Skip to main content

Świat Kominków nr 82 2/2026

Page 1


60 Kominki w bardzo małych i małych domach

Inspiracje

4 Felieton: Idż na targi! Przeżyj to sam!

6 Kominek, ale jaki? Kominki, piecyki, piece na drewno

22 Wkłady kominkowe na drewno. Formaty przeszkleń

34 Kominek, ale jaki? Kominki nie tylko na drewno

 Piecyk pelletowy (35)

 Kominek elektryczny (38)

 Biokominek – czyli kominek na bioetanol (42)

 Kominek gazowy (44)

48 Pomysł na kominek – nasze typy

60 Kominki w bardzo małych i małych domach

66 Kominkowy poradnik bezpieczeństwa

74 Jaki grill wybrać?

88 Ogrzewacze ogrodowe – gaz czy pellet?

94 Relaks przy kominku

Technika,

bezpieczeństwo, ekologia

96 Kominek w domu z gotowego projektu

102 Kominek i piec akumulacyjny.

Budowany przez zduna czy gotowy „z półki”?

106 Dlaczego akumulacyjne MOP?

110 Kuchenka na drewno. Z fabryki czy od zduna?

114 Zduństwo od kuchni

118 Kominy systemowe masywne wciąż są w grze

Kominy ceramiczne – dlaczego warto je stosować?

120 Komin stalowy do kominka i pieca. Kiedy warto go wybrać i o czym pamiętać?

126 Zrób przegląd kominka już teraz!

130 Przezorny = zabezpieczony.

Kupujemy drewno, brykiet, pellet (maj 2026)

132 Design, który porządkuje przestrzeń.

Małe formy składowania drewna

134 Płomień Roku 2026 – nagrodzeni

Jak ogrzać dom

150 Dwie drogi do hybrydowego ogrzewania z kominkiem

154 Duet idealny? Rekuperacja i kominek

156 Pompa ciepła i kominek

162 Kocioł dwupaliwowy

Kup archiwalne numery Świata Kominków w promocyjnej cenie

168 Kocioł na pellet lub drewno – przed i po sezonie

173 Strefa dobrych adresów

Magazyn o kominkach, piecach i ogrzewaniu Nr 2/2026 (82) ISSN 1644-6054 • INDEX 375691

Adres redakcji: 20-722 Lublin, ul. Roztocze 5B, tel. 81 5350 980, redakcja@swiatkominkow.pl. Dział reklam: tel. 81 5350 950, kominki@ihz.pl, www.kominki.org, www.facebook.com/swiatkominkow. Redaktor naczelny: Witold Hawajski. Zastępca redaktora naczelnego: Aldona Mazurkiewicz. Redaktor: Donata Grobelska. Współpracownicy: Łukasz Darłak, Tomasz Grudzień, Marta Jach-Nocoń, Justyna Jarosińska, Lidia Kokoszka, Lech Kowalewski, Roman Nowak, Wojciech Perek, Natalia Przesmycka, Jagoda Semków, Arkadiusz Szewczyk, Weronika Wojnowska. Tłumaczenie: Maria Sieńko, Professional English. Redaktor techniczny: Elżbieta Amborska. Opracowanie graficzne: Elżbieta Marciniak, Maciej Wasilewski.

Jaki grill wybrać?

Realizacja:

Rysunki: Maciej Wasilewski. Reklama: Jarosław Flak – dyrektor ds. reklamy, Beata Kowalska. Skład i łamanie: INFO STUDIO s.c., www.isar.pl, tel. 81 5350 970, Maciej Wasilewski.

Korekta: Tomasz Górka.

Wydawca: Informator Handlowy „Zaopatrzeniowiec” s.c., 20-722 Lublin, ul. Roztocze 5B, tel. 81 5350 940. Druk: EnterDruk sp. z o.o. Okładka: Tulikivi, model Siera 18 Nobile.

Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo redagowania nadesłanych tekstów i nie odpowiada za treść zamieszczonych ogłoszeń i reklam.

Przedruk materiałów w jakiejkolwiek formie bez zgody wydawcy jest zabroniony. Sprzedaż bezumowna numerów bieżących i archiwalnych Świata Kominków po cenie niższej od ceny detalicznej ustalonej przez wydawcę jest nielegalna i skutkuje odpowiedzialnością prawną.

TULIKIVI

Idź na targi! Przeżyj to sam!

Wbrew fałszywym opiniom, kominki, piece itp. mają się dobrze. To nie jest chwilowa, nakręcona dotacjami moda, ale zjawisko trwałe. I nie ma w tym nic dziwnego, bo ogień z drewna towarzyszy ludziom od bardzo dawna. Mamy XXI wiek i jest oczywiste, że udomowiony ogień to już nie tylko ogień z drewna, ale też z pelletów, gazu, bioetanolu czy nawet prądu! A nowoczesne piecyki, wkłady kominkowe, akumulacyjne piece i efektowne kuchnie to nie pierwotne prymitywne paleniska, ale wydajne, bezpieczne i ekologiczne urządzenia wykorzystujące odnawialne paliwo. Kominki, piecyki i kaflowe piece bywają też piękne… Nic więc dziwnego, że każde zdjęcie kominka, kaflowego pieca czy kuchenki, jakie pojawia się w Internecie, wywołuje tysiące pozytywnych reakcji. Popularne kominkowe i zduńskie fora mają dziesiątki tysięcy zwolenników, a liczba „wejść” na te strony wielokrotnie przekracza liczbę urządzeń fizycznie budowanych w Polsce. A jest tych urządzeń całkiem dużo. Według ewidencji CEEB, mamy w Polsce ponad 1,6 mln piecyków i kominków, ponad 1 mln pieców kaflowych i ponad 800 tysięcy kuchenek. Dla porównania, mocno promowanych i dotowanych pomp ciepła mamy zaledwie 445.000. Drewnem się ogrzewa lub na drewnie gotuje posiłki ponad 3,5 miliona gospodarstw domowych, czyli ponad 20% polskich domów! Zainteresowanych kominkami jest wielu, widać to doskonale w Internecie, jednak czy jest to najlepsze miejsce poszukiwania sposobu na ogrzewanie domu lub swojego wymarzonego piecyka, kominka, pieca czy kuchenki? Internet jest miejscem wręcz masowych odwiedzin, o czym świadczy wspomniana ilość „wejść” na kominkowe i zduńskie fora. Z pewnością jest miejscem wygodnym, otwartym 24 godziny na dobę, przez 365 dni w roku, gdzie zduna można szukać nawet w… pidżamie

lub na plaży. Wiemy to, dlatego od wielu lat proponujemy nie tylko tradycyjne, papierowe wydanie Świata Kominków, ale też kominki.org czy FB Świata Kominków Miejsca te cieszą się, tak jak wszystkie „kominkowe”, coraz większą popularnością, ale czy nie warto jednak odwiedzić jeden lub kilka salonów kominkowych, których mamy w Polsce dość dużo? Co innego oglądanie obrazków czy nawet filmików, a co innego możliwość fizycznego otwarcia drzwiczek, poczucia ciepła czy niuansów kaflowej glazury. Aby zachęcić do fizycznego, a nie tylko wirtualnego kontaktu z kominkami, proponujemy też odwiedziny na jednej z lokalnych imprez targowych. Warto się ruszyć z domu, bo na większości imprez budowlanych w Polsce można znaleźć ekspozycje firm kominkowych. Creme de la creme targowym, jeśli chodzi o możliwość zobaczenia kominków, pieców, spotkania kominkarzy i zdunów, to oczywiście „nasze” Strefy Ognia Świat Kominków & Partnerzy, w których bywa ze swoimi produktami kilkanaście i więcej firm kominkowych. Ekspozycja na Strefach obejmuje zwykle nie tylko piecyki, wkłady kominkowe, ale też propozycje zdunów i systemy kominowe. Możliwość zadawania pytań, rozmowy z kompetentnymi profesjonalistami, zamiast coraz częstszych rozmów ze… sztuczną inteligencją, jest chyba warta odwiedzin.

Warto spojrzeć na harmonogram targowych imprez w pobliżu, warto sprawdzić, gdzie i kiedy będą Strefy Ognia. To doskonała okazja, aby porozmawiać z fachowcami i zobaczyć w realu kominkowe propozycje i urządzenia, które mogą wprowadzić do wnętrza wspaniałą atmosferę lub ogrzewać Twój dom.

Po prostu idź na targi i przeżyj to sam… Witold Hawajski, witek.h@ihz.pl Redaktor Naczelny

I CIEPŁO ZYSKUJE NA ZNACZENIU

STYLOWY AKCENT W NOWOCZESNEJ ARCHITEKTURZE

Piec kaflowy z wkładem HKD 8
Realizacja i ceramika: Kolem Kamen

Kominki, piecyki, piece na drewno Kominek, ale jaki?

A fireplace – but which one?

Fireplaces,

stoves and wood-burning stoves

When choosing a fireplace or stove, you should take into account the user’s needs, the heating function and the aesthetics of the interior. Modern wood-burning appliances meet Ecodesign requirements, combining environmental friendliness with high efficiency. You can choose from fireplaces with air- or water-heating inserts, freestanding stoves, and traditional and modern tiled stoves. They differ in terms of heat output, energy storage capacity, functionality, and installation and running costs.

To oczywiste, że w każdym domu powinien być kominek! W miarę możliwości kominek na drewno. Do ogrzewania odnawialnym i łatwo dostępnym lokalnie paliwem – dla dobra środowiska. Jako „awaryjne” źródło ciepła, gdy z jakiegoś powodu zawiodą inne wyrafinowane technicznie rozwiązania. I finalnie, może to jest najważniejszy powód, dla zwykłej przyjemności. Przecież spędzanie czasu przy ogniu jest bezcenne. Pozostaje pytanie: przy jakim ogniu? Wybór jest wielki, ale w każdym przypadku nowego kominka powinno to być palenisko spełniające tzw. Ekoprojekt, bo od 1 stycznia 2022 roku tylko takie urządzenia są dopuszczone do sprzedaży.

Kominek „otwarty”

Jest to prastara forma udomowionego ognia, która mimo zachodzących zmian nadal ma zwolenników. Wielu polskich architektów jest ciągle pod ich wrażeniem, jednak w sytuacji aktualnych i przyszłych wymagań ekologicznych proponowanie takiego kominka jest nieodpowiedzialne. Rozsądnym wyborem dla obecnych wciąż miłośników tradycyjnego ognia jest wkład kominkowy z opcją użytkowania przy uniesionych do góry drzwiczkach.

Uwaga! Korzystając z palenisk w formie „kasety”, można zmodernizować kominek z otwartym paleniskiem. Oprócz typowych, powtarzalnych rozwiązań, są też kominkowe kasety i wkłady wykonywane „na miarę”, czyli na indywidualne zamówienie.

Kominek z wkładem „powietrznym”

To najbardziej popularna obecnie forma udomowionego ognia. Najtańszy komplet: wkład kominkowy oraz zestaw podstawowych materiałów do budowy kominka, nie kosztuje więcej niż średnia pensja. Za te pieniądze nie można oczekiwać nic innego, niż prostego paleniska i przeciętnych materiałów plus niewyszukane wzornictwo i wykonawstwo. Jednak gdy sięgniemy do kieszeni głębiej, to do dyspozycji będą przeszklone na wszystkie strony świata produkty europejskiej czołówki oraz akumulacyjne zabudowy. Wystarczy kilka średnich pensji, aby nabyć nowoczesny kominek z wkładem pobierającym powietrze do spalania z zewnątrz, spełniającym rygorystyczne normy ekologiczne, dobrze wykonany i ładny. Dodatkowo można wyposażyć kominek w elektroniczny system kontroli procesu spalania, który nie tylko optymalizuje emisję, oszczędza paliwo, ale po prostu ułatwia codzienną eksploatację. Są różne systemy sterowania, a te najprostsze nie kosztują wiele, więc będą one coraz częściej stosowane. Można też na wiele

Nowoczesny kominek z wkładem spełniającym Ekoprojekt łączy przyjemność ognia z ekologią. Ogrzeje dom i zapewni ciepło w razie awarii

BRUNNER, MODEL BKH 45–35–120–35 PANORAMA
HAJDUK, MODEL VOLCANO DTH

Kominki na drewno przeszły technologiczną rewolucję. Nowoczesne materiały i dopływ powietrza z zewnątrz podnoszą komfort i bezpieczeństwo użytkowania

sposobów odzyskać więcej ciepła ze spalin i zwiększyć zdolności akumulacji ciepła. Można gorące powietrze rozprowadzić do innych pomieszczeń. Kominek „powietrzny” jest więc bardzo wszechstronny, a można go przecież dodatkowo zindywidualizować, w zależności od potrzeb i… pieniędzy. Kominek „powietrzny” konwekcyjny to wciąż najpopularniejsze w Polsce kominkowe urządzenie, dlatego poświęcamy mu w tym numerze więcej miejsca. Bo mu się to po prostu należy! Kominkowa rewolucja – etap 1

Podobnie jak minęły czasy kominków z paleniskiem „otwartym”, tak mijają również czasy kominków z wkładem, które były budowane z materiałów „zastępczych”. Płyty gipsowo-kartonowe, wełna mineralna i folie aluminiowe skutecznie zostały wyparte przez płyty izolacyjno-konstrukcyjne, które już od kilku lat stanowią główny materiał do budowy kominków. Coraz więcej jest też wkładów kominkowych z bezpośrednim doprowadzeniem zewnętrznego powietrza do spalania. Takie paleniska, w większości produkcji krajowej, oraz szeroko dostępne i łatwe w ręcznej obróbce płyty krzemianowo-wapienne, wraz z dedykowanymi klejami i gruntami, zrobiły prawdziwą rewolucję w polskim kominkarstwie. Minimalistyczny prostopadłościenny kominek z płaskim, ale coraz częściej narożnym paleniskiem i wlotami/wylotami powietrza w formie modnych „luftów” to dzisiaj polski kominkowy standard. Może nie są to realizacje godne muzeum wzornictwa, ale gdy cofniemy się chociaż o 20 lat, to ocenimy je jako wielki krok do przodu.

HOXTER, MODEL UKA
MCZ/WENTOR, MODEL PLASMA 115 UNIFLAM,

Podstawowa wersja to kominek konwekcyjny, ale można wzbogacić go o DGP, automatykę, a w wersji z akumulacją zbliży się do pieca

Co więcej możemy z kominkiem zrobić?

Szczerze mówiąc, w większości przypadków taki kominek jest wystarczający. Kominek na wiosenne i jesienne chłody, spotkania towarzyskie lub na wypadek jakiejś awarii. Gdy w domu już jest inny, podstawowy system ogrzewania na gaz, prąd czy pellet, to nie ma sensu inwestowanie większych pieniędzy w coś, co jest w końcu drugoplanowe. Ta tendencja jest doskonale widoczna nawet w realizacjach nadsyłanych do redakcji Świata Kominków. Natomiast bez względu na intensywność użytkowania, warto jest zainstalować w kominku elektroniczny sterownik. Nie zastąpi on człowieka w dokładaniu polan do paleniska, ale pomoże w dalszym procesie palenia, optymalizując je, czyniąc bardziej ekologicznym i... ekonomicznym. Wciąż ma sens, szczególnie w prostym kominku konwekcyjnym, odprowadzanie nadwyżki ciepła do innych pomieszczeń. Zapobiega to nieprzyjemnemu efektowi „przegrzania” salonu, a rozkład temperatur w domu jest bardziej równomierny. W najprostszym rozwiązaniu jest to dystrybucja grawitacyjna, a w opcji bardziej rozbudowanej wspomagana specjalnym wentylatorem, zwanym potocznie turbiną. Jeśli kominek z wymuszonym rozprowadzeniem powietrza (DGP) ma służyć jako ogrzewanie na wypadek braku prądu, powinien za wentylatorem pojawić się tzw. bypass, aby zapobiec przegrzaniu układu w sytuacji braku odbioru gorącego powietrza.

Kominkowa rewolucja – etap 2

O ile wprowadzenie płyt krzemianowo-wapiennych do budowy kominków można uznać za pierwszy etap „rewolucji”, to pojawienie się tzw. ciepłych kominków i zwiększenie możliwości akumulacyjnych kominka jest kolejnym etapem. Zamiast izolacyjnych płyt obudowy, pojawiają się płyty z materiałów akumulacyjnych. Spaliny nie są wysyłane bezpośrednio do komina, ale jeszcze oddają sporo ciepła w nasadzie, w górnej części paleniska. Na ściankach paleniska pojawiają się specjalne, zawieszone elementy akumulacyjne. Te wszystkie dodatki akumulacyjne mogą być stosowane pojedynczo lub w komplecie i wtedy masa akumulacyjna może wynosić nawet kilkaset kilogramów. Ciepło wytworzone w palenisku nie jest marnotrawione, ale jest zatrzymane na dłużej i oddawane zdecydowanie łagodniej, niż w przypadku prostego rozwiązania kominkowego. Oczywiście takie rozwiązanie, zwane pieco-kominkiem, jest bardziej kosztowne, niż budowa prostego kominka, więc warto poważnie przeanalizować potrzebę jego budowy. Jest w tym coś sensownego, bo w ostatnich latach wzrasta popularność tego rozwiązania. Kominki o dużych możliwościach akumulacji, jeśli dodatkowo obudowane są kaflami, coraz bardziej zbliżają się do pieców. Nie bez wpływu jest tutaj świadomość inwestorów, dostępność materiałów i znacznie wyższy niż przed laty poziom wykonawców. Pamiętać jednak trzeba, aby nie rozpędzać się zbytnio, gdyż nawet najlepszy system akumulacji wymaga co 12−24 godziny obsługi i gdy mamy w planach np. tygodniowe wyjazdy na narty, musimy znaleźć... ogrzewanie uzupełniające. Dotyczy to nie tylko pieco-kominków, ale też pełnoprawnych pieców akumulacyjnych.

KRATKI, MODEL MBM P BS

Kominek

z płaszczem wodnym pozwala

ogrzać cały dom i magazynować

ciepło w buforze, ale wymaga dobrze zaprojektowanej instalacji

Kominek z „płaszczem wodnym”

Ktoś wpadł na pomysł zbudowania kotłowego paleniska kominkowego, które podgrzewa wodę. Jeśli już mamy gorącą wodę, to nie wyobrażam sobie, aby nie była ona rozprowadzona po domu. Ciepło z kominka może być za pomocą pompy cyrkulacyjnej przekazane „rurkami” do wielu pomieszczeń, nawet odległych i położonych na różnych kondygnacjach. Można też wykorzystać kominek „wodny” do podgrzewania wody użytkowej. Przede wszystkim zaś można zgromadzone w wodzie ciepło zmagazynować w zbiorniku o dużej pojemności i odłożyć „na później”. Ta zaleta kominka z płaszczem wodnym jest nie do przebicia! Ciągle zbyt mało inwestorów rozumie, jak wiele zalet ma zainstalowanie zbiornika buforowego w kominkowej instalacji „wodnej”. I to nie zbiorniczka 50-litrowego, ale mającego wielokrotność tej pojemności na każdy kilowat mocy! Sezonowane drewno jako paliwo, dobrze dobrany zbiornik buforowy, elektroniczne sterowanie – to wszystko jest konieczne, aby kominek z płaszczem wodnym pokazał w pełni swoje zalety. Tego typu kominek sprawdza się doskonale w ogrzewaniu domu jako uzupełnienie hybrydowe pompy ciepła lub/i kolektorów słonecznych. Aby kominek pracował jako rozwiązanie awaryjne na wypadek braku prądu, należy dysponować zasilaczem o mocy wystarczającej do pokrycia niewielkiego zapotrzebowania instalacji.

DEFRO HOME, MODEL RIVA BP G
SPARTHERM, MODEL VARIA FD H2O-4S

Piece wolno stojące łączą dziś funkcjonalność z designem. Do wyboru są modele konwekcyjne, z DGP, wymiennikiem wodnym lub akumulacją

Piecyk wolno stojący na drewno Żeliwne lub stalowo-szamotowe pudełko, które mieści w sobie palenisko, do tego wyeksponowana rura odprowadzająca spaliny, jakieś drzwiczki do załadunku drewna, w większości przeszklone, a to wszystko postawione (zwykle) na czterech nóżkach, to… „koza”, a właściwie piec kominkowy. Dawniej wybór piecyków był ograniczony – miały one po prostu tanio i skutecznie grzać, stąd ich wciąż popularna polska nazwa. Jednak w czasach rozkwitu kultury przemysłowej każdy produkt, nawet ten pozornie mało ważny, wykonywany był z dbałością o detale i dopieszczony. Z tego względu nawet te najprostsze piecyki były dziełami sztuki użytkowej, a ich dobrze utrzymane i działające egzemplarze do dzisiaj budzą podziw. Wielu producentów, nie tylko z powodu interesu finansowego, ale przez szacunek, ciągle ma w swojej ofercie modele „archiwalne”. Jednak poważną pozycję, jaką mają piecyki wolno stojące (w wielu krajach jest to 70% sprzedaży), zawdzięczają śmiałemu wzornictwu.

Projektanci wyciągają maksimum możliwości z kształtowania stali, jej precyzyjnego gięcia, laserowego cięcia, automatycznego spawania, a niektóre piecyki mają wręcz kosmiczne kształty. Te zabawy formą nie mają końca, bo ciągle pojawiają się kolejne, wprawiające w zachwyt modele! W zasadzie piecyk służył do ogrzewania jednego pomieszczenia, jednak gdy w piecykach pojawiła się technika wodna, to ta reguła nie jest już jedną jedynie słuszną. Coraz powszechniejsze dodawanie do piecyków rozwiązań zwiększających akumulację ciepła sprawiło, że wcale nie trzeba co chwilę dokładać drewna do małego piecykowego paleniska. W najbardziej „akumulacyjnych” modelach piecyk utrzymuje ciepło nawet 12 godzin! To już tylko krok do…

DEFRO HOME, MODEL ORTI

STROMBOLI powraca

Sprawdzona konstrukcja, przestronne palenisko i piękna wizja ognia zawsze tam, gdzie chcesz go widzieć – dzięki obrotowemu korpusowi pieca.

STROMBOLI G T to trzecia generacja i kontynuacja cenionej rodziny pieców Romotop. Zmodernizowana wersja zachowuje charakterystyczny, ponadczasowy design, przestrzeń na większe polana, obrotowy korpus oraz wybór wielu wersji okładzin.

Moc nominalna 7,8 kW

Sprawność 81 %

Klasa efektywności energetycznej

Maksymalna długość polan 350 mm

mechanizm

obrotowy pieca

Spełnia wymagania Ekoprojektu i BImSchV 2. Testowany zgodnie z EN 16510.

STROMBOLI G T metal
STROMBOLI G T kamień
STROMBOLI G T kafle

Nowoczesne piecyki i piece kaflowe łączą tradycję z nowymi rozwiązaniami, oferując różne poziomy technologii, estetyki i efektywności ogrzewania

kaflowego pieca. I błędu nie ma w tym myśleniu, bo już jakiś czas temu pojawiły się „małe piece kaflowe”. Mają one zwykle kształt pokrytego ceramiką lub tynkiem (również glinianym) walca albo prostopadłościanu i są niczym innym, jak wolno stojącą odmianą „prawdziwego” nowoczesnego pieca kaflowego.

Piecyki dzięki swojej różnorodności technicznej, estetycznej i… finansowej trafiają w gusta bardzo szerokiej grupy i są obecnie najbardziej popularnym produktem branży kominkowej. Spotkać je można w prostych domkach rekreacyjnych, jak też w luksusowych rezydencjach. Podobnie jak kominkowe wkłady, również piecyki od 2022 roku spełniać muszą wymogi dyrektywy Ekoprojekt, co sprawia, że są bardziej „czyste”, niż modele sprzed kilkudziesięciu lat. Może więc jeden z nich trafi do Państwa domu?

Piec kaflowy, tradycyjny

Piece „jak u babuni” mają ciągle swoich zwolenników. Z „babunią” to lekka przesada, bo większość Polaków wychowała się w domach z centralnym ogrzewaniem i z prawdziwymi piecami kaflowymi nie miała do czynienia. Jeśli nawet był zbudowany przez domorosłego majstra, z byle jakich materiałów i kafli, piec był „sercem domu”, niemniej organem chorowitym i kapryśnym. Na dodatek zaopatrzenie w paliwo i obsługa pieca wcale nie należała do ulubionych zajęć młodzieży miejskiej czy wiejskiej.

Natomiast fachowo zbudowany, oraz z dobrej jakości materiałów piec kaflowy może być dziełem sztuki użytkowej i zapewniać wspaniałe doznania cieplne

THERMOROSSI, MODEL ZEN W

REALIZACJA STUDIO ZDUŃSKIE TOMASZ CHATKIEWICZ, PALENISKO UNICO, KAFLE KAFLARNIA “KAFEL-KAR”

Tradycyjny

piec kaflowy nadal ma swoich zwolenników.

W wersji z ławą lub bez niej zawsze budzi pozytywne emocje i estetyczne. Jednak to nie widok tańczących płomieni jest głównym celem pieca, a ciepło w najbardziej przyjaznej dla człowieka formie. Technika palenia w piecu to nie charakterystyczne dla kominka podrzucanie szczapek co pół godziny, ale jednorazowy duży załadunek do granic możliwości paleniska, optymalne spalenie i zmagazynowanie powstałego w ten sposób ciepła na wiele godzin. Proces ten powtarza się raz na dobę, co kilkanaście godzin lub w miarę potrzeby. Duża masa szamotowych kanałów, które tworzą labirynt dla spalin, oraz kafle to wielki „akumulator ciepła”. Kafle decydują też o wyglądzie pieca, jego estetyce, stylu i… klasie. Są piece proste, zbudowane z tanich, standardowych kafli, i piece stylowe, ubrane w bogato zdobioną ceramikę z najlepszych manufaktur na świecie. Nie brakuje też amatorów budowy pieców z kafli pochodzących z rozbiórki, niekiedy bardzo wartościowych. Decydując się na takie rozwiązanie, trzeba być ostrożnym i skonsultować się z fachowcami.

Aire 4 to urządzenie, które zapewnia efektywne spalanie i piękną wizję ognia. Piec charakteryzuje się wysoką sprawnością, niską emisją oraz łatwą obsługą – sterowanie procesem palenia za pomocą pojedynczego cięgna. Nowoczesny styl urządzenia pasuje zarówno do wnęk kominkowych jak i ustawień wolnostojących.

Aire 400 wyróżnia się niewielką głębokością i szeroką, panoramiczną szybą. Piec został wyposażony w inteligentną technologię I-Blue, która automatycznie zarządza przepływem powietrza, zapewniając optymalną wydajność, czyste spalanie, a także oszczędność w ilości zużywanego opału. Ułóż drewno, rozpal je i delektuj się przytulnym cierpłem.

Rozwiązanie I-Blu to również korzyści ekonomiczne – ilość zużywanego paliwa zmniejsza się o około 30%.

Piece Aire dostępne są w czterech rozmiarach. Doskonała propozycja dla każdego domu.

Serdecznie zapraszamy do inteligentnego świata Aire.

HOXTER, MODEL GT 37/50

Piec kaflowy nie musi już być wysoką konstrukcją, coraz częściej jest niski i wygląda trochę jak mebel

Nie wszystkie stare kafle są wartościowe, należy też pamiętać, że piece, nawet te najdrożej „ubrane”, zwykle pracowały ciężko i co jakiś czas wymagały remontów. Mijały wieki, ale tak jak dawniej, również dzisiaj konstrukcja pieca powstaje „ręcznie”, z całkowicie naturalnych materiałów, a wykonany przez zduna-mistrza piec potrafi zatrzymać ciepło na wiele godzin. Okazuje się, że dobrze zaprojektowany piec kaflowy jest bardzo ekologicznym źródłem ciepła. Wady? Poza znacznym ciężarem, w zasadzie ich brak. No, może jeszcze odstraszać niekiedy cena, szczególnie dotyczy to rozwiązań z wysokiej półki.

Piec kaflowy, nowoczesny

Tradycyjna forma pieca kaflowego nie każdemu odpowiada, ponieważ w znacznej mierze można stracić możliwość obserwacji ognia. Jednak od jakiegoś czasu nie trzeba wybierać, bo współczesna technika zduńska potrafi doskonale pogodzić tradycję z nowoczesnością. Prefabrykowane paleniska o znanych i certyfikowanych parametrach mają już wizje ognia o całkiem przyzwoitej powierzchni. Nie tylko płaskie, ale również narożne, praktyczne i modne przeszklenia są obecnie dostępne w piecowych wkładach. Nawet podnoszenie drzwiczek do góry się trafia. Zdun „nowoczesny” ma do dyspozycji wiele systemów kształtek kumulacyjnych, które umożliwiają zbudowanie długiej i pełnej „atrakcji” trasy wylotu spalin. Również do techniki piecowej zawitała woda… tak właściwie to w piecowej, stabilnej, przewidywalnej technice palenia znalazła najlepsze miejsce. Jeśli dodamy do tego bogaty asortyment płyt akumulacyjnych o dużych powierzchniach oraz kafle, a raczej wielkogabarytową ceramikę w szerokiej gamie szkliw, to się okazuje, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby

BRUNNER, MODEL KFR 33
SOMMERHUBER, MODEL SILHOUETTE
HOXTER, MODEL GT 67/38

Nowoczesne piece akumulacyjne mogą oferować też atrakcyjną, nowoczesną i bardziej przypominającą kominki wizję ognia zrealizować niemal dowolną formę pieca. To już nie tylko podgrzewane boczne ławy, ale formy architektoniczne dotąd kojarzone z kominkami. Piece coraz bardziej upodabniają się do kominków i coraz trudniej te dwa rozwiązania odróżnić, zwłaszcza na podstawie zdjęcia w kolorowym magazynie. Nowoczesna forma kaflowego pieca doskonale wpisuje się estetyką, parametrami grzewczymi oraz odtwarzalnym paliwem w oczekiwania stawiane domom nisko energetycznym, a nawet pasywnym.

W przypadku pieców kaflowych, zarówno tych budowanych metodą „tradycyjną”, jak i „nowoczesną” czy „mieszaną”, jeśli tylko budowane są przez fachowców – zdunów, to mamy do czynienia z wyjątkowo niskoemisyjnymi urządzeniami, więc pod pewnymi warunkami są one w Unii Europejskiej wyjęte z wymogu spełniania Ekoprojektu. Poza tym trudno budowany „na miarę” u klienta piec dostarczać do jakiegoś laboratorium! W wielu krajach Europy nie ma z tym problemu, ale w Polsce mamy do czynienia z wyjątkowo zagmatwanym stanem prawnym w tym zakresie, dlatego najbezpieczniej jest budować piec przy wykorzystaniu jednego z palenisk zduńskich, które spełniają Ekoprojekt. Ich wybór jest coraz większy, a pomocą w wyborze paleniska i budowie pieca służy każdy dobry zdun.

Witold Hawajski witek.h@ihz.pl

BRUNNER, MODEL HKD 7 TUNNEL

BLOX Ceramika

Piece akumulacyjne

BLOX Ceramika to akumulacyjne piece ceramiczne o atrakcyjnym i nowoczesnym wyglądzie

Dostępne glazury BLOX R55 Ceramika: biała błyszcząca, kość słoniowa błyszcząca, ocean przezroczysty, czarny mat

Firma Hoxter, renomowany producent najwyższej jakości wkładów kominkowych, oferuje także piece akumulacyjne BLOX, w wersji ceramicznej. Ta atrakcyjna alternatywa o niebanalnym wyglądzie, ale z tradycyjnym materiałem wykończeniowym, należąca do popularnej serii BLOX. Do popularnej serii BLOX o nowoczesnym wyglądzie betonowym dołącza atrakcyjna alternatywa o niebanalnym designie, ale z tradycyjnym materiałem i wykończeniem. Podstawowe parametry modelu BLOX R55 pozostają niezmienione: kompaktowy piec akumulacyjny o średnicy 55 cm i wysokości 168 cm z pięcioma zintegrowanymi pierścieniami akumulacyjnymi, o łącznej masie 415 kg i zdolności do akumulacji, a następnie przekazywania ciepła promieniującego przez okres do 10 godzin od ostatniego dodania paliwa. Dzięki tym właściwościom klient otrzymuje pełnowartościowe źródło ciepła akumulacyjnego o wysokiej wydajności i stałej mocy.

Ceramiczna wersja charakteryzuje się atrakcyjnym wyglądem z ciekawym podwójnym rowkowaniem. Klient ma do wyboru cztery nowoczesne glazury: białą błyszczącą, oceaniczną, kości słoniowej błyszczącą i czarną matową. Inne opcjonalne elementy, podobnie jak w przypadku wszystkich produktów Hoxter, obejmują opcjonalne wykończenie paleniska: jasne lub czarne, oraz wykończenie elementów sterujących – stal nierdzewna lub stal pokryta powłoką teflonową. Dzięki tym opcjom piece można skonfigurować i w pełni dostosować do indywidualnych preferencji klienta oraz charakteru wnętrza. Dużą zaletą systemu BLOX jest również szybki i czysty montaż. Dzięki modułowej konstrukcji cała instalacja zajmuje zaledwie kilka godzin. Na metalowej podstawie umieszcza się wkład kominkowy z pierścieniami akumulacyjnymi, a wokół niego stopniowo montuje się ceramiczne segmenty. Górna część jest zamknięta

metalową pokrywą. Odprowadzanie spalin można wybrać zarówno poprzez tylne, jak i górne podłączenie do komina. Piece akumulacyjne BLOX R55 w ceramice to nowoczesny i bardzo wydajny system akumulacyjny z długotrwałą zdolnością do ogrzewania promieniującego. Łączy w sobie jakość techniczną, wysoką pojemność akumulacyjną i niebanalny, atrakcyjny design, dzięki czemu jest idealnym wyborem dla klientów poszukujących połączenia funkcjonalności i estetyki. www.hoxter.pl

Hoxter

www.hoxter.pl

Przemysław Galiński

Regionalny manager Polska tel. +48 664 653 116

e-mail: galinski@hoxter.eu

Model BLOX R55 Ceramika – glazura ocean

Køminki Studio Warszawa

Wbranży kominkowej działam od ponad 20 lat, dynamicznie rozwijając swoją firmę i sukcesywnie poszerzając ofertę. Stawiamy na nowoczesne rozwiązania. W moim salonie Heat Store w galerii wnętrz Home Concept w Warszawie można zobaczyć piecyki wolno stojące Jøtul, Romotop oraz kominki elektryczne renomowanej marki Dimplex.

Realizuje kompleksowe inwestycje, od doradztwa i projektu, po montaż i pełną obsługę. Już na etapie projektu domu planujemy, by dolot powietrza i przyłącze kominowe znajdowało się w odpowiednim miejscu. Realizujemy też inwestycje w hotelach, restauracjach, obiektach użyteczności publicznej, szczególnie w zakresie kominków elektrycznych.

Dlaczego spośród urządzeń kominkowych na drewno promują Państwo głównie wolno stojące piecyki? Naszym zdaniem forma piecyka wolnostojącego doskonale odnajduje się we współczesnych wnętrzach. Oferujemy głównie piecyki, bo uważamy, że mają wiele zalet. Są szybkie w montażu, zajmują mało miejsca, są dużo tańsze niż alternatywne rozwiązania kominkowe i pełnią we wnętrzu ważną funkcję estetyczną, a jednocześnie są awaryjnym źródłem ogrzewania, które każdy dom powinien posiadać.

Oferujecie także kominki elektryczne. Na co zwrócić uwagę przy ich wyborze?

Przede wszystkim na wizję ognia. Kominki elektryczne wykorzystują różnorodne technologie, które odpowiadają za efekty płomienia, może to być ekran LCD, podświetlenie LED czy opatentowana technologia podświetlenia pary wodnej. Najbardziej zaawansowane kominki na prąd często wykorzystują kilka różnych elementów, by płomień wyglądał jak najbardziej realnie.

Jak wiele firm przygotowujecie projekty dla Klienta. Co Was wyróżnia pod tym względem?

Jesteśmy w stanie podjąć się zaprojektowania i montażu urządzeń w niecodziennych, nietuzinkowych lokalizacjach i aranżacjach – kilka można obejrzeć na naszych mediach społecznościowych. Doskonale sprawdzają się w nich kominy Poujoulat, ich uniwersalność i bogata kolorystyka pozwala stosować je bez względu na rodzaj urządzenia i miejsce jego instalacji.

K ø minki Studio Warszawa HEAT STORE

ul. Aleje Jerozolimskie 185/39E 02-222 Warszawa

tel. +48 22 851 20 40 tel. kom. +48 502 549 501

e-mail: biuro@kominki.store  www.kominkiznorwegii.pl

Artur Grzymała

Altech – akumulacja ciepła w naturalnym kamieniu

Wświecie nowoczesnych urządzeń grzewczych marka Altech zajmuje miejsce wyjątkowe. To holenderski producent pieców wykonanych z naturalnego kamienia akumulacyjnego, który od lat łączy rzemiosło, ponadczasowy design i niezwykły komfort cieplny. Piece Altech wyróżniają się zdolnością do magazynowania ciepła i oddawania go długo już po wygaśnięciu ognia. Dzięki temu wnętrze nagrzewa się równomiernie, a ciepło jest miękkie, przyjemne i odczuwalne w bardzo naturalny sposób.

Piece Altech to rozwiązanie dla osób, które szukają czegoś więcej niż tylko źródła ogrzewania. To także estetyka – spokojna,

szlachetna forma, doskonale odnajdująca się zarówno w nowoczesnych, jak i bardziej klasycznych wnętrzach. Naturalna struktura kamienia nadaje każdemu urządzeniu indywidualnego charakteru i podkreśla jego wyjątkowość.

W czasach gdy liczy się trwałość, jakość i świadome wybory, piece Altech są propozycją dla wymagających użytkowników. To urządzenia tworzone z myślą o długim użytkowaniu, komforcie domowników i codziennej przyjemności obcowania z prawdziwym ogniem.

Altech to nie tylko piec, to styl życia oparty na cieple, naturze i jakości.

Kominkarnia ul. Mazowiecka 13, 05-502 Bobrowiec tel. 22 756 22 33 biuro@kominkarnia.pl www.kominkarnia.pl

MAX MASSIV B MAX B DEPOT
MAX MASSIV RB
GRANDE NOBLES COMPLET

Wkłady kominkowe na drewno

Formaty przeszkleń

Wood-burning fireplace inserts. Glass panel formats

A fireplace insert is not only a source of heat but also an important element of interior design. Fireplaces with various glass panel formats are available on the market – ranging from classic flat panels, through corner and three-sided models, to tunnel, island and unusually shaped designs. Each type offers a different view of the fire and different design possibilities. Choosing the right solution should take into account the aesthetics, functionality and the character of the interior.

Na rynku dostępna jest bardzo szeroka oferta palenisk kominkowych. Wybór jest duży nie tylko ze względu na liczbę producentów, ale również na różnorodność dostępnych kształtów. W kominkach, podobnie jak we wnętrzarstwie, pojawiają się i znikają różne tendencje, mody. Niektóre z rozwiązań zostają na dłużej, stają się klasykami gatunku, inne znikają, a na ich miejsce pojawiają się nowe. Od czasu, gdy dominują zamknięte paleniska, kształt fasady to również kształt oszklenia. Na rynku są wkłady płaskie, panoramiczne, narożne, w kształcie litery U lub C, tunelowe bądź wyspowe – każdy z nich oferuje nieco inną wizję ognia i możliwości aranżacyjne. Przyjrzyjmy się najpopularniejszym rozwiązaniom.

JØTUL NORWEGIA, MODEL I 620 F

Przed wyborem paleniska

Dobór paleniska nie tylko powinien być ukierunkowany na przeszklenie, które najbardziej nam się podoba, ale również kształt paleniska, jego gabaryty i format przeszklenia powinny wpisywać się w formę kominka i konkretne wnętrze. Jego ustawienie determinuje też miejsce, w którym znajduje się przyłącze kominowe. Należy przy tym zaznaczyć, że wymiar paleniska nie jest tożsamy z gabarytami finalnego kominka, bo ten będzie większy, dojdą elementy konstrukcyjne i cała zabudowa, w tym bryła, będzie większa.

Paleniska z płaską fasadą

To najbardziej podstawowy i uniwersalny rodzaj wkładu kominkowego. Proporcje szyby wynoszą zazwyczaj 4:3, z przewagą szerokości nad wysokością, choć dostępne

są również modele pionowe, gdzie proporcje są odwrócone. Takie paleniska są węższe, ale wyższe, dzięki czemu pozwalają obserwować płomień na całej jego wysokości. W tej grupie znajdziemy zarówno klasyczne formaty pasujące do kominków portalowych, gdzie szyba ma szerokość 65−80 cm, niewielkie wkłady przeznaczone do mniejszych wnętrz, jak i duże modele o szerokości przekraczającej metr. Te największe określane są już mianem palenisk panoramicznych. Największe mają nawet 160 cm i jest to propozycja z grupy produktów z wyższej półki. W kominkach premium, ze względu na komfort użytkowania, drzwiczki kominkowe wyposażone są w system unoszenia, tak zwaną gilotynę, co ułatwia dokładanie drewna. Oczywiście takie drzwiczki można klasycznie otworzyć, np. w celu wyczyszczenia czy konserwacji.

Izba Gospodarcza Kominki i Piece

Miło nam poinformować że IGKP została już oficjalnie zarejestrowana.

IGKP to organizacja zrzeszająca firmy z całego sektora kominkowo-piecowego – od producentów, przez salony i firmy wykonawcze, zdunów, kaflarnie, kominiarzy, po firmy kominowe.

Cele Izby

• harmonijny rozwój branży,

• reprezentowanie interesów branży wobec krajowych i unijnych instytucji legislacyjnych,

• promocję i edukację dotyczącą bezpiecznego i efektywnego ogrzewania,

• współpracę z ośrodkami naukowymi i badawczymi,

• budowę profesjonalnych standardów w branży.

Radosław Dudziński Prezes IGKP

509 464 183  r.dudzinski@igkp.pl

HITZE, MODEL ALBERO AL11G.H-D
DEFRO HOME, MODEL PORTAL ME

Narożne palenisko niejedno ma imię. Może być szerokie, wąskie, ale zawsze oferuje widok ognia z dwóch stron

Paleniska narożne – tzw. elki (L)

Narożna wizja ognia od lat cieszy się dużą popularnością. To rozwiązanie pozwala obserwować płomień z dwóch stron, dzięki czemu doskonale sprawdza się w otwartych przestrzeniach, łączących na przykład salon z jadalnią.

Obie szyby mogą mieć taką samą szerokość, jednak częściej spotyka się modele, w których jedna ze stron jest dłuższa. Wkłady narożne występują zarówno z szybą giętą pod kątem prostym, jak i z szybami łączonymi bezszprosowo na styk. To drugie rozwiązanie jest nie tylko efektowne i praktyczne, ale też tańsze.

Dlatego nie ma nic dziwnego w tym, że większość producentów oferuje taki właśnie format narożnego przeszklenia. Najprostszą i najmniej atrakcyjną wizualnie wersją narożnego paleniska – obecnie już praktycznie nieobecną – są paleniska, gdzie dwie szyby były połączone szprosem,

czyli metalowym słupkiem łączącym na środku dwie szyby.

Podobnie jak w przypadku innych formatów, możemy mieć „elki”, które mają format kostki z dwoma równymi przeszklonymi bokami, wspomnianej wcześniej poszerzonej szyby frontowej, czyli zmierzającej w kierunku panoramy, jak i takie, które są wąskie, ale za to rosną w górę, ukazując z dwóch stron pełny widok płomienia.

Współczesne kominki narożne w formie prostopadłościennej bryły, w połączeniu z powtarzającymi kształt paleniska kratkami typu luft, to nie bez przyczyny jeden z najpopularniejszych wyborów w domach Polaków. W podstawowej wersji to niemal samo budujący się kominek o powtarzalnej formie, łatwo wpisującej się w architekturę współczesnych domów, gdzie strefa dzienna z jadalnianą przenikają się, a narożny format kominka pozwala na obserwację ognia z dwóch perspektyw.

HOXTER, MODEL ECKA 90/40/40H
HAJDUK, MODEL VOLCANO 2LTH-S

Trzy szyby to jeszcze więcej ognia w zasięgu wzroku. Paleniska U i C sprawdzają się zarówno jako podział przestrzeni, jak i centralny punkt aranżacji

Paleniska trójstronnie przeszklone – U i C

Paleniska trójstronne posiadają przeszklenie z trzech stron, dzięki czemu oferują wyjątkowo szeroką wizję ognia. Szyby mogą być gięte lub łączone pod kątem prostym na styk – podobnie jak to jest w paleniskach narożnych. Z tych samych względów co w „elkach” również tutaj coraz częściej będą to szyby łączone.

Wyróżnia się dwa podstawowe warianty.

W modelach typu U dłuższe są szyby boczne, natomiast front i tył pozostają węższe. W paleniskach typu C sytuacja jest odwrotna – szerokie są front oraz tylna ściana, a boczne przeszklenia są krótsze. Dlatego wersja paleniska U sprawdza się przy podziale przestrzeni kominkowej słupkiem, gdzie z każdej

ze stron mamy dużą wizję ognia, natomiast wersja C lepiej się sprawdzi, gdy chcemy obserwować ogień głównie od frontu. Oczywiście, obie wersje będą też występować w formacie wysokim, jak i w wersji z trzema szybami o tych samych wymiarach, czyli na bazie kostki. Znajdziecie zarówno paleniska o kompaktowych wymiarach, jak i większe do przestronnych wnętrz. Zatem możliwości jest bardzo dużo.

