ISSN 2450-6052
M
nr
A
G
A
Z
3 marzec 2019 r.
Egzemplarz bezpłatny
Y
N
M
I
E
J
S
K
I
i kropka
Panie za kierownicą autobusów s. 10-11
Krzysztof Varga o relacjach polskowęgierskich wywiad s. 16-18
Agnieszka Chylińska
koncert na Dzień Kobiet s. 4
Odra Opole wraca na boiska
s. 14-15
Ruszyła rewitalizacja Placu Sebastiana Plac Sebastiana długo czekał na przebudowę, która właśnie się rozpoczęła. Miasto podpisało umowę z wykonawcą - firmą Best-Opebel z Opola. Plac Sebastiana to ważne miejsce w mieście, często uczęszczane przez Opolan. Teren wymagał uporządkowania. Po rewitalizacji przestrzeń będzie estetyczna i spójna wizualnie z Małym Rynkiem (oba projekty wyszły spod ręki jednego autora parę lat temu w konkursie architektoniczno-urbanistycznym). Nawierzchnia będzie granitowa, powstanie fontanna, ławeczki i nowe nasadzenia. Prace mają potrwać do końca września.
Nowoczesne miejskie rowery Miasto Opole ogłosiło przetarg na nowego operatora systemu rowerów miejskich, który ma dostarczyć minimum 200 jednośladów i 18 stacji. Będą to rowery IV generacji, czyli takie, które mają albo komputery pokładowe, czyli będzie je można zostawić w dowolnej lokalizacji, albo elektrozamki. Użytkownik będzie lokalizował najbliższy rower za pośrednictwem specjalnej aplikacji. Oprócz tego działać będą też tradycyjne stacje. W ubiegłym roku wypożyczalnia miała 5,5 tysiąca stałych klientów, a w miesiącu odnotowywano średnio 6360 wypożyczeń. Opolanie najchętniej korzystali ze stacji przy pl. Wolności oraz przy dworcu PKP. Nowe rowery pojawią się na przełomie maja i czerwca.
Prezentacja z pompą, a wkrótce wyjazd na tor W Studenckim Centrum Kultury odbyła się prezentacja żużlowców II-ligowego Kolejarza. Energetyczna muzyka, piękne panie, filmiki i pokaz świateł. Działacze stanęli na wysokości zadania i wydarzenie zrobiło duże wrażenie. Oby równie dobrze było w rozgrywkach. Kolejarz zmontował mocny skład i będzie faworytem II ligi. W ramach przygotowań do sezonu opolanie pojadą dwa sparingi na swoim torze z zespołami z I ligi: ROW-em Rybnik i Orłem Łódź. Z rybniczanami w sobotę 16 marca, a z Orłem mecz w Opolu tydzień później 23 marca. Pierwszy mecz ligowy 31 marca u siebie z PSŻ-em Poznań.
OPOLE i kropka
Wydawca: Wydział Promocji Urzędu Miasta Opola Tel. 77 5417507, e-mail: bp@ um.opole.pl, www.opole.pl Współpraca: Biuro Prasowe Urzędu Miasta Opola nakład: 8000 egz. Zdjęcia pochodzą z archiwum UM i instytucji miejskich lub zostały udostępnione przez organizatorów imprez. Zdjęcie na okładce: Agnieszka Chylińska
Elektrownia Opole napędza gospodarkę Opolska elektrownia wchodzi do czołówki najnowocześniejszych na świecie! Ponad 900 MW prądu dla polskiej gospodarki dostarczy 5. blok Elektrowni, który aktualnie jest synchronizowany z systemem elektroenergetycznym. Inwestycja o wartości 11,6 mld złotych pozwoli na zaspokojenie potrzeb ponad 4 mln gospodarstw domowych. Opole to jeden z najważniejszych punktów energetycznych na gospodarczej mapie Polski. Formalnie przesyłanie prądu do sieci rozpocznie się w maju. Bloki 5. i 6. w Elektrowni Opole produkować będą do 12,5 TWh energii elektrycznej rocznie. Zwiększy się także jej rola w gwarantowaniu bezpieczeństwa energetycznego kraju. W tej chwili nowy blok produkuje około 600 MW, natomiast po zakończeniu inwestycji (wrzesień 2019) udział opolskiej elektrowni w krajowej produkcji prądu będzie wynosił 8 procent.
Trwa świetna rankingowa passa Opola! Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego Opole jest na 16. miejscu w stawce blisko 2500 gmin w Polsce pod względem wartości realizowanych umów dofinansowanych przez UE. W naszym przypadku to 1,8 mld zł, a to daje nam pierwsze miejsce w kraju w przeliczeniu na jednego mieszkańca wśród wszystkich miast wojewódzkich. W aktualnej perspektywie finansowej (2014-2020) Polska zainwestuje w ramach środków z polityki spójności 82,5 mld euro. Jest to najwięcej spośród państw członkowskich UE. Z przedstawionej przez Komisję Europejską propozycji dotyczącej przyszłego budżetu unijnego wynika, że przyszła perspektywa ma być o 23 procent mniejsza dla Polski.
Pobiegną Tropem Wilczym W niedzielę 3 marca w godz. 11.30 – 13.30 w Opolu odbędzie się „Bieg Tropem Wilczym”. Zostanie on podzielony na dwa dystanse o długości 1963 m (mała pętla) oraz 10 km (duża pętla). Start i meta (wspólne dla obu dystansów) na parkingu pod amfiteatrem. Trasa została wytyczona ulicami: Powstańców Śląskich i Jana Kochanowskiego, następnie w okolicy bulwaru nad Odrą bieg rozdzieli się. Ten na krótszym dystansie kontynuowany będzie alejkami parkowymi w Parku Nadodrzańskim oraz Bulwarem Karola Musiała do mety. Bieg na dłuższym dystansie kontynuowany będzie poprzez bulwar nad kanałem Młynówka, ulicą Struga, Walecki, Marka z Jemielnicy, alejkami wokół kąpieliska „Bolko”, ciągiem pieszo-rowerowym wzdłuż Odry i dalej jak trasa krótkiej pętli do mety. W związku z biegiem w niedzielę wystąpią ograniczenia w ruchu dla kierowców. Więcej informacji znajdziecie Państwo na stronie internetowej miasta: www.opole.pl oraz na naszym profilu na Facebooku: www.facebook.com/MiastoOpole
8 marca w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym
Agnieszka Chylińska w Opolu 1 marca rozpoczęła się kolejna odsłona trasy „Pink Punk”, promującej trzecią solową płytę Agnieszki Chylińskiej. Artystka odwiedzi z koncertami sześć miast, w tym Opole. A data szczególna, bo to 8 marca - Dzień Kobiet. Album „Pink Punk” ukazał się 26 października ubiegłego roku i w bardzo szybkim tempie pokrył się złotem. Klipy „Mam Zły dzień” oraz „Schiza”, które promowały ten materiał obejrzało w internecie kilka milionów widzów! - Na poprzedniej płycie „Forever Child” umierałam z rozpaczy, leżąc na deskach. „Pink Punk” to moment, kiedy wstałam i z histerycznym śmiechem postanowiłam biec... przed siebie – mówi o tym materiale Agnieszka Chylińska. Artystka postanowiła wrócić do swoich korzeni, do czasów sprzed wielkiego sukcesu i w swoim wyjątkowym stylu wykrzyczeć w bezkompromisowych tekstach całą siebie. Zawsze prawdziwa, zawsze szczera do bólu. „Pink Punk” to bezpardonowa wypowiedź dojrzałej kobiety, która nie chce nigdy tworzyć przewidywalnych scenariuszy - ani na scenie,
ani w życiu. Wypowiedź artystki, która zawsze zaskoczy. Autorami muzyki są wieloletni współpracownicy Agnieszki: Bartek Królik i Marek Piotrowski. Jednego można być pewnym: nie da się przejść obojętnie obok piosenek tak niezwykłej osobowości i wiecznie uciekającej od wszelkich szablonów artystki, która „krzyczy siebie” od lat na polskiej scenie. Jesienna część tournée okazała się wielkim sukcesem. Kluby i hale w całej Polsce tłumnie wypełnili fani i sympatycy Agnieszki, by z hasłem „Mam zły dzień” na koszulkach bawić się w rytmie rockowych rytmów oraz słuchać nostalgicznych ballad, do których przyzwyczaiła ich latami. Bilety na koncerty „Pink Punk Tour” dostępne są w sieci Empik oraz na Ebilet, Ticketmaster, Eventim i Biletin.
4 www.opole.pl
Centrum Projektowania Inżynierskiego otwarte
IT w Opolu ma się dobrze Super bezpieczne i ultranowoczesne Centrum Projektowania Inżynierskiego jest już gotowe. To kolejny etap rozwoju Parku Naukowo-Technologicznego.
Testy potwierdzają sprawność
CPI świadczy zaawansowane obliczenia symulacyjne na światowej klasy oprogramowaniu, oparte o opracowane algorytmy obliczeniowe dla projektowanych procesów technologicznych. - To kolejny krok na drodze, by Opole stało się miastem przyszłości. Możemy się pochwalić jednym z najlepszych miejsc w Polsce do rozwoju branży IT – cieszy się prezydent miasta Arkadiusz Wiśniewski.
Proces certyfikacji był poprzedzony testami trwającymi kilka tygodni, podczas których sprawdzono poprawność działania systemów. Tak profesjonalne zaplecze jest podwaliną dla rozwoju przedsiębiorstw w naszym województwie. Daje nowe możliwości z zakresu rozwoju chmur obliczeniowych czy systemów sztucznej inteligencji.
Nowoczesna serwerownia
Najwyższy światowy poziom
W budynku CPI działa Centrum Przetwarzania Danych Parku Naukowo-Technologicznego (nowoczesna serwerownia), które jako jedyne w Polsce uzyskało certyfikat Rated 3 wg normy ANSI/TIA 942. TIA (Telecommunications Industry Association) to stowarzyszenie specjalistów w zakresie informatyki i technologii komunikacyjnych (ICT), które ustala standardy i wymogi w zakresie możliwości rozwoju biznesu. Certyfikat oznacza, że może być poddawane wszelkim rodzajom napraw i utrzymania bez konieczności wyłączania infrastruktury. Każdy z elementów mający wpływ na działanie serwerowni jest zdublowany, co daje pewność ciągłości działania oraz jeden z najwyższych stopni niezawodności.
W obiekcie zastosowano innowacyjne systemy chłodzenia oraz szereg systemów bezpieczeństwa, stawiając jakość opolskiego CPD na bardzo wysokim poziomie. Przestrzeń dostępna jest również dla klientów komerycjnych. Na pierwszym oraz drugim piętrze powstały nowoczesne pomieszczenia biurowe projektowane z myślą o branży IT. Obecne budynki zostały połączone z nowo budowanym obiektem specjalnym korytarzem – łącznikiem. Łączna powierzchnia budynku to ponad 2600 m2 z czego ponad 350 m2 to przestrzeń CPD z możliwością wynajmu przestrzeni w serwerowni. Koszt całej inwestycji to blisko 20 mln zł. Generalnym Wykonawcą wyłonionym w procedurze przetargowej była firma Nexus Nowe Technologie S.A.
5 www.facebook.com/MiastoOpole
fot. Sylwester Koral - Uniwersytet Opolski
Profesor Marian Zembala specjalnie dla czytelników „Opole i kropka”
Z sercem do chorego W Miejskiej Bibliotece Publicznej (18 marca, godz. 18:00) odbędzie spotkanie z wybitnym kardiochirurgiem prof. Marianem Zembalą. Człowiekiem, który tysiące razy uratował ludzkie życie i jednym z tych, którzy na zawsze zmienili polską transplantologię. - Ile razy obejrzał pan film Łukasza Palkowskiego „Bogowie”? - Zobaczyłem go 23 razy, zwykle w obecności młodzieży, uczniów szkół średnich i na ich prośbę. Uprzedzam pytanie, nie zmęczył mnie ten film pomimo kolejnego oglądania. Za każdym razem dostrzegałem w nim nowe wartości i nowe przesłanie, a muzyka jest tak uniwersalna, że mogę jej słuchać bez końca. - Bogowie to nie pierwszy film, przy którym pan pomagał. - To prawda, ale najważniejszy. Określenie pomagał jest zbyt silne, ponieważ moja rola ograniczyła się, na prośbę reżysera Łukasza Palkowskiego i twórcy scenariusza, do pomocy w uzupełnieniu
faktograficznym pewnych zdarzeń, które miały miejsce w tej całej opowieści. - Po filmie Palkowskiego o waszej trójce Religa-Bochenek-Zembala nie mówi się już inaczej niż Bogowie. Jakie to uczucie? Bo przecież tak wybitny kardiochirurg musi stąpać twardo po ziemi. - Absolutnie nie podzielam tego poglądu. Po filmie społeczność lepiej zrozumiała, jak wiele wysiłku trzeba włożyć, żeby uzyskać sukces, zwłaszcza w medycynie. I ten film jest bardzo mocno osadzony w tych realiach, uwiarygadnia działania prof. Religi i zespołu oraz ułatwia ich zrozumienie. - W swojej książce „Spotkania. Opowieść
6 www.opole.pl
o wierze w człowieka” mówi pan, że „byliście szaleńcami, nie bogami”. Proszę opowiedzieć nam o tym waszym szaleństwie z połowy lat 80. ubiegłego wieku, który dla zwykłych ludzi był czasem szaro-burego PRLu. - Naturalnie szaleniec to człowiek niezrównoważony i nikt z nas nie chciałby być leczony przez kogoś takiego. Mówiąc o szaleństwie, miałem na myśli określenie maksymalnej fascynacji naszym przesłaniem i zawodem. Jest to znane zjawisko, że dla idei i dla jej spełnienia trzeba zaangażować się maksymalnie, aby ją uzyskać. I w tym sensie poświęciliśmy życie osobiste i podporządkowaliśmy życie zawodowe celowi, jakim było ratowanie chorych. To jest takie pozytywne szaleństwo, które nobilituje, ale też usprawiedliwia. - Naprawdę mówiliście swoim żonom i bliskim, że przez najbliższe lata najważniejszy jest szpital i tylko on się wtedy liczył? - Nie mówiliśmy tego, ale nasze żony o tym wiedziały i akceptowały to poświęcenie, widząc nasze codziennie zaangażowanie w pracę. Najważniejsze, że rozumiały tego sens, nawet kosztem spraw rodzinnych i domowych. Każde poświęcenie wymaga różnorodnych ofiar, nie można inaczej osiągnąć trudnego celu. - Podobno płytki na ścianie zabrzańskiego szpitala układał pan osobiście. Myślałem, że transplantolog nie ima się takich… „przyziemnych” rzeczy. - Fragmenty płytek rzeczywiście kładłem osobiście, ale nie jest w tym nic nadzwyczajnego, ponieważ nauczyłem się robić to profesjonalnie, w Niemczech. Konkretnie we Frankfurcie, gdzie jako student dorabiałem sobie popołudniami, a rano pracowałem w laboratorium badawczym. W życiu wszystko się przydaje, także taka umie-
jętność, wszak „nie święci garnki lepią”. Trzeba tylko chcieć. - Co decyduje o tym, że młody człowiek postanawia zostać kardiologiem? Kogo trzeba spotkać na swojej drodze? - O wyborze drogi życiowej przez młodego człowieka decyduje fascynacja i zaufanie do przewodnika - mentora oraz obszar zainteresowań, który ma nadzieję, że będzie mógł zrealizować. Resztę argumentów zawarłem w mojej książce, zapraszam wszystkich do lektury. - Przed laty ciągnęło pana w świat. Blisko było wyjazdu do… RPA. Dlaczego i po co akurat tam? I dlaczego nic z tego nie wyszło? - Do RPA, a ściślej do Capetown ciągnęła mnie legendarna historia i osiągnięcia tego ośrodka, w którym pod kierunkiem profesora Chirstiana Barnarda, dokonano pierwszego przeszczepu serca. Poznałem osobiście tego człowieka, a przez wiele lat pracowałem w Holandii z jego uczniem, Hitchcockiem. - Jak zatem znalazł się pan w Zabrzu? Czy to prawda, że Religa ściągnął pana z Holandii? - Tak, to prawda. Prof. Religa w bardzo pięknym, niezapomnianym liście, zaprosił mnie do nowo powstającego zespołu, wyznaczając mi w nim konkretną rolę. I to zadecydowało, że mając doświadczenie zdobyte w Holandii i wielki szacunek dla prof. Religi, zdecydowałem się bez wahania na powrót do Polski. Wróciłem do Zabrza. - Czego Religa nauczył się od pana, a pan od Religi? - Trudne pytanie. Szczerze mówiąc, nie wiem. Myślę, że prof. Religa cenił we mnie dokładność i fakt, że miałem bardzo mało powikłań po operacjach kardiochirurgicznych, co podkreślał. Ale także duże umiejętności organizacyjne, które
7 www.facebook.com/MiastoOpole
zadecydowały, że to właśnie on namówił mnie, abym wystartował w konkursie na kierownictwo ośrodka i tak też się stało. Ja natomiast od Religii czerpałem jego fascynację chorym i maksymalne poświęcenie, a także wielki altruizm i empatię dla pacjentów. To cechy, których bardzo brakuje we współczesnej medycynie, a bez nich staje się ona pusta i bezduszna. - O waszej pasji lekarskiej dowiadujemy się z filmu, jeszcze więcej z pana książki, którą już tutaj przywołaliśmy. Będzie okazja o niej porozmawiać niebawem w Opolu, ponieważ przyjął pan zaproszenie Miejskiej Biblioteki Publicznej. Czego możemy się spodziewać podczas tej wizyty? Pytam, bo przyjdą tłumy! - Chciałbym bardzo uczestnikom tego spotkania dostarczyć odpowiedzi na pytania, które ich interesują z obszaru medycyny i transplantologii, którą się zajmuję. Dziękuję za zaproszenie i cieszę się, że będę mógł się z wami spotkać. Bardzo cenię sobie środowisko opolskie, które jest mi bliskie i które, gdzie tylko mogę to wspieram. Mam poczucie wspólnoty z tym środowiskiem, zresztą bardzo ambitnym i pracowitym. - Jest jeszcze temat Katedry Opolskiej. Pana odwiedziny w Opolu mają pomóc w zbiórce na jej renowację. Dziękujemy już teraz za pomoc. - Wszystko co służy dobru, zasługuje na nasze wsparcie i zaangażowanie, także i ta inicjatywa. - Panie profesorze, nas śmiertelników interesuje zdanie światowej sławy kardiologa, lekarza, jak to będzie z naszym sercem. Chcemy żyć jak najdłużej, pytam więc w imieniu wszystkich, co na to medycyna?
