Skip to main content

Zielona Gmina 1(19)/2026

Page 1


LUTY 2026

Nr 1 (19)

ISSN: 2658-1345

OCZYSZCZALNIA

Z BIO AZO NI Komu opłaca się takie połączenie?

BOOM NA SP DZIE NIE Wszyscy chcą taniej energii

Zróbmy razem

ORGANIZATORZY

PARTNERZY

I OGÓLNOPOLSKA KONFERENCJA SAMORZĄDOWYCH PRAKTYKÓW

HONOROWY

„Oczyszczanie ściekówjak zmienić źródło problemów w źródło perspektyw”

GDZIE?

Aula Centrum Dydaktyczno-Naukowego Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu

DLA KOGO?

Dla samorządowców, zwłaszcza z mniejszych i średnich gmin, eksploatatorów, projektantów i naukowców

W PROGRAMIE prelekcje, wieczorne spotkanie NOVA MEET w Hydropolis, warsztaty dotyczące możliwości Chatbota AI dla małych i średnich oczyszczalni, wizyty studyjne (Oczyszczalnia Ścieków Janówek, Gminna Oczyszczalnia Ścieków Sucha Wielka, Laboratorium Badań Środowiskowych UPWr)

WIĘCEJ INFORMACJI I ZAPISY: konferencjanovawoda.pl

Prof. dr hab. inż. Krzysztof Pulikowski

Prof. dr hab. inż. Krzysztof Pulikowski

Prorektor ds. kadr i rozwoju uczelni, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu

Prorektor ds. kadr i rozwoju uczelni, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu

Konferencja ma być impulsem do nowego, bardziej odważnego i przyszłościowego spojrzenia na infrastrukturę ściekową.

Konferencja ma być impulsem do nowego, bardziej odważnego i przyszłościowego spojrzenia na infrastrukturę ściekową.

Chcemy pomóc samorządom zobaczyć

oczyszczalnie nie jako obciążenie, lecz jako obiekt, który – właściwie zaprojektowany i eksploatowany – może realnie wspierać rozwój lokalnych społeczności.

Chcemy pomóc samorządom zobaczyć oczyszczalnie nie jako obciążenie, lecz jako obiekt, który – właściwie zaprojektowany i eksploatowany – może realnie wspierać rozwój lokalnych społeczności.

Jako uczelnia czujemy odpowiedzialność za to, by dzielić się praktyczną wiedzą i pokazywać kierunki transformacji zgodne z nowymi wymaganiami środowiskowymi i klimatycznymi.

Jako uczelnia czujemy odpowiedzialność za to, by dzielić się praktyczną wiedzą i pokazywać kierunki transformacji zgodne z nowymi wymaganiami środowiskowymi i klimatycznymi.

ZAPRASZAMY DO WROCŁAWIA

ZAPRASZAMY DO WROCŁAWIA

na I Ogólnopolską Konferencję

na I Ogólnopolską Konferencję

Samorządowych Praktyków NOVA WODA!

Samorządowych Praktyków NOVA WODA!

Barbara Chmielińska

Barbara Chmielińska

Prezes Zarządu NOVA BR sp. z o.o.

Prezes Zarządu NOVA BR sp. z o.o.

Najważniejszym celem konferencji jest stworzenie przestrzeni dla samorządowców, którzy na co dzień pracują w wymagających warunkach i muszą mierzyć się z licznymi ograniczeniami. W małych i średnich gminach pracują osoby, które codziennie rozwiązują problemy trudniejsze, niż się powszechnie sądzi. Chcemy dać im wsparcie, gotowe rozwiązania i inspirację.

Najważniejszym celem konferencji jest stworzenie przestrzeni dla samorządowców, którzy na co dzień pracują w wymagających warunkach i muszą mierzyć się z licznymi ograniczeniami. W małych i średnich gminach pracują osoby, które codziennie rozwiązują problemy trudniejsze, niż się powszechnie sądzi. Chcemy dać im wsparcie, gotowe rozwiązania i inspirację.

NOVA WODA ma być miejscem, w którym samorządowcy nie tylko zdobywają wiedzę – lecz przede wszystkim widzą, że nie są sami w swoich wyzwaniach.

NOVA WODA ma być miejscem, w którym samorządowcy nie tylko zdobywają wiedzę – lecz przede wszystkim widzą, że nie są sami w swoich wyzwaniach.

ZAMÓW T

• najlepsze i najciekawsze projekty realizowane przez samorządy

Pomagamy w zielonej transformacji miast

• najkorzystniejsze technologie i rozwiązania dla gminy

• zielone inwestycje

– od pomysłu do wykonania

ZAMÓW: Marzena Zygmanowska tel. 570 029 306 prenumerata zielonagmina.pl C O T O Z W T Z 5 renumerata roczna 296 zł 1 zł ne o renumerata półroczna 1 zł ,5 zł ne o

Zielona Gmina

– tu dowiesz się więcej

Koniec ubiegłego roku przyniósł zupełnie bezprecedensowy przyrost liczby rejestrowanych spółdzielni energetycznych w Polsce. Nareszcie, aż chciałby się zakrzyknąć, bo korzyści, jakie mogą przynosić gminom różne formy społeczności energetycznych jest bez liku. I to nawet pamiętając, że jedną z głównych przyczyn tego boomu był z pewnością fakt, że do końca 2025 r. rejestrujące się w KOWR spółdzielnie energetyczne obowiązywał obniżony próg pokrycia zapotrzebowania na energię elektryczną w co najmniej 40% (od nowego roku podwyższony do 70%). Nowe spółdzielnie czekają jednak teraz o wiele trudniejsze zadania niż rejestracja – trzeba zacząć działać i przekuwać w rzeczywistość wszystkie deklarowane założenia.

W „Zielonej Gminie”, jak zawsze podpowiadamy samorządowcom i urzędnikom jak radzić sobie z wyzwaniami, które stawia przed gminami zielona transformacja. Tematyka społeczności energetycznych, odnawialnych źródeł energii, efektywnej gospodarki odpadami, czy zielono-niebieskiej infrastruktury już wkrótce znajdzie swoje miejsce już nie tylko na naszych łamach, ale i podczas Forum Zielona Gmina, które w maju zorganizujemy w Warszawie (szczegóły wkrótce!). Już teraz serdecznie zapraszam na to wydarzenie i cieszę się na spotkanie z Państwem.

Lech Bojarski

lech.bojarski@zielonagmina.pl

Redaktor naczelny/Editor-in-chief: Lech Bojarski lech.bojarski@zielonagmina.pl

Korekta/Proofreader: Maria Kosińska

Skład/Design: Studio DoDo

Biuro Zarządu/Management office: biuro@magazynbiomasa.pl, +48 791 44 33 22

Wydawca/Publisher:

Biomass Media Group Sp. z o.o. ul. Mielżyńskiego 21/12, 61-725 Poznań NIP: 777 326 38 86, REGON: 3644 9792 6, KRS: 0000626900 biuro@magazynbiomasa.pl, +48 791 44 33 22

Dział finansowy/Finance: Marta Kosińska – Co-owner marta.kosinska@magazynbiomasa.pl, +48 512 321 956

Redakcja/Editorial:

Daria Lisiecka – Dziennikarka/Journalist daria.lisiecka@magazynbiomasa.pl, +48 570 885 641

Anna Królikowska-Lenartowska Wydawczyni internetowa/ Online and social media wydawca@magazynbiomasa.pl, +48 536 100 122

Dział sprzedaży reklam/Sale: Daniel Siejak – Menadżer ds. marketingu i sprzedaży daniel.siejak@zielonagmina.pl, +48 570 002 708

Paweł Zygmanowski – Menadżer ds. marketingu i sprzedaży pawel.zygmanowski@zielonagmina.pl, +48 731 522 600

Dział prenumeraty/Subscription: Marzena Zygmanowska prenumerata@zielonagmina.pl, +48 570 029 306

Adres redakcji/Adress: Zielona Gmina/Magazyn Biomasa ul. Mielżyńskiego 21/12, 61-725 Poznań redakcja@magazynbiomasa.pl www.magazynbiomasa.pl

Nakład/Circulation: 3300

Redakcja nie bierze odpowiedzialności za treści reklam i nie zwraca tekstów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo do skracania i adiustacji tekstów, zmiany ich tytułów i doboru zdjęć.

06 Skąd się wziął boom na spółdzielnie energetyczne

Sosnowiec wybiera zieloną energię

13 OZE to dźwignia rozwoju gmin

16 Turbiny wiatrowe Verti – własna energia przez cały rok

18 Skuteczna edukacja? Mało teorii, dużo praktyki

22 Rozbudowana biogazownia – więcej korzyści dla gminy

Oczyszczalnia plus biogazownia – kiedy przynosi to korzyści?

ZIELONY SAMORZĄD

ESG w samorządach – to się opłaca!

GOSPODARKA ODPADAMI

Recykling odpadów: jak kompostowniki podnoszą wskaźniki

Smart Start: jak przygotować gminę do wiosny i sezonu wegetacyjnego

GOSPODARKA WODNA

Jak wprowadzić opłaty za deszczówkę? ZIELONA GMINA

Kopciuchy w gminie – jak z nimi walczyć?

Fot. Straż Miejska w Gdańsku
Fot. Urząd Miasta Jarocin
Fot. Shutterstock

Skąd się wziął boom na spółdzielnie energetyczne?

Poprzedni rok był wyjątkowy dla energetyki społecznej – licznik spółdzielni energetycznych zatrzymał się na 399 podmiotach zarejestrowanych w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa, a w połowie stycznia bieżącego roku było już ich ponad 440!

Ajeszcze w sierpniu 2025 r. w rejestrze Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa znajdowało się „zaledwie” 125 spółdzielni energetycznych. Co doprowadziło do tak dynamicznego wzrostu – zmiany legislacyjne, popularyzacja tematyki czy zwykła opłacalność? Przyjrzyjmy się najważniejszym wydarzeniom w środowisku spółdzielni energetycznych w 2025 r.

1. ZMNIEJSZENIE PROGU POKRYCIA

ZAPOTRZEBOWANIA NA ENERGIĘ W SPÓŁDZIELNI

ENERGETYCZNEJ

Do końca 2025 r. rejestrujące się w KOWR spółdzielnie energetyczne obowiązywał obniżony próg pokrycia zapotrzebowania na energię elektryczną w co najmniej 40%. Był to zabieg prawny wprowadzony, aby ułatwić rejestrację spółdzielni o mniej rozwiniętych instalacjach OZE. I rzeczywiście –szczególnie pod koniec ubiegłego roku zauważono skok w ilości zarejestrowanych podmiotów w KOWR; prawdopodobnie zależało im na “załapaniu się” w ten niższy próg warunkujący rejestrację – od początku 2026 próg ten wrócił do obowiązującego wcześniej pułapu, tj. 70%.

Warto pamiętać, że niski poziom pokrycia zapotrzebowania zwiększa ryzyko konieczności dokupienia energii z sieci, która jest droższa od tej rozliczanej w ramach spółdzielni. Efektywna spółdzielnia energetyczna powinna dążyć do bilansowania się bez dokupowania energii z zewnątrz, aby uniknąć dodatkowych kosztów. Zabieg obniżenia progu wejścia ułatwił rejestrację wielu podmiotów, jednak warto, aby skupiły się one teraz na zwiększeniu efektywności wykorzystania energii pomiędzy swoimi członkami.

2. SPÓŁDZIELNIE

ENERGETYCZNE W KPEIK

Pod koniec 2025 r. opublikowano projekt Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK). Cel dla społeczności energetycznych (czyli spółdzielnie energetyczne, klastry energii i obywatelskie społeczności energetyczne) zakładał, że do 2030 r. powstanie ich ok. 300. Natomiast 11 grudnia 2025 r. mieliśmy zarejestrowane już 304 spółdzielnie energetyczne, 12 klastrów energii i 2 obywatelskie społeczności energetyczne. Podmioty związane z energetyką społeczną zaapelowały do Ministra Energii Miłosza Motyki o aktualizację KPEiK. Zaledwie sześć dni później apel został uwzględniony. Aktualnie w KPEiK szacuje się powstanie ok. 1 tys. społeczności energetycznych do 2030 r. (nie jest to jeszcze cel sam w sobie). Uwzględnienie roli społeczności energetycznych, w tym

spółdzielni, w strategii krajowej jest istotne dla budowania systemów wsparcia do ich rozwoju.

3. PROGRAMY WSPARCIA

Rok 2025 obfitował w wiele programów wsparcia i pożyczek wspierających rozwój spółdzielni energetycznych. Część z nich dotyczyła wsparcia inwestycji w nowe moce wytwórcze – np. Energia dla Wsi czy Grant OZE z Banku Gospodarstwa Krajowego. Wsparcie nadeszło również ze strony Krajowego Planu Odbudowy – jak podaje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, w czerwcu ubiegłego roku przyznano dofinansowanie z KPO dla 19 projektów zgłoszonych przez spółdzielnie energetyczne oraz klastry energii. Pojawiły się również regionalne systemy wsparcia, m.in. ogłoszone przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu czy Samorząd Województwa

– TYE MOCY

ZAINSTALOWANEJ

MIAŁY W POŁOWIE

2025 R. SAMORZĄDY

DYNAMIKA WZROSTU LICZBY ZAREJESTROWANYCH SPÓŁDZIELNI ENERGETYCZNYCH W POLSCE

Ostatni kwartał 2025 r. to aż 246 nowych podmiotów!

Mazowieckiego. W obu przypadkach partnerem biznesowym był Bank Ochrony Środowiska S.A. Pod koniec roku kilka polskich spółdzielni energetycznych otrzymało również dofinansowanie na analizy biznesowe z europejskiego programu ENERCOM. Warto obserwować informacje o tym programie, gdyż prawdopodobnie wiosną 2026 r. ruszy drugi nabór wniosków. Społeczności energetyczne są jednym z fundamentów transformacji energetycznej w Europie, dlatego można spodziewać się kolejnych środków na ich rozwój. BOŚ Bank wykazuje szczególne zainteresowanie finansowaniem dłużnym dla spółdzielni energetycznych, które jako młode podmioty mogą nie być tak atrakcyjne z punktu widzenia banków komercyjnych.

4.

POPULARYZACJA TEMATYKI

ENERGETYKI SPOŁECZNEJ Spółdzielnie energetyczne były szeroko omawianym tematem podczas konferencji branży energetycznej oraz wydarzeń skierowanych do samorządów. KujawskoPomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie regularnie

organizuje zdalne spotkania w ramach Ogólnopolskiego Forum Spółdzielni Energetycznych, których celem jest wymiana wiedzy i doświadczeń tych podmiotów. Na spotkania można rejestrować się na stronie KPODR w Minikowe, również nie będąc jeszcze członkiem spółdzielni energetycznej. O energetyce społecznej rozmawiano podczas Kongresu Energetyki Rozproszonej w Krakowie, Kongresu Społeczności Energetycznych w Białce Tatrzańskiej czy Mazowieckiego Forum Społeczności Energetycznych. Swoje wydarzenia organizował również KOWR oraz Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dostępne są nagrania z webinarów, np. serii trzech prelekcji o spółdzielniach energetycznych organizowanych przez współpracujące Zielone Wiadomości i EKO-UNIĘ.

Część wymienionych wydarzeń była bezpłatna, szczególnie te w formie online, co poszerza dostęp do wiedzy o spółdzielniach energetycznych. Zaobserwowano również wzrost publikacji internetowych w tej tematyce, a także dostęp do prezentacji i materiałów konferencyjnych.