Takie konstrukcje zapewniają bardzo atrakcyjny widok płomieni z wielu miejsc we wnętrzu. Należy jednak pamiętać, że znaczna część ciepła oddawana jest przez duże powierzchnie szyb, dlatego dobór mocy urządzenia do wielkości pomieszczenia ma szczególnie duże znaczenie. Jest jeszcze jeden aspekt, o którym warto wspomnieć. Paleniska

trójstronnie przeszklone doskonale sprawdzają się w wersji podwieszanej. Palenisko wówczas umieszcza się na specjalnej ramie, co pozwala na podwieszenie – nie lekkiej przecież – bryły paleniska. Takie podcięcie bryły od dołu daje bardzo ciekawe możliwości aranżacyjne, nadaje palenisku lekkości oraz jeszcze bardziej eksponuje ogień.

Paleniska vis-à-vis, czyli tzw. tunele

Paleniska tunelowe wyposażone są w dwie równoległe szyby umieszczone po przeciwnych stronach urządzenia. Pozwalają one stworzyć dwie niezależne aranżacje kominkowe i doskonale sprawdzają się jako element dzielący przestrzeń na dwie strefy funkcjonalne, co jest często lepszym rozwiązaniem, niż ścianka działowa. Jaki jest powód wyboru

BRUNNER, MODEL BKH 45-80-45-80 PANORAMA, REALIZACJA DER OFENBAUMEISTER HENDRIK KRAUS
CAMINA & SCHMID, MODEL EKKO U 67
DOVRE, MODEL ZEN 102

Kominki typu vis-à-vis, zwane tunelami, umożliwiają podziwianie płomieni z dwóch stron, sprawiając, że ogień staje się wspólnym elementem dwóch stref

takiego formatu? To możliwość stworzenia dwóch zupełnie różnych, niezależnych aranżacji kominkowych z każdej ze stron. Wśród tych formatów znajdziemy klasyczne rozmiary palenisk z płaską fasadą, wersje panoramiczne (koniecznie z podnoszeniem szyby, ułatwiającym obsługę) oraz wysokie tunele.

Dzięki temu kominek może być jednocześnie widoczny od strony salonu i jadalni lub dwóch sąsiadujących pomieszczeń. Podobnie jak w przypadku palenisk trójstronnych, znaczna część ciepła przekazywana jest przez przeszklenia, dlatego należy zwrócić uwagę na odpowiedni dobór mocy urządzenia. Ważnym aspektem jest sposób układania drewna i rozpalania w palenisku tunelowym. Ze względu na brak tylnej ściany, będzie to mniej wygodne niż w przypadku paleniska

klasycznego, bo drewno nie powinno opierać się o żadną z szyb.

Paleniska z szybą pryzmatyczną

Kiedyś takie paleniska były przebojem i to nawet początkowo w jedynej dostępnej wersji z metalowymi szprosami na łączeniu szyb. Potem pojawiły się szyby łączone „na styk”, a w szczytowym okresie popularności była to jedna szyba gięta kątowo. Takie palenisko pozwalało na stworzenie atrakcyjnych kominków, zarówno ustawionych przy płaskiej ścianie, jak i w narożniku. Ten kształt paleniska doskonale pasował do popularnych wówczas kaflowych kominków. Było, minęło, a pryzmatyczne paleniska zostały wyparte przez paleniska z fasadami zaokrąglonymi, których popularność też kilka lat później wygasła…

ROMOTOP, MODEL HEAT T 3G L 88.50.04
KRATKI, MODEL LUCY 12 TUNEL

Paleniska z zaokrągloną szybą

Moda na obłe formy regularnie powraca. Swój dobry czas miały też paleniska z giętymi, zaokrąglonymi szybami. Gdy pojawiły się pierwsze modele, były prawdziwym hitem. W towarzystwie przycinanych promieniowo marmurów czy kafli pozwalały na tworzenie atrakcyjnych kominków, które do dzisiaj mogą się podobać. Co prawda, nie jest to hit ostatnich lat, ale na rynku wciąż można znaleźć „zaokrąglone” propozycje, choć dzisiaj znacznie częściej tego rodzaju szkło wykorzystywane jest w piecykach kominkowych. Wracając do palenisk, w zależności od modelu różnią się one promieniem gięcia szyby i wielkością przeszklenia. W tej grupie można znaleźć paleniska o średnicy od około 50 do 90 cm, jednak te duże, kiedyś bardzo pożądane rozmiary, obecnie zanikają. Wycinek koła może być mniejszy lub większy, aż do 180 stopni, czyli półkola. Takie rozwiązania zapewniają znacznie szerszą wizję ognia, niż tradycyjne paleniska z płaską szybą. Owalny kształt przeszklenia często znajduje swoje odzwierciedlenie również w formie całej zabudowy kominkowej, a obecnie jest to najczęściej kominek lub piec cylindryczny.

Paleniska

wyspowe

W ofercie producentów znajdują się również, choć nie masowo, paleniska przeznaczone do centralnego usytuowania we wnętrzu.

Ogień można w nich obserwować praktycznie z każdej strony. To propozycja do dużych wnętrz i często dla inwestorów z większym kominkowym budżetem, bo jest to prawdziwe rozwiązanie premium w kominkowym świecie. Konstrukcje te najczęściej bazują na planie koła lub kwadratu. W przypadku palenisk opalanych drewnem często charakterystycznym elementem jest wyeksponowany przewód odprowadzający spaliny. Jeśli komin pozostaje widoczny, warto zadbać o jego odpowiednie dopasowanie do stylistyki całej aranżacji.

Nietypowe kształty

Możliwości projektowe producentów nie kończą się na standardowych rozwiązaniach. Coraz częściej można spotkać paleniska, które są połączeniem różnych typów konstrukcji, na przykład modele

Choć nie są już dominującym trendem, paleniska z giętą szybą przyciągają uwagę panoramicznym widokiem płomieni i lekką formą

przypominające literę U, ale z jednym krótszym bokiem, czy paleniska o zupełnie nietypowym kształcie drzwiczek kominkowych – zaokrąglonym. W ofercie niektórych firm dostępne są również całkowicie niestandardowe formy wykonywane na indywidualne zamówienie. Można spotkać kominkowe „jaja”, paleniska z szybami soczewkowymi czy inne oryginalne wariacje, które stają się nie tylko źródłem ciepła, ale także wyjątkowym elementem wystroju wnętrza. Tutaj konkurują możliwości wyjątkowej realizacji i ekonomia, bo stworzenie ciekawego formatu kominkowego szkła dla niewielkiej ilości potencjalnyh egemplarzy, nawet jeśli jest technicznie wykonalne, bywa po prostu nieopłacalne.

Aldona Mazurkiewicz redakcja@swiatkominkow.pl

SPARTHERM, MODEL NA INDYWIDUALNE ZAMÓWIENIE
HAJDUK, MODEL PRISMA KR

Jak wybrać wkład kominkowy na drewno?

Najważniejsze parametry techniczne

Średnica wylotu spalin z wkładu kominkowego

Każdy wkład kominkowy w danych technicznych ma podaną średnicę wylotu spalin. To ważna informacja, która określa, o jakiej średnicy komin będzie odpowiedni do odprowadzania spalin. Zarówno zbyt mały, jak i zbyt duży komin będzie powodował problemy z ciągiem, dymieniem, wychładzaniem spalin. Najczęściej spotykane średnice dla wkładów kominkowych na drewno to 160 – 200 mm.

Dobór mocy grzewczej kominka –dlaczego ważny?

Już minęły czasy, kiedy palenisko miało mieć jak największą moc. Moc grzewcza kominka na drewno to parametr określający, ile ciepła urządzenie jest w stanie wytworzyć i przekazać do pomieszczenia w jednostce czasu. Najczęściej podaje się ją w kilowatach (kW). W praktyce oznacza to, jak dużą przestrzeń kominek może ogrzać. Przyjmuje się orientacyjnie, że 1 kW mocy może efektywnie ogrzać około 10 m² dobrze ocieplonego domu. Dobór mocy jest kluczowy: zbyt duża moc spowoduje przegrzanie pomieszczenia i zmniejszy komfort użytkownika, który będzie musiał przytłumiać dopływ powietrza, co obniży sprawność kominka i może powodować nadmierne osadzanie się sadzy. Producenci podają moc nominalną, czyli uśrednioną. Oczywiście, moc sama w sobie nie ogrzewa i będzie zależeć też od ilości spalonego drewna.

Sprawność kominka, czyli ile energii z drewna uzyskasz

Jest to parametr opisujący procentowe wykorzystanie energii z drewna. Im wyższa sprawność paleniska kominkowego, tym lepsze wykorzystanie energii z drewna,

a co za tym idzie – mniejsze jego zużycie i niższe koszty. Jednak aby sprawność była optymalna, należy używać odpowiedniego do kominków paliwa, czyli suchego drewna liściastego o wilgotności około 20%, bo używając mokrego drewna, w znaczący sposób obniżamy sprawność (energia jest wykorzystywana na odparowanie wody z drewna) i zwiększamy zużycie paliwa.

Kominki o zmniejszonej głębokości, czyli płytki wkład kominkowy, gdy brakuje miejsca

Co jakiś czas producenci wprowadzają nowe paleniska dopasowane do aktualnie budowanych domów, które są lepiej izolowane i mają mniejsze zapotrzebowanie na energię. Wybierając palenisko na drewno do takiego domu lub dysponując ograniczoną przestrzenią na zabudowę kominkową, warto poszukać paleniska o zmniejszonej głębokości, a tym samym również o mniejszej mocy. Pozwalają one na zachowanie stosunkowo dużej wizji ognia i wprowadzenie niedostępnych do tej pory pośrednich wymiarów, przy zmniejszonym zapotrzebowaniu energetycznym coraz lepiej izolowanych domów. Musimy mieć świadomość, że w mniejszym palenisku na drewno dużo łatwiej jest optymalizować proces palenia, a przez mniejszą emisję sprzyja dbaniu o środowisko naturalne. Również z tego powodu będzie to dobry wybór.

Kominkowe drzwi otwierane na bok czy podnoszone do góry?

W zależności od modelu wkładu kominkowego, możemy mieć drzwiczki otwierane tradycyjnie na bok lub bardziej nowoczesny sposób podnoszenia do góry. Ten drugi system jest najczęściej stosowany w paleniskach o dużych formatach i większych

powierzchniach oszklonych, czyli w panoramach, paleniskach narożnych czy trójstronnych oraz – oczywiście – w ekskluzywnych wyspach. System unoszenia jest nie tylko przy dużych paleniskach praktyczny w obsłudze, ale też bezpieczny, bo ogranicza naprężenia, które mogą prowadzić do uszkodzenia kominkowego szkła.

Wyłożenie wkładu kominkowego Większość dostępnych palenisk na drewno to wkłady stalowe z wyłożeniem, którym może być wermikulit – materiał o kremowej barwie, który w trakcie eksploatacji łatwo jest wymienić – specjalnie dedykowane szamoty lub materiały akumulacyjne. W zależności od producenta dostępne są w białym kolorze lub – coraz częściej – w czarnej barwie. Wyłożenie kominkowego wkładu nie tylko wpływa na estetykę wnętrza wkładu, ale także zwiększa efektywność spalania.

Szkło kominkowe do zadań specjalnych Na rynku dostępne są szczególne rodzaje kominkowego szkła i w niektórych wyspecjalizowanych paleniskach kominkowych można je spotkać. Jest np. szkło ograniczające emisję ciepła z paleniska na zewnątrz (Robax IR Max, Neoclear – HRC). Podnosi ono temperaturę spalania w kominku, dzięki czemu spalanie drewna jest jeszcze bardziej ekologiczne, a zarazem ciepło w mniejszym stopniu nagrzewa pomieszczenie. Nowością ostatniego sezonu jest kominkowa szyba przyciemniana (Robax Night Flame). Gdy kominek jest w użyciu, widać wnętrze paleniska i płomienie, natomiast gdy jest wygaszony –nie widać wnętrza komory paleniska. Póki co szyba ta pokazywana była w wolno stojących piecykach, ale to pewnie kwestia czasu, gdy trafi też do kominkowych wkładów.

THERMOROSSI, MODEL SKYLINE 1000

Kominki Global

Global to jakość SPARTHERM w konkurencyjnej cenie

Seria produktów wykorzystująca sprawdzone technologie budowy wkładów kominkowych Spartherm. Do stałej oferty powróciły popularne modele – 3 modele z płaską szybą (1V60, 1Vh60, 1Vh80) i 2 modele kątowe (2L-39/58, 2Lh-39/58, 2R-58/39, 2Rh-58/39). Produkty te są przebadane i spełniają założenia Ekoprojektu. Wnętrze urządzenia wyłożone jest jasnym szamotem. Szyba wykonana ze szkła witroceramicznego osadzona

w solidnej ramie, aby zapewnić jak najdłuższe i bezproblemowe użytkowanie urządzenia. Global to sprawdzona seria produktów dedykowana wymagającym klientom, szukającym jakości, ale za rozsądną cenę. Oferta dostępna jest tylko w autoryzowanej sieci sprzedaży Spartherm Polska. Dodatkowo wkłady kominkowe Global dołączono do Rodziny Spartherm i związaną z tym 10-letnią gwarancją. Więcej szczegółów na www.spartherm.pl

Spartherm Polska

66-400 Gorzów Wielkopolski, ul. Walczaka 110A tel. kom. +48 698 609 672 www.spartherm.pl

Spartherm Kraków

30-198 Kraków, ul. Balicka 214 tel. 12 637 95 50 www.spartherm-krakow.pl

Kominkowi trzeba nadać imię

Historia firmy zaczęła się od pasji Tomasza seniora. Pierwsze doświadczenia zdobywał samodzielnie, korzystając z fachowej literatury i montując kominki we własnym domu. Z czasem hobby przerodziło się w działalność obejmującą projektowanie i kompleksowe wykonawstwo. Tomasz senior działa w branży od blisko 30 lat, a Tomasz junior dołączył do rodzinnego biznesu siedem lat temu. Choć reprezentują dwa pokolenia, mają wspólny cel –stworzyć realizację, która będzie cieszyć właścicieli przez lata.

Nie ma dwóch takich samych realizacji. W pracowni Pietrucha Kamień i Kominki każdy projekt powstaje od podstaw i jest odpowiedzią na potrzeby konkretnego inwestora. Tomasz Pietrucha senior i Tomasz Pietrucha junior podkreślają, że ich zadaniem nie jest narzucanie własnej wizji, lecz przełożenie marzeń klientów na funkcjonalne i bezpieczne rozwiązania. – Każdy kominek jest unikatowy. Nie ma dwóch takich samych – mówią.

Klienci często przychodzą z gotową inspiracją, ale bywa, że potrzebują pomocy w znalezieniu odpowiedniego rozwiązania. Najważniejsze, aby końcowy efekt odpowiadał ich oczekiwaniom. – Pan Tomasz fachowo doradza, ale realizuje wizję klienta, nie swoją –podkreśla pan Filip z Wałbrzycha. Wiele realizacji otrzymuje własne imiona. Powstały między innymi „Pietruchowe Cudo”, „Cipolla”, „Perun” czy „Kacper Harmoniusz”. Za każdą nazwą kryje się osobna historia, a niektóre projekty wymagają wielu konsultacji i wizualizacji. Przy „Kacprze Harmoniuszu” wykonano ich aż 26. Firma wykonuje także kominki wiszące i konstrukcje wymagające indywidualnych rozwiązań. Klienci doceniają również wsparcie po zakończeniu prac. – Mimo że od montażu minął ponad rok, pan Tomasz przyjechał przy pierwszym rozpaleniu i wszystko wyjaśnił – wspomina pan Marcin ze Złotoryi.

Pietrucha: Kamień i Kominki ul. Środkowa 1, 59-540 Sędziszowa tel. 661 249 551 e-mail: tomasz.junior@pietrucha-kominki.pl www.pietrucha-kominki.pl

Tomasz Pietrucha junior, Tomasz Pietrucha senior i Gloria
Cipolla
Perun
Raw Flame, projekt obudowy: WYMIAR R3
Radmannsdorf

NOWOŚĆ!

Akumulacja zamknięta w kompaktowej formie

630 kg Jero

Hari

740 kg

860 kg

NOWOŚĆ!

Akumulacja zamknięta w kompaktowej formie

Kompaktowe piecyki steatytowe

Przekonaj się na własnej skórze o możliwościach steatytowego piecyka Tulikivi. Jero jest odpowiedzią na potrzeby klientów i możliwością posiadania kominka steatytowego nawet w małym domu, w którym pełnowymiarowy piec steatytowy byłby zbyt duży. Piec Jero łączy kompaktowe rozmiary pieców oraz atrakcyjny dizajn z wydajnym ogrzewaniem i właściwościami akumulacyjnymi

tradycyjnych kominków ze steatytu marki Tulikivi. Steatyt, dzięki swoim właściwościom akumulacyjnym, utrzymuje ciepło znacznie dłużej niż inne materiały. Sprawia to, że steatytowe piece przez długi czas po wygaszeniu paleniska oddają ciepło. Dzięki zmniejszonej bryle piecyki z kolekcji Jero są też tańsze od tradycyjnych modeli Tulikivi. Kominki z kolekcji Jero są wykonane ze steatytu z własnych kamieniołomów Tulikivi.

W skład kolekcji wchodzą cylindryczne modele Puro i prostopadłościenne – Korpi, dostępne w kilku rozmiarach. Podobne możliwości ma nowy model w rodzinie Jero – piecyk Hari, który dostępny jest w dwóch wysokościach: 140 i 180 cm i tak jak inne modele w czterech wariantach wykończenia kamienia różniących się teksturą steatytu. Najnowszy model Hari ma 640 mm szerokości, waży 600 – 800 kg i utrzymuje ciepło do 12 h.

Szczegóły u generalnych przedstawicieli firmy Tulikivi na Polskę:

Kominkarnia ul. Mazowiecka 13, 05-502 Bobrowiec tel. 22 756 22 33 biuro@kominkarnia.pl www.kominkarnia.pl

EKO-TERM Kućmierz 43-385 Jasienica, Jasienica 1472 tel. 33 817 35 74 konrad@kucmierz.pl www.kominki.studio

Kominek, ale jaki? Kominki nie tylko na drewno

Drewno jest niekwestionowanym liderem wśród kominkowych paliw. Składają się na to: łatwa dostępność drewna w wielu rejonach świata i wyjątkowy charakter ognia, plus wielowiekowe tradycje. Jednak na drewnie się nie kończy, bo są sytuacje, w których ludzie pragną ognia, chociaż ogień z drewna ma obiektywne lub – niestety – formalne trudności (wielorodzinny apartamentowiec, lokal w hotelu czy restauracji).

Paliwem bardzo bliskim drewnu są pellety – granulat, który właśnie z drzewnych odpadów powstaje, a pozwala na znacznie

większą niż w przypadku drewna autonomię palenia.

Mamy również paleniska kominkowe na gaz sieciowy lub LPG i są kraje, w których kominek gazowy jest niemal równie popularny jak na drewno. W Polsce jest też zainteresowanie gazem do kominków, ale umiarkowane, a zapędy gazowe są skutecznie wychładzane przez ceny tego paliwa lub sytuacje geopolityczne.

Bioetanol jest kolejnym paliwem, które ma wiele zalet, a przede wszystkim całkowitą niezależność od przewodów kominowych. Pozwala to na prawdziwy i – co tu

dużo mówić – ekologiczny ogień w każdej niemal sytuacji. No i jest oczywiście prąd, a kominki elektryczne zyskują coraz więcej zwolenników. Wystarczy tylko podłączyć kominek do gniazdka, włączyć… Co łączy te wszystkie alternatywne dla drewna paliwa? Z pewnością łatwość obsługi za pomocą pilota, w wielu przypadkach nawet na odległość z wi-fi, oraz możliwość większej autonomii. Zalety alternatywnych rozwiązań kominków sprawiają, że rynek tych urządzeń stale się powiększa. wh witek.h@ihz.pl

JØTUL NORWEGIA, MODEL PF 980

PIECYK PELLETOWY

Rewolucję, którą w branży kominkowej spowodowały malutkie drzewne granulki – pellety, porównać można tylko z wynalezieniem szkła witroceramicznego. Idea budowy indywidualnego urządzenia grzewczego zasilanego automatycznie pelletami, która zrodziła się w Seattle w 1973 roku, stała się niezwykle popularna na wszystkich kontynentach.

W Europie posiadamy wielu producentów doskonałych urządzeń, ostatnio dołączyły do tej grupy polskie firmy. Polska jest też znaczącym w Europie producentem pelletów. Pelletowe piecyki to w tej chwili jedno z najbardziej popularnych w Europie urządzeń

ogrzewczych i coraz więcej pieców na pellety trafia do polskich domów. Wolno stojące piecyki są oczywiście najpopularniejsze, ale oferta palenisk na pellet obejmuje również wkłady do budowy kominków od podstaw, jak i kasety do modernizacji kominków istniejących. Coraz większą popularnością cieszą się piecyki pozwalające na wykorzystanie dwóch paliw: pelletów i drewna. Jest to rozwiązanie, które pozwala na elastyczne wykorzystanie urządzenia, bo pellety dają wielogodzinną autonomię. Z kolei drewno jest łatwo dostępne, a wielu wciąż uważa, że płomień spalanego drewna estetycznie z pelletowym przewidywalnym ogniem wygrywa.

Piecyki pelletowe to często designerskie urządzenia, które zaskakują wyborem kształtów, rozmiaru i wykończenia

THERMOROSSI, MODEL CHIC NATURAL AIR EVO

Nowoczesne

piecyki na pellet oferują wygodę, oszczędność i ekologię. Kluczowe znaczenie dla ich sprawności ma jednak jakość paliwa

Modeli dwupaliwowych jest coraz więcej, rozszerza się też oferta innego ciekawego rozwiązania – piecyki na pellet, które nie wymagają prądu, żeby pracować. Niezwykle ciekawym rozwiązaniem jest innowacyjny pomysł połączenia piecyka na pellet z klimatyzatorem, czyli chłodzenie i ogrzewanie w jednym, estetycznym urządzeniu. Jak działają piecyki pelletowe? Granulat drzewny wsypuje się do zasobnika i przez kilkanaście, kilkadziesiąt godzin piecyk sam sobie paliwo pobiera. Proces spalania odbywa się automatycznie, a można nim sterować nawet za pomocą smartfona. Piecyki mają różne kształty, wykończone są szarą stalą, kolorową ceramiką, czy steatytem. Są modele ogrzewające gorącym powietrzem sąsiednie pomieszczenia. Są, oczywiście,

i pelletowe piecyki z wymiennikami wodnymi, którymi ogrzewać można całe domy. Jeśli nie wystarcza mały zasobnik, mieszczący w bryle piecyka 15−30 kg paliwa, to istnieją opcje zasilania z silosów o pojemności wystarczającej na miesiąc, a nawet sezon… Niewielki przekrój przewodu odprowadzającego spaliny, zwykle współosiowo z nim doprowadzane powietrze, wysoka sprawność i minimalna emisja sprawiają, że piecyki na pellety są jednym z najlepszych rozwiązań wykorzystujących biomasę do ogrzewania. Dobrej jakości pellety są warunkiem zadowolenia, bo najwięcej reklamacji jest wynikiem stosowania złego paliwa.

wh witek.h@ihz.pl

NOBIS / EKOFLAM, MODEL ELENA STYLE WALNUT

KOMINEK ELEKTRYCZNY

Wprawdzie epoka biokominka wcale nie minęła, ale od jakiegoś czasu kominki na bioetanol mają poważnego konkurenta. Pojawił się on z kierunku, z którego nikt się nie spodziewał. Kominek elektryczny, bo o nim mowa, był obecny na rynku od bardzo dawna, ale jego imitacja naturalnego ognia była prymitywna i mało konkurencyjna, nie tylko dla „referencyjnego” ognia z drewna, ale też dla ognia

z gazu czy bioetanolu. Kominek elektryczny przez lata był więc raczej elektrycznym grzejnikiem z lekko urozmaiconą w stosunku do „farelki” estetyką i raczej nie zajmował miejsca w salonie, ale co najwyżej w jakimś rekreacyjnym domku czy sporadycznie używanym pokoju gościnnym. Ale to już było! Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom technicznym, LED-om, projekcji holograficznej oraz parze wodnej

DIMPLEX / GLEN DIMPLEX POLSKA, MODEL CASSETTE

Kominki elektryczne to coraz częściej nie tylko proste urządzenia, lecz zaawansowane rozwiązania oferujące realistyczny efekt płomienia i wygodę użytkowania

kominki elektryczne imitują dziś ogień tak realistycznie, że nawet specjaliści się nabierają. Czego to nie wymyślą?! Można nawet znaleźć rozwiązania multi-funkcjonalne, łączące np. dzienny widok rybek w akwarium z wieczornym ogniem kominka.

Kominki elektryczne oczywiście nadal mają opcjonalną możliwość ogrzewania, a ich powiązanie z panelami fotowoltaicznymi powoduje, że są ekologiczne!

Ciekawą formą jest system elektrycznego ogrzewania funkcjonujący w…

kaflowym piecu. W czasie naszej nieobecności w domu fotowoltaika produkuje prąd, który zasila system kabli grzejnych kaflowego piecyka. Ciepło jest akumulowane w ceramice i po powrocie do domu mamy „gotowe”, przyjemne kaflowe ciepło do dyspozycji.

Tak więc kominkowy ogień i ciepło niejedno może mieć imię, ale wciąż król jest jeden – drewno.

wh

witek.h@ihz.pl

INFIRE, MODEL INVAPO C1200

Nowość! Dimplex Visage Nowe oblicze ognia

Visage to seria kominków elektrycznych nowej generacji, wyposażona w cyfrowy obraz ognia, który można w pełni dostosować do indywidualnych preferencji. Dzięki wykorzystaniu technologii Opti-V seria ta zapewnia niezwykle realistyczne wrażenia wizualne, wprowadzając do wnętrza atmosferę ciepła i domowego komfortu. Modele dostępne w rozmiarach 50”, 60” i 74”, każdy z możliwością zabudowy 1-, 2 – lub 3-stronnej, harmonijnie wpisują się w różnorodne układy wnętrz zarówno w przestrzeniach prywatnych, jak i komercyjnych.

Seria Visage oferuje trzy unikalne wizualizacje ognia: inspirowane paleniskiem

kominków gazowych, opalanych drewnem oraz żarzącym się paleniskiem. Zmiana ich wysokości i barwy pozwala precyzyjnie dopasować efekt końcowy do potrzeb chwili lub nastroju użytkownika. Polana wykonane z naturalnego drewna, żarzące się palenisko oraz dźwięk płonącego ognia tworzą spójne i immersyjne doświadczenie. Całość uzupełnia funkcja grzania o mocy do 2 kW oraz intuicyjne sterowanie za pomocą pilota lub aplikacji Glen Dimplex Connect. Połączenie zaawansowanej technologii, nowoczesnego designu oraz dopracowanych detali sprawia, że Visage stanowi wyrazisty, elegancki element każdej przestrzeni.

Glen Dimplex Polska Sp. z o.o. 62-081 Wysogotowo ul. Serdeczna 8 tel. 61 635 05 67 www.dimplexfires.com

Biokominek – czyli kominek na bioetanol

INFIRE, MODEL ETRONIC 2SIDE 1200

Kominek bez drewna i komina to kusząca propozycja. Nawet jeśli na przeszkodzie nie stoją sprawy finansowe, wielopiętrowy budynek, brak przewodu kominowego, regionalny zakaz palenia czy odlotowa aranżacja wnętrza albo życie na najwyższych obrotach… Wszędzie tam pasuje ogień, który pojawia się bez trwałych architektonicznie zobowiązań, a na dodatek może przenieść się na taras, do ogrodu, a nawet do wnętrza luksusowego jachtu. Koszty zakupu biokominka mogą być symboliczne albo też wysokie, a wszystko zależy od modelu i producenta. Nawet jeśli będzie to model skromny i standardowy, to zawsze warto wybrać palenisko, które posiada skuteczne zabezpieczenia i certyfikaty. Jeśli kupujemy gotowy biokominek

lub aranżujemy go indywidualnie z wykorzystaniem fabrycznego paleniska, kominek powinien być bardzo stabilny. Palenisko na bioetanol to doskonała forma ożywienia starego kominka, który z różnych powodów nie jest używany. Zapomniane palenisko „otwarte” znowu ożywi salon, a lokalne zakazy palenia drewnem też można ominąć paląc bioetenolem. Paliwem zawsze powinny być wiadomego pochodzenia, atestowane bioetanole. Posiadacz biokominka powinien przestrzegać instrukcji użytkowania, bo od tego zależeć może jego zdrowie i życie. Biokominek to wolny i atrakcyjny ogień dla rozsądnych ludzi. wh

witek.h@ihz.pl

Biokominki dzięki różnorodnym kształtom i kolorom stają się efektowną ozdobą wnętrza

EBIOS FIRE / SPARTHERM, MODEL INSEL LINE 800
KRATKI, MODEL QUAERERE

Kominek gazowy

Przez wiele lat kominek opalany tanim drewnem był sprzedawany jako alternatywa dla kosztownego gazowego ogrzewania. Chociaż w Belgii, Holandii czy Anglii kominki gazowe były popularne, w Polsce straszono podwyżkami cen gazu lub wręcz „zakręceniem kurka”. Naraz coś się „odblokowało”. Ogień gazowego kominka jest

mało kłopotliwy, nie wymaga gromadzenia zapasów sezonowanego drewna, nie ma popiołu do wynoszenia. Obsługa, w przeciwieństwie do oferowanej w kominkach na drewno, jest autentycznie automatyczna. Kwestionowany przez długi czas „sztuczny” wygląd gazowych płomieni jest już przeszłością, bo wieloletnia praca doprowadziła

BÅLSTIL, MODEL LUSSO 130/55

do pozytywnie zaskakujących efektów. O bezpieczeństwo kominka gazowego dbają rozbudowane systemy. Odprowadzanie spalin i dopływ powietrza mogą mieć mniejsze przekroje niż w przypadku drewna lub występować w systemie współosiowym, a długie poziome odcinki są łatwe do pokonania. Kominki mogą być zasilane gazem sieciowym lub LPG z butli. Współczesne kominki gazowe mają niezwykle atrakcyjne formaty i kształty szyb, których kominki opalane drewnem mogą tylko pozazdrościć. Podobnie jak i faktu, że szyba kominka gazowego pozostaje czysta. Przy tak licznych i poważnych zaletach są miejsca i sytuacje, w których kominek gazowy powinien być rozważany niezwykle poważnie. wh wh@ihz.pl

Kominek gazowy do złudzenia może przypominać zwykły kominek na drewno. Atrakcyjny płomień i łatwość obsługi to jego atuty

CAMINA & SCHMID, MODEL EKKO GU 67
RAIS, MODEL Q-TEE 2 GAZ

Defro Home Solis

Kompaktowy, energooszczędny piec do małych wnętrz. Smukła bryła nadaje mu lekkości, a przeszklone drzwiczki z szybą Black Line idealnie eksponują ogień. To stylowy wybór, który zachwyci nawet najbardziej wymagających domowników.

www.defrohome.pl

Pegaso

Elliot 6 kW

To kompaktowy, hermetyczny piecyk na pellet do małych domów. Wysoka sprawność, niskie zużycie paliwa, 11-kilogramowy zasobnik i bezpieczna praca w budynkach z rekuperacją zapewniają wygodne, ekonomiczne ogrzewanie.

www.wentor.pl

COMPACT

Wydajny piecyk o kompaktowych wymiarach, stworzony do mniejszych pomieszczeń. Wyposażony w trójstopniowe napowietrzanie z płynną regulacją spalania, pojemną szufladą na popiół oraz bezpieczne drzwiczki załadunkowe z podwójnym ryglowaniem. Moc 6,5 kW, sprawnoć 83%, klasa energetyczna A+. www.hajduk.eu

Salzburg

Kominek kaflowy o niepowtarzalnym wyglądzie. Łączy wkład żeliwny (zwykły lub z płaszczem wodnym) – jeden z najlepszych z dostępnych na rynku pod względem jakości wykonania i parametrów technicznych, z zabudową z wyrabianych ręcznie kafli ceramicznych, mocowanych na solidnym stalowym stelażu. Spełnia Ekoprojekt 2022. Moc 8–14 kW.

Jøtul F 620 B

Duży kominek na drewno o mocy 8,7 kW, który generuje mnóstwo ciepła. Szeroka płyta do gotowania w górnej części kominka umożliwia przygotowywanie kilku potraw jednocześnie. Proste w obsłudze nawiewy powietrza ułatwiają kontrolę nad ogniem. Doskonała wizja ognia i dużo miejsca na drewno.

Altech Grande Nobles Depot

Kompaktowy piec wolnostojący z kamienia steatytowego wyposażony w piekarnik na górze. Przy wadze 230 kg skutecznie akumuluje ciepło, moc 3–11 kW. Standardowe wymiary, wysoka sprawność i naturalne ciepło steatytu sprawiają, że doskonale sprawdza się w nowoczesnych domach.

Tulikivi

Siera

www.sklep.drabiny.info

Kompaktowy, trójstronny piec akumula cyjny z kamie nia steatyto wego. Mimo niewielkich wymiarów waży ok. 600 kg, skutecznie magazynując ciepło i oddając je jeszcze długo po wygaśnięciu ognia. Widok płomieni z trzech stron tworzy wyjątkowy klimat.

www.kominkarnia.pl

www.jotul.pl

Invicta Kazan

Żeliwny piec wolnostojący o mocy nominalnej 9 kW. Sprawność na 76% zapewnia średnią emisję tlenku węgla (CO) na poziomie 0,08%. Średnia temperatura spalin: 325°C. Maksymalna długość polan drewna 58 cm, średnica wylotu spalin: 150 mm, waga: 157 kg.

www.parkanex.pl

Siena N

www.kominkarnia.pl

Kaflowe piecyki wyróżniające się szeroką gamą kolorów szkliw do wyboru (17 odcieni). Elegancko zaokrąglone kształty i równowaga wymiarowa nadają piecom niepowtarzalny styl. Dzięki regulowanej mocy 2,9 – 7,5 kW bez problemu ogrzeją każde pomieszczenie.

www.romotop.pl

Dwa paliwa, bez elektroniki

Czym właściwie są kominki hybrydowe

na drewno i pellet Nedita?

Kiedy wchodzisz rano do salonu i czujesz przyjemne ciepło – choć palenisko wygasło kilka godzin temu – zaczynasz rozumieć, czym różni się piec steatytowy od zwykłego kominka. Właśnie tak działają piece holenderskiej marki Nedita. I właśnie dlatego coraz więcej osób, które szukają ogrzewania na lata zwraca na nie uwagę.

Kamień, który pamięta ciepło

Steatyt to naturalny minerał o wyjątkowej zdolności do pochłaniania i przechowywania energii cieplnej. Kiedy w piecu płonie ogień, gorące spaliny przepływają przez starannie zaprojektowany labirynt kanałów steatytowych, oddając im swoją energię. Steatyt pochłania to ciepło, a następnie przez wiele godzin promieniuje je równomiernie w pomieszczeniu, również długo po wygaśnięciu ognia.

To fundamentalna różnica w stosunku do popularnych kominków żeliwnych czy stalowych. W przypadku tradycyjnych pieców stalowych powietrze wewnątrz obudowy jest podgrzewane i unosi się ku górze, gdzie stygnie i opada z ku podłodze, tworząc nieustanny obieg konwekcyjny, z charakterystycznym uczuciem chłodu przy stopach i gorąca przy suficie. Piec steatytowy działa inaczej: ciepło promieniujące odczuwane jest jak wieczorne słońce – bez przeciągów, suchego powietrza, wyraźnych różnic temperatury między podłogą a sufitem.

Drewno dziś, pellet jutro – bez prądu

Jedna z najbardziej praktycznych cech pieców Nedita to możliwość spalania drewna i pelletu w tym samym urządzeniu, bez żadnej modyfikacji. Do tego celu służy opatentowany palnik BluComb, oparty na technologii mikro-gazyfikacji, który jest wolny od elektroniki i ruchomych części. Nie ma tu wentylatorów, czujników ani sterowników – nic nie może się

zepsuć. Jeśli chcesz palić drewnem, wystarczy przykryć palnik pelletu dołączoną płytką, załadować drewno i rozpalić. Dwa załadunki drewna mogą zapewnić nawet 12 h ciepła. Chcesz przejść na pellet? Zdejmij płytkę, napełnij palnik pelletem i rozpal – jeden załadunek pali się do 2 h i zapewnia ciepło do nawet ponad 10 h, w zależności od modelu. Co istotne, piec nie musi być podłączony do prądu, co oznacza pełną niezależność energetyczną. Brak ruchomych części sprawia, że jest wyjątkowo odporny na awarie, a producent udziela 10-letniej gwarancji na palnik, bez żadnych zastrzeżeń.

Efektywność, którą widać w zużyciu opału

Dzięki powolnemu uwalnianiu ciepła zużycie drewna lub pelletu jest wyraźnie niższe niż w przypadku tradycyjnych pieców. Piece Nedita spalają paliwo bardzo czysto, emitując minimalną ilość pyłów zawieszonych, szczególnie gdy używany jest palnik BluComb do pelletu.

To ważny argument w kontekście coraz bardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących jakości powietrza w Polsce: uchwał antysmogowych i wymogów programu Czyste Powietrze.

Forma, która nie wymaga uzasadnienia

Modele dostępne w ofercie Nedita – Qubic, Sella, Venetia, Pavione i Elburg – łączy

wspólna filozofia: naturalna faktura steatytu, czyste linie i proporcje, które dobrze wyglądają zarówno we wnętrzu nowoczesnym, jak i tradycyjnym. To piece, przy których nie trzeba wybierać między estetyką a funkcją.

Gdzie można je zobaczyć i dotknąć?

Piece Nedita są dostępne w Polsce za pośrednictwem PelletExpert – firmy z ponad 15-letnim doświadczeniem w dystrybucji i instalacji zaawansowanych systemów grzewczych. W showroomie w Sopocie można zobaczyć je w akcji, poczuć różnicę między ciepłem promieniującym a konwekcją i porozmawiać z doradcą, bez pośpiechu. Salony kominków zainteresowane wprowadzeniem Nedita do swojej oferty zapraszamy do kontaktu – szczegóły współpracy dealerskiej dostępne są pod numerem +48 519 166 435 lub na stronie pelletexpert.pl

Pellet Expert

ul. Mickiewicza 48/50, 81-832 Sopot tel. 503 768 950

e-mail:biuro@pelletexpert.pl www.pelletexpert.pl

P mysł na kominek – nasze typy –

REALIZACJA – TOMA KOMINKI, PALENISKO DEFRO HOME, CERAMIKA NA INDYWIDUALNE ZAMÓWIENIE

Jak zaaranżować kominek? – to wyzwanie dla wielu inwestorów oraz projektantów. Bogaty wybór palenisk, materiałów wykończeniowych i możliwych proporcji kominkowych brył może wywołać zawrót głowy. Co z tym zrobić? Poszukać pomysłu, formy i rozwiązania, które najlepiej wpisuje się w nasze oczekiwania. Jednak często najważniejszy jest pomysł. Decydując się na jakieś rozwiązanie, warto pamiętać, że kominek to nie ciastko, które szybko można zjeść, ani kurtka, którą łatwo wymienić, lecz trwały element wystroju wnętrza, który pozostaje na wiele lat, a każda późniejsza zmiana w zamieszkałym domu to poważne wyzwanie.

W naszej Redakcji mamy styczność z wieloma propozycjami aranżacji najpopularniejszych formatów kominkowych wkładów. Korzystając z naszego wieloletniego doświadczenia, postanowiliśmy wybrać kilka, które mogą stanowić realną inspirację dla inwestorów stojących przed wyborem. Są to propozycje zarówno z ostatnich lat, jak i sprzed lat kilkunastu, co pokazuje, że niektóre pomysły bronią się mimo upływu lat. Niezależnie od tego, czy wybór padnie na palenisko z płaskim przeszkleniem, narożnym, trójstronnym czy vis-à-vis, to możliwości jest dużo. Poznajcie kilka naszych rekomendacji.

Redakcja

REALIZACJA – CHRISTIAN MANSER (DIE MANSERS AG)
SPARTHERM, MODEL VARIA CH 4S

Usiądź przy mnie, czyli kominek plus siedzisko

Ciekawym sposobem na aranżację kominka jest zintegrowanie z siedziskiem, ławą, a nawet z leżanką. Takie miejsce do wypoczynku przy kominku tworzy niebanalną, a jednocześnie praktyczną przestrzeń, która przyciąga domowników. Co ważne, w ten sposób można zaaranżować niemal każdy format kominkowy i wykorzystać różne materiały wykończeniowe, ale najwięcej zależy od pomysłu. Na zdjęciach jedna aranżacja z podgrzewaną leżanką umieszczoną za surowo wykończonym narożnym paleniskiem, a poniżej kominek z paleniskiem tunelowym i ramą z ceramiki 3D, wraz z wnęką – siedziskiem wykończonym drewnem.

REALIZACJA – TINO KANETZKI
REALIZACJA – TINO KANETZKI
HOXTER, MODEL HAKA 89/45T

Kominek zintegrowany z wnętrzem

Wąska ściana czy miejsce przy schodach to często lokalizacyjne wyzwania dla kominka, ale można z nich zrobić atut, czego przykładem są trzy wybrane przez nas propozycje. Powyżej, dzięki podcięciu potężnej bryły, trójstronny kominek przy schodach zyskuje lekkość i architektoniczny charakter. Obok na wąskiej ściance wykorzystano wysokie palenisko, które wyeksponowano prostą, ale przyciągającą wzrok szarą ramą, a poniżej narożne palenisko, które łączy przestrzenie, tworząc ze schodami spójną całość.

BRUNNER, MODEL KAMIN PANORAMA BKH
REALIZACJA – JÜRGEN HENRICHS

GDY ŻYCIE NA ŚWIEŻYM POWIETRZU

STAJE SIĘ STYLEM ŻYCIA

Pergole, paleniska ogrodowe oraz meble klasy Premium, które zmieniają przestrzeń na zewnątrz w miejsce komfortu, spotkań i wyjątkowych chwil

Autorski model marki Tolvi, który łączy niezwykle realistyczny efekt płomienia, automatyczne uzupełnianie wody, intuicyjne sterowanie oraz eleganckie wzornictwo.

Przestrzeń dla faktury

Nie tylko forma kominka, jego proporcje i gabaryty mają znaczenie, lecz tym, co często najbardziej przyciąga, jest pomysł na obudowę. Obie obudowy kominka, mimo że różni je forma i kształt paleniska, łączy jeden element – stają się przestrzenią dla materiału, faktury i detalu. Obok minimalistyczna, biała bryła ożywiona została subtelnym motywem odciśniętych kwiatów, zmieniając charakter zabudowy z minimalistycznej na bardziej subtelną. Dodatkowo lekkie zaokrąglenie zabudowy na brzegach potęguje ten efekt. Z kolei poniżej uwagę przyciąga ciemna, grafitowa obudowa z geometrycznymi elementami 3D. Nierównomiernie rozłożone okręgi zmieniają swój wygląd razem ze zmieniającym się oświetleniem wnętrza. To pokazuje, jak autorski pomysł, ręcznie wykonane zdobienia, modelowane struktury czy autorskie panele potrafią całkowicie zmienić charakter kominka. Te detale sprawiają, że staje się on unikalny i wyjątkowy nawet wtedy, gdy jego forma pozostaje oszczędna i minimalistyczna.

Pion i poziom

Warto zauważyć, że kominek to doskonałe narzędzie do kształtowania proporcji wnętrza. Obok ustawiony poziomo kominek z frontowym przeszkleniem stanowi podstawę dla wysokiej ściany, która wykorzystuje potencjał wnętrza z antresolą. Ażurowa, rzeźbiona dekoracja nad paleniskiem doskonale komponuje się z obudową paleniska, bo obie wykonane zostały z betonu architektonicznego. Z kolei druga propozycja – także wykorzystująca ten sam surowy materiał obudowy – rozwija się horyzontalnie, podkreślając szerokość przestrzeni i porządkując wokół kominkowej zabudowy całe wnętrze i strefę wypoczynku. Zintegrowana wnęka na drewno i ukryte w zabudowie szafki sprawiają, że jest to rozwiązanie bardzo praktyczne. Obie realizacje pokazują świadome operowanie proporcjami i dostępną przestrzenią.

PROJEKT WNĘTRZA – ART MOKO, FOT. ŁUKASZ URBAŃSKI

NOWOŚĆ! Dimplex Triton Wielowymiarowy obraz ognia

Po raz pierwszy w kolekcji kominków elektrycznych Dimplex pojawia się rozwiązanie, które wynosi doświadczenie ognia na zupełnie nowy poziom… Triton – kasety kominkowe wyposażone w technologię Optimyst®. Wielobarwny, trójwymiarowy płomień powstający z zimnej pary wodnej tworzy sugestywny obraz paleniska i przytulną, kojącą atmosferę. Dzięki dwóm wariantom szerokości — 100 i 150 cm — modele te z łatwością odnajdują się zarówno w kameralnych, jak i bardziej przestronnych wnętrzach, subtelnie wpisując się w ich stylistykę.