- Po pierwsze należy natychmiast przestać kurzyć papierosy i odrzucić je raz na zawsze. To największa i najsilniejsza trucizna, jaka niszczy bezpowrotnie nasz organizm. Każdy kto ma tego świadomość, nigdy by nie sięgnął po papierosa lub e-papierosa. Reszta zgodnie z ewangelicznym przykazaniem, szanować zdrowie i nie narażać go na uszkodzenie, poprzez alkohol, używki. Aby dłużej żyć i czynić dobro dla innych, trzeba być zdrowym i aktywnym. Współczesna medycyna, także ta ambitna, opolska, pomaga nam w przywróceniu zdrowia i w jego utrzymaniu. To ważne i to należy podkreślić. - W Opolu od niedawna działa kierunek medyczny na Uniwersytecie Opolskim. Był pan bardzo zaangażowany w jego powstanie. Znowu wypada nam powiedzieć „dziękujemy”. - To wielka radość. Akademickie Opole zasłużyło również na to wyróżnienie, jakim było powstanie Wydziału Lekarskiego w tym mieście. To przede wszystkim zasługa gospodarzy miasta i regionu i za to im bardzo dziękuję. To nie przypadek, ale świadomy wybór, że wydział lekarski Uniwersytetu w Opolu jako patrona ma prof. Franciszka Kokota, jednego z najwybitniejszych współczesnych lekarzy i naukowców w Polsce, urodzonego w Oleśnie, na ziemi opolskiej. Akademickie Opole to również wyraz uznania dla środowiska medycznego Opola i województwa opolskiego, które, co zasługuje na podkreślenie, reprezentowało zawsze solidną i nowoczesną medycynę, wyróżniającą się na tle ogólnopolskiej średniej i to jest także nobilitacja i uznanie dla tego środowiska lokalnego.
8 www.opole.pl
Światowy Dzień Wody
Woda dla każdego Od kilku lat Wodociągi i Kanalizacja w Opolu Sp. z o.o. celebruje ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1992 r. Światowy Dzień Wody. Z tej okazji w sobotę 23 marca zapraszamy na wydarzenia, z których większość odbędzie się w dawnej halimaszyn przy ul. Oleskiej 64 pod opolską Wieżą Ciśnień. W tym roku motywem przewodnim jest powszechny dostęp każdego człowieka do wody bez względu na miejsce zamieszkania, pochodzenie czy płeć. Dostęp do wody jako fundamentalne prawo człowieka – woda dla każdego. Wydarzenie ma na celu podkreślenie znaczenia wpływu prawidłowej gospodarki wodnej na kondycję gospodarczą i społeczną otaczającego nas świata, a także rolę, jaką woda odgrywa w naszym życiu codziennym.
hala maszyn posłuży jako sceneria do koncertu i warsztatów gry na afrykańskich bębnach z Ethnica Art. Całość zwieńczy tematyczna animacja laserowa wyświetlana na ekranie wodnym połączona z pokazem laserowym zsynchronizowana z muzyką i mappingiem na wieży ciśnień. W tym dniu Spółka umożliwi również mieszkańcom Opola zwiedzanie innych obiektów WiK Opole, na co dzień niedostępnych, takich jak Laboratorium, oczyszczalnia ścieków przy ul. Wrocławskiej i stacja uzdatniania wody w Zawadzie (SUW Zawada).
Cały dzień atrakcji dla wszystkich Obchody Światowego Dnia Wody mają charakter całodzienny, skierowane są do różnych grup odbiorców i większość wydarzeń jest bezpłatna. Tylko na pływalnię Wodna Nuta i na spektakl „Kolorowi Ludzie” w OTLiA obowiązuje bilet wstępu. Ze względu na duże zainteresowanie opolan Światowym Dniem Wody na wszystkie bezpłatne imprezy obowiązują zapisy.
Imprezy towarzyszące w instytucjach partnerskich Na treningi piłki ręcznej zaproszą wspólnie WiK Opole i KPR Gwardia Opole. Szereg atrakcji przygotowuje również MOSiR na obiekcie Wodna Nuta oraz Miejska Biblioteka Publiczna w Opolu. Seniorów i nie tylko Spółka zachęca do rejsu statkiem po Odrze. To tylko część atrakcji, które czekać będą na opolan 23 marca. Podczas imprezy będzie można spotkać ciekawych gości, a całe wydarzenie objęte jest Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Opola. Szczegółowy program Światowego Dnia Wody znajduje się na stronie internetowej www.wikopole.com.pl.
Edukacja przede wszystkim W tym roku Spółka postawiła na edukację ekologiczną. Kompleksowe zajęcia o wodzie odbędą się w siedzibie Spółki w dwóch odsłonach – Wodna Akademia oraz Tajemnice wody, w trakcie których uczestnicy będą mogli eksperymentować z wodą. Nowością są wodne warsztaty z robotyki - zajęcia z budowania klockami Lego i Wedo. Wyjątkowa
9 www.facebook.com/MiastoOpole
Kobieta za kierownicą autobusu w Opolu to już stały obrazek
Dla pasażerów są kierowniczkami Jeszcze 11 lat temu w Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym nie było ani jednej pani prowadzącej autobus. Dziś stanowią prawie 10 procent załogi, a mieszkańcy miasta odnoszą się do nich z dużym szacunkiem.
Łamanie stereotypów
To wcale nie jest trudne
Stereotyp jest taki, że kierowca autobusu czy ciężarówki to mężczyzna. Zresztą rzeczownik kierowca jest rodzaju męskiego. Do 2008 roku nie było ani jednej pani w MZK pracującej w roli kierowcy. Jedenaście lat temu zgłosiła się pierwsza. - Nasze zaskoczenie przy naborze było wówczas duże - mówi Agnieszka Kolasa, która jest jedną z osób sprawujących nadzór nad kierowcami w MZK i organizujących im codzienną pracę. – To była wówczas nowość. Pani miała jednak odpowiednie uprawnienia, była chętna do pracy i została przyjęta. Potem były kolejne zgłoszenia. Obecnie mamy 17 kobiet pracujących w roli kierowcy, a to oznacza, że prawie 10 procent załogi stanowią panie. Jeżdżą na wszystkich liniach i znakomicie dają sobie radę – dodaje.
Co więcej, jeżdżą nie tylko tymi krótszymi autobusami o długości 12 i 15 metrów, ale i tymi przegubowymi o długości 18 metrów. Takim jeździ Kamila Napieracz, która od trzech lat pracuje w MZK. - Możliwość jazdy tym dłuższym autobusem potraktowałam jako awans – mówi pani Kamila. – Oczywiście nieco trudniej nim jeździć z racji tego, że jest dłuższy, ale jestem pewna, że każda z koleżanek dałaby sobie radę. Większą różnicę zaobserwowałam, kiedy trzeba było się przesiąść z samochodu do autobusu niż potem z krótszego do dłuższego autobusu. Tym dłuższym jeździ się wolniej, nieco trudniej manewrować, ale przyjemność jazdy jest chyba większa – ocenia. Wszystkie panie zgodnie podkreślają, że prowadzenie autobusu to wcale nie taka trudna sprawa.
10 www.opole.pl
- Nie miałam obaw, kiedy robiłam prawo jazdy kategorii D, czyli na autobus – zaznacza Aleksandra Siczewska. – Zresztą mam zrobione prawo jazdy wszystkich kategorii. Mogę jeździć TIR-em czy traktorem. Śmieję się, że kolejny etap to może awionetka, a potem samolot. Jazda autobusem to prawdziwa przyjemność. Zawsze lubiłam duże pojazdy. Siedzi się wysoko, dużo się widzi – zapewnia.
Mąż namówił żonę - Żałuję, że tak późno zdecydowałam się na zrobienie prawa jazdy na autobus – przyznaje Urszula Surówka. – Wcześniej pracowałam jako florystka. Bez porównania wolę obecną pracę. Oczywiście zdarzają się mniej przyjemne chwile. Czasem usłyszy się jakieś „grubsze” słowo od pasażerów. Częściej jednak zdarza się to w wykonaniu kobiet. Mężczyźni są chyba bardziej uprzejmi w stosunku do mnie. Nigdy w czasie pracy nie usłyszałam „co baba robi za kierownicą”. Cieszymy się szacunkiem, który pewnie wynika z tego, że jednak mało osób prowadzi autobus - uważa. - Zdarzały mi się sytuacje, że musiałam wyprosić kogoś z autobusu, były to też osoby pod wpływem alkoholu, które po prostu usnęły – dodaje pani Kamila. – Nigdy jednak nie spotkałam się w takim przypadku, że ktoś zachowywał się agresywnie. Kobieta chyba w takich sytuacjach łagodzi obyczaje. Pani Anna Orzechowska trafiła do MZK za namową męża – Wojciecha. On pracuje w zakładzie od 11 lat, jego żona od roku. - Mąż tak mnie namawiał, tak mnie namawiał, że w końcu namówił – tłumaczy pani Ania. – Mówił, że to pewna praca, że potrafi dać dużo satysfakcji. Czy się porównuję do niego, albo czy się spieramy kto jest lepszym kierowcą? Nie. Pytam się go jednak o różne sprawy związane z pracą. Oczywiście czasami radzę się niego.
Ceniony fach w rękach Co skłoniło Panie do wyboru zawodu kierowcy? Poszerzenie kwalifikacji. Nie ma co ukrywać, że posiadanie prawa jazdy na autobus to przydatna rzecz. Mając je mogą też np. pracować w firmach przewozowych. Nie było jeszcze przypadku, żeby któraś z nich odeszła z MZK do jakiegoś innego przewoźnika, ale ceniony „fach” mają w rękach. Na rynku pracy raczej nie pozwoliłby im zginąć. - Czy miałam obawy? – zastanawia się Kamila Kołodziejczyk. – Pewnie, że były. Największe związane
z tym, czy zdołam wszystko zobaczyć w lusterkach, czy kogoś nie przytnę drzwiami, czy nie wjadę w kogoś tym naszym dużym pojazdem. Kierowca autobusu bierze odpowiedzialność za pasażerów, czyli za dużą grupę osób.
Kwiaty, czekoladki i… kaszanka O różnych zabawnych sytuacjach, z jakimi spotykają się w swojej pracy mogłyby opowiadać godzinami. - Nie miałyśmy jeszcze np. porodu pasażerki w czasie jazdy, ale wszystko przed nami – żartują. – Praca na co dzień z ludźmi jest ciekawa i choć bywają też nieuprzejmi, to większość jest inna. Zdarzają się prezenty. Były czekoladki, a jak się jedzie w kierunku działek na ul. Częstochowskiej to latem zdarzały się od działkowców pięknie kwiaty, ale też pomidory czy ogórki. Była nawet… kaszanka. - Niby to jest praca, w której robi się stale to samo, ale każdy dzień jest inny i na nudę nie możemy narzekać – podkreślają. W naszym MZK nie jest tak, że kierowcy są przypisani do jednej linii. Jeżdżą na wszystkich. Czy są jakieś nielubiane przez nie? - Chyba większość pracujących u nas kierowców mniej lubi tylko linię nr 25 – przyznają. – Jakoś tak wyszło, że chyba jest najmniej lubiana. Ma długą trasę, jedzie przez całe miasto. Ogólnie jednak jeździmy na wszystkich liniach, tak jak to rozdzieli dyspozytor. Pracujemy też w różnych godzinach. Raz zaczynamy prace o 4.00 w nocy, a zdarza się w inne dni, że kończymy późno wieczorem.
Kandydatek nie brakuje Czy dużo zgłasza się teraz kobiet do pracy w roli kierowcy w MZK? – Kandydatów do pracy tak naprawdę już nie dzielimy na kobiety i mężczyzn. Przez te wszystkie lata pracujące u nas panie udowodniły, że są tak samo dobrymi kierowcami jak mężczyźni – podsumowuje Agnieszka Kolasa. No to jak pasażerowie mówią w rodzaju żeńskim do pań kierowców? - Zdarzało mi się, że mówili do mnie kierowniczko – wyjaśnia Aleksandra Siczewska. Bardzo ładnie, no i całkiem pasuje: kierowca – kierowniczka. A więc „Panie Kierowniczki”: życzymy szerokiej drogi po opolskich ulicach, a także samych uśmiechniętych i uprzejmych pasażerów.
