Skip to main content

KominkiPro 2/2026

Page 1

MAGAZYN BRANŻY KOMINKOWO-ZDUŃSKIEJ

2/2026(63)


2 / 26

KOMINKIPROlog

Pelletowe dylematy Środek lata, upały rekordowe, skąd więc pellety i ogrzewanie jednym z ważniejszych punktów w polskich mediach? Czym sobie granulat drzewny zasłużył na takie wyjątkowe traktowanie? Sytuacja z niewydajnymi pompami ciepła i „rachunkami grozy” napędziła pelletowy boom, rozkręciła pelletowe nadzieje. Jednak wystarczył jeden zimowy tydzień, może dwa tygodnie, aby prysł mit o ekologicznym i tanim ogrzewaniu pelletem. Było wyjątkowo zimno, a pelletu nie było, a jak był, to bardzo drogi i pod wydział. Tuż za polskimi granicami pellet był nie tylko dostępny, ale i zdecydowanie tańszy. Wylał się hejt i posypały przekleństwa. Pelletowe lobby twierdziło, że to nie ich wina, tylko braku surowca, mrozu i czego tam jeszcze, i... obiecało poprawę. Kiedy zapomniano o zimnych nocach w nieogrzewanych domach i rynek zaczął się odbudowywać, wystarczyła jedna pozornie atrakcyjna propozycja, aby pellet kupować latem, bo jest tańszy, by po raz kolejny pelletowa historia się posypała. Taniego „letniego” pelletu nie ma, pellet jest, ale... drogi. Ludzie po raz kolejny są zaniepokojeni, bo zima przyjdzie na pewno. Media, szczególnie społecznościowe, uwielbiają takie sytuacje kryzysowe, stąd tak wysokie notowania pelletowych informacji. A jakie są fakty? Polska jest trzecim w Europie producentem pelletu oraz liderem wysokiej jakości pelletu certyfikowanego. Zwykle z 2−2,2 mln ton jakieś 1,5 mln trafiało na eksport, bo rynek wewnętrzny i tak by tego nie wchłonął, ponieważ większość Polaków ogrzewała się węglem, a pellety myliła z paletami. Jednak unijne wymagania

4

narzuciły również promocję biomasy, więc pojawiły się kotły pelletowe na liście urządzeń dotowanych i producenci kotłów szybko przestawili się na ekologiczne paliwo. Tak skutecznie to zrobili, że chociaż dokładnych danych nie ma, to jesteśmy prawdopodobnie europejskim nr 1 w produkcji kotłów na biomasę, w tym głównie na pellet. Gdy nastąpiło rozczarowanie pompami ciepła, wynikające z „rozbieżności obietnic z realiami”, kotły na pellet zostały potraktowane jako poważna alternatywa, a ich sprzedaż tak bardzo przyspieszyła, że zaskoczyła samych producentów. Również producentów i dostawców pelletu! Mamy już zainstalowanych około 450 tys. kotłów na pellet, ale nie mamy do nich paliwa! Wprawdzie polska produkcja pelletu nie jest mała i te 2−2,2 mln ton, które dają nam trzecią pozycję w Europie, to nie jest mało, jednak gdy odejmiemy około 1,5 mln ton, jakie eksportowano, to, co zostało plus niewielki import nie mogło wystarczyć. Pojawienie się problemów było ewidentne, a tydzień silniejszych mrozów tylko to potwierdził. W Niemczech i Czechach pelletu nie brakowało i był nawet zdecydowanie tańszy. Jeśli w kraju, który jest jednym z głównych producentów pelletu już 450 tys. urządzeń sprawia, że już pojawiają się braki i wysokie ceny, to coś nie gra i wiele osób było przekonanych, że to problem wykreowany sztucznie, spekulacja! Niestety żaden urzędnik, żadna branżowa organiza-

cja, jednym słowem nikt nie monitorował na bieżąco prostej zależności ilości urządzeń i paliwa. We Włoszech własna produkcja pelletu wynosi skromne 400 tys. ton, ale potrzeby paliwowe 3 mln piecyków zabezpiecza import pelletu, który wynosi 3 mln ton i nie słyszałem tam o brakach paliwa. Surowca do produkcji pelletu w Polsce nie będzie więcej, dlatego import musi stać się ważnym elementem. W końcu mimo swoich zasobów sprowadzaliśmy też węgiel z różnych zakątków świata. W przypadku pelletu może nie trzeba sięgać aż tak daleko… Estonia, Łotwa i Litwa są poważnymi producentami. Białoruś też, chociaż obecnie objęta sankcjami. Transformacja ogrzewania domów w Polsce jest nieunikniona, więc jeśli mamy do wymiany 2−2,5 mln starych kotłów, zwanych kopciuchami, jeśli chcemy odejść od spalania węgla w gospodarstwach domowych i ograniczyć zużycie gazu, to mimo ekspansji pomp ciepła potencjalnie zostaje około 1 milion miejsc dla kotłów na pellet. To wielka szansa dla polskich producentów urządzeń, ale milion kotłów razy 5−6 ton paliwa na sezon daje, lekko licząc, przyszłe zapotrzebowanie rzędu 5−6 mln ton i jeśli wcześniej nie zapewnimy regularnych dostaw pelletu, nie zostanie zbudowana sieć magazynowania i dystrybucji, to kryzys z zimy 2025/2026 wydaje się być niczym w porównaniu z tym, co może nas czekać za kilka lat. Chyba że okażemy się mądrzejsi… Witold Hawajski (wh)


2 / 26

Nowości 2026

SIGA 3S

INTRA M TZ Seria DEFRO HOME INTRA TZ to nowoczesne wkłady kominkowe polskiego producenta, które łączą wysoką sprawność, ponadczasowy design i spełniają klasę energetyczną A+. Dzięki przemyślanej konstrukcji zapewnia efektywne spalanie drewna, czystą szybę oraz wysoki komfort codziennego użytkowania. Dodatkowym atutem są tylne drzwi rewizyjne, które umożliwiają dołożenie drewna z pomieszczenia technicznego. To rozwiązanie stworzone z myślą o wymagających użytkownikach, którzy oczekują trwałości, wygody oraz najwyższej jakości wykonania. www.defrohome.pl

Elektrofiltr ESP-MOD-S – skuteczniejsza redukcja pyłów z kominków i pieców Firma Elektrodynamika oferuje elektrofiltr ESP‑MOD-S przeznaczony do ograniczania emisji pyłów z urządzeń na paliwa stałe. Producent deklaruje skuteczność wychwytywania cząstek sięgającą 99,6%. Urządzenie wyposażono m.in. w wyjmowany moduł ułatwiający czyszczenie, sterownik z funkcjami diagnostycznymi, komunikację Modbus RTU oraz czujnik tlenku węgla, co zwiększa komfort obsługi i bezpieczeństwo eksploatacji. www.elektrodynamika.pl

SIGA 3S to nowa odsłona kultowego kominka wolnostojącego HITZE. Trzy przeszklenia – front oraz dwa boki – zapewniają panoramiczną wizję ognia, która tworzy wyjątkową atmosferę i efektownie eksponuje płomienie. Nowoczesna bryła doskonale wpisuje się w współczesne wnętrza. Kominek jest przystosowany do domów z rekuperacją, oferuje trzy warianty wyprowadzenia spalin, a kurtyna powietrzna pomaga utrzymać szyby w czystości, zapewniając niezakłócony widok ognia. www.hitze.pl

Atena Plus 12/14 Palenisko ogrodowe Palenisko ogrodowe wykonane z wysokiej jakości materiałów ogniotrwałych wytrzymujące temperatury do 1400°C, praktyczne i łatwe w budowie. Dostarczane jest w 4–6 częściach, ze względu na bezpieczeństwo użytkowania i łatwość relokacji. Podstawa: w 2 częściach o średnicy zewnętrznej 1000 mm i grubości 50 mm, każda część waży ok. 45 kg. Pierścienie: w 2 częściach średnica zewnętrzna 1000 mm, średnica wewnętrzna 900 mm, wysokość 130 mm, każda część waży ok. 23 kg. www.vitcas.pl

6

Atena Plus 12/14 to nowoczesny piecyk na pellet łączący minimalistyczny design z inteligentnym ogrzewaniem. Dzięki innowacyjnej technologii Zone Control umożliwia niezależne sterowanie temperaturą w różnych pomieszczeniach, zapewniając komfort i oszczędność energii. System Flexit zapewnia większą swobodę montażu. Sterowanie piecykiem jest wygodne dzięki aplikacji Easy Connect Plus, która pozwala zarządzać pracą urządzenia zdalnie. www.wentor.pl

PANADERO • Piec wolnostojący o mocy nominalnej 8 kW • Sprawność: 80,5% • Średnia temperatura spalin: 239°C • Średnica wylotu spalin: 150 mm • Paliwo: drewno • Maksymalna długość polan: 80 cm • Kraj produkcji: Hiszpania • Ekoprojekt: TAK • Kolor: antracyt • Okres gwarancji: 5 lat. www.parkanex.pl


2 / 26

KOMINKIPROmenada

Spotkanie Cechu Zdunów Polskich w Kaliszu Szkolenie dla zdunów z Estonii w Cebudzie

24 kwietnia 2026 roku w siedzibie firmy Cebud odbyło się szkolenie zduńskie dla dwunastu zdunów z Estonii. Program obejmował część teoretyczną i praktyczną, podczas której uczestnicy poznali stosowane technologie oraz zdobyli doświadczenie w ich praktycznym wykorzystaniu. Szkolenie zakończyło się wręczeniem dyplomów potwierdzających zdobyte kwalifikacje. Pobyt w Polsce był również okazją do integracji oraz zwiedzania Krakowa. n

Nagroda dla CZP od IGU OZE

Cech Zdunów Polskich 5 maja 2026 roku został wyróżniony przez Izbę Gospodarczą Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu (IGU OZE). Nagroda stanowi wyraz uznania dla działań na rzecz rozwoju nowoczesnych technologii grzewczych przy jednoczesnym pielęgnowaniu tradycji polskiego zduństwa. Jak podkreślają przedstawiciele Cechu, wyróżnienie jest potwierdzeniem znaczenia rzemiosła zduńskiego we współczesnej transformacji energetycznej oraz motywacją do dalszej pracy na rzecz rozwoju branży. n

8

25 czerwca 2026 roku w Kaliszu odbyło się spotkanie przedstawicieli Cechu Zdunów Polskich z reprezentantami Ministerstwa Rozwoju i Technologii, które było poświęcone kształtowi planowanych przepisów regulujących branżę zduńską. Cech reprezentował Starszy Cechu Jan Zapora, który przekazał postulaty dotyczące zmian w rozporządzeniu określającym warunki techniczne dla budynków. Proponowane rozwiązania mają dostosować przepisy dotyczące miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń do aktualnego stanu techniki i współczesnych wymagań ekologicznych. Minister Michał Jaros zadeklarował kontynuację rozmów podczas kolejnych spotkań w Warszawie. n

Nagroda dla magazynu Świat Kominków

Redakcja magazynu Świat Kominków została wyróżniona przez Ptak Warsaw Expo za współpracę przy organizacji premierowej edycji Warszawskich Targów Domów Modułowych, które odbyły się w Nadarzynie w dniach 26 – 28 czerwca 2026 roku. Nagroda stanowi wyraz uznania dla zaangażowania zespołu redakcyjnego w tworzenie wydarzenia. n


2 / 26

KOMINKIPROmenada

50-lecie marki Napoleon

Rok 2026 to dla marki Napoleon szczególny czas – firma obchodzi 50-lecie swojej działalności. To pięć dekad nieustannego rozwoju, innowacji oraz tworzenia produktów, które na stałe wpisały się w kulturę grillowania na całym świecie. Gratulujemy marce Napoleon tego wyjątkowego jubileuszu i życzymy kolejnych dekad wyznaczania trendów, tworzenia innowacyjnych rozwiązań oraz umacniania pozycji lidera branży. n

100 lat marki STIHL!

Marka STIHL obchodzi wyjątkowy jubileusz – 100 lat działalności. Firma została założona w 1926 roku przez Andreasa Stihla i od tego czasu przeszła drogę od niewielkiego warsztatu do jednego z globalnych liderów w produkcji urządzeń dla leśnictwa, ogrodnictwa i pielęgnacji krajobrazu. Przez cały wiek istnienia STIHL konsekwentnie rozwijał innowacyjne technologie, które ułatwiają pracę z i w naturze. Marka jest szczególnie znana z produkcji pilarek łańcuchowych, ale jej oferta obejmuje znacznie szerszy asortyment urządzeń – zarówno spalinowych, jak i akumulatorowych. W ramach obchodów STIHL prezentuje także specjalne edycje produktów i kampanie rocznicowe, które mają na celu uczczenie historii marki oraz społeczności użytkowników na całym świecie. n

ZMIANY w 40-lecie Plum

Firma PLUM świętuje 40-lecie działalności. Od 1986 roku, kiedy Maciej i Dorota Szumscy rozpoczęli produkcję przeliczników do opomiarowania gazu, przedsiębiorstwo przeszło drogę od rodzinnej firmy do międzynarodowego producenta nowoczesnej elektroniki. Dziś zatrudnia blisko 700 pracowników, a urządzenia projektowane i wytwarzane w Ignatkach pod Białymstokiem pracują na sześciu kontynentach. PLUM dostarcza rozwiązania dla branży gazowniczej, HVAC, gospodarki wodnej, Internetu Rzeczy (IoT) oraz świadczy usługi montażu elektroniki na zlecenie. Fundamentem rozwoju firmy są innowacje, własne zaplecze badawczo-rozwojowe i produkcja realizowana w Polsce. n

10

Dimplex porządkuje ofertę

Firma Dimplex poinformowała o strategicznych zmianach w swoim portfolio produktowym. W odpowiedzi na dynamiczne przemiany zachodzące na rynku kominków, marka Faber zostanie stopniowo wycofana, a jej oferta zostanie włączona do portfolio Dimplex. Decyzja jest związana z rosnącym zainteresowaniem kominkami elektrycznymi, szczególnie w segmencie średnim i premium, a także potrzebą uproszczenia oferty oraz procesów sprzedażowych i logistycznych. Producent podkreśla, że konsolidacja pod jedną marką ma pozwolić na zwiększenie konkurencyjności cenowej, skuteczniejsze działania marketingowe oraz dalszy rozwój innowacyjnych rozwiązań. n


2 / 26

KOMINKIPROmenada

Targi maj–czerwiec 2026

Opracowała Donata Grobelska

Targi Domów Modułowych w Warszawie

W dniach 26−28 czerwca na terenach Ptak Warsaw Expo odbyły się Warszawskie Targi Domów Modułowych. Wydarzenie skierowane było do osób planujących budowę domu, inwestorów, architektów oraz wszystkich zainteresowanych nowoczesnymi technologiami budownictwa prefabrykowanego i szkieletowego. Podczas targów zaprezentowano gotowe domy modułowe, prefabrykowane i szkieletowe, a także rozwiązania związane z projektowaniem, konstrukcją, instalacjami, wyposażeniem oraz wykończeniem budynków. Organizatorzy zgromadzili szeroką ofertę producentów domów, dostawców technologii budowlanych i firm realizujących inwestycje „pod klucz”. Wśród wystawców znalazły się m.in. firmy specjalizujące się w budownictwie modułowym i prefabrykowanym, producenci konstrukcji drewnianych, dostawcy systemów grzewczych i kominowych oraz firmy związane z wyposażeniem domów i stref rekreacyjnych. Na tragach obecna była też Strefa Ognia Świat Kominków & Partnerzy gdzie swoją ofertę prezentowały firmy: Piece Polska, Henitom, Mifire, Charnwood, Ferroli, Hargassner, Tech Sterowniki,

12

Kominki Bielawski/Romotop, Tulikivi oraz Elektrodynamika. Wydarzeniu towarzyszyły konferencje, prezentacje i spotkania branżowe poświęcone nowoczesnym technologiom budowy domów, efektywności energetycznej oraz rozwiązaniom odpowiadającym na rosnące zainteresowanie szybkim i przewidywalnym procesem realizacji inwestycji. Jedną z nich była konferencja „Nowoczesne, bezpieczne ogrzewanie domów modułowych” zorganizowana przez magazyn Świat Kominków. Konferencję i dyskusję o nowoczesnym ogrzewaniu i bezpieczeństwie w domach modułowych prowadził Dariusz Marciniak, wydawca magazynu Świat Kominków. W panelu dyskusyjnym uczestniczyli mistrz kominiarski Mirosław Antos (Krajowa Izba Kominiarzy), który zwrócił uwagę na zagrożenia kominowe i sposoby ich uniknięcia, Grzegorz Bańcer (Poujoulat), który przybliżył tematykę nowoczesnych kominów i ich roli w ogrzewaniu domów biomasą drzewną, Bartosz Grzybowski (Tech Sterowniki), który wprowadził słuchaczy w zawiły świat inteligentnego domu i możliwości zarządzania energią, na co pozwala dziś nowoczesna elektronika. W dyskusji panelowej nie zabrakło też podkreślenia roli biomasy i kominków na drewno jako niezbędnego elementu bezpiecznego domu. 


2 / 26

KOMINKIPROmenada Wielkie Targi Domów Szkieletowych, Modułowych i Mobilnych w Łodzi

W dniach 8−10 maja na terenie Moto Arena Łódź odbyła się pierwsza edycja Wielkich Targów Domów Szkieletowych, Modułowych i Mobilnych. Wydarzenie już podczas debiutu przyciągnęło ogromne zainteresowanie zarówno ze strony odwiedzających, jak i wystawców, stając się jednym z najciekawszych spotkań branży nowoczesnego budownictwa w regionie. Przez trzy dni przestrzenie ekspozycyjne tętniły życiem. Frekwencja przerosła oczekiwania organizatorów – w wielu momentach alejki były wypełnione odwiedzającymi do tego stopnia, że trudno było swobodnie przejść. Cała dostępna przestrzeń targowa została zagospodarowana, a stoiska cieszyły się nieustannym zainteresowaniem gości poszukujących nowoczesnych rozwiązań dla domu i inwestycji. Wśród wystawców nie zabrakło również Strefy Ognia magazynu Świat Kominków i Partnerów, która przyciągała miłośników ciepła, designu oraz nowoczesnych rozwiązań grzewczych. Obecni na niej byli: Żar-Wik, Iwona Pellets, Charnwood, Henitom, Le Feu Polska, Defro, Checz, Luxury Hottubs, Glen Dimplex oraz 10kw i EkoFlam. Odwiedzający mogli bezpłatnie otrzymać najnowsze wydanie magazynu Świat Kominków, a także porozmawiać z przedstawicielami branży i zapoznać się z aktualnymi trendami. Atmosfera targów była wyjątkowo dynamiczna i biznesowa. Wystawcy zgodnie podkreślali duże zainteresowanie ofertą oraz liczne, konkretne rozmowy z potencjalnymi klientami. Nie brakowało inspiracji, prezentacji nowoczesnych technologii oraz wymiany doświadczeń pomiędzy przedstawicielami branży a odwiedzającymi. Pierwsza łódzka edycja targów pokazała, że zainteresowanie domami szkieletowymi, modułowymi i mobilnymi stale rośnie, a samo wydarzenie ma potencjał, by na stałe wpisać się do kalendarza najważniejszych imprez branżowych w Polsce. 

Targi spoga+gafa 2026

Targi spoga+gafa odbyły się w dniach 22−24 czerwca w Kolonii (Niemcy) i potwierdziły swoją pozycję jako najważniejsze międzynarodowe wydarzenie branży ogrodniczej i BBQ. W imprezie uczestniczyło około 1350 wystawców z 50 krajów oraz 23,5 tys. gości branżowych ze 112 państw. Obok dotychczasowych segmentów Living, Creation & Care oraz BBQ, pojawiły się nowe obszary tematyczne, takie jak Outdoor Adventure, Object.Europe czy Flavour Market. Nie zabrakło również polskich akcentów – wśród wystawców znalazła się firma Infire, a na stoisku Kunago prezentowano magazyn Made in Poland 2025: Fireplaces, Stoves, Biomass Boilers, Wood and Pellets, promujący polskich producentów na rynkach eksportowych. Kolejna edycja odbędzie się w dniach 15−17 czerwca 2027 roku. 

14


2 / 26

Spartherm

Kominki Global

Global to jakość SPARTHERM w konkurencyjnej cenie Seria produktów wykorzystująca sprawdzone technologie budowy wkładów kominkowych Spartherm. Do stałej oferty powróciły popularne modele – 3 modele z płaską szybą (1V60, 1Vh60, 1Vh80) i 2 modele kątowe (2L-39/58, 2Lh-39/58, 2R-58/39, 2Rh-58/39). Produkty te są przebadane i spełniają założenia Ekoprojektu. Wnętrze urządzenia wyłożone jest jasnym szamotem. Szyba wykonana ze szkła witroceramicznego osadzona w solidnej ramie, aby zapewnić jak najdłuższe i bezproble-

mowe użytkowanie urządzenia. Global to sprawdzona seria produktów dedykowana wymagającym klientom, szukającym jakości, ale za rozsądną cenę. Oferta dostępna jest tylko w autoryzowanej sieci sprzedaży Spartherm Polska. Dodatkowo wkłady kominkowe Global dołączono do Rodziny Spartherm i związaną z tym 10-letnią gwarancją. Więcej szczegółów na www.spartherm.pl

Spartherm Polska

66-400 Gorzów Wlkp., ul. Walczaka 110A tel. 698 609 672 e-mail: info@spartherm.pl www.spartherm.pl

Spartherm Kraków

30-198 Kraków, ul. Balicka 214 tel. 12 637 95 50 e-mail: krakow@spartherm.pl www.spartherm-krakow.pl

15


2 / 26

KOMINKIPROmenada

KONGRES VEUKO 2026

W dniach 27 – 29 maja 2026 roku w Monachium odbył się doroczny Kongres VEUKO – Europejskiego Zrzeszenia Organizacji Branży Kominkowej i Zduńskiej. Gospodarzem wydarzenia było niemieckie zrzeszenie GVOB (Gesamtverband Ofenbau), skupiające najważniejsze organizacje branżowe związane z budową pieców i kominków, takie jak Ofen Zukunft, Roter Hahn czy Gute + Technik. Obrady przedstawicieli 17 krajów europejskich odbywały się w Ismaning, w siedzibie firmy Hagos – największego niemieckiego dystrybutora materiałów i technologii dla branży zduńskiej. Opracowanie: Redakcja

Polskę reprezentowali przedstawiciele Ogólnopolskiego Stowarzyszenia „Kominki i Piece” (OSKP): Radosław Dudziński – prezes OSKP, Jacek Ręka – przewodniczący Komisji Rewizyjnej OSKP oraz Starszy Małopolskiego Cechu Zdunów i Zawodów Pokrewnych, a także Artur Milicki – członek OSKP i wiceprezes Cechu Zdunów i Kominkarzy. Główne tematy omawiane podczas Kongresu dotyczyły: • aktywności VEUKO i poszczególnych organizacji w działaniach lobbystycznych i legislacyjnych na różnych poziomach, • wymiany informacji o działaniach promocyjnych VEUKO i poszczególnych organizacji, • dyskusji o wdrażaniu normy zduńskiej 15544. Poprosiliśmy obecnych tam przedstawicieli branży z Polski o wypowiedzi na temat tegorocznego Kongresu. Radosław Dudziński Udział w kongresie był znakomitą okazją do wymiany informacji o działaniach europejskich organizacji członkowskich branży kominków i pieców oraz o wspólnych zabiegach w temacie nowego rozporządzenia Ecodesign na poziomie Unii Europejskiej. W planach działania VEUKO w kolejnym roku znajduje się rozwój aktywności lobbingowej w Komisji Europejskiej, wzmocnienie promocji na różnych platformach cyfrowych oraz koordy-

16

nacja wydarzeń promujących branżę. Wyciągamy wiele wniosków z bardzo ciekawych dyskusji i prezentacji. OSKP będzie kontynuowało swój udział w pracach VEUKO, wykorzystując jeszcze bardziej możliwości wspólnego reprezentowania interesów branży na poziomie europejskim. Jacek Ręka Istotą spotkania było zapoznanie się z sytuacją branży zduńskiej w każdym kraju, w tym z pojawiającymi się trudnościami i zagrożeniami w wykonywaniu rzemiosła zduńskiego, jak i z kierunkiem podejmowania adekwatnych działań chroniących i przyczyniających się do jego rozwoju. Wiele miejsca poświęcono problemowi skutecznej promocji właściwego zrozumienia w społeczeństwie miejsca urządzeń i instalacji zduńskich na rynku energetyki cieplnej. Możliwość poznania podejmowanych w różnych krajach działań inicjowanych tak przez zduńskie firmy rzemieślnicze, jak i przez wspierające rzemiosło zduńskie organizacje zawodowe, ukazało – popartą niejednokrotnie dużymi środkami materialnymi – siłę i skuteczność wpływu tak na decydentów lokalnych, jak i krajowych, w tym także na działania Komisji Europejskiej. Tylko wspólne działanie może dać skuteczny odpór ogromnemu naciskowi lobbystów starających się ograniczyć stosowanie drewna do celów ogrzewczych domów. Możliwość poznania różnorodnych

inicjatyw, wpływu i poziomu technicznego przedstawianych argumentów, a także skuteczności jednoczącego europejską branżę zduńską dorocznego Dnia Pieca Kaflowego, pozwala i nam w naszym kraju, organizującym jeszcze swoje struktury i przywracającym dopiero zawodowe cechy rzemieślnicze branży zduńskiej, patrzeć z większą nadzieją w przyszłość i mocniej wierzyć w szybką odbudowę tradycyjnego miejsca zdunów jako budowniczych współczesnych pieców kaflowych, które będą zapewniać mieszkańcom nie tylko bardziej czyste powietrze, ale także podstawowe ogrzewanie całych domów i to na poziomie takiego komfortu, o jakim dawniej można było tylko pomarzyć. Dlatego z uznaniem trzeba patrzeć na przedstawione na Kongresie nasze krajowe inicjatywy budowania silniejszych struktur zawodowych, w tym na inicjatywę uskutecznienia działającego już od 2003 roku OSKP poprzez założenie struktury Izby Gospodarczej, jak i na rozbudowujące się już od 10 lat – przywrócone do życia – cechy zduńskie działające w ramach tradycyjnych struktur krajowych Izb Rzemieślniczych i Związku Rzemiosła Polskiego. Ich rozwój, zwłaszcza w zakresie przywrócenia dualnego szkolnictwa zawodowego, jest bowiem warunkiem nie tylko ich dalszego istnienia jako organizacji zrzeszających rzemieślników posiadających potwierdzone kompetencje zawodowe na poziomie mistrza, ale także warunkuje rozwój całego sektora energetyki opartej na pozyskiwaniu ciepła ze współczesnych pokojowych pieców kaflowych i tynkowanych, które zasilane są biomasą drzewną. 