5. POWOŁANIE ZWIĄZKÓW REWIZYJNYCH

Zgodnie z prawem spółdzielczym każda spółdzielnia co trzy lata przechodzi tzw. lustrację, czyli badanie legalności, gospodarności i rzetelności całości jej działania (więcej w art. 91 Ustawy Prawo spółdzielcze). Najstarsze spółdzielnie energetyczne będą miały obowiązek przejścia lustracji od 2026 r., dlatego w ubiegłym roku powołano związki rewizyjne spółdzielni energetycznych. Spółdzielnie mają obowiązek przystąpienia do wybranego związku rewizyjnego. Związki rewizyjne wspierają również zrzeszone spółdzielnie energetyczne i reprezentują ich interesy polityczne. Wyniki lustracji pierwszych spółdzielni energetycznych mogą nam wskazać, jakie są efekty ich działalności i być dobrymi (lub złymi) praktykami dla młodszych podmiotów.

Destabilizacja na rynku energii jest z wielu powodów, jednak istotny dla odbiorców jest jej wpływ na ceny energii. Przedsiębiorstwa i jednostki samorządu terytorialnego od wielu lat podejmują inwestycje w zakresie

6. NIEPEWNOŚĆ RYNKU ENERGII I OZE

efektywności energetycznej czy własnych źródeł wytwórczych. Badanie JST z drugiego kwartału tego roku wykazało, że polskie gminy posiadają ponad 350 MWp mocy zainstalowanej w fotowoltaice, a inwestycje kosztowały samorządy ponad 1,5 mld zł (dane na początek 2025).

Te inwestycje powstały po 31 marca 2022, co oznacza że gminy rozliczają je w systemie net-billingu. System ten jest zależny od rynkowej ceny energii ustalanej w 15-minutowych okresach. Ubiegły rok był rekordowy pod kątem liczby okresów z ujemnymi cenami energii.

Przystąpienie do spółdzielni energetycznej umożliwia ustalenie stałej stawki za energię między jej członkami, co ogranicza wpływ niestabilnego rynku energii na rozliczenia. Dodatkowo zwolnienie z większości opłat dystrybucyjnych oraz możliwość nieodpłatnego odbioru 60% energii wprowadzonej do sieci realnie obniża koszty energii dla członków spółdzielni.

Wyzwaniem które nie ominęło żadnego inwestora w OZE jest długi okres oczekiwania na przyłączenie nowej instalacji do sieci dystrybucyjnej. Choć zgodnie z ustawą OZE instalacje należące do spółdzielni energetycznej nie mogą zostać niepodłączone do sieci, to okres oczekiwania na wydanie warunków przyłączenia stale się wydłuża. Kolejnym wyzwaniem dla posiadaczy instalacji OZE, szczególnie fotowoltaiki, było zjawisko nierynkowego redysponowania, czyli wyłączania instalacji w warunkach nadmiernej produkcji energii ze źródła niesterowalnego. Systemem tym zarządzają Polskie Sieci Elektroenergetyczne i w ubiegłym roku nierynkowe redysponowania dotknęły również kilka spółdzielni energetycznych. Ponieważ jest to system reagujący awaryjnie, trudno jest określić jego wpływ na funkcjonowanie spółdzielni energetycznych w przyszłości.

7. CO PRZYNIESIE ROK 2026?

Ostatniego dnia 2025 r. opublikowano tekst nowelizacji ustawy OZE (UD332), gdzie zaproponowano m.in. uproszczenia w procesie zakładania spółdzielni, likwidację obowiązku sprawozdawczego oraz zmiany w systemie opłat za bilansowanie handlowe. We wcześniejszych poprawkach uwzględniono możliwość zakładania spółdzielni energetycznych w gminach miejskich, jednak system ich rejestrowania nie jest jeszcze rozwiązany. Rok 2026 będzie czasem sprawdzianu jak te systemy działają, szczególnie dla świeżo założonych podmiotów. Zwiększanie kompetencji w zakresie energetyki jest istotne dla samorządów, które są odpowiedzialne za zarządzanie energią nie tylko w swoich budynkach, ale też w organizację zaopatrzenia nośnikami energii całego swojego obszaru. Spółdzielnie energetyczne mogą być kluczem do inteligentnego zarządzania systemem

energetycznym w gminie w sposób maksymalnie niezależny od sytuacji zewnętrznej. Możemy się spodziewać dalszego wsparcia rozwoju społeczności energetycznych ze strony rządu i Unii Europejskiej. Nowe podmioty mogą opierać się na doświadczeniach działających spółdzielni, które aktywnie działają w sferze popularyzacji tego tematu. Jednocześnie możemy oczekiwać rozwoju innowacyjnych projektów i modeli rozliczania, np. wejścia na szeroką skalę biogazowni rolniczych, magazynów energii, współpracy publiczno-prywatnej czy spółdzielni opartych o członków fizycznych. Nie możemy się doczekać również wyników lustracji najstarszych podmiotów. W tym roku warto zainteresować się możliwościami, jakie daje samorządom energetyka społeczna i skorzystać z dobrych praktyk wypracowanych w ubiegłych latach.

Julia Ługowska Inicjatywa Społeczna Energetyka

Nowe spółdzielnie pod lupą

KASZ PA KI

PREZES KRAJOWEGO ZWIĄZKU REWIZYJNEGO SPÓŁDZIELNI ENERGETYCZNYCH

KOWR będzie kontrolował zarejestrowane spółdzielnie. Jeśli doszło do poświadczenia nieprawdy KOWR może usunąć podmiot z wykazu i nałożyć kary. Są też spółdzielnie, które nie zdążyły się zarejestrować do końca roku, ich wpisy pojawią się w styczniu i lutym. Czasami działo się tak dlatego, że referendarze sądowi mają nowe interpretacje tego jak powinien wyglądać statut spółdzielni energetycznej. Teraz ważnym zadaniem dla nas jako KZRSE oraz dla KOWR jest odpowiednia opieka nad zarejestrowanymi podmiotami. Odpowiednie szkolenia pomogą nowym spółdzielniom rozpocząć działalność, a zwłaszcza rozliczanie ze spółką obrotu.

Sosnowiec wybiera zieloną energię

Oświetlenie uliczne, centrum sztuki, teatr – to tylko wybrane obiekty, które w tym roku w Sosnowcu zasilane będą wyłącznie energią pochodzącą z OZE. – To nie tylko stabilne ceny, ale i wymierne korzyści ekologiczne i wizerunkowe – mówi prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński.

W SOSNOWCU, KTÓRY PRZEZ WIELE LAT ZWIĄZANY BYŁ ŚCIŚLE

Z WĘGLEM I PRZEMYSŁEM CIĘŻKIM, OD 1 STYCZNIA 2026 R. KLUCZOWE

JEDNOSTKI MIEJSKIE SĄ ZASILANE W 100% ENERGIĄ POCHODZĄCĄ Z ODNAWIALNYCH ŹRÓDEŁ. JAKIE BYŁY POWODY TAKIEJ DECYZJI?

Decyzja o przejściu na energię z odnawialnych źródeł w Sosnowcu wynikała z połączenia przesłanek ekonomicznych, środowiskowych i strategicznych. Przede wszystkim miasto chciało zabezpieczyć się przed niestabilnością cen energii – kontrakty na zieloną energię pozwalają lepiej planować wydatki budżetowe i ograniczyć ryzyko gwałtownych podwyżek. Równie istotny był aspekt transformacji energetycznej i poprawy jakości życia mieszkańców – Sosnowiec, miasto o silnym dziedzictwie przemysłowym, konsekwentnie zmienia swój profil, stawiając na nowoczesną i niskoemisyjną gospodarkę. Decyzja wpisuje się także w cele klimatyczne Unii Europejskiej oraz krajowe i lokalne strategie zrównoważonego rozwoju, wzmacniając jednocześnie bezpieczeństwo energetyczne miasta i jego wizerunek jako samorządu odpowiedzialnego i przyszłościowego.

W RAMACH OGŁOSZONEGO PRZETARGU WYBRANO DOSTAWCĘ –FIRMĘ HEKLA ENERGY. JAKIE WARUNKI ZAOFEROWAŁA TA FIRMA?

W JAKIEJ FORMULE, ILE ZIELONEJ ENERGII, W JAKIM OKRESIE I W JAKIEJ CENIE BĘDZIE NABYWAŁO MIASTO?

Firma Hekla spełniła nasze oczekiwania wynikające ze specyfikacji zamówienia. Umowa została zawarta do końca 2026 r. Zgodnie z jej zapisami, energia

0,4526 gr

NETTO – TYLE ZA 1KWH ZIELONEJ

ENERGII ZAPŁACĄ OBIEKTY ZASILANE

NIĄ W SOSNOWCU

wykorzystana do oświetlenia ulicznego kosztować będzie ok. 4 mln zł, natomiast pozostałe obiekty, które będą zasilane zieloną energią zapłacą za 1kwh 0,4526 gr netto. Miasto nie ponosi przy tym kosztów inwestycyjnych, a jednocześnie zyskuje wymierne efekty ekologiczne i wizerunkowe.

KTÓRE OBIEKTY I PODMIOTY MAJĄ BYĆ „ZAZIELENIONE”

ENERGIĄ Z OZE W SOSNOWCU

I JAKIE MAJĄ Z TEGO TYTUŁU KORZYŚCI?

Zielona energia popłynie m.in. do budynków administracji publicznej, infrastruktury miejskiej, obiektów edukacyjnych, medycznych i kulturalnych. Zasilone zostaną kluczowe jednostki miejskie i podległe spółki takie jak Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Odpadami, Sosnowieckie Wodociągi, Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej.

W sektorze zdrowia zielona energia trafi do Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego, Zakładu Lecznictwa Ambulatoryjnego oraz Przychodni Milowice. Nie zabraknie też wsparcia dla kultury i edukacji – energią odnawialną zasilone będą m.in. Teatr Zagłębia, CEE „Egzotarium”, Sosnowieckie Centrum Sztuki – Zamek Sielecki, Pałac Schoena – Muzeum w Sosnowcu, Miejska Biblioteka Publiczna im. Gustawa Daniłowskiego, Miejski Klub im. Jana Kiepury oraz Przystanek Otwartej Kultury. Wśród lokalizacji znajduje się również Zagłębiowski Park Sportowy oraz wiele obiektów użyteczności publicznej.

NA CO POWINNY ZWRÓCIĆ UWAGĘ SAMORZĄDY, KTÓRE CHCIAŁYBY PÓJŚĆ WASZĄ DROGĄ I TAKŻE KUPOWAĆ

ZIELONĄ ENERGIĘ? W JAKI SPOSÓB KONSTRUOWAĆ TAKIE

ZAMÓWIENIE I WYMAGANIA

WZGLĘDEM POTENCJALNYCH DOSTAWCÓW?

Trzeba przede wszystkim bardzo dobrze przygotować postępowanie przetargowe, opierając je na rzetelnej analizie własnego zapotrzebowania na energię oraz realiów rynku. Kluczowe jest precyzyjne określenie w dokumentacji, że przedmiotem zamówienia ma być energia elektryczna w 100% pochodząca z odnawialnych źródeł, potwierdzona gwarancjami pochodzenia, najlepiej przypisanymi do konkretnego wolumenu energii. Zamówienie powinno zawierać jasne mechanizmy rozliczeń, zapisy dotyczące odpowiedzialności dostawcy oraz zabezpieczenia na wypadek niewywiązania się z warunków umowy. Przy ocenie ofert warto zwracać uwagę nie tylko na cenę, ale również na wiarygodność i doświadczenie dostawcy, jego zaplecze techniczne oraz źródła pochodzenia energii. Istotne jest też, aby wymagania były sformułowane w sposób przejrzysty i zgod ny z prawem zamówień publicznych, -

ARKADIUSZ

CHĘCIŃSKI

Prezydent Sosnowca od 2014 r.

tak aby zachować konkurencyjność postępowania i realną możliwość wyboru najlepszej oferty.

CZY SOSNOWIEC INWESTUJE RÓWNIEŻ WE WŁASNE ODNAWIALNE ŹRÓDŁA ENERGII?

Tak, jesteśmy po otwarciu ofert w przetargu na budowę farmy fotowoltaicznej w miejscu dawnej kwatery składowiska odpadów. Instalujemy lub już zainstalowaliśmy kilkadziesiąt instalacji fotowoltaicznych na budynkach użyteczności publicznych. Planujemy budowę kolejnych car portów (zadaszone wiaty postojowe dla samochodów z panelami PV umieszczone na konkretnej konstrukcji – przyp. red.). Mamy również instalację, która na naszym wysypisku śmieci produkuje energię elektryczną

Fot.
Urząd
Miejski w Sosnowcu

OZE to dźwignia rozwoju gmin

Większe wpływy do budżetu, dodatkowe dochody dla rolników, impuls inwestycyjny i dostęp do taniej, zielonej energii – to najczęściej powtarzające się argumenty podczas Konwentu Samorządowego Energii Odnawialnej w Warszawie. Praktyczne przykłady z gmin pokazują, że OZE coraz częściej staje się realnym narzędziem rozwoju lokalnego.

Jaką rolę mogą dziś odegrać odnawialne źródła energii w rozwoju miast i gmin – o tym dyskutowali samorządowcy, przedstawiciele administracji rządowej i branży energetycznej podczas Konwentu Samorządowego Energii Odnawialnej, organizowanego przez Energetyka24 we współpracy z TAURON Zielona Energia. W centrum rozmów znalazły się nie tyle same technologie, co bardzo konkretne korzyści finansowe i rozwojowe dla samorządów. Już podczas otwarcia wydarzenia podkreślano, że gmina posiadająca dostęp do taniej, czystej energii staje się nie tylko bardziej samowystarczalna, ale też atrakcyjna dla inwestorów. – OZE może być realnym motorem rozwoju lokalnego – zaznaczał Konrad Wojnarowski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, wskazując na duże środki krajowe i europejskie kierowane dziś na rozwój sieci energetycznych, które mają ułatwiać przyłączanie nowych źródeł.

ROLNICZA GMINA Z WIATREM W TLE

Jednym z najmocniejszych głosów w dyskusji był przykład Miejskiej Górki, gdzie powstaje farma wiatrowa TAURON Zielona Energia złożona z 53 turbin. Jak podkreślał burmistrz Karol Skrzypczak, 85% powierzchni gminy stanowią grunty rolne, a lasy zajmują zaledwie 3% – Budowa farmy wiatrowej nie zmienia charakteru gminy. Z produkcji rolnej wyłączone zostaną tylko niewielkie fragmenty, a rolnicy nadal mogą użytkować swoje pola – mówił samorządowiec.

4 mln zł

TYLE ROCZNIE

WPŁYWA DO BUDŻETU

GMINY WRÓBLEW

DZIĘKI DZIAŁAJĄCYM

TAM OZE

OZE

Co więcej, turbiny lokalizowane są na gruntach prywatnych, co oznacza dla właścicieli dodatkowe, stabilne dochody. W wielu przypadkach rolnicy otrzymują także wynagrodzenie za tzw. omiatanie łopat, przebieg kabli czy drogi dojazdowe. – To realne pieniądze, które trafiają bezpośrednio do mieszkańców – podkreślano.

