Skip to main content

PLUSNY09212026

Page 1

B E Z P Ł AT N Y T YG O D N I K W N O W Y M J O R K U 21 września 2026

nr 38 (820)

September 21, 2026

J OA N NA

str. 14

GWOZDZ

AT T O R N E Y AT L A W

Walka o spadek 122 Nassau Avenue, Brooklyn, New York 11222

T: 718-349-2300

Greenpoint Properties Inc. Str. 10

Full Service Real Estate

Broker Danuta Wolska

Tel. 917-608-5344

SPRZEDAŻ ● KUPNO ● WYNAJEM E: diane@greenpointproperties.com | www.greenpointproperties.com

933 Manhattan Ave., Brooklyn NY 11222


4 Poradnik Sukces

Święto pracy po amerykańsku. Czy twoja praca buduje twój majątek, czy tylko płaci rachunki? Dla większości mieszkańców Stanów Zjednoczonych długi weekend z okazji Labor Day to przede wszystkim czas pożegnania lata. W polonijnych domach w Chicago, Nowym Jorku czy na Florydzie pachnie grillem, a rodziny korzystają z ostatnich ciepłych dni. Jednak Święto Pracy ma również swoje głębsze, symboliczne znaczenie. To moment, w którym warto na chwilę zwolnić i zadać sobie szczere pytanie: czy praca, w którą każdego dnia wkładasz swoje siły, buduje twój długoterminowy majątek, czy jedynie płaci bieżące rachunki? Praca na etacie lub na własny rachunek (tzw. self-employment) w USA wiąże się z ogromnym wysiłkiem. Polacy w Ameryce słyną z etosu pracy – potrafimy pracować po sześć dni w tygodniu, brać nadgodziny i poświęcać się dla rodziny. Niestety, w amerykańskim systemie ekonomicznym sama ciężka praca to za mało. Jeśli ograniczasz się wyłącznie do wymiany swojego czasu na czek z wypłatą, wpadasz w wyścig szczurów. Przełom następuje dopiero wtedy, gdy zaczynasz wykorzystywać amerykański system pracowniczy do budowania kapitału, który z czasem zacznie pracować za ciebie.

Pułapka od wypłaty do wypłaty

Większość ludzi w USA żyje według prostego schematu: przychodzi wypłata, z której spłaca się ratę za dom lub czynsz, ratę za samochód, rachunki za media, ubezpieczenia oraz karty kredytowe. Jeśli na koniec coś zostanie, trafia to na zwykłe konto oszczędnościowe (często nisko oprocentowane) lub jest wydawane na weekendowe przyjemności. To klasyczny model pracy na rachunki. Jego największą wadą jest brak jakiegokolwiek zabezpieczenia na przyszłość. Jeśli stracisz zdrowie lub pracę, twój strumień pieniędzy natychmiast wysycha. Budowanie majątku polega na czymś innym: na przekształca-

PLUS 21 września 2026

niu zarobionych dzisiaj dolarów w aktywa, które przynoszą zysk w przyszłości. W USA pracodawca, a także finansowe instytucje oferują do tego celu pakiet narzędzi. Trzeba tylko wiedzieć, jak po nie sięgnąć.

1. Plan 401(k) / 403(b): Darmowe pieniądze, o których wielu zapomina Najprostszym, a zarazem najbardziej niedocenianym sposobem na budowanie majątku na etacie jest firmowy plan emerytalny, taki jak 401(k) w firmach prywatnych czy 403(b) w sektorze publicznym i edukacji. Największą zaletą tego rozwiązania jest tzw. employer match, czyli dopłata pracodawcy. Jeśli twój pracodawca oferuje np. 100% dopłaty do pierwszych 3% lub 4% twoich zarobków, oznacza to, że wpłacając te pieniądze na konto emerytalne, natychmiast otrzymujesz 100% zysku ze swojej inwestycji. Większość Polaków nie odrzuca darmowych pieniędzy leżących na ulicy, ale nie zawsze korzysta z employer match w pracy! Jeśli nie wpłacasz na swój plan 401(k) przynajmniej tyle, ile wynosi maksymalna dopłata szefa, dobrowolnie rezygnujesz z części swojego należnego wynagrodzenia. Dodatkowo, pieniądze wpłacane na 401(k) pomniejszają twój dochód do opodatkowania w danym roku. Dolar odłożony na przyszłość kosztuje cię w rzeczywistości np. 75 lub 80 centów, ponieważ resztę oszczędzasz na podatku dochodowym.

2. Magia kont HSA Labor Day zwiastuje również zbliżający się jesienny okres tzw. Open Enrollment – czasu, w którym w amerykańskich firmach wybiera się pakiety ubezpieczeń i benefitów na kolejny rok. Jednym z potężniejszych, a wciąż mało znanych narzędzi majątkowych w USA jest konto

Jesteśmy z Wami już 15 lat! oszczędnościowo-medyczne (HSA – Health Savings Account). Aby móc z niego korzystać, musisz wybrać w pracy ubezpieczenie zdrowotne z wysokim wkładem własnym (High Deductible Health Plan – HDHP). Konto HSA oferuje tak zwaną potrójną korzyść podatkową (triple tax advantage): Wpłaty na HSA pomniejszają twój dochód do opodatkowania (są potrącane z wypłaty przed podatkiem). Środki skumulowane na koncie HSA rosną bez podatku od zysków kapitałowych (można je inwestować w fundusze giełdowe!). Wypłaty z konta na pokrycie wydatków medycznych (lekarze, dentysta, okulista, leki) są w 100% zwolnione z podatku. Co najważniejsze, w przeciwieństwie do kont typu FSA, pieniądze na HSA nie przepadają na koniec roku. Zbierasz je przez lata, a na emeryturze możesz z nich korzystać całkowicie bez podatku. O magii konto HSA możesz przeczytać w mojej najnowszej książce „Jak inwestować pieniądze bez stresu i ich nie stracić”.

3. Zadbaj o poduszkę finansową i automatyzację

Budowanie majątku wymaga również zmiany psychologicznej. Zamiast zasady “oszczędzam to, co mi zostanie po zapłaceniu rachunków”, wprowadź regułę “płać najpierw sobie” (pay yourself first). Większość amerykańskich systemów wypłat (payroll) pozwala podzielić twoją wypłatę na dwa odrębne konta. Możesz ustawić automatyczny przelew, w którym np. 10% lub $200 z każdej wypłaty trafia bezpośrednio na konto oszczędnościowe wysokiego oprocentowania (HYSA) lub do brokera inwestycyjnego, zanim reszta kwoty trafi na twoje główne konto czekowe. Pieniądze, których fizycznie nie widzisz na koncie głównym, znacznie trudniej wydać na bieżące zachcianki.

A co, jeśli pracujesz dla siebie?

Duża część Polonii prowadzi w USA własne biznesy. Praca na własny rachunek daje dużą wolność, ale pozbawia cię automatycznego pakietu benefitów od pracodawcy. Jeśli pracujesz dla siebie, musisz sam stać się swoim jak najlepszym pracodawcą. Amerykańskie prawo podatkowe daje przedsiębiorcom potężne narzędzia: Solo 401(k), SEP IRA, ale najprostszy jest SIMPLE IRA, gdzie można wpłacać i odpisać od podatków do $17,000 rocznie, a nawet więcej. Kwota ta, wpłacana regularnie na konto inwestycyjne na przestrzeni lat urośnie do poważnego majątku.

Podsumowanie Święto Pracy to idealny moment na wykonanie osobistego audytu finansowego. Niech ten przedłużony weekend będzie nie tylko czasem odpoczynku przy grillu, ale również nowym początkiem dla twojego domowego budżetu. Praca w Ameryce daje ogromne możliwości, ale sama z siebie nie zapewni ci wolności finansowej. Przyjrzyj się swoim finansom i zadbaj o to, aby twoje pieniądze zaczęły pracować równie ciężko, jak ty pracujesz na nie dzisiaj. Elżbieta Baumgartner Elżbieta Baumgartner jest autorką wielu książek-poradników. Jej najnowsza książka to „Jak inwestować pieniądze bez stresu i ich nie stracić”, dostępna w wersji elektronicznej na witrynie Poradnika Sukces, www.PoradnikSukces. com, poczta@poradniksukces.com, 1-718-224-3492.

„Jak inwestować pieniądze bez stresu i ich nie stracić”

Najnowsza książka Elżbiety Baumgartner omawia następujące tematy: Pierwsze kroki na giełdzie. Ryzyko w inwestowaniu i jak mu podołać. Jak ustawić swój portfel. Inwestycyjne narzędzia stateczne i agresywne. Inwestor, trader czy spekulant? Inwestycyjne strategie bez stresu na autopilocie. Droga do miliona. Ile potrzebujesz, by starczyło na resztę życia. Konta inwestycyjne uprzywilejowane podatkowo. Kiedy zero podatków od zysków. Pułapki na giełdzie. Jak zabezpieczyć rodzinę. Konta dla dzieci: co zyskasz, co stracisz. Jak przekazać dorobek najbliższym i uniknąć podatków. Kiedy zostawienie wszystkiego małżonkowi nie jest bezpieczne. Książka w wersji elektronicznej (PDF) jest dostępna na sieci w witrynie


Jesteśmy z Wami już 15 lat!

Z życia Polonii 5

tion of Business and Professional Zbliża się jubileuszowa Men, Victoria Consulting & Deve- o Uśmiech Dziecka“ – 5K RUN: lopment, FT Services & Distribution, - Termin: Niedziela, 27 września, edycja charytatywnego Green & Szymanski - Low Offices, godz. 11:00 rano Vision Financial Planning, Arthur’s - Miejsce: Forest Park (WoodhaHome, All State Insurance- ven Blvd. & Forest Park Dr. Queens, NY „Biegu o Uśmiech Dziecka“ Funeral -Robert Dworniczak, All NYC Safety 11421; [obok Victory Field]) Children’s Smile Foundation zaprasza na dziesiątą edycję charytatywnego „Biegu o Uśmiech Dziecka“. Zgodnie z tradycją jest on organizowany wspólnie z Polska Running Team, a patronat honorowy sprawuje Konsulat Generalny RP Nowym Jorku. Tegoroczny „Bieg o Uśmiech Dziecka“ odbędzie się w niedzielę, 27 września, i będzie miał miejsce w Forest Park na Queensie (Woodhaven Blvd. & Forest Park Dr., Queens, NY 11421; [obok Victory Field]). Trasa będzie rozciągała się wśród pięknych parkowych widoków, co na pewno dostarczy biegaczom dodatkowych atrakcji i wrażeń. Jej dystans będzie wynosił 5 km (5K). Początek sportowej imprezy zaplanowany jest na godz. 11:00 rano. Rejestracja uczestników odbywa się poprzez stronę internetową: https://events.elitefeats. com/26childrenssmile. Można też smartfonem zeskanować QR kod, który zamieszczony jest m.in.na plakatach i ulotkach. Donacja od uczestników wynosi 40 dolarów. W cenę wliczona jest okolicznościowa koszulka 10. edycji „Biegu o Uśmiech Dziecka“, a także kawa, herbata i ciasto. Pierwszych 200 zarejestrowanych osób otrzyma także pamiątkowe, jubileuszowe medale. W dniu biegu rejestracja potrwa tylko do godz. 10:00 rano, a donacja będzie wynosiła 50 dolarów. Dla dzieci w wieku od 5 do 12 lat udział w biegu jest bezpłatny, a trasa jaką będą miały do pokonania będzie wynosiła 1000 m (1K). Dochód z charytatywnej imprezy będzie przeznaczony na pomoc chorym i potrzebującym dzieciom. Honorowy patronat nad tą sportową, dobroczynną akcją objął Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku. „’Bieg o Uśmiech Dziecka’ jest przykładem inicjatywy, która w wyjątkowy sposób łączy działalność charytatywną z promocją aktywnego stylu życia oraz integracją Polonii. Cieszy fakt, że jubileuszowa, dziesiąta edycja wydarzenia kon-

