Środa, 29 lutego 2012 r. Nr 2 (2) NAKŁAD 10 000 EGZ.
Express Powiatu Wejherowskiego | tel. 791 980 155 Express Powiatu Kartuskiego | tel. 501 226 085 Express Gdyński | tel. 791 764 155 Express Gdańsk Sopot | tel. 604 414 540
Jatka w domu dziecka BÓJKA POLICJANTÓW | Patrolowali nocą ulice Lęborka i wręczali podarunki dzieciom. Nagle pewnego dnia krajowe media obiegła informacja, że pijani pobili się ze sobą w domu dziecka. - Przecież to dzięki nim było tutaj spokojnie – nie dowierza jeden z mieszkańców. Mikołaj Podolski m.podolski@expressy.pl Gdańscy policjanci przyjeżdżali do Lęborka średnio na dwa dni w miesiącu, aby wspierać tamtejszych funkcjonariuszy w patrolach. I to się rzeczywiście sprawdzało. - Starostwo od wielu lat zabiega o to, aby poprawić poziom bezpieczeństwa w mieście i przez różne nasze prośby, rozmowy i kontakty z komendą wojewódzką udało nam się namówić komendanta, aby od czasu do czasu przysyłał do nas grupę interwencyjną, która patrolowałaby miasto, głównie nocą – zaznacza starosta Wiktor Tyburski. Patrole częściowo finansowało miasto i powiat, a ten drugi dodatkowo użyczał pomieszczeń. Postawiono na dom dziecka przy ul. Gdańskiej w Lęborku, tam bowiem z użytkowania wyłączone jest całe piętro. Co ciekawe decyzję o umieszczeniu właśnie tam funkcjonariuszy podjęto m.in. ze względu na aspekty wychowawcze. - Policjanci zaprzyjaźniali się z dzieciakami – dodaje starosta. - Wiem, że jeden z nich nawet zbierał jakieś podarunki od nich. Oczywiście na początku dzieciaki były nieufne, ale z czasem obawy przerodziły się w zadowolenie. Ta współpraca trwa już 2-3 lata.
Czy był wcześniej alkohol? Tego nikt nie chce potwierdzić. Dyrektorka placówki konsekwentnie odmawia jakichkolwiek komentarzy mediom i zakazała robić tego również pracownikom. Za to mieszkający w pobliżu placówki mężczyzna mówi, że nigdy nie słyszał ani nie wiedział by przebywający tam stróże prawa zachowywali się w nieprzyzwoity sposób. - Oni się bili po pijaku? - nie dowierza. - Przecież to dzięki nim było tutaj spokojnie. Wszystko przebiegało bez zakłóceń aż do feralnego dnia, w którym wszczęto rozróbę. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pijani policjanci pobili się między sobą i zniszczyli drzwi o wartości 170 zł. Nie wiadomo jeszcze ilu dokładnie brało udział w ewentualnej bójce i ilu spożywało alkohol. Wiadomo jedynie, że w momencie zajścia było ich w pomieszczeniu aż dwunastu. Co dalej z niesfornymi funkcjonariuszami? Policja bada sprawa i trudno o pogląd, byśmy szybko dowiedzieli się o jej wynikach. Mundurowi pokryli koszty zniszczeń z własnych kieszeni. Lęborska komenda zajmuje się tylko sprawą wykroczeń, czyli zakłócaniem porządku i spożywaniem alkoholu w miejscu publicznym. - Ustawowo mamy miesiąc na ustalenie co
fot. mp
www.facebook.com/gwe24 | www.facebook.com/gwe24 | www.facebook.com/gwe24 | www.facebook.com/gwe24 |www.facebook.com/gwe24
GAZETA BEZPŁATNA
W domu dziecka przy ul. Gdańskiej doszło do dantejskich scen z udziałem osób, o które nikt by o to nawet nie podejrzewał się tam stało. Będziemy przesłuchiwać świadków – mówi Daniel Pańczyszyn, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Lęborku. Natomiast sprawę samej bójki bada komenda wojewódzka. Jej rzeczniczka Joanna Kowalik-Kosińska podkreśla w rozmowie z Expressem, że funkcjonariusze
wszczęli rozróbę w czasie wolnym, co jednak nie przesądza o zaniechaniu ich ukarania. O ich dalszym losie ma zadecydować komendant wojewódzki, ale dopiero kiedy zostaną zebrane wszystkie fakty. - Nie chciałbym, aby to nieodpowiedzialne zachowanie pewnych ludzi spowodowało, że rezygnujemy z tego projek-
tu bezpieczeństwa. Nie chciałbym wylać dziecka z kąpielą – mówi starosta powiatu. - Chciałbym bardzo, aby te dodatkowe patrole zostały zachowane. Ta grupa prewencyjna nie przyjeżdżała w jakiś cyklicznych, ustalonych z góry terminach, więc ich pojawienie się było zawsze zaskoczeniem dla przestępców.
W kwietniu referendum w Łebie WYBORY | O dalszym losie Andrzeja Strzechmińskiego wkrótce zadecydują wyborcy. Stojąca za referendum grupa woli zostać anonimowa, co jest swego rodzaju ewenementem na skalę krajową. Gdy dodzwaniam się do jednego z organizatorów, mężczyzna wyraźnie zaznacza, że nie zgadza się na ujawnianie swoich personaliów. Na pytanie czy nie lepiej żeby mieszkańcy wiedzieli kto stoi za inicjatywą, odpowiada krótko: - My swoje stanowisko zawarliśmy w obwieszczeniu. Dodaje jednak, że zebrano ponad 400 podpisów, podczas gdy wymaganych było 330, a w zaplanowanym na 15 kwietnia głosowaniu udział musi wziąć co najmniej 1290 mieszkańców. Wśród zarzutów wobec włodarza można znaleźć też m.in. te dotyczące braku w Łebie Biedronki (powstanie w Wicku) i karetki pogotowia. - Market Biedronka w Wicku został zbudowany przez prywatnego przedsiębiorcę. W Łebie nie powstanie póki co sklep tej sieci z uwagi na to, że zwyczajnie przedstawiciele Jeronimo Martins nie byli zainteresowani działką – mówi Paweł Dąbrowski, asystent burmistrza. - Natomiast karetka pogotowia została przeniesiona nie na wniosek Burmistrza Miasta Łeby, ani też za jego zgodą, lecz na wniosek Wojewody Pomorskiego. Przyczyną przeniesienia ma być ułatwienie dostępu do tego typu zabezpieczenia medycznego pacjentom znajdującym się w powiecie lęborskim. Mikołaj Podolski
WYDARZENIA
www
fot. mp
redakcja@gwe24.pl
fot. mp
2
Miss Lęborka: Kandydatki schudły i... MISS POLONIA | W niedzielę odbył się drugi i zarazem ostatni casting na Miss Polski Błękitnej Krainy. Mikołaj Podolski m.podolski@expressy.pl Wypadł dużo lepiej niż poprzedni, a członkowie jury tajemnicę tego sukcesu upatrują m.in. w tym, że dziewczyny zdążyły zrzucić kilka zbędnych kilogramów. Jury nie mogło narzekać na brak zainteresowania, a żywiołowa publika dopingowała swoje faworytki. Kilka dziewczyn trzeba było odrzucić, ale znalazło się też kilka dodatkowych miejsc,
dzięki czemu w lęborskim finale będziemy mogli oglądać 12 nastolatek i 10 dorosłych panien, które staną do walki o miano tej najpiękniejszej. - Pierwszy casting był trochę słabszy, ale przez te kilkanaście dni dziewczyny trochę się poprawiły, zwłaszcza ich aparycja i wygląd – mówi zasiadający w jury Henryk Czoska, przedstawiciel regionalny Miss Polski na Pomorzu. - Tu chodzi o fast-foody, niektóre niestety jedzą takie coś. Wiem, że ta-
kie są czasy, ale my im tu damy taki wycisk, że będą szczupłe i może dzięki temu Lębork będzie w czołówce. Niektóre też nie umiały chodzić, dlatego musieliśmy je od razu odrzucać. Ale ja mam już swoje faworytki. Faworytki ma też Małgorzata Stankiewicz, finalistka I edycji X-FACTOR, którą również można było znaleźć w składzie oceniającym kandydatki. Również i ona wyraziła podziw dla przemiany młodych kobiet: -
Dobrze, że zorganizowaliśmy ten drugi casting, bo te dziewczyny, które wzięły udział w pierwszym, spisały się rewelacyjnie. Było widać, że ćwiczyły i wysmuklały. Do końca marca dużo czasu, więc mam nadzieję, że te nowe też wezmą sobie do serca to, by poćwiczyć np. fitness. Ale muszę zaznaczyć, że to nie jest konkurs anoreksji tylko konkurs piękna. Powinny zrzucić kilka kilo, ale minimalnie. Gala Miss Polski Błękitnej Krainy 2012 odbędzie się 31 marca 2012 w Lęborku. Do tego czasu dziewczyny będą ćwiczyć z choreografem. Wstępnie planuje się, że pojawią się cztery razy na scenie, a wieczór uświetni któraś z krajowych gwiazd show-biznesu. Najwyżej ocenione dostaną się do Miss Polski Ziemi Pomorskiej 2012 i tam będą mogły zmagać się z konkurentkami z innych regionów Pomorza. Być może któraś z nich będzie miała okazję uczestniczyć w ogólnopolskim finale w Warszawie.
