Skip to main content

Kurier Plus - e-wydanie 3 stycznia 2026

Page 1

NEW YORK • PENNSYLVANIA • CONNECTICUT • NEW JERSEY • MASSACHUSETTS

ER KURI P L U S

P O L I S H NUMER 1633 (1933)

W E E K L Y ROK ZA£O¯ENIA 1987

PE£NE WYDANIE KURIERA W INTERNECIE: WWW.KURIERPLUS.COM

í Zapraszamy do ogl¹dania kurierowej Sztuki... – str. 3 í Kiedy ciê¿arówka rozbija siê... – str. 5 í Wspomnienie o Magdzie Umer w Blenderze – str. 5 í Miêdzynarodowy Konkurs Szopek – str. 10

M A G A Z I N E í Finansowe podsumowanie roku – str. 13 TYGODNIK

3 STYCZNIA 2026

í Sêdziowskie wyroki – str. 15

Tomasz Bagnowski

Przeœwietlanie naturalizacji Dokument w tej sprawie, przes³any niedawno do oddzia³ów US Citizenship and Immigration Services, nakazuje rozpoczêcie od 100 do 200 przypadków pozbawienia obywatelstwa miesiêcznie. By³aby to znacz¹ca eskalacja takich praktyk. Dla porównania, w okresie 2017-2025, z³o¿ono nieco ponad 120 tego rodzaju wniosków. Zgodnie z prawem federalnym, obywatel USA mo¿e zostaæ pozbawiony obywatelstwa jedynie w wypadku pope³nienia oszustwa przy ubieganiu siê o nie, lub w kilku innych, œciœle okreœlonych sytuacjach. Administracja Trumpa zamierza jednak wykorzystaæ wszelkie dostêpne narzêdzia do nasilenia tego procesu. Krytycy dyrektywy ujawnionej przez New York Times ostrzegaj¹, ¿e kampania mo¿e obj¹æ osoby, które pope³ni³y drobne b³êdy w dokumentach, co ju¿ teraz wywo³uje strach wœród uczciwych obywateli. Równoczeœnie Trump koncentruje siê na zamykaniu luk w systemie imigracyjnym i tworzeniu barier dla osób staraj¹cych siê o pobyt w Stanach Zjednoczonych. Kampania ta obejmuje miêdzy innymi blokady sk³adania wniosków azylowych na granicy

z Meksykiem, wstrzymanie rozpatrywania podañ azylowych wewn¹trz USA oraz niedawno poszerzone zakazy wjazdu dla podró¿nych z krajów afrykañskich i czêœci krajów Bliskiego Wschodu. Urzêdnicy twierdz¹, ¿e dzia³ania te zwiêksz¹ bezpieczeñstwo kraju i bêd¹ przyczyniaæ siê do ochrony „amerykañskich wartoœci.” „Wojna USCIS z oszustwami obejmuje priorytetowe traktowanie osób, które nielegalnie uzyska³y obywatelstwo, zw³aszcza w okresie poprzedniej administracji” – mówi³ Matthew Tragesser, rzecznik USCIS. „Bêdziemy prowadziæ postêpowania wobec osób k³ami¹cych lub wprowadzaj¹cych w b³¹d podczas procesu naturalizacji. Liczymy na dalsz¹ wspó³pracê z Departamentem Sprawiedliwoœci, by przywróciæ integralnoœæ systemu imigracyjnego w USA” – dodaje rzecznik. Byli urzêdnicy imigracyjni wyra¿aj¹ z kolei obawy co do skali wyznaczonych celów. „Narzucanie arbitralnych kwot liczbowych stwarza ryzyko upolitycznienia procesu pozbawiania obywatelstwa” – mówi³a Sarah Pierce, by³a urzêdniczka USCIS. í6

ILUSTRACJA: BEATA SZPURA

Administracja Donalda Trumpa planuje nasilenie akcji pozbawiania obywatelstwa wiêkszej liczny naturalizowanych Amerykanów.

Karnawa³ polskiej arystokracji Chris Miekina

Zima w polskiej tradycji to czas radosnego œwiêtowania. O ile Œwiêta Bo¿ego Narodzenia celebrowano zazwyczaj w rodzinnym gronie, to ju¿ Nowy Rok by³ œwietn¹ okazj¹ do eksplozji szampañskiej radoœci i zanim siê ktokolwiek obejrza³, zaraz po Trzech Królach rozpoczyna³o siê karnawa³owe szaleñstwo: bale, herbatki tañcuj¹ce i kuligi.

B

al by³ mikrokosmosem arystokratycznego œwiata – teatrem statusu, maj¹tku, tradycji i romansu. To w³aœnie tam, w blasku tysiêcy œwiec i wirze tañca, decydowa³y siê losy rodów i fortun. Œwiat ten uchwycony jedynie we wspomnieniach i pamiêtnikach przemin¹³ wraz z epok¹, pozostawiaj¹c po sobie legendê niedoœcignionego splendoru i elegancji. Za t¹ fasada kry³ siê jednak œwiat sztywnych i bezwzglêdnych regu³, bo bal nie by³ jedynie rozrywk¹. Najwa¿niejsz¹ funkcj¹ wiêkszoœci bali by³o kojarzenie par. Dla rodzin, w których dorasta³y panny na wydaniu, organizacja zabawy nie by³a kwesti¹ wyboru, a spo³eczn¹ koniecznoœci¹. Bale, z przek¹sem nazywane „gie³d¹ ma³¿eñsk¹”, stanowi³y najwa¿niejsz¹ okazjê do zaprezentowania córek odpowiednim kandydatom na mê¿ów. Presja by³a ogromna i ros³a wraz z wiekiem panny. Dane z pierwszej po³owy XIX w. s¹ bezlitosne: rodzice piêtnastolatki powinni byli wydaæ dla niej jeden bal rocznie. W przypadku dwudziestolatki liczba ta ros³a do trzech, a dla dwudziestopiêciolatki zalecano ju¿ szeœæ bali w sezonie!

Oczywiœcie, istnia³y domy, w których tañczono dla czystej przyjemnoœci. Przyk³adem byli ksiêstwo Augustyna i Janusz Czetwertyñscy z Obarowa na Wo³yniu, którzy, mimo braku w³asnych dzieci, co roku urz¹dzali huczne przyjêcia. Ich zaanga¿owanie by³o tak wielkie, ¿e aby pomieœciæ rosn¹c¹ liczbê goœci, rozbudowali swoj¹ rezydencjê, powiêkszaj¹c salon do tañca, dobudowuj¹c salê dla orkiestry i rozszerzaj¹c oficynê goœcinn¹.

O

rganizacja balu na kilkaset osób by³a przedsiêwziêciem rujnuj¹cym finansowo. Doskonale ilustruj¹ to zachowane rachunki z balu wydanego przez Potockich w Warszawie w 1823 roku. Wydatki specjalne wynios³y 1664 z³ote polskie i 25 groszy. By³a to kwota niemal dwukrotnie wy¿sza ni¿ miesiêczne utrzymanie ca³ego ich dworu, a co wa¿ne, nie obejmowa³a podstawowych produktów spo¿ywczych (miêsa, drobiu, dziczyzny, warzyw, alkoholi), które pochodzi³y z w³asnych folwarków. í 12


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
Kurier Plus - e-wydanie 3 stycznia 2026 by Kurier Plus - Issuu