tynuuje tę piękną tradycję, zachęcając całe rodziny do wspólnego działania na rzecz najmłodszych“ napisał w liście przesłanym do Children’s Smile Foundation konsul generalny Mateusz Sakowicz. Dodał, że przyjemnością obejmuje patronatem honorowym dziesiątą edycję tej akcji. Radości z możliwości przeprowadzenia kolejnej edycji tej dobroczynnej imprezy sportowej nie krył Wojciech Maślanka, dyrektor wykonawczy Children’s Smile Foundation. „W tym roku będzie to wyjątkowe wydarzenie ponieważ bieg odbędzie się po raz dziesiąty. Z tej okazji przygotowaliśmy dla jego uczestników specjalne, jubileuszowe medale, które dla wielu osób, podobnie jak tradycyjne koszulki startowe, będą świetną pamiątką z tego dobroczynnego wydarzenia. Tak więc zachęcam wszystkich do jak najszybszej rejestracji i udziału w biegu, a przez to także do wsparcia chorych i potrzebujących dzieci“ - podkreślił Wojciech Maślanka. Dodał, że ma nadzieję, iż dopisze pogoda, bo ona zawsze ma ogromny wpływ na frekwencję i atmosferę panującą na imprezie. Dziesiąta edycja „Biegu o Uśmiech Dziecka“ możliwa jest do zorganizowana dzięki wsparciu wielu firm i donatorów. Głównym sponsorem jest Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa. Poza tym charytatywną imprezę wsparły także: ETS Contracting, Perecman Firm P.L.L.C., TM Construction of New York, Belvedere Bridge, Joanna Gwozdz Attorney at Law, PDP Contracting, AMN Construction, Kurzatkowski Law Group, Pulaski Associa-

Ważne dane dotyczące „Biegu

& Training, L & Z Restoration Consulting, Maven Construction, Maleni Group, Everest Agency, Greenpoint Insurance Brokerage, JEPOL Construction, Maurice Building Supplies oraz Szkoła Języka i Kultury Polskiej im. JPII na Maspeth. Z kolei patronat medialny sprawują: „Biały Orzeł“, „Kurier Plus“, „Nowy Dziennik“, „Tygodnik Plus“ oraz portale – www.Bazarynka. com, Dziennik Polonijny (www. Poland.us) i Zza Oceanu (www.zzaoceanu.com), a także Radio RAMPA.

- Rezerwacja uczestników: https://events.elitefeats.com/26childrenssmile - Donacja $40 (+ opłata manipulacyjna). W cenę wliczona jest koszulka, kawa oraz ciasto. W dniu biegu donacja wynosi $50 (rejestracja tylko do 10 rano) - Dzieci (5-12 lat) – bezpłatne uczestnictwo w biegu 1K (1 km) - Pierwszych 200 zarejestrowanych osób otrzyma pamiątkowe, jubileuszowe medale

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


Jesteśmy z Wami już 15 lat!

Z życia Polonii 7

89. DOROCZNA PARADA PUŁASKIEGO PRZEJDZIE PIĄTĄ ALEJĄ W NIEDZIELĘ, 4 PAŹDZIERNIKA 2026 ROKU „Za naszą i waszą wolność! Generał Kościuszko i Generał Pułaski — Żołnierze Wolności Polski i Ameryki. W hołdzie 250-leciu Niepodległości Stanów Zjednoczonych.”

Komitet Główny Parady Pułaskiego (General Pulaski Memorial Parade Committee, Inc.) z dumą ogłasza 89. Doroczną Paradę Pułaskiego, która odbędzie się w niedzielę, 4 października 2026 roku, na słynnej Piątej Alei w Nowym Jorku. Na czele tegorocznej Parady stanie Marszałek Główny, Szanowna dr Iwona Korga, Prezes

Instytutu Józefa Piłsudskiego w Nowym Jorku. Honorowym Marszałkiem Parady w 2026 roku jest dr hab. Karol Polejowski, Zastępca Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej w Polsce. Uroczystości rozpoczną się Mszą Świętą o godz. 9:00 w Katedrze św. Patryka, której głównym celebransem będzie biskup Witold Mroziewski. Podczas Mszy

Świętej Chór Jutrzenka wystąpi wspólnie z chórami z Rzeszowa, łącząc polskie i polonijne głosy we wspólnym świętowaniu wiary, dziedzictwa narodowego i jedności. Po Mszy Świętej, o godz. 10:30 w 3 West Club, rozpocznie się tradycyjne Śniadanie Parady Pułaskiego, podczas którego Honorowi Marszałkowie zostaną oficjalnie udekorowani szarfami. 89. Doroczna Parada Pułaskiego wyruszy o godz. 12:30 na Piątej Alei, maszerując od 39. do 51. Ulicy. W Paradzie weźmie udział ponad 60 kontyngentów i organizacji, w tym organizacje polonijne, szkoły, grupy kulturalne, weterani, organizacje młodzieżowe, orkiestry marszowe oraz delegacje z Polski. Hasło Parady w 2026 roku brzmi: „Za naszą i waszą wolność! Generał Kościuszko i Generał Pułaski — Żołnierze Wolności Polski i Ameryki. W hołdzie 250-leciu Niepodległości Stanów Zjednoczonych.” Tegoroczne obchody mają szczególne znaczenie, ponieważ Stany Zjednoczone świętują 250. rocznicę niepodległości.

Parada odda hołd historycznemu wkładowi Generała Kazimierza Pułaskiego i Generała Tadeusza Kościuszki — dwóch polskich bohaterów, którzy walczyli o wolność Ameryki i których dziedzictwo do dziś symbolizuje trwałą przyjaźń między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Komitet Główny Parady Pułaskiego serdecznie zaprasza całą Polonię, wszystkich nowojorczyków oraz gości z całych Stanów Zjednoczonych i Polski do udziału w tym historycznym wydarzeniu.

Parada Pułaskiego jest największą manifestacją polskiej kultury i dumy narodowej w Stanach Zjednoczonych. 9:00 — Msza Święta — Katedra św. Patryka 10:30 — Śniadanie Parady Pułaskiego — 3 West Club 12:30 — Rozpoczęcie Parady Pułaskiego — Piąta Aleja, od 39. do 51. Ulicy

T RUDNE SPRAWY WYPADKOWE Miałeś wypadek? Zadzwoń do mecenasa Szymańskiego. Bezpośredni numer telefonu 718-207-4577 Prowadzimy trudne sprawy wypadkowe:

Paweł Szymański, Esq. Green&Szymanski, LLP 195 Montague Street, 14th Floor Brooklyn, NY 11201 www.GreenSzymanski.com Kancelaria: 718-872-9292

$1,950,000

wypadek na budowie. Niezabezpieczona winda. Do czasu wynajęcia naszej kancelarii, ubezpieczenie odmawiało wypłaty odszkodowania.

$1,450,000

wypadek samochodowy. Pozwany i jego ubezpieczenie nie poczuwali się do winy.

$1,210,000

wypadek na budowie. Upadek z rusztowania. Ubezpieczenie winiło naszego klienta.

$1,100,000

wypadek samochodowy. Ubezpieczenie twierdziło, że nasz klient nie doznał obrażeń.

$1,000,000

wypadek na budowie. Ubezpieczenie argumentowało, że wypadek się nie wydarzył i że nasz klient nie doznał obrażeń.

$750,000

wypadek na dachu bez świadków zdarzenia.

$650,000

wypadek na chodniku na Boro Park. Pozwany sklep ukrywał sprawcę wypadku.

$500,000

wypadek samochodowy. Minimalne uszkodzenia samochodu.

$300,000

wywalczone odszkodowanie dla polskiej turystki, która poślizgnęła się na rozlanej kawie.

$100,000

odszkodowanie dla naszego klienta potrąconego przez dostawcę na elektrycznym rowerze.

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


8 Podróże z Andrzejem Kulką Zimbabwe

Wodospady Wiktorii - cz.2 O 11 ruszamy piechotą na most graniczny i dalej na drugą stronę rzeki Zambezi oglądać widoki tym razem po stronie Zambii. Wbita na granicy nowa wiza kosztuje 50 USD, wstęp do wodospadów $20. Zaliczamy kolejne tarasy widokowe, z nieco inną perspektywą niż w Zimbabwe. W sumie, tak szczerze... to nie warto iść do Zambii dla samego podziwiania wodospadów, chyba że odważymy się na wejście do przyprawiającego o bicie serca Diabelskiego Stawu na samej krawędzi Wodospadów, skąd tylko cienka krawędź skały dzieli nas od 108-metrowej czeluści! Po przebiegnięciu całej możliwej do pokonania trasy wracam do bramy wejściowej, do targowiska. Straganiarze oferują tutaj tysiące pamiątek, głównie rzeźb zwierząt, są też materiały, koszyki, dzidy, łuki, strzały i wszystko, co tylko nam się może kojarzyć z Czarnym Lądem. Kupuję do picia zimne piwo Zambezi, a także dwie ładne pocztówki ze znaczkami, które od razu wysyłam (doszły w ciągu tygodnia!). Wracamy do hotelu na 2 po południu, a już po kilkunastu minutach podjeżdża mikrobusik i zabiera pięciu z nas chętnych na lot helikopterem ponad wodospadem. Ponownie wjeżdżamy na teren Zambii, tym razem odprawa

PLUS 21 września 2026

graniczna jest błyskawiczna, bez formularzy, tylko pieczątki do paszportu wbijane nawet bez konieczności wysiadania z pojazdu. Lecimy. Podniebny rejs trwa ledwie 15 minut, co wystarcza, żeby nasycić oczy panoramą rzeki. Powyżej kaskad, na brzegu wyspy Long Island dostrzegam duże stado słoni i bawołów. Tym razem z powietrza oglądamy naszą marszrutę łodzią booze cruise, gdzie zamierzamy podziwiać dzisiejszy zachód słońca. Z lądowiska „pod samotnym baobabem“ jedziemy z powrotem do hotelu, skąd po chwili wytchnienia zabierają nas na rejs o zachodzie słońca. Booze Cruise - bo tak się zwie ów rejs - jest wydarzeniem, gdzie naprawdę można odetchnąć po mocnych wrażeniach dzisiejszego dnia; podają zimne drinki w nieograniczonych ilościach, co przynosi ukojenie po afrykańskich upałach. Przede wszystkim jest to jednak rejs, gdzie na spokojnie możemy zachwycić się pięknem przyrody nad rzeką Zambezi, którą pokonujemy na spokojnej wodzie powyżej wodospadów. Już podczas zaokrętowania na terenie luksusowego hotelu A’Zambezi trafiliśmy na grupkę elegancko odzianej, szkolnej młodzieży świętującej lokalne wydarzenie, połączone z tańcami i śpiewami.