2 / 26

KOMINKIPROmenada

Wywiad z Robertem Salvatą O najważniejszych tematach tegorocznego Kongresu VEUKO, kierunkach zmian oraz przyszłości sektora opowiada prezes organizacji, Robert Salvata, w rozmowie z Radosławem Dudzińskim, prezesem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia „Kominki i Piece”. Radosław Dudziński: Dzień dobry. Jesteśmy na spotkaniu VEUKO, europejskiego zrzeszenia organizacji kominkowo-zduńskich, i mam przyjemność rozmawiać z jego prezesem – Robertem Salvatą. Robert, powiedz proszę, jakie były główne punkty omawiane podczas tegorocznego kongresu? Robert Salvata: VEUKO to międzynarodowa organizacja zrzeszająca cechy i stowarzyszenia zdunów z 15 krajów Europy. Obecnie należy do niej 17 organizacji. VEUKO jest bardzo ważną i silną platformą współpracy dla branży zduńskiej w Europie. W przeszłości pojedyncze organizacje, nawet tak silne jak austriackie stowarzyszenie zdunów, miały ograniczone możliwości oddziaływania na decyzje podejmowane w Parlamencie Europejskim. Reprezentowały bowiem tylko jeden kraj i jeden głos. Dziś, jako wspólnota wielu organizacji, możemy występować razem i skuteczniej reprezentować interesy naszej branży w Brukseli. Dzięki temu staliśmy się ważnym partnerem dla Komisji Europejskiej i instytucji Unii Europejskiej. Jednym z przykładów naszej skuteczności były ubiegłoroczne prace nad regulacjami Ecodesign. Proponowane przepisy były bardzo niekorzystne dla naszej branży. Dzięki współpracy wszystkich członków VEUKO i sile, jaką daje wspólne działanie, udało nam się doprowadzić do tego, że projekt nie został przyjęty w proponowanej formie. Było to możliwe wyłącznie dzięki jedności i zaangażowaniu organizacji zrzeszonych w VEUKO. Dlatego jednym z najważniejszych tematów kongresu była ochrona naszego rzemiosła i zapewnienie mu dobrych warunków rozwoju w przyszłości. Drugim ważnym zagadnieniem była promocja naszego zawodu

i naszych produktów. Uważamy, że mamy do zaoferowania jedne z najlepszych rozwiązań grzewczych na świecie. Jednak, jak powiedział Arnold Schwarzenegger, można mieć najlepszy produkt na świecie, ale jeśli nikt o nim nie wie, to nie odniesie on sukcesu. Podobnie jest w naszej branży. Dysponujemy doskonałymi produktami i wysokimi kompetencjami, ale wciąż nie jesteśmy wystarczająco widoczni w mediach społecznościowych i przestrzeni internetowej. VEUKO ma być platformą, dzięki której wspólnie będziemy promować nasze rzemiosło i budować jego rozpoznawalność w całej Europie. Mamy już dobre przykłady takich działań. W Austrii, gdy ktoś szuka profesjonalnego partnera w zakresie zduństwa, wyszukiwarki internetowe i narzędzia AI wskazują właśnie tamtejsze stowarzyszenie jako wiarygodne źródło wiedzy. Chcielibyśmy osiągnąć podobny efekt w całej Europie. W Polsce również organizacja branżowa powinna być pierwszym miejscem, do którego zwracają się administracja publiczna, media i klienci poszukujący eksperckiej wiedzy. Trzecim ważnym tematem była wymiana informacji pomiędzy organizacjami członkowskimi. Każdy kraj posiada własne doświadczenia, rozwiązania i wiedzę. Dzięki wzajemnej wymianie informacji wszyscy możemy się rozwijać i przekazywać zdobyte doświadczenia naszym członkom. To sprawia, że stajemy się lepszymi specjalistami i wzmacniamy całe środowisko zawodowe. Radosław Dudziński: Powiedziałeś o kwestiach związanych z legislacją, promocją i wymianą informacji. Jakie plany stowarzyszenie ma na przyszły rok? Robert Salvata: Jednym z naszych najważniejszych planów jest

ustanowienie Europejskiego Dnia Pieców i Kominków. Będzie to inicjatywa podobna do Dnia Ojca czy Dnia Matki. Wybraliśmy już wspólną datę i w całej Europie będziemy organizować wydarzenia promocyjne. W ich ramach zaprosimy klientów końcowych do salonów, warsztatów i firm zduńskich, a także na pokazy i wydarzenia organizowane przez stowarzyszenia branżowe. Polska również będzie częścią tego projektu. Wierzymy, że będzie to bardzo ważne przedsięwzięcie marketingowe dla całej branży. Zamierzamy również kontynuować aktywną działalność na poziomie europejskim. Współpracujemy z organizacjami zajmującymi się dialogiem z instytucjami unijnymi i chcemy dostarczać Komisji Europejskiej rzetelnych informacji oraz eksperckiej wiedzy. Naszym celem jest ochrona przyszłości naszego zawodu, jak i całej branży. Kolejnym obszarem działania będzie rozwój komunikacji internetowej. W VEUKO mamy obecnie ekspertów specjalizujących się w promocji on-line. Wymieniamy się doświadczeniami i dobrymi praktykami, z których mogą korzystać wszystkie organizacje członkowskie. To bardzo ważne, aby każda organizacja krajowa, także w Polsce, aktywnie prezentowała swoją działalność i przekazywała informacje o naszej branży. Gdy robi to tylko jedna organizacja, jej głos jest stosunkowo słaby. Natomiast jeśli działamy wspólnie we wszystkich krajach i wszystkich stowarzyszeniach, możemy stać się naprawdę silną i skuteczną organizacją. Radosław Dudziński: Dziękuję za te informacje i za możliwość spotkania. Robert Salvata: Dziękuję. 

17


2 / 26

KOMINKIPROmenada

Zlot Zdunów w Krakowie Z okazji 10-lecia reaktywacji Małopolskiego Cechu Zdunów i Zawodów Pokrewnych w Krakowie odbył się w dniach 8−10 maja 2026 roku Zlot Zdunów. W wydarzeniu uczestniczyło wielu reprezentantów branży zduńskiej z całego kraju oraz zaproszeni goście, w tym Świat Kominków. Wydarzenie zorganizowane przez najstarszy polski cech zduński odbyło się pod hasłem: Ekologiczne technologie zduńskie w realizacji celów klimatycznych Unii Europejskiej. Program Zlotu połączył tematykę historyczną, branżową i integracyjną, gromadząc przedstawicieli środowiska zduńskiego, rzemieślników, muzealników związanych z tematyką rzemieślniczą, ekspertów oraz gości zainteresowanych tradycyjnym rzemiosłem. Walne Zgromadzenie i spotkanie środowiska zduńskiego Pierwszy dzień wydarzenia rozpoczął się w Izbie Rzemieślniczej przy ulicy św. Anny w Krakowie od uroczystego Walnego Zgromadzenia Małopolskiego Cechu Zdunów i Zawodów Pokrewnych otwartego również dla Przyjaciół Cechu. Uczestnicy mieli okazję do rozmów branżowych, podsumowań działalności oraz integracji środowiska. Dzień zakończyła uroczysta kolacja w Restauracji Cechowej.

Dzień Zdunów i Przyjaciół Rzemiosła Zduńskiego Drugiego dnia w pięknych wnętrzach Pałacu Krzysztofory środowisko zduńskie uczestniczyło w sesji Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa pod hasłem Rzemiosło w okresie staropolskim. W programie znalazły się wystąpienia dotyczące historii cechów i rzemiosła. Pozwoliło to dowiedzieć się więcej o sposobie funkcjonowania cechów, sprzedaży produktów, systemie kształcenia i o obowiązkach oraz przywilejach członków cechów. Wystąpienia podzielone były na dwie sesje, po których prelegenci odpowia-

18

dali na pytania. Wśród prelegentów znaleźli się m.in. Kamila Pollprecht, Marcin Gadocha, Michał Schmidt, Jacek Zinkiewicz, Mateusz Król, Katarzyna Moskal. Część historyczną zakończyło wystąpienie on-line Macieja Burdzego na temat historii krakowskiego cechu zdunów od 1403 roku oraz działalności cechu w czasie II wojny światowej.

Konsultacje w sprawie wpisu rzemiosła tradycyjnego na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Istotnym punktem programu był panel zduński prowadzony przez Krzysztofa Czartoryskiego z Narodowego Instytutu Dziedzictwa, podczas którego odbyły się konsultacje społeczne dotyczące wpisu tradycyjnego rzemiosła zduńskiego na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Dyskusja podkreśliła znaczenie ochrony i przekazywania wiedzy zduńskiej kolejnym pokoleniom. Podczas panelu wybrano reprezentanta branży zduńskiej do kontaktu z Instytutem w sprawie procedowania wniosku. Został nim pomysłodawca wpisu na listę – Ryszard Buczek.

Zwiedzanie Wawelu Po części konferencyjnej uczestnicy zwiedzili Muzeum Katedralne na Wawelu im. Jana Pawła II oraz Bazylikę Archikatedralną św. Stanisława i św. Wacława, czyli jedno z najważniejszych miejsc w Polsce – historyczne miejsce koronacji królów i ich nekropolia. Uczestniczyli też w mszy świętej w Katedrze Wawelskiej przy Ołtarzu Ojczyzny, sprawowanej przy relikwiach św. Floriana – patrona zdunów. Wieczorem odbyła się uroczysta kolacja Zlotu Zdunów w restauracji Wyspiański.

Tradycyjny przemarsz „Z Wawelu na Skałkę” Niedzielne wydarzenia zwieńczył uroczysty przemarsz reprezentacji rzemiosła zduńskiego wraz z przedstawicielami Bractw i Cechów krakowskich w Tradycyjnej Procesji św. Stanisława „Z Wawelu na Skałkę”. Uczestnicy wzięli także udział w okolicznościowej mszy świętej na Błoniach Skałecznych. Zlot Zdunów 2026 był nie tylko okazją do integracji środowiska, ale również ważnym wydarzeniem podkreślającym rolę tradycyjnego rzemiosła zduńskiego we współczesnym budownictwie i ochronie dziedzictwa kulturowego. Aldona Mazurkiewicz


PIECOKOMINKI

LIDER ZDUŃSKIEJ BRANŻY GRZEWCZEJ

ZDUŃSKIE z Akubetu

ogniotrwałego kompozytu o podwyższonych parametrach grzewczych naturalny, zdrowy i piękny podstawowy system ogrzewania całych domów codziennie, wygodnie i komfortowo jednym załadunkiem przez 8-24 godzin

DREWNEM OPAŁOWYM

GAZEM DRZEWNYM GENEROWANYM Z PELETU

www.cebud.eu tel. 664 058 205


2 / 26

KOMINKIPROmenada

Święta Kominiarzy 2026

Ogólnopolskie Święto Kominiarzy 7 maja Wrocław był gospodarzem jednego z najważniejszych wydarzeń środowiska kominiarskiego w Polsce – Ogólnopolskiego Święta Kominiarzy, zorganizowanego przez Krajową Izbę Kominiarzy. Obchody związane z patronem branży, św. Florianem, zgromadziły setki kominiarzy z kraju oraz gości z Niemiec, Estonii i Łotwy. Najbardziej widowiskowym punktem programu była uroczysta parada, która po mszy świętej w katedrze przeszła ulicami Ostrowa Tumskiego na wrocławski Rynek. W przemarszu uczestniczyły poczty sztandarowe, orkiestra oraz przedstawiciele organizacji kominiarskich z całej Polski. Wydarzeniu towarzyszyła plenerowa wystawa poświęcona historii kominiarstwa oraz współczesnej roli kominiarzy w zapewnieniu bezpieczeństwa budynków, ochronie przeciwpożarowej i poprawie jakości powietrza. Podczas uroczystości podkreślano znaczenie regularnych kontroli przewodów kominowych w zapobieganiu pożarom i zatruciom tlenkiem węgla. Obchody były również okazją do uczczenia 35-lecia Cechu Kominiarzy we Wrocławiu oraz 75-lecia Spółdzielni Pracy Usług Kominiarskich „Florian”. W programie znalazły się także branżowe spotkania i Walny Zjazd Delegatów Krajowej Izby Kominiarzy.

20

Organizatorzy podkreślali, że współczesne kominiarstwo łączy wielowiekową tradycję z nowoczesną wiedzą techniczną w zakresie systemów kominowych, urządzeń grzewczych, bezpieczeństwa instalacji oraz ochrony środowiska. Coroczne Ogólnopolskie Święto Kominiarzy służy integracji środowiska, promocji zawodu i edukacji w zakresie bezpiecznej eksploatacji przewodów kominowych oraz urządzeń grzewczych.

Piotr Urbanowicz, z-ca Prezesa Krajowej Izby Kominiarzy oraz członek zarządu Cechu Kominiarzy we Wrocławiu, na temat Święta: – Ogólnopolskie Święto Kominiarzy Wrocław 2026 przyciągnęło w sumie około 400 uczestników, w tym liczne delegacje zagraniczne z Belgii, Niemiec, Holandii, Łotwy i Estonii. Świętowanie środowiska kominiarskiego trwało 3 dni i zawierało wiele atrakcji, jak integracyjny bankiet połączony z pokazem barmańskim, zabawowe casino, kolacja podczas trzygodzinnego rejsu statkiem po Odrze, zwiedzanie Panoramy Racławickiej i Ostrowa Tumskiego. Jednak kulminacyjnym dniem i zarazem oficjalnymi uroczystościami, odbywającymi się we wrocławskiej Katedrze oraz na wrocławskim Rynku, był 7 maja 2026 roku.

Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 11.00 mszą świętą w Katedrze im. Jana Chrzciciela na Ostrowie Tumskim, celebrowaną przez proboszcza Katedry, ks. Pawła Cembrowicza. Następnie przy akompaniamencie Orkiestry Policyjnej Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu pod przewodnictwem Tambor Majora Piotra Kobusińskiego, w towarzystwie 23 pocztów sztandarowych, zaproszonych gości i rekordowej liczbie kominiarzy, pochód przeszedł na wrocławski Rynek. Po drodze mieszkańcy i turyści entuzjastycznie witali kominiarzy, otrzymując w zamian upominki i słodycze. Na Rynku odbyło się spotkanie z władzami rządowymi, samorządowymi i rzemieślniczymi, podczas którego zostały wręczone odznaczenia dla kominiarzy przez Prezydenta Miasta Wrocławia, Prezesa Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej, Wojewody Anny Żabskiej oraz Prezydenta Jacka Sutryka. Odwzajemniając, kominiarze przekazali Prezydentowi Miasta upominek oraz mosiężny uścisk dłoni z dedykacją w ramach podziękowania za doskonałą współpracę w organizacji wydarzenia. Wrocław stał się przez ten okres najszczęśliwszym miastem na świecie, gdyż kominiarz nie tylko dba o bezpieczeństwo użytkowania przewodów kominowych, ale także w polskiej obyczajowości wierzy się, że przynosi on szczęście. 


V Ogólnopolski Kongres Kominiarzy 16 maja w Ryglicach odbył się V Ogólnopolski Kongres Kominiarzy pod hasłem „Polska gotowa na wszelkie kataklizmy – jak to zrobić?”. Wydarzenie, nad którym patronat medialny sprawował Świat Kominków, zgromadziło kominiarzy, samorządowców, strażaków, ekspertów do spraw bezpieczeństwa oraz przedstawicieli świata polityki. Gospodarzami spotkania byli Gmina Ryglice i Międzywojewódzki Cech Kominiarzy.

Kongres otworzyli prezes Międzywojewódzkiego Cechu Kominiarzy, Wiesław Zabawa, oraz burmistrz Ryglic – Paweł Augustyn. Tematem przewodnim było bezpieczeństwo energetyczne oraz przygotowanie mieszkańców na sytuacje kryzysowe. Program obejmował wykłady poświęcone bezpiecznej eksploatacji kominków podczas przerw w dostawie energii, zasadom funkcjonowania przewodów

2 / 26

KOMINKIPROmenada kominowych oraz zagrożeniom związanym z tlenkiem węgla. Wojciech Perek z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia „Kominki i Piece” omówił bezpieczne użytkowanie kominków bez dostępu do energii elektrycznej, natomiast poseł Marek Wesoły przedstawił perspektywy krajowej energetyki i przyszłość systemu ETS. Dużym zainteresowaniem cieszył się panel dyskusyjny na temat okresowych badań urządzeń grzewczych na paliwa stałe przez kominiarzy, który poprowadził wydawca Świata Kominków Dariusz Marciniak, z udziałem przedstawicieli branży, samorządów i parlamentu. Po zakończeniu kongresu na Rynku odbyły się pokazy prawidłowego palenia w piecach i kominkach, prezentacje lokalnych winiarzy oraz pokaz kulinarny Charlesa Daigneaulta połączony z degustacją. Organizatorzy podkreślali, że celem wydarzenia było przede wszystkim zwiększenie świadomości mieszkańców w zakresie bezpieczeństwa użytkowania urządzeń grzewczych i właściwego przygotowania na sytuacje kryzysowe. 

XXIX Ogólnopolskie Święto Kominiarzy W dniach 5–7 czerwca Sandomierz stał się stolicą polskiego kominiarstwa. To właśnie tutaj odbyły się uroczyste obchody XXIX Ogólnopolskiego Święta Kominiarzy, zorganizowane przez Korporację Kominiarzy Polskich, nad którymi patronat medialny sprawował Świat Kominków. Obchody rozpoczęły się od spotkań integracyjnych i wspólnego zwiedzania Sandomierza, które sprzyjało wymianie doświadczeń oraz budowaniu zawodowych relacji. Jednym z najważniejszych punktów programu było wręczenie prestiżowego tytułu

„Kominiarza Roku” – najwyższego wyróżnienia przyznawanego osobom szczególnie zasłużonym dla rozwoju kominiarstwa, promocji bezpieczeństwa oraz pielęgnowania tradycji zawodu. Drugi dzień rozpoczęła uroczysta msza święta w Bazylice Katedralnej pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, której przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Po nabożeństwie około 150 kominiarzy w galowych mundurach przeszło ulicami Starego Miasta na Rynek. Widowiskowemu pochodowi, który

przyciągnął wielu mieszkańców i turystów, towarzyszyła orkiestra dęta. XXIX Ogólnopolskie Święto Kominiarzy po raz kolejny pokazało, jak ważne są integracja środowiska, kultywowanie rzemieślniczych tradycji oraz promowanie wiedzy o bezpiecznej eksploatacji przewodów kominowych i urządzeń grzewczych. Doskonała organizacja, wyjątkowa atmosfera i malownicza sceneria Sandomierza sprawiły, że tegoroczne obchody na długo pozostaną w pamięci uczestników. 

21


2 / 26

KOMINKIPROmenada

Wystąpienie Konrada Wojnarowskiego podsekretarza stanu Ministerstwa Energii

Konferencja IGU OZE w Toruniu

W dniach 5–6 maja 2026 roku w Toruniu, w hotelu Copernicus Toruń, odbyła się konferencja zorganizowana przez Izbę Gospodarczą Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu pt. „Inwestycje w polskie technologie OZE – przemysł, innowacje i bezpieczeństwo energetyczne”. Wydarzenie poświęcone było roli krajowego przemysłu odnawialnych źródeł energii w budowaniu bezpieczeństwa energetycznego Polski oraz znaczeniu inwestycji publicznych i prywatnych w rozwój rodzimych technologii energetycznych i urządzeń grzewczych dla gospodarstw domowych. Konferencję otworzyli dr Adam Nocoń, Prezes IGU OZE, oraz Aleksandra Jurkowska – Wiceprezes, podkreślając znaczenie inwestycji w krajowe technologie OZE dla stabilności systemu energetycznego. Następnie głos zabrali Krzysztof Bosak – Wicemarszałek Sejmu RP, dr Konrad Wojnarowski – Sekretarz Stanu w Ministerstwie Energii oraz Janusz Kowalski poseł na Sejm RP. Wystąpienia inauguracyjne koncentrowały się wokół bezpieczeństwa energetycznego państwa, roli krajowego przemysłu w transformacji energetycznej oraz konieczności budowy silnych lokalnych łańcuchów dostaw w sektorze OZE. Podczas konferencji wyraźnie wybrzmiał głos ekspertów branżowych oraz środowiska naukowego, którzy zgodnie podkreślali konieczność prowadzenia transformacji energetycznej w oparciu o polskie technologie, krajowe kompetencje i lokalny przemysł. Istotnym elementem debaty była również zgodność przedstawicieli różnych środowisk politycznych

22

uczestniczących w wydarzeniu co do potrzeby wdrażania rozwiązań wspierających polskich producentów oraz wzmacniania krajowego łańcucha dostaw technologii energetycznych. W trakcie konferencji Izba Gospodarcza Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu zaprezentowała dokument Drogowskaz wdrożenia Local Content w Polsce oraz projekt wytycznych dla samorządów, dotyczących stosowania kryteriów Local Content, jakości, bezpieczeństwa dostaw i odporności gospodarczej w zamówieniach publicznych. Dokumenty te mają zostać przekazane Premierowi RP i zawierają rekomendacje dotyczące wdrażania rozwiązań wspierających polski przemysł urządzeń OZE, lokalnych wykonawców oraz krajowe bezpieczeństwo energetyczne. Podkreślono również potrzebę odejścia od dominacji kryterium najniższej ceny w zamówieniach publicznych na rzecz jakości, bezpieczeństwa i udziału krajowego przemysłu. W pierwszym panelu dyskutowano o finansowaniu rozwoju krajowego

przemysłu OZE, roli banków rozwojowych oraz wsparciu inwestycji w modernizację sektora komunalno-bytowego. Podkreślano potrzebę zwiększenia dostępności kapitału dla polskich producentów technologii energetycznych. Drugi panel koncentrował się na potencjale produkcyjnym i innowacyjnym polskiego przemysłu urządzeń grzewczych i OZE, zwracając uwagę na rozwój technologii, znaczenie badań oraz rosnącą konkurencyjność polskich firm na rynku europejskim. W trzecim panelu omówiono rolę sektora komunalno-bytowego w transformacji energetycznej, w tym modernizację ogrzewnictwa indywidualnego, poprawę jakości powietrza oraz znaczenie krajowych technologii w zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw energii cieplnej. Zwieńczeniem części merytorycznej była debata podsumowująca, w której uczestnicy wskazywali na kluczowe wyzwania i kierunki rozwoju polskiego sektora OZE, podkreślając konieczność dalszej współpracy między nauką, przemysłem i administracją.