Realizm obrazu ognia to zasługa wielopunktowego układu dysz, z których ulatnia się delikatna para wodna. Ich precyzyjne rozmieszczenie w obrębie całego paleniska tworzy dynamiczny spektakl światła i ruchu. To innowacyjne rozwiązanie nadaje płomieniom naturalną głębię oraz przestrzenny charakter, zachowując bogactwo

detali widocznych z każdej perspektywy. Dopełnienie tej kompozycji stanowią starannie wykonane polana, podświetlone poświatą imitująca żar oraz naturalne zrębki drewna. Całość wzbogaca subtelny dźwięk płonącego drewna, który potęguje wrażenia zmysłowe.

Kominki Triton stanowią wyrazisty akcent wystroju wnętrza zarówno jako pojedynczy element, jak i rozbudowana kompozycja — zestawione modułowo kreują nieprzerwaną linię ognia o dowolnej długości. Intuicyjne sterowanie za pomocą pilota lub aplikacji Flame Connect gwarantuje pełną wygodę użytkowania. Z kolei elastyczne możliwości instalacyjne — dwa sposoby zasilania w jednym urządzeniu (podłączenie do sieci wodnej i wygodny w użytkowaniu zbiornik) sprawiają, że seria Triton idealnie wpisuje się w potrzeby współczesnych, świadomie aranżowanych przestrzeni. Glen Dimplex Polska Sp. z o.o. 62-081 Wysogotowo ul. Serdeczna 8 tel. 61 635 05 67 www.dimplexfires.com

Piękno kamienia, mistrzostwo wykonania

Firma Kominki Lexus od ponad 20 lat zajmuje się projektowaniem i budową kominków z ponadczasowego materiału, jakim jest kamień. Wykonujemy kominki tradycyjne, nowoczesne oraz portalowe, dostosowane do indywidualnych potrzeb klienta. Oprócz projektowania i budowy kominków zajmujemy się również montażem piecyków oraz wykonywaniem wszelkiego rodzaju wyrobów kamiennych. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu jesteśmy w stanie sprostać nawet najbardziej skomplikowanym projektom.

Jakie rodzaje kamienia sprawdzają się najlepiej jako wykończenie kominków?

Do kominków nadają się niemal wszystkie kamienie: marmur, granit, kwarcyt. Wybór zależy od kolorystyki wnętrza. Najczęściej klienci decydują się na marmur lub kwarcyt, a czasem dla uzyskania ciekawego efektu wizualnego łączą oba materiały.

Jakie wyroby kamienne oprócz kominków cieszą się zainteresowaniem wśród Pana klientów?

Oprócz kominków z kamienia wykonujemy blaty kuchenne i łazienkowe, schody zewnętrzne i wewnętrzne oraz podłogi.

Kominki Lexus Andrzej Słoninka Godzikowice 20, 55-200 Oława tel. 607 671 150 www.sloninka.pl www.facebook.com/andrzejsloninka

Jak wybrać dobry kominek?

Trendy i porady na jesień 2026

Wybór kominka to decyzja na długie lata. Na rynku dostępnych są setki modeli wkładów oraz piecyków wolnostojących, co może wywołać mętlik w głowie. W tym gąszczu informacji najważniejsza staje się rzetelna, profesjonalna porada eksperta. Na tym właśnie fundamencie od 2008 roku budujemy markę Extrakominki.pl. Przez ten czas pomogliśmy stworzyć bezpieczne i wydajne domowe ogniska dla ponad 50 000 zadowolonych klientów. Choć nasz salon stacjonarny mieści się w Płocku, przy ul. Czwartaków 22, dzięki profesjonalnemu, zdalnemu doradztwu skutecznie obsługujemy inwestorów z terenu całej Polski.

Dlaczego wiedza doradcy jest tak bardzo kluczowa? Dobór urządzenia to proces, w którym technologia spotyka się z indywidualną architekturą budynku. Nasi eksperci z Extrakominki.pl bezpłatnie przeprowadzają klientów przez każdy etap: od analizy zapotrzebowania na moc, przez wybór optymalnego wkładu lub pieca, aż po techniczne aspekty instalacji. Bezpieczne podłączenie do komina, dobór odpowiednich rur spalinowych, płyt izolacyjnych do obudowy czy certyfikowanych, izolowanych systemów kominowych to kluczowe detale, gwarantujące bezawaryjność na lata. Od A do Z pomagamy skompletować cały bezpieczny zestaw montażowy.

Przyglądając się trendom na jesień 2026 roku , widzimy wyraźny zwrot ku maksymalnej energooszczędności połączonej

z sentymentalnym designem. Prawdziwym renesansem cieszą się wolnostojące piecyki i „kozy” z elegancką okładziną kaflową. Doskonale wpisują się one w modne, przytulne wnętrza, gwarantując niską emisję spalin. Popularne stają się także piecyki oraz wkłady kominkowe z akumulacją ciepła. Dzięki zastosowaniu specjalnych kształtek i krążków akumulacyjnych kominki magazynują energię podczas intensywnego palenia, a następnie przez wiele godzin po wygaszeniu ognia powoli oddają zdrowe ciepło radiacyjne. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się też elektryczne kominki parowe i biokominki do zabudowy. Bez względu na to, czy wybór padnie na piec typu koza z kaflami, wkład kominkowy, czy gazowy ogrzewacz ogrodowy na taras, kluczem pozostaje rzetelna wiedza naszych

doradców. Zapraszamy do konsultacji z ekspertami Extrakominki.pl – wspólnie znajdziemy rozwiązanie skrojone na miarę Waszych potrzeb.

ul. Czwartaków 22, 09-410 Płock www.extrakominki.pl

Kominki w bardzo małych i małych domach

Kominek, piecyk, a może akumulacyjny piec na drewno? Jakie rozwiązanie sprawdzi się w 35 m² domu modularnym, jakie w domu małym do 70 m², a jakie w aktualnym polskim przeciętnym domu do 120 m²?

MCZ / WENTOR, MODEL MINI

Zacznijmy od tego:

mały dom, czyli jaki?

Wszystko jest kwestią perspektywy. Jednak mówiąc o wielkości domów, warto zauważyć kilka najczęściej stawianych granic. Domek do 35 m² na zgłoszenie, budowany bez pozwolenia na budowę dom o metrażu do 70 m² i domy powyżej tej wielkości, budowane w standardowej procedurze. Przyjmuje się zwyczajowo, że mały dom to dom do około 120 m² powierzchni użytkowej. To oznacza, że większość obecnie budowanych domów mieści się w tej kategorii. Statystyczny dom budowany w Polsce w 2025 roku miał powierzchnię użytkową od 120 do około 140 m². A zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego w 2025 roku powierzchnia domu budowanego indywidualnie wynosiła średnio niemal 140 m², a deweloperskiego około 115 m². Fakt dużego zainteresowania domami małymi potwierdza też popularność i liczna obecność odwiedzających na targach domów małych, modułowych i szkieletowych, organizowanych w tym i w zeszłym roku w różnych rejonach Polski. Skoro wielu inwestorów takie domy wybiera, to rodzi się pytanie, czy warto w domu o niewielkim

metrażu decydować się na jakieś rozwiązanie kominkowe i – w zależności od typu domu – na jakie: kominek, piec akumulacyjny, a może piecyk kominkowy?

Zadbaj o komfort cieplny

Niezależnie od tego, o jakim rozwiązaniu kominkowym zasilanym paliwem drzewnym – drewnem lub pelletem – mówimy, to musimy mieć świadomość, że są to urządzenia grzewcze o określonych parametrach: sprawności i mocy. W ciągu ostatnich kilku, kilkunastu lat budowane domy bardzo się zmieniły, obecnie są dużo lepiej izolowane i mają mniejsze zapotrzebowanie na ciepło. Zmieniają się też kominki. Standardowa kiedyś moc dziesięciu czy więcej kilowatów, która była pożądana kilkanaście lat temu, obecnie – szczególnie w małym domu –się nie sprawdzi. Dlatego wraz ze zmianą domów zmieniały się urządzenia kominkowe. Obecnie na rynku dużo jest urządzeń o mniejszej mocy czy rozwiązań płytkich (w tym też wkładów kominkowych), które zwyczajnie w mniejszych domach, salonach oszczędzają przestrzeń. Warto też pamiętać, że im mniejszy dom, tym łatwiej go przegrzać i zaburzyć komfort cieplny, a to

Mały, modułowy piec kaflowy to kompaktowa propozycja do mniejszych wnętrz

SPARTHERM,

Modułowe kominki zarówno konwekcyjne, jak i akumulacyjne to ciekawa alternatywa do mniejszych przestrzeni

oznacza, że im mniejsza powierzchnia do ogrzania, tym większa uwaga powinna się skupiać na odpowiednim doborze urządzenia kominkowego.

W przypadku najmniejszych domów całorocznych, domów modułowych, tiny house’ów czy domów rekreacyjnych największym błędem jest przewymiarowanie źródła ciepła. W domu do 35 m² najlepiej sprawdzi się niewielki piecyk na drewno o niskiej mocy (2−6 kW). Warto poprawić trochę rozkład temperatur w czasie – może w tym pomóc okładzina piecyka z ceramiki kaflowej lub steatytu – kamienia o właściwościach akumulacyjnych. Przyjmuje się, że średnio zapotrzebowanie na ciepło w domu nowego typu, czyli w standardzie energooszczędnym, to 1 kW na 20 m², w domach starszego typu – na 10 m². Ta różnica pokazuje, jak przewymiarowane urządzenie może w łatwy sposób przegrzać niewielki dom.

Mały dom i ograniczona przestrzeń – pierwszy wybór to piecyk

Dlaczego w domu do 35 m², a także w tym do 70 m² pierwszym wyborem powinien

być piecyk wolno stojący? Dlatego, że jest to rozwiązanie technicznie nie odstające od kominków, a oferujące kilka wyraźnych zalet w sytuacji ograniczonej przestrzeni, czyli kompaktową formę, niewielkie –w porównaniu nawet z małymi kominkami – gabaryty i masę oraz szybki i łatwy montaż. Warto też dlatego, że na polskim rynku mamy ogromny wybór urządzeń tego typu i bez problemu znajdziemy piecyk w stylu, kolorze, czy materiale wykończeniowym, który będzie nam odpowiadał i pasował do stylu i charakteru wnętrza.

Mówiąc o piecykach, mamy do wyboru dwa typy urządzeń: na drewno bądź na pellet. Piecyk na drewno daje niezależność i bezpieczeństwo energetyczne w razie braku prądu i doskonale uzupełni inne główne ogrzewanie, np. często spotykaną w takim układzie pompę ciepła powietrze-powietrze (czyli klimatyzator z funkcją grzania) działającą na prąd. Takie rozwiązanie to połączenie dwóch zalet: niskie koszty inwestycji i eksploatacji oraz niezależność podczas awarii prądu.

Piecyk na pellet w przypadku malutkiego domu do 35 czy 70 m² bądź domu

BRUNNER, MODEL BKO ECK 42-42-42

Mało miejsca? To może niewielki, podwieszony piecyk na drewno…

rekreacyjnego może być nawet głównym urządzeniem grzewczym. Pracującym automatycznie i autonomicznie, o ile w zasobniku uzupełnimy pellet – jak często, zależy od jego pojemności – zazwyczaj raz na kilka dni. O czym trzeba pamiętać? Jeśli jest to ogrzewanie traktowane jako główne źródło ciepła dla domu, warto uzupełnić je o UPS bądź wybrać model z baterią podtrzymującą pracę urządzenia, gdy zabraknie prądu, ponieważ większość piecyków pelletowych wymaga prądu do działania. Chyba że wybierzecie model bezprądowy, bo takie też są. W przypadku piecyków pelletowych, ale też i na drewno, w większych domach, do 70 czy nawet 120 m² i posiadaniu do ogrzania większej ilości pomieszczeń, można pomyśleć o rozwiązaniu z systemem dystrybucji gorącego powietrza. Ciepłe powietrze z piecyka może wówczas ogrzać nawet oddalone pomieszczenia lub te na piętrze czy poddaszu. Jeszcze bardziej zaawansowaną opcją będzie piecyk z wymiennikiem wodnym, który można podpiąć do systemu centralnego ogrzewania i który może nie tylko ogrzewać wodę w kaloryferach, ale też nagrzewać ciepłą wodę użytkową zgromadzoną w buforze ciepła.

Mówiąc o piecykach pelletowych i małych domach, warto zwrócić też uwagę na jedną z form piecyków – tak zwane piecyki korytarzowe, które dobrze odnajdują się w małych przestrzeniach czy korytarzach. Bardzo wąskie, ale nieco szersze niż

tradycyjne bryły, zostały stworzone właśnie do takich trudnych i ciasnych lokalizacji. Lepsze wykorzystanie energii, czyli gdzie sprawdzi się akumulacja

Piecyk kominkowy szybko się nagrzewa i szybko oddaje energię, stąd warto dokładnie dobrać urządzenie, żeby zadbać o komfort cieplny. Dużo łatwiej o niego zadbać, decydując się na rozwiązania akumulacyjne, co prawda zazwyczaj – również ze względu na większe gabaryty i koszty urządzenia – sprawdzą się one w większych, ale nadal małych domach, np. do 70 m² i, oczywiście, większych. Dlaczego akumulacja stabilizuje

temperaturę? Ponieważ zatrzymuje ciepło w ceramicznej masie, żeby potem powoli je oddawać w dłuższym czasie. Akumulacyjny może być kompaktowy piecyk steatytowy: prostopadłościenny lub cylindryczny, gotowy akumulacyjny kominek modułowy w obudowie nowoczesnej, tynkowanej, z blachy lub ceramiki, czy wreszcie mały akumulacyjny piec kaflowy. W związku z rozwojem budownictwa i domów energooszczędnych wybór takich małych form jest coraz większy, co widać też choćby wśród nominowanych w ostatnich latach przez naszą redakcję produktach do nagrody Płomień Roku.

HWAM / WENTOR, MODEL 4520C

Piecyk w przejściu, gdzie jest mało miejsca –korytarzowe piecyki pelletowe powstały właśnie do takich lokalizacji

Rozwiązanie akumulacyjne nie tylko zapewnia komfort cieplny, ale też jest coraz bardziej doceniane ze względu na rodzaj ciepła – zdrowe, przyjazne alergikom – które dostarcza na zasadzie promieniowania.

Kominek w przeciętnym domu 120 m²

Wraz ze wzrostem powierzchni zmieniają się też kryteria doboru urządzenia. O ile w domach do 35, potem 70, a nawet 100 m² ważne są moc i gabaryty, to w przypadku większych nieruchomości kryteria zaczynają się zmieniać. W takich domach kominek jest często urządzeniem „przyjemnościowym”, awaryjnym i rzeczywistym uzupełnieniem głównego źródła ciepła: gazowego, pompy ciepła powietrze-woda czy kotła pelletowego,

bo to chyba trzy najczęściej spotykane w nowych domach. W ich przypadku można wybierać już z pełnego spektrum kominkowych rozwiązań. Można postawić na atrakcyjną wizję ognia kominka trójstronnie przeszklonego, stworzyć dwie aranżacje kominkowe dzięki wykorzystaniu paleniska tunelowego albo postawić pełnoprawny piec kaflowy. Można też oczywiście zdecydować się na piecyk bądź kominek modułowy. Całe spektrum kominkowych rozwiązań, zarówno wizualnych, jak i technicznych, czyli konwekcja, akumulacja, płaszcz wodny wpięty w system c.o., są możliwe. Dlatego dokonując wyboru, warto dobrze przeanalizować styl życia, potrzeby, estetyczne preferencje i na przykład z pomocą naszego magazynu znaleźć odpowiednie rozwiązanie. Potem warto jeszcze odpowiednio wcześnie wszystko skonsultować z wykonawcą, żeby na etapie realizacji nie „spotkać się” z problemami technicznymi, ale o tym piszemy w innym artykule tego numeru.

Na koniec

Mówiąc o małych domach, warto zwrócić uwagę na kilka spraw. Po pierwsze, różnice w kosztach ogrzewania w zależności od wybranego urządzenia będą niewielkie, bo niewielkie jest zapotrzebowanie. Prawdziwe różnice za to będą widoczne w kosztach inwestycji w urządzenia grzewcze. Dlatego szukając oszczędności, warto postawić na prosty system, na przyklad piecyk kominkowy plus klimatyzator – to najbardziej

ekonomiczny zestaw oferujący wygodę i bezpieczeństwo energetyczne. Kolejna rzecz to sprawność urządzenia. W małym wnętrzu dużo bardziej odczuwalna będzie bezwładność cieplna. Użytkownik nie odczuje zbytnio różnicy w sprawności między 78 a 85% podczas codziennego użytkowania, natomiast między urządzeniem grzejącym dwie godziny, a takim, które grzeje 6, 8 czy 12 godzin, już tak. To właśnie ta zaleta sprawia, że nawet małe rozwiązania akumulacyjne – czy to piec, czy kominek – doskonale odnajdują się i pasują do współczesnych małych domów o niskim zapotrzebowaniu energetycznym.

A zatem niezależnie od metrażu warto, aby kominek lub piecyk na drewno czy pellet w domu był. Przez dekady liczyła się głównie cena energii, co nie oznacza, że dziś się nie liczy, oczywiście że każdy na nią zwraca uwagę, ale sytuacja geopolityczna sprawia, że coraz częściej dla klientów istotne są też inne aspekty, jak możliwość ogrzewania podczas awarii sieci, odporność na wzrost cen paliw, możliwość wykorzystania lokalnie dostępnego paliwa, czyli – podsumowując – posiadanie namiastki niezależności. Z tej perspektywy – niezależnie od tego, jaki on będzie – kominek na drewno powinien być. Nie jako konkurencja nowoczesnych systemów grzewczych, ale ich wsparcie, zabezpieczenie i zwyczajna dywersyfikacja źródeł ciepła na lokalną skalę. Aldona Mazurkiewicz redakcja@swiatkominkow.pl

MCZ WENTOR, MODEL ALEA
FOT. ARCHIWUM, PALENISKO KRATKI

Kominek na lata zaczyna się od komina

7 błędów przy wyborze systemu kominowego do nowoczesnych urządzeń grzewczych

Wybierając kominek, piecyk lub kocioł, inwestorzy najczęściej skupiają się na samym urządzeniu. Tymczasem nawet najlepszy kominek nie będzie działał prawidłowo bez odpowiednio dobranego systemu kominowego. To właśnie komin odpowiada za bezpieczne odprowadzanie spalin, prawidłowy ciąg i wieloletnią trwałość całej instalacji.

1. Jeden komin do wszystkiego

Kominek na drewno, piecyk pelletowy czy kocioł gazowy pracują w różnych warunkach. Dlatego system kominowy powinien być zawsze dopasowany do konkretnego urządzenia grzewczego.

2. Przekonanie, że wszystkie

kominy stalowe są takie same

Choć wiele kominów wygląda podobnie, o ich trwałości decyduje przede wszystkim gatunek stali. W systemach HENITOM stosowane są sprawdzone stale austenityczne , pochodzące z europejskich hut: 1.4404 (AISI 316L), 1.4301 (AISI 304) oraz 1.4828 (AISI 309), dobierane do konkretnego zastosowania. Warto unikać rozwiązań wykonanych ze stali ferrytycznych, które są mniej odporne na korozję i działanie kondensatu.

3. Pomijanie grubości stali

Znaczenie ma nie tylko rodzaj stali, ale również jej grubość. Do urządzeń na drewno i pellet HENITOM rekomenduje stal o grubości 1,0 mm. W porównaniu do rozwiązań 0,8 mm oznacza to aż 25% więcej materiału, a tym samym większą trwałość systemu i odporność na wieloletnią eksploatację.

4. Niedocenianie znaczenia izolacji

W kominach zewnętrznych odpowiednia izolacja poprawia ciąg, ogranicza kondensację i zwiększa bezpieczeństwo

przeciwpożarowe. Systemy HENITOM wyposażone są w 50 mm niepalnej wełny mineralnej o podwyższonej gęstości, zapewniającej skuteczną izolację termiczną.

5. Łączenie elementów od różnych producentów System kominowy powinien stanowić spójną całość. Odpowiednie spasowanie elementów oraz szczelne połączenia mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i prawidłowej pracy komina. Łączenie przypadkowych elementów różnych producentów może prowadzić do problemów z montażem i utraty szczelności instalacji.

6. Nieodpowiedni dobór zakończenia kominowego

Daszek lub nasada kominowa powinny być dobrane do rodzaju urządzenia oraz warunków pracy komina. Odpowiednio dobrane zakończenie może znacząco poprawić ciąg i efektywność działania całego systemu.

7. Rezygnacja z fachowego doradztwa

Dobór komina powinien uwzględniać rodzaj urządzenia grzewczego, parametry budynku oraz warunki montażowe. Profesjonalne doradztwo pozwala uniknąć kosztownych błędów i zapewnia bezpieczną pracę instalacji przez wiele lat.

Komin to inwestycja na lata

Nowoczesny system kominowy powinien być trwały, bezpieczny i idealnie dopasowany do urządzenia grzewczego. O jego jakości decydują gatunek stali, grubość materiału, izolacja oraz precyzja wykonania.

Dlatego w HENITOM stawiamy na sprawdzone stale austenityczne, odpowiednio dobrane grubości materiałów oraz rozwiązania projektowane z myślą o wieloletniej eksploatacji.

Masz wybrany kominek?

Sprawdź, czy masz również właściwie dobrany komin.

Nieodpowiedni system kominowy może powodować problemy z ciągiem, kondensacją i trwałością całej instalacji. Skorzystaj z bezpłatnego doradztwa technicznego HENITOM i wybierz rozwiązanie dopasowane do Twojego urządzenia.

Bo bezpieczeństwo i trwałość zaczynają się od komina.

Jak rozpoznać dobry komin na lata?

Dobór do urządzenia i warunków montażu;

Stal austenityczna odpowiedniego gatunku; Właściwa grubość materiału; Niepalna izolacja termiczna; Szczelny system połączeń; Właściwe zakończenie kominowe; Certyfikat CE.

HENITOM DRYJSKI SP.J.

ul. Helenówka 5c, 42-300 Myszków tel. +48 502 319 948 e-mail: info@henitom.com www.henitom.com

Kominkowy Poradnik Bezpieczeństwa

CHARNWOOD, MODEL HAVEN

Piecyk na drewno z piekarnikiem nie tylko ogrzeje wnętrze, ale

też pozwoli przygotować ciepły posiłek

Jakiś czas temu do wszystkich polskich domów dotarła biało-czerwona broszura, czyli PORADNIK BEZPIECZEŃSTWA. Na pięćdziesięciu stronach można tam znaleźć informacje, jak się zachować w sytuacji różnych zagrożeń. Na stronie 29 jedną z porad jest podpowiedź, aby przygotować alternatywne źródło ogrzewania, na przykład kominek . Z naszego punktu widzenia jest to bardzo korzystna rada, bo w końcu jakaś oficjalna, rządowa instytucja nie tylko nie neguje kominków, ale doradza, by taki mieć! Oczywiście wciąż nie dotyczy to miasta Krakowa, gdzie w związku z zakazem palenia drewnem posiadanie kominków na to paliwo nie ma sensu, bo jest zabronione i to nie przez Unię, ale przez radnych reprezentujących podobno… samych mieszkańców!

Komin musi być

Nie ma dymu bez ognia, a ognia kominkowego bez komina. A więc od tego trzeba

w zasadzie poradnik bezpieczeństwa cieplnego zacząć. Organizacje zrzeszające producentów kominów i kominiarzy, przy naszym medialnym wsparciu, postulują już od dawna, aby tzw. komin awaryjny był powszechny. Te postulaty dotarły do najwyższych władz, a zaleceń kominowych jak nie było, tak nie ma. My jednak radzimy nie czekać, ale po prostu komin zbudować. Dzięki dostępnym rozwiązaniom jest to możliwe na każdym etapie, nie tylko w trakcie budowy, ale nawet w już zamieszkałym domu.

Kominek na drewno to bezpieczeństwo

Generalnie każdy sprawny kominek opalany drewnem może w sytuacji awarii pełnić funkcję ogrzewania domu. Jeden będzie to robił lepiej i skutecznie ogrzeje cały dom, a inny pozwoli tylko na stworzenie ciepłej strefy, jednak wystarczającej, aby przeczekać okres kryzysu. Wszystko zależy nie tylko

THERMOROSSI, MODEL FLORA MAIOLICA
HITZE, MODEL LYNX O

Wśród

dostępnych piecyków z piekarnikiem znajdziemy modele o różnej stylistyce i wykończeniu w stali, ceramice lub steatycie

od rozmiarów paleniska, ale również od samego domu, jego powierzchni, izolacyjności ścian i otworów.

Jeśli mamy już kominek, to pozostaje nam tylko wykonanie przeglądu samego kominka, ewentualnej instalacji dystrybucji powietrza i komina. Jeśli kominka nie mamy i nie planowaliśmy tego w naszym budżecie, a chcemy być zapobiegliwi, to niedrogim i doskonałym rozwiązaniem będzie prosty piecyk wolno stojący opalany drewnem. Jest on szybki w montażu, nie potrzebuje ani gazu, ani prądu, a w sytuacji awaryjnej ogrzeje niemal wszystkim, co jest drewnem. Dostępne obecnie modele spełniają wymogi ekologiczne Ekoprojektu.

Piecyk 2 w 1, twój kominek bezpieczeństwa

Jednak piecyk, który zapewnia niezależne ogrzewanie, to tylko rozwiązanie części problemów. Przecie aby żyć i funkcjonować, potrzebujemy jeszcze gorących napojów i posiłków. W sytuacji awaryjnej na catering raczej liczyć nie powinniśmy. Okazuje się, że i w tej sprawie może pomóc... piecyk. Wiele modeli piecyków, głównie żeliwnych, jest przygotowanych już fabrycznie do tej roli. Wystarczy płaska płyta w górnej części, niekiedy nawet z „fajerkami”, aby postawić tam czajnik (byle nie plastikowy!) lub garnek. Kilka z takich piecyków to już prawdziwe klasyki, a wciąż cieszą się

ALTECH / KOMINKARNIA, MODEL GRANDE NOBLES COMPLET
RAIS, MODEL VIVA L BAKING COMPARTMENT WOOD
LA NORDICA, MODEL NOVA FORNO

Mało miejsca? – rozwiązaniem zapewniającym ogrzewanie i gotowanie może być niewielki piecyk z płytą do gotowania

zainteresowaniem. W niektórych piecykach, zwykle stalowych, mamy z kolei rodzaj półki-wnęki w górnej części, gdzie również niewielkie naczynie można umieścić. Idąc dalej, jest wciąż rosnąca grupa piecyków wolno stojących z modułem kulinarnym zamkniętym przeszklonymi drzwiczkami. W takich piecykach można dokonać wypieku pierożków, bułek czy pizzy.

Może to nieco inna grupa, ale do zapewnienia bezpieczeństwa nadają się doskonale fabryczne kuchenki na drewno. Kiedyś były one niezwykle popularne i produkowane w całej Europie, znane jako westfalki czy angielki. Dzisiaj pochodzą głównie z Włoch, ale nie brakuje też propozycji z innych krajów, również z Polski. Nie polecam takich kuchenek do eleganckiego salonu, natomiast doskonale pasują we wszystkich wnętrzach, gdzie kuchnia łączy się z jadalnią czy pokojem wypoczynkowym. A już najlepiej czują się takie kuchenki w domach rekreacyjnych.

Bez paliwa bezpiecznie nie będzie

Mamy komin, mamy piecyk, ale aby poczuć się w pełni bezpiecznie (oczywiście jeśli chodzi o ciepło i posiłki), musimy mieć jeszcze przygotowany zapas drewna. Ile? Z pewnością wiązka szczapek ze stacji

JØTUL NORWEGIA, MODEL F 602 ECO
RIZZOLI / PIECE POLSKA, MODEL S 60
MORAVIA / PIECE POLSKA, MODEL KLAUDIE

Piecyk na drewno z płytą grzewczą, piekarnikiem albo kuchnia opalana drewnem – każde z tych rozwiązań to dobra propozycja na wszelki wypadek…

benzynowej nie wystarczy, aby czuć ciepło przez kilka dni. Drewno kominkowe sprzedawane jest często na skrzynio-paletach o kubaturze 0,5 lub 1 m³, i co najmniej taka jedna powinna być w pobliżu domu. Warto drewno zabezpieczyć przed opadami. Jeśli nie mamy drewna, a zaopatrzymy się w zbliżoną ilość brykietu drzewnego, też nie popełnimy błędu. W każdej sytuacji warto ten awaryjny zestaw uzupełnić o podpałkę, zapałki lub zapalniczki. A przezorni powinni jeszcze mieć gaśnicę i koc gaśniczy, na wszelki wypadek.

Skorzystaj z naszych rad i zadbaj o swoje bezpieczeństwo cieplne, przecież sprawny piecyk nie musi stać zakurzony i czekać biernie na coś, co może się (na szczęście) nie wydarzy, ale może być wykorzystywany częściej, każdego chłodnego wieczora, jakich nawet latem nie brakuje. wh

witek.h@ihz.pl

AUSTROFLAMM, MODEL HEIDI BACK

Więcej niż kuchnia

Kuchnie La Nordica to nie tylko harmonijne połączenie klasyki z nowoczesnością. Z ich żeliwnymi sercami i eleganckim wzornictwem, stają się źródłem ciepła zapewniającym niezależność energetyczną, w którym rodzą się najpiękniejsze wspomnienia, otulające dom aromatem potraw.

Termorosa XXL DSA.16 Steel

Flagowa kuchnia grzewcza marki La Nordica z płaszczem wodnym, która łączy tradycyjne wzornictwo z nowoczesnymi rozwiązaniami. Kuchnia umożliwia jednoczesne gotowanie, pieczenie i ogrzewanie. Komfortowe pieczenie i gotowanie zapewniają duży emaliowany piekarnik o pojemności 55 l i płyta grzewcza z polerowanego żeliwa z fajerkami.

Jej moc nominalna to aż 16,8 kW, z czego 10,3 kW przekazywane jest do instalacji c.o., co pozwala ogrzać nawet około 482 m³ kubatury budynku. Kuchnia może pracować z otwartym i zamkniętym DSA (urządzenie zabezpieczające). Ekonomiczną pracę i niską emisję zanieczyszczeń zapewnia wysoka sprawność (86%) oraz system dopalania spalin.

La Nordica ALASKA.16

Kuchnia o reprezentacyjnym charakterze z linii Prestige, łącząca tradycyjną kuchnię na drewno z nowoczesną technologią spalania, która która zachwyca imponującą wielkością, wyjątkową trwałością i ponadczasowym wzornictwem. Stworzona dla użytkowników ceniących niezależność energetyczną, komfort gotowania oraz najwyższą jakość wykonania.

Dzięki mocy 12 kW, dużemu piekarnikowi o pojemności 78 litrów oraz masywnej

żeliwnej konstrukcji stanowi doskonałe połączenie wydajnego źródła ciepła i w pełni funkcjonalnej kuchni. Może ogrzewać do 344 m³ kubatury budynku.

Na płycie grzewczej o szerokości około 1 m można w tym samym czasie przygotowywać kilka potraw. Wysoka sprawność energetyczna (86%) zapewnia ekonomiczne i czyste spalanie drewna.

Gardenia XXL Ceramica i Milly

Oba modele należą do prestiżowej linii kuchni opalanych drewnem La Nordica i oferują możliwość rozbudowy o praktyczną przystawkę zwiększającą funkcjonalność urządzenia. Oba łączą wysoką sprawność energetyczną, solidną konstrukcję żeliwną oraz wyjątkowy klimat gotowania na żywym ogniu. Różnią się jednak charakterem i przeznaczeniem. Milly została stworzona z myślą o nowoczesnych, energooszczędnych domach. Jej największym atutem jest system BBC (Direct Outdoor Air Intake), umożliwiający bezpośredni pobór powietrza do spalania z zewnątrz budynku. Rozwiązanie to poprawia komfort użytkowania, stabilizuje proces spalania i sprawdza się szczególnie w szczelnych, nowoczesnych budynkach. Dodatkowo model wyróżnia się eleganckim wzornictwem, piekarnikiem

o pojemności 78 litrów oraz wysoką sprawnością spalania.

Gardenia XXL Ceramica to propozycja dla miłośników kulinarnych doznań. Jej znakiem rozpoznawczym jest duży żeliwny piekarnik, który szybko osiąga temperaturę roboczą i doskonale akumuluje ciepło. W połączeniu z kamieniem do pieczenia oraz łopatą do pizzy pozwala przygotowywać wypieki o jakości zbliżonej do tradycyjnego pieca opalanego drewnem. To model stworzony dla osób, które chcą czerpać maksimum przyjemności z pieczenia chleba, pizzy i domowych wypieków.

Poli Trade Polska Sp. z o.o.

ul. Biblioteczna 10/22, 43-100 Tychy tel. kom. +48 537 975 832

e-mail: a.bieronska@politrade.pl www.fenikspellets.eu

TERMOROSA XXL DSA.16 STEEL
LA NORDICA ALASKA.16
GARDENIA XXL CERAMICA
MILLY

Jaki grill wybrać?

Jak wybrać grill, który będzie optymalnie dopasowany do naszych potrzeb?

Odpowiedź na to pytanie nie jest –wbrew pozorom – łatwa. Możliwości jest tak wiele, że w zasadzie moglibyśmy zaopatrzyć się w grilla na każdą okazję.

Which barbecue to choose?

The choice of barbecue should be tailored to the user’s individual needs. Charcoal, gas, electric and pellet barbecues are available on the market, differing in how they operate, ease of use, culinary possibilities and price. Charcoal barbecues provide a traditional flavour to food, gas barbecues guarantee convenience and quick cooking, electric barbecues are ideal for balconies and terraces, whilst pellet barbecues offer modern features and the ability to control the heat precisely.

WEBER, MODEL GRILL MASTERTOUCH GBS E-5755 57 CM
ARTISS / PARKANEX, G5 CORTEN

Popularność przyrządzania potraw pod chmurką jest w Polsce tak duża, że producenci zarzucili wręcz rynek grillami. Dostępne są modele praktycznie w każdym rozmiarze i zasilane każdym rodzajem paliwa, w dowolnym niemalże kolorze i coraz ciekawszych rozwiązaniach wzorniczych. Jak z tego bogactwa wybrać ten jeden, spełniający nasze oczekiwania grill? Najlepiej przeanalizować swoje potrzeby i skonfrontować je z możliwościami danego urządzenia. A te mogą być różne nie tylko ze względu na rozmiary grilla i jego wyposażenie, ale też rodzaj paliwa i sposób obsługi.

Grille węglowe to był do niedawna najbardziej rozpowszechniony i dostępny cenowo typ grilli (ceny w sklepach rozpoczynają się już na poziomie nieco ponad 100 zł). Wykonuje się je z bardzo różnych materiałów: stali, aluminium (zabezpieczonego emalią), żeliwa, prefabrykatów betonowych, cegły, bloczków betonowych, ceramiki itp. Mogą mieć formę mobilną albo stacjonarną. W formie stacjonarnej grille, które możemy zakupić w sklepie, to urządzenia z prefabrykatów albo ze stali – zawsze z kominem do odprowadzania dymu. Konstrukcja takiego grilla może być bardzo prosta

Grille są dziś bardzo różnorodne, dlatego warto je wybierać świadomie, dopasowując do własnych potrzeb i stylu użytkowania

Grille na drewno i węgiel drzewny
REALIZACJA 4M-TECH DAMIAN DOMIŃCZAK
STYROBUDGÓRNO, MODEL TANATOS K12 MONOLITH

Grill można wpisać w otoczenie tak, aby harmonijnie z nim współgrał i tworzył spójną, estetyczną całość

i o niewielkich rozmiarach albo rozbudowana o dodatkowe wyposażenie. Najprostsze grille węglowe to de facto stojak, niewielkie palenisko z rusztem i owiewka. Modele bardziej zaawansowane technologicznie mają ruszt przykrywany pokrywą z termometrem, dodatkowe ruszty, rożen, wędzarnię czy popielniki ułatwiające czyszczenie. Wraz z dodatkowym wyposażeniem i jakością materiału, z którego grill jest wykonany, rośnie cena urządzenia. Te najdroższe grille, które kosztują ponad 10 tys. zł, to grille ceramiczne, nazywane też kamado. Mają one charakterystyczny kształt jaja i zewnętrzną szkliwioną na różne kolory powłokę. Można w nich nie tylko grillować, ale też piec i wędzić. Ciepło, dzięki zastosowaniu wewnątrz ceramiki i wysokiej jakości materiałów ogniotrwałych oraz unikalnemu kształtowi, rozprowadza się równomiernie we wnętrzu, a temperatura, jaką można osiągnąć to

ponad 400 stopni Celsjusza, przy czym można ją regulować dzięki otworom wentylacyjnym. Grille te szybko się nagrzewają – w 15 – 20 minut, a jeden wsad paliwa pozwala na pełen cykl grillowania.

Jeżeli w centrach ogrodniczych czy e-sklepach nie znajdziemy grilla spełniającego nasze oczekiwania, możemy pokusić się o jego wybudowanie. Podobnie jak grill mobilny, może on mieć bardzo prostą konstrukcję: tylko ruszt, magazyn na paliwo albo półki na akcesoria i owiewka. Może to też być urządzenie naprawdę imponujących rozmiarów, zwłaszcza gdy razem z takim grillem wybudujemy wędzarnię i piec chlebowy. Zgodnie z modną formułą DIY (ang. do it yourself, czyli zrób to sam) o wybudowanie prostego grilla możemy pokusić się sami – masę poradników i instrukcji jak to zrobić znajdziemy w Internecie.

BÅLSTIL
SCHIEDEL, MODEL ISOKERN GARDEN, REALIZACJA DAMON PALENISKA OGRODOWE
REALIZACJA SOUL OF FIRE

Na rynku znaleźć można duży wybór palenisk do gotowania i grillowania na drewnie. Często mają one ciekawą formę i praktyczne dodatki

Urządzenia bardziej skomplikowane powinniśmy jednak zlecić do wybudowania zdunowi.

Wybierając grill na drewno i węgiel drzewny, musimy jednak pamiętać, że będzie rozgrzewał się dłużej niż urządzenia gazowe czy elektryczne. Częściej też będziemy musieli go czyścić i częściej sprzątać stanowisko, na którym grillujemy. Na ruszcie będzie bowiem osadzał się specyficzny osad z tłuszczu, popiołu i sadzy. Z paleniska trzeba będzie usunąć niedopalone resztki paliwa i popiół. Osad z popiołu i pyłów z dymu trzeba będzie też usunąć z najbliższego otoczenia grilla. Nagrodą za trud poświęcony sprzątaniu jest niewątpliwie smak potraw. Zdaniem specjalistów i smakoszy – nie do uzyskania na grillach gazowych czy elektrycznych. To zasługa dymu, który nadaje daniom specyficznego aromatu.

Grille gazowe

Grille gazowe od kilku lat są przebojem grillowego segmentu, głównie ze względu na wygodę i łatwość użytkowania. Wszystkie modele gazowe wyposażone są w kółka, jednak nie każdy z nich można nazwać mobilnym. Najmniejsze mają składane nóżki albo specjalne wózki. Taki grill bez problemu spakujemy do bagażnika samochodu. Największe osiągają około 140 kg wagi, a rozbudowane o dodatkowe moduły, jak szafki, czy lodówka, nawet więcej i żeby je przestawić trzeba co najmniej dwóch osób.

Tym, co wyróżnia urządzenia gazowe spośród pozostałych rodzajów grilli, jest czas uruchomienia. Są prawie natychmiast gotowe do użycia i umożliwiają regulację przepływu paliwa, a zatem i większą kontrolę procesu grillowania. W odróżnieniu od grilli węglowych, łatwo utrzymać je w czystości – gaz spala się, nie pozostawiając na palenisku sadzy ani popiołu.

www.blog.kominki-batura.pl

FLARE, MODEL 80 GRILLBLOCK „CORTEN“

Grille gazowe to wygoda i kontrola. Są chętnie wybierane przez użytkowników, ceniących łatwość obsługi i możliwość szybkiego ugrillowania potrawy

Dzięki dodatkowemu wyposażeniu (rożen, pokrywa, pełna płyta, piekarnik, kuchenka) pozwalają na stosowanie różnych technik grillowania i zwiększają możliwy do przyrządzenia repertuar dań. Niektóre wyposażone są w kilka palenisk, co umożliwia przyrządzanie większej ilości dań i to w różnych temperaturach. Ta mocno zróżnicowana funkcjonalność poszczególnych modeli ma swoje odzwierciedlenie w cenie. Najprostsze urządzenia kosztują kilkaset złotych, natomiast ceny najdroższych sięgają 20 tys. zł.

Niestety, sam grill gazowy to za mało, aby przygotować posiłek. Niezbędna jest przecież butla z gazem i tu pojawiają się pewne ograniczenia dla naszego grillowania. Zgodnie z polskimi przepisami butla z gazem nie może stać pod pracującym paleniskiem, a przewód doprowadzający gaz do urządzenia musi mieć co

KODA VERDE
NAPOLEON, SERIA 700 44-CALI

najmniej 1,5 m. Ponieważ propan-butan jest cięższy od powietrza, butli z gazem nie wolno przechowywać w szafkach pod grillem. Przed zakupem wybranego modelu warto też upewnić się, czy jest on dedykowany na rynek polski. Jeżeli nie, zanim zaczniemy z niego korzystać, potrzebne będą jego modyfikacje (odpowiedni reduktor i dysze palnika).

Grille elektryczne

Grille elektryczne od węglowych i gazowych różnią się nie tylko źródłem zasilania, ale też konstrukcją. Wiele osób pewnie pamięta jeszcze, jak wyglądały pierwsze

dostępne na naszym rynku tego typu urządzenia – jak opiekacze do kanapek. Ciągle można jeszcze takie kupić, ale z biegiem czasu grille elektryczne zostały mocno rozbudowane i udoskonalone. W zależności od przeznaczenia, wyróżnia się obecnie kilka typów tych urządzeń. Mamy zatem do wyboru grille elektryczne: • zamykane (kontaktowe) – wyglądem mocno przypominają opiekacze do kanapek i tak jak one mają dwie płyty grzewcze: na podstawie i w otwieranej pokrywie. Obie pokryte są nieprzywierającą powłoką, dzięki czemu grille elektryczne bardzo łatwo utrzymać w czystości;

Grille można dziś swobodnie rozbudowywać, łącząc je w modułowe zestawy kilku urządzeń w jednym ciągu, dopasowanym do potrzeb użytkownika

NAPOLEON, MODEL PRESTIGE PRO 825 RSBI

Grille elektryczne występują w różnych wariantach – jako modele zamykane, otwarte stołowe, stojące ogrodowe, a nawet modele do raclette i fondue

• otwierane (stołowe) – mają tylko jedną płytę grzewczą, wizualnie przypominają zatem klasyczne grille. Aby zapobiec zachlapaniu stanowiska tłuszczem kapiącym czy tryskającym z dań, niektóre wyposażone są w pokrywę. Nie są to jednak pokrywy grzewcze;

• stojące (ogrodowe) – wyposażone we własny stelaż, dzięki któremu łatwo ustawić go w ogrodzie. Najczęściej są to urządzenia otwarte;

• do raclette i fondue – urządzenia z oddzielnymi, specjalnymi płytami grzewczymi: do topienia sera i przyrządzania mięsa oraz warzyw.

MUURIKKA, MODEL 1100 W SMOKING OVEN PRO

Grille pelletowe pozwalają nadawać potrawom wyjątkowe walory smakowe i aromatyczne dzięki zastosowaniu pelletu z różnych gatunków drewna

Wiele z tych urządzeń ma kontrolkę stanu gotowości do pracy (osiągnięcia danej temperatury), możliwość regulacji temperatury płyt grzewczych, wymienne płyty grzewcze, w tym płyty do konkretnych potraw. Najbardziej zaawansowane technologicznie pracują w trybie automatycznym, dobierając odpowiednią temperaturę i czas przygotowywania danej potrawy. W zależności od rozmiarów i wyposażenia ceny grilli elektrycznych wahają się od około 100 do blisko 6 tys. zł.

Grille na pellet

Grille na pellet obecne są dopiero od kilku sezonów i póki co nie są to urządzenia popularne. Ceny tych eko-grilli rozpoczynają się na poziomie około 3,5 tys. zł, a kończą na ponad kilkunastu tys. zł. Pellet do grillowania pochodzi z drzew owocowych (jabłoń, wiśnia), z orzecha, klonu, dębu czy jadłodyszu. W zależności od naszych preferencji smakowo-aromatycznych, stosować możemy pellet z wybranego gatunku drzewa albo specjalnie przygotowaną mieszankę z różnych drzew. Paliwa nie zasypuje się na palenisko, jak w grillach węglowych, tylko wsypuje się je do specjalnego podajnika. Podczas spalania pelletu wytwarza się mniej substancji smolistych niż

w klasycznych grillach węglowych, dzięki czemu dym jest mniej gryzący, a urządzenie łatwiej utrzymać w czystości. Modele dostępne na naszym rynku są wyposażone w przesiewacz popiołu, który ułatwia usuwanie resztek po poprzednim grillowaniu. Pozostałości po paliwie szybko pozbędziemy się natomiast dzięki specjalnemu włazowi do zasobnika na pellet.