11 www.facebook.com/MiastoOpole
Widok wystawy Nowy Duch, 2015
„Środowisko” to motyw przewodni wystaw w GSW
Galeria blisko natury Zespół programowy Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu postanowił ukazać w bieżącym roku wybrane aspekty sztuki wkraczającej w tematykę ekologiczną, zaangażowaną w ochronę przyrody i krajobrazu.
Śladem opolskich historii Sztuka współczesna jest niezwykle różnorodna, ukazuje wiele problemów społecznych i estetycznych, komentuje rzeczywistość publiczną, jak również tę bardzo intymną, związaną z prywatnymi odczuciami i doświadczeniami ludzi. - W tym sezonie pragniemy rozmawiać o naturze, pokazywać projekty analizujące problemy środowiska naturalnego oraz zagrożenia cywilizacyjne – mówi Agnieszka Dela-Kropiowska - kuratorka GSW. ŚRODOWISKO w języku polskim niesie ze sobą również dodatkowe znaczenie, osadzone
12 www.opole.pl
Widok wystawy Canti Espositi 2018
w kontekście społecznym. W 2019 roku Ga- podczas wystawy fotografii prasowych „World leria zamierza działać także w tym obszarze, Press Photo”. przyglądając się najciekawszym zjawiskom ŚRODOWISKO lokalne zaprezentowane zostanie tworzonym lokalnie. podczas dużej wystawy, będącej kulminacją - Pragniemy śledzić współczesne historie ludzi obchodów jubileuszu istnienia Liceum Plastyczzwiązanych z Opolem, odkrywać ich pracę i za- nego im. Jana Cybisa w Opolu, oraz podczas angażowanie, poznawać twórczość lokalnych corocznego „Salonu Jesiennego” i wystawy „Dyartystów i artystek, śleplomy Wydziału Sztuki dzić narodziny nowych UO”. Jerzy Bereś, wystawa w ramach projektu symboli popkulturowych KLASYCY SZTUKI WSPÓŁCZESNEJ miasta – mówi dyrektor Wiosenne GSW – Anna Potocka. podwieczorki
Kilkadziesiąt różnych wydarzeń W 2019 roku planowane jest osiem dużych ekspozycji w salach głównych oraz dwanaście w Galerii Aneks GSW. Wystawą bezpośrednio nawiązującą do hasła ŚRODOWISKO będzie wiosenna ekspozycja pt. „Klęska urodzaju”, pokazująca awangardowe prace polskich artystów i artystek zaangażowanych w tematykę ekologiczną. Ważnym projektem będzie ponadto wystawa pt. „Smoła” autorstwa Alex Urban, jednej z najważniejszych polskich artystek zajmujących się malarstwem, wkraczająca w sferę bardzo intymnych ludzkich doświadczeń. Na ten projekt Galeria zaprasza do 24 marca.
W ramach działań towarzyszących wystawom zaplanowano spotkania z wykładowcami omawiającymi architekturę powstającą w zgodzie z naturą oraz z przyrodnikami w ramach miejskich spacerów. Podczas „wiosennych podwieczorków” poznamy wybrane osobistości opolskiego świata sztuki, natomiast w ramach czerwcowego projektu opowiemy o czasach Jerzego Grotowskiego w Opolu. Jak co roku, jesienią ogłoszony zostanie konkurs „Aneks” na najlepsze projekty artystyczne tworzone przez lokalnych artystów i artystki oraz zaprosimy twórców i twórczynie z Europy do udziału w rezydencjach artystycznych.
Oczywiście World Press Photo Kolejnym wydarzeniem, wyróżniającym się w kalendarzu Galerii, będzie wystawa twórczości Mirosława Filonika – jednego z najciekawszych artystów współczesnych, posługujących się w swej twórczości światłem, w odniesieniu do konkretnej geometrii przestrzeni architektonicznej oraz występujących w różnych kulturach praktyk medytacyjnych. Jak co roku, w imieniu GSW, zapraszamy do poznawania „odległych lokalności” oraz do refleksji nad światem natury
Galeria Sztuki Współczesnej
13 www.facebook.com/MiastoOpole
Kadra Odry na rundę wiosenną Bramkarze: Kacper Kołotyło, Artur Krysiak, Michał Szromnik Obrońcy: Paweł Baranowski, Rafał Brusiło, Dudu Paraiba, Patryk Janasik, Aleksander Kowalski, Serafin Szota, Łukasz Winiarczyk, Piotr Żemło Pomocnicy: Dawid Błanik, Sebastian Bonecki, Mateusz Czyżycki, Krzysztof Janus, Tomas Mikinic, Jakub Moder, Rafał Niziołek, Mariusz Rybicki, Miłosz Trojak Napastnicy: Ivan Martin, Szymon Skrzypczak, Marcin Urynowicz
Cel naszych piłkarzy to utrzymanie w I lidze
To może być bardzo miła wiosna Czternaście meczów ligowych i przynajmniej jeden w Pucharze Polski rozegrają do 19 maja piłkarze naszej Odry. Wtedy zakończy się sezon 2018/19. Miejmy nadzieję, że niebiesko-czerwoni w następnym nadal będą występować w I lidze. Kibice nie wyobrażają sobie innego rozwiązania.
Trzeba dmuchać na zimne W rundzie jesiennej Odra była chwalona za ofensywną postawę, jej gra mogła się podobać. Przez większość jej trwania nasi piłkarze byli jeśli nie w czołówce, to w górnej części tabeli I ligi. Niestety, pięć ostatnich spotkań podopieczni
14 www.opole.pl
trenera Mariusza Rumaka przegrali i w efekcie zimę spędzili na 12. miejscu w tabeli z przewagą ledwie 4 punktów nad strefą spadkową obejmującą trzy najsłabsze zespoły. Trudno sobie wyobrazić, że na koniec sezonu Odra zajmie miejsce poniżej 15. w tabeli i spadnie do II ligi, ale zagrożenie jest i działacze „chuchają na zimne”.
Stąd też w przerwie w rozgrywkach dokonano korekt w składzie.
Pożegnania Z zespołu odeszło trzech zawodników. Dwóch było jesienią podstawowymi graczami, a jeden gwiazdą zespołu, ale w 2017 roku. Chodzi o skrzydłowego Marcina Wodeckiego (publikowaliśmy wywiad w „Opole i kropka” marzec 2018 r.). Miał on wielki wkład w awans Odry do I ligi i znakomite pierwsze półrocze. Wiosną 2018 roku grał już znacznie słabiej, a kiedy trenerem został Mariusz Rumak w zasadzie wypadł ze składu i w ostatnim półroczu nie grał. Teraz został wypożyczony na pół roku do drugoligowej Siarki Tarnobrzeg. Z zespołu odeszli też: Czech Jakub Habusta i Mateusz Bodzioch. Ten pierwszy dostał dobrą ofertę z I-ligowego GKS-u Katowice i Odra go sprzedała. Ceny nie ujawniono, ale za pół roku mógłby odejść za darmo, bo kończyła mu się w naszym klubie umowa. Z Bodziochem natomiast rozwiązano kontrakt i wylądował on w innym zespole I ligi - Warcie Poznań.
Ciekawe wzmocnienia Jest też czterech nowych graczy. Napastnik Marcin Urynowicz (23 lata), skrzydłowy Dawid Błanik (22 lata), defensywny pomocnik Miłosz Trojak (25 lat) i bramkarz Artur Krysiak. Pierwszy z nich został wypożyczony z ekstraklasowego Górnika Zabrze, drugi z innego klubu z krajowej elity – Pogoni Szczecin, Trojak trafił do Opola z I-ligowego Stomilu Olsztyn, a najciekawszą karierę ma do tej pory 29-letni Krysiak. Jako 17-latek wyjechał z SMS-u Łódź do bardzo dobrego angielskiego klubu Birmingham City. W nim się nie przebił, ale grał w kilku innych klubach na Wyspach Brytyjskich (m.in. szkocka Gretna i Motherwell czy angielskie York City, Burton, Exeter i Yeovil). Najdłużej grał w dwóch ostatnich klubach – po cztery sezony na trzecim i czwartym poziomie w Anglii. Do laików tłumaczenie, że grał na tym poziomie, specjalnie nie przemawia. Poziom w Anglii w ligach zawodowych, a są takie cztery, jest jednak bardzo wysoki. Nieco ponad rok temu Krysiak zagrał
w meczu Pucharu Anglii w barwach Yeovil przeciwko wielkiemu klubowi jakim jest Manchester United. Pół roku temu przeniósł się z Anglii do norweskiej ekstraklasy do zespołu Bodo Glimt. Tam się jednak nie przebił i po ponad 12 latach wrócił do Polski.
Optymistyczne sparingi - Staraliśmy się na tyle wzmocnić zespół, by wiosną grał on lepiej – mówi trener Rumak. – W okresie zimowym dużo pracowaliśmy nad grą w defensywie, bo w pierwszej części sezonu traciliśmy za dużo goli. Tak istotnie było. W 20 meczach nasi zawodnicy stracili 33 bramki. Więcej zainkasowały tylko dwie drużyny w I lidze. Optymizmem mogą napawać spotkania sparingowe, jakie Odra zagrała w ramach przygotowań do drugiej części sezonu. W ośmiu meczach odniosła sześć zwycięstw (m.in. pokonała inne zespoły z I ligi: GKS Tychy 2-0 i GKS Katowice 2-1), jeden zremisowała, a jeden przegrała (1-2 z ekstraklasowym Śląskiem Wrocław). Taki bilans cieszy, podobnie jak fakt, że w tych meczach Odra straciła tylko cztery gole. Można więc liczyć, że i w czasie ligowych spotkań wyniki będą podobne.
Marzenia o półfinale Pucharu Polski Swój pierwszy mecz na stadionie przy ul. Oleskiej Odra zagra w piątek 8 marca o godz. 18.00 z Chojniczanką Chojnice. Cztery dni później o tej samej godzinie będziemy mieli prawdziwy piłkarski hit w Opolu. W ćwierćfinale Pucharu Polski nasz zespół zmierzy się z wicemistrzem kraju – Jagiellonią Białystok. Opolanie ostatni raz w ćwierćfinale Pucharu Polski byli 18 lat temu. Dla młodszej części kibiców to czasy wręcz zamierzchłe. Gdyby tak się udało wyeliminować Jagiellonię i awansować do półfinału… Ech pomarzyć dobra rzecz, ale nie takie niespodzianki w futbolu się zdarzały. Życzymy więc naszym piłkarzom jak najlepszych wyników na wiosnę, by spokojnie utrzymali się w I lidze i cieszyli swoją postawą wiernych kibiców.
15 www.facebook.com/MiastoOpole
Dni polsko-węgierskie rozpoczniemy od mocnego uderzenia
Urodziny w Opolu Krzysztof Varga – syn Polki i Węgra. Pisarz, felietonista, krytyk literacki, dziennikarz, autor wielu książek, m. in. „Węgierskiej trylogii”. 20 marca o godz. 18:00 zapraszamy do MBP w Opolu na spotkanie z pisarzem.
- Opole postanowiło rozpocząć Dni polsko-węgierskie z przytupem. Mam na myśli spotkanie właśnie z panem, które to wydarzenie zainauguruje. - Najwidoczniej dobrze się do tego nadaję, jako Polak węgierskiego pochodzenia, polski pisarz noszący węgierskie nazwisko, a na dodatek piszący zarówno o Polsce, jak i o Wę-
16 www.opole.pl
grzech. Moja ostatnia powieść „Sonnenberg” opowiada wszak o Budapeszcie i niemożliwej miłości, która tam się rozgrywa. - O ile się nie mylę, będzie to w przededniu pańskich urodzin. - W istocie, urodziłem się 21 marca, w pierwszy dzień wiosny, zatem wigilię swoich urodzin, a nawet urodzinowy poranek spędzę w Opolu,
z czego niezwykle się cieszę. To nie kokieteria, zawsze się tu dobrze czuję, a w przeddzień swoich urodzin należy się dobrze czuć. - To już nie pierwsza pana wizyta w naszym mieście. Zdążył pan już poznać Opole? Ma pan jakieś swoje ulubione miejsca? - W Opolu bywam relatywnie często, nieodmiennie dzięki opolskim bibliotekom: miejskiej i wojewódzkiej, które mnie zapraszają na spotkania autorskie, festiwale, zawsze są to pobyty bardzo satysfakcjonujące, bogate w przeżycia i co ważne - świetnie zorganizowane. Nie będę chyba oryginalny, jeśli powiem jakie mam ulubione miejsca: to przestrzeń między Małym Rynkiem, kościołem Matki Boskiej Bolesnej i św. Wojciecha, Uniwersytetem, Placem Kopernika, ulicą Osmańczyka. Z drugiej strony wyspa Pasieka, szczególnie poranne spacery miedzy Młynówką i Odrą, myślę, że urodzinowy poranek spędzę właśnie na takim spacerze. - Jest pan bardzo znanym pisarzem, który swoimi książkami obdarza zarówno Polaków, jak i Węgrów. Zna pan węgierski, lecz pisze wyłącznie po polsku. - Jestem polskim pisarzem, piszę po polsku, ojczyzną pisarza jest język jego literatury. Nigdy nie będę innym pisarzem niż polskim, tak jak Joseph Conrad jest pisarzem angielskim, a nie polskim, mimo iż urodził się Polakiem. Język to coś bardzo głęboko tkwiącego w człowieku, kocham język węgierski, dla mnie to wspaniała muzyka, ale pisać umiem tylko po polsku. - „Polak, Węgier, dwa bratanki”… Pan podobno bardzo nie lubi tego powiedzenia, uważając, że nie jest prawdziwe, bo to jednak dwa różne narody. Pomoże nam pan to rozwikłać. - Nie znoszę wręcz tego powiedzenia, bo ono spłaszcza historię obu tych narodów, a mimo bardzo ścisłych związków historycznych i emocjonalnych, to dwa różne kraje, dwa narody, dwie historie, dwie nawet mentalności, odważę się powiedzieć, dwa różne charaktery narodowe. Mogę o tym opowiedzieć na spotkaniu, w rozmowie wymagałoby to prawdziwego wykładu z historii i kultury.
Natomiast istnieje z pewnością specjalna, osobna więź między Polakami a Węgrami, a ja tej więzi jestem owocem. - Węgrzy kojarzą nam się też z winem, dobrym winem. Która nacja od stołu zwykła odchodzić ostatnia? - Węgry to także wspaniałe palinki, czyli wódki owocowe, często niezwykle wykwintne, oryginalne, aromatyczne. Nie żałuję, że w Polsce nie robi się takiego wina, jak na Węgrzech, ale szkoda że Polacy wolą pić czyściochę, niż właśnie takie „palone” napitki, które można smakować jak najbardziej eleganckie koniaki czy whisky. Natomiast zarówno kultura wina, jak i kultura picia palinki, której smakiem i aromatem należy się delektować powoduje, że mimo ogromnego spożycia alkoholu, mniej jest, jak mi się wydaje, strasznego chlania. Na Węgrzech ucztuje się, biesiaduje, wino wymaga spokoju i czasu. Dobre wino się smakuje powoli, a nie „wali z gwinta”. - Kiedyś na Węgrzech w wielu sklepach… mięsnych był specjalny kącik, gdzie na bieżąco grillowano i można było coś na stojąco przekąsić. Czy to już przeszłość? - Kąciki są jak najbardziej, ja sam mam kilka ulubionych w Budapeszcie, a i w różnych miastach prowincjonalnych. Nadal są, ponieważ ta tradycja jest bardzo silna, znikają z nich raczej alkohole, zapewne przez jakieś przepisy, dyrektywy, a nie dlatego, że nikt nie chce strzelić sobie lufy palinki do kaszanki, kiełbasy czy żeberek. Tradycja gastronomiczna na Węgrzech to bardzo ważna rzecz. - „Pisanie to chyba najbardziej samotnicze zajęcie świata” - tak Pan powiedział. To chyba można rozpatrywać tylko do momentu postawienia ostatniej kropki, bo potem trzeba iść do ludzi i promować swoje dzieło, a to z samotnictwem nie ma wiele wspólnego. - Ale sam proces pisania to jest czarna samotność, nieraz ekstaza, a czasem rozpacz, przy pisaniu jest się samym z sobą, a nie z ekipą filmową, zespołem muzycznym, czy teatralnym. Nie ma się wsparcia, jest się zdanym tylko na siebie. Jest się też za wszystko
17 www.facebook.com/MiastoOpole
odpowiedzialnym, nie można na nikogo innego zwalić klęski. Spotkania z czytelnikami są ciekawe, ale wtedy książka nie należy już do mnie, a do nich. - Węgrzy mają silne przywiązanie do lokalności, nie tylko do kuchni, ale na przykład do tradycyjnej muzyki ludowej. Lokalność nie jest obciachem a zaletą. Czy o Polsce można powiedzieć to samo? - W Polsce idea lokalności dopiero zaczyna się odradzać. To proces poszukiwania swojej tożsamości, budowania identyfikacji z miejscem pochodzenia, bądź zamieszkania, nie w opozycji do innych ośrodków, ale poprzez docenienie swoich korzeni i własnej kultury. Nawet w Warszawie, wszak sporym kosmopolitycznym mieście, dobrze to widać, gdy ludzie zaczynają coraz silniej identyfikować się z historią i kulturą miasta, ze swoją dzielnicą, nawet kwartałem ulic, to kapitalna rzecz. Ja jestem ze Starego Mokotowa i chociaż Budapeszt też jest moim miastem, i znam je na wylot, mam miejsca bardzo dla mnie ważne, to moim „heimatem” jest warszawski Stary Mokotów, tu żyję u siebie. - „Oni są melancholijni, a Polacy sentymentalni” - te obie nacje różnią się, tak jak moje dwie osobowości się od siebie różnią. To też pana słowa. Mógłby pan nieco nam je… rozjaśnić. - O tym chętniej opowiem na spotkaniu z czytelnikami, to sprawa na tyle intymna, że lepiej rozmawiać twarzą w twarz. A spotkanie autorskie, bez względu na to, czy malutkie,
18 www.opole.pl
kameralne, czy duże, tłumne, to dla pisarza zawsze sytuacja jakoś intymna i osobista, bo widzi się ludzi, którzy poświęcają autorowi swój czas, swoją ciekawość, emocje i należy im się odwdzięczyć tym samym. - Myślał pan kiedyś, żeby przeprowadzić się na stałe do Budapesztu, na Węgry? - Ja w Budapeszcie mieszkałem, czasami krócej, czasami dłużej. Gdyby mnie było stać, w sensie czysto finansowym, żeby sprawić sobie drugie mieszkanie w Budapeszcie, to najchętniej żyłbym równocześnie w tych dwóch miastach, bo będąc w Warszawie tęsknię do Budapesztu, a będąc w Budapeszcie do Warszawy. Nie umiem żyć bez tych dwóch miast. - Na Krzysztofa Vargę opolan zapraszać nie trzeba, zapowiadają się tłumy. W roli głównej wystąpi chyba… Budapeszt z najnowszej pana książki „Sonnenberg”. Moglibyśmy to spotkanie zacząć choćby namiastką odpowiedzi o niezwykłości tego miasta? Jest niezwykłe? W kilkuzdaniowej recenzji czytamy na przykład, że miasto szczyci się gwiazdami piłki wodnej, przemysłu porno i seryjnymi zabójcami. - To tylko sprytna zanęta. To jest opowieść o Budapeszcie, on jest jednym z głównych bohaterów powieści, żywym organizmem, ale to też powieść o destrukcyjnej miłości mężczyzny do kobiety, miłości w której spełnić się nie można, ale nie można też bez niej żyć. To jest w wielkiej mierze opowieść o upadku współczesnej kultury i o tragedii miłości niemożliwej.
Zapraszamy na wystawę seniorów na Dworcu Głównym
Pociąg do malarstwa Dworzec Główny PKP Opole nie pierwszy już raz sprawdzi się w roli ośrodka kultury. Tym razem zapraszamy na wernisaż zatytułowany właśnie „Pociąg do malarstwa”. Wystawa potrwa kilka tygodni, początek 11 marca o godz. 16.00.
Wystawa połączona ze śpiewaniem Inauguracja wydarzenia będzie miała uroczystą oprawę. Organizatorzy mają zapewniony występ zespołu Jana Konopki z Domu Złotej Jesień, a repertuar jest przygotowany specjalnie na tę okazję. Centrum Informacyjno-Edukacyjne Senior w Opolu obiecało dodatkowo popisy działającego tam chóru. Na Dworcu Głównym wystawione będą prace„Sekcji plastycznej akwarele”, która działa już od 17 lat pod kierunkiem założyciela i pasjonata malarstwa Jerzego Kamińskiego. Na zajęcia zapisanych jest kilkadziesiąt pań, głównie seniorek.
Geodeta z pasją do malowania - Sekcję założyłem w 2003 roku jeszcze na Uniwersytecie III wieku – mówi Jerzy Kamiński, pomysłodawca wernisażu. - Zawsze uwielbiałem malować, ale z zawodu jestem geodetą, bo tak pokierował mną w młodości tato. Jednak jeszcze w trakcie tej nauki ukończyłem
trzyletnie ognisko plastyczne w Opolu pod kierunkiem Mariana Szczerby, wieloletniego dyrektora Liceum Plastycznego w Opolu. Marcowy wernisaż będzie już 40. wystawą sekcji prowadzonej przez pana Jerzego, który ma także w swoim dorobku ponad 10 prezentacji indywidualnych. Tylko w tym roku zaplanowane są jeszcze pokazy w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Minorytów, Urzędzie Wojewódzkim, Wojewódzkiej Bibliotece Pedagogicznej przy ul. Kościuszki oraz Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej przy ul. Piastowskiej. - Zapraszam wszystkie wrażliwe artystycznie dusze nie tylko 11 marca, ale także w kolejne dni. Można też odwiedzać naszą sekcję. Spotykamy się raz w tygodniu w każdy poniedziałek w Wojewódzkiej Bibliotece Pedagogicznej przy ul. Kościuszki. Mamy obiecane przenosiny na ul. Krakowską, gdy tylko powstanie tam Centrum Aktywizacji Społecznej. Będziemy wtedy mieli trochę więcej miejsca, więc spróbujemy do sekcji z akwarelami dodać zajęcia sztalugowe, na które potrzeba więcej przestrzeni – cieszy się pan Jerzy.
19 www.facebook.com/MiastoOpole
Kamień cierpliwości, fot. Jan Brylak
WIEŻA PIASTOWSKA
Praktyczny przewodnik po mieście
Czynna: Pn. - pt. 9.00 - 17.00 Sb. - nd. 11.00 - 16.00 Adres: Opole, ul. Piastowska 14
Odkryj Opole! Z myślą o turystach, którzy przyjeżdżają do naszego miasta kontynuujemy cykl prezentujący atrakcje Opola. W tym numerze Wieża Piastowska, a w kolejnym odkryjemy tajemniczą studnię. Opole to wymarzone miejsce do życia, zwłaszcza dla rodzin, na co wskazują m.in. ogólnopolskie rankingi z ostatnich lat. I nic dziwnego, skoro w Opolu wszędzie jest blisko, nie brakuje miejsc rozrywki i sposobów spędzania wolnego czasu, imprez, w których warto uczestniczyć i terenów zielonych, których zazdrościć nam mogą wielkie, europejskie metropolie.
Dawne dzieje Wieża Piastowska jest pozostałością po nieistniejącym dziś zamku piastowskim na wyspie Pasiece. Zamek zbudowano w 1217 roku, natomiast
20 www.opole.pl
sama wieża została wzniesiona ok. 1300 roku za panowania księcia Bolka I. Wieżę o funkcji mieszkalno-obronnej wzniesiono z cegły na zaprawie wapiennej z użyciem kamienia polnego do budowy fundamentów. Szerokość jej murów u podstawy dochodzi do 3 metrów. Na poziomie ganku, tj. na wysokości ok. 9 metrów nad ziemią znajdowało się pierwotne wejście do budowli. Wieża o wysokości 35 metrów, jako najwyższy punkt zamku służyła do obserwacji dalekiego przedpola, a następnie sygnalizacji o zbliżającym się niebezpieczeństwie. Jej najniższa, ciemna i dostępna tylko z wyższej kondygnacji izba pełniła funkcję więzienia.
Uratowany symbol W roku 1928 w związku ze złym stanem technicznym obiektu oraz rosnącymi potrzebami lokalowymi rejencji opolskiej, podjęto decyzję o wyburzeniu zamku. Na skutek protestów mieszkańców Opola i Związku Polaków
w Niemczech, zachowano wieżę zamkową, którą uwzględniono przy budowie gmachu rejencji. Budowę nowego gmachu zakończono w 1934 r. Obecnie jest ona najbardziej rozpoznawalnym symbolem Opola dzięki transmisji telewizyjnej Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki.
Tradycja z nowoczesnością W latach 2013-2014 dokonano gruntownej renowacji Wieży Piastowskiej, największej od lat 30–tych XX wieku. Celem prac był nie tylko remont, ale także adaptacja obiektu dla celów turystycznych. Dzięki temu zwiedzający podziwiać mogą nie tylko pieczołowicie odrestaurowaną, średniowieczną wieżę, ale także multimedialne ekspozycje dotyczące historii Opola, zamku piastowskiego oraz Wieży Piastowskiej. Na wytrwałych czeka wycieczka po kilkuset stopniach na szczyt, skąd rozpościera się piękny widok na Opole.
21 www.facebook.com/MiastoOpole
Ogromny sukces opolskich łyżwiarzy!
Marzą o igrzyskach Niespełna 17-letni Mateusz Krzemiński i 15-letnia Magdalena Zych z AZS-u Politechniki Opole zdobyli po dwa medale na bardzo ważnej międzynarodowej imprezie – Zimowych Europejskich Igrzyskach Młodzieży, które odbyły się w stolicy Bośni i Hercegowiny – Sarajewie. Oboje specjalizują się w short tracku, czyli jeździe szybkiej na łyżwach na krótkim torze. Są wielkimi nadziejami polskiego sportu, a swoją przygodę z nim zaczęli od łyżwiarstwa figurowego. Mateusz ćwiczył w klubie Piast Opole, a Magda – Piruette Opole.
Short track daje duże możliwości - Miałem 11 lat i wraz z rodzicami stanęliśmy przed dylematem, czy kontynuować treningi łyżwiarstwa figurowego – mówi Mateusz. – Trzeba byłoby prawdopodobnie opłacać zajęcia z dodatkowym trenerem, a nie byłoby gwarancji osiągania dobrych wyników. Sam czułem, że short track to może być to. Już po pierwszych startach okazało się, że mam dobre
22 www.opole.pl
wyniki i to też zadecydowało, że przeszedłem do ścigania się na lodzie. W tej dyscyplinie mam dużo większe możliwości na osiąganie dobrych wyników. Jego młodsza koleżanka poszła tym samym śladem. Miała wtedy 12 lat. W jej przypadku też od razu przyszły dobre wyniki. W Polsce dominują dwa ośrodki short tracku – Białystok i Opole. U nas świetna sekcja jest w dużej mierze zasługą byłej znakomitej zawodniczki – Anny Łukanowej-Jakubowskiej, która po zakończeniu kariery została trenerką. W 2007 roku dołączył do niej, po ukończeniu studiów na Wydziale Wychowania Fizycznego na Politechnice Opolskiej, Łukasz Fabjański. Sam był niezłym zawodnikiem w short tracku, ale jego karierę przerwała kontuzja.
- Po niej jeszcze trochę startowałem, ale wiedziałem, że nic wielkiego nie osiągnę i należało się skupić na pracy trenerskiej – zaznacza szkoleniowiec, który z Mateuszem i Magdą pracuje od momentu, kiedy zaczęli stawiać pierwsze kroki w nowej dla nich dyscyplinie sportu. – Niemal od razu było widać, że dysponują dużym talentem, a przy tym są pracowici i trenują z zaangażowaniem. Po czym się poznaje, że akurat ten czy inny zawodnik dobrze rokuje na przyszłość? Oboje od razu osiągali dobre czasy. Mieli bardzo dobrą technikę jazdy na łyżwach i to procentowało. To by jednak nie wystarczyło bez zaangażowania i poważnego podejścia, a także dużej pomocy ze strony ich rodziców, co też w dyscyplinach indywidualnych jest bardzo ważne. Sztab trenerski w Opolu to prawdziwi fachowcy i to również ma wpływ na bardzo dobre wyniki młodych łyżwiarzy.
Życie podporządkowane sportowi - Na pewno fakt, że wcześniej trenowałam łyżwiarstwo figurowe mi pomaga – tłumaczy Magda. - Chodzi o to, że w czasie jazdy nie musimy się skupiać na tym, jak stawiamy łyżwy na lodzie – dodaje jej kolega. – To przychodzi wręcz naturalnie. Możemy więc bardziej skupić się nad pracą nad sylwetką. Nasi sportowcy osiągają dobre wyniki, ale jednocześnie są też uczniami. Magda chodzi do 3. klasy gimnazjum nr 7, a Mateusz do LO nr 1. Pogodzenie nauki z tak naprawdę już prawie zawodowym uprawianiem sportu, to trudna sprawa. - Nauczyciele są niezwykle wyrozumiali i bardzo mi pomagają – zaznacza Magda. – Mam choćby indywidualny tok nauczania z matematyki. Na wielu lekcjach ze względu na wyjazdy na zawody i zgrupowania mnie po prostu nie ma, ale cały materiał muszę zdać. Nauczyciele z dużą życzliwością podchodzą do tego, że dużo czasu poświęcam treningom. - Sam chodziłem do gimnazjum nr 7 i też miałem wielką pomoc ze strony szkoły – dodaje Mateusz. – Tak samo jest teraz w liceum nr 1.
Na dobrej drodze do dużych sukcesów Mateusz, choć nie ma jeszcze 17 lat, to w tym sezonie startuje już z seniorami na najważniejszych zawodach – Pucharach Świata. O skali jego możliwości świadczy fakt, że na tych zawodach zwykle był najlepszym polskim zawodnikiem. Na razie „uczy się” poważnego seniorskiego ścigania, ale potrafił zajmować miejsca w trzeciej dziesiątce na świecie. To duże osiągnięcie i nadzieja na świetne wyniki w przyszłości. W swojej kategorii wiekowej należy do ścisłej czołówki europejskiej. Potwierdził to w Sarajewie. Zimowe Europejskie Igrzyska Młodzieży to zawody dla młodych sportowców do lat 17 i w swojej kategorii wiekowej zdobył złoto na 500 metrów. Na tym samym dystansie brąz wśród dziewcząt wyjeździła Magda, co było dużą niespodzianką, bo startowała w stawce z rywalkami, które w większości są od niej dwa lata starsze. W kategoriach młodzieżowych różnica roku to dużo, a co dopiero dwóch lat. Dodatkowo oboje byli w polskiej sztafecie mieszanej, która na 3000 metrów zdobyła srebro. - Dla mnie zawody w Sarajewie były najważniejszymi w tym roku, a medale na nich zdobyte, to moje największe osiągnięcie sportowe – tłumaczy Magda. – Dowodzą, że to poświęcenie na treningach dało efekt. Oboje mają też kolejne marzenia sportowe. Chcieliby wystąpić w najbliższych igrzyskach olimpijskich, za trzy lata w Pekinie. Oboje będą wówczas jeszcze bardzo młodzi, ale zakwalifikowanie się do kadry na tę imprezę to nie jest coś nierealnego. Z roku na rok biegają szybciej, osiągają coraz lepsze wyniki i można być niemal pewnym, że nadal będą się rozwijać. - Startują głównie ze starszymi od siebie, właśnie po to by ich gonili, by mieli do czego dążyć – tłumaczy trener Fabjański. – Dzięki temu robią postępy i jest nadzieja na ich kolejne sukcesy. A czy będą w kolejnych latach reprezentowali nadal opolski klub? W Opolu jest chyba najlepszy system stypendialny dla sportowców, więc możemy być raczej spokojni.
23 www.facebook.com/MiastoOpole
V Festiwal Podróżniczy
potrwa od 25 do 31 marca. Szczegóły na stronie: www.facebook.com/ofpopole
Arkady Fiedler junior w Opolu
PoDrodze, czyli maluchem przez świat Jest wnukiem sławnego dziadka, wielkiego podróżnika i autora słynnego Dywizjonu 303. I tak jak dziadek oraz tata i większość rodziny również podróżuje po świecie. 31 marca opowie o tym w Opolu podczas V Festiwalu Podróżniczego. Zapraszamy o godz. 20.15 do Studenckiego Centrum Kultury (ul. Katowicka 95). - Denerwują pana pytania o słynnego dziadka? - Przeciwnie, cieszę się, że ludzie o nim pamiętają i tak dobrze kojarzą jego podróże po świecie. Jestem z niego dumny, zresztą jak cała nasza rodzina. Często zdarza mi się podpisywać dziadka książki, czasami nawet robię to pod dziadka autografem! - Fiedler musi chyba podróżować. To sens waszego życia. - Dziadek zapoczątkował ten sposób na życie
24 www.opole.pl
naszej rodziny, a my kontynuujemy jego dziedzictwo. Akurat, gdy rozmawiamy tata jest na trzymiesięcznej wyprawie w Boliwii. Mój wujek, kuzyn, czy siostra również byli w wielu ciekawych miejscach. Wychowałem się w domu, w którym mieści się muzeum imienia dziadka pełne egzotycznych przedmiotów. Z wielu zdjęć spogląda na nas i na zwiedzających dziadek, który zawsze był mi bliski. Tak samo jak świat, o którym on pisał i opowiadał. Zawsze mnie do tego ciągnęło.
- Dlatego, mimo niezłej pracy w Londynie, postanowił pan rzucić to wszystko i wrócić do Polski, aby realizować marzenia? - W głowie zawsze miałem powrót do Polski. Już jadąc do stolicy Wielkiej Brytanii wiedziałem, że to tylko mój życiowy przystanek. Pobyt się przedłużył, bo miałem dobrą pracę. Nie sprawiało mi to jednak przyjemności. Czułem się wypalony, a w głowie kłębiły się marzenia o podróżach. Chciałem spróbować innego świata i innego rozwoju zawodowego. Nie nastąpiło to jednak z dnia na dzień. Taki plan wdrażałem kilka lat i nie żałuję swojej decyzji. - Pamięta pan swoją pierwszą podróż? - W 2009 roku wyruszyłem maluchem do Afryki w ramach wymyślonego przez siebie projektu „PoDrodze” i to była moja pierwsza wyprawa, którą podzieliłem się z innymi. Oczywiście wcześniej też podróżowałem, ale były to typowo wakacyjne eskapady, z plecakiem po Europie. Wspomniana wyprawa na Czarny Ląd była jednak początkiem Arkadego Fiedlera juniora jako podróżnika. - I odczarował pan polskiego malucha. - Rzeczywiście mój fiacik wzbudzał ogromną sensację. Przejechałem nim Afrykę, potem Azję, a w planach są jeszcze obie Ameryki. Gdziekolwiek się pojawiał, wzbudzał zainteresowanie, często gromadził tłumy. Przejechanie nim kilkunastu tysięcy kilometrów to duże, fizyczne wyzwanie. Po wielu godzinach jazdy miałem dosyć malucha, ale dojeżdżałem na miejsce odpoczynku i nagle mój samochodzik ożywał, bo wszyscy się nim interesowali. I w ten sposób maluch wygrywał i rekompensował wcześniejsze niedogodności. - Zatem chyba nie jest na sprzedaż? - Obecnie mam dwa maluchy. Zielonego, który jeździ ze mną i klasyka z lat 80. ubiegłego wieku, którego zamierzam wyremontować do krótszych podróży. Oczywiście, że się ich nie pozbędę. Gdy nadejdzie czas, znajdą swoje stałe miejsce w naszym muzeum w Puszczykowie. - Jaki jest najważniejszy cel pana podróży? - Oczywiście dzielenie się z ludźmi tym, co zobaczyłem. Dlatego kręcę seriale podróżnicze, piszę też z tych wypraw książki.
- Współpracuje pan z telewizją? - Rozmawiałem z kilkoma przed podróżą do Afryki, ale nie było odzewu. Postanowiłem więc wszystko zrobić po swojemu. Od początku chciałem robić filmy o jakości telewizyjnej. Produkcja była o tyle trudna , że osobiście nigdy wcześniej nie robiłem serialu. Zatrudniłem ekipę, która nie robiła jeszcze serialu w jakości telewizyjnej i nigdy wcześniej nie przemierzyła Afryki. Uczyłem się na bieżąco, co kosztowało mnie mnóstwo pracy i stresu. Pojechali ze mną moi przyjaciele, którym kupiłem samochód i niezbędny sprzęt. - I udało się. - Tak, dzięki sukcesowi afrykańskiej serii łatwiej było zorganizować kolejną eskapadę w cyklu „PoDrodze”, czyli „Maluchem przez Azję”. - Ale podczas V Festiwalu Podróżniczego w Opolu będzie pan opowiadał o czymś innym. - Zapraszam 31 marca o godz. 20.15 do Studenckiego Centrum Kultury. Temat spotkania to: „Od gniazdka do gniazdka, pierwsza podróż
samochodem elektrycznym przez Afrykę”. Oczywiście jednak gotowy jestem także na pytania z sali na dowolne tematy. - Trudno było przejechać Afrykę elektrycznym samochodem? - Szczegółów zdradzać nie zamierzam, ale powiem tylko, że udało się, choć często nie było łatwo znaleźć prąd i gniazdka elektryczne. W Opolu opowiem więcej.
25 www.facebook.com/MiastoOpole
Zastanawiasz się nad wyborem szkoły lub kierunku studiów?
Przyjdź na EDU OPOLE 2019 Szkoły średnie i wyższe oraz firmy z ofertą edukacyjną zaprezentują swoje usługi podczas VI edycji największych w regionie Targów Edukacyjnych EDU OPOLE 2019. Zapraszamy 5 i 6 marca do Centrum Wystawienniczo-Kongresowego w Opolu. Wstęp bezpłatny.
Znajdź swoją nową szkołę na EDU! Impreza potrwa dwa dni, a swoją ofertę zaprezentuje ponad 50 wystawców. Podczas tegorocznych targów pojawią się wszystkie szkoły średnie z Opola oraz szkoły z województwa, wśród wystawców znajdziemy zarówno szkoły zawodowe, technika czy licea ogólnokształcące. - Największą siłą targów są uczniowie, studenci, którzy prezentują swoją szkołę, uczelnię – mówi Patryk Stasiak, dyrektor Centrum Wystawienniczo-Kongresowego w Opolu. – Młodzi ludzie szukający szkoły, uczelni, czują się swobodnie, mogą poznać ofertę szkoły od swoich nieco starszych kolegów – dodaje. Jednym z wystawców będzie Publiczne Liceum Ogólnokształcące nr III z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Marii Skłodowskiej-Curie, najlepsze liceum ogólnokształcące w województwie opolskim, według rankingu Perspektywy 2019, w rankingu krajowym szkoła zajmuje 33 miejsce. Na targach nie zabraknie również szkół wyższych.
26 www.opole.pl
- Do CWK zapraszamy również wszystkich planujących rozpocząć studia – mówi Magdalena Kajzar, koordynator Targów Edukacyjnych EDU OPOLE 2019 - Swoją ofertę zaprezentują Państwowa Medyczna Wyższa Szkoła Zawodowa w Opolu, Wyższa Szkoła Hotelarstwa i Gastronomii w Poznaniu czy Wydział Ekonomiczny WSB.
Atrakcje na EDU! EDU OPOLE 2019 to wydarzenie otwarte, corocznie przyciągające ponad sześć tysięcy odwiedzających. Podczas imprezy umiejętności zaprezentują uczniowie szkół średnich Opolszczyzny. Na gości będą czekać liczne występy muzyczne, taneczne oraz pokazy i warsztaty. EDU to również spotkania z gośćmi specjalnymi, pierwszego dnia targów o swojej twórczości opowie znany youtuber Cyber Marian, natomiast drugiego dnia organizatorzy zapraszają na spotkanie z Jaśkiem Melą. Podczas targów na scenie wystąpi również Żelka, finalistka programu Idol.
Szlachetna Paczka
Opolanie Lubią Ludzi Szlachetna Paczka kojarzy nam się głównie z wręczaniem darów w okresie Świąt Bożego Narodzenia, jednak jej działalność i efekty trwają cały rok. 23 marca odbędzie się w Opolu Wojewódzka Gala Szlachetnej Paczki podsumowująca zeszłoroczne działania.
Paczki w liczbach W województwie opolskim nad działaniami czuwało 26 liderów, 326 wolontariuszy, poznano 870 historii rodzin, z czego włączono do projektu 487 najbardziej potrzebujących. Dodatkowo swoją pomoc oferowało 6 prawników, którzy pomogli w problemach prawnych 7 rodzinom.
dzięki którym mógł zrobić remont. Teraz dzieci mieszkają w przepięknym pokoju. Pewna pani z Belgii bardzo pragnęła uradować dzieci z okazji Mikołajek. Życie jej nie rozpieszczało. Jako młoda matka nie była w stanie zapewnić dzieciom prezentów. Spełniając swoje marzenia z młodości sprawiła niesamowitą niespodziankę trójce chłopaków z Głogówka. Zszokowani i wzruszeni powiedzieli, że właśnie o tym marzyli.
Historie z życia wzięte
Anioły na ziemi
Szlachetna Paczka często jest odbierana jako bodziec do działania. - Pewna pani była osobą bezrobotną, straciła wiarę w siebie – opowiada Dalida Kaiser z Fundacji. - Problemy rodzinne oraz ciężka sytuacja finansowa coraz bardziej pogłębiały w niej stan depresji. Nagle w jej drzwiach pojawili się wolontariusze. Na początku niechętnie, z lekkim skrępowaniem przyjęła ich do środka. W domu nie miała łazienki, odpływu wody, a pokoje ogrzewały stare kozy. Została wdrożona do projektu. Otrzymała żywność, środki czystości, ubrania i opał. Uwierzyła, że istnieją jeszcze dobrzy ludzie i krótko po finale znalazła pracę. Inny pan samotnie wychowywał dzieci. Warunki mieszkaniowe nie spełniały żadnych norm. Darczyńcy dostarczyli mu materiały budowlane,
Wolontariusze Szlachetnej Paczki nie kończą swojej pracy po świętach. Utrzymują kontakt z rodzinami, wspierają psychicznie samotnych i potrzebujących, rozmawiają. - Wśród nas znajduje się bardzo dużo osób starszych, którzy czują się samotni. Często nie zależy im na paczce, ale na samym kontakcie z drugim człowiekiem – wyjaśnia Dalida Kaiser. - Dzięki uczestnictwu w tym projekcie zapewne niejeden z nas sam zaczął doceniać to, co ma na co dzień. Ciągle gonimy za pracą, za pieniędzmi, zapominając o tym, co w życiu jest tak naprawdę najważniejsze. Każdy, kto chciałby by pomóc lub potrzebuje pomocy może skontaktować się z Fundacją za pośrednictwem jej strony intrnetowej www.szlachetnapaczka.pl
27 www.facebook.com/MiastoOpole
AbradAb wraca do Opola
Rap cały czas mnie bawi Rozmowa z Marcinem Martenem (pseudonim AbradAb), polskim raperem i producentem muzycznym z Katowic. Członkiem legendarnego zespołu Kaliber 44, który utworzył ze swoim starszym bratem Michałem (ps. Joka) w 1994 roku. W sobotę 30 marca zagra solowy koncert w Narodowym Centrum Polskiej Piosenki. - Kiedy słyszy pan słowo Opole, to z czym się panu kojarzy? - Bardzo dobrze mi się kojarzy. Tak turystycznie. Wiele razy byłem i zawsze z chęcią do niego przyjeżdżałem. Macie fantastyczny Rynek i jego okolice. Zresztą mój ojciec, w dość zamierzchłej przeszłości, miał oddział swojej firmy w Opolu. Pamiętam też smutne Opole z 1997 roku, kiedy nawiedziła je powódź. - Myślałem, że jako muzyk powie pan, że kojarzy się panu z festiwalem polskiej piosenki. - Z nim oczywiście też, choć rap na scenie amfiteatru rzadko można było zobaczyć. - Gdy jednak cofniemy się do roku 2001 czy
28 www.opole.pl
2002, to w kontekście festiwalu opolskiego bardzo dużo, jeśli nie najwięcej, mówiło się o koncertach Hip-Hop Opole. - To prawda. Te koncerty to była duża rzecz. Zespoły rapowe były popularne, nawet bardzo popularne, ale jednak były w „podziemiu”, nie pokazywane szeroko w telewizji. Wspomniane koncerty odbiły się dużym echem i do dziś są miło wspominane. Nie odbywały się w amfiteatrze, ale na mieście. Rap to jeszcze wtedy było coś nowego, coś świeżego. Festiwal dzięki tym koncertom wyszedł poza dość sztywne ramy, w których się obracał. Pamiętam, że miałem wówczas dość dużą tremę przed wyjściem na scenę.