2 / 26

KOMINKIPROmenada

Aleksandra Jurkowska (IGU OZE), Krzysztof Bosak (wicemarszałek Sejmu RP i Adam Nocoń (IGU OZE)

Wydarzenie zakończyło się uroczystą galą wręczenia nagród „Orzeł Polskiego Przemysłu OZE”, podczas której uhonorowano liczne osoby, przedsiębiorstwa i instytucje szczególnie zasłużone dla rozwoju krajowego sektora odnawialnych źródeł energii. Firma HF Inverter Polska została wyróżniona zarówno z okazji jubileuszu 20-lecia działalności, jak i za wieloletni wkład w rozwój technologii automatyki, efektywności energetycznej oraz wsparcie przemysłu i infrastruktury energetycznej. Firma PLUM Sp. z o.o. otrzymała wyróżnienie z okazji 40-lecia działalności, a także za rozwój nowoczesnych technologii w obszarze elektroniki, automatyki i inteligentnych systemów zarządzania energią. Wyróżnienia jubileuszowe otrzymała również firma METALTERES s.c. M. & T. Rybczyńscy, a także Cech Zdunów Polskich, doceniony za działalność na rzecz rozwoju i promocji tradycyjnego rzemiosła zduńskiego. Podczas gali uhonorowano także przedstawicieli świata nauki. Wyróżnienia otrzymali prof. Krzysztof Mudryk oraz prof. Paweł Obstawski. Istotnym elementem uroczystości było również uhonorowanie partnerów branżowych i przedsiębiorstw, które od lat współtworzą polski sektor OZE. Wyróżnienia i podziękowania otrzymały firmy: Tech Sterowniki Sp. z o.o., KOŁTON Sp. z o.o., Blaze Harmony Sp. z o.o., DEFRO R. Dziubeła Sp. k., MCD Electronics Sp. z o.o. oraz Odwierty.eu S.A. Podziękowania skierowano również do partnera strategicznego konferencji – firmy Elektrodynamika Sp. z o.o. Wyróżnienia trafiły również do przedstawicieli parlamentu i admini-

24

Od lewej: Jan Zapora (CZP), Adam Nocoń (IGU OZE), Krzysztof Motel (CZP) i Aleksandra Jurkowska (IGU OZE)

stracji publicznej. Uhonorowano posła Krzysztofa Mulawę oraz posła Janusza Kowalskiego. Szczególne podziękowania skierowano także do dr. Konrada Wojnarowskiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Energii. Najwyższe wyróżnienie – nagrodę główną „Orzeł Polskiego Przemysłu OZE” – otrzymał Wicemarszałek Sejmu RP Krzysztof Bosak. Symbol nagrody – orzeł w koronie – stanowi wyraz siły, odpowiedzialności oraz dążenia do niezależności gospodarczej. Podczas gali wręczono również obraz przedstawiający orła w koronie, wykonany przez 13-letnią Malwinę Żmudę. Jej twórczy wkład pokazał, że wrażliwość na kwestie związane z przyszłością, rozwojem gospodarczym i tożsamością przemysłową kształtuje się już wśród najmłodszych. Konferencja i gala w Toruniu stały się miejscem szerokiej debaty o przyszłości polskiej energetyki i pokazały, że rozwój krajowych technologii OZE powinien opierać się na współpracy przemysłu, nauki i administracji oraz na konsekwentnym wzmacnianiu polskiego potencjału technologicznego i produkcyjnego. Ponadto 4 maja odbyło się Walne Zgromadzenie Członków Izby Gospodarczej Urządzeń OZE, podczas którego członkowie głosowali na prezesa i wiceprezesa Izby. Adam Nocoń został jednogłośnie wybrany na Prezesa IGU OZE na trzecią kadencję, a Aleksandra Jurkowska na Wiceprezesa. W podziękowaniu za okazane zaufanie, Adam Nocoń podkreślił, że traktuje ten wybór jako wyraz poparcia dla dotychczasowych działań Izby na rzecz polskich producentów

urządzeń grzewczych i branży OZE. Zapowiedział kontynuację działań na rzecz zwiększenia udziału krajowej produkcji (Local Content) w programach wsparcia oraz dalsze zabiegi o zmiany w programie Czyste Powietrze, tak aby skuteczniej wspierał wymianę przestarzałych źródeł ciepła na rzetelnie przebadane urządzenia oraz uwzględniał problemy beneficjentów programu. Jak zaznaczył, priorytetami IGU OZE pozostaną rozwój polskiego przemysłu, uczciwe zasady konkurencji i bezpieczeństwo energetyczne kraju. Tekst i zdjęcia: IGU OZE

Prezes Izby Gospodarczej Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu, dr Adam Nocoń, został uhonorowany Odznaką „Stella Magna Artibus Technics” przyznaną przez Kapitułę Stowarzyszenia „Kominy Polskie”. Wyróżnienie zostało przyznane w uznaniu za wieloletnie zaangażowanie w działania na rzecz wspierania przedsiębiorców oraz aktywny udział w procesach opiniowania projektów aktów prawnych i inicjatyw związanych z rozwojem sektora. W piśmie podkreślono również rolę Prezesa w budowaniu współpracy pomiędzy administracją publiczną, samorządami, instytucjami naukowymi i finansowymi oraz w promowaniu rozwiązań proekologicznych i innowacyjnych w obszarze ochrony powietrza i odnawialnych źródeł energii.


2 / 26

Artykuł reklamowy

Nowoczesny elektrofiltr do kominków, kotłów i pieców

Współczesny kominek lub piec powinien być oceniany nie tylko przez pryzmat sprawności, jakości wykonania i komfortu cieplnego, lecz także emisji pyłów opuszczających przewód kominowy. Elektrofiltr ESP-MOD-S firmy Elektrodynamika został opracowany jako aktywny element instalacji spalinowej, którego zadaniem jest jej ograniczenie bez komplikowania codziennej obsługi urządzenia. Zasada działania ESP-MOD-S wykorzystuje zjawiska elektrostatyczne. Spaliny przechodzą przez strefę kontrolowanego pola elektrycznego wysokiego napięcia, w której elektrody koronowe jonizują gaz, nadając cząstkom pyłu ładunek elektryczny. Następnie drobiny są przyciągane do elektrod osadczych i zatrzymywane na ich powierzchni. Producent deklaruje redukcję cząstek pyłu w spalinach sięgającą 99,6%. Jednym z kluczowych rozwiązań konstrukcyjnych jest układ wielu płaskich elektrod osadczych, pracujących po obu stronach. W porównaniu z klasycznym rozwiązaniem rurowym pozwala to zwiększyć efektywną powierzchnię osadzania bez proporcjonalnego zwiększania wysokości urządzenia. Uzupełnia ją grzebieniowa geometria elektrod koronowych, która służy wielopunktowej jonizacji i możliwie równomiernemu kształtowaniu pola elektrycznego w całej strefie przepływu. W module roboczym ograniczono klasyczne elementy skręcane, takie jak śruby, tuleje i dystanse. Ma to zmniejszać ryzyko luzowania się komponentów pod wpływem intensywnej pracy i cyklicznych zmian temperatury, a tym samym pomagać w zachowaniu geometrii elektrod oraz stabilnych warunków pracy. Dla instalatora równie ważna jak skuteczność początkowa jest możliwość utrzymania jej w czasie. ESP-MOD-S ma dostęp serwisowy z poziomu pomieszczenia

technicznego oraz wyjmowany moduł ESP. Czyszczenie nie wymaga demontażu instalacji ani wejścia na dach i według producenta może zostać wykonane w czasie do 5 minut. W tym przypadku wygoda serwisowania nie jest dodatkiem do technologii, ale jednym z warunków jej trwałej skuteczności. Pracę elektrofiltra nadzoruje zintegrowany sterownik. Kontroluje napięcie i prąd modułu, pokazuje temperaturę spalin, komunikaty diagnostyczne i alarmowe oraz informuje o zabrudzeniu i konieczności czyszczenia. Komunikacja Modbus RTU w standardzie RS485 umożliwia integrację z nadrzędnym systemem BMS, zdalny odczyt parametrów i diagnostykę. Technologia wysokiego napięcia wymaga odpowiednich zabezpieczeń. Otwarcie drzwiczek serwisowych powoduje automatyczne odłączenie zasilania HV. Urządzenie ma także zintegrowany czujnik CO, który po wykryciu podwyższonego stężenia uruchamia alarm na sterowniku i sygnał dźwiękowy. Funkcja ta nie zastępuje prawidłowego projektu, wentylacji, sprawnego przewodu kominowego ani okresowych przeglądów, ale stanowi dodatkową warstwę nadzoru. Elektrodynamika deklaruje pracę ESP-MOD-S przy dynamicznych zmianach obciążeniach, niestabilnej temperaturze spalin i zróżnicowanych paliwach stałych. System powinien być jednak dobierany nie tylko do mocy nominalnej urządzenia, lecz także do profilu spalania, temperatury spalin,

konfiguracji przewodu kominowego i dostępnej przestrzeni montażowej. Dla salonu kominkowego i firmy instalacyjnej elektrofiltr oznacza możliwość rozszerzenia oferty o sprzedaż i montaż sprawdzonego urządzenia, jakim jest nasz filtr – ważne wobec wchodzących terminów różnych uchwał antysmogowych oraz późniejszą obsługę serwisową.

Oferta dla producentów kominków i kotłów Firma rozwija technologię również dla producentów OEM, oferując dopasowanie geometrii modułu do konkretnej konstrukcji, zasilacz wysokiego napięcia, dedykowaną elektronikę, parametryzację, wsparcie podczas badań laboratoryjnych i w procesach certyfikacyjnych. Dzięki temu system ESP może być przewidziany już na etapie projektowania urządzenia grzewczego, a nie traktowany wyłącznie jako późniejszy dodatek. Pełen tekst dostępny w wersji elektronicznej.

Elektrodynamika sp. z o.o. ul. Kazimierza Wielkiego 13, 32-700 Bochnia e-mail: esp@elektrodynamika.pl www.elektrodynamika.pl

25


2 / 26

KOMINKIPROmenada

Jak się zmienia rynek pelletu w Polsce?

W dniach 15–16 czerwca 2026 roku w Gdańsku odbyło się 11. Forum Pelletu. W centrum dyskusji znalazły się aktualna sytuacja rynkowa, dostępność surowca, wyzwania logistyczne oraz perspektywy rozwoju krajowego i europejskiego rynku pelletu. Na wydarzeniu nie zabrakło przedstawicieli magazynu Świat Kominków. Rosnące znaczenie importu, ograniczona dostępność surowca oraz nowe wymagania jakościowe będą w najbliższych latach kształtować rynek pelletu w Polsce – to główna teza wynikająca z analiz przedstawionych podczas Forum Pelletu. Duże zainteresowanie wzbudziły także dane sugerujące, że Polska stanie się importerem pelletu, oraz analizy dotyczące tego, co zrobić, aby nasz rodzimy przemysł producentów pelletu skorzystał z dynamicznie rozwijającej się mody na kotły pelletowe. Perspektywy rozwoju rynku pelletu, zmiany regulacyjne oraz wyzwania stojące przed producentami były przedmiotem rozważań podczas tegorocznego Forum Pelletu. Kompleksowy obraz sytuacji bardzo obrazowo przedstawiła Agnieszka Kędziora‑Urbanowicz, wiceprezes Polskiej Rady Pelletu (PRP), która w wystąpieniu zatytułowanym „Aktualna sytuacja i prognozy rozwoju rynku pelletu w Polsce” omówiła zarówno globalne

26

trendy rynkowe, jak i najważniejsze wyzwania, z którymi mierzy się obecnie krajowa branża pelletowa. Dokonała także spojrzenia na perspektywę zmian i wydarzeń ostatnich lat, które odcisnęły wyraźne piętno na całym sektorze – gwałtowny wzrost popytu, ograniczona dostępność paliwa oraz rekordowe ceny – oraz sprawiły, że rynek znalazł się w trudnej sytuacji. – Wiele czynników spowodowało, że mogliśmy mówić wprost o kryzysie – mówiła wiceprezes PRP, odnosząc się do okresu największych turbulencji na rynku pelletu. Jak zaznaczyła, mimo licznych spotkań z przedstawicielami administracji publicznej branża nie doczekała się zapowiadanych rozwiązań systemowych. Natomiast władze podczas kontroli w związku ze wzrostem cen pelletu i jego brakiem dostępności zimą nie doszukały się zmowy cenowej. W odpowiedzi na doświadczenia chwilowego braku pelletu Polska Rada Pelletu zainicjowała kampanię „Kup

Pellet Latem”, której celem jest zmiana nawyków zakupowych konsumentów. Jak zaznaczyła Agnieszka KędzioraUrbanowicz, działania te mają zapobiegać koncentracji popytu tuż przed sezonem grzewczym. – Chcemy zapobiec sytuacji, którą mieliśmy w poprzednim sezonie grzewczym – to ważne zadanie dla wszystkich interesariuszy, które daje nadzieję, że zainteresowanie zakupami poza sezonem pozwoli ustabilizować rynek. Przedstawiając dane globalne, prelegentka wskazała, że światowa produkcja pelletu przekracza obecnie 48 mln ton rocznie, z czego około połowa przypada na Europę. Ponad 55% światowej konsumpcji przypada na sektor energetyki zawodowej, którego głównym motorem pozostają kraje azjatyckie. Europa natomiast pozostaje liderem ogrzewnictwa indywidualnego. Szczególną uwagę zwrócono również na znaczenie jakości paliwa. – Jakość idzie zawsze w parze z wiarygod-


nością – podkreśliła Agnieszka Kędziora-Urbanowicz. Na tle rynku światowego Polska wyróżnia się wysoką jakością produkcji. Roczna produkcja pelletu drzewnego w Polsce wynosi od 2,2 do 2,5 mln ton, a około dwie trzecie tego wolumenu trafia do krajowych gospodarstw domowych. Prelegentka nie kryła dumy z osiągnięć polskich producentów. – Polski producent to jest ten producent z najwyższej półki, dlatego że produkuje pellet premium – zaznaczyła, wskazując na dominujący udział pelletu klasy A1 w krajowej produkcji. Zdaniem wiceprezes Polskiej Rady Pelletu, najbliższe lata przyniosą dalszy wzrost znaczenia biomasy i pelletu zarówno w sektorze komunalno-bytowym, jak i energetycznym. Proces dekarbonizacji, wzrost kosztów emisji CO² oraz europejskie cele klimatyczne będą zwiększać zapotrzebowanie na paliwa odnawialne. Jednocześnie branża będzie musiała zmierzyć się z ograniczoną dostępnością surowca oraz rosnącym znaczeniem importu. – Import będzie miał coraz większe znaczenie – oceniła. Kończąc wystąpienie, Agnieszka Kędziora-Urbanowicz zwróciła uwagę na zmiany regulacyjne dotyczące jakości pelletu oraz znaczenie certyfikacji dla dalszego rozwoju rynku. W jej ocenie wysoka jakość paliwa, transparentne zasady funkcjonowania rynku i odpowiedzialna edukacja konsumen-

tów pozostaną kluczowymi elementami budowania stabilnej przyszłości branży pelletowej w Polsce. Podczas Forum Pelletu odbył się również panel dyskusyjny, który uzupełnił część prezentacyjną o perspektywę praktyków rynku i dystrybutorów biomasy. Wzięli w nim udział: Dorota Piernicka z Brüning Group Polska, Tomasz Śmilgiewicz reprezentujący Graanul Invest, Ramunas Waszkiewicz z BALTPOOL oraz Sergiusz Zinowczyk z Eteris. Paneliści zgodzili się, że rynek pelletu pozostaje trudny do przewidzenia i silnie uzależniony od decyzji regulacyjnych państwa. Ich zdaniem, kluczowe znaczenie będzie miało stworzenie przez rząd stabilnych warunków dla sektora, w tym przede wszystkim zapewnienie dostępności surowca, czyli trocin wykorzystywanych w produkcji pelletu. W trakcie dyskusji podkreślano również, że Polska może w kolejnych latach stopniowo przekształcać się z producenta w importera pelletu. W takiej sytuacji hurtownie i dystrybutorzy będą musieli na bieżąco reagować na zmiany rynkowe, elastycznie dostosowując źródła dostaw i w większym stopniu opierając się na imporcie z innych krajów Unii Europejskiej. Łukasz Sinkowski i Paweł Wysokulski (Pragmatic Energy Solutions) zwrócili uwagę na rolę audytów energetycznych, normy ISO 50001 oraz białych certyfikatów w poprawie efektywności zakładów

pelletowych. O bezpieczeństwie produkcji mówił Piotr Mielczarek (Firefly Polska), przedstawiając praktyczne rozwiązania z zakresu ochrony przeciwpożarowej, a Adam Sarnaszek i Filip Kulesza (Biocontrol) przypomnieli, jak istotne znaczenie dla wiarygodności rynku mają certyfikacja pelletu, kontrola jakości i odpowiedzialność producentów. Program uzupełniły panele dyskusyjne poświęcone doświadczeniom minionego sezonu grzewczego oraz konkurencji ze strony producentów z krajów bałtyckich, a także wystąpienia poświęcone rynkowi międzynarodowemu. Marta Imarisio (Argus Media) przedstawiła sytuację na globalnym rynku pelletu, omawiając ceny, kierunki dostaw oraz nowe perspektywy dla Polski, natomiast Matteo Favero, z włoskiego stowarzyszenia AIEL, omówił zmiany zachodzące na rynku włoskim – jednym z najważniejszych kierunków eksportu polskiego pelletu. Donata Grobelska Zdjęcia: Jarosław Flak

2 / 26

KOMINKIPROmenada

Agnieszka Kędziora‑Urbanowicz, wiceprezes Polskiej Rady Pelletu

27


2 / 26

KOMINKIPROmenada

Co nowego w cechach zduńskich?

Zebrała Aldona Mazurkiewicz

Szkolenia, egzaminy mistrzowskie, wymiana doświadczeń i obecność w życiu społecznym – ostatnie miesiące pokazały, że polskie środowisko zduńskie nie zwalnia tempa. Cechy w całym kraju konsekwentnie inwestują w rozwój kompetencji, integrację branży i budowanie przyszłości zawodu, łącząc wielowiekową tradycję z nowoczesnymi technologiami oraz wymaganiami współczesnego rynku. O tym, czym żyły w ostatnim kwartale, opowiadają przedstawiciele Małopolskiego Cechu Zdunów i Zawodów Pokrewnych, Cechu Zdunów i Kominkarzy oraz Cechu Zdunów Polskich.

Małopolski Cech Zdunów i Zawodów Pokrewnych

Drugi kwartał roku to dla krakowskiego cechu zdunów okres wyjątkowej aktywności: W dniach 9−10 maja 2026 odbył się Ogólnopolski Zlot Zdunów, który swoim programem włączył się w organizowaną w Pałacu Krzysztofory, siedzibie Muzeum Krakowa, doroczną konferencję historyków krakowskich, której tematem było ukazanie miejsca i roli cechów rzemieślniczych w rozwoju miasta począwszy od XII wieku. W ramach konferencji nasz historyk, Maciej Burdzy, w swoim wykładzie przedstawił historię i rolę w tym procesie krakowskiego cechu zdunów, a wpierw garncarzy. Podczas konferencji nastąpiło także uroczyste otwarcie wystawy czasowej poświęconej historii rzemiosła w Krakowie, w tym oczywiście i rzemiosła zduńskiego, do obejrzenia której wszystkich przybywających do naszego miasta serdecznie zapraszamy. Końcowym akordem Zlotu

28

była – poprzedzona zwiedzaniem muzeum katedralnego – uroczysta Liturgia w królewskiej Katedrze na Wawelu, a następnie wspólna kolacja w Restauracji Cechowej, w której zgodnie z długą tradycją rzemieślnicy krakowscy zwyczajowo organizowali swoje biesiady. W czerwcu odbyły się egzaminy na Mistrzów zduńskich dla uczestników rocznej Szkoły Zduńskiej, czyli Kursu Dokształcania Zawodowego dla Dorosłych, którzy już od lat budowali kominki lub piece kaflowe, ale nie posiadali Dyplomu Mistrzowskiego. Zdobycie tytułu zawodowego ma potwierdzać kwalifikacje nie tylko do budowy pieców i kominków, ale przede wszystkim do umiejętności budowania zduńskich instalacji podstawowego ogrzewania domów drewnem. Część teoretyczną egzaminów przeprowadzono w siedzibie krakowskiej Izby Rzemieślniczej, znajdującej się w historycznym centrum Krakowa tuż przy Collegium

Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego, a część praktyczną na budowach pieców realizowanych przez samych egzaminowanych. Ukończona Szkoła/Kurs ponownie potwierdziła potrzebę poszerzania posiadanych już umiejętności o wiedzę i doświadczenie w budowie współczesnych mieszkaniowych piecowych systemów grzewczych OZE, coraz lepiej dostosowanych do zapotrzebowania rynku na wygodne i tanie systemy grzewcze. Ponadto posiadanie tytułu zawodowego może stać się już wkrótce – podobnie jak w innych krajach europejskich – koniecznym uprawnieniem nie tylko do szkolenia praktycznego uczniów, ale też do wykonywania zawodu zduna. Z tego względu zarząd Cechu podjął decyzję o kontynuowaniu tej podstawowej edukacyjnej misji Cechu również w przyszłym roku szkolnym i zorganizowaniu nowego rocznika Szkoły Zduńskiej 2026/2027 na podobnych zasadach: 10 dwudniowych sesji zajęć teoretycznych i ćwiczeń warsztatowych oraz 2−3 praktycznych szkoleń pod nadzorem starszych mistrzów cechu na konkretnie realizowanych budowach pieców kaflowych. Można się jeszcze dołączyć do grupy zgłoszonych kandydatów. Zapraszamy! Cech, łącząc tradycję i nowoczesność, chciał jak co roku szerzej zaznaczyć społecznie swoją obecność. Dlatego wspólnie z innymi krakowskimi rzemieślnikami wziął udział w Święcie Rzemiosła, podczas którego mieszkańcy i liczni turyści mogli zobaczyć przemarsz w tradycyjnych strojach Starszych cechów i pocztów sztandarowych z Kościoła Mariackiego przez Rynek do Magistratu Miasta, jak również uczestniczył w przemarszu z Wawelu na Skałkę z okazji święta


patrona miasta św. Stanisława Biskupa oraz w uroczystej procesji Bożego Ciała z Wawelu na Rynek Główny. Takie wielowiekowe tradycje miasta kultywowane przez bractwa i cechy rzemieślnicze to wielkie świadectwo naszej obecności i roli pełnionej dla tej społeczności, również tej najmłodszej. Szczególnie mocno wybrzmiało to na dorocznym pikniku rodzinnym organizowanym z okazji Dnia Dziecka przez naszą Izbę Rzemieślniczą na Krakowskich Błoniach, gdzie swoje stanowisko miał oczywiście nasz Cech, chcąc możliwie przystępnie i atrakcyjnie przedstawić rzemiosło zduńskie tak dzieciom, jak i ich rodzicom. Ponadto budując jedność z całym rzemiosłem krajowym, Starszy Cechu reprezentował Zarząd Izby Krakowskiej na Kongresie Rzemiosła Polskiego w Warszawie oraz wspólnie z innymi przedstawicielami Cechu uczestniczył w ostatnią niedzielę czerwca w Ogólnopolskiej Pielgrzymce Rzemiosła na Jasną Górę zorganizowanej przez Związek Rzemiosła Polskiego, z jego prezesem prof. Janem Klimkiem na czele. Dawanie świadectwa obecności i roli naszego rzemiosła tak na poziomie lokalnym, jak i krajowym to nie tylko tradycyjne, ale i niezwykle potrzebne współcześnie zadanie – misja dla tych wszystkich, którzy swój byt i zawód związali ze zduństwem. Jak to ma miejsce już od ponad dziesięciu lat, Zespół Ekspertów naszego Cechu również w minionym

kwartale kontynuował swoje prace. Koncentrował je głównie na korekcie wychodzących z pewnych ośrodków naukowych tendencyjnych opracowań, w których zawarte w nich błędy i nieprawdziwe tezy mogą stać się niezwykle szkodliwe dla naszego rzemiosła. Pozostawienie tych opracowań bez reakcji i merytorycznej korekty z naszej strony, pozwoliłoby bez przeszkód powoływać na nie urzędnikom lub różnym aktywistom i lobbystom, którym obecność na rynku naszego rzemiosła i zduńskich technologii grzewczych OZE niespecjalnie się podoba (jako znacznie tańszych, bo zasilanych biomasą drzewną i w ten sposób jako bardzo konkurencyjnych, utrudniających skutecznie promocję tych znacznie droższych). Kolejny zatem raz okazało się, że istnieje wielka potrzeba merytorycznej i naukowej ochrony naszego rzemiosła. Podobnie jak w innych krajach europejskich, również i my po etapie zorganizowania się w podstawowe struktury rzemieślnicze cechów wszystkich zdunów budujących zawodowo piece do ogrzewania domów, będziemy musieli wejść w etap budowy naszych własnych zduńskich struktur eksperckich i naukowych. Jeżeli rzemieślnik cukiernik – obecny prezes Związku Rzemiosła Polskiego – mógł zdobyć tytuł profesora belwederskiego, to dlaczego nie miałoby to być możliwe dla rzemieślnika zduna? Zanim to jednak nastąpi, musimy zrobić wszystko, aby przywrócić

2 / 26

KOMINKIPROmenada

atrakcyjność nauki zawodu zduńskiego młodym ludziom po szkole podstawowej, tak by we wszystkich szkołach branżowych i technikach mogły powstać klasy nowych uczniów zawodu zduńskiego. To zadanie dla nas, mistrzów zduńskich, aby samemu przygotować się do nauczania młodych ludzi praktycznej nauki zawodu w naszych zakładach mistrzowskich – wpierw zdobywając oczywiście Dyplom Mistrzowski, a potem również potrzebną wiedzę i umiejętności na takim poziomie, który pozwoli skutecznie przekazywać ją młodym ludziom. Czyż rzemiosło zduńskie, które pozwala wykonywać najtańsze, najpiękniejsze, najzdrowsze i już niezwykle wygodne i komfortowe ogrzewanie współczesnych domów piecami zduńskimi, nie jest tego warte? Jacek Ręka Starszy Małopolskiego Cechu Zdunów i Zawodów Pokrewnych

Cech Zdunów i Kominkarzy

Miniony kwartał był dla Cechu Zdunów i Kominkarzy okresem intensywnej działalności szkoleniowej, integracyjnej oraz organizacyjnej: W ostatnich miesiącach uczestniczyliśmy w szkoleniu produktowym w siedzibie firmy Kratki, w którym wzięło udział 13 członków naszego Cechu. Spotkanie było okazją nie tylko do zapoznania się z nowościami produktowymi, ale również do wymiany doświadczeń, rozmów o aktualnych wyzwaniach branży oraz dyskusji nad nowymi możliwościami rozwoju zduństwa i kominkarstwa. W dniach 5–6 czerwca 2026 zorganizowaliśmy w Łaziskach szkolenie z zakresu nowoczesnego zduństwa,

29


2 / 26

KOMINKIPROmenada przygotowane wspólnie z Piotrem Baturą z firmy Kominki Batura. W wydarzeniu uczestniczyło 21 firm, w tym pięć osób zaproszonych spoza Cechu. Była to dla nich okazja do bliższego poznania naszej działalności, zasad funkcjonowania organizacji oraz możliwości, jakie daje członkostwo w Cechu Zdunów i Kominkarzy. Chcemy otwierać się na nowe osoby i firmy z branży, pokazując korzyści płynące ze wspólnego działania, wymiany wiedzy oraz podnoszenia kwalifikacji. Na szkolenie zaprosiliśmy również firmy Tatarek oraz Tomillo, które zaprezentowały nowoczesne rozwiązania wykorzystywane w zduństwie. Firma Tatarek przedstawiła automatykę

i sterowniki do urządzeń grzewczych, natomiast firma Tomillo zaprezentowała kształtki oraz płyty akumulacyjne stosowane w nowoczesnych konstrukcjach pieców i kominków. Cennym uzupełnieniem wydarzenia była prezentacja firmy Patrycio Art, która przedstawiła różne techniki wykonywania dekoracyjnych tynków i wykończeń. Kontynuujemy również comiesięczne szkolenia on-line, które pozwalają naszym członkom regularnie poszerzać wiedzę i być na bieżąco z najważniejszymi zagadnieniami branżowymi. Z satysfakcją obserwujemy, że do Cechu dołączają kolejne osoby. Rozwój naszej organizacji pokazuje, że wspólne

działania, edukacja oraz integracja środowiska są potrzebne i doceniane przez przedstawicieli branży. W czerwcu odbyło się także Walne Zgromadzenie Członków Cechu, podczas którego podjęto szereg uchwał dotyczących dalszego funkcjonowania organizacji oraz jej rozwoju. Najbliższy kwartał, a także całe nadchodzące półrocze, zapowiadają się bardzo intensywnie. Przed nami kolejne szkolenia, spotkania branżowe i inicjatywy, które będą wspierały rozwój nowoczesnego zduństwa i kominkarstwa oraz wzmacniały współpracę w naszym środowisku. Dawid Pokorski Starszy Cechu Zdunów i Kominkarzy

Cech Zdunów Polskich

aż po finalne wykończenie i pierwsze uruchomienie urządzenia. Głównym celem wydarzenia było pokazanie nowoczesnych metod budowy pieców zduńskich oraz popularyzacja rozwiązań zgodnych z aktualnymi wymaganiami technicznymi i środowiskowymi (Ekoprojekt). Podczas realizacji wykorzystano produkty firm rekomendowanych przez Cech Zdunów Polskich, dzięki czemu uczestnicy mogli pracować na rozwiązaniach stosowanych obecnie w profesjonalnym zduństwie. Szkolenie prowadzili mistrzowie zduńscy – Adam Trukan oraz Jan Zapora, którzy dzielili się swoim doświadczeniem oraz praktycznymi wskazówkami dotyczącymi budowy. Ostatni dzień wydarzenia poświęcony

był pierwszemu paleniu w wykonanym piecu oraz regulacji sterowania. Był to ważny etap całego procesu, pozwalający uczestnikom zobaczyć efekt kilkudniowej pracy oraz poznać zasady prawidłowej konfiguracji nowoczesnych systemów sterowania. Kilka intensywnych dni szkolenia pokazało, jak ważna jest współpraca środowiska zduńskiego, wymiana doświadczeń oraz rozwój nowoczesnych technologii w branży. Wydarzenie przebiegało w bardzo dobrej atmosferze, a duże zainteresowanie szkoleniem potwierdziło rosnącą potrzebę praktycznej edukacji i integracji środowiska zdunów w Polsce. Jan Zapora Starszy Cechu Zdunów Polskich

W dniach 14−16 maja 2026 odbyło się kolejne szkolenie zorganizowane przez Cech Zdunów Polskich, które było poświęcone budowie pieca kaflowego „Zduński Płomień CZP”. Wydarzenie zgromadziło mistrzów zduńskich, wykonawców oraz przedstawicieli firm związanych z branżą kominkową i zduńską, stając się miejscem intensywnej praktyki, wymiany doświadczeń oraz prezentacji nowoczesnych rozwiązań technologicznych stosowanych we współczesnym zduństwie. Szkolenie od początku miało charakter praktyczny. Uczestnicy mogli obserwować i brać udział w realizacji pieca krok po kroku – od przygotowania konstrukcji, przez proces panelizacji kafli,

30


2 / 26

KOMINKIPROmenada

Tradycyjne rzemiosło zduńskie na Krajowej liście niematerialnego dziedzictwa materialnego To historyczny moment dla polskiego zduństwa. Decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z 17 lipca 2026 roku tradycyjne rzemiosło zduńskie zostało wpisane na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Oznacza to oficjalne uznanie wielowiekowej tradycji zduńskiej za element dziedzictwa, który zasługuje na ochronę, dokumentowanie i przekazywanie kolejnym pokoleniom. Obecnie Krajowa lista niematerialnego dziedzictwa kulturowego liczy 133 wpisy. Dla środowiska zdunów jest to wydarzenie o szczególnym znaczeniu – podkreślające wartość wiedzy, umiejętności i doświadczenia przekazywanego z mistrza na ucznia od pokoleń.