Cena grilli na pellet byłaby raczej nie do zaakceptowania, gdyby to było wszystko, co oferują producenci tych urządzeń. Wybierając grill na pellet, płacimy nie tylko za eko-rozwiązanie, ale także za rozbudowane możliwości sterowania procesem grillowania, w tym nawet sterowanie wi-fi (niezbędne jest więc zasilanie energią elektryczną). Sterowanie to rozpoczyna się już na etapie rozpalania grilla. Po wsypaniu pelletu do zasobnika, wybieramy temperaturę grillowania albo jeden z trzech programów: wędzenie, pieczenie, grillowanie. Dopiero wtedy podajnik zaczyna podawać pellet na palenisko, rozpala się żarnik, a wiatrak rozpoczyna dostarczanie niezbędnego w procesie spalania tlenu.

Ela Amborska redakcja@swiatkominkow.pl

BROIL KING, MODEL SMOKER CROWN PELLET 500
POB
PIT BOSS, MODEL PRO 1600

Producent grilli i wędzarni betonowych

W ofercie posiadamy również inne grille betonowe.

Ponad 30-letnie doświadczenie w branży prefabrykacji pozwoliło nam stworzyć produkt spełniający rygorystyczne wymagania. Oferowane przez nas grille i wędzarnie wykonujemy z betonu o wysokiej wytrzymałości C50/60 w klasie mrozoodporności XF1.

Dzięki współpracy z liderami z branży stworzyliśmy mieszankę spełniającą surowe wymagania związane z codziennym użytkowaniem naszych produktów. Każdy element zbrojony jest podwójnym żebrowanym prętem. Końcową strukturę elementu (drewno, trawertyn, kamień, cegła) uzyskujemy już w fazie produkcji, co pozwala na uzyskanie głębokich detali, dzięki którym finalny produkt wygląda tak realnie.

Prowadzimy indywidualnie opracowaną Zakładową Kontrolę Produkcji, dzięki czemu możemy zaoferować

produkty wysokiej klasy. Każdy z nich poddawany jest stałym kontrolom jakościowym: począwszy od kontroli materiałów do produkcji – kończąc na kontroli jakości pakowania i poprawnej wysyłki. Jesteśmy POLSKIM producentem, a materiały wykorzystywane do produkcji pochodzą od lokalnych dostawców. Nad prawidłowym etapem realizacji zamówienia czuwa zespół specjalistów, a zewnętrzne, niezależne laboratoria, stale monitorują jakość oferowanych produktów.

W swojej ofercie posiadamy również:

• donice GRC,

• modułowe donice betonowe,

• warzywniki betonowe,

• tralki,

• kolumny.

ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY!

Centralna 44, 36-051 Górno, tel. +48 791 396 000 biuro@betmar.pl, www.betmar.pl

Do użytku zewnętrznego oraz do wnętrz

Naturalne materiały stosowane w naszych produktach

Dbałosć o każdy detal

Modułowa konstrukcja

www.langtima.pl

PALENISKO, KTÓRE STAJE SIĘ

Palenisko MiFIRE SPIRAL + płyta grillowa

Palenisko ogrodowe dla wyjątkowej atmosfery

Płyta grillowa do przygotowania ulubionych potraw

Strefa spotkań dla rodziny i znajomych

Ogrzewacze ogrodowe – gaz czy pellet?

Ogień w formie ogniska dotrzymywał towarzystwa już ludziom pierwotnym, to wokół niego toczyło się życie rodzinne. Potrzeba obcowania z ogniem jest dalej tak samo silna, jednak zmieniły się czasy i możliwości. Nowoczesne ogrzewacze ogrodowe, zasilane gazem lub pelletem, to rozwiązania, które przy minimalnej obsłudze ogrzewają w chłodniejsze dni i wieczory.

Taras i ogród coraz rzadziej są dziś przestrzenią użytkowaną wyłącznie latem. Współczesne trendy aranżacji stref outdoorowych stawiają na możliwość korzystania z uroków strefy zewnętrznej nawet wtedy, gdy temperatura jest mniej sprzyjająca. Biorąc przykład z mieszkańców południowej Europy, gdzie kultura spędzania czasu na świeżym powietrzu w towarzystwie ognia króluje od dawna, również Polacy zaczęli wprowadzać ogień do swoich ogrodów oraz inwestować w praktyczne i atrakcyjne wizualnie urządzenia ogrodowe. Taki mamy klimat, że bez jakiejś formy ogrzewania trudno spędzać czas na tarasie czy w ogrodzie nawet w środku lata, wystarczy, że słońce

schowa się za chmury. Możliwości, jakie stwarzają tarasowe ogrzewacze, pierwsi odkryli w Polsce restauratorzy i dzisiaj nie ma już restauracyjnego ogródka bez jednego, a nawet kilku gazowych czy pelletowych ogrzewaczy. Po restauratorach, po ogrzewacze ruszyli indywidualni posiadacze domów z ogrodem, bo i oni mieli dość chłodnych wieczorów. To wszystko sprawiło, że obecnie na rynku jest wiele tego typu urządzeń zarówno polskich, jak i zagranicznych producentów, i liczba ta stale się powiększa. Co więcej, w tej grupie znajdziemy też producentów kominków, którzy – obserwując trendy – uzupełniają swoją ofertę o ogrzewacze i obecnie jest to widoczna część ich działalności.

LE FEU / LE FEU POLSKA, MODEL PATIO

Ogrzewacze gazowe –wygoda i szybkie ciepło

Ogrzewacze gazowe to łatwe w obsłudze urządzenia. W bogatej ofercie, która dostępna jest na polskim rynku, znajdziemy zarówno modele o prostej formie, jak i bardziej dizajnerskie propozycje. Ich największą zaletą jest szybkość działania i intuicyjny system sterowania. Wystarczy kilka chwil od uruchomienia, aby wokół pojawiło się przyjemne ciepło. Butla z gazem schowana jest zazwyczaj w obudowie, co pozwala korzystać z urządzenia w najbardziej dogodnym miejscu na tarasie czy przeznaczonej na wypoczynek części ogrodu. Obok tradycyjnych w formie „grzybków” czy „parasoli”, znajdziemy bardziej wyrafinowane i minimalistyczne

formy kolumnowe. Wśród ogrodowych propozycji na gaz znajdziemy też futurystyczne, bardziej designerskie formy i niskie paleniska z szeroką wizją ognia. Wśród materiałów wykończeniowych króluje stal. Zarówno ta klasyczna – srebrna, malowana zazwyczaj na biało lub na czarno – jak i postarzana typu corten, choć znaleźć też można bardziej nieoczywiste kolory. Niektóre modele mogą być wykończone elementami drewna czy spieków kwarcowych, a czasami paleniska gazowe wbudowane są w praktyczne stoły. Materiały wykorzystywane do budowy są odporne na warunki zewnętrzne, ale warto też korzystać z praktycznych pokrowców, które zabezpieczą przed kurzem, brudem czy opadami atmosferycznymi w okresach, gdy

Bogactwo form i kolorów ogrzewaczy do ogrodu pozwala dopasować je do aranżacji strefy zewnętrznej

nie używamy urządzenia, na przykład gdy na dłużej wyjeżdżamy z domu. Gazowych ogrzewaczy i kominków ogrodowych możemy poszukać między innymi w asortymencie marek Faber, Spartherm, Vulcan, Planika, Le Feu, Hitze, Kratki czy Bålstil. Ogrzewacze zasilane gazem sprawdzają się w miejscach, gdzie potrzeba szybko i skutecznie ogrzać określoną przestrzeń. Wysoka moc urządzeń pozwala wyraźnie podnieść temperaturę nawet podczas chłodniejszych dni i wieczorów. Istotnym atutem pozostaje również mobilność – większość modeli wyposażona jest w kółka, dzięki którym urządzenie można łatwo przestawić w dowolne miejsce tarasu lub ogrodu.

SPARTHERM, MODEL FUORA R
VULKAN BY KOMINFLEX, MODEL HELENA
KRATKI, MODEL UMBRELLA

Ogrzewacz tarasowy zasilany pelletem, czyli drzewnym paliwem w postaci granulek? – to możliwe

Pelletowy ogrzewacz w ogrodzie

Ogrzewacze na pellet to nieco mniej popularny segment rynku, jednak w ostatnich latach ilość i dostępność tego typu urządzeń stale się powiększa. Na zasilane granulowanym paliwem urządzenie decydują się głównie osoby stawiające na ekologię i którym zależy na atmosferze żywych płomieni. Pellet, czyli sprasowana biomasa drzewna w formie granulek, to paliwo odnawialne, znane głównie dzięki popularnym w ostatnim czasie kotłom pelletowym. Pellet jest wysokokaloryczny i bardziej przyjazny dla środowiska niż np. gaz, który jest paliwem kopalnym. Co charakteryzuje ogrzewacze pelletowe? Najczęściej mają one formę kolumny z wąską, szklaną rurką w środku. Spotkać można też innego rodzaju konstrukcje, prostopadłościenne czy cylindry o większym przekroju. Na polskim rynku znajdziemy je między innymi w ofercie marek: Budmet Nocoń, Thermal Equipment / Top Service, POB, Create. Mówiąc o urządzeniach na pellet, warto też zauważyć nowy typ urządzeń do ogrodu, czyli otwarte

paleniska bezdymne, które mogą być zasilane pelletem. Przykłady to FireFly oraz palenisko Z1 marki Artiss, które można też używać jako grill.

Kilka różnic

Jest kilka różnic między ogrzewaczami na gaz i na pellet, na które warto zwrócić uwagę. W przypadku ogrzewaczy gazowych użytkownik musi pamiętać o regularnej wymianie butli. Z kolei modele pelletowe, jeśli nie posiadają baterii, wymagają więcej uwagi podczas rozpalania, które będzie trwało chwilę dłużej, niż przy urządzeniu gazowym. Dodatkowo użytkownik musi kupować dobrej jakości pellet, aby urządzenie działało bezawaryjnie, i regularnie usuwać popiół. Jednak nie warto go wyrzucać, lecz jako doskonały nawóz można go wykorzystać w swoim ogrodzie. Jaki ogrzewacz kupić? Zależy od indywidualnych preferencji. Jeśli stawiamy

BÅLSTIL, MODEL TORRE
FARO, MODEL QUBE

COSIBRIXX60CONCRETE

COSI MODEL

Ogrzewacze gazowe dostępne są w różnych formach, kolorach i materiałach wykończeniowych. Wiele jest propozycji niskich palenisk, czasem połączonych też ze stolikami

na wygodę i łatwość obsługi oraz niemal natychmiastowe odpalanie – gaz będzie doskonałym wyborem. Jeśli natomiast ważniejszy jest klimat naturalnego ognia czy ekologiczny charakter ogrzewania, to ciekawszą alternatywą okazują się modele zasilane granulkami pelletu. W przypadku urządzeń ogrodowych mogą się jednak pojawić uzasadnione wątpliwości, czy w ich przypadku „ekologiczny rodowód” paliwa ma znaczenie, bo butle z gazem można wymienić w każdej wsi, natomiast pellet nie jest jeszcze tak szeroko dostępny. Ceny obu paliw – gazu LPG w butlach i pelletu, dostępnego zwykle w woreczkach 15 kg –zmieniają się. Jednak mam wrażenie, że

zmiany cen pelletu budzą więcej emocji, a podwyżki powodują spadek zainteresowania wszelkiego rodzaju urządzeniami na to paliwo, w tym ogrzewaczami.

Element aranżacji

ogrodu

Ogrzewacze ogrodowe to nie tylko urządzenia grzewcze, ale też element aranżacji strefy outdoorowej. Dlatego decydując się na tego rodzaju urządzenie, warto wybrać takie, które będzie się dobrze komponowało z resztą sprzętów na tarasie, w ogrodzie czy z architekturą budynku. Używane do produkcji ogrzewaczy nowoczesne materiały są odporne na działanie czynników atmosferycznych, dzięki czemu mogą zdobić

zewnętrzną przestrzeń przez cały sezon ogrodowy. Rosnąca popularność ogrzewania zewnętrznego pokazuje również zmianę podejścia do korzystania z ogrodu. Taras przestaje być dodatkiem do domu, używanym wyłącznie latem, a staje się ważną w życiu domowników przestrzenią codziennego wypoczynku na świeżym powietrzu. Ogrzewacz ogrodowy – niezależnie czy na gaz, czy pellet – pozwala wydłużyć ten czas i tworzy przyjazne warunki do relaksu we własnym ogrodzie nawet wtedy, gdy temperatura jest mniej sprzyjająca.

Aldona Mazurkiewicz redakcja@swiatkominkow.pl

BÅLSTIL, MODEL RONDO
PLANIKA, MODEL RIO

Renata Molho

s. 368

Oprawa twarda

Wydawnictwo

Arkady

ak chłopak z prowincjonalnych Włoch stał się jednym z najbardziej wpływowych projektantów naszych czasów?

Kim naprawdę jest Giorgio Armani – człowiek stojący za marką, która podbiła świat mody? To historia wizjonera, który stworzył w modzie własny język i udowodnił, że wielki styl zaczyna się tam, gdzie kończą się chwilowe trendy. Renata Molho – ceniona dziennikarka i krytyczka mody – opowiada o pasji i determinacji, prezentuje nieznane fakty, anegdoty i historie, które wydarzyły się z dala od błysku fleszy.

PPłomień poświęcenia

Agnieszka Mróz s. 392

Oprawa miękka ze skrzydełkami

Wydawnictwo

Zysk i S-ka

orywająca kontynuacja mrocznego urban fantasy dla miłośników mitologii i niebezpiecznych sekretów. Jillian, Hyde i ich przyjaciele ledwo uchodzą z życiem z krwawej konfrontacji ze Skalanymi. Muszą zmierzyć się z przerażającą prawdą, która wywraca ich świat do góry nogami, i z coraz śmielszymi poczynaniami Voida, natomiast Jillian nie spocznie, póki nie uratuje siostry przetrzymywanej przez okrutnego Skalanego. Sprawę komplikuje nieuchronnie zbliżająca się przemiana Feniksjanki oraz pojawienie się tajemniczych Mitycznych, których motywacje pozostają niejasne. Kto okaże się sprzymierzeńcem, a kto zagrożeniem?

Niefart

w Lankhmarze. Opowieści

o Fafhrdzie

i Szarym

Myszołapie

Fritz Leiber, s. 584

Oprawa twarda

Wydawnictwo

Zysk i S-ka

Wielokrotnie nagradzany cykl opowieści magii i miecza, słynący z duetu nietuzinkowych bohaterów, stworzony przez jednego z klasyków literatury fantasy. Na długo przed tym jak

George R.R. Martin napisał Grę o tron , światem powieści fantastycznych rządził Fritz Leiber, laureat SFWA Grand Masters. Niniejszy tom zawiera pierwsze dwa zbiory jego kultowych opowieści o sympatycznym barbarzyńcy Fafhrdzie i byłym uczniu czarodzieja – Szarym Myszołapie.

SKrótka historia prawie wszystkiego

Bill Bryson s. 604

Oprawa twarda z obwolutą

Wydawnictwo

Zysk i S-ka

kąd wiemy, co kryje wnętrze Ziemi?

Czym jest czarna dziura? Bill Bryson wyjaśnia najważniejsze zagadnienia nauk przyrodniczych w sposób przystępny, fascynujący i pełen humoru. Pisze nie o tym, co wiemy, lecz o tym skąd to wiemy. Zabiera czytelników w niezwykłą podróż od Wielkiego Wybuchu aż do powstania cywilizacji. Po drodze odkrywa kulisy największych odkryć naukowych i przedstawia barwną galerię postaci: zwykłych głupców, ekscentryków, wizjonerów i pasjonatów. Książka pokazuje, że nauka nie jest zbiorem trudnych definicji, lecz fascynującą historią ludzkiej ciekawości.

MDyptyk

Justyna Mietlicka s. 296

Oprawa miękka ze skrzydełkami

Wydawnictwo

Arkady

arcel – złodziej dzieł sztuki, o nienagannym uroku i talentach językowych ma czterdzieści dni, aby odnaleźć skradziony w Marsylii obraz Autoportret Francisa Bacona. Trop prowadzi do Mediolanu i tajemniczego człowieka o pseudonimie Van Gogh. Towarzyszy mu Rita – właścicielka podupadającej galerii sztuki, kobieta ceniąca elegancję i porządek świata, który dawno przestał być bezpieczny. Wspólnie przemierzają Mediolan, pełen fałszywych tropów i ludzi, którzy wiedzą więcej, niż chcą ujawnić. Śledztwo prowadzi ich nad jezioro Como, do starej willi naznaczonej tragiczną historią kochanków. Poszukiwania przeradzają się w niebezpieczną grę, bo niektóre arcydzieła ukrywa się nie po to, aby je ocalić, lecz by nigdy nie ujrzały światła dziennego.

JParyska muza

Louisa Treger s. 312

Oprawa miękka ze skrzydełkami Wydawnictwo Arkady

ak wiele można poświęcić w imię miłości? Odpowiedź na to pytanie przynosi historia wybitnych artystów, których uczucie od początku wymykało się wszelkim konwenansom. Gdy Dora Maar – utalentowana fotografka, malarka i poetka – poznaje Pabla Picassa, jednego z najważniejszych twórców XX wieku, jej życie całkowicie się zmienia. Fascynacja kubistą przeradza się w burzliwy romans, który staje się źródłem twórczej inspiracji, ale i osobistego cierpienia. Dora musi akceptować jego liczne romanse, depresję i narastającą agresję. Na tle wybuchu II wojny światowej i nazistowskiej okupacji Francji, ich relacja staje się coraz bardziej toksyczna, a Dora przechodzi załamanie nerwowe. To opowieść o miłości, sztuce i cenie, jaką płaci się za bycie muzą geniusza.

Twoje centrum BBQ i ciepła

Nowy segment: kominki i piece wolnostojące

Grillspot, w sezonie 2025 poszerzył działalność o kominki i nowoczesne piece wolnostojące. W salonach w Jankach i Zgierzu udostępniono szeroką ekspozycję – ponad 30 modeli tychże urządzeń.

To strategiczny krok, wykorzystujący mocną pozycję marki, doświadczenie w sprzedaży produktów premium oraz rozwiniętą sieć online. Nowa oferta obejmuje przede wszystkim wydajne, estetyczne piece wolnostojące, a także ogrzewacze, biokominki oraz akcesoria i elementy aranżacyjne. Wśród prezentowanych marek znajdują się m.in. Hajduk, Defro, Dimplex, Infire, Hitze i Romotop, a lista jest stale rozwijana. Grillspot korzysta ze swojego doświadczenia ekspozycyjnego, tworząc miejsca, które ułatwiają porównanie produktów i dobór optymalnego rozwiązania do nowoczesnych wnętrz.

Segment grillowy: pełna oferta dla pasjonatów outdoor cooking

Grillspot.pl pozostaje jednym z najważniejszych miejsc dla miłośników grillowania, wędzenia i gotowania na świeżym powietrzu. W ofercie znajdują się urządzenia wiodących producentów, a asortyment jest na bieżąco rozszerzany o kolejne propozycje. Najnowszą z nich są innowacyjne grille pelletowe Traeger i piecyki do pizzy Forneza. To rozwiązania idealne zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych pasjonatów gotowania, poszukujących nowoczesnego i wszechstronnego sprzętu. Całość asortymentu uzupełnione jest szerokim wyborem zrębek i akcesoriów. Ważnym elementem naszej oferty są również wszechstronne pokazy grillowe, podczas których prezentujemy możliwości urządzeń wielu renomowanych marek. To idealna okazja, by porównać różne rozwiązania i odkryć pełnię kulinarnych możliwości, jakie oferują nowoczesne grille.

Janki (Warszawa)

ul. Falencka 1, 05-090 Janki

 sklep@grillspot.pl

(22) 1234 992

Zgierz (Łódź)

ul. Łódzka 106, 95-100 Zgierz

 sklep@grillspot.pl

(42) 2334 106

Ząbki

ul. Słowackiego 23A, 05-091 Ząbki

 sklep@grillspot.pl

(22) 1234 993

Kominek w domu z gotowego projektu

Gotowe projekty domów cieszą się ogromną popularnością – pozwalają zaoszczędzić czas, ograniczyć koszty i szybko rozpocząć realizację inwestycji. Wielu inwestorów zakłada jednak, że skoro w projekcie przewidziano kominek, jego montaż nie powinien sprawić żadnych problemów. W praktyce bywa inaczej. Jakie problemy spotykane są najczęściej i o czym warto pamiętać, podpowiadają praktycy z kominkowych firm wykonawczych.

Opracowanie Donata Grobelska

Mariusz Pazura, Walma

Jednym z najczęstszych problemów, z jakimi spotykamy się podczas planowania i montażu kominków, jest komin. Na projekcie często wygląda on niepozornie, jednak w rzeczywistości okazuje się masywną bryłą, która znacząco ogranicza przestrzeń przeznaczoną na urządzenie grzewcze. Inwestorzy są później zaskoczeni, że miejsca na wymarzony kominek jest znacznie mniej, niż zakładali. W dużej mierze wynika to z braku odpowiedniego omówienia tematu na etapie projektowania i budowy. Architekt oraz kierownik budowy powinni nie tylko nadzorować realizację inwestycji, ale także wskazywać inwestorom różne możliwości, wyjaśniać konsekwencje poszczególnych rozwiązań i pomagać w podejmowaniu świadomych decyzji. Czy w sytuacji, gdy komin już istnieje, można jeszcze coś zmienić? Oczywiście. W praktyce niemal wszystko da się poprawić lub przebudować, jednak głównie zależy

to od budżetu, jakim dysponuje inwestor. Warto jednak pamiętać, że są to dodatkowe wydatki, których często można uniknąć przy odpowiednim planowaniu. Niedawno realizowaliśmy projekt dla klientki, która marzyła o konkretnym modelu kominka. Problem polegał na tym, że w nowo wybudowanym domu znajdował się już tradycyjny komin murowany, który zajmował zbyt wiele miejsca, co uniemożliwiało montaż wybranego urządzenia. Aby spełnić oczekiwania inwestorki, zdemontowaliśmy istniejący komin i zastąpiliśmy go lekkim, izolowanym kominem dwuściennym ze stali kwasoodpornej. Dzięki temu udało się stworzyć dokładnie taką aranżację, jaką sobie wymarzyła. Innym wyzwaniem była realizacja kominka dwustronnego w remontowanym domu. Inwestorka chciała, aby palenisko dzieliło dwa pomieszczenia i było widoczne z obu stron. Ponieważ budynek był już gotowy, konieczne okazało

się wykonanie przewiertów przez strop oraz poprowadzenie instalacji przez kilka pomieszczeń. Prace były skomplikowane i wiązały się z dużą ingerencją w istniejącą zabudowę, jednak efekt końcowy w pełni wynagrodził poniesiony wysiłek. Kolejnym często spotykanym problemem jest nieprzemyślane wykonanie doprowadzenia powietrza do kominka. Zdarza się, że zostaje ono umieszczone w przypadkowym miejscu, co później wymusza kosztowne i czasochłonne przeróbki.

Gdybym miał udzielić jednej rady osobom planującym budowę domu, byłaby ona bardzo prosta: nie bójcie się konsultować swoich pomysłów z firmą kominkową już na etapie projektu. Taka rozmowa pozwala uniknąć wielu błędów, niepotrzebnych kosztów i kompromisów, a przede wszystkim daje pewność, że wymarzony kominek rzeczywiście będzie mógł powstać w zaplanowanej formie.

Dariusz Bielawski, Kominki Bielawski

Chciałbym podkreślić, że przy budowie domu są trzy podstawowe elementy: fundamenty, ściany i komin. Komin musi być wykonany zgodnie z obowiązującymi polskimi normami. Niestety, zdarza się, że wykonawcy próbują realizować go „taniej i lepiej”, jednocześnie twierdząc, że normy nie są obowiązkowe. Gdybym miał komuś doradzić, to zdecydowanie unikałbym takich specjalistów. Normy istnieją po to, aby się do nich stosować i z nich korzystać. Komin powinien być zaprojektowany i wykonany zgodnie z normą, ponieważ w przeciwnym razie istnieje ryzyko jego pęknięcia, a w konsekwencji takich problemów, jak zadymienie czy nieprzyjemne zapachy w budynku. Budowa komina to bardzo odpowiedzialne zadanie i musi być wykonana prawidłowo, ponieważ źle wykonany komin może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa

Tomasz Warchoł, Toma

Z mojego doświadczenia wynika, że inwestorzy zdecydowanie zbyt rzadko konsultują projekty domów z firmami kominkowymi na wczesnym etapie realizacji inwestycji. Najczęściej trafiamy na budowę dopiero wtedy, gdy dom znajduje się już w stanie surowym zamkniętym i wiele decyzji zostało podjętych. Tymczasem idealnym momentem na rozmowę o kominku jest etap projektowania lub przynajmniej stan surowy otwarty. Wtedy można jeszcze swobodnie wprowadzać zmiany bez generowania dodatkowych kosztów. Do najczęstszych błędów, z jakimi spotykam się w swojej pracy, należą nieścisłości w dokumentacji projektowej. Bardzo często na projekcie brakuje oznaczeń dotyczących wyczystki komina oraz dolotu powietrza. Zdarza się również, że oba te elementy zostają zaprojektowane na tej samej płaszczyźnie, co jest rozwiązaniem nieprawidłowym i wymaga późniejszych przeróbek. Równie częstym problemem jest brak informacji o średnicy dolotu powietrza. W praktyce okazuje się, że wykonany przewód ma zbyt mały przekrój, aby zapewnić prawidłową pracę urządzenia. Konieczne stają się korekty, które nie tylko generują dodatkowe koszty, ale mogą również wpływać na warunki

mieszkańców. Z tego względu bardzo ważny jest również odbiór techniczny komina i całej instalacji.

Uważam też, że należy bezwzględnie unikać sytuacji, w których systemowy komin jest „zabetonowany” w stropie. To rozwiązanie nieprawidłowe i mogące powodować problemy eksploatacyjne. Zdarza się również, że kominy izolowane są wykonywane w niewłaściwy sposób, na przykład są za krótkie, co również może rodzić komplikacje – jednak każdorazowo wymaga to indywidualnej analizy.

W mojej ocenie bardzo ważny jest także wybór kierownika budowy. To właśnie ta osoba powinna najlepiej orientować się w kwestiach technicznych i dopilnować, aby wszystkie prace były wykonywane zgodnie ze sztuką budowlaną i obowiązującymi przepisami.

gwarancji komina. Wielu problemów można uniknąć także dzięki lepszej wyobraźni przestrzennej na etapie projektowania. Nierzadko zdarza się, że projekt uwzględnia sam wkład kominkowy, ale pomija jego zabudowę. Tymczasem obudowa kominka również wymaga odpowiedniej ilości miejsca. W efekcie po zakończeniu budowy okazuje się, że przestrzeń przewidziana na kominek jest zbyt mała i konieczne stają się kompromisy dotyczące wyglądu lub funkcjonalności całej realizacji. Dobra wiadomość jest taka, że w zdecydowanej większości przypadków błędy można naprawić. Nawet jeśli w budynku została już zamontowana rekuperacja, wykonano ogrzewanie podłogowe czy ukończono inne instalacje, istnieją rozwiązania, które pozwalają dostosować przestrzeń do wybranego kominka. Warto jednak pamiętać, że każda taka ingerencja oznacza dodatkowe koszty. Dlatego zawsze zachęcam inwestorów do konsultowania projektów z wykonawcami kominków jeszcze przed rozpoczęciem budowy. Projekt na papierze przyjmie niemal każde rozwiązanie, jednak rzeczywistość budowlana bardzo szybko weryfikuje te założenia. Im wcześniej zostaną wychwycone potencjalne problemy, tym łatwiej, szybciej i taniej będzie można je wyeliminować.

Przeznaczony do budowy kominków konwekcyjnych oraz pieców i ścian grzewczych w technologii hypokaustum

Nowoczesne rozwiązanie konstrukcyjne, które składa się z płyt oraz kształtek akumulacyjnych

tel. 33 817 35 74, 602 432 173 e-mail: biuro@etksystem.pl

Iwo Lipski, Kominkarnia

Błędy, które najczęściej wychodzą dopiero podczas montażu kominka

Większość błędów związanych z kominkiem powstaje nie podczas jego montażu, lecz znacznie wcześniej – na etapie projektu, wykonywania instalacji i budowy komina. Niestety, wiele z nich ujawnia się dopiero wtedy, gdy do domu wchodzi kominkarz, a ich usunięcie oznacza dodatkowe koszty i niepotrzebne przeróbki. Oto najczęstsze błędy, które mogą utrudnić montaż kominka i generować dodatkowe koszty:

Nieuzgodniona strona przyłączenia do komina oraz wyczystki komina

Jest to jeden z najczęstszych problemów spotykanych podczas montażu kominka. Murarz wykonujący komin systemowy często nie wie, jaki wkład kominkowy zostanie zamontowany i z której strony powinno znajdować się przyłącze spalin oraz wyczystka. W efekcie otwór przyłączeniowy znajduje się po niewłaściwej stronie lub na niewłaściwej wysokości. Późniejsze poprawki bywają czasochłonne, a niekiedy wymagają ingerencji w gotowy komin. Dlatego jeszcze przed wymurowaniem komina warto uzgodnić z wykonawcą kominka:

• model urządzenia,

• średnicę przewodu dymowego,

• wysokość przyłącza,

• stronę podłączenia czopucha.

Zbyt mała średnica doprowadzenia powietrza

W wielu projektach przewiduje się doprowadzenie powietrza rurą o średnicy 100 lub 110 mm. Dla części nowoczesnych wkładów jest to wartość niewystarczająca. Przy większych urządzeniach może to powodować ograniczenie dopływu powietrza, problemy z rozpalaniem oraz pogorszenie parametrów spalania.

W praktyce warto przewidywać:

• minimum fi 125 mm dla większości wkładów,

• fi 150 mm dla większych urządzeń lub kominków z funkcją grzewczą.

Koszt większej rury na etapie budowy jest praktycznie pomijalny, natomiast późniejsza wymiana jest zwykle bardzo trudna.

Ogrzewanie podłogowe pod kominkiem

Coraz częściej cała powierzchnia domu jest pokrywana ogrzewaniem podłogowym, bez uwzględnienia przyszłej lokalizacji kominka. Powoduje to kilka problemów:

• ryzyko uszkodzenia rur podczas kotwienia konstrukcji,

• utrudnione wykonanie fundamentu pod cięższą zabudowę,

• niepotrzebne ogrzewanie miejsca znajdującego się bezpośrednio pod kominkiem.

Najlepiej już na etapie projektu instalacji z zapasem wyznaczyć strefę kominka i pozostawić ją bez rur grzewczych.

Zbyt słaba posadzka pod ciężki kominek

Wiele nowoczesnych wkładów wraz z zabudową waży od kilkuset kilogramów do ponad tony. W przypadku pieco-kominków lub konstrukcji akumulacyjnych masa może być jeszcze większa. Tymczasem często spotyka się standardową wylewkę o grubości kilku centymetrów, bez żadnego przygotowania pod większe obciążenia.

Jeżeli planowany jest cięższy kominek, należy wcześniej przewidzieć:

• odpowiednią nośność podłoża,

• ewentualne pogrubienie płyty lub stropu,

• fundament pod urządzenie.

Brak instalacji pod kominek z płaszczem wodnym

Inwestorzy często decydują się na kominek z płaszczem wodnym dopiero na etapie

wykończenia domu. Wtedy okazuje się, że nie przygotowano niezbędnych instalacji. W pobliżu miejsca montażu powinny znaleźć się:

• przewody zasilania i powrotu instalacji grzewczej,

• przewody do podłączenia bufora lub kotłowni,

• odpływ do kanalizacji (dla podłączenia zaworu bezpieczeństwa i chłodnicy płaszcza wodnego),

• doprowadzenie wody,

• odpowiednia liczba przewodów elektrycznych i sterujących pomiędzy kominkiem a kotłownią (To bardzo częsty problem!).

Brak tych instalacji oznacza konieczność kucia gotowych posadzek i ścian.

Brak miejsca na serwis i osprzęt

Projektanci wnętrz często skupiają się wyłącznie na wyglądzie zabudowy. Tymczasem nowoczesne kominki mogą wymagać miejsca na:

• sterowniki,

• przepustnice,

• elementy automatyki,

• kratki rewizyjne,

• dostęp serwisowy do urządzeń.

Ich brak może znacząco utrudnić późniejszą eksploatację.

Wniosek

Największe problemy przy budowie kominka nie wynikają zwykle z samego urządzenia, lecz z braku koordynacji między projektantem, wykonawcą instalacji, murarzem a kominkarzem. Warto skonsultować planowany kominek jeszcze przed wykonaniem fundamentów, instalacji i komina. Kilka telefonów na początku budowy może oszczędzić wielu kosztownych przeróbek na etapie wykończenia domu.

Kratki kominkowe

Technika,

bezpieczeństwo i design w jednym detalu

Dobrze zaprojektowany kominek to połączenie technologii i wzornictwa. Dotyczy to również kratek wentylacyjnych, które z elementów pełniących wyłącznie funkcję techniczną stały się świadomie wykorzystywanym detalem architektonicznym. Dziś powinny zapewniać prawidłową cyrkulację powietrza, bezpieczeństwo użytkowania oraz harmonijnie wpisywać się w charakter zabudowy.

Wminimalistycznych realizacjach tradycyjne kratki coraz częściej ustępują miejsca rozwiązaniom takim jak LUFT, łączącym wysoką skuteczność wentylacji z nowoczesnym wzornictwem. W przypadku wkładów z prostą szybą najczęściej stosuje się kratki podłużne dopasowane do szerokości fasady, natomiast w kominkach narożnych – kratki narożne podkreślające geometrię zabudowy i zapewniające właściwy przepływ powietrza.

Każda zabudowa kominkowa wymaga zastosowania kratki wlotowej doprowadzającej powietrze oraz kratki wylotowej odprowadzającej ogrzane powietrze do pomieszczenia. O wyborze kratki decydują dziś nie tylko jej walory estetyczne, ale przede wszystkim pole czynne i dopasowanie do konkretnego typu wkładu.

Dlaczego kratki są tak ważne?

Prawidłowa cyrkulacja powietrza jest jednym z podstawowych warunków bezpiecznej i efektywnej pracy kominka. Wymagania zależą od rodzaju urządzenia – inne obowiązują dla wkładów powietrznych, inne dla wkładów z płaszczem wodnym oraz kominków wykonywanych w technologii ciepłej zabudowy.

W przypadku wkładów powietrznych producenci zalecają, aby pole czynne kratek wlotowych wynosiło minimum 50 cm² na każdy 1 kW mocy urządzenia, natomiast dla kratek wylotowych – minimum 70 cm² na 1 kW. Przy doborze należy uwzględnić także rozwiązania zastosowane w obudowie, instalację DGP, a w przypadku wkładów z płaszczem wodnym – moc oddawaną przez konwekcję.

Jest to bardzo ważne, gdyż prawidłowo dobrana wentylacja chroni zabudowę przed przegrzaniem, zwiększa bezpieczeństwo użytkowania, poprawia efektywność oddawania ciepła i wpływa na trwałość całej konstrukcji.

Pole czynne – jak prawidłowo dobrać ten parameter?

Najczęściej popełnianym błędem jest dobór kratek wyłącznie na podstawie ich wymiarów zewnętrznych. O skuteczności wentylacji decyduje przede wszystkim pole czynne, czyli rzeczywista powierzchnia przepływu powietrza.

Przykład 1. Wkład kominkowy 7 kW: wymagane pole czynne kratki dolnej – 350 cm², górnej – 490 cm². Przykładowy dobór: kratka LUFT 90×700 mm (380 cm²) oraz dwie kratki LUFT 75×700 mm (560 cm²).

Przykład 2. Wkład narożny 10 kW: wymagane pole czynne kratki dolnej – 500 cm², górnej – 700 cm². Przykładowy dobór: kratka narożna LUFT 90×700×400 mm (530 cm²) oraz dwie kratki LUFT 75×700×400 mm (780 cm²).

Kratki przewietrzające komorę dekompresyjną – czym są? Komora dekompresyjna również wymaga skutecznej wentylacji. Jej zadaniem jest odprowadzenie ciepła gromadzącego się w górnej części zabudowy i ograniczenie nagrzewania elementów znajdujących się nad kominkiem. Najczęściej stosuje się jedną lub dwie kratki przewietrzające, których wielkość dobiera się do konstrukcji zabudowy. Dla zachowania spójności estetycznej można zastosować modele odpowiadające wymiarom kratek komory grzewczej.

Czy ograniczona dostępność odpowiednich wymiarów jest problemem rynkowym?

Przyjętym standardem są kratki o wysokości 90 mm, rozwiązanie to stanowi kompromis pomiędzy estetyką a wymaganiami

technicznymi. Wyższe kratki często zaburzają proporcje nowoczesnych zabudów, natomiast modele o wysokości 60 mm, choć atrakcyjne wizualnie, zazwyczaj nie zapewniają wystarczającego pola czynnego. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się więc kratki o wysokości 75 mm, które pozwalają uzyskać subtelniejszą linię wentylacyjną, przy zachowaniu parametrów niezbędnych do bezpiecznej pracy kominka.

Kratki narożne to połączenie estetyki i funkcjonalności

Kratki narożne LUFT pozwalają zachować jednolitą linię zabudowy, poprawiają rozprowadzanie ciepła i dobrze komponują się z dużymi przeszkleniami narożnymi.

LUFT Quartz – to miejsce gdy kratka staje się elementem aranżacji

Coraz częściej kratka wentylacyjna przestaje pełnić wyłącznie funkcję techniczną i staje się integralnym elementem projektu wnętrza.

Odpowiedzią na ten trend są nowoczesne kratki LUFT Quartz z frontem przygotowanym do wykończenia spiekiem kwarcowym. Rozwiązanie to umożliwia idealne dopasowanie kratki do materiałów zastosowanych na obudowie kominka, ścianie dekoracyjnej lub blacie.

Dzięki temu kratka przestaje być widocznym dodatkiem technicznym i staje się spójnym elementem nowoczesnej aranżacji wnętrza, zachowując jednocześnie pełną funkcjonalność wentylacyjną.

KOMINOX

tel. kom. 780 661 999

e-mail: zamowienia@kominox.pl www.kominox.pl

STYLOWY

LUFT KOMINKOWY

Największy wybór wymiarów. Indywidualne dopasowanie. Szybka realizacja.

Największy typoszereg kratek typu Luft na rynku.

3 GŁĘBOKOŚCI WYKONANIA

największy typoszereg wymiarów wymiary dostosowane do popularnych wkładów kominkowych

możliwość zamówienia dowolnego wymiaru

dowolny kolor według palety RAL lub lakierowanie indywidualne

sztywna konstrukcja

estetyczne wykonanie

Kominek i piec akumulacyjny

Budowany przez zduna czy gotowy „z półki”?

Historia, która działa się na naszych oczach

To było ponad 30 lat temu, a więc już bardzo dawno temu, gdy pojawiły się w Polsce pierwsze kominki „z paczki”. Były całkiem dobrze wykonane i estetyczne, oferowane w komplecie z różnymi wkładami kominkowymi. Obudowy były wykonywane w różnych stylach, od rustykalnych z piaskowca i cegiełek z drewnianymi belkami po nowoczesne i eleganckie z marmurów.

Krótko trwała ta inwazja gotowych zestawów kominków, proponowanych przez ówczesnych francuskich potentatów branży, bo wkrótce na polski rynek zaczęły trafiać niemal wyłącznie… żeliwne wkłady kominkowe. Polscy fachowcy szybko wyczuli „gorący” interes, nauczyli się budować kominki i wykorzystując dostępne w Polsce materiały, zaoferowali budowane indywidualnie kominki, w konkurencyjnych cenach do importowanych „gotowców”.

Indywidualna budowa kominków miała istotną zaletę – niwelowała wszelkie „nierówności terenu”, trudne do usunięcia przy kominkach gotowych, a których pełno było w domach powstających w okresie budowlanego boomu.

Przez kolejne lata dylematu nie było, a kominki i piece budowali kominkarze i zduni „na miejscu”, wykorzystując jedynie fabryczne paleniska, początkowo z importu. Szybko pojawiły się dobre polskie wkłady

kominkowe, które dzisiaj stanowią zdecydowaną większość, podobnie jak polskie kaflarnie. Minęło kolejnych kilka lat i obecnie mamy w Polsce produkukcję praktycznie wszystkiego, co potrzebne jest do budowy nie tylko prostych kominków, ale i tych bardziej wymagających, z płaszczem wodnym czy akumulacją. Dostępny też jest pełny komplet materiałów made in Poland do budowy kaflowych pieców!

Co najważniejsze, „dorobiliśmy się” licznej grupy wyszkolonych za granicą i w kraju kominkarzy i zdunów, którzy nie tylko potrafią złożyć kominkowy zestaw, ale także wykonują indywidualne realizacje kominków i pieców, od projektu po rozpalenie. Czy w takich warunkach jest w ogóle sens pisania o gotowych zestawach do szybkiego montażu?

Jaki dom, taki kominek lub piec

Okazuje się, że życie w XXI wieku nie jest proste, a zmiany, ciągłe zmiany stały się codziennością. Również kominkarze i zduni oraz ich klienci muszą to zaakceptować.

Wśród gotowych pieców i kominków znajdziemy zarówno różne materiały wykończeniowe, jak i różne formaty przeszkleń

Coraz krótszy czas budowy domów, domy coraz mniejsze, coraz bardziej napięty budżet wydatków i kredyty hipoteczne – w przypadku większości inwestorów to sygnały do zmian, również w kominkach. Nie wspominam tutaj o wyraźnie zwiększonej popularności wolno stojących piecyków kominkowych, bo to trochę inna grupa produktów, a kominki wcale nie wyginęły. Wciąż jest zapotrzebowanie na „coś” obudowanego. Jednak to wcale nie oznacza, że kominki i piece mają powstawać tak jak dotychczas, ręcznie i na miejscu. Pierwsze sygnały nadeszły z… Zachodu, gdzie już od jakiegoś czasu zarejestrowano deficyt fachowców. Okazało się, że i u nas nie wygląda to najlepiej i na dobrej jakości usługi zduńskie trzeba czekać wiele miesięcy. I na dodatek zapłacić za nie więcej niż kilka lat temu. Nie będę pisał, ile kosztują teraz indywidualnie budowane kominki i piece, żeby nie odstraszać potencjalnych klientów i nie ma co pisać o kosztach energii, zusach, samochodach, ubezpieczeniach, paliwie, bo to nic nie zmieni. Wszyscy

LIDER ZDUŃSKIEJ BRANŻY GRZEWCZEJ

OD PONAD 20 LAT OD PONAD 20 LAT OD PONAD 20 LAT PRODUKUJEMY DLA DLA PRODUKUJEMY DLA ZAKŁADÓW ZDUŃSKICH ZAKŁADÓW ZDUŃSKICH

PRODUKUJEMY

Prefabrykaty z Prefabrykaty z Akubetu do budowy do budowy pieców/piecokominków pieców/piecokominków pieców/piecokominków i kominków i kominków akumulacyjnych akumulacyjnych akumulacyjnych

AKUBET = AKUBET AKUBET

Załadunek do 20 kg

Załadunek do 20 kg

Załadunek do 20 kg przy p rzy przy sprawności >90% sprawności >90%

z aładunkiem

Ogrzewanie jednym jednym Ogrzewanie jednym załadunkiem całego załadunkiem całego domu ponad 200 m domu ponad 200 m domu m 2 2

Powolne oddawanie ciepła przez 12-24 h 12-24 h ciepła

Powolne oddawanie oddawanie

TULIKIVI, MODEL SIERA
ROMOTOP, MODEL SOLID R CERAMIKA

odnotowali znaczny wzrost ich cen, a więc czemu u zdunów ma być inaczej? Są i będą sytuacje, w których oczekiwanie na zduna ma sens i kiedy warto za zduńską wiedzę i specjalistyczne prace zduna zapłacić. Jednak w wypadku przeciętnych domów, przeciętnych budżetów na kominek czy piec coraz częściej będzie pojawiał się dylemat: robić czy nie robić? Budować kominek lub piec czy odpuścić i nie budować, pozostając na przykład przy pompie ciepła?

My oczywiście mówimy BUDOWAĆ! Budować, ale korzystając z gotowych kominkowych lub piecowych zestawów modularnych, których coraz więcej jest dostępnych. Pamiętać należy, że to nie są zestawy dla amatorów, ale dla fachowców,

Dom według indywidualnego projektu często będzie też potrzebował skrojonego według konkretnych potrzeb urządzenia – pieca lub kominka

którym przyspieszają pracę, a nam oszczędzają brudne aktywności i… pieniądze. Będzie szybciej i taniej, a zadowolenie z ognia i ciepła będzie rekompensowało brak indywidualnego artyzmu.

