Czwartek, 16 sierpnia 2012 r. Nr 32 (152) NAKŁAD 15 000 EGZ.
Express Gdańsk Sopot tel. 604 414 540 | Express Gdyński tel. 791 764 155 | Express Powiatu Lęborskiego tel. 533 903 900 | Express Powiatu Wejherowskiego tel. 791 980 155 | Express Powiatu Kartuskiego tel. 501 226 085 | Express Powiatu Puckiego tel. 533 903 900
www.pomorski.info
PRZEMARSZ WOJSK SOWIECKICH JEST ROK 1945. SOWIECKIE WOJSKA ZBLIŻAJĄ SIĘ DO TRÓJMIASTA. CZOŁGI, POJAZDY OPANCERZONE, SAMOCHODY WOJSKOWE ORAZ OCZYWIŚCIE ŻOŁNIERZE KIERUJĄ SIĘ W STRONĘ GDYNI I CHWASZCZYNA, A POTEM POBLISKIEGO PRZODKOWA TO WSZYSTKO BĘDZIE MOŻNA OBEJRZEĆ NA ŻYWO JUŻ W NAJBLIŻSZĄ SOBOTĘ, 18 SIERPNIA. WIĘCEJ
Ścieżka rowerowa z Sopotu do Gdyni INWESTYCJE | Niedługo rozpocznie się budowa ścieżki rowerowej z Sopotu do Gdyni po nadmorskim klifie. W poniedziałek Komisja Konkursowa otworzyła koperty z ofertami. Budowę ścieżki wpisano do realizowanego wspólnie przez Gdańsk, Sopot i Gdynię programu "Rozwój komunikacji rowerowej Aglomeracji Trójmiejskiej w latach 2007-2013". Pierwotnie planowano wybudować ścieżkę wzdłuż plaży, ale na takie rozwiązanie nie dał zgody Urząd Morski w Gdyni. Trasa będzie przebiegała więc po zalesionym, górzystym nadmorskim klifie. Kilkanaście tygodni temu ogłoszono przetarg na budowę ścieżki rowerowej. Wplynęły dwie oferty. Pierwsza od
MTM S.A. z Gdyni, która prace wyceniła na 2 mln 272 tys. zł. i zamierza je wykonać w ciągu 32 tygodni. Druga od Skanska S.A. z Warszawy, która oferuje 2 mln 699 tys. zł i planuje wykonanie inwestycji w 40 tygodniach. Inwestycja nie jest łatwa, bowiem wymaga kilku niestandardowych rozwiązań w tego typu robotach. Trzeba wybudować m.in. podjazdy i pochylnie dla rowerów, balustrady ochronne, zabezpieczenia nasypów, położenia odwodnienia do sieci kanalizacyjnej i przede wszystkim 56-metrowy most nad Potokiem Kolibkowskim.
STR. 3
Minister Rybicki odwiedzi dzieci WIZYTA | Fundacja Rozwoju Wolontariatu i Kancelaria Prezydenta RP zaprasza na warsztaty z udziałem honorowego wolontariusza programu „Nowoczesny Patriotyzm” na Pomorzu. W piątek 17 sierpnia minister Sławomir Rybicki odwiedzi dzieci i młodzież szkolną w podgdyńskim Baninie. Wyróżniony polską odznaką honorową „Zasłużony Działacz Kultury” minister weźmie aktywny udział w warsztatach w Szkole Podstawowej im. ks. Józefa Bigusa w Baninie w powiecie kartuskim. Początek o godz. 10.00. Podczas interaktywnych zajęć dzieci poprzez zabawę poznają najważniejsze symbole i wartości ojczyzny jak m.in. flaga, godło i hymn Polski. Zwieńczeniem całego projektu na Kaszubach będzie spotkanie z ministrem Sławomirem Rybickim, który opowie o kulturze i tradycjach naszego kraju. (DD)
Przykład ykład z M Monachium ona achium IMPREZA EZA | Oktoberfest w Gdyni? Gdy Czemu nie. W dniach ach 17-19 sierpnia sier w Gdyni w okolicach Alei Topolowej wej odbywać d się będzie Festiwal Piwa.
Oktoberfest to najbardziej znany festiwal piwny na świecie, który odbywa się corocznie od 1810 roku na przełomie września i października w Monachium. W ostatnich latach przeciętna liczba odwiedzających wynosiła sześć milionów osób, którzy wypijają około pięć milionów litrów piwa wypijanych z litrowych kufli. Festiwal Piwa w Gdyni organizowany jest po raz pierwszy, odbywać się będzie w restauracji Charlie, pubie Kandelabry oraz klubie Pokład. - U nas piwo też serwować będziemy w litrowych kuflach – zapewnia Małgorzata Lorenczewska, specjalista Public Relations Klubu Pokład, Kandelabry Premium Pub, Tawerna i Charlie. Impreza rozpocznie się w piątek, 17 sierpnia, o godz. 17 przemarszem Orkiestry Norweskiej od Alei Topolowej w stronę bulwaru. Muzykom towarzyszyć będą mażoretki
(dziewczyny w paradnych strojach żonglujące pałeczkami mażoretkowymi).Na koniec wieczoru goście będą mieli szanse puścić lampiony szczęścia. W sobotę, 18 sierpnia, o godz. 14:00 przemarsz orkiestry, o 18:00 koncert zespołu szantowego, występ mażoretek, zabawy i konkursy dla najmłodszych przez cały dzień! W pobliżu obiektów znajdą się również wystawcy z kaszubskimi wędlinami, serami, świeżo pieczonym chlebem i domowych wędzonych ryb. Atmosferę imprezy podgrzeje nietuzinkowa Orkiestra Norweska złożona z 18 muzyków, którzy grają na instrumentach dętych, specjalizują się w tradycyjnych pieśniach bawarskich. W sprawie festiwalu można się kontaktować: marketing@atutnr.pl Rezerwacje miejsc są przyjmowane telefonicznie: 500 118 889 oraz mail: dorota@poklad.pl.
KONKURS W dniach 17-19 sierpnia (piątek-niedziela) w Gdyni odbywać się będzie Festiwal Piwa. Dla naszych Czytelników mamy dwa bony konsumpcyjne (jeden bon to cztery litrowe kufle piwa i niemiecka deska smakołyków), do wykorzystania podczas trwania imprezy. Trzeba odpowiedzieć na pytanie: W jakich trzech klubach będzie odbywał się Festiwal Piwa? Prawidłową odpowiedź prosimy przesłać mailem na adres: konkurs@expressy.pl Na odpowiedzi czekamy do piątku, 17 sierpnia, do godz. 14.
Wielka inscenizacja BITWA | Czołgi, wojskowe pojazdy, żołnierze i Bogusław Wołoszański jako komentator – a wszystko to jak przeniesione prosto z 1945 r. Wielka historyczna inscenizacja odbędzie się już w najbliższy weekend w okolicach Gdyni. Rafał Korbut r.korbut@expressy.pl „W połowie marca 1945 roku wojska sowieckie zbliżały się do Gdyni i Gdańska. W rejonie Przodkowa Rosjanie kierowali się na Chwaszczyno, Koleczkowo, Łężyce. Niemcy stawiali zacięty opór. Radzieckie czołgi T 34 z 1 Armii Pancernej starły się z niemieckimi czołgami typu Pantera z 4 Dywizji Pancernej. W obliczu nieuchronnej klęski niemieckie dowództwo za wszelką cenę chciało opóźnić oddanie w ręce wroga ważnych portów w Gdyni i Gdańsku. W czasie gdy trwały walki, w portach tych trwała gorączkowa ewakuacja wojska, sprzętu i ludności cywilnej. 17 marca obrona niemiecka na tym odcinku załamała się. Armia Czerwona oraz działająca w jej strukturach polska 1 Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte zbliżały się do Gdańska i Gdyni, które zostały zdobyte 27-28 marca.” - to fragment scenariusza inscenizacji historycznej „Przodkowo 1945”. Ta zacięta walka wojsk niemieckich z siłami polsko-radzieckimi odbędzie się 18 sierpnia w podgdyńskich Tokarach (gm. Przodkowo). Będzie to niezwykła i realistyczna inscenizacja wydarzeń z marca 1945 roku, które odbyły się na Pomorzu. Do boju staną wojska niemieckie wspierane przez czołg Pantera przeciwko
polsko-rosyjskim siłom wyposażonym w czołgi T-34 i w działa ZIS-3. Narratorem wydarzeń będzie jeden z najlepszych znawców historii II wojny światowej – Bogusław Wołoszański. Wojska biorące udział w walce będą wyposażone w ciężarówki z tego okresu, autentyczną strzelającą broń i umundurowanie. Dopełnieniem scenografii będzie efektowna pirotechnika. W inscenizacji weźmie udział około 80 rekonstruktorów. Reżyserem widowiska jest S. Marek Łukasik – reżyser i scenarzysta wielu inscenizacji historycznych w Polsce, aktor i konsultant do spraw militarnych w takich filmach jak „Tajemnica Twierdzy Szyfrów” i „Hans Kloss – stawka większa niż śmierć”. Całe przedsięwzięcie współfinansuje Gmina Przodkowo i Powiat Kartuski. Inscenizację walk wojsk niemieckich z polsko-radzieckimi oglądać będzie można w sobotę, 18 sierpnia. Dzień wcześniej - w piątek, 17 sierpnia - zaplanowano przeprowadzenie rajdu pojazdów biorących udział w inscenizacji. Rekonstruktorzy w autentycznym umundurowaniu o godz. 16:00 zawitają na Rynku w Kartuzach, gdzie zapraszać będą do udziału w całej zabawie. Później uczestnicy ruszą do Gdańska, gdzie odwiedzą Stare Miasto. Rajd zakończy się na dworcu PKS w Gdańsku. W widowisku udział wezmą
PROGRAM IMPREZY: Piątek, 17 sierpnia, Kartuzy - godz. 16.00 – rajd pojazdów militarnych, biorących udział w inscenizacji, na Rynku w Kartuzach. Następnie pojazdy pojadą do centrum Gdańska, rajd zakończy się na gdańskim dworcu PKS. Sobota, 18 sierpnia, Tokary (gm. Przodkowo) - godz. 17.00 – bitwa czołgowa z efektami pirotechnicznymi - godz. 17.40 – prezentacja sprzętu militarnego - godz. 18.00 – sesje zdjęciowe publiczności z żołnierzami i sprzętem Narrator: Bogusław Wołoszański; reżyseria i scenariusz: Marek Łukasik Pojazdy: Czołg Panzerkampfwagen V Panther, czołgi T-34, Magirus KlocknerDeutz, Mercedes L 1500 A, Gaz 67 Czapajew, Dodge WC 52, Chevrolet Truck WSTĘP WOLNY!