Droga do wpisu Wpis poprzedziły wielomiesięczne przygotowania, konsultacje społeczne oraz opracowanie obszernej dokumentacji przedstawiającej historię, znaczenie i współczesną rolę rzemiosła zduńskiego. Inicjatorami działań zmierzających do wpisania tradycyjnego rzemiosła zduńskiego na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego byli Ryszard Buczek, Marcin Wudniak oraz Ireneusz Biadaszkiewicz. To właśnie oni rozpoczęli proces, który po wielu miesiącach zakończył się sukcesem. Istotnym elementem całego przedsięwzięcia były konsultacje społeczne z przedstawicielami środowiska zduńskiego. Pierwsze odbyły się 7 grudnia 2025 roku i pozwoliły rozpocząć dyskusję nad zakresem oraz treścią przygotowywanego wniosku. Drugie konsultacje odbyły się 9 maja 2026 roku w Krakowie podczas Dnia Zdunów i Przyjaciół Rzemiosła Zduńskiego w Pałacu Krzysztofory, gdzie podczas panelu zduńskiego ważnym punktem były właśnie konsultacje społeczne dotyczące wpisu tradycyjnego rzemiosła zduńskiego na Krajową listę

niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Spotkanie zgromadziło przedstawicieli środowiska zduńskiego z całej Polski i stało się ważnym etapem działań na rzecz ochrony, promocji oraz zachowania wiedzy i umiejętności zduńskich. Wybrano reprezentanta branży zduńskiej do kontaktu z Narodowym Instytutem Dziedzictwa, którym został Ryszard Buczek. Uczestnicy zgodnie podkreślali, że wpis na listę ma znaczenie nie tylko symboliczne, ale również edukacyjne i społeczne – pozwala zwiększyć świadomość znaczenia zawodu zduna oraz zachęca do przekazywania rzemiosła kolejnym pokoleniom. Konsultacje odbyły się w ramach Zlotu Zdunów zorganizowanego z okazji 10-lecia reaktywacji działalności Małopolskiego Cechu Zdunów i Zawodów Pokrewnych.

Wspólny sukces środowiska zduńskiego Autorem wniosku o wpis był Ryszard Buczek, który jednocześnie reprezentował depozytariuszy tradycji jako ich przedstawiciel wybrany podczas konsultacji społecznych. – Są chwile, które pozostają w pamięci na długo. Wpisanie tradycyjnego rzemiosła zduńskiego na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego jest właśnie takim momentem. To nie tylko docenienie pięknego rzemiosła, ale także ludzi, którzy od pokoleń pielęgnują wiedzę, doświadczenie i szacunek do tradycji – napisał Ryszard Buczek.

Jak zaznacza, możliwość przygotowania wniosku była dla niego zarówno ogromnym wyróżnieniem, jak i odpowiedzialnym zadaniem. – Ten sukces nie jest sukcesem jednej osoby. To efekt pracy, zaangażowania i zaufania wielu ludzi, którym dobro polskiego zduństwa leży na sercu. Jestem dumny, że mogłem dołożyć swoją cegiełkę do zachowania naszego dziedzictwa dla przyszłych pokoleń. Niech ogień w piecach i tradycja zduńska płoną jeszcze przez wiele kolejnych pokoleń – dodał.

Znaczenie wpisu tradycyjnego rzemiosła zduńskiego na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego Umieszczenie tradycyjnego rzemiosła zduńskiego na Liście to nie tylko prestiżowe wyróżnienie, lecz przede wszystkim potwierdzenie, że wiedza i umiejętności polskich zdunów stanowią ważny element narodowego dziedzictwa kulturowego. Wpis ma pomóc w zachowaniu tradycji, wspierać działania edukacyjne, popularyzować zawód zduna oraz inspirować kolejne pokolenia do nauki tego wymagającego rzemiosła. Pokazuje również, że tradycyjne technologie zduńskie nadal są stosowane we współczesnym budownictwie, łącząc wielowiekowe doświadczenie z nowoczesnymi rozwiązaniami w zakresie efektywności energetycznej, bezpieczeństwa i ograniczania emisji. Donata Grobelska

31


2 / 26

KOMINKIPROmenada

Rozwój bez zapominania o korzeniach

Do napisania tego tekstu skłoniło mnie zaproszenie, a następnie udział w zorganizowanym przez DEFRO Energy wydarzeniu „Era Elektryfikacji”. Nie chodzi jednak wyłącznie o zaprezentowaną podczas spotkania technologię. Bardziej zainteresowało mnie to, co sprawia, że firma nabiera wiatru w żagle, a poszukiwanie własnego miejsca na trudnym i szybko zmieniającym się rynku potrafi przekształcić w konsekwentny kierunek rozwoju. Historia DEFRO pokazuje również, że dobrze przeprowadzona sukcesja nie musi oznaczać jedynie przekazania firmy kolejnemu pokoleniu. Może stać się impulsem do szukania nowych obszarów działalności, wnoszenia świeżego spojrzenia i rozwijania kompetencji, które powstawały przez wiele lat. Początki DEFRO sięgają 1973 roku, kiedy Franciszek Dziubeła założył niewielki zakład ślusarski. Firma wytwarzała różne wyroby, od betoniarek po kotły centralnego ogrzewania. Z czasem właśnie urządzenia grzewcze stały się podstawą jej działalności i dalszego rozwoju. Dzisiaj firmą zarządzają dwa pokolenia: Robert Dziubeła i jego syn Hubert. Ponad 50 lat doświadczenia w produkcji i obróbce stali to fundament, który umożliwił wejście w kolejne obszary: kominki, wentylację i rekuperację, pompy ciepła, fotowoltaikę, magazyny energii, a także budownictwo modułowe. Nie był to jeden gwałtowny zwrot, lecz stopniowe poszerzanie działalności o kierunki, które można było połączyć z dotychczasowym zapleczem, wiedzą i doświadczeniem. Podczas spotkania mocno wybrzmiało określenie „Rodzina DEFRO”. Dzisiaj oznacza ono nie tylko więzi pomiędzy kolejnymi pokoleniami właścicieli. To również grupa ludzi, marek i specjalizacji połączonych wspólnym zapleczem technicznym, produkcyjnym i organizacyjnym. Poszczególne części firmy rozwijają własne kierunki, ale korzystają z kompetencji wypracowanych przez całą organizację. Kolejny etap tej drogi pokazano podczas konferencji „Era Elektryfikacji”, która odbyła się w Targach Kielce. Zaprezentowano najważniejszych partnerów, z którymi DEFRO Energy rozwija nowe projekty, oraz pompę ciepła DEFRO, która współpracuje z taryfą dynamiczną Pstryk.pl. W szerszym ukła-

32

Defro

dzie rozwiązanie może zostać połączone z instalacją fotowoltaiczną i magazynem energii Sigenergy. Nie chodziło już wyłącznie o pojedyncze urządzenie. Pokazano system, w którym źródło ciepła, produkcja i magazynowanie energii oraz zarządzające nimi oprogramowanie mają ze sobą współpracować. Pompa ciepła nie jest w tym układzie pozostawiona sama sobie. System ma uwzględniać zmieniające się ceny energii i wybierać korzystniejsze okresy jej pracy. To ważna zmiana sposobu myślenia. O efektywności systemu grzewczego coraz częściej decyduje nie tylko sprawność samego urządzenia, lecz także sposób zarządzania energią. Wartość powstaje więc na styku różnych kompetencji: produkcji urządzeń, instalacji, automatyki, fotowoltaiki, magazynowania energii i oprogramowania. Dla firm wykonawczych może to być bardzo inspirujące. Rynek ogrzewania coraz wyraźniej wymaga łączenia technologii i umiejętności. Nie oznacza to jednak, że każda firma musi zajmować się wszystkim. Warto szukać własnej drogi rozwoju, wychodząc od tego, co już potrafimy robić dobrze, np. od montażu kominków, budowy pieców, wykonywa-

nia instalacji grzewczych, automatyki, wentylacji czy obsługi klienta. Nowe rozwiązania można wprowadzać stopniowo, poprzez szkolenia, współpracę z partnerami i rozszerzanie dotychczasowej oferty. Najważniejsze, aby rozwój nie był przypadkową pogonią za kolejnymi modnymi technologiami, lecz świadomym budowaniem nowych kompetencji na solidnych podstawach. Przykład DEFRO pokazuje, że tradycja i nowoczesność nie muszą się wykluczać. Korzenie dają firmie doświadczenie, wiarygodność i własna tożsamość. Nowe kierunki pozwalają natomiast odpowiadać na zmieniający się rynek. Pomiędzy jednym a drugim każda firma wykonawcza może znaleźć własne miejsce. O silnym związku DEFRO z regionem świętokrzyskim świadczy również zaangażowanie w lokalne inicjatywy. Od marca 2026 roku firma jest oficjalnym sponsorem występującej w Ekstraklasie Korony Kielce. To nie tylko działanie wizerunkowe, ale także kolejny element filozofii firmy, która rozwija się na wielu rynkach, pozostając blisko miejsca, z którego wyrosła. Dariusz Marciniak


2 / 26

KOMINKIPROmenada

Przegląd mediów krajowych

Zebrała i opracowała Donata Grobelska

Firmy realizujące projekty neutralne emisyjnie mogą liczyć na dotacje 30.06.2026

Przedsiębiorcy realizujący projekty wykorzystujące rozwiązania neutralne emisyjnie będą mogli ubiegać się o dotację celową i zwolnienie z podatku dochodowego – przewiduje projekt ustawy o udzielaniu wsparcia na projekty inwestycyjne oparte na technologiach neutralnych. Ministerstwo Rozwoju i Technologii wskazało w jego założeniach, że projekt implementuje treść wydanego przez Komisję Europejską dokumentu „Ramy środków pomocy państwa na rzecz wsparcia Paktu dla czystego przemysłu” (CISAF). Jego celem jest szybszy rozwój sektora OZE, dekarbonizacja przemysłu oraz wsparcie dla wytwarzania czystych technologii. W projekcie przewidziano, że o pomoc na realizację projektów inwestycyjnych wykorzystujących technologie neutralne emisyjnie będą mogli ubiegać się przedsiębiorcy, którzy zobowiążą się do poniesienia kosztów kwalifikowalnych w kwocie stanowiącej co najmniej równowartość 110 milionów

34

euro, a także utworzenia co najmniej 50 nowych miejsc pracy oraz spełnią co najmniej 5 warunków uzupełniających. Źródło: wnp.pl

Nowa polska energetyka łączy siły. Sześć organizacji powołało wspólną platformę działania 01.07.2026

1 lipca 2026 roku w siedzibie Polskiej Izby Gospodarczej Energetyki Odnawialnej i Rozproszonej w Warszawie zostało podpisane porozumienie w sprawie powołania Rady Dialogu Energetycznego (RDE). Sygnatariuszami tego porozumienia są: Polska Izba Gospodarcza Energetyki Odnawialnej i Rozproszonej (PIGEOR), Stowarzyszenie Polska Izba Magazynowania Energii i Elektromobilności (PIME), Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEIT), Polskie Stowarzyszenie Fotowoltaiki i Magazynowania Energii (PSFiME), Krajowa Izba Klastrów Energii i OZE (KIKE), Polskie Stowarzyszenie Energetyki Słonecznej (PSES). Misją

RDE jest propagowanie rozwoju energetyki opartej na zasadach wolnego rynku i konkurencyjności, ze szczególnym uwzględnieniem bezpieczeństwa energetycznego Polski, konkurencyjności krajowej gospodarki oraz unijnej i krajowej polityki klimatyczno-energetycznej. ICH Źródło: wnp.pl

Jak wygląda sytuacja branży po kryzysie pelletowym? 23.04.2026

Tegoroczna zima, mimo relatywnie niewielkiej liczby dni z niskimi temperaturami, unaoczniła, jak silnie powiązane są ze sobą gospodarka leśna oraz branża drzewna, a także jak istotny wpływ mają na codzienne funkcjonowanie gospodarki i gospodarstw domowych. – Niedobór pelletu na rynku był w dużej mierze konsekwencją ograniczonej dostępności surowca drzewnego – wyjaśnia Piotr Garstka, dyrektor biura Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego. Mechanizm jest w tym przypadku prosty: im mniejszy wolumen drewna


trafia do przetarcia w tartakach, tym mniejsza ilość produktów ubocznych (trociny, zrębki) dostępna jest dla producentów pelletu. W ostatnim czasie obserwujemy wyraźne ograniczenia w pozyskaniu surowca zarówno w wyniku głośnego moratorium z lutego 2024 roku, jak i szeregu innych działań, takich jak rozszerzanie obszarów lasów społecznych, rezerwatów, lasów miejskich czy tzw. starolasów. Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego od dłuższego czasu zwraca uwagę na konsekwencje tej polityki surowcowej. Na chwilę obecną nie zapadły jednak konkretne decyzje systemowe ze strony Ministerstwa Klimatu i Środowiska ani Ministerstwa Energetyki. Źródło: magazynbiomasa.pl

Rekordowy rok dla ENplus® – produkcja certyfikowanego pelletu przekroczyła 14,5 mln ton w 2025 roku 03.06.2026

Polska pozostaje krajem z największą liczbą producentów pelletu z certyfikatem ENplus®, natomiast Niemcy nadal są liderem w dziedzinie produkcji około 3,95 mln ton pelletu z certyfikatem ENplus® w 2025 roku. Austria plasuje się na drugim miejscu z 1,89 mln ton, a Francja na trzecim z produkcją ponad 1,08 mln ton. W pierwszej piątce znajdują się również Polska i Hiszpania, które utrzymują wysoki poziom produkcji i wzmacniają centralną rolę Europy w produkcji certyfikowanego pelletu.

polityka, która – zdaniem PIGPD – nie bierze pod uwagę przemysłu drzewnego. Problemy rozpoczęły się w 2024 roku wraz z ogłoszeniem moratorium na wycinkę lasów, która ograniczyła obszary pozyskania surowca. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przekonuje, że to nie powinno mieć wpływu na branżę. Z resortem nie zgadzają się jednak przedsiębiorcy, którzy alarmują, że problem dotyczy całego przemysłu drzewnego, jednak w sposób szczególny dotyczy przedsiębiorstw zajmujących się przerobem drewna liściastego. Obawy branży budzą także kolejne zapowiedzi wyłączania lasów z użytkowania gospodarczego. Z dostępnych danych wynika, że lasy powyżej 120 lat stanowią około 4% powierzchni lasów w Polsce, czyli około 284 tys. ha. Tym samym realizacja celu MKiŚ, zakładającego wyłączenie 2% powierzchni lasów jako tzw. starolasów, oznaczałaby objęcie ochroną około 142 tys. ha. Według Izby będzie to oznaczało wyłączenie kolejnych 2% lasów i ograniczenie podaży surowca o 3,4%. Dodatkowo najstarsze drzewostany to często lasy liściaste – dębowe i bukowe. Obecnie planowane pozyskanie drewna liściastego to 7,3 mln m³. Jeśli ta ilość zostanie zredukowana o 3,4%, podaż spadnie o około 250 tys. m³ rocznie. Dla wielu przedsiębiorstw może to oznaczać ograniczenie produkcji, utratę konkurencyjności oraz zagrożenie dla utrzymania miejsc pracy. Daria Lisiecka Źródło: magazynbiomasa.pl

Dramatyczny apel branży drzewnej. Kryzys na rynku drewna liściastego

ETS2, paliwa kopalne, dyrektywa EPBD. Wiesz, co się zmieni w najbliższych latach? Zielony Ład – przewodnik i odpowiedzi na ważne pytania

25.05.2026

22.05.2026

Źródło: enplus-pellets.eu

Przedsiębiorcy z sektora drzewnego apelują o zwrócenie uwagi na ich krytyczną sytuację. Do regionalnych polityków, samorządów i rządu mają trafić pisma ukazujące skalę problemu. To skoordynowane działanie zaproponowane przez Polską Izbę Gospodarczą Przemysłu Drzewnego (PIGPD). Głównym problemem jest rządowa

ETS2 (European Union Emissions Trading System 2), czyli Unijny System Handlu Emisjami Faza 2, wprowadzi opłaty od emisji CO ², czyli nowy podatek dla ogrzewających domy węglem, gazem ziemnym, gazem płynnym (LPG) i olejem opałowym. To rodzaj kary, która ma zniechęcić ogrzewających domy

2 / 26

KOMINKIPROmenada paliwami kopalnymi do ich stosowania. System wejdzie w życie 1 stycznia 2028 roku. Właściciele domów nie będą płacić tej daniny osobiście, zostanie ona doliczona do cen paliw. Według wstępnych założeń, opłata miała wynieść do 45 euro za tonę CO ² w 2027 roku, a po trzech latach miała się podwoić. Gospodarstwo domowe ogrzewające się węglem i emitujące 6 ton CO ² rocznie, zapłaciłoby za ogrzewanie dodatkowo 1200 zł (przez rok). A w roku 2030 dwa razy więcej. Nowego podatku nie będą płacić właściciele domów, w których źródłem ciepła jest kocioł na biomasę, czyli np. na drewno albo pellety. Unia Europejska uznaje je za odnawialne i neutralne klimatycznie. Janusz Werner muratordom.pl

Polacy ruszają po pellet do Czech. Ile można zaoszczędzić na tonie? 03.08.2026

Sezon zakupowy na rynku pelletu zaczął się w tym roku wyjątkowo wcześnie. Wysoki popyt, ograniczona dostępność trocin oraz niewielkie zapasy po poprzedniej zimie sprawiły, że część składów sprzedaje kolejne dostawy praktycznie na bieżąco. W niektórych punktach tona certyfikowanego pelletu kosztuje już 2200–2500 zł. Wysokie ceny skłaniają mieszkańców terenów przygranicznych do poszukiwania opału po drugiej stronie granicy. Czeskie cenniki potwierdzają natomiast, że różnica cenowa rzeczywiście istnieje, tona pelletu kosztuje w Polsce 2350 zł, a w Czechach 1900 zł, różnica wynosi 450 zł. Przy zakupie trzech ton potencjalna oszczędność wzrasta do 1350 zł, a przy pięciu tonach do 2250 zł. Są to jednak kwoty przed doliczeniem transportu, przewiezienie całej tony zwykłym samochodem osobowym nie jest możliwe. Potrzebny jest samochód dostawczy albo pojazd z odpowiednią przyczepą. Zakup najbardziej opłaca się mieszkańcom Opolszczyzny, Śląska, Kotliny Kłodzkiej i południowej części Dolnego Śląska, którzy mogą odebrać opał własnym transportem. Redakcja GLOBEnergia Źródło: www.globenergia.pl

35


2 / 26

KOMINKIPROmenada

Przegląd mediów zagranicznych

Zebrał i opracował Witold Hawajski

K&L MAGAZIN 23.07.2026

Strategiczne zmiany Spartherm i Camina & Schmid

W ramach strategicznego przearanżowania Colin Rokossa przejął dodatkowo zarządzanie firmą Spartherm Feuereungstechnik GmbH, a jego funkcja zarządzającego firmą Camina & Schmid pozostaje bez zmian. Dla branży kominkowej powinny z tego powiązania wynikać nowe możliwości. Obie firmy koncentrują się na różnych produktach, posiadają silne zaplecze produkcyjne i wieloletnie doświadczenie w budowie wysokiej jakości palenisk. Przez powiązanie kompetencji procesy wdrożeniowe powinny przyspieszyć, a połączenie technicznych i organizacyjnych rozwiązań powinno dać lepszą jakość i większą produkcję. Docelowo obie firmy, Spartherm i Camina &

36

Schmid, mają stworzyć jedną wspólną strukturę. Colin Rokossa: – Z nowym uregulowaniem dajemy firmom Spartherm i Camina & Schmid stabilne podstawy ekonomiczne. Równocześnie chcemy we współpracy z rzemieślnikami z branży wzmocnić naszą ofertę i konsekwentnie dopasować ją do zapotrzebowania zgłaszanego przez firmy. Nowe porządki będą stopniowo wdrażane w taki sposób, aby zabezpieczyć pozycje obu firm. Z wszystkimi klientami i naszymi partnerami handlowymi dotychczasowe umowy i relacje będą nadal obowiązujące, a o zmianach wszyscy będą odpowiednio wcześnie informowani. W najbliższym czasie z Bissendorf do Melle zostanie przeniesiona siedziba Camina & Schmid. Historycznie patrząc, obie firmy są ściśle ze sobą powiązane. Gerhard Manfred Rokossa założył firmę Spartherm w Melle. Jego

syn, Waldemar Rokossa, zbudował później w Bissendorf, 18 km od Melle, Camina Feuerungssysteme, przekształconą następnie w obecną Camina & Schmid Feuerdesign und Technik GmbH & KG, którą Colin Rokossa, syn Waldemara i wnuk Manfreda, zarządza od trzech lat. Tym samym jest to trzecie pokolenie, które bierze odpowiedzialność za dwie rodzinne firmy. Manfred Rokossa pozostaje nadal właścicielem Spartherm i jest przewodniczącym rady nadzorczej, liczącej łącznie trzy osoby.

REFORM.news 14.07.2026

Łukaszenka wzywa do ogrzewania pelletem i oszczędzania gazu

Aleksander Łukaszenka w czasie wizyty w przedsiębiorstwie rolnym


2 / 26

KOMINKIPROmenada w Rejonie Szkłowskim wzywał do używania pelletu drzewnego do ogrzewania. – Taka jest prawda. Musimy stopniowo i konsekwentnie przestawić się na ogrzewanie pelletem, drewnem i podobnymi paliwami. Polacy mają teraz astronomiczne ceny pelletu, ale nie kupują go od nas. Dobra, jak chcecie. Pellety są potrzebne tutaj, powinny być używane do ogrzewania w Białoriusi – powiedział Łukaszenka. Zakłady produkujące pellet zostały wybudowane w Białorusi z myślą o eksporcie do krajów Unii Europejskiej. Jednak od roku 2022 Łukaszenka wspiera Rosję w agresji przeciwko Ukrainie, co skutkuje sankcjami, które zamknęły rynki Unii Europejskiej dla białoruskiego pelletu. Białoruski rząd próbuje więc wykreować rynek wewnętrzny dla pelletu, w tym przestawiając fabryki kotłów na produkcję urządzeń na pellety i wprowadzając regulacje cen. – Wiemy, jak to robić. Mamy więcej, niż wystarczającą ilość fabryk. Tak więc pellety, pellety i jeszcze raz pellety. Gaz i inne rodzaje paliw powinny być używane tylko wyjątkowo – dodał Łukaszenka.