Jesteśmy z Wami już 15 lat! Mieliśmy też szczęście ujrzeć słonie przechodzące na drugi brzeg, całe stado trzymające trąbami ogony poprzednika! Widzieliśmy szeroko rozwartą paszczę hipopotama, który ukazując potężne kły uświadamiał nas, kto tak naprawdę rządzi w tej wodzie, a ja osobiście byłem świadkiem jak cztero-metrowy krokodyl uciekał „gdzie pieprz rośnie“ przed rozpędzonym hipciem! Do tych przeżyć dodajmy romantyczny zachód słońca ponad palmami sawanny a otrzymamy obraz, przed którym trudno się oprzeć. Po zmierzchu udajemy się do stylowej, popularnej tutaj restauracji Booma, Place to Eat. Poza bufetem mają tutaj naprawdę świetny show z porywającą muzyką i tańcami. Kosztujemy najbardziej typowych, afrykańskich specjałów: stek z antylopy, szaszłyk ze strusia, pieczona dzika świnia a na zakąskę krokodyl na zimno, ewentualnie gotowane robaczki, też na zimno. Wyśmienite, dobranoc...

Delikatne mieso strusia na kolację.

Ciąg dalszy za tydzień… Tekst i zdjęcia: Andrzej Kulka Autor jest zawodowym przewodnikiem i właścicielem chicagowskiego biura podróży EXOTICA TRAVEL, organizującego wycieczki po całym świecie, z Południem i Wschodem Afryki włącznie, przez nadchodzącą jesień 2026! Bliższe informacje i rezerwacje: tel. (773) 237 7788, strona internetowa: https://andrzejkulka.com/

Wodospady Wiktorii od strony Zambii.


Jesteśmy z Wami już 15 lat!

Internet uratował polski sklep na Greenpoincie. Miliony obejrzały historię pana Zbigniewa

Nasze sprawy 9 Pierwszą transzę – 1,229.43 dolara – Qureshi zamierzał przekazać panu Zbigniewowi w gotówce, aby można było natychmiast dokonać najpilniejszych zakupów. Pozostałe środki miały trafić do niego po ich przetworzeniu przez platformę. Dla niewielkiego sklepu awaria chłodni nie jest drobną niedogodnością. Oznacza straty towaru, dodatkowe wydatki i ryzyko, że biznes po prostu przestanie się opłacać.

Kawałek dawnego Greenpointu

Jeszcze kilka miesięcy temu przyszłość Star Deli na Greenpoincie stała pod dużym znakiem zapytania. Polski sklep, prowadzony od 30 lat przez pana Zbigniewa, zmagał się z problemami finansowymi i awarią niezbędnego sprzętu. Wystarczyło jednak kilka krótkich nagrań opublikowanych w mediach społecznościowych, aby o niewielkim sklepie przy Nassau Avenue dowiedziały się miliony ludzi. Internauci ruszyli z pomocą, niemal w całości sfinansowali koszt naprawy zamrażarki, a do Star Deli zaczęli przychodzić nowi klienci. Star Deli przy 176 Nassau Avenue jest jednym z tych miejsc, które przypominają o polskiej historii Greenpointu. Nie ma tu nowoczesnego wystroju ani marketingowych kampanii wielkich sieci. Jest za to właściciel, który od trzech dekad prowadzi swój biznes i sam przygotowuje wypieki. Pan Zbigniew nie używa konserwantów ani folii, a jego napoleonka przez lata zdobyła grono wiernych klientów. Wiosną 2026 roku sytuacja sklepu nie wyglądała jednak dobrze. Właściciel przyznał, że dalsze prowadzenie biznesu może okazać się niemożliwe. Wtedy do Star Deli wszedł człowiek z telefonem.

Kilka minut rozmowy zmieniło wszystko

Był nim Shuayb Qureshi, na co dzień inżynier oprogramowa-

nia w firmie Meta. Po godzinach odwiedza niewielkie lokalne biznesy, rozmawia z ich właścicielami, a następnie publikuje ich historie w mediach społecznościowych. W Star Deli usłyszał od pana Zbigniewa o problemach sklepu, w tym o zepsutej zamrażarce, której naprawa stanowiła ogromne obciążenie dla niewielkiego biznesu. Qureshi postanowił działać. Opublikował nagrania na profilu @pov.outside i uruchomił internetową zbiórkę. Reakcja przerosła oczekiwania. Filmy przedstawiające pana Zbigniewa i jego sklep zgromadziły łącznie ponad 4 miliony wyświetleń. Ludzie zaczęli udostępniać historię Star Deli, odwiedzać sklep i zostawiać opinie w internecie. Liczba recenzji w Google wzrosła z zaledwie 17 do ponad 340. Ale najważniejsza była konkretna pomoc finansowa.

Ponad 8 tysięcy dolarów od internautów

Zbiórka na GoFundMe rozpoczęła się 22 czerwca. Cel ustalono na 9 tysięcy dolarów, przede wszystkim na naprawę zamrażarki. Do akcji przyłączyło się 309 osób, przekazując łącznie 8,362 dolarów – niemal dokładnie tyle, ile było potrzebne. Organizator zapewnił, że pieniądze mają trafić bezpośrednio do właściciela, a ewentualna nadwyżka zostanie przeznaczona na kolejne niezbędne naprawy w sklepie.

Historia Star Deli zwróciła uwagę również dlatego, że takich miejsc na Greenpoincie pozostało coraz mniej. Na półkach nadal można znaleźć produkty doskonale znane Polakom: owocowe syropy Bacik, pierniki Cracovia, śliwki Nałęczowskie w czekoladzie czy Ptasie Mleczko. Sklep działa w tradycyjny sposób i przyjmuje płatności wyłącznie gotówką. Starsi mieszkańcy pamiętają czasy, kiedy podobnych polskich biznesów były tutaj dziesiątki. Pamiętają również weekendowe kolejki w Star Deli, ciągnące się przez sklep. Greenpoint przez dziesięciolecia nie bez powodu nazywany był „Little Poland”. Dzisiaj jego charakter szybko się zmienia.

Polska dzielnica powoli znika Proces rozpoczął się wiele lat temu. Rosnące ceny nieruchomości i czynsze stopniowo wypierały z Greenpointu zarówno część polskich mieszkańców, jak i prowadzone przez nich niewielkie biznesy. Skalę zmian pokazują dane Census Bureau. W latach 2000– 2010 liczba mieszkańców Greenpointu urodzonych w Polsce zmniejszyła się z 13,660 do 7,873. Do tego doszły zmiany migracyjne po wejściu Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku. Polacy zyskali dostęp do rynków pracy znacznie bliżej rodzinnego kraju i emigracja do Stanów Zjednoczonych przestała być tak oczywistym wyborem jak wcześniej. W kolejnych latach z Greenpointu znikały polskie piekarnie, sklepy, restauracje i bary. W ich miejsce pojawiały się modne

kawiarnie, restauracje i biznesy skierowane do nowych, często znacznie zamożniejszych mieszkańców dzielnicy. Dlatego walka o przetrwanie Star Deli stała się czymś więcej niż historią jednego zepsutego urządzenia.

Sąsiedzka pomoc w czasach TikToka i Instagrama

Kiedyś wiadomość o problemach lokalnego sklepu rozchodziłaby się wśród klientów, w parafii czy podczas rozmów sąsiadów. Dzisiaj wystarczy telefon. Kilkunastosekundowy film może dotrzeć do ludzi oddalonych o setki czy tysiące kilometrów. W przypadku Star Deli właśnie internet uruchomił coś, co Greenpoint znał od pokoleń – sąsiedzką solidarność. Zmieniły się jedynie narzędzia. Sam Qureshi przestrzega jednak przed traktowaniem internetowej popularności jako rozwiązania wszystkich problemów. Viral może dać biznesowi ogromny impuls, ale po kilku tygodniach zainteresowanie przenosi się na kolejną historię. Rachunki natomiast zostają.

Teraz wszystko zależy od klientów

Prawdziwym sukcesem nie będzie więc cztery miliony wyświetleń ani setki nowych recenzji. Będzie nim sytuacja, w której ludzie, którzy poznali Star Deli dzięki mediom społecznościowym, wrócą po raz drugi, trzeci i dziesiąty. Bo właśnie regularni klienci, a nie internetowe wyświetlenia, pozwalają małym rodzinnym biznesom przetrwać. Na razie historia pana Zbigniewa dostała jednak szczęśliwy kolejny rozdział. Sklep nadal działa, pomoc przyszła niemal z całego świata, a o niewielkim polskim delikatesie na Greenpoincie dowiedziały się miliony osób. Być może internet nie zatrzyma zmian zachodzących na Greenpoincie. Pokazał jednak, że wciąż są ludzie, dla których takie miejsca jak Star Deli mają znaczenie – nie tylko jako sklepy, ale jako fragment historii polskiego Nowego Jorku, którego warto nie pozwolić tak łatwo zniknąć.

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


Jesteśmy z Wami już 15 lat!

10 Na wesoło Family Dental Care

Sprzedajesz? Kupujesz? Chcesz wynająć?

Bożena Piekarz-Lesiczka D.D.S. Tel: 718-472-4344 146 Driggs Ave. Brooklyn, NY 11222

Zgłoś się do nas! 35 lat doświadczenia oraz setki zadowolonych klientów!

General dentist ✗ Laminaty, koronki, mostki ✗ Leczenie kanałowe ✗ ✗ Korony Korony na na implanty implanty

✗ ✗ Stomatologia Stomatologia dziecięca dziecięca ✗ Kosmetyka ✗ Kosmetyka ✗ Protetyka i ortodoncja ✗ Protetyka i ortodoncja ✗ Czyszczenie i wybielanie zębów ✗ Czyszczenie i wybielanie zębów

www.doctorbozenapiekarz.com Noc. Wielki pożar. Siedem jednostek straży pożarnej walczy z żywiołem. Do kierującego akcja podchodzi jakiś facet: - Jak wam idzie? Nikt ze strażaków nie ucierpiał?! - Niestety - odpowiada strażak - Dwóch naszych ludzi zostało w płomieniach, a sześciu jest ciężko poparzonych. Ale za to wynieśliśmy z budynku szesnaście osób. Trwa reanimacja... - Szesnaście osób?! Przecież tam był tylko ochroniarz! Skąd pan wie?! Kim pan jest? - Kierownikiem tego prosektorium...

Licensed Real Estate Broker

917-608-5344

A

Na lekcji pani mówi dzieciom: - Pod żadnym pozorem nie całujcie zwierząt! One przenoszą wiele zarazków! - Eee tam, moja ciocia całowała swojego kota... - I co się stało? - Kot zdechł...

Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego, żeby go przetestować. Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura: - No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę. - Jedną, szefie. - Co?! Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A właściwie to ile pan utargował? - Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów. Szefa zatkało. - Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał? - No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby. - Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy? - Potem przekonałem klienta, żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk. Następnie przekona-

A Facet mówi do sąsiada: - Byłem z teściową w zoo. - I jak było? - Nie przyjęli jej.

A Dzwoni klient do sklepu mięsnego i pyta: - Czy ma pan kurze nóżki? - Mam - Czy ma pan skrzydełka? - Także mam. - A ma pan świński ryj? - Tak - No to musi pan naprawdę śmiesznie wyglądać.

WYCIECZKI Busem z Polskim przewodnikiem Wycieczki dla osób "solo", par i rodzin

Kanada – 7 dni, od 20 września i od 20 października Wycieczki dookoła USA – 17 dni od 2 października Nowy Orlean/Teksas 13 – 12 listopada Floryda Sylwestrowa w grudniu, 9 i 10 dni Ponadto: Waszyngton/Capitol, Jaskinie, Niagara, Amisze, Acadia i inne

www.ampolinc.com | 609-647-9054 | ampoltours@yahoo.com Zobacz www.RadioRampa.com, Agencja Anna-Pol Travel: 821 Manhattan Ave. Tel: 718-349-2423 Weskom Agency: 99 Norman Ave. Brooklyn, Tel: 718-383-7773

PLUS 21 września 2026

Kontakt: Danuta Wolska

A

A Dziadek dał Jasiowi 20 zł na urodziny. Mama obserwuje Jasia, wreszcie mówi: - Jasiu, podziękuj dziadziusiowi. - Ale jak? - Powiedz tak, jak ja mówię, gdy tatuś daje mi pieniążki. Jasiu zwraca się do dziadzia: - Czemu tak mało?

NA SPRZEDAŻ GREENPOINT

Cena:

0 $139500

150 Guernsey St., Greenpoint, Brooklyn NY

łem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku z czym sprzedałem mu przyczepę. - I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden, jedyny haczyk na ryby? - On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony, ale zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu, to może pojechałby przynajmniej na ryby.


Jesteśmy z Wami już 15 lat!

Żona wyprowadziła się z synem! “Pani Mecenas: Nie zaczęliśmy jeszcze rozwodu. Żona wyprowadziła się z mieszkania i zabrała syna ze sobą. Nie umożliwia mi spotkań z Patrykiem, który ma sześć lat. Zadzwoniła i powiedziała, że planuje wyprowadzić się z synem do jej rodziców, którzy mieszkają w Pensylwanii. Nie mam samochodu ani prawa jazdy, bo jestem tu nielegalnie. Boję się, że jak żona wyprowadzi się z synem do PA, to wtedy nigdy go nie zobaczę. Nie wiem co mam robić, ale z każdym dniem jestem bardziej zaniepokojony i zarazem mam straszną depresję, bo nie widziałem Patryka od dwóch tygodni. Proszę poradzić co mogę zrobić w tej sytuacji. Andrzej C.” Panie Andr zeju, prawo rodzinne/rozwodowe chroni prawa każdego rodzica, jeśli chodzi o kontakt z dzieckiem. Matka samodzielnie nie ma prawa ograniczyć lub wstrzymać widywania się z dzieckiem lub dziećmi. Jedynie sąd może

wstrzymać wizyty z dzieckiem, jeżeli są dowody, że rodzic tworzy lub jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa dziecka lub dzieci. Zagrożenie może być stworzone agresją, nadmiernym nadużywaniem alkoholu lub przemocą w domu. Prawo również może zabraniać rodzicom opuszczenia stanu, w którym dziecko mieszka, znany jako stan rezydencji dziecka bez zgody drugiego rodzica. Więc prawo nie pozwala, aby ani matka, ani ojciec opuścił stan Nowy Jork z dzieckiem bez zgody drugiego rodzica albo sądu. Sąd nie zgodzi się na przeprowadzkę jednego rodzica z dzieckiem do drugiego stanu, jeśli sprawi to, że drugi rodzic nie będzie mógł spotykać się z dzieckiem. Nawet finansowo korzystna oferta pracy w innym stanie nie jest wystarczającą podstawą do przeprowadzki z dzieckiem, jeżeli drugi rodzic nie będzie miał możliwości widywania się z dzieckiem.

Adwokat radzi 11 Rutynowo wpisywane są warunki do umów rozwodowych lub umów o opiekę nad dziećmi i wizytacją, które określają do ilu kilometrów rodzic, z którym mieszkają dzieci może się wyprowadzić od miejsca obecnego zamieszkania. W niektórych umowach rodzic, który jest głównym rodzicem, z którym mieszkają dzieci, może wyprowadzić się do 40 kilometrów od miejsca zamieszkania bez zgody drugiego rodzica lub sądu. W innych umowach dystans wyprowadzki z dziećmi jest ograniczony do powiatów miasta Nowego Jorku. To znaczy, że Pana żona mogłaby wyprowadzić się z synem bez Pana zgody tylko na Brooklyn, Queens, Bronx, Staten Island lub Manhattan. W Pana sytuacji, żona nie powinna opuszczać stanu Nowy Jork bez Pana zgody. Nawet jeśli to zrobi, ma Pan kilka opcji. Może Pan złożyć petycję, aby ściągnąć ją z powrotem tu z dzieckiem lub wstrzymać przed wyjazdem. Jak najszybciej musi Pan złożyć petycję o wizytacje z Patrykiem. Jeśli

emocjonalnie nie jest Pan przygotowany na rozwód, w takiej sytuacji Pan sprawa odbędzie się w sądzie rodzinnym w powiecie, w którym nadal mieszka syn lub Pan. Jednakże musi Pan działać szybko. Opuszczenie stanu Nowy Jork przez dziecko przez sześć miesięcy może sprawić, że Nowy Jork traci jurysdykcję nad dzieckiem. Rodzic, który porywa dziecko poza stan Nowy Jork lub poza granice Stanów Zjednoczonych może ponieść surowe konsekwencje, jeżeli zrobi to bez zgody drugiego rodzica. Żaden z rodziców nie ma prawa jednostronnie zakazać widywania się z dziećmi bez powodu. Nasza niezgoda lub brak miłości nie jest powodem, aby rozłączyć drugiego rodzica z dzieckiem. Rodzice nie muszą żyć pod tym samym dachem, aby nadal być rodzicami. Natomiast rodzic, z którym dzieci mieszkają nie ma praw ograniczać lub blokować wizytacji z dziećmi z drugim rodzicem. Mecenas Joanna E. Nowokuński

MÓWIMY PO POLSKU!

SE HABLA ESPAÑOL!

347-743-9058 TELEFONY CZYNNE CAŁĄ DOBĘ

ADWOKAT z 19-letnim doświadczeniem

Joanna Ewa Nowokuński ■ Rozwody

(contested i uncontested) ■ Sprawy rodzinne (custody i child support) ■ Sprawy imigracyjne ■ Sprawy karne (DUI, domestic violence, assault, etc) 861 Manha an Avenue, Suite 6, Brooklyn, NY 11222 www.jenlawgroup.com

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


12 Kuchenne hobby

Jesteśmy z Wami już 15 lat!

Nowy Jork najlepiej poznaje się…

przez jedzenie

PLUS 21 września 2026


Jesteśmy z Wami już 15 lat!

Kuchenne hobby 13

N

owy Jork to nie tylko drapacze chmur i żółte taksówki. To także prawdziwa stolica smaków, gdzie na każdym rogu można spróbować czegoś wyjątkowego. Miasto od dekad tworzy kulinarną mozaikę, na którą składają się tradycje imigrantów z całego świata. W efekcie powstały potrawy, które dziś są nie tylko symbolem Nowego Jorku, ale i całych Stanów Zjednoczonych.

Pizza nowojorska – klasyka na cienkim cieście

Nie sposób mówić o Nowym Jorku bez wspomnienia o pizzy. Charakterystyczny cienki spód, duże, składane na pół kawałki i prostota składników sprawiają, że to jedno z najbardziej rozpoznawalnych dań miasta. Ciekawostka? Wielu nowojorczyków twierdzi, że wyjątkowy smak pizzy wynika z… lokalnej wody używanej do przygotowania ciasta. Niezależnie od tego, czy to mit czy prawda, jedno jest pewne – pizza w Nowym Jorku smakuje inaczej niż gdziekolwiek indziej. Najbardziej kultowe miejsca: Joe’s Pizza – legenda od 1975 roku, ulubione miejsce nowojorczyków i turystów Lombardi’s – pierwsza pizzeria w USA, działająca od 1905 roku Prince Street Pizza – znana z chrupiących kawałków z pepperoni

Hot dog z ulicznego wózka Hot dog to prawdziwa legenda ulicznego jedzenia. Sprzedawany z charakterystycznych wózków,

często kosztuje zaledwie kilka dolarów i jest jednym z najszybszych posiłków w mieście. Historia hot doga w Nowym Jorku sięga XIX wieku, kiedy niemieccy imigranci zaczęli sprzedawać kiełbaski w bułce. Dziś to obowiązkowy punkt każdej kulinarnej wycieczki po mieście. Gdzie spróbować: Gray’s Papaya – kultowe miejsce z tanimi hot dogami i sokami Nathan’s Famous – legenda od 1916 roku, znana z konkursów jedzenia hot dogów

Bagel – śniadanie z historią Bagel, czyli charakterystyczna okrągła bułka z dziurką, to kolejny symbol Nowego Jorku. Najczęściej podawany z serkiem śmietankowym i łososiem (tzw. „lox”), jest

jednym z najpopularniejszych śniadań w mieście. Bagle przywieźli do Nowego Jorku żydowscy imigranci z Europy Wschodniej. Do dziś wiele piekarni wytwarza je według tradycyjnych metod – najpierw gotując, a potem piekąc. Najlepsze adresy: Russ & Daughters – klasyka żydowskiej kuchni od ponad 100 lat Ess-a-Bagel – ogromne, świeże bajgle uwielbiane przez lokalnych

New York cheesecake – deser idealny

Sernik nowojorski słynie z kremowej konsystencji i intensywnego smaku. W przeciwieństwie do wielu innych serników, nie zawiera dużej ilości dodatków – jego siłą

jest prostota. Sekretem jest użycie serka kremowego, który nadaje deserowi wyjątkową gładkość. To jeden z tych smaków, których trzeba spróbować będąc w Nowym Jorku. Gdzie spróbować: Junior’s Restaurant – najbardziej znany sernik w mieście Eileen’s Special Cheesecake – lżejsza, domowa wersja klasyki

Pastrami sandwich – duma nowojorskich delikatesów

Kanapka z pastrami to klasyk nowojorskich deli. Soczyste, długo marynowane mięso, podawane na ciepło z musztardą i chlebem żytnim, przyciąga smakoszy z całego świata. To danie również ma korzenie imigranckie – przywieźli je do miasta Żydzi z Europy Środkowej i Wschodniej. Dziś jest symbolem tradycyjnej kuchni Nowego Jorku. Kultowe miejsce: Katz’s Delicatessen – jedna z najsłynniejszych delikatesów na świecie, działająca od 1888 roku

Miasto, które smakuje światem

Nowy Jork to miejsce, gdzie spotykają się kultury i smaki z całego globu. Od chińskich pierożków w Chinatown, przez włoskie makarony na Little Italy, aż po nowoczesne restauracje fusion – każdy znajdzie tu coś dla siebie. Jeśli chcesz poznać prawdziwy Nowy Jork – zacznij od jego smaków i adresów, które tworzą jego legendę.

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


Jesteśmy z Wami już 15 lat!

