NEW YORK • PENNSYLVANIA • CONNECTICUT • NEW JERSEY • MASSACHUSETTS
ER KURI P L U S
P O L I S H NUMER 1613 (1913)
í Komunikat o Paradzie Pu³askiego 2025 – str. 3 í Gdy uleg³eœ wypadkowi w wyniku dachowania – str. 5 í Blender kulturalny – str. 10 í Polskie Filmy na Greenpoint Film Festival – str. 10
M A G A Z I N E í Kiedy mog¹ odmówiæ ci wejœcia do samolotu – str. 14
W E E K L Y
ROK ZA£O¯ENIA 1987
PE£NE WYDANIE KURIERA W INTERNECIE: WWW.KURIERPLUS.COM
TYGODNIK
16 SIERPNIA 2025
í Literatura i malarstwo – str. 15
Tomasz Bagnowski
Stephen Miller - Id prezydenta Wielu amerykañskich i nie tylko amerykañskich, ma w swoim gronie ludzi o specjalnym znaczeniu. Ludzi, którzy ciesz¹ siê wp³ywami znacznie wiêkszymi ni¿ mog³oby to wynikaæ z formalnie zajmowanego stanowiska i którym g³owa pañstwa decyduje siê ufaæ praktycznie we wszystkim. W rz¹dzie Johna Kennedy’ego takim cz³owiekiem by³ Ted Sorensen, jeden z najbli¿szych doradców prezydenta i autor jego wielu znanych przemówieñ. Sorensen napisa³ na przyk³ad s³ynne i przytaczane do dziœ zdanie: „Nie pytaj co kraj mo¿e zrobiæ dla ciebie, tylko co ty mo¿esz zrobiæ dla kraju”, które Kennedy wyg³osi³ podczas swojego przemówienia inauguracyjnego w styczniu 1961 roku. Ken Khachigian z kolei, podobnie jak Sorensen mniej znany publicznie, by³ tak¹ osob¹ w gabinecie Ronalda Reagana. To on napisa³ przemówienie „Welcome Home”, którym Reagan wita³ w Ameryce zak³adników uwolnionych z ambasady w Iranie i to on by³ autorem wielu innych publicznych wyst¹pieñ prezydenta i jego ogólnej strategii komunikacji publicznej. To w³aœnie Khachigian poradzi³ Reaganowi by w trakcie kampanii prezydenckiej pyta³ wyborców czy maj¹ siê lepiej ni¿ cztery lata temu, co okaza³o siê skutecznym zabiegiem propagandowym w okresie kryzysu gospodarczego, w koñcówce prezydentury Jimmy Cartera.
W administracji Donalda Trumpa cz³owiekiem o specjalnym znaczeniu jest Stephen Miller, 39-letni doradca prezydenta, znany z bezkompromisowego podejœcia do spraw imigracyjnych, który odgrywa kluczow¹ rolê jako zastêpca szefa personelu do spraw polityki w Bia³ym Domu. Miller sprawnie przekuwa imigracyjne koncepcje Trumpa w konkretne projekty przepisów i to w³aœnie on przygotowa³ dziesi¹tki rozporz¹dzeñ wykonawczych podpisanych w pierwszych miesi¹cach drugiej kadencji Trumpa. Wœród nich znalaz³y siê decyzje o wprowadzeniu stanu wyj¹tkowego na po³udniowej granicy, zniesieniu programów promuj¹cych ró¿norodnoœæ w administracji federalnej oraz wycofaniu Stanów Zjednoczonych ze Œwiatowej Organizacji Zdrowia. Wed³ug osób wspó³pracuj¹cych z Millerem, jego strategia wprowadzania ostrych regulacji imigracyjnych polega na przeci¹¿aniu systemu s¹dowego licznymi rozporz¹dzeniami, co w praktyce umo¿liwia administracji uzyskanie í6 wiêkszych uprawnieñ.
l „Szekspir w parku” – kostiumy „gra³y” w sztukach Williama Szekspira w Teatrze
Delacorte na przestrzeni 60 lat istnienia tej nowojorskiej instytucji teatralnej. Mo¿na je ogl¹daæ do 31 sierpnia na bezp³atnej wystawie w Teatrze Shiva na Manhattanie. Wystawa jest otwarta od wtorku do niedzieli w godz. 11-14 i 17-20.
Pierwsza dama polskiego kina Chris Miekina Wœród gwiazd polskiego kina stworzy³a niezwyk³y paradoks. Z jednej strony charyzmatyczna, dystyngowana, bezpoœrednia i niezwykle medialna, ale z drugiej – jak ognia unika³a rozg³osu. Do dziœ skutecznie broni swojej prywatnoœci, zachowuj¹c dystans do ¿ycia, wolnoœæ i niezale¿noœæ. To sprawia, ¿e Beata Tyszkiewicz, której twarz zna chyba ka¿dy Polak, pozostaje osob¹ zagadkow¹.
W
czasach swojej najwiêkszej popularnoœci nazywano j¹ „pierwsz¹ dam¹ polskiego kina”, „polsk¹ Catherine Deneuve” albo „anio³em PRL-u”. W przeciwieñstwie do innych polskich aktorek unika³a gry w teatrze i wyst¹pi³a na deskach sceny tylko raz. Za to nieustannie otrzymywa³a propozycje filmowe nie tylko od polskich re¿yserów, ale tak¿e z ZSRR, Francji, Belgii, Wêgier, a nawet z Indii, gdzie ma³o brakowa³o, a sta³aby siê gwiazd¹ Bollywood.
J
l Beata Tyszkiewicz jako Izabela £êcka w filmie „Lalka“
ej dystans i opanowanie, a tak¿e klasyczna uroda sprawi³y, ¿e zapamiêtano j¹ najbardziej w rolach dam i arystokratek. Jej twarz byæ mo¿e na zawsze przylgnê³a do postaci Izabeli £êckiej, g³ównej bohaterki filmowej wersji powieœci Boles³awa Prusa – „Lalka”. Jej pamiêtne role to Ewelina Hañska w „Wielkiej mi³oœci Balzaka”, pani Walewska
w filmie „Marysia i Napoleon” czy Donna Rebecca w „Rêkopisie znalezionym w Saragossie”. Podobnych ról zagra³a ponad sto, a jej twarz zawsze zostawa³a w pamiêci. Przykuwa³a uwagê nie tylko harmonijnym piêknem, przyjemnym ch³odem, ale tak¿e melancholijnym, pe³nym poezji spojrzeniem. Jest to prawdziwa twarz gwiazdy. Twarz, któr¹ siê pamiêta, niezale¿nie od filmu w jakim wyst¹pi³a. Do tego dochodzi jej charyzmatyczny charakter, który dope³nia ca³¹ resztê. Mimo, ¿e rzadko pokazywa³a swoje cia³o, to w³aœnie kostiumy w jakich wystêpowa³a podkreœla³y jej wdziêk i zmys³owoœæ. Sama w wywiadach mówi³a, ze gdyby gra³a sklepikarki nie by³aby dam¹. I tak¹ kocha³y miliony polskich widzów jakby w podœwiadomej têsknocie za lepszym, utraconym po wojnie œwiatem. By³a ekranow¹ í 12 seksbomb¹, ale na w³asnych zasadach.