Płacąc 60-85 £, możesz oczekiwać: • pełnego czyszczenia komina z resztek sadzy, • ochrony pomieszczeń przed pyłem, • optycznego sprawdzenia całego komina i przyłącza, • dokumentu potwierdzającego wykonanie przeglądu kominiarskiego CHIMNEY SWEEPING CERYFICATE.

HETAS

Rezerwacja usługi

23.07.2026

Ile kosztuje wizyta kominiarska? Ceny w Zjednoczonym Królestwie w roku 2026

Ceny pochodzą z maja 2026 roku i zależą od regionu, np. Londyn jest droższy, a w Midlands jest taniej. Podajemy najczęstsze sytuacje: pojedynczy pionowy komin obsługujący piecyk, który jest regularnie używany i spala dobrej jakości drewno. Wyliczamy, co obejmuje cena usługi, kiedy możemy oczekiwać wyższych stawek i jakie są proste możliwości obniżenia ceny corocznego czyszczenia komina. Sprawdziliśmy trzy główne miasta w każdym rejonie i ceny za standardową usługę. Taka sama cena na ogół dotyczy też piecyków wielopaliwowych i kotłów. • Londyn – 82 £ • Yorkshire – 76 £ • Szkocja – 76 £ • Walia – 75 £ • Wschód Anglii – 72 £ • Zachodnie Midlands – 69 £ • Wschodnie Midlands – 60 £

38

Jeśli nie ma nieprzewidzianych trudności, usługa kominiarska trwa od 30 minut do godziny. Certyfikat zaś jest pomocny przy ubezpieczaniu domu dla siebie lub przy jego sprzedaży. Niekiedy konieczny jest większy zakres prac, zależy to od tego, jak często jest palone i czy palone jest właściwie. Jeżeli przy okazji jednej wizyty czyszczonych jest więcej kominów, można uzyskać rabat na usługi. Ewentualne dopłaty do prac ponadstandardowych: • usuwanie gniazd ptaków i innych blokad – od 100 do 200 £, • trudna do usunięcia sadza lub kreozot – od 50 do 100 £, • otwarte palenisko – od 35 do 50 £.

Najbardziej zapracowani są kominiarze od września do listopada, kiedy ludzie przypominają sobie o piecykach. Ceny za usługi są wtedy standardowe, ale trzeba liczyć się z wydłużonym czasem oczekiwania na wizytę. Najlepszy sposób, aby tego uniknąć, to rezerwacja wizyty już wiosną lub wczesnym latem, tuż po zakończeniu sezonu grzewczego. To wygodne dla użytkownika i kominiarza, a twój komin też będzie wdzięczny.

HETAS 23.07.2026

Strefy Czystego Powietrza (Smoke Control Area, SCA). Wszystko co musisz wiedzieć

Ostatnio poinformowano o możliwych zmianach i poszerzeniu stref „czystego powietrza” (SMOKE CONTROL AREA, SCA). HETAS chce rozwiać różne nieporozumienia wokół tych zamiarów i wyjaśnić, co faktycznie można robić w strefach SCA.

Możesz wciąż używać swojego paleniska Jeśli mieszkasz w „czystej” strefie SCA albo w miejscu, które wkrótce zostanie uznane za taką strefę, to wciąż możesz używać swojego paleniska na drewno. Paleniska na drewno nie są zakazane, a strefy SCA ograniczają tylko korzystanie ze złej jakości paliw i starych, nieefektywnych urządzeń. W skrócie, jeśli mieszkasz w „czystej” strefie SCA, nie wolno: • emitować dymu z komina, • kupować lub sprzedawać nieautoryzowanego paliwa, chyba że jest przeznaczone do urządzeń zwolnionych. Emisja dymu z komina nie jest jakoś specjalnie zdefiniowana prawnie, ale nie musisz się o to martwić, jeśli prawidłowo używasz nowoczesnego paleniska spełniającego przepisy CLEANER CHOICE. Paliwem nieautoryzowanym jest każde paliwo, którego nie ma na liście DEFRA AUTHORIZED/CERTIFIED FUELS LIST. To nie zmienia niczego dla większości użytkowników, bo nowoczesne urządzenia spełniające wymogi Cleaner Choice, sezonowane drewno i właściwa obsługa dają możliwość palenia w piecyku nawet w „czystej” strefie SCA.

Czy jestem w „czystej” strefie SCA? Możesz to sprawdzić na interaktywnej mapie na stronie Defra UK AIR. Mapa jest aktualizowana i uwzględnia wszystkie zmiany. Nadal możesz zainstalować nowe palenisko na drewno w „czystej” strefie, ale musi to być palenisko dopuszczone do eksploatacji w strefie SCA. Są to paleniska, których parametry emisyjne są o co najmniej 50% niższe od ogólnie wymaganych przepisami. Jeśli kupujesz piecyk, pamiętaj więc, aby wybrać tylko taki, a aktualna lista dostępnych w Zjednoczonym Królestwie palenisk znajduje się na stronie CLEANER CHOICE. Szukając paleniska, wybieraj te ze znaczkiem CLEANER CHOICE, potwierdzającym minimalną emisję i gwarantującym maksymalnie efektywne ogrzewanie.


2 / 26

Vitcas

Nowoczesne materiały wysokotemperaturowe – fundament trwałych i bezpiecznych realizacji

Współczesne zduństwo wymaga nie tylko precyzji wykonania, ale również stosowania nowoczesnych materiałów wysokotemperaturowych. To właśnie odpowiedni dobór materiałów konstrukcyjnych, izolacyjnych i akumulacyjnych decyduje o trwałości, bezpieczeństwie oraz sprawności kominków, pieców akumulacyjnych i pieców chlebowych. Izolacja – element o kluczowym znaczeniu

Piece chlebowe wymagają sprawdzonych rozwiązań

Nowoczesna izolacja ogranicza straty ciepła, chroni konstrukcję i zwiększa efektywność urządzenia. Płyty krzemianowo-wapniowe, takie jak Vitcas CS, umożliwiają jednoczesne wykonanie izolacji i obudowy, skracając czas montażu. W miejscach narażonych na najwyższe temperatury doskonale sprawdzają się maty oraz rękawy z włókna ceramicznego i szklanego.

Piece chlebowe pracują przez wiele godzin w wysokich temperaturach, dlatego wymagają materiałów o najwyższej odporności. Wysokoglinowe cegły szamotowe, zaprawa Vitcas OC odporna do 1200°C oraz maty z włókna ceramicznego do 1260°C zapewniają trwałość konstrukcji, ograniczają straty ciepła i poprawiają ekonomikę użytkowania.

Nowoczesne spoiwa i materiały akumulacyjne

Kompletny system – większa pewność wykonania

Dzisiejsze kominki powstają z wykorzystaniem specjalistycznych zapraw i klejów dostosowanych do różnych technologii wykonania. Kleje Vitcas HB10 i HB60 pozwalają odpowiednio przyspieszyć montaż lub wydłużyć czas precyzyjnego ustawiania elementów. Coraz większą popularność zyskują także materiały akumulacyjne, takie jak Vitcas ACC, które zwiększają zdolność magazynowania ciepła i poprawiają komfort użytkowania.

Coraz więcej wykonawców wybiera kompletne systemy materiałowe jednego producenta. Firma Vitcas oferuje pełną gamę materiałów izolacyjnych, zapraw, klejów, materiałów akumulacyjnych i produktów wykończeniowych, umożliwiając realizację trwałych, bezpiecznych i energooszczędnych kominków, pieców oraz kuchni ogrodowych. Dla profesjonalisty liczy się nie tylko odporność materiałów na wysoką

temperaturę, ale również łatwość obróbki, powtarzalna jakość i kompatybilność całego systemu. Dzięki temu wykonawca może skupić się na jakości realizacji, a inwestor zyskuje trwałe i efektywne źródło ciepła. Więcej informacji oraz pełna dokumentacja techniczna dostępne są na stronie: www.sklep.vitcas.pl.

Vitcas Polska sp. z o.o. 32-551 Babice, ul. Rozwojowa 1B tel. 12 444 6890 www.vitcas.pl

39


2 / 26

KOMINKIPROpozycje

Kalendarium wydarzeń 3 – 5 września 2026, Warszawa

6 – 8 października 2026, Poznań

Zieleń to Życie to jedno z najważniejszych wydarzeń branży ogrodniczej w Polsce, łączące targi roślin, ogrodnictwa, szkółkarstwa i architektury krajobrazu. Wydarzenie gromadzi producentów, szkółkarzy, projektantów, architektów krajobrazu, specjalistów oraz miłośników zieleni, prezentując najnowsze trendy, technologie i rozwiązania dla ogrodów oraz terenów zieleni. n

Targi Gardenia to wydarzenie dla całej branży ogrodniczej w Polsce, poświęcone roślinom, ogrodnictwu, architekturze krajobrazu oraz wyposażeniu i technologiom do pielęgnacji terenów zieleni. Wydarzenie gromadzi producentów, dystrybutorów, projektantów, architektów krajobrazu i profesjonalistów z branży, prezentując najnowsze produkty, rozwiązania i trendy w ogrodnictwie. n

8 – 10 września 2026, Nadarzyn

21 – 24 października 2026, Nadarzyn

Heating to wydarzenie poświęcone nowoczesnym technologiom grzewczym, urządzeniom i rozwiązaniom wykorzystywanym w ogrzewnictwie. Targi gromadzą producentów, dystrybutorów, instalatorów i specjalistów z branży, stanowiąc przestrzeń do prezentacji najnowszych produktów, wymiany doświadczeń i nawiązywania kontaktów biznesowych. n

Warsaw Home & Contract Week to jedno z najważniejszych wydarzeń branży wnętrzarskiej i wyposażenia domu w Polsce, łączące świat designu, architektury i biznesu. Targi gromadzą producentów, projektantów, architektów, dystrybutorów oraz przedstawicieli sektora HoReCa i kontraktowego, prezentując najnowsze trendy, produkty i rozwiązania dla wnętrz prywatnych oraz komercyjnych. n

Centrum EXPO XXI, Zieleń to życie

Branżowe Targi Technologii Grzewczych HEATING

25 – 27 września 2026, Poznań

Wielkie Targi Domów Szkieletowych, Modułowych i Mobilnych

Wielkie Targi Domów Szkieletowych, Modułowych i Mobilnych to wydarzenie poświęcone nowoczesnemu budownictwu mieszkaniowemu i alternatywnym formom zamieszkania. Targi gromadzą producentów domów szkieletowych, modułowych i mobilnych oraz dostawców technologii, oferując możliwość poznania najnowszych rozwiązań i bezpośredniego kontaktu z branżą. n

Targi Gardenia

Międzynarodowe Targi Warsaw Home & Contract Week

26 – 29 stycznia 2027, Poznań

Progetto Fuoco

Po raz pierwszy w Polsce odbędą się targi Progetto Fuoco – międzynarodowe wydarzenie poświęcone technologiom ogrzewania wykorzystującym biomasę, w szczególności urządzeniom na drewno i pellet. Wydarzenie gromadzi producentów, dystrybutorów, instalatorów i specjalistów z branży kominkowej i grzewczej, prezentując najnowsze rozwiązania, technologie oraz trendy w ogrzewnictwie. n

STREFA OGNIA Świat Kominków & Partnerzy będzie obecna

TARGI ZAGRANICZNE 10 – 12 lutego 2027, Bolonia – Włochy

Be Fire

Pierwsza edycja Be Fire to nowe międzynarodowe wydarzenie poświęcone ogrzewaniu na biomasę. n

15 – 19 marca 2027, Frankfurt nad Menem – Niemcy

ISH

ISH to targi poświęcone nowoczesnym technologiom dla budynków, w tym systemom grzewczym, klimatyzacji, wentylacji, instalacjom sanitarnym oraz rozwiązaniom z zakresu energii odnawialnej. n

40

31 marca – 2 kwietnia 2027, Lyon – Francja

Be Positive

Wydarzenie targowe we Francji poświęcone transformacji energetycznej i zrównoważonemu budownictwu. Targi prezentują rozwiązania związane m.in. z odnawialnymi źródłami energii, efektywnością energetyczną, ogrzewaniem, klimatyzacją i gospodarką obiegu zamkniętego. n

13 – 15 kwietnia 2027, Lipsk – Niemcy

World of Fireplaces

Najważniejsze europejskie wydarzenie poświęcone technice kominkowej. Targi gromadzą producentów i specjalistów z branży, prezentując najnowsze kominki, piece, wkłady kominkowe, systemy kominowe oraz technologie grzewcze. n


2 / 26

KOMINKIPROpozycje

Rodzinny Piknik Zduński

16 sierpnia 2026 w Małym Paryżu Polski, w Parzęczewie koło Łodzi, odbędzie się pierwsza edycja Rodzinnego Pikniku Zduńskiego. Pomysłodawcami wydarzenia są Tomasz Kiszka i Dariusz Chmieliński. Jak mówią, pomysł na spotkanie całej branży zduńskiej narodził się już kilka lat temu. Na jego realizację trzeba było jednak poczekać. W tym roku, po trzech latach od pierwszych rozmów, udało się przejść od pomysłu do konkretnego wydarzenia – Pomysł narodził się z potrzeby integracji całej branży. Nie tylko w obrębie cechu, ale szerzej, całego środowiska zduńskiego. Chodziło o to, żebyśmy mogli spotkać się nie tylko za pośrednictwem Facebooka i internetowych profili, ale również w rzeczywistości – mówią Tomasz i Dariusz. I właśnie takie spotkanie ma być głównym celem pikniku. Organizatorzy chcą stworzyć przestrzeń, w której zduni, ich rodziny, przedstawiciele firm i osoby związane z branżą będą mogli po prostu spędzić ze sobą czas, poznać się i porozmawiać w mniej formalnej atmosferze. Tomasz Kiszka i Dariusz Chmieliński od lat angażują się w działania społeczne i środowiskowe. Jak sami mówią, w przypadku organizacji pikniku ich współpraca okazała się połączeniem dwóch osób, które dobrze się uzupełniają. Pomysł, który przez kilka lat pozostawał w sferze planów, w końcu doczeka się pierwszej edycji.

Integracja i pokazanie zawodu Rodzinny Piknik Zduński ma jednak nie tylko integrować środowisko. Drugim ważnym celem organizatorów jest pokazanie zawodu zduna młodemu pokoleniu. – Chcemy pokazać dzieciom, czym jest zawód zduna, czym są materiały naturalne i ekologiczne. To także

okazja, żeby oderwać je na chwilę od telefonów, komputerów i telewizorów – tłumaczą pomysłodawcy. Dlatego program wydarzenia został przygotowany z myślą o całych rodzinach. W planach są między innymi konkursy zręcznościowe dla dzieci i rodziców, malowanie kafli, zabawa w glinie, malowanie kredą na specjalnie przygotowanej ścianie przez właścicieli Białego Młyna oraz konkursy wiedzy. Zduństwo to przecież zawód analogowy. Zamiast kolejnego dnia spędzonego przed ekranem, będzie możliwość wspólnej zabawy, pracy z materiałami i poznania rzemiosła, które łączy tradycyjne umiejętności z wiedzą techniczną i współczesnymi wymaganiami.

W centrum Polski Lokalizacja wydarzenia również nie została wybrana przypadkowo. Organizatorom zależało na miejscu położonym w centrum Polski, tak aby uczestnicy z różnych regionów kraju mieli możliwość dotarcia na piknik. Ostateczny wybór padł na Biały Młyn w Parzęczewie, znajdujący się w miejscu określanym jako Mały Paryż Polski. Dawny młyn został przekształcony w centrum szkoleniowo-konferencyjne. Organizatorów przekonała nie tylko sama lokalizacja, ale także entuzjastyczne podejście właścicieli obiektu do pomysłu rodzinnego spot-

kania branży zduńskiej. Dodatkowym atutem tej lokalizacji jest możliwość przeniesienia imprezy do środka w razie braku pogody. – Otrzymywaliśmy różne propozycje dotyczące miejsca organizacji pikniku, ale właściciele Białego Młyna od początku bardzo pozytywnie podeszli do całej koncepcji. Widać było, że naprawdę chcą się włączyć w organizację tego wydarzenia – mówią pomysłodawcy. I właśnie zaangażowanie wielu osób jest jednym z elementów, które organizatorzy podkreślają szczególnie mocno. W przygotowania chętnie włączyli się przedstawiciele branży, a także właściciele Białego Młyna. Dzięki temu piknik nie jest wydarzeniem organizowanym przez dwie osoby dla branży, ale inicjatywą, która od początku zaczęła skupiać wokół siebie całe środowisko. Pierwszy Rodzinny Piknik Zduński odbędzie się 16 sierpnia w Parzęczewie koło Łodzi. Dotychczas swoją obecność zdeklarowało 80 zdunów z całej Polski. Organizatorzy mają nadzieję, że wydarzenie stanie się cykliczną okazją do spotkania dla osób, które na co dzień znają się przede wszystkim z branżowych grup i mediów społecznościowych. Magazyn Świat Kominków objął patronatem medialnym wydarzenie. Donata Grobelska

41


2 / 26

KOMINKIPROfile

Apetyt na życie

Bogdan Nikiel z żoną Iwoną

Nie pamięta momentu, w którym postanowił zostać zdunem. Bogdan Nikiel jako dziecko chodził pomagać ojcu, który był zdunem. Początkowo nie wszystko rozumiał. Była praca, były obowiązki, a czasami także pieniądze, które można było za tę pomoc dostać. Z czasem jednak coś zaczęło się zmieniać. To, co najpierw było dziecięcą obecnością przy ojcu, stało się zainteresowaniem, a później – świadomym wyborem. – Im bardziej poznawałem ten zawód, tym bardziej mnie wciągał. Zobaczyłem, że to nie jest tylko budowanie pieców, ale tworzenie czegoś trwałego, co będzie służyło ludziom przez wiele lat – mówi. Miał około 18 lat, kiedy ojciec uznał, że syn jest gotowy na kolejny krok. Wysłał go do swojego pracownika – Edzia, osiemdziesięcioletniego wówczas zduna, który fachu uczył się jeszcze w przedwojennej szkole. To nie była łatwa nauka. Edzio był wymagający – wymagał odpowie-

42

dzialności, dokładności i pokory, a Bogdan był wtedy młody i zbuntowany. Nie wszystko mu się podobało. Nie zawsze rozumiał, dlaczego pewne rzeczy trzeba robić właśnie tak, a nie inaczej. Przez trzy lata uczył się jednak nie tylko techniki. Uczył się rzemiosła. Dziś, po czterdziestu latach pracy wie, że tamten czas był bezcenny. W zduństwie nie ma drogi na skróty. Jest cierpliwość, precyzja i odpowiedzialność za to, co zostawia się po sobie. Piec nie jest rzeczą, którą tworzy się na chwilę. Ma służyć przez lata. Czasami przez pokolenia. Być może właśnie dlatego Bogdan nigdy nie potrafił myśleć o swoim zawodzie wyłącznie jak o pracy. Kiedy zachorował jego ojciec, zaczął przejmować jego zlecenia. Z czasem założył własną działalność. Kolejnym ważnym etapem w jego zduńskiej drodze była decyzja o stworzeniu własnych palenisk zgodnych

z wymaganiami Ekoprojektu. Było to drugie takie rozwiązanie na polskim rynku. Kolejne powstawały w następnych latach. Bogdan znalazł się tym samym w gronie pionierów, którzy nie korzystali wyłącznie z gotowych rozwiązań producentów. Decyzja wynikała z potrzeby niezależności i chęci zachowania wpływu na rozwiązania stosowane w jego realizacjach. I choć od początków jego zduńskiej kariery minęły dekady, nadal mówi o zduństwie z tym samym przekonaniem. – Zakochałem się w tym i kocham to od 40 lat.

Najlepszy pomocnik W jego zawodowej historii jest jednak jeszcze jedna osoba, bez której ta opowieść nie byłaby pełna – Iwona. Poznali się dzięki siostrze Bogdana. Była jej znajomą. Początkowo nic nie zapowiadało, że ta znajomość przerodzi się we wspólne życie, a później


także w niezwykłą zawodową współpracę. Pewnego dnia Iwona zapytała, czy może pojechać z Bogdanem na budowę. Wiedziała, że to ciężka, fizyczna praca. Nie zniechęciło jej to. – Uparła się – wspomina Bogdan. I tak zaczęła się współpraca, która trwała 16 lat. Stała się jego najlepszym pomocnikiem. Tak dobrym, że kiedyś jeden ze znajomych zdunów zapytał Bogdana: – Bogdan, jak ty to robisz, że tynki ci nie pękają. Była to robota Iwony. To ona potrafiła zrobić je tak, żeby były trwałe i nie pękały. W tym samym czasie, kiedy pracowała u boku męża na budowach, studiowała psychologię. Przez 16 lat byli razem w pracy. Dzielili trud, zmęczenie, odpowiedzialność i satysfakcję z dobrze wykonanej realizacji. Potem Iwona chciała rozwijać swój warsztat psychologa. Bogdanowi było smutno. – Nigdy nie miałem tak dobrego pomocnika – mówi. Ale w tym zdaniu nie ma żalu. Jest raczej uznanie i coś jeszcze – prawdziwa radość z tego, że Iwona mogła pójść własną drogą. Bo miłość, jak mówi Bogdan, nie polega na tym, żeby zatrzymać drugiego człowieka przy sobie. – Chciałem, żeby była szczęśliwa i się realizowała. Przez lata Bogdan był człowiekiem, który do wszystkiego podchodził na sto procent. Jeśli praca, to całkowite zaangażowanie. Jeśli budowa, to odpowiedzialność za każdy szczegół. Jeśli piec, to taki, który ma służyć przez lata. Iwona nauczyła go proporcji – równowagi między pracą a życiem. Bo zduństwo potrafi pochłonąć. Są wyjazdy, długie godziny, ciężka praca fizyczna, odpowiedzialność i realizacje, które trzeba doprowadzić do końca. Czasami praca trwa do późna. Czasami wymaga nieobecności. Rodzina musiała to zaakceptować. Ale Bogdan z czasem zrozumiał, że nawet najpiękniej zbudowany piec nie zastąpi wspólnego wieczoru. Że żadna realizacja nie może być ważniejsza od ludzi, którzy czekają w domu. Kiedy ich dzieci były małe, to one wyznaczały rytm codzienności. Wspólnie śpiewali i muzykowali. Dziś dzieci są już dorosłe, a Bogdan i Iwona mają więcej przestrzeni dla siebie. I wciąż są głodni życia. Być może dlatego, kiedy Iwona znalazła warsztaty teatralne dla początkujących, poszli tam razem. Zajęcia

2 / 26

KOMINKIPROfile spodobały im się na tyle, że Iwona postanowiła pójść o krok dalej i stworzyć własną grupę teatralną. Pomysł okazał się sukcesem. Dla obojga był to zupełnie nowy świat. Uczył się sceny, emocji, komunikacji i improwizacji. Razem z Iwoną uczą się także w szkole wokalno-aktorskiej. Śpiew, który kiedyś towarzyszył ich rodzinie, gdy dzieci były małe, obecnie powrócił do ich życia w nowej formie. Stworzyli własne studio nagrań, a Iwona nagrała swój pierwszy całkowicie autorski utwór. To, co kiedyś było przede wszystkim rodzinną zabawą i sposobem na wspólne spędzanie czasu, teraz stało się kolejnym wspólnym projektem i przestrzenią do rozwijania muzycznej pasji.