14 Adwokat radzi

Walka o spadek

Jeżeli w rodzinie są jakiekolwiek nieporozumienia, należy pomyśleć o tym co się stanie z naszym majątkiem oraz relacjami między najbliższymi po naszej śmierci. Bardzo ważne jest, aby sporządzić testament (dokument wskazujący, komu i w jaki sposób zostanie przekazany Twój majątek po Twojej śmierci), ale należy pamiętać, że każdy testament musi być uwiarygodniony przez sad, wszystkie

o każdy grosz, więzi rodzinne przestają mieć jakiekolwiek znaczenie, rodzina się rozpada. Jeśli chodzi o planowanie zabezpieczenia swojego majątku, w którym ktoś chciałby ograniczyć to, co prawnie należy się małżonkowi, jak zabezpieczyć dzieci z pierwszego związku, związku pozamałżeńskiego, należy skontaktować się z adwokatem, aby dokładnie skonstruować plan odpowiedni dla każdego indywidualnie, aby uniknąć sytuacji gdzie ostatnia wola spadkodawcy będzie podważona. Aby uniknąć powyższej sytuacji, można sporządzić umowę przedślubną (podpisana przed ślubem) lub umowa po zawarciu małżeństwa (podpisana po ślubie) współmałżonek może zrzec się dziedziczenia nieodwołalnie. Jest to również proces prawny, w którym obie strony powinny mieć swojego prawnika, a umowa musi być odpowiednio przygotowana i podpisana. Jeśli chodzi o planowanie zabezpieczenia swojego majątku, tylko adwokat będzie w stanie powiedzieć, jakie są opcje, jeśli

osoby upoważnione do dziedziczenia przez ustawę muszą zostać powiadomione o przewodzie sądowym i otrzymać kopie testamentu osoby zmarłej. Wiąże się to z tym, ze jeżeli ktokolwiek z najbliższej grupy został wydziedziczony, będzie miał możliwość podważyć testament, tj. współmałżonek, syn, córka, rodzice, rodzeństwo, kuzyni… W takiej sytuacji zaczyna się przysłowiowa “walka na noże”

K

A

N

C

E

L

A

R

I

P

A

R

A

W

N

chodzi o dziedziczenie własności. Jeśli rozważasz wydziedziczenie małżonka, członka rodziny, a nawet dziecka, najlepiej skorzystać jest z porady prawnej, aby mieć pewność, że twoje życzenia będą spełnione po śmierci, a twoja wola nie stanie się podstawą do bolesnych i długotrwałych sporów sądowych. Należy również pamiętać, że w stanie Nowy Jork domniemywa się, że tylko testament sporządzony pod nadzorem adwokata jest prawomocny, gdzie testament „internetowy” nie ma takiej ważności. Ustanawiając TRUST (dokument, który chroni Twoją własność za życia i po Twojej śmierci, oraz zapobiega konieczności wszczynania postępowań sądowych po Twojej śmierci), unikniemy sprawy spadkowej, co pozwoli naszym dzieciom odziedziczyć majątek bez konieczności przeprowadzenia sprawy spadkowej oraz zapewni Wam prawo własności i niezależności do końca waszych dni, dając zarówno dzieciom gwarancje uniknięcia procedury spadkowej w sadzie. Mec. Joanna Gwóźdź

A

J OA N NA GWOZDZ

AT T O R N E Y AT L A W

Świadczymy usługi kompleksowego doradztwa prawnego w zakresie następujących gałęzi prawa: ✓ Medicaid

✓ Trusts

• Testament

✓ Asset Protection

✓ Revocable

• Power of Attorney

✓ Prawo Spadkowe, Probate

✓ Irrevocable

✓ Estate Planning

• Health Care Proxy

122 Nassau Avenue, Brooklyn, New York 11222

PLUS 21 września 2026

T: 718-349-2300, F: 718-349-2332 joannagwozdzlaw@gmail.com


Jesteśmy z Wami już 15 lat!

Horoskop 15

BARAN Możesz teraz odczuwać znudzenie, niechęć do pracy i wszelkiego wysiłku. Zabraknie ci motywacji, stanowczości i konsekwencji w działaniu. Odbije się to na jakości twojej pracy. 21.03 - 19.04

20.04 - 22.05

BYK Odczujesz teraz znużenie, niechęć do ciężkiej pracy, poczucie zmęczenia i tęsknotę za tym, by gdzieś uciec, odpocząć, wyspać się i wyluzować. Będziesz uciekać od problemów, odkładać na później wszystko, co się da. BLIŹNIĘTA Masz teraz bardzo korzystny czas. Będziesz w bardzo dobrej formie, która będzie sprzyjała nowym przedsięwzięciom i załatwianiu różnych spraw. Zwróć uwagę na swoje zdrowie, zadbaj o siebie i zażywaj odpowiednie witaminy.

23.09 - 22.10

23.10 - 21.11

23.04 - 21.06

RAK Gorszy czas w uczuciach, możesz mieć wrażenie, że nie pasujesz do partnera, nie jesteś w stanie się z nim porozumieć. Na szczęście pod koniec tygodnia sytuacja ulegnie poprawie. Najlepszym sposobem na kłopoty jest kontakt z przyrodą.

22.11 - 21.12

22.06 - 22.07

22.12 - 19.01

23.07 - 23.08

LEW Możesz poczuć się przytłoczony obowiązkami, ale sukcesy będą cię motywować do wytrwałej pracy. Twoje wysiłki będą zauważone i docenione. Dzięki łatwości nawiązywania kontaktów, w interesach dobrze powinny przebiegać rozmowy handlowe i negocjacje.

20.01 - 18.02

23.07 - 23.08

PANNA W sprawach zawodowych nowe możliwości. Będzie się to wiązało z poważnym obciążeniem nowymi obowiązkami i stresem. Możesz sobie z tym średnio radzić. Zawalcz o swoje. Twoi bliscy cię wspierają.

19.02 - 20.03

WAGA Spokojny tydzień. Nie ustawaj w drodze do celu i spokojnie kontynuuj rozpoczęte projekty. Sukces możesz osiągnąć już wkrótce, szybciej niż przypuszczasz. Codzienne domowe sprawy staraj się rozwiązywać w miłej atmosferze. Możesz mieć więcej wydatków. SKORPION Twoje relacje z otoczeniem nie układały się ostatnio najlepiej. Teraz to powinno się radykalnie zmienić. Łatwo dogadasz się ze wszystkimi, znajdziesz porozumienie. Będziesz też wzbudzać spore zainteresowanie płci przeciwnej. STRZELEC Wycisz gonitwę myśli. Odsuń od siebie troski i sprawy mniej ważne. W tym tygodniu potrzebujesz odrobiny wytchnienia. Wprowadź w swoje życie więcej rozrywek i nadrób zaległości towarzyskie. KOZIOROŻEC W tym tygodniu możesz odczuwać zwiększone pobudzenie fizyczne i gorączkową chęć wyładowania energii. Zachowaj jednak ostrożność, bo działając pod wpływem impulsu, możesz sobie bardzo zaszkodzić. WODNIK Będziesz w doskonałej formie fizycznej i psychicznej. Znajdziesz wyjście z każdej sytuacji i rozwiążesz każdy problem, a przy okazji pchniesz do przodu sprawę, na której Ci szczególnie zależy. Wypowiesz też walkę uprzedzeniom i uwolnisz się od krępujących Twoją kreatywność schematów. RYBY Ten tydzień lepiej będzie przeczekać, nie zaczynać nic nowego, zająć się wyłącznie rutynowymi działaniami. Twój organizm będzie szczególnie podatny na przemęczenie. Zakochani mogą liczyć na miłosne spełnienie, choć niewykluczone, że zabraknie im trochę delikatności i wrażliwości.

Oferujemy fachowość i doświadczenie dla małych i d u ż yc h k l i e n t ó w. Z a p e w n i a my a t ra kc y j n e i konkurencyjne stawki na przewóz i inne usługi. Gwarancją jakości naszych usług jest ponad 30 lat działalności na rynku amerykańskim. • Transport całych kontenerów od drzwi do drzwi między USA i Europą (Import & Export) • Kontenery małe (20ſt), duże (40ſt i 40ſt HC) i specjalistyczne (20ſt & 40ſt Open Top, 20ſt & 40ſt Flat Rack) • Wysyłka samochodów, maszyn, motocykli, ATVs, jet-skis i łodzi • Wysyłka mienia przesiedleńczego • Wysyłka ładunków handlowych i ponadgabarytowych • Oddziały w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, na Litwie, Węgrzech i w Portugalii • Agencja celna w Gdyni • Przygotowujemy dokumentację transportową i celną

Mówimy po polsku

Biuro główne:

tel: 732-516-9555 fax: 732-516-9777 219 South Street www.icetransport.com Suite 100 New Providence, NJ 07974 stawki@icetransport.com

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


16 Kącik milusińskich

Znajdź 20 muchomorów.

PLUS 21 września 2026

Dokończ kolorowanie obrazka.

Pomysł i ilustracje: www.zielonea.eu

©2024 PLUS Media Group Corp.

Prenumerata www.plusik.us

Znajdź co najmniej 20 elementów, którymi różnią się obrazki.


Jesteśmy z Wami już 15 lat!

Technologie 17

Jak będziemy latać za 20–30 lat? Samoloty przyszłości mogą wyglądać zupełnie inaczej Przez ponad pół wieku samolot pasażerski zmienił się znacznie mniej, niż mogłoby się wydawać. Silniki są oszczędniejsze, kokpity wypełniła elektronika, konstrukcje stały się lżejsze, a pasażerowie mają dostęp do internetu i coraz bardziej zaawansowanych systemów rozrywki. Gdy jednak spojrzymy na sylwetkę maszyny, zasada pozostaje właściwie ta sama: długi kadłub, dwa skrzydła, silniki i rzędy foteli ustawione jeden za drugim. ZA KILKADZIESIĄT LAT TEN OBRAZ MOŻE NALEŻEĆ DO PRZESZŁOŚCI. Inżynierowie pracują jednocześnie nad nowymi kształtami samolotów, napędami hybrydowymi i wodorowymi, inteligentną automa-

tyką, cyfrowymi kabinami, a nawet sposobami latania inspirowanymi... kluczami ptaków. Nie każda z tych technologii trafi do seryjnej produkcji. Jednak ich wspólny cel jest jasny: samoloty mają zużywać mniej energii, emitować mniej zanieczyszczeń i przewozić pasażerów bardziej efektywnie. O tym, jak może wyglądać ta przyszłość, mówi m.in. dr Grzegorz Ombach, Polak zajmujący wysokie stanowisko w Airbusie i odpowiadający za rozwój przełomowych technologii. Jego przewidywania pokazują, że największa rewolucja lotnicza może dopiero nadejść. KONIEC „RURY ZE SKRZYDŁAMI”? Jedną z najbardziej radykalnych

zmian może być sam kształt samolotu. Konstrukcja znana jako blended wing body zaciera tradycyjną granicę pomiędzy kadłubem a skrzydłami. Zamiast długiej, wąskiej„rury” powstaje szeroka konstrukcja przypominająca ogromne skrzydło lub trójkąt. Kabina pasażerska staje się w niej częścią powierzchni nośnej. Nie jest to wyłącznie futurystyczna fantazja. Podobne rozwiązania od dawna występują w lotnictwie wojskowym. Zastosowanie ich w samolocie pasażerskim byłoby jednak znacznie bardziej skomplikowane. Największą zaletą jest aerodynamika. Lepszy przepływ powietrza oznacza mniejszy opór, a więc również mniejsze zużycie paliwa. Przy

DR FULMES Nowoczesna, małoinwazyjna metoda leczenia hemoroidów z wykorzystaniem energii fal radiowych — bez tradycyjnego chirurgicznego wycinania.

SAMOLOT BEZ OKIEN? TO WCALE NIE SCIENCE FICTION Nowy kształt maszyny stworzyłby jednak problemy, których obecne samoloty właściwie nie mają. W szerokiej kabinie część pasażerów siedziałaby daleko od ciąg dalszy na stronie 18

Dr Mychailo Fulmes

Certyfikowany specjalista chirurgii ogólnej oraz chirurgii jelita grubego i odbytnicy, hemoroidy Fellow of the American Society of Colon and Rectal Surgeons

HEALTH INSTITUTE Zabieg Rafaelo®

setkach samolotów wykonujących codziennie tysiące lotów nawet kilkuprocentowa różnica przekłada się na ogromne oszczędności. Według Ombacha tak radykalnej zmiany nie należy oczekiwać już w najbliższej generacji samolotów. W perspektywie około 2050 roku konstrukcje typu blended wing body stają się jednak znacznie bardziej realnym scenariuszem.

• Krótki i małoinwazyjny zabieg • Bez tradycyjnej operacji chirurgicznej • Minimalny dyskomfort po zabiegu • Bez długiego okresu rekonwalescencji • Szybki powrót do codziennych aktywności

Tel.: +1 718 743 4450 2343 Coney Island Avenue, Brooklyn, NY 11223 www.doctorfulmes.com

PROFESJONALNA OPIEKA. DYSKRECJA. INDYWIDUALNE PODEJŚCIE. OBSŁUGA W JĘZYKU POLSKIM, UKRAIŃSKIM, ROSYJSKIM I ANGIELSKIM.

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


Jesteśmy z Wami już 15 lat!

18 Technologie ciąg dalszy ze strony 17

zewnętrznych ścian. Tradycyjne okna straciłyby więc znaczenie. Co więcej, z konstrukcyjnego punktu widzenia otwory okienne są dla projektantów dodatkowym utrudnieniem, ponieważ wpływają na właściwości mechaniczne kadłuba. Rozwiązaniem mogą być wirtualne okna. Zamiast niewielkiego otworu w kadłubie pasażer oglądałby obraz z zewnętrznych kamer na wysokiej rozdzielczości ekranie lub całym panelu ściennym. Technologia nie jest całkowicie nowa – podobne rozwiązania są już stosowane w niektórych luksusowych kabinach pasażerskich. W samolocie przyszłości mogłyby jednak pójść znacznie dalej. Ściany kabiny mogłyby stać się wielkimi ekranami pokazującymi w czasie rzeczywistym niebo, chmury, miasta czy ocean znajdujący się kilka kilometrów pod samolotem. Problemem jest również sposób, w jaki pasażer odczuwa ruch szerokiego samolotu. Ombach zwraca uwagę, że podczas zakrętu osoba znajdująca się daleko od środka takiej maszyny mogłaby przemieścić się w pionie o kilka metrów. Dla części podróżnych mogłoby to zwiększać ryzyko choroby lokomocyjnej. Dlatego centralna część konstrukcji mogłaby zostać przeznaczona dla pasażerów, a przestrzeń bliżej zewnętrznych części – chociażby dla cargo. WIELKA REWOLUCJA ZACZNIE SIĘ OD SKRZYDEŁ Zanim jednak zobaczymy na lotniskach ogromne latające skrzydła, zmienią się elementy samolotu, których przeciętny pasażer może nawet nie zauważyć. Airbus zakłada, że jego następna generacja samolotów wąskokadłubowych może wejść do eksploatacji w drugiej połowie lat 30. XXI wieku. Firma pracuje nad rozwiązaniami, które mają zmniejszyć zużycie paliwa m.in. poprzez nowe skrzydła, systemy napędowe, materiały i hybrydyzację. Airbus mówi obecnie o potencjale redukcji zużycia paliwa następnej generacji o około 20–30 proc.

ważnej zmiany w projekcie ZEROe. Po analizie różnych możliwości uznała, że szczególnie obiecującym rozwiązaniem jest wykorzystanie wodorowych ogniw paliwowych. Wodór byłby przekształcany w energię elektryczną, która następnie napędzałaby silniki elektryczne. W lipcu 2026 roku Airbus i MTU Aero Engines zapowiedziały utworzenie wspólnego przedsięwzięcia zajmującego się rozwojem i przyszłą komercjalizacją takiego w pełni elektrycznego silnika wykorzystującego SAMOLOTY BĘDĄ LATAŁY JAK wodorowe ogniwa paliwowe. To ważne rozróżnienie: „elekPTAKI W KLUCZU tryczny samolot” nie musi oznaczać Jednym z najbardziej niezwykłych maszyny wyposażonej w ogromny pomysłów Airbusa jest technologia zestaw baterii. Energia elektryczna może być produkowana na pokłainspirowana obserwacją ptaków. Ptaki lecące w charakterystycz- dzie właśnie z wodoru. nym kluczu nie ustawiają się w ten DLACZEGO NIE WYSTARCZĄ sposób przypadkowo. Osobniki BATERIE? znajdujące się z tyłu mogą wykorzystywać ruch powietrza generowany Samochody elektryczne udowodprzez skrzydła tych lecących przed niły, że akumulatory mogą zastąpić nimi, ograniczając własny wydatek paliwo na drogach. W lotnictwie proenergetyczny. blem jest jednak znacznie trudniejszy. Dlaczego podobnej zasady nie Samolot musi zabrać całe źródło energii ze sobą, a każdy dodatkowy zastosować w samolotach? Airbus prowadził już testy z kilogram oznacza większe zapotrzeudziałem dwóch A350 lecących w bowanie na energię. odpowiedniej konfiguracji. Według Dzisiejsze baterie są po prostu Ombacha doświadczenia pokazały zbyt ciężkie w stosunku do ilości enermożliwość zmniejszenia zużycia gii, którą mogą zgromadzić. Według paliwa przez maszynę lecącą z tyłu o Ombacha w przypadku dużych około 4 proc. samolotów różnica między możliwoW przyszłości samoloty lecące ściami współczesnych akumulatoprzez Atlantyk mogłyby więc spo- rów a potrzebami lotnictwa nadal jest tykać się w wyznaczonym miejscu, ogromna. tworzyć swego rodzaju powietrzny Dlatego całkowicie elektryczne „klucz”, a później ponownie roz- maszyny mają na razie największy dzielać przed dotarciem do swoich sens na bardzo krótkich trasach – w niewielkich samolotach wykonująportów docelowych. Brzmi prosto, ale wymaga nie- cych loty trwające kilkadziesiąt minut. zwykle zaawansowanej automatyki, Trudno natomiast wyobrazić sobie precyzyjnego planowania tras oraz dzisiejszego odpowiednika Airbusa zmian w zarządzaniu ruchem lotni- A350 lecącego z Nowego Jorku do czym. Warszawy wyłącznie dzięki bateriom.

Inspiracją ponownie jest natura – przede wszystkim ptaki, które potrafią zmieniać geometrię skrzydeł zależnie od tego, czy startują, szybują, przyspieszają czy lądują. W lotnictwie różnica nawet jednego procenta ma ogromne znaczenie. Paliwo pozostaje jednym z najważniejszych kosztów ponoszonych przez linie lotnicze. Jeśli więc nowa konstrukcja skrzydła pozwala zmniejszyć jego zużycie o kilka czy kilkanaście procent, dla przewoźnika oznacza to ogromne pieniądze.

CZY PRZYSZŁOŚĆ NALEŻY DO WODORU?

HYBRYDA MOŻE POJAWIĆ SIĘ ZNACZNIE WCZEŚNIEJ

Jeszcze większa zmiana może nastąpić pod skrzydłami. Obecne samoloty pasażerskie wykorzystują paliwo lotnicze. Jednym z największych wyzwań branży jest znalezienie sposobu na radykalne ograniczenie związanych z nim emisji. SZCZEGÓLNIE WAŻNE BĘDĄ Airbus rozwija kilka dróg jedSKRZYDŁA. nocześnie: zrównoważone paliwa Ich kształt może być bardziej ela- lotnicze SAF, hybrydyzację, nowe styczny i jeszcze precyzyjniej dosto- technologie silników oraz wodór. sowywać się do warunków lotu. W ostatnich latach firma dokonała

Bardziej realnym etapem przejściowym są samoloty hybrydowe. Podobnie jak w samochodzie hybrydowym, energia elektryczna nie musiałaby całkowicie zastępować tradycyjnego silnika. Mogłaby go wspomagać w tych fazach lotu, kiedy potrzebna jest największa moc albo kiedy zastosowanie energii elektrycznej przynosi największe oszczędności. Airbus ocenia, że sama hybrydyzacja może zmniejszyć zużycie paliwa o kilka procent. W połączeniu z nowymi

PLUS 21 września 2026

skrzydłami, lżejszymi materiałami i bardziej efektywnymi silnikami suma oszczędności staje się już bardzo znacząca. Prawdopodobna przyszłość nie wygląda więc jak nagła wymiana wszystkich samolotów spalinowych na elektryczne. Bardziej realna jest stopniowa ewolucja: najpierw SAF i coraz wydajniejsze silniki, następnie większa elektryfikacja i napędy hybrydowe, a w dłuższej perspektywie – być może wodór. PILOT NADAL ZOSTANIE W KOKPICIE A skoro samochody potrafią już samodzielnie utrzymywać pas ruchu, parkować i reagować na przeszkody, pojawia się oczywiste pytanie: czy samoloty przyszłości będą latały bez pilotów? Technicznie możliwości automatyzacji są już ogromne. Airbus testował rozwiązania pozwalające maszynie automatycznie startować i lądować. Rozwijane są również technologie automatycznego kołowania po lotnisku. Nie oznacza to jednak rychłego zniknięcia pilotów. Kierunek rozwoju Airbus określa raczej jako smart automation – inteligentną automatykę wspomagającą człowieka, a nie zastępującą go. Komputer będzie przejmował coraz więcej rutynowych czynności, analizował ogromne ilości danych i pomagał w podejmowaniu decyzji. Pilot pozostanie natomiast odpowiedzialny za nadzorowanie lotu i reagowanie na sytuacje nietypowe. Możliwe więc, że przyszły kokpit będzie przypominał bardziej centrum zarządzania niż dzisiejsze stanowisko pilota. REWOLUCJA RÓWNIEŻ NA FOTELU PASAŻERA Dla podróżnych najbardziej odczuwalną zmianą może wcale nie być rodzaj silnika. Kabina stanie się znacznie bardziej cyfrowa. Ombach przewiduje znacznie głębszą integrację samolotu ze smartfonem pasażera. Po wejściu na pokład urządzenie mogłoby automatycznie połączyć się z systemami kabiny. Film rozpoczęty w terminalu można byłoby kontynuować na pokładzie, podobnie jak muzykę, pracę czy rozmowę prowadzoną przez internet. Stały, szybki internet może stać się równie oczywistym elementem


Jesteśmy z Wami już 15 lat! podróży jak dziś dostęp do sieci w domu. Równocześnie producenci będą eksperymentować z nowym układem siedzeń, oświetleniem, ekranami i sposobem wykorzystania przestrzeni. Rewolucja konstrukcyjna może bowiem pozwolić odejść od kabiny, którą od dziesięcioleci projektuje się wokół jednej długiej, cylindrycznej przestrzeni. A MOŻE NOWY JORK–SYDNEY W DWIE GODZINY? Na drugim końcu technologicznego spektrum znajdują się loty suborbitalne. Teoretycznie pojazd mógłby wystartować, wznieść się ponad znaczną część atmosfery, przebyć ogromną odległość i ponownie wejść w atmosferę w pobliżu celu. Podróż pomiędzy kontynentami mogłaby wtedy trwać nie kilkanaście godzin, lecz dwie lub trzy. Technologicznie nie jest to niemożliwe. Problemem pozostają koszty, przeciążenia, bezpieczeństwo oraz infrastruktura. Dlatego – jak wskazuje Ombach – trudno oczekiwać, aby suborbitalne podróże zastąpiły tradycyjne lotnictwo na masową skalę. Mogą raczej stać się ekskluzywną formą transportu dla niewielkiej grupy klientów. MNIEJSZE SAMOLOTY ZAMIAST KOLEJNYCH GIGANTÓW Zmienia się także filozofia całego rynku. Przez lata wydawało się, że przyszłością będą gigantyczne samoloty przewożące setki pasażerów pomiędzy największymi światowymi hubami. Najbardziej spektakularnym symbolem tej koncepcji był dwupokładowy Airbus A380. Rynek poszedł jednak w innym kierunku. Linie coraz częściej chcą latać bezpośrednio między mniejszymi miastami, omijając ogromne porty przesiadkowe. Airbus odpowiada na tę zmianę m.in. A321XLR – wąskokadłubową maszyną zdolną wykonywać bardzo długie loty. Ombach nie spodziewa się szybkiego powrotu wielkich dwupokładowych samolotów. Dla pasażera oznacza to potencjalnie mniej przesiadek. Trasa, która kiedyś wymagała lotu z mniejszego

Technologie 19

miasta do ogromnego hubu, a dopiero później na inny kontynent, coraz częściej może być obsługiwana bezpośrednio. REWOLUCJA, KTÓREJ PRAWIE NIE ZAUWAŻYMY Najciekawsze jest jednak to, że przyszłość lotnictwa prawdopodobnie nie nadejdzie jednego dnia. Nie obudzimy się rano w 2040 roku w świecie, w którym wszystkie samoloty nagle latają na wodór i nie mają okien. Zmiany będą następowały stopniowo. Najpierw pojawią się lepsze skrzydła, nowe materiały, bardziej wydajne silniki, SAF i kolejne elementy automatyzacji. Następnie większą rolę zaczną odgrywać układy hybrydowe. Małe samoloty elektryczne mogą obsługiwać krótkie połączenia, podczas gdy większe konstrukcje będą nadal potrzebowały paliwa o znacznie większej gęstości energetycznej. W dalszej perspektywie do gry może wejść wodór. Airbus zakłada jednocześnie, że wszystkie jego samoloty i śmigłowce mają być zdolne do korzystania ze 100-procentowego SAF do 2030 roku. Obecnie certyfikowane są do używania mieszaniny zawierającej do 50 proc. takiego paliwa. A później może nadejść największa zmiana – odejście od konstrukcji samolotu, którą znamy praktycznie od początku ery odrzutowej. Za ćwierć wieku możemy więc wejść na pokład maszyny bez tradycyjnych okien, usiąść wewnątrz ogromnego latającego skrzydła, połączyć telefon z cyfrową kabiną, a podczas lotu nad Atlantykiem nasz samolot automatycznie ustawi się za inną maszyną, aby wykorzystać jej wir aerodynamiczny i zużyć mniej energii. Pilot prawdopodobnie nadal będzie siedział z przodu. Silniki mogą jednak korzystać z energii elektrycznej, wodoru lub paliwa, którego dziś jeszcze nie produkujemy na masową skalę. Jedno wydaje się pewne: samolot przyszłości nie będzie po prostu szybszą wersją tego, którym latamy dzisiaj. Największa zmiana będzie polegała na tym, że zaczniemy od nowa zastanawiać się, jak samolot powinien wyglądać, czym powinien być napędzany i w jaki sposób powinien poruszać się po niebie.

Szybka. Niezawodna. Polska. Twoja zaufana firma wysyłkowa od 50 lat! • Paczki Lotnicze i Morskie - do Polski i Europy • Kontenery – z każdego miejsca w USA do każdego miejsca w Polsce • Mienie Przesiedlenia • Samochody, Motocykle, Łodzie • Przesyłki Komercyjne • PolamerSEND – paczki do Polski z każdego miejsca w USA • Dolary do Polski – do odbioru w gotówce, na konto, nawet do domu • Bilety Lotnicze i Wakacje All-Inclusive • Kwiaty na każdy adres w Polsce • Zestawy gotowe na każdą okazję GREENPOINT

MASPETH

167 Greenpoint Ave Brooklyn NY 11222 Tel: (718) 349 1319

64-02 Flushing Ave. Maspeth NY 11378 Tel: (718) 326 2260

ROSELLE

WALLINGTON

275 Cox St. Roselle, NJ. 07203 Tel: (908) 352 9100

130 Main Ave. Wallington NJ 07057 Tel: (973) 779 6613

www.polamerNY.com

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


Jesteśmy z Wami już 15 lat!

20 Rozrywka Rozwiązanie krzyżówki prześlij do nas e-mailem na adres ogloszenia-ny@tygodnikplus.com lub na nasz adres pocztowy P.O. Box 18761 Sarasota FL 34231wraz z podaniem imienia, nazwiska i dokładnego adresu. Wszystkie prawidłowe rozwiązania przesłane do dnia 28.09.26r. wezmą udział w losowaniu nagrody. Dane laureata obecnej krzyżówki zamieścimy na naszej stronie w dniu 5.10.26r. Nadesłanie przez Czytelnika rozwiązania krzyżówki oznacza, iż wyraża on zgodę na opublikowanie imienia, nazwiska oraz miejsca zamieszkania na liście laureatów. Rozwiązania prosimy przysyłać tylko raz. Duplikaty będą kasowane.

SPONSOREM NAGRODY JEST:

NAGRODA TYGODNIA

Za prawidłowe rozwiązanie krzyżówki nr.36 (818) nagrodę wylosował Pan Mirosław Knajda z Middle Village. Gratulujemy! Hasło – „Sen od Boga to przestroga" W NASZYM FACHU NIE MA STRACHU!

M.A.G. CO

SOLAR • EV CHARGERS • HOME IMPROVEMENT ENERGIA • INSTALACJE • BEZPIECZEŃSTWO • Elektryka • Hydraulika • Panele solarne (Solar Panels) • Ładowarki do samochodów elektrycznych (EV Chargers) • Montaż kamer i systemów bezpieczeństwa BUDOWA • REMONTY • WYKOŃCZENIA • Montaż drzwi i okien • Dachy, podjazdy i chodniki • Hydroizolacja fundamentów (Foundation Waterproofing) • Podłogi – parkiet i panele winylowe • Płytki, szpachlowanie i malowanie • Montaż i malowanie szaf oraz szafek kuchennych • Spawanie różnymi metodami

a praca • Solidn enia świadcz • Lata do pne ceny • Przystę

DARMOWA WYCENA

Michał: 347-469-7244 Rafał: 646-917-4807

PLUS 21 września 2026


21

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


Jesteśmy z Wami już 15 lat!

22 Weekend z PLUSem

Jim Thorpe - mała Szwajcaria Pensylwanii, miasto węgla, milionerów i tajemnic Wciśnięte pomiędzy strome zbocza gór Pocono i rzekę Lehigh miasteczko wygląda, jakby ktoś przeniósł fragment XIX-wiecznej Europy do Pensylwanii. Wiktoriańskie rezydencje, stary dworzec kolejowy, kamienne domy, zabytkowe więzienie, kolej sunąca przez górski wąwóz i historia jednego z najwybitniejszych sportowców Ameryki. Jim Thorpe jest niewielkie, ale spokojnie można spędzić tutaj cały dzień. A jesienią – kiedy góry eksplodują kolorami – trudno o bardziej malowniczy weekendowy kierunek. Gdy pierwszy raz wjeżdża się do Jim Thorpe, można mieć wrażenie, że GPS pomylił Pensylwanię z jakimś niewielkim europejskim miasteczkiem. Droga prowadzi pomiędzy górami, obok płynie rzeka Lehigh, a przed nami pojawiają się wieże kościołów, kolorowe XIX-wieczne kamienice i stary dworzec kolejowy. Domy wspinają się po zboczach, uliczki są wąskie, a nad wszystkim górują zalesione wzgórza. Nie bez powodu dawne Mauch Chunk nazywano kiedyś „Switzerland of America” – Szwajcarią Ameryki. Miasto było nie tylko potęgą przemysłową, ale również jednym z najważniejszych ośrodków turystycznych w kraju. Lokalna historia podaje wręcz, że w okresie największej popularności ustępowało pod względem turystycznej sławy jedynie wodospadowi Niagara. NAJPIERW BYŁO MAUCH CHUNK Żeby zrozumieć Jim Thorpe, trzeba zacząć od nazwy, której dzisiaj próżno szukać na większości map. Mauch Chunk. Tak nazywało się miasto założone w 1818 roku. Nazwa wywodziła się z języka Lenape i wiązana jest z określeniem miejsca przypominającego kształtem n i e d ź w i e d z i a . Pr a w d z i w ą przyczyną gwałtownego rozwoju

PLUS 21 września 2026

regionu był jednak nie krajobraz, lecz coś ukrytego głęboko pod ziemią. Antracyt. W XIX wieku wysokiej jakości węgiel z okolicznych kopalń stał się paliwem rozwijającej się Ameryki. Problem polegał na tym, że trzeba było znaleźć sposób na przewiezienie ogromnych ilości surowca przez górzysty teren do rzeki Lehigh, a następnie dalej w kierunku Filadelfii i innych miast Wschodniego Wybrzeża. Mauch Chunk znalazło się w samym centrum tej rewolucji transportowej. Powstawały kanały, linie kolejowe i przedsiębiorstwa. Pojawiały się wielkie fortuny. A wraz z nimi – imponujące rezydencje. ASA PACKER – CZŁOWIEK, KTÓRY ZBUDOWAŁ FORTUNĘ NA KOLEI Jedna z nich do dziś góruje nad miastem - Asa Packer Mansion Museum. Żeby się do niej dostać, trzeba trochę podejść pod górę, ale warto. Rezydencję zbudowano w 1861 roku dla Asy Packera, jednej z najważniejszych postaci w historii regionu. Packer stworzył Lehigh Valley Railroad, zbudował ogromną fortunę, a później założył Lehigh University w Bethlehem. Sam dom robi wrażenie. Ma około 11 tysięcy stóp kwadratowych, trzy piętra i 18 pomieszczeń. Zaprojektował go znany filadelfijski architekt Samuel Sloan. Budowa trwała dwa lata i kosztowała 14 tysięcy dolarów – ogromną kwotę jak na połowę XIX wieku. Największą atrakcją nie jest jednak wielkość budynku. To jego wnętrze. Córka Packera, Mary Packer Cummings, przekazała rodzinny dom wraz z wyposażeniem miastu. Dzięki temu zwiedzając rezydencję, nie oglądamy przypadkowo zebranych antyków mających stworzyć atmosferę epoki. Wchodzimy do prawdziwego

domu jednej z najbogatszych rodzin XIX-wiecznej Pensylwanii. I właśnie dlatego warto zobaczyć go od środka. BROADWAY – ULICA, KTÓRĄ NAJLEPIEJ POZNAWAĆ POWOLI Po zejściu z Packer Hill ruszamy w stronę Broadway. Tutaj obowiązuje jedna zasada: nie spieszcie się. Jim Thorpe jest jednym z tych miejsc, które najlepiej poznaje się bez samochodu. Zabytkowe centrum jest zwarte, a kolejne atrakcje pojawiają się właściwie jedna za drugą. Broadway opowiada przy tym historię miasta niemal bez słów. W 1849 roku pożar zniszczył około 30 budynków przy dolnej części ulicy. Odbudowa przypadła na okres rosnącego bogactwa Mauch Chunk, dlatego w kolejnych latach pojawiły się tutaj coraz bardziej reprezentacyjne budynki publiczne i prywatne. Warto skręcić również w Race Street. Kamienne szeregowce wyglądają jak fragment starego europejskiego miasta i świetnie pokazują, jak bardzo Jim Thorpe różni się od typowych amerykańskich miejscowości. WIĘZIENIE, MOLLY MAGUIRES I TAJEMNICZY ŚLAD DŁONI Dalej Broadway robi się jeszcze ciekawsze. Pod numerem 128 znajduje się Old Jail Museum. Budynek pochodzi z 1871 roku i jest jednym z miejsc związanych z najbardziej kontrowersyjnymi rozdziałami historii górniczej Pensylwanii – Molly Maguires. Była to tajna organizacja kojarzona przede wszystkim z irlandzkimi górnikami pracującymi w niezwykle ciężkich warunkach w kopalniach antracytu. Jej członków oskarżano o przemoc, zastraszanie i zabójstwa. Procesy Molly Maguires do dziś budzą jednak dyskusje dotyczące sposobu prowadzenia śledztwa, działalności prywatnych detektywów oraz