PODATKI, INFRASTRUKTURA

I NOWI

INWESTORZY

Kluczowym argumentem, który przesądził o zaangażowaniu gminy w projekt OZE, były jednak wpływy podatkowe. – Już niemal 20 lat temu obserwowaliśmy, jak farmy wiatrowe zmieniają budżety sąsiednich gmin. Wiedzieliśmy, jakie to daje efekty finansowe – przyznawał burmistrz. Choć droga do realizacji była długa i niepozbawiona wątpliwości, przejęcie projektu przez Tauron przyniosło

wyraźne przyspieszenie. Dziś kilkanaście turbin już stoi, a inwestycja jest w zaawansowanej fazie.

Samorząd liczy, że w ciągu najbliższych miesięcy odczuje to bezpośrednio w budżecie. Wyższe wpływy podatkowe mają zostać przeznaczone m.in. na dalszą rozbudowę infrastruktury. Dodatkowym atutem będzie budowa węzła energetycznego, który może otworzyć drogę do pozyskania kolejnych dużych inwestorów. – Dostęp do energii, szczególnie zielonej, jest dziś kluczowy – zaznaczano, wskazując na rozmowy z wałbrzyską strefą ekonomiczną dotyczące zagospodarowania gruntów Skarbu Państwa.

SPOKÓJ SPOŁECZNY I LOCAL CONTENT

Podczas konwentu wielokrotnie powracał także wątek akceptacji społecznej. Zastępczyni burmistrza

gminy Warszawa Ochota Justyna Glusman zwracała uwagę, że kluczowe jest obalanie mitów i rzetelna edukacja mieszkańców, ale ostatecznie to argumenty finansowe i lokalne korzyści przesądzają o poparciu dla inwestycji. Przykłady z gmin pokazują też znaczenie local content – angażowania lokalnych firm i podwykonawców. – Inwestycja przebiega sprawnie, a wielu przedsiębiorców z regionu bierze w niej udział – mówili samorządowcy.

Wnioski z Konwentu są jednoznaczne: odnawialne źródła energii przestają być dla gmin wyłącznie elementem polityki klimatycznej. Coraz częściej stają się stabilnym źródłem dochodów, impulsem inwestycyjnym i narzędziem wzmacniającym lokalną gospodarkę – bez konieczności rezygnowania z dotychczasowego charakteru gmin.

Lech Bojarski

REKLAMA

Obecność instytucji finansujących rozwój JST

Zapraszamy:

• wójtów, burmistrzów, prezydentów miast

• skarbników, sekretarzy JST

• radnych oraz osoby odpowiedzialne za finanse, inwestycje i rozwój

• przedstawicieli biznesu zainteresowanych współpracą z JST

Dołącz do nas:

15–16 kwietnia

Sheraton Sopot

Decyzje finansowe podejmowane dziś kształtują rozwój samorządów na lata

Praktyczna wiedza | Trendy | Wymiana doświadczeń

Turbiny wiatrowe Verti – własna energia przez cały rok

Opatentowane rozwiązania opracowane przez inżynierów Verti Energy, powodują że turbiny wiatrowe tej firmy są w stanie wyprodukować około dwa razy więcej energii w ciągu roku niż instalacja fotowoltaiczna o tej samej mocy nominalnej. A w dobie rosnących kosztów energii ma to kolosalne znaczenie.

Rok 2026 przynosi kolejny wzrost kosztów energii elektrycznej, co wynika przede wszystkim z wyższej aż o 50% opłaty mocowej. Dodatkowo dynamiczna taryfa cen energii będzie promować odbiorców, którzy posiadają nie tylko własny generator prądu, ale i będą potrafili zarządzać przepływem energii elektrycznej i maksymalizować autokonsumpcję.

MOC KORZYŚCI

Turbiny wiatrowe Verti to własna energia elektryczna przez cały rok. Wyjaśnijmy to krok po kroku. Po pierwsze sama specyfika wiatru pozwala nam wykorzystać siłę kinetyczną w celu produkcji prądu przez generator i w dzień, i w nocy o każdej porze roku. To daje nam ogromną korzyść w stosunku do fotowoltaiki, w szczególności po zmianie przepisów dotyczących systemu rozliczania z net-meteringu na net-billing. Model ten wymusza jak największy poziom autokonsumpcji energii, bowiem tylko wtedy możemy zmaksymalizować stopę zwrotu z inwestycji nie tylko w turbinę wiatrową, ale w każdą inną formę generatora OZE. Jest to spowodowane faktem, że bezwładne oddawane nadwyżek energii do sieci energii będzie powodowało wymierne straty finansowe względem konsumpcji prądu pochodzącego z sieci zewnętrznej. Turbiny wiatrowe Verti przez to, że generują prąd niezależnie od pory dnia, czy pory roku pozwalają na relatywnie wysoki poziom autokonsumpcji.

Opatentowane rozwiązania, opracowane przez inżynierów Verti Energy powodują, że turbiny te są w stanie wyprodukować około dwa razy więcej energii w ciągu roku niż instalacja fotowoltaiczna o tej samej mocy nominalnej. Co więcej, pik produkcji fotowoltaiki to miesiące wiosenno-letnie, a produkcja energii elektrycznej z turbin Verti rozkłada się na całe 12 miesięcy w roku.

TURBINA Z MAGAZYNEM ENERGII

Kolejna korzyść jest efektem opracowania własnego falownika wiatrowego. Przekłada się to nie tylko na pełne wykorzystanie potencjału konstrukcji wirnika i skrzydeł turbiny, ale również zapewniło pełną kontrolę nad turbiną w niesprzyjających warunkach atmosferycznych. Nasz falownik obsługuje cały system hamulców i zabezpieczeń oraz dedykowany moduł zawierający do ośmiu modułów bateryjnych. To znaczy, że nasza turbina wiatrowa posiada nie tylko dedykowany falownik, ale również magazyn energii.

Dlaczego jest to tak ważne? Jeżeli użytkownik turbiny Verti będzie odpowiednio zarządzał energią w modułach bateryjnych, jest w stanie nie tylko znacząco podnieść poziom autokonsumpcji własnego prądu, ale również zbudować dodatkową „poduszkę finansową” u sprzedawcy energii na okresy mniejszej produkcji

prądu. Jest to o tyle ważne, że różnica cen energii elektrycznej na Towarowym Rynku Energii danego dnia może wynieść nawet kilkaset procent!

MNIEJSZE OPŁATY MOCOWE

Na koniec wróćmy do wspomnianej opłaty mocowej. Jeszcze do niedawna większość instytucji, przedsiębiorstw oraz gospodarstw rolnych nie zwracało wielkiej uwagi na tę pozycję faktur za energię elektryczną. A to dlatego, że koszty opłaty mocowej były niskie, choć już z każdym kolejnym rokiem stawka powoli rosła. Jeszcze w 2021 r. było to 76,2 zł netto za 1 MWh, podczas gdy w 2025 r. były to już koszty rzędu 141,2 zł netto, a obecnie to już 219,40 zł netto za 1 MWh. Turbina wiatrowa Verti jest doskonałym remedium na te wzrosty z dwóch podstawowych powodów. Pierwszy to większy poziom autokonsumpcji, co przekłada się na mniejszy wolumen zużytych MWh z sieci zewnętrznej i mniejszą opłatę mocową. Drugi powód, to odpowiednie zarządzanie pracą turbiny i magazynu energii oraz przepływem energii, co skutkuje „wypłaszczeniem” profilu zużycia prądu, a to powoduje, że pozostałą do zapłaty opłatę mocową możemy zredukować aż do 17% jej wartości bazowej. Adrian Mielczarek dyrektor marketingu Verti Energy Sp. z o.o. kontakt@vertienergy.pl, www.vertienergy.pl

219,40 zł netto

TYLE W 2026 R. WYNOSI

OPŁATA MOCOWA

ZA 1 MWH

DLA ODBIORCÓW BIZNESOWYCH

Fot. Verti Energy

Skuteczna edukacja? Mało teorii, dużo praktyki

– Podstawowa zasada jest taka: nie może być nudno. Zarówno dzieci, jak i dorośli chcą być dzisiaj aktywni, a my jesteśmy w stanie stworzyć im warunki do działania w każdej gminie i w każdym zakątku kraju. O edukacji ekologicznej, która naprawdę działa – opowiada Dagmara Hirsz, prezeska firmy Edukacja Ekologiczna.

EDUKACJA EKOLOGICZNA

W TEORII WYDAJE SIĘ

PROSTA – TO KSZTAŁTOWANIE

POSTAW EKOLOGICZNYCH, NAWYKÓW, ŚWIADOMOŚCI.

W PRAKTYCE BYWA RÓŻNIE.

JAKIMI NARZĘDZIAMI DZIŚ RZECZYWIŚCIE WARTO SIĘ POSŁUGIWAĆ, BY EDUKACJA PRZYNOSIŁA REALNE EFEKTY?

Zacznę od najważniejszego – nie może być nudno. Klasyczne wykłady czy prezentacje multimedialne traktujemy wyłącznie jako dodatek. Kluczem jest aktywizowanie uczestników, wciągnięcie ich w działanie. Tylko wtedy coś zapamiętają ze spotkania. Oczywiście teoria jest potrzebna, ale staramy się jak najszybciej zamieniać ją w praktykę. Jeśli mówimy

o segregacji odpadów, to po krótkim wprowadzeniu uczestnicy przechodzą do konkretnych zadań. Dzięki temu rozumieją nie tylko czym jest segregacja, ale też czym jest recykling i dlaczego ma znaczenie.

CZYLI CHODZI O TO, BY UCZESTNIK FIZYCZNIE BRAŁ UDZIAŁ W JAKIMŚ PROCESIE?

Stawiamy na zadania praktyczne i własne wytwory. Przykładowo przy temacie ochrony powietrza uczestnicy samodzielnie sadzą rośliny antysmogowe. Zabierają je do domu, stawiają na parapecie i za każdym razem, gdy na nie spojrzą, przypominają sobie, dlaczego czyste powietrze jest ważne. Korzystamy też z nowoczesnych narzędzi, takich jak VR. Dzięki temu możemy pokazać dwa scenariusze: świat, o który dbamy oraz świat zdegradowany. Takie

porównania działają bardzo mocno na wyobraźnię. Wykorzystujemy przy tym nasz Ekobus, czyli Mobilne Centrum Edukacji Ekologicznej, dodatkowo angażujemy uczestników do aktywnego udziału poprzez gry planszowe oraz typu „memory”, czy „doblo”, bawimy się w zagadki o tematyce związanej z ochroną środowiska.

WCHODZIMY JUŻ W OFERTĘ PAŃSTWA FIRMY DLA GMIN I SAMORZĄDÓW. CO ONA OBEJMUJE?

Nasza oferta jest bardzo szeroka, ale zawsze „szyta na miarę”. To my dostosowujemy się do potrzeb gminy, wieku uczestników, ich zainteresowań, dostępnego czasu czy wcześniejszych doświadczeń. Inaczej pracuje się z dziećmi, inaczej z seniorami, inaczej z małą grupą, a inaczej z kilkuset osobami na pikniku. Mamy katalog sprawdzonych

rozwiązań, ale każdorazowo dobieramy je tak, by uczestnicy byli autentycznie zainteresowani. Naszym celem jest to, by nikt nie wyszedł z poczuciem „kolejnej nudnej prelekcji”.

WSPÓŁPRACUJECIE

Z DZIESIĄTKAMI GMIN W CAŁEJ POLSCE. JAK UDAŁO WAM SIĘ OSIĄGNĄĆ TAKI SUKCES?

To nie jest przypadek. Działamy od kilkunastu lat i w odróżnieniu od innych w tej branży, my zajmujemy się wyłącznie edukacją ekologiczną. I jesteśmy w stanie zrobić na tym polu naprawdę wszystko. Po drugie, opieramy się na wszystkich własnych zasobach, mamy całą infrastrukturę, nie potrzebujemy podwykonawców. Jesteśmy właścicielami namiotów, stanowisk wystawienniczych, wszystkich rekwizytów. Dodatkowo mamy swoją bazę instruktorów, i to jest zespół, z którym współpracujemy od wielu lat. Jesteśmy w stanie w tym samym momencie być jednocześnie w kilkunastu różnych lokalizacjach. Mamy ogromne doświadczenie, jesteśmy przygotowani na każdą sytuację. Mamy wreszcie bardzo szeroki wachlarz tematyczny. Nie specjalizujemy się tak jak niektórzy, wyłącznie np. w segregacji i recyklingu odpadów, lecz możemy przeprowadzić wydarzenie, warsztaty czy gry terenowe, zarówno z tematu zrównoważonego transportu, jak i odnawialnych źródeł energii, ochrony wody, czy bioróżnorodności.

Zajmujemy się wszystkim od A do Z, jeżeli jest taka potrzeba. Natomiast nie wykluczamy oczywiście realizacji mniejszych, pojedynczych zleceń – na przykład warsztaty w jednej szkole.

KRÓTKO MÓWIĄC – WSZYSTKO

SIĘ DA?

Tak, wszystko się da. Jesteśmy z Łodzi, czyli centralnej Polski, więc wszędzie mamy blisko i zawsze jesteśmy gotowi do działania.

Fot. Edukacja Ekologiczna (2)

Gry i zabawy z wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi to nieodłączny element wydarzeń organizowanych przez Edukację Ekologiczną

JAKIE TEMATY DZIŚ DOMINUJĄ W EDUKACJI EKOLOGICZNEJ?

CZEGO NAJCZĘŚCIEJ POTRZEBUJĄ GMINY?

Zdecydowanie numerem jeden w całej Polsce jest czyste powietrze. To w dużej mierze efekt programu „Czyste Powietrze” i działań związanych z wymianą źródeł ciepła czy termomodernizacją. My włączamy się w te procesy od strony edukacyjnej – tłumaczymy, po co to wszystko się robi. Nie tylko po to, by uniknąć kar, ale przede wszystkim dla zdrowia. Czyste powietrze to realna, odczuwalna korzyść dla każdego mieszkańca.

JAK MOŻE WYGLĄDAĆ KAMPANIA EDUKACYJNA POŚWIĘCONA

CZYSTEMU POWIETRZU?

Zawsze działamy wielotorowo. Docieramy nie tylko do dorosłych, ale też do dzieci i młodzieży. Dlaczego? Bo dzieci są doskonałymi ambasadorami wiedzy – przekazują ją rodzicom i dziadkom.

400

– TYLE MIAST

I GMIN ROCZNIE WSPÓŁPRACUJE

Z FIRMĄ EDUKACJA

EKOLOGICZNA

W szkołach realizujemy warsztaty, po których uczniowie wracają do domu z materiałami edukacyjnymi, z roślinami antysmogowymi i bardzo konkretnym przekazem: „wymieńmy piec, bo chcemy oddychać zdrowym powietrzem”. Gdy taki impuls wychodzi od dziecka, reakcja dorosłych jest zupełnie inna. Oczywiście pracujemy też z całymi rodzinami podczas pikników, dożynek, wydarzeń lokalnych. To moment, gdy ludzie mają czas, są otwarci na rozmowę i chętnie podchodzą do stanowisk edukacyjnych.

CZYLI NIE JEDNO NARZĘDZIE, ALE CAŁY ZESTAW DZIAŁAŃ?