„Jesteśmy głodni życia” Bogdan mówi, że z Iwoną łączy go wiele wspólnych zainteresowań i podobny światopogląd. Oboje lubią trudne projekty. Lubią się rozwijać. Lubią podejmować wyzwania. Może właśnie dlatego nie mają czasu na długie złości i spory. Zamiast tego mają próby teatralne, scenariusze, śpiew, nowe pomysły i wspólne wieczory, podczas których przygotowują się do kolejnych występów. Dziś pracują nad własnym scenariuszem do spektaklu. W przyszłości chcieliby stworzyć coś jeszcze. Może własny teatr. Może występy charytatywne w domach opieki. Bogdan cieszy się tym, co twórcze. Mówi, że dzięki teatrowi się zmienił. Lepiej się komunikuje, łatwiej wyraża siebie. Kiedy zapytałam Bogdana, z czego jest najbardziej dumny, nie mówił o konkretnym piecu ani o jednej realizacji. Mówił o wierności temu, co robi. O tym, że nigdy nie szukał dróg na skróty. Że chciał uczciwie pracować i zostawiać po sobie rzeczy, które będą służyły ludziom przez długie lata. Jest dumny z rodziny, którą wspólnie z Iwoną stworzyli. I z tego, że po latach ktoś może powiedzieć o nim, że jest dobrym zdunem i porządnym człowiekiem. To dla niego największe wyróżnienie. Może dlatego, kiedy mówi o spokoju, nie wskazuje konkretnego miejsca. – Kiedyś wydawało mi się, że spokój to miejsce. Dziś wiem, że to stan głowy. Spokój jest wtedy, kiedy nie trzeba niczego udawać. Kiedy można zrobić swoją pracę najlepiej, jak

się potrafi. Wieczorem usiąść z żoną, pośmiać się albo pojechać na próbę do teatru. Kiedy można po prostu być bez udowadniania czegokolwiek. Gdyby mógł porozmawiać z samym sobą sprzed trzydziestu lat, powiedziałby: Nie spiesz się. Wszystko przyjdzie we właściwym czasie. Nie każda porażka jest końcem. Czasami to właśnie ona uczy najwięcej. Trzeba dbać o ludzi, którzy są obok, bo żadna praca nie zastąpi rodziny. Najcenniejsze rzeczy buduje się powoli – Piece. Zaufanie. Relacje. A Bogdan i Iwona? Może właśnie dlatego wciąż są razem w drodze. Bo choć przez lata zmieniały się ich role – od wspólnej pracy na budowie, przez wychowanie dzieci, aż po teatralną scenę – nie zmieniło się jedno – nadal są ciekawi, nadal próbują, nadal tworzą. Są głodni życia. Donata Grobelska

43


2 / 26

KOMINKIPROfile

O powstaniu, celach i działaniach Izby Gospodarczej Kominki i Piece

22 czerwca oficjalnie zarejestrowana została Izba Gospodarcza Kominki i Piece. O celach, działaniach i warunkach członkostwa w organizacji zrzeszającej ponad 100 podmiotów rozmawiamy z Radosławem Dudzińskim, prezesem Izby. Witold Hawajski: Spotykamy się dokładnie miesiąc po rejestracji Izby, to dobry moment, aby porozmawiać o tym, skąd wziął się pomysł na powołanie nowej organizacji. Nie jest to pierwsza organizacja w branży kominkowej, od wielu lat działa Ogólnopolskie Stowarzyszenie „Kominki i Piece” (OSKP), jest Izba Gospodarcza Urządzeń OZE (IGU OZE), skąd pomysł na samodzielną Izbę? Radosław Dudziński: Pomysł pojawił się w drugiej połowie ubiegłego roku. Podczas wielu spotkań przedstawicieli branży coraz częściej rozmawialiśmy o potrzebie stworzenia organizacji, która w jeszcze większym stopniu będzie reprezentowała interesy naszego środowiska. Naturalnym rozwiązaniem okazało się powołanie Izby Gospodarczej. To forma organizacji, która daje możliwość reprezentowania przedsiębiorców i uczestniczenia w procesie tworzenia prawa. Za powstaniem Izby stoi grupa osób, która od dłuższego czasu angażowała się w działania na rzecz branży, między innymi w ramach kampanii Drewno – Pozytywna Energia i innych organizacji branżowych. Od momentu, kiedy rozpoczęliśmy formalne działania na początku roku, w krótkim czasie udało się zgromadzić ponad sto firm. To pokazuje, że potrzeba powołania takiej organizacji była duża. Jednocześnie powstanie Izby nie oznacza zastępowania istniejących organizacji. OSKP nadal działa i pełni ważną rolę. Funkcjonują również cechy zduńskie oraz inne organizacje branżowe. Nasza Izba skupia natomiast wyłącznie przedsiębiorców działających w branży kominków i pieców:

44

Izba Gospodarcza Kominki i Piece producentów, wykonawców, zdunów, firmy kominowe oraz kominiarskie i jest reprezentantem tego sektora na najwyższym poziomie.

Powietrza. One dotyczą bezpośrednio wykonawców, którzy zawiłości prawne muszą wyjaśniać klientom. To pokazuje, jak szerokie spektrum interesów reprezentuje Izba. Jednym z powodów powołania Izby było zabieganie o utrzymanie statusu drewna i przeciwdziałanie pomysłom ograniczania możliwości korzystania z kominków i pieców na drewno, a to dotyczy całej branży.

W.H.: Czy członkostwo w Izbie wyklucza działalność w innych organizacjach? R.D.: Absolutnie nie. Członkostwo w Izbie nie wyklucza działalności w żadnej innej organizacji. Wręcz przeciwnie, uważamy, że nasze działania powinny się uzupełniać. Wspólnym celem jest reprezentowanie interesów branży oraz dbanie o prawo użytkowników do korzystania z nowoczesnych kominków i pieców opalanych drewnem lub pelletem.

W.H.: Można powiedzieć, że podobnymi tematami zajmuje się również IGU OZE i znajdujący się tam departament miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń. Czym będziecie się różnić? R.D.: Każda z organizacji ma swoją specyfikę. Są obszary, w których nasze działania będą się pokrywać – choćby kwestie biomasy, drewna czy pelletu – i w tych zakresach możemy działać wspólnie. Zarówno z IGU OZE, jak i cechami zduńskimi mamy wspólne tematy, o które razem możemy walczyć.

W.H.: Z jednej strony w Izbie są zduni i niewielkie firmy wykonawcze, z drugiej – duzi producenci, którzy liczą się na rynku europejskim. Jak pogodzić ich odmienne interesy? R.D.: Izba będzie się zajmowała tematami dotyczącymi każdego sektora, zarówno wykonawcy, jak i producenta, bo zagadnienia związane z legislacją nie dzieją się tylko na poziomie unijnym, gdzie procedowane są przepisy istotne dla producentów odnośnie Ekoprojektu, ale też krajowym i regionalnym, gdzie uchwalane są uchwały antysmogowe i Programy Ochrony

W.H.: Przez wiele lat panowało przekonanie, że wszystkie ograniczenia dotyczące kominków i drewna powstają w Brukseli. Tymczasem okazuje się, że Unia Europejska wyznacza jedynie ogólne ramy, a wiele najbardziej restrykcyjnych przepisów tworzonych jest w Polsce. R.D.: To bardzo ważna kwestia. Regulacje unijne dotyczą przede wszystkim wymagań technicznych dla urządzeń, czyli między innymi Ekoprojektu. Natomiast wiele przepisów obowiązujących w Polsce wykracza poza regulacje unijne.


2 / 26

KOMINKIPROfile Dotyczy to przede wszystkim uchwał antysmogowych oraz POP-ów, które są przyjmowane na poziomie województw. Co więcej, w każdym z regionów obowiązują różne rozwiązania, często znacznie bardziej restrykcyjne, niż wymagają tego przepisy europejskie. Tam są nasi członkowie, których reprezentujemy. W.H.: Jakie są Wasze główne obszary działalności i gdzie przedsiębiorcy zainteresowani działalnością Izby mogą znaleźć informacje na ten temat, a także w jaki sposób mogą do niej przystąpić? R.D.: Wszystkie informacje znajdują się na stronie internetowej igkp.pl oraz w naszych mediach społecznościowych. Zainteresowane firmy mogą skontaktować się z nami bezpośrednio i wypełnić deklarację członkowską. Od początku zależało nam jednak na czymś więcej, niż tylko stworzeniu organizacji. Chcemy utrzymywać stały kontakt z naszymi członkami. Regularnie spotykamy się on-line, wymieniamy informacje i wspólnie omawiamy najważniejsze problemy dotyczące branży. Najważniejszym obszarem naszej działalności pozostaje reprezentowanie interesów przedsiębiorców oraz udział w pracach nad przepisami, które dotyczą kominków, pieców i biomasy stałej. Jednocześnie rozwijamy współpracę z uczelniami oraz środowiskiem naukowym. To właśnie rzetelne wyniki badań i opinie ekspertów są dziś bardzo ważnym argumentem w rozmowach z administracją publiczną. Nie mniej istotna jest też promocja nowoczesnych urządzeń oraz drewna jako OZE. Chcemy wspierać naszych członków materiałami informacyjnymi i promocyjnymi, które będą pomocne w codziennej działalności. W.H.: Czyli dzięki Izbie nawet niewielkie firmy mają dostęp do wiedzy, której samodzielnie często nie byłyby w stanie zdobyć? R.D.: Właśnie taki jest nasz cel. W ostatnich latach wokół kominków i ogrzewania drewnem pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji. Wykonawcy bardzo często spotykają się z pytaniami klientów na temat rzekomych zakazów użytkowania kominków czy przyszłości ogrzewa-

Witold Hawajski, redaktor naczelny Świata Kominków i Radosław Dudziński, prezes Izby Gospodarczej Kominki i Piece

nia drewnem. Chcemy dostarczać im rzetelnych informacji, wyjaśniać obowiązujące przepisy oraz przygotowywać materiały, które pomogą odpowiadać im na stawiane pytania. Równocześnie prowadzimy działania mające na celu zmianę przepisów, które – naszym zdaniem – nie znajdują uzasadnienia ani w obowiązującym prawie, ani w aktualnym stanie wiedzy technicznej. Warto zwrócić uwagę na pierwsze korzystne rozstrzygnięcia sądowe dotyczące Programu Ochrony Powietrza na Mazowszu. To przyczynek do walki w innych województwach i takimi tematami Izba już się zajumuje. W.H.: Okazuje się, że niektóre lokalne władze poszły znacznie dalej, niż było to konieczne, i kończy się to wyrokami sądów. Ktoś jednak musiał tego dopilnować? R.D.: Tak, ktoś musiał zabrać głos, przygotować argumenty i podjąć

działania. Nie zawsze po drugiej stronie jest zła wola. Często wystarczą rozmowa, rzeczowe dane i wyjaśnienie sytuacji. Szczególnie dziś, kiedy mamy za sobą mroźną zimę i funkcjonujemy w określonych warunkach geopolitycznych, nasze argumenty coraz częściej są uznawane. Czasami wystarczy dialog, a czasami konieczne jest rozstrzygnięcie sądu. Właśnie tym będziemy się zajmować. W.H.: Od wielu lat organizacje kominkowe i zduńskie w Europie, szczególnie w Austrii, organizują Dzień lub Weekend Pieca i Kominka. Mam nadzieję, że dzięki staraniom Izby również Polska dołączy do tej inicjatywy? R.D.: W ubiegłym roku, jeszcze w ramach działań kampanii Drewno – Pozytywna Energia, ustanowiliśmy w Polsce Międzynarodowy Dzień Kominka, który obchodzony jest na początku października. Teraz

45


2 / 26

KOMINKIPROfile chcemy dostosować go do terminu wyznaczanego przez organizację VEUKO, która koordynuje te działania na poziomie europejskim. Planujemy, aby Polska wyraźnie zaznaczyła swoją obecność podczas tego wydarzenia. Będziemy też jako Izba tworzyć własne wydarzenia oraz aktywnie uczestniczyć w targach, konferencjach, seminariach i spotkaniach organizowanych przez inne podmioty. Drugim obszarem jest współpraca międzynarodowa. Jako członek VEUKO chcemy aktywnie uczestniczyć w wymianie doświadczeń z organizacjami z innych krajów. W.H.: Dzięki członkostwu macie dostęp do wiedzy i doświadczeń, które zostały tam wypracowane. R.D.: Dokładnie tak. To płaszczyzna wymiany informacji, ale także wspólnych działań dotyczących Ekoprojektu, promocji biomasy oraz takich inicjatyw, jak Europejski Dzień Pieca i Kominka. Możemy obserwować rozwiązania stosowane w innych krajach, dzięki czemu widzimy, że Polska należy obecnie do państw, w których – szczególnie na poziomie regionalnym – obowiązują jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów. Zupełnie inne podejście reprezentuje choćby Norwegia, która wprowadziła obowiązek posiadania alternatywnego źródła ciepła. Z kolei w Austrii, Włoszech czy w wielu krajach związkowych w Niemczech wspiera się użytkowanie kominków i pieców na

drewno jako element bezpieczeństwa energetycznego. Chcemy korzystać z tych doświadczeń i przedstawiać je polskim decydentom. W.H.: Jakie będą zatem najważniejsze działania Izby w najbliższych miesiącach? R.D.: Przed nami udział w licznych wydarzeniach branżowych – targach, konferencjach i seminariach. Będziemy rozwijać współpracę z redakcją Świata Kominków i Waszym projektem Strefa Ognia, a także przygotowywać własne inicjatywy związane z Dniem Kominka. Kontynuujemy współpracę z uczelniami oraz środowiskiem naukowym, a także chcemy rozszerzać ją o kolejne ośrodki akademickie. Będziemy również organizować spotkania z członkami Izby w poszczególnych regionach Polski, podczas których omówimy zmiany w uchwałach antysmogowych oraz przygotujemy przedsiębiorców do funkcjonowania w zmieniającym się otoczeniu prawnym. Jednocześnie cały czas uczestniczymy w pracach legislacyjnych. Czekamy na kolejne propozycje zmian Ekoprojektu, które przygotowywane są przez Komisję Europejską. Konsultujemy je z organizacjami europejskimi, między innymi VEUKO, HKI oraz CEFACD. Na poziomie krajowym bierzemy udział w konsultacjach programu Czyste Powietrze, zmian warunków technicznych oraz

projektów ustaw dotyczących ochrony środowiska. Chcemy być obecni wszędzie tam, gdzie zapadają decyzje mające wpływ na funkcjonowanie naszej branży. Nie rezygnujemy również z działań związanych z uchwałami antysmogowymi i POP-ami w poszczególnych województwach. To pozostaje jednym z naszych najważniejszych kierunków działania. W.H.: Lista zadań jest naprawdę długa, a ich znaczenie bardzo duże. Mam nadzieję, że nie zabraknie Wam energii do tych działań. Liczę również, że dzięki naszej rozmowie kolejne firmy zdecydują się dołączyć do Izby. Szacujemy, że w polskiej branży działa około półtora tysiąca firm, więc jest jeszcze wiele do zrobienia. Życzę powodzenia i zapewniam, że jako redakcja Świata Kominków będziemy wspierać Wasze działania. R.D.: Bardzo dziękuję za zaproszenie do rozmowy. Chciałbym również zaprosić wszystkie firmy związane z branżą kominków i pieców do wstąpienia do Izby Gospodarczej Kominki i Piece. Im więcej będzie nas w organizacji, tym silniejszy będzie głos całej branży i tym skuteczniej będziemy mogli reprezentować wspólne interesy oraz zabiegać o sprawy, o których dziś rozmawialiśmy. 

Nowa edycja!

Płomień Roku 2027 kategoria Realizacja Powalcz o nagrodę Płomień Roku w kategorii Realizacja. Nie czekaj! Wyślij zdjęcia realizacji w każdej z kategorii:

• kominek • urządzenie ogrodowe • piec kaflowy • kuchnia Formularze dostępne na portalu kominki.org w dziale Nagroda Płomień Roku 46


2 / 26

KOMINKIPROfile

Progetto Fuoco w Poznaniu

W dniach 26 – 29 stycznia 2027 roku na terenach Międzynarodowych Targów Poznańskich odbędą się targi Progetto Fuoco Poznań poświęcone, tak jak macierzysta impreza we włoskiej Weronie, ogrzewaniu biomasą drzewną – drewnem i pelletem – i w dużej mierze branży kominków, pieców i kotłów na biomasę. O tym projekcie z Monicą Pontarin, event managerem targów Progetto Fuoco i VeronaFiere, rozmawia Witold Hawajski, redaktor naczelny KominkówPRO. Witold Hawajski: VeronaFiere i Progetto Fuoco to jedne z najważniejszych marek wśród europejskich targów branżowych. Dlaczego wybrali Państwo właśnie Polskę i MTP Poznań jako miejsce nowej edycji wydarzenia? Monica Pontarin: Polska jest jednym z kluczowych rynków biomasy drzewnej w Europie. Dysponuje silnym zapleczem produkcyjnym, rosnącym popytem na odnawialne systemy ogrzewania oraz strategicznym położeniem pomiędzy Europą Środkową a Północną. To właściwe miejsce do rozwoju marki Progetto Fuoco. MTP Poznań okazało się odpowiednim partnerem do realizacji tego planu. To jeden z czołowych organizatorów targów w Europie Środkowej, posiadający bogate doświadczenie w organizacji międzynarodowych wydarzeń B2B. Łącząc wiedzę i doświadczenie Progetto Fuoco z doskonałą znajomością lokalnego rynku przez MTP, chcemy stworzyć najważniejsze wydarzenie dla sektora biomasy w tej części Europy. W.H.: Czy do Poznania przeniosą Państwo pełną koncepcję targów Progetto Fuoco? Co z maszynami i urządzeniami dla przemysłu? M.P.: Nasza długoterminowa wizja jest taka sama jak w Weronie. Chcemy prezentować cały łańcuch wartości sektora biomasy. Pierwsza edycja skoncentruje się na produktach i technologiach cieszących się największym zainteresowaniem w naszym regionie. Jednocześnie planujemy rozwijać wystawę z roku na rok, stopniowo poszerzając jej zakres tak, aby objęła cały łańcuch dostaw. Maszyny i urządzenia są częścią tej wizji. Od zawsze stanowiły ważny element targów Progetto Fuoco w Weronie i chcemy, aby wraz z rozwojem wydarzenia stały się rów-

wystawcach Progetto Fuoco, czy liczą również na nowe firmy, w tym polskich producentów? M.P.: Wielu wystawców z Werony jest zainteresowanych ekspansją na nowe rynki. Polska stwarza ku temu bardzo dobre możliwości. Jednocześnie chcemy aktywnie zaangażować polskich producentów oraz firmy z krajów sąsiednich. Naszym celem jest stworzenie międzynarodowej platformy biznesowej, na której uznane światowe marki i przedsiębiorstwa regionalne będą mogły wspólnie rozwijać współpracę.

Monica Pontarin

nież integralną częścią ekspozycji w Poznaniu. W.H.: Kalendarz targowy na rok 2027 jest bardzo napięty. Jak oceniają Państwo dotychczasowe zainteresowanie nowym wydarzeniem? M.P.: Dotychczasowy odzew jest bardzo pozytywny. Firmy dostrzegają możliwość dotarcia do rynków Europy Środkowej i Północnej poprzez jedno wyspecjalizowane wydarzenie. Dodatkowym atutem jest termin organizacji targów w styczniu, który pozwala producentom rozpocząć rok od prezentacji nowych produktów oraz spotkań z międzynarodowymi kupcami. Uruchomienie nowych targów zawsze wymaga czasu. Jednak zainteresowanie, z jakim spotykamy się ze strony wystawców, organizacji branżowych i partnerów, potwierdza, że w tej części Europy jest miejsce na wyspecjalizowane wydarzenie poświęcone biomasie. W.H.: Czy będą Państwo opierać się głównie na dotychczasowych

W.H.: Czy edycja w 2027 roku jest jednorazowym przedsięwzięciem, czy elementem długofalowego projektu? M.P.: Jest to projekt długoterminowy. Werona pozostanie flagowym wydarzeniem dla międzynarodowego sektora biomasy. Poznań będzie pełnił inną rolę. Zapewni firmom łatwiejszy dostęp do rynków Europy Środkowej i Wschodniej oraz wzmocni międzynarodową obecność marki Progetto Fuoco. Wspólnie z MTP chcemy stworzyć trwałe i cykliczne wydarzenie, które na stałe wpisze się w kalendarz branży. W.H.: Czy widzą Państwo magazyny Świat Kominków i KominkiPRO jako partnerów wspierających ten projekt? M.P.: Znamy Państwa działalność od wielu lat. Są Państwo ważnym punktem odniesienia dla polskiej branży kominkowej i sektora biomasy. Partnerów medialnych postrzegamy jako integralną część projektu, a nie jedynie jako kanały komunikacji. To właśnie partnerzy medialni pomagają budować środowisko branżowe, upowszechniać wiedzę techniczną oraz łączyć producentów i dostawców z profesjonalistami realizującymi konkretne projekty na rynku. 

47


2 / 26

KOMINKIPROblemy

stefanfister – Fotolia

Przełomowy wyrok NSA w sprawie kominków

Jeśli mieliście przeczucie, że z przepisami antysmogowymi w Polsce jest coś nie tak, to właśnie przypuszczenia te zostały potwierdzone przez Naczelny Sąd Administracyjny. 7 lipca 2026 roku w Warszawie zapadł wyrok, który potwierdził, że zapisy mazowieckiego Programu Ochrony Powietrza, który obowiązywał w latach 2020−2023, były bezprawne – niezgodne z Konstytucją i z ustawą Prawo Ochrony Środowiska. Wyrok co prawda jest przełomowy i pierwszy na drodze przywrócenia do normalności sytuacji użytkowników miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń (pieców i kominków) na drewno, ale niewiele zmienia w aktualnej sytuacji prawnej mieszkańców Mazowsza. 1. Wyrok NSA z lipca 2026 roku utrzymuje w mocy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z lipca 2023 roku. Wyrok ten uchylił zapisy Uchwały Nr 115/20 Sejmiku Województwa Mazowieckiego z dnia 8 września 2020 roku w sprawie programu ochrony powietrza dla stref w województwie mazowieckim, w których zostały przekroczone poziomy dopuszczalne i docelowe substancji w powietrzu w zakresie, w jakim uchwała ta wprowadzała zakazy i ograniczenia

48

eksploatacji kominków w tzw. dni smogowe. 2. POP, którego zapisy zostały uznane za bezprawne, wprowadzał zakaz używania kominków niebędących jedynym źródłem ciepła. Specyfiką mazowieckiego POP było to, że w niektórych powiatach „dzień smogowy” trwał od końca kwietnia do końca roku i był ogłaszany z powodu przekroczenia stężeń BaP w powietrzu w roku poprzednim(!). Specjalistom z branży kominkowej i zduńskiej nie trzeba tłumaczyć, że kryterium emisji BaP jest bezsensowne w przypadku kominków, bo w wyniku prawidłowego spalania drewna w wysokich temperaturach składnik ten występuje w ilościach śladowych, nie mających wpływu na zdrowie. Zupełnie inaczej niż w przypadku np. wędzenia lub palenia papierosów, gdzie skoncentrowany BaP trafia bezpośrednio do płuc. 3. W roku 2021 zakaz obowiązywał od końca kwietnia do końca roku w Warszawie (dzielnice: Wawer,

Wesoła, Ochota, Włochy, Wola, Mokotów, Ursus), Radomiu, Ostrołęce, Siedlcach oraz w powiatach: piaseczyńskim, legionowskim, wołomińskim, otwockim, pruszkowskim, warszawskim zachodnim i siedleckim. W roku 2022 w Radomiu, Siedlcach oraz w powiatach: legionowskim, wołomińskim, otwockim, pruszkowskim, warszawskim zachodnim, siedleckim i sierpeckim. W roku 2023 w Siedlcach oraz na terenie powiatów: legionowskiego, wołomińskiego, otwockiego i siedleckiego. Powiedzmy to jeszcze raz wyraźnie: mieszkańcy wymienionych miast i powiatów zamiast kominka musieli używać pieców gazowych lub bezklasowych kotłów na paliwo stałe z powodu zakazów, które okazały się bezprawne. 4. WSA w wyroku z lipca 2023 roku stwierdził, że kwestionowane zapisy uchwały zostały podjęte z naruszeniem art. 91 ust 3 oraz art. 92 ust. 1c Prawa Ochrony Środowiska w zw. z art. 31 ust. 3, art. 32. art. 64


ust. 3 oraz art. 94 Konstytucji RP. Sąd uznał, że zapisy te w istotny sposób różnicują sytuację prawną właścicieli budynków wyposażonych w więcej niż jeden system ogrzewania (np. w instalację na gaz i dodatkowo instalację na paliwa stałe) w ten sposób, iż uniemożliwiają korzystanie w dni smogowe wyłącznie z grzewczych instalacji kominkowych, nie obejmując podobnym zakazem innych dodatkowych instalacji na paliwa stałe (w tym w szczególności na węgiel). Uchwała części właścicieli budynków wyposażonych w więcej niż jedną instalację grzewczą, w tym instalację grzewczą na paliwo stałe, pozostawia wybór co do tego, którą z tych instalacji mogą oni eksploatować w dni smogowe, natomiast innej części właścicieli budynków wyboru takiego odmawia, nie wykazując przekonującego merytorycznie uzasadnienia takiego zróżnicowania. Ponadto sąd wskazał, że przyjęty w zaskarżonej uchwale sposób ukształtowania obowiązków jej adresatów narusza zasady tworzenia aktów prawnych. W sytuacji, w której organ uchwałodawczy nie wykazał, że kominkowe instalacje grzewcze są z punktu widzenia wpływu na jakość powietrza bardziej szkodliwe niż inne instalacje na paliwa stałe, w tym w szczególności na węgiel, przyjęte rozwiązanie, reglamentujące wyłącznie stosowanie w dni smogowe instalacji kominkowych, musi budzić fundamentalne zastrzeżenia co do jego spójności i konsekwencji, a w efekcie zgodności z wymogami proporcjonalności, równości wobec prawa oraz ochrony własności, zagwarantowane w Konstytucji RP. 5. W następstwie wyroku WSA z lipca 2023 roku, jesienią tego samego roku Sejmik Województwa Mazowieckiego zmienił Program Ochrony Powietrza i częściowo dostosował go do treści wyroku, łagodząc zakwestionowane przez sąd zakazy. Usunięto zakazy związane ze stężeniami BaP i zrównano sytuację właścicieli wszystkich urządzeń na paliwa stałe, ale nadal nie został wykazany wpływ kominków ekoprojektowych na jakość powietrza ani ich udział w ogólnej emisji, co uzasadniałoby jakiekol-

wiek zakazy dla tych urządzeń. Pod tym względem aktualnie obowiązujący program ochrony powietrza nadal jest bezprawny i nadal nie spełnia wymogów formalnych, jakie narzuca ustawa Prawo Ochrony Środowiska.

Znaczenie wyroku dla mieszkańców

Wyrok WSA z lipca 2023 roku, utrzymany w mocy przez NSA stwierdza, że dowolny program ochrony powierza lub dowolna uchwała antysmogowa może być zaskarżona przez każdego mieszkańca województwa, gdzie przepisy te obowiązują, niezależnie od tego, czy ma on kominek lub inne urządzenie grzewcze, ponieważ lokalne przepisy wprost wpływają na sytuację prawną i decyzje inwestycyjne każdego na terenie, na którym obowiązują. Innymi słowy oznacza to, że każdy może zaskarżyć lokalne przepisy antysmogowe. Wszystkie lokalne uchwały antysmogowe i programy powietrza, które wprowadzają jakiekolwiek ograniczenia eksploatacji kominków na drewno, naruszają Konstytucję RP i Prawo Ochrony Środowiska w taki sam sposób, jak robił to mazowiecki POP w latach 2020−2023 i jak robi to obecnie. To w skali całego kraju. Natomiast w skali województwa mazowieckiego wszyscy mieszkańcy wymienionych wcześniej powiatów i miast, którzy kierując się bezprawnymi przepisami nie ogrzewali się drewnem, a używali gazu lub kotła na węgiel w okresie obowiązywania tych przepisów, mogą dochodzić odszkodowania. Przykładowo, każdy mieszkaniec Siedlec, powiatu wołomińskiego lub pruszkowskiego, który przez 3 lata z rzędu przez 250 dni w roku zamiast swoim własnym, darmowym drewnem z własnego lasu lub sadu ogrzewał dom gazem lub węglem, może dochodzić odszkodowania od Sejmiku Województwa Mazowieckiego.

Znaczenie wyroku dla branży kominkowej

Branża kominkowo-zduńska, która przez ostatnie lata zbierała cięgi za złą jakość powietrza i była niszczona bezprawnymi zakazami, została tymi wyrokami symbolicznie „oczyszczona z zarzutów”. Twórcy uchwał antysmogowych i programów ochrony powietrza nie zadali sobie żadnego

2 / 26

KOMINKIPROblemy trudu, aby wprowadzając zakazy wykazać, jaki udział w zanieczyszczeniu powietrza mają miejscowe ogrzewacze pomieszczeń, zwłaszcza te spełniające wymogi ekoprojektu. Niektóre programy ochrony powietrza wprost wskazują, że udział kominków jest „znikomy”, równocześnie zakazując ich używania. Izba Gospodarcza Kominki i Piece (IGKP) wspiera mieszkańców w walce z bezprawiem. Podobna do mazowieckiej sprawa toczy się obecnie przeciwko małopolskiemu programowi ochrony powietrza i znajduje się na etapie drugiej instancji. W ostatnim czasie złożona została również skarga przeciwko świętokrzyskiej uchwale antysmogowej. IGKP podejmuje kolejne działania z zakresie przeciwdziałania negatywnym zapisom uchwał antysmogowych.

Jak do tego doszło, czyli autorzy sukcesu

Bezsprzecznie największymi zwycięzcami są mieszkańcy Mazowsza na czele z mieszkańcem, który zaskarżył program ochrony powietrza i wygrał sprawę. Przed złożeniem skargi mieszkaniec skontaktował się z organizacjami zgromadzonymi wokół kampanii Drewno – Pozytywna Energia. Eksperci Kampanii pomogli w przygotowaniu skargi i pism procesowych. Niezbędnym filarem całej sprawy była kancelaria prawna Marek Płonka i Wspólnicy sp.k. z Bielska-Białej oraz reprezentujący ją radca prawny Jakub Gibas, który sporządził skargę, reprezentował skarżącego przed sadami obu instancji oraz doprowadził sprawę do zwycięskiego końca. Formalnie do sprawy przystąpiły i uczestniczyły w niej dwie organizacje branżowe: Ogólnopolskie Stowarzyszenie „Kominki i Piece” oraz Cech Zdunów Polskich. Wsparcia finansowego udzieliła kampania Drewno – Pozytywna Energia, której wszystkich darczyńców nie sposób wymienić, ale wszystkim należą się słowa uznania za wspólne działania w tej sprawie. Na końcowym etapie sprawy wsparcia udzieliła też nowo powstała Izba Gospodarcza „Kominki i Piece”. Wojciech Perek Wiceprezes Izby Gospodarczej Kominki i Piece Ekspert Kampanii Drewno – Pozytywna Energia

49


2 / 26

KOMINKIPROblemy

Co kominkarz powinien wiedzieć o kominach?

O to, jaką wiedzę o kominach powinien posiadać profesjonalny kominkarz i dlaczego współpraca z mistrzem kominiarskim jest niezbędnym elementem bezpiecznego montażu kominka, zapytaliśmy przedstawicieli środowiska kominiarskiego.

Marcin Ziombski, Prezes Krajowej Izby Kominiarzy

Montaż kominka nie kończy się na estetycznej obudowie, doborze wkładu i prawidłowym podłączeniu urządzenia grzewczego. Każdy kominkarz powinien pamiętać, że kominek jest elementem większego układu technicznego: urządzenie grzewcze – przewód kominowy – wentylacja – nawiew powietrza – bezpieczeństwo użytkownika. Dopiero prawidłowe współdziałanie wszystkich tych elementów pozwala mówić o bezpiecznej i poprawnej eksploatacji kominka. Z perspektywy Krajowej Izby Kominiarzy najważniejsze jest jedno: kominkarz powinien znać podstawowe zasady funkcjonowania przewodów kominowych, ale nie powinien zastępować mistrza kominiarskiego. Jego wiedza o kominach powinna pozwalać mu rozpoznać ryzyko, zadać właściwe pytania inwestorowi i wiedzieć, kiedy konieczna jest konsultacja z osobą posiadającą kwalifikacje kominiarskie. Przewód kominowy nie jest wyłącznie „rurą do odprowadzania dymu”. To istotny element bezpieczeństwa pożarowego i użytkowego budynku. Musi być odpowiednio dobrany do rodzaju urządzenia, paliwa, temperatury spalin, sposobu pracy kominka, wysokości budynku, warunków ciągu oraz istniejącej wentylacji. Kominek

50

opalany drewnem wymaga sprawnego przewodu dymowego, zapewnienia właściwego dopływu powietrza do spalania oraz bezpiecznego odprowadzenia produktów spalania ponad dach. Kominkarz powinien zwrócić szczególną uwagę na kilka kwestii. Po pierwsze – czy przewód kominowy rzeczywiście jest przewodem dymowym przeznaczonym do podłączenia urządzenia na paliwo stałe. Po drugie – czy jego przekrój, wysokość, przebieg i stan techniczny umożliwia bezpieczną pracę kominka. Po trzecie – czy komin jest szczelny, drożny, odporny na warunki pracy danego urządzenia i czy posiada wymagane elementy umożliwiające czyszczenie oraz kontrolę. Po czwarte – czy pomieszczenie, w którym montowany jest kominek, ma zapewniony właściwy dopływ powietrza oraz prawidłowo działającą wentylację. Szczególnej ostrożności wymagają modernizacje w istniejących budynkach. Często inwestor zakłada, że skoro „komin jest”, to można do niego podłączyć kominek. To błędne i niebezpieczne uproszczenie. Komin może być przeznaczony do innego rodzaju urządzenia, może mieć niewłaściwy przekrój, nieszczelności, zanieczyszczenia, uszkodzenia, nieprawidłowe wyprowadzenie ponad dach albo kolidować z pracą wentylacji. W takich przypadkach decyzja o montażu kominka bez wcześniejszej oceny kominiarskiej może prowadzić do zadymiania pomieszczeń, cofania dymu, pożaru sadzy, zagrożenia zatruciem tlenkiem węgla, a w skrajnych przypadkach do tragedii. Dlatego dobrą praktyką branżową powinno być bezpośrednie współdziałanie kominkarza z mistrzem kominiarskim na obiekcie. Taka konsultacja nie powinna być traktowana jako formalność ani przeszkoda w realizacji zlecenia, lecz jako element profesjonalnego procesu mon-

tażowego. Mistrz kominiarski ocenia stan przewodu kominowego, warunki podłączenia urządzenia, drożność, szczelność, możliwość czyszczenia, wentylację oraz dopływ powietrza. Kominkarz natomiast odpowiada za prawidłowy montaż urządzenia zgodnie z dokumentacją techniczno-ruchową producenta, zasadami wiedzy technicznej i wymaganiami bezpieczeństwa. Najlepszy efekt uzyskuje się wtedy, gdy obie strony współpracują przed rozpoczęciem prac, a nie dopiero po wystąpieniu problemów. Konsultacja z mistrzem kominiarskim powinna odbywać się szczególnie przed montażem nowego kominka, wymianą wkładu, zmianą rodzaju urządzenia, podłączeniem kominka do istniejącego komina, wykonaniem renowacji przewodu kominowego, zmianą sposobu ogrzewania budynku albo w sytuacji, gdy inwestor zgłasza problemy z ciągiem, dymieniem lub wentylacją. Kominkarz powinien również pamiętać, że każdy kominek będzie później eksploatowany przez użytkownika, który często nie posiada wiedzy technicznej. Dlatego ważnym elementem pracy instalatora jest przekazanie podstawowych zaleceń eksploatacyjnych: stosowanie właściwego paliwa, unikanie spalania odpadów, regularne czyszczenie przewodu kominowego, zapewnienie dopływu powietrza, niezasłanianie kratek wentylacyjnych oraz wykonywanie okresowych kontroli przewodów kominowych przez osoby uprawnione. W interesie całej branży kominkowej jest to, aby kominek kojarzył się nie tylko z komfortem, estetyką i ciepłem domowego ogniska, ale przede wszystkim z bezpieczeństwem. Profesjonalny kominkarz powinien więc rozumieć, że komin nie jest dodatkiem do kominka, lecz jego niezbędnym partnerem technicznym. Bez sprawnego, właściwie dobranego i regularnie kontrolowanego komina


nawet najlepszy kominek nie będzie urządzeniem bezpiecznym. Jako środowisko kominiarskie apelujemy o ścisłą współpracę wykonawców kominków z mistrzami kominiarskimi. Wspólna obecność na obiekcie, wymiana informacji i wzajemne poszanowanie kompetencji to najlepsza droga do ograniczenia błędów montażowych, poprawy bezpieczeństwa pożarowego i ochrony użytkowników przed zagrożeniami związanymi z niewłaściwym odprowadzaniem spalin. Kominek ma dawać ciepło, spokój i poczucie bezpieczeństwa. Aby tak było, za jego montażem musi stać nie tylko rzemiosło kominkarskie, ale również fachowa ocena kominiarska.

Piotr Wojtas, Korporacja Kominiarzy Polskich

Montaż kominka lub innego urządzenia grzewczego to proces, który wymaga nie tylko kunsztu instalatorskiego, ale przede wszystkim ścisłego zachowania rygorów bezpieczeństwa instalacji spalinowej i wentylacyjnej. Jednym z kluczowych obowiązków wykonawcy – jeszcze przed przystąpieniem do jakichkolwiek prac montażowych – jest poinformowanie inwestora o konieczności przeprowadzenia wstępnej kontroli stanu przewodów kominowych przez uprawnionego mistrza kominiarskiego. Przeprowadzenie takiej ekspertyzy na etapie planowania jest warunkiem koniecznym do oceny, czy istniejący szach kominowy jest w ogóle przystosowany do bezpiecznej współpracy z projektowanym urządzeniem. W ramach roboczej kontroli kominiarz dokonuje szczegółowej weryfikacji materiału, z którego wykonano przewód, ocenia jego drożność,

2 / 26

KOMINKIPROblemy ogólny stan techniczny oraz szczelność. Niezwykle istotne jest również dokładne zweryfikowanie średnicy i efektywnej długości przewodu, wykluczenie ewentualnych uszkodzeń konstrukcyjnych oraz upewnienie się, że do tego samego przewodu nie są podłączone inne odbiorniki spalin. Istotnym elementem audytu jest ocena odcinka komina przechodzącego przez stropy oraz znajdującego się ponad połacią dachu. W tym zakresie mistrz kominiarski weryfikuje, czy zachowano normatywne odległości od elementów konstrukcyjnych budynku, opierając się na wymogach Rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz postanowieniach normy PN-EN 1443. Ponadto sprawdzeniu podlega wysokość wylotu komina ponad dachem zgodnie z wytycznymi normy PN-B-10425, co gwarantuje uniknięcie zakłóceń ciągu spalinowego. Konieczne jest także sprawdzenie obecności drzwiczek rewizyjnych oraz zapewnienie do nich łatwego dostępu, co umożliwia późniejsze prawidłowe czyszczenie i konserwację. Profesjonalna kontrola nie ogranicza się jednak wyłącznie do samej konstrukcji komina. W pomieszczeniu, w którym ma stanąć urządzenie, kominiarz bada sprawność wentylacji grawitacyjnej oraz ocenia, czy dana przestrzeń spełnia kryteria kubaturowe i środowiskowe niezbędne do bezpiecznego przebiegu procesu spalania. Efektem wykonanych czynności jest sporządzenie oficjalnej dokumentacji technicznej, potwierdzającej sprawność przewodów. Standardem w branży staje się przy tym wykonanie pełnej inwentaryzacji kominiarskiej wraz z rysunkiem technicznym, precyzującym przebieg i układ przewodów w bryle budynku. Rola kominiarza nie kończy się jednak na fazie przedmontażowej. Po zainstalowaniu urządzenia wykonuje on odbiór końcowy, weryfikując prawidłowość i szczelność podłączenia do przewodu dymowego. Ścisła synergia pomiędzy kominkarzem a mistrzem kominiarskim na każdym etapie inwestycji stanowi fundament gwarantujący bezawaryjną pracę instalacji oraz pełne bezpieczeństwo domowników. 

51


2 / 26

KOMINKIPROblemy

Biomasa w KPEiK

OZE tylko dla dużych instalacji? Freepik Company S.L. www.freepik.com

Aktualizacja KPEiK* pokazuje ważny kierunek transformacji budynków: termomodernizacja, elektryfikacja ogrzewania, pompy ciepła, ciepło systemowe oraz rozwój odnawialnych źródeł energii. Ten kierunek jest zrozumiały i potrzebny. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy spojrzymy na sposób, w jaki dokument i założenia prognostyczne traktują bioenergię (paliwa wytworzone z biomasy) w sektorze indywidualnego ogrzewania. W prawie unijnym biomasa pozyskiwana w sposób zrównoważony jest zaliczana do odnawialnych źródeł energii. W przyjętym przez Radę Ministrów dokumencie KPEiK w odniesieniu do budynków indywidualnych widoczny jest jednak wyraźny podział: po jednej stronie są OZE kojarzone głównie z energią elektryczną, pompami ciepła i technologiami bezemisyjnymi, a po drugiej stronie konwencjonalne paliwa spalane (gaz ziemny, olej opałowy), wśród których pojawiają się także stałe paliwa biomasowe. Miejscowe ogrzewacze pomieszczeń, kominki, piece, piecyki i kotły na paliwa stałe są w założeniach modelowych ujęte bardziej jako element koszyka paliw emisyjnych, niż jako część polityki OZE w budynkach. Powstaje więc zasadnicze pytanie: dlaczego ciepłownictwo systemowe, elektrociepłownie i energetyka zawodowa mogą korzystać z przywileju zaliczania spalania biomasy pozyskanej w sposób zrównoważony jako OZE, a sektor indywidualnego ogrzewania jest opisywany przede wszystkim przez pryzmat emisji i problemów jakości powietrza? Jeżeli biomasa jest OZE w dużej instalacji spalania, to dlaczego nowoczesne urządzenie na drewno lub pellet w domu jednorodzinnym, spełniające rygorystyczne normy emisji, nie miałoby być traktowane jako element odnawialnego, rozproszonego systemu ciepła? Nie chodzi tu o obronę wszystkich urządzeń i wszystkich sposobów spalania. Stare kotły pozaklasowe, mokre drewno, niekontrolowane spalanie odpadów czy nieefektywne paleniska nie powinny być utożsamiane z nowoczesnym wykorzystaniem bioenergii. Równie błędne jest wrzucanie do jednego worka tzw. kopciuchów oraz wysokosprawnych

52

urządzeń na pellet, kotłów zgazowujących drewno, pieców i miejscowych ogrzewaczy spełniających wymagania ekoprojektu, wyposażonych w automatykę, odpowiednie doprowadzenie powietrza, akumulację ciepła lub współpracujących z instalacjami hybrydowymi. Polska ma producentów i wykonawców, którzy potrafią dostarczać nowoczesne urządzenia zasilane biopaliwami. Nie musimy uzależniać się od importowanych technologii. W perspektywie najbliższych 5–10 lat mogą one odegrać praktyczną rolę: zastępować stare źródła ciepła, poprawiać jakość powietrza, zwiększać bezpieczeństwo energetyczne gospodarstw domowych i ograniczać ryzyko ubóstwa energetycznego tam, gdzie elektryfikacja ogrzewania jest technicznie lub ekonomicznie trudna do przeprowadzenia. Dla wielu domów, szczególnie poza zasięgiem sieci ciepłowniczych, rozwiązanie hybrydowe – pompa ciepła, fotowoltaika i nowoczesne urządzenie na biopaliwa stałe – może być bardziej realistyczne, niż jeden uniwersalny model transformacji. Poza tym występuje tu podwójny local content** – producenci, instalatorzy i zduni to pierwsza grupa, która spełnia to kryterium, a druga to polscy producenci i dostawcy biopaliw stałych (opału). Uważam zatem, że polityka energetyczna kształtowana przez KPEiK powinna rozróżniać biomasę niskiej jakości i stare urządzenia od zrównoważonych biopaliw stałych z biomasy wykorzystywanych w nowoczesnych, niskoemisyjnych technologiach. W KPEiK i dokumentach wykonawczych brakuje jasnych zapisów, że ciepło z biopaliw stałych, wytwarzane w urządzeniach spełniających wysokie standardy emisyjne i sprawnościowe, może być elementem

OZE w budynkach indywidualnych. Statystyki europejskie prezentowane przez Eurostat w kategorii odnawialnej energii w ogrzewaniu i chłodzeniu wprost obejmują biopaliwa stałe, ciekłe i gazowe, energię słoneczną cieplną, geotermię oraz ciepło otoczenia pozyskiwane przez pompy ciepła. Jednocześnie Eurostat oddziela odnawialną energię elektryczną od odnawialnego ciepła: prąd z OZE wykorzystywany do napędu pomp ciepła jest liczony w sektorze elektroenergetyki, a nie ponownie jako OZE w ogrzewnictwie. Tym bardziej krajowy dokument powinien jasno traktować nowoczesne ciepło z biopaliw stałych jako część OZE w budynkach indywidualnych, a nie wyłącznie jako element koszyka paliw emisyjnych. Bez takiego rozróżnienia powstaje wrażenie niespójności: biomasa spalana w dużej instalacji jest odnawialna, ale biomasa spalana w nowoczesnym urządzeniu domowym staje się wyłącznie paliwem emisyjnym. To osłabia akceptację społeczną transformacji i pomija potencjał polskich producentów. KPEiK powinien wspierać czyste ciepło, ale czyste ciepło nie musi oznaczać wyłącznie elektryfikacji. Może oznaczać także mądre, lokalne i odpowiedzialne wykorzystanie biomasy, której mamy własne zasoby. dr inż. Tomasz Mirowski IGSMiE PAN

* KPEiK – Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu, Ministerstwo Energii, Warszawa 8 czerwca 2026 r., https://www.gov. pl/attachment/1086a55d-7170 – 418f9f79 – 9f2a93836be8 [dostęp: 15.06.2026]. ** Drogowskaz wdrożenia local content w Polsce, IGU OZE 2026, https:// iguoze.pl/wp-content/uploads/2026/05/ Drogowskaz-wdrozenia-local-content-wPolsce-20260519.pdf [dostęp: 15.06.2026].


2 / 26

KOMINKIPROfesja

Projektowanie pieca lub kuchni kaflowej

Od czego zacząć?

Damaro

Proces projektowania to fundament bezpiecznego i funkcjonalnego urządzenia. Abyśmy mogli stworzyć wizję, która jest możliwa do zrealizowania, na wstępie musimy ustalić parametry techniczne i użytkowe: • Dane techniczne (lokalizacja i komin). To punkt wyjścia. Musimy znać umiejscowienie przewodu kominowego, jego średnicę oraz wysokość. To one decydują, czy w danym miejscu może stanąć ciężki piec, czy lżejszy kominek. • Gabaryty i kubatura. Określamy wielkość urządzenia w stosunku do pomieszczenia, aby zachować proporcje i zapewnić odpowiednią moc grzewczą. • Styl i estetyka. Czy urządzenie ma być nowoczesne, minimalistyczne, czy może ma nawiązywać do tradycyjnych kuchni kaflowych z duszą? • Sposób użytkowania. Czy ma to być główne źródło ciepła, czy jedynie element dekoracyjny do rekreacyjnego palenia? W przypadku kuchni – czy będzie służyć do codziennego gotowania i pieczenia?

Jakie zalety daje wizualizacja 3D w systemie PaletteCAD? W dzisiejszych czasach klienci nie chcą domyślać się efektu końcowego – chcą go zobaczyć. Wizualizacja to nie tylko „ładny obrazek”, ale kluczowe narzędzie decyzyjne: • Fotorealizm i kolorystyka. Dzięki PaletteCAD klient widzi urządzenie w pełnym kolorze, z uwzględnieniem połysku szkliwa i tekstury kafli. Pozwala to uniknąć rozczarowania,

54

że wybrany odcień nie pasuje do podłogi czy ścian. • Widok z każdej strony. Możliwość obejrzenia bryły pod dowolnym kątem daje pełne wyobrażenie o tym, jak piec „zajmuje” przestrzeń w salonie czy kuchni. • Bezpieczeństwo wykonawcze. Program pozwala na projektowanie z milimetrową precyzją. Dzięki temu eliminujemy błędy konstrukcyjne już na etapie planowania, co przyspiesza montaż i redukuje ryzyko niespodziewanych problemów na budowie.

jest już osobnym bytem, ale częścią architektury wnętrza: • jeśli inwestor posiada wnętrze nowoczesne, projektujemy bryły proste, wielkogabarytowe, często z użyciem kafli o dużej powierzchni, • w domach o charakterze rustykalnym wracamy do klasycznych form, bogatych zdobień i ciepłych, tradycyjnych barw szkliwa, • kluczem jest dopasowanie urządzenia do stylu życia i estetyki konkretnego inwestora, a nie podążanie za aktualnie modnym stylem.

Dla kogo przeznaczony jest program PaletteCAD?

Czy wizualizacja zmienia pierwotną koncepcję?

To wszechstronne narzędzie, które łączy trzy perspektywy: • Zduna i kominkarza. Pozwala na precyzyjne rozrysowanie konstrukcji z uwzględnieniem konkretnych wkładów i materiałów szamotowych. • Projektanta wnętrz. Ułatwia wkomponowanie skomplikowanego urządzenia, jakim jest piec, w całościową aranżację domu, dając pewność, że projekt jest technicznie wykonalny. • Klienta. Jest pomostem komunikacyjnym, który pozwala „dotknąć” pomysłu przed jego realizacją.

Tak, zmienia i jest to proces niezwykle wartościowy. Z mojego doświadczenia wynika, że konfrontacja wyobrażeń klienta z realnym modelem 3D często otwiera nowe możliwości: • zazwyczaj przygotowuję 2 – 3 warianty, które różnią się bryłą lub kolorystyką, • często zdarza się, że klient, widząc projekt, decyduje się na zmianę koloru szkliwa lub inne rozmieszczenie gzymsów, bo na wizualizacji dostrzega detale, o których wcześniej nie pomyślał. Finalny projekt to zazwyczaj wynik ewolucji i doprecyzowania pierwotnego pomysłu.

Odwzorowanie detali: kafle, uchwyty i zdobienia Siła PaletteCAD tkwi w profesjonalnych bibliotekach producentów. Nie rysujemy „pudełek”, które udają kafle, lecz implementujemy realne obiekty: • w projekcie wstawiamy konkretne modele kafli sprawdzonych dostawców, uwzględniając ich unikalne wzory i reliefy, • możemy precyzyjnie dobrać detale, takie jak okucia, drzwiczki, uchwyty czy ozdobne gzymsy. Klient widzi dokładnie ten produkt, który zostanie zamówiony i wykorzystany do budowy.

Trendy w projektowaniu pieców kaflowych Obecnie najsilniejszym trendem jest personalizacja i spójność. Piec nie

Ile wersji projektu potrzebuje inwestor przed podjęciem ostatecznej decyzji? W procesie tworzenia unikalnego urządzenia, jakim jest piec czy kominek, rzadko trafiamy w dziesiątkę przy pierwszym szkicu – i jest to całkowicie naturalne. Moje doświadczenie pokazuje, że optymalna ścieżka to kwestia 2 – 3 wariantów: • Wersja bazowa. Przygotowuję ją na podstawie pierwszej rozmowy, uwzględniając wymogi techniczne (komin, gabaryty) i ogólny styl wnętrza. • Wersje alternatywne. Często oprócz głównego pomysłu przedstawiam alternatywę, np. inną kolorystykę szkliwa, inny układ kafli


Program do projektowania:

 kominków nowoczesnych i rustykalnych,  pieców i kominków kaflowych,  kuchni kaflowych i zapiecków. W swoich zasobach posiadamy biblioteki kafli wielu europejskich producentów i wszelakie akcesoria do budowy kominków i pieców:

 wkłady grzewcze,  piece i kanały akumulacyjne,  elementy wykończeniowe.

PaletteCAD POLSKA – www.palettecad.pl Dystrybutor w Polsce GAWRON GROUP sp. z o.o. +48 505 039 090

info@palettecad.pl

SYSTEMOWE ROZWIĄZANIA DO ZABUDOWY KOMINKÓW

PŁYTY IZOLACYJNE

KLEJ WYSOKOTEMPERATUROWY 4IZOL Glue 1000

biała i szara LUFTY

IMPREGNAT 4IZOL VIC

KRATKI KOMINKOWE

• PŁYTY IZOLACYJNE • LUFTY • KRATKI KOMINKOWE • AKCESORIA AKCESORIA

BEZPIECZEŃSTWO Niepalne płyty izolacyjne do zabudowy kominków WYSOKA WYTRZYMAŁOŚĆ Odporność na wysokie temperatury i odkształcenia SYSTEMOWE ROZWIĄZANIA Płyty, akcesoria i chemia w idealnym dopasowaniu

NETENGEL Sp. z o.o. ul. Londyńska 54 26-600 Radom

tel. 695 935 378

handel@netengel42.pl


2 / 26

KOMINKIPROfesja lub nieco zmienioną bryłę (bardziej nowoczesną vs. klasyczną). • Doprecyzowanie (szlif końcowy). Zazwyczaj z tych 2 – 3 propozycji rodzi się ta jedyna. Na tym etapie wprowadzamy już tylko drobne korekty, takie jak zmiana odcienia fugi, wybór konkretnego uchwytu czy dopasowanie wysokości gzymsu. Dlaczego jest to ważne? Zbyt duża liczba projektów (np. 10 różnych koncepcji) wprowadza chaos decyzyjny i paraliżuje inwestora. Moim zadaniem, jako eksperta, jest przeprowadzenie klienta przez proces selekcji tak, aby czuł się pewnie i miał poczucie, że wybrany projekt jest skrojony idealnie pod jego potrzeby. Dzięki PaletteCAD te zmiany nanosimy sprawnie, a klient od razu widzi ich wpływ na ostateczny wygląd urządzenia.

