowolony ze stylu naszej gry w dzisiejszym meczu. Od czterdziestej minuty, graliśmy w przewadze jednego zawodnika, a w drugiej połowie to gospodarze stwarzali sobie groźniejsze okazje do zdobycia bramek. Było to szczęśliwe zwycięstwo, ale jeszcze raz podkreślę bardzo dla nas ważne. Podopieczni trenera Nicińskiego do Częstochowy udali się już w piątek rano. Sobotnie spotkanie rozpocznie się o godzinie 16.00.

RAPORT LIGOWY: 8 kolejka: GRYF WEJHEROWO – DRUTEX-BYTOVIA 1:0 (0:0) BRAMKA: 1:0 P.Kostuch (88). GRYF: M.Szlaga – P.Brzuzy, P.Kostuch, A.Kochanek, M.Warcholak, M.Szymański, P.Kołc, M.Dąbrowski, M.Łuczak (82 Ł.Krzemiński), R.Siemaszko, T.Bejuk (60 G.Gicewicz). DRUTEX-BYTOVIA: M.Oszmaniec – W.Wilczyński, Ł.Kowalski, Ł.Wróbel, A.Wróblewski, M.Michalski, W.Pięta (63 M.Kajca), M.Pietroń, J.Cesarek (75 M.Marczak), R.Hirsz (84 M.Kryszak), J.Surdykowski. ŻÓŁTE KARTKI: M.Warcholak, M.Szymański – dwie, P.Kołc (Gryf) – M. Pietroń (Drutex-Bytovia) CZERWONE KARTKI:: Szymański – dwie żółte (Gryf) – M.Kajca (DrutexBytovia) UKP ZIELONA GÓRA – RAKÓW 0:1 (0:0) 0:1 Kowalczyk (75, bez asysty) UKP: Fabisiak – Greszczyk, Olejniczak, Tyktor, Górski – Cierech, Kiliński, Mycan (67. Siwy), Dworak (69. Skrzyński) – Małecki (46. Sucharek) – Okińczyc. RAKÓW: Wróbel – Soczyński, Byrtek, Ogłaza, Krupa (90. Góra) – Lenkiewicz (73. Kmieć), Kowalczyk, Czerwiński (81. Strzelecki), Brzęczek (62. Buczkowski), Napora – Retlewski.

Tabela II ligi zachodniej: 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. 14. 15. 16. 17. 18.

Chrobry Głogów Górnik Wałbrzych Warta Poznań Polonia Bytom Rozwój Katowice Raków Częstochowa Gryf Wejherowo Bytovia Bytów Błękitni Stargard Szcz. UKP Zielona Góra Zagłębie Sosnowiec Odra Opole MKS Kluczbork KS Polkowice Ruch Zdzieszowice Ostrovia 1909 Ostrów Calisia Kalisz Jarota Jarocin

8 8 8 8 8 8 8 8 8 8 8 8 8 8 8 8 8 8

20 17 15 14 14 13 12 12 12 10 10 10 10 7 6 6 4 4

6 5 4 4 4 4 3 3 4 3 2 3 2 1 1 1 1 1

2 2 3 2 2 1 3 3 0 1 4 1 4 4 3 3 1 1

0 1 1 2 2 3 2 2 4 4 2 4 2 3 4 4 6 6

15-3 11-4 15-7 13-7 9-6 8-9 12-8 11-9 13-10 11-12 7-9 8-15 15-12 8-11 10-14 6-11 5-17 6-19

Tak grali w poprzednim sezonie: Raków Częstochowa- Gryf Orlex Wejherowo 1:1 (0:0) Bramka: P.Kostuch-k. 86’ Skład Gryfa: Ferra – Stefanowicz, Kostuch, Kochanek, Skwiercz – Kołc, Pietroń (81’Felisiak), Gicewicz (75’Warcholak), Siemaszko, Fidziukiewicz – Szlas (75’Więcek) GRYF WEJHEROWO – RAKÓW 4:2 (3:0) Bramki: Siemaszko 5’ i 15’, Góra 22’- samobójcza, Szlas 77’ - Ł. Kowalczyk 80’, Czyż 90’ GRYF: Ferra – Skwiercz (59. Krzemiński), Kostuch, Kochanek, Warcholak – Stefanowicz (46. Bank), Dąbrowski (64. Szlas), Łuczak, Gicewicz (46. Wiśniewski) – Kołc – Siemaszko.

Młody Gryf 2001 skuteczny w drugiej połowie nie stron worek z bramkami rozwiązał się bardzo szybko. Na listę strzelców wpisali się Jacek Bank, Daniel Richert i Grzegorz Kramp. Zwycięstwo w minionej kolejce spowodowało, że wejherowianie awansowali na siódme miejsce w ligowej tabeli. Prowadzi Arka Gdynia z kompletem zwycięstw na koncie. W najbliższą niedzielę podopiecznych trenera Wojciecha Borka czeka niezwykle trudny wyjazd do Chojnic na mecz z miejscową Chojniczanką. Chociaż młodzież rywale żółtoczarnych zajmują aktualnie w tabeli 12 miejsce, to na

własnym boisku zawsze jest to niezwykle groźny rywal. Początek tego meczu o godzinie 16.00. 5 kolejka: Gryf Orlex Wejherowo – Czarni Pruszcz Gdański 3:0 (0:0) Bramki: Jacek Bank, Daniel Richert, Grzegorz Kramp Skład: Kamil Maciszka – Kacper Głowienka, Adam Cirocki, Konrad Rozwadowski, Adrian Petz, Daniel Richert, Grzegorz Kramp, Dawid Pilarski, Łukasz Mielewczyk – Adam Borkowski, Grzegorz Brodzisz, Jacek Bank

Fot.Materiały Prasowe

JUNIORZY | Podopieczni trenera Wojciech Borka z rocznika 2001 w kolejnym meczu zainkasowali trzy punkty. Tym razem pokonali Czarnych Pruszcz Gdański 3:0. - To było dobre spotkanie w naszym wykonaniu – mówił trener Bork. – Chłopcy zagrali z dużym zaangażowaniem, a co najważniejsze stworzone sytuacje potrafili zamienić na gole. O wyniku meczu przesądził druga połowa meczu. Do przerwy bowiem, mimo dobrej gry, wejherowianie nie mogli znaleźć sposobu na bramkarza gości. Po zmia-

(luK)

SPONSOR TYTULARNY

WP USŁUGI

BUDOWLANE

Elma VIVA

achilles Sylwester Maszota

K.D.NORTHPOL TYSAND DRUKARNIA

Przetwórstwo Mięsa

Arka Bud

ROTOR

WWW.303.PL


16

www.gwe24.pl

WYDARZENIA | KULTURA | SPORT

Kultowe samochody na kaszubskich drogach

Fot.Materiały Prasowe

RAJD | Wraz z nadejściem jesieni na kaszubskie drogi wyjadą zabytkowe samochody które zmagać się będą z zadaniami na trasie XIV Rajdu Pojazdów Zabytkowych i Youngtimerów organizowanego cyklicznie przez pasjonatów motoryzacji z Automobilklubu Morskiego w Gdyni.

Organizatorzy zapowiadają udział ponad 30 pojazdów które w każdym przywrócą wspomnienia. - Tym bardziej iż w tym roku świętujemy 40 rocznicę uruchomienia produkcji Fiata 126p - popularnego malucha - mówi Paweł Ziemniewicz, komandor rajdu. - Dla aut klasycznych i współczesnych stosowane są nieco inne współczynniki przeliczania punktów za rocznik pojazdu, trasa i zadania podczas rajdu są dla wszystkich takie same.

- Do udziału w zlocie zapraszamy wszystkich posiadaczy i pasjonatów starej motoryzacji, tym bardziej iż będzie to ostatnia szansa na udział w rajdzie turystycznym w tym sezonie. Jednak nie koncentrujemy się jedynie na zabytkach - do zabawy zapraszamy pozostałe auta. W naszym rajdzie mogą brać udział zarówno auta zaliczane do zabytkowych, czyli takie, które skończyły w 2013 r. 25 lat oraz te, które wypuszczono z fabryki po 1988 r. - mówi Paweł Ziemniewicz,

komandor rajdu. Rajd ma charakter turystyczno-krajoznawczy i w tym roku zaprezentuje uczestnikom mało uczęszczane a często tajemnicze drogi kaszub. Trasa tegorocznego rajdu, rozpocznie się 28 września w parku miejskim w Redzie, a zakończy... no właśnie to tajemnica, której organizatorzy nie chcą zdradzić. Na starcie rajdu w Redzkim Parku będzie można podziwiać samochody uczestników, przyglądać się zmaganiom podczas próby sprawnościo-

wej, a także porozmawiać z właścicielami pojazdów. Miłośnicy motoryzacji rozpoczynają zbiórkę od godz. 8.00 w sobotę, a starty załóg rozpoczną się o 10.00. Auta będą startować co 2 min, a zaraz za startem na załogi będzie czekała próba sprawnościowa (przejazd na czas na wyznaczonym torze) – informuje organizatora rajdu Bogusia Narożnik. - Trasa rajdu nie może być ujawniona, ponieważ ułatwiłoby to uczestnikom wykony-

wanie zadań. Możemy jedynie zdradzić, że 28 września zabytki przejadą na pewno przez Wejherowo i Linię, gdzie odbędą dodatkowe konkurencje sprawnościowe. W trakcie rajdu przewidziane są także zadania wymagające sprawności fizycznej i intelektualnej. Na uczestników czeka trasa około 115 km usiana wieloma zadaniami i ciekawymi obiektami, wśród których ukryte będą odpowiedzi na pytania. - Na trasie rajdu liczącej 115 km wybraliśmy 25 miejsc w

których, uczestniczy muszą odnaleźć odpowiedzi na niełatwe pytania – mówi komandor rajdu. - Dodatkowo przygotowane są zadania np., na stadionie w Linii uczestnicy wraz ze strażakami będą zmagać się w rozwijaniu i zwijaniu węża strażackiego. Rajd odbędzie się pod honorowym patronatem m.in. Burmistrza Redy, Prezydenta Wejherowa oraz Wójtów Gmin Linia, Cewice i Dębnica Kaszubska. Chciałbym zaprosić wszystkich posiadaczy i miłośników zabytkowych aut do wzięcia udziału w naszym rajdzie. Nie trzeba mieć doświadczenia lub być zrzeszonym w jakimkolwiek automobilklubie - wystarczy samochód (maluch, polonez, 125p, żuk, wołga, trabant, wartburg, zaporożec, łada, lub może coś współczesnego), chęć na przygodę i wolny czas w sobotę pomiędzy 9:00 a 18:00. Jest to, na pewno bardzo ciekawa forma spędzenia weekendu również z rodziną, bo im bardziej liczna rodzina tym większa szansa na odnalezienie prawidłowych odpowiedzi - zachęcają organizatorzy. A dla tych którzy nie czują ducha rywalizacji sportowej planowane jest zakończenie sezonu dla posiadaczy zabytkowych i wyjątkowych samochodów i motocykli. - Do wzięcia udziału w ostatnim w tym sezonie spocie . Spotykamy się od 8:00 do 12:00 w parki miejskim w Redzie - wjazd od ul. 1 Maja – zaprasza Paweł Ziemniewicz Zgłoszenia do rajdu przyjmowane są poprzez formularz rejestracyjny przesłany na e-mail: rajd.akm@gmail. com – podając imię i nazwisko kierowcy i pilota oraz markę i rocznik samochodu którym będziecie startować. (red.luK)


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Express Powiatu Wejherowskiego 318 by expressy.pl - Issuu