Skip to main content

Express Powiatu Wejherowskiego 263

Page 1

www.facebook.com/gwe24

PANI HALINA, MIESZKANKA BOLSZEWA, ZACHOROWAŁA NA RZADKĄ ODMIANĘ RAKA. URATOWAĆ JEJ ŻYCIE MOŻE JEDEN LEK – POZOPANIB. TYMCZASEM NARODOWY FUNDUSZ ZDROWIA KONSEKWENTNIE ODMAWIA REFUNDACJI TEGO SPECYFIKU. A MIESIĘCZNA KURACJA TYM PREPARATEM KOSZTUJE PONAD 16 TYS. ZŁ... WIĘCEJ

STR. 4

Piątek, 10 sierpnia 2012 r. Nr 31 (263) NAKŁAD 12 000 EGZ.

CHCĘ ŻYĆ

Będzie nowa ul. Kopernika INWESTYCJE | Już wkrótce rozpocznie się budowa ulicy Kopernika w Rumi. W związku z planowaną budową konieczna jest tymczasowa organizacja ruchu, na wprowadzenie której zgodę miasto musi otrzymać od Starostwa Powiatowego w Wejherowie. Jeśli zaproponowane zmiany zostaną zaakceptowane, niemal od razu rozpoczną się prace budowlane. W ramach przeprowadzanych prac powstanie nowa nawierzchnia wykonana z kostki brukowej. Natomiast wzdłuż nowej jezdni powstanie ciąg jezdny i miejsca parkingowe a także kanalizacja deszczowa. Nowa ulica będzie gotowa już we wrześniu tego roku.

Rumskie infomaty TURYSTYKA | Na terenie Rumi niedawno zamontowane zostały dwa infomaty, wchodzące w skład pomorskiego systemu informacji turystycznej, koordynowanego przez Marszałka Województwa Pomorskiego. Jeden z infomatów znajduje się przed dworcem PKP w Rumi, natomiast drugi w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji przy ul. Mickiewicza 49. W infomatach można znaleźć krótkie informacje turystyczne na temat nie tylko Rumi, ale też całego Pomorza. (raf)

Fot. Rafał Korbut

Express Gdańsk Sopot tel. 604 414 540 | Express Gdyński tel. 791 764 155 | Express Powiatu Lęborskiego tel. 533 903 900 | Express Powiatu Wejherowskiego tel. 791 980 155 | Express Powiatu Kartuskiego tel. 501 226 085 | Express Powiatu Puckiego tel. 533 903 900

TO BULWERSUJE!

NFZ ODMAWIA LEKU CHOREJ NA RAKA!

Rabuś poszukiwany WEJHEROWO | Policja wciąż szuka sprawcy napadu na punkt TotoLotek w centrum Wejherowa. W ub. piątek sprawca ukradł ok. 1 tys. złotych a następnie uciekł. - Jeżeli ktoś widział w piątek 3 sierpnia około godz. 19:30 w okolicach tunelu w Wejherowie krótko ostrzyżonego mężczyznę (miał wyraźne zakola na czole) odpowiadającemu rysopisowi proszony jest o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Wejherowie (tel. 58 672 97 22, 997 lub 112) - dodaje asp. sztab. Wiesław Krause. - Sprawca był ubrany w siwy, rozciągnięty sweter, miał czarny plecak z czerwonymi wstawkami zarzucony na ramię oraz 2-3 dniowy zarost. Zapewniamy anonimowość. Więcej na GWE24.pl (raf)


2

JAKUB W. PO PRZERWIE

Winny jest na wyciągnięcie ręki Wróciłem wcześniej z Londynu, bo już nie mogłem oglądać ciągłych kłopotów naszych sportowców. Postanowiłem w kraju poszukać winnego tego całego bałaganu medalowego. Tylko wylądowałem na swoim cokole i już wszystko wiem! To partia rządząca, razem ze swoim koalicjantem ponosi wszelką odpowiedzialność za nasze, kibiców palpitacje serca. Na czele olimpijskiej misji stoi w Londynie senator z PO! Brakuje w kraju stadionów lekkoatletycznych. Za mało wydatkowano pieniędzy na treningi przygotowujących się sportowców. Pożałowano także forsy na psychologów sportu i część olimpijczyków zachowywała się jak dzieci we mgle. Fatalna polityka w kwestii wychowania patriotycznego. Podobno nawet pan premier Donald – znany nieudacznik - osobiście dokonywał selekcji wyjeżdżających do Londynu zawodników. Cóż, w następnych wyborach trzeba będzie pokazać władzy czerwoną kartkę. Nie ma co się bawić po drodze z żółtymi kartonikami, bo to ewidentna strata czasu. Gdy tylko weźmie się do rządzenia opozycja, na czele z guru Jarosławem wszystko jak ręką odjął minie bezpowrotnie. Na czele misji olimpijskiej w Rio de Janeiro będzie stał człowiek z PIS. Na stadionach piłkarskich w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i we Wrocławiu dobuduje się bieżnie. Zaciągnie się kredyt we frankach szwajcarskich i każdy sportowiec pojedzie na zgrupowanie gdzie tylko zamarzy. Nie było psychologów, za to będą księża wszelkich kościołów. Przed każdym treningiem koniecznie wykład z patriotyzmu na temat jakiegoś przegranego powstania. O tym, kto pojedzie na igrzyska zadecyduje komitet polityczny znanej partii. Dodatkowo każdy sportowiec przed wyjazdem na mistrzostwa byle jakie, będzie miał obowiązek odwiedzić grób prezydenta na Wawelu i Muzeum Powstania Warszawskiego. Przed wystartowaniem z lotniska Okęcie wpadnie jeszcze obowiązkowo na Krakowskie Przedmieście. Żeby nie być gołosłownym to od razu podam przykład fantastycznego oddziaływania Wawelu i Krakowskiego Przedmieścia. Pani sportowiec Agnieszka Radwańska od dawna stosuje ten typ przygotowań i proszę jak pięknie niosła flagę biało-czerwoną? A, że nie chciało jej się grać to mało ważne. W końcu to już twórca nowożytnych igrzysk podkreślał, że udział się liczy. Oby tylko wytrzymać do jesieni 2015 roku i na XXXI Igrzyskach sukcesy murowane. Archiwalne felietony Jakuba W. można znaleźć na stronie: http://gwe24.pl/


3

razie ja spróbuję! Dobre tradycje widać wracają i to w nowoczesnym stylu. Oczywiście Plac Wejhera to też inne lokale, ale ich obecność od lat nam już towarzyszy i doskonale wiemy za co je cenimy. Cafe Monaliza to po prostu przyjemnie zaskakujący powiew nowości w naszym, wielopokoleniowym mieście. Tutaj można skorzystać z darmowego Internetu, zasiedzieć się do 21:00, poczytać zawsze świeżą prasę, spędzić czas przy kubku naprawdę wyjątkowo dobrej kawy i skosztować któregoś z deserów. Właściciel lokalu jest właściwie cały czas na miejscu i chętnie opowiada o Arabice, której aromat uwodzi już od samego progu. Jak przyznał w niezobowiązującej i całkiem anonimowej rozmowie, sam jest smakoszem kaw i lubi pijać wyłącznie jej najlepszy gatunek. Dowiedziałam się na przykład o pięciopokoleniowej, włoskiej rodzinie, która jest producentem oferowanej kawy. Wiem już też, że można się jej napić tylko w kilku miejscach na Pomorzu.

Wystarczy przejść się na spacer lub wejść na stronę internetową, żeby się przekonać, ile jest nowych inwestycji, zmian i propozycji dla mieszkańców czy turystów. Spacerem po Kalwarii i parku Nie szukając daleko, w tym roku Urząd Miasta po raz kolejny organizuje wycieczki po Wejherowie i Kalwarii Wejherowskiej. I nie dość, że w ogóle powstała taka inicjatywa, znalazł się budżet na kompetentnego przewodnika, to jeszcze całość jest absolutnie za darmo dla wszystkich zainteresowanych. A przecież nasze miasto nie jest metropolią, a jedynie jednym z tysięcy miasteczek na mapie Polski. Tymczasem urząd otwiera się na mieszkańców i każdego dnia można zwiedzić Ratusz z jego salą tradycji i historii, salą obrad, celą więzienną czy zapoznać się z wystawami czasowymi. Rzecz jasna, ładna pogoda sprzyja raczej spacerom, co w Wejherowie jest niemałą przyjemnością, od kiedy do użytkowania został oddany Park Miejski im. Aleksandra Majkowskiego. Nic dziwnego, że miejsce to stało się jednym z najbardziej ulubionych w mieście tak dla dorosłych, jak dla dzieci. Mało które miasto w regionie może pochwalić się tak zadbanym i interesująco zaplanowanym parkiem. Warto przypomnieć, że dzięki tej inwestycji udało się odtworzyć zespół pałacowo-parkowy łączący zabytkowe centrum miasta i Kalwarię Wejherowską. Jak podają źródła – w całej Europie zachowało się tylko kilka podobnych kompozycji przestrzennych. Kto był, ten wie, jak wiele wytchnienia można znaleźć między drzewami, kwiatami, stawem czy na pomostach. Można popłynąć łódką, skorzystać z trasy Nordic Walking i urządzeń fitness, a dzieci spokojnie zostawić na bezpiecznym i bardzo atrakcyjnym placu zabaw. A co po czasie spędzonym w parku? Najlepiej coś słodkiego! Tego akurat nie brakuje na Rynku, który słusznie jest nazywany „sercem miasta”. Plac Jakuba Wejhera to wszak od lat miejsce spotkań tak prywatnych, jak i oficjalnych, w postaci choćby różnotematycznych uroczystości. Tu od kiedy sięga pamięć kuszą swoją ofertą lodziarnie i kawiarnie z tradycjami. Ale w tym sezo-

WEJHEROWO

JAKOŚĆ MIASTA Tak właśnie brzmi główne motto miasta Wejherowo i naprawdę trudno nie przyznać racji osobie, która wybrała akurat te słowa, by je najtrafniej określić. Bo nasze miasto rzeczywiście ma jakość. nie powiało również świeżością. Na Placu Wejhera pojawiła się bowiem całkiem nowa kawiarnia, która słusznie kojarzy się z francuską siecią Cafe Mozaliza. Pierwsze zaskoczenie to fakt, że mimo, że ta kawiarnia jest sieciówką – ceny są dopasowane do lokalnego rynku. I dobrze, bo chociaż Wejherowo ma apetyt na bycie postrzeganym, jako prężnie rozwijające się miasto, nikt nie chce zostawiać przecież kroci w lokalach. A Cafe Mozaliza ma w swojej ofercie tak doskonałą kawę, że każdy smakosz po prostu będzie tam wracał z prostego powodu – w

okolicy nie ma innego miejsca z tak dobrą mieszanką kawy. Kawa, kawa i... jeszcze raz kawa! O jej pochodzeniu można porozmawiać z obsługą, która widać, że ma pojęcie o tym, co parzy. To też dość wyjątkowe, jak na dotychczasowe wyobrażenie o naszych kawiarniach. Wybór menu jest obfity, a dominuje w nim rzecz jasna kawa, kawa i jeszcze raz kawa. Podawana w trzech wielkościach kubków i w najrozmaitszych wydaniach. Można się przy okazji doedukować, a po pierwszym łyczku

wszystko jest wiadomo: to, co pijamy w domach lub innych lokalach – nie przypomina prawdziwego smaku kawusi wypalanej z najlepszych ziaren. O kawiarni warto wspomnieć jeszcze z powodu jej wyglądu. Bywalcy z pewnością przyznają mi rację – tak kolorowego miejsca w Wejherowie nie ma! Najwidoczniej żywe kolory się sprawdzają, bo odwiedzając Cafe Monaliza widać spore grupki gości. I to w najróżniejszym wieku. Momentami wydaje się, że miejsce upodobały sobie osoby, które z racji wieku emerytalnego mają więcej cza-

su na pogaduszki przy kawie, herbatce czy pitnej czekoladzie. Ale równie dużo tu rodziców z pociechami, na których czekają specjalne pozycje w menu, ale też kącik zabaw z ogromnym Tygryskiem. Tradycje, ale w nowoczesnym stylu Właściciel kawiarni wychodzi naprzeciw ludziom pracy, a tak przynajmniej głoszą ulotki, jakie można znaleźć w lokalu. Rzekomo każdy kto przyjdzie ze swoim laptopem tam popracować, otrzyma dolewkę do swojej kawy! No w każdym

Do kawy ciastko gratis Zainteresowanych odsyłam – można przy okazji mile spędzonego czasu sporo się dowiedzieć. Na przykład o niedalekich planach, by w Cafe Monaliza organizować wieczory z projekcją filmów! Warunki są, miejsce sprzyja, pomysł wydaje się być nowatorski, ale ciekawi mnie czy mieszkańcy będą zainteresowani. W każdym razie będę się temu projektowi z sympatią przyglądała, bo trudno się nie cieszyć z nowych, innych, świeżych inicjatyw. Zwłaszcza, kiedy wychodzą od osób, którym nieobce są tradycje rodzinne, małomiejskie czy nawet religijne. Nie jestem odosobniona w postrzeganiu tego miejsca, jako dobrego wyboru na zorganizowanie spotkania towarzyskiego, no choćby imienin. A! Jak dobrze traficie – można dostać ciacho do kawki całkiem za darmo. No cóż… Widać, właściciel dba nie tylko o swoją kieszeń, ale też o dobre wrażenie. Na mnie zrobił! Opici dobrą kawą możemy usiąść na chwilkę na Rynku, gdzie pociechy karmią gołębie, ludzie nieśpiesznie maszerują w swoją stronę lub siedzą na ławeczkach oddając się lekturze lub kontemplacji. Miło, spokojnie i przyjemnie. Okoliczne sklepiki zapraszają wystawami witrynowymi, władze miasta remontują nam kolejne uliczki. Jednym słowem – przyjemnie jest w tym naszym Wejherowie! No cóż poradzić – taka jakość miasta! Redakcja: A.N.


4

| wchodzisz i wiesz

AKTUALNOŚCI

Podziel się informacją | aktualności@expressy.pl

Przepisy ważniejsze niż życie TO BULWERSUJE | Pani Halina (62 l.) przez całe życie nie miała problemów ze zdrowiem. 4 lata temu od lekarza usłyszała: ma pani raka. Przeszła kilka operacji oraz kuracji farmakologicznych, ale nie dały oczekiwanego efektu. Uratować jej życie może lek, który jednak jest bardzo drogi, ale NFZ... odmawia jego refundacji!

Lek jest, ale bardzo drogi I tu zaczęły się prawdziwe problemy. Okazało się bowiem, że jest to rzadka odmiana (druga zaraz po najczęściej występującym raku jasnokomórkowym) odmiana nowotworu – brodawkowaty rak nerki. Istnieją bardzo skuteczne leki (jest ich kilka) na to schorzenie. Torisel był pierwszym, który zaproponowano w Centrum Onkologii w Gdańsku. Kolejnym jest Pozopanib, który niemal

NFZ odmówił już trzy razy Pani Halina była leczona więc innymi lekarstwami, tańszymi. W styczniu 2011 roku udało jej się dostać do programu badania klinicznego na lek Ewerolimus - jest to również nowoczesny lek cechujący się dużą skutecznością, który jednakże powoduje skutki uboczne, z powodu których panią Halinę wykluczono z dalszego udziału w badaniach w październiku 2011r. Przez cały ten okres lek powstrzymywał rozwój choroby. Ponieważ lekarze musieli zrezygnować z podawania specyfiku pacjentce, spe-

bę. Przez prawie 9 miesięcy byłam pozbawiona całkowicie leczenia, bo... nie było żadnego alternatywnego specyfiku. Gdyby kuracja rozpoczęła się 2,5 roku temu od razu po drugiej operacji (usunięcia prawej nerki) prawdopodobnie nie miałabym żadnych przerzutów. A tak – lekarze wykryli kolejne guzy. Całe życie uczciwie pracowałam, od mojej pensji były odciągane składki – i teraz nie mam z tego nic. Bezduszni urzędnicy zasłaniają się tylko przepisami i to jest dla nich ważniejsze od ludzkiego życia.

cjaliści z Gdańska i Warszawy (znajdują się tam ośrodki zdrowia, specjalizujące się w leczeniu nowotworów) wysłali do Narodowego Funduszu Zdrowia wnioski o refundację kuracji Pozopanib-em (inna nazwa to Votrient). Do wniosku dołączona była pełna dokumentacja przebiegu choroby, wymieniono m.in. stosowane leki, które nie działały. Mimo tego, że Pozopanib (Votrient) jest ostatnią szansą dla pani Haliny, NFZ konsekwentnie odmawia refundacji i

już trzykrotnie odrzucił wnioski. - Nawet nie podali, dlaczego nie chcą się na to zgodzić! - denerwuje się Halina Gruba. - W uzasadnieniu odmowy napisali tylko, że „biorąc pod uwagę obowiązujące przepisy wniosek nie mógł zostać rozpatrzony pozytywnie. […] W celu ustalenia dalszego leczenia proszę zgłosić się do lekarza prowadzącego”. A lekarze rozkładają ręce – próbowali już wszystkiego i są zgodni, że tylko ten lek zahamuje choro-

Urzędnicy są nieugięci W imieniu pani Haliny wnioski o dofinansowanie kuracji wysyłali też przedstawiciele fundacji „Wygrajmy Zdrowie” z Warszawy, pomagającej chorym na raka, rodzina szukała też jakiegoś rozwiązania poza granicami kraju, sprawę odmowy refundacji leków przez NFZ zgłosiły też ogólnopolskim stacjom telewizyjnym. NFZ pozostaje jednak nieugięty. - Jakie więc warunki musi spełnić chory, aby otrzymać refundację na ten lek? - pyta Katarzyna Wiśniewska. - Może urzędnicy mają ustalony jakiś nieoficjalny limit wieku i przyznają dofinansowanie tylko osobom młodym, a pozostali są „spisywani na straty”? Obecnie Halina Gruba otrzymuje inny lek, ale skuteczność tego medykamentu jest bardzo niska, bo wynosi zaledwie 5 proc. Jest to środek, który lekarze zlecili pacjentce niejako w akcie bezradności z nadzieją,

że może da to trochę czasu na dalszą walkę z NFZ. Zdesperowane córki pani Haliny postanowiły założyć więc profil na Facebooku, by odszukać inne osoby, które chorują na tę rzadką odmianę raka lub znają takie osoby. - Robimy to trochę w akcie desperacji, ponieważ wykorzystaliśmy już wszystkie inne możliwości – mówi Joanna Gruba, druga z córek pani Haliny. - Mamy nadzieję, że uda nam się zebrać grupę osób i wspólnie przeciwstawić się bezduszności urzędników z NFZ-u. Czas nieubłaganie gra na naszą niekorzyść, samemu nic się nie zwojuje, a przecież to walka z czasem o życie mojej mamy... Wysłaliśmy pytania do Narodowego Funduszu Zdrowia z prośbą o wyjaśnienia, dlaczego fundusz odmawia refundacji. Do tematu zatem wrócimy w kolejnych wydaniach Expressu. Aby znaleźć profil, założony przez córkę pani Haliny, w wyszukiwarce na Facebooku wystarczy wpisać „rak brodawkowaty nerki”. Pani Halina wraz z rodziną proszą wszystkie osoby, które miały styczność z kimś chorym na ten rzadki nowotwór, mogą w jakikolwiek sposób pomóc lub wpłynąć na zmianę decyzji NFZ, o kontakt (przez Facebooka lub poprzez naszą redakcję).

Wypadki i kolizje Fot. Daria Dunajska

Wszystko zaczęło się w listopadzie 2008 roku, kiedy podczas badań lekarze wykryli u Haliny Gruba, mieszkanki Bolszewa, guzy w piersi. Specjalistyczne badania potwierdziły jej obawy – okazało się, że to nowotwór złośliwy, popularnie nazywany rakiem. Ponieważ choroba została wykryta w dość wczesnym stadium, nadzieja na całkowite wyleczenie była duża. Lekarze obawiali się przerzutów do węzłów chłonnych, zdecydowali więc o usunięciu jednej piersi. - Badania wykonywane po operacji napawały optymizmem, ponieważ nie wykazały już obecności nowotworu – opowiada pani Halina. - Po roku, w wyniku badań kontrolnych, okazało się jednak, że zmiany nowotworowe są w prawej nerce i stąd były przerzuty do piersi. Przeszłam więc kolejna operację – usunięcia prawej nerki.

w 100 proc. powstrzymuje dalszy rozwój nowotworu i zapobiega powstawaniu przerzutów. Ma tylko jedną wadę – jest bardzo drogi. Miesięczna kuracja kosztuje ok. 16 tys. zł (nie licząc niezbędnych badań, dojazdów do specjalistycznych ośrodków zdrowia, regularnych wizyt u lekarza, itp.). I właśnie refundacji tego ostatniego mazowiecki NFZ odmawia, mimo iż wnioski składali lekarze prowadzący z Warszawy oraz przedstawiciele fundacji pomagającej osobom chorym na raka. - Nawet, gdybyśmy sprzedali działkę, dom, samochód, zaciągnęli kredyt, to i tak pieniędzy starczyłoby na dwa, może trzy lata terapii – mówi Katarzyna Wiśniewska, córka pani Haliny. - A ten lek trzeba przyjmować już do końca życia. Zwyczajnie nie stać nas na to.

Fot. Rafał Korbut

Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl

NA SYGNALE | Ostatnie dni trudno zaliczyć do bezpiecznych. Na pomorskich drogach doszło do wielu wypadków, w niektórych z nich życie straciło kilka osób – również w powiecie wejherowskim. Jeden z wypadków miał miejsce w nocy z soboty na niedzielę w Rumi. Motocyklista, jadąc ul. Sobieskiego, przewrócił się i uderzył głową w barierkę. Natychmiast podjęto reanimację. Niestety 38-letni mieszkaniec Gdańska zmarł. - Mężczyzna jadący motorem nie opanował pojazdu i wywrócił się, uderzając głową w podstawę bariery energochłonnej - wyjaśnia asp. sztab. Wiesław Krause z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie. - Na miejsce

przyjechali ratownicy, którzy przez niemal godzinę reanimowali gdańszczanina. Niestety obrażenia okazały się tak poważne, że mężczyzna zmarł. Również w miniony weekend do wypadku doszło na ul. Sikorskiego w Wejherowie. Kierująca mercedesem 50-latka, wjeżdżając na skrzyżowanie ul. Myśliwskiej z Sikorskiego w Wejherowie, nie ustąpiła pierwszeństwa prawidłowo jadącemu oplowi vectrze, powodując wypadek. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, na szczęście okazało się, że nikt nie odniósł obrażeń wymagających interwencji ratowników. Warto dodać, że skrzyżowanie to jedno z “czarnych punktów” w Wejherowie. (raf, DD)


wchodzisz i wiesz |

AKTUALNOŚCI

5

Podziel się informacją | aktualności@expressy.pl

Fotoradary pod kontrolą Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl MANDATY | Wojewoda pomorski Ryszard Stachurski wystąpił do kilku gmin województwa pomorskiego z prośbą o podanie informacji o wysokości dochodów uzyskanych z tytułu grzywien nałożonych przez straże miejskie i gminne za naruszenie przepisów ruchu drogowego.

Chodzi o wykroczenia, które zarejestrowano za pomocą tzw. fotoradarów. Wojewoda poprosił również o przekazanie danych dotyczących sposobu wykorzystania przez samorządy środków uzyskanych z mandatów. - Poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym jest jednym z moich priorytetów – mówi wojewoda Ryszard Stachurski. - Korzystanie przez samo-

rządy z fotorejestratorów nie budzi zastrzeżeń, jeżeli przekłada się na wzrost poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ważne jest jednak, aby uzyskiwane w ten sposób dochody wykorzystywać w sposób zgodny z ustawą. Zgodnie z zapisami ustawy o drogach publicznych uzyskane w ten sposób dochody mogą być przeznaczane jedynie na zadania inwestycyjne,

modernizacyjne lub remontowe związane z siecią drogową. Prawo dopuszcza również możliwość wykorzystania pieniędzy z mandatów na utrzymanie i funkcjonowanie infrastruktury oraz urządzeń drogowych. Gminy mogą także korzystać z uzyskanych z fotoradaru dochodów do działań związanych z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego, w tym działalność

edukacyjną oraz współpracę w tym zakresie z właściwymi organizacjami społecznymi i instytucjami pozarządowymi. Ponieważ uzyskane z niektórych gmin informacje budzić mogą pewne wątpliwości, wojewoda przekazał zgromadzony materiał Regionalnej Izbie Obrachunkowej, która prowadzi nadzór i kontrolę nad gospodarką finansową gmin. W odpowiedzi RIO poinformo-

wała, że w przeprowadzanych w bieżącym roku kompleksowych kontrolach gospodarki finansowej obejmuje kontrolą wymieniane w piśmie zagadnienia związane z wysokością uzyskanych przez gminy dochodów i sposobem ich wykorzystania.

I znowu buczeli Jerzy Budnik Poseł na Sejm RP

FELIETON | 1 sierpnia obchodziliśmy 68 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Obchodziliśmy w całej Polsce, nawet w moim Wejherowie, ale z oczywistych względów, główne uroczystości, z udziałem najwyższych władz państwowych i kościelnych oraz kombatantów-uczestników powstania, odbyły się w Warszawie. Ciesząc się, że w tym roku zainaugurowaliśmy obchody Powstania Warszawskiego w Wejherowie (wierzę, że za rok będą okazalsze), chcę skupić się na obchodach warszawskich. Ich scenariusz jest od lat ten sam. Punktem kulminacyjnym jest, poprzedzone oficjalnymi przemówieniami, składanie kwiatów pod pomnikiem Gloria Victis („chwała zwyciężonym”) na Cmentarzu Powązkowskim. Zawsze odbywało się to zgodnie z naszą polską tradycją, czyli w atmosferze zadumy, szacunku i powagi. Składanie hołdu tym, którzy zginęli walcząc o wolność i niepodległość Ojczyzny, jest naszym wspólnym, narodowym, ponadpartyjnym obowiązkiem. Do niedawna było to tak oczywiste, że nikt nie śmiał tego kwestionować. To przekonanie towarzyszyło tym, którzy co roku, w kolejne rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego przychodzili na Powązki, by wspomnieć i oddać hołd spoczywającym tam bohaterskim powstańcom. Dopiero od czasu katastrofy smoleńskiej, czyli od dwóch lat, do tych obchodów wkradł się wyjątkowo obrzydliwy zwyczaj buczenia w trakcie przemówień osób związanych z obecnym obozem władzy i w momencie gdy wywoływani są do złożenia kwiatów. O to by tego nie robić, zaapelował na samym

początku tegorocznych uroczystości sędziwy, 94 - letni gen. Zbigniew Scibor-Rylski, AK-owiec, uczestnik powstania, prezes Związku Powstańców Warszawskich. Nie posłuchano go. Do podobnych incydentów doszło na Kopcu Powstania Warszawskiego, Cmentarzu na Woli, na terenie Muzeum Powstania Warszawskiego i w kilku innych miejscach, w których pojawiły się oficjalne delegacje władz. Rozumiem, że Powstanie Warszawskie dzieli Polaków. Są tacy, którzy uważają, że było ono karygodnym, niewybaczalnym błędem, bo z uwagi na ówczesną sytuację geopolityczną, z góry skazane było na klęskę i taką się zakończyło. Nie kwestionują oni bohaterstwa samych powstańców, ale ich zdaniem, przyniosło ono tylko cierpienia i ogromne, niepowetowane straty ludzkie i materialne. Korzyści nie widzą żadnych. Niektórzy nawet wzywają do symbolicznego osądzenia tych, którzy podjęli decyzję o wybuchu powstania. Pewnie ten spór nigdy się nie zakończy, a przynajmniej nie zakończy się dopóty, dopóki nie będziemy mieli nieskrępowanego dostępu do wszystkich dokumentów archiwalnych, alianckich i niemieckich. Ale buczenie podczas obchodów Powstania Warszawskiego, to nie jest efekt tego sporu. Buczenie to element bieżącej walki politycznej. Buczą ci, którzy nie cierpią obecnej władzy, tej w państwie i tej w stolicy. Tylko dlaczego wybrali sobie tak ważną rocznicę, by okazać swój krytycyzm i niechęć wobec rządzących. Przecież mają po temu tyle innych okazji. Czy dramatyczna zapowiedź, wielce zasmuconego gen. Ścibora-Rylskiego, że powstańcy odstąpią od współorganizowania tych uroczystości, jeżeliby miały one wyglądać jak w tym roku, ich zreflektuje? Za tydzień wrócę do tego tematu. Archiwalne felietony posła można przeczytać na stronie www.budnik.pl


6

| wchodzisz i wiesz

AKTUALNOŚCI

Podziel się informacją | aktualności@expressy.pl

Wikęd już w nowej siedzibie Renomowany producent stolarki okiennej i drzwiowej oraz konstrukcji aluminiowych – firma Wikęd – oficjalnie otworzyła nową siedzibę w Luzinie. Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl W nowoczesnym budynku, który znajduje się w Luzinie przy ul. Wielki Las 19, mieszczą się zarówno hale produkcyjne, jak i pomieszczenia biurowe. Firma przez ostatnie lata co roku zatrudniała kolejnych 10-15 pracowników. Obecnie daje zatrudnienie setce osób. Jak podkreślają właściciele, obecnie klienci są bardziej wymagający i patrzą nie tylko na to, jakie okna i drzwi chcą zamówić, ale też na to, gdzie oraz w jakich warunkach mogą złożyć zamówienie i jak zostaną obsłużeni. Dlatego też firma liczy, że nowa siedziba pomoże zdobyć nowych klientów, zapewnić jeszcze lepszą obsługę oraz poprawić (już i tak bardzo wysoką) jakość produkowanego sprzętu. Otwarcia obiektu dokonał w imieniu właścicieli Marcin Wiśniewski, który powitał władze wojewódzkie, powiatowe, gminne oraz przedstawicieli służb państwowych działających na terenie pow. wejherowskiego. - W 2002 r. Rafał Kędziora i

Grzegorz Wiśniewski, w wyniku różnych życiowych decyzji, znaleźli się w miejscu, w którym musieli zdecydować, co dalej – powiedział. - A, że obydwaj dobrze się znali i znali się także na oknach, więc postanowili założyć firmę produkującą okna PCV. Początkowo siedziba firmy znajdowała się w garażu. Wikęd

w tym okresie produkował ok. 250 okien rocznie (czyli biorąc pod uwagę liczbę dni roboczych – średnio jedno okno dziennie). W 2003 r. firma na 2 lata przeniosła się do Kębłowa, ale już w 2006 r. siedziba powróciła w aktualne miejsce. Początkowo na terenie firmy znajdowały się biura i jedna hala produkcyjna. Po dwóch latach dobudowano

kolejną halę i rozdzielono działy pcv i aluminium. W 2010 r. powstała następna hala, w której obecnie odbywa się produkcja drzwi stalowych. - Mam nadzieję, że ten piękny budynek będzie inspiracją do tego, aby firma jeszcze bardziej się rozwijała – powiedział podczas uroczystości Józef Reszke, starosta powiatu wejherowskie-

go. - Żeby się nie skończyło na tym, że powstał piękny biurowiec i koniec. To ma być bardzo dobry początek. Cieszę się, że jest taka firma na terenie powiatu wejherowskiego, oby takich przedsiębiorstw było więcej. Bo, jak wszystkie dane pokazują, nie tylko w Polce, ale i na całym świecie, cała gospodarka opiera się na małych firmach, a nie na wielkich hutach, czy jeszcze większych stoczniach i kopalniach. Na tych małych się zarabia, one płacą podatki, czasem muszą utrzymywać duże zakłady. Dobrze, że właściciele zaczęli od jednego okna, a nie od jednego mercedesa, bo inaczej pewnie tu dziś byśmy nie stali. Wielu zaczynało od mercedesa i źle skończyli. Tutaj rozwój jest prawidłowy, piękną siedzibę

zbudowaliście w średnim stadium rozwoju. Gratuluję i mam nadzieję, że dalej będziecie się dobrze rozwijać i że firma będzie miała istotne znaczenie dla ziemi wejherowskiej. Udzielacie się również społecznie i za to chcę również podziękować - że tym bogactwem, na które ciężko zapracowaliście, dzielicie się z innymi. To też jest niezmiernie ważne dla lokalnej społeczności. Wikęd nie zamierza spoczywać na laurach. Właściciele mają ambitne plany. W tym roku wprowadzane do produkcji są drzwi stalowe, w przyszłym - ciepłe ościeżnice, a później może też bramy garażowe. Firma sprzedaje swoje produkty nie tylko w Polsce, ale także na rynkach zagranicznych w całej Europie.

Amber Gold ma wypłacać pieniądze FINANSE | W poniedziałek, 6 sierpnia, prezes Amber Gold Marcin Plichta tłumaczył skąd wzięły się problemy firmy. Zapewnił też, że we wtorek, 7 sierpnia, będzie wypłacać klientom pieniądze. Waldemar Gabis w.gabis@expressy.pl O problemach Amber Gold i powiązanego z tą firmą OLT Express głośno jest od kilku tygodni. Amber Gold to firma inwestująca w złoto, której zarzuca się nieuczciwość (oferuje duży procent zysków na składane u niej oszczędności), z kolei tani przewoźnik lotniczy OLT Express ze względu na problemy finansowe już tydzień zaprzestał lotów. Marcin Plichta postanowił przemówić w całej sprawie. Twierdzi że bankructwo OLT Express i kłopoty Amber Gold to efekt zaplanowanego działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Komisji Nadzoru Finansowego. - Chcieli nas zniszczyć od środka – mówił Plichta, pokazując różne dokumenty, w tym m.in. korespondencję mailową między różnymi instytucjami oraz notatkę rzekomo sporządzoną przez funkcjonariusza ABW. - OLT Express był zagrożeniem dla prywatyzowanych Polskich

Linii Lotniczych LOT. Amber Gold i ABW złożyły w tej sprawie zawiadomienia do prokuratury. W środę, 8 sierpnia, prezes Plichta był przesłuchiwany w gdańskiej prokuraturze. Prezes Plichta na poniedziałkowej konferencji prasowej zapowiedział, że od wtorku, 7 sierpnia, Amber Gold będzie wypłacać oszczędności wszystkim tym, którzy chcą je wycofać z konta. - Wszyscy powinni być obsłużeni w ciągu trzech dni - zapewniał Plichta. - Przypomnę tylko, że przy zrywaniu lokat przed terminem, spółka potrąca 19,5 proc. od kwoty lokaty.

Tego dnia pieniędzy jednak nie wypałcano, w oddzialach informowano, że wypłaty będą dokonywane od środy, 8 sierpnia. Okazało się też, że każdy, kto zdecyduje się na likwidację lokaty, to straci około 30-40 procent wkładu. W Gdańsku jeden z klientów powiedział nam, że otrzymał w Amber Gold zapewnienie, że otrzyma pieniądze na konto w ciągu trzech dni. W Gdyni jedna z klientek zdecydowała się nie wycofywać pieniędzy. - Zobaczymy co będzie dalej – stwierdziła. W poniedziałek prezes Plichta informował, że firma obsługuje około 7 tys. lokat na łączną

Czytaj umowy w bankach Ostatnio najwięcej szumu medailnego wywołała sprawa Amber Gold, ale klienci miewają też problemy w bankach. Portal gazeta.pl opisał sprawę klienta, który w ciągu pół roku stracił 1/3 lokaty. Znany bank oraz towarzystwo ubezpieczeniowe sprzedają Kwartalny Profit,

oferowany na 10 lat produkt, będący połączeniem ubezpieczenia na życie z funduszem oszczędnościowym. Podpisywaną umowę można było rozwiązać po sześciomiesięcznym okresie karencji i wypłacić wszystkie pieniądze. Pan Dariusz pół roku temu wpłacił 30 tys. zł, teraz ma na

koncie niecałe 20 tys. zł. Co się stało z brakującą kwotą? - Fakt ten wynika z pobranych przez sześć miesięcy opłat za zarządzanie/transakcyjnych, których wysokość określona jest w tabeli opłat i limitów – napisał portalowi gazeta.pl rzecznik prasowy banku.

kwotę około 80 mln. zł. depozyty ok. 7 tys. klientów firmy wynoszą ok. 80 mln zł. Amber Gold podała, że "posiada wystarczający majątek do zaspokojenia i spłaty wszystkich swoich zobowiązań". W komunikacie umieszczonym na stronie internetowej firmy można przeczytać, że w skład majątku (aktywów) Amber Gold wchodzą m.in.: metale szlachetne o wartości ok. 60 mln zł, nieruchomości o wartości ok. 35 mln zł, ok. 17,5 mln zł na rachunku bankowym.

Pan Dariusz twierdzi, że w umowie nic na ten temat nie ma. Stosowną wzmiankę można znaleźć dopiero w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia oraz aneksach do nich, których nie trzeba jednak podpisywać. Niezadowoleni klienci prosili o pomoc Komisję Nadzoru Finansowego. Tam jednak mówią, że nie mogą nic zrobić, bo choć umowa bankowa jest skomplikowana, to skonstruowano ją w sposób prawidłowy. (stan)


wchodzisz i wiesz |

AKTUALNOŚCI

7

Podziel się informacją | aktualności@expressy.pl

Oaza wakacyjnego wypoczynku M.Kaliński czytelnicy@expressy.pl

Fot. M. Kaliński

Fot. M. Kaliński

Fot. M. Kaliński

ROZŁAZINO | W Parafii św. Wojciecha w Rozłazinie w pomieszczeniach miejscowej szkoły im. Bohaterów Stutthofu wypoczywała młodzież ze szkół podstawowych z parafii św. Miłosierdzia Bożego (Kraków Nowy Prokocim). Kierownikiem oazowego wypoczynku był duszpasterz akademicki ks. Dariusz Głuszko. Ogółem z wypoczynku korzystało 81 uczestników. Zespół dydakk

tyczno-wychowawczy wraz z zapleczem kuchennym liczył 12 osób. Wakacyjny wypoczynek w oazie był dla młodzieży atrakcyjny i porywający. Oazowicze zwiedzili Trójmiasto, w Gdańsku Starówkę, Malbork, Westerplatte, wydmy ruchome i wiele innych nadmorskich miejscowości oraz kąpali się w morzu. Obok turystyki wypoczynek w oazie skorelowany był w czasie zajęć z rozważaniami na temat odkrywania najcenniejszych nniejsz skarbów, jakimi są: rodzina, rodzi życie, y e, wiara, miłość i cz czas. Powyższe rozważania pod pod-

Udany Festyn w Dzięcielcu GM. ŁĘCZYCE | Pod koniec lipca na boisku sportowym we wsi Dzięcielec odbyła się ciekawa impreza lokalna pod hasłem „Festyn Rodzinny”. Została ona zorganizowana przez Radę Sołecką Dzięcielca pod przewodnictwem sołtysa wsi Wojciecha Maszoty. Festyn rozpoczął się o godzinie 16 (ta część obfitowała w atrakcje przede wszystkim dla dzieci i młodzieży), natomiast od godz. 20 trwała zabawa na wolnym powietrzu przy muzyce. Organizatorzy imprezy przygotowali szczególnie dla dzieci i młodzieży liczne zabawy i konkursy połączone z nagrodami. Były one bardzo sprawnie i płynnie przeprowadzone przez radnego gminy Łęczyce - Krzysztofa Licau. Dodatkową atrakcją

przygotowaną przez gospodarzy festynu były przejażdżki konne oraz loteria fantowa. Podczas imprezy sprawnie działał radiowęzeł oraz punkt gastronomiczny, w którym smakosze korzystali z dań grilla. Dochód z festynu miał zasilić Fundusz Rady Sołeckiej z przeznaczeniem na wypoczynek wakacyjny dzieci. Warto podkreślić, iż dla odbiorców powyższej imprezy sam fakt brania w niej udziału wyzwalał w nich aktywność, wzbudzał przeżycia, a przez zbiorowe uczestnictwo łączył wszystkich obecnych. Tak więc była to impreza udana i pozostawiająca jej uczestnikom miłe wspomnienia. W imieniu redakcji gratulujemy i życzymy dalszych udanych tego typu imprez. M. Kaliński

czas trwania oazy znalazły wspaniałe odbicie w postaci plastycznej wystawy, która stała się odzwierciedleniem tych rozważań. Tak więc dominującym elementem funkcjonowania oazy był czynnik inspiracji zaspakajający równocześnie potrzebę rekreacji i twórczej aktywności. Z tego tytułu uczestnicy wypoczynku przeżyli wiele wrażeń, które na długo pozostaną w pamięci każdego z nich.