Jak zachęcić kominkarza lub zduna do zakupu PaletteCAD? Przekonanie fachowca do zmiany przyzwyczajeń wymaga pokazania konkretnych korzyści operacyjnych i finansowych. Oto najmocniejsze argumenty: • Koniec z „rysowaniem na kolanie” i nieporozumieniami. Wizualizacja 3D to najskuteczniejszy język komunikacji z klientem. Zdun, który pokazuje fotorealistyczny projekt, od razu buduje wizerunek profesjonalisty i eksperta. Klient, który widzi dokładnie to, co otrzyma, rzadziej zgłasza reklamacje dotyczące estetyki („Myślałem, że ten kafel będzie jaśniejszy.”). • Szybsza sprzedaż i wyższa marża. Dzięki gotowym bibliotekom producentów przygotowanie profesjonalnej oferty zajmuje znacznie mniej czasu, niż ręczne szkicowanie. Co więcej, usługa projektowa wykonana w PaletteCAD może być płatnym elementem oferty, co generuje dodatkowy przychód jeszcze przed „wbiciem pierwszej łopaty”. • Automatyzacja i precyzja wykonawcza. Program to nie tylko obrazek, to precyzyjne zestawienie materiałów. PaletteCAD pozwala wygenerować listę potrzebnych kafli, kształtek i akcesoriów. Eliminuje to ryzyko zamówienia zbyt dużej lub zbyt małej ilości

56

materiału, co w rzemiośle zduńskim oznacza realne oszczędności pieniędzy i czasu. • Przewaga nad konkurencją. W branży zduńskiej wciąż wielu wykonawców opiera się tylko na katalogach papierowych. Oferując projekt 3D, zdun wchodzi do „wyższej ligi” wykonawców, do których trafiają klienci z zasobniejszym portfelem, szukający kompleksowej obsługi na najwyższym poziomie. • Współpraca z architektami. Projektanci wnętrz pracują w środowisku cyfrowym. Zdun, który posiada PaletteCAD, staje się dla nich partnerem do rozmowy – może łatwo wymienić się plikami, wpasować swój projekt w gotową aranżację domu i uniknąć kolizji z innymi instalacjami. • Łatwość obsługi (biblioteki). Warto podkreślić, że program jest dedykowany branży. Nie trzeba budować wszystkiego od zera – korzysta się z gotowych elementów (wkładów, kafli, kratek) znanych marek, co sprawia, że praca w programie jest intuicyjna dla kogoś, kto zna się na budowie pieców.

Co zrobić, jeżeli w bibliotece nie ma kafli producenta, które chce mieć klient? To sytuacja, która zdarza się w pracy projektanta, ale w PaletteCAD nie stanowi ona bariery nie do przejścia. Program jest na tyle elastyczny, że pozwala na rzetelne odwzorowanie wizji klienta, nawet jeśli konkretny producent nie dostarczył jeszcze gotowej biblioteki. Oto konkretne kroki i argumenty, które możesz przedstawić klientowi lub wykorzystać w procesie projektowym: Wykorzystanie funkcji „Własny kafel” (teksturowanie) PaletteCAD pozwala na importowanie zewnętrznych plików graficznych. Jeśli znamy wymiary kafla oraz dysponujemy jego zdjęciem lub cyfrową próbką koloru od producenta: • Import tekstury. Nakładamy zdjęcie realnego kafla na bryłę w programie. • Skalowanie. Ustawiamy dokładne wymiary (np. cm), dzięki czemu wizualizacja zachowuje realne proporcje i podziały fug.

• Parametry materiału. Możemy nadać kaflowi odpowiedni stopień połysku (mat, satyna, połysk), aby odbicie światła na wizualizacji odpowiadało rzeczywistości. Modelowanie kształtów niestandardowych Jeśli klientowi zależy na konkretnych kształtach (np. kafle wielkoformatowe, narożniki 3D, kafle reliefowe), których nie ma w standardzie: • używamy narzędzi do modelowania obiektów, aby odtworzyć formę gzymsu czy cokołu, • dzięki temu bryła urządzenia jest zgodna z dokumentacją techniczną producenta, a wizualizacja pozostaje wiarygodna. Wykorzystanie bibliotek generycznych (neutrale) Program posiada bogatą bazę tzw. obiektów neutralnych. Możemy wybrać kafel o podobnym profilu i zmienić jego parametry: • Kolorystyka RAL/NCS. Większość producentów kafli operuje na paletach kolorystycznych zbliżonych do standardów RAL. W PaletteCAD możemy precyzyjnie wpisać kod koloru, co daje niemal 100% odwzorowania barwy szkliwa. Co powiedzieć klientowi w takiej sytuacji? (argumentacja marketingowa) Warto obrócić ten „brak” w atut, pokazując swoje zaangażowanie: – Wybrany przez Państwa producent nie posiada jeszcze gotowej biblioteki cyfrowej, dlatego przygotuję dla Państwa dedykowany model 3D. Ręcznie odwzoruję teksturę i kolorystykę tych kafli w programie, abyśmy mieli pewność, że finalny efekt będzie identyczny z Państwa marzeniami. To gwarantuje, że projekt będzie unikalny i stworzony jednostkowo pod to konkretne zamówienie. Korzyść dla zduna/projektanta Praca na własnych teksturach buduje Twoje portfolio unikalnych materiałów. Raz przygotowany kafel niestandardowy możesz zapisać we własnej bibliotece i wykorzystać przy kolejnych realizacjach, co stawia Cię o krok przed konkurencją korzystającą wyłącznie z „gotowców”. Damian Gawron


PRODUCENT USZCZELNIEŃ SZKLANYCH I BAZALTOWYCH

GOTOWI NA NOWY SEZON GRZEWCZY? www.textherma.eu www.e-herme�c.com

tel. +48 502 108 318 tel. +48 795 753 463 biuro@textherma.eu biuro@e-herme�c.com


2 / 26

KOMINKIPROfesja

Sztuczna inteligencja nie załata dziurawego komina. Dlaczego polska branża potrzebuje audytu procesów, a nie cyfrowych iluzji? Wstęp. Głos praktyka W debacie o wdrażaniu nowych technologii, optymalizacji i przyszłości biznesu często brakuje trzeźwego spojrzenia. Rynek został zdominowany przez narrację dostawców oprogramowania, którzy pozycjonują swoje narzędzia jako uniwersalne lekarstwo na wszystkie problemy organizacyjne. Jako analityk i praktyk z dwudziestoletnim stażem we wspieraniu polskiego sektora małych i średnich przedsiębiorstw, obserwuję to zjawisko z rosnącym dystansem, zwłaszcza w branży produkcyjnej i instalacyjnej. Zjawisko traktowania technologii cyfrowych jako fetyszu prowadzi do nietrafionych inwestycji. Kupowanie skomplikowanych systemów informatycznych w nadziei, że naprawią one spadającą rentowność, przypomina wiarę w magię. Nowe oprogramowanie, wdrożone do nieuporządkowanej, chaotycznej organizacji, doprowadzi wyłącznie do zautomatyzowania tego chaosu, przyspieszając procesy, które

58

od samego początku były obarczone błędem organizacyjnym.

Leczenie przyczyn, a nie objawów. Najpierw proces, potem narzędzie Przekaz marketingowy dostawców rozwiązań IT opiera się na założeniu, że sama implementacja ich produktu zlikwiduje zatory i obniży koszty stałe przedsiębiorstwa. Jest to błędna logika. Systemy klasy ERP, CRM czy rozbudowane moduły produkcyjne to wyłącznie narzędzia. Opóźnienia na liniach montażowych, pomyłki w kompletacji przesyłek magazynowych czy niestabilna jakość powłok lakierniczych na wyrobach to symptomy wadliwych procesów zarządczych i braku komunikacji, a nie braku nowoczesnego oprogramowania. Racjonalne zarządzanie zmianą nakazuje wstrzymanie wdrożeń cyfrowych do czasu przeprowadzenia chłodnego audytu procesów operacyjnych. Audyt ten służy diagnozie

i planowaniu, a nie opresyjnej kontroli załogi. Praca analityków zaczyna się od zmapowania przepływów logistycznych, oceny obciążenia poszczególnych gniazd produkcyjnych i zdefiniowania rzeczywistych wymagań na danym stanowisku roboczym. Dopiero spłaszczona i zoptymalizowana struktura organizacyjna stanowi fundament, na którym można zaimplementować narzędzia cyfrowe. Zadaniem technologii jest wspieranie uporządkowanego mechanizmu, a nie ukrywanie jego wad.

Odczarować AI. Automatyka to nie sztuczna inteligencja W efekcie agresywnych kampanii promocyjnych termin „sztuczna inteligencja” dołączany jest do opisów urządzeń wyposażonych w jakikolwiek moduł elektroniczny. W branży grzewczej i instalacyjnej rodzi to dezinformację, którą należy skorygować. Zastosowanie sondy Lambda do analizy tlenu resztkowego w spalinach


czy zarządzanie dawką powietrza pierwotnego przez mikroprocesor odczytujący parametry termiczne z płaszcza wodnego to doskonała, stosowana od dekad automatyka przemysłowa. Są to stabilne układy, działające na bazie zamkniętych pętli sprzężenia zwrotnego i określonych przedziałów tolerancji. Nie mają one nic wspólnego ze sztuczną inteligencją. Rozróżnienie to jest kluczowe dla zarządzania ryzykiem operacyjnym. Automatyka wykonuje powierzone zadania precyzyjnie, tak jak została zaprogramowana, nie pozostawiając miejsca na interpretację. Rozwiązania bazujące na AI opierają się na rachunku prawdopodobieństwa, co technicznie oznacza stały margines błędu. Przekonała się o tym sieć Starbucks, wycofując po kilku miesiącach testów oparty na AI system do inwentaryzacji magazynów. Aplikacja skanująca obraz miała automatyzować proces zamówień, jednak algorytmy klasyfikujące myliły różne rodzaje mleka i omijały opakowania z syropami, co wymusiło powrót do pracy ręcznej. Z analogicznym problemem zderzył się McDonald’s, który usunął moduł przyjmowania zamówień przez sztuczną inteligencję z ponad 100 punktów drive-thru. System analizujący mowę systematycznie generował błędy, dodając bekon do porcji lodów lub wielokrotnie dublując pozycje na rachunkach. Wdrażanie systemów probabilistycznych bez uprzedniego audytu i zrozumienia ich uwarunkowań technologicznych nie prowadzi do optymalizacji, lecz do zakłócenia ciągłości procesów biznesowych.

Zegar tyka. Rok 2050, brak kadr i mechanizmy podatkowe Gospodarka funkcjonuje w oparciu o czynniki makroekonomiczne, z których fundamentem jest demografia. Prognozy Głównego Urzędu Statystycznego precyzują skalę wyzwań dla rynku pracy. Do 2050 roku populacja Polski skurczy się o 4,4 miliona osób, mediana wieku przekroczy 52 lata, a liczba narodzin spadnie do około 255 tysięcy rocznie. Co trzeci obywatel

znajdzie się w grupie powyżej 65 roku życia. Wskaźnik obciążenia demograficznego ma osiągnąć 75 osób w wieku poprodukcyjnym na 100 osób pracujących. Sektor rzemieślniczy, budowlany i instalacyjny mierzy się z konsekwencjami już obecnie – deficyt spawaczy, ślusarzy czy wyspecjalizowanych zdunów to zjawisko o charakterze trwałym. Instalacja zautomatyzowanych linii, robotów czy systemów współpracujących z człowiekiem to obecnie elementarny warunek zachowania zdolności produkcyjnych, a nie wyłącznie narzędzie do podnoszenia marży.

Mądra technologia w branży kominkowej – gdzie to ma sens? Wydatek na infrastrukturę cyfrową i sterowniki gwarantuje opłacalność wyłącznie wtedy, gdy odpowiada na zidentyfikowane potrzeby inżynieryjne lub sprzedażowe przedsiębiorstwa. W branży grzewczej automatyzacja wykazuje potwierdzoną skuteczność na ściśle określonych polach: • Sterowanie spalaniem – użycie elektronicznych przepustnic powietrza zintegrowanych

2 / 26

KOMINKIPROfesja z odczytami stężenia tlenu i temperatury. Eliminuje to błędy obsługi, ograniczając powstawanie strat kominowych i zauważalnie redukując zużycie granulatu czy drewna. Urządzenie zachowuje stabilność emisyjną w rygorze Ekoprojektu bez ręcznej korekty. • Współpraca z siecią budynku – komunikacja w obrębie protokołów Smart Home i algorytmiczna analiza danych predykcyjnych. System uwzględnia zjawisko bezwładności cieplnej materiałów budowlanych oraz bieżące warunki meteorologiczne, dozując wymianę wody między kominkiem a instalacją i zapobiegając niepotrzebnym zrzutom energii. • Generowanie obrazu – wsparcie procesu ofertowania przez algorytmy wizualne. Możliwość fotorealistycznego nałożenia modelu 3D konkretnego paleniska na zdjęcie surowego wnętrza wykonane u inwestora skraca czas uzgodnień technicznych i zdejmuje obciążenie z działów projektowych.

Podsumowanie. Budowanie na stabilnych podstawach Przebudowa sektora i przejście na pozycję niezależnych graczy dysponujących rynkami końcowymi nie dokona się na skutek prostego zakupu odpowiedniej aplikacji komputerowej. Wymaga to konsekwentnego i analitycznego podejścia do zarządzania zakładem, wdrożenia zmian organizacyjnych i umiejętnej argumentacji technicznej przed zewnętrznymi organami certyfikującymi. Automatyka przemysłowa, sieci czujników czy wsparcie informatyczne to niezbędne oraz skuteczne instrumenty, które pozwalają obniżyć koszty produkcji. Jednak warunkiem ich skutecznego działania jest nakładanie technologii cyfrowych tylko na te operacje, które zostały uprzednio prawidłowo zaprojektowane przez inżynierów. Sprawne struktury organizacyjne, połączone z kompetentnym audytem, stanowią główny filar długofalowego wzrostu. Wacław Skowron

59


2 / 26

KOMINKIPROfesja

Sukcesja przedsiębiorstwa – planowanie prawne w JDG i spółkach prawa handlowego

udziału w przedsiębiorstwie. Im liczniejsze grono spadkobierców i większe ryzyko sporów, tym trudniej dopełnić formalności w przewidzianym terminie. Praktyka wskazuje, że najkorzystniejsze jest powołanie zarządcy sukcesyjnego jeszcze za życia właściciela.

Sukcesja w jednoosobowej działalności gospodarczej (JDG) – Ustawa o zarządzie sukcesyjnym

Kto może pełnić funkcję zarządcy sukcesyjnego?

Ustawa o zarządzie sukcesyjnym wprowadziła instytucję zarządcy sukcesyjnego oraz pojęcie „przedsiębiorstwa w spadku” – na tej podstawie firma może kontynuować działalność pod dotychczasową nazwą z oznaczeniem „w spadku”, zachowując NIP, REGON, koncesje oraz umowy z pracownikami przez okres dwóch lat, który sąd może przedłużyć maksymalnie do lat pięciu. Rozwiązanie to umożliwia właścicielowi zaplanowanie przyszłości przedsiębiorstwa jeszcze za jego życia.

Karolina Grabowska, Kaboompics

Sukcesja przedsiębiorstwa należy do najważniejszych, a zarazem najczęściej odkładanych decyzji właścicieli firm, a brak przygotowanego planu rodzi poważne skutki prawne. W przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej śmierć przedsiębiorcy, który nie ustanowił zarządu sukcesyjnego, prowadzi do wygaśnięcia NIP, koncesji i umów oraz zablokowania rachunków firmowych, a w konsekwencji do faktycznego zakończenia działalności w ciągu kilku dni, co dla rodziny oznacza istotny uszczerbek majątkowy. Skalę zjawiska potwierdzają dane empiryczne i doświadczenie naszej kancelarii. Ponad 50% właścicieli małych i średnich przedsiębiorstw nie zetknęło się z ustawą o zarządzie sukcesyjnym – podstawowym aktem prawnym w tej materii. Jednocześnie zdecydowana większość przedsiębiorców deklaruje chęć przekazania firmy członkom rodziny, jednak zamiary te rzadko przekładają się na konkretne działania. Sukcesja nie sprowadza się bowiem do testamentu czy wyrażenia woli, lecz stanowi pro-

60

ces prawny, który wymaga przygotowania jeszcze za życia właściciela. Niniejszy artykuł przedstawia zasady jej planowania w dwóch podstawowych formach działalności – jednoosobowej działalności gospodarczej oraz spółkach prawa handlowego.

Dwie drogi powołania zarządcy sukcesyjnego • Powołanie zarządcy za życia właściciela – tryb prostszy Procedura powołania zarządcy za życia właściciela obejmuje następujące etapy: sporządzenie oświadczenia o powołaniu zarządcy, uzyskanie pisemnej zgody kandydata na pełnienie tej funkcji oraz dokonanie bezpłatnego wpisu w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Procedura ma charakter odwracalny – zarządcę można zmienić w dowolnym momencie. Warto również powołać zarządcę rezerwowego na wypadek, gdyby główny kandydat nie mógł pełnić tej funkcji. • Powołanie zarządcy po śmierci właściciela – tryb znacznie trudniejszy W tym trybie spadkobiercy dysponują jedynie dwumiesięcznym terminem, a wymagane jest zachowanie formy aktu notarialnego oraz zgoda osób, którym łącznie przysługuje ponad 85%

Funkcję zarządcy sukcesyjnego może pełnić każda pełnoletnia osoba fizyczna, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych, niekoniecznie będąca członkiem rodziny. W praktyce korzystniejsze bywa powierzenie tej roli zaufanemu pracownikowi lub menedżerowi dobrze znającemu specyfikę przedsiębiorstwa, niż członkowi rodziny nadmiernie zaangażowanemu emocjonalnie lub obciążonemu zbyt szerokim zakresem odpowiedzialności w trudnym okresie.

Zakres kompetencji zarządcy sukcesyjnego Zarządca działa we własnym imieniu, lecz na rachunek właścicieli przedsiębiorstwa w spadku. Samodzielnie podejmuje czynności zwykłego zarządu (płatności, zarządzanie personelem, bieżące kontrakty), natomiast czynności je przekraczające, np. sprzedaż nieruchomości firmowej lub emisja nowych papierów wartościowych, wymagają zgody wszystkich właścicieli, a w razie braku porozumienia – zgody sądu.

Aspekty podatkowe Przedsiębiorstwo w spadku zachowuje NIP i rozlicza podatki na dotychczasowych zasadach, a zarządca staje się płatnikiem składek ZUS za personel. Również na gruncie VAT przedsiębiorstwo traktowane jest jako podmiot istniejący, a nie nowo powstały.

Sukcesja w spółkach prawa handlowego – specyfika sukcesji w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością

W spółce z ograniczoną odpowiedzialnością śmierć wspólnika nie


powoduje ustania bytu prawnego spółki. Udziały stanowią prawa majątkowe i wchodzą w skład masy spadkowej, w związku z czym spółka kontynuuje działalność, co jest istotną zaletą tej formy prawnej. Brak planowania może jednak prowadzić do sytuacji, w której do grona wspólników wstępują osoby nieprzewidziane przez poprzednika.

Los udziałów po śmierci wspólnika Z chwilą śmierci wspólnika udziały przechodzą na spadkobierców z mocy prawa. Do czasu działu spadku pozostają we współwłasności, a spadkobiercy zobowiązani są wyznaczyć jednego przedstawiciela do wykonywania praw udziałowych. Brak porozumienia grozi paraliżem decyzyjnym w spółce. Formalne wstąpienie do spółki wymaga uzyskania aktu poświadczenia dziedziczenia (notariusz) lub sądowego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, a następnie zawiadomienia spółki.

Umowa spółki – najważniejsze narzędzie sukcesyjne Z naszego doświadczenia jako doradców w wielu procesach sukcesyjnych wynika, że warto w umowie spółki zawrzeć szczególne postanowienia sukcesyjne. Umowa spółki może w szczególności: • ograniczyć lub wyłączyć wstąpienie spadkobierców, np. poprzez uzależnienie go od zgody pozostałych wspólników, • określić, którzy spadkobiercy mogą zostać wspólnikami, np. wyłącznie zstępni, • przyznać wybranym wspólnikom uprawnienia osobiste, np. prawo powoływania członków zarządu.

Wyłączenie spadkobierców bez określenia zasad spłaty Szczególnej uwagi wymaga jedna z najczęstszych nieprawidłowości. Wyłączenie spadkobierców z wstąpienia do spółki pozostaje bezskuteczne, jeżeli umowa nie określa jednocześnie zasad i terminu ich spłaty. Postanowienie, że spadkobiercy nie wstępują do spółki, pozbawione wskazania wartości spłaty i terminu jej realizacji, nie wywołuje skutków prawnych. Konieczne jest zatem określenie metody wyceny udziałów (wartość księgowa, rynkowa lub mnożnikowa) oraz terminu płatności.

Testament i zapis windykacyjny Testament uzupełnia umowę spółki, nie może jej jednak zastępować. Szczególne znaczenie ma zapis windykacyjny – rozrządzenie, na mocy którego udziały przechodzą na wskazaną osobę automatycznie z chwilą śmierci spadkodawcy, z pominięciem niekiedy wielomiesięcznego działu spadku, wymagające formy aktu notarialnego. Należy jednak pamiętać, że nawet prawidłowo sporządzony zapis windykacyjny nie wywoła skutków, jeżeli umowa spółki wyłącza wstąpienie spadkobierców – oba dokumenty muszą być spójne. Zapis nie chroni ponadto przed roszczeniami o zachowek przysługujący innym uprawnionym.

Spółki osobowe – podwyższone ryzyko

W spółce jawnej czy komandytowej śmierć wspólnika (komplementariusza) co do zasady powoduje rozwiązanie spółki, chyba że umowa stanowi inaczej. Praktycznym rozwiązaniem jest ustanowienie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jako komplementariusza spółki komandytowej – wówczas śmierć osoby fizycznej nie zagraża bytowi spółki.

MAGAZYN DLA PROFESJONALISTÓW

2 / 26

KOMINKIPROfesja Fundacja rodzinna – rozwiązanie dla złożonych struktur

Fundacja rodzinna, wprowadzona w 2023 roku, stanowi odrębną osobę prawną, która staje się właścicielem udziałów w spółkach operacyjnych. Majątek przedsiębiorstwa podlega ochronie przed podziałem w postępowaniu spadkowym, a beneficjenci (członkowie rodziny) otrzymują świadczenia zgodnie ze statutem. Fundacja rodzinna nie eliminuje jednak prawa do zachowku. Mienie wniesione do niej wcześniej niż na 10 lat przed śmiercią fundatora, nie jest wliczane do substratu zachowku, natomiast wniesione w ostatniej dekadzie – podlega wliczeniu. Świadczenia z fundacji zalicza się na poczet zachowku należnego uprawnionym.

Podsumowanie Planowanie sukcesji nie wiąże się wyłącznie z wiekiem czy stanem zdrowia właściciela, lecz stanowi element odpowiedzialnego zarządzania przedsiębiorstwem – wobec zgromadzonego dorobku, pracowników i rodziny. Jego brak należy do najbardziej kosztownych zaniechań przedsiębiorcy. Każda forma działalności wymaga odmiennego podejścia: jednoosobowa działalność gospodarcza – zarządu sukcesyjnego, a spółka – starannego zredagowania umowy. Optymalne rozwiązanie zależy od struktury przedsiębiorstwa, sytuacji rodzinnej oraz zamierzonych celów. Z uwagi na złożoność i indywidualny charakter zagadnienia warto omówić konkretną sytuację ze specjalistą, który pomoże dobrać rozwiązania adekwatne do potrzeb przedsiębiorstwa. dr Krzysztof Staniek kancelaria@staniekandpartners.com www.staniekandpartners.pl

2/2026 (63)

Redaktor naczelny: Witold Hawajski; Zastępca redaktora naczelnego: Aldona Mazurkiewicz, tel. 81 5350 983; Redaktor: Donata Grobelska, tel. 81 5350 982, redakcja@swiatkominkow.pl; Redaktor techniczny: Elżbieta Amborska; Dział reklam: Jarosław Flak – dyrektor ds. reklamy, Beata Kowalska, tel. 81 5350 950, kominki@ihz.pl; DTP: Info Studio s.c., isar.pl; Korekta: Tomasz Górka; Wydawca: Informator Handlowy „­Zaopatrzenio­w iec” s.c., 20-722 Lublin, ul. Roztocze 5B, tel. 81 5350 940.

61


international trade fair for fireplaces 13 to 15 April 2027, Leipzig WORLD OF FIREPLACES is the international hub for the world of fireplaces – this is where new products and innovations are unveiled for the first time and where the industry’s future trends are set. The industry comes together with experts from the fireplace and stove manufacturing sector, the trades, specialist retailers, the supply industry, as well as energy

consultants, architects, chimney sweeps and the specialist media. Networking, knowledge sharing and political debates make the trade fair the industry’s key meeting place. WORLD OF FIREPLACES – the fireplace to be. Join the

www.world-of-fireplaces.de

NOWOCZESNE OGRZEWANIE

SYSTEMY ENERGO­ OSZCZĘDNE

18.–21.1. 2027

O S T R AVA

ČERNÁ LOUKA

ODNAWIALNE ŹRÓDŁA ENERGII

www.infotherma.cz PRZYJDŹ I ZAINSPIRUJ SIĘ, PRZYJDŹ I ZAPREZENTUJ SIĘ


KOMINKI PREMIUM


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
KominkiPro 2/2026 by Świat Kominków - Issuu