Tak, pikniki i wydarzenia plenerowe są niezwykle skuteczne, bo gromadzą wszystkie grupy wiekowe – od dzieci po seniorów. To przestrzeń dostępna dla wszystkich, bez barier, gdzie edukacja odbywa się naturalnie, przy okazji wspólnego spędzania czasu. Warto wykorzystać towarzyszącą takim wydarzeniom scenę. Każdy

komunikat z tego miejsca dodatkowo wzmacnia i uwiarygodnia przekaz. Dzisiaj sama ulotka wrzucana do skrzynki pocztowej nie przyniesie dużych efektów, ale jeżeli już następnym krokiem będzie poruszenie danej kwestii podczas pikniku, w którym mieszkańcy wezmą udział, to jest dużo bardziej prawdopodobne, że taki komunikat trafi do mieszkańców i oni faktycznie z tego skorzystają.

CZY EDUKACJA EKOLOGICZNA TO DLA GMIN DUŻY WYDATEK?

Nie. Zawsze dostosowujemy się do budżetu gminy. Często są to niewielkie środki własne, czasem większe budżety z projektów zewnętrznych. Trzeba też podkreślić, że polskie samorządy są bardzo aktywne – korzystają z programów wojewódzkich, krajowych i unijnych. Edukacja ekologiczna jest zazwyczaj elementem większych inwestycji: rewitalizacji parków, tworzenia ścieżek dydaktycznych, działań klimatycznych. To „miękkie” działania, które uzupełniają twardą infrastrukturę.

CZY GMINY MYŚLĄ

O EDUKACJI EKOLOGICZNEJ DŁUGOFALOWO, STRATEGICZNIE?

Najczęściej działania są realizowane w ramach projektów. Gdy projekt przechodzi – pojawiają się środki i działania. Stałe strategie zdarzają się rzadziej, choć oczywiście edukacja to proces i warto ją traktować długoterminowo.

CZĘSTO MÓWI SIĘ, ŻE

EDUKACJA EKOLOGICZNA POWINNA BYĆ OSOBNYM

PRZEDMIOTEM W SZKOŁACH. JAK PANI TO OCENIA?

Elementy edukacji ekologicznej już są obecne w szkołach i to działa. Szkoły, przedszkola bardzo chętnie biorą

udział w programach realizowanych przez gminy, fundacje czy organizacje pozarządowe. My nie zaczynamy pracy z „czystą kartą” – dzieci już mają podstawową wiedzę. My ją pogłębiamy, porządkujemy, pokazujemy w praktyce. I to naprawdę dobrze funkcjonuje.

STATYSTYCZNIE ODBIORCAMI EDUKACJI EKOLOGICZNEJ SĄ GŁÓWNIE DZIECI I MŁODZIEŻ, ALE MÓWILIŚMY TEŻ O KONIECZNOŚCI DOCIERANIA DO DOROSŁYCH. CZY TE DWIE GRUPY BARDZO SIĘ OD SIEBIE RÓŻNIĄ?

Zarówno dzieci, jak i dorośli oczekują dziś, by część teoretyczna była możliwie krótka i nieprzytłaczająca. W obu przypadkach kluczowe są działania praktyczne, takie w których uczestnicy mogą czegoś doświadczyć, zrobić coś samodzielnie, przeżyć temat. Jestem zdecydowaną przeciwniczką długich, dwugodzinnych prelekcji. Niezależnie od wieku, uczestnicy po prostu nie chcą w nich brać udziału.

CZYLI W GRUNCIE RZECZY DOROŚLI NIEWIELE RÓŻNIĄ SIĘ OD DZIECI?

W pewnym sensie tak. Na przykład wspólnie przygotowujemy ekologiczne herbaty, środki czystości czy kosmetyki. Przy okazji rozmawiamy o bioróżnorodności, składnikach, wpływie na środowisko.

Dorośli bardzo chętnie w takich działaniach uczestniczą. Społeczeństwo się zmienia – ludzie oczekują dziś raczej krótkiej, konkretnej wiedzy, a potem działania. Nikt nie chce już siedzieć i słuchać długich elaboratów. Wszyscy chcą być aktywni.

Rozbudowana biogazownia –więcej korzyści dla gminy

Biogazownia w Dzierżkach na Mazowszu to przykład inwestycji nie tylko

sprawnie zrealizowanej, ale również akceptowanej i wspieranej przez lokalny samorząd. Dzięki współpracy Polskiej Grupy Biogazowej i gminy

Poświętne instalacja stała się ważnym elementem lokalnej gospodarki, bezpieczeństwa energetycznego i rozwoju OZE.

Fundamentem całego projektu było doświadczenie i wiarygodność inwestora. Polska Grupa Biogazowa to największy producent biogazu w Polsce działający na rynku od blisko 20 lat i operator ponad 20 biogazowni na terenie całego kraju. Mało tego, jego kolejne instalacje są już w budowie lub na etapie przygotowań.

CO MA GMINA Z WIĘKSZEJ BIOGAZOWNI?

Biogazownia w Dzierżkach funkcjonuje już ponad 10 lat i jest obiektem rozpoznawalnym, a także akceptowanym przez mieszkańców. Inwestycja powstała na obszarze typowo rolniczym, gdzie w odległości ok. 40-50 km od siebie funkcjonują już także 3 inne biogazownie należące do PGB: Krypno Wielkie, Krzywa i Stary Kornin. To nie przypadek – biogazownie znajdujące się relatywnie niewielkiej odległości od siebie, pozwalają na stworzenie synergii w celu współdzielenia dostawców surowca oraz operatorów biogazowni. Szerokie doświadczenie operacyjne firmy miało kluczowe znaczenie w przypadku rozbudowy instalacji w Dzierżkach. Decyzja o takim kroku została poprzedzona dialogiem z samorządem, który dostrzegł w inwestycji szansę na dalszy rozwój gminy. – Zwiększenie mocy i związany z tym wzrost zapotrzebowania na surowiec to większe możliwości utylizacji odpadów, zbyt dla produktów rolnych, a także potencjalne dodatkowe miejsca pracy dla naszych mieszkańców i zwiększone wpływy do budżetu gminy – mówi Mariusz Gołaszewski, wójt gminy Poświętne. – Efektem procesu jest też ekologiczny nawóz zagospodarowywany przez naszych rolników – dodaje.

1,5 MW

TAKĄ MOCĄ DYSPONUJE PO ROZBUDOWIE

BIOGAZOWNIA W DZIERŻKACH

Projekt rozbudowy biogazowni został oparty na sprawdzonych rozwiązaniach technologicznych oraz standardach bezpieczeństwa wypracowanych w innych lokalizacjach. Do wyprodukowania dodatkowej energii zaplanowano miks substratów opierający się głównie na surowcach pochodzenia roślinnego (prawie 90%). Technicznie, w ramach rozbudowy powstał m.in. zbiornik na masę pofermentacyjną o pojemności 14 900 m³, w planach jest także suszarnia drewna.

LOKALNA ENERGIA

Obiekt taki stanowić ma istotne uzupełnienie działalności biogazowni w Dzierżkach. Wykorzystanie ciepła powstającego w procesie kogeneracji to przykład efektywnego zagospodarowania energii cieplnej, która w innych warunkach mogłaby zostać niewykorzystana. Suszarnia umożliwia ekologiczne i ekonomiczne suszenie drewna, dostosowane do potrzeb lokalnych odbiorców. Rozwiązanie to zwiększa efektywność całej instalacji, a jednocześnie tworzy dodatkową usługę dla lokalnego rynku, wzmacniając gospodarczy wymiar inwestycji. Po rozbudowie biogazownia w Dzierżkach dysponować będzie zwiększoną mocą zainstalowaną –z 1 MW do 1,5 MW – dzięki uruchomieniu dodatkowej jednostki kogeneracyjnej o mocy 0,5 MW. Instalacja produkuje obecnie ok. 4 GWh

dodatkowej energii elektrycznej rocznie, co odpowiada 10,4 GWh BioCH4eq. Zwiększenie mocy oznacza większe wykorzystanie lokalnych surowców odnawialnych, wyższy udział zielonej energii w lokalnym miksie oraz lepsze wykorzystanie potencjału regionu o silnym zapleczu rolniczym. Rozbudowana biogazownia pracuje w oparciu głównie o substraty pochodzenia roślinnego, pozyskiwane lokalnie. Efektem procesu fermentacji jest poferment – naturalny nawóz, który trafia do okolicznych gospodarstw rolnych. W ten sposób instalacja realnie wspiera lokalne rolnictwo i zamyka

obieg materii organicznej. Przykład Dzierżek pokazuje, że inwestycje biogazowe mogą być skutecznie realizowane przy wsparciu samorządu i akceptacji społecznej. Połączenie doświadczenia inwestora, nowoczesnej technologii oraz lokalnych korzyści sprawia, że rozbudowana biogazownia stała się modelowym case study dla kolejnych projektów Polskiej Grupy Biogazowej w Polsce.

Biogazownia jest przyjaznym

dla środowiska źródłem

MARI SZ O ASZE SKI WÓJT GMINY POŚWIĘTNE

Rozbudowa biogazowni, której działalność bardzo dobrze wpisuje się w charakterystykę naszej typowo rolniczej gminy oceniam bardzo pozytywnie. Dodatkowo biogazownia to ważny element w dywersyfikacji i poszukiwaniu przyjaznych dla środowiska źródeł energii, które – o ile realizowane są tak jak tutaj, czyli w najwyższych stan dardach ochrony śro dowiska – będą miały nasze wsparcie.-

energii

Nr 1

Polska Grupa Biogazowa

Głównym obszarem działalności Polskiej Grupy Biogazowej (PGB) jest produkcja biogazu rolniczego pochodzącego z odpadów organicznych. Doświadczenie, innowacyjne rozwiązania oraz dostępność w trybie 24/7 pozwalają na produkcję energii elektrycznej z biogazu rolniczego na poziomie powyżej 95% mocy zainstalowanej agregatu kogeneracyjnego.

Półwieś

Darskowo Złocieniec Kupin

Wysoczka

Bagdad

Karkoszów

Długoszyn

Gubin

Falknowo

Wicie

Krypno Wielkie

Dzierżki

Sierakowo Krzywa

Tończa

Stary Kornin Zawady

Ciepło wytworzone w biogazowniach PGB jest wykorzystywane przez lokalnych przedsiębiorców z branży drzewnej do usługowego suszenia drewna. Biogazownie PGB są w pełni przystosowane do przetwarzania bioodpadów i pozostałości z produkcji rolno-spożywczej. Poferment płynny z biogazowni rolniczej został wyprodukowany z surowców naturalnych, dzięki czemu jest bogaty w mikro i makro elementy. Posiada wysoką zawartość azotu – co najmniej 4kg/tonę, fosforu 1kg/tonę i potasu 2kg/tonę.

Gogolin

Gołoszyce

Gorajec Młyny

To sprawia, że rolnicy mogą zwiększyć swoje plony, dbając jednocześnie o środowisko naturalne.

Biogazownia w eksploatacji Biogazownia w budowie

w produkcji biogazu w Polsce >15% udziału w rynku

• 21 instalacji biogazowych produkujących ~192,5 GWh energii elektrycznej rocznie ~193 GWhth ciepła rocznie.

• Ponad 200 pracowników (~40% operatorzy biogazowni).

• 47 suszarni kubaturowych do usługowego suszenia drewna.

Półwieś

Darskowo Złocieniec Kupin

Wysoczka

Karkoszów

Długoszyn Gogolin Bagdad

Falknowo

Krypno Wielkie

Dzierżki

Sierakowo Krzywa

Stary Kornin Zawady

Biogazownia w eksploatacji Biogazownia w budowie

21 biogazowni o łącznej mocy zainstalowanej 22 MW, produkuje około 193 GWh energii elektrycvvznej, co pozwala na zasilanie ponad 90 tys. polskich gospodarstw domowych.

Polska Grupa Biogazowa S.A. ul. Gotarda 9 • 02-683 Warszawa +48 22 548 49 00 • pgbiogaz@pgbiogaz.pl

Odwiedź naszą stronę!

Oczyszczalnia plus biogazownia – kiedy przynosi to korzyści?

Jeszcze kilka lat temu własna biogazownia była domeną wyłącznie dużych, miejskich oczyszczalni ścieków. Dziś w Polsce znajduje się około

900 znacznie mniejszych instalacji, które – dzięki rozwojowi technologii i instrumentów finansowych – mogą realnie myśleć o inwestycjach w mikro– lub małe biogazownie.

Wejście w życie Dyrektywy (UE) 2024/3019 Parlamentu Europejskiego i Rady z 27 listopada 2024 r. dotyczącej oczyszczania ścieków komunalnych sprawiło, że pytanie: czy każda oczyszczalnia ścieków powinna mieć biogazownię? – przestaje być teoretyczne. Coraz częściej odpowiedź brzmi: tak – i to niezależnie od wielkości gminy.

NOWE OBOWIĄZKI, NOWE CELE

Znowelizowana dyrektywa ściekowa wprowadziła szereg wymagań technologicznych i infrastrukturalnych, ale po raz pierwszy w tak jednoznaczny sposób postawiła także cele energetyczne i środowiskowe

przed sektorem gospodarki ściekowej. Najważniejsze z nich to:

• dekarbonizacja energii zużywanej w procesach oczyszczania,

• redukcja emisji gazów cieplarnianych,

• poprawa bilansu energetycznego oczyszczalni,

• stopniowe przechodzenie na odnawialne źródła energii z celem osiągnięcia neutralności energetycznej:

– do 2030 r. – 20%,

– do 2035 r. – 40%,

– do 2040 r. – 70%,

– do 2045 r. – pełna neutralność. Realizacja tych celów bez wykorzystania potencjału energetycznego materii organicznej zawartej w ściekach jest w praktyce niemożliwa. Oznacza to konieczność szerokiego

800 kg

SUCHEJ MASY OSADU

NA DOBĘ – TYLE

WYNOSI DOLNY

PRÓG OPŁACALNOŚCI

BIOGAZOWNI PRZY

OCZYSZCZALNI

Mikrobiogazownia przy oczyszczalni ścieków w Łebie

wdrażania fermentacji metanowej, czyli beztlenowej stabilizacji osadów ściekowych – a więc eksploatacji biogazowni przy oczyszczalniach.

MAŁE OCZYSZCZALNIE TEŻ

PODLEGAJĄ DYREKTYWIE

Istotnym zagadnieniem dla samorządów jest kwestia skali. Czy małe, gminne oczyszczalnie o przepustowości do 50 tys. RLM są zwolnione z nowych obowiązków? Odpowiedź jest jednoznaczna: nie. Wiele wymogów dyrektywy dotyczy już obiektów od 1 tys. RLM.

Co więcej, to właśnie małe oczyszczalnie charakteryzują się wyższym jednostkowym zużyciem energii – od 0,3 do nawet 2 kWh na 1 m³ ścieków. Przy założeniu neutralności energetycznej tylko 35% energii z OZE może być produkowane poza zakładem, co dodatkowo wzmacnia argument za lokalną produkcją energii z biogazu.

BARIERA INWESTYCYJNA

– MIT, KTÓRY TRACI

AKTUALNOŚĆ

Przez lata przyjmowano, że ekonomiczny sens budowy biogazowni zaczyna się dopiero przy przepływach przekraczających 5 tys. m³ ścieków na dobę. Mniejsze obiekty nie dysponowały ani wystarczającą ilością osadów, ani budżetem, by udźwignąć inwestycje rzędu kilkudziesięciu milionów złotych.