Wprawdzie w przypadku korzystania z gotowych zestawów nie ma mowy o kominku czy piecu jako dziele sztuki użytkowej, takim jak w przypadku urządzenia szytego „na miarę” (ang. bespoke), ale oferta estetycznych zestawów modularnych wciąż pozwala na daleką indywidualizację (ang. customized), dzięki możliwości wyboru glazury, oprawy wokół paleniska czy koloru tynku.

W końcu jeśli mamy samochód masowo produkowany na taśmie, w którym

wybraliśmy tylko felgi i kolor lakieru, mamy dom wybudowany nie według indywidualnego projektu, ale z katalogu domów, na osiedlu domów podobnych do naszego, to nie musimy na siłę „zawyżać” wymagań w przypadku kominka czy pieca! Kominek lub piec ma spełniać Ekoprojekt, ma być estetyczny i bezpieczny. Mało?

Ale jeśli już mamy dom indywidualnie zaprojektowany, budowany i wykończony materiałami z najwyższej półki, to nie zaniżajmy poziomu też w przypadku kominka lub pieca, zaprośmy dobrego zduna, żeby powstał pasujący do naszego wyjątkowego domu nasz wyjątkowy kominek lub piec. wh

witek.h@ihz.pl

KAUFMANN KERAMIK, MODEL IK14
DEFRO HOME, MODEL INTRA XSM C VER. COMPACT 1
HOXTER, MODEL HAKA 150/51H, COPYRIGHTS: FOTOSTUDIO MANK

Podróż poślubna na… zduńskim szkoleniu

Marek Dycz – Zdun z Żelazkowizny nie lubi stawiać siebie na pierwszym planie. Zapytany o swoją drogę do zduństwa, najczęściej zaczyna opowiadać nie o sobie, lecz o innych. O dziadku Antonim, który potrafił jednym ruchem młotka przywrócić piecowi właściwy ciąg. O Ojcu, od którego nauczył się cierpliwości i szacunku do rzemiosła. O ludziach spotkanych po drodze, którzy chętnie dzielili się wiedzą i doświadczeniem. I o tych, którym udało się przywrócić ciepło w domu. O chwilach, gdy na twarzach gospodarzy pojawiał się uśmiech, a czasem nawet łzy szczęścia. Przez wiele lat służył w Straży Granicznej. I to właśnie wtedy, odwiedzając wsie i gospodarstwa, widział, jak wiele starych pieców oraz kuchni kaflowych wymaga ratunku, a jednocześnie jak niewielu pozostało fachowców potrafiących je naprawiać. Wiedza zdobyta w domu rodzinnym zaczęła więc z czasem wracać do praktyki. Na swojej drodze napotkał Waldemara Miłka, Marcina Wudniaka, Piotra Janiuka, Jarka Truszkowskiego z którym w ostatnim czasie wpółpracuje oraz wielu innych zdunów, którzy na różnych etapach chętnie dzielili się z nim swoją wiedzą. Szczególne miejsce w tej historii zajmuje jego żona Marzena, która od lat wspiera go

w realizacji pasji. Ich wspólna droga najlepiej pokazuje, jak ważne jest wzajemne zrozumienie. Choć tuż po ślubie nie było okazji, by wyjechać w podróż poślubną, po latach postanowili nadrobić ten czas. Ich wymarzona podróż przybrała jednak nietypową formę – wspólnie wybrali się na szkolenie zduńskie prowadzone przez Macieja Burdzego. Dla wielu mogłoby to być zaskakujące, dla nich stało się symbolem wspólnej pasji i dowodem na to, że najważniejsze jest nie dokąd się jedzie, ale z kim.

Dziś Marek Dycz nadal robi to, co pamięta z dzieciństwa – pomaga ludziom odzyskać ciepło w ich domach. Nie szuka rozgłosu ani wielkich słów. Największą satysfakcję daje mu chwila, gdy – po naprawie lub budowie – w palenisku pojawia się wesoły płomień, a gospodarz może spokojnie usiąść przy swoim piecu. To właśnie dla takich chwil od lat pozostaje wierny zduńskiemu rzemiosłu.

Marek Dycz

16-407 Żelazkowizna

tel. 509 087 318

e-mail: hrabiamd@wp.pl

Dlaczego akumulacyjne MOP?

Akumulacja ciepła staje się dziś jednym z najważniejszych kierunków rozwoju mieszkaniowych ogrzewaczy pomieszczeń wykorzystujących biomasę drzewną. To właśnie zdolność magazynowania energii i jej długotrwałego oddawania odróżnia nowoczesne urządzenia akumulacyjne od ogrzewaczy wymagających ciągłego palenia. Współczesne technologie zduńskie łączą wielowiekowe doświadczenie z nowoczesnymi materiałami, zaawansowaną organizacją procesu spalania oraz wysokimi wymaganiami środowiskowymi. W efekcie piece i kominki akumulacyjne coraz częściej postrzegane są nie jako technologia przeszłości, lecz jako jeden z kierunków rozwoju nowoczesnego ogrzewnictwa.

Co oznacza używany w branży

zduńskiej

skrót MOP?

W literaturze branżowej skrót MOP oznacza „miejscowe ogrzewacze pomieszczeń” i stanowi zbiorczą nazwę dla wszystkich rodzajów pieców i kominków budowanych oraz montowanych w naszych domach i mieszkaniach.

Określenie to zostało przejęte z Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/125/ WE, zwanej Ekoprojektem, w której zastosowano termin „miejscowe ogrzewacze pomieszczeń” jako tłumaczenie angielskiego określenia „local space heaters”. W praktyce jednak sformułowanie to bywa niejednoznaczne i nie zawsze pozwala łatwo zrozumieć, o jakich urządzeniach mowa. Znacznie precyzyjniej definiuje je nowa norma PN-EN 16510, posługująca się terminem „residential solid fuel burning appliances”, który przetłumaczono jako „mieszkaniowe urządzenia spalające paliwa stałe”. Takie określenie wyraźnie wskazuje, że chodzi o urządzenia przeznaczone do ogrzewania pomieszczeń mieszkalnych – zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio poprzez rozprowadzanie ciepła do innych części budynku, na przykład drogą konwekcji powietrznej lub wodnej.

Słowo „mieszkaniowe” znacznie lepiej określa charakter tych urządzeń, odróżniając je od pieców kotłowych, które najczęściej montowane są w kotłowniach lub pomieszczeniach gospodarczych. Dlatego w branży zduńskiej używając skrótu MOP, chętniej posługujemy się określeniem „mieszkaniowy” niż ogólnym „miejscowy”.

Ma to również znaczenie praktyczne. Branża zduńska chce w ten sposób podkreślać obecność i rolę tych urządzeń na

rynku indywidualnego ogrzewania domów i mieszkań. Tym bardziej, że budowane przez zdunów piece kaflowe przez stulecia stanowiły podstawowe źródło ciepła w budynkach mieszkalnych.

Jest to szczególnie ważne dziś, gdy w przestrzeni publicznej promowane są przede wszystkim najnowsze technologie grzewcze OZE, a rola współczesnych pieców i kominków zduńskich bywa często pomijana. W efekcie świadomość społeczna dotycząca ich możliwości pozostaje niewielka. Tymczasem nowoczesne piece zduńskie potrafią już ogrzewać nie tylko jedno czy dwa pomieszczenia, jak dawniej, lecz cały dom o powierzchni przekraczającej nawet 200 m². Mogą przy tym zapewniać wysoki komfort użytkowania przy zaledwie jednym załadunku paleniska na dobę.

Warto pamiętać, że piec lub kominek znajduje się zwykle w najbardziej reprezentacyjnej części domu. Oprócz funkcji grzewczej pełni więc także rolę elementu wystroju wnętrza, a wykonany z wysokiej jakości kafli może dodatkowo podkreślać prestiż i indywidualny charakter budynku.

Współczesny piec pokojowy jest najczęściej również tzw. piecokominkiem. Dzięki przeszklonym drzwiczkom załadunkowym zapewnia atrakcyjną wizję ognia, tak cenioną podczas codziennego wypoczynku i relaksu. Dlatego pod pojęciem MOP mieszczą się zarówno wszystkie rodzaje pieców pokojowych, jak i piece kuchenne oraz kominki. Niezależnie od tego, czy są wykonane z metalu, kafli czy ceramiki, czy są to tradycyjne kominki otwarte, współczesne kominki

z wkładami grzewczymi, wolnostojące „kozy”, czy też kominki zabudowane ścianami izolacyjnymi lub akumulacyjnymi. Mogą służyć wyłącznie rekreacji, wspomagać ogrzewanie budynku lub stanowić element hybrydowego systemu grzewczego współpracującego z kotłem albo pompą ciepła.

Akumulacja

Istnieje jednak jedna cecha, która w sposób zasadniczy różni sposób funkcjonowania i użytkowania wszystkich MOP-ów –zarówno pieców, jak i kominków. Tą cechą jest akumulacja ciepła.

To właśnie ze względu na zdolność akumulacji możemy wyróżnić dwa podstawowe typy urządzeń. Pierwszą grupę stanowią MOP-y pozbawione funkcji akumulacji, które wymagają ciągłego palenia – niezależnie od tego, czy paliwo podawane jest automatycznie, czy ręcznie. Drugą grupę tworzą urządzenia akumulacyjne, przeznaczone do okresowego załadunku paliwa, które po zakończeniu procesu spalania przez długi czas oddają zgromadzone ciepło.

Właśnie w taki sposób należy rozumieć pojęcie „akumulacyjnego MOP-a”, a więc akumulacyjnego pieca lub kominka.

Definicję tę bardzo dobrze wyjaśnia obowiązująca norma PN-EN 15250. Jej polski tytuł brzmi „Akumulacyjne ogrzewacze pomieszczeń na paliwa stałe”. Warto jednak zwrócić uwagę na oryginalną angielską nazwę: „Slow heat release appliances fired by solid fuel”. Dosłowne tłumaczenie wskazywałoby raczej na „urządzenia o powolnym oddawaniu ciepła”. I właśnie takie znaczenie najlepiej

oddaje istotę ich działania. Polskie tłumaczenie koncentruje się przede wszystkim na samym procesie akumulacji, czyli magazynowania energii cieplnej. Oryginalna nazwa normy akcentuje natomiast aspekt znacznie ważniejszy z punktu widzenia użytkownika –długi okres oddawania ciepła po zakończeniu procesu spalania.

Innymi słowy, nie chodzi wyłącznie o to, ile energii urządzenie jest w stanie zgromadzić podczas palenia. Kluczowe znaczenie ma to, jak długo będzie ono ogrzewało pomieszczenia po wygaśnięciu ognia. Norma bardzo precyzyjnie określa sposób wyznaczania tego okresu. W uproszczeniu, temperatura powierzchni grzewczych urządzenia może obniżyć się od wartości maksymalnej do jednej czwartej w czasie nie krótszym niż 8 godzin i nie dłuższym niż 24 godziny. Oznacza to, że za urządzenie akumulacyjne można uznać wyłącznie taki MOP, którego okres grzewczy mieści się w przedziale od 8 do 24 godzin. Jeżeli piec, kuchnia lub kominek odda zgromadzone ciepło szybciej niż w ciągu 8 godzin, nie może być nazywany akumulacyjnym zgodnie z normą. Z drugiej strony okres oddawania ciepła nie powinien przekraczać 24 godzin. Być może twórcy normy chcieli uwzględnić tradycyjny sposób użytkowania pieców kaflowych, przez stulecia obecnych w europejskich domach. Piec rozpalano zazwyczaj po powrocie domowników z pracy, a po zakończeniu palenia urządzenie miało przez wiele godzin utrzymywać komfort cieplny bez konieczności ponownej obsługi. Dlatego typowy okres grzewczy wynosił 24, 12 lub przynajmniej 8 godzin. To właśnie ten rytm użytkowania stał się fundamentem współczesnego rozumienia ogrzewania akumulacyjnego.

Kominki stare i nowe

Oczekiwań związanych z długotrwałym oddawaniem ciepła nigdy nie stawiano tradycyjnym kominkom bez funkcji akumulacji.

Jeżeli chciano uzyskać więcej ciepła, po prostu dokładano drewno do paleniska. W przypadku kominków otwartych oznaczało to konieczność niemal ciągłego palenia.

Ich sprawność była stosunkowo niska, dlatego znaczna część energii zawartej w drewnie uchodziła wraz ze spalinami przez komin. Niewielkie porcje drewna dokładane do paleniska nie powodowały też przegrzewania pomieszczeń, gdyż duża część wytworzonego ciepła nie pozostawała w budynku.

Jedyną formą akumulacji było wówczas nagrzane powietrze w pomieszczeniu oraz częściowo rozgrzane elementy konstrukcji kominka. Z własnej praktyki zduńskiej sprzed blisko czterdziestu lat pamiętam, że funkcję tę pełniły czasami również szamotowo-kaflowe portale kominków otwartych. Była to jednak akumulacja krótkotrwała i zwykle już nad ranem w pomieszczeniu robiło się wyraźnie chłodniej.

Sytuacja zaczęła się zmieniać na początku lat dziewięćdziesiątych, gdy do Polski zaczęły trafiać nowoczesne wkłady kominkowe produkowane w Europie Zachodniej. Oferowały one nie tylko wyższą sprawność spalania, ale również zupełnie nowe możliwości wykorzystania energii cieplnej powstającej podczas spalania drewna.

Pamiętam ten okres bardzo dobrze. Kiedy na początku 1991 roku sprowadziliśmy do firmy Cebud w Krakowie pierwsze niemieckie wkłady kominkowe Spartherm, wraz z nimi pojawiła się również technologia wykonywania obudów z materiałów akumulujących ciepło. Było to wówczas rozwiązanie praktycznie nieznane na polskim rynku.

Nowością nie były jedynie same wkłady kominkowe, ale przede wszystkim sposób ich zabudowy. Zamiast lekkich konstrukcji wykonywanych z materiałów izolacyjnych zaczęto stosować prefabrykowane elementy szamotowe i kaflowe zdolne do magazynowania energii cieplnej w kilkuset kilogramowej masie obudowy. Technologii tej uczył nas sprowadzony z Niemiec zdun polskiego pochodzenia.

Dzięki temu kominek nie kończył swojej pracy wraz z wygaśnięciem ognia. Część energii pozostawała zmagazynowana w jego konstrukcji i była jeszcze przez pewien czas oddawana do pomieszczenia. Choć okres ten zwykle nie przekraczał jeszcze ośmiu godzin wymaganych przez normę dla urządzeń akumulacyjnych, kierunek rozwoju technologii był już wyraźnie widoczny.

Dziś, po ponad trzydziestu pięciu latach rozwoju współczesnych

kominków, można zaobserwować coraz silniejszą tendencję do wydłużania ich funkcji grzewczej. W praktyce oznacza to dążenie do możliwie największego magazynowania energii powstającej podczas spalania drewna i jej stopniowego oddawania po zakończeniu procesu palenia.

Dlatego współczesne kominki coraz częściej wyposażane są w dodatkowe elementy akumulacyjne. Nie ograniczają się one już wyłącznie do szamotowo-kaflowych ścian obudowy. W ich wnętrzu zabudowuje się również specjalne cegły, krążki, zawiesia oraz inne prefabrykaty akumulacyjne, zwiększające zdolność urządzenia do magazynowania energii cieplnej.

Jeszcze dalej idą niektórzy producenci nowoczesnych wkładów kominkowych, wyposażając je fabrycznie w zintegrowane akumulacyjne wymienniki kanałowe. Umieszczone pomiędzy paleniskiem a kominem układy kanałów powodują, że przepływające spaliny oddają znaczną część energii cieplnej do masy akumulacyjnej wykonanej z materiałów ogniotrwałych.

Po zakończeniu palenia zgromadzona energia, która nie jest tracona wraz ze spalinami, lecz pozostaje zmagazynowana w konstrukcji urządzenia i przez wiele godzin stopniowo ogrzewa pomieszczenie. W ten sposób okres grzewczy kominka zostaje wydłużony daleko poza sam czas spalania drewna. Oczywiście, długość i masa takich układów akumulacyjnych kanałowych wymienników ciepła nie mogą być dowolne, gdyż uzależnione są od ich konstrukcji oraz parametrów stosowanych materiałów akumulacyjnych. Muszą też uwzględniać możliwość zwiększenia załadunku drewna do paleniska. Dlatego dopasowane w kanałowy wymiennik ciepła wkłady kominkowe projektowane są w oparciu o badania laboratoryjne i dopuszczane do stosowania na podstawie uzyskanego przez producenta atestu. Dodatkowa kilkusetkilogramowa masa akumulujących ciepło kanałów nie tylko wydłuża okres grzewczy urządzenia, ale również przyczynia się do poprawy sprawności i ograniczenia emisji zanieczyszczeń. Umożliwiając zwiększenie załadunku i wydłużenie okresu grzewczego, ograniczają częstotliwość obsługi, czyniąc ją znacznie wygodniejszą.

W efekcie współczesny kominek coraz bardziej oddala się od modelu urządzenia wymagającego ciągłej obsługi i coraz bardziej zbliża się do idei akumulacyjnego ogrzewacza pomieszczeń. Nadal pozostaje źródłem pięknej wizji ognia, ale równocześnie staje się coraz skuteczniejszym urządzeniem grzewczym zdolnym do długotrwałego wykorzystania energii zawartej w drewnie.

Tradycyjny kominek otwarty / CEBUD
Kominek z akumulacyjnymi ścianami obudowy szamotowo-kaflowymi / CEBUD

Wkład kominkowy z akumulacyjnym wymiennikiem kanałowym / ROBIREN

Wkład kominkowy z akumulacyjnym wymiennikiem kanałowym / SCHMITT

Współczesny kominek akumulacyjny staje się więc czymś więcej niż tylko efektownym elementem wyposażenia wnętrza, gdyż może już pełnić funkcję coraz bardziej zaawansowanego mieszkaniowego ogrzewacza pomieszczeń, który potrafi efektywnie wykorzystać energię zawartą w drewnie i oddawać ją użytkownikom w wydłużonym okresie czasu. W ten sposób rozwój technologiczny kominków prowadzi do coraz większego ich zbliżenia technologicznego z tradycyjnymi akumulacyjnymi piecami kaflowymi. Im skuteczniej kominek magazynuje ciepło i im dłużej potrafi je oddawać, tym bardziej przejmuje cechy urządzenia, które od wieków stanowiło wzór efektywnego ogrzewania mieszkaniowego – pieca zduńskiego.

Akumulacyjne piece zduńskie

Postrzegając korzyści kierunku rozwoju technologii akumulacyjnych kominków, musimy jednak uznać, że w komforcie użytkowania MOP nic jednak nie zastąpi współczesnych pieców pokojowych – piecokominków, ze względu na długość ich okresu grzewczego. Budowane z uwzględnieniem najnowszych technologii organizacji procesu spalania i z najnowszych generacji materiałów akumulacyjnych mogą dzis zapewniać 24-godzinny okres grzewczy już nie tylko jak typowe tradycyjne piece kaflowe – ogrzewając bezpośrednio, ale również jako ogrzewanie wszystkich pomieszczeń mieszkalnych, dzięki możliwości rozprowadzenia zakumulowanego ciepła i jego powolnego uwalniania, z mocą dopasowaną do zróżnicowanego zapotrzebowania budynków na ciepło.

Dobrze zaprojektowany piec powinien ogrzewać budynek równomiernie, bez przegrzewania pomieszczeń i bez gwałtownych wahań temperatury, ale osiągnięcie takiego efektu wymaga spełnienia dwóch podstawowych warunków. Pierwszym jest zastosowanie odpowiednich materiałów ogniotrwałych i prefabrykatów akumulacyjnych.

Żeliwny wkład piecowy z akumulacyjnym wymiennikiem kanałowym / LEDA

Wykorzystywane do budowy współczesnych pieców akumulacyjnych charakteryzują się już znacznie wyższą przewodnością i pojemnością cieplną oraz gęstością – czyli ciężarem, niż materiały stosowane w tradycyjnych piecach kaflowych. Pozwalają one przejąć i zgromadzić znacznie większą ilość energii pochodzącej z jednorazowego załadunku drewna (nawet 20 kg), a następnie oddawać ją przez wiele godzin z mocą dopasowaną do zapotrzebowania na ciepło ogrzewanych pomieszczeń. Drugim warunkiem jest wiedza i kwalifikacje zawodowe wykonawcy – zduna. Nawet najlepsze materiały nie zagwarantują prawidłowego działania urządzenia, jeżeli nie zostanie ono właściwie zaprojektowane i wykonane. Współczesny akumulacyjny piec zduński jest urządzeniem wymagającym znajomości procesów spalania, wymiany ciepła, właściwości materiałów ogniotrwałych oraz zasad bilansowania zapotrzebowania energetycznego budynku. Posiadający potwierdzone kwalifikacje zawodowe zdun jako ich projektant i wykonawca musi umieć precyzyjnie określić nie tylko ilość akumulowanej energii, ale również sposób i moc jej późniejszego powolnego uwalniania do pomieszczeń, tak by osiągnąć okres grzewczy między 8 a 24 godziny.

Dlatego budowa akumulacyjnego pieca zduńskiego pozostaje jedną z najbardziej wymagających specjalizacji współczesnego rzemiosła zduńskiego.

Warto przy tym podkreślić, że dostęp do nowoczesnych materiałów akumulacyjnych nie stanowi dziś większego problemu. Obok producentów zagranicznych funkcjonują również krajowi wytwórcy specjalistycznych prefabrykatów ogniotrwałych i akumulacyjnych. Mamy też obecnego już od 20 lat na naszym rynku zduńskim producenta, którego prefabrykaty, a zwłaszcza akumulacyjne paleniska piecowe, znajdują szerokie uznanie na rynkach europejskich.

Znacznie większym wyzwaniem staje się natomiast dostęp do odpowiednio

przygotowanych fachowców. To właśnie wiedza i kwalifikacje zawodowe zdunów decydują o tym, czy potencjał współczesnych technologii akumulacyjnych zostanie właściwie wykorzystany.

Dlatego rozwój nowoczesnych akumulacyjnych pieców mieszkaniowych jest nierozerwalnie związany z rozwojem cechów zduńskich, warunkujących bezwzględnie istnienie rzemieślniczego systemu kształcenia nowych specjalistów. Bez nich nawet najlepsze technologie pozostaną jedynie niewykorzystanym potencjałem.

Kto wybuduje akumulacyjne MOP-y przyszłości?

Skąd jednak mają się brać specjaliści potrafiący projektować i budować nowoczesne akumulacyjne MOP-y, skoro przez wiele lat praktycznie zlikwidowany został system kształcenia zawodowego oparty na cechach zduńskich?

Wraz z zanikiem cechów osłabieniu uległ unikalny, dualny model edukacji rzemieślniczej, który przez stulecia zapewniał przekazywanie wiedzy i umiejętności kolejnym pokoleniom zdunów. W efekcie branża utraciła naturalny system przygotowywania nowych mistrzów zawodu.

Na szczęście proces ten został już zatrzymany. Zduni, szczycący się ponad sześciowiekową tradycją swojego rzemiosła, podjęli działania na rzecz odbudowy struktur cechowych. Dziś w Polsce funkcjonują już trzy duże cechy zduńskie, a kolejne są w trakcie organizacji.

Oznacza to stopniowy powrót do sprawdzonego modelu kształcenia zawodowego, który w wielu krajach Europy Zachodniej nigdy nie został przerwany i do dziś stanowi fundament rozwoju nowoczesnego zduństwa.

Szczególnie cenne jest również to, że wciąż działają rzemieślnicy, którzy zdobywali doświadczenie jeszcze pod okiem mistrzów budujących tradycyjne piece kaflowe. To właśnie oni najłatwiej potrafią dziś łączyć

Tradycyjne kominki otwarte, do ciągłego palenia

Kominki akumulacyjne z wydłużonym okresem grzewczym

klasyczne umiejętności z nowoczesnymi materiałami i technologiami grzewczymi i przekazywać je swoim uczniom.

Jednak aby sprostać rosnącemu zainteresowaniu akumulacyjnymi technologiami grzewczymi wykorzystującymi biomasę drzewną, potrzebujemy znacznie większej liczby młodych adeptów zawodu.

Kominki współczesne z wkładem grzewczym i wolnostojące bez akumulacji, do ciągłego palenia

Współczesne piece/piecokominki akumulacyjne o powolnym oddawaniu ciepła przez 8–24h

rozwiązań znanych sprzed kilkudziesięciu lat. Nowoczesne akumulacyjne MOP-y zasilane drewnem lub peletem spełniają rygorystyczne wymagania emisyjne obowiązujące na rynku europejskim, a rozwój technologii ich spalania pozwala osiągać coraz wyższą sprawność, przy jednoczesnym ograniczaniu emisji zanieczyszczeń.

W Krakowie, w prowadzonej przez Małopolską Izbę Rzemieślniczą szkole branżowej, w której kształci się dziś blisko 800 uczniów, chcemy uruchomić klasę zduńską. Dlatego rozpoczęliśmy kampanię informacyjną, której celem jest pokazanie młodym ludziom już po ukończeniu szkoły podstawowej, że współczesne zduństwo jest atrakcyjnym i perspektywicznym zawodem związanym z nowoczesną energetyką cieplną. Ideę tę symbolizuje znak promujący europejską kampanię powrotu do ogrzewania drewnem, zamieszczony w nagłówku tego artykułu.

Biomasa, suwerenność energetyczna i przyszłość ogrzewania

W dobie europejskiej transformacji energetycznej Zielonego Ładu, biomasa drzewna pozostaje jednym z najważniejszych odnawialnych źródeł energii (OZE) wykorzystywanych do ogrzewania budynków mieszkalnych. Jest paliwem lokalnym, powszechnie dostępnym i niewymagającym importu. Co równie ważne, pozwala zapewnić ciepło również w sytuacjach ograniczonej dostępności energii elektrycznej lub innych nośników energii. Dla użytkowników oznacza to nie tylko większą niezależność energetyczną, ale także możliwość ograniczenia kosztów ogrzewania. Z tego względu biomasa może odegrać istotną rolę w stopniowym zastępowaniu paliw kopalnych wykorzystywanych w indywidualnym ogrzewnictwie, przyspieszając w ten sposób poprawę jakości powietrza naszych miast, ograniczając emisję gazów cieplarnianych.

Warto przy tym podkreślić, że współczesne technologie zduńskie znacząco różnią się od

Równolegle rozwijane są również technologie MOP oparte na spalaniu gazu drzewnego generowanego ze zgazowania peletu drzewnego. W niektórych akumulacyjnych MOPach osiągane poziomy emisji są porównywalne, a nawet niższe od emisji uzyskiwanych w konwencjonalnych urządzeniach gazowych.

To pokazuje, że nowoczesne ogrzewanie biomasą nie jest powrotem do technologii przeszłości, lecz jednym z kierunków rozwoju współczesnej energetyki cieplnej, opartej na indywidualnym ogrzewaniu domów i mieszkań. Dlatego warto ponownie dostrzec potencjał nowoczesnego rzemiosła zduńskiego i technologii rozwijanych przez tę branżę. Poszukując rozwiązań zapewniających bezpieczeństwo energetyczne, najniższe koszty ogrzewania oraz wysoki komfort użytkowania, nie sposób pominąć akumulacyjne MOP-y, w tym zwłaszcza współczesne piece/piecokominki z pięknym kominkowym widokiem ognia. Ich dalszy rozwój będzie jednak zależał nie tylko od postępu technologicznego, ale również od liczby rzemieślników, którzy będą potrafili je projektować i budować. Dlatego przyszłość akumulacyjnych mieszkaniowych ogrzewaczy pomieszczeń jest nierozerwalnie związana z rozwojem cechów, jako organizacji zawodowych gwarantujących tradycyjny i funkcjonujący w całej Europie system szkolenia wykwalifikowanych rzemieślników zdunów.

Jacek Ręka Starszy Małopolskiego Cechu Zdunów i Zawodów Pokrewnych

Z D U N U N

R z e m i o s ł a R m i o s R z e m o s ł a i P r z e d s i ę b i o r c z o ś c i d s o r c z o

c i P r e d s i ę b i o ś c i w K r a k o w i e w K r k o w i w a o w i e u l . R z e ź n i c z a 4 . R e n i c a u R z e ź n i c z

w w z d u n i e u K r a k ó w , u l B a l i c k a 3 2 0

4 8 1 2 6 3 7 9 2 8 8

Kuchenka na drewno

Z fabryki czy od zduna?

Przez wiele lat kuchenka opalana drewnem lub węglem była podstawowym urządzeniem w kuchni nie tylko na wsi, ale i w miastach. Jej użytkowanie nie sprawiało wcale przyjemności, bo wymagało wielogodzinnego przygotowania opału, często kłopotliwego rozpalania, a potem pilnowania „domowego ogniska”. Robiły to zwykle babcie lub panie, dla których przygotowanie posiłków i sprzątanie domu było pełnoetatowym zajęciem. Panowie? Cóż, panowie co najwyżej zabezpieczali opał, bo przecież zarabiali pieniądze, polowali, grali w karty. Aby ulżyć żonom, co bogatsi mieli do celów „kulinarnych” gosposie.

Czasy się zmieniały, a pierwszej kuchennej rewolucji nie spowodowała Magda Gessler, ale... gaz, który zdecydowanie uprościł przygotowanie posiłków. Potem była kolejna rewolucja, czyli zawodowa emancypacja kobiet, które w związku z aktywnościami wynikającymi z realizowanej profesji, minimalizowały czas spędzany w kuchni. Najpierw nadszedł czas pracowniczych stołówek, potem żywieniowych półproduktów, termomiksów i erfrajerów, a w końcu nawet kompletnych gotowych posiłków „pudełkowych”, domowych

dostaw i szybkiego jedzenia. Street food, hotdogi, kebaby, pizzerie i burgerownie…, dzisiaj jest ich chyba w Polsce więcej, niż kuchni na drewno. Chociaż tych ostatnich też nie jest mało, bo w centralnej ewidencji trzonów kuchennych na paliwa stale jest prawie 837 tysięcy.

Kulinarny powrót do przeszłości Co więc się stało, jakie argumenty zostały wyciągnięte, żeby wróciło zainteresowanie kuchenkami na drewno i stylem życia, który wydawał się być już tylko do zobaczenia w skansenie? Jak młode, zawodowo aktywne kobiety dały się na nowo zaciągnąć do „garów”?

Już nie tylko chodzi o pieczenie ziemniaków na ognisku i przypalanie kiełbaski na grillu, ale o przygotowanie wszystkich potraw, jak za dawnych lat na „prawdziwym” ogniu, na kaflowej zwykle kuchence, ogniu z paleniska opalanego drewnem. Tak to już jest, że nie wszystko, co jest „trendy”, modne, pożądane, ma racjonalne wytłumaczenie.

W przypadku kaflowych kuchenek na drewno można oczywiście mówić o ekologii, naturalnym ogniu z drewna oraz

uszkodzenia linii, ale też zwyczajna chęć tradycyjnego przygotowania powideł śliwkowych lub zjedzenia czegoś zapamiętanego z dzieciństwa. Jeśli tylko są na to fundusze, jest miejsce na taką kuchenkę i przewidziany przewód kominowy, to… kto bogatemu zabroni? Poza tym przewód kominowy można dobudować (nawet dwuścienny stalowy), a kredyt może zaoferować jakiś bank. Kaflowa kuchenka opalana drewnem z pewnością ma obecnie niewielkie szanse, aby być podstawowym urządzeniem do przygotowania potraw, od śniadania zaczynając, każdego dnia. W konkurencji z gazem, indukcją, elektrycznym czajnikiem i uciekającym czasem szanse ma niewielkie, ale ma inne zalety…

Co wybrać?

Możemy wybrać budowę kuchenki na miejscu przez zduna. Może to być proste urządzenie, ale i w tym przypadku jest możliwość indywidualizacji i uzupełnienia o grzaną ławę do siedzenia, kominek lub piec ogrzewający dom albo o piec do pizzy czy wymiennik wodny powiązany z centralnym ogrzewaniem domu. Każda z tych dodatkowych opcji oczywiście generuje koszty, które i tak w bazowym wariancie są już dość wysokie. Oczywiście, poza większymi kosztami takiej wielofunkcyjnej kuchenki jest też wymagana odpowiednia ilość miejsca i nośność podłoża, bo kaflowe piece i kuchnie lekkie nie są. Chociaż nie jest to powszechne, bo trudno mówić

Kuchnia gotowa czy skrojona na miarę? Wszystko zależy od potrzeb i budżetu

o certyfikacji czegoś, co jest budowane na miejscu, więc Ekoprojekt nie ma tutaj zastosowania (rozporządzenie Komisji UE 2015/1185, art. 1 pkt 2d), to w formie gotowych zestawów oferowanych jest kilka zduńskich palenisk kuchennych spełniających Ekoprojekt.

Jeśli nie mamy wymogów co do tak wielkiej indywidualizacji, nie mamy chęci na dłuższe oczekiwanie na zduna i wiele dni brudnych prac w domu lub po prostu mamy mniejsze fundusze, to można skorzystać z propozycji gotowych urządzeń. Wiele firm zajmujących się sprzedażą i budową kominków i pieców ma takie w swojej ofercie i spełniają one zwykle wymogi Ekoprojektu. Mimo tego, że są to urządzenia gotowe, warto aby w ich wyborze i montażu uczestniczył fachowiec. W końcu z ogniem, nawet w kuchni, żartów nie ma. W wielu krajach (np. Austria, Włochy, Francja) gotowe, fabryczne kuchenki na drewno są znacznie bardziej popularne niż w Polsce, a większy rynek to również możliwość wyboru bardziej wyrafinowanych fabrycznych modeli. U nas – póki co – w takich sytuacjach w grę wchodzą indywidualnie budowane kuchenki kaflowe przez zdunów i zawsze warto z ich wiedzy oraz usług korzystać. wh witek.h@ihz.pl

Krzysztof Czerniawski – od murarza do zduna

Krzysztof Czerniawski pochodzi z niewielkiej miejscowości położonej przy granicy z Białorusią. Jako dziecko z fascynacją obserwował miejscowego zduna, który budował piece w okolicznych domach, także w jego rodzinnym domu. Pomaganie przy pracy traktował jak przygodę – biegał po glinie i z ciekawością śledził każdy etap budowy. Choć z biegiem lat zduństwo zaczęło zanikać, wspomnienia z dzieciństwa pozostały. Zanim wrócił do pieców, przez wiele lat pracował jako murarz i budowlaniec. Wznosił domy, budował kominy i ceglane ogrodzenia, zdobywając doświadczenie, które później okazało się bezcenne w zawodzie zduna.

Na pewnym etapie życia Krzysztof poznał starszego zduna i poprosił go o naukę zawodu. Usłyszał prostą odpowiedź: „Zbuduj piec, a ja go ocenię”. Tak powstała kuchnia kaflowa w jego własnym domu. Werdykt mistrza był krótki: „Ty będziesz

zdunem”. Mimo to przez długie lata więcej pieców rozbierał niż budował. W latach dziewięćdziesiątych tradycyjne piece ustępowały miejsca centralnemu ogrzewaniu, a zduństwo wydawało się zawodem bez przyszłości. Budował domy, kominy i mury, a jednocześnie pielęgnował wiedzę przekazaną przez starego zduna. Gdy po latach zainteresowanie piecami kaflowymi zaczęło wracać, był gotowy. Dziś uważa, że budowa pieca to znacznie więcej niż rzemiosło. To tworzenie miejsca, które daje ciepło, skupia domowników i staje się sercem domu. Każdy piec jest inny, bo zdun najpierw tworzy go w wyobraźni, a później realizuje własnymi rękami. Największe emocje towarzyszą mu przy pierwszym rozpaleniu. Gdy drewno zaczyna trzaskać, piec łapie właściwy ciąg, a na twarzy gospodarza pojawia się uśmiech, znika cały stres. Dla Krzysztofa równie ważne jak budowanie jest przekazywanie tradycji młodszym pokoleniom,

wszystkie jego dzieci odziedziczyły po nim talenty artystyczne. Starszy syn buduje z nim piece, młodszy je projektuje, a córka przenosi prace ojca na papier oraz tworzy ich modele. Krzysztof wierzy, że wiedza dawnych mistrzów nadal ma ogromną wartość. To właśnie dlatego od lat podtrzymuje ogień zduńskiej tradycji.

Usługi zduńskie –Zduństwo Tradycyjne Krzysztof Czerniawski

Minkowce 5, 16 – 113 Szudziałowo tel. 510 141 935

e-mail: krzysiek12cs@interia.pl

Kafle, kominki kaflowe, a szczególnie kaflowe piece i kuchnie budzą wielkie zainteresowanie. Nie ukrywam, że również moje osobiste upodobania krążą wokół kafli i piecowej ceramiki... Zdunów, fachowców-artystów, którzy tworzą kaflowe cuda grzewcze, po raz pierwszy spotkałam w Toruniu podczas konsultacji zduńskich. Przygotowane przez nich spotkanie dotyczyło wpisania tradycyjnego zduństwa na krajową listę dziedzictwa niematerialnego. Tam też poznałam Marcina Wudniaka, nie spodziewałam się, że kilka miesięcy później zaprosi mnie na budowę kuchni kaflowej tradycyjną metodą zduńską. A jednak tak się stało. Nie mogłam nie skorzystać z tej propozycji. Kilka miesięcy później znalazłam się na budowie – nie jako obserwatorka, lecz jako uczeń. Przyglądałam się pracy od środka, z bliska, w rytmie, który narzuca samo rzemiosło, a nie wyobrażenia o nim. Swoimi praktycznymi doświadczeniami z tej realizacji chcę podzielić się z każdym, kto marzy o własnym piecu lub kuchni kaflowej, nie po to, aby kogokolwiek zniechęcać, wręcz przeciwnie – by dobrze przygotować do tego, czym naprawdę jest

Zduństwo od kuchni

taka budowa. Chcę też przybliżyć ważną rolę, jaką w tym pełni zdun – człowiek, który nie tylko buduje piec, ale bierze odpowiedzialność za jego trwałość, bezpieczeństwo i przyszłość w czyimś domu. Za każdą realizacją kryje się czyjaś historia, wspomnienia i potrzeba stworzenia domu, do którego chce się wracać. I taką właśnie historię mają Dorota i Jan – inwestorzy, których miałam okazję odwiedzić podczas realizacji Marcina. W miejscu, w którym powstała kuchnia kaflowa, przez blisko dwadzieścia lat znajdował się kominek. Oni postanowili zamienić go na urządzenie, które nie tylko będzie źródłem ciepła, ale stanie się prawdziwym centrum domu. Decyzja miała kilka powodów. Z jednej strony, chodziło o kwestie praktyczne –możliwość obniżenia kosztów ogrzewania, lepszego wykorzystania energii, zabezpieczenia na wypadek przerw w dostawie prądu. Natomiast z drugiej strony, za tym pomysłem stało coś znacznie bardziej osobistego. Pani Dorota wspominała kuchnię kaflową z domu rodzinnego. To właśnie z nią kojarzyło jej się domowe ciepło. Opowiadała o garnku z zupą stojącym

zawsze na płycie, gotowym dla każdego, kto wracał do domu głodny i zmarznięty, o powiedzonku swojego taty: „Gość w dom, woda do zupy’’, o kuchni, wokół której toczyło się codzienne życie. Nowa realizacja miała być nie tylko nowoczesnym urządzeniem grzewczym, ale również próbą przywrócenia namiastki dzieciństwa. Zanim miejsce budowy zostało przygotowane, powstał projekt. W miejsce starego kominka musiała zostać wpasowana dużo większa bryła. Takie przedsięwzięcie wymaga zaplanowania, zastanowienia się nad możliwościami, ponieważ kuchnia kaflowa to nie mebel, który można przestawiać. Położenie takiego urządzenia wymaga dopasowania przede wszystkim do przewodu kominowego, co wymusza jej położenie. Inwestorzy zamarzyli, aby w bryle kuchni znajdował się również piekarnik, piec chlebowy i suszarnia nad piecem chlebowym. W takim przypadku zdun planuje odpowiednie ułożenie kanałów dymowych, żeby spaliny które muszą wydostać się przez komin, miały odpowiednią temperaturę w każdym z miejsc, przez które przechodzą. Podczas tych kilku dni zrozumiałam ważną

FOT. MARCIN WUDNIAK
FOT. MAKSYMILIAN KROKOS

rzecz – zduństwo to nie tylko glina, kafle i umiejętność ich odpowiedniego ułożenia, a dobry zdun musi być po trochu budowlańcem, materiałoznawcą, fizykiem, chemikiem, a czasem nawet elektrykiem. Musi rozumieć właściwości materiałów, wiedzieć, jak zachowują się pod wpływem wysokiej temperatury, znać zasady przepływu spalin, akumulacji ciepła i wentylacji. Musi przewidywać skutki decyzji podejmowanych dziś, które będą miały znaczenie jeszcze za kilkanaście lat. Każdy element konstrukcji, każdy zastosowany materiał i każde rozwiązanie techniczne muszą być dokładnie przemyślane. Nie chodzi przecież wyłącznie o estetykę czy sprawność grzewczą, bo powstające urządzenie ma służyć domownikom przez wiele lat, dawać ciepło, komfort i poczucie bezpieczeństwa. Nie może stwarzać zagrożenia ani w dniu odbioru, ani po tysiącach kolejnych rozpaleń. Dlatego w zduństwie nie ma miejsca na przypadek, prowizorkę czy drogę na skróty. Za piękną fasadą kafli kryją się wiedza, doświadczenie i odpowiedzialność, których często nie dostrzegamy, patrząc na gotową realizację. Nie miałam pojęcia, jak wiele pracy, wiedzy, precyzji i cierpliwości kryje się za każdym rzędem kafli i jak daleka jest droga od prostego „zbudujemy kuchnię” do gotowego urządzenia. Towarzyszyła mi ekscytacja, ale też całkiem spora dawka stresu. Bałam się, że coś zepsuję. W końcu kafle nie należą do najtańszych materiałów. Wyobrażałam sobie raczej, że będę stała z boku, obserwowała, zadawała pytania i chłonęła wiedzę. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Marcin najpierw cierpliwie wszystko mi wyjaśnił. Tłumaczył, pokazywał, odpowiadał na każde pytanie, nawet te z serii „najgłupsze”. A potem wydarzyło się coś, czego kompletnie się nie spodziewałam –dostałam do ręki pierwszy kafel. Z pomocą

Marcina i pod jego czujnym okiem postawiłam go na swoim miejscu. Potem drugi. Następny. I kolejny. Pamiętam ogromną satysfakcję, gdy ściana zaczęła rosnąć, a ja miałam świadomość, że nie jestem już tylko obserwatorem. Moje ręce również dokładały swoją cegiełkę, a właściwie kafel do powstającej kuchni. Ku mojemu zaskoczeniu kafle nie okazały się tak kruche i „porcelanowe”, jak wcześniej sobie wyobrażałam. Oczywiście, wymagały ostrożności i szacunku, ale nie były eksponatami muzealnymi, których strach dotknąć. Zduństwo nagle przestało być dla mnie abstrakcyjną teorią z artykułów i wywiadów – stało się czymś bardzo namacalnym.

Obok dumy pojawiło się jednak także poczucie odpowiedzialności. To nie była szkolna makieta, powstawała prawdziwa kuchnia, która miała służyć ludziom przez lata. Ktoś będzie przy niej gotował, piekł, spędzał czas z rodziną. Nie mogła być wykonana „mniej więcej dobrze”. Musiała być wykonana dobrze. Dlatego chyba nieco nadużywałam poziomicy. Co chwilę przykładałam ją do kolejnych elementów, sprawdzając, czy wszystko jest dokładnie tam, gdzie powinno. Dla własnego spokoju kontrolowałam niektóre rzeczy dwa, trzy, a może nawet pięć razy. Marcin patrzył na to z rozbawieniem, ale ja chciałam mieć pewność, że wszystko jest tak, jak należy. Największym zaskoczeniem było jednak to, na jak wiele mi pozwolił. Przyjechałam przekonana, że będę przede wszystkim patrzeć i słuchać. Tymczasem dostałam kredyt zaufania, którego zupełnie się nie spodziewałam. Mogłam nie tylko obserwować pracę zduna, ale naprawdę jej doświadczyć. Oprócz stawiania kafli dostałam także zadania, które na pierwszy rzut oka wydawały się banalne. Jednym z nich było

przygotowanie drucików do spinania kafli. W teorii brzmiało to bardzo prosto – przyciąć, zagiąć i spinka gotowa. W praktyce okazało się, że tak niepozorna czynność wymaga wprawy i siły. Po pierwszym dniu ledwo mogłam ruszać ręką. Oczywiście się do tego od razu nie przyznałam, nie chciałam wyjść na słabeusza. Prawda była jednak taka, że moje dłonie i przedramiona przeżywały właśnie spotkanie pierwszego stopnia z rzemiosłem. Jeszcze bardziej frustrowało mnie coś innego. Mnie zaginanie drutu szło opornie, niezgrabnie i zdecydowanie wolniej, niż bym chciała. Próby wykonania idealnej spinki kończyły się zwykle rezultatem dalekim od zamierzonego. Tymczasem Marcin brał ten sam kawałek drutu i w kilka sekund, z niewyobrażalną wręcz lekkością, tworzył dokładnie taki element, jaki był potrzebny. Patrzyłam na to z mieszaniną podziwu i lekkiej zazdrości. To był jeden z tych momentów, kiedy człowiek uświadamia sobie różnicę między kimś, kto dopiero zaczyna, a rzemieślnikiem mającym za sobą lata praktyki.