- Tremę? Przecież byliście w gronie osób słuchających rapu niezwykle popularni, sprzedawaliście setki tysięcy płyt, za wami było wiele koncertów. - Formuła tamtego koncertu była jednak taka, że mieliśmy przygotować około 15-minutowy występ i tak miał wówczas każdy, kto występował. Musieliśmy wybrać z naszego repertuaru tylko mały skrawek. To były ponadto duże koncerty, szeroko się o nich mówiło w środowisku i wiedziałem, że po nich też będzie się o nich dużo mówić. Zawsze przy wyjściu na scenę jest adrenalina, szybsze bicie serca. To jest ta trema, ale taka pozytywna. Zawsze mi towarzyszy. Wracając do tej, która towarzyszyła mi na koncertach Hip-hop, to też była ona pozytywna. Cieszyliśmy się, że możemy na nich wystąpić. Tak jak cieszę się, że będę mógł wystąpić w Opolu 30 marca. - Zaczynaliście z bratem tworzyć w połowie lat 90., gdy nie było tak wielu jak dziś stacji radiowych i telewizyjnych. Nie było też praktycznie internetu. Dziś młodzi artyści chyba mają łatwiej, by się przebić. - I tak i nie. Rzeczywiście możliwość dotarcia do ludzi jest dziś w zasadzie niczym nie ograniczona. Jest też druga strona medalu. Konkurencja jest znacznie większa. Podobno w naszym kraju w 2018 roku wydanych zostało około 300 różnych płyt rapowych. Licząc tylko dni powszednie, to więcej niż jedna dziennie. Nie jest łatwo zaistnieć w świadomości szerszego grona słuchaczy. Sam wiem, że nie mogę się zdawać tylko na to, że kiedyś wydałem samodzielnie czy z Kalibrem kilka płyt, a nasze piosenki były popularne. - Nieco ponad pół roku temu na Rynku w Opolu odbył się koncert Kalibra 44. Wśród publiczności zdecydowanie dominowało pokolenie osób mających 35-40 lat. Zawsze tak jest na waszych koncertach? - Generalizować nie chcę, że zawsze, ale jak patrzę na publiczność na swoich solowych koncertach czy Kalibra, to tak zwykle jest. Nie ma się co dziwić. Najwięcej fanów mamy wśród rówieśników. Osób, które w końcówce XX wieku miały po 16, 18 czy 20 lat. To w tym wieku najczęściej kształtuje się gust muzyczny. Potem się wraca do piosenek, z którymi wiążą się wspomnienia
z lat tej młodości. No i tak dzisiejsi 40-latkowie wracają do naszych piosenek. Traktują je z sentymentem. Każde pokolenie ma swoich ulubionych wykonawców. - W swoim solowym projekcie nagrał pan w 2005 roku piosenkę „Rap to nie zabawa już”. Od tego momentu to nie była zabawa czy może wcześniej? - Piosenka miała dość przewrotny charakter. Z jednej strony rap przestał być zabawą, kiedy zaczęliśmy zarabiać na muzyce pieniądze, czyli znacznie wcześniej niż w 2005 roku. Był też taki moment, którego nie jestem w stanie dokładnie określić, kiedy zaczęły powstawać prace magisterskie na temat naszej muzyki, znaleźliśmy się w książkach, cytowano wersy z naszych piosenek, zwroty przez nas używane. Z drugiej strony muzyka rap to moja pasja. Robię to, co lubię i co mnie bawi. Rap cały czas mnie bawi i oby tak było jak najdłużej. - Na pana koncertach solowych czy na koncertach Kalibra czuje pan, że widzowie czekają na starsze utwory? - Zwykle tak jest, choć już kilka razy się na tym przyłapałem, że niekoniecznie. Cały czas sam coś tworzę, wznowiona została działalność Kalibra. Oczywiście ludzie lubią to, co znają, co im się dobrze kojarzy, do czego mają sentyment. Nie można się jednak w tym zamykać, grać stale tego samego. Dlatego czy na swoich solowych koncertach czy na koncertach Kalibra są i stare kawałki, ale są też i nowe. Muszę dostarczać swoim fanom coś nowego, żeby o mnie nie zapomnieli. - Działalność solowa, działalność z Kalibrem. Jest pan też producentem muzycznym. Patrząc z boku, chyba dość zapracowanym człowiekiem? - Trzy ostatnie lata były dość intensywne, sporo koncertów z Kalibrem. Zima trochę spokojniejsza, ale już na wiosnę wracam z solowymi koncertami. Jeden z nich w Opolu i serdecznie na niego zapraszam. Na ten rok planuję ruszyć z czymś na kształt wytwórni muzycznej, choć to może na razie za duże porównanie. Pracy mi więc nie zabraknie. Na ciekawe projekty muzyczne zawsze znajdę czas (śmiech).
29 www.facebook.com/MiastoOpole
Restauracja TULSI
czynna od godz. 12:00 do 21:00 codziennie poza poniedziałkiem. Adres: ul. Kołłątaja 10/1, Opole. www.facebook.com/tulsiopole
Kulinarne zwiedzanie
OPOLE SMAKUJE Kontynuujemy cykl zwiedzania Opola, gdzie przewodnikiem będzie… żołądek. Bo Opole to nie tylko piękne zabytki i fantastyczne koncerty, ale również smaki ukryte w klimatycznych uliczkach. Poznaj je razem z nami. W tym miesiącu oddalmy się nieco od ścisłego centrum miasta i skierujmy w ulicę Kołłątaja. Po lewej stronie, idąc w stronę dworca, ukryta jest mała restauracja indyjska o nazwie „TULSI”(bazylia). Niepozorna i mało widoczna z zewnątrz, po odwiedzeniu stanie się dla was istotnym punktem na mapie kulinarnej Opola. Spod ręki indyjskiego kucharza wychodzą potrawy, które nie dają o sobie zapomnieć. Curry, papryka, trawa cytrynowa czy mleczko kokosowe nadają daniom soczyste kolory i aromaty. Tu króluje przepyszna Tikka Masala, Korma i Butter Chicken, a na miłośników ostrych smaków czeka Vindaloo. W oryginalnych piecach tandoori grilluje się specjalnie marynowane mięso i piecze chlebek naan. Nietypowych smaków dopełnia
30 www.opole.pl
Lassi – napój na bazie jogurtu z dodatkiem mango lub róży, a na rozgrzanie Masala Chai – herbata z mlekiem i ostrymi przyprawami. Potrawy przygotowane w Tulsi zadowolą nie tylko miłośników mięsa, ale także wegetarian. Już od marca otwarty zostanie drugi lokal przy ul. Krakowskiej 25/1 o nazwie Shanti. Będzie to
indyjski fast food z kilkoma rodzajami chlebka naan, różnymi pierożkami, np. typu samosa, słodkimi drinkami i przyprawionymi egzotycznie kawą i herbatą. Dodatkowo będzie można tam kupić przyprawy i oleje charakterystyczne dla kuchni indyjskiej.
31 www.facebook.com/MiastoOpole
POLECAMY - KSIĄŻKA, PŁYTA, KOMIKS, FILM, GRA PLANSZOWA Szukasz ciekawej książki, płyty, komiksu, filmu, a może gry planszowej? Nie ma sprawy. Ta strona służy właśnie temu, aby naszym Czytelnikom podpowiadać najciekawsze tytuły. Każda z publikowanych przez nas pozycji dostępna jest w MBP (www.mbp.opole.pl). KSIĄŻKA Tytuł: Nieśmiała; Autor: Sarah Morant Powieść młodej autorki to historia trójki nastolatków. Jason lubi wyzwania. Tym razem próbuje zaprzyjaźnić się z Eleonor, która stara się być niewidzialną dla świata, ale tak naprawdę prowadzi wobec niej grę. Chce, żeby Ruda, bo tak ją nazywa, była jego kolejną zdobyczą. Nie przewidział jednego, mianowicie tego, że w Eleonor odnajdzie prawdziwą przyjaźń i coś więcej. Kiedy próbuje zrozumieć to co dzieje się pomiędzy nimi, z przeszłości Elie powraca Taylor, a wraz z nim wspomnienia, zarówno te dobre jak i te złe. Teraz przed całą trójką trudny wybór, co zrobić, aby ich przyjaźń przetrwała, i czy jest to w ogóle możliwe, jeśli pojawia się miłość i zazdrość.
KSIĄŻKA Tytuł: Wiersze wybrane; Autor: Tomasz Różycki Tomasz Różycki jest poetą bardzo zmysłowym, potrafiącym oddać rozmaite niuanse, skomplikowanego języka uczuć, którego wersy wyrastają z afirmacji rzeczywistości i kompletują jej urodę. To poezja będąca pod wrażeniem nieodpartej siły kobiecego witalizmu, piękna nieustającej w metamorfozach rzeczywistości, powabu i uroku, któremu nie sposób się oprzeć. Twórczość wysycona zmysłami, zorientowana na powaby życia, efemeryczne doznania, nagłe spełnienia.
GRA PLANSZOWA Tytuł:„Palce w pralce” Imprezowa gra dla każdego. Nie załamuj rąk, włącz się w rytm zabawy i postaraj się nie pomylić. Wypróbuj szaloną grę, w której gracze klaszczą w rytm przeboju We Will Rock You. Jednocześnie pokazują gesty, które mają na swoich kartach i przekazują kolejkę dalej – wywołując innych graczy ich gestami. Zostałeś wywołany? Teraz Ty musisz odpowiedzieć swoim gestem i przekazać kolejkę do następnej, wybranej osoby. Dla utrudnienia każda pomyłka punktowana jest kartą„KULA”, a ten z graczy, który zbierze ich najwięcej, przegrywa grę. Pamięć do gestów, spostrzegawczość i poczucie rytmu - jeśli posiadasz te cechy jesteś murowanym zwycięzcą!
RECENZJE OPRACOWANE PRZEZ PRACOWNIKÓW MIEJSKIEJ BIBLIOTEKI PUBLICZNEJ W OPOLU.
PRZEBOJOW E 01.03 (piątek) • Wykład „Austria bliżej” (19. Wiosna Austriacka) godz. 10:00 Miejsce: Biblioteka Austriacka
Wstęp wolny • Film: Ogród rodzinny. Przyjaciel godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł • Tango w Strefie Gwiazd godz. 19:00 Miejsce: Filharmonia Opolska Wstęp: Bilety normalne 45zł, ulgowe 25zł
OP OL E W
MA R C U
• Barankowo - gliniana miseczka (dzieci od lat 6) godz. 11:00 Miejsce: Pracownia Żywioły Wstęp: 35,00zł
• Film: My godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł
• O!PLA – Kategoria Przedszkolna godz. 12:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Film: Ułaskawienie godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł
• Kaziuki godz. 14:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
03.03 (niedziela) • Film: Niedoparki godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
Wstęp wolny • Spektakl „Akademia Pana Kleksa” godz. 16:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19 zł ( min. 20 osób)
• Film: Traktorek Florek – nowe przygody godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• O!PLA – Kategoria Studyjna godz. 16:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Filmowe Poranki: Disney Junior w Kinie 4 godz. 10:30 Miejsce: Kino Helios Wstęp: 18,50zł
• Koncert: Bedoes godz. 20:00 Miejsce: Narodowe Centrum Polskiej Piosenki Wstęp: I pula 39zł, II pula 45zł, III pula 55zł
• Spektakl: Zakonnice odchodzą po cichu godz. 17:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego
• O!PLA – Kategoria Przedszkolna godz. 12:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Film: Ułaskawienie godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł
• Mecz: Weegree AZS Politechnika Opole – Nysa Kłodzko godz. 17:30 - 19:15 Miejsce: Hala Sportowa PO
• Spektakl „Co się zdarzyło Baby Jane?” godz. 19:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego • Film: My godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł
02.03 (sobota) • Warsztaty tanga argentyńskiego godz. 09:15 – 10:15 Miejsce: Biblioteka Obcojęzyczna
Wstęp wolny
Wstęp wolny
• Tango w Strefie Gwiazd godz. 18:00 Miejsce: Filharmonia Opolska Wstęp: normalny 45zł, ulgowy 25zł
• Film: Niedoparki godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Film: Ogród rodzinny. Przyjaciel godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł
• Film: Traktorek Florek – nowe przygody godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Spektakl „Stara miłość nie rdzewieje” godz. 18:06 Miejsce: Teatr Ekostudio Wstęp: 35zł, 25zł seniorski, 20zł dla uczniów i studentów
• Filmowe Poranki: Disney Junior w Kinie 4 godz. 10:30 Miejsce: Kino Helios Wstęp: 18,50zł
• Spektakl „Co się zdarzyło Baby Jane?” godz. 19:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego
• Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Tropem Wilczym” Opole 2019 godz. 12:00 – 15:00 Miejsce: ul. Barlickiego Wstęp: opłata 30zł • Spektakl „Akademia Pana Kleksa” godz. 16:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19 zł (min. 20 osób) • Spektakl: Zakonnice odchodzą po cichu godz. 17:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego • Film: Ogród rodzinny. Przyjaciel godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł • Spektakl „Stara miłość nie rdzewieje” godz. 18:06 Miejsce: Teatru Ekostudio Wstęp: 35zł, 25zł seniorski, 20zł dla uczniów i studentów
33 www.facebook.com/MiastoOpole
PRZEBOJOW E • Spektakl „Co się zdarzyło Baby Jane?” godz. 19:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego • Film: My godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł • Film: Ułaskawienie godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł 04.03 (poniedziałek) • Rosenmontag z Biblioteką Austriacką wykład multimedialny godz. 17:00 Miejsce: Wojewódzka Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny
OP O L E W
• Koncert Metronom z okazji Dnia Kobiet godz. 17:00 Miejsce: Sala Kameralna NCPP
Wstęp wolny
Wstęp wolny
Wstęp wolny
• Warsztaty ceramiczne (młodzież od lat 13) godz. 17:00 – 18:30 Miejsce: Pracownia Żywioły Wstęp: 35,00zł
• Film: Ogród rodzinny. Przyjaciel godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10,00zł
• Kino Konesera: Bohemian Rhapsody godz. 18:30 Miejsce: Kino Helios Wstęp: normalny 26,50zł, ulgowy 22,50zł, z kartą: normalny 24,50zł, ulgowy 20,50zł
• Pokaz filmu z muzyką na żywo Upiór w operze (1925r.) Koncert organowy. godz. 19:00 Miejsce: Filharmonia Opolska Wstęp: 20zł
05.03 (wtorek) • Spektakl „Akademia Pana Kleksa” godz. 09:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19 zł (min. 20 osób)
• Film: My godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10,00zł
• Kobiety jak kwiaty, kwiaty jak kobiety wernisaż wystawy godz. 18:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • Kino Konesera: Córka trenera godz. 18:30 Miejsce: Kino Helios Wstęp: normalny 26,50zł, ulgowy 22,50zł, z kartą: normalny 24,50zł, ulgowy 20,50zł • Film: My godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10,00zł
• Film: Ułaskawienie godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10,00zł
• Film: Ułaskawienie godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10,00zł
06.03 (środa) • Spektakl „Akademia Pana Kleksa” godz. 09:00 • Spektakl „ Hokus Pokus, Czary Mary… i Król” Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora godz. 09:00 Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19 zł (min. Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora 20 osób) Wstęp: 19zł ulgowy / 21zł normalny / 17zł (min. 20 osób) • Targi Edukacyjne EDU OPOLE 2019 godz. 09:00 • Spektakl „Baczyński” Miejsce: Centrum Wystawienniczo - Kongregodz. 11:11 sowe Miejsce: Teatru Ekostudio Wstęp wolny Wstęp: 35zł, 25zł seniorski, 20zł dla uczniów i studentów
Wstęp wolny
34 www.opole.pl
• Spektakl „ Hokus Pokus, Czary Mary… i Król” godz. 09:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 19zł ulgowy / 21zł normalny / 17zł (min. 20 osób)
• Teatrzyk Kamishibai - teatr ilustracji papiero• Spektakl „Baczyński” wych godz. 11:11 godz. 17:00 Miejsce: Teatru Ekostudio Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna Wstęp: 35zł, 25zł seniorski, 20zł dla uczniów Wstęp wolny i studentów • Wernisaż wystawy fotograficznej Krzysztofa • Spotkanie dla dzieci z literaturą Mira Lobe Świderskiego „Fragmenty” godz. 13:00 godz. 17:00 Miejsce: Biblioteka Austriacka Miejsce: Galeria WuBePe
• Teatrzyk Kamishibai - teatr ilustracji papierowych • Film: Ogród rodzinny. Przyjaciel godz. 17:00 godz. 18:00 Miejsce: Filia nr 8 Miejskiej Biblioteki Publicznej Miejsce: Kino Meduza Wstęp wolny Wstęp: 10,00zł
• Targi Edukacyjne EDU OPOLE 2019 godz. 09:00 Miejsce: Centrum Wystawienniczo - Kongresowe
MA R C U
07.03 (czwartek) • Spektakl „Akademia Pana Kleksa” godz. 09:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19 zł ( min. 20 osób) • Spektakl „ Hokus Pokus, Czary Mary… i Król” godz. 09:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 19zł ulgowy / 21zł normalny / 17zł (min. 20 osób)
PRZEBOJOW E
OP OL E W
MA R C U
• Kultura Dostępna: 7 uczuć godz. 13:00 Miejsce: Kino Helios Wstęp: 10zł
• Film: My godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł
• Film: Boski porządek godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł
• Muzyka w Klubowym Fotelu – muzyka na ekranie. Z serii „Legendy Muzyki” - „Sex Pistols – Agents Of Anarchy” godz. 16:30 Miejsce: Biblioteka Muzyczna
• Film: Ułaskawienie godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł
• Koncert na Dzień Kobiet godz. 19:00 Miejsce: Filharmonia Opolska Wstęp: normalny 25zł, ulgowe 15zł
Wstęp wolny
• Film: Ajka godz. 20:30 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Koncert: Agnieszka Chylińska PINK PUNK Tour 2019 godz. 19:00 – 20:30 Miejsce: Centrum Wystawienniczo - Kongresowe Wstęp: 69 zł – 99 zł
• Komedia: Cudowna terapia godz. 17:00 Miejsce: Filharmonia Opolska Wstęp: 95zł • Słucham – Czytam – Tworzę godz. 17:15 Miejsce: Oddział Dziecięco-Młodzieżowy MBP
Wstęp wolny • Wodecki. Tak mi wyszło – spotkanie z Kamilem Bałukiem godz. 18:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • Film: Ajka godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Spektakl „Przyszedł mężczyzna do kobiety” godz. 18”00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego • Kultura Dostępna: 7 uczuć godz. 18:00 Miejsce: Kino Helios Wstęp: 10zł • Ceramiczne czwartki warsztaty ceramiczne dla dorosłych godz. 18:00 – 20:00 Miejsce: Pracownia Żywioły Wstęp: 38,00zł /42,00zł • Film: Ogród rodzinny. Przyjaciel godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł • Koncert: Coma godz. 19:00 Miejsce: Narodowe Centrum Polskiej Piosenki Wstęp: 50zł; 55zł; 60zł
08.03 (piątek) • Spektakl „Akademia Pana Kleksa” godz. 09:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19 zł (min. 20 osób) • Spektakl „ Hokus Pokus, Czary Mary… i Król” godz. 09:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 19zł ulgowy / 21zł normalny / 17zł (min. 20 osób) • Spotkanie z Bogusławem Szybkowskim, otwarcie wystawy fotograficznej „Portret Pięknej Kobiety” godz. 13:00 Miejsce: Wojewódzka Biblioteka Publiczna Wstęp wolny • Joga z Żanetą godz. 16:15 Miejsce: Biblioteka Obcojęzyczna Wstęp wolny • Malwinka – ilustracje i teksty – wernisaż wystawy Marka i Anny Szymczak godz. 18:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • Mecz: Odra Opole - Chojniczanka Chojnice godz. 18:00 Miejsce: Stadion Miejski „Odra” Wstęp: 5zł – 20zł • Spektakl „Przyszedł mężczyzna do kobiety” godz. 18:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego
• Spektakl „Morderczy pokój” godz. 19:07 Miejsce: Teatru Ekostudio Wstęp: 35zł, 25zł seniorski, 20zł dla uczniów i studentów • Koncert: Gang Śródmieście godz. 20:00 Miejsce: Narodowe Centrum Polskiej Piosenki Wstęp: 25zł (przedsprzedaż), 35zł (w dniu koncertu) • Film: Nasza młodsza siostra godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł • Spektakl „Kolaboranci” godz. 20:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego • Film: Szczęśliwy Lazzaro godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł 09.03 (sobota) • Spektakl „Akademia Pana Kleksa” godz. 09:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19 zł (min. 20 osób) • Joga z Jigarem godz. 09:15 – 10:15 Miejsce: Biblioteka Obcojęzyczna
Wstęp wolny • O!PLA – Kategoria Przedszkolna godz. 10:00
35 www.facebook.com/MiastoOpole
PRZEBOJOW E Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Film: Teatroteka – Wasza Wysokość godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • O!PLA – Kategoria Wczesnoszkolna godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Kurki - ceramiczna figurki (dzieci od lat 6) godz. 11:00 Miejsce: Pracownia Żywioły Wstęp: 35,00zł
OP O L E W
• Koncert: Lao Che godz. 20:00 Miejsce: Narodowe Centrum Polskiej Piosenki Wstęp: 45 zł (przedsprzedaż), 55 zł (w dniu koncertu) • Film: Szczęśliwy Lazzaro godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł 10.03 (niedziela) • O!PLA – Kategoria Przedszkolna godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• O!PLA – Kategoria Wczesnoszkolna • Folklor na warsztat: Ziarnuszki – warsztaty godz. 10:00 tworzenia lalek-amuletów Miejsce: Kino Meduza godz. 12:00 Wstęp: 10zł Miejsce: Filia nr 4 Miejskiej Biblioteki Publicznej • Power of Melody: Zajęcia muzyczne dla dzieci Wstęp wolny (zapisy tel.: 512 370 509) godz. 10:00 (0-3 lat) • Wielkopostne wykłady otwarte – ks. abp prof. Miejsce: Klub Muzyczny, Filharmonia Opolska Wstęp: 10zł Alfons Nossol godz. 15:00 • Film: Teatroteka – Wasza Wysokość Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna godz. 10:00 Wstęp wolny Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Film: Boski porządek godz. 18:00 • Filmowe Poranki: Filmowy Poranek: Maszy cz. 4 Miejsce: Kino Meduza godz. 10:30 Wstęp: 13,00zł Miejsce: Kino Helios • BLUES JEST W FO.RMIE – Stanley Breckenrid- Wstęp: 18,50zł ge & His Boys feat. Marcin Dyjak • Power of Melody: Zajęcia muzyczne dla dzieci godz. 19:00 godz. 11:30 (4-7lat) Miejsce: Scena Klubowa Filharmonii Opolskiej Miejsce: Klub Muzyczny, Filharmonia Opolska Wstęp: 25zł Wstęp: 10zł • Spektakl „Kolaboranci” • Spektakl „Przyszedł mężczyzna do kobiety” godz. 19:00 godz. 17:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego • Spektakl „Morderczy pokój” • Film: Boski porządek godz. 19:07 godz. 18:00 Miejsce: Teatru Ekostudio Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 35zł, 25zł seniorski, 20zł dla uczniów Wstęp: 13,00zł i studentów • Film: Nasza młodsza siostra godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł
• Koncert: Na dwa głosy: Piosenki z Opola godz. 18:00 Miejsce: Filharmonia Opolska Wstęp: 25zł • Spektakl „Kolaboranci”
36 www.opole.pl
MA R C U
godz. 19:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego • Film: Nasza młodsza siostra godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł • Film: Szczęśliwy Lazzaro godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł 11.03 (poniedziałek) • Śląskie Forum Krajoznawcze godz. 16:30 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • Wikingowie - dawne ludy Północy. Spotkanie z Andrzejem Kochańczykiem godz. 18:00 Miejsce: Filia nr 4 Miejskiej Biblioteki Publicznej
Wstęp wolny • Film: Boski porządek godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł • Kino Konesera: Narodziny gwiazdy godz. 18:30 Miejsce: Kino Helios Wstęp: normalny 26,50zł, ulgowy 22,50zł, z kartą: normalny 24,50zł, ulgowy 20,50zł • Film: Nasza młodsza siostra godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł • Film: Szczęśliwy Lazzaro godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł 12.03 (wtorek) • Mecz: Odra Opole – Jagiellonia Białystok 1/4 Pucharu Polski godz. 18:00 - 19:45 Miejsce: Stadion Miejski Odra • Film: Boski porządek godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10,00zł
PRZEBOJOW E
OP OL E W
MA R C U
• Film: Nasza młodsza siostra godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10,00zł
• Film: Szczęśliwy Lazzaro godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
• Koncert: Sokół godz. 20:00 – 23:30 Miejsce: Narodowe Centrum Polskiej Piosenki Wstęp: 40 zł – 60 zł
• Film: Szczęśliwy Lazzaro godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Film: Winni godz. 20:30 Miejsce: Kino Studio MDK Wstęp: 10zł
• Film: High life godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
13.03 (środa) • Kino Konesera: Anioł godz. 18:30 Miejsce: Kino Helios Wstęp: normalny 26,50zł, ulgowy 22,50zł, z kartą: normalny 24,50zł, ulgowy 20,50zł
15.03 (piątek) • Wszechnica historyczno-krajoznawcza dla Seniorów: „Piłsudski w Japonii” godz. 10:45 Miejsce: Dom Dziennego Pobytu Malinka
• Film: Lato godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
• Film: Nasza młodsza siostra godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10,00zł
• Joga z Żanetą godz. 16:15 Miejsce: Biblioteka Obcojęzyczna
• Film: Szczęśliwy Lazzaro godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Film: Monument godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
Wstęp wolny
Wstęp wolny
16.03 (sobota) • Nauka tańca hinduskiego z Devki godz. 10:00 – 11:30 Miejsce: Wojewódzka Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • O!PLA – Kategoria Przedszkolna godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Film: Winni godz. 18:00 Miejsce: Kino Studio MDK Wstęp: 10zł
• O!PLA – Kategoria Wczesnoszkolna godz. 10:00 • Na dzikich rzekach – kajakarstwo górskie. Miejsce: Kino Meduza Spotkanie z Grzegorzem Mazurem Wstęp: 10zł godz. 18:00 Miejsce: Filia nr 4 Miejskiej Biblioteki Publicznej • Jak Modigliani: poznajemy słynnych malarzy Wstęp wolny (dzieci od lat 6) • Knebel. Cenzura w PRL-u – spotkanie z Błaże- godz. 11:00 Miejsce: Pracownia Żywioły jem Torańskim Wstęp: 35,00 zł godz. 18:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna • Dzień Grania w RPG Wstęp wolny godz. 11:00 Miejsce: Wojewódzka Biblioteka Publiczna • Film: Ága Wstęp wolny godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza • Pokaz laureatów Festiwalu Filmowego Wstęp: 13zł GRAND OFF godz. 16:00 • Koncert symfoniczny Miejsce: Kino Meduza godz. 19:00 Wstęp wolny Miejsce: Filharmonia Opolska Wstęp: normalny 25zł, ulgowy 15zł • Spotkanie z Kulturą portugalską „Witaj Fado” godz. 16:00 • Spektakl „Wątpliwość” Miejsce: Biblioteka Obcojęzyczna godz. 19:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego Wstęp wolny
• Film: Nasza młodsza siostra godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł
• Film: Szczęśliwy Lazzaro godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
14.03 (czwartek) • Kultura Dostępna: 303. Bitwa o Anglię godz. 13:00 Miejsce: Kino Helios Wstęp: 10zł • Opolskie Spotkania Filozoficzne godz. 18:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • Film: Boski porządek godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13,00zł • Kultura Dostępna: 303. Bitwa o Anglię godz. 18:00 Miejsce: Kino Helios Wstęp: 10zł
• Film: Teatroteka – Żyd godz. 16:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
37 www.facebook.com/MiastoOpole
PRZEBOJOW E
OP O L E W
• Spektakl „ Hokus Pokus, Czary Mary… i Król” godz. 16:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 19zł ulgowy / 21zł normalny / 17zł (min. 20 osób)
• Niedzielne morsowanie z Morsy Opole w fabryce endorfin godz. 12:00 - 12:30 Miejsce: Kąpielisko „Bolko”
• Wielkopostne wykłady otwarte – ks. dr Andrzej Demitrów godz. 15:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
• Pokaz laureatów Festiwalu Filmowego GRAND OFF godz. 16:00 Miejsce: Kino Meduza
Wstęp wolny
Wstęp wolny
Wstęp wolny
• Film: Monument godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
• Film: Teatroteka – Żyd godz. 16:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Koncert: Akademia Pana Kleksa Funky Kleks godz. 18:00 Miejsce: Filharmonia Opolska Wstęp: 20zł
• Spektakl „Wątpliwość” godz. 17:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego
• Film: Ága godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
• Estrada młodych – Taka piosenka, taka ballada godz. 18:00 Miejsce: Filharmonia Opolska Wstęp: 20zł
• Spektakl „Córki powietrza. sen Balladyny” – Premiera godz. 19:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego
• Film: Monument godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
• Koncert: Fisz Emade Tworzywo godz. 19:00 – 21:00 Miejsce: Narodowe Centrum Polskiej Piosenki Wstęp: 99zł
• Film: Ága godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
• Film: High life godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
• Spektakl „Córki powietrza. sen Balladyny” godz. 19:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego
• Film: Lato godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł 17.03 (niedziela) • O!PLA – Kategoria Przedszkolna godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • O!PLA – Kategoria Wczesnoszkolna godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Pościg Łowcy – spotkanie z Mariuszem Futymą godz. 17:15 Miejsce: Odział Dziecięco-Młodzieżowy MBP
Wstęp wolny • MBP dla Katedry – spotkanie z prof. Marianem Zembalą godz. 18:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • Film: Monument godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • Film: Ága godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • Kino Konesera: Dwoje (w ramach Festiwalu Sputnik nad Opolem) godz. 18:30 Miejsce: Kino Helios Wstęp: normalny 26,50zł, ulgowy 22,50zł, z kartą: normalny 24,50zł, ulgowy 20,50zł • Film: High life godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • Film: Lato godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
• Film: High life godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
19.03 (wtorek) • Film: Monument godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Film: Ága godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Film: Lato godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł 18.03 (poniedziałek) • Podróże w głąb nauki: „Ekojazda czyli Zielony Kierowca” godz. 16:30 Miejsce: Park Naukowo-Technologiczny