WYDARZENIA
www redakcja@gwe24.pl
3
W. Tyburski: Każdy starosta chodzi smutny WYWIAD | O realizowanych bądź planowanych w najbliższym czasie inwestycjach, drogach w powiecie, zajęciach dla trudnej młodzieży, remontach w szpitalu, a także o prognozach na ten rok ze Starostą Lęborskim Wiktorem Tyburskim rozmawia Mikołaj Podolski.
- Dbanie o dogi lokalne uważam za najtrudniejsze zadanie do realizacji ze względu na niemożność zdobycia odpowiedniej ilości środków na ich utrzymanie. Zarówno drogi gminne, powiatowe, jak i wojewódzkie są niezwykle słabo doinwestowane i samorządy odpowiedzialne za prowadzenie tego zadania nie mają wystarczających źródeł ich utrzymania I choć mam świadomość, że stan tych dróg nie jest nawet utrzymywany na takim poziomie, aby zachować ich jakość, to nie widzę w najbliższym czasie żadnego dobrego rozwiązania, które mogłoby ten stan naprawić. Teoria mówi, że droga powinna być średnio odnawiana co 10-15 lat i w tym czasie na jeden kilometr dróg powinniśmy przeznaczać około 1 mln zł. Czyli ja, mając ok. 230 km dróg powiatowych, powinienem na to zadanie przeznaczać 15-16 mln zł rocznie – oczywiście mówimy tu o takiej wersji minimum. Ja takich pieniędzy jednak nie mam. Skończyło się też to, co było w RPO, dlatego będziemy ratować się tylko schetynówkami i pomocą gmin. Przejdźmy wobec tego do inwestycji drogo-
wych realizowanych z gminami. Czy są jakieś planowane w najbliższym czasie? - Na ten rok podjęto już decyzję o realizacji ciągu ul. Armii Krajowej. W tym ciągu jest most, który będziemy robić wspólnie. My przeznaczymy na jego naprawę 300 tysięcy zł i tyle samo wyłoży miasto. Będziemy tę inwestycję realizować jako powiat i już przygotowujemy wniosek o schetynówkę, która będzie realizowana w 2013 r. Dzięki temu most zostanie naprawiony jeszcze w tym roku. Dodatkowo będzie realizowana też przebudowa odcinka drogi powiatowej biegnącej przez miasto. Dokładamy też do wspólnego zadania, a mianowicie sfinansowania koncepcji przebudowy drugiego odcinka drogi 214 z Warlubia do Łeby. Nas interesuje oczywiście odcinek z Lęborka do Łeby. A inwestycje poza drogowe? - Obecnie kończymy budowę sali gimnastycznej przy Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym, której koszt to w sumie 2,5 mln zł. To jest inwestycja realizowana ze środków europejskich w ramach projektu, w którym my jesteśmy partnerem, a liderem projektu jest miasto, czyli „Rewitalizacji centrum Lęborka”. Po zrealizowaniu nasza świetlica ma mieć taki dwoisty
charakter. Po pierwsze będzie pełniła funkcje dla szkoły jako sala sportowa, ale obiekt ten będzie służył także do rewitalizacji czynnika ludzkiego. Będą się tam więc odbywać zajęcia dla tzw. trudnej młodzieży, w których realizację włączą się też komenda policji i stowarzyszenia, które funkcjonują w mieście. Intensywnie rozwija się szpital powiatowy. Czy inwestycje tam będą kontynuowane także w tym roku?
Fot. mp
Śnieg topnieje i wychodzą wszystkie szkody na drogach. Czy starostwo w najbliższym czasie planuje naprawy nawierzchni?
- W szpital, podobnie jak w poprzednich latach, będziemy inwestować ogromne pienią- Jak mówi starosta, wszystkie samorządy powiatowe dze. W sumie pewnie gdzieś zawsze muszą się niezwykle mocno gimnastykować około 17 mln zł. Inwestujemy aby zamknąć rok budżetowy w końcu w naszą jednostkę, bo jest to szpital powiatowy. dyczno-chirurgicznego - na sanej umowy. Liczymy jednak bardzo na to, że w najbliższym Najważniejszą inwestycją za- dniach zostanie on otwarty. czasie marszałek wyrazi odpoplanowaną na ten rok i prowaJak wyglądają inwestywiednią zgodę. dzoną przez lecznicę jest tercje w zakresie szkolnicmomodernizacja. Projekt ten, twa? Ma pan pewnie także wart około 13 mln zł, rozpoczjakieś plany na ten rok... nie i zakończy się w tym roku. Finansowany jest z dotacji Na- - Obecnie trwa rozpatrywanie rodowego Funduszu Ochrony naszego projektu na termomo- - W planach jest oczywiście Środowiska oraz z kredytu, dernizację szkół, który pochło- maksymalna ilość dróg powiaktóry także pochodzi z NFOŚ. nie ok. 8 mln zł, z finansowa- towych i wszystkie środki jakie Pozostałe przedsięwzięcia re- niem 50 na 50 procent. Jeżeli tylko uda nam się zgromadzić alizowane są tam ze środków zostanie on zatwierdzony, to będą przeznaczane na ten cel. europejskich. Obecnie jeste- prace obejmą 4 obiekty: Zespół Drogi są naszym ogromnym śmy na etapie końcówki reali- Szkół Budowlanych, Powiato- problemem, a źródłem finansozacji projektu lądowiska dla we Centrum Edukacyjne, Ze- wania jest m.in. wykorzystanie helikopterów, którego koszt spół Szkół Agrobiznesu (dwa naszego majątku. Mamy kilka to około 2,5 ml zł. Wciąż od- obiekty), Specjalny Ośrodek nieruchomości, które wystabywa się przebudowa SOR-u Szkolno-Wychowawczy (dwa wiamy na sprzedaż i jeśli uda – ten również zakończy się w obiekty) i placówkę kulturalną się sfinalizować te transakcje, tym roku. Szpital kończy rów- czyli Młodzieżowy Dom Kul- to pozyskane pieniądze będzienież remont oddziału ortope- tury. Nie mamy jeszcze podpi- my w dużym wymiarze prze-
znaczać drogi. To jest główny kierunek zagospodarowania wszystkich wolnych środków, które uda się nam zdobyć. Na koniec proszę powiedzieć jak finansowo będzie wyglądał ten rok dla powiatu? - Dla powiatów każdy rok jest niezwykle trudy, bowiem ustawa o ich finansowaniu jest bardzo słaba. Źródła, które nas finansują, są zdefiniowane, przez co mamy w głównej mierze tylko do dyspozycji pieniądze z dotacji, a możliwość pozyskiwania dochodów własnych zgodnie z ustawą - jest niewielka. W związku z tym wszystkie samorządy powiatowe zawsze muszą się niezwykle mocno gimnastykować aby zamknąć rok budżetowy i zawsze mają tę świadomość, że na wiele rzeczy, a głównie na drogi, nie wydały tyle pieniędzy ile powinny wydać. Ta różnica między potrzebą a realnym budżetem jest tak ogromna, że każdy starosta chodzi smutny. I najgorsze jest to, że nie ma nawet w dalszej perspektywie jakiegoś światełka w tym mrocznym dla nas tunelu; nic nie zapowiada tego, aby coś się miało zmienić. Zasadniczo w tym roku jest taki sam budżet i takie same problemy. Może będzie o tyle trudniej, że zmieniło się prawo i dyscyplina budżetowa nałożona na samorządy nowymi normowaniami prawnymi każe nam osiągać indywidualne wskaźniki dla każdego powiatu.
WYDARZENIA
W zimowe weekendy nad morze! REKREACJA | Łeba, trzecia sobota lutego. Słońce świeci w pełni okazałości, wiatr prawie nieodczuwalny, temperatura dodatnia, ok. 2°C. Fale delikatnie uderzają o śnieżnolodowe zapory i właściwie gdyby nie śnieg, to można by pomyśleć, że to prawie wiosna! Pogoda jest idealna na wędrówki po nadmorskich plażach. Okulary w taką pogodę są jak najbardziej wskazane, gdyż słońce może nam zakłócić oglądanie pięknych widoków. Jedni spacerują w pojedynkę, inni w towarzystwie. - W taki piękny dzień jak ten wręcz grzechem byłoby nie pójść nad morze i nie pospacerować - mówi jedna z mieszkanek Łeby. Nie brakuje również zwolennika morsowania. Ubrany jedynie w kąpielówki, skarpetki i sandały wchodzi do wody bez żadnych oporów, bez najmniejszego grymasu na twarzy. Pływa przez jakiś czas w morzu, po czym wychodzi…Oczywiście zadowolony. I znowu - gdyby nie śnieg, to tym razem można by pomyśleć, że to już lato! Są też miłośnicy biegania. Ci najczęściej mają słuchawki na uszach by
jeszcze bardziej wczuć się w klimat pięknej i słonecznej soboty. Mnóstwo ludzi robi zdjęcia, aby uwiecznić cudowne nadmorskie widoki z zimą w tle. Ruch na świeżym powietrzu i spacery mają rzecz jasna nieoceniony wpływ na nasz organizm. Pobudzają trawienie, dotleniają, dodają energii i poprawiają kondycję. Mamy lepsze samopoczucie, świat wydaje nam się od razu piękniejszy, jesteśmy pozytywniej nastawieni do innych ludzi. Ważne jest również kultywowanie tradycji; wspólny rodzinny spacer może właśnie taką pełnić funkcję. Warto jest zatem zachęcać członków rodziny, przyjaciół do takiej formy spędzania wolnego czasu. Same plusy! Po tak mile spędzonych chwilach nad morzem chyba nikt nie pogardziłby również grzańcem lub piwem z dodatkiem goździków, cynamonu i innych przypraw. Dlatego warto jest na koniec wstąpić do jakieś restauracji, aby delektować się pysznym napojem. Oczywiście nie dotyczy to osób prowadzących pojazdy mechaniczne i nieletnich! Agnieszka Skawińska
www w ww rredakcja@gwe24.pl red redakcja@gwe24 e akcja@gwe24.pl pl
Malarskie inspiracje naturą MALARSTWO | 24 lutego odbył się kolejny już wernisaż w Cafe Minerwa w Lęborku. Wystawa obrazów przyciągnęła nie tylko miłośników malarstwa, ale i tych, którzy nigdy nie brali udziału w tego typu imprezach, a zapragnęli obcowania ze sztuką. Nie zabrakło również Witolda Namyślaka, burmistrza miasta. Nad całym przedsięwzięciem czuwała Anna Maria Kalinowska, właścicielka kawiarenki językowej. Malarka Jolanta Barszcz zaprezentowała obrazy przedstawiające morskie pejzaże, ptaki (sowy, łabędzie, kaczki), martwą naturę oraz przedmioty. Szczególną uwagę oglądających przyciągały piękne konie z długimi, nietypowymi grzywami. Zainteresowani mogli oczywiście porozmawiać z artystką, wymienić swoje doświadczenia i dowiedzieć się czegoś więcej o jej twórczości. Malarka wspominała, że jako mała dziewczynka najpierw zaczynała rysować po piasku, później węgielkiem, a w końcu farbami… Swoje inspiracje czerpie natomiast z podróży, natury, fotografii przyrodniczej oraz sztuki - zarówno współczesnej, jak i pradziejowej. Na co dzień maluje farbami olejnymi i pastelami. Wykonuje też biżuterię z filcem.
Podczas wernisażu można było także podziwiać obrazy przedstawiające drzewa śp. artystki Marii Michałowskiej-Śmiałowskiej, „Minerwę z sową” (Minerwa jest utożsamiana z grecką Ateną), „Słoneczniki” Wandy Wijaszko, a także „Damę czytającą list”. Obrazy te można było zakupić, podobnie jak figurki aniołków, sprowadzone z Anglii przez właścicielkę kawiarenki. Całe wydarzenie przebiegało w miłej atmosferze, której towarzyszył poczęstunek. Można było też skosztować dobrego wina. Agnieszka Skawińska
Szczególną uwagę oglądających przyciągały piękne konie z długimi, nietypowymi grzywami
Fot. Agnieszka Skawińska
4
EXPRESS
ŚLUB I WESELE 29 lutego 2012
DODATEK DO EXPRESSU POWIATU LĘBORSKIEGO
NAKŁAD 15 000
LOKALE | KWIACIARNIE | DEKORACJE | SALONY MODY | LIMUZYNY | BIŻUTERIA
Owocowe piękności na stołach Dekoracje z owoców i warzyw przygotowane przez firmę „Carving-Gniech” z Wejherowa, prowadzoną przez Grzegorza Gniech i Pawła Sztenderskiego, stanowią wspaniałą ozdobę bufetu, bankietu lub uroczystości. Za pomocą takich rzeźb w bardzo prosty sposób możemy nadać imprezie niepowtarzalny charakter. Podkreślić tematyczność, ślub czy urodziny. Nie ma co ukrywać, iż carving jest też świetną formą reklamy, więc umieszczenie logo firmy bądź marki na kunsztownie wyrzeźbionych owocach jest wykorzystywane przy okazji różnych wystaw, pokazów, otwierania nowych obiektów, ich promowania czy bankietów. - Polecamy dekoracje z arbu-
za, owoców i warzyw na każdą okazję - mówi Grzegorz Gniech. - Rzeźbiony arbuz może służyć nie tylko jako dekoracja na wesele, ale także na chrzciny, komunie i wszelkie rocznice i jubileusze, które powinny być okraszone dekoracjami z warzyw i owoców. Carving to sztuka a osoby zajmujące się carvingiem są zatem artystami. Carving powstał ze sztuki pałacowej. Pierwsze wzmianki o fantazyjnym, artystycznym wycinaniu owoców i warzyw pochodzą z Chin z VII –X wieku. Obecnie Tajlandia jest uznawana za kolebkę światowego carvingu. Tamtejsze władze uznały sztukę carvingu za element dziedzictwa narodowego.
- Dekoracje z owoców tworzymy, bazując na owocach egzotycznych. Są to wszelkiego rodzaju arbuzy, melony i dynie a także papaja czy ananas – dodaje Paweł Sztenderski. - Ze względu na swoją wielkość są wdzięcznymi owocami do tworzenia. Do dekoracji z warzyw najczęściej używa się rzodkwi, buraków, różnego rodzaju rzep, brukwi, kabaczka oraz marchwi, selera, kalarepy. Warzywa są zazwyczaj mniejsze od owoców więc stworzenie pięknej kompozycji wymaga nie lada umiejętności i wprawy. Warzywa są też dużo twardsze, stąd wycina się w nich trudniej i wolniej. Do uzupełnienia gotowych rzeźb i większych kompozycji stosu-
Fot. Carving-Gniech
CARVING | Jeśli nie mamy pomysłu na prezent a chcielibyśmy zaskoczyć bliskich czymś oryginalnym i niepowtarzalnym możemy zamówić owocowe piękności na stół.
Podziękowanie dla gości UPOMINKI | Coraz częściej wśród ślubnych zwyczajów spotyka się upominki dla gości weselnych. Podarunki stanowią formę podziękowania za udział gości w przyjęciu weselnym oraz za otrzymane prezenty. Pięknie zapakowane upominki mogą być eleganckim uzupełnieniem dekoracji stołu, a opatrzone bilecikiem mogą wskazywać gościom ich miejsca przy stole. To jak będą wyglądać takie upominki zależy od konwencji i tematu przewodniego przyjęcia a także od pomysłu i bu-
Sukienka do ślubu cywilnego MODA | Kreacja na ślub cywilny jest wyjątkowo ważna jak biała suknia ślubna do kościoła, bo wymaga wcześniejszych, gruntownych przemyśleń i analiz. Od doboru odpowiedniej sukni zależy niepowtarzalna atmosfera najważniejszego dnia w życiu panny młodej. Warto więc
odpowiednio wcześnie zastanowić się nad wyborem sukienki i garnituru do ślubu cywilnego. Co ważne, trzeba wyglądać w swoich kreacjach niezwykle szykownie i elegancko, by móc się świetnie bawić podczas przyjęcia. Dla pana młodego wystarczy dobrze skrojony, modny i wytworny fason, by
mężczyznę wpasować w odpowiedni nastrój. Szczególnie poleca się dopasowanie spodniej koszuli lub krawata do kolorystyki i wzornictwa sukienki. W ten sposób strój męski stanie się doskonałym uzupełnieniem panny młodej. Kobieta powinna wyglądać zniewalająco i niezwykle szykownie.
