NEW YORK • PENNSYLVANIA • CONNECTICUT • NEW JERSEY • MASSACHUSETTS
ER KURI P L U S
P O L I S H NUMER 1592 (1892)
W E E K L Y
ROK ZA£O¯ENIA 1987
PE£NE WYDANIE KURIERA W INTERNECIE: WWW.KURIERPLUS.COM
í Krótko o trudnej sprawie – str. 3 í Jak dowiedzieæ siê, ¿e masz sprawê... – str. 5 í U Weteranów „Królowa art deco“ – str. 8-9 í Po¿egnanie ksiêdza Andrzeja Bielaka – str. 12
M A G A Z I N E í Polski Krajowy Rejestr D³ugów... – str. 13
TYGODNIK
22 MARCA 2025
í Wykupienie cia³a – str. 15 FOT. WERONIKA KWIATKOWSKA
Tomasz Bagnowski
Magyar kontra Orban Wêgry mo¿e czekaæ polityczne trzêsienie ziemi. Peter Magyar, 43-letni prawnik i by³y cz³onek rz¹dz¹cego Fideszu, sta³ siê najpowa¿niejszym rywalem Viktora Orbana. Jeszcze do niedawna Fidesz nie musia³ specjalnie martwiæ siê opozycj¹. Partia Magyara Tisza (Szacunek i Wolnoœæ) w ostatnim czasie zyska³a jednak tak¹ popularnoœæ, ¿e niektóre sonda¿e daj¹ jej nawet 47 proc. poparcia – o 11 procent wiêcej ni¿ Fideszowi. Sk¹d ta zmiana? Peter Magyar, niegdyœ bliski wspó³pracownik Orbana, zerwa³ z Fideszem na pocz¹tku 2024 roku po skandalu zwi¹zanym z prezydenckim u³askawieniem wspó³pracownika rz¹du skazanego za tuszowanie molestowania seksualnego dzieci w jednym z pañstwowych sierociñców. Choæ decyzjê o u³askawieniu podj¹³ prezydent, sprawa zaci¹¿y³a na wizerunku premiera Orbana, bez którego zgody nic na Wêgrzech wydarzyæ siê nie mo¿e. W tym samym czasie ujawniono nagranie by³ej ¿ony Magyara, Judit Vargi, która w latach 2022-2023 by³a ministrem sprawiedliwoœci. Pokazuje ono nieprawid³owoœci przy œledztwach korupcyjnych i ³apówkarstwo w ministerstwie sprawiedliwoœci, gdzie podobno handlowano stanowiskami. Nagranie, które wyciek³o do mediów
prawdopodobnie za poœrednictwem samego lidera opozycji, szybko sta³o siê dowodem na systemow¹ nieuczciwoœæ w³adz. Magyar wykorzysta³ obie afery, by oskar¿yæ Fidesz o „kolesiostwo i mafijne metody” i b³yskawicznie zbudowa³ ruch, który dziœ zagra¿a hegemonii Orbana. Doœæ powiedzieæ, ¿e w wyborach do Parlamentu Europejskiego, w czerwcu 2024 r., Tisza zdoby³a 30 proc. g³osów osi¹gaj¹c rekordowy debiut. Tymczasem Fidesz spad³ do 44 procent, co by³o najs³abszym wynikiem od lat. „Jedn¹ z przyczyn popularnoœci Magyara jest fakt, ¿e potrafi on ³¹czyæ konserwatystów, libera³ów i rozczarowanych zwolenników Fideszu – mówi w wywiadzie dla radia RFI Anna Kovács, wêgierska dziennikarka œledcza. Jego has³a: walka z korupcj¹ i inflacj¹ (ceny ¿ywnoœci na Wêgrzech posz³y górê o 60 proc. od 2021) oraz ostro¿noœæ wobec Rosji, trafiaj¹ we w³aœciwy punkt. Na jego wiece przychodz¹ dziesi¹tki tysiêcy, g³ównie m³odych ludzi, którzy dot¹d czêsto w ogóle nie anga¿owali siê w politykê. í6
l Jones Beach w marcu
„Marynarz“ z Bazaru Ró¿yckiego Chris Miekina
Na mapie Warszawy Bazar Ró¿yckiego to miejsce legendarne. By³ to swoisty mikrokosmos, w którym mo¿na by³o kupiæ i sprzedaæ dos³ownie wszystko, ale tak¿e solidnie przek¹siæ. Jedn¹ z najwiêkszych i dziœ ju¿ nieco zapomnianych legend bazaru by³a postaæ Wincentego Andruszkiewicza, który znany by³ jako Wicuœ albo „Marynarz”.
R
zeczywiœcie Wicuœ by³ marynarzem, bo w m³odoœci s³u¿y³ na okrêcie podwodnym ORP „Wilk”. Z czasem przeniesiono go na najwiêkszy okrêt polskiej, przedwojennej floty, stawiacz min „Gryf”. Kampania wrzeœniowa skoñczy³a siê dla tego okrêtu szybko i tragicznie. Ju¿ 3 wrzeœnia ciê¿ko uszkodzony przez niemieckie bombowce okrêt, zosta³ zatopiony przez w³asn¹ za³ogê w porcie wojennym na Helu. Andruszkiewicz trafi³ do niewoli. Próbowa³ uciec z obozu jenieckiego, ale w trakcie ucieczki zosta³ ciê¿ko ranny w g³owê. Zosta³ uznany za inwalidê wojennego i dziêki temu zwolniono go z obozu. Postanowi³ u³o¿yæ swoje ¿ycie na nowo. Przeniós³ siê na warszawsk¹ Pragê, o¿eni³ siê i za³o¿y³ rodzinê.
Wicuœ zawsze by³ du¿ych rozmiarów, ale brak ruchu
l Wincenty Andruszkiewicz
i pasja do jedzenia sprawi³a, ¿e jego waga szybko przekroczy³a 200 kilogramów. Kogoœ o jego gabarytach i imponuj¹cej sylwetce nie da³o siê nie zauwa¿yæ. Uzna³, ¿e jedynym dla niego sposobem aby przetrwaæ w warunkach niemieckiej okupacji bêdzie dzialalnoœæ handlowa na
Bazarze Ró¿yckiego. Otworzy³ tam niewielk¹ „budê”, w której sprzedawa³ g³ównie jedzenie. Bazar têtni³ ¿yciem, bo w Warszawie brakowa³o dos³ownie wszystkiego. Sprytny i przedsiêbiorczy Wicuœ znalaz³ dostêp do wyrobów miêsnych z podwarszawskiego Karczewa i sprzedawa³ je na praskim bazarze. Najwiêksz¹ popularnoœci¹ cieszy³a siê kaszanka i bimber. Na bazarze znali go niemal¿e wszyscy. Wszelka „r¹banka, s³onina, kaszanka” by³a towarem niezwykle cennym. Niemcy regularnie urz¹dzali ³apanki i aresztowali handlarzy miêsem. Zazwyczaj czekali na stacjach i dlatego polscy kolejarze zatrzymywali poci¹gi na kilka kilometrów przed stacj¹, ¿eby ci, co mieli taki towar mogli wysi¹œæ.
B
raki w jedzeniu w stolicy by³y tak ogromne, ¿e nawet w centrum miasta, na Rondzie Waszyngtona, na wszystkich skwerach sadzono kartofle, siano ¿yto, a nawet sta³a tam obora z dwiema krowami. S³ynne do dziœ pyzy z Bazaru Ró¿yckiego robiono pocz¹tkowo z przemarzniêtych kartofli po to, ¿eby siê nie zmarnowa³y. Do dziœ s¹ tam sprzedawane ze wzglêdu na tê tradycjê, choæ jakoœæ í 10 ziemniaków jest znacznie lepsza.