Skip to main content

101317265

Page 1


W dębowym domku brzęczały sztućce, tykał zegar, a w kominku trzaskał ogień.

Myszka natomiast cichutko dumała. Spoglądała w niebo i myślała o tym, że bardzo chciałaby mieć kogoś, z kim mogłaby porozmawiać. Wiatr szeptał wśród drzew, ale nic nie powiedział.

Pewnego ranka coś się zmieniło. Zdarzyło się coś pięknego –coś, czego Myszka nigdy wcześniej nie widziała.

– A cóż to? – zapytała cicho, wychodząc z dębowego domku i rozglądając się po ogrodzie.

Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
101317265 by WN PWN - Issuu