znane w Polsce grupy rekonstrukcyjne: Grupa Inscenizacji Historycznych „Pomerania 1945”, Samodzielna Grupa Odtworzeniowa „Pomorze”, Stowarzyszenie Miłośników Broni Pancernej i Historii „Pancerny Niedźwiedź”, GRH
Paszporty z dłuższym terminem PRZEPISY | Paszporty wydawane dla dzieci poniżej 5 roku życia będą ważne przez 5 lat. Do tej pory wydawane były paszporty tymczasowe z rocznym terminem ważności. Wprowadzając zmiany wzięto pod uwagę sugestie rodziców, którzy do tej pory co roku musieli wyrabiać nowe paszporty dla swoich dzieci. Opła-
ta za wydanie tego paszportu nie ulegnie zmianie i będzie wynosiła, jak dotychczas – 30 zł. Paszporty dla dzieci w przedziale wiekowym 5-13 lat są również ważne przez 5 lat. Natomiast paszporty wydane osobom małoletnim, które ukończyły 13. rok życia są ważne przez 10 lat od daty
wydania. Wydłużenie terminu ważności paszportów dla dzieci poniżej 5 lat to realizacja poselskiego projektu, który poparło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. (star)
Reichshof, GRH „Zwiezda”, Kaliningradzkie Stowarzyszenie Historyczne „Soldaty” i Stowarzyszenie Miłośników Broni Pancernej „Pantera”. Cała akcja, przypominająca wydarzenia sprzed 67 lat, ma nie tylko aspekt historyczno-
edukacyjny. Podczas inscenizacji wolontariusze Fundacji Pomorskie Hospicjum dla Dzieci zbierać będą fundusze dla hospicjum, które swoją opieką otacza nieuleczalnie chore dzieci w ich własnych domach – najwięcej na terenie
powiatu kartuskiego - gdy rodzice i lekarze podejmują decyzję o zakończeniu leczenia w szpitalu.
Remont potrwa do listopada INWESTYCJE | Budowa kolektorów pod al. Piłsudskiego miała zakończyć się pod koniec sierpnia. Ten termin został jednak przesunięty. Prace wykonywane są według projektu „Ochrona wód Zatoki Gdańskiej”, którego wartość oszacowano na 18 mln. zł. Obejmują one m.in. rozbiórkę szaletów miejskich,
budowę sieci kanalizacji deszczowej, budowę zespołów urządzeń podczyszczających na sieci kanalizacji deszczowej wraz z zagospodarowaniem, rozbiórkę starej i budowę nowej przepompowni ścieków wraz z kolektorem grawitacyjnym i tłocznym przy Bulwarze Nadmorskim. Dzięki temu woda opadowa
wraz z zanieczyszczeniami nie będzie trafiała wprost do Zatoki Gdańskiej. Powodem przesunięcia robót są nieprzewidziane okoliczności związane z doprowadzeniem ścieków do nowej przepompowni. Nowy termin zakończenia prac ustalono na 5 listopada. (miro)
4
AKTUALNOŚCI
pomorski.info
wchodzisz i wiesz
Podziel się informacją | aktualności@expressy.pl
ENERGIA | Vandellos i Asco to dwie elektrownie jądrowe w Hiszpanii. Żarnowiec i Lubatowo to dwie pomorskie miejscowości, gdzie miałyby stanąć takie obiekty. Pomorscy urzędnicy mieli okazję zobaczyć, jak hiszpańskie elektrownie działają i jaki mają wpływ na środowisko, turystykę, codziennie życie.
Od lat trwa spór na temat potrzeby budowania elektrowni jądrowych i przede wszystkim bezpieczeństwa związanego z funkcjonowaniem takich obiektów. W Polsce takowych nie mamy, więc dyskutowanie często zamyka się w teorii a nic tak nie poszerza horyzontów, jak praktyka. Tym właśnie tropem poszła
spółka PGE EJ, która odpowiada za przygotowanie procesu inwestycyjnego oraz budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Spółka z własnych środków finansowych zorganizowała wyjazd studyjny do Barcelony, w okolicy której znajdują się dwie elektrownie jądrowe. Pierwsza z nich to Vandellos - usytuowana nad morzem na bardzo popularnym turystycznie Wybrzeżu Costa Dorada), uruchomiona w 1987 roku, posiadająca reaktor o mocy 1087 MW. Druga to Asco umiejscowiona na rzece Ebro, z uruchomionymi w 1983 i 1985 roku dwoma reaktorami o mocy 1000 MW każdy. W przeszłości głośno było szczególnie o elektrowni Vandellos, ale nie tej uruchomionej w 1987 roku, lecz jej „starszej siostrze” z 1972 roku. Otóż w październiku 1989 roku doszło tam do pożaru maszynowni. W wyniku pożaru a potem zalania wodą zostało częściowo lub całkowicie uszkodzonych wiele systemów elektrowni, również takich, które pełniły istotne funkcje z punktu widzenia bezpieczeństwa jądrowego. Mimo to nie stwierdzono zagrożenia radioaktywnego ani dla ekipy ratowniczej ani dla mieszkańców najbliżej położonych miejscowości. Celem wyjazdu studyjnego do Barcelony zorganizowanego przez PGE EJ było poznanie zasad funkcjonowania takich obiektów oraz ich wpływ na środowisko, turystykę czy codzienne życie mieszkańców. W wyjeździe udział wzięli urzędnicy z Choczewa, Krokowej, Gniewina, Władysławowa, Pucka, czyli gmin, które sąsiadują lub, na których terenie znajdują się Żarnowiec i Lubatowo. Miejscowości te są ważnymi punktami na polskiej mapie ewentualnych lokalizacji elektrowni jądrowych. Co pomorscy urzędnicy zobaczyli w elektrowniach Vandellos i Asco? Kochan Krzysztof, koordynator ds. administracyjno-gospodarczych w przychodni w Gniewinie: - Mnie nie trzeba było przekonywać, bo należę do tych osób, które są zwolennikami elektrowni jądrowych, choćby dlatego, że dają ludziom pracę, ściągają za sobą pieniądze i inwestycje. Dzięki wyjazdowi utwierdziłem się tylko w swoim przekonaniu. Zobaczyłem na własne oczy, że elektrownie stoją w polu czy przy plaży i nic złego się nie dzieje. Pytaliśmy mieszkańców, jak im się żyje w takim otoczeniu, czy czują się zagrożeni. Oni w ogóle byli zdziwieni takimi pytaniami. Tam ludzie traktują to jak normalny element krajobrazu. Franciszek Fleming, radny Choczewa: - Jestem zwolenni-
kiem elektrowni jądrowej, ale chciałem się dowiedzieć czegoś więcej. Dla mnie to bezpieczne budowle z dobrym zabezpieczeniem. Cały czas miałem przy sobie urządzenie, które mierzy promieniowanie, chodziłem z nim wszędzie i mierzyłem. I co? Nic. Co ciekawe, jak lecieliśmy samolotem to też mierzyłem promieniowanie i było wyższe niż w elektrowni przy reaktorze. Wiem, że niektórzy nie są przekonani. Normalną rzeczą jest, że jak wchodzi coś nowego, to się człowiek obawia, ale ci co podpierają się Czarnobylem, to przesadzają. Jest XXI wiek i elektrownie są budowane inaczej niż 40 lat temu. Trzeba iść z postępem. Paweł Kortals, radny Władysławowa i właściciel pensjonatu: - Przed wyjazdem byłem raczej przekonany o funkcjonowaniu elektrowni w Polsce. Chciałem zobaczyć, jak to wygląda i jak np. funkcjonuje przemysł turystyczny w takich miejscowościach. Większość moich obaw została rozwiana. Życie wokół toczy się normalnie. Byliśmy w środku w elektrowni, w magazynach, gdzie przechowuje się odpady radioaktywne. Nigdzie nie stwierdzono podwyższonego promieniowania. Przemysł turystyczny funkcjonuje normalnie, plaże pełne turystów, ludzie przyjeżdżają, nie tylko Hiszpanie, ale też Francuzi czy Polacy. Są hotele, puby, bary. Produkty rolne, które się tam produkuje są również eksportowane na cały świat, również do Polski. Wojciech Dettlaff, starosta Pucka: - Elektrownia jak elektrownia, zakład przemysłowy. Dla mnie najważniejsze było to, co mówią mieszkańcy i wczasowicze spotykani na pobliskich plażach, restauratorzy. Byłem zaskoczony, bo to, co mówili, nijak nie przystaje do larum, które się u nas słyszy ze środowisk, które są przeciwne energetyce jądrowej. Barcelona wielkie miasto, a w niewielkiej odległości dwa reaktory pracujące od lat. Tam nikomu to nie przeszkadza, uważają, że jeśli elektrownia powstała, to widocznie wszystkie zasady bezpieczeństwa są zachowane. Nie boją się korzystać z plaży, kąpać się. U nas mieszkańcy pytają co będziemy z tego mieć. To pytanie zadaliśmy mieszkańcom. Oni mówią, że korzyścią jest to, że centrum energetyczne mają blisko, są miejsca pracy, rozwój infrastruktury. Dla mnie ważna jest kalkulacja ekonomiczna, fachowcy muszą wyliczyć, które z rodzajów elektrowni są bardziej ekonomiczne: gaz z łupków, elektrownia jądrowa czy elektrownie wiatrowe. Oczywiście one wzajemnie się też nie wykluczają. Potrzebne są kontakty z fachowcami, którzy mają na ten temat wiedzę. Waldemar Gabis
Sąsiedztwo elektrowni Vandellos nie przeszkadza w plażowaniu Fot. Maja Gadowska
Fot. Maja Gadowska
Jak to jest w Barcelonie
pomorski.info
wchodzisz i wiesz
AKTUALNOŚCI
5
Podziel się informacją | aktualności@expressy.pl
Nadleśnictwo Gdańsk
Funkcjonalnie Nadleśnictwo Gdańsk otacza zielonym pierścieniem dolny taras Trójmiasta. Podzielone jest na 3 obręby leśne: Oliwa, Chylonia i Gniewowo, w skład których wchodzi 18 leśnictw. Obręby leśne to historyczne granice nadleśnictw, które w 1977 r. utworzyły Nadleśnictwo Gdańsk.