W efekcie w Polsce powstawały głównie duże instalacje biogazowe. Ten obraz zmienia się wraz z rozwojem technologii. Na rynku pojawiły się kompaktowe, jednokomorowe mikro– i małe biogazownie, zasilane osadami nadmiernymi lub ich mieszaniną z osadami świeżymi, sporadycznie uzupełnianymi odpadami spożywczymi. Rozwiązania te, wcześniej powszechnie stosowane w rolnictwie, coraz częściej znajdują zastosowanie w sektorze komunalnym.

PRZYKŁAD Z PRAKTYKI

Dobrym przykładem jest inwestycja zrealizowana w Spółce Wodnej Łeba, gdzie zainstalowano kompaktową biogazownię o mocy 44 kW. Instalacja zagospodarowuje osady z oczyszczalni obsługującej sezonowy przepływ ścieków na poziomie od 2 do 6 tys. m³ na dobę. Cały proces inwestycyjny trwał 14 miesięcy i koncentrował się wyłącznie na gospodarce osadowej, bez ingerencji w zasadniczy ciąg technologiczny oczyszczania.

Zakres projektu obejmował nie tylko samą biogazownię, ale także stację zagęszczania osadów, zbiorniki buforowe, instalację przygotowania odpadów żywieniowych oraz modernizację systemu odwadniania pofermentu. Efekt? Pokrycie ponad 50% zapotrzebowania energetycznego oczyszczalni, z możliwością dalszej rozbudowy. Koszt takich inwestycji, w zależności

od istniejącej infrastruktury, mieści się dziś w przedziale 4–7 mln zł.

NIE DLA WSZYSTKICH –ALE DLA WIELU

Nie każda oczyszczalnia może jednak samodzielnie eksploatować biogazownię. Dolny próg opłacalności to około 800 kg suchej masy osadu na dobę, czyli ok. 20 m³ osadu o zawartości minimum 4% s.m. i potencjale biogazowym powyżej 12 m³/t świeżej masy. W praktyce oznacza to, że bardzo małe oczyszczalnie – o przepustowości 500–1000 m³ ścieków na dobę – powinny rozważyć współpracę międzygminną i budowę wspólnej biogazowni obsługującej kilka obiektów. Najmniejsza efektywna instalacja to fermentor o objętości ok. 350 m³ z agregatem kogeneracyjnym o mocy 16 kWe. Warunkiem zachowania akceptowalnego okresu zwrotu (do 8 lat) pozostaje jednak wsparcie w postaci dotacji lub premii ekologicznych.

CZAS NA DECYZJE STRATEGICZNE

Według szacunków w Polsce znajduje się około 900 oczyszczalni, które –dzięki rozwojowi technologii i instrumentów finansowych – mogą już dziś realnie myśleć o inwestycjach w mikro–lub małe biogazownie. Bardzo małe obiekty oraz te, które wcześniej wybrały inne metody stabilizacji osadów, będą musiały poszukiwać alternatywnych dróg realizacji celów dyrektywy. Z kolei w średnich i dużych oczyszczalniach procesy inwestycyjne są już w toku lub na etapie przygotowań. Jedno jest pewne: biogaz ze ścieków przestaje być ciekawostką technologiczną. Staje się elementem strategicznym, który w najbliższych latach będzie w coraz większym stopniu determinował decyzje inwestycyjne polskich samorządów.

Adam Orzech prezes zarządu NATURALNA ENERGIA.plus

Fot. Naturalna Energia.plus

ESG w samorządach – to się opłaca!

Choć skrót ESG wciąż bywa postrzegany jako coś nowego i „korporacyjnego”, dla samorządów oznacza on w praktyce uporządkowanie działań, które od lat realizują w obszarze środowiska, spraw społecznych i zarządzania. O tym, dlaczego ESG nie jest zagrożeniem, lecz szansą dla gmin i powiatów, oraz jakie realne korzyści może przynieść, opowiada Marta Saracyn, dyrektorka biura analiz strategicznych ESG w Banku Gospodarstwa Krajowego.

CZYM JEST ESG I CZY SAMORZĄDY W OGÓLE POWINNY SIĘ TYM POJĘCIEM INTERESOWAĆ? CZY WYNIKA TO Z JAKICHŚ OBOWIĄZKÓW PRAWNYCH?

Marta Saracyn: ESG bywa utożsamiane ze zrównoważonym rozwojem i do pewnego stopnia jest to trafne. ESG to raczej sposób porządkowania działań związanych ze zrównoważonym rozwojem i zarządzania nimi. Sam skrót pochodzi z języka angielskiego – Environmental, Social, Governance, czyli środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. W przypadku samorządów częściej mówimy o ładzie zarządczym niż korporacyjnym, bo to pojęcie lepiej oddaje specyfikę administracji publicznej.

Warto podkreślić, że ESG powstało z myślą o przedsiębiorstwach i instytucjach finansowych, ale z czasem zaczęło przenikać także do sektora publicznego, m.in. poprzez system finansowania na poziomie Unii Europejskiej. Nie było projektowane specjalnie dla samorządów, jednak dziś w naturalny sposób ich dotyka.

SAMORZĄDY OD LAT POSŁUGUJĄ SIĘ POJĘCIEM

ZRÓWNOWAŻONEGO ROZWOJU. CZY TO OZNACZA, ŻE ESG BYŁO OBECNE JUŻ WCZEŚNIEJ, TYLKO POD INNĄ NAZWĄ?

Zdecydowanie tak. Jeśli spojrzymy na zakres zadań gmin, to obszar środowiskowy jest im doskonale znany: ochrona środowiska, gospodarka odpadami, gospodarka wodno-ściekowa, oczyszczanie miast. To są klasyczne przykłady działań wpisujących się w filar środowiskowy ESG. Z kolei obszar społeczny to wręcz fundament działalności samorządów. Samorządy są tworzone dla lokalnych społeczności i realizują ogromną liczbę projektów prospołecznych – od edukacji, przez wsparcie seniorów, po inicjatywy integrujące mieszkańców. ESG nie wprowadza tu rewolucji, raczej porządkuje i pozwala spojrzeć na te działania w bardziej systemowy sposób.

SKORO WIELE Z TYCH DZIAŁAŃ

I TAK JUŻ SIĘ DZIEJE, TO DLACZEGO SAMORZĄDY POWINNY POŚWIĘCAĆ ESG

WIĘCEJ UWAGI?

środków i często niższy koszt finansowania – zarówno z funduszy unijnych, jak i komercyjnych. A dla banków projekty spełniające kryteria ESG są po prostu mniej ryzykowne.

CZY ESG MOŻE TEŻ CHRONIĆ

SAMORZĄDY PRZED ZARZUTAMI GREENWASHINGU?

Przede wszystkim dlatego, że ESG jest narzędziem zarządzania ryzykiem. Niezależnie od tego, czy mówimy o przedsiębiorstwie, czy o samorządzie, uwzględnianie czynników środowiskowych i społecznych w planowaniu inwestycji przynosi bardzo konkretne korzyści. Dobrym przykładem jest projektowanie infrastruktury odpornej na zmiany klimatu. Jeśli dziś planujemy budowę drogi, warto myśleć o tym, czy zastosowane materiały wytrzymają coraz częstsze fale upałów. To nie jest abstrakcyjna idea, ale realne ograniczanie przyszłych kosztów i problemów. Drugi ważny aspekt to dostęp do finansowania. System europejski premiuje projekty zrównoważone, co oznacza łatwiejszy dostęp do

Tak, ponieważ ESG kładzie duży nacisk na mierzalność efektów. Nie wystarczy zadeklarować, że projekt jest „zielony” – trzeba wykazać, w jakim zakresie i z jakim skutkiem. Samorządy bardzo dobrze znają zasadę „do no significant harm”, czyli niewyrządzania szkody innym obszarom przy realizacji inwestycji. Dlatego ESG pomaga uniknąć myślenia jednowymiarowego. Może się zdarzyć, że jakiś projekt jest korzystny klimatycznie, ale jednocześnie negatywnie wpływa na środowisko lub społeczność lokalną. Zrównoważony rozwój wymaga od autorów takich projektów spojrzenia całościowego.

BEZP ATNE SZKO ENIA ES D A SAMORZ D

Bank Gospodarstwa Krajowego prowadzi bezpłatne szkolenia online z zakresu ESG i zrównoważonego rozwoju, przygotowane specjalnie z myślą o samorządach oraz spółkach komunalnych. Szkolenie ma formę interaktywną, składa się z sześciu modułów i pozwala zapoznać się z podstawami ESG w kontekście funkcjonowania gmin, powiatów i jednostek samorządowych. Uczestnicy mogą realizować je w dogodnym dla siebie czasie, także etapami. Program obejmuje m.in.: – znaczenie ESG w działalności samorządów, – zarządzanie ryzykiem środowiskowym i społecznym, – zrównoważone inwestycje i finansowanie, – specyfikę spółek komunalnych w kontekście ESG. Kolejna edycja szkolenia planowana jest na wiosnę tego roku.

JAK ESG POWINNO

FUNKCJONOWAĆ W URZĘDACH? CZY POTRZEBNE SĄ SPECJALNE ZESPOŁY LUB STANOWISKA? Nie wyobrażam sobie tworzenia w gminach osobnych zespołów wyłącznie do spraw ESG. To podejście powinno przenikać wszystkie obszary działalności samorządu – od inwestycji, przez zamówienia publiczne, po funkcjonowanie spółek komunalnych. ESG nie jest dodatkiem, lecz sposobem myślenia o zarządzaniu. Oczywiście mamy świadomość ograniczonych zasobów kadrowych, zwłaszcza w mniejszych gminach. Tym bardziej ważne jest, by ESG nie było postrzegane jako kolejny obowiązek, lecz jako narzędzie porządkujące to, co i tak już się dzieje.

W TYM KONTEKŚCIE KLUCZOWA WYDAJE SIĘ EDUKACJA. JAKĄ ROLĘ ODGRYWA TU BGK? Jako bank finansujący samorządy i zarządzający środkami unijnymi jesteśmy zobowiązani do oceny ryzyk związanych z czynnikami ESG. Dlatego przygotowaliśmy bezpłatne szkolenie online dla samorządów, dostosowane do ich specyfiki. Naszym celem jest oswojenie pojęcia ESG i pokazanie, że nie kryje się za nim nic zupełnie nowego. W ubiegłym roku z tej oferty skorzystało ponad 300 osób, a kolejne edycje planowane są na wiosnę (więcej w ramce – przyp. red.).

ESG W SAMORZĄDACH TO BARDZIEJ ZMIANA PERSPEKTYWY NIŻ REWOLUCJA?

Czasem wystarczy spojrzeć na swoje działania z perspektywy ryzyka, a innym razem – z perspektywy pozytywnego wpływu na lokalną społeczność. W mojej ocenie samorządy naprawdę nie mają się czego obawiać. ESG jest im znacznie bliższe, niż może się wydawać.

Recykling odpadów: jak kompostowniki podnoszą wskaźniki

Większość samorządów ma duże problemy, aby osiągnąć wymagane poziomy recyklingu odpadów i przygotowania do ponownego użycia. Garwolin to jedna z nielicznych gmin, która z nawiązką spełnia unijne wymogi dotyczące segregacji. Pokazuje, że kluczem do sukcesu może być tak proste rozwiązanie jak przydomowe kompostowniki.

Ponad 70% odpadów zdatnych do recyklingu – to ubiegłoroczny wynik gminy wiejskiej Garwolin, którego inne samorządy mogą tylko pozazdrościć. Przypomnijmy, że za 2024 r. gminy powinny były osiągnąć wagowo poziom 45%, a w 2025 r. ma to być 55% (lub 50% – co rozważa jeszcze Ministerstwo Klimatu i Środowiska). Dla większości z nich jest to zadanie niezwykle trudne. Przyjrzyjmy się choćby Mazowszu. Z podsumowania, jakiego dokonał jesienią ub. roku tamtejszy Urząd Marszałkowski wynika, że na terenie województwa mazowieckiego poziom przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych

ZASADA 5R D A EPSZE OSPODARKI

ODPADAMI

Refuse (Odmawiaj): Nie bierz darmowych próbek, ulotek i jednorazówek, których nie potrzebujesz.

Reduce (Ograniczaj): Kupuj produkty z mniejszą ilością opakowań lub wybieraj te w opakowaniach zwrotnych.

Reuse (Używaj ponownie): Zanim coś wyrzucisz, sprawdź, czy nie da się tego naprawić lub przerobić (upcykling).

Recycle (Segreguj): Jeśli musisz coś wyrzucić, rób to zgodnie z zasadami segregacji. Sprawdź zasady segregacji na stronach rządowych.

Rot (Kompostuj): Odpady organiczne zamieniaj w nawóz, nawet w mieszkaniu (np. przy pomocy domowych kompostowników).

w roku 2023 wynosił średnio 35%, a wymagany poziom 45% osiągnęły tylko 83 z 314 gmin Mazowsza.

KOMPOSTOWANIE KLUCZEM

Są jednak przykłady, że 45%, czy nawet 55% wcale nie musi być poprzeczką zawieszoną zbyt wysoko. Dotyczy to zwłaszcza gmin wiejskich. Jak sprawdzili mazowieccy urzędnicy, w gminach takich jak Długosiodło, Łaskarzew i Miedzna, udało się osiągnąć ponad 60% poziom odpadów zdatnych do recyklingu. Mało tego, gmina wiejska Garwolin mogła się poszczycić wynikiem aż 70%!

Jak to możliwe? – Jednym z kluczowych elementów osiągnięcia wysokiego poziomu recyklingu było posiadanie przez mieszkańców kompostowników – wyjaśnia Magdalena Chrzanowska, inspektor ds. gospodarki odpadami komunalnymi w Urzędzie Gminy w Garwolinie. Aktywna edukacja mieszkańców poprzez kampanie informacyjne,

Stawki za odpady muszą być adekwatne do usług

MAR IN KO ODZIE Z K WÓJT GMINY GARWOLIN

Głównym celem jaki stawiamy sobie w zakresie gospo darki odpadami jest przede wszystkim realizacja po trzeb naszych mieszkańców. Po pierwsze staramy się zadbać o równowagę systemu gospodarki od strony finansowej, tak żeby stawki za odpady były adekwatne do usług, które świadczymy. Po drugie chcemy utrzymywać wysoki poziom segregacji, a na wet go poprawiać. Planujemy także usprawnić odbiór odpadów wielkogabarytowych oraz proble matycznych i dołączyć do realizowanych działań zbiórkę odpadów tekstylnych. Istotne będzie dla nas uszczelnienie całego systemu gospodarowania odpadami oraz zmodyfikowanie kontroli. Oczywiście zadba my także o bardzo ważny element, czyli edukację ekologiczną.

Fot.
Fot. Urząd Gminy Garwolin

18 zł/os.

– TYLE WYNOSIŁA

STAWKA ZA

ODBIÓR ODPADÓW

W GMINIE

GARWOLIN W 2025 R.

DLA POSIADACZY KOMPOSTOWNIKÓW

LIDERZY RECYKLINGU

20 gmin z najwyższym poziomem przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych*

edukację dzieci w szkołach i konkursy sprawiła, że dziś na ponad 4 tys. nieruchomości na terenie gminy tylko 200 nie posiada kompostowników. – Niekiedy to nie tyle profesjonalne pojemniki, co proste konstrukcje, zbite z desek kwadraty, które spełniają swoje funkcje – mówi urzędniczka. Takie zagospodarowanie bioodpadów sprawia, że frakcja ta nie trafia do odpadów zmieszanych, które najbardziej obciążają wskaźnik recyklingu. Kompostowanie „u źródła” automatycznie podnosi poziom przygotowania do ponownego użycia i recyklingu, a dla mieszkańców stanowi prostą i wygodną alternatywę dla oddawania odpadów zielonych i kuchennych.

WSPÓLNY WYSIŁEK

Aby mieszkańcy nie tylko posiadali, ale i chętnie wykorzystywali kompostowniki, gmina dodatkowo wprowadziła system zachęt w postaci niższych opłat za odbiór odpadów

Źródło: dane MKiŚ za 2023 r., GW – gmina wiejska, GM – gmina miejska

dla osób kompostujących bioodpady. I tak, w ub. roku właściciele budynków jednorodzinnych, którzy używali przydomowe kompostowniki płacili stawkę 18 zł/os., podczas gdy właściciele domów bez kompostowników – 25 zł/os.

Choć powszechne kompostowanie bioodpadów mocno przyczynia się do skutecznego ich zagospodarowania, to urzędnicy podkreślają, że równie istotny jest wysoki poziom świadomości mieszkańców i dobrze

zorganizowana selektywna zbiórka pozostałych frakcji (papier, tworzywa sztuczne), czy funkcjonowanie PSZOK-u. Gmina cyklicznie organizuje ponadto objazdowe zbiórki odpadów problemowych takich jak elektroodpady oraz gabaryty. Nie bez znaczenie jest również regularna kontrola prawidłowego segregowania odpadów. – Poziom recyklingu jest zatem efektem całego spójnego systemu – mówi Magdalena Chrzanowska. Lech Bojarski

Smart Start: jak przygotować gminę do wiosny i sezonu

wegetacyjnego

Utrzymanie zieleni publicznej w miastach i gminach to dziś znacznie więcej niż koszenie trawników czy sezonowe porządki. Samorządy stoją przed wyzwaniem zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców, estetyki przestrzeni publicznej, racjonalnego gospodarowania biomasą oraz realizacji założeń zrównoważonego rozwoju i idei „zero waste”.

Wczesna wiosna to kluczowy moment na zaplanowanie działań, które będą realizowane przez cały sezon wegetacyjny – od sprzątania po zimie, przez pielęgnację drzew, aż po rekultywację terenów zaniedbanych.

Coraz częściej od gmin oczekuje się także ograniczania kosztów operacyjnych przy jednoczesnym podnoszeniu jakości usług komunalnych. Odpowiedzią na te potrzeby jest inwestowanie w maszyny wielozadaniowe, bezpieczne i wyposażone w systemy cyfrowego zarządzania. Nowoczesna flota staje się dziś narzędziem strategicznym, a nie wyłącznie sprzętem roboczym. Przykładem takiego rozwiązania są innowacyjne technologie i maszyny Green-Tec™ – marki należącej do grupy Terex, światowego lidera

w produkcji maszyn do gospodarki zielenią, recyklingu i przetwarzania materiałów. Od kilku miesięcy rozwiązania Green-Tec są dostępne również na polskim rynku, oferując samorządom nowe standardy efektywności, bezpieczeństwa i kontroli kosztów.

NOWOCZESNE PODEJŚCIE

DO ZARZĄDZANIA ZIELENIĄ Gminy odpowiadają za ogromny i ciągle zwiększający się zakres zadań, często w bezpośrednim sąsiedztwie mieszkańców, infrastruktury drogowej i sieci technicznych. W takich warunkach kluczowe znaczenie ma nie tylko precyzja i bezpieczeństwo pracy, ale również mobilność umożliwiająca szybkie reagowania na sytuacje awaryjne, np. po silnych wiatrach czy intensywnych opadach.

Maszyny Green-Tec zostały zaprojektowane z myślą o pracy w przestrzeni publicznej. Wyróżniają się kompaktową konstrukcją, wysoką wydajnością i możliwością realizacji wielu zadań jedną maszyną. Przykładem jest Tree Care Handler TH3 – unikalne rozwiązanie łączące cechy koparki i pojazdu drogowego. Dzięki homologacji drogowej, maszyna w wersji kołowej może samodzielnie przemieszczać się pomiędzy lokalizacjami, bez konieczności angażowania transportu niskopodwoziowego.

13 metrowy wysięgnik teleskopowy maszyny TH3 umożliwia ścinkę i przycinanie drzew, mulczowanie, frezowanie pni oraz pozyskiwanie biomasy w trudno dostępnych miejscach. Podnoszona i odchylana kabina zapewnia operatorowi doskonałą widoczność, co zwiększa

Maszyny Green-Tec to kompleksowe wsparcie całego procesu zarządzania zielenią i bioodpadami - od mulczowania przez specjalistyczne maszyny do pracy na wysokościach w celu pozyskania biomasy, aż po jej przetwarzanie przez rozdrabniacze, rębaki i przesiewacze. Rozwiązania Green-Tec to niezawodne wsparcie dla gmin i firm. Green-Tec to jedna z marek w światowej grupie Terex.

biuro@kompanialesna.pl

tel./fax: 46 833 68 01 www.kompanialesna.pl

Kompania Leśna sp. z o.o. Nowy Dwór Parcela 21
Kawęczyn

GOSPODARKA ODPADAMI

bezpieczeństwo pracy w pobliżu ruchu drogowego. Napęd 4x4 i mały promień skrętu pozwalają na efektywne działania w centrach miast, na rondach i w wąskich pasach drogowych, a wersja gąsienicowa umożliwia prace w najtrudniejszym terenie. To rozwiązanie, które znacząco ogranicza liczbę maszyn potrzebnych do realizacji jednego zadania.

BEZPIECZNE PRACE NA WYSOKOŚCI

Utrzymanie zieleni to również prace na wysokości – pielęgnacja koron drzew, usuwanie suchych konarów, konserwacja infrastruktury parkowej czy oświetlenia miejskiego. Koszowy Podnośnik pająkowy SL przy szerokości 89 cm umożliwia bezpieczną pracę nawet do 30 m. Gąsienicowe podwozie, automatyczne poziomowanie oraz niski nacisk na podłoże sprawiają, że maszyny te doskonale sprawdzają się w parkach, na trawnikach i w zabytkowych przestrzeniach miejskich, minimalizując ingerencję w otoczenie.

REKULTYWACJA, POBOCZA I PASY PRZECIWPOŻAROWE

Istotnym elementem wiosennych i letnich prac gminnych jest

Rekomendowana flota do zarzadzania zielenią: Mulczer MT2, Rębak CT8, Koszowy Podnośnik pająkowy SL7, Tree Care Handler TH3

utrzymanie terenów nieużytkowanych, poboczy dróg oraz pasów przeciwpożarowych. Zaniedbane obszary stanowią nie tylko problem estetyczny, ale również realne zagrożenie pożarowe i sanitarne. Mulczer gąsienicowy MT2 to maszyna stworzona do intensywnych prac rekultywacyjnych. Dedykowana konstrukcja, wydajna

hydraulika oraz hermetyczna kabina operatora zapewniają wysoką efektywność i bezpieczeństwo nawet w trudnym terenie.

TELEMATYKA –INTELIGENTNE

ZARZĄDZANIE FLOTĄ

PARTNERST O NA ATA

Maszyny Green-Tec od lat z powodzeniem pracują w Europie, Ameryce Północnej i Australii. Dzięki współpracy z Kompanią Leśną polskie miasta i gminy zyskują dostęp do sprawdzonych technologii, ogólnopolskiego serwisu oraz profesjonalnego wsparcia technicznego. To kompleksowe podejście do zarządzania zielenią, które pozwala realizować zadania szybciej, bezpieczniej i w sposób zrównoważony –dziś i w kolejnych sezonach.

Nowoczesne maszyny Green-Tec wyposażone są w zaawansowane systemy T-LINK, które umożliwiają zdalne monitorowanie stanu technicznego, zużycia paliwa, lokalizacji oraz efektywności pracy. Dla samorządów oznacza to lepsze planowanie zadań, redukcję przestojów, szybszą reakcję serwisową i realne oszczędności budżetowe. Dane telematyczne wspierają także długofalowe decyzje inwestycyjne i optymalizację wykorzystania sprzętu.

Igor Wodyk Business Development Manager | Green-Tec (TEREX) Kompania Leśna Sp. z o.o. +48 607 949 673 igor.wodyk@green-tec.com.pl www.green-tec.com.pl

Fot.
Kompania Leśna

Wspólna Szafa – odzież nie musi być odpadem

Niepotrzebne nie znaczy bezużyteczne – to hasło najlepiej oddaje ideę projektu „Wspólna Szafa”, realizowanego przez RCGO w Lesznie.

Aż 85% używanej odzieży, trafiającej do specjalnego kontenera, odbierają mieszkańcy, nadając jej drugie życie.

Jak w praktyczny sposób samorządy mogą radzić sobie z nowymi obowiązkami związanymi z selektywną zbiórką odpadów tekstylnych? W grudniowym wydaniu „Zielonej Gminy” opisywaliśmy różne pomysły gmin – cykliczne zbiórki, czy dodatkowe pojemniki na nową kłopotliwą frakcję. Rezultaty bywają różne, tym bardziej, że sama zbiórka to dopiero początek. Odpady odzieżowe i tekstylne trzeba bowiem jeszcze później zagospodarować. Dlatego w Regionalnym Centrum Gospodarki Odpadami reSort sp. z o.o. (wcześniej MZO Leszno, które w listopadzie ub. roku zmieniło nazwę) pojawił się nieco inny pomysł na używaną odzież i przyniósł bardzo dobre efekty!

ZAMIAST UTYLIZACJI – DRUGIE ŻYCIE

Odzież i tekstylia stanowią jedną z najszybciej rosnących frakcji odpadów. Tymczasem znaczna ich część wciąż nadaje się do użytkowania. – Dlatego zamiast ją w całości utylizować i ponosić koszty, warto rozwijać system umożliwiający powrót odzieży do drugiego obiegu i umożliwić mieszkańcom wymianę pomiędzy sąsiadami jeszcze dobrą odzieżą, oddać ją potrzebującym

– mówi Marek Pochylski, koordynator projektu.

W ten sposób zrodził się pomysł postawienia Wspólnej Szafy, czyli mobilnego kontenera, który funkcjonuje w różnych lokalizacjach na terenie subregionu leszczyńskiego. Na pierwszy ogień poszedł Rawicz. Do Wspólnej Szafy trafiają wyłącznie ubrania nadające się do ponownego użycia: odzież damska, męska, dziecięca i młodzieżowa. Wykluczone są m.in. bielizna, obuwie czy tekstylia domowe. Dzięki temu zachowana jest jakość i bezpieczeństwo użytkowania. – Mieszkańcy w większości

przypadków dostosowali się do naszej propozycji, aby pozostałe tekstylia lub rzeczy, które nie nadają się już do użytku zanosić do PSZOK-u – opowiada koordynator projektu.

KORZYŚCI DLA WSZYSTKICH

3880 kg

– TYLE UBRAŃ

ZEBRAŁA WSPÓLNA

SZAFA W CIĄGU

KWARTAŁU

3270 kg

– TYLE UBRAŃ

ZABRALI Z NIEJ

MIESZKAŃCY

Doświadczenia innych podobnych inicjatyw pokazały, że bezobsługowe pojemniki często generują chaos i bałagan. Dlatego RCGO zdecydowało się na stałą obecność pracownika. – Jak pokazał czas, mieliśmy rację – otoczenie naszej Wspólnej Szafy jest cały czas zadbane i czyste – podkreśla Marek Pochylski. Dostęp do kontenera odbywa się za pośrednictwem pracownika, co sprzyja porządkowi i odpowiedniej selekcji przekazywanej odzieży.

Akcja okazała się sukcesem. W okresie od połowy września do końca grudnia 2025 r. do Wspólnej Szafy oddano blisko 3 t 880 kg ubrań, z czego ponad 3 t 270 kg (blisko 85%!) zostało przez mieszkańców zabrane do swoich domów. Średnio miesięcznie ponad 1000 kg oddanej odzieży dostaje „drugie życie” i tym samym nie trafia do systemu jako niepotrzebny odpad. – Należy też wspomnieć o innych korzyściach dla mieszkańców. Gdy rodzina może wziąć dla siebie, szczególnie dla rosnących dzieci, niejednokrotnie nowe ubrania, to w ten sposób może zaoszczędzone środki przeznaczyć na inne potrzeby –rachunki czy wakacje – cieszą się organizatorzy akcji.

Przez pierwsze sześć miesięcy użytkowania kontener był wynajmowany, ale ostatecznie po tym jak dobrze w praktyce sprawdza się to rozwiązanie, RCGO zdecydowało się go nabyć na stałe.

JAK TO SIĘ ROBI?

Kontener jest mobilny, zatem jego posadowienie nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, choć akurat w zabytkowej zabudowie Rawicza wymagane

było uzyskanie stosownej decyzji konserwatora zabytków dla danej lokalizacji. – Również podłączenie kontenera do prądu napotyka na pewne utrudnienia i podpisanie umowy z operatorem i dostawcą energii elektrycznej trwa długo – mówi

Marek Pochylski.

Specjaliści z RCGO podkreślają także jak istotny jest wybór miejsca na postawienie Wspólnej Szafy: –Obecna lokalizacja, dzięki przychylności władz samorządu lokalnego i jednostek Miasta Rawicza, tutaj Biblioteki Rawickiej, stała się strzałem w dziesiątkę. Kontener stoi na parkingu przy bibliotece i dobrze wpisał się w jej otoczenie i programy realizowane przez tę instytucję kulturalną.

Wyznaczony pracownik prowadzi ewidencję przynoszonej i wydawanej odzieży. Są to wymogi formalne, odzież jest ważona, dla

przejrzystości i transparentności całego projektu.

CO DALEJ?

RCGO nie zamierza poprzestawać na jednym punkcie. Trwają rozmowy z burmistrzem Rawicza dotyczące uruchomienia stacjonarnej Wspólnej Szafy w jednym z komunalnych pustostanów. Otwarcie planowane jest na drugi kwartał 2026 r. Wiosną mobilny kontener ma natomiast pojawić się w Lesznie, gdzie – jak podkreśla Marek Pochylski – „tamtejsza społeczność już na niego czeka”. Projekt Wspólna Szafa pokazuje, że gospodarka o obiegu zamkniętym może mieć bardzo ludzki wymiar. Okazało się, że realizacja ustawowych obowiązków może przełożyć się na zmianę codziennych nawyków i przynosić korzyści zarówno gminie, jak i mieszkańcom.

Lech Bojarski

REKLAMA

Jak wprowadzić opłaty za deszczówkę?

Wybór sposobu ustalenia opłat za odprowadzanie wód opadowych

i roztopowych – wobec swoistego „milczenia” ze strony prawodawcy – ma

swobodny charakter. W grę może wchodzić zarówno uchwała rady gminy, jak i umowa oparta na przepisach Kodeksu Cywilnego.

Wpaździernikowym wydaniu „Zielonej Gminy” (5/2025) poruszyliśmy kwestię odprowadzania wód opadowych i roztopowych (czyli deszczówki), próbując wskazać podmiot odpowiedzialny za ich zagospodarowanie. Jak ustaliliśmy, to na barkach gmin spoczywa wymóg zajęcia się tym zadaniem. Wskazaliśmy zarazem za pomocą jakiego „oprogramowania” prawnego organy gminy mogą lokalnie wprowadzić stosowne opłaty dla podmiotów odprowadzających deszczówkę ze swoich nieruchomości do komunalnej sieci kanalizacyjnej. Notabene z postawy organu regulacyjnego oraz z orzecznictwa sądów administracyjnych (zob. wyrok NSA z dnia 7 lutego 2024 r. I GSK 1223/23) wynika, iż nakładanie na odbiorców końcowych obowiązku ponoszenia kosztów wywołanych koniecznością zagospodarowania ścieków komunalnych – powiększonych o wartość deszczówki i wód infiltracyjnych, nie

znajduje oparcia w przepisach. Tym samym z uwagi na wyłączenie interesujących nas wód z definicji ścieku, niedopuszczalne jest pobieranie opłat za odprowadzanie ścieków opadowych i roztopowych, ustalonych na podstawie uchwał taryfowych. W rezultacie tym bardziej zasadnym i racjonalnym jest poszukiwanie innych –niż „zakazane” taryfy – instrumentów prawnych służących wprowadzeniu opłat za deszczówkę.

UCHWAŁA RADY GMINY

Przypomnijmy, że w zbiorze owych instrumentów znajdziemy przede wszystkim uchwałę rady gminy bądź zarządzenie wójta/burmistrza/ prezydenta miasta. Na marginesie, ewentualne przyjęcie przez radę gminy lub gminny organ wykonawczy odpowiedniego aktu ustalającego zasady odpłatności za usługę odprowadzania wód opadowych lub roztopowych do systemu kanalizacyjnego – nie eliminuje konieczności zawarcia

przez zarządcę (operatora) systemu kanalizacji indywidulanych umów z odbiorcami takiej usługi. Innymi słowy, stosunki prawne pomiędzy zarządcą sieci (operatorem) a odbiorcami usług powinny opierać się na odpowiednich umowach, szczegółowo określających prawa i obowiązki stron oraz odwołujących się właśnie do postanowień omawianej uchwały (i/lub stosowanego zarządzenia).

Truizmem jest stwierdzenie, iż ewentualne wykorzystanie tzw. administracyjnoprawnego modelu regulacji opłat za odprowadzania wód opadowych i roztopowych uzależnione jest od autonomicznej decyzji organów gminy. Inaczej rzecz ujmując, gminny organ stanowiący i kontrolny (rzecz jasna przy współdziałaniu z organem wykonawczym) może, ale nie musi, ustalić wysokości przedmiotowych opłat w formie uchwały rady gminy – motywując taki krok np. tym, że właśnie taka forma aktu regulującego kwestie wysokości opłat może potencjalnie

SKORO PRZEPIS

USTAWY ZBIORO M

ZAOPATRZENI

NIE ZNA D

ZASTOSO ANIA DO

DESZ Z KI TO

OP AT ZA S

ODPRO ADZANIA

D OPADO

I ROZTOPO

PO INN B STA ANE

W DRODZE MO

MI DZ STRONAMI

budzić większe zaufanie podmiotów odprowadzających deszczówkę do sieci i w konsekwencji powodować, że będą one rzadziej kwestionować obowiązek ponoszenia tych opłat.

UMOWA I OPŁATA

Skoro wykorzystanie opisanego wyżej modelu zależy od uznaniowego rozstrzygnięcia organów gminy, to zasadnym jest wskazanie alternatywnego rozwiązania nie wymagającego zaangażowania organów gminy, a jedynie organów spółki komunalnej odpowiedzialnej za infrastrukturę służącą do odprowadzania deszczówki.

Ten drugi model – tzw. cywilistyczny – oparty jest na wykorzystaniu przepisów Kodeksu cywilnego (dalej: Kc), a zwłaszcza przepisów dotyczących zlecenia. Umowa w zakresie odprowadzania wód opadowych i roztopowych dotyczyć będzie bowiem świadczenia pewnego specyficznego rodzaju usług, a zgodnie z art. 750 Kc do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Co istotne w odniesieniu do zlecenia, a co za tym idzie także do umów dotyczących świadczenia usług, zasadą jest ich odpłatność, co zostało wprost

wskazane w art. 735 Kc. Obowiązek zapłaty może zostać wyłączony tylko w przypadku zawarcia takiego postanowienia w umowie lub jeżeli brak odpłatności wynika z okoliczności zawarcia danej umowy. Wprowadzenie określonych opłat za odprowadzanie wód opadowych i roztopowych – powiązanych np. z kosztami utrzymania sieci ponoszonych przez operatora – jest zatem na gruncie tego przepisu w pełni dopuszczalne i zasadne. Należy jednak zauważyć, że podmioty odprowadzające deszczówkę mogą nie być zainteresowane zawieraniem umów, które nakładają na nie przecież określone ciężary ekonomiczne. W takiej sytuacji operatorowi sieci pozostaje wstąpienie na drogę sądową. Pewnym pocieszeniem może być w takiej sytuacji fakt, że zarówno orzecznictwo sądów powszechnych, Sądu Najwyższego jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego – jest w tym wypadku dość korzystne dla operatorów sieci kanalizacyjnych i uznaje się w nim, że w sytuacjach, kiedy dane podmioty korzystają z usług bez zawartej umowy, dostawcy usług w dalszym ciągu przysługuje odpowiednie wynagrodzenie.

SĄDY MUREM ZA

OPERATORAMI

W omawianym zakresie orzecznictwo idzie w zasadzie dwutorowo przyjmując, że podstawę obowiązku zapłaty odpowiedniego wynagrodzenia na rzecz operatora systemu kanalizacji mogą stanowić bądź przepisy Kc dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia, tj. przepisy art. 405 i następne, bądź też omawiane powyżej przepisy wprowadzające zasadę odpłatności umowy o świadczenie usług tj. art. 735 w zw. z art. 750 Kc. Przy zastosowaniu tej drugiej konstrukcji sądy przyjmują, że pomimo braku pisemnej umowy, takowa i tak została zawarta poprzez wykonywanie na rzecz podmiotu zobowiązanego do poniesienia zapłaty usługi w postaci

odprowadzania deszczówki przez operatora sieci kanalizacji. Co ważne, w orzecznictwie poświęconym omawianej tutaj problematyce wskazuje się przykładowo, że w związku z faktem, że pozwana spółdzielnia nie spełniła swojego obowiązku uiszczenia ceny za usługę odprowadzania wód opadowych i roztopowych świadczoną na jej rzecz przez przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne, była ona bezpodstawnie wzbogacona. Nadto pozwana spółdzielnia osiągnęła korzyść majątkową, bowiem zaoszczędziła wydatki na opłaty za odprowadzanie ścieków, korzystając nieodpłatnie z usług powoda. Wreszcie korzyść tę pozwana wykazała kosztem powoda, który jest zubożony nie uzyskując spodziewanej korzyści, tj. zapłaty za świadczenie. Co więcej, w orzecznictwie podnosi się, że skoro przepisy ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu nie znajdują zastosowania do deszczówki, to opłaty za usługę polegającą na odprowadzaniu wód opadowych i roztopowych powinny być ustalane w drodze umowy między stronami zgodnie z regulacjami Kodeksu cywilnego.

W konsekwencji droga postępowania operatora sieci z zastosowaniem przedstawionego modelu cywilnego powinna zakładać przede wszystkim przygotowanie wzorów umów dotyczących świadczenia usług w zakresie odprowadzania deszczówki. Umowy te powinny być zawierane z odpowiednim zastosowaniem przepisów Kc dotyczących zlecenia i przewidywać opłatę za świadczenie usług obliczaną z zastosowaniem opracowanej przez operatora metodologii uwzględniającej koszty utrzymania i eksploatacji sieci kanalizacyjnej. dr Jędrzej Bujny radca prawny BUJNY prawo dla ekosystemu

Kopciuchy w gminie –jak z nimi walczyć?

Alerty RCB o złej jakości powietrza tej zimy stały się niestety standardem.

Smog to cichy zabójca, dlatego na czystym powietrzu powinno zależeć władzom każdej gminy. Jakimi narzędziami dysponują w tej walce samorządy?

WPolsce jest 2479 gmin, ale zaledwie 20% z nich posiada straż miejską lub międzygminną. W 2024 r. działały 444 takie jednostki, przy 488 jeszcze w 2018 r. W przypadku działań na rzecz poprawy jakości powietrza ta tendencja spadkowa to zły prognostyk. Bo to na strażnikach spoczywa najczęściej obowiązek kontroli źródeł i urządzeń ogrzewania w domach. Gdy strażników nie ma, zastępuje ich urzędnik gminy, niestety już nie tak skuteczny. – Gminni urzędnicy są częścią lokalnej społeczności, przez co prowadzenie kontroli jest dla nich niezręczne. Ponadto w urzędach występują braki kadrowe, więc kontrole kotłów to dokładnie kolejnych obowiązków przeciążonym pracownikom – wskazuje Piotr Siergiej, rzecznik prasowy Polskiego Alarmu Smogowego (PAS). Strażnicy miejscy są bardziej sprawczy z kilku względów. Przede wszystkim mogą wystawić

Fot. Straż Miejska w Gdańsku

444

TYLE STRAŻY MIEJSKICH/ GMINNYCH

DZIAŁA W POLSCE

NA 2479 GMIN

mandat, a niewpuszczenie strażnika na teren posesji między godz. 6:00 i 22:00 stanowi wykroczenie. Zresztą sam mundur wzbudza szacunek i dodaje sprawie powagi – podkreśla.

SKUTECZNA KONTROLA, CZYLI JAKA?

W niektórych gminach kompetencje obu organów są łączone dla większej skuteczności działań. – W Skawinie kontrole często prowadzone są wspólnie przez Straż Miejską i ekodoradcę, co pozwala połączyć aspekt kontrolny z merytorycznym doradztwem. Strażnik miejski realizuje czynności formalne i egzekucyjne, natomiast ekodoradca udziela mieszkańcom informacji dotyczących obowiązujących regulacji, dostępnych programów dotacyjnych oraz możliwości wymiany nieekologicznych źródeł ogrzewania – mówi Katarzyna Sanocka, rzeczniczka prasowa małopolskiej gminy.

Jak podkreślają eksperci osoby, które mają przeprowadzić interwencję, muszą być do tego gruntownie przygotowane. Ważną rolę w kształceniu kadr pełni Instytut Technologii Paliw i Energii (ITPE), który prowadzi praktyczne szkolenia w zakresie kontroli kotłów.

– Uczestnicy oczekują przede wszystkim konkretnych, praktycznych narzędzi: gotowych procedur, przykładów z terenu oraz wskazówek, jak prowadzić kontrolę skutecznie, a jednocześnie spokojnie i bez eskalowania konfliktu – mówi Jolanta Telenga-Kopyczyńska, kierownik Zakładu Inżynierii Środowiska w ITPE.

Źródłem wiedzy na temat działań kontrolnych może być przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska we wrześniu 2025 r. „Poradnik dla gmin dotyczący dobrych praktyk prowadzenia kontroli palenisk domowych oraz uchwał antysmogowych” lub podręcznik dla

samorządów „Dobre praktyki antysmogowe” opracowany przez PAS. Dobrze, by w czasie kontroli strażnik miejski był wyposażony w urządzenia pozwalające na wstępną ocenę. Oprócz pobierania próbek popiołu, może za pomocą wilgotnościomierza skontrolować drewno czy użyć detektora tlenku węgla, aby stwierdzić, czy nie zachodzi bezpośrednie niebezpieczeństwo dla zdrowia mieszkańców.

DRON TYLKO DLA PREWENCJI?

Kontrolerów coraz częściej wyposaża się w drony. – To świetne narzędzie prewencyjne. Pozwala zrealizować wiele kontroli w jednym czasie z uwagi na czas jaki jest potrzebny, żeby sprawdzić, czy nie następuje spalanie odpadów. Niestety jego obsługa i koszt są zasobochłonne, dlatego nie wykorzystujemy go codziennie, tylko realizujemy kontrole z wykorzystaniem drona w losowych dniach – mówi Igor NowosielskiHulewicz, podinspektor ds. ochrony powietrza i ekodoradca w gminie Nadarzyn.

Ale nie w każdej gminie to rozwiązanie okazało się równie praktyczne. – Straż miejska razem z wydziałem klimatu i środowiska Urzędu Miasta Poznania w 2023 r. zrezygnowała z używania drona w celu badania jakości powietrza i składników dymu kominowego. Kontrole z użyciem drona były wówczas mało wydajne, a ich wyniki niesatysfakcjonujące. W związku z tym zapadła decyzja o rezygnacji z tego środka kontroli. Obecnie nie ma planów powrotu do używania dronów – informuje Radosław Weber, rzecznik prasowy Straży Miejskiej Miasta Poznania. Co warte podkreślenia – wyniki badań próbek pobieranych dronem nie są podstawą do nałożenia kary, a jedynie wskazówką dla dalszych działań i przeprowadzenia bardziej wnikliwej kontroli.

ZIELONA GMINA

MOBILNE LABORATORIUM

Niektóre gminy decydują się, aby łączyć kontrolę z gruntowną oceną truciciela. Miasto Żory w 2024 r. uzyskało dofinansowanie z budżetu Województwa Śląskiego, udzielonego w konkursie „Inicjatywa Antysmogowa”. Środki przeznaczono na zakup samochodu elektrycznego, a także sprzętu pozwalającego na przeprowadzanie kontroli – miernika jakości powietrza w pyłów, kamery termowizyjnej oraz detektora wie logazowego. – Dzięki temu upoważnieni pracow nicy urzędu w trakcie kontroli mogą odpowiednio zareagować w razie zagrożenia, np. w stąpienia czadu w pomieszczeniu. Wyniki uzyskane w trakcie przeprowadzonych pomiarów mogą zostać wykorzystane przy podejmowaniu decyzji o działaniach, również tych administracyjnych –wyjaśnia Alicja Grünberg-Wójcik, kierownik Referatu Ochrony Powietrza i Klimatu w UM Żory. Takie mobilne laborato rium stosowane jest także w Raciborzu, Katowicach i Gdańsku.

JAK NAMIERZYĆ

TRUCICIELA?

Najlepszym motorem zmian jest inicjatywa od dolna. Dlatego ważne jest, aby gmina reagowa ła na zgłoszenia miesz kańców i dawała im po czucie, że nie pozostaje bezczynna, gdy zgłaszają zakresie -

REKLAMA

Ekspert

przypadku wydalszych

nieprawidłowości. – W 2025 r. pod numer 986 wpłynęło 590 zgłoszeń dotyczących podejrzenia spalania odpadów – wylicza inspektor z gdańskiej Straży Miejskiej. Oprócz informowania telefonicznego, istnieją też narzędzia internetowe. Mieszkańcy Małopolski mogą korzystać także z aplikacji Ekointerwencje. W skali ogólnopolskiej taką funkcję pełni mObywatel, gdzie można zgłosić „Naruszenia środowiskowe”.

– Z roku na rok poprawa świadomości mieszkańców miasta, którzy chcą oddychać czystym powietrzem, jest zauważalna – mówi Magdalena Dzięgielewska z wydziału spraw komunalnych w Urzędzie Miasta Gostynin. Samorząd ten od dwóch lat oferuje mieszkańcom także darmowe pomiary za pomocą kamery termowizyjnej, które pomagają zadecydować o potrzebie termomodernizacji danego budynku. – Badania cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony mieszkańców i z roku na rok rośnie ich ilość – informuje urzędniczka.