weł Sztenderski jako Mistrz Polski w carvingu oraz Grzegorz Gniech z tytułem II wicemistrza Polski. - Ręcznie rzeźbiony arbuz to jedyny w swoim rodzaju upominek – podkreśla Paweł Sztenderski. - Arbuz ułożony jest w koszu, przyozdobiony minimalną, subtelną dekoracją i zawinięty przezroczystą, elegancką folią z kokardą. Równie wspaniale prezentują się bukiety z kwiatów z wyciętych warzyw i owoców. W połączeniu z delikatną dekoracją stanowią unikatowy prezent dla każdego. Kosze z arbuzem i kompozycją kwiatową doskonale nadają się na prezent dla rodziców bo gwarantują niesamowite wrażenia. Ponadto najczęściej zamawiane są rzeźby na imprezy okolicznościowe jak urodziny, imieniny, rocznice i jubileusze, chrzciny i komunie. Realizowane są także zamówienia na śluby i wesela i imprezy firmowe. Bogata galeria zdjęć dostępna jest na stronie internetowej carving-gniech.pl i carving-art.pl. Daria Dunajska
je się m.in. kolorowe papryczki chilli, pomidorki, liście pora, kolorowych sałat, świeże zioła i oczywiście owoce. Skompo-
nowanie całego stołu z owocami i warzywami wymaga więc specjalnych umiejętności, którymi mogą poszczycić się Pa-
dżetu finansowego pary młodej. Na rynku jest coraz więcej gotowych propozycji upominków dla gości weselnych. Najpopularniejsze są woreczki ze słodyczami. W woreczku z organzy umieszcza się pięć cukierków, oblanych czekoladą i lukrem w dowolnym kolorze. Każdy z nich ma swoje symboliczne znaczenie. Kolejne słodkości oznaczają życzenia szczęścia, pomyślności, zdrowia, długiego życia i miłości. Taki upominek to wydatek rzędu około 5 złotych, w zależności rodzaju. Zaoszczędzić można, przygotowując taki zestaw samodzielnie, kupując osobno woreczki i cukierki. (dd)
Naturalne piękno w makijażu
Producenci wieczorowej i wizytowej odzieży proponują całe mnóstwo wzorów i fasonów sukni i sukienek, które z powodzeniem można włożyć na ślub cywilny. Możemy wybrać klasyczną, prostą sukienkę lub bardziej wytworną, rozkloszowaną z ciekawymi ornamentami i haftami. Kolorystyka może być dowolna, ze wskazaniem na śnieżną biel, pastele i delikatny róż. (dd)
URODA | Każda kobieta pragnie być najpiękniejszą Panną Młodą na ślubie. Do romantycznej białej sukni, długiego welonu i bukietu ślubnego z róż pozostaje tylko fantazyjna fryzura i... olśniewający profesjonalny makijaż. Warto pamiętać, że makijaż zmienia się wraz z wiekiem kobiety. Częstym błędem jest przyzwyczajenie do makijażu z ich młodych lat. To co było modne i co nas kiedyś upiększało, niekoniecznie sprawdzi się po dziesięciu czy dwudziestu latach. Pamiętajmy, że dojrzała kobieta również może błyszczeć na weselu. Musi tylko skupić się na swoich atutach i nie podkreślać tego, co powinno być ukryte. Profesjonalny makijaż panna młoda ukaże jedwabiście gładką i aksamitną skórę, która promieniuje blaskiem. Do tego zmysłowo podkreślone oko, zalotne spojrzenie spod długich rzęs a na koniec
uwodzicielskie usta, które za chwilę wypowiedzą magiczne „Tak”. Makijaż jest dużo cięższy ale pięknie wygląda na zdjęciach. Aby cera była nieskazitelna korektory i podkłady muszą być bardzo dobrze nałożone, szczególnie w okolicach oczu oraz ust a także w miejscach, w których występują przebarwienia lub pajączki. Twarz musi być wymodelowana żeby nie wydawała się płaska na zdjęciu. Modelujemy ją za pomocą podkładów o różnych odcieniach i nadajemy jej trójprzestrzennego wymiaru. Twarz również musi być matowa. Dobrze przypudrowana i jednak równie dobrze „omieciona”. Tak pięknie i szczęśliwie można kroczyć przed ołtarz gdzie czeka ten wybranek, z którym właśnie rozpoczniemy cudowne życie. (dd)
EXPRESS ŚLUB I WESELE
Kolce nie służą do niczego... KWIATY | Kolce nie służą do niczego... to tylko złośliwość kwiatów... ale mimo ich szpetnego charakteru są piękne i chętnie zapraszane na ważne uroczystości. Kwiaty podkreślają piękno chwili. Są tłem, które czyni wspomnienia niezapomnianymi. W dniu tak wyjątkowym jak ślub są bardzo ważnym elementem dekoracyjnym. Powiedzmy sobie szczerze… wszyscy goście swój wzrok skupiają na Pannie Młodej, jej sukni, fryzurze i tym co trzyma w ręku czyli na bukiecie. Bez cienia wątpliwości wszystko to musi być idealne, wymuskane i doskonale ze sobą współgrać. Wiązanka ma za zadanie podkreślić urodę Panny Młodej, czyli pasować wielkością do jej figury, wzrostu i kolorystycznie do karnacji. Wiem, że za zakup bukietu odpowiedzialny jest przyszły mąż – ale szczerze to posunięcie odradzam – dla mężczyzny kupno pięciu róż jest wyzwaniem a co dopiero pójść i zamówić bukiet pasujący do sukni ślubnej, której przecież nawet nie widział – bo wedle tradycji może ją zobaczyć dopiero w dniu ślubu. Warto by po prostu narzeczony zabrał swoją ukochaną do kwiaciarni, gdzie wspólnie z pomocą florysty wybiorą wymarzoną wiązankę. Pan Młody swej funkcji nie traci, ponieważ to on będzie odpowiedzialny za od-
biór i zapłatę więc tradycji staje się za dość i Panna Młoda też może spać spokojnie bez obaw, że do ołtarza będzie niosła wiązankę zupełnie inną od tej o ja-
Wycieczka Marzeń
kiej marzyła od dziecka. Czym się kierujemy wybierając kwiaty do bukietu i kompozycji w kościele i na sali? Dlaczego w ogóle przyozdabiamy
kościół i sale i po co bukiet? Skąd się wziął ten zwyczaj? Czemu ma służyć? Czy od dawna kwiaty towarzyszą Młodym w ich pierwszym wspól-
nym dniu? Praktycznie od zawsze. Jeszcze w starożytności ozdabiano głowy nowożeńców ziołami takimi jak mirt, ruta czy rozmaryn, które symbolizowały nasze dzisiejsze obrączki i miały chronić związek, a intensywny zapach miał odganiać demony i złe duchy. Ale pierwszy bukiet w historii niosła Panna w epoce romantyzmu, w około 1810 roku, czyli stosunkowo niedawno. Ideały romantyzmu znalazły swoje odbicie w wiązankach. Były bardzo proste i delikatne. Z czasem jednak zaczęto eksperymentować z formami bukietów, ich kolorystyką, aż dziś żeby podjąć decyzję dotyczącą wyboru bukietu musimy spędzić dużo czasu na poszukiwaniu tego jedynego, wymarzonego. Dlatego by zaoszczędzić wielu godzin wertując magazyny florystyczne i przeglądając strony internetowe warto udać się do florysty, który od razu po tym jak nas zobaczy będzie mógł odradzić jedne formy a pewne zaproponować. Bukiet przede wszystkim musi pasować do figury Panny Młodej i już pierwszymi wyznacznikami, który będzie dobry a który nie jest wzrost, postura, kolor włosów, karnacja. Wysoka i postawna panna młoda powinna mieć większą wiązankę, z dużych kwiatów. Niska i filigranowa potrzebuje kompozycji z drobnych kwiatów. Za-
raz potem patrzymy na suknię – jej długość, kolor, krój. Musimy pamiętać, że zbyt uboga kompozycja na tle zbyt okazałej sukni wypadnie skromnie, a za dużą aranżacją przytłumimy prostą i skromną kreację. Jednak to co widać na pierwszy rzut oka to nie wszystko - musimy wiedzieć czego pani młoda oczekuje, jaki ma charakter. Nie wyobrażam sobie by osobie na co dzień skromnej, skrytej zaoferować wiązankę niekonwencjonalną, ekstrawagancką, ponieważ to ona ma ją uważać za najpiękniejszą i dumnie ją nieść do ołtarza, a z krzykliwym bukietem nie pasującym do jej charakteru będzie się po prostu źle czuła. Do każdego charakteru znajdzie się coś pięknego. Dlatego tak niezbędna jest wcześniejsza rozmowa z główną zainteresowaną. Wiem, że kobiety odważne, przebojowe nie boją się nowych form jak torebka, wachlarz czy mówka. Pewne panie wręcz chcą szokować i zwracać na siebie uwagę poprzez wybór nie standardowych kwiatów lub kolorów. Jako florystyka uważam, że powinniśmy przy doborze kwiatów trzymać się idei romantycznej czyli ich funkcją jest podkreślenie urody kobiety, jej delikatności i niewinności w szczególności w tym tak wyjątkowym dniu. Weronika Drobnik
Na weselach nie tylko wódka Czy nadeszła nowa moda?
PODRÓŻE | Moim marzeniem od zawsze były dalekie podróże. Od 1993 r. spełniam swoje marzenia łącząc pracę z pasją. Zwiedziłam wszystkie kontynenty, w tym znane i nieznane miejsca, jak Vanuatu, Fanning Islands, San Blas i wiele innych. Byłam tam, gdzie działo się coś ciekawego, jak np. karnawał w Rio de Janeiro, Igrzyska Olimpijskie w Sydney, karnawał dzieci w Arubie, karnawał w Wenecji. Zobaczyłam jak piękna jest Turcja z jej cudami świata, ciekawe miejsca Grecji, Meksyku, Amazonii, Kanady, USA... Poznałam kryjówki skorpionów na Kostaryce i poczułam jak bolesne bywają przejażdżki wielbłądem w krótkich spodenkach w Egipcie. Cu-
- Dla mnie wesele bez wódki to żadne wesele. Jeśli nie ma picia wódki, to nie ma wesela – mówi z przekonaniem 54-letni Roman z Wejherowa, który nie ukrywa, że gustuje w mocniejszych trunkach. Nie wszyscy jednak podzielają zamiłowania Romana, ponieważ wśród młodszego pokolenia coraz bardziej widoczny jest trend, aby spożywać mniej procentowe alkohole. A to właśnie młodzi najczęściej biorą śluby, dlatego tę modę starają się przenosić na własne wesela. Kasia z powiatu wejherowskiego, która od kilku miesięcy downa była wycieczka helikopterem nad gorącą lawą na planuje swoją zabawę przekoHawajach, dreszczyku emocji nuje: - Mój Paweł lubi wódkę, dostarczyło również zwiedza- jego rodzina też, ale ja preferuję wino, dlatego wolałabym żeby nie Izraela, Syrii i Jordanii. chociaż wino było na stole. Nie Poznałam ciekawych ludzi każdy musi się od razu upijać, i różnorodne kultury. Rejsy a prawo do alkoholu powinien dookoła świata pokazały mi ogrom naszej Ziemi i niekoń- mieć każdy. Ale wino można spotkać już praczące się możliwości zwiewie na każdej ślubnej imprezie. dzania. Prawdziwym wyzwaniem mogą Służę swoją wiedzą i doświadczeniem w wieloletnich być jednak drinki. - Teraz na weselach popularny jest rum i kokwyjazdach zagranicznych oraz znajomością kultur wie- tajle Mojito oraz Daiquiri, które kojarzą się głównie ze słońcem lu krajów. i plażą. Za to nie bardzo przebiChętnie pomogę w wyborze ja się piwo. Oczywiście zdarzają Wycieczki Marzeń. Zaprasię osoby, które podczas wesela szam na spotkanie i pogawędkę na temat miejsc, które chcą pić tylko piwo, ale przeważnie można je policzyć na warto zobaczyć... palcach jednej ręki – stwierdził podczas jednej z ostatnich gali Anna Kowalczyk ślubnych Włodzimierz Press z Biuro Podróży grupy Shaker-events, świadcząADEKO Travel cej profesjonalne usługi barmań-
fot. Liftarn na lic CC
ALKOHOLE | Coraz częściej w weselnych menu zamiast tradycyjnych wódek można spotkać bardziej wyszukane napoje, jak choćby drinki, czy nawet piwo.
Planując wesele warto zapytać czy nasi goście nie woleliby napić się piwa skie. Co ciekawe jego zdaniem losy złotego trunku podziela wino, które podczas ślubnych zabaw cieszy się powodzeniem co najwyżej podczas obiadów: - Z reguły wesela to tradycyjne picie wódki przy stole, ale my właśnie wychodzimy z alternatywą by zmienić ten obyczaj. Proponujemy inną kulturę picia, która dopiero w Polsce raczkuje, ale ma przed sobą dużą przyszłość. Alkohol można przecież pić i tak, żeby było smacznie, i byśmy następnego dnia nie czuli się tak, jak to przeważnie bywa. Co jednak stoi na przeszkodzie aby goście mogli wybierać między winem, drinkami, wódką i
piwem? Wszak wiadomo, ze nie każdemu wszystko wolno pić, a wypada z pewnością gościom zaoferować coś więcej niż jedną lampkę szampana. Przed ułożeniem menu warto
więc zatem zorientować się w temacie i poznać upodobania zapraszanych osób, bo dzięki temu będziemy mieć większą pewność, że ich zabawa będzie dużo lepsza. Na zdrowie! Mp
Oczywiście zdarzają się osoby, które podczas wesela chcą pić tylko piwo, ale przeważnie można je policzyć na palcach jednej ręki
EXPRESS
NIERUCHOMOŚCI 29 lutego 2012
DODATEK DO EXPRESSU POWIATU LĘBORSKIEGO
NAKŁAD 10 000
DEWELOPERZY | WNĘTRZA | FINANSE | BUDOWNICTWO | OGRÓD | BUDOWNICTWO | OGRÓD
Ożywienie na rynku TARGI | Dosłowne oblężenie – tak można nazwać to, co działo sie na ostatnich targach nieruchomości nowyadres.pl, które odbyły się w Gdańsku w miniony weekend.
Mieszkanie pod wynajem NIERUCHOMOŚCI | Co może być lepszego niż czysty zysk z czegoś, na co nie musimy poświęcać dużo czasu? A taki właśnie może być z mieszkań wynajmowanych studentom.
fot. Ayla87
Trójmiejskie stancje nie należą do najtańszych, a mimo to – za sprawą działających na Pomorzu uniwersytetów – cały czas są rozchwytywane. Koszt wynajmu dwuosobowego mieszkania waha się obecnie między 1200 a 1600 zł. Najważniejsza jest lokalizacja. Jeśli budynek będzie mieścił się blisko uczelni, niemal na sto procent uda się go wynająć w bardzo szybkim czasie. Młodzi ludzie potrafią przetrwać w każdych warunkach i dlatego mniejszą uwagę zwracają na standard mieszkania. Choć to się zaczyna pomału zmieniać. - Coraz częściej pytają o mikrofalówkę, pralkę, płaski telewizor, a nawet gładzie na ścianach – mówi jedna z działających na trójmiejskim rynku pośredniczek nieruchomości. Ale najważniejsze to mieć gdzie spać i to wydaje się być kluczowym punktem jeżeli chodzi o wyposażenie stancji. Bo żak da sobie radę nawet w czteroosobowym pokoju, ale powinien mieć dla siebie łóżko. - Pamiętam jak kiedyś musiałam spać na jednym z koleżanką, ale po dwóch dniach stwierdziłam, że lepiej będzie jeśli kupię sobie chociaż materac, bo ciągle dostawałam łokciem albo kolanem od najlepszej przyjaciółki. Co prawda robiła to przez sen, ale ból to jednak ból – śmieje się 28-letnia Kasia, która studiowała dziennie w Olsztynie. Tymczasem zakup mieszkania zwraca się dość szybko, jeśli najpierw odpowiednio się w nie zainwestuje. Z pieniędzy, jakie co miesiąc wpłacają studenci, spo-
Dla wynajmujących studentów niemal zawsze najważniejsza jest lokalizacja kojnie wystarcza na czynsz i ewentualne drobne szkody, jakie poczynią podczas użytkowania lokum. Warto jednak się zabezpieczyć, pobierając od nich kaucję. Przeważnie jest adekwatna do jednomiesięcznej opłaty za mieszkanie. Żacy preferują wolność i nie wtrącanie się w ich sprawy, dlatego dość niechętnie podchodzą do mieszkania wspólnie z właścicielem. Może to być kłopotliwe nie tylko dla nich; spora część studentów zaprasza do siebie znajomych i zdarza im się uczyć w nocy, zwłaszcza w czasie sesji. Bywają też jednak osoby, które godzą się na to, ale stawiają twarde warunki: żadnych kolegów, muzyki i telewizji po
22-giej. Ogłaszać się można praktycznie wszędzie i o każdej porze – żacy szukają mieszkań non stop, ale najgorętszy jest wrzesień. Zdarza się też jednak, że spora cześć z nich już w czerwcu rozgląda się za nową lokalizacją na kolejny rok akademicki. Powinniśmy pamiętać, żeby w naszym anonsie umieścić jak najwięcej danych, zwłaszcza dotyczących miejsca, metrażu, ceny i warunków, na jakich będą mogli mieszkać wynajmujący. Jeśli uda się znaleźć odpowiednie i godne zaufania osoby, zostanie już tylko oddać im mieszkanie i raz na miesiąc zjawiać się po czynsz. Mp
Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl Sezon targowy “Wiosna 2012” został otwarty. Zapoczątkowały go Targi Mieszkań i Domów nowyadres.pl. Była to już 12. edycja imprezy i – jak podkreślają zarówno organizatorzy, wystawcy, jak i odwiedzający – nardzo udana. - Jestem zaskoczony tym, że tak wiele osób nas odwiedziło – powiedział nam jeden z przedstawicieli deweloperów, mających swoje stoisko na trójmiejskich targach. - Ale oczywiście bardzo miło zaskoczony, ponieważ to oznacza, że ludzie chcą kupować mieszkania i interesują sie tym, co dzieje się na rynku nieruchomości. Można więc z optymizmem patrzeć w przyszłość – wszystko wskazuje na to, że po czasie pewnego zastoju na rynku nieruchomości zapanuje ożywienie. Ci, którzy wybrali się na targi, równiez nie kryli zadowolenia. - Myślimy z mężem nad zamianą mieszkania na nieco
większe, dlatego postanowilismy wybrać się na tę imprezę i zobaczyć, jakie oferty mają deweloperzy – tłumaczy pani Katarzyna, mieszkanka Gdyni. - Początkowo wydawało nam się, że nowe mieszkania są znacznie droższe, niż te z “drugiej ręki”, a tymczasem okazauje się, że nierzadko bywa odwrotnie. Oczywiście dziś nie podpiszemy jeszcze umowy, ale dobrze, że takie targi są organizowane, bo przy okazji dowiem się, jakie warunki trzeba obecnie spełnić w bankach, żeby dostać kredyt. Targi Mieszkań i Domów nowyadres.pl, które odbyły się w miniony weekend w Gdańsku, były pierwszą tego rodzaju imprezą w tym roku w Trójmieście. Wzięło w nich udział ponad 70. wystawców. Oczywiście na tak ważnym wydarzeniu nie mogło zabraknąć również redakcji “Expressu” – mieliśmy więc swoje stoisko, a odwiedzającym tylko w ciągu dwóch dni rozdaliśmy kilka tysięcy gazet. czytaj więcej na stronie 8
EXPRESS NIERUCHOMOŚCI
Wzrasta zainteresowanie nieruchomościami TARGI | Bardzo wysoka frekwencja odwiedzających nieco zaskoczyła organizatorów oraz wystawców, którzy wzięli udział w Targach Mieszkań i Domów nowyadres.pl. 12. edycja tej imprezy odbyła się w minionym tygodniu w Gdańsku. Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl Pierwsze w tym roku targi nieruchomości w Trójmiejście już za nami, można więc się pokusić o pierwsze podsumowania. A te pozwalają osobom związanym z branżą nieruchomości patrzeć z optymizmem w przyszłość. - Widać ożywienie na rynku nieruchomości – to chyba najczęstsze słowa, jakie można było usłyszeć od wystawców. Potwierdziło się również to, że nie ma lepszego miejsca na poszukiwanie mieszkania, niż targi nieruchomościowe: w jednym miejscu i czasie można bowiem zapoznać się z pełną ofertą rynku, dowiedzieć się wszystkiego o interesującej nas inwestycji, a nawet podpisać umowę rezerwacyjną. Ci, którzy chcieli kupić mieszkanie, mieli też dodatkową motywację do odwiedzenia targów - wielu wystawców przygotowało unikalne promo-
cje, które były aktualne tylko podczas tego targowego weekendu. - Początek 2012 roku to znakomity moment na mieszkaniowe zakupy - w ofercie deweloperów w największych polskich miastach jest blisko 48 tys. Mieszkań – mówi Andrzej Łuczyszyn, dyrektor zarządzający firmy Nowy Adres S.A., organizatora targów. - To rekordowa liczba: jeszcze nigdy wybór nowych mieszkań nie był tak szeroki. Dodatkowo wielu wystawców jeszcze przed targami zapowiedziało gotowość do negocjacji cenowych. Imprezę z pewnościa można zaliczyć do udanych. Warto wspomnieć o doskonałekj organizacji - poruszanie się po targach ułatwiała specjalna mapa-przewodnik, który otrzymali wszyscy odwiedzający imprezę. Aby jeszcze bardziej zaoszczędzić czas, organizatorzy przygotowali też specjalną wielkoformatową mapę,
na której były zaznaczone inwestycje wszystkich obecnych na targach deweloperów, co znacznie ułatwiło odwiedzającym znalezienie interesującego ich stoiska. W imprezie wzięło udział ponad 70. wystawców. Deweloperzy przygotowali specjalne, promocyjne oferty. Natomiast na stoiskach banków i pośredników finansowych zwiedzający mogli dowiedzieć się, jak sfinansować planowany zakup nieruchomości. Wszelkie zawiłości prawne i problemy dotyczące transakcji mieszkaniowych pomagali rozwikłać podczas bezpłatnych prelekcji specjaliści lokalnego rynku nieruchomości. Zwiedzający otrzymali także towarzyszący targom bezpłatny „Album Inwestycji Mieszkaniowych – Trójmiasto i okolice, wiosna 2012”. Prezentowane w nim inwestycje opisane są w najdrobniejszych szczegółach, a klarowna i elegancka forma graficzna ułatwia porównywanie ofert. W albumie znalazło się też kompendium „Jak kupić mieszkanie?”, zawierające wszystkie informacje niezbędne do szybkiego i bezproblemowego sfinalizowania transakcji. Wiele osób podczas targów odwiedziło stoisko wydawnictwa “Expressów”. My zaś podczas tych dwóch dni targowych rozdaliśmy kilka tysięcy naszych gazet.
OGŁOSZENIA
www redakcja@gwe24.pl
NIERUCHOMOŚCI SPRZEDAM SPRZEDAM mieszkanie 54 m2, w Wejherowie, ul. Harcerska, parter, 4 pokoje, tel: 502 319 938 SPRZEDAM siatkę ogrodzeniową, 30 m, 1,5 m, drut napinający, napinacze 3 słupki stalowe, cena 200 zł, tel. 698 847 152 SUPER okazja - sprzedam bardzo ładną, nowoczesna kawalerkę w centralnym punkcie Gdyni Grabówek, blisko centrum handlowego, w cenie 153 tys zł, mieszkanie po remoncie, wiadomość 507 019 306
MOTORYZACJA SPRZEDAM SPRZEDAM Golf IV, 2003 r., przebieg 172 tys. km, poj. 1,9 TDI, 130 km, 3 drzwiowy, cena: 16.900 zł, tel. 505 896 681
KUPIĘ ABSOLUTNIE każde auto kupię!!!! Może być uszkodzone lub bez opłat, szybki dojazd, gotówka i umowa do reki, tel. 668 193 771 ABSOLUTNIE auto każde kupię, każda marka rocznik i stan, dojazd, umowa, gotówka od reki, tel. 501 922 933
INNE SPRZEDAM mieszkanie, Gdynia Obłuże Leśne, 46 m2, 3 pok, kuchnia, łazienka, WC, tel. 511 732 992
KUPIĘ KUPIĘ miejsce parkingowe w garażu na osiedlu Fenikowskiego w Wejherowie, tel. 509 409 365
ZAMIENIĘ DO WYNAJĘCIA WYNAJMĘ mieszkanie w Gdyni, ul. Traugutta 2, I piętro, o pow. 36 m2, pokój + kuchnia, 1000 zł + opłaty + kaucja, tel. 513 005 898 WYNAJMĘ kawalerkę, 2-pokojowa, 32 m2, na Ujescisku, słoneczne, wszystkie media, 800 zł + opłaty + kaucja, tel. 511 525 601 POKÓJ do wynajęcia w Rumi Janowie używalność kuchni i łazienki, tel. 500 174 406
ABSOLUTNIE każde auto kupię!!!! Może być uszkodzone lub bez opłat, szybki dojazd, gotówka i umowa do reki, tel. 668 193 771
EDUKACJA KOREPETYCJE z fizyki i chemii w tym uczę matematyki, Wejherowo, tel: 58 677 01 50 KOREPETYCJE z j. Polskiego – każdy poziom. tel. 696 169 727 KURS paznokcia - akryl, żel, zdobienie, zapisy – Gniew, salon kosmetyczny Gniew. Tel. 517 981 615
SPRZĘT ELEKTR. KOMPUTERY
ODNAJMĘ pokój w Wejherowie, tel. 58 350 53 58
POSZUKUJĘ
PRACA DAM PRACĘ OPIEKUNKI osób starszych – Niemcy, oferujemy legalną pracę, atrakcyjne zarobki, wyjazdy w sprawdzone miejsca, tel. 509 892 777
SZUKAM PRACY
SPRZEDAM kino domowe Panasonic, stan bardzo dobry, srebrne, 5 głośników + subwoofer, Wejherowo, 350 zł, tel. 784 808 700 SPRZEDAM magiel - prasowalnice Siemens szer. walka
REDAKCJA Plac Pokoju 6, piętro II, pokój 7, 84-300 Lębork fax: 58 736 16 92, tel. 58 736 33 22 redakcja@expresspowiatu.pl
KURTKI wiosenne dziewczęce, polarowa beżowa, rozm.104, wiatrówka beżowa z kapturem, rozm.98, jasnoróżowa z kapturem, rozm.110, beżowa z haftem, rozm.110, stan idealny, 10zł/szt, tel.50556-70-34
POZABANKOWE: chwilówki do 6000 zł, oddłużenia i pożyczki pod hipotekę, Gdańsk, Do Studzienki 11, tel. 601 832 048, 58 345 81 66 PRZERÓBKI odzieży skórzanej, futer, kożuchów, szycie odzieży skórzanej na miarę, suknie, spodnie, spódnice, kurtki, Reda Osadnicza, tel. 608 838 162 KUPIĘ każde zboże pasz, kons, gorz oraz eko. Min 23 t. Zapewniam transport, płacę w dniu odbioru, tel. 509-942-079 SALON Kosmetyczny „Być Piękną” Gniew. Zabiegi-manicure, pedicure, makijaż ślubny, ultradźwięki twarzy oczyszczanie, itp., tel. 517 981 615
TOWARZYSKIE WDOWA po 60-tce, optymistka pozna Pana niepalącego bez zobowiązań w przybliżonym wieku. Cel towarzysko - matrymonialny, tel. 722 345 061
ZWIERZĘTA RÓŻNE SPRZEDAM kredens drewniany, wysoki połysk, tel. 513 005 898 MIĘKKA mata dla dziecka do leżenia, przewijania i jako materac do zabawy, kolor
DZIENNIKARZE: Mikołaj Podolski, Rafał Korbut, Łukasz Krzemiński, Jagoda Lezner, Daria Dunajska, SKŁAD: Alfa Skład Łukasz Bieszke
REDAKTOR NACZELNY: Piotr Ruszewski DYREKTOR HANDLOWY: Rafał Laskowski
pomarańczowy, 85cm x 75cm, dwustronna, z jednej strony 75 proc. bawełny i 25 proc. poliester, z drugiej 100 proc. bawełny, nowa, 20zł, tel. 505567-034
USŁUGI
TELEFONY INNE
KOLECZKOWO. Mieszkanie 60 m, wynajmę, cena z ogrzewaniem, 800 zł, tel. 661 178 582
68 cm, 2300 W, 200 zł, Wejherowo, tel. 504-283-275
Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo ich redagowania i skracania.
PIECYK gazowy, przenośny promiennik do ogrzewania, nowy, trójstopniowa regulacja mocy, wyłącznik antyprzechyłowy, system sprawdzający poziom tlenu, kontrolka płomienia, reduktor w zestawie, 150 zł, tel. 512-87-59-55 KURTKI skórzane zamszowe, 4 kolory beżowy, brązowy, czerwony, jasny, zapinane na guziki lub zamek, krótkie i w formie płaszczyka z paskiem, na podszewce, z kieszeniami, nie używane, 50 zł/sztuka, tel. 505-567-034 FOTEL na 4 obrotowych kółkach, kolor ciemnobrązowy, z weluru, 70cm x 65 cm, wys. 90cm, poręcze drewniane rzeźbione, nie używany, 50 zł, tel. 505-567-034 STYLOWE biurko drewniane, lakierowane na wysoki połysk, kolor brązowy, szer. 120 cm, dł. 60 cm, wys. 74 cm, po lewej stronie szafka na klucz z 3 szufladami, pod blatem 2 szuflady, stan idealny, 200 zł, tel. 505-567-034
Bosch SMS50E08EUW, szer. 60 x wys.85 x gł.60, kolor srebrny, na 13 kompletów, funkcje dodatkowe, 1000 zł, tel. 505-567-034 PIECYK gazowy REM 450 CR do ogrzewania, przenośny, na kółkach, szer. 330 x wys. 760, waga 11 kg, 270 zł, tel. 512-875-955 KOZAKI skórzane dziewczęce, rozm. 28, kolor beżowy z aplikacjami, zapinane na zamek, wewnątrz futerko, podeszwa ciemnobrązowa, stan idealny, zadbane, 20 zł, tel. 505-567-034
9
SPRZEDAM aparat telefoniczny – stacjonarny – nowy, nieużywany wraz z karta gwarancyjną, instr. obsługi, posiadający rożne funkcje, Wejherowo, cena 35 zł, tel. 664 750 648 SPRZEDAM kurtkę skórzaną, damska, rozmiar 50, czarna, cena 60 zł, tel. 506 127 253 SPRZEDAM 2 oryginalne perfumy Lacoste Hot Play i Calvin Klein Eternity Moment w cenie po 120 zł, Wejherowo, tel. 784 808 700
SZKLANE 3 butle do wina, szerokootworowe, w wiklinowym i plastikowym koszu, mocne wiklinowe uchwyty, łatwy i praktyczny balon do przenoszenia, wiklina ręcznie robiona, butle o dużej i małej pojemności do domowego wina, 40 zł/sztuka, tel. 505567-034 KALOSZE dziewczęce, rozm. 28, kolor fioletowo-różowy w kwiatki, stan idealny, 10zł, tel.505-56-70-34 RUSZTOWANIE warszawskie kupię, tel. 506 901 706 KOMPLET wypoczynkowy i dwa fotele ze skóry, kolor kremowy, stan idealny, cena 2600 zł, tel. 509 409 365 SPRZEDAM żyrandol 4ro ramienny, brązowy, osłona do żarówek, szkło w brązie, 40 zł, tel. 607 931 506 Bolszewo SPRZEDAM szafę bieliźniarko kredens z barkiem, orzech, 150 na 130, góra szyby rozsuwane w db. stanie, 200 zł, nocny stolik, brąz, 50 zł, tel. 607 931 506, Bolszewo SPRZEDAM akcesoria do akwarium dla rybek - dwa dotleniacze, jeden filtr, sitka, muszelki, kotnik do młodych rybek, korzenie, roślinki - 80 zł, Wejherowo, tel. 664 750 648
NOWA zmywarka kuchenna
Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych ogłoszeń.
ELEKTRONICZNE WYDANIE: www.gwe24.pl
WYDAWNICTWO NORDAPRESS PPHU , 84-200 Wejherowo, ul. Gniewowska 7, NIP 588-131-07-65
BIURO OGŁOSZEŃ Plac Pokoju 6, piętro II, pokój 7, 84-300 Lębork tel. 58 736 33 22 ogloszenia@expresspowiatu.pl
DRUK: Agora SA (Piła) NAKŁAD 10 000 egzemplarzy
BIURO REKLAM Ireneusz Damps i.damps@expressy.pl tel. 533 903 900 Rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych bez zgody wydawnictwa jest zabronione
SPORT
www redakcja@gwe24.pl
Gruchała w Pogoni TRANSFERY | 22-letni wychowanek III-ligowej Cartusii Kartuzy Grzegorz Gruchała, to pierwszy zawodnik, który w przerwie zimowej wzmocnił formację ofensywną seniorów Pogoni Lębork.
Dwóch z Wejherowa wzmacnia Pogoń PIŁKA NOŻNA | Do końca sezonu w barwach Pogoni Lębork będzie występowało dwóch zawodników, do nie dawna związanych Gryfem Orlex Wejherowo. Łukasz Krzemiński l.krzeminski@expressy.pl Rozmowy transferowe przebiegły błyskawicznie. Paweł Sobczyński i Łukasz Basiński porozumieli się z działaczami Pogoni i do czerwca na zasadzie wypożyczenia będą reprezentować barwy Pogoni. Obaj mogą bardzo przydać się trenerowi Romanowi Rubajowi i Pogoni w walce o utrzymanie na IV ligowym froncie. Zarówno Sobczyński jak i Basiński mimo młodego wieku (obaj mają 22 lata) są już ogranymi zawodnikami na III ligowym froncie. W poprzednim sezonie grali praktycznie cały czas w podstawowym składzie. Problemy obu zawodników z wywalczeniem miejsca w meczowej jedenastce zaczęły się pod koniec sezonu 2010/2011, gdy Gryf Orlex wyraźnie wzmocnił kadrę meczową. W rundzie jesiennej obecnego sezonu Basiński i Sobczyński częściej występowali w zespole rezerw ze Wzgórza Wolności. Nie zmienia to faktu, że to wciąż młodzi a już doświadczeni zawodnicy i w IV lidze powinni być wiodącymi postaciami zespołu z Lęborka. Paweł Sobczyński od początku swojej przygody z piłką nożną związany był z Gryfem. Przez pewien czas był zawodnikiem juniorskich zespołów Arki Gdynia, gdzie spotkał Łukasza Basińskiego. Ten sprowadzony został do Gdyni z Giżycka wraz z Marcinem Budzińskim i uważany był nawet za większy talent niż obecny pomocnik Cracovii Kraków. Sobczyński jest środkowym obrońcom. Bardzo dobre wa-
Paweł Sobczyński (z lewej) w III-ligowym pojedynku Gryfa z Bytovią Bytów
Fot. D.Kunikowski
Urodzony 16.09.1989r. Gruchała (182 cm wzrostu, 78 kg wagi) pochodzi z Sulęczyna i jest napastnikiem. W Kartuzach piłkarz trenuje nieprzerwanie od 2005 roku. Od sezonu 2007/2008 Gruchała przebijał się do seniorskiej drużyny Cartusi występującej na III-ligowym szczeblu gdzie występował u boku lęborczanina Tomasza Macha. W kolejnym sezonie na dobre zadomowił się w zespole rozgrywając w III lidze 27 spotkań w tym 13-krotnie wychodząc w podstawowym składzie. Zdobył też jedną bramkę w wygranym przez Cartusię meczu z Orlętami Reda. Sezon 2009/2010 nie był już tak udany. Gruchała zaliczył tylko 9 występów w Bałtyckiej III lidze, wszystkie spotkania zaczynał na ławce rezerwowych. W rozgrywkach 2010/2011 Grzegorz nadal reprezentował Cartusię występując w 8 spotkaniach (7 razy w pierwszym składzie). - Ostatnie pół roku to przerwa w grze. Myślałem wprawdzie o występach w Raduni Stężyca, ale nic z tego nie wyszło – uzupełnia piłkarskie CV zawodnik. - Do gry w Pogoni namówili mnie koledzy z AWF-u – Artur Mańka i Kacper Markowski. Chciałem zmienić otoczenie, odbudować się i stąd moja obecność w Lęborku. Zawodnik przeszedł do Pogoni z Kartuz na zasadzie półrocznego wypożyczenia. (red.luK)
11
Potrzeba zgrania ROZMOWA | Wrażenia po pierwszym meczu w barwach Pogoni Lębork opisuje Łukasz Basiński w rozmowie z Łukaszem Krzemińskim. Jesteś po pierwszym sparingu w Pogoni. Wygraliście ze Sławą Sławno 2:1. Jakie są twoje pierwsze wrażenia? - Na pewno trzeba powiedzieć, że zagraliśmy dobrze w pierwszej połowie. Stwarzaliśmy sobie sytuacje, szwankowała jedynie skuteczność. Powinniśmy prowadzić zdecydowanie wyżej. W ogóle z tego co roz-
runki fizyczne pozwalają mu być także groźnym pod bramką przeciwnika o czym kilka razy przekonali się bramkarze w III lidze. Basiński natomiast to niezwykle uniwersalny zawodnik. Nominalnie prawy pomocnik może grac również w ataku, na lewej pomocy czy na obu bokach obrony. W Pogoni powinien być następcą Adama Wolszlegiera na prawej stronie pomocy. Obaj zawodnicy w miniony weekend zdążyli już zadebiutować w ekipie z Lęborka. W sparingu ze Sławą Sławno Basiński wpisał się nawet na listę strzelców skutecznie dobijając strzał kolegi. – Sława była dla nas dziś trudnym przeciwnikiem, dobrze ustawionym taktycznie, którzy postawili nam wysoko poprzeczkę. Udało się nam wygrać i to na pewno cieszy – skomentował mecz szkoleniowiec Pogoni Roman Rubaj. Pogoń bardzo dobrze rozpoczęła sparing ze Sławą. Godlewski uprzedził obrońców ze Sławna i po rzucie rożnym wpakował piłkę do bramki Śławy. Na 2:0 podwyższył wspomniany Basiński. Sława zdołała pokonać bramkarza Pogoni dopiero w 86 minucie, gdy trener Rubaj przeprowadził kilka zmian w składzie. nie. Fajnie, że udało się strzelić bramkę, szkoda, że sędzia nie gwizdnął ewidentnego rzutu karnego po faulu na mnie.
Wierzysz w utrzymanie mawiałem z kolegami to był to Pogoni w IV lidze? jeden z najlepszych sparingów - Na pewno jest to realne zadaPogoni od początku okresu nie. Nie mam porównania z tym przygotowawczego. jak grają inne drużyny w IV lidze, ale uważam, że wzmocnioNa jakiej pozycji widzi ny zespół jest w stanie uratociebie trener Rubaj? wać ligę dla Lęborka. Koledzy - Ze Sławą wystąpiłem na wspominali, że większość meprawej pomocy i jest to moja czów przegraliśmy jesienią peoptymalna pozycja. Na pew- chowo, jedną bramką. Czas zano muszę się wkomponować tem na rewanże wiosną. w zespół. Potrzebne jest zgra-
12
SPORT
www redakcja@gwe24.pl
Anioły na remis PIŁKA NOŻNA | Przypomnijmy, że pierwszy sparing Anioły Garczegorze rozegrały ze Sławą Sławno i zwyciężyły 3:1. Bramki w tamtym spotkaniu zdobyli poza zawodnikiem testowanym jeszcze Sałabon i Świtała. W miniony weekend Anioły mierzył się z Diamentem Trzebielino. Wyrównane spotkanie zakończyło się
Indywidualny jubileusz
remisem 1:1. Skład: Leyk, Zawodnik Testowany , Pendowski, Żółć, Mielewczyk, Jabłoński, ZawoDnik Testowany, Świtała, Syldatk M., Piotrowski, Maszota, Szymikowski, Wierzbowski, ZawoDnik Testowany, Łapigrowski, Lawrenc, Sałabon, Zawodnik Testowany. (luk)
TENIS STOŁOWY | Trzech zawodników Poltarex Pogoni Lębork wystartuje w 80 indywidualnych Mistrzostwach Polski w tenisie stołowym. Jakub Perek na indywidualne mistrzostwa Polskie jedzie podbudowany zwycięstwem w mistrzostwach Pomorza
Paszport ma w kieszeni?
W fińskiej miejscowości Vierumaeki podczas Mistrzostw Europy w konkurencji karabinku pneumatycznego Wrońska zdobyła 10 miejsce co jest równoznaczne z kwalifikacją olimpijską dla Polski. Wrońska może by prawie pewna wyjazdu na Igrzyska Olimpijskie, nie jest tylko pewne, w jakich konkurencjach wystartuje. Na tegoroczne Igrzyska wybierają się także Beata
Fot. www.pogonlebork-ts.pl
Fot. LOK Lider-Amicus Lębork
STRZELECTWO | Lęborczanka Paula Wrońska jest bliska wyjazdu na Igrzyska Olimpijskie.
Bartków-Kwiatkowska w pistolecie pneumatycznym, Agnieszka Nagay w karabinie pneumatycznym oraz Sylwia Bogacka w karabinie 50m trzy pozycje. Warto jeszcze dodać, że w trakcie Mistrzostw Europy w Vierumaeki reprezentacja Polski w składzie wspomniana Paula Wrońska, Agnieszka Nagay i Sylwia Bogack zajęła szóste miejsce. (luK)
Łukasz Krzemiński l.krzeminski@expressy.pl Jubileuszowe zawody tym razem odbędą się w Wieliczce. Na starcie stanie 48 zawodników i zawodniczek. Kwalifikacja na mistrzostwa była ściśle określona. W zawodach wystartuje 30 kolejnych zawodników z listy rankingowej PZTS po III OTK, 2 zawodników z limitu PZTS oraz 16 najlepszych zawodników (oprócz mających
limit z rankingu) z poszczególnych województw. Tytułu indywidualnego mistrza Polski bronił będzie w Wieliczce Bartosz Such, w przeszłości związany z Lęborkiem i Pogonią. Szanse na zdetronizowanie mistrza mają trzej zawodnicy, którzy obecnie reprezentują barwy Poltarex Pogoni Lębork. Patryk Chojnowski(w rankingu nr 5),Jakub Perek (19) i Marek Prądzinski (24) rywaliza-
Najtrudniejszy rajd w Polsce
dynków nie brakowało. Jakub Perek wygrał, w finale pokonując Łukasza Nadolnego 3:0. Wśród kobiet dominującą rolę odegrały zawodniczki z gdańskich klubów. Mistrzynią województwa pomorskiego została Marta Krajewska (GKTS Gdańsk) przed Agnieszką Kaczmarek (MRKS Gdańsk).
Walczą o patronat Ajaxu
jechałem – mówił po pierw- RAJD | Dominacją jednego zawodnika zakończyła szym dniu późniejszy zwycięz- się pierwsza eliminacja rajdowych mistrzostw Polski. ca Kajetan Kajetanowicz. Wysoki stopień trudności nie przeszkodził Kajetanowiczowi i Baranowi w znakomitej, niemal bezbłędnej jeździe i zdominowaniu sobotniego dnia zmagań. Załoga Lotos Dynamic Rally Team wygrała wszystkie odcinki pierwszej pętli 8RLBC i miała 1:33 minuty przewagi nad Tomaszem Kucharem, zajmującym drugą pozycję. W niedzielę sytuacja się nie zmieniła i Kajetanowicz potwierdził swoją dominację. (ŁuK) Fot. Ł. Krzemiński
Zimowa sceneria, trudne warunki na drogach i dominacja Kajetana Kajetanowicza z pilotem Jarosławem Baranem – tak można scharakteryzować 8 rajd Lotos Baltic Cup. Rajd po raz drugi rozpoczął się prologiem w trójmiejskiej ERGO Arenie. Najszybszy na niespełna 2 km prologu w okazał się Tomasz Kuchar wraz z Danielem Dymurskim jadący Subaru Imprezą. Jak się później okazało wyniki prologu zostały anulowane i na nic zdała się dobra jazda Tomasza Kuchara. - To jeden z najtrudniejszych rajdów w jakich kiedykolwiek
cję rozpoczynają, podobnie jak konkurencja, już 1 marca w czwartek. Zawody potrwają do niedzieli. Jakub Perek pojechał do Wieliczki podbudowany zdobyciem tytułu indywidualnego mistrza Pomorza w tenisie stołowym. Zawody były okazją, aby przyjrzeć się jaka jest kondycja tenisa stołowego na Pomorzu. Trzeba przyznać, że zawody stały na wysokim poziomie i wyrównanych poje-
PILKA NOŻNA | Szkółki Piłkarskie „NIVEA” to nowa propozycja firmy NIVEA, dzięki której 100 szkół podstawowych i klubów sportowych w Polsce trenujących piłkę nożną otrzyma ciekawy holenderski program treningowych oraz sprzęt sportowy. Klub Pogoń Lębork postanowił wystartować w tej rywalizacji. Od 1 marca do 17 czerwca 2012r. na stronie www.szkolkinivea. pl będzie trwało internetowe głosowanie. 100 szkół i klubów, które zbiorą najwięcej głosów przez 12 miesięcy zostanie objętych
patronatem Akademii Ajaxu Amsterdam. – Szkółki NIVEA to wielka szansa dla naszego klubu i drużyn młodzieżowych. Jeżeli uda wprowadzić nam się elementy holenderskiej szkoły w Lęborku, byłby to kolejny ważny krok dla naszego klubu. To także dla nas prestiż i impuls dla młodych zawodników, trenerów, rodziców do jeszcze większego zaangażowania się w proces szkolenia– mówi wiceprezes Zarządu Pogoni ds. piłki nożnej Marcin Gosz. (red.luK)
KTS-K Lew Lębork po raz kolejny na podium PIŁKA NOŻNA | W Sierakowicach odbył się II tegoroczny turniej halowej piłki nożnej Juniorów rocznika 1999. GKS Linia była lepsza od Gryfa Wejherowo. Grupa B była bardziej zróżnicowana punkowo. Pomimo, że GKS Sierakowice I wygrał grupę to w ważnych półfinałowych i finałowych meczach nie dał rady ani zawodnikom z GKS Linii, ani KTS-K Lew Lębork. I miejsce w turnieju zajęła drużyna Raduni Stężyca. II miejsce przypadło drużynie GKS Linia. Mecz o III miejsce pomiędzy KTS-K Lwem Lębork a GKS Sierakowice zakończył się wygraną Lęborka 2:0 i tym samym zawodni-
cy z Lęborka zajęli honorowe III miejsce w tym bardzo profesjonalnie zorganizowanym turnieju. Skład drużyny KTS-K Lew Lębork: Daniel Seń (BR), Dawid Grudzień, Radosław Gruba, Adrian Stencel, Miłosz Stencel, Damian Płotka, Miłosz Dobosz, Jacek Staniszewski, Dawid Kleina (K), Robert Majewski, Tomasz Suska, Kierownik drużyny Piotr Grudzień Ł. Krzemiński
Fot. Materiały Prasowe
W Sierakowickim turnieju brały udział następujące zespoły: Grupa A : Gryf Wejherowo, GKS Linia, KTS-K Lew Lębork, GKS Sierakowice I, Grupa B : KKPN Olimpico Malbork, GKS Sierakowice II, Radunia Stężyca, SP Szopa. Mecze były rozgrywane na bardzo równym poziomie, czego dowodem była grupa A. Wszystkie zespoły miały po 4 punkty, a młodzi adepci piłki nożnej z Lęborka wyszli ze swojej grupy na I miejscu. O drugim miejscu w grupie zaważyły rzuty karne gdzie