8

| wchodzisz i wiesz

KULTURA

Podziel się informacją | kultura@expressy.pl Podz

Muzyka, parada i piwna biesiada

Ogień, bębny, muzyka FESTIWAL | Artyści, tancerze ognia i cyrkowcy zaprezentują się podczas VII Festiwalu Rytmu i Ognia FROG 2012. W tegorocznej edycji jest kilka nowości, w tym nowe centrum, którym została muszla koncertowa na Placu Grunwaldzkim. Waldemar Gabis w.gabis@expressy.pl

Orkiestra dęta rodem z Norwegii, szanty, występ zespołu mażoretek, wspólne puszczanie lampionów szczęścia to główne atrakcje Festiwalu Piwa, który za tydzień – w dniach 17-19 sierpnia - odbędzie się w Gdyni. - Będzie dużo muzyki, biesiadowania i wiele atrakcji, zarówno dla dorosłych, jak i dzieci. Każdy znajdzie podczas Festiwalu Piwa w Gdyni coś dla siebie - podkreśla Małgorzata Lorenczewska, specjalista Public Relations Klubu Pokład, Kandelabry Premium Pub, Tawerna i Charlie. - Będzie m.in. konkurs piwny z nagrodami, koncert zespołu szantowego, pokazy cyrkowe i malowanie twarzy dla dzieci, a dla dorosłych od godziny 22:00 dyskoteka. Festiwal odbywać się będzie w restauracji Charlie, pubie Kandelabry, Klubie Pokład oraz w najbliższym ich otoczeniu. Impreza rozpocznie się w piątek, 17 sierpnia, o godz. 17 przemarszem Orkiestry Norweskiej od Alei Topolowej w stronę bulwaru. Muzykom towarzyszyć będą mażoretki (dziewczyny w paradnych strojach żonglujące pałeczkami mażoretkowymi).Na zapieczętowanie wieczoru goście będą mieli szanse puścić lampiony szczęścia. W sobotę, 18 sierpnia, o godz. 14:00 przemarsz

orkiestry, o 18:00 koncert zespołu szantowego, występ mażoretek zabawy i konkursy dla najmłodszych przez cały dzień! Tego dnia będzie wybierany piwny faworyt, poprzez głosowanie gości, a osoba wylosowana przez jury otrzyma profesjonalny sprzęt do domowego wytwarzania piwa! Na festiwalu nie zabraknie oczywiście piwa beczkowego oraz ponad 160 gatunków piw w Pubie Kandelabry, serwowanego w litrowych kuflach i do bawarskich i kaszubskich specjałów. W pobliżu obiektów znajdą się również wystawcy z kaszubskimi wędlinami, serami, świeżo pieczonym chlebem i domowych wędzonych ryb. Atmosferę imprezy podgrzeje nietuzinkowa Orkiestra Norweska złożona z 18 muzyków, rodowitych Norwegów, na co dzień biznesmenów. Panowie grają na instrumentach dętych, specjalizują się w tradycyjnych pieśniach bawarskich. Ich występy są przyjmowane z wielkim entuzjazmem przez publiczność. W sprawie festiwalu można się kontaktować: marketing@atutnr.pl Rezerwacje miejsc są przyjmowane telefonicznie: 500 118 889 oraz mail: dorota@poklad.pl. (stan)

Festiwal odbywać się będzie w dniach 9-12 sierpnia. Jest okazją do zaprezentowania młodej sceny fireshow i bębniarskiej w konkursie grup oraz propagowania tych dziedzin poprzez warsztaty, pokazy i koncerty. W tym roku Gdynię odwiedzą artyści „tańca ognia” z USA, Węgier, Finlandii, Litwy i Polski. Gora tworzy narzędzia, którymi posługuje się potem podczas pokazów. - Mamy ciekawych artystów, np. Vivian Spiral, która jest prekursorką tańca z hula-hoop. Swoimi umiejętnościami podzieli się podczas warsztatów tańca, które będą odbywać się na sucho, czyli bez ognia. Natomiast podczas pokazów będzie już tańczyć z ogniem – mówi Emilia Drewa, jedna z organizatorek festiwalu. W tegorocznej edycji FROG -a jest kilka nowości. - W tym roku zaplanowaliśmy program bardziej prorodzinny. Dlaczego? Zauważyłyśmy, że co roku odwiedzają nas rodzicie ze swoimi dziećmi. Postanowiliśmy więc coś dla nich przygotować. Dzieci będą mialy swój specjalny kącik, gdzie będą mogły poznać zasady kuglarstwa – tłumaczy Drewa. Tradycyjnie organizatorzy

Ceny biletów: - jeden dzień - 13 zł - weekend - 22 zł - trzy dni - 30 zł - dzieci do 12 roku życia: odpowiednio 7, 12 i 15 zł - dzieci do lat 6: wstęp wolny. Bilety dostępne na terenie festiwalu (Plac Grunwaldzki) od godz. 16.00 w piątek (10 sierpnia), a także wcześniej w miejscach warsztatów, w godzinach ich trwania.

Koszt warsztatów: - jeden - 30 zł - karnet na trzy wybrane warsztaty - 80 zł - karnet na pięć warsztatów - 110 zł. Bilety można zakupić w miejscach warsztatów na pół godziny przed ich rozpoczęciem. Podczas zajęć niezbędny wygodny strój.

Szczegółowy program na pomorski.info zapraszają na liczne warsztaty: konkursy: bębniarski i ogniowy. poi, afro dance, hula hoop, sam- Pierwszy będzie odbywał się w by, tańca współczesnego, a także ciagu dnia, drugi wieczorami. cyrkowych umiejętności - choZmieniła się lokalizacja. Z Ordzenia na szczudłach, żonglerki łowa organizatorzy przenieśli kijami i sztuki akrobatycznej. festiwalowe centrum do ŚródNie zabraknie ciekawych gości mieścia na Plac Grunwaldzki. muzycznych. - Muszla koncertowa wydawa- W tym roku będzie już nie ła się dobrym miejscem, gdyż tylko etnicznie. Wystąpi np. tegoroczni artyści prezentują jeden z czołowych wokalistów technikę, która wymaga zapewreagge na świecie – zdradza nienia większego bezpieczeńDrewa. stwa. Są odsłonięci od wody i Tradycyjnie odbywać się będą wiatru, a pod nogami mają be-

Zabytkowe auta na start MOTORYZACJA | Przez dwa dni – 11-12 sierpnia - w portowych dzielnicach Gdyni rządzić będą zabytkowe automobile i ich kierowqcy. Gdyński Rajd Historyczny to impreza, która ma przywrócić tradycję polskiego automobilizmu oraz pokazać piękno architektoniczne i wyjątkowość

historyczną naszego miasta. Pierwszy dzień rozpocznie się rajdem turystycznym z zagadkami i jazdą na orientację szlakiem historyczno – architektonicznym. Jednak największą atrakcją tego dnia będzie konkurs elegancji o puchar Prezydenta Miasta Gdyni, wśród których będzie można

podziwiać m.in. zabytkowe Mercedesy, Citroeny, Jaguary, Mini Morrisy, Alfy Romeo, a także legendę rajdów z lat 70. Lancię Stratos. Wieczór upłynie na statku podczas rejsu po porcie i wspólnej kolacji w jednej z restauracji Szlaku Kulinarnego. Drugiego dnia miłośnicy zabytkowej motoryzacji wystar-

ton a nie drewniane deski – wylicza drewa. Występy i pokazy odbywać się będą zatem w muszli koncertowej na Placu Grunwaldzkim. Warsztaty także w muszli koncertowej oraz w Centrum Kultury przy ul. Łowickiej 51 oraz Szkole Podstawowej nr 13 przy ul. Halickiej 8.

tują w Rajdzie Historycznym po portowych ulicach Gdyni, gdzie odbędą się jazdy sprawnościowe i wyścigi z szykanami. Po południu uczestnicy zwolnią na spacerze szlakiem modernizmu i poznają rozwój miasta od wioski rybackiej po perłę modernizmu. Uroczyste zakończenie odbędzie się w budynku Dworca Morskiego o symbolicznym adresie Polska 1, gdzie wręczone zostaną zwycięzcom puchary i nagrody. (stan)


wchodzisz i wiesz |

KULTURA

9

Podziel się informacją | kultura@expressy.pl

Przez wodę do kościoła

Wirtuoz akordeonu KONCERT | Nie lada gratka czeka na miłośników dźwięków akordeonu już w najbliższą niedzielę. Przed wejherowską publicznością wystąpi bowiem Paweł Nowak wraz z zespołem Nowak Band. Rafał Korbut

Akademii Muzycznej, zdobywcą 16 nagród na krajowych i międzynarodowych konkursach oraz założycielem zespołów: Klezmoret trio, Milonga Baltica, Nowak Band i Armonica Orfeo. Działalność koncertową łączy z popularyzacją akordeonu. Jest autorem cyklicznej audycji Radia Gdańsk „Jazz na akordeon”, od 2002 roku pełni funkcję organizatora i dyrektora artystycznego Międzynarodowego Festiwalu Akordeonowego „Sulęczyńskie Spotkania Akordeonowe”. Jest też kolekcjonerem akordeonów - ma ich niemal 300, niektóre z tych instrumentów to unikaty, błędnie przez laików nazywane akordeonami. Artysta pochodzi z bardzo muzykalnej rodziny, zarówno jego ojciec, jak i rodzeństwo, chodzili do szkoły muzycznej, mieli także swój rodzinny zespół. Każde rodzinne spotkanie wiązało się ze wspólnym muzykowaniem. Na akordeonie grał ojciec muzyka, a wcześniej dziadek. Paweł Nowak gra w ośmiu formacjach, w każdej grając różną muzykę. Koncert jednej z nich – Nowak Band - rozpocznie się o godz. 17.00, wstęp wolny.

ODPUST | Jubileuszowe uroczystości z okazji dziesiątej rocznicy wodnopieszej pielgrzymki odbyły się w miniony weekend w Nadolu, Lubkowie i Żarnowcu. Uroczystości odpustowe rozpoczęły się poświęceniem drewnianej kapliczki św. Anny w skansenie w Nadolu przez arcybiskupa gdańskiego Sławoja Leszka Głodzia. Następnie wszyscy udali się do zagrody rybackiej na krótkie zwiedzanie zabytków, by chwilę później przejść do przystani jachtowej. Przy pomoście czekały na pielgrzymów kolorowo przystrojone łodzie i statek wycieczkowy Nadolanin. Jednak punktalne wypłynięcie z nadolskiej przystani przerwała ulewa i sztorm. W rejsie uczestniczyli m.in. poseł Jerzy Budnik, wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke i wójt gminy Gniewino Zbigniew Walczak. Więcej na GWE24.pl. (DD)

W niedzielne popołudnie odbędzie się kolejny z cyklu koncertów, organizowanych pod wspólnym hasłem „Muzyczne lato”. Tym razem na scenie w amfiteatrze parku miejskiego im. A. Majkowskiego w Wejherowie zaprezentuje się zespół Nowak Band. W programie koncertu znajdą się popularne francuskie piosenki, m.in. jak: C’est si bon, Aux champs elysees, Mały elf. Zespół zagra także kilka utworów z repertuaru Edith Piaf oraz tak bardzo popularne we Francji i kojarzone z Paryżem walce akordeonowe musette (Pigalle, Indifference). Na pewno nie zabraknie także francuskich tematów filmowych m.in. Amelia. Zespół Nowak Band zagra w następującym składzie: Paweł Nowak – akordeon, akordina, bandoneon; Leszek Dranicki - gitara; Tomasz Nowik - kontrabas i Paweł Szewczyk – perkusja. Paweł Nowak, lider zespołu, to akordeonista i aranżer utworów z płyty „Piaf po polsku”. Ten uzdolniony muzyk młodego pokolenia jest absolwentem gdańskiej

Fot. Mat. promocyjne

r.korbut@expressy.pl

Zespół Nowak Band zaprezentuje się przed wejherowską publicznością w niedzielę

Festyn folklorystyczny Krancbal Daria Dunajska d.dunajska@expressy.pl Już po raz kolejny Muzeum Ziemi Puckiej im. F. Ceynowy i Gmina Gniewino zapraszają mieszkańców i turystów na Nadolski Festyn Folklorystyczny. Impreza rozpocznie się o godz. 11.15. Na scenie zagra zespół Remus z Luzina, Nasze Stronë z Prusewa,

Big Band sCools z Niemiec, Pocieszki z Rosji, Nadolanie z Nadola i Bliza z Chłapowa. O godzinach 12.45, 13.40 i 14.30 zobaczymy teatr kaszubski z Gnieżdżewa z „Topieniem Węgorza”. Na 15.15 i 16.15 zaplanowano występ kabaretu Kùńda z Gościcina. Całość poprowadzi Jacek Lange. Na festynie porozmawiamy z twórcami ludowymi,

na co dzień zajmującymi się rzeźbą, rogarstwem, malarstwem na szkle, haftem, plecionkarstwem, pamiątkami i drewnianymi zabawkami. Ponadto zobaczymy prezentacje dawnych sprzętów i czynności m.in. młócenia, śrutowania, wyrobu tabaki, przędzenia wełny, tkania na krosnach, czerznienia masła, plecenia koszyków, kręcenia lin i batów.