Nadleśnictwem kieruje nadleśniczy, natomiast siedziba i zarazem biuro nadleśnictwa mieści się w Gdyni, przy ul. Morskiej 200. Większość prac leśnych jest zlecana firmom zewnętrznym: zakładom usług leśnych. Nadleśnictwo Gdańsk posiada od wielu lat międzynarodowy certyfikat FSC, zaświadczający że lasy trójmiejskie zarządzane są według zasad dobrej gospodarki leśnej. Od tego roku lasy nadleśnictwa certyfikowane są również wg. Europejskiego systemu PEFC. Zgodność gospodarki leśnej z zasadami instytucji certyfikującej jest niemal co roku sprawdzana podczas szczegółowych kontroli, również przez zagranicznych inspektorów.
wołano także szereg użytków ekologicznych (obecnie 10) chroniących torfowiska, łąki, szuwary oraz śródleśne jezioro dystroficzne. W lasach zarządzanych przez gdańskich leśników znajduje się ponad 160 pomników przyrody. Na terenie nadleśnictwa utworzono trzy obszary Natura 2000.
Walory przyrodnicze Nadleśnictwo Gdańsk wchodzi w skład Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe. Ponadto wspólnie z Nadleśnictwem Wejherowo tworzy jeden z 25 utworzonych w Lasach Państwowych Leśnych Kompleksów Promocyjnych: LKP “Lasy Oliwsko Darżlubskie”. Na obszarze Nadleśnictwa Gdańsk, ze względu na wyjątkowe walory przyrodnicze, utworzono szereg powierzchniowych form ochrony przyrody. Do najstarszych należy utworzony w 1959 roku Rezerwat przyrody “Ptasi Raj”. Aktualnie znajduje się tutaj jedenaście rezerwatów przyrody. Oprócz rezerwatów po-
Turystyczne szlaki Lasy Nadleśnictwa Gdańsk stanowią zaplecze rekreacyjne dla całej aglomeracji trójmiejskiej przez wszystkie pory roku. Lasy te stanowią duży zwarty kompleks, o bardzo zróżnicowanej rzeźbie terenu, obfitującej w strome zbocza i głębokie parowy. Taki krajobraz jest bardzo atrakcyjny
Fot. Nadleśnictwo Gdańsk
Fot. Nadleśnictwo Gdańsk
Gospodarka leśna Położenie Nadleśnictwa Gdańsk jest szczególne: w jego zasięgu administracyjnym mieszka prawie połowa mieszkańców województwa pomorskiego, podczas gdy lasy Nadleśnictwa to zaledwie 4 procent lasów całego województwa. Takie położenie rodzi dla lasu różne problemy. Jedne z najważniejszych to defragmentacja kompleksów leśnych i ich wydeptywanie. W lasach administrowanych przez nadleśnictwo Gdańsk prowadzi się gospodarkę leśną. Jej podstawowym celem jest utrzymanie trwałości lasu. Lasy Nadleśnictwa należą do jednych z najstarszych gospodarczych lasów w Polsce. Celem gospodarki leśnej jest z jednej strony utrzymanie właściwej struktury wiekowej lasu, z drugiej – produkcja jednego z najbardziej ekologicznych surowców, z którego korzystamy codziennie – drewna. Leśnicy dbają też o nowe pokolenie lasu. Rocznie sadzi się tu nawet poł miliona drzewek. Teren nadleśnictwa podzielony jest na 18 leśnictw, którymi kierują leśniczowie.
Fot. Nadleśnictwo Gdańsk
Nadleśnictwo działa na podstawie 10-letnich tzw. planów urządzenia lasu, opracowanych przez zewnętrzne Biuro Urządzania Lasu i zatwierdzanych przez Ministra Środowiska. Powierzchnia całkowita nadleśnictwa wynosi 20 690 ha. W zasięgu administracyjnym nadleśnictwa znajduje się 6 dużych i średnich miast trójmiejskiej aglomeracji: Gdańsk, Gdynia, Sopot, Wejherowo, Rumia, Reda oraz 4 gminy: Wejherowo, Szemud, Kosakowo, Puck. Większa część lasów administrowana przez nadleśnictwo, została objęta w 1979 r. ochroną jako Trójmiejski Park Krajobrazowy.
turystycznie, stosunkowo łatwo się w nim jednak zgubić. W części południowej nawigację w terenie ułatwia gęsta sieć szlaków turystycznych, oraz fakt, że las wzięty jest w kleszcze od strony wschodniej przez zwartą zabudowę miasta od zachodniej – przez Obwodnicę Trójmiasta. Przy dłuższych wycieczkach warto zaopatrzyć się w nasz atlas, lub inną dobrą mapę turystyczną. Poruszanie się po wyznaczonych szlakach jest nie tylko wygodne, ale też jest przyjazne dla lasu. Szlaki omijają ostoje zwierzyny, pozwalają ekosystemowi leśnemu „żyć swoim życiem”, dają odetchnąć niektórym fragmentom lasu od ciągłego natłoku gości…
W lasach gdyńskich spacery po lesie ułatwia nowa, dobrze oznakowana sieć szlaków rowerowych, stworzonych dzięki finansowemu zaangażowaniu miasta. Łączy ona śródmieście Gdyni z jej dzielnicami, takimi jak Witomino, Chwarzno czy Karwiny. Warto pamiętać, że szlaki rowerowe nie są, poza oznakowaniem, specjalnie przygotowane. To zwykłe, gruntowe leśne drogi, przy których można jedynie spotkać solidne wiaty, w których można się schronić np. przed deszczem.