Wstęp wolny
38 www.opole.pl
MA R C U
• Film: High life godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł 20.03 (środa) • Spektakl „Romeo i Julia” godz. 11:00
PRZEBOJOW E
OP OL E W
Miejsce: Teatr im. Jana Kochanowskiego
• Kultura Dostępna: Twój Vincent godz. 13:00 • Spotkanie Stowarzyszenia Opolscy Genealodzy Miejsce: Kino Helios godz. 17:00 Wstęp: 10zł Miejsce: Wojewódzka Biblioteka Publiczna • Muzyka w Klubowym Fotelu – muzyka na Wstęp wolny ekranie. Godzina z Edytą Geppert • Sonnenberg – spotkanie z Krzysztofem Vargą godz. 16:30 Miejsce: Biblioteka Muzyczna godz. 18:00 Wstęp wolny Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • Film: Monument godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Sputnik nad Opolem – Głębokie rzeki godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • Kino Kobiet: „Całe szczęście” godz. 18:30 Miejsce: Kino Helios Wstęp: 26,50zł, 22,00zł • Spektakl „Córki powietrza. sen Balladyny” – Premiera godz. 19:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego • Film: High life godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł 21.03 (czwartek) • Spektakl „Zraniony jeleń” godz. 09:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł Ulgowy / 23zł Normalny / 19zł (min. 20 osób) • Spektakl „Romeo i Julia” godz. 11:00 Miejsce: Teatr im. Jana Kochanowskiego
• Spotkanie autorskie z Teodozją Świderską godz. 17:00 Miejsce: Wojewódzka Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • Film: Sofia godz. 18:00 Miejsce: Kino Studio MDK Wstęp: 10zł • Sputnik nad Opolem – Aga godz. 18:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • Sputnik nad Opolem – Animator godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • Kultura Dostępna: Twój Vincent godz. 18:00 Miejsce: Kino Helios Wstęp: 10zł • Film: Monument godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • Spektakl „Córki powietrza. sen Balladyny” – Premiera godz. 19:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego
• Film: High life godz. 20:00 • Leczo językowe, czyli szybki kurs węgierskie- Miejsce: Kino Meduza go i Magyar-quiz Wstęp: 13zł godz. 12:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna i plac • Film: Sofia przed MBP godz. 20:30 Miejsce: Kino Studio MDK Wstęp wolny Wstęp: 10zł
MA R C U 22.03 (piątek) • Spektakl „Zraniony jeleń” godz. 09:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł Ulgowy / 23zł Normalny / 19zł (min. 20 osób) • Spektakl „Romeo i Julia” godz. 11:00 Miejsce: Teatr im. Jana Kochanowskiego • Spektakl „Niedźwiedź. Oświadczyny” godz. 11:11 Miejsce: Teatru Ekostudio Wstęp: 35zł, 25zł seniorski, 20zł dla uczniów i studentów • Moja Europa – wernisaż wystawy prac konkursowych godz. 16:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • Film: Girl godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • Noc sów – spotkanie edukacyjne godz. 18:00 Miejsce: Filia nr 4 Miejskiej Biblioteki Publicznej
Wstęp wolny • Sputnik nad Opolem – Sieć godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • French Chic Koncert kameralny godz. 19:00 Miejsce: Filharmonia Opolska Wstęp: Bilety normalne 15zł, ulgowe 10zł • Spektakl „Romeo i Julia” godz. 19:00 Miejsce: Teatr im. Jana Kochanowskiego • Spektakl „Niedźwiedź. Oświadczyny” godz. 19:07 Miejsce: Teatru Ekostudio Wstęp: 35zł, 25zł seniorski, 20zł dla uczniów i studentów • Film: Kapitan godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
39 www.facebook.com/MiastoOpole
PRZEBOJOW E
OP O L E W
MA R C U
• Kino Mistrzów – Złodziejaszki godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
• Teatroteka – Walizka godz. 16:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Spektakl „Dziennik Anne Frank” godz. 16:00 Miejsce: Opolskie Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19zł
23.03 (sobota) • Joga z Jigarem godz. 09:15 – 10:15 Miejsce: Biblioteka Obcojęzyczna
• Film: Girl godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
• Teatroteka – Walizka godz. 16:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Sputnik nad Opolem – Serce świata godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
• Spektakl „Zorro” godz. 16:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19zł
• BLUES JEST W FO.RMIE – Jan Gałach Band godz. 19:00 Miejsce: Scena klubowa Filharmonii Opolskie Wstęp: 25zł
• Film: Girl godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
• Sławomir w Opolu – jedyny taki koncert godz. 19:00 – 22:00 Miejsce: Centrum Wystawienniczo - Kongresowe Wstęp: 39zł
• Film: Winni godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
Wstęp wolny • O!PLA – Kategoria Wczesnoszkolna godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Mały Sputnik – Masza i niedźwiedź godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Spacery po mieście: „Architektura obiektów kultury” godz. 11:00 Miejsce: wejście przed Narodowe Centrum Polskiej Piosenki
Wstęp wolny • Kolorowo - szkliwienie ulepionych prac (dzieci od lat 6) godz. 11:00 Miejsce: Pracownia Żywioły Wstęp: 35,00zł • Sobota z Mamą i Tatą - specjalne wydanie z okazji Światowego Dnia Wody godz. 12:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • Światowy Dzień Wody godz. 12:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna Wstęp wolny • Wielkopostne wykłady otwarte – ks. prof. Radosław Chałupniak godz. 15:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • O!PLA – Kategoria Studyjna godz. 16:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Spektakl „Romeo i Julia” godz. 19:00 Miejsce: Teatr im. Jana Kochanowskiego
• Film: Kapitan godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł
• Film: Kapitan godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • Kino Mistrzów – Złodziejaszki godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł 24.03 (niedziela) • O!PLA – Kategoria Przedszkolna godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Kino Mistrzów – Złodziejaszki godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł 25.03 (poniedziałek) • Spektakl „Baczyński” godz. 11:11 Miejsce: Teatru Ekostudio Wstęp: 35zł, 25zł seniorski, 20zł dla uczniów i studentów
• O!PLA – Kategoria Wczesnoszkolna godz. 10:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł
• Spotkanie Fotoklub Opole godz. 17:00 – 19:00 Miejsce: Wojewódzka Biblioteka Publiczna
• Filmowe Poranki: Filmowy Poranek: Strażak Sam cz. 11 godz. 10:30 Miejsce: Kino Helios Wstęp: 18,50zł
• Spotkanie Tomaszem Kubą Kozłowskim godz. 17:00 Miejsce: Wojewódzka Biblioteka Publiczna
40 www.opole.pl
• Spektakl „Romeo i Julia” godz. 19:00 Miejsce: Teatr im. Jana Kochanowskiego
Wstęp wolny
Wstęp wolny
PRZEBOJOW E
OP OL E W
• Teatrzyk Kamishibai godz. 17:15 Miejsce: Odział Dziecięco-Młodzieżowy MBP
Wstęp: 35zł, 25zł seniorski, 20zł dla uczniów i studentów
Wstęp wolny
• Spektakl „Dziennik Anne Frank” godz. 11:15 Miejsce: Opolskie Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19zł
• Południe i zmierzch – spotkanie z Elżbietą Lisak-Dudą godz. 18:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna
Wstęp wolny • Film: Girl godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • Film: Winni godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • Kino Konesera: Faworyta godz. 18:30 Miejsce: Kino Helios Wstęp: normalny 26,50zł, ulgowy 22,50zł, z kartą: normalny 24,50zł, ulgowy 20,50zł • Film: Kapitan godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • Kino Mistrzów – Złodziejaszki godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł 26.03 (wtorek) • Spektakl „Dziennik Anne Frank” godz. 09:00 Miejsce: Opolskie Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19zł • Spektakl „Zorro” godz. 09:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21 zł ulgowy / 23 zł normalny / 19 zł • Spektakl „Zorro” godz. 11:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21 zł ulgowy / 23 zł normalny / 19 zł • Spektakl „Baczyński” godz. 11:11 Miejsce: Teatru Ekostudio
• Film: Girl godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Film: Winni godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Film: Kapitan godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Kino Mistrzów – Złodziejaszki godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł 27.03 (środa) • Spektakl „Dziennik Anne Frank” godz. 09:00 Miejsce: Opolskie Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19zł • Spektakl „Zorro” godz. 09:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21 zł ulgowy / 23 zł normalny / 19 zł • Spektakl „Zorro” godz. 11:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21 zł ulgowy / 23 zł normalny / 19 zł • Spektakl „Baczyński” godz. 11:11 Miejsce: Teatru Ekostudio Wstęp: 35zł, 25zł seniorski, 20zł dla uczniów i studentów • Spektakl „Dziennik Anne Frank” godz. 11:15 Miejsce: Opolskie Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19zł • Spotkanie autorskie: Karin Peschka godz. 11:30
MA R C U Miejsce: Instytut Filologii Germańskiej UO, Plac Staszica 1
Wstęp wolny • Film: Girl godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Film: Winni godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Kino Konesera: Szczęśliwy Lazzaro godz. 18:30 Miejsce: Kino Helios Wstęp: normalny 26,50zł, ulgowy 22,50zł, z kartą: normalny 24,50zł, ulgowy 20,50zł • REALITY SHOW(S) Kabaret o rzeczach strasznych godz. 19:00 Miejsce: Teatr Kochanowskiego • Film: Kapitan godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł • Kino Mistrzów – Złodziejaszki godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 10zł 28.03 (czwartek) • Spektakl „Dziennik Anne Frank” godz. 09:00 Miejsce: Opolskie Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19zł • Spektakl „Zorro” godz. 09:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21 zł ulgowy / 23 zł normalny / 19 zł • Spektakl „Zorro” godz. 11:00 Miejsce: Opolski Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21 zł ulgowy / 23 zł normalny / 19 zł • Spektakl „Dziennik Anne Frank” godz. 11:15 Miejsce: Opolskie Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19zł
41 www.facebook.com/MiastoOpole
PRZEBOJOW E
OP OL E W
• Kultura Dostępna: Serce nie sługa godz. 13:00 Miejsce: Kino Helios Wstęp: 10zł
• Polska muzyka zapomniana godz. 19:00 Miejsce: Filharmonia Opolska Wstęp: Bilety normalne 25zł, ulgowe 15zł
• Muzyka w Klubowym Fotelu – muzyka na ekranie. Stanisław Moniuszko – „Straszny Dwór” godz. 16:30 Miejsce: Biblioteka Muzyczna
• Spektakl „Córki powietrza. sen Balladyny” godz. 19:00 Miejsce: Teatr Jana Kochanowskiego
Wstęp wolny • Film: Kapitan godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza MDK Wstęp: 10zł • Film: Winni godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • Film: Girl godz. 18:00 Miejsce: Kino Meduza Wstęp: 13zł • Kultura Dostępna: Serce nie sługa godz. 18:00 Miejsce: Kino Helios Wstęp: 10zł
• Spektakl „Stara miłość nie rdzewieje” godz. 19:07 Miejsce: Teatru Ekostudio Wstęp: 35zł, 25zł seniorski, 20zł dla uczniów i studentów
MA R C U • Spektakl „Baczyński” godz. 19:07 Miejsce: Teatru Ekostudio Wstęp: 35zł, 25zł seniorski, 20zł dla uczniów i studentów • Koncert: Abradab godz. 20:00 – 23:00 Miejsce: Narodowe Centrum Polskiej Piosenki Wstęp: 30zł - 40zł
31.03 (niedziela) • Koncert Rodzinny: Siedmiu Wspaniałych godz. 11:00 Miejsce: Filharmonia Opolska • Koncert: Decapitated, support: Mentor, Baest Wstęp: 15zł godz. 19:30 Miejsce: Sala Kameralna NCPP • REALITY SHOW(S) Kabaret o rzeczach straszWstęp: 35zł (przedsprzedaż), 45zł (w dniu kon- nych certu) godz. 19:00 Miejsce: Teatr Kochanowskiego • Noc z Andersenem godz. 20:00 • Spektakl „Córki powietrza. sen Balladyny” Miejsce: Oddział Dziecięco-Młodzieżowy MBP godz. 19:30 Miejsce: Teatr Kochanowskiego Wstęp wolny 30.03 (sobota) • Spektakl „Dziennik Anne Frank” godz. 09:00 Miejsce: Opolskie Teatr Lalki i Aktora Wstęp: 21zł ulgowy / 23zł normalny / 19zł
• REALITY SHOW(S) Kabaret o rzeczach strasznych • Koguciki i kurki: projekty wzorów (dzieci od lat 6) godz. 19:00 godz. 11:00 Miejsce: Teatr Kochanowskiego Miejsce: Pracownia Żywioły Wstęp: 35 zł • Film: Kapitan godz. 20:00 • Sobota z Mamą i Tatą Miejsce: Kino Meduza godz. 12:00 Wstęp: 13zł Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna Wstęp wolny • Film: Kapitan godz. 20:30 • Wielkopostne wykłady otwarte – ks. dr hab. Miejsce: Kino Meduza MDK Krystian Kałuża Wstęp: 10zł godz. 15:00 Miejsce: Miejska Biblioteka Publiczna • Kino Mistrzów – Złodziejaszki Wstęp wolny godz. 20:00 Miejsce: Kino Meduza • REALITY SHOW(S) Kabaret o rzeczach straszWstęp: 13zł nych godz. 17:00 29.03 (piątek) Miejsce: Teatr Kochanowskiego • Joga z Żanetą godz. 16:15 • Spektakl „Córki powietrza. sen Balladyny” Miejsce: Biblioteka Obcojęzyczna godz. 19:30 Wstęp wolny Miejsce: Teatr Kochanowskiego
Wystawy: • Wystawa Alex Urban Czas trwania: 22.02.2019 - 24.03.2019 Miejsce: Galeria Sztuki Współczesnej • Malwinka Ilustracje i teksty: Marek I Ania Szymczak Czas trwania: 04 – 30.03.2019 Miejsce: Galeria MBP Zamostek • Kobiety jak kwiaty, kwiaty jak kobiety Czas trwania: 06 – 23.03.2019 Miejsce: Fotogaleria MBP
Informacje na temat oferty umieszczonej w wydawnictwie „Opole i kropka” pochodzą od organizatorów poszczególnych imprez. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść i ewentualne zmiany. Brak godziny rozpoczęcia imprezy oznacza, że nie została ona ustalona do czasu zamknięcia numeru. Informacje o imprezach zgłoszonych przez organizatorów po dacie zamknięcia numeru (15 każdego miesiąca) są umieszczane na bieżąco na stronie www.opole.pl
KONKURS NIEPOZORNY 1% Czekamy na najlepszy: Film promujący organizację pożytku publicznego z Opola; Hasło oraz zdjęcie zachęcające podatników do przekazania 1 %; Tekst na temat której organizacji pożytku publicznego oddam swój 1% i dlaczego.
Termin nadsyłania prac: 8 lutego 2019 - 11 marca 2019 Dowiedz się więcej na www.opole.pl/opp W konkursie przewidziane są nagrody pieniężne oraz atrakcyjne nagrody rzeczowe, m.in. bezprzewodowe wodoodporne głośniki JBL Charge 3, kampania reklamowa oraz udział w programie „Druga Kawa” na portalu www.24opole.pl, a także promocja zwycięskich organizacji.