uczciwości procesów. W Mauch Chunk odbywały się procesy członków organizacji, a w 1877 roku w więzieniu powieszono czterech skazanych mężczyzn. W następnych latach stracono tu kolejnych. Ale Old Jail ma jeszcze jedną historię. Znacznie bardziej tajemniczą. TAJEMNICA ODCISKU DŁONI Według lokalnej legendy jeden ze skazanych przed egzekucją położył brudną dłoń na ścianie celi i miał powiedzieć, że ślad pozostanie tam na zawsze jako dowód jego niewinności. Ścianę podobno czyszczono i malowano. Ślad miał wracać. Dzisiaj podczas zwiedzania więzienia można zobaczyć słynny handprint. Czy rzeczywiście jest niewytłumaczalny? To już pozostawiamy każdemu do oceny. Ale gwarantujemy, że dzieci i nastolatki będą pamiętać tę część wycieczki znacznie lepiej niż datę wybudowania więzienia. JEDNA Z PIERWSZYCH KOLEJEK GÓRSKICH AMERYKI? A teraz historia robi się jeszcze ciekawsza. Zanim Amerykanie ustawiali się w kolejkach do roller coasterów w parkach rozrywki, mieszkańcy i turyści przyjeżdżali do Mauch Chunk, aby przeżyć emocje na… kolejce służącej wcześniej do przewożenia węgla. Mauch Chunk Switchback Gravity Railroad powstała w 1827 roku. Jej pierwotnym zadaniem było transportowanie węgla z Summit Hill do Mauch Chunk. Załadowane wagony zjeżdżały około dziewięciu mil w dół dzięki sile grawitacji. Początkowo puste wagony wracały na górę ciągnięte przez muły. Później system rozbudowano. I wtedy odkryto coś niezwykłego.


Jesteśmy z Wami już 15 lat! Ludzie chcieli tym jeździć dla przyjemności. Już w XIX wieku kolej zaczęła przewozić pasażerów, a po zakończeniu transportu węgla funkcjonowała jako atrakcja turystyczna. Szybkie zjazdy, ostre zakręty i górski krajobraz przyciągały tłumy. Dlatego Mauch Chunk Switchback jest często wymieniana jako jeden z ważnych poprzedników współczesnych roller coasterów. Oryginalnej kolejki już nie ma. Pozostała jednak jej trasa, której fragmenty można dzisiaj pokonywać pieszo lub rowerem. POCIĄGI WRÓCIŁY DO JIM THORPE Jeśli nie macie ochoty wspinać się po dawnej trasie Switchback, mamy znacznie wygodniejszą możliwość. Mauch Chunk Train Station (Central Railroad of New Jersey) znajduje się praktycznie w samym centrum. Stąd wyrusza Lehigh Gorge Scenic Railway. I naszym zdaniem jest to jedna z atrakcji, które zdecydowanie warto włączyć do pierwszej wizyty w Jim Thorpe. Pociąg jedzie wzdłuż rzeki Lehigh, przez mosty i okolice Glen Onoko, wjeżdżając do Lehigh Gorge State Park. Standardowa trasa ma około 16 mil w obie strony, a przewoźnik wykorzystuje m.in. historyczne wagony pasażerskie, z których najstarsze pochodzą z początku XX wieku. Jesienią robi się naprawdę spektakularnie. Góry po obu stronach wąwozu zmieniają kolor na czerwony, pomarańczowy i złoty, a pociąg jedzie wzdłuż rzeki. To jedna z tych atrakcji, które podobają się zarówno dzieciom, jak i dorosłym. LEHIGH GORGE – DRUGA TWARZ JIM THORPE Bo Jim Thorpe nie jest wyłącznie wycieczką historyczną. Kilka minut od zabytkowych kamienic zaczyna się zupełnie inny świat. Głęboki wąwóz został wyrzeźbiony przez rzekę Lehigh. Okoliczne skały mają od około 320 do 365 milionów lat, a różnica wysokości pomiędzy rzeką w okolicach Jim Thorpe i najwyższymi punktami w pobliżu wąwozu jest ogromna. Można tutaj spacerować, jeź-

dzić na rowerze, podziwiać rzekę, a bardziej spragnieni adrenaliny mogą wybrać rafting. o właśnie połączenie historii i natury jest największą siłą Jim Thorpe. Rano możemy zwiedzać wiktoriańską rezydencję milionera. Po południu być już w środku górskiego wąwozu. DLACZEGO JIM THORPE NAZYWA SIĘ JIM THORPE? I dochodzimy do największej zagadki miasta. Bo słynny sportowiec Jim Thorpe nie urodził się tutaj. Nie dorastał tutaj. I właściwie nie miał z tym miejscem związku za życia. Jak więc całe miasto otrzymało jego nazwisko? Jim Thorpe był jednym z najbardziej wszechstronnych sportowców w historii USA. Zdobywał olimpijskie złoto, grał zawodowo w futbol amerykański i baseball, a jego sportowa legenda przetrwała dziesięciolecia. Po jego śmierci w 1953 roku pojawił się problem z odpowiednim upamiętnieniem sportowca. W tym samym czasie dwa sąsiadujące miasteczka – Mauch Chunk i East Mauch Chunk – szukały sposobu na gospodarczą i turystyczną odbudowę. Losy sportowca i dwóch miejscowości niespodziewanie się przecięły. W 1954 roku miasta połączyły się i przyjęły nazwę Jim Thorpe, a szczątki sportowca zostały sprowadzone do Pensylwanii. Tak powstało jedno z najbardziej niezwykłych nazwanych miast w Ameryce. GRÓB CZŁOWIEKA, KTÓREGO IMIĘ NOSI CAŁE MIASTO Jeżeli opowiadamy dzieciom tę historię, warto poświęcić dodatkowych kilkanaście minut i podjechać do Jim Thorpe’s Grave. Memoriał znajduje się poza głównym historycznym centrum. To spokojne miejsce, w którym można dowiedzieć się więcej o sportowych osiągnięciach Thorpe’a i zobaczyć jego miejsce pochówku. Dopiero tutaj historia nazwy miasta naprawdę zaczyna układać się w całość. MAUCH CHUNK OPERA HOUSE – KIEDY MIASTO BYŁO KURORTEM

Weekend z PLUSem 23 Kolejnym śladem czasów świetności jest The Mauch Chunk Opera House przy West Broadway. To jeden z tych budynków, które przypominają, że Mauch Chunk nie było wyłącznie brudnym miastem przemysłowym. Przyjeżdżali tutaj turyści. Były hotele, restauracje i rozrywka. Kolej dowoziła gości, a górski krajobraz był częścią atrakcji. Dzisiaj historyczna Opera House nadal działa jako kameralna sala koncertowa. Jeżeli zostajecie w Jim Thorpe na noc, warto więc przed wyjazdem sprawdzić repertuar. Zwiedzanie miasta może zakończyć się koncertem w miejscu, które samo jest częścią jego historii. KOŚCIÓŁ, DO KTÓREGO WARTO ZAJRZEĆ Na Race Street znajdziemy jeszcze jeden budynek, który łatwo ominąć. Historyczny kościół St. Mark’s jest świetnym dodatkiem dla osób lubiących architekturę. Pasuje też idealnie do atmosfery tej części miasta – kamienne domy, strome uliczki, wieże i bogactwo XIX-wiecznej architektury sprawiają, że spacer momentami naprawdę przypomina europejskie miasteczko. JIM THORPE JESIENIĄ – PIĘKNIE, ALE JEST JEDNO „ALE” Jeżeli mielibyśmy wskazać najlepszą porę roku na Jim Thorpe, odpowiedź byłaby oczywista: październik. Jednocześnie jest to najbardziej problematyczny termin. Jesienne kolory przyciągają ogromne tłumy. Parking w niewielkim mieście staje się wtedy wyzwaniem, a przy popularnych atrakcjach pojawiają się kolejki. Informacje miejscowych atrakcji i relacje odwiedzających regularnie zwracają uwagę na duży ruch w szczycie sezonu. Jeżeli wybieracie się jesienią, warto przyjechać wcześnie rano. Nie o 11:30. Naprawdę rano. Zaparkować raz i resztę historycznego centrum przejść pieszo. A MOŻE ZOSTAĆ NA DWA DNI? W przypadku Jim Thorpe odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak.

Pierwszego dnia można skupić się na mieście, historii i kolei. Drugiego – na naturze. Wtedy warto przeznaczyć kilka godzin na Lehigh Gorge, rowery albo rafting. Można również wybrać się do pobliskiego No. 9 Coal Mine & Museum w Lansford, aby zejść pod ziemię i zobaczyć drugą stronę historii, dzięki której Mauch Chunk stało się bogate. Oficjalna turystyka Pensylwanii wymienia dawną kopalnię jako jedną z ważnych atrakcji okolicy. To świetne uzupełnienie całej opowieści. Najpierw oglądamy rezydencję człowieka, który dorobił się fortuny na kolei. Potem widzimy miejsce, w którym pracowali ludzie wydobywający węgiel napędzający tę gospodarkę. Historia od razu staje się znacznie pełniejsza. Jim Thorpe to miejsce z kilkoma zupełnie różnymi historiami nałożonymi na siebie. Najpierw była góra pełna węgla. Potem pojawili się przedsiębiorcy, kanały i kolej. Za nimi przyszły pieniądze. Powstały rezydencje milionerów i reprezentacyjne budynki. Robotnicy schodzili pod ziemię, a konflikty w kopalniach doprowadziły do wydarzeń, które do dzisiaj pozostają częścią legendy Molly Maguires. Kolej zbudowana do transportowania węgla zaczęła wozić turystów spragnionych adrenaliny. Przemysłowe Mauch Chunk stało się górskim kurortem. Potem przemysł osłabł, kolej zniknęła, a miasto zaczęło tracić znaczenie. I wtedy wydarzył się kolejny niezwykły rozdział. Dwie miejscowości połączyły się i przyjęły nazwisko człowieka, który nigdy tutaj nie mieszkał. Dzisiaj pociągi ponownie przywożą turystów. Ludzie spacerują po Broadway, zwiedzają dom Packera, zaglądają do starego więzienia i fotografują góry odbijające się w rzece Lehigh. Historia zatoczyła więc pewne koło. Mauch Chunk powstało dzięki węglowi i kolei. Jim Thorpe żyje dziś w dużej mierze dzięki historii, górom i turystom, których kolej ponownie prowadzi do miasta.

tel. 973-928-3838 ✷ www.tygodnikPLUS.com


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
PLUSNY09212026 by PLUS Media Group - Issuu