Katastrofa w budynku HISTORIA | Gdynia w przedwojennej prasie – to cykl, w którym pokazujemy, jak nasze miasto było widziane przez innych. O czym pisano, czym się ekscytowano. Dziś o katastrofie, która pociągnęła za sobą kilkanaście ofiar śmiertelnych. Jest 8 października 1931 roku, w jednym z oczyma W jednym z budynków mieszkalnych w centrum Gdyni dochodzi do tragedii: wybuch gazu świetlnego niszczy 14 mieszkań. W katastrofie zginęło 15 osób i wiele zostało rannych. Oto, jak tę tragiczną wiadomość opisywał tygodnik Jlustracja Polska z 18 października 1931 roku. Gdynia jest wciąż pod wrażeniem straszliwej katastrofy wybuchu gazu świetlnego w wielkim bloku mieszkalnym przy ul. Świętojańskiej (chodzi tu o budynek u zbiegu al. Marszałka Piłsudskiego i ul. Bema. Do tragedii doszło kilkanaście dni po oddaniu budynku do użytku. Wówczas, w miejscu, gdzie stał, nie istniała jeszcze ulica. Prawdopodobnie dlatego autor reportażu w tygodniku Jlustracja Polska podał najbliższą miejsca zdarzenia ul. Świętojańską – przyp. Andrzej Gojke). Gmach ten wybudowany przez poznański Zakład Ubezpieczeń Pracowników Umysłowych, oddano do użyt-
ku we wrześniu. Katastrofa nastąpiła w dniu 8 bm. na dziesięć minut przed godziną 7 wieczór. Zapadł właśnie mrok chmurnej nocy jesiennej, gdy rozległa się silna detonacja, poczem ujrzano słup ognia i dymu, poczem z hukiem i trzaskiem zaczęły walić się mury. Runął narożnik domu Z.U.P.U. zamieniając się w stos gruzów, belek i żelaznych dźwigarów. Od strony podwórza wybuch wyrwał ścianę zewnętrzną. Eksplozja zniszczyła ogółem 10 mieszkań od frontu i cztery od podwórza. Panika ogarnęła mieszkańców nieuszkodzonych mieszkań. Wybiegli na dwór nie mogąc zorientować się w sytuacji. Na ratunek pospieszyła policja, straż pożarna miejska i portowa oraz oddział marynarzy. Szczęściem jeszcze, że katastrofa wydarzyła się wczesnym wieczorem. Nie wszyscy mieszkańcy byli w domu, mimo to ofiarą katastrofy padło kilkanaście osób. Z rodziny Pabisiewiczów, pochodzących z Warszawy, została tylko czteroletnia Haneczka. Jej oj-
ciec wrócił właśnie z miasta do domu i zginął wraz z żoną. Architekt Adolf Berezowski stracił matkę, żonę i 9-letnią córkę. Ocalał jedynie 10-letni synek Jerzy, lekko ranny. Pani Bartczakowa, mieszkająca z mężem na II piętrze, kąpała właśnie dziecko w swej kuchni. Całe mieszkanie runęło, ocalała właśnie kuchnia. Służąca jej poszła na strych wieszać bieliznę i zginęła. Jedna z mieszkanek zniszczonego narożnika kąpała się i wraz z wanną wyrzucona została w powietrze. Lekko ranny p. Stanisław Drozdowski, urzędnik gazowni „Gazolina” mieszkał w zniszczonej części bloku, na trzecim piętrze. Przyszedł do domu ze znajomym p. Cybulskim i siedział z nim przy stole. Nagle rozległ się okropny huk i do pokoju wtargnął słup ognia. Drzwi wejściowe otworzyły się. „Przed sobą ujrzałem olbrzymi dół i sypiące się ze wszystkich stron cegły i kawałki tynku. Pamiętam, że zrobiłem koziołka i spadłem w ciemną przepaść. Gdy odzyskałem przytomność stwierdziłem, że zasypuje
mnie gruz. Lewą rękę wysunąłem w górę, a prawą starałem się oswobodzić, żeby móc oddychać. Przytomność straciłem po raz drugi. Ocknąłem się w szpitalu. Żona moja jest również ranna, dziecko nasze, mały Jacuś zabite.” P. Cybulski wyszedł bez szwanku. Z gruzów wydobyto 15 trupów. Stan siedmiu rannych z wyjątkiem służącej Witczakówny, jest pomyślny. Około 40 osób zostało bez dachu nad głową. Dyrekcja Z.U.P.U. Wyznaczyła zapomogę 15 000 zł. dla dotkniętych katastrofą. Straty materialne wynoszą około 700 000 zł. W przeddzień katastrofy wykończono instalację gazową i doprowadzono gaz z gazowni miejskiej. Gazownia ta używa gazu ziemnego sprowadzonego z Małopolski. Gaz ten jest bezwonny, co przy-
czyniło się w niemałej mierze do katastrofy. Robotnicy w liczbie 60, pracujący nad usuwaniem gruzów, dotarli wreszcie do piwnicy, w której są główne kurki gazowe. Komisja śledcza zbadała i stwierdziła, że jeden kurek był otwarty na trzy czwarte. Gaz był bezwonny, nie spostrzeżono więc, że się
ulatnia. Śledztwo wykaże, czy i jaką winę ponosi gazownia. Na razie zamknięto wszystkie instalacje gazowe w Gdyni, nakazano przedmuchanie rur gazowych i wypuszczenie z nich gazu. Dnia 12 bm. odbył się pogrzeb ofiar katastrofy. W kondukcie żałobnym uczestniczył ks. biskup Okoniewski. W pogrzebie wzięło udział ok. 6 000 osób.
Konkurs szansą na indeks
SZKOŁA | Rozpoczęcie nowego roku szkolnego kojarzy się z ogromnymi wydatkami. Za komplet nowych podręczników trzeba zapłacić od 200 do 400 zł. Najwięcej kosztują książki do nauki w liceum i gimnazjum. Na zestaw trzeba wydać odpowiednio 360 zł i 400 zł i doliczyć jeszcze cenę książek do nauki języków obcych. Ceny dyktują wydawnictwa, które do tej pory co roku zmuszały rodziców do kupna nowych wersji podręczników. Jednak dzięki rozporządzeniu Ministerstwa Edukacji część uczniów będzie mogła korzystać z książek po starszym rodzeństwie lub kupić używane od kolegi z wyższej klasy. (DD)
EDUKACJA | Wybór studiów to jeden z najważniejszych celów przed jakimi staje młody człowiek. Do końca września trwa nabór na wszystkie kierunki. Już po raz szósty KaszubskoPomorska Szkoła Wyższa w Wejherowie była organizatorem olimpiady naukowej, podczas której czterech jej uczestników rywalizację zakończyło z przepustką do uczelni. Od października rozpoczną bezpłatną naukę na studiach dziennych. Większość nagród zdobyli uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. króla Jana III Sobieskiego. Tegoroczna edycja liczyła ponad 140 uczestników ze szkół ponadgimnazjalnych z powiatu wejherowskiego, którzy przystąpili do części pisemnej w swoich szkołach. Tematem przewodnim była historia i wiedza o społeczeństwie. Do drugiego etapu zakwalifikowały się 42 maturzystów. Na finałową część ustną w
Fot. Daria Dunajska
Używane podręczniki
murach uczelni dostało się 15 uczestników. - Nasza uczelnia dla laureata pierwszego miejsca ufundowała darmowe studia, dla zwycięzcy drugiego miejsca dwa lata bezpłatnych studiów a dla zdobywców trzeciej lokaty rok bezpłatnej nauki – mówi prof. dr hab.
Jerzy Cyberski, rektor KPSW. Laureatem pierwszego miejsca został Mateusz Rudźko z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Wejherowie. W części pisemnej zdobył 26 punktów a w ustnej ocenę 5 plus. Drugie miejsce zajął Paweł Darznik z ZSP nr 1 w Wejherowie z oce-
ną 5. Trzecie miejsce ex aequo Paulina Dehling z ZSP nr 1 w Rumi z 23 pkt. i oceną 4 oraz Patrycja Zawiślak z ZSP nr 1 w Wejherowie z 24 pkt. i oceną 4. Ogłoszenie wyników i uroczyste wręczenie nagród przez rektora odbyło się w siedzibie uczelni. (DD)
8
pomorski.info
OGŁOSZENIA
wchodzisz i wiesz
Podziel się informacją | redakcja@expressy.pl ZAMIENIĘ mieszkanie komunalne 2 pokojowe, 39 m na 3 lub 4 pokoje, Wejherowo, tel. 665 237 947
odpowiadam, tel. 881 237 164
DO WYNAJĘCIA
Dodaj swoją firmę do informatora medycznego
WYNAJMĘ lokal w Kartuzach na ulicy Zamkowej o powierzchni 70 m2, tel. 601 545 750 WYNAJMĘ mieszkanie, 45,5 m, 2 pokoje, nowe budownictwo, mały Kack, 1500 zł + opłaty, tel. 511 745 863
KOREPETYCJE z j. Polskiego – każdy poziom. tel. 696 169 727
WOLNA lat 66, wysoka 170, wykształcenie średnie, pozna pana na dobre i złe, kulturalnego, z mieszkaniem, zmotoryzowanego, panowie szukających przygód proszę nie dzwonić, tel. 798 680 496 po 18
SZUKAM domu dla 6 bezdomnych wysterylizowanych kotek, tel. 604 255 871
POSZUKUJĘ KOMPUTERY
INNE
SPRZEDAM komplet opon, alufelgi 14 cali. Stan bdb. 800 zł, tel. 600 436 106 SPRZEDAM Opel Corsa; 1,2, 1996 r, po remoncie, stan bdb., czarny, 3900 zł, tel. 511 745 863