Jak podkreślają eksperci, aby kontrole faktycznie przynosiły efekty, nie mogą mieć one charakteru doraźnego, incydentalnego. – Najlepiej sprawdzają się kontrole prowadzone systemowo, czyli planowe, a nie wyłącznie interwencyjne.

w ekologicznym postępie

Zaufanie, dialog, środowisko – Twój partner w komunikacji i rozwiązywaniu konfliktów biogazowych.

Wojciech Czekała – profesor, ekspert w dziedzinie biogazu, biometanu i gospodarki odpadami.

Od ponad 15 lat łączy naukę, praktykę i dialog społeczny w obszarach wymagających zaufania i zrównoważonego podejścia.

ilość dni z przekroczeniem średniodobowej poziomu 50 mikrogramów/m3 (obecna „norma” 35 dni)

ilość dni z przekroczeniem średniodobowego poziomu 100 mikrogramów/m3

PODSUMOWANIE WSKAZAŃ STACJI GIOŚ

Skuteczność zwiększa typowanie budynków na podstawie danych i zgłoszeń oraz stosowanie ujednoliconych procedur i tzw. checklist – radzi Jolanta Telenga-Kopyczyńska.

Takie działania z dobrym skutkiem prowadzi m.in. wspomniana gmina Skawina, która dziesięciokrotnie zmniejszyła liczbę dni smogowych (patrz wykres). – Kluczowym elementem efektywności naszych działań jest utrzymanie wewnętrznej, historycznej bazy danych budynków. Baza pełni funkcję narzędzia analitycznego, które gromadzi kompleksową historię każdego budynku i zapewnia kontekst dla przyszłych kontroli i działań doradczych. W bazie przechowujemy szczegółowe dane. Znajomość historii danego obiektu, w tym jego udziału w programach dotacyjnych i wcześniejszych wyników kontroli, znacząco ułatwia i skraca czas przyszłych inspekcji. Pozwala to na bardziej celowane i efektywne planowanie kolejnych działań – mówi Katarzyna Sanocka, rzeczniczka skawińskiego urzędu.

ilość dni z przekroczeniem średniodobowego poziomu 150 mikrogramów/m3 ramach przedodatkowo -

Walka o czyste powietrze to spore wyzwanie

O ANTA TE EN A KOP Z ŃSKA

KIEROWNIK ZAKŁADU INŻYNIERII

ŚRODOWISKA W INSTYTUCIE TECHNOLOGII

PALIW I ENERGII

Daria Lisiecka

Największym wyzwaniem jest połączenie ograniczonych zasobów kadrowych ze skalą wyzwań w zakresie działań w strzegania zapisów uchwał antysmogowych. W wielu gminach brakuje osób przeszkolo nych do prowadzenia kontroli, a trudne bywa zebranie jednoznacznych dowodów nieprawidłowości. Sytuację komplikuje też dość duża rotacja pra cowników w urzędach, przez co ze społy kontrolne często trzeba szkolić od nowa, a wypracowane proce dury trudniej utrzymać w szej perspektywie. W prakty ce problemem jest też opór części mieszkańców, któ rzy traktują kontrolę jak „nagonkę”, a nie działanie prozdrowotne.

Fot. Instytut Technologii Paliw i Energii

Ekologiczna lekcja przy szkole

Jak łączyć ochronę środowiska z poprawą jakości przestrzeni publicznej?

Na przykład tak, jak w Tuliszkowie. Budowa

zielono-niebieskiej infrastruktury przy obiektach edukacyjno-sportowych oraz

termomodernizacja budynku szkoły zapewniły mądrą gospodarkę zasobami natury, a także upiększyły teren.

Nowoczesne inwestycje łączące ekologię, edukację i komfort życia mieszkańców to przedsięwzięcia, które chcą realizować już nie tylko duże ośrodki miejskie, dysponujące większymi budżetami, ale i mniejsze gminy. W wielkopolskim Tuliszkowie udało się w ubiegłym roku połączyć naturę z nowoczesnością dzięki dwóm projektom. Ich realizacja sprawiła, że przestrzeń wokół Szkoły Podstawowej im. Powstańców 1863 roku oraz miejskiego stadionu zyskała zupełnie nowe oblicze.

DESZCZÓWKA, SŁOŃCE

I ZMYSŁY

Projekt pod nazwą „Utworzenie zielono-niebieskiej infrastruktury przy obiektach edukacyjno-sportowych w Tuliszkowie” realizowany był z myślą o adaptacji miasta do zmian klimatycznych. Obejmował dwa zadania: budowę systemu do zbierania i wykorzystywania wody deszczowej oraz zagospodarowanie terenów przy szkole i stadionie. Wybudowana kosztem 1,5 mln zł nowa infrastruktura pozwala zatrzymywać deszczówkę tam, gdzie spada, i wykorzystywać ją ponownie do

NATURA WOKÓŁ SZKOŁY

800

POSADZONYCH

DRZEW I KRZEWÓW

1400

POSADZONYCH BYLIN

podlewania zieleni, zasilania ogrodów i utrzymania mikroklimatu. Powstały ogrody deszczowe, sensoryczne oraz

łąka kwietna, które nie tylko upiększają teren, ale też uczą, jak mądrze gospodarować zasobami natury. System retencyjny z sześcioma zbiornikami na wodę deszczową połączono z instalacją fotowoltaiczną, która zasila układ nawadniający boisko. To rozwiązanie nie tylko oszczędza energię, ale też czyni z kompleksu sportowo-edukacyjnego w Tuliszkowie modelowy przykład ekologicznego obiektu użyteczności publicznej. Zieleń wokół szkoły i stadionu została gruntownie odnowiona – posadzono łącznie ponad 2 tys. drzew, krzewów i roślin ozdobnych. Powstały cztery tereny z roślinnością okrywową, które ograniczają parowanie wody i zapobiegają przegrzewaniu gleby. Kompozycję roślinności oparto na gatunkach rodzimych, co sprawiło że ekosystem ten jest odporny na skrajne warunki pogodowe, takie jak susze czy ulewne deszcze.

Wyjątkowym elementem jest ogród sensoryczny, czyli przestrzeń, która rozwija percepcję zmysłową dzieci, zwłaszcza tych ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi – poprzez zapachy ziół, szmer wody, dźwięki dzwoneczków i różnorodne faktury ścieżek. Stworzenie takiego ogrodu

Fot. Urząd Gminy w Tuliszkowie (2)

Termomodernizacja przyniosła szkole oszczędności na ogrzewaniu

w sąsiedztwie szkoły pozwala na częstą obecność w nim dzieci, co ma służyć pobudzeniu w nich wielozmysłowego postrzegania świata. Teren ten jest ogólnodostępny, a więc służy on wszystkim mieszkańcom miasta.

ENERGOOSZCZĘDNA SZKOŁA

Drugim ważnym przedsięwzięciem w Tuliszkowie była zakończona jesienią ub. roku termomodernizacja Szkoły Podstawowej im. Powstańców 1863 roku. Projekt o wartości 7,8 mln zł otrzymał blisko 6 mln zł dofinansowania ze środków Unii Europejskiej w ramach

Przyjazna przestrzeń i komfort nauki

E E INA PI OŃSKA K BIAK

BURMISTRZ GMINY I MIASTA TULISZKÓW

Zrealizowane w Tuliszkowie inwestycje to odpowiedź na realne potrzeby mieszkańców oraz wyzwania związane ze zmianami klimatu. Zielono-niebieska infrastruktura pozwoliła nam lepiej gospodarować wodą opadową i stworzyć przyjazną przestrzeń wokół szkoły i obiektów sportowych, natomiast termomodernizacja szkoły znacząco poprawiła komfort nauki i pracy.

To działania, które łączą troskę o środowisko z dbałością o przyszłość naszych dzieci i całej gminy.

Fot. Urząd Gminy i Miasta Tuliszków

programu Fundusze Europejskie dla Wielkopolski 2021–2027, działanie 10.06 „Przybliżenie Wielkopolski Wschodniej do osiągnięcia neutralności klimatycznej”.

W ramach inwestycji wykonano szeroki zakres prac termomodernizacyjnych, obejmujących m.in. docieplenie ścian, stropodachów i fundamentów, wymianę ponad 300 okien oraz stolarki drzwiowej, czy modernizację systemu grzewczego, w tym instalację dwóch pomp ciepła

(typu powietrze-woda i woda-powietrze) oraz remont kotłowni. Ponadto na dachu szkoły zamontowano instalację fotowoltaiczną o mocy do 49,9 kW, a na terenie całego obiektu – 1000 energooszczędnych opraw

oświetleniowych LED. Efekty nie tylko widać, ale i da się odczuć. Budynek zyskał nową elewację, a w klasach panuje stabilna temperatura. Szkoła zużywa mniej energii, co oznacza niższe rachunki i mniejszą emisję CO2.

Termomodernizacja to nie tylko modernizacja w wymiarze technicznym – to również inwestycja w edukację. Uczniowie uczą się w praktyce, jak dbać o środowisko korzystając z nowoczesnej i przyjaznej planecie infrastruktury.

Jak podkreślają urzędnicy z Tuliszkowa, połączenie obu inwestycji –zielono-niebieskiej infrastruktury i termomodernizacji – tworzy spójną wizję zrównoważonego rozwoju gminy. To działania, które przynoszą realne korzyści ekologiczne, ekonomiczne i społeczne. Z jednej strony poprawiają mikroklimat i bioróżnorodność oraz zwiększają retencję wód opadowych, a z drugiej podnoszą estetykę przestrzeni publicznej i poprawiają warunki nauki i pracy w szkole. A na dodatek uczą mieszkańców, jak w praktyce realizować ideę ekologii.

Lech Bojarski

EC BOOST 2

EC BOOST 2

EC BOOST 2

ENERGIA WSPÓŁDZIELENIA

o gre po wi o nowoczesnej energetyce erge ro pro o g ow ie e ergii iel ie e erge e

o gre po wi o nowoczesnej energetyce

o gre po wi o nowoczesnej energetyce erge ro pro o g ow ie e ergii p iel ie e erge e

rogr e n

rogr e n panele e per ie i or owe praktyczne case studies i i e u finansowanie transformacji e erge e realne wdro enia w ol e networking i wymiana do wiadcze go ie o orow ie u ie o i i

rogr e n

panele e per ie i or owe praktyczne case studies i i e u finansowanie transformacji e erge e realne wdro enia w ol e networking i wymiana do wiadcze go ie o orow ie u ie o i i

panele e per ie i or owe praktyczne case studies i i e u finansowanie transformacji e erge e realne wdro enia w ol e networking i wymiana do wiadcze go ie o orow ie u ie o i i

lo ie ogr i o e u o i re e ru i u i

erge ro pro o g ow ie e ergii p iel ie e erge e lo ie ogr i o e u o i re e ru i u i

lo ie ogr i o e u o i re e ru i u i

l ref o o i ks bp Wincentego Tymienieckiego 22G, 90-349 ód

l ref o o i ks bp Wincentego Tymienieckiego 22G, 90-349 ód

przedstawicieli i i i r i publicznej pr e i ior w i spółek komunalnych instytucji fi u i or e per w r u energii i OZE ogo jest to wy rzen e

PARTNERZY WYDARZENIA:

WYDARZENIA:

przedstawicieli i i i r i publicznej pr e i ior w i spółek komunalnych instytucji fi u i or e per w r u energii i OZE ogo jest to wy rzen e

Bezpłatna rejestracja: ej

przedstawicieli i i i r i publicznej pr e i ior w i spółek komunalnych instytucji fi u i or e per w r u energii i OZE ogo jest to wy rzen e Bezpłatna rejestracja:

PATRONAT HONOROWY

PATRONAT MEDIALNY: pe l ref o o i ks bp Wincentego Tymienieckiego 22G, 90-349 ód

Fot. Urząd Gminy w Tuliszkowie (2)
W ramach projektu przy szkole powstał m.in. ogród sensoryczny

Zielony kwestionariusz Burmistrza Jarocina 7 pytań do...

ZIELONA GMINA TO DLA MNIE GMINA, W KTÓREJ… rozwój idzie w parze z troską o środowisko i wysoką jakością życia mieszkańców. Zielona gmina to dla mnie taka, w której dba się o środowisko naturalne, zieleń publiczną i zdrowe warunki życia mieszkańców. To parki i drzewa, czyste powietrze, nowoczesna i skuteczna gospodarka odpadami oraz konsekwentne inwestowanie w odnawialne źródła energii. To myślenie o przyszłych pokoleniach i podejmowanie decyzji, które służą zarówno mieszkańcom, jak i środowisku naturalnemu.

NA OCHRONĘ ŚRODOWISKA W NASZYM BUDŻECIE PRZEZNACZAMY…

W tym roku na ochronę środowiska planujemy wydać około 4 mln zł.

W NASZEJ GMINIE POZIOM RECYKLINGU ODPADÓW WYNOSI (PROCENTOWO)…

W Gminie Jarocin każdego roku spełniane są wymagane poziomy w zakresie gospodarowania odpadami komunalnymi. W 2024 r. osiągnięty poziom recyklingu i przygotowania do ponownego użycia odpadów wyniósł 54,91%. Prawidłowe funkcjonowanie systemu, rozbudowana segregacja frakcji, nowoczesny PSZOK, dynamicznie rozwijające się Wielkopolskie Centrum Recyklingu sp. z o.o. w Jarocinie oraz działania edukacyjne mieszkańców znacząco przyczyniają się do tak dobrego wyniku.

JESTEŚMY DUMNI Z…

Przede wszystkim z historii Jarocina i ludzi, którzy tu żyją i tworzą tę historię, ale również z tradycji, która łączy pokolenia

MUSIMY POPRAWIĆ…

Pracujemy nad rozwojem, nowymi projektami i realizacjami terenów zielonych. Chcielibyśmy dalej edukować mieszkańców w zakresie ekologii i przyrody, a także organizować wyda rzenia mające na celu zwiększanie świadomości działań ekologicznych.

NASZ NAJWIĘKSZY PROJEKT ZWIĄZANY Z OZE TO…

Powstanie Jarocińskiej Spółdzielni Energetycznej, której celem będzie lokalna produkcja i efektywne wykorzystanie energii odnawialnej.

ZA PIĘĆ LAT NASZA GMINA BĘDZIE BARDZIEJ ZIELONA BO…

… w najbliższych latach konsekwentnie będziemy rozwijać zieloną przestrzeń w gminie. Zaplanowane są nowe nasadzenia drzew, krzewów, a także tworzenie łąk kwietnych, parków kieszonkowych, rozbudowanie ścieżek dydaktycznych oraz skwerów zielonych. Powstanie więcej nowych terenów zielonych, nowe miejsca do rekreacji i wypoczynku mieszkańców.

Urszula Wyremblewska-Korzyniewska Burmistrz Jarocina

Na stanowisku burmistrza Jarocina od 7 maja 2024 r. Posiada wykształcenie wyższe, przez 18 lat pracowała w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 1 w Jarocinie jako nauczycielka przedmiotów ekonomicznych. Od lat działa na rzecz osób z niepełnosprawnością. Dużą uwagę przywiązuje do rozwiązywania problemów społecznych i budowania społeczeństwa obywatelskiego. Jej priorytetem jest modernizacja infrastruktury szkolnej i dostosowanie szkół do zmieniających się potrzeb kolejnych pokoleń.

11. FORUM PELLETU

TECHNOLOGIE | PRODUKCJA | SPRZEDAŻ | CERTYFIKACJA | MARKETING | PRAWO

16-17 CZERWCA 2026

HOTEL MERCURE

GDAŃSK POSEJDON

Dowiedz się więcej:

Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook