Skip to main content

Najnowszy numer Tygodnika w Nowym Jorku

Page 1


Oferujemy fachowość i doświadczenie dla małych i duż y ch k lie n t ó w . Z a p e wnia m y a t r a k c yjne i konkurenc yjne stawki na przewóz i inne usługi. Gwarancją jakości naszych usług jest ponad 30 lat działalności na r ynku amer ykańskim. BEZPŁATNY TYGODNIK W NOWYM JORKU 9 lutego 2026 nr 6 (788) February 9, 2026

• Transpor t całych kontenerów od drzwi do drzwi między USA i Europą (Impor t & Expor t)

• Kontenery małe (20ſt), duże (40ſt i 40ſt HC)

i specjalistyczne (20ſt & 40ſt Open Top, 20ſt & 40ſt Flat Rack)

• Wysyłka samochodów, maszyn, motocykli, ATVs, jet-skis i łodzi

• Wysyłka mienia przesiedleńczego

• Wysyłka ładunków handlowych i ponadgabarytowych

• Oddziały w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii, na Litwie, Węgrzech i w Por tugalii

• Agencja celna w Gdyni

• Przygotowujemy dokumentację transpor tową i celną

Brzytwa Ockhama w domowych finansach

Dlaczego najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze dla twojego portfela

Brzytwa Ockhama ( Ockham’s razor) to zasada filozoficzna, która mówi, że spośród wielu możliwych wyjaśnień najlepiej wybrać najprostsze, oparte na najmniejszej liczbie założeń. Ma ona szerokie zastosowanie w nauce, badaniach, psychologii, logice, czy rozwiązywaniu problemów, bo nie jest gotową odpowiedzią, lecz zasadą myślenia. Przydaje się również w domowych finansach. Prostsze jest lepsze

Brzytwa Ockhama przypisywana jest średniowiecznemu myślicielowi Williamowi z Ockham. „Brzytwa” (albo ostrze) symbolizuje narzędzie do „odcinania” zbędnych założeń, rozwiązywania„węzłów gordyjskich” przez ich rozcięcie. Choć zasada brzmi abstrakcyjnie, w praktyce jest jednym z najbardziej użytecznych narzędzi decyzyjne, jakie można zastosować w codziennym życiu. Szczególnie w finansach domowych, gdzie nadmiar informacji, ofert i decyzji potrafi przytłoczyć nawet osoby, które na co dzień świetnie radzą sobie z organizacją.

W świecie, w którym banki prześcigają się w tworzeniu coraz bardziej złożonych produktów, sklepy stosują wyrafinowane strategie marketingowe, a aplikacje finansowe obiecują „inteligentne zarządzanie budżetem”, brzytwa Ockhama działa jak kompas. Pomaga odróżnić to, co naprawdę działa, od tego, co tylko wygląda na sprytne. Uczy, że prostota nie jest oznaką braku ambicji, lecz wynikiem świadomego wyboru.

Za dużo bodźców, za mało spokoju

Wiele osób uważa, że ich problemy finansowe wynikają z niskich zarobków, rosnących cen, braku wiedzy ekonomicznej lub niekorzystnych produktów bankowych. Każdy z tych czynników może mieć znaczenie, ale często najprostsze wyjaśnienie jest inne: mamy zbyt wiele decyzji finansowych do podjęcia każdego dnia.

Podejmujemy setki decyzji dziennie. Oczywiście większość z nich jest drobna i półautomatyczna (co zjeść na śniadanie, gdzie przejść przez ulicę), ale część dotyczy pieniędzy: co kupić, gdzie kupić, którą kartą zapłacić, czy skorzystać z promocji, czy poczekać, czy wybrać tańszą

opcję, czy droższą. Każda taka decyzja zużywa energię poznawczą.

Brzytwa Ockhama podpowiada, że zamiast próbować kontrolować każdy szczegół, warto uprościć system. Zamiast podejmować decyzje, które zużywają nasze mentalne zasoby, można zdać się na nawyki (stały koszyk zakupowy), czy automatyzację niektórych czynności (płacenie rachunków). Mniej decyzji oznacza mniej stresu, a mniej stresu – lepsze decyzje finansowe. To nie magia, to psychologia.

Karty kredytowe i programy lojalnościowe – czy naprawdę warto?

Banki tworzą programy, które wyglądają jak wyższa matematyka: procenty zwrotów, punkty, limity, kategorie kwartalne, wyjątki, progi aktywności. Na papierze wszystko wygląda atrakcyjnie, ale w praktyce wiele osób traci więcej czasu i energii na analizowanie zasad niż faktycznie zyskuje.

Brzytwa Ockhama mówi jasno: jeśli musisz liczyć na kalkulatorze, czy coś ci się opłaca, prawdopodobnie się nie opłaca.

Przykład z życia: Pewna czytelniczka miała cztery karty kredytowe, każdą z innym programem  cashback. W teorii mogła „maksymalizować zyski”, ale w praktyce często płaciła nie tą kartą, którą powinna, gubiła się w terminach spłat i ostatecznie zapłaciła odsetki, które zjadły cały cashback z kilku miesięcy. Gdy przeszła na jedną kartę z prostym programem, jej finanse natychmiast się uspokoiły.

Najprostsze rozwiązania są często najbardziej opłacalne, bo nie wymagają ciągłego monitorowania.

Budżet: im prostszy, tym skuteczniejszy

Budżet domowy to jeden z najlepszych przykładów zastosowania brzytwy Ockhama. Istnieją bardzo szczegółowe metody planowania wydatków, obejmujące dziesiątki kategorii i podkategorii. Dla niektórych osób to działa, ale dla większości nadmierna złożoność prowadzi do szybkiego porzucenia planu.

Prosty budżet, oparty na kilku głównych kategoriach — takich jak mieszkanie, jedzenie, transport, oszczędności i przyjemności — bywa znacznie skuteczniejszy. Jego zaletą jest łatwość aktualizacji i kontroli. Jeśli system jest prosty, istnieje

większa szansa, że będziemy z niego korzystać regularnie, a regularność jest kluczem do sukcesu w finansach osobistych.

Taki budżet można prowadzić na kartce, w notatniku, a nawet w głowie. Nie wymaga aplikacji ani tabel. A co najważniejsze – działa, bo jest prosty.

Oszczędzanie: najpierw odłóż, potem wydaj

Ludzie często szukają idealnego systemu oszczędzania. Koperty, subkonta, aplikacje, procenty, strategie 50/30/20, 70/20/10, 80/10/10. Każda z metod może działać, ale tylko wtedy, gdy jest stosowana konsekwentnie.

Brzytwa Ockhama mówi: Odłóż najpierw, wydaj później (a nie wydaj, a potem spłacaj). Najprostsza metoda to automatyczny przelew na oszczędności w dniu wypłaty. Bez decyzji, bez emocji, bez kombinowania.

Przykład: Ktoś, kto przez lata nie potrafił odłożyć ani dolara, ustawił automatyczny przelew na 50 dolarów tygodniowo. Po roku miał na koncie ponad 2500 dolarów –pierwszy raz w życiu. Nie dlatego, że zarabiał więcej, ale dlatego, że wyeliminował konieczność podejmowania decyzji.

Inwestowanie bez nadmiaru teorii

Inwestowanie jest dziedziną, w której łatwo wpaść w pułapkę nadmiernej komplikacji. Zaawansowane strategie, częste zmiany i próby przewidywania rynku kuszą obietnicą wyższych zysków. Brzytwa Ockhama przypomina jednak, że proste rozwiązania często są równie skuteczne, a przy tym mniej ryzykowne.

Regularne, długoterminowe inwestowanie nawet niewielkich kwot w szeroko zdywersyfikowane instrumenty (na przykład fundusz ETF podążający za giełdowym indeksem) bywa lepszym wyborem niż ciągłe poszukiwanie „okazji” i próby przechytrzenia rynku. Prostota sprzyja konsekwencji, a konsekwencja jest jednym z najważniejszych czynników sukcesu finansowego.

Zakupy: jeśli nie umiesz uzasadnić potrzeby, odpuść Marketing często opiera się na komplikowaniu. Im bardziej złożony produkt, tym łatwiej przedstawić go jako nowoczesny i niezbędny. Inteligentne gadżety, urządzenia „wszystko w jednym”, wersje premium, pakiety usług czy eks-

kluzywne dodatki mają wywołać wrażenie wyjątkowości i postępu.

Zgodnie z brzytwą Ockhama warto zastosować prosty test: jeśli nie potrafisz w jednym zdaniu powiedzieć, do czego naprawdę potrzebujesz danego produktu, istnieje duże prawdopodobieństwo, że wcale go nie potrzebujesz.

Przykład: Kupujesz „inteligentny” blender z dwunastoma trybami pracy, a w praktyce korzystasz wyłącznie z funkcji miksowania. Po czasie okazuje się, że zwykły blender, kosztujący ułamek ceny, spełniłby dokładnie to samo zadanie.

Emocje a rozsądek

Wielu ludzi próbuje tłumaczyć swoje decyzje zakupowe zawiłymi teoriami psychologicznymi. Z perspektywy brzytwy Ockhama odpowiedź bywa jednak znacznie prostsza: kupujemy, bo chcemy chwili przyjemności albo dlatego, że jesteśmy zmęczeni, zestresowani i próbujemy poprawić sobie nastrój. Brzytwa Ockhama nie moralizuje, lecz porządkuje myślenie. Jeśli celem jest ograniczenie wydatków, skuteczniejsze od skomplikowanych analiz okazują się proste działania: lista zakupów, odpowiednia ilość snu, odpoczynek i dbanie o spokój. Unikanie zakupów w stanie głodu czy stresu często przynosi lepsze efekty niż szczegółowy budżet. Wniosek

Brzytwa Ockhama w domowych finansach to zaproszenie do upraszczania, a nie do rezygnacji z odpowiedzialności. To świadomy wybór prostych, przejrzystych rozwiązań, które działają w długim okresie. W świecie pełnym finansowych „skrótów” i skomplikowanych obietnic, prostota okazuje się jedną z najcenniejszych strategii. Dzięki niej pieniądze stają się narzędziem wspierającym życie, a nie źródłem niepotrzebnego chaosu.

Elżbieta Baumgartner

Elżbieta Baumgartner jest autorką wielu książek-poradników, m.in. książki pt. m.in. “Ubezpieczenie społeczne Social Security”,„Życie od nowa” oraz „Amerykańskie emerytury”, poświęconej indywidualnym programom emerytalnym. Są one dostępne w D&Z House of Books, 5507 W. Belmont Ave., Chicago oraz w wersji elektronicznej w witrynie Poradnika Sukces: www. PoradnikSukces.com. tel. 1-718-2243492.

SALT po nowemu. Co oznaczają zmiany w odliczeniu podatków stanowych i lokalnych w 2025

roku?

Odliczenie podatków stanowych i lokalnych, znane jako SALT (State and Local Tax Deduction), od lat budzi duże emocje wśród podatników w Stanach Zjednoczonych. Szczególnie dotyczy to mieszkańców stanów o wysokich podatkach, takich jak Nowy Jork, New Jersey czy Kalifornia. Rok 2025 przynosi jedną z najważniejszych zmian w tym obszarze od czasu reformy podatkowej z 2017 roku — zmianę, która dla wielu rodzin i właścicieli nieruchomości może oznaczać realne oszczędności.

Nowe przepisy czasowo podnoszą limit odliczenia SALT, ale jednocześnie wprowadzają dodatkowe ograniczenia i mechanizmy wygaszania korzyści. Dla podatników oznacza to jedno: warto dokładnie zrozumieć, na czym polegają te zmiany, kto na nich skorzysta i na co trzeba uważać przy planowaniu podatkowym.

Czym jest SALT i dlaczego ma tak duże znaczenie?

Odliczenie SALT pozwala podatnikom, którzy rozliczają się poprzez tzw. itemized deductions, odliczyć od federalnego dochodu podlegającego opodatkowaniu część podatków zapłaconych na poziomie:

stanowym (state income tax), lokalnym (local income tax), podatku od nieruchomości (property tax), alternatywnie — podatku od sprzedaży (sales tax).

Przed 2018 rokiem odliczenie to nie miało limitu, co szczególnie korzystne było dla osób płacących wysokie podatki lokalne. Sytuacja zmieniła się wraz z reformą podatkową z 2017 roku, która wprowadziła limit 10 000 dolarów rocznie (5 000 dolarów dla osób rozliczających się osobno).

Od tego momentu SALT stał się jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów systemu podatkowego.

Co zmienia się w 2025 roku? Wyższy limit SALT

Najważniejsza zmiana obowiązująca od roku podatkowego 2025 to podniesienie limitu odliczenia SALT z 10 000 do 40 000 dolarów dla osób rozliczających się wspólnie (20 000 dolarów dla osób rozliczających się osobno).

Oznacza to, że podatnicy, którzy płacą wysokie podatki stanowe i lokalne, mogą odliczyć od federalnego dochodu nawet czterokrotnie wyższą kwotę niż dotychczas. Dla wielu rodzin może to przełożyć się na niższy podatek federalny lub wyższy zwrot podatku.

Zmiana ta ma jednak charakter czasowy. Podwyższony limit obowiązuje w latach 2025–2029, a następnie — jeśli Kongres nie podejmie dalszych działań — nastąpi powrót do starego limitu 10 000 dolarów.

Kto skorzysta najbardziej na zmianach?

Najwięcej zyskają: właściciele nieruchomości w stanach o wysokim property tax, osoby o średnich i wyższych dochodach, które dotychczas „wpadały” w limit 10 000 dolarów, podatnicy, dla których dotąd bardziej opłacało się korzystać ze standardowego odliczenia zamiast rozliczenia szczegółowego.

Podniesienie limitu SALT może sprawić, że itemized deductions znów staną się opłacalne dla większej liczby podatników, szczególnie w połączeniu z odliczeniem odsetek od kredytu hipotecznego i darowizn charytatywnych.

Nie dla wszystkich –ograniczenia dochodowe

Nowe przepisy wprowadzają również mechanizm stopniowego wygaszania korzyści dla osób o bardzo wysokich dochodach.

Pełny limit 40 000 dolarów przysługuje podatnikom, których zmodyfikowany dochód brutto (MAGI) nie przekracza:

• 500 000 dolarów (rozliczenie wspólne),

• 250 000 dolarów (rozliczenie osobne).

Po przekroczeniu tych progów maksymalna kwota odliczenia zaczyna się zmniejszać. Co istotne, nawet po całkowitym wygaszeniu preferencji podatnik nadal ma prawo do minimalnego odliczenia w wysokości 10 000 dolarów, czyli starego limitu.

Dlaczego ta zmiana jest tak istotna dla Polonii?

Wielu Polaków mieszkających w USA osiedla się w stanach o wysokich kosztach życia i wysokich podatkach lokalnych. Właściciele domów w New Jersey, Nowym Jorku czy Illinois często płacą: wysokie property tax, stanowy podatek dochodowy, lokalne opłaty i daniny. W praktyce oznaczało to, że już w pierwszych miesiącach roku podatkowego przekraczali limit 10 000 dolarów SALT, a reszta zapłaconych podatków nie miała żadnego znaczenia przy rozliczeniu federalnym. Podniesienie limitu w 2025 roku może realnie poprawić ich sytuację podatkową.

Na co uważać przy korzystaniu z SALT?

1. Itemized deductions vs. standard deduction

Wyższy limit SALT nie oznacza automatycznie oszczędności. Korzyść pojawia się tylko wtedy, gdy suma odliczeń szczegółowych przekracza standardowe odliczenie. Warto więc porównać obie opcje przed złożeniem deklaracji.

2. Różnice w rozliczeniach stanowych

Niektóre stany mają własne ograniczenia dotyczące odliczeń podatkowych. To, co jest korzystne

na poziomie federalnym, nie zawsze działa identycznie w rozliczeniu stanowym.

3. Charakter tymczasowy zmian

Podwyższony limit SALT obowiązuje tylko kilka lat. Osoby planujące sprzedaż nieruchomości, zmianę miejsca zamieszkania lub restrukturyzację finansów powinny brać pod uwagę możliwość powrotu starego limitu po 2029 roku.

Czy to koniec sporów wokół SALT?

Raczej nie. Odliczenie SALT od lat jest elementem politycznego sporu pomiędzy stanami o wysokich i niskich podatkach. Tymczasowe podniesienie limitu to kompromis, który nie rozwiązuje problemu systemowo, ale daje podatnikom kilka lat oddechu.

Eksperci podkreślają, że przyszłość SALT będzie zależeć od sytuacji budżetowej państwa oraz układu sił w Kongresie. Dla podatników oznacza to jedno: warto korzystać z dostępnych ulg, ale nie zakładać, że obecne przepisy są trwałe.

Zmiany w odliczeniu SALT w 2025 roku to jedna z najważniejszych korekt w federalnym systemie podatkowym ostatnich lat. Podwyższenie limitu do 40 000 dolarów może przynieść realne oszczędności tysiącom rodzin, szczególnie w stanach o wysokich podatkach lokalnych. Jednocześnie nowe przepisy wprowadzają ograniczenia dochodowe i mają charakter czasowy, co sprawia, że planowanie podatkowe staje się jeszcze ważniejsze.

Dla wielu podatników rok 2025 będzie momentem, w którym SALT znów zacznie odgrywać istotną rolę w rocznym rozliczeniu. Kluczem jest jednak świadomość zasad — bo nawet najlepsza ulga podatkowa działa tylko wtedy, gdy jest właściwie wykorzystana.

Katarzyna Ginsburg

Registered Tax Preparer

63 Union Blvd, Wallington NJ 07057 (973) 928-3838

kasiaginsburg@gmail.com

Trump proponuje limit 10 proc. na karty kredytowe. Ulga dla zadłużonych czy ryzykowny eksperyment?

Na początku stycznia Donald Trump wezwał firmy obsługujące karty kredytowe do czasowego obniżenia oprocentowania do poziomu 10 procent. Instytucje finansowe otrzymały czas do 20 stycznia, aby dostosować się do tego oczekiwania. Propozycja ma obowiązywać przez rok, a jej deklarowanym celem jest ograniczenie lawinowo rosnącego zadłużenia Amerykanów. Według najnowszych danych całkowite zadłużenie z tytułu kart kredytowych osiągnęło w trzecim kwartale 2025 roku rekordowy poziom 1,23 biliona dolarów. Wysokie stopy procentowe sprawiają, że nawet niewielkie salda bardzo szybko zamieniają się w trudne do spłacenia zobowiązania.

Bez ustawy, bez kar – ale z presją Choć zapowiedź prezydenta przyciągnęła uwagę opinii publicznej, szczegóły inicjatywy wciąż pozostają niejasne. Administracja nie przedstawiła dotąd żadnych mechanizmów prawnych ani sankcji wobec firm, które nie zdecydują

się na obniżenie oprocentowania.

Rzeczniczka Biały Dom Karoline Leavitt przyznała, że prezydent „oczekuje” zastosowania się do jego apelu, podkreślając, że jest to wyraźne żądanie, choć bez formalnych kar zapisanych w przepisach. Innymi słowy – to nacisk polityczny, a nie obowiązek wynikający z ustawy.

Administracja chętnie powołuje się przy tym na analizy wskazujące, że przy limicie 10 procent Amerykanie mogliby zaoszczędzić nawet 100 miliardów dolarów rocznie na samych odsetkach. Według autorów tych wyliczeń sektor kart kredytowych poniósłby straty, ale nadal pozostałby dochodowy –kosztem ograniczenia programów nagród, punktów lojalnościowych czy cashbacków.

Banki ostrzegają przed skutkami ubocznymi

Przedstawiciele branży finansowej oraz część ekspertów podchodzą do propozycji z dużą rezerwą. Ich zdaniem narzucony limit może doprowadzić do niezamierzonych konsekwencji: wzrostu opłat dodat-

powyżej 100 tysięcy dolarów robi to około 36 procent posiadaczy kart. Co istotne, zadłużenie rzadko wynika z wydatków uznawanych za luksusowe. Najczęściej są to koszty nagłe i trudne do uniknięcia – rachunki medyczne, awarie samochodów czy inne nieprzewidziane wydatki. Dopiero na dalszych miejscach pojawiają się codzienne koszty życia, takie jak żywność, opłaty za media czy opieka nad dziećmi.

Jak zauważa Ted Rossman z Bankrate, wysoka inflacja i drogi kredyt coraz mocniej obciążają domowe budżety. Jego zdaniem problem narastał latami, a obecne warunki tylko go uwidoczniły.

Czy limit 10 proc. faktycznie pomoże?

Profesor finansów Loyola University Chicago, Abol Jalilvand, podkreśla, że przy tak ogromnej skali zadłużenia nawet niewielkie obniżki oprocentowania mogą przynieść realne oszczędności. Zaznacza jednak, że skuteczność takiego rozwiązania zależy od jasnych zasad i konsekwentnego nadzoru.

kowych, zmniejszenia dostępności kart dla osób o niższej zdolności kredytowej czy eliminacji mniej opłacalnych klientów z rynku.

Sceptycy przypominają, że podobne pomysły wielokrotnie pojawiały się w Kongresie –zarówno po stronie demokratów, jak i republikanów – jednak nigdy nie zyskały wystarczającego poparcia. Kierownictwo Partii Republikańskiej w Izbie Reprezentantów i Senacie przez lata sprzeciwiało się ustawowemu ograniczaniu oprocentowania, uznając je za ingerencję w wolny rynek.

Kto najbardziej korzysta z kart kredytowych?

Skala zadłużenia nie jest równomierna. Z danych opublikowanych przez Bankrate wynika, że największe problemy ze spłatą kart mają gospodarstwa domowe o najniższych dochodach.

Ponad połowa osób zarabiających mniej niż 50 tysięcy dolarów rocznie regularnie przenosi saldo zadłużenia z miesiąca na miesiąc. Dla porównania, wśród gospodarstw domowych z dochodami

Z kolei Horacio Mendez z Woodstock Institute ostrzega, że bez twardych regulacji banki mogą próbować odzyskać utracone przychody innymi drogami. W praktyce może to oznaczać obniżanie limitów kart, zamykanie kont czy wypychanie najbardziej zadłużonych klientów w stronę droższych produktów finansowych – w tym pożyczek krótkoterminowych typu „payday”.

Między ulgą a ryzykiem

Propozycja ograniczenia oprocentowania kart kredytowych do 10 procent trafia w realny problem milionów Amerykanów. Jednocześnie brak jasnych mechanizmów egzekwowania rodzi pytania o jej trwałość i skuteczność.

Dla jednych to długo oczekiwana ulga w czasach wysokich kosztów życia. Dla innych – polityczny gest, który bez solidnych regulacji może przynieść więcej zamieszania niż realnej pomocy. Ostatecznie to sposób wdrożenia, a nie sama zapowiedź, zdecyduje o tym, czy inicjatywa przełoży się na realne zmniejszenie zadłużenia amerykańskich gospodarstw domowych.

2,6 tysiąca dolarów za dobrowolny wyjazd z USA. Nowy program administracji federalnej

Administracja federalna uruchomiła nowy program zachęt finansowych dla migrantów przebywających w Stanach Zjednoczonych nielegalnie, którzy zdecydują się na dobrowolny powrót do kraju pochodzenia. Od teraz osoby korzystające z rządowej aplikacji CBP Home mogą otrzymać jednorazowe wsparcie w wysokości 2 600 dolarów oraz bezpłatny transport poza granice USA.

Jak poinformował Departament Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych, program ma na celu zmniejszenie liczby kosztownych deportacji oraz zachęcenie migrantów do opuszczenia kraju bez udziału służb egzekucyjnych. Sekretarz resortu Kristi Noem określiła inicjatywę jako „hojny gest amerykańskich podatników” i element szerszej strategii migracyjnej obecnej administracji.

Wyższa kwota, niższe koszty dla państwa

Nowa stawka oznacza znaczące podniesienie dotychczasowej oferty, która wynosiła 1 000 dolarów. Według danych przedstawionych przez DHS decyzja ma przede wszystkim uzasadnienie ekonomiczne. Przymusowa deportacja jednej osoby kosztuje średnio ponad 18 tysięcy dolarów, podczas gdy organizacja wyjazdu poprzez aplikację CBP Home to wydatek rzędu około 5 tysięcy dolarów.

Władze podkreślają, że dobrowolne powroty są nie tylko tańsze, ale także znacznie mniej obciążające dla administracji, sądów imigracyjnych i służb porządkowych.

Program ma więc odciążyć system, który od miesięcy funkcjonuje pod silną presją.

Decyzja w cieniu napięć społecznych

Ogłoszenie programu nastąpiło w szczególnie napiętym momencie.

Ostatnie działania imigracyjne administracji Donald Trump wywołały falę protestów w wielu miastach Stanów Zjednoczonych. Najostrzejsze demonstracje miały miejsce m.in. w Minneapolis, gdzie po śmiertelnym postrzeleniu Renee Good doszło do protestów przeciwko działaniom funkcjonariuszy ICE.

W tym kontekście program zachęt finansowych postrzegany jest przez część obserwatorów jako próba ograniczenia liczby przymusowych interwencji oraz zmniejszenia napięć społecznych towarzyszących deportacjom.

Co oferuje program CBP Home

Zgodnie z komunikatem DHS osoby, które zgłoszą chęć wyjazdu za pośrednictwem aplikacji CBP Home, mogą liczyć nie tylko na wypłatę 2 600 dolarów i sfinansowanie podróży, ale również na umorzenie ewentualnych kar cywilnych wynikających z niedopełnienia obowiązku opuszczenia kraju.

Program jest kontynuacją wcześniejszej kampanii „Home for the Holidays”, uruchomionej w pierwszym roku drugiej kadencji prezydenta Trumpa. Resort zaznacza jednak, że obecna inicjatywa może mieć charakter czasowy, a jej dalszy los zależy od efektów oraz liczby

zgłoszeń.

Dane: miliony wyjazdów i setki tysięcy deportacji Według danych przedstawionych przez Departament Bezpieczeństwa Krajowego od stycznia 2025 roku z USA dobrowolnie wyjechało już około 2,2 miliona osób, z czego dziesiątki tysięcy skorzystały bezpośrednio z programu CBP Home. Jednocześnie w pierwszym roku obecnej prezydentury liczba deportacji miała przekroczyć 675 tysięcy. Administracja podkreśla, że dobrowolny wyjazd daje migrantom większą kontrolę nad własną sytuacją i pozwala uniknąć długotrwałych procedur oraz zakazu ponownego wjazdu do USA.

Twarda retoryka i jasne ostrzeżenia

Mimo finansowych zachęt przekaz administracji pozostaje jednoznaczny. Kristi Noem ostrzegła, że osoby przebywające w USA nielegalnie powinny liczyć się z tym, że ich zatrzymanie i wydalenie jest „kwestią czasu”. W oficjalnych komunikatach podkreślono, że ci, którzy nie skorzystają z oferty dobrowolnego

wyjazdu, mogą zostać aresztowani i pozbawieni możliwości powrotu do Stanów Zjednoczonych w przyszłości.

Podobne sygnały płyną ze strony ICE, które sugeruje, że osoby bez przeszłości kryminalnej oraz bez formalnego nakazu deportacji są szczególnie zachęcane do skorzystania z programu jako „bezpieczniejszej” alternatywy.

Czas ograniczony, decyzja pilna

Resort zastrzega, że podwyższona kwota 2 600 dolarów może obowiązywać jedynie przez ograniczony czas. Zainteresowani powinni możliwie szybko zgłosić zamiar wyjazdu poprzez aplikację CBP Home, która umożliwia zarówno organizację podróży, jak i formalne dopełnienie procedur administracyjnych.

Dla administracji program stanowi kolejny element strategii ograniczania kosztów i presji na system deportacyjny. Dla migrantów –realny wybór między finansową zachętą do dobrowolnego opuszczenia kraju a ryzykiem przymusowego usunięcia z USA w przyszłości.

Renifery

i łosie – cz.2

Kolejne z wielkich zwierząt Alaski - łoś, występuje co prawda w Parku narodowym Denali, ale znacznie łatwiej można go zobaczyć w drodze z miasta Fairbanks do gorących źródeł Chena Hot Springs. Mierząca około 50 km długości górna część doliny rzeki Chena to rezerwat przyrody mający za główne zadanie ochronę naturalnego środowiska życia łosi i bobrów. Liczne stawy, jeziorka, mokradła i odcięte starorzecza tworzą idealne warunki bytu dla tych zwierząt.

Fragmenty notatek z ostatniego sezonu: „Już po kilku minutach jazdy, w jednym z licznych, przydrożnych stawów, po prawej stronie dostrzegam pierwszego łosia, a ściślej klępę, która zanurzona w wodzie wyjada wodorosty z dna. Moczarka kanadyjska to przysmak łoszy, skoro nie zaspokoją jej młode liście na wierzbach licznie porastających brzegi akwenu. Łosza ma wspaniałe proporcje ciała, długie, zgrabne nogi, a porusza się z taką gracją, że zaczynam zastanawiać się nad jakże błędnym, negatywnym znaczeniem określenia „ty klępo!“. Winno być dokładnie odwrotnie! Alaskańskie łosie są ogromne, ba... są największe na świecie! Znany pod intrygującą, naukową nazwą Alces alces, łoś jest największym zwierzęciem z rodziny jeleniowatych osiągając tutaj właśnie rekordowe rozmiary; wagę do 800 kg, ze średnią dla samców około

600 kg. Uderzyć samochodem w tak wielką masę to nieszczęście dla zwierzęcia i dla kierowcy. Dorodny samiec może mieć poroże - tzw. łopaty - o rozpiętości do 2 metrów i wadze do 50 kilogramów. Dużo do dźwigania, ale czego się nie robi, aby odstraszyć konkurenta do urodziwej klępy.

Kilka kilometrów dalej pojawia się następny łoś, też samica, o ciemnobrunatnej sierści, przechadzająca się wzdłuż granicy lasu. Takiej okazji nie wolno pominąć; trwa kolejna zdjęciowa sesja. W międzyczasie dostrzegam jak z odległego brzegu jeziorka odbija nieokreślony kształt i tworząc na powierzchni stawu V-kształtną smugę, sunie w moim kierunku. Sprawdzam przez lornetkę... to bóbr!

Bóbr dobija do brzegu kilka metrów ode mnie i jakby gdyby nigdy nie widząc człowieka, zbliżył się na wyciągnięcie ręki! Dopiero w ostatniej chwili dostrzegł dziwaczną dla niego postać fotografa, wycofał się w zarośla i zataczając niewielkie koło... przeszedł przez asfaltową szosę, aby po chwili zniknąć w stawie po drugiej stronie. Stałem jak zaczarowany, takiego pokazu nikt się nie mógł spodziewać. Dzikie, płochliwe zwierzę jakim jest bóbr, w odległości półtora metra! Co za szczęście, że miałem przy sobie aparat, a to wszystko dzięki łosiom! Wracając do łosia... ten biegnący do 55 km na godzinę zwierz jest bardzo niebezpieczny. Samce, szczególnie w okresie rui mogą zaatakować nie tylko psa (przypominającego ich największego, naturalnego wroga - wilka), czy człowieka, ale również samochód!

Nawet na pozór łagodne samice mogą kopytami potraktować intruza, gdy ów za bardzo zbliży się do młodych. Ciekawostka: ani niedźwiedzie ani wilki, ale właśnie łosie są NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNYMI zwierzętami Alaski. Podziwiajmy je, ale z daleka! Tekst i zdjęcia: Andrzej Kulka

Autor jest zawodowym przewodnikiem i właścicielem chicagowskiego biura podróży EXOTICA TRAVEL, organizującego wycieczki po całym świecie, z Alaską włącznie; między innymi w czerwcu, lipcu i sierpniu 2026 roku. Bliższe informacje i rezerwacje: EXOTICA TRAVEL, 6741 W.Belmont, Chicago IL 60634, tel. (773) 237 7788, strona internetowa: https://andrzejkulka.com/ destinations/alaska-ultima-2/

PERU ● 12 dni: 5 listopada 2025, 18 kwietnia 2026

JORDANIA ● 9 dni: 4 - 12 kwietnia 2026

GALAPAGOS, AMAZONIA, EKWADOR ● 14 dni: 27 marca 2026

MAROKO ● 11 dni: 20 listopada, 14 marca 2026

MEKSYK i FIESTY ● 10 dni: 24 października,

MEKSYK, CANCUN, GUADALUPE ● 10 dni: 4 grudnia

AUSTRALIA ● 12 dni: 21 listopada 2025, 20 lutego 2026

EMIRATY, DUBAJ, ABU DHABI, OMAN ● 12 dni: 6 grudnia

SRI LANKA, (MALEDIWY); SYLWESTER ● 11 (16) dni; 26 grudnia

TAJLANDIA, SINGAPUR; SYLWESTER ● 16 dni: 27 grudnia

podróży EXOTICA TRAVEL zaprasza na

9 dni: 14, 23 czerwca, 19 lipca, 8 i 18 sierpnia

PATAGONIA, Argentyna i Chile ● 16 dni: 21 lutego

11 dni: 11 marca

FILIPINY, WAKACJE W RAJU ● 9 dni: 22 marca

8 dni: 7 kwietnia, 14 kwietnia

12 dni: 18 kwietnia

9 dni: 2 maja

9 dni: 9 maja

UGANDA, RWANDA, SESZELE ● 15 dni: 1 września

KENIA, TANZANIA, ZANZIBAR ● 14 dni: 22 września - 5 października

MADAGASKAR, MAURITIUS ● 12 (16) dni: 3 - 14 (18) października

EVEREST BASE CAMP ● 19 dni: 27 października

KRÓLESTWO BHUTANU, SIKKIM, DARDŻYLING ● 14 dni: 10 listopada

NEPAL, INDIE ● 14 dni: 21 listopada

Bilety lotnicze, indywidualne pakiety APPLE VACATIONS: CANCUN – HAWAJE –PUNTA CANA – PUERTO VALLARTA – DOMINIKANA – JAMAJKA
Łosie z Chena.

Paweł Szymański, Esq.

Green&Szymanski, LLP

195 Montague Street, 14th Floor Brooklyn, NY 11201 www.GreenSzymanski.com

Kancelaria: 718-872-9292

T RUDNE SPRAWY WYPADKOWE

Prowadzimy trudne sprawy wypadkowe:

$1,950,000 wypadek na budowie. Niezabezpieczona winda. Do czasu wynajęcia naszej kancelarii, ubezpieczenie odmawiało wypłaty odszkodowania.

$1,450,000 wypadek samochodowy. Pozwany i jego ubezpieczenie nie poczuwali się do winy.

$1,210,000 wypadek na budowie. Upadek z rusztowania. Ubezpieczenie winiło naszego klienta.

$1,100,000 wypadek samochodowy. Ubezpieczenie twierdziło, że nasz klient nie doznał obrażeń.

$1,000,000 wypadek na budowie. Ubezpieczenie argumentowało, że wypadek się nie wydarzył i że nasz klient nie doznał obrażeń.

$750,000 wypadek na dachu bez świadków zdarzenia.

$650,000 wypadek na chodniku na Boro Park. Pozwany sklep ukrywał sprawcę wypadku.

$500,000 wypadek samochodowy. Minimalne uszkodzenia samochodu.

$300,000 wywalczone odszkodowanie dla polskiej turystki, która poślizgnęła się na rozlanej kawie.

$100,000 odszkodowanie dla naszego klienta potrąconego przez dostawcę na elektrycznym rowerze.

Blondynka spóźnia się do pracy. Zdenerwowany szef dzwoni do niej i mówi:

- Gdzie ty jesteś?

- Jadę do pracy. Korek jest.

- A jak długi?

- Nie wiem, bo jadę pierwsza.

@Mama z Jasiem czekają na samolot. - Mama! Siku! Woła Jaś. - Poczekaj, zaraz przyleci samolot. Odpowiada mama. Nagle Jaś woła: - Mama! Leci! - Gdzie? - Po spodniach!

@

Przychodzi facet do biura podróży:

- Szukam dla teściowej jakiegoś miejsca na urlop. Macie coś ciekawego?

- A ma pan jakieś szczególne życzenia?

- Hmmm... Najlepiej w strefie zagrożenia lawinowego. @

Wczorajszej nocy zatrzymała mnie policja. Policjant zapytał:

- Czy w pańskim samochodzie znajduje się cokolwiek, co w nim być nie powinno?

Odpowiedziałem:

- Tak, panie władzo, moja żona. Wiem, że powinna być w kuchni.

@Policjant zatrzymuje motocyklistę.

- No i co? Nie zauważył pan, jak przed skrzyżowaniem panu żona spadła z motocykla?

- O mój Boże! A ja przed chwilą pomyślałem, że ogłuchłem!

@Córka Kowalskich na swoje 16 urodziny dostała prezent od cioci z Ameryki. Otworzyła go i jej oczom ukazała się walizeczka z zestawem do makijażu. Ojciec popatrzył i powiedział:

- O jak miło... narzędzia wędkarskie!!

Na to córka razem z matką obu-

Busem z Polskim przewodnikiem

Wycieczki dla osób "solo", par i rodzin

Wyjazd w góry ,,Nie tylko dla narciarzy” – 23 i 13 luty 3 dni z wyżywieniem, dwa noclegi, zabawa karnawałowa - $400/os. Niagara w zimie - dwa dni, przejście pod zamrożoną Niagarą - Styczeń / Luty 2026

Nowy Orlean (Mardi Gras) / Dom Presley'a / Tennessee – 14 - 22 luty 2026

Ponadto: Waszyngton/Kapitol/jaskinie, Kraina Amiszów, Wycieczki dookoła USA i kaniony zachodu

www.ampolinc.com | 609-647-9054 | ampoltours@yahoo.com

rzone:

- No co ty Heniek, przecież do zestaw do makijażu... zobacz... tusze do rzęs, cień do powiek, lakier do paznokci... itp...

Na to stary:

- No przecież mówię, że zestaw wędkarski... same zobaczcie... same przynęty.

Bożena Piekarz-Lesiczka Tel: 718-472-4344

146 Driggs Ave. Brooklyn, NY 11222

✗ Laminaty, koronki, mostki

Zdenerwowana matka pisze do nauczycielki:

- „Bardzo prosimy już nigdy więcej nie bić Jasia! Bo to słabe, dobre, biedne dziecko. My sami nigdy go nie bijemy. Chyba, że w obronie własnej...“

Jasio przynosi do domu torbę

Zobacz www.RadioRampa.com, Agencja Anna-Pol Travel: 821 Manhattan Ave. Tel: 718-349-2423

Weskom Agency: 99 Norman Ave. Brooklyn, Tel: 718-383-7773

✗ Leczenie kanałowe

✗ Leczenie kanałowe

✗ Korony na implanty

✗ Korony na implanty

✗ Stomatologia dziecięca

✗ Stomatologia dziecięca

✗ Kosmetyka

✗ Kosmetyka

✗ Protetyka i ortodoncja

✗ Protetyka i ortodoncja

✗ Czyszczenie i wybielanie zębów General dentist

✗ Czyszczenie i wybielanie zębów

www.doctorbozenapiekarz.com

pełną jabłek. Mama pyta go:

- Skąd masz te jabłka?

Na to Jasiu:

- Od sąsiada.

- A on wie o tym? - pyta mama.

- No pewnie, przecież mnie gonił.

Decyzja, aby się rozwieść czasami się przeciąga i zwlekamy z założeniem sprawy, bo chcemy poczekać aż dzieci podrosną lub ukończą high school , etc. Biorąc pod uwagę dobro dzieci, zwlekamy i żyjemy często w nieszczęśliwym małżeństwie po to, aby nasze dzieci nie cierpiały. Udajemy latami, że wszystko jest dobrze, aby chronić je przed problemami rodziców.

Jednakże często zapominamy o tym co jest najlepsze dla naszych dzieci jak już się zaczyna proces rozwodowy. Nie mało, że ignorujemy dobro dzieci i nie kierujemy się ich dobrem, ale nawet potrafimy wciągać je w spory rodziców i angażujemy je w decyzjach, któ-

rych do końca nie rozumieją.

Spory o opiekę nad dziećmi są niestety pospolite podczas spornych rozwodów. Rodzic, z którym mieszkają dzieci lub który planuje, aby dzieci zamieszkały z nim po separacji/rozwodzie, potrafi ograniczać spotkania między dzieckiem a rodzicem na postawach banalnych powodów. Może te zwlekanie z rozwodem i toksyczna energia sprawia, że jak decydujemy się na rozwód to nasze decyzje są podejmowane na podstawie negatywnych uczuć w stosunku do męża lub żony. Wszyscy w rodzinie cierpią w takich układach. Chyba, że naprawdę w rodzinie istnieje jakaś patologia. Z mojego doświadczenia, na ogół, dzieci chcą spędzać

tyle samo czasu z mamą i z tatą. Również podkreślają, że kochają oboje rodziców tak samo. Czym dziecko jest młodsze tym mniej jest brane pod uwagę jego opinia odnośnie, ile czasu będzie spędzało z mamą i tatą po separacji. Ale dzieci, które już są w stanie mówić i rozumieją podstawowe koncepcje, ich opinia na temat wizyt i zamieszkiwania z rodzicami po rozwodzie lub podczas rozwodu jest przedstawiana w sądzie. Taka informacja w sądzie jest przekazywana przez adwokata dziecka, który jest wyznaczany przez sąd. Ani adwokat ojca ani adwokat matki nie mogą się komunikować i rozmawiać z dziećmi, jeśli są reprezentowane przez adwokata. Dzieci nie przychodzą do sądu ani nie są przesłuchiwane przez adwokatów na sali sądowej. Jeżeli dochodzi do procesu, wówczas dzieci są przesłuchiwane przez sędziego przy „zamkniętych” drzwiach i tylko w obecności swojego adwokata.

Natomiast, czym starsze dzieci tym mniej grafiki wizyt mają znaczenie. Wiadomo, że dla nastolatka grafik ułożony przez rodziców jest

brany pod uwagę, ale żaden sędzia nie będzie zmuszał nastolatka do przestrzegania warunków. Dzieci w takim wieku mają już swoje towarzystwo i nie zawsze chcą spędzać weekend z rodzicami.

Jednakże, dzieci, na ogół powyżej dziesięciu lat, mają dużo do „powiedzenia”. Na przykład, z kim wolą mieszkać? Ile czasu chciałyby spędzać z rodzicami? Czy istnieją jakieś problemy podczas wizyt, które powodują, że dziecko nie chce się spotykać z rodzicem? Czasami zalecana jest terapia dla dziecka, bo nie każde dziecko radzi sobie z rozwodem rodziców, a tym bardziej, kiedy rodzice wciągają je w swoje problemy małżeńskie.

Próbujemy rozwiązywać spory odnośnie opieki nad dziećmi bez interwencji sądowej i bez adwokatów dla dzieci, ale są przypadki, gdzie jest to niemożliwe i dzieci są wmieszane w konflikt rodziców i zmuszone do rozmów z obcą osobą, która zadaje im pytania, na które starają się odpowiedzieć „dobrze” i raczej mówią to, co chcą „usłyszeć” rodzice.

Mecenas Joanna E. Nowokunski

Cherry, Cherry Lady

Dzisiejszą popularność czereśni w zawdzięczamy rzymskim legionistom wędrującym w czasach imperium po całym kontynencie. Tam, gdzie mieli szansę dłużej stacjonować, sadzili swe ulubione drzewo, którego owoce stanowiły bardzo istotny element ich diety. Posługujący się łaciną Rzymianie nazywali ją cerasus, od którego to słowa wywodzą się angielskie cherry, francuska cerise, czy choćby polska nazwa czereśnie. Ciekawą rzecz odkryjemy też cofając się w czasie i obserwując wcześniejszą ewolucję tej nazwy. Cerasus została zaczerpnięta z greckego kerasos, bo stamtąd właśnie czereśnię przywieźli Rzymianie. Grecy uprawiali je masowo przez setki, jeśli nie tysiące lat, ale odkrycie tych owoców przypisuje się mieszkańcom starożytnej Mezopotamii. W używanym tam języku akadyjskim zarówno czereśnie, jak i wiśnie nazywano karsu.

Na gorąco, w alkoholu

Większość kulinarnych zastosowań czereśni powstała jednak znacznie później, bo dopiero w średniowieczu. Wtedy czereśnie najczęściej można było spotkać w przyklasztornych ogródkach i to właśnie mnisi przysłużyli się światu wynajdując większość znanych dziś przepisów na wiśniowe wina i nalewki. Co ciekawe, według ówczesnych kanonów medycyny, uważano czereśnie za tzw. produkt „chłodny”, czyli raczej cięż

kostrawny i szkodliwy dla żołądka. W obawie przed niestrawnością, w dawnych czasach czereśnie gotowano, smażono lub zalewano alkoholem. Wbrew pozorom miało to swój sens, bo te owoce rzeczywiście nie należą do najłatwiej strawnych. Lepiej nie przepijać ich wodą, ani - o czym mało kto wie - nie jeść przed mięsnymi posiłkami, bo możemy nabawić się poważnej niestrawności. Oczywiście dotyczy to wyłącznie świeżych owoców - powidłami, marmoladami, czy nawet nalewkami możemy raczyć się bez zachowywania tak restrykcyjnych środków ostrożności.

Zupełnie nie mamy się czego obawiać, gdy weźmiemy pod uwagę kaloryczność czereśni. W 80 proc. owoce te składają się z wody, a pozostałe 20 to istna skarbnica wszystkiego, co niezbędne dla zdrowia. Mamy tam więc bogactwo witamin, w szczególności A, C i wszelkich możliwych z grupy B oraz związków mineralnych, wśród których króluje potas. To właśnie dlatego jedzenie czereśni zaleca się wspomagająco przy niewydolności serca i schorzeniach układu krwionośnego. Lecznicze zastosowanie mają jednak nie tylko owoce, ale również pestki, szypułki czy nawet żywica z drzewa czereśniowego. Suszone i zatopione w alkoholu pestki potrafią skutecznie zwalczać kamicę nerek, ale tu uwaga - przyrządzenie takiego leku wymaga sporo doświadczenia i umiejętności, lepiej więc nie próbować samemu. Nieumiejętnie przyrządzone pestki mogą narobić więcej szkód niż pożytku, ponieważ zawierają wiele szkodliwych substancji. Znacznie bezpieczniejsze są szypułki, z których często robi się napary i herbatki. Doskonale regulują one pracę układu moczowego i oddechowego, a przy tym odznaczają się wyjątkowym smakiem i aromatem. Natomiast odpowiednio spreparowana żywica może służyć jako remedium na świerzb Iub kaszel.

Dieta czereśniowa

Wielbiciele czereśni i ekstremalnych diet ucieszą się pewnie na wieść o rewelacyjnej ponoć w skutkach kuracji, gdzie w jadłospisie znajdują się wyłącznie te owoce. Zgodnie z zaleceniem, dziennie powinniśmy zjeść ich około 2 kilogramów, podzielonych na 5-6 w miarę równych porcji. Ważne!

Jest to dieta, którą kontynuować możemy zaledwie przez 2 do 3 dni, potem może być już niebezpieczna dla zdrowia. Jej skutki to oczyszczenie organizmu (piorunująco szybkie, gdy przepijemy je wodą), poprawa wyglądu skóry, a także uzupełnienie niedoborów potasu, magnezu i witamin.

Z ogonkiem,

Na koniec jeszcze dwa słowa o tym jak je kupować i przechowywać. Starajmy się wybierać te o zdrowym wyglądzie, czyli błyszczące, jędrne, bez plam, ale nie za twarde. Jeszcze do niedawna im ciemniejszy był

kolor czereśni, tym były one słodsze i bardziej dojrzałe. Dziś, gdy żywność produkuje się, a nie hoduje, te zasady już nie obowiązują i o tym, jaka czereśnia jest przekonamy się tylko wtedy, gdy jej spróbujemy. Unikajmy jednak czereśni obtłuczo nych, popękanych lub o suchych i starych szypułkach. Przy przechowywaniu bardzo ważne są ogonki. Jeśli uda nam się kupić czereśnie z nimi, nie odry wajmy ich zbyt wcześnie, bo owoce znacznie dłużej pozostają świeże, gdy je mają. Przechowujemy nie umyte czereśnie, działaniu wody poddajemy je dopiero tuż przed podaniem. W lodówce, zapako wane w plastykową torebkę potra fią wytrzymać nawet do 5 dni, choć

Herbatka z ogonków

Odchudzające działanie mają nie tylko owoce czereśni, ale i ich ogonki, z których bardzo łatwo przygoto wać specjalną herbatkę.

oczywiście im świeższe, tym lepsze. Na kilka godzin przed podaniem warto je jednak wyjąć z lodówki i pozostawić w temperaturze pokojowej, co pozwoli im uwolnić pełnię swojego smaku i aromatu. Smacz-

Należy w tym celu niewielką garść ogonków zalać nieco ponad szklanką wody i gotować pod przykryciem przez. około 20 minut. Potem odparowany płyn uzupełniamy przegotowaną wodą do około 70 proc. objętości szklanki. Efekty są widoczne tylko przy regularnym i długotrwałym stosowaniu herbatki. Minimum to przynajmniej 2 razy dziennie przez 3 tygodnie.

Trust czy przepisanie własności na dzieci

dożywotniego najemcy. Nastepnie, klient traci znaczną część zwolnienia z podatku od zysków kapitałowych w przypadku sprze -

Klienci często pytają, czy dom powinien zostać przepisany na dorosłe dzieci klienta, zachowując prawo dożywotniego mieszkania dla rodzica, czy też fundusz - Medicaid Asset Protection Trust powinien być wykorzystany do ochrony majątku.

Chociaż przekazanie aktu własności dziecku z zachowaniem prawa dożywotniego mieszkania dla rodzica jest o wiele mniej kosz-

towne niż założenie trustu, w większości przypadków to rozwiązanie jednak nie jest korzystne. Po pierwsze, jeśli dom zostanie sprzedany przed śmiercią osoby otrzymującej świadczenia Medicaid, wartość dożywotnią udziału rodzica w nieruchomości będzie musiała zostać zapłacona za świadczenia Medicaid. Jeśli dom jest wynajmowany, czynsz netto jest należny na poczet ich opieki, ponieważ należą one do

daży swojego głównego miejsca zamieszkania, ponieważ będzie on uprawniony tylko do proporcjonalnego udziału w oparciu o wartość dożywotniego majątku do domu jako całości. Natomiast właściwie sporządzony trust zachowuje pełne wyłączenie z podatku od zysków kapitałowych w odniesieniu do głównego miejsca zamieszkania, a dom może zostać sprzedany przez trust bez obowiązku uiszcza-

nia jakiejkolwiek kwoty głównej za opiekę nad klientem, zakładając, że minął okres wsteczny. Należy w tym miejscu zauważyć, że zarówno prawo dożywotniego mieszkania, jak i nieodwołalny fundusz powierniczy Medicaid likwidują podatek od wzbogacenia od sprzedanego majątku, ale TYLKO po śmierci rodzica, który był właścicielem lub darczyńca. Po śmierci rodzica podstawa naliczania podatku od zysków kapitałowych jest podwyższana z kwoty zapłaconej przez rodzica plus wszelkie ulepszenia do wartości majątku w dniu śmierci rodzica. To skutecznie eliminuje płacenie podatku od zysków kapitałowych ze sprzedaży cennych nieruchomości po śmierci rodzica. Sytuacja każdego z nas jest inna, dlatego bardzo ważne jest, aby poświęcić trochę wolnego czasu na konsultację z adwokatem. To pozwoli nam na dokładną analizę sytuacji w jakiej się znajdujemy i wybór optymalnego dla nas planu, który zabezpieczy dorobek naszego życia, przyszłość naszą i naszych bliskich.

Mecenas Joanna Gwóźdź

BARAN W najbliższych dniach możesz być pobudzony i wrażliwy. Zabłyśniesz poczuciem humoru i celnymi komentarzami. Zapragniesz też działać. Możliwa krótka podróż, prawdopodobnie w sprawach służbowych.

BYK W tym tygodniu potrzebujesz odrobiny wytchnienia. Postaraj się unikać wyczerpujących przedsięwzięć, bo przeforsujesz się doszczętnie. Sprawy, które wymagają wiele cierpliwości lepiej odłożyć na później.

BLIŹNIĘTA Warto pomagać innym. Teraz też ktoś może bardzo potrzebować twojej pomocy i wsparcia. Całą swoją energię, a także wolny czas poświeć na pomoc bliskim ci osobom. Pamiętaj o witaminach i zdrowym trybie życia.

RAK Wreszcie uwierzysz w swoje talenty i umiejętności, spróbujesz powalczyć o należną ci pozycję. Przełam swoją nieśmiałość, wykaż się inicjatywą, zabłyśnij. W pełni zasługujesz na to, by osiągnąć długo oczekiwany sukces. Skup się na sprawach najważniejszych, nie przejmuj się drobiazgami.

LEW Nie dasz się teraz nikomu wywieść w pole. Twoje zdecydowanie i determinacja sprawią, że osiągniesz swój cel. Z łatwością będziesz podejmować decyzje. Możesz liczyć na pomoc rodziny lub przyjaciół.

PANNA Ten tydzień nie sprzyja aktywności. Zachowaj rozwagę przy podejmowaniu decyzji. Zastanów się, czy pewnych spraw nie można odłożyć na później. Teraz lepiej zadbać o zdrowie i dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość snu

WAGA Poświęć więcej czasu na powiększenie swoich zasobów materialnych. Energia i dobre pomysły cie nie opuszczają więc warto znaleźć dodatkowa pracę lub zapisać się na interesujący kurs czy szkolenie. Zachowaj ostrożność w kontaktach towarzyskich.

SKORPION Ciekawy tydzień, wiele niespodziewanych wydarzeń. Czeka cię ożywienie życia towarzyskiego, możesz poznać wielu nowych ludzi. Wykażesz teraz się łatwością w nawiązywaniu kontaktów, błyskotliwością i elokwencją.

STRZELEC Możliwe, że w najbliższych dniach nadarzy ci się okazja do zrobienia świetnego interesu, realizacji ważnego przedsięwzięcia, wdrożenia planu biznesowego. Zastanów się jak dobrze wykorzystać swoją szansę, jeszcze raz wszystko przemyśl.

KOZIOROZEC Czeka cię bardzo dobry tydzień. To dobry czas na podejmowanie wszelkich działań związanych z załatwianiem spraw urzędowych, zmianą pracy, przeprowadzeniem ważnych rozmów . Spędzaj jak najwięcej wolnego czasu na świeżym powietrzu.

WODNIK Najbliższe dni w sferze zawodowej i finansowej przebiegną bez wielkich wzlotów ale i bez upadków. Poczujesz stabilizację i umocnienie się pewnych układów, które są dla ciebie bardzo korzystne.

RYBY Najbliższy tydzień może przynieść wiele niespodziewanych wydarzeń. Czeka cię ożywienie w pracy, warto wykorzystać nowe możliwości. Wykażesz się teraz łatwością w nawiązywaniu kontaktów, błyskotliwością i elokwencją. Będziesz w nastroju do romansowania, flirtowania i uwodzenia.

Znajdź co najmniej 20 różnic między obrazkami, a później pokoloruj oba obrazki tak, by każdy był inny.

Strona pochodzi z miesięcznika PLUSik, który jest doskonałym uzupełnieniem edukacji

DANE ZAMAWIAJĄCEGO

imię:_____________________________________ nazwisko:

adres: nr telefonu

adres email

SPOSÓB PŁATNOŚCI

Check/money order wypisany na PLUS Media Group Corp.

Karta kredytowa/debetowa nr karty___________________ data ważności_________sec. code_______

imię i nazwisko posiadacza karty___________________________________ adres posiadacza karty____________________________________________ Wypełniony formularz wraz

Nostradamus o roku 2026

Mamy już 2026 rok, a wraz z nim powróciły pytania o przyszłość ludzkości. Czy czeka nas czas wojen, katastrof i chaosu, czy może jednak światło nadziei? Odpowiedzi na te pytania niektórzy próbują znaleźć w tajemniczych czterowierszach Nostradamusa – francuskiego wizjonera z XVI wieku, którego proroctwa od stuleci rozpalają wyobraźnię ludzi na całym świecie.

KIM BYŁ NOSTRADAMUS?

Michel de Nostredame, znany jako Nostradamus, urodził się w 1503 roku w Saint-Rémy-de-Provence. Zanim zyskał sławę jako autor proroctw, pracował jako lekarz, zdobywając uznanie za walkę z epidemiami dżumy. W 1555 roku opublikował swoje najbardziej znane dzieło – „Les Prophéties“, zawierające 942 czterowiersze napisane mieszanką archaicznej łaciny i średniowiecznego francuskiego. Te enigmatyczne wersety miały rzekomo przewidzieć takie wydarzenia jak Wielki Pożar Londynu, rewolucję francuską, a nawet bomby atomowe zrzucone na Hiroszimę i Nagasaki.

KOSMICZNE ZNAKI I KATASTROFY - CZY GWIAZDY PRZYNIOSĄ ZAGŁADĘ?

Rok 2026 już teraz jest obiektem spekulacji zarówno astronomów, jak i badaczy proroctw. To właśnie wtedy - jak podaje Sky History - nad Europą ma mieć miejsce pierwsze od 27 lat całkowite zaćmienie Słońca. To zjawisko, według wielu, dodaje wiarygodności ponurym wizjom Nostradamusa. Jeden z jego tajemniczych kwatrynów opisuje „płonącą gwiazdę, która pali się przez siedem dni, podczas gdy chmura rodzi dwa słońca“. Interpretatorzy zastanawiają się, czy chodzi tu o spektakularny wybuch supernowej, czy może o inne równie dramatyczne zjawisko kosmiczne.

Jeszcze bardziej niepokoi kwatryn 1,46, w którym mowa o „niszczycielskim ogniu padającym z nieba przez trzy noce“ i „potężnym trzęsieniu ziemi“. Czy to zapowiedź uderzenia meteorytu, ekstremalnych anomalii pogodowych, a może katastrof wywołanych przez człowieka? W dobie gwałtownych zmian klimatu te wizje wydają się przerażająco aktualne.

WOJNY I POLITYCZNE BURZE - EUROPA NA KRAWĘDZI?

Nie tylko Kosmos budzi obawy. Nostradamus miał przewidzieć również polityczne i militarne wstrząsy, które mogą dotknąć Europę w 2026 roku. Szczególnie niepokojący jest kwatryn ostrzegający przed „siedmioma miesiącami wielkiej wojny, podczas których ludzie umierają z powodu zła“, gdzie wymienione są francuskie miasta Rouen i Évreux. W czasach napięć między NATO a Rosją oraz trwającej wojny na Ukrainie interpretatorzy widzą w tych słowach ostrzeżenie przed możliwą eskalacją konfliktów.

Niepokój budzi też przepowiednia dotycząca szwajcarskiego Ticino: „Dzięki łasce, którą okaże miasto, Ticino popłynie krwią.“ Szwajcaria, symbol neutralności, pojawia się tutaj jako miejsce krwawych wydarzeń, co sugeruje głębokie zmiany

ma żadnego czterowiersza, który wyraźnie wspominałby rok 2026. Współczesne interpretacje to w dużej mierze próby dopasowania symbolicznych wersów do obecnej sytuacji geopolitycznej, wykorzystujące numerologię i astrologiczne zbieżności.

POLSKA W PRZEPOWIEDNIACH

Choć Nostradamus rzadko wymieniał kraje wprost, w jego tekstach pojawia się motyw „Sarmacji” – symbolicznej nazwy ziem polskich. Według niektórych interpretacji Polska ma odegrać ważną rolę jako „tarcza Zachodu” w konflikcie z mocarstwami wschodnimi, stając się bastionem zachodnich wartości w czasach próby.

DLACZEGO WCIĄŻ WIERZYMY W PROROCTWA?

w europejskim porządku. Wśród czarnych scenariuszy pojawia się także werset o „wielkim trafionym błyskawicą w jasny dzień“. Czy to zapowiedź nagłego końca kariery politycznej jakiejś potężnej osoby, czy może spektakularny skandal na miarę„uderzenia pioruna na czerwonym dywanie“?