KUPIĘ
DAM PRACĘ OPIEKUNKI osób starszych – Niemcy, oferujemy legalną pracę, atrakcyjne zarobki, wyjazdy w sprawdzone miejsca, tel. 58 732 08 55 PRACA salon Plus GSM zatrudni sprzedawcę, CV na adres: C.H. Albatros, ul. Towarowa 27, Władysławowo
tel. 791 764 155
SZUKAM PRACY balkon, duża piwnica, ocieplona kamienica, ogrz. gazowe, tel. 604 889 280
SPRZEDAM SPRZEDAM dom 130 m2, działka 1550m2, budynek gosp. garaż, w Bierzwniku zach. pom. 375 tys zł, tel. 663 348 350 SOMONINO działka 8,5 tys. m2, przeznaczona pod zabudowę, ogrodzona, uzbrojona, domek letniskowy i staw rybny, sprzedam 49zl/m2, tel. 608 671 710 SPRZEDAM silnik + skrzynia biegów do golfa 3 1.9 TD 800 zł, tel. 501 943 971 SPRZEDAM działkę ogr przy ul. Sucharskiego z domem murowanym całorocznym, wszystkie media, cena do uzgodnienia 58 tys, Wejherowo, tel. 667 505 671 SPRZEDAM mieszkanie 3 pok. Gd. Wrzeszcz, Kościuszki, 2 piętro,
SPRZEDAM mieszkanie 3 pok 67m2 - 2p.balkon, duża piwnica, Wrzeszcz ul. Kościuszki, dobra lokalizacja, niski czynsz, tel. 604 889 280 SPRZEDAM miejsce postojowe w hali garażowej, Gdynia Witomino, 26 tys zł, tel. 511 745 863 SPRZEDAM mieszkanie 36 m kw, 2 pokoje, I piętro, po remoncie, os. Harcerskie, Wejherowo, tel. 505-896-681
WESELA, profi, duet z wokalistką, tel. 605 766 039 SKUP aut złomowanie, kasacja, wyrejestrowane, do wyrejestrowania, dojazd do klienta Wejherowo, Gdańsk, tel. 506 562 510 AUTO – skup, kupimy każde auto, osobowe i dostawcze, od ręki, dojazd, gotówka, tel. 784 136 136
INNE
SPRZEDAM działkę budowlaną, 600 m kw, Wejherowo, tel. 513-005-898
26-LETNI kawaler bez nałogów na okresowej rencie pozna panią do 34 lat do stałego związku, w późniejszym czasie założenia rodziny (dzieci nie stanowią przeszkody), której nie będzie przeszkadzało to, iż przebywałem w ZK gdzie od roku czasu jestem na wolności, tel. 517 027 942 WDOWA, lat 59 pozna pana w zbliżonym wieku na dobre i złe, bez żadnych nałogów, zmotoryzowanego, kulturalnego, zadbanego, religijnego z mieszkaniem, panom w separacji szukających przygód dziękuję, na smsy i zastrzeżone nie
DZIAŁKĘ budowlaną 1181 m2, prąd, woda, sprzedam, Kąpino, gm. Wejherowo, tel. 781 186 895
KUPIĘ
SPRZEDAM 20 nowych krzesełek składanych, wyścielanych, czarne, tel. 502 351 988, Wejherowo SPRZEDAM wózek głęboki, łóżeczko drewniane, tanio, stan idealny, tel. 662 661 148 SPRZEDAM markowe perfumy rożnych firm - tel lub sms z konkretna nazwą - po 70 zł, Wejherowo, tel. 784 808 700 ŁÓZKO – stół do masażu, nowe, bezowe, składane w torbie do przenoszenia, 190 zł, tel. 608 482 181
TELEFONY SPRZEDAM
SPRZEDAM suknie ślubną 2-częściową rozm. 38, biała, szyta na miarę, 700 zł, do negocjacji, tel. 501 334 826
ELEKTRYCZNE urządzenie do cięcia płytek, 70 zł, tel. 604 915 138 ZLEWOZMYWAK 2-komorowy, nierdzewny – 100 zł, okrągły, tworzywo – 45 zł, tel. 604 915 138 BATERIA prysznicowa i dzwonek gong, nowe, b. tanio! tel. 604 915 138 2 DYWANY 3m x 4m po 100 zł, tel. 604 915 138 KATALOGI, książki i czasopisma samochodów z lat 80, 90 i wczesnych 2000-nych. Tanio! Tel. 604 915 138 SPRZEDAM suknię ślubną jednoczęściową, białą, ozdobiona + dodatki roz 38, 162 cm, cena 600 zł, tel. 669 390 516 SPRZEDAM rower, nowy, trzy kołowy, dla osoby dorosłej, tel. 604 214 234 ZAMIENIĘ działkę własnościową 434 mkw. nad morzem w Karwińskich Błotach, 1 km do pięknej plaży, zamienię na kawalerkę, tel. 534 071 994 ZAMIENIĘ dwie piękne działki, własność notarialna nad morzem w pięknej miejscowości wczasowej 1 km do pięknej plaży zamienię na mieszkanie, tel. 661 582 483 SPRZEDAM działkę 434 m.kw. nad morzem w Karwińskich Błotach, 1 km do pięknej plaży, z prawem budowy, media, przy drodze, tel. 516 260 766 SPRZEDAM nowe łózko kolor ciemny orzech, wymiary 90 x 2 m, tel. 537 011 317
SPRZEDAM zestaw wypoczynkowy skórzany, 3+2+1 w bardzo dobrym stanie, Gdynia, tel. 58 573 33 60 KURTKI dziewczęce, beżowa, rozm.104, wiatrówka beżowa z kapturem, rozm. 98, jasnoróżowa z kapturem, rozm.110, beżowa z haftem, rozm.110, stan idealny, i inne kolory, 10zł/szt, tel. 50556-70-34 KURTKI skórzane, zamszowe, damskie, 4 szt. beżowy, brązowy, jasny, czerwony, krótkie i płaszczyki, podszewka, nie używane, 50 zł/ szt, Wejherowo, 505-567-034 PIECYK gazowy REM 450 CR do ogrzewania, przenośny, na kółkach, szer. 330 x wys. 760, waga 11 kg, 270 zł, tel. 512-875-955 MATA dla dziecka do leżenia i przewijania, kolor pomarańczowy, wym.85 cm x 75 cm, nowa, 20 zł, 505-567-034 KALOSZE dziewczęce, rozm. 28, kolor fioletowo-różowy w kwiatki, stan idealny, 10 zł, tel. 505-5670-34 OKNO drewniane, kolor sosnowy, wym. 1,45 m x 1,75 m, jednoskrzydłowe, otwierane, u góry lufcik, nowe, 50 zł, 517-782-024 PODKASZARKA Husqvarna, kabel elektryczny, typ MET-250, 70 zł, 512 875 955 BUTLE szerokootworowe, w funkcjonalnym koszu, pojemność 20 l i 30 l, do domowej produkcji wina, 50 zł, 512 875 955
ZAMIENIĘ
REDAKCJA Aleja Zwycięstwa 24, 80-219 Gdańsk fax: 58 736 16 92 tel. 58 736 33 22 REDAKTOR NACZELNY: Piotr Ruszewski DYREKTOR HANDLOWY: Rafał Laskowski
DZIENNIKARZE: Waldemar Gabis, Andrzej J. Gojke, Łukasz Krzemiński, Rafał Korbut, Daria Dunajska Redakcja nie zwraca tekstów niezamówionych oraz zastrzega sobie prawo ich redagowania i skracania. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych ogłoszeń. SKŁAD: Alfa Skład Łukasz Bieszke
redakcja@expressgdynski.pl www.expressgdynski.pl ISSN 1899-6132 WYDAWNICTWO NORDAPRESS PPHU, 84-200 Wejherowo, ul. Gniewowska 7, NIP 588-131-07-65 DRUK Agora SA (Piła) NAKŁAD 15 000 egzemplarzy
ELEKTRONICZNE WYDANIE: www.expressgdynski.pl BIURO REKLAM reklama@expressgdynski.pl Beata Stanałowska b.stanalowska@expressy.pl tel. 791 764 155 Rafał Laskowski r.laskowski@expressy.pl,
tel. 791 980 155 BIURO OGŁOSZEŃ ogłoszenia@expressgdynski.pl Wejherowo 84-200, ul. Gniewowska 7 tel. 58 736 33 22 Rozpowszechnianie redakcyjnych materiałów publicystycznych bez zgody wydawnictwa jest zabronione.
Dobry choć jeden
Liczby IO
5
LONDYN 2012 | Igrzyska XXX Olimpiady zakończone. W dorobku naszych sportowców jest jeden brązowy medal. Nieźle, ale czy mogło być lepiej? Jedna pani była szczególnie blisko podium. Waldemar Gabis w.gabis@expressy.pl W historii powojennych igrzysk olimpijskich, czyli od Londynu 1948, sportowcy z naszego regionu zawsze przywozili jakiś medal. Wtedy był to brąz boksera Aleksego Antkiewicza. Cztery lata później w Helsinkach były już dwa krążki, także zdobyte przez pięściarzy: złoty Zygmunta Chychły i srebrny Antkiewicza. Najowocniej było przed czterema laty w Pekinie, skąd wioślarz Adam Korol i gimnastyk Leszek Blanik przywieźli złote medale. Tym razem do medalowego olimpijskiego worka z Pomorza dorzucił się Przemysław Miarczyński (SKŻ Hestia Sopot) „Pont” spełnił marzenie Miarczyński na igrzyskach olimpijskich debiutował w Sydney (2000). Potem był w Atenach (2004) i Pekinie (2008). Za każdym razem myślał o medalu, zresztą niebem podstaw – przecież przynajmniej od dekady jest w światowej czołówce specjalistów od windsurfingu. W Londynie zaczął świetnie, bo od drugiego miejsca. W kolejnych wyścigach było różnie. Brąz wyrwał młodszemu, mniej doświadczonemu, rywalowi w decydującym o wszystkim wyścigu medalowym. - Wydawało mi się po pierwszym dniu, że będzie łatwiej zdobyć ten medal. Myślałem, że mam dobrą prędkość, a potem okazało się, że to była najbardziej morska trasa z równym, silnym wiatrem. W innej części zatoki było trudniej, kręcił wiatr i potrzeba było więcej manewrów. Wtedy zdałem sobie sprawę, że nie będzie tak prosto – mówi
nik ani Paweł Rakoczy ani Bartosz Osewski nie przebili się nawet do finału.