Ostatecznie moją specjalnością zostało cięcie drucików. I choć może nie brzmi to spektakularnie, dla mnie było częścią czegoś znacznie większego. Każdy przycięty drut, każdy ustawiony kafel i każda wykonana czynność pozwalały mi lepiej zrozumieć, że zduństwo nie składa się wyłącznie z efektownego końcowego rezultatu. To setki drobnych, często niewidocznych czynności, które razem tworzą trwałą i piękną całość.

Drugiego dnia mojego pobytu przyszedł czas na obowiązkową wizytę kominiarską. Podczas tak gruntownej przebudowy warto pamiętać o dokładnym sprawdzeniu stanu technicznego komina, ponieważ to on w dużej mierze decyduje o bezpieczeństwie i prawidłowym działaniu całej instalacji. Na budowie pojawił się więc

mistrz kominiarstwa Andrzej Krokos, wraz z synami Oskarem i Maksymilianem, aby ocenić stan istniejącego komina przed dalszymi pracami. Sama kontrola okazała się dla mnie niemałym zaskoczeniem. W mojej wyobraźni kominiarz wchodził na dach z tradycyjnymi narzędziami, tymczasem do oględzin wykorzystano dron, który pozwolił dokładnie obejrzeć górną część komina i ocenić zakres niezbędnych prac. Był to kolejny moment, w którym przekonałam się, jak bardzo współczesne rzemiosło potrafi łączyć tradycję z nowoczesnością. Niestety, oględziny wykazały, że komin wymaga frezowania. Oznaczało to dodatkowe prace, których wcześniej nie przewidywano, a co za tym idzie – konieczność zmiany harmonogramu.

Jadąc na tę realizację byłam przekonana, że kuchnia powstanie w ciągu tych kilku dni. Rzeczywistość szybko zweryfikowała moje wyobrażenia. Dopiero na budowie zrozumiałam, że postawienie jednego kafla często oznacza kilka wizyt przy szlifierce, kolejne przymiarki i nieustanne sprawdzanie, czy wszystko idealnie do siebie pasuje. To nie jest proces polegający na tym, że bierze się kafel, nakłada glinę i po prostu stawia go na miejscu. Gdyby tak było, budowa trwałaby pewnie o połowę krócej. Tymczasem zduństwo okazało się sztuką cierpliwości. Tutaj nie ma miejsca na pośpiech ani irytację, że coś nie układa się idealnie za pierwszym razem. Trzeba spokojnie poprawić, dopasować, przeszlifować, jeszcze raz przymierzyć i dopiero wtedy przejść do kolejnego elementu. Kafel po kaflu.

Wtedy też pojawiła się u mnie jeszcze jedna refleksja, może trochę żartobliwa, ale

Wyjazd na budowę

kuchni kaflowej był jednym z tych, po których wraca się z przekonaniem, że poznało się coś i kogoś naprawdę wyjątkowego

trudno było się jej oprzeć. Budowa kuchni od podstaw odbywa się przecież głównie na kolanach. Przez pierwsze godziny miałam wrażenie, że bardziej przypomina to modlitwę, niż pracę budowlaną. Pomyślałam nawet, że zanim zdun kuchnie skończy, najpierw musi się nad całą realizacją porządnie „wymodlić”, żeby później z tych kolan wstać. Jest w tym jednak coś symbolicznego, bo zduństwo wymaga pokory – wobec materiału, wobec ognia, wobec własnych umiejętności i czasu. Im dłużej przyglądałam się pracy Marcina, tym bardziej rozumiałam, że nie da się tutaj niczego przyspieszyć. Każdy dobrze ustawiony kafel jest efektem uwagi, doświadczenia i cierpliwości. A właśnie z takich pozornie niewielkich czynności powstaje coś, co później przez dziesiątki lat będzie służyło domownikom.

Ten krótki pobyt na budowie dał mi znacznie więcej, niż tylko możliwość postawienia paru kafli. Pozwolił zrozumieć ludzi, którzy wykonują ten zawód, zobaczyć ilość wiedzy ukrytej za każdym piecem i poczuć satysfakcję płynącą z tworzenia czegoś trwałego własnymi rękami. Uświadomił mi również, że osoba, która po raz pierwszy decyduje się na budowę kuchni kaflowej w swoim domu, może nie zdawać sobie sprawy – podobnie jak ja – z tego, co naprawdę kryje się za taką realizacją. Z zewnątrz wszystko wydaje się proste: przyjeżdża zdun, stawia kuchnię, a po kilku dniach można rozpalić ogień i gotować obiad. Rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Budowa kuchni kaflowej to nie kilka dni pracy, lecz często wiele tygodni, podczas których trzeba uzbroić się w cierpliwość i zaakceptować, że nie wszystko da się

przewidzieć. Pojawiają się dodatkowe prace, nieoczekiwane. W domu przez pewien czas obecne są pył, glina, narzędzia i przedłużacze. Drzwi bywają stale uchylone, bo gdzieś na zewnątrz pracuje mieszadło do gliny. Codzienność na chwilę podporządkowuje się budowie.

Kuchnię u państwa Doroty i Jana udało się ukończyć dopiero po blisko półtora miesiąca. Myślę, że na początku nikt nie przypuszczał, że potrwa to tak długo. Wymagało to dużej cierpliwości od inwestorów i elastyczności wobec sytuacji, na które nikt nie miał wpływu. Frezowanie komina zajęło kolejne dni. Trzeba było pojechać po materiały do hurtowni oddalonej o dwieście kilometrów. Należało poczekać na wykonanie drewnianej deski okapowej i dopracowanie wielu detali, których nie widać na pierwszy rzut oka, a bez których całość nie byłaby ukończona.

Po swoim wyjeździe pozostałam w stałym kontakcie z Marcinem. Za każdym razem, gdy dostawałam nowe zdjęcia albo rozmawialiśmy przez telefon, byłam przekonana, że to już ostatnia prosta, że zostało najwyżej kilka dni pracy. I za każdym razem rzeczywistość przypominała mi, że rzemiosło ma własne tempo. Nie przyspieszy go pośpiech, dobre chęci, ani najbardziej szczegółowy plan. To chyba jedna z najważniejszych lekcji, jakie wyniosłam z tej budowy. Wykonanie pracy rzemieślniczej osobom patrzącym z boku często wydaje się znacznie prostsze i szybsze, niż jest w rzeczywistości. W gotowej kuchni widzimy piękne kafle, piekarnik, płytę do gotowania i ciepło bijące od nagrzanej ceramiki. Nie widzimy natomiast setek godzin pracy, dziesiątek decyzji technicznych, niezliczonych przymiarek, poprawek i doświadczenia ludzi, którzy odpowiadają za każdy detal. Teraz, gdy patrzę na ukończoną kuchnię, nie widzę już tylko pięknego urządzenia grzewczego. Widzę historię ludzi, którzy marzyli o przywróceniu do swojego domu wspomnień z dzieciństwa. Widzę cierpliwość inwestorów, wiedzę i odpowiedzialność zduna oraz ogrom pracy ukrytej pod każdym kaflem. Widzę również coś, czego wcześniej nie dostrzegałam – że prawdziwe rzemiosło nie powstaje w pośpiechu. Być może właśnie dlatego kuchnie i piece kaflowe mają w sobie coś wyjątkowego. Powstają powoli, wymagają czasu, zaangażowania i zaufania. A później przez dziesięciolecia odwdzięczają się tym samym, czego od początku szukali ich właściciele – ciepłem, trwałością i poczuciem domu.

Donata Grobelska redakcja@swiatkominkow.pl

FOT. MARCIN WUDNIAK
FOT. DONATA GROBELSKA

VITCAS – wszystko do budowy i pielęgnacji kominka

Na rynku można odnaleźć różne materiały zduńskie do budowy kominków i pieców. Podstawowe kryterium przy wyborze właściwych materiałów to odpowiedź na pytanie: do czego będą nam potrzebne? Czy mamy wkłady kominkowe, piece wolnostojące, a może potrzebujemy ich do budowy paleniska, grilla, pieców kaflowych lub pieców chlebowych opalanych drewnem? Do każdego rodzaju zastosowań mogą okazać się przydatne produkty firmy VITCAS. Podstawowym budulcem jest cegła szamotowa. Tym co odróżnia cegłę szamotową od innych cegieł dostępnych na rynku jest odporność na działanie wysokich temperatur i jednocześnie wysoki współczynnik energooszczędności. Cegły przydadzą się także przy tworzeniu obudowy kominka. Jednakże, dla ceniących sobie czas i łatwość pracy, przydatne okażą się płyty; akumulacyjne i izolacyjne. Dzięki ich zastosowaniu będziemy w stanie zarówno odizolować wrażliwe na ciepło elementy ścian, jak i ograniczyć niepotrzebne straty ciepła przez ściany zewnętrzne. Znajdujące się we wnętrzu kominka płyty akumulacyjne będą w stanie oddawać ciepło jeszcze przez

długi czas po jego wygaśnięciu. Cegły pomożesz murować połączyć za pomocą Zaprawy Murarskiej HPM warstwą 3mm, natomiast do łączenia płyt między sobą odpowiedni będzie Klej do płyt BA. Jeżeli zdecydujesz się wykończyć swój kominek za pomocą płytek lub kamienia naturalnego –pomocna okaże się Ognioodporna Zaprawa Klejąca Do Płytek Vitcas HRTA. Popularnym rozwiązaniem jest też umieszczenie gotowego wkładu kominkowego w specjalnie przygotowanej wnęce. Zabudowany w ścianie wkład kominkowy nadaje wnętrzu niespotykany wygląd oraz pozwala na dodatkową aranżację otaczających go powierzchni, w zależności od naszych upodobań. Aby zabezpieczyć ściany przed działaniem wysokich temperatur, obszar wokół kominka powinien zostać pokryty specjalnym, dedykowanym do tego celu Tynkiem Ognioodpornym Vitcas FR, a następnie Gładzią Szpachlową Ognioodporną Vitcas HRP. Produkt należy położyć na ścianę warstwą o grubości co najmniej 3−6 mm. Co w sytuacji, gdy po kilku sezonach grzewczych, poprzez mechaniczne uderzenia opałem, pojawią się drobne pęknięcia

lub nieszczelności? Do tego typu napraw niezbędne będzie użycie produktu Kit / Mastyka Ognioodporna „Premium”. Za jej pomocą możemy dokonywać drobnych napraw lub „łatać” pęknięcia. Poważniejsze naprawy powinny być wykonywane przy użyciu Tynku Ognioodpornego Vitcas FR – produktu który jest odporny na działanie płomienia i bardzo wysokich temperatur. To nie wszystkie dostępne w naszej ofercie produkty ogniotrwałe! Dla zdunów i nie tylko oferujemy także zaprawy i kleje z wysoką zawartością krzemionki lub tlenku glinu, uszczelniacze do pieców oraz wiele innych.

Vitcas Polska sp. z o.o. ul. Rozwojowa 1/B, 32-551 Babice tel. 12 444 6890, fax 12 444 6840 www.vitcas.pl

Kominy systemowe masywne wciąż są w grze

Kominy ceramiczne –dlaczego warto je stosować?

Komin to wyrób budowlany, który jest nierozłącznie związany z systemem grzewczym i nie można go projektować w oderwaniu od podstawowych informacji związanych z rodzajem kotła czy stosowanym paliwem. Kominy ulegały na przestrzeni dziejów niezmiernie istotnym zmianom. Nowoczesne systemy kominowe są wysoko zaawansowanymi technicznie produktami, o znacznym nasyceniu innowacjami w takich obszarach badawczych, jak: termodynamika, materiałoznawstwo, fizyka wysokich temperatur, architektura czy design.

Przykładem dynamicznego rozwoju tej technologii są rozwiązania systemowe – ceramiczny komin okrągły został opracowany przez firmę Schiedel już w 1966 roku, natomiast kominowy system izolowany w 1985 roku. Dzisiaj ceramiczne kominy systemowe produkuje też wiele innych firm, tak czy inaczej dla firmy Schiedel to już 80 lat doświadczenia, nie w laboratorium ale w praktycznej eksploatacji w wielu krajach.

Właściwy wybór komina jest uzależniony od wielu czynników, ale zasadniczym jest rodzaj zastosowanego urządzenia grzewczego oraz jego techniczne parametry. Wielu projektantów, wykonawców i inwestorów zadaje sobie pytanie, jaki zastosować komin w przypadku miejscowego ogrzewacza powietrza, potocznie zwanego

kominkiem lub piecem kominkowym. Nie ulega wątpliwości, że w przypadku nowego budownictwa najlepszym rozwiązaniem przy zastosowaniu kominka jest budowa masywnego komina ceramicznego. Jak się okazuje, ceramika składa się z elementów należących do najbardziej rozpowszechnionych pierwiastków na Ziemi. Tam, gdzie kończą się granice możliwości metali i tworzyw sztucznych, otwierają się zupełnie nowe zastosowania dla ceramiki w technice kominowej.

Podstawowe cechy ceramiki szamotowej, mające wpływ na zastosowanie jej w technice kominowej, to:

• wysoka wytrzymałość na ściskanie – należy do wskaźników najczęściej określanych w laboratoriach materiałów ceramicznych. Związana jest ona

bezpośrednio z innymi parametrami ceramiki, takimi jak: porowatość czy gazoprzepuszczalność;

• mała nasiąkliwość – parametr niesłychanie ważny w przypadku zastosowania ceramiki szamotowej w kominach, gdzie temperatura spalin spada poniżej punktu rosy;

• rozszerzalność cieplna – to zjawisko odwracalnego rozszerzania się substancji ogrzewanych. Ceramika szamotowa charakteryzuje się niską rozszerzalnością cieplną, dzięki czemu może być z powodzeniem zastosowana w technice kominowej;

• duża odporność na szok termiczny –cecha mająca znaczenie podczas ekstremalnych obciążeń komina związanych ze znacznym wzrostem temperatury

JAWAR
SCHIEDEL, MODEL RONDO PLUS

w krótkim okresie czasu, na przykład podczas pożaru sadzy;

• odporność na ścieranie – na ogół zakłada się, że odporność wyrobów ceramiki na ścieranie jest proporcjonalna do wytrzymałości mechanicznej. Czynnik ten ma duże znaczenie w przypadku okresowych kontroli i czyszczenia kominów;

• wysoka odporność na korozję – to cecha materiałowa wyrobu, która w przypadku nowoczesnych kominów jest chyba najszerszym pojęciem wśród rozpatrywanych właściwości technologicznych. Najczęściej określa ona zachowanie się materiału w wysokich temperaturach pod działaniem agresywnych substancji, pary i gazów.

Ceramiczna rura kominowa to jeden z najważniejszych elementów komina, ale – jak mówi się potocznie – problem tkwi w szczegółach, czyli w kompletnym systemie, a system musi być niezawodny i wielokrotnie sprawdzony. Jeżeli ktoś o tym zapomina, to efekt może okazać się opłakany, ze szkodą dla potencjalnego inwestora. Udzielenie w takim wypadku tzw. gwarancji dożywotniej jest zwykłą manipulacją, stojącą w sprzeczności ze zdrowym rozsądkiem i etyką handlu. Istotnym problemem, z którym boryka się ostatnio rynek systemów kominowych, to import nieokreślonych jakościowo rur ceramicznych i próba nieudolnego połączenia ich z pustakami kominowymi lub bezpośrednim włożeniem ich do

komina murowanego z cegły. Ogranicza to w istotny sposób ich przydatność w wykorzystaniu jako elementy systemów kominowych. Rozbieżności w poszczególnych wartościach oraz ich zmienność podwyższają znacznie ryzyko destrukcji struktury materiału, przy wymaganych obciążeniach zgodnych normami PN-EN 1457-1 Kominy. Ceramiczne wewnętrzne przewody kominowe. Część 1: Przewody kominowe eksploatowane w stanie suchym. Wymagania i metody badań oraz PN-EN 1457-2 Kominy. Ceramiczne wewnętrzne przewody kominowe. Część 2: Przewody kominowe eksploatowane w stanie mokrym. Wymagania i metody badań.

Ważnym aspektem, na który należy zwrócić uwagę, jest możliwość zastosowania komina w przypadku kominka wykorzystującego brykiety lub pellet z tzw. agro biomasy. Okazuje się, że paliwo to zawiera podwyższone zawartości związków chemicznych, takich jak chlor, siarka czy metale ciężkie, które mogą powodować korozję komina. Dotyczy to między innymi agro biomasy z produktów rolnych, np. słomy, siana czy łusek nasion, które w naturalny sposób są bogate w agresywny chlor, mogący przyspieszać korozję kominów wykonanych z nieodpowiedniego materiału. W takim przypadku jedynym słusznym rozwiązaniem jest komin ceramiczny. Rosnąca świadomość oszczędności energii oraz dynamicznie zmieniające się przepisy sprawiają, że kładzie się ogromny nacisk na minimalizację strat energii oraz wykorzystanie potencjału odnawialnych źródeł energii. W takiej sytuacji rynkowej należy zadać sobie pytanie: Czy w obecnej sytuacji jest w domu miejsce dla komina? Odpowiedź może być tylko jedna – TAK. Jednak pod warunkiem, że mamy do czynienia z kominem nowoczesnym, spełniającym wymagania techniczne zarówno teraz, jak i w przyszłości oraz współpracującym z odpowiednim urządzeniem kominkowym, które spełnia wymagania ecodesign. Takim kominem jest na pewno masywny komin ceramiczny.

Ostatecznie decyzję o wyborze konkretnego systemu warto skonsultować ze specjalistą, który weźmie pod uwagę wszystkie specyficzne wymagania i warunki instalacyjne. Wybór odpowiedniego systemu jest kluczowy dla komfortu i bezpieczeństwa użytkowników, dlatego warto zainwestować w sprawdzone i certyfikowane rozwiązania.

Roman Nowak roman.nowak@schiedel.com

Marcin Ziombski, Krajowa Izba Kominiarzy

W praktyce kominiarskiej od wielu lat potwierdza się, że prawidłowo dobrany i wykonany masywny komin ceramiczny pozostaje rozwiązaniem trwałym, bezpiecznym i bardzo dobrze sprawdzającym się w eksploatacji, zwłaszcza przy kominkach, piecach wolnostojących oraz urządzeniach opalanych paliwami stałymi. Doświadczenie zawodowe mistrzów kominiarskich pokazuje, że komin nie może być traktowany jako element uniwersalny, dobierany przypadkowo. Jego rodzaj powinien wynikać z parametrów urządzenia grzewczego, rodzaju paliwa, temperatury spalin, sposobu pracy instalacji oraz warunków występujących w budynku. W tym zakresie systemowe kominy ceramiczne, jako rozwiązania kompletne i certyfikowane, mają istotną przewagę nad przypadkowo zestawianymi elementami o niepewnych parametrach technicznych.

W codziennej praktyce kominiarskiej szczególne znaczenie ma odporność komina na wysoką temperaturę, szok termiczny, wilgoć, kondensat oraz substancje agresywne powstające w procesie spalania. Są to nie tylko parametry laboratoryjne, ale realne cechy mające wpływ na bezpieczeństwo użytkowników i trwałość całej instalacji kominowej. Dlatego konkluzja, że masywne kominy ceramiczne „wciąż są w grze”, znajduje pełne potwierdzenie w doświadczeniach środowiska kominiarskiego.

Należy jednak podkreślić, że nawet najlepszy system kominowy wymaga prawidłowej eksploatacji. Warunkiem bezpieczeństwa jest regularne czyszczenie przewodów kominowych oraz wykonywanie okresowych kontroli ich stanu technicznego. To właśnie podczas takich czynności mistrz kominiarski ocenia drożność przewodów, stan techniczny komina, prawidłowość podłączeń oraz ewentualne zagrożenia wynikające z niewłaściwego użytkowania urządzeń grzewczych. Z punktu widzenia Krajowej Izby Kominiarzy warto więc podkreślić, że trwały i bezpieczny komin to efekt trzech elementów: właściwego doboru systemu, prawidłowego montażu oraz regularnej obsługi kominiarskiej. W tym ujęciu nowoczesne masywne kominy ceramiczne pozostają rozwiązaniem godnym rekomendacji, pod warunkiem że są stosowane zgodnie z przeznaczeniem i objęte stałą kontrolą eksploatacyjną.

Komin stalowy do kominka i pieca Kiedy warto go wybrać i o czym pamiętać?

Jeszcze kilkanaście lat temu komin kojarzył się przede wszystkim z konstrukcją murowaną lub systemowym kominem ceramicznym zaplanowanym już na etapie projektu domu. Obecnie inwestorzy, projektanci i wykonawcy coraz częściej sięgają po rozwiązania stalowe: lekkie, modułowe, szybkie w montażu i możliwe do zastosowania zarówno w nowych budynkach, jak i podczas modernizacji.

Komin stalowy nie jest już wyłącznie „ratunkiem” dla domu bez komina. Coraz częściej staje się świadomie wybieranym elementem instalacji grzewczej, szczególnie tam, gdzie liczy się elastyczność, bezpieczeństwo i możliwość dopasowania systemu do konkretnego urządzenia. Wokół kominów stalowych narosło jednak wiele nieporozumień. Mówi się, że można je zamontować „wszędzie” i „zawsze”. W praktyce jest to rozwiązanie bardzo uniwersalne, ale nadal wymagające prawidłowego doboru do urządzenia, paliwa, sposobu pracy instalacji oraz konstrukcji budynku.

Do jakich domów pasuje komin stalowy?

Największą zaletą stalowych systemów kominowych jest niewielka masa i modułowa budowa. Dzięki temu sprawdzają się tam, gdzie tradycyjny komin byłby trudny, kosztowny albo niemożliwy do wykonania, szczególnie w domach, w których na etapie projektu nie przewidziano komina do kominka, piecyka wolno stojącego lub innego urządzenia grzewczego.

To rozwiązanie dobrze wpisuje się w potrzeby budownictwa szkieletowego, drewnianego, modułowego i prefabrykowanego. Komin stalowy zajmuje mniej miejsca niż komin murowany czy systemowy, można go łatwiej dopasować do układu pomieszczeń, elewacji i dachu, a w wielu przypadkach poprowadzić przy ścianie zewnętrznej, bez budowy dodatkowego szachtu kominowego wewnątrz domu. Dlatego dobrze sprawdza się także w budynkach modernizowanych, gdy inwestor chce dołożyć kominek lub piec po latach użytkowania domu.

Nie oznacza to jednak pełnej dowolności. Kluczowe są odległości od materiałów palnych, sposób przejścia przez ściany, stropy i dach, wysokość i średnica komina, jego stabilizacja oraz zgodność z dokumentacją

techniczną systemu. Szczególnej uwagi wymagają budynki drewniane i szkieletowe, gdzie błędnie wykonane przejście przez przegrodę może stanowić poważne zagrożenie pożarowe.

Czy komin stalowy można zamontować zawsze?

Jedną z największych zalet komina stalowego jest możliwość montażu praktycznie na każdym etapie inwestycji: w trakcie budowy, podczas prac wykończeniowych albo już w gotowym i użytkowanym domu. Dzięki temu inwestor nie musi podejmować pochopnej decyzji o wyborze kominka lub piecyka tylko dlatego, że trwa budowa i trzeba przewidzieć komin. Jest to bardzo praktyczne, ponieważ komin powinien być dopasowany do konkretnego urządzenia grzewczego. Innych parametrów może wymagać wkład kominkowy, innych piecyk wolno stojący, urządzenie na pellet, piec akumulacyjny czy kominek z wodnym wymiennikiem ciepła. System stalowy pozwala więc najpierw przewidzieć miejsce na przyszłą instalację i sposób prowadzenia przewodu, a sam komin dobrać wtedy, gdy wybór urządzenia jest już dobrze przemyślany.

Jeśli w domu nie ma komina, jego późniejsze dodanie nie musi oznaczać kucia stropów, ingerencji w układ pomieszczeń czy poważnego remontu. Komin można poprowadzić wewnątrz budynku albo po elewacji, dopasowując trasę do gotowej architektury i warunków technicznych. Montaż jest możliwy także zimą, jednak opady, oblodzenie, silny wiatr czy ograniczony dostęp do dachu mogą wpływać na bezpieczeństwo i tempo prac. Komin stalowy a komin murowany lub ceramiczny. Który jest droższy?

Pytanie o cenę komina stalowego często prowadzi do zbyt prostych porównań. Sam koszt elementów stalowego systemu kominowego może być wyższy, niż koszt niektórych tradycyjnych rozwiązań kominowych, zwłaszcza gdy porównuje się wyłącznie cenę materiału za metr bieżący. W praktyce liczy się jednak koszt całej inwestycji: projektu, robocizny, fundamentu, obudowy, przejść przez przegrody, prac mokrych, czasu montażu oraz ewentualnych przeróbek budynku. W nowym domu, w którym komin murowany lub ceramiczny został zaplanowany

od początku, takie rozwiązanie może być ekonomicznie uzasadnione. W budynku istniejącym sytuacja wygląda inaczej. Dołożenie tradycyjnego komina oznacza często poważną ingerencję w konstrukcję, prace murarskie, konieczność wykonania fundamentu, przebicia przez stropy i dach oraz późniejsze naprawy wykończenia.

W takim przypadku komin stalowy bywa rozwiązaniem nie tylko szybszym, ale także korzystniejszym finansowo.

Warto pamiętać, że komin stalowy skraca czas montażu i ogranicza zakres prac budowlanych. Nie wymaga prac mokrych ani dużej ingerencji w konstrukcję budynku, a dzięki modułowej budowie można go sprawnie złożyć z gotowych elementów. Dlatego jego koszt warto oceniać nie tylko przez cenę katalogową, lecz także przez oszczędność czasu, prostszy montaż i mniejszy zakres prac towarzyszących.

Co wpływa na trwałość komina stalowego?

Trwałość komina stalowego zależy od jakości materiału, prawidłowego dopasowania systemu do urządzenia grzewczego oraz właściwej eksploatacji. Dobrze dobrany i zamontowany komin ze stali odpornej na korozję może pracować przez wiele lat, ale nie jest elementem niezniszczalnym. Największym zagrożeniem są agresywne skropliny, spalanie niewłaściwego paliwa, nieszczelności oraz uszkodzenia mechaniczne, na przykład podczas nieprawidłowego czyszczenia. Dlatego komin powinien być odporny nie tylko na temperaturę, ale również na wilgoć, kondensat i związki chemiczne obecne w dymie lub spalinach. Właśnie dlatego tak ważne są parametry techniczne systemu, a nie tylko sama informacja, że został wykonany ze stali nierdzewnej.

Drewno, pellet, akumulacja. Czy rodzaj stali ma znaczenie?

Rodzaj stali ma znaczenie, ale nie zawsze oznacza to konieczność stosowania różnych materiałów do różnych rodzajów paliwa. Ważniejsze jest to, aby przewód dymowy był odporny na realne warunki pracy: wysoką temperaturę, wilgoć, kwaśne skropliny, związki powstające w procesie spalania oraz ewentualny pożar sadzy. Dlatego przy wyborze komina warto patrzeć nie tylko

DARCO

na określenie „stal nierdzewna”, ale przede wszystkim na parametry techniczne systemu i jego dopuszczenia.

Kominki i piecyki na drewno wymagają przede wszystkim odporności na wysoką temperaturę oraz pożar sadzy. Urządzenia na pellet pracują

inaczej: modulują moc, uruchamiają się i wygaszają automatycznie, a temperatura dymu bywa niższa. W takich przypadkach większego znaczenia nabiera odporność na wilgoć i kondensat, a także prawidłowy dobór średnicy przewodu do konkretnego urządzenia.

Szczególnej uwagi wymagają piece akumulacyjne, kominki z masą akumulacyjną oraz wkłady z wodnym wymiennikiem ciepła. Odbierają one ze spalin więcej energii, co poprawia sprawność, ale zwiększa ryzyko wychłodzenia dymu i powstawania skroplin. W takich instalacjach liczy się więc nie tylko odporność temperaturowa, lecz także szczelność połączeń, odporność na pracę w warunkach wilgotnych i możliwość bezpiecznego odprowadzenia kondensatu.

Dobór komina nie powinien ograniczać się do średnicy króćca wylotowego urządzenia. O poprawnej pracy instalacji decyduje cały zestaw parametrów: paliwo, sposób pracy urządzenia, temperatura dymu, odporność na kondensat i pożar sadzy oraz warunki prowadzenia przewodu w budynku.

Przejście przez ścianę, strop i dach

Jednym z najważniejszych miejsc w instalacji stalowego komina jest przejście przez przegrodę budowlaną. Dotyczy to zwłaszcza ścian i stropów wykonanych z materiałów palnych lub zawierających elementy palne, takich jak drewno, izolacje, płyty konstrukcyjne czy warstwy ocieplenia. W takim miejscu nie wystarczy „zrobić otworu” i przeprowadzić rurę. Niezbędne są systemowe elementy przejściowe, zachowanie wymaganych odległości i zastosowanie materiałów, które ograniczą przenoszenie temperatury na konstrukcję budynku. Szczególną ostrożność trzeba zachować w domach drewnianych, szkieletowych i modułowych. Przegrody takich budynków często mają złożoną budowę: warstwy płyt, membran,

izolacji, rusztów i elementów konstrukcyjnych. Dlatego przejście ścienne, stropowe lub dachowe powinno być rozwiązaniem systemowym, przewidzianym przez producenta komina i wykonanym zgodnie z instrukcją. Ważne jest również odpowiednie podparcie i stabilizacja komina. Komin stalowy jest lekki, ale pracuje pod wpływem temperatury, wiatru i rozszerzalności materiału. Wymaga więc właściwego mocowania do ściany, podpór, obejm oraz elementów kompensujących wydłużenia. Dotyczy to zwłaszcza kominów prowadzonych po elewacji, gdzie przewód jest narażony na warunki atmosferyczne.

Estetyka – komin jako detal architektoniczny

Komin stalowy coraz rzadziej jest traktowany jako element, który trzeba ukryć. W nowoczesnej architekturze może stać się świadomym detalem elewacji albo wnętrza. Systemy stalowe dają duże możliwości dopasowania wizualnego: od klasycznej stali nierdzewnej po malowanie proszkowe w kolorach dobranych do elewacji, stolarki, dachu lub urządzenia grzewczego.

Na elewacjach popularne są kolory grafitowe, czarne i antracytowe, które dobrze komponują się z nowoczesnymi dachami i stolarką aluminiową. We wnętrzach przewody przyłączeniowe często dobiera się do koloru piecyka lub wkładu. W budynkach tradycyjnych komin można natomiast zaprojektować tak, aby był możliwie dyskretny i nie dominował nad bryłą domu. Jednak estetyka nie może wyprzedzać bezpieczeństwa. Malowanie, obudowa czy maskowanie przewodu muszą być zgodne z przeznaczeniem elementów i odpornością temperaturową zastosowanych powłok. Nie każdy fragment instalacji można dowolnie zabudować, osłonić czy pomalować.

Użytkowanie i czyszczenie komina stalowego

Komin stalowy, podobnie jak każdy przewód odprowadzający dym lub spaliny, wymaga regularnej kontroli i czyszczenia. Szczególnie przy urządzeniach na drewno ważne jest usuwanie sadzy, ponieważ jej nagromadzenie może prowadzić do pogorszenia ciągu, zadymiania, a w skrajnych przypadkach do pożaru sadzy.

Duże znaczenie ma także jakość paliwa. Mokre drewno, odpady drewnopochodne, płyty, lakierowane elementy czy inne materiały niedopuszczone do spalania zwiększają ilość sadzy, smoły i agresywnych związków chemicznych. Nawet najlepszy komin nie zrekompensuje złej eksploatacji urządzenia. Suche, sezonowane drewno, prawidłowe

rozpalanie i właściwy dopływ powietrza mają bezpośredni wpływ na czystość przewodu oraz bezpieczeństwo instalacji. W przypadku kominów stalowych szczególnie ważny jest dobór narzędzi do czyszczenia. Nie powinno się używać przypadkowych szczotek stalowych, zwłaszcza twardych szczotek z czarnej stali, stosowanych tradycyjnie do kominów murowanych. Mogą one rysować powierzchnię stali nierdzewnej, uszkadzać jej warstwę ochronną i pozostawiać drobiny obcego metalu, które stają się ogniskami korozji. Do czyszczenia przewodów stalowych należy używać szczotek wykonanych z odpowiedniego tworzywa sztucznego. Warto też pamiętać o dostępie do wyczystki, odprowadzeniu kondensatu tam, gdzie jest wymagane, oraz możliwości kontroli newralgicznych miejsc. Komin powinien być zaprojektowany nie tylko do montażu, ale również do późniejszej obsługi. Jakie systemy stalowe są dostępne na polskim rynku?

Na polskim rynku dostępnych jest wiele stalowych systemów kominowych. Wśród producentów i dostawców można znaleźć zarówno firmy krajowe, jak i międzynarodowe, między innymi Poujoulat, Darco, Jeremias, MK Żary, Komin-Flex, Checz czy Henitom. Najbardziej liczy się to, czy system jest kompletny, certyfikowany, oznakowany, zgodny z wymaganiami urządzenia i dostępny z pełną dokumentacją techniczną. Istotne są także elementy umożliwiające bezpieczne prowadzenie komina przy materiałach palnych.

Dobry system kominowy to taki, który da się zaprojektować jako całość. Przypadkowe łączenie elementów z różnych systemów może prowadzić do problemów ze szczelnością, trwałością i odpowiedzialnością gwarancyjną. W instalacjach odprowadzających dym lub spaliny kompletność systemu ma bezpośredni związek z bezpieczeństwem użytkowników.

Komin stalowy: uniwersalny, ale nie przypadkowy

Komin stalowy jest rozwiązaniem elastycznym, ale nie przypadkowym. Można go zaplanować lub zamontować na różnych etapach inwestycji, prowadzić wewnątrz budynku albo po elewacji i dopasować do architektury domu. O jego skuteczności decyduje jednak prawidłowy dobór do urządzenia, paliwa, temperatury dymu lub spalin oraz warunków prowadzenia przewodu. W dobrze zaprojektowanej instalacji komin nie jest dodatkiem do kominka, lecz jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa i komfortu użytkowania. Zespół POUJOULAT hello@poujoulat.pl

POUJOULAT

Wnowoczesnym budownictwie coraz większą uwagę poświęca się detalom, w tym stalowym kominom zewnętrznym, które cieszą się dużym zainteresowaniem architektów.

Smukła forma ze stali nierdzewnej doskonale komponuje się z drewnem, szkłem, cegłą i betonem architektonicznym, a dzięki możliwości lakierowania na dowolny kolor z palety RA komin może stać się niemal niewidoczny lub wręcz podkreślać charakter budynku i stanowić świadomy element kompozycji elewacji.

Większe bezpieczeństwo

Największą zaletą nowoczesnych kominów stalowych pozostaje jednak technologia. Dwuścienne systemy izolowane wyposażone są w warstwę izolacji termicznej umieszczoną pomiędzy przewodem spalinowym a płaszczem zewnętrznym. Takie rozwiązanie ogranicza wychładzanie spalin, poprawia ciąg kominowy i zwiększa bezpieczeństwo eksploatacji.

Dla użytkownika oznacza to:

• stabilniejszą pracę urządzenia grzewczego,

• mniejsze ryzyko powstawania kondensatu,

• większą efektywność całej instalacji.

Kominy stalowe bezpiecznie współpracują z kotłami, kominkami i piecami

Zewnętrzne

kominy stalowe

Atrakcyjne rozwiązanie

Komin nie musi znikać w tle. W nowoczesnym budownictwie staje się świadomym elementem architektury, który równie skutecznie odprowadza spaliny, jak buduje charakter całej inwestycji.

wolnostojącymi, a systemy dwuścienne izolowane doskonale sprawdzają się jako samodzielne kominy zewnętrzne, odporne na zmienne warunki atmosferyczne.

Większe możliwości projektowe

Współczesny inwestor zwraca uwagę nie tylko na parametry techniczne, ale również na wygląd komina, który ma wpływ na odbiór całej bryły budynku.

Odpowiadając na oczekiwania projektantów i inwestorów, firma Checz Systemy Kominowe poszerzyła ofertę kominów dwuściennych izolowanych o rozwiązania dostępne nie tylko w naturalnym wykończeniu stali nierdzewnej, ale też w popularnych kolorach – czerni i graficie – oraz w dowolnym kolorze z palety RAL. Dzięki temu komin może stać się integralnym elementem projektu, z elewacją, stolarką okienną czy pokryciem dachowym.

Większe oszczędności

W przypadku modernizacji istniejących budynków kominy zewnętrzne pozwalają uniknąć kosztownych prac budowlanych prowadzonych wewnątrz obiektu. Nie wymagają przebudowy stropów, wykonywania nowych szachtów kominowych czy ingerencji w konstrukcję budynku.

To rozwiązanie szczególnie doceniają właściciele domów, którzy po latach użytkowania decydują się na montaż kominka, pieca

wolnostojącego, kotła na pellet lub planują stworzyć strefę relaksu z sauną i banią opalaną drewnem. Dodatkowym atutem jest szybki montaż. W wielu przypadkach inwestor może korzystać z nowego urządzenia grzewczego już po zakończeniu prac instalacyjnych.

Rozwiązanie dla ogrodu

Sauna i bania wymagają równie skutecznego i bezpiecznego odprowadzania spalin jak kocioł czy kominek.

Uniwersalność zewnętrznych kominów stalowych umożliwia ich zastosowanie także i w tej roli.

Trend, który zostanie na dłużej Funkcjonalność i estetyka – to możliwe?

Tak – reagując na potrzeby nowoczesnego budownictwa, tworzymy rozwiązania trwałe, estetyczne i dopasowane do współczesnej architektury.

ul. Topolowa 2, 83 -021 Rokitnica tel. 606 106 109, info@checz.pl www.checz.pl

DOM BEZPIECZNY TO DOM Z KOMINEM

Bezpieczny dom to nie tylko solidne ściany, dobre okna i ubezpieczenie. To także zdolność do ogrzania budynku wtedy, gdy zawiodą inne systemy. W świecie pełnym niepewności komin staje się nie luksusem ani reliktem przeszłości, lecz elementem odpowiedzialnego projektowania domu.

Przez wiele lat przekonywano inwestorów, że nowoczesny dom nie potrzebuje komina. W wielu projektach rezygnowano z komina, argumentując to niższymi kosztami budowy oraz rosnącą popularnością elektrycznych systemów ogrzewania, w tym pomp ciepła.

Dziś coraz wyraźniej widać, że była to decyzja ograniczająca bezpieczeństwo i elastyczność budynku.

Dom buduje się na dziesiątki lat. W tym czasie mogą zmieniać się ceny energii, dostępność paliw, technologie grzewcze, a także warunki geopolityczne i klimatyczne. Trudno przewidzieć, jakie źródło ciepła będzie najbardziej opłacalne za 10, 20 czy 30 lat. Można jednak zadbać o to, aby budynek był przygotowany na różne scenariusze. Taką elastyczność zapewnia prawidłowo zaprojektowany i wykonany komin.

Komin nie jest reliktem przeszłości. To infrastruktura bezpieczeństwa energetycznego domu. Umożliwia zastosowanie odpowiednio dobranych urządzeń grzewczych wykorzystujących różne paliwa i nośniki energii, pod warunkiem dostosowania przewodu kominowego do wymagań konkretnego urządzenia.

Dzięki temu właściciel budynku zachowuje swobodę wyboru źródła ciepła oraz możliwość szybkiego reagowania na zmieniające się warunki rynkowe i sytuacje kryzysowe.

Ostatnie lata dostarczyły wielu przykładów pokazujących, że energia elektryczna nie zawsze jest dostępna. Wichury, awarie sieci, przeciążenia infrastruktury czy sytuacje nadzwyczajne powodowały wielogodzinne, a niekiedy wielodniowe

przerwy w dostawach prądu. W takich sytuacjach dom wyposażony w komin może zostać doposażony w niezależne źródło ogrzewania i zachować podstawową funkcję ochrony mieszkańców przed zimnem.

Dom

bez

komina

ogranicza wybór. Dom z kominem zachowuje możliwość działania.

Dlatego komin należy dziś postrzegać nie tylko jako element instalacji grzewczej, lecz także jako zabezpieczenie budynku na przyszłość. Tak jak nikt nie rezygnuje z pasów bezpieczeństwa w samochodzie dlatego, że większość podróży przebiega bezpiecznie, tak samo nie warto pozbawiać domu możliwości wykorzystania alternatywnego źródła ciepła i ugotowania posiłku wtedy, gdy okaże się ono potrzebne.

NASZ GŁOS

Prawo do ogrzewania jest jednym z fundamentów bezpieczeństwa obywateli. Dlatego państwo powinno wspierać rozwiązania zwiększające odporność energetyczną budynków oraz pozostawiające właścicielom domów możliwość wyboru źródła ciepła. Komin, jako element umożliwiający wykorzystanie różnych technologii grzewczych, wpisuje się w tę ideę bezpieczeństwa i niezależności.

Bezpieczeństwo nie zna dróg na skróty

Sezon grzewczy ujawnił niebezpieczny trend wśród użytkowników urządzeń grzewczych, właścicieli domów jednorodzinnych. Otóż, zarówno kominiarze, jak i – niestety – strażacy zaobserwowali nasilenie zdarzeń niebezpiecznych, w tym pożarów i zatruć tlenkiem węgla związanych z nieprawidłowym podłączeniem indywidualnych źródeł ciepła na paliwo stałe, np. przenośnych pieców grzewczych do kominów wentylacyjnych. Działania takie wynikają m.in. ze wzrostu kosztów ogrzewania domów innymi rodzajami paliw. Nie wolno tego robić! Należy przypomnieć, iż kominy wentylacyjne często wykonane były z pustaków ceramicznych P-150, dedykowanych do odprowadzenia jedynie zużytego powietrza. Ze względu na niewielką grubość ścianek nie spełniają one wymagań dla urządzeń grzewczych. Chociaż pustaki P-150 są zbudowane podobnie jak elementy ceramiczne (wkłady) kominowe dla przewodów spalinowych i dymowych, nie nadają się do ich zastępowania.

WAŻNE!

W każdym domu wyposażonym w urządzenia spalające paliwo należy stosować odpowiednie czujniki bezpieczeństwa, w szczególności czujniki tlenku węgla (czadu) oraz – w zależności od rodzaju instalacji – czujniki dymu i gazu. Są to proste i niedrogie urządzenia, które mogą uratować zdrowie i życie domowników.

Każdorazowo zamiar podłączenia urządzenia grzewczego na paliwo stałe należy skonsultować z mistrzem kominiarskim. Specjalista oceni stan techniczny przewodów kominowych, sprawdzi możliwość ich wykorzystania oraz wskaże rozwiązania zapewniające bezpieczną eksploatację. W razie potrzeby zaleci wykonanie nowego przewodu kominowego przeznaczonego do obsługi danego urządzenia grzewczego.

Stowarzyszenie „Kominy Polskie” www.kominypolskie.com.pl

Filtr SmartFlow doceniony przez ekspertów

SmartFlow to wyraz polskiej myśli technicznej i nasza duma. To nie tylko tani i dostępny, ale przede wszystkim skutecznie obniżający emisję stabilizator ciągu kominowego / filtr dymowo-spalinowy, dzięki któremu stare kominki, piece i piecyki na drewno pracują wydajniej i mogą spełniać wymagania uchwał antysmogowych. Te atuty oraz dodatkowe walory, jak zmniejszenie zużycia paliwa nawet o 40%, czysta szyba kominka, równy płomień i stabilny ciąg kominowy, sprawiły, że skonstruowany przez nas filtr SmartFlow jest rozwiązaniem docenianym przez ekspertów – zarówno praktyków, jak i naukowców.

Godło TERAZ POLSKA dla SmartFlow!

Obecny od 30 lat na polskim rynku SmartFlow w ubiegłym roku znalazł się w wyselekcjonowanym gronie 24 Laureatów konkursu TERAZ POLSKA, wybranych przez Kapitułę Konkursu spośród 57 nominowanych produktów, usług i innowacji. Dołączenie do zdobywców biało-czerwonego Godła TERAZ POLSKA potwierdza najwyższe standardy naszej oferty, jest dla nas nobilitacją i wyróżnieniem o wyjątkowej randze, będącym symbolem najwyższej jakości i prestiżu w polskim biznesie.

W ramach konkursu SmartFlow podlegał precyzyjnej ocenie merytorycznej ekspertów z niezależnych placówek badawczo-rozwojowych, uczelni oraz branżowych specjalistów powołanych przez organizatora konkursu. Znalezienie się w gronie laureatów XXXV edycji Godła TERAZ POLSKA jest zarówno docenieniem naszego stabilizatora ciągu / filtra SmartFlow – jego innowacyjności, niezawodności i wysokiej jakości, jak i naszej rodzinnej firmy Polmar z Tykocina, gdzie od początku działalności w 1986 r. zajmujemy się projektowaniem i produkcją urządzeń ograniczających zużycie energii. Tym bardziej czujemy dumę, że chroniony wspólnotowym wzorem przemysłowym SmartFlow zdobył tę prestiżową nagrodę i rekomendację tak zacnego grona profesjonalistów. Dumni jesteśmy także z przyznania nam prawa do posługiwania się godłem i hasłem TERAZ POLSKA, także i w tym roku, ponieważ świadczy to utrzymywaniu wysokiej jakości SmartFlow i spełnianiu przez niego nadal surowych kryteriów konkursu.

Godło TERAZ POLSKA to nie jedyne wyróżnienie dla naszego filtra. SmartFlow to też laureat nagrody EKOLAUR Polskiej Izby Ekologii z roku 2024. Eksperci z zakresu ochrony środowiska, powietrza i technik grzewczych przyznali tę nagrodę za wkład w ochronę powietrza widoczny w wyraźnym obniżeniu emisji szkodliwych substancji z kominków na drewno. Docenili też inne walory jak usprawnienie pracy kominka oraz oszczędność zasobów naturalnych w postaci mniejszego zużycia opału.

SmartFlow – mądry przyjaciel Twojego kominka

Skuteczność SmartFlow potwierdza, poprzedzone laboratoryjnymi badaniami, zaświadczenie Instytutu Energetyki Państwowego Instytutu Badawczego w Łodzi. Dzięki instalacji na kominie naszego filtra emisja z miejscowego ogrzewacza pomieszczeń bez Ekoprojektu (kominka, piec lub piecyka) znacząco się obniża. W przypadku pyłów o 34%, tlenków

węgla o 30%, azotu i OGC o niemal 20%. Niewielki koszt naszego filtra sprawia, że jest on dostępny dla każdego użytkownika starego kominka. Dodatkowo badania potwierdzają, że inwestycja 1000 zł zwraca się już w pierwszym sezonie grzewczym dzięki mniejszemu zużyciu opału. Nasz montowany na kominie filtr nie wymaga do funkcjonowania prądu ani uciążliwego czyszczenia. Zatem ogranicz ślad węglowy. Nie wyrzucaj kominka tylko usprawniaj. Z naszym filtrem SmartFlow to łatwe! ®

PPHU POLMAR

Tomasz Matejczuk

16-080 Tykocin, ul. Szkolna 1, tel. 69 69 21 200 polmar@polmar.net.pl www.smartflow.com.pl

ZRÓB PRZEGLĄD KOMINKA już teraz!

Przegląd komina – mały obowiązek, duży spokój

O kominie często przypominamy sobie dopiero wtedy, gdy pojawia się problem. Tymczasem większoś ć problemów z nim związanych wynika z zaniedbania… właściciela , bo jedyne co musi zrobić, to wezwać specjalistę, który wykona przegląd kominiarski. Regularny przegląd kominiarski to nie tylko obowiązek wynikający z przepisów, ale przede wszystkim rozsądne działanie, które chroni zdrowie, dom i spokój mieszkańców. Przed kolejnym sezonem warto zaprosić kominiarza, który oczyści komin, sprawdzi drożność przewodów, szczelność połączeń i oceni, czy ciąg kominowy jest prawidłowy. Zaniedbanie tych czynności może prowadzić do bardzo niebezpiecznych sytuacji, jak cofania się dymu czy pożaru sadzy w kominie. Zgodnie z przepisami taka kontrola to obowiązek każdego właściciela domu lub administratora (w przypadku budynków wielorodzinnych). Przegląd kominiarski wykonany przez mistrza kominiarstwa powinien odbywać się co najmniej raz w roku. Brak aktualnego przeglądu może mieć poważne konsekwencje. Po ewentualnej awarii czy pożarze ubezpieczyciel może odmówić

wypłaty odszkodowania, jeśli szkoda była związana z niesprawnym lub niewłaściwie konserwowanym kominem. Warto przypomnieć, że w 2023 roku Główny Urząd Nadzoru Budowlanego wprowadził istotne zmiany, obejmujące uruchomienie systemu teleinformatycznego i wprowadzenie obowiązku sporządzania protokołów z przeglądów kominiarskich w formie dokumentów elektronicznych, więc historia przeglądów jest łatwo dostępna.

Równie ważne jest systematyczne czyszczenie przewodów kominowych. W przypadku urządzeń opalanych drewnem lub pelletem powinno być ono wykonywane zgodnie z przepisami raz na kwartał. Choć przepisy nie wymagają, aby robił to kominiarz, warto powierzyć tę czynność specjaliście. Doświadczony kominiarz nie tylko usunie sadzę, ale tak że zauważy ewentualne uszkodzenia czy niepokojące zmiany, które dla osoby bez doświadczenia i odpowiedniego sprzętu mogłyby pozostać niewidoczne.

Kominek i wkład kominkowy

Po zakończonym sezonie grzewczym, warto poświęcić kominkowi chwilę uwagi i odpowiednio przygotować go do kolejnego

Wiosna i początek lata to najlepszy moment, by zadbać o swoje urządzenie grzewcze, aby było sprawne w kolejnym sezonie grzewczym. Regularny przegląd każdego urządzenia grzewczego: kominka, pieca kaflowego lub piecyka pelletowego, to kwestia bezpieczeństwa domowników i pewności, że jesienne oraz zimowe wieczory upłyną spokojnie i bez nieprzyjemnych niespodzianek. Wiele czynności konserwacyjnych można wykonać samodzielnie lecz są takie, które tylko sygnalizujemy ale powinny być wykonane przez specjalistę. A w związku z tym, że z fachowcami należy umawiać się wcześniej, niekiedy też trzeba trochę zaczekać na jakieś części to im wcześniej pomyślimy o przeglądzie tym większe będą szanse, że sezon grzewczy nas nie zaskoczy. Co trzeba zrobić?

sezonu. Większość tych czynności można bez problemu wykonać samodzielnie. Dobrym początkiem będzie dokładne wyczyszczenie wnętrza wkładu kominkowego – wyjęcie deflektorów, rusztu, popielnika (jeśli taki jest) i odkurzenie nagromadzonego tam pyłu i popiołu. Jeśli wkład posiada deflektor, czyli umieszczoną na górze ukształtowaną płytę żeliwną lub stalową, to należy ją wyjąć. Na jej górnej powierzchni może być nagromadzona gruba warstwa sadzy, która ogranicza wypływ spalin. Demontaż i montaż deflektorów należy wykonać ostrożnie, aby nie uszkodzić szyby.

Dokładnego czyszczenia wymaga też wnętrze drzwiczek. Jeśli na styku ościeżnicy i ramki drzwiczek nagromadzi się gruba warstwa sadzy, to możemy mieć problemy ze szczelnym zamknięciem palenisk. Warto również przyjrzeć się uszczelkom, które z czasem zużywają się co może znacząco wpływać na szczelność komory spalania, efektywność grzewczą oraz bezpieczeństwo użytkowania kominka. Nieszczelne drzwiczki prowadzą do strat ciepła, gorszego spalania drewna, a nawet zadymienia pomieszczenia. Jeśli zauważymy uszkodzenia, dobrze jest wymienić uszczelki.

Potrzebne zestawy naprawcze można obecnie bez trudu znaleźć w sklepach kominkowych, marketach budowlanych czy bezpośrednio u producentów. To niewielki wysiłek i koszt, który naprawdę ma znaczenie. Regularna troska o kominek sprawia, że działa on sprawniej, a wnikliwe czyszczenie pozwala też zauważyć uszkodzenia i ubytki jak choćby ruszt do wymiany, ubytki w wyłożeniu paleniska, usterka systemu unoszenia drzwi paleniska czy poluzowane mocowanie szyby. Przy paleniskach wyposażonych w tzw. kurtynę powietrzną trzeba sprawdzić i oczyścić specjalne uszczelki, które pozwalają działać temu systemowi. Należy też zdjąć i oczyścić kratki wylotu ciepłego powietrza. Korzystając zaś z okazji, warto przez otwory zajrzeć do wnętrza okapu, aby sprawdzić, czy wszystko jest tam w porządku. Zwróćmy uwagę na stan mocowania izolacji, czy nie powstały pęknięcia, i na szczelność przyłącza spalinowego. Co ważne, a o czym wiele osób zapomina to w przypadku kominków z unoszonymi do góry drzwiczkami, należy przyjrzeć się systemowi unoszenia drzwi. Usterka tego elementu w trakcie sezonu może uniemożliwić korzystanie z kominka.

Czyszczenie szyby

Do czyszczenia szyby kominkowej można użyć odpowiednich środków chemicznych –najczęściej dostępnych w formie pianek lub atomizerów. Na rynku dostępne są również specjalne gąbki przeznaczone do tego typu powierzchni. Ale uwaga! Zaleca się stosowanie tego typu produktów ściśle według zaleceń producenta, ponieważ są to często bardzo agresywne preparaty. Szczególne znaczenie ma to przy tzw. szybach „samoczyszczących„ powleczonych antyrefleksyjną warstwą metalu (np. dwutlenku cyny), która redukuje osadzanie się zanieczyszczeń na szkle. Taka szyba wymaga postępowania zgodnie z instrukcją producenta, gdyż bardzo łatwo jest uszkodzić – zarówno chemicznymi środkami, jak i mechanicznie – powłokę szyby, przez co straci ona swoje właściwości. Musimy też uważać, aby agresywne preparaty nie miały styczności z uszczelkami, gdyż mogą je uszkodzić. Do czyszczenia szyby można też skorzystać z metod bez chemii – np. czyszczenia z użyciem popiołu i wilgotnej gazety lub ściereczki, przy czym trzeba uważać, żeby w popiele nie znalazły się niedopalone drobinki drewna, które mogłyby porysować szybę.

Kominek z DGP

Przegląd systemu dystrybucji gorącego powietrza zarówno grawitacyjny jak

i wymuszony najlepiej powierzyć specjaliście. To ważne, bo na skrzydełkach wentylatora iw kanałach rozprowadzających powietrze po sezonie grzewczym gromadzą się zanieczyszczenia i kurz a to przecież odpowiada za jakość powietrza, które trafia do ogrzewanych pomieszczeń. Warto wiedzieć, że w czasie przestoju zakurzone zakamarki o małym ruchu powietrza mogą być dobrym miejscem do rozmnażania się drobnoustrojów. Dlatego raz w roku, zwłaszcza przed sezonem grzewczym, warto zadbać o dokładne czyszczenie kominka oraz kanałów rozprowadzających gorące powietrze. Zdecydowanie najskuteczniejsze jest przedmuchanie poszczególnych odnóg systemu. Ten sposób czyszczenia najlepiej powierzyć wyspecjalizowanej firmie zajmującej się czyszczeniem instalacji wentylacyjnych i klimatyzacyjnych. Sam wentylator także należy oczyścić z kurzu, odłączając go od przewodu zasilającego z kominka oraz wlotowego do systemu DGP (oraz odłączając go z prądu!), czyścić należy jedynie komorę gorącą wentylatora (tę, w której znajduje się wirnik) – można to zrobić szczotką i odkurzaczem. Oczywiście nie czyścimy wentylatora wodą. Instalacje grawitacyjne należy czyścić identycznie jak systemy działające w trybie wymuszonym. Bardzo ważne jest, by wymienić lub dokładnie oczyścić filtry w nawiewach powietrza do pomieszczeń (oczywiście jeśli takie filtry są zainstalowane).

Kominek z płaszczem wodnym

Stając się posiadaczami kominka z tzw. płaszczem wodnym, bierzemy na siebie kilka dodatkowych obowiązków, bowiem poza czyszczeniem podstawowych elementów, trzeba pamiętać o pilnowaniu stałego poziomu wody w komorze naczynia wzbiorczego i w razie potrzeby uzupełnić braki. W przypadku automatycznego systemu warto upewnić się co do jego prawidłowego funkcjonowania. Należy również sprawdzić pompę obiegową. Kolejną ważną kwestią jest tzw. zabezpieczenie termiczne – należy sprawdzić, czy dopływ zimnej wody jest swobodny. Oczyszczamy również filtry przy wymienniku płytowym. Kominki, które posiadają sterowniki analogowe starszego typu, wymagają również okresowego ręcznego załączania pompy. Natomiast nowsze elektroniczne modele w okresie letnim, kiedy kominek nie jest używany, wykonują samodzielnie tę czynność, uruchamiając pompę bez naszej ingerencji. Czynności, o których piszę, warto powierzyć specjaliście.

Piotr Kłodowski, kominiarz

Jako osoba kontrolująca stan przewodów kominowych widzę, w jaki sposób kominek, piecyk czy piec był użytkowany i czy używano odpowiedniego drewna. Przypomnę, że powinno ono mieć wilgotność poniżej 20 procent. Wtedy spala się bardziej ekonomicznie i jest bezpieczniejsze dla komina, bo osadza się w nim znacznie mniej sadzy. Klienci zgłaszają się do mnie najczęściej z problemami dotyczącymi czujek, niesprawnej wentylacji albo po prostu w sprawie okresowych przeglądów. Z moich obserwacji wynika, że świadomość ludzi w zakresie bezpieczeństwa kominowego z roku na rok rośnie. Coraz więcej osób dba o używanie odpowiednio wysuszonego drewna, regularnie wykonuje przeglądy kominowe i ma świadomość, że ich brak może skutkować odmową wypłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela w przypadku awarii lub pożaru. Coraz rzadziej spotykam się również z sytuacjami, w których ktoś świadomie pali mokrym drewnem.

Widzę też, że ludzie coraz lepiej rozumieją, jak ważną rolę odgrywa kominiarz w kwestii bezpieczeństwa. Dzięki temu mniej osób próbuje radzić sobie z czyszczeniem kominów na własną rękę przy użyciu różnych reklamowanych środków chemicznych. Chciałbym podkreślić, że regularne stosowanie takich preparatów może doprowadzić nawet do uszkodzenia

komina, ponieważ środki te zawierają związki soli, które we wnętrzu komina mogą tworzyć kwasy przyspieszające korozję tradycyjnych wkładów stalowych oraz niszczyć zaprawę w kominach murowanych. Należy być świadomym, że częstotliwość czyszczenia kominów zależy od intensywności użytkowania. Jeśli kominek jest używany bardzo często, komin powinien być czyszczony nawet cztery razy w roku. Raz – to zdecydowanie zbyt mało. Pamiętać trzeba, że tylko kominiarz może całościowo ocenić stan komina –zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz, sprawdzić przewody, nasadę kominową oraz całą instalację z odpowiednią starannością. Regularne przeglądy pozwalają wykryć nieprawidłowości na wczesnym etapie i zapobiec poważnym awariom. I pamiętajcie, kto unika kominiarza, płaci podwójnie.

Piecyk na pellety

Raz w roku należy również zadbać o przegląd i konserwację piecyka na pellet. Zanim skorzystamy z usług serwisanta, część czynności możemy wykonać samodzielnie. Uwaga – wszystkie czynności konserwacyjne muszą być wykonywane, gdy palenisko jest zimne i odłączone od prądu. Na początek warto dokładnie wyczyścić szybę oraz opróżnić pojemnik na popiół. Następnie wyjmujemy ruszt i starannie oczyszczamy go wraz z otworami, dbając również o usunięcie popiołu z przestrzeni pod rusztem. Do tego celu można użyć odkurzacza przystosowanego do drobnych zanieczyszczeń i pyłu. Jeżeli w zbiorniku na pellet pozostało paliwo po poprzednim sezonie, koniecznie trzeba opróżnić zbiornik. Po wykonaniu tych czynności możemy wezwać wykfalifikowanego serwisanta, który wyczyści wewnętrze elementy piecyka: śrubę ślimakową, wentylator, sprawdzi podajnik paliwa i elektronikę sterującą piecykiem. Tak sprawdzony piecyk będzie przygotowany na kolejny sezon.

Uwaga – z umówieniem serwisanta nie warto czekać do jesieni, kiedy terminy znacznie się wydłużają.

Kominek gazowy!

Ten typ kominka wymaga szczególnej uwagi i profesjonalnego serwisu. Raz

w roku należy zaplanować specjalistyczny przegląd. Podczas takiej wizyty serwisant oceni szczelność połączeń gazowych oraz upewni się, że przewód kominowy jest drożny. Do jego obowiązków należy również przegląd palnika głównego, weryfikacja działania płomienia kontrolnego, a także inspekcja komory spalania i stanu polan ceramicznych.

Urządzenie musi zostać dokładnie skontrolowane, oczyszczone, a w razie potrzeby naprawione z użyciem oryginalnych części dostępnych u producenta. Wszystkie prace konserwacyjne należy przeprowadzać na wychłodzonym kominku, przy odciętym dopływie gazu i odłączonym zasilaniu.

Inne rodzaje kominków – biokominki, kominki elektryczne są znacznie mniej wymagajace obsługowo jednak i tutaj warto zajrzeć do instrukcji obsługi i zorientować się jakie czynności powinny być co jakiś czas wykonane by urządzenie działało bezpiecznie.

Formalności i czyszczenie za nami! Pora dopieścić kominek Skoro już zaglądamy do kominka, to może to idealny moment, żeby nadać mu trochę świeżości i nowej energii. Czasem wystarczą drobiazgi – odświeżenie koloru, nowa półka, estetyczny kosz na drewno

czy ładny zestaw akcesoriów do paleniska. Takie małe zmiany potrafią zaskakująco odmienić klimat całego wnętrza. Jeśli jednak myślimy o czymś większym i mamy na to odpowiedni budżet, lato bywa dobrym momentem na poważniejsze prace –łatwiej wtedy znaleźć fachowców i spokojnie wszystko wykonać.

Dobre drewno kominkowe

Przygotowanie kominka do sezonu to również zadbanie o odpowiedni ą ilość paliwa. Drewno powinno być sezonowane i mieć wilgotność poniżej 20%. Wynika to nie tylko z troski o sprawność urządzenia i czystość spalania, ale również z obowiązujących przepisów – zgodnie z uchwałami antysmogowymi, obowiązującymi w większości polskich województw, spalanie mokrego drewna jest zabronione. Używanie wilgotnego opału prowadzi do większej emisji zanieczyszczeń, a także znacząco obniża sprawność wkładu kominkowego, co przekłada się na większe zużycie opału. Każdy sprzęt czasem wymaga naszej uwagi. Tak jest też z kominkami, piecykami i piecami. Zadbajmy latem o ich stan techniczny, aby zimą mógł nas cieszyć widok ognia i ciepło.

Donata Grobelska redakcja@swiatkominkow.pl

O ogrzewaniu warto pomyśleć z wyprzedzeniem

Sezon grzewczy 2025/2026 pokazał, jak dynamiczna może być sytuacja na rynku opału. Wyjątkowo mroźna zima sprawiła, że w bardzo krótkim czasie gwałtowanie wzrósł popyt na pellet. Jednocześnie utrzymujące się przez dłuższy czas niskie temperatury wpłynęły na spadek wydajności tartaków – głównych dostawców biomasy drzewnej wykorzystywanej do produkcji pelletu. Ograniczona dostępność surowca przełożyła się na podaż tego paliwa. W efekcie rynek nie był w stanie w pełni zaspokoić rosnącego zapotrzebowania na pellet, co doprowadziło do zachwiania równowagi między popytem a podażą.

Zaplanuj zakupy już teraz

Biorąc pod uwagę relację popytu i podaży na rynku pelletu, można spodziewać się, że sytuacja obserwowana w ostatnim sezonie grzewczym może się powtórzyć. Coraz więcej gospodarstw domowych inwestuje w instalacje grzewcze oparte na pellecie, co systematycznie zwiększa całkowite zapotrzebowanie na to paliwo. Zarazem ograniczenia związane z dostępnością i pozyskaniem surowca do jego produkcji wpływają na stronę podażową rynku. W efekcie krajowi producenci mogą nie być w stanie w pełni zaspokoić rosnącego w okresie zimowym popytu, co w konsekwencji może prowadzić do ponownego wystąpienia napięć i ograniczonej dostępności pelletu w sezonie grzewczym.

Dlatego tak istotnym jest, aby zakupy pelletu na zimę zaplanować i zrealizować z wyprzedzeniem. Zakup pelletu poza okresem największego popytu pozwali nie tylko uniknąć problemów z dostępnością, ale również umożliwi wybór pelletu najwyższej jakości, o wysokich parametrach, od sprawdzonego dostawy, w rozsądnej cenie.

Wymuszone kompromisy

W ubiegłym sezonie grzewczym tę szczególnie trudną sytuację odczuli klienci, którzy zwlekali z zakupem pelletu do nadejścia pierwszych mrozów. Gdy popyt osiągnął rekordowe poziomy, zmuszeni byli podejmować decyzje zakupowe w oparciu przede wszystkim o aktualną dostępność produktu.

W praktyce oznaczało to wysokie ceny, konieczność akceptacji dłuższych terminów realizacji zamówień lub wyboru pelletu o parametrach odbiegających od wcześniej stosowanego paliwa. Część konsumentów skuszona niższą ceną decydowała się na zakupu pelletu typu agro lub produktów o niezweryfikowanym pochodzeniu, niższej jakości. Taka oszczędność często okazuje się jedynie pozorna i w dłuższej perspektywie może prowadzić do problemów pracy kotła, w tym spadku sprawności urządzenia czy zwiększonego ryzyka jego awarii. Dlatego przy wyborze pelletu szczególnie istotne są parametry jakościowe potwierdzone certyfikatem, które bezpośrednio wpływają na efektywność ogrzewania, koszty eksploatacji kotła oraz komfort użytkowania instalacji grzewczej.

Jak wybrać pellet drzewny wysokiej jakości?

Najpewniejszą metodą jest wybór pelletu z cetyfikatem ENplus®A1, który stanowi potwierdzenie, że paliwo spełnia rygorystyczne normy dotyczące kaloryczności, gęstości nasypowej, wilgotności i zawartości popiołu. Właśnie taki certyfikat posiada pellet Premium Selection od polskiego producenta – Biomasa Partner Group. Wybór tego produktu to gwarancja stabilnej i powtarzalnej jakości.

Wybierz jakość Premium Selection

Wysokiej jakości pellet drzewny, taki jak pellet Premium Selection, charakteryzuje się stabilnością parametrów technicznych, dzięki czemu przy właściwym przechowywaniu zachowuje swoje właściwości przez długi czas. Zalecane jest składowanie pelletu w pomieszczeniach suchych, nie narażonych na bezpośrednie działanie czynników atmosferycznych. Worki należy izolować od podłoża magazynując je na paletach, na których pakowany i dostarczany jest pellet. Możesz więc śmiało kupić pellet już dziś i mieć pewność, że zachowa on swoje parametry, a Ty będziesz cieszyć się spokojem, efektywnym i komfortowym ogrzewaniem przez cały sezon.

Modła Królewska, ul. Bursztynowa 37, 62-571 Stare Miasto tel. +48 (63) 245 59 29 e-mail: biuro@biomasapartner.pl www.biomasapartner.pl

Kupujemy drewno, brykiet, pellet (maj 2026) Przezorny = zabezpieczony

Ile drewna potrzebuję do mojego kominka, pieca czy kotła? Kiedy drewno najlepiej kupować? Jak składować drewno? Czy warto palić brykietem? Jaki pellet jest najlepszy? Czy można samemu produkować pellet? To częste pytania, a ich pojawienie się na forach internetowych wcale nie gwarantuje prostej i rzetelnej odpowiedzi, bo… Internet taki jest. Poniżej znajdziecie kilka praktycznych uwag oraz przegląd realnych ofert i cen w okolicach wojewódzkiego miasta w połowie roku. Oczywiście ceny w innych rejonach i w Internecie mogą się różnić. No i co istotne, warto zaopatrzyć się w zapas paliwa, zanim nadejdą jesienne chłody, bo drzewne i pelletowe zakupy „last minute” bywają ryzykowne.

Drewno do kominka

W połowie maja na olx dla Lublina i okolic znalazłem prawie 100 ofert sprzedaży drewna kominkowego. Było to zarówno drewno świeżo ścięte, jak i sezonowane (wg sprzedającego), zwykle pocięte na 30 cm z możliwością transportu (min. 3–4 m³) na niedużą odległość. Ceny dotyczyły zwykle 1 mp (to ok. 0,65–0,7 m³), zaczynały się od 250 złotych i przekraczały 500 zł/mp w przypadku drewna sezonowanego.

Ile drewna? Drewno opałowe sprzedawane jest nie na kilogramy, ale głównie na metry sześcienne. Z kolei wartość opałowa drewna podawana jest w kWh/kg. Nie sposób podać dokładnego „kursu wymiany”, bo każdy gatunek drewna ma inną gęstość i ciężar gatunkowy. Aby nie wchodzić w długie rozważania, można przyjąć, że 1 m³ drewna waży 600–750 kg. Im drewno twardsze, tym cięższe. Im drewno bardziej suche, tym lżejsze, więc jeśli kupujemy drewno świeżo ścięte, to jego waga w miarę wysuszania będzie się zmniejszała. Drewno używane do palenia w kominku powinno mieć wilgotność poniżej 20%, co zwykle uzyskuje po 1,5-, 2-letnim sezonowaniu. Pomijamy godne audytorów energetycznych wyliczanki o powierzchni, kubaturze, izolacyjności ścian itp. i przechodzimy do praktyki. A w praktyce drewno kupujemy od prywatnych dostawców, którzy proponują zwykle bezpłatny transport od

pewnej ilości, najczęściej są to 4 lub 5 m³. Warto z tego skorzystać, bo samodzielny transport drewna jest kłopotliwy, szczególnie gdy posiadamy małe auto, a nie posiadamy przyczepki. Jeśli z kominka korzystamy okazjonalnie, nie pomylimy się zamawiając 4–5 m³. Jeśli mówimy o intensywnym korzystaniu czy wręcz ogrzewaniu, to powinna to być wielokrotność, czyli 8–10 m³ lub nawet 12–15 m³. Nigdy nie wiadomo, jak ostra będzie zima i czy nie trzeba będzie dogrzewać się nawet w maju. Przezorny zabezpieczony. A jeśli coś nam zostanie, to przyda się jako startowy opał na kolejny sezon.

Kiedy kupować drewno?

Jeśli kupujemy drewno suche, np. pochodzące z suszarni, to możemy je nabyć nawet tuż przed włożeniem do paleniska. Jednak cena drewna z suszarni jest znacznie wyższa, więc zwykle kupowane jest drewno wilgotne. Oczywiście najlepiej jest kupować na początku roku, kiedy drewno jest ścinane. Przecież i tak musi ono być sezonowane, aby nadawało się do kominka. W praktyce kupujemy drewno, kiedy mamy… wolne środki finansowe. Nie warto jednak decyzji odkładać zbyt długo, bo im bliżej jesieni, tym mniejszy będzie wybór, a niekiedy nawet składy drewna okażą się puste. Zostanie nam wtedy tylko zakup brykietu drzewnego, ale i z tym (patrz sezon 2025/2026) mogą być problemy.

Jak i gdzie składować drewno?

Z pewnością różne zamknięte pomieszczenia, piwnice i garaże nie są do tego dobrym miejscem, bo drewno powinno być sezonowane na powietrzu, jednak od góry należy je zadaszyć lub przykryć. Warto skorzystać z jakiejś opcji składowania drewna, która jest też atrakcyjna wizualnie, są różne propozycje takich drewutni. Praktyczna rada – kilka ton drewna, które trzeba w sezonie dostarczyć do kominka przy jego intensywnym użytkowaniu, wskazuje na składowanie drewna jak najbliżej domu, aby korzystanie z kominka nie stało się zniechęcającą uciążliwością.

Brykiet drzewny

W połowie maja na olx dla Lublina i okolic znalazłem ponad 10 ofert sprzedaży brykietu drzewnego z cenami 1.000 – 1200 złotych za tonę.

W zasadzie każde palenisko na drewno może być opalane brykietem drzewnym. Brykiet produkowany jest z odpadów drzewnych, różnych gatunków drewna, i jest oferowany w różnych kształtach –od popularnej kostki po walce i rurki. Chociaż trafiają się zwolennicy rurek, to generalnie kształt nie ma decydującego znaczenia. Ważne jest, aby brykiet był formowany z czystych suchych odpadów drzewnych, a tak zwykle jest. Ile brykietu potrzeba? Jest to paliwo o nieco lepszych parametrach niż drewno kawałkowe,

Ceny drewna

Przyjęto założenia, że:

• drewnem opałowym jest buk , 1 m³ to 730 kg ,

• ceny za 1 m³ drewna bez transportu to odpowiednio dla wierszy:

A – 81 zł , B – 180 zł , C – 285 zł , D – 600 zł

Źródło: Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kominki i Piece

Głęziówka liściasta – pozyskanie własne Lasy Państwowe.

Kominek lub piecyk ekoprojekt, piec kaflowy – A

Drewno opałowe – pozyskanie własne Lasy Państwowe.

Kominek lub piecyk ekoprojekt, piec kaflowy – B

Drewno opałowe S4 Lasy Państwowe.

Kominek lub piecyk ekoprojekt, piec kaflowy – C

Drewno opałowe wolny rynek.

Kominek lub piecyk ekoprojekt, piec kaflowy – D

którego polana mogą się różnić, a tutaj kostki czy rurki są identyczne. Różnice są na tyle niewielkie, że do paleniska możemy wkładać ilość kostek czy rurek podobną do drewna i takie też ilości brykietu potrzebowali będziemy na sezon. Brykiet jest sprzedawany w paczuszkach po 6 – 10 kg lub w ilościach paletowych. Jedne i drugie są wygodne do składowania, byle tylko w suchym i przewiewnym miejscu. Czy brykiet drzewny jest drogim paliwem? I tak, i nie. Jest to produkt pochodzący z mniejszego lub większego zakładu przetwórstwa drzewnego i zwykle zakup bezpośrednio od producenta będzie tańszy. Jednak z drugiej strony, w marketach budowlanych jest to paliwo trochę droższe, ale dostępne cały rok i kupić można tam nawet niewielką ilość, jeśli palimy w kominku okazjonalnie. Kilka paczuszek brykietu plus jakaś podpałka to dobry zestaw „awaryjny” w każdym domu z kominkiem lub piecem.

Pellety

W połowie maja na olx dla Lublina i okolic znalazłem bardzo dużo, bo ponad 100 ofert sprzedaży pelletu, w większości certyfikowanego A1 EN plus, z cenami od 1250 aż do 1.900 złotych w przypadku „markowych” produktów.

Do niedawna pellety drzewne były mylone z… paletami transportowymi, ale to już chyba minęło. Nawet zdeklarowani producenci kotłów na węgiel, zwany nie wiadomo dlaczego „ekogroszkiem”, przestawili się

Ceny pelletu

Założenia:

• cena pelletu około 1800 zł za tonę (t),

• zapotrzebowanie na pellet: dom energooszczędny: 1,5−2 t , dom nowy ocieplony: 3−4 t , dom stary nieocieplony: 4−6 t

Źródło: Izba Gospodarcza Urządzeń OZE

DOM

ENER­GO­­OSZCZĘDNY

o powierzchni 150 m² (zapotrzebowanie na ciepło 50 kWh/m²/rok)

DOM NOWY OCIEPLONY

o powierzchni 150 m² (zapotrzebowanie na ciepło 100 kWh/m²/rok)

DOM STARY NIEOCIEPLONY

o powierzchni 150 m² (zapotrzebowanie na ciepło 150 kWh/m²/rok)

na automatyczne kotły na pellet drzewny. Również program dotacji „Czyste Powietrze” też wycofał się z węgla na korzyść pelletu, ekologicznego paliwa. No i co najważniejsze, sami posiadacze domów tak poważnie podeszli do ogrzewania pelletem, że zdeklasowali nawet ostro promowane pompy ciepła. Niestety, ta popularność pelletowych kotłów odbiła się pod koniec sezonu grzewczego 2025/2026 chwilowym brakiem tego paliwa na rynku. Jest to więc ważny sygnał dla tych wszystkich, którzy ogrzewają swoje domy pelletem – warto wcześniej zadbać o zapas drzewnego granulatu. Jeśli zaopatrzymy się latem, będzie łatwiej i powinno być… taniej. Za to ostatnie nie odpowiadam, bo nie do końca zrozumiałe są prawa, jakie rządzą polskim rynkiem, zaczynając od maksymalnego podatku (23%), jakim obciążone jest w Polsce to ekologiczne paliwo. Gdzie kupować pellet? Jest wielu polskich producentów, są też pellety importowane. Ważne jest, aby nie szukać czegoś, co wprawdzie jest tanie, ale nie spełnia norm. Tak jak stare Diesle mogą pracować nawet na przepracowanym oleju z frytury, tak starsze kotły mogą spalać nawet gorszej jakości pellet i wielu użytkowników robi paliwowe eksperymenty, które jednak różnie się kończą. Nowa generacja palenisk wymaga paliwa dobrej jakości, najlepiej A1 EN PLUS. Jeśli interesuje nas ilość większa, na cały sezon, to oczywiście najlepiej zaopatrzyć się u producenta. Wielu z nich ma swoje strony i sklepy internetowe. W Niemczech przyjmuje się, że 6 ton to ilość przeciętna na sezon grzewczy. W zależności od kubatury i izolacyjności budynku mogą to być równie dobrze 4, jak i 8 ton, a pierwszy sezon grzewczy będzie tym referencyjnym. Należy uwzględnić, że na paletach mamy zwykle 975 kg (65 × 15 kg), więc cena 1 tony będzie nieco większa. Jednorazowy zakup takiej ilości to przy obecnych cenach całkiem spora inwestycja, więc z pewnością wielu posiadaczy kotłów będzie zakupy rozkładało w czasie. Ponadto chociaż palety to wygodna forma transportu i składowania, jednak 6 ton to około 6 m2 i nie każdy taką powierzchnię (suche i zadaszone pomieszczenie) ma do dyspozycji, więc dokupienie pelletu w czasie sezonu nie będzie czymś wyjątkowym. Tutaj, podobnie jak w przypadku brykietu, całoroczną ofertę ma większość marketów budowlanych. Czy ogrzewanie pelletem jest tanie? W zależności do czego je porównujemy. W Europie zwykle ekologiczny pellet zastępuje kopalny olej opałowy, ale przegrywa cenowo z gazem ziemnym. Co do prądu, a więc „paliwa” głównie pomp ciepła, jest on w Polsce na tyle drogi, że w przypadku starszych domów pellet powinien utrzymać dobrą pozycję. Mam tylko nadzieję, że producenci i dystrybutorzy pelletu po doświadczeniu niedawnych problemów, nie zostaną po raz kolejny „zaskoczeni”. Na koniec warto podkreślić, że pellety to z pewnością jeden z głównych sposobów na pozbycie się węgla z polskich domów. wh witek.h@ihz.pl

Małe formy składowania drewna Design, który porządkuje przestrzeń

Nowoczesne sposoby przechowywania drewna to nie tylko rozwiązania praktyczne, ale również elementy języka współczesnej architektury. Projektanci coraz częściej traktują drewutnie, stojaki i moduły jako mikro architekturę, drobne struktury, które organizują przestrzeń, wprowadzają rytm i równowagę, a jednocześnie podkreślają styl domu i ogrodu.

Minimalizm i czystość formy

Podstawową cechą nowoczesnych stojaków i drewutni jest rezygnacja z ozdobności na rzecz prostoty. Geometryczne kształty –kwadrat, prostokąt, sześcian czy pierścień – stają się podstawą kompozycji, w której proporcja i materiał grają pierwszoplanową rolę. W konstrukcjach dominuje stal malowana proszkowo, corten lub aluminium, często zestawione z termowanym drewnem. Taka oszczędna forma pozwala wydobyć naturalne piękno samego drewna, które ułożone rytmicznie, staje się częścią designu, a nie tylko surowcem opałowym.

Funkcjonalność i mikroklimat

Małe formy przechowywania drewna mają przewagę nie tylko wizualną, ale także fizyczną i technologiczną. Ich jednorzędowa lub maksymalnie dwurzędowa konstrukcja zapewnia swobodny przepływ powietrza i promieniową transmisję wilgoci z wnętrza szczap na zewnątrz. Dzięki temu drewno wysycha naturalnie, bez ryzyka zagrzybienia i deformacji. Wysokość, głębokość i proporcje są tak dobrane, aby nie ograniczać parowania, lecz je stymulować. Ciepłe

powietrze unosi się, a przewiew wzdłużny i boczny wspomaga odparowanie. To rozwiązanie, które łączy estetykę z fizyką suszenia, czyniąc małą formę bardziej efektywną niż tradycyjne, masywne drewutnie.

Nowoczesne konstrukcje można rozmieścić w różnych częściach posesji – przy tarasie, ścianie garażu, ogrodzeniu czy altanie – wybierając miejsca o najlepszym nasłonecznieniu i przewiewie. Zamiast tworzyć jeden duży, wilgotny stos w cieniu, właściciel może świadomie rozproszyć drewno w przestrzeni, uzyskując zarówno praktyczny efekt suszenia, jak i dekoracyjne urozmaicenie ogrodu.

Modułowość i mobilność

Nowoczesne projekty często wykorzystują zasadę modułowego systemu – pojedyncze elementy można zestawiać w większe układy, dopasowując ich skalę do tarasu, altany czy ogrodu. Takie rozwiązania pozwalają na elastyczne kształtowanie przestrzeni, a jednocześnie ułatwiają utrzymanie porządku. Wersje mobilne, oparte na stalowych ramach z kółkami transportowymi, łączą design z praktycznością – pozwalają przemieszczać drewno tam, gdzie akurat jest potrzebne. To funkcjonalny luksus, który wpisuje się w styl nowoczesnego życia.

Różnorodność stylów –od rzeźby po rustykę

Małe formy składowania drewna przybierają dziś różnorodne style, które dopasowują się zarówno do nowoczesnych willi, jak i klasycznych ogrodów. Współczesny

design nie ogranicza się do jednej estetyki, łącząc architekturę, rzemiosło i naturę, tworzy bogatą paletę rozwiązań:

• Styl modernistyczny

Proste ramy, geometryczne bryły, wyraźne podziały i powściągliwość detalu. Dominują materiały: stal czarna RAL 9005, antracyt, aluminium i termodrewno. Wyróżnikiem jest czystość proporcji i precyzyjny rytm drewna. Stojak staje się minimalistyczną rzeźbą, której siła tkwi w prostocie.

• Styl industrialny

Surowy charakter metalu i funkcjonalność bez kompromisów. Tu pojawia się corten, stal nierdzewna i perforowane panele. Industrialne stojaki dobrze komponują się z betonem architektonicznym i cegłą, tworząc wrażenie trwałości i technicznej szczerości.

• Styl skandynawski

Lekkość, harmonia, jasne drewno, naturalne światło. Formy są delikatniejsze, często drewniano-metalowe, a ich układ podkreśla bliskość natury i rytm dnia. Skandynawska drewutnia nie dominuje, lecz wtapia się w przestrzeń, jest tłem dla codzienności.

• Styl rustykalny/eko

Powrót do drewna w stanie niemal surowym, naturalne połączenia, miękkie krawędzie, czasem dach pokryty gontem lub blachą patynowaną. Rustykalne formy w nowoczesnym wydaniu łączą ciepło tradycji z wygodą. To styl przyjazny, naturalny, świadomie niedoskonały.

JULIA 700702 – FOTOLIA

• Styl rzeźbiarsko-organiczny

Nowa tendencja to formy spiralne, łukowe, inspirowane naturą. Stal corten lub czarna, połączona z drewnem, tworzy dynamiczne bryły, które nadają ogrodowi charakter artystyczny. Takie konstrukcje są zarówno praktyczne, jak i emocjonalne. Przypominają współczesne rzeźby o funkcji użytkowej.

Dialog materiałów

Nowoczesne małe formy to gra kontrastów: ciepło drewna i chłód stali, gładkość metalu i szorstkość patyny cortenu. Projektanci świadomie eksponują te zestawienia, budując napięcie między surowością a naturalnością. W efekcie powstaje obiekt, który może pełnić równie dobrze funkcję użytkową, jak i dekoracyjną. Niektóre konstrukcje przypominają rzeźby ogrodowe, lekkie, a zarazem monumentalne jakby drewno i stal prowadziły między sobą cichy dialog o równowadze.

Optymalizacja położenia i mikro przestrzeń

To właśnie w małej skali ujawnia się inteligencja projektu. Pojedyncze, niewielkie formy można rozmieścić w sposób, który

maksymalnie wykorzystuje naturalne czynniki środowiskowe: słońce, wiatr, cień, kierunek południowy. Każda z nich działa jak lokalny akumulator energii i przewiewu, a ich zróżnicowane położenie zapewnia równomierne wysychanie drewna przez cały sezon. W efekcie estetyka i funkcja spotykają się w jednym punkcie – dobrze zaprojektowana mała forma to nie tylko detal architektoniczny, ale mikroklimatyczne urządzenie.

Zrównoważony design i trwałość

Współczesny design drewutni to również odpowiedź na potrzeby ekologii i zrównoważonego projektowania. Materiały są dobierane z myślą o długowieczności i łatwym recyklingu. Zamiast lakierów – naturalne oleje, zamiast gwoździ – łączenia śrubowe i spawane konstrukcje stalowe, które można rozłożyć i przetworzyć. Corten, dzięki swojej samoistnej warstwie ochronnej, eliminuje potrzebę malowania, a termowane drewno zachowuje trwałość bez impregnacji chemicznej. To estetyka trwałości i samowystarczalności. Piękno, które nie wymaga konserwacji.

Architektoniczne znaczenie skali

Małe formy przechowywania drewna są jak artystyczne dekoracje. Mają

proporcje, rytm, często zadaszenie, czasem nawet symetrię. Ich skala pozwala tworzyć spójne relacje z większą architekturą domu: powtarzają podziały okien, rytm paneli elewacyjnych czy fakturę tarasu. To sprawia, że nie są przypadkowym dodatkiem, lecz naturalnym przedłużeniem architektury. Drewutnia przestaje być schowkiem. Staje się elementem kompozycji przestrzennej, pomostem między funkcją a formą.

Podsumowanie

Małe formy składowania drewna to obecnie inteligentne formy w projektowanej przestrzeni. Umożliwiają nie tylko przechowywanie opału, ale też świadome wykorzystanie naturalnych warunków działki – słońca, wiatru, cienia i otoczenia domu. Dzięki ich przemyślanej konstrukcji proces suszenia drewna staje się bardziej efektywny i naturalny, a ogród, taras czy płot jest bardziej uporządkowany i estetyczny. To nowoczesny sposób na połączenie natury, funkcji i formy w jednym detalu codzienności.

Lech Kowalewski www.paliwadrzewne.pl

HWAM / WENTOR, MODEL MULTIFLEKS
WYGENEROWANE PRZEZ AI
WYGENEROWANE PRZEZ AI
WYGENEROWANE PRZEZ AI
IWONA GRILLS

Czytaj więcej

Zeskanuj kod

nagrodzeni Płomień Roku 2026

14 kwietnia bieżącego roku podczas targów Instalacje w Poznaniu odbyło się uroczyste rozdanie nagród Płomień Roku 2026. Płomień Roku to niezależna nagroda przyznawana od 2005 roku przez zespół magazynu Świat Kominków. Zapraszamy do poznania laureatów nagrody Płomień Roku 2026 dla firm, produktów i wydarzeń z 2025 roku.

Flame of the Year

The Flame of the Year Awards for 2026, presented by “Świat Kominków” magazine, recognise the most interesting companies, products, projects and events related to the fireplace, heating and stove-fitting industries. This year’s winners were recognised for their innovation, high quality, design, environmental initiatives and contribution to the development of modern heating technologies. The awards highlight market trends and promote the best solutions available to consumers.

Firma Handel i Usługi

PIECE POLSKA

Do Wadowic warto udać się nie tylko po smaczne „kremówki papieskie”, ale też po piecyk, wkład kominkowy czy wolno stojącą kuchenkę. W zasadzie nie trzeba nawet do Wadowic jechać, bo firma działa w całej Polsce oraz obecna jest też na wielu imprezach targowych. Od ponad 30 lat PIECE POLSKA jest importerem tych urządzeń, głównie z Włoch i Czech, a oferta jest stale uzupełniana o nowe marki. Wieloletni staż na rynku oraz ciekawy asortyment sprawiają, że z firmą współpracuje wielu wykonawców i jest też wielu zadowolonych nabywców indywidualnych.

ŻAR-WIK Sp. z o.o.

Firma z Koszalina działa na kominkowym rynku od ponad 30 lat, jednak najbardziej znana stała się kilka lat temu, gdy poszerzyła swoją ofertę o atrakcyjne, a nowe na polskim rynku piece i kotły pelletowe włoskiej firmy Laminox Idro. W jej ofercie znajdziemy też piecyki Westbo of Sweden czy kominki i piece Camina & Schmid.

NORDFLAM HS Sp. z o.o.

Wbrew pozorom nie jest łatwo być dostawcą sieci marketów DoItYourself. Sprawa jest jeszcze trudniejsza, jeśli są to również sieci w innych krajach Europy, a to właśnie robi firma Nordflam z Cieszyna. Stale poszerzany asortyment budżetowo skalkulowanych produktów, piecyków i wkładów kominkowych, daje wielu nabywcom możliwość przystępnego cenowo udomowionego ognia.