NUMEROLOGIA I PSZCZOŁY - POLITYCZNE PRZEWROTY I TAJEMNICE LICZB

Zwolennicy Nostradamusa chętnie sięgają po numerologię, by lepiej zrozumieć jego proroctwa. Wszystkie kwatryny oznaczone numerem 26 automatycznie łączone są z rokiem 2026. Sceptycy traktują to jako czystą spekulację, jednak dla wielu taka metoda ma sens.

Szczególną uwagę zwraca kwatryn I:26, w którym mowa o „potężnym roju pszczół, który wznosi się nocą“. Pszczoły od wieków symbolizują zorganizowaną władzę i imperium - nie bez powodu Napoleon wybrał je na swoje godło. Czy to zapowiedź politycznych przewrotów lub nagłego wzrostu potęgi przywódców, takich jak Donald Trump czy Władimir Putin?

BRAK KONKRETNYCH DAT

Należy jasno podkreślić: Nostradamus nigdy nie datował swoich przepowiedni na konkretne lata. Nie

Co sprawia, że proroctwa Nostradamusa nie tracą na popularności? Psycholodzy tłumaczą to zjawisko tzw. błędem potwierdzenia - ludzie mają tendencję do dostrzegania związków między niejasnymi przewidywaniami a rzeczywistymi wydarzeniami. Christian Research Institute podkreśla, że niejednoznaczność kwatrynów pozwala interpretować je na nieskończoną ilość sposobów.  Nie bez znaczenia są także paralele między epoką Nostradamusa a współczesnością. XVI wiek był czasem niepokojów społecznych, politycznych rewolucji i technologicznych przełomów. Dziś, w dobie mediów społecznościowych, masowe rozpowszechnianie idei jest jeszcze łatwiejsze, a niepewność - równie silna.

NADZIEJA WŚRÓD CHAOSU - ŚWIATŁO NA KOŃCU TUNELU?

Wśród mrocznych wizji Nostradamus zostawił jednak także przesłanie nadziei. Jeden z kwatrynów głosi: «Cienie ustąpią, lecz człowiek światła powstanie». To optymistyczny sygnał, że po okresie burz i chaosu może nadejść czas pokoju i oświecenia. Czy rzeczywiście tak będzie? Przekonamy się już wkrótce.

Nostradamus wciąż pozostaje fascynującą postacią kultury, a jego przepowiednie – świetnym punktem wyjścia do refleksji nad tym, dokąd zmierza ludzkość.

Matematyka przepowiada koniec świata za 10 miesięcy. Czy mamy się bać?

Według obliczeń grupy amerykańskich naukowców z 1960 roku, świat ma osiągnąć swój krytyczny punkt w piątek, 13 listopada 2026 roku. Zostało niecałe 10 miesięcy. Powinniśmy się przygotować, czy zbagatelizować tę przepowiednię matematyczną?

W 1960 roku troje badaczy z Uniwersytetu Illinois – Heinz von Foerster, Patricia M. Mora i Lawrence W. Amiot – opublikowało fascynujące i jednocześnie przerażające badanie. Przeanalizowali wzrost populacji światowej w ciągu ostatnich dwóch tysięcy lat i dostrzegli niepokojący wzorzec: liczba ludzi na Ziemi rosła w coraz szybszym tempie. W zaledwie 60 lat, między 1900 a 1960 rokiem, populacja niemal się podwoiła – z 1,6 miliarda do 3 miliardów osób, i to pomimo dwóch niszczycielskich wojen światowych. Naukowcy stworzyli matematyczny model wykładniczego wzrostu, który wskazywał, że liczba ludności będzie rosnąć w tak szybkim tempie, że 13 listopada 2026 roku osiągnęłaby nieskończoność - co oczywiście jest niemożliwe fizycznie i oznaczało punkt krytyczny, w którym system musi się załamać.

O co właściwie chodziło naukowcom?

Warto zaznaczyć, że badacze nie przepowiadali dosłownego końca świata w stylu filmów katastroficznych. Ich „dzień sądu ostatecznego“ oznaczał punkt krytyczny – moment, w którym matematyczny model przestaje mieć sens, ponieważ rze-

które dramatycznie zwolniło. Organizacja Narodów Zjednoczonych przewiduje, że liczba ludności osiągnie szczyt dopiero w latach 80. XXI wieku na poziomie około 10,3 miliarda, a do roku 2100 może nawet spaść o około 700 milionów.

Co zatrzymało wykładniczy wzrost? Głównie fakt, że kobiety w największych krajach świata decydują się na posiadanie mniejszej liczby dzieci. To zjawisko demograficzne skutecznie zażegnało groźbę przepowiedzianą przez matematyków sprzed ponad pół wieku.

Lekcja na przyszłość

Historia tej przepowiedni to fascynująca lekcja o tym, jak działa nauka. Model matematyczny z 1960 roku nie był błędny – po prostu opierał się na danych i trendach z

tamtego okresu. Naukowcy słusznie ostrzegali przed niebezpieczeństwem niekontrolowanego wzrostu populacji, choć ich dramatyczna data była raczej symbolicznym punktem zwrotnym niż dosłowną przepowiednią.

Możemy więc spokojnie planować listopad 2026 roku – nawet jeśli wypada w piątek trzynastego, ta „pechowa” data nie przyniesie końca świata. Będzie to po prostu kolejny dzień w kalendarzu. Ale przesłanie naukowców sprzed 66 lat jest aktualne - zasoby naszej planety są ograniczone, a nasze decyzje mają znaczenie dla przyszłości ludzkości. Nie przesądy, ale nasze wybory decydują, czy czeka nas szczęśliwa, czy pechowa przyszłość. źródło: ladbible.com

Szybka. Niezawodna. Polska.

czywistość fizycznie nie może go dłużej wspierać.

Naukowcy pisali wprost: „Nasze prawnuki nie umrą z głodu. Zostaną zgniecione na śmierć“. Ich obawy dotyczyły przede wszystkim konse kwencji przeludnienia: kurczących się zasobów naturalnych, rosnącego obciążenia środowiska i drastycz nego wzrostu zagęszczenia ludno ści. Wierzyli, że technologia, która przez ponad 100 pokoleń radziła sobie z utrzymaniem rosnącej popu lacji, za trzy kolejne pokolenia prze stanie wystarczać.

Podkreślali, że „zwiększona gęstość zaludnienia w wielu przy padkach zmniejsza prawdopodobieństwo przetrwania“, sugerując, że ciągły wzrost populacji doprowadzi ludzkość do „walki o przetrwanie w ograniczonym środowisku“.

• Paczki Lotnicze i Morskie - do Polski i Europy

• Kontenery – z każdego miejsca w USA do każdego miejsca w Polsce

• Mienie Przesiedlenia

• Samochody, Motocykle, Łodzie

• Przesyłki Komercyjne

• PolamerSEND – paczki do Polski z każdego miejsca w USA

• Dolary do Polski – do odbioru w gotówce, na konto, nawet do domu

• Bilety Lotnicze i Wakacje All-Inclusive

• Kwiaty na każdy adres w

Możemy spać spokojnie Minęło 66 lat od publikacji tego badania i dziś, zaledwie 10 miesięcy przed przepowiedzianą datą, możemy spokojnie stwierdzić: scenariusz się nie sprawdził. Ale dlaczego?

Obecnie na Ziemi żyje około 8,2 miliarda ludzi – znacznie więcej niż w 1960 roku. Kluczowa różnica polega jednak na tempie wzrostu,

Rozwiązanie krzyżówki prześlij do nas e-mailem na adres ogloszenia-ny@tygodnikplus.com lub na nasz adres pocztowy 63 Union Blvd, Wallington NJ 07057 wraz z podaniem imienia, nazwiska i dokładnego adresu. Wszystkie prawidłowe rozwiązania przesłane do dnia 16.2.26r. wezmą udział w losowaniu nagrody. Dane laureata obecnej krzyżówki zamieścimy na naszej stronie w dniu 23.2.26r. Nadesłanie przez Czytelnika rozwiązania krzyżówki oznacza, iż wyraża on zgodę na opublikowanie imienia, nazwiska oraz miejsca zamieszkania na liście laureatów. Rozwiązania prosimy przysyłać tylko raz. Duplikaty będą kasowane.

SPONSOREM NAGRODY JEST:

Za prawidłowe rozwiązanie krzyżówki z nr.4 (786) nagrodę wylosowała Pani

Alina Łuć z NYC. Gratulujemy!

Hasło – „Katar wodzi za nos człowieka”

NAGRODA TYGODNIA
Zmiana

zawodu po 50. Jak zmienić branżę i znaleźć satysfakcjonującą pracę?

Zmiana kariery po 50. roku życia może wydawać się wyzwaniem, ale coraz więcej osób decyduje się na ten krok – z powodzeniem! Rynek pracy ewoluuje, otwierając drzwi do nowych możliwości, a doświadczenie i dojrzałość zawodowa stają się dużymi atutami. Jak podejść do przebranżowienia po pięćdziesiątce, gdzie szukać pracy i w jakich sektorach warto się rozwijać? Oto konkretne wskazówki, które pomogą Ci zrobić pierwszy krok w stronę nowej ścieżki.

Jeszcze kilkanaście lat temu zmiana branży po 50. roku życia mogła wydawać się czymś niecodziennym. Dziś to coraz częstszy scenariusz – zarówno z konieczności, jak i z potrzeby rozwoju, lepszego wynagrodzenia czy większej satysfakcji zawodowej. Dynamiczny rozwój technologii, nowe modele pracy i większa elastyczność zatrudnienia sprawiają, że wiek nie jest już przeszkodą w budowaniu nowej kariery.

Moc atutów pracowników po 50. roku życia

Jeśli myślisz o zmianie zawodu, ale obawiasz się, jak poradzisz sobie na rynku pracy, mamy dobrą wiadomość: Twoje doświadczenie, umiejętności interpersonalne i zdolność do adaptacji są ogromnymi atutami. W tym artykule podpowiemy, jak podejść do procesu przebranżowienia, jakie branże są najbardziej otwarte na dojrzałych pracowników i gdzie szukać nowych możliwości. Niezależnie od tego, czy chcesz pracować na etacie, jako freelancer czy rozpocząć własny biznes – jest wiele ścieżek, które mogą doprowadzić Cię do sukcesu. Jeśli życie zmusza Cię do zmiany albo odczuwasz chroniczną nudę w pracy, masz wiele opcji.