„Pont”. - Żałuję, że nie zawsze trzymałem się planu. Przed wyścigiem wybierałem jakąś taktykę, ale na wodzie widziałem planujących popłynąć w inną stronę Brytyjczyka i Niemca i zastanawiałem się czy jestem najmądrzejszy czy jednak popełniam błąd. Raz dałem się złamać i źle na tym wyszedłem. Holender Dorian van Rijsselberge zdobył złoto właśnie dlatego, że każdego dnia trzymał się planu z żelazną konsekwencją. W ostatnim wyścigu atakowałem miejsce na podium i wtedy było najłatwiej, bo przestałem kombinować. Tak blisko a tak daleko Niewiele brakowało a medalową niespodziankę sprawiłaby judoczka Daria Pogorzelec (S-GKS Wybrzeże Gdańsk) w wadze 72 kg. 22-letnia zawodniczka walczyła bez kompleksów, do każdego pojedynku wychodziła z uśmiechem na twarzy. Tego uśmiechu zabrakło tylko raz: podczas walki, której stawką była możliwość rywalizacji o brązowy medal. Rywalka - Węgierka Abigel Joo – wyszła na matę utykając, co zdezorientowało naszą judoczkę - Nie wiedziałam jak się zachować. Może powinnam jak Amerykanka (Kayla Harrisom zdobyła ostatecznie złoto – przyp. red.) skopać jej tę nogę. Tak, żeby płakała i się poddała. A we mnie obudziło się dziecko, myślałam kilka razy „o jeny, boli ją noga” – przypomina Pogorzelec. Nie było oczywiście tak, że „jest biedna dziewczynka to się lekko pobijemy”, starałam się podchodzić do tego normalnie. Muszę umówić się z moim psychologiem i omówić tę sprawę. Pierwszy raz byłam w takiej sytuacji. Swoją
drogą, podczas mistrzostw Europy wyszłam do walki z tą Węgierką ze złamaną ręką i ona się tym nie przejęła, a nawet mnie nawet za nią chwyciła. Tylko uklęknęłam i jęknęłam z bólu. Ja nie poradziłam sobie w roli lepszej i zdrowej. Największe rozczarowanie Jak nigdy wcześniej na igrzyska olimpijskie pojechało
trzech polskich oszczepników, wszyscy z AZS AWFiS Gdańsk. Walkę o dobre miejsce zapowiadał Igor Janik, który od dekady jest młodym zdolnym lekkoatletą. W 2002 roku został mistrzem świata juniorów. W dorosłym oszczepie, choć ma już 29 lat, niczego nie zawojował. I pewnie nie zawojuje. Start w Londynie dla całej trójki okazał się klapą: ani Ja-
Wielka szkoda Bardzo dobrze podczas eliminacji radziła sobie Joanna Mitrosz UKS Jantar Gdynia. Jej układy z piłką, wstążką, maczugami i obręczą były niemal perfekcyjne i o sporej skali trudności, dzięki czemu oceny były wysokie. Ósme miejsce i awans do finału. A taki cel panna Joanna sobie założyła przed startem. W finale zaczęło się jeszcze lepiej. Po dwóch konkurencjach – szósta pozycja. I być może to właśnie nie co zdekoncentrowało naszą gimnastyczkę. Drobne błędy w układzie z maczugami sprawiły, że olimpijski występ zakończyła na dziewiątym miejscu. Widać było, że nie jest zadowolona. Ósme miejsce brzmi jednak lepiej. Szkoda. A nam szczególnie żal, że piękne Joanna Mitrosz zapowiedziała zakończenie sportowej kariery. Żałujemy też, że na olimpijskiej trasie maratonu nie sprawdził się Marcin Chabowski (Flota Gdynia). Na przeszkodzie stanęła kontuzja. I jeszcze jedno… Podczas trwania igrzysk olimpijskich w Londynie różni komentatorzy raczyli nas stwierdzeniami typu: „Taki jest sport”, czy „Igrzyska olimpijskie rządzą się swoimi prawami”. Stwierdzenia te najczęściej można było słyszeć, gdy polscy sportowcy doznawali kolejnej porażki. A prawda jest taka, że sport lubi ludzi odważnych, z determinacją i zaangażowaniem. Tacy właśnie wygrywają i zdobywają medale. I specyfika imprezy nie ma tu nic do rzeczy.
Adam Korol Start w Londynie był piątym olimpijskim występem dla wioślarza Adama Korola (AZS AWFiS Gdańsk) i żeglarza Mateusza Kusznierewicza (Gdański Klub Żeglarski). Obaj już wcześniej zapowiedzieli zakończenie kariery, choć Kusznierewicz nie wykluczył swoich startów w mistrzowskich imprezach. Olimpijczykiem już na pewno nie będę – twierdzi. Szkoda, że nie udało się im wspaniałych karier zwieńczyć medalem. Ale i tak obaj tworzą wielką historię polskiego sportu.
18 Najmłodszym olimpijczykiem w polskiej ekipie był Patryk Dobek (SKLA Sopot), który od lutego tego roku jest pełnoletni. Był w składzie sztafety 4x400 metrów, ale po olimpijskiej bieżni nie pobiegł. Był tylko rezerwowym.
146 Klaudia Jans-Ignacik (SKT Sopot) w parze z Alicją Rosowską dzielnie walczyły w pierwszej rundzie debla z Rosjankami Marią Kirilenko i Natalią Pietrową, rozstawionymi w Londynie z nr 3. Polki przegrały w trzech setach po 146 minutach prawdziwej bitwy. Był to najdłuższy mecz z udziałem polskich tenisistów (tenisistek) w olimpijskim turnieju.
Klaudia Jans-Ignacik
10
wchodzisz i wiesz
pomorski.info
SPORT
Podziel się informacją | sport@expressy.pl
Hartman znów walczy o II ligę Hartman. - Na tę chwilę chcielibyśmy jeszcze pozyskać dwóch zawodników, którzy swoją grą mogą podnieść poziom drużyny. Bałtyk inauguruje sezon już w najbliższą sobotę. Od razy przed biało-niebieskimi pojedynek derbowy w Gdańsk. O godzinie 11.00 podopieczni Szymona Hartmana zagrają z Polonią. Sparingi Bałtyku Gdynia: Bałtyk Gdynia-Arka II Gdynia 3:2(1:2) Bałtyk Gdynia-Powiśle Dzierzgoń 8:0(0:3) Bałtyk Gdynia-Rodło Kwidzym 1:0(1:0) Bałtyk Gdynia-Gryf Orlex Wejherowo 1:2(0:0) Bałtyk Gdynia-Orlęta Reda 6:2(1:2) Bałtyk Gdynia-Lechia II Gdańsk 1:1(1:0)
Szymon Hartman nie wywalczył awansu do II ligi z Orkanem Rumia. O promocję powalczy teraz z Bałtykiem Gdynia barykady. Mateusz jest nadal młodym zawodnikiem. To przecież 1991 rocznik. Dodatkowo jest już na tylko ograny, że zdecydowaliśmy się go zatrudnić. Pokazał w poprzednim sezonie, że jest powtarzalny a jego bramki i asysty zapewniły wejherowianom awans do II ligi– mówi Szymon
Kolejka 1 - 18-19 sierpnia Gryf Słupsk Polonia Gdańsk Pogoń II Szczecin Pogoń Barlinek Drawa Drawsko Pomorskie Lechia II Gdańsk Dąb Dębno Koral Dębnica
-
Arka II Gdynia Bałtyk Gdynia Błękitni Stargard Szczeciński Cartusia Kartuzy Chemik Police Kotwica Kołobrzeg Energetyk Gryfino Gwardia Koszalin
Wraca Gdyńska Liga 6
Fot. Ł.Krzemiński
PIŁKA NOŻNA | Bałtyk już w weekend inauguruje III ligowe rozgrywki. Cel jest tylko jeden – awans. Nie udało się w Rumi, może uda się w Gdyni. Szymon Hartman od ponad miesiąca przygotowuje Bałtyk Gdynia do walki o powrót do II ligi. Zadanie nie będzie łatwe. Oprócz biało-niebieskich głównym faworytem do awansu będzie także Kotwica Kołobrzeg. - Szczególnie ciężkie w III lidze są mecze wyjazdowe – mówi dla klubowej telewizji Bałtyku trener Szymon Hartman. – Kto będzie naszym najtrudniejszym przeciwnikiem? Rezerwy Lechii na pewno są bardzo groźne. Wszystkie drużyny zachodniopomorskie u siebie będą bardzo groźne. W Kotwicy jest kilku dobrych zawodników, ale najważniejsze jest to, abyśmy to my dobrze grali. Na pewno Bałtyk w III lidze będzie grał o pierwsze miejsce. Kluczowe w III ligowej rywalizacji może być doświadczenie, jakie Szymon Hartman zgromadził w poprzednim sezonie prowadząc Orkan Rumia. Jego zespół przez długą część sezonu prowadził, był
murowanym faworytem do awansu, ale na ostatniej prostej dał się wyprzedzić Gryfowi Orlex Wejherowo. Teraz droga do awansu wcale nie musi być łatwiejsza. III liga to specyficzna klasa rozgrywkowa. Awansować może tylko jedna drużyna. W tym sezonie poziom rozgrywek może być jeszcze wyższy. Z samego Trójmiasta w rozgrywkach uczestniczyć będą cztery silne drużyny. Bałtyk, Arka II Gdynia, Lechia II Gdańsk a nawet Polonia Gdańsk, która jest beniaminkiem będzie groźnym rywalem. Nie można lekceważyć także Cartusii Kartuzy. W zachodniopomorskim też są zespoły na które trzeba zwrócić uwagę. O Kotwicy Kołobrzeg już wspominaliśmy. Beniaminkiem będą rezerwy Pogoni Szczecin, które wielu drużynom na pewno odbiorom punkty. Teoretycznie Bałtyk dysponuje silną , jak na III ligę kadrą. Wielu zawodników trener Hartman zna już z Orkana Rumia. Innych jeszcze z czasów, gdy sam grał w piłkę. Jeszcze inni w poprzednim sezonie nadszarpnęli szkoleniowcowi nerwy, grając w barwach rywali. Tu mowa o Mateuszu Toporkiewiczu, który przecież w Gryfie Orlex strzelał bramki Orkanowi. Teraz obaj panowie stoją po tej samem stronie
Fot. D.Kunikowski
Łukasz Krzemiński l.krzeminski@expressy.pl
Poprzednia edycja Gdyńskiej Ligi 6 przyciągnęła na boiska Checzy aż 54 zespoły PIŁKA NOŻNA | Już za miesiąc rusza jesienny sezon Gdyńskiej Ligi 6. Organizatorzy czekają na zapisy nowych drużyn. To już kolejna edycja rozgrywek Gdyńskiej Ligi 6. Z sezonu na sezon zmagania amatorskich zespołów cieszą się coraz większym zainteresowaniem. To przede wszystkim możliwość sprawdzenia się w sportowej rywalizacji. - Przedstawicieli zespołów, które grały już wiosną informujemy, że już wkrótce organizatorzy będą kontaktować się w celu weryfikacji, czy dany zespół nadal jest zainteresowany grą w GL6 – mówi Maciej Faltyński, organizator rozgrywek GL6. Przypomnijmy, że wiosną w Gdańskiej Lidze 6 rywalizowało 54 zespoły, podzielone na trzy klasy rozgrywkowe. Podobnie będzie także w tym sezonie. Tytułu mistrzowskiego
bronić będą Zmarnowane Talenty. Zapisy organizatorzy przyjmują elektronicznie:e-mail: biura@ checzgdynia.pl. Oficjalne wyniki GL6 – wiosna 2012: EKSTRAKLASA: 1.Zmarnowane Talenty 2.JR Pogórze 3.Ejsmond Club Najlepszy strzelec: 29-goli Dawid Łaga (Chopina Wejherowo) Najlepszy bramkarz: Piotr Walkowiak (Skok Stefczyka) I LIGA: Zwycięstwo i awans: Łuktel Najlepszy strzelec: 26-goli Maciej Kosicki (Elektrociepłownia) Najlepszy bramkarz: Rafał Smyk (Łuktel) II LIGA Gr.A: Awans: Blokersi i Bad Boys Najlepszy strzelec:45-goli Mateusz Bieszke (Pub Checz) Najlepszy bramkarz: Łukasz Holz (Bad boys) II LIGA Gr.B: Awans:EPO Chylonia i Fenix Stars Najlepszy Strzelec:44-gole Krystian Szeliga(EPO Chylonia) Najlepszy bramkarz: Krystian Cieśliński (EPO Chylonia)
Ł.Krzemiński
Ostatni sparing przedsezonowy: Arka II - Bałtyk 2:3 (2:1) (samob. - asysta Wojowski 30 , Słowiński 45’k) - Toporkiewicz 22’, Bodzak 65’, Bułka 75’. Arka II: Kamola (46’ Kędra) - Sulewski (15’ Stolc), P. Robakowski, Haberka (70’ Marcjanik), Wojowski - Brzuzy (46’ Zenik), Kwaśnik (46’ Barnik), Kreft (46’ Bębenek), Róg (46’ Wesołowski) - Słowiński (70’ D. Patelczyk) - Wardziński (46’ K. Patelczyk) Bałtyk:I połowa: Biecke – Pionk, Prusaczyk, Wasielewski, Byczkowski – Drzymała, Klawikowski, Bodzak, Adamus – Toporkiewicz, Kieldanowicz II połowa: Grubba – Pionk, Wasielewski, Prusaczyk, Musuła – Bułka, Bodzak, Piekarski, Byczkowski – Toporkiewicz, Kudyba oraz Wilczewski i Frankowski.
Kurocnik i Jerzyk zwyciężają w Gdyni AQUATHLON | 360 zawodników wystartował w mistrzostwach Polski w aquathlonie, które odbyły się w Gdyni. Jako pierwsi na specjalnie przygotowane trasy ruszyli 10-11 latkowie oraz 12-13 latkowie. Do pokonania mieli 200 metrów w wodzie i 1 km na lądzie. W pierwszej kategorii wiekowej najlepszy okazał się Kamil Kasprzyk z Diamentu Gniezno. Wśród dziewcząt zwyciężyła Julia Sanecka. W rywalizacji rok starszych zawodników jako pierwszy linię mety przekroczyli Radosław Sapiński oraz Marta Zygmunt. W Gdyni rozegrano także Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików oraz Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych. Wystartowało ponad stu zawodników na dystansie 400 metrów w wodzie i 2 km biegu po lądzie. Najlepsi w MMM okazali się Michał Oliwa KS Biuro Podróży AS Szczecin oraz Martyna Pietruszewska z gnieźnieńskiego Diamentu. Juniorskim mistrzem Polski zostali natomiast Jacek Tyczyński z CSGT Głogów oraz Marta Pawłowska z MUKS Piętnastka Bydgoszcz. Punktem kulminacyjnym zawodów był oczywiście start seniorów. Tu do rywalizacji przystąpiło wielu zawodników nie tylko z Polski, ale także z zagranicy. Wystartowała również uczestniczka Igrzysk Olimpijskich Agnieszka Jerzyk. W Londynie zajęła 25 miejsce a w Gdyni zwyciężyła bez żadnych problemów. Wśród panów po bardzo ciekawej rywalizacji najlepszy okazał się Sergii Kurocnik z Ukrainy, który na pokonanie trasy potrzebował 30 minut i 44 sekundy. Ł. Krzemiński
wchodzisz i wiesz
pomorski.info Podziel się informacją | sport@expressy.pl
Fot.www.arka.gdynia.pl
Przechytrzyć Rzepkę
W zeszłym sezonie Arce nie udało się pokonać Bogdanki Łęczna
PIŁKA NOŻNA | Szkoleniowiec Bogdanki Łęczna wie o pomorskiej piłce sporo. Zadaniem trenera Petra Nemca będzie zaskoczenie gości. Łukasz Krzemiński l.krzeminski@expressy.pl W niedzielę drugie z rzędu spotkanie Arki przed własną publicznością. Nad morze przyjeżdża Bogdanka Łęczna dowodzona prze Piotr Rzepkę. Szkoleniowca gości nie trzeba na Pomorzu specjalnie przedstawiać. Ostatnio w naszym regionie prowadził Bałtyk Gdynia i niezłymi wynikami w II lidze zachodniej. Po jego odejściu biało-niebiescy spisują się już tylko słabiej. Rzepka od dłuższego czasu
pracuje już w Łęcznej i widać, że klimat wschodniej Polski służy szkoleniowcowi. Z jego drużyną w poprzednim sezonie wszyscy w lidze musieli się liczyć. W pewnym momencie wydawało się nawet, że Bogdanka włączy się do walki o Ekstraklasę. Ostatecznie nic z tych planów nie wyszło, ale o sile zespołu przekonała się Arka, która nie potrafiła z Bogdanką wygrać. Łęczna przyjeżdża do Gdyni żądna rehabilitacji za porażkę w pierwszej kolejce z Miedzią Legnica. Jednak Arka też ma
3 kolejka I Ligi: Polonia Bytom Sandecja Nowy Sącz GKS Tychy Miedź Legnica Okocimski KS Brzesko Arka Gdynia GKS Katowice Stomil Olsztyn Dolcan Ząbki
-
Olimpia Grudziądz Flota Świnoujście Termalica Bruk-Bet Zawisza Bydgoszcz Kolejarz Stróże Bogdanka Łęczna Cracovia Warta Poznań Łódzki KS
19 sierpnia, 17:00 18 sierpnia, 20:00 19 sierpnia, 17:00 18 sierpnia, 17:00 18 sierpnia, 17:00 19 sierpnia, 17:30 18 sierpnia, 19:45 19 sierpnia, 17:00 19 sierpnia, 12:15
