Środa, 18 kwietnia 2012 r. Nr 6 (6) NAKŁAD 10 000 EGZ. Express Powiatu Lęborskiego tel. 533 903 900 | tel. 791 980 155 Express Powiatu Wejherowskiego | tel. 791 980 155 Express Gdyński | tel. 791 764 155 Express Gdańsk Sopot | tel. 604 414 540 Express Powiatu Kartuskiego | tel. 501 226 085
Walka z e-analfabetyzmem SPOŁECZEŃSTWO | Lęborski ratusz zdobył 85 proc. dofinansowania na opiewający na ponad 1,5 mln zł projekt dotyczący przeciwdziałaniu wykluczeniu cyfrowemu. Jego realizacja odbywać się będzie od drugiego kwartału br. do marca 2015 r. Dzięki przedsięwzięciu 75 gospodarstw domowych dostanie sprzęt komputerowy i dostęp do internetu aż na 8 lat. Łącz-
nie w ramach projektu zakupionych zostanie 160 komputerów. Poza tym zostaną przeprowadzone szkolenia z zakresu obsługi komputerów. Działanie nastawione jest przede wszystkim na rodziny w gorszej sytuacji materialnej, a jego głównym celem rozwój społeczeństwa informacyjnego poprzez przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu mieszkańców Lęborka.
Żenująca frekwencja WYBORY | Porażająco niską frekwencję osiągnięto podczas niedzielnego referendum ws. odwołania Burmistrza Łeby. Ponieważ głosowało tylko 9 proc. uprawnionych, Andrzej Strzechmiński zostaje na stanowisku. Mikołaj Podolski m.podolski@expressy.pl Do głosowania było uprawnionych 3284 mieszkańców. Tymczasem do urn poszło ledwie 304, co nie dało nawet 10 procent. To nawet mniej, niż podpisanych pod wnioskiem o referendum, bo ten poparło ok. 400 łebian. Dodatkowo 8 głosów było nieważnych. Aby referendum miało wiążącą moc, musiało wziąć w nim udział 3/5 z ogólnej liczby głosujących, którzy wybierali burmistrza w listopadzie 2010 r., a więc 1259 osób. Zabrakło więc aż 955 mieszkańców, co daje spory wynik jak na niespełna 4-tysięczną Łebę. I niczego tu nie zmienia fakt, że większość biorących udział w niedzielnym głosowaniu opowiedziało się za odwołaniem urzędującego Andrzeja Strzechmińskiego (267 osób). Podobnie więc jak w przypadku położonej niedaleko gminy Choczewo,
fot. mp
www.facebook.com/gwe24 | www.facebook.com/gwe24 | www.facebook.com/gwe24 | www.facebook.com/gwe24 |www.facebook.com/gwe24
GAZETA BEZPŁATNA
gdzie trzy miesiące temu zabrakło 200 wyborców, o wszystkim zadecydowała frekwencja. Same wybory przebiegły natomiast bez zakłóceń. - Nie odnotowaliśmy żadnych incydentów - podsumowała krótko Agnieszka Pawłowska, przewodnicząca miejskiej komisji wyborczej. I faktycznie – sale w obu komisjach świeciły pust-
kami, a członkowie komisji bardziej wyglądali na znudzonych, choć każdego przybyłego traktowali z pełną powagą i profesjonalizmem. Teoretycznie następna szansa odwołania burmistrza pojawi się za kolejne dziesięć miesięcy, trudno jednak dzisiaj przypuszczać, by po raz kolejny organizatorzy w ten sposób i
podobnymi metodami starali się odsunąć od władzy włodarza. Obojętnie jakby bowiem nie patrzeć na wynik z 15 kwietnia, jest on żenująco niski i zarazem jest to kolejny dowód na to, że sam pomysł od początku był dość oryginalny i nie do końca zrozumiały.
Czytaj więcej na str. 6