W jakich branżach warto szukać pracy po 50. roku życia?

Branża opiekuńcza i zdrowotna Społeczeństwo się starzeje, a zapotrzebowanie na opiekunów osób starszych, asystentów medycznych czy terapeutów zajęciowych rośnie. To praca wymagająca empatii, cierpliwości i umiejętności organizacyjnych –cech, które często rozwijamy z wiekiem. Dodatkowym atutem jest możliwość zdobycia kwalifikacji na stosunkowo

krótkich kursach.

Edukacja i szkolenia

Wiedza i doświadczenie to kapitał, który można przekazywać innym. Możesz zostać trenerem zawodowym, korepetytorem lub prowadzić kursy online. Wiele firm i instytucji szuka specjalistów do szkoleń wewnętrznych lub mentorów dla młodszych pracowników. To świetna opcja dla osób, które lubią dzielić się wiedzą i mają dobre umiejętności komunikacyjne.

Branża e-commerce i obsługa klienta

Handel internetowy rozwija się dynamicznie, a wiele firm potrzebuje pracowników do obsługi klientów, wsparcia technicznego czy zarządzania sprzedażą online. Nie wymaga to zaawansowanej wiedzy technologicznej – często wystarczy dobra organizacja, cierpliwość i znajomość podstawowych narzędzi komputerowych.

Administracja i praca biurowa

Zarządzanie dokumentacją, organizacja spotkań czy prowadzenie korespondencji to zadania, które nie wymagają fizycznej sprawności, ale za to cenią doświadczenie i dokładność. Wiele firm szuka asystentów, recepcjonistów czy specjalistów ds. administracji, a w niektórych przypadkach istnieje możliwość pracy zdalnej.

Rzemiosło i prace manualne

Jeśli masz zdolności manualne, warto pomyśleć o zawodach takich jak stolarz, krawiec, tapicer czy zegarmistrz. W dobie masowej produkcji coraz więcej osób ceni unikalne, ręcznie robione produkty. Możesz pracować na własny rachunek lub zatrudnić się w warsztacie.

Zmiana zawodu. Transport i logistyka

Firmy kurierskie, magazyny i centra dystrybucji potrzebują pracowników na różnych stanowiskach – od kierowców po operatorów wózków widłowych. Jeśli masz prawo jazdy i dobre zdrowie, możesz pracować jako dostawca, kierowca taksówki lub przewoźnik osób.

Usługi kosmetyczne i wellness

Zawody takie jak masażysta, kosmetyczka czy trener personalny można wykonywać po odpowiednich kursach, które są dostępne dla osób w każdym

wieku. Coraz więcej klientów szuka specjalistów, którzy nie tylko mają umiejętności, ale także indywidualne podejście i doświadczenie życiowe.

Branża IT – czy to opcja dla osób po 50. roku życia?

Choć IT kojarzy się głównie z młodymi specjalistami, coraz więcej osób po 50. znajduje w nim miejsce dla siebie. Branża ta kojarzy się głównie z młodszymi pokoleniami, wielu silversów obawia się, że dzieli ich zbyt wiele od kolegów, którzy mogliby być ich dziećmi lub wnukami. Wiele osób w wieku 50+ czy 60+ interesuje się sektorem nowych technologii, a część wymyśla nawet aplikacje – jak SenioApp.

Programowanie, analiza danych, testowanie oprogramowania czy zarządzanie projektami to obszary, w których można się odnaleźć, jeśli ma się cierpliwość do nauki nowych technologii. Firmy doceniają pracowników, którzy są dokładni, odpowiedzialni i mają umiejętność logicznego myślenia – a te cechy nie zależą od wieku. Dodatkowym atutem są kursy online, które umożliwiają zdobycie podstawowej wiedzy bez konieczności studiowania przez kilka lat.

Zmiana zawodu na IT. Jakie umiejętności są potrzebne w tej branży? Praca w IT wymaga jednak określonej wiedzy technicznej. Jeśli chcesz wejść do tej branży, warto zacząć od nauki:

• Podstaw programowania – języki takie jak Python, JavaScript czy SQL są często wybierane na start.

• Obsługi baz danych – np. SQL, MongoDB czy PostgreSQL.

• Testowania oprogramowania – testy manualne są dobrym punktem wyjścia, a znajomość narzędzi jak Selenium czy JIRA pomaga w automatyzacji.

• Chmury obliczeniowej i AI – technologie takie jak AWS, Google Cloud, czy narzędzia AI jak ChatGPT czy TensorFlow zyskują na znaczeniu.

• Cyberbezpieczeństwa – rosnące zagrożenia w sieci sprawiają, że firmy poszukują specjalistów do ochrony danych.

Nowe zawody – praca przyszłości dla osób po 50. roku życia

Dynamiczny rozwój technologii i zmiany społeczne sprawiają, że na rynku pracy pojawiają się zupełnie nowe zawody. Wiele z nich nie wymaga wieloletniego doświadczenia w danej

branży, ale raczej umiejętności adaptacji i chęci nauki. Przykłady takich profesji to specjalista ds. AI prompt engineering (osoba, która tworzy zapytania do systemów sztucznej inteligencji), moderator treści internetowych, doradca ds. ekologii i zrównoważonego rozwoju, czy twórca kursów online i edukator cyfrowy. Szansą na sukces jest także współpraca silversów i pokolenia Z.

Coraz większą popularność zdobywa także praca w sektorze XR (rozszerzona rzeczywistość), gdzie powstają zawody związane z wirtualnymi światami, np. projektant przestrzeni VR czy konsultant ds. metawersum. Wiele z tych stanowisk można wykonywać zdalnie, co daje elastyczność i możliwość pracy na własnych warunkach.

Zmiana zawodu po 50. Co może sprawiać trudność?

Największą przeszkodą może być tempo zmian w IT – technologie szybko się rozwijają, więc konieczna jest ciągła nauka. Osoby, które wcześniej nie miały kontaktu z kodowaniem, mogą poczuć się przytłoczone nową terminologią i specyficznym sposobem myślenia. Problemem bywa też brak wcześniejszego doświadczenia w pracy zespołowej z użyciem narzędzi takich jak GitHub czy JIRA.

Mimo to, jeśli masz analityczne myślenie i chęć do nauki, IT może być świetnym wyborem, zwłaszcza w takich rolach jak analityk danych, tester oprogramowania czy specjalista ds. cyberbezpieczeństwa. Warto zacząć od darmowych kursów i prostych projektów, aby przekonać się, czy to właściwa droga.

Nowe możliwości zawodowe Zmiana branży po 50. roku życia nie jest łatwa, ale otwiera nowe możliwości zawodowe i osobiste. Ułatwi to planowanie finansowe na emeryturę. Dzięki satysfakcjonującej pracy można łatwo zabezpieczyć przyszłość po 50. roku życia.

Ważne jest, aby wybrać ścieżkę zgodną ze swoimi zainteresowaniami i umiejętnościami, jednocześnie biorąc pod uwagę potrzeby rynku pracy. Warto korzystać z kursów i szkoleń, które pomagają zdobyć nowe kwalifikacje. Kluczowe jest również pozytywne nastawienie – wielu pracodawców docenia doświadczenie i stabilność życiową starszych pracowników. Niezależnie od wybranej drogi, najważniejsze to zrobić pierwszy krok i nie bać się zmian.

Piramida kontrowersji

Nowe amerykańskie wytyczne żywieniowe budzą kontrowersje, gdyż zmieniają dotych czasowe zalecenia: promują większe spożycie tłuszczów nasyconych (w tym czerwone mięso) i białka. To odejście od wcześniejszych zaleceń ograniczających te produkty. Zdaniem eksper tów plusem nowych wytycznych jest promowa nie żywności nieprzetworzonej, jednak całość jest mało przejrzysta, a część decyzji –pozba wiona podstaw naukowych.

Amerykański Departament Zdrowia i Opieki Społecznej oraz Departament Rolnictwa przed stawiły 7 stycznia 2026 r. nową piramidę żywie niową. Nowe zalecenia wzbudziły duże emocje, u podstawy diety stawiając białko, zdrowe tłusz cze oraz warzywa i owoce, a nie jak dawniej –zboża i węglowodany.

Niepodważalnym plusem nowej piramidy jest rekomendacja ograniczenia spożywania żywności wysokoprzetworzonej oraz produk tów zawierających duże ilości cukru oraz zale cenie, żeby w diecie nie brakowało owoców i warzyw oraz produktów pełnoziarnistych.

– Promowanie żywności całej i nieprzetwo rzonej to kluczowy krok, bo produkty przetwo rzone są często powiązane z wyższym ryzykiem chorób chronicznych: otyłości, insulinoopor

promowanie pełnotłustych produktów) nie mają jeszcze solidnej, bezstronnej bazy naukowej – wynikają raczej z założeń administracji Donalda Trumpa niż neutralnej analizy nauko -

Zdaniem polskich specjalistów Europa raczej nie przyjmie nowej propozycji w takiej formie, ponieważ europejskie wytyczne żywie -

W UE i krajach europejskich powszechnie stosuje się modele piramidy lub „zdrowego

•    kładą mocny nacisk na rośliny (warzywa, owoce), •    promują różnorodność i umiarkowanie, •    często ograniczają czerwone mięso i tłuszcze nasycone bardziej niż nowe amery-

Europejskie wytyczne zwykle łączą zdrowie człowieka z ekologią i zrównoważonym rozwojem – m.in tzw. planetary health diet, która ogranicza mięso i promuje białka

Ponadto UE generalnie bazuje na przeglądach naukowych i konsensusach międzynarodowych (EFSA, WHO), a nie na podejściach politycznych – dlatego przyjmowanie radykalnych zmian zajmie tu więcej czasu. Źródło: zdrowie.pap.pl

Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Najnowszy numer Tygodnika w Nowym Jorku by PLUS Media Group - Issuu