argumenty przemawiające za tym, że to jednak żółto-niebiescy będą faworytem niedzielnej konfrontacji. W pierwszej kolejce podopieczni Nemca pokonali 2:0 Wartę Poznań, ale trzeba uczciwie powiedzieć, że mecz nie był porywającym widowiskiem. Ważne są jednak trzy punkty na inaugurację. Każdy dobry wynik podnosi morale drużyny i powoduje, że na Olimpijską przyjdzie jeszcze więcej kibiców. W weekend w związku z Pucharem Polski Arka nie rozgrywała meczu ligowego. W zamian w piątek zmierzyła się w sparingu z II ligowym Gryfem Orlex Wejherowo i zremisowała 1:1. Nemec dał szansę gry zawodnikom, którzy mniej grali ostatnio, lub wracają po urazach. Na boisku zobaczyliśmy więc Patryka Jędrzejewskiego, Wallesa, Marcina Radzewicza czy Michała Rzuchowskiego, który wypadł bardzo poprawnie. Nie chodzi
środę odbyła się 2 kolejka I ligi, ale mecz Arki z Cracovią został przełożony. Pozostałe mecz odbyły się normalnie a Bogdanka tylko o samą bramkę. Był cały musiała walczyć w trudnym meczas pod grą, starał się uderzać czu z Okocimskim Brzesko. z dystansu. Na pewno dał sporo skład Arki: Szlaga – do myślenia szkoleniowcowi w Przypuszczalny Tadarowski, Brodziński, Sobieraj, Dettlaff kontekście obsady środka po- – Krajanowski, Jarzębowski, Pruchnik, mocy . Gra na pewno bardziej Tomasik, Szwoch - Górski odważnie i do przodu niż Rado- Łęczna znów z Trójmiastem sław Pruchnik, który często iry- Dla Bogdanki to będzie kolejne spotkatuje dużą liczbą kółeczek z piłką nie z drużyną z Trójmiasta w krótkim i podań w szerz boiska zamiast odstępie czasu. Podopieczni Piotr Rzepki 1/16 Pucharu Polski podejmowali do przodu. Czy pojawią się inne w na własnym stadionie Lechię Gdańsk. zmiany w składzie? Szkoleniow- Spotkanie rozstrzygnęło się dopiero w ca raczej nie przekonał Charles dogrywce. Biało-zieloni zwyciężyli dzięki Wiśniewskiego. Dla Bogdanki Nwaogu. Napastnik walczył, bramce była to już druga porażka w krótkim biegał, ale znów grał chaotycz- odstępie czasu. Wcześniej I ligowiec na nie. Dobrze zagrał także Marcin inaugurację uległ beniaminkowi Miedzi Dettlaff i na razie wydaje się on Legnica. pewniakiem w składzie a nie Bogdanka Łęczna-Lechia Gdańsk 1:2 Marcin Radzewicz. (1:0, 1:1, 1:2) W meczu z Bogdanką zagrają Ropiejko 29 - Madera 55, Wiśniewski zapewne zawodnicy, którzy z 98 Bogdanka: Socha - Łukasiewicz, KalGryfem Orlex nie grali. Mowa kowski, Midzierski, Wojdyga - Oziemczuk o Damianie Krajanowskim, (61 Irie), Gamla, Sołdecki, Mandrysz, Piotrze Tomasiku i Marcinie Szałachowski (86 Nikitović) - Ropiejko Górskim. Początek spotkanie o (73 Pesir) godzinie 17.30. Jest jeszcze jeden argument przemawiający za Arką. W
Rezerwy Arki zaczynają zmagania w III lidze zawodnicy, których w swojej koncepcji nie widzi trener Nemce. Nie wiadomo, bowiem, kiedy szkoleniowcowi mogą być potrzebni. Tym bardziej trudne zadanie czeka trenera Roberta Wilczyńskiego, który będzie musiał wszystkie te elementy połączyć w jedną całość. W pierwszej kolejce Arka II zmierzy się w Słupsku z Gryfem. Mimo problemów finansowych klubu ze Słupska mecz nie będzie łatwy dla gdynian. Początek spotkania w sobotę 18 sierpnia o godzinie 17.00. Zgodnie z terminarzem pierwsze spotkanie w Gdyni rezerwy rozegrają za tydzień. Na Narodowym Stadionie Rugby 26 sierpnia o godzinie 17.00 podejmą Gwardię Ko- O sile rezerw Arki stanowić mają złoci zawodnicy z drużyny juniorów szalin. Ł. Krzemiński Fot.www.arka.gdynia.pl
PIŁKA NOŻNA | Beniaminek na swój pierwszy mecz wybiera się do Słupska. O sile Arki II w rozpoczynającym się sezonie stanowić będą głównie zawodnicy, którzy zakończyli wiek juniora i pozostali w klubie. Dodatkowo trener Robert Wilczyński może liczyć na gdyńską młodzież z rocznika 1994 a także na zawodników z pierwszego zespołu, którzy nie będą się mieścić w kadrze meczowej pierwszoligowca. Wydaje się więc, że klub potraktuje trzecioligowe rozgrywki jako doskonały poligon, miejsce, gdzie juniorzy mogą ograć się z seniorami i zaadaptować się do piłki w nieco innej formie. Będzie także miejsce, gdzie jednostkę meczową mogą zaliczyć
SPORT
11
12
wchodzisz dzisz i wiesz
pomorski.info
SPORT
Podziel się informacją | sport@expressy.pl
Rowerowe szaleństwo
Maraton czołowych kolarzy górskich KOLARSTWO | Na Pomorzu odbył się pierwszy ogólnopolski maraton rowerowy King Oscar MTB 2012. Trasa przebiegała przez malownicze zakątki gminy Gniewino. Daria Dunajska
KOLARSTWO | Już w najbliższą niedzielę Gdynia będzie gospodarzem zawodów MTB. Elita ścigać się będzie przez niemal dwie godziny. Zawodnicy rywalizować będą w poszczególnych kategoriach wiekowych. Dzieci i młodzież podzielone na trzy grupy ścigać się będą na jednej pętli o długości 500 m (6-9 lat), 1500 m (10-12 lat) oraz 4500 m (13-16 lat). Zdecydowanie dłuższy dystans czeka zawodników, którzy wystartują w kategorii Elita i weterani. Na trasie spędzą niemal dwie godziny. Aby wygrać należy przejechać jak najwięcej pętli w krótszym czasie. W obu przypadkach wyjazd na
kolejną pętle będzie zamykany po 1,5 h. Centrum Zawodów zlokalizowane będzie na ul. Wileńskiej przy Hali Sportowo-Widowiskowej Gdynia. W każdej kategorii wiekowej za pierwsze trzy miejsca zostaną wręczone puchary oraz nagrody rzeczowe. Dodatkowo w kategorii elita i weterani (oddzielnie kobiety i mężczyźni) zawodnikom, którzy zajmą pierwsze 3 miejsca, wręczone zostaną nagrody pieniężne(I miejsce -150 zł, II Miejsce 100 zł, III miejsce 50 zł). Ł. Krzemiński
Maraton rowerowy odbył się na dwóch dystansach Giga na 80 km i Mega na 40 km. Uczestniczyło w nim ponad 220 kolarzy z całego kraju a pula nagród finansowych wynosiła 10 tys. złotych. - Celem imprezy była popularyzacja kolarstwa górskiego na Pomorzu oraz promocja Gminy Gniewino pod katem turystyki rowerowej – mówi Przemysław Ebertowski, współorganizator. Zawodnicy wystartowali przed południem z stadionu „Areny Mistrzów” w Gniewinie. Wśród nich wszystkie kluby wybrzeżowe oraz czołowi kolarze górscy w kraju jak: Andrzej Kaiser, Bogdan Czarnota, Robert i Bartosz Banachowie, Michał Bogdziewicz. W peletonie znalazła się również znana aktorka telewizyjna Joanna Jabłczyńska, która zajęła 34 miejsce z czasem 5:04:41. Na dystansie Giga 80 km zwyciężył Michał
Fot. Daria Dunajska
Fot. D.Dunajska
d.dunajska@expressy.pl
Kowalczyk z HP-Sferis z czasem 2:51:13. Drugie miejsce zajął Radosław Rękawek z Garwolina z 2:51:28, trzecie Andrzej Kaiser z Corratec Team z 2:51:30 i czwarte Aleksander Dorożała z MBIKE Factory Team z 2:54:40. W kategorii Mega 40 km wygrał
Tomasz Marzec z Cartusi z czasem 1:31:11. Drugi był Maciej Zielonka z Naftokor z 1:32:12, trzeci Robert Wawryka z Gdańska z 1:32:14 a czwarty Kamil Małecki z MLKS Baszta Bytów z 1:32:14. W każdej kategorii wiekowej
zostały wręczone trofea sportowe. Dodatkowo na dystansie Giga (TOP-10 open) i Mega (TOP-5 open) wręczono nagrody finansowe. Organizatorem maratonu był Gminny Ośrodek Turystyki i Sportu w Gniewinie.