Skosztujemy kuchni regionalnej, oferującej swojski chleb, masło, smalec, wędliny, sery, ryby wędzone, ciasta i miody. Odbędą się także warsztaty plastyczne, regionalne i cyrkowe dla dzieci. Wstęp 7 zł.

Fot. Daria Dunajska

NADOLE | W sobotę 12 sierpnia odbędzie się XI Nadolski Festyn Folklorystyczny „Krancbal”. Początek o godzinie 11.15 w skansenie gburskim w Nadolu.

Skansen w Nadolu


Bezpłatne badania

Plac zabaw pomaga w rozwoju

RUMIA | Tylko w ten weekend można wykonać darmowe badania słuchu i EKG, pomiar ciśnienia krwi i poziomu cholesterolu oraz skorzystać z porady lekarza specjalisty i dietetyka w Centrum Handlowym. Bezpłatne badania słuchu i serca skierowane są do mieszkańców Rumi i okolic. Dzisiaj w godz. 9.00–17.00 każdy, kto odwiedzi Port Rumia może skorzystać z darmowego badania słuchu. Specjalny „Słuchobus” jest wyposażony w specjalistyczny sprzęt pozwalający na bezbolesne badanie słuchu. Test słuchu jest dwuetapowy. W niedzielę 12 sierpnia w godz. 10.00–18.00 na chętnych czekają bezpłatne badania serca. W ramach akcji będą wykonywane badania EKG, pomiar ciśnienia krwi, badania cholesterolu, obliczanie wskaźnika BMI. Ponadto wskazówki dotyczące właściwej diety i profilaktyki nadciśnienia tętniczego. (DD)

REDA | Każdy rodzić dobrze wie, że ruch to zdrowie. A place zabaw dla dzieci z pewnością zachęcają do aktywności fizycznej, która poprawia sprawność motoryczną i wzmaga odporność zdrowotną. Daria Dunajska Dwie szkoły podstawowe w Redzie wzbogaciły się o nowoczesne place zabaw dla dzieci w ramach rządowego programu „Radosna Szkoła”. Wartość jednego placu wynosi ponad 200 tysięcy złotych. Są dobrze zaprojektowane i bezpiecznie sprzyjają wydatkowaniu energii, są sprzymierzeńcami w walce z otyłością, wadami postawy i innymi chorobami wieku rozwojowego. Poprawiają koordynację pracy mózgu, co chroni przed ryzykiem dysleksji. W ramach tego programu szkoły podstawowe otrzymały wsparcie finansowe na urządzenie placów zabaw. Ma on umożliwić młodszym dzieciom podejmowanie aktywności fizycznej w sposób pozwalający rozładować napięcia emocjonalne i fizyczne, wynikające z możliwego ograniczenia spontanicznej aktywności w trakcie zajęć prowadzonych w klasach. Place zabaw powstały już w Zespole Szkół nr 2 przy ul. Brzozowej i Szkole Podstawowej nr 6 na ul. Gniewowskiej. - W ramach programu nasze szkoły otrzymały wysokie

Fot. Daria Dunajska

d.dunajska@expressy.pl

rządowe dofinansowanie na urządzenie szkolnego placu zabaw, który przez długie lata dostarczy uczniom zabawy, a dla nas będzie dumą – mówi burmistrz miasta Krzysztof Krzemiński. Szkolne place zabaw są przygotowane do prowadzenia z dziećmi różnych form zajęć ruchowych w formie pokonywania przeszkód, wspinania,

czworakowania, przeskoków, przeplotów czy zwisów. Dogodnie usytuowane w sąsiedztwie boisk, aby mogły być wykorzystywane do prowadzenia zabaw i gier ruchowych. Dodatkowo są wyposażony w różnorodne drabinki, drążki, ścianki wspinaczkowe, pomosty, zjeżdżalnie, równoważnie i przeplotnie. Ale przede wszystkim place zabaw są bezpieczne

po zastosowaniu nowoczesnej nawierzchni pod urządzeniami, właściwego rozmieszczenia sprzętu oraz przyjaznie zagospodarowanego terenu zielenią. - Projekt jest ważny dla lokalnej społeczności, dzieci i rodziców oraz jest doskonałym przykładem jak aktywność samorządu można wesprzeć środkami centralnymi – doda-

je burmistrz Krzemiński. Program został zrealizowany dzięki pomocy MEN, która sfinansowała połowę inwestycji. Druga część środków pochodziła z budżetu miasta. Wartość jednego placu zabaw to ponad 200 tys. zł. Reda wyłożyła ok. 115 tys. zł czyli ponad 300 tys. zł na trzy place – ostatni powstanie w Zespole Szkół nr 1 przy ul. Łąkowej.


Kilka dni przed zachodem słońca

Obecny artykuł chcielibyśmy poświęcić nie jednemu, konkretnemu psu, ale grupie psów. I nie jest to grupa podzielona ze względu na rasę, wielkość czy kolor sierści. Chcemy zachęcić do adopcji psa, dla którego słońce będzie świecić krócej, ale może trochę jaśniej. Nie znamy w większości historii tych psów, nie wiemy czy kiedykolwiek świeciło dla nich słońce, ale na pewno możemy sprawić, aby kilka dni przed jego zachodem, ujrzeli je. Obawy każdego z nas przed adopcją starszego psa są całkiem normalne. Boimy się, że pies zachoruje, że będzie wymagał ciągłego leczenia, że się do nas nie przyzwyczai, że będzie żył krótko, a jego ukształtowany charakter nie będzie szedł w parze z naszymi nawykami. Czy tak jest w rzeczywistości? Czy faktycznie mamy powody do obaw? Przede wszystkim zdrowia psa nie należy wiązać z wiekiem, pies który ma już za sobą większą część życia będzie żył z nami krócej, lecz kiedy podarujemy starszemu psu nowy dom wynagrodzimy mu wszelkie przykrości wyrządzone przez człowieka i mamy szansę pozyskać prawdziwego przyjaciela. Zazwyczaj psiaki te przez więk-

szą część życia wiernie służyły człowiekowi i na stare lata kiedy już są mniej czujne, bardziej powolne przestają spełniać swoją funkcję i zostają wyrzucone ... jak przedmiot. A przecież w tym okresie potrzebują tego człowieka najbardziej. Pod opiekę Pomorskiej Fundacji Pies Szuka Domu trafiają również zwierzęta które straciły swoją wartość handlową. Suki które przestały przynosić dochody bo rodzą coraz mniej szczeniąt lub harty które przestały wygrywać zawody. Kogo zachęcamy do adopcji starszego

psa? Osoby które nie miały nigdy zwierzęcia. Dojrzały pies jest ukształtowany psychicznie, nie trzeba go szkolić ani układać. Nie będzie przechodził okresu buntu, ani ząbkowania i związanych z tym dewastacji mebli. Takiemu psu nie potrzeba również poświęcać aż tak dużo czasu na spacery czy wspólne zabawy, a wywołanie radości u starszego psa jest większym wyzwaniem niż u szczeniaka. Ale jego radość i uśmiech są prawdziwe, płynące z głębi serca. Ludzka miłość nadaje sens ich życiu. Bo one nie tylko chcą być kochane, one także chcą kochać. Również miejsce gdzie ma przebywać nasz dojrzały podopieczny nie musi być tak solidnie zabezpieczone jak w przypadku młodych psów. Wystarczy niewysokie ogrodzenie, oddzielona część ogrodu gdzie będzie mógł się wygrzewać w słońcu. Przecież to ich pozostały czas przed zachodem słońca... Zapraszamy do poznania naszych dojrzałych podopiecznych, może właśnie na ciebie czekają?

W sprawie adopcji prosimy o kontakt pod numerem telefonu 606 635 019. Więcej informacji o podopiecznych Pomorskiej Fundacji Pies Szuka Domu można znaleźć na stronie www.PiesSzukaDomu.pl DŻEKI - to dorosły, średniej wielkości mieszaniec, Jest spokojnym i łagodnym psem, czysty i zadbany. Bardzo delikatny i nienachalny, ze względu na jego spokojny charakter nadaje się do domu bez dzieci, dla osoby pragnącej mieć spokojnego fajnego towarzysza. Uwielbia wspólne spędzanie czasu i długie spacery ze swoim opiekunem. Jest towarzyski ale ma granice. Dogaduje się ze spokojnymi suczkami, nie toleruje innych samców.

MUFINKA - przepiękna, młoda około 3 letnia sunia średniej wielkości o stalowo szarym umaszczeniu. Jest spragniona kontaktu z ludźmi, gdzie za odrobinę uwagi i miłości, obdarowuje niezwykle trwałym zaufaniem i przyjaźnią na całe życie. Mufinka kocha długie spacery. Jest bardzo kochana, posłuszna, przyjazna i uległa, nie sprawia problemów a przyszły dom adoptując ją na pewno zyska jedynego w swoim rodzaju przyjaciela.

RUDY - przepiękny rusy lisek o przenikliwym spojrzeniu i ujmujących oczach. Jest wesołym około 4 letnim psem, który z przerażonego i zastraszonego zmienił się w sympatycznego kompana długich spacerów ze świrem na łapanie śnieżek, kamyków i piłek! Najlepiej czułby się w domu z ogrodem, gdzie miałby zapewniony ruch. Odnajduje się w roli psa stróżującego, pilnującego swojego obejścia. Rudemu nie przeszkadza towarzystwo innych zwierząt.


ny, 10 zł, tel. 505-56-70-34

rynku, 54 m2, dwa pokoje, wc, kuchnia z jadalnią, co gaz, niskie opłaty, tel. 600 664 930 RENAULT Trafik, 1.9 DCI, 2003, 9 osobowy, hak, MP3,GPS, tylko 110 tys km, tel. 509 023 988

Dodaj swoją firmę do informatora medycznego

BATERIA prysznicowa i dzwonek gong, nowe, b. tanio! Tel. 604 915 138

DAM PRACĘ

SPRZEDAM Volkswagen Polo, 1991 rok, benzyna, poj. 1, 2 kat, cena 1500 do negocjacji, num tel. 501 645 230

OPIEKUNKI osób starszych – Niemcy, oferujemy legalną pracę, atrakcyjne zarobki, wyjazdy w sprawdzone miejsca, tel. 58 732 08 55

SPRZEDAM Opel Corsa; 1,2, 1996 r, po remoncie, stan bdb., czarny, 3900 zł, tel. 511 745 863

PRACA salon Plus GSM zatrudni sprzedawcę, CV na adres: C.H. Albatros, ul. Towarowa 27, Władysławowo

KUPIĘ SKUP aut złomowanie, kasacja, wyrejestrowane, do wyrejestrowania, dojazd do klienta, Wejherowo, Gdańsk, tel. 506 562 510

SZUKAM PRACY

POŻYCZKI prywatne pod zastaw nieruchomości, tel. 510 908 900 www. podzastaw.com POZABANKOWE: oddłużenia i pożyczki pod hipotekę, spłata komorników, Gdańsk, Do Studzienki 11, 601 832 048, 58 345 81 66 KUPIĘ każde zboże paszowe, konsumpcyjne bądź eko, min 24t., zapewniam transport, płacę w dniu odbioru, tel. 509 942 079

INNE

DZIAŁKA rolna 18.800 m z możliwością podziału na działki siedliskowe, okolice Lęborka, sprzedam pilnie, tel. 695 813 159

DOM wolno stojący, w Wejherowie, budynek gospodarczy, działka 1202 m2, nadający się na działalność, pilnie sprzedam, tel. 501 549 579, 58 672 34 13

ZAMIENIĘ ZAMIENIĘ działkę własnościową 434 mkw, nad morzem w Karwińskich Błotach, 1 km do pięknej plaży, zamienię na kawalerkę, tel. 534 071 994

SPRZEDAM działkę, 434 m kw, nad morzem w Karwińskich Błotach, z prawem budowy, 700 m do pięknej plaży, cena 65 tys zł, tel.516 260 766

ZAMIENIĘ mieszkanie własnościowe, 2 pok, 43 m na Witominie na większe, ok Gdyni, tel. 698 468 478

SPRZEDAM działkę 0,85 ha w Somoninie uzbrojoną ogrodzoną, domek drewniany, staw rybny, 45 zł za m2, tel. 608 088 227

BANINO, pół domu typu bliźniak, 4 letni na mieszkanie 2 pokojowe własnościowe w rejonie Zaspie Żabiance, tel. po 16tej 504 125 136

SPRZEDAM mieszkanie w Pruszczu ul. E. Plater. 48,5 m2, dwa pokoje, 3 piętro, słoneczne, ładne, 230 tys., tel. 502 749 113 SPRZEDAM książeczka mieszkaniową, tel. 669 761 497 SPRZEDAM mieszkanie, 2 pokoje, kuchnia, łazienka, 43,5 m2 w Wejherowie, oś. 1000 lecia , tel. 795 596 068 SOMONINO, dom, zab. gosp. do remontu + działka budowl.-rol. 2500 m2, woda, prąd, kanaliza. 200 tys. zł, tel. 726 744 824, 58 694 11 51 SPRZEDAM mieszkanie, 3 pok - 67 m2 -2p., balkon, duża piwnica, Wrzeszcz, ul. Kościuszki, dobra lokalizacja, niski czynsz, tel. 604 889 280 SPRZEDAM działkę ogrodniczą, przy ulicy Sucharskiego nr 179.1, szklarnia, domek, nr tel. 510 501 955

WYNAJMĘ mieszkanie, 45,5 m, 2 pokoje, nowe budownictwo, mały Kack, 1500 zł + opłaty, tel. 511 745 863

POSZUKUJĘ

SPRZEDAM miejsce postojowe w hali garażowej, Gdynia Witomino, 26 tys zł, tel. 511 745 863 SPRZEDAM mieszkanie 36 m kw, 2 pokoje, I piętro, po remoncie, os. Harcerskie, Wejherowo, tel. 505-896-681 SPRZEDAM działkę budowlaną, 600 m kw, Wejherowo, tel. 513-005-898

SPRZEDAM MATIZ Supa FS0 2007, granatowy ze srebrnymi zderzakami, serwisowany w salonie, przebieg 39 tys., tel. 604 915 138

ul. Gniewowska 7, 84-200 Wejherowo fax: 58 736 16 92, tel. 58 736 33 22 redakcja@expresspowiatu.pl

REDAKTOR NACZELNY: Piotr Ruszewski

DYREKTOR HANDLOWY: Rafał Laskowski

PIECYK gazowy REM 450 CR do ogrzewania, przenośny, na kółkach, szer. 330 x wys. 760, waga 11 kg, 270 zł, tel. 512-875-955 MATA dla dziecka do leżenia i przewijania, kolor pomarańczowy, wym.85 cm x 75 cm, nowa, 20 zł, 505-567-034 KALOSZE dziewczęce, rozm. 28, kolor fioletowo-różowy w kwiatki, stan ideal-

BUTLE szerokootworowe, w funkcjonalnym koszu, pojemność 20 l i 30 l, do domowej produkcji wina, 50 zł, 512 875 955 SPRZEDAM suknie ślubną roz 38-40 cena 250 zł, tel.508 274 302 SPRZEDAM sofę 3 osobową, w bardzo dobrym stanie, z ozdobieniami z drewna, kolor ciemny, cieniowany, tel. 537 011 313 ZAOPIEKUJĘ się mieszkaniem lub domem, samotna i uczciwa osoba, w zamian za zamieszkiwanie lub inne propozycje, tel. 534 071 994

ZADBANY,młodo wyglądający ze stałą pracą, zmotoryzowany 44 latek pozna zadbaną kobietę do stałego związku z Wejherowa oraz okolic, tel. 787 119 970

LAMPY okrętowe, mosiężne, tel. 601 163 000 WÓZEK inwalidzki, nowy, tel. 604 915 138 SPRZEDAM pianino, tel. 664 697 812

KOMPUTERY TELEFONY INNE TELEWIZOR Telestar, 32 cale, zespolony ze stolikiem i z wbudowanym DVD, tel. 604 915 138 SPRZEDAM Telewizor, kolor z pilotem, 15 cali, Sanyo, stan idealny, 90 zł, tel. 602 213 535 TELEWIZOR LG-21, cali kolorowy, srebrna obudowa, gierka wgrana wraz ze słuchawkami bezprzewodowymi, w b. dobrym stanie z papierami, Wejherowo, 200 zł, tel. 664 750 648 SPRZEDAM TV CRT Philips 32PW9523/32, zintegrowany ze stolikiem, ekran 16:9, 32 cale, 100 Hz. brak klawisza włącznika, pilot nieoryginalny, 150 zł, tel. 886 363 209

WEJHEROWO sprzedam mieszkanie na

REDAKCJA

KURTKI skórzane, zamszowe, damskie, 4 szt. beżowy, brązowy, jasny, czerwony, krótkie i płaszczyki, podszewka, nie używane, 50 zł/szt, Wejherowo, 505-567-034

KOMINEK ekologiczny, tel. 601 163 000

DO WYNAJĘCIA

WEJH. - Nanice mieszk. 3 pokoje, 3p., winda, całkowicie urządzone, tel. 604 915 138

KOZAKI skórzane, dziewczęce, rozmiar 27, kolor różowy z platyną, zapinane na zamek i rzepy, wewnątrz futerko, firmy Falcon, stan idealny, zadbane, 20 zł, tel. 505-56-70-34

KOMPLET wyp.- kanapa, sofa - rozkładane + fotel, welur,1800 zł, tel. 604 915 138

WEJHEROWO komunalne, 76 m, 4 pokoje, kuchnia, łazienka, przedpokój, ogrzewanie gazowe, zamienię na mniejsze za dopłatą lub 2 oddzielne może być inna okolica, tel. 505 637 420

HEL, samo centrum, mieszkanie 3 pok, 1piętro, do 9osób (opłata za 1dobę - cały rok na krótkie pobyty), tel. 604 915 138

KURTKI dziewczęce, beżowa, rozm.104, wiatrówka beżowa z kapturem, rozm. 98, jasnoróżowa z kapturem, rozm.110, beżowa z haftem, rozm.110, stan idealny, i inne kolory, 10zł/szt, tel. 505-56-70-34

WDOWA, lat 59 pozna pana w zbliżonym wieku na dobre i złe, bez żadnych nałogów, zmotoryzowanego, kulturalnego, zadbanego, religijnego z mieszkaniem, panom w separacji szukających przygód dziękuję, na smsy i zastrzeżone nie odpowiadam, tel. 881 237 164

KUPIĘ

DZIAŁKĘ w Kartuzach, zabudowana, zagospodarowana, media, sprzedam pilnie, tel. 695 813 159

PODKASZARKA Husqvarna, kabel elektryczny, typ MET-250, do naprawy, 20 zł, 512 875 955

26-LETNI kawaler bez nałogów na okresowej rencie pozna panią do 34 lat do stałego związku, w późniejszym czasie założenia rodziny (dzieci nie stanowią przeszkody), której nie będzie przeszkadzało to, iż przebywałem w ZK gdzie od roku czasu jestem na wolności, tel. 517 027 942

DZIAŁKĘ budowlaną 1181 m2, prąd, woda, sprzedam, Kąpino, gm. Wejherowo, tel. 781 186 895

GARAŻ na Obłużu, ul. Knyszyńska, tel. 601 163 000

KATALOGI, książki i czasopisma samochodów z lat 80, 90 i wczesnych 2000-nych, tanio! Tel. 604 915 138

WOLNA lat 66 ,wysoka 170, wykształcenie średnie, pozna pana na dobre i złe, kulturalnego, z mieszkaniem, zmotoryzowanego, panowie szukających przygód proszę nie dzwonić, tel 798 680 496 po 18

tel. 509 959 726 SPRZEDAM

2 DYWANY 3m x 4m po 100 zł, tel. 604 915 138

OKNO drewniane, kolor sosnowy, wym. 1,45 m x 1,75 m, jednoskrzydłowe, otwierane, u góry lufcik, nowe, 50 zł, 517-782-024

DZIENNIKARZE: Rafał Korbut, Łukasz Krzemiński, Jagoda Lezner, Daria Dunajska SKŁAD: Alfa Skład Łukasz Bieszke Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo ich redagowania i skracania. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych ogłoszeń.

GASTRONOMIA: stoły, krzesła, patelnia gazowa, obrusy, 2 butle gazowe, stoły nierdzewka, itp sprzedam, tel. 517 188 277 PRZYJMĘ 2 osobowy tapczan za 1 grosik, tel. 694 955 400 SPRZEDAM nowe łóżko z materacem, kolor ciemny orzech, wymiary 90 x 80 cena 500 zł, tel. 537 011 317 TANIO sprzedam fotel do masażu, tel. 667 260 055 SPRZEDAM nowy stół, jasna sosna, masywny, 160/80 cm, wzór kaszubski, przydatny również w gastronomii, cena 200 zł, tel. 58 / 681 16 17 ELEKTRYCZNE urządzenie do ciecia płytek, 70 zł, tel. 604 915 138 ZLEWOZMYWAK 2 – komorowy, nierdzewny - 100 zł, okrągły, tworzywo-45 zł, tel. 604 915 138

ISSN 1897-7405

NAKŁAD 12 000 egzemplarzy

WYDAWNICTWO

ELEKTRONICZNE WYDANIE:

NORDAPRESS PPHU , 84-200 Wejherowo, ul. Gniewowska 7, NIP 588-131-07-65

BIURO OGŁOSZEŃ

DRUK: Agora SA (Piła)

www.expresspowiatu.pl ul. Gniewowska 7, 84-200 Wejherowo, tel. 58 736 33 22 ogloszenia@expresspowiatu.pl

BIURO REKLAM Rafał Laskowski r.laskowski@expressy.pl tel. 791 980 155 Rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych bez zgody wydawnictwa jest zabronione


Pont w brązie!

Sztafeta out

ŻEGLARSTWO | W końcu się udało! Przemysław Miarczyński w swoim czwartym olimpijskim występie zdobył medal. Nasz żeglarz stanął na trzecim miejscu podium w klasie RS:X! Waldemar Gabis w.gabis@expressy.pl

Fot. Andrzej J. Gojke

- Trzeba zachować olimpijski spokój - mówił przed startem do wyścigu medalowego Przemysław Miarczyński, który zajmował czwarte miejsce. Żeglarz SKŻ Hestia Sopot nie miał już szans na złoto i srebro, pozostała mu jedynie walka o brąz. Musiał na mecie wyprzedzić przynajmniej o trzy pozycje Niemca Toniego Wilhelma, który wyprzedzał “Ponta” przed ostatnim olimpijskim wyścigiem. Miarczyński wystartował bardzo dobrze, był nawet pierwszy, ale potem na trasie dał się wyprzedzić jedynie liderom, czyli Holendrowi Dorianowi van Rijsselberge, Brytyjczykowi Nickowi Dempsey’owi oraz nie liczącemu się w walce o medale Francuzowi Julienowi Bontempsowi. Słabiej ruszył Wilhelm, który na pierwszej boi był dopiero dziewiąty. Polak utrzymał swoją pozycję i przewagę nad Niemcem, dzięki czemu spełnił swoje marzenie: został medalistą olimpijskim. Dodajmy, że stało się to w ostatnim olimpij-

Przemysław Miarczyński (z lewej na zdjęciu) został drugim polskim żeglarzem, który zdobył medal olimpijski. Pierwszym jest Mateusz Kusznierewicz (z prawej), który ma na koncie złoto (1996) i brąz (2004) w klasie Finn. Trzecim (trzecią) jest Zofia NocetiKlepacka, która pół godziny po występie „Ponta” wpłynęła na olimpijskie podium - także w klasie RS:X.

skim występie “deskarzy”, bowiem na kolejnych igrzyskach olimpijskich klasa RS:X zostanie zastąpiona kitesurfingiem. - Akwen w Weymouth jest dość wietrzny, przypomina ten w Pucku - mówił “Pont” przed najważniejszym startem w karierze. Dla naszego żeglarza był

to czwarty olimpijski występ. W Sydney (2000) był ósmy, w Atenach (2004) - piąty, w Pekinie (2008) - dopiero 16. Teraz jest trzeci! - Zawody zacząłem super a potem tak się układało, że rywale odjeżdżali mi punkt po punkcie. Gdy wpłynąłem na

metę, to nie byłem pewien czy wszystko jest ok. Bo może na starcie zrobiłem falstart? - mówił na gorąco po wyścigu Miarczyński. - W końcu udowodnilem, że mogę zdobyć medal olimpijski a nie ciągle się tułać po czwartych czy piątych miejscach. Szkoda, że nie wyżej, ale

i tak się cieszę. Mam 14 medali z różnych regat, mistrzostw świata i Europy, brakowało mi tego medalu olimpijskiego. Teraz go mam. Złoto w klasie RS-X dla Holendra Doriana van Rijsselbergera, a srebro dla Brytyjczyka Nicka Dempsey’a.

Chabowski nie pobiegnie na igrzyskach LEKKOATLETYKA| W dniu zakończenia igrzysk olimpijskich w Londynie, czyli 12 sierpnia, odbędzie się maraton mężczyzn. Miał w nim pobiec Marcin Cahbowski. Nie pobiegnie. Kontuzja kolana okazała się poważniejsza. Marcin Chabowski ma 26 lat, jak na maratończyka to wiek niemal juniorski. Przez lata był czołowym polskim średniodystansowcem. W 2010 r. na Mistrzostwach Europy w Barcelonie zajął 11. miejsce na dystansie 10000m, a w 2012 r. zakwalifikował się na Igrzyska Olimpijskie w Londynie, uzyskując piąty w historii polskie-

go maratonu wynik 2:10:07. Do olimpijskiego startu przygotowywał się m.in. w szwajcarskim St.Moritz. Tam jednak ujawniły się kłopoty z kolanem. - Dopóki nie musiałem przerwać treningu było bardzo dobrze. Pogoda dopisywała, a trening realizowałem zgodnie z planem. Wróciłem z obozu

tydzień wsześniej, aby zdiagnozować mój problem z kolanem i podjąć ekspresowe leczenie - mówił nam Chabowski pod koniec lipca. Ciagle miał jednak nadzieje na zaleczenie urazu i olimpijski start w Londynie 12 sierpnia. Niestety do startu nie dojdzie. - Z powodu kontuzji kolana jestem zmuszony zrezygnować

z olimpijskiego występu. Naderwanie i zapalenie wiązadła właściwego rzepki uniemożliwiają mi bieganie. Robiłem wszystko co w mojej mocy, aby móc kontynuować trening i wystąpić na igrzyskach olimpijskich - wyjaśnia Chabowski. - Nie pozostaje mi nic innego jak wyleczyć kontuzję i wrócić jeszcze silniejszym.

W czwartek, 9 sierpnia, odbyły się biegi półfinałowe sztafety 4x400 m mężczyzn. W 6-osobowej polskiej ekipie było dwóch zawodników AZS AWFiS Gdańsk: tegoroczny mistrz Polski na 400 m, 28-letni Piotr Wiaderek oraz absolutny debiutant, tegoroczny medalista mistrzostw świata juniorów, ledwie 18-letni Patryk Dobek. - Po treningach, które mieliśmy w Londynie liczę, że pobiegnę w sztafecie – mówił nam dzień przed startem Dobek. Trener polskiej sztafety postawił jednak na bardziej doświadczonych zawodników. Na pierwszej zmianie ustawił Wiaderka, który bardzo dobrze wywiązał się ze swojego zadania. Przyprowadził polską sztafetę na czwartym miejscu. Ostatecznie Polacy linię mety minęli na piątym miejscu. Do finału awansowały po trzy najlepsze ekipy z poszczególnych półfinałów oraz dwie z najlepszymi czasami. Niestety Wiaderek i jego koledzy nie spełnili tego warunku i zakończyli udział w igrzyskach olimpijskich. Zostali sklasyfikowani na 10. miejscu. (waga)


| wchodzisz i wiesz

SPORT

14

Podziel się informacją | sport@expressy.pl

Spływy kajakowe

Rajd do Darżlubia stopniu radzić sobie z życiem, z problemami dnia codziennego. Właśnie z myślą o tym, organizowane są dla nich spotkania aktywnego spędzania czasu wolnego. - Integrując uczestników niepełnosprawnych w środowisku ich zdrowych rówieśników pokazujemy, że można w miłej i sympatycznej atmosferze spędzić czas wolny – dodaje Iwona Januszewska. - Uczymy aktywności i samodzielności, pokazujemy, że można żyć radośniej. Zbiórka wszystkich chętnych przy Centrum Handlowym Jantar w sobotę 18 sierpnia o godzinie 10.00. Celem będzie Ośrodek Edukacji Przyrodniczo- Leśnej Muza, gdzie odbędzie się wspólny grill i zabawa. Wszystkie osoby zainteresowane rajdem prosimy o kontakt e- mailem: Stowarzyszenie_przystanek@wp.pl lub w siedzibie Stowarzyszenia przy ul. Dąbrowskiego 5/1. (DD)

WEJHEROWO | Przez całe wakacje po kanale rzeki Redy możemy skorzystać z bezpłatnych spływów kajakowych. Zainteresowaną młodzież zapraszamy na miejsce zbiórki przy ul. Przemysłowej, od zachodniej strony cementowni (dom państwa Reszke) .Spływy odbywają się w każdą sobotę w godzinach od 10.00 do 16.00. (DD) Fot.Materiały Prasowe

REKREACJA | Powstałe niedawno Stowarzyszenie Pomocy Osobom Niepełnosprawnych „Przystanek” w Wejherowie organizuje raj rowerowy do Darżlubia. Początek w sobotę 18 sierpnia o godz. 10.00. Stowarzyszenie powstało, aby aktywizować i wspierać osoby niepełnosprawne intelektualnie i z zaburzeniami psychicznymi, głównie w sferze społecznej, psychicznej i fizycznej. Również rehabilitacja zmierza do rozwoju ogólnego, poprawiając kondycję psychofizyczną osób niepełnosprawnych. - Jedną z form jest organizacja rajdu rowerowego – mówi Iwona Januszewska, prezes stowarzyszenia. - Swoimi działaniami chcemy zwrócić uwagę na fakt, że wiele jest osób, które pozostawione są samym sobie. Jak podkreśla pani prezes, ludzie z niepełnosprawnością intelektualną lub ruchową, zaburzeniami psychicznymi muszą w większym lub mniejszym

Zawody pływackie

Maraton kolarski

To nie oznacza jednak, że do zawodów nie można się już zapisywać. 12 sierpnia w dniu rozegrania zawodów będzie możliwość dołączenia do maratonu. Zapisy trwać będą od godziny 8.30 przy stadionie „Arena Mistrzów”. Start King Oscar MTB Maraton 2012 organizatorzy przewidzieli na godzinę 11.00. Organizatorem imprezy jest Gminny Ośrodek Turystyki i Sportu. Uczestnicy na trasę ruszą o godzinie 11.00 (zapisy 8.00-10.30), a do wyboru będą mieli dwa dystanse: Mega 40 km (630 m przewyższenia) oraz Giga 80 km. Na King Oscar MTB Maraton Gniewino w każdej kategorii wiekowej zostaną wręczone trofea sportowe. Dodatkowo na dystansie Giga (TOP-10 Open) i Mega (TOP-5 Open) wręczane będą nagrody finansowe. Organizatorzy przygotowali w tym roku pulę nagród finansowych w wysokości 10.000 zł. Start w maratonie już zapowiedziały wszystkie kluby wybrzeżowe oraz czołowi kolarze górscy w kraju: Andrzej Kaiser, Bogdan Czarnota, Robert i Bartosz Banachowie oraz współgospodarz imprezy - Przemysław Ebertowski. Oficjalna strona internetowa maratonu: http://www.gotisgniewino.pl/mtb-maraton-2012. Ł.Krzemiński

Program zawodów (12 sierpnia) godz. 8.00 - 10.30 - zapisy w Biurze Zawodów, godz. 10.30 - 11.00 - ustawianie zawodników w sektorach startowych (dystans Giga i Mega), godz. 11.00 - start Maratonu na dystansie Giga, godz. 11.15 - start Maratonu na dystansie Mega, godz. 14.00-17.00 – dekoracje zwycięzców, ceremonia odbywać się będzie 15 minut po przekroczeniu linii mety przez trzech pierwszych zawodników z danego dystansu danej kategorii, Kategorie wiekowe: Giga Maraton (80 km) - mężczyźni Kategoria M 1 - mężczyźni do 18 lat (rok ur. 1994 i młodsi) Kategoria M 2 - mężczyźni od 19 do 30 lat Kategoria M 3- mężczyźni od 31 do 40 lat Kategoria M 4 - mężczyźni od 41 do 50 lat Kategoria M 5 - mężczyźni od 51 lat (rok ur. 1961 i starsi) Giga Maraton (80 km) - kobiety Kategoria Open Mega Maraton (40 km) - mężczyźni Kategoria M 1 - mężczyźni do 18 lat (rok ur. 1994 i młodsi) Kategoria M 2 - mężczyźni od 19 do 30 lat Kategoria M 3 - mężczyźni od 31 do 40 lat Kategoria M 4 - mężczyźni od 41 do 50 lat Kategoria M 5 - mężczyźni od 51 lat (rok ur. 1961 i starsi) Mega Maraton (40 km) - kobiety Kategoria Elita - kobiety do 30 lat (rok ur. 1982 i młodsze) Kategoria Masters - kobiety od 31 lat (rok ur. 1981 i starsze)

Turniej street soccera PIŁKA NOŻNA | Na boisku Orlika w Redzie odbyły się ostatnie już turnieje street soccera. Zawodnicy walczyli o cenne punkty w klasyfikacji generalnej. W trzecim turnieju rocznika 1999 i młodszych w półfinałach Żywiec Zdrój - Gramy Lagę 1:2, Tiki Taka - FC Najacze 2:3. Mecz o trzecie miejsce Żywiec Zdrój przegrał z Tiki Taka 1:3. W finale spotkali się Gramy Lagę - FC Najacze 1:2. Wśród roczników 1996 i młodszych w półfinałach Nie wiem - Mentosy 2:0, The Blues - Mobile 3:2. Gra o trzecie miejsce Mentosy - Mobile 3:2 a w finale The Blues - Nie wiem 1:2. W klasyfikacji generalnej SP prowadzą Gramy Lagę i Tiki Taka z 10 pkt. a wśród Gimnazjum zespół Nie wiem z 14 pkt. Natomiast na ostatnim turnieju street soc-

Fot. DD

Fot. SPON

Fot. Daria Dunajska

KOLARSTWO | Na trasach gminy Gniewino odbędzie się King Oscar MTB Maraton 2012. Elektronicznie zgłosiło się do imprezy 219 zawodników i zawodniczek.

REKREACJA | Gminny Ośrodek Kultury w Luzinie organizuje piknik wodniacki nad jeziorem Zawiat w Bieszkowicach. Impreza odbędzie się w środę 15 sierpnia w godz. od 15.00 do 17.00. W programie pokazy ratownictwa wodnego i płetwonurkowego, zawody pływackie w kategorii open na dystansie 1500 m o puchar prezesa zarządu WOPR. Zapisy w dniu imprezy u ratowników przy wieżycy od 15.00 do 15.30. Ponadto konkurs dla dzieci i młodzieży z zakresu bezpieczeństwa nad wodą i wspólne śpiewanie szant przy ognisku, a także bogato zaopatrzone stoiska gastronomiczne. Wstęp wolny. (DD)

Już po obozie PIŁKA NOŻNA | Dwunastu zawodników urodzonych w 2000 roku oraz dwóch zawodników z rocznika 2001 przepracowało obóz podnosząc swoje umiejętności indywidualne jak i zespołowe pod okiem trenerów Piotra Jasielskiego i Mateusz Cytryniaka. GOSRiT 2000 trenował w następującym składzie: Maciej Wicki, Dominik Kożyczkowski, Adrian Czarnecki, Adrian Pielowski, Mateusz Stenka, Jakub Dragan, Marek Sielawa, Dominik Owczarzak, Mikołaj Bargański, Patryk Pajda, Marcin Kędziora, Mateusz Rosenkranc, Jakub Domski, Marcin Dampc. (luK)

cera w kategorii rocznika 1999 i młodszych w półfinałach Żywiec Zdrój - Ogórasy 4:0, Najacze Gramy Lagę 1:2. Mecz o trzecie miejsce Najacze - Ogórasy 4:2 a w finale Żywiec Zdrój - Gramy Lagę 2:3. W kategorii rocznika 1996 i młodszych w półfinałach Nie wiem - Mobile 3:0, Celtic Oskar v Oskar 1:2. Gra o trzecie miejsce Celtic - Mobile 3:0 a w finale Nie wiem - Oskar v Oskar 1:3. W klasyfikacji generalnej SP zwyciężył Gramy Lagę z 16 pkt a z Gimnazjum zespół Nie wiem z 18 pkt. Przyznano również nagrody indywidualne. Najlepszy technik Wojciech Kafka i Oskar Staniszewski a najlepszy zawodnik Damian Lisiecki i Szymon Hebel. Zwycięzcy otrzymali pamiątkowe puchary, medale i nagrody rzeczowe. (DD)


W

K S

WKS GRYF ORLEX WEJHEROWO

W

EJ

O

GRYF

HER

OW

www.gryfwejherowo.com.pl

Arka i Zagłębie na rozkładzie ZAPOWIEDZI | Dziś żółto-czarni grają sparing z Arką Gdynia. W środę czeka ich wyjazdowe spotkanie w lidze z Zagłębiem Sosnowiec.

Już po pierwszym meczu KOMENTARZE | Z niecierpliwością oczekiwano na inaugurację sezonu na Wzgórzu Wolności. Choć pozostał niedosyt, remis należy uznać za sprawiedliwy wynik. Grzegorz Niciński (trener Gryfa Orelx)

najpierw kontuzja, karetka na boisku, potem bramki i wiele akcji.

Fot.D.Kunikowski

Łukasz Białożyt (Jarota Jarocin)

Łukasz Krzemiński równorzędnej walki z rywalami Gryf Orlex – Jarota Jarocin 2:2 (2:2) na własnym stadionie Chojniczankę 23’, 36’ – Danielak 20’, Chojnice 1:0. Bramkę na wagę trzech l.krzeminski@expressy.pl z II ligi – mówi Niciński. – Je- Fidziukiewicz punktów zdobył Tomasz Szatan. steśmy dobrze przygotowani do Kupczyk 35’ - To był typowy mecz na remis – mówił Wprawdzie planowane było sezonu. Gryf Orlex: Ferra – Kowalski, Kochana konferencji prasowej szkoleniowiec Zagłębia Jerzy Wyrobek. – Od swoich spotkanie Gryfa Orlex z rezer- W Sosnowcu Gryf Orlex na nek, Kostuch, Warcholak – Pietroń Felisiak, Kołc, Stefanowicz, zawodników wymagam więcej, ale wami Arki, beniaminkiem III pewno będzie musiał radzić sobie (7’Gicewicz), Fidziukiewicz (87’Szlas) – Siemaszko trzeba też pamiętać, że było to pierwsze ligi Bałtyckiej, ale w związku bez Łukasza Pietronia. Pomocnik (76’Wicki) spotkanie. Z każdym kolejnym spotkaniem powinno być zdecydowanie z przełożeniem meczu Arki w meczu z Jarotą doznał złama- Jarota: Brzostowski-Kamiński, Czabański, Śliwa, Grobelny, lepiej. z Cracovią Kraków w piątek nia głowy kości promieniowej w Garbarek, Białożyt, Owczarek (87’ Cierniewski), żółto-czarni zagrają z pierw- stawie łokciowym. Nawrocki (72’ Malchanau), Kupczyk, Skład Zagłębia: Suchański - Lesik, - Diagnoza jest taka, że moja Danielak (90’ Kieliba) szym zespołem z Gdyni. Jarczyk, Ostuszko, Pajączkowski, (79 Szatan), Matusiak, Lachowski, Weis (84 Mecz Arki z Cracovią został przerwa potrwa od miesiąca do Zagłębie Sosnowiec - Gień), Grunt (74 - Cyganek), Jankowski przełożony, ponieważ trzech sześciu tygodni – mówi Pietroń. W pierwszej kolejce Zagłębie pokonało – Mam jednak nadzieję, że wrózawodników z drużyny pasów Andraża Struny, Alexandru cę jak najszybciej. Nie mam już Suvorova oraz Milośa Kosa- gipsu i zacząłem rehabilitację. Kolejka 2 - 15 sierpnia novicia powołali na mecze re- Ból nadal doskwiera, biorę leki prezentacji ich trenerzy. Gryf przeciwbólowe, ale mam nadzie- Chojniczanka Chojnice - Energetyk ROW Rybnik 15 sierpnia, 18:00 - MKS Kluczbork 15 sierpnia, 17:00 Orlex również w weekend nie ję, że z dnia na dzień będzie coraz Górnik Wałbrzych Raków Częstochowa - Bytovia Bytów 15 sierpnia, 17:00 rozgrywa spotkania, gdyż na lepiej. Ruch Zdzieszowice - Chrobry Głogów 15 sierpnia, 17:00 ten termin PZPN wyznaczył Tur Turek - Calisia Kalisz 15 sierpnia, 17:00 mecze Pucharu Polski. Elana Toruń - MKS Oława 15 sierpnia, 17:00 Przypomnijmy, że Gryf OrKS Polkowice - Lech Rypin 15 sierpnia, 17:00 lex i Arka Gdynia mierzyły się Jarota Jarocin - Rozwój Katowice 15 sierpnia, 15:00 już latem w sparingu. Wygrali Zagłębie Sosnowiec - Gryf Wejherowo 15 sierpnia, 17:30 podopieczni Petra Nemca 3:1. Piątkowa gra kontrolna odbędzie się na bocznym bo- Tabela II Ligi zachodniej isku GOSiR w Gdyni o godziM. Drużyna M PKT Zw. Rem. Por. Bramki nie 17.00. Raków Częstochowa 1 3 1 0 0 2-0 To jednak tylko preludium 1. Bytovia Bytów 1 3 1 0 0 2-1 do 2 kolejki II ligi zachodniej. 2. Zagłębie Sosnowiec 1 3 1 0 0 1-0 W środę 15 sierpnia o godzi- 3. Energetyk ROW Rybnik 1 3 1 0 0 1-0 nie 17.30 podopieczni trenera 4. Jarota Jarocin 1 1 0 1 0 2-2 Grzegorza Nicińskiego zmie- 5. Gryf Wejherowo 1 1 0 1 0 2-2 rzą się w Sosnowcu z Zagłę- 6. MKS Oława 1 1 0 1 0 1-1 biem. Rywale to uznana mar- 7. Tur Turek 1 1 0 1 0 1-1 ka w krajowym futbolu i klub 8. Elana Toruń 0 0 0 0 0 0-0 ze zdecydowanie większym 9. 10. KS Polkowice 0 0 0 0 0 0-0 budżetem niż wejherowianie. 11. Lech Rypin 0 0 0 0 0 0-0 To Zagłębie będzie fawory- 12. Rozwój Katowice 0 0 0 0 0 0-0 tem nie tylko tego meczu, ale 13. Polonia Bytom 0 0 0 0 0 0-0 także całych rozgrywek. Żół- 14. Ruch Zdzieszowice 0 0 0 0 0 0-0 to-czarni pokazali już jednak 15. Górnik Wałbrzych 1 0 0 0 1 1-2 nie raz, że nie ma rywala któ- 16. MKS Kluczbork 1 0 0 0 1 0-1 rego by się bali. 17. Chojniczanka Chojnice 1 0 0 0 1 0-1 - Stać nas na prowadzenie 18. Chrobry Głogów 1 0 0 0 1 0-2

- Remis uważam za wynik sprawiedliwy. Obydwie drużyny miały swoje okazje w tym meczu. Dla nas II liga to zupełnie inna szkoła jazdy. Moim zawodnikom należą się słowa uznania, za to, że potrafili się podnieść po straconych bramkach. Z remisu nie robimy tragedii. To był nasz pierwszy mecz w II lidze i na mecz w Sosnowcu wyciągniemy odpowiednie wnioski. Myślę, że zespół jest dobrze przygotowany do rozgrywek i stać nas na prowadzenie równorzędnej walki z każdą II ligową drużyną. Współczujemy Łukaszowi i jesteśmy z nim. Mam nadzieję, że szybko do nas wróci.

EL-PROFESSIONAL

- Każdy musi zapłacić frycowe. Szkoda głupio straconych bramek. Mieliśmy szanse wygrać, ale postaramy się tego dokonać w następnych spotkaniach. - Przede wszystkim chciałbym pogratulować trenerowi Gryfa awansu do II ligi i postawy w dzisiejszym meczu. Mimo wszystko uważam, że zasłużyliśmy dziś na zwycięstwo. Mieliśmy w drugiej połowie dwie, trzy stuprocentowe okazje do zdobycia bramki. Musimy je wykorzystywać, aby wygrywać mecze. Moim piłkarzom mogę pogratulować postawy w tym meczu. Gryf zawiesił nam poprzeczkę bardzo wysoko. To nie jest przypadkowy zespół, pokazał to już w zeszłym sezonie w rozgrywkach Pucharu Polski. W tym meczu było wszystko,

WP USŁUGI

BUDOWLANE

ROTOR

Rafał Siemaszko (Gryf Orlex)

Janusz Niedźwiedź (trener Jaroty Jarocin)

SPONSOR TYTULARNY

NORTHPOL-BUD

- Pojechaliśmy do Wejherowa po zwycięstwo. Szkoda, że sztuka ta nam się nie udała, mimo, iż dwukrotnie prowadziliśmy. Spodziewaliśmy, że Gryf będzie walczył, ponieważ był to dla nich pierwszy mecz w II lidze. Na pewno my odczuwamy spory niedosyt po tym spotkaniu.

F.H. ADAM LOEWENAU P.P.H.U. BORMAX

Michał Fidziukiewicz (Gryf Orlex)

- Żałuję, że mimo dwóch strzelonych bramek nie udało nam się odnieść zwycięstwa, ale jeśli nie można wygrać, trzeba szanować remis. Jarota to ograny II ligowiec. Myślę, że my z meczu na mecz będziemy spisywać się lepiej. Notował Ł.Krzemiński


| wchodzisz i wiesz

SPORT

16

Podziel się informacją | sport@expressy.pl

Z klubami o stadionach

Orlęta inaugurują sezon

PIŁKA NOŻNA | Bezpieczeństwo na stadionach piłkarskich w sezonie 2012/2013 będzie tematem spotkania wojewody pomorskiego Ryszarda Stachurskiego z przedstawicielami kilkudziesięciu klubów piłkarskich z Pomorza. Spotkanie odbędzie się w piątek 10 sierpnia o godz. 12.00 w sali im. Lecha Bądkowskiego w Urzędzie Marszałkowskim w Gdańsku. Do udziału w dyskusji zaproszono reprezentantów drużyn, biorących udział w rozgrywkach o mistrzostwo IV, III, II, I ligi oraz Ekstraklasy. W spotkaniu udział wezmą m.in. przedstawiciele Komendy Wojewódzkiej Policji. Zaproszenia wystosowano również do stowarzyszeń kibiców. - Uczestnicy dyskusji zostaną poinformowani o zasadach stosowania przez wojewodę przepisów

ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, ze szczególnym uwzględnieniem artykułów 34 i 58 – wyjaśnia rzecznik Roman Nowak. Przepisy w przypadku negatywnej oceny stanu bezpieczeństwa dają wojewodzie możliwość wydania zakazu przeprowadzania imprez masowych lub ich organizacji bez udziału publiczności. W sumie intencją wojewody Ryszarda Stachurskiego jest poprawa bezpieczeństwa nie tylko na obiektach, na których odbywają się spotkania szczebla centralnego, ale również niższych klas rozgrywkowych. Wojewoda zapowiada, że w przypadku niedopełnienia obowiązków przez organizatorów będzie korzystał z możliwości jakie daje mu ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych. (DD)

To będzie drugi sezon Orląt w IV lidze po spadku z III ligi Bałtyckiej. W minionym sezonie nie było presji awansu. Mimo wszystko Orlęta spisywały się dobrze i sezon zakończyły w czołówce. Teraz może być podobnie, ale kandydatów do awansu jest co najmniej kilku. Orlęta też jednak mają swoje atuty. Przede wszystkim jest nim skuteczny w meczach sparingowych Łukasz Król. Napastnik w każdym praktycznie meczu kontrolnym pokonywał bramkarza rywali. - Nie udało się strzelić gol tylko w meczach ze Stelemem Gniewino i Pogonią Lębork – mówi napastnik Orląt. – Forma z każdym dniem idzie do góry. Weryfikacja już w sobotę. 11 sierpnia o godzinie 11.00 Orlęta na własnym stadionie podejmą Murkam Przodkowo. Te zespoły bardzo dobrze się znają nie tylko z zeszłego sezonu. Zagrały bowiem latem sparing, który zakończył się remisem 2:2.Bramki zdobyli Paweł Fopka i Łukasz Król. Faworytem będą gospodarze, ale pierwsza kolejka to zawsze niewiadoma. Po meczu z Murkamem piłkarze Orląt długo odpoczywać nie będą. Już w środę 15 sierpnia zagrają na wyjeździe z GTS Kolbudy. Kto w tym sezonie

W sparingu Orląt Reda z Pogonią Lębork padł remis 0:0

Fot.www.pogon.lebork.pl

Fot.D.Kunikowski

PIŁKA NOŻNA | W sobotę rozgrywki rozpoczyna IV liga Pomorska. Orlęta Reda na początek zmierzą się z Murkamem Przodkowo.

może nadawać to wydarzeniom w IV lidze? Do takich zespołów na pewno trzeba zaliczyć spadkowiczów z III ligi Kaszubię Kościerzyna i Gryf 2009 Tczew. Mocnym rywalem dla Orląt będzie Pomorze Potęgowo, które znacząco się wzmocniło. Ciekawe zespoły posiadają beniaminkowie KS Chwaszczyno i Wierzyca Pelplin. Ł.Krzemiński

Kolejka 1 - 11-12 sierpnia

Mecze kontrolne: Orlęta Reda-Stolem Gniewino 2:0 (bramki K.Ziemak, M.Morgiel) Orlęta Reda-Murkam Przodkowo 2:2(b.P.Fopka, Ł.Król) Orlęta Reda-Bałtyk Gdynia 2:6 (b.Ł.Król, P.Fopka) Orlęta Reda-Pogoń Lębork 0:0 Orlęta Reda-Wikęd Luzino 1:0 (b.Ł.Król) Orlęta Reda-Arka II Gdynia 1:3 (b.Ł.Król) Orlęta Reda-Arka Gdynia juniorzy 1:2 (b.Ł.Król)

Kolejka 2 - 15 sierpnia

Wietcisa Skarszewy Wierzyca Pelplin Rodło Kwidzyn Powiśle Dzierzgoń Pomorze Potęgowo Pomezania Malbork Orlęta Reda KS Chwaszczyno Kaszubia Kościerzyna

Anioły Garczegorze Bytovia II Bytów Chojniczanka II/Jantar Czarni Czarne Czarni Przemysław GTS Kolbudy Huragan Przodkowo Gryf 2009 Tczew GTS Pszczółki

Anioły Garczegorze Gryf 2009 Tczew Huragan Przodkowo GTS Kolbudy Czarni Przemysław Czarni Czarne Chojniczanka II/Jantar Pawłowo Bytovia II Bytów Wietcisa Skarszewy

-

11 sierpnia, 17:00 11 sierpnia, 17:00 11 sierpnia, 16:00 12 sierpnia, 16:00 11 sierpnia, 17:00 11 sierpnia, 17:00 11 sierpnia, 11:00 11 sierpnia, 16:00 11 sierpnia, 15:00 GTS Pszczółki Kaszubia Kościerzyna KS Chwaszczyno Orlęta Reda Pomezania Malbork Pomorze Potęgowo Powiśle Dzierzgoń Rodło Kwidzyn Wierzyca Pelplin


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Express Powiatu Wejherowskiego 263 by expressy.pl - Issuu