Firma Produkcja

DEFRO HOME

Szeroki i stale poszerzany asortyment wkładów kominkowych, piecyków oraz palenisk piecowych powoduje, że oferta Defro Home pozwala wybrać urządzenie dopasowane do oczekiwań klientów. Doskonały park maszynowy i sprawny zespół uzupełniają całość, ugruntowując silną pozycję marki.

ROMOTOP spol. s r.o.

Duży czeski producent, który w ostatnim czasie wykonał ogromną pracę porządkowania i dopasowania oferty do obecnych wymagań rynku. W efekcie tego pojawiło się wiele nowych propozycji, jak piece akumulacyjne, modułowe piecyki i nowe propozycje piecyków.

INFIRE Karol Lipka

Bogaty asortyment atrakcyjnych wzorniczo biokominków – uzupełniony w ostatnim czasie o rozwiązania automatyczne – kominki elektryczne oraz seria mebli i palenisk do ogrodów InGarden stanowią kompleksową i ciekawie ułożoną ofertę.

Firma Produkcja – Komponenty

TATAREK Sp. z o.o.

Producent elektronicznych urządzeń sterujących do kominków i pieców różnego rodzaju, ceniony wśród wykonawców kominków i zdunów za doskonałą współpracę. Warto też zauważyć wyraźną aktywność w organizacjach branżowych.

CHECZ SYSTEMY KOMINOWE

Przemysław Kunkel

Coraz częściej instalator piecyka, wykonawca kominka czy pieca ma w zakresie swojej pracy również budowę lub modernizację nie tylko przyłącza, ale również komina. Ważna jest dobra współpraca z producentem systemów kominowych, a to właśnie oferuje firma Checz.

TEXTHERMA.EU Prosta S.A.

Chociaż jest to element niemal niezauważalny, to wszystkie paleniska piecyków, kominków i kotłów wymagają różnego rodzaju uszczelnień wysokotemperaturowych. W trakcie intensywnej eksploatacji uszczelnienia te wymagają wymiany. Dbałość o ekologię, bogaty asortyment i wysoką jakość – to wszystko oferuje firma TEXTHERMA.

Produkt Technika, Bezpieczeństwo

Piecyk pelletowy z klimatyzacją Eiko 365 marki MCZ

Za innowacyjne połączenie ogrzewania pelletem zimą i klimatyzacji latem w jednym zgrabnym urządzeniu bez konieczności stosowania jednostki zewnętrznej. Dodatkowo piecyk wyposażony jest w innowacyjną technologię Core, która zapewnia czyste i wydajne spalanie, oszczędność pelletu oraz atrakcyjny płomień.

Kominek

akumulacyjny VIS XSM 9

A Compact polskiej marki Defro Home

Kompaktowy kominek w modułowej akumulacyjnej

obudowie to rozwiązanie coraz popularniejsze, dopa sowane do coraz mniejszych domów i wpisujące się w europejskie tendencje.

Modułowy system kominkowy Fornax marki Schiedel

To ciekawe rozwiązanie z wieloma udogodnieniami montażowymi. Inteligentny system zatrzaskowy pozwala łączyć elementy prawie bez użycia narzędzi, niczym jak klocki Lego. Dodatkowo piec nie wymaga żadnej odległości od elementów palnych, co oszczędza miejsce i ułatwia instalację.

Produkt Wzornictwo, Styl, Estetyka

Ceramika Królik 1936, Kaflarnia „Kafel-Kar” we współpracy z projektantką Aleksandrą Żeromską

To śmiałe, dizajnerskie kafle niczym z Alicji w Krainie Czarów, do wykorzystania w różnej formie we wnętrzach, zarówno jako okładzina, jak i jeden charakterystyczny detal, np. tytułowy Królik.

Ceramika Botanica, Manufaktura Riwal

Ceramika i Szkło

Inspirowana roślinnością kolekcja zachwyca dopracowanymi, ręcznie zdobionymi detalami, ich formą, barwą oraz połączeniami szkliw.

Piękne detale udowadniają, że w ceramice drzemie duży potencjał.

Ściana telewizyjna z kominkiem NEX Media Wall Połączenie kominka i telewizora często staje się poważnym wyzwaniem aranżacyjnym i zmusza do kompromisów. Rozwiązanie Nex Media Wall pozwala połączyć oba urządzenia w komfortowy sposób. Jeżdżąca ściana telewizyjna przesłania kominek, gdy priorytetem jest telewizja, a odsłania go, gdy chcemy obserwować ogień.

Zielony Płomień

System elektronicznego sterowania w kominkach na drewno Cair firmy Spartherm

Cair to kompleksowy system funkcji wspomagających do kominków na drewno, które klient wybiera podczas zamawiania paleniska. W jego ramach znajdują się funkcje inteligentnego sterowania procesem palenia, monitorowania ciśnienia w kominku oraz sterowania przepustnicą spalin. Do wyboru jest też system zdalnego podnoszenia szyby kominka, dodatkowe elementy akumulacyjne oraz katalizator redukujący emisję pyłów.

Piecyk pelletowy ix.iQ® marki Wodtke

Piecyk posiada system eReserve pozwalający na16 godzin pracy w przypadku awarii zasilania. Jest wyposażony w najnowszą generację sterowania mikroprocesorowego Wodtke Q1. Dodatkowo pozwala na ręczny wybór mocy i ustawienia zadanej temperatury.

Tegoroczne nominacje w kategorii Zielony Płomień były szczególne ze względu na duży, nowy asortyment polskich, ekoprojektowych rozwiązań zduńskich. Wiemy, że jest to duży wysiłek i wyjście naprzeciw oczekiwaniom klientów, dlatego postanowiliśmy nagrodzić wszystkie te rozwiązania

Prefabrykowany akumulacyjny wkład do piecokuchni APK z wymiennikiem wodnym krakowskiego producenta Cebud

Piecowe i kuchenne paleniska zduńskie Eko Plus z Ekoprojektem, które są wspólnym projektem zdunów Ireneusza Biadaszkiewicza i Ryszarda Buczka

Piecowe palenisko zduńskie z Ekoprojektem Zduński Płomień CZP skonstruowane przez Cech Zdunów Polskich

Paleniska zduńskie Bati z Ekoprojektem stworzone przez Kominki Piotr Batura

Zielona Energia

WINDHAGER –

Best Heating Technology

Ten producent z wieloletnim doświadczeniem oferuje najnowocześniejsze i pionierskie rozwiązania ogrzewania biomasą, drewnem i pelletami, które są dostępne dla polskiego nabywcy.

TECH STEROWNIKI II Sp. z o.o.

Producent szerokiego asortymentu urządzeń kontrolujących i sterujących pracą różnego rodzaju urządzeń domowych, w tym wentylacyjnych i grzewczych, oraz dających możliwość powiązania licznych funkcji w systemie smart home.

BLAZE HARMONY s.r.o.

Czeski producent doskonałych urządzeń grzewczych na drewno i pellet, niezwykle aktywny zarówno na rynku polskim, jak i europejskim. Gama kotłów na drewno i pellet poszerzona jest o bardzo atrakcyjne piece kominkowe.

Realizacja Kominek

EV Kominki Ewa Przewoźna

Za nowoczesny, kompaktowy kominek wykończony, będącą bardzo w trendach, ryflowaną ceramiką. W realizacji wykorzystano palenisko marki Unico i kafle Manufaktury Riwal.

Magia Ognia Magdalena Czajka

Najpopularniejszy w Europie trójstronny format paleniska w nowoczesnej, przestrzennej ceramice w odważnym, energetycznym kolorze przyciąga wzrok i staje się centralnym punktem wnętrza. W realizacji wykorzystane zostało palenisko Hoxter i kafle Kaufmann Keramik.

Just Home Kominki

Justyna Wieczorek

W tej realizacji zachwyciła nas architektoniczna zabudowa kominka i jego płynne i atrakcyjne połączenie w jednej zabudowie ze ścianą telewizyjną. To bardzo udany mariaż stanowiący spójną całość. W realizacji wykorzystano palenisko marki Kratki.

Realizacja Piec kaflowy

Budownictwo Naturalne Ryszard Buczek

Za bardzo proporcjonalny, klasyczny piec kaflowy, dobrze wpisujący się we wnętrze. W realizacji wykorzystano nagrodzone przez nas Zielonym Płomieniem Palenisko Eko Plus oraz kafle Kaflarnii Kafel-Kar.

Zdunmar Marcin Głogowski

Piec z ławą łączy dwa pomieszczenia. Z jednej strony jest palenisko, z drugiej kaflowa zabudowa, która nie dominuje, lecz wpisuje się we wnętrze. W realizacji wykorzystano palenisko Romotop i kafle Ceramiki Kornak.

Realizacja Kuchnia w domu i ogrodzie

EV Kominki Ewa Przewoźna

Za ciekawą w formie kuchnię kaflową z wizją ognia

łączącą tradycyjną płytę do gotowania z nowoczesną indukcją w jednej zabudowie. W realizacji wykorzystano drzwiczki Unico oraz kafle i płytki ścienne

Manufaktury Riwal.

Grillo-wędzarnie Tomasz Kiszka

Całoroczna kuchnia ogrodowa z cegły rozbiórkowej „kościelnej” z pięknymi sygnaturami, które zostały dopracowane specjalną mini szlifierką. W skład zabudowy wchodzi płyta fajerkowa z piekarnikiem i pochłaniaczem, wędzarka, piec chlebowy, grill i obok wyspa z tandyrem. Całość uzupełnia nowoczesny osprzęt, jak zmywarka w głównej części czy lodówka w wyspie. Całość jest spójna i doskonale uzupełniona przez kontrastujące z cegłą ciemne blaty i osprzęt firmy Hubos.

Wydarzenie

Targi World of Fireplaces 2025 zorganizowane przez Trendfairs

Druga edycja targów w niemieckim Lipsku ugruntowała pozycję tego wydarzenia jako najważniejszego w roku dla branży kominkowej i okazała się dużym sukcesem.

DomySzkieletowe.pl za organizację

Wielkich Targów Domów Szkieletowych, Modułowych i Mobilnych

Wydarzenie odbyło się w dwóch lokalizacjach – Poznaniu i Wrocławiu. Wydarzenia cieszyły się dużym zainteresowaniem odwiedzających, do tego stopnia, że do wejścia ustawiały się kolejki.

Targi Ptak Warsaw Expo za bogate portfolio wydarzeń targowych grzewczych, budowlanych i wnętrzarskich

Bogata oferta wydarzeń targowych, sprawna organizacja i umiejętność przyciągnięcia zarówno wystawców, jak i odwiedzających, pokazuje silną pozycję Ptak Warsaw Expo.

Osobowość

prof. dr hab. inż. Tadeusz Juliszewski

Nagroda za wieloletnie zaangażowanie w obronę kominków i biomasy drzewnej oraz aktywną współpracę i naukowe wsparcie organizacji branżowych.

Wymieniać, modernizować czy dalej kopcić?

Media donoszą, że wymiana kopciuchów na bez – lub niskoemisyjne źródła ciepła postępuje zbyt wolno i przy obecnym tempie nie można liczyć na poprawę stanu powietrza jeszcze przez wiele lat. Bum na pompy ciepła wyhamował, nie będzie już można montować kotłów gazowych w nowym budownictwie.

Wdobie niestabilnej sytuacji geopolitycznej, zagrożeń braków w dostawach prądu uzależnianie się od jednego źródła ciepła nie wydaje się dobrym rozwiązaniem. Coraz większą popularnością cieszą się układy hybrydowe z alternatywnym źródłem ogrzewania.

Czy dopuszczenie do sprzedaży tylko kotłów 5 klasy, które posiadają stosowne certyfikaty ekologiczności, w sposób istotny poprawiło nam stan powietrza? Czy lista ZUM z dotowanymi kotłami o tzw. podwyższonej klasie emisyjności (teoretyczna emisja cząstek stałych poniżej 20 mg/m³) rozwiązuje sprawę smogu? Absolutnie NIE. Taki wymóg jest nawet nieuzasadniony i nie ma żadnych badań na jego poparcie.

Czy wymiany kotłów, do których zmuszają uchwały antysmogowe, radykalnie poprawiają stan powietrza w naszym otoczeniu? NIE i jeszcze raz NIE, jeśli nie będzie sprzężenia zwrotnego i weryfikacji, czy te kotły po zamontowaniu rzeczywiście czysto palą i czy emitowane spaliny spełniają wartości emisyjne normy 303-5.

To, czy kocioł ma szanse spełnić wymagania norm w rzeczywistości, zależy nie od tcertyfikatu, ale od tego, czy jest z załadunkiem ręcznym, czy w pełni zautomatyzowany; od typu, budowy i jakości palnika w kotłach automatycznych na pellet; typu i jakości stosowanego paliwa (a tu mamy tylko normy dla pelletu); odpowiedniego wyregulowania spalania dla danego paliwa i mocy, czyli z użyciem analizatora spalin. Stare przysłowie mówi: Lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu. Zatem, lepsza jest spełniona 4 klasa emisji spalin, niż niespełniona klasa 5.

Jak poprawić stan powietrza?

Moim skromnym zdaniem, w celu szybkiej poprawy stanu powietrza powinniśmy:

• Ustawowo zmusić do szybkiej wymiany „kopciuchów”, szczególnie tych

Nalepka 5 klasy nie świadczy o emisji

z widocznym dymem z komina, które powodują największy smog. Jeśli kocioł dymi, należy zgłosić ten fakt do urzędu, który wyda administracyjny nakaz modernizacji instalacji, dostosowania emisji do wymogów normy 303-5 w ciągu miesiąca.

• Straże miejskie i gminne zamiast sprawdzać nalepki na kotle powinny wyłapywać trucicieli po widocznym dymie. Widoczny dym z komina oznacza, że w tym momencie emisja wielokrotnie przekracza wartości określone w normach, na które powołują się uchwały antysmogowe.

• Zaprzestać dotowania wszelkich kotłów z zasypem ręcznym. Dotować można jedynie kotły na pellet, które są w pełni automatyczne i jako jedyne mają zbliżoną, stabilną emisję w całym cyklu pracy kotła.

• Rozważyć wprowadzenie niewielkich dotacji na modernizacje istniejących kotłów, polegające na zamontowaniu palnika pelletowego z certyfikatem 5 klasy. Wsparcie w wysokości do 5 tys. zł w dużej mierze pokryje koszty automatyzacji kotła z przejściem na ekologiczne paliwo odnawialne. Byłaby to szybka ścieżka dla poprawy stanu środowiska za niewielkie pieniądze. Taka adaptacja jest realizowana z 8% VAT.

• Dopuścić do dalszego użytkowania kotły na paliwo stałe po takiej modernizacji na co najmniej 10 lat lub do końca ich żywotności niezależnie od ich klasy i uznanie ich za rozwiązanie równorzędne z wymianą kotła na kocioł tzw. certyfikowany w programach termomodernizacji budynków, gdyż taka modernizacja jest

2- 4-krotnie tańsza niż wymiana kotła na nowy – o ile stan i konstrukcja wymiennika pozwala oszacować uzyskanie wysokiej sprawności takiego kotła.

• na wzór rozwiązań niemieckich powołać służby weryfikujące czystego spalania. W Niemczech rolę tę pełnią kominiarze w funkcji urzędnika. To im zgłasza się „kopciuchy” i to one wydają decyzję administracyjną o dostosowaniu źródła ciepła do wymogów, jeśli pomiar emisji analizatorem spalin wykaże, że kocioł nie jest w stanie spełnić czy zbliżyć się wymagań normy 303-5.

Jeśli ktoś wątpi w prawdziwość podanych tez, może sprawdzić dane naukowe, może też zlecić stosownemu instytutowi lub certyfikowanymu laboratorium wykonanie stosownych badań.

Od ponad 15 lat zajmuję się techniką cieplną i prowadzę firmę produkującą palniki pelletowe dla producentów kotłów c.o. Palniki te stanowią źródła ciepła w certyfikowanych kotłach na pellet, mogą też być wykorzystywane do modernizacji (automatyzacji) istniejących kotłów na paliwa stałe oraz jako zamienniki palników olejowych (gazowych).

Posiadamy własne laboratorium, w którymm testujemy palniki i kotły c.o. pod względem emisji związków i pyłów na zgodność z normą PN-EN 303-5:2012 i dyrektywą ECODESIGN.

Wiesław Skiepko www.eco-palnik.pl

29-100 Włoszczowa, ul. Kolejowa 33 tel. kom. 794 938 999 marketing@eco-palnik.pl, www.eco-palnik.pl

EKO Balance

Rosnące ceny gazu i prądu sprawiają, że coraz częściej zastanawiasz się, jak ogrzać dom taniej i bez obaw o kolejne podwyżki. Dzięki kotłowi EKO Balance firmy P.P.U.H. Zamech Dariusz Nocoń możesz zyskać większą niezależność i sam decydować, które paliwo będzie dla Ciebie najbardziej opłacalne.

EKO Balance to wyjątkowe rozwiązanie, które daje Ci możliwość spalania trzech rodzajów pelletu. To jedyne urządzenie w Europie w którym możesz korzystać z pelletu drzewnego klasy A1 i A2 oraz pelletu AGRO z miskanta – wieloletniej rośliny energetycznej, która zyskuje coraz większe znaczenie w transformacji energetycznej Polski. Dzięki temu nie jesteś uzależniony od jednego rodzaju paliwa i możesz wybierać to, które jest w danym momencie najkorzystniejsze cenowo.

To właśnie ta elastyczność sprawia, że EKO Balance zapewnia Ci większe bezpieczeństwo cieplne. Gdy ceny jednego paliwa rosną, nadal masz możliwość wyboru alternatywy. Zyskujesz większą kontrolę nad kosztami ogrzewania i pewność, że Twój dom pozostanie ciepły przez cały sezon grzewczy.

Biomasa AGRO staje się dziś jednym z filarów bezpieczeństwa cieplnego gospodarstw domowych. Miskant, określany często mianem „zielonego paliwa przyszłości”, może być uprawiany na gruntach słabszej jakości, tworząc lokalny i odnawialny łańcuch dostaw paliwa.

Kocioł został zaprojektowany tak, aby efektywnie spalać zarówno pellet drzewny,

jak i tani pellet AGRO. Nowoczesny system doprowadzania powietrza oraz dopracowana konstrukcja komory spalania zapewniają stabilną pracę urządzenia, wysoką sprawność i komfort użytkowania przez wiele lat. Wybierając EKO Balance, inwestujesz nie tylko w oszczędności, ale również w rozwiązanie docenione przez ekspertów branży grzewczej. Kocioł został wyróżniony prestiżowym EKOLAUREM Polskiej Izby Ekologii, znalazł się w programie TopTen Polska, zdobył tytuł Płomień Roku, a także otrzymał nagrodę „Quality & Innovation Expo 2025” , przyznaną podczas drugiej edycji Heating Tech Expo, jednych z najważniejszych targów branży grzewczej w Polsce. To potwierdzenie, że wybierasz urządzenie łączące nowoczesną technologię, wysoką jakość wykonania oraz realne korzyści dla użytkownika.

EKO Balance to Twój kocioł przyszlości. To odpowiedź na pytanie, jak ogrzewać dom w sposób ekonomiczny i bezpieczny. W świecie, w którym dostęp do paliw opałowych staje się strategiczną wartością, możliwość wyboru pomiędzy pelletem drzewnym a biomasą AGRO staje się przewagą, która procentuje przez lata.

Jeżeli szukasz sposobu na niższe koszty ogrzewania, większą niezależność i swobodę wyboru paliwa, EKO Balance został stworzony właśnie dla Ciebie.

Ty wybierasz paliwo. Ty kontrolujesz koszty.

P.P.U.H. ZAMECH

Dariusz Nocoń

41-250 Czeladź, ul. Staszica 171 tel. 32 2651702

www.zamech-czeladz.pl

Generalny Dystrybutor

P.W. BUDMET Dariusz Nocoń, Adam Nocoń 41-250 Czeladź, ul. Staszica 171 tel. 32 2651702 www.budmetnocon.pl

YBERNARDI

Dwie drogi do hybrydowego ogrzewania z kominkiem

Kominek na drewno znaleźć można w wielu domach i to nie tylko ze względu na atmosferę, ale też dodatkowe, niezależne ciepło. Jednak tradycyjny kominek to nadal urządzenie definiowane prawnie jako dodatkowe, wymagające obsługi i poświęcenia na to czasu użytkownika, co nie zawsze jest możliwe, dlatego warto, aby kominkowi towarzyszyło inne źródło ciepła, funkcjonalnie i prawnie traktowane jako główne. Często będzie to kocioł gazowy lub pompa ciepła powietrze-woda. Jednak na tym możliwości się nie kończą. Przyjrzyjmy się ciekawym propozycjom stawiającym na komfort, elastyczność systemu i prostą instalację – czyli kominek z klimatyzatorem jako ogrzewaniem i kominek w mariażu z ogrzewaniem podczerwienią.

Pompa ciepła powietrze–powietrze, czyli ogrzewanie klimatyzacją

W zasadzie różnica pomiędzy klimatyzatorem a pompą ciepła powietrze–powietrze sprowadza się do... ustawień preferencji. Oba urządzenia mogą i chłodzić, i ogrzewać, ale różna optymalizacja sprawia, że głównym celem klimatyzatora jest chłodzenie, natomiast pompy ciepła ogrzewanie, które obecnie nas bardziej interesuje.

Wspólne jest pozyskiwanie ciepła z otoczenia przez skraplanie i odparowywanie czynnika roboczego w systemie

składającym się najczęściej ze sprężarki i parownika. Sprawność pomp ciepła określa wskaźnik COP, który informuje, ile kilowatów oddanego ciepła przypada na 1 kWh energii elektrycznej pobranej, oraz SCOP, który to wskaźnik jest bliższy realnej sytuacji, bo jest uśrednioną dla całego sezonu wartością COP. Jak by nie liczyć i nazywać, to i tak pompy ciepła, również te powietrze–powietrze, przewyższają parametrami inne urządzenia, a efektem pracy pompy ciepła jest zwykle 3 – albo 4-krotne „rozmnożenie” energii. Wydajność pompy ciepła zależy od temperatury powietrza zewnętrznego, więc przez większą część roku powietrzne pompy ciepła w Polsce pracują w zakresie temperatur od +5 do +25 stopni Celsjusza, choć urządzenia najnowszej generacji utrzymują efektywność nawet przy –25 stopniach Celsjusza.

Z pewnością istotną zaletą pomp ciepła powietrze–powietrze jest cena, która jest znacznie niższa w stosunku do innego rodzaju pomp ciepła. Kolejną zaletą jest niska ingerencja w budynek. Wystarczy podłączenie do prądu. To oznacza niższe koszty i szybki, prosty montaż.

Nie wszystko jest jednak idealne, bo pompa ciepła powietrze–powietrze ogrzewa jedynie powietrze, natomiast nie współpracuje z systemem centralnego ogrzewania wodnego. Nie produkuje też ciepłej wody użytkowej. Na dodatek, tak jak

w przypadku klimatyzacji, należy dobrze dobrać miejsce usytuowania, aby w najlepszy sposób spełniała funkcję ogrzewania obiektu. W przypadku większych obiektów moc jednej pompy powietrze–powietrze może okazać się zbyt mała, dlatego trzeba zainstalować np. dwie jednostki. Tego typu pompa ciepła to stosunkowo tanie źródło ciepła, jednak najlepiej sprawdza się w przejściowych okresach oraz w niskich, ale dodatnich temperaturach, natomiast warto ją uzupełnić o alternatywne źródło ciepła na sezon grzewczy, i tu pojawia się miejsce dla kominka.

Kominek z pompą powietrzną

Brak możliwości współpracy pompy ciepła powietrze–powietrze z instalacją wodną może być wadą, ale też... zaletą. W końcu na podobnej zasadzie działają systemy ogrzewania kominkowego z DGP – rur z wodą i grzejników nie ma, a dom jest mimo to ogrzewany! Ta „wada” prowadzi wprost do konkluzji, że kominki powietrzne, a szczególnie piecyki na drewno czy pellety, mogą być doskonałymi partnerami dla pompy ciepła powietrze–powietrze. Najbardziej korzystne będzie to w przypadku niewielkich, dobrze zaizolowanych budynków, których ostatnio jest coraz więcej. Nowoczesne projekty tego typu domów mają zwykle otwarte powierzchnie kuchni i pokoju dziennego oraz przejście na poddasze, co

BÅLSTIL, MODEL TARGA

Ogrzewanie podczerwienią

Co ciekawe, taką możliwość współpracy kominka czy piecyka na drewno z pompą ciepła powietrze–powietrze zauważyli też producenci pomp, oferując rozwiązania przyjazne kominkom. I tak, KAISAI oferuje nawiewy 3D, które zapewniają automatyczną optymalizację nawiewów, a DAIKIN proponuje system Fireplace Logic, który wprost nawiązuje do możliwości efektywnej współpracy z kominkiem i ogranicza pracę pompy, gdy kominek emituje ciepło, ale pozostawia pracujący wentylator, który umożliwia ruch ogrzanego kominkiem powietrza.

Ogrzewanie podczerwienią działa inaczej niż tradycyjne systemy konwekcyjne. Promieniowanie cieplne przechodzi przez powietrze, nie naruszając go, aż natrafi na powierzchnię – ściany, meble czy podłogi. Te elementy kumulują ciepło, a następnie oddają je stopniowo i równomiernie, zapewniając przyjemny mikroklimat. Pomieszczenia nagrzewają się szybciej niż przy zastosowaniu tradycyjnych metod grzewczych. Podczerwień przypomina ciepło promieni słonecznych lub ognia w kominku, które odczuwamy jako wyjątkowo przyjemne.

Decydując się na instalację paneli podczerwieni warto skonsultować się ze specjalistą, bo nieodpowiednio dobrane

Rodzaje pomp ciepła powietrze-powietrze:

• monoblok z jednostką zewnętrzną , kiedy agregat umieszczony jest na zewnątrz, a rury wlotowe wchodzą do budynku;

• monoblok z jednostką wewnętrzną , kiedy pompa znajduje się wewnątrz budynku, a doprowadzone są do niej rury wlotowe z zewnątrz;

• split , gdzie urządzenie podzielone jest na dwie jednostki, między którymi płynie czynnik chłodniczy.

Jeśli chodzi o konkretne formy, to możemy mieć do czynienia albo z jednostką kanałową, gdzie nadmuchy są rozprowadzone nad podwieszonym sufitem, albo z konsolą, czyli urządzeniem stojącym niczym szafka, albo z pompą kasetonową, zwykle umieszczoną na suficie, albo z najbardziej popularnymi naściennymi rozwiązaniami. powoduje, że ciepło z piecyka czy z jednostki pompy ciepła umieszczonych na parterze może łatwo docierać do wielu pomieszczeń.

promienniki mogą powodować, że w pomieszczeniach będą znajdowały się zbyt gorące lub zbyt zimne miejsca. Dobrej jakości ogrzewanie na podczerwień ogrzewa równomiernie całą powierzchnię, jest bezawaryjne, proste w obsłudze, ciche i nie wymaga serwisowania. Warto wybierać produkty spełniające normę DIN EN IEC 60675 – 3 – to gwarancja, że mamy do czynienia z prawdziwym ogrzewaniem podczerwienią, a nie ze zwykłym grzejnikiem elektrycznym. To zasadnicza różnica.

Mitem jest to, że podczerwień jest droga. Wysokiej jakości ogrzewanie IR jest tylko o 10–20% droższe w rocznym zużyciu energii niż pompa ciepła, ale za to dużo tańsze w utrzymaniu! Szczelność i termoizolacja budynku wpływają znacząco na zużycie energii – warto o tym pamiętać. Warto wiedzieć, że panele grzewcze montowane na suficie ogrzewają pomieszczenia 30% szybciej i taniej, niż te same panele zamontowane na ścianie. System grzewczy jest sterowany przez termostaty cyfrowe, które włączają i wyłączają panele po osiągnięciu zaprogramowanej temperatury. Lepiej też wybrać kilka paneli o mniejszej mocy (np. 2 × 300 W), niż jeden o większej (600 W). Takie rozwiązanie zmniejsza zużycie energii i zwiększa efektywność systemu. Podczerwień to także rozwiązanie prozdrowotne. Zachowuje mikroklimat w pomieszczeniu, działa korzystnie na

DAIKIN, MODEL FTXTA BB

SUNTHERM, MODEL COMBILIGHT SYSTEM

Kominek plus ogrzewanie podczerwienią to połączenie tradycji z nowoczesnością, które pozwala stworzyć elastyczny i efektywny system ogrzewania

układ oddechowy, ponieważ nie podnosi kurzu ani nie wysusza powietrza, co jest istotne dla alergików i astmatyków. Osusza ściany, dlatego w sposób naturalny neutralizuje grzyby i pleśnie. Dodatkowo łagodzi bóle reumatyczne, a ciepła podłoga –szczególnie terakotowa – zadowoli każdego domownika. Podczerwień pozytywnie wpływa także na koncentrację u dzieci i relaksuje dorosłych. Wpływa korzystnie na wzrost roślin.

Kominek plus podczerwień

Połączenie tych dwóch systemów daje możliwość stworzenia elastycznego i efektywnego ogrzewania. Gdy w domu nikogo nie ma, podczerwień utrzymuje temperaturę na odpowiednim poziomie, a po powrocie można cieszyć się blaskiem i ciepłem kominka, oszczędzając przy tym energię. Kominek świetnie sprawdza się jako źródło ciepła, ale jego skuteczność zależy od wielu czynników: układu pomieszczeń, rodzaju paliwa czy wydajności wkładu kominkowego. Włączenie do systemu paneli grzewczych

na podczerwień pozwala równomiernie rozprowadzić ciepło w całym domu, eliminując problem chłodnych zakątków czy niedogrzanych pomieszczeń. Kombinacja ogrzewania kominkowego i podczerwieni to harmonijne połączenie tradycji z nowoczesnością. Dzięki niej dom będzie nie tylko ciepły, ale i energooszczędny.

Warto zwrócić też uwagę na połączenie, które będzie szczególnie korzystne dla alergików i osobom, którym zależy na najprzyjemniejszym dla człowieka – co potwierdzają badania – ogrzewaniu. Połączenie paneli podczerwonych i pieca kaflowego na drewno będzie dwiema drogami – nowoczesną i tradycyjną do ogrzewania na zasadzie promieniowania podczerwienią.

Kominek dopasowany

Czym ogrzać dom? Coraz trudniej udzielić jednej uniwersalnej odpowiedzi. Najlepsze dopasowanie do indywidualnych potrzeb daje wybór nie jednego rozwiązania, lecz odpowiedni mariaż różnych systemów zabezpieczających indywidualne

wymagania użytkowników i konkretnej nieruchomości. Chodzi o sensowne eksploatacyjnie i rozsądne kosztowo dobranie urządzeń, a nie o ich nadmierne rozmnażanie, które generuje zbędne koszty. Nawet dwa najlepsze urządzenia, które do działania wymagają prądu, nie pomogą, gdy prądu zabraknie. Dwa urządzenia wymagające ręcznej obsługi nie ogrzeją domu, gdy wyjedziemy zimą na tydzień lub (odpukać) złamiemy nogę, a przecież tego nie jesteśmy w stanie przewidzieć, budując system ogrzewania domu na 10 czy 15 lat.

W naszym klimacie całkiem sporą część roku musimy zapewniać komfort cieplny przy pomocy różnych urządzeń. Z wielu względów zachęcam, aby jednym z nich –niezależnie od dalszej konfiguracji i głównego systemu grzewczego – był kominek. Dopasowany estetycznie i technicznie, dający niezależność energetyczną i chwile relaksu przy ogniu, które w dzisiejszym zabieganym świecie bywają, podobnie jak niezależność, bezcenne.

Witold Hawajski, Adam Figiel

BRUNNER, MODEL PANORAMA 57-25-85-25, REALIZACJA CHIEMSEE ÖFEN, FOT. UNTERHAUSER

NOWOCZESNE KOTŁY SIŁA INNOWACJI W TWOIM DOMU

EKOLOGIA NIEZAWODNOŚĆ TECHNOLOGIA

FLAGOWE PRODUKTY

PALIWO DREWNO-WĘGIEL

MPM DS. DUO –wybór należy do Ciebie

Praca bez bufora

Duża moc: 8,5–24 kW

Pełna kontrola spalania

Solidna, kompaktowa konstrukcja

PALIWO DREWNO

MPM WOOD PRO

Nowoczesne ogrzewanie drewnem WOOD PRO

Duża komora

Zakres mocy 8,5–24 kW

Kompaktowa konstrukcja

– idealny do małych kotłowni

Regulacja mocy

– dopasowanie do potrzeb

Praca przy niskim

ciągu kominowym

Precyzyjna kontrola spalania

WOOD PELL 9

PALIWO DREWNO-PELLET

MPM WOOD PELL 9

Hybryda: drewno + pellet

Automatyczne spalanie pelletu

Maksymalny komfort użytkowania

Palnik KIPI –samoczyszczący

Dotykowy sterownik

PLUM ecoTOUCH 860

Stabilna i wydajna praca Możliwość zgazowywania drewna

MPM Projekt tel. +48 795 999 555

Roźwienica 147L, 37-565 roźwienica e-mail: biuro@mpm-kotly.pl

ELEKTROFILTR

Elektrodynamika sp. z o.o. ul. Kazimierza Wielkiego 13 32-700 Bochnia esp@elektrodynamika.pl www.elektrodynamika.pl

ESP-MOD-S został zaprojektowany z myślą o szerokim zastosowaniu w domowych i małych komercyjnych instalacjach grzewczych. Może współpracować z kominkami, piecami wolnostojącymi, kotłami na pellet, kotłami na drewno, biomasę, zrębkę, słomę czy odpady drzewne. Zakres pracy obejmuje urządzenia grzewcze na paliwa stałe o mocy 3 50 kW.

Duet idealny?

Rekuperacja i kominek

Rekuperacja to świeże powietrze przez cały rok. Natomiast kominek to niższe rachunki za ogrzewanie i przytulna atmosfera płonącego ognia. Brzmi jak idealny dom? Wielu inwestorów zastanawia się jednak, czy rekuperacja i kominek mogą bezproblemowo współpracować.

Dobrą wiadomością jest to, że – tak. Jedyny warunek jest taki, że oba systemy muszą zostać właściwie dobrane i zaprojektowane. To inwestycje na lata, dlatego warto podejść do nich z taką samą starannością, jak do wyboru konstrukcji domu czy źródła ogrzewania.

Rekuperacja odpowiada za stałą wymianę powietrza na świeże, dostosowaną do liczby

mieszkańców, ich stylu życia oraz funkcji poszczególnych pomieszczeń. Najlepiej, gdy działa automatycznie, zapewniając komfort i jednocześnie ograniczając straty energii. Kominek natomiast nie jest już wyłącznie elementem dekoracyjnym. Coraz częściej pełni rolę dodatkowego źródła ciepła, wspierającego główny system ogrzewania. Aby oba rozwiązania mogły działać harmonijnie, należy pamiętać o kilku kluczowych zasadach:

• kominek powinien posiadać zamkniętą komorę spalania,

• instalacja wentylacyjna musi być prawidłowo wyregulowana i zbilansowana,

• system DGP oraz rekuperacja powinny działać niezależnie od siebie.

Dlaczego kominek powinien mieć zamkniętą komorę spalania?

Każdy kominek potrzebuje powietrza do procesu spalania. W domu wyposażonym w rekuperację powietrze to powinno być pobierane bezpośrednio z zewnątrz budynku. Dlatego kominek musi być wyposażony w zamkniętą komorę spalania oraz w niezależny dopływ powietrza. Takie rozwiązanie zwiększa bezpieczeństwo użytkowników oraz eliminuje ryzyko wystąpienia tzw. odwróconego ciągu, który mógłby zakłócić prawidłową pracę urządzenia.

Rekuperacja a ciśnienie w budynku

Na rynku znaleźć

można też niewielkie podsufitowe rekuperatory do mieszkań i małych domów

Prawidłowo zaprojektowana instalacja wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła utrzymuje równowagę pomiędzy ilością powietrza nawiewanego a ilością powietrza usuwanego z budynku. Dzięki temu w domu nie powstaje ani nadmierne podciśnienie, ani nadciśnienie. Kluczową rolę odgrywa tutaj centrala wentylacyjna, czyli serce całego systemu. Automatycznie stabilizuje przepływ powietrza i pomaga utrzymać równowagę ciśnień nawet wtedy, gdy na pracę instalacji mają wpływ czynniki zewnętrzne, takie jak silny wiatr, zabrudzona czerpnia czy zanieczyszczone filtry. W wielu centralach dostępna jest również funkcja „Kominek”, która na czas rozpalania zmienia bilans przepływów

KRATKI, MODEL NBC 1000/400

powietrza, ułatwiając uzyskanie właściwego ciągu.

Rekuperacja i DGP –podobny cel, różne zadania

System Dystrybucji Gorącego Powietrza (DGP) jest skutecznym rozwiązaniem, gdy kominek stanowi istotne źródło ogrzewania budynku. Jednak nie należy łączyć go z instalacją rekuperacji przy wykorzystaniu tych samych kanałów. Powód jest prosty –oba systemy pracują w innych warunkach i pełnią różne funkcje. Rekuperacja służy przede wszystkim do wentylacji oraz odzysku ciepła z powietrza usuwanego. DGP odpowiada natomiast za transport gorącego powietrza wytwarzanego przez kominek. Dodatkowo anemostaty nawiewne rekuperacji są zazwyczaj montowane pod sufitem, podczas gdy kratki DGP najczęściej znajdują się przy podłodze. Mimo że oba systemy mogą skutecznie współpracować, powinny funkcjonować jako niezależne instalacje.

W jaki sposób rekuperacja pomaga oszczędzać energię?

Już sama nazwa „wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła” wskazuje na jej największą zaletę. Powietrze usuwane z kuchni, łazienek, garderób czy spiżarni oddaje swoją energię cieplną w wymienniku ciepła. Następnie energia ta wykorzystywana jest do podgrzania świeżego powietrza nawiewanego do salonu, sypialni lub gabinetu. Skuteczność tego procesu zależy nie tylko od jakości samego wymiennika, ale

również od odpowiednio zaprojektowanej instalacji kanałów wentylacyjnych. Szczelny montaż, właściwa izolacja oraz prawidłowe rozprowadzenie przewodów mają bezpośredni wpływ na poziom odzysku energii. Efekt? Mniejsze straty ciepła, niższe koszty ogrzewania oraz stały dopływ świeżego powietrza, bez konieczności otwierania okien.

Odpowiedni komin –tu nie ma miejsca na przypadek

Nawet najlepszy kominek nie będzie działał prawidłowo bez właściwie dobranego komina. Działanie każdego systemu kominowego opiera się na efekcie kominowym. Gorące spaliny mają mniejszą gęstość niż otaczające je powietrze, dlatego unoszą się ku górze, wytwarzając naturalny ciąg, który jest potrzebny do odprowadzania spalin i dostarczania świeżego powietrza do spalania. Na skuteczność tego procesu wpływa wiele czynników, między innymi:

• wysokość komina,

• jego przekrój,

• temperatura spalin,

• prędkość przepływu,

Kominek i rekuperator to dwa niezależne systemy, które przy odpowiednim zaprojektowaniu mogą się doskonale uzupełniać

a nawet jej wycenę czy dokumentację. Tego typu narzędzia znajdziemy też w przypadku systemów kominowych. Wspierają one projektantów, instalatorów i sprzedawców, automatycznie wykonując niezbędne obliczenia, dobierając produkty oraz przygotowując kompletną ofertę.

Dobór instalacji ma znaczenie

• różnica temperatur pomiędzy spalinami a powietrzem zewnętrznym.

Dlatego każdy komin powinien zostać indywidualnie dobrany i obliczony. Tylko wtedy możliwe jest zapewnienie bezpiecznej i efektywnej pracy całego układu.

W tym procesie pomocne są narzędzia różnych producentów, które umożliwiają dobór elementów wentylacji mechanicznej

Kominek i rekuperacja to dwa niezależne systemy, które przy odpowiednim zaprojektowaniu mogą doskonale się uzupełniać. Właściwie dobrany kominek zapewnia przyjemne i efektywne źródło ciepła, natomiast rekuperacja odpowiada za zdrowy mikroklimat oraz ograniczenie strat energetycznych. Kluczem do sukcesu jest precyzyjne obliczenie parametrów obu instalacji i ich profesjonalny montaż. Dzięki temu można stworzyć spójny, bezpieczny i energooszczędny system, który będzie służył mieszkańcom przez długie lata. Marcin Mańkowski ekkoair@jeremias.pl

JEREMIAS
JEREMIAS, MODEL HOUSE 300
DEFRO,MODELDRX300V

Pompa ciepła i kominek, czyli hybrydowy system grzewczy

Każda technologia ma swoich zwolenników i przeciwników. Od kilku lat w mediach toczona jest dyskusja na temat przewagi technologii sprężarkowych pomp ciepła nad innymi źródłami ciepła, takimi jak kotły gazowe, olejowe, kotły na pellet czy kominki lub inne miejscowe ogrzewacze pomieszczeń. Te dyskusje oraz przedstawiane w nich argumenty przez każdą ze stron obnażają każdą z technologii, pokazując ich wady, zalety i ograniczenia. Analizując wszystkie za i przeciw, można wyciągnąć jeden wniosek, że owe technologie wzajemnie się uzupełniają i patrząc przez pryzmat minionej zimy, mogą pracować w tzw. hybrydowym systemie zasilania, zapewniając – niezależnie od panujących warunków atmosferycznych – bezpieczeństwo energetyczne gospodarstwa domowego, przy racjonalnych kosztach eksploatacyjnych.

Pompa ciepła

Mało kto wie, że pompa ciepła to urządzenie stricte chłodnicze. Co to oznacza?

A oznacza jedynie to, że projektowane jest na moc chłodniczą, a pożądana w ogrzewnictwie moc grzewcza jest tak naprawdę wynikiem dwóch temperatur: temperatury dolnego, darmowego źródła ciepła, które należy dostarczyć do jednego z dwóch wymienników ciepła, tzw. parownika,

w którym czynnik zmienia swój stan skupienia z pary mokrej na parę przegrzaną, oraz temperatury górnego źródła, którym w systemach grzewczych jest instalacja centralnego ogrzewania i przygotowania ciepłej wody użytkowej, zasilana z drugiego wymiennika ciepła, zwanego skraplaczem, w którym czynnik chłodniczy zmienia swój stan skupienia z gazowego na ciecz. W najbardziej popularnych obecnie konstrukcjach pomp ciepła, nazywanych potocznie powietrznymi pompami ciepła lub pompami typu monoblok, dolnym, darmowym źródłem ciepła jest powietrze atmosferyczne. Jak wiadomo, im temperatura powietrza atmosferycznego obniża się w kierunku wartości ujemnych, tym rosną straty ciepła z przestrzeni ogrzewanej budynku, w rezultacie temperatura wewnątrz budynku zaczyna się obniżać. Aby zapewnić komfort cieplny w budynku, należy wtedy dostarczyć do budynku taką ilość ciepła i o takiej temperaturze, aby pokryć straty ciepła z przestrzeni ogrzewanej budynku. Logicznym jest, że im temperatura powietrza atmosferycznego będzie maleć w kierunku temperatur ujemnych, tym straty ciepła z budynku będą rosły, a zatem im temperatura powietrza atmosferycznego będzie niższa, tym więcej ciepła o wyższej temperaturze będzie trzeba dostarczyć do budynku przez instalację

centralnego ogrzewania. I tu występuje pewien paradoks związany z kosztami eksploatacji pompy ciepła. Ten paradoks wynika ze specyfiki działania układu termodynamicznego sprężarkowej pompy ciepła i polega na tym, że im różnica pomiędzy temperaturą dolnego a górnego źródła rośnie, tym również rośnie zużycie energii elektrycznej niezbędnej do napędu sprężarki, a tym samym koszty eksploatacyjne pompy ciepła.

W tym miejscu należy obalić pewien mit, który zwykłego zjadacza chleba wprowadza w błąd. Na myśli mam współczynnik, potocznie zwany COP, który traktowany jest jako współczynnik w ocenie jakościowej pompy ciepła. Współczynnik ten określa stosunek ilości mocy grzewczej odebranej ze skraplacza do ilości energii elektrycznej zużytej przez sprężarkę. Zatem przykładowo, jeżeli wartość współczynnika COP wynosi 5, oznacza to, że z jednego kilowata energii elektrycznej zużytej do napędu sprężarki pompa wyprodukowała pięć kilowatów ciepła. I z całą pewnością tak jest, i można mieć oczywiście przekonanie o bardzo niskich rachunkach za energię elektryczną. Ale czy na pewno? Jak już wspomniano, zużycie energii elektrycznej niezbędnej do napędu sprężarki zależy generalnie od dwóch temperatur – dolnego i górnego źródła. Parametry eksploatacyjne sprężarkowych pomp ciepła

DEFRO, MODEL DHP PREMIUM

pracujących w układzie powietrze–woda, które podawane są na tabliczce nominalnej urządzenia, zostały określone zgodnie z normą PN-EN 14511 dla punktu A7/W35, co oznacza, że zostały wyznaczone dla punktu pracy urządzenia, w którym temperatura dolnego źródła, czyli temperatura powietrza atmosferycznego, wynosiła 7°C, natomiast temperatura górnego źródła, czyli temperatura wody zasilającej instalację centralnego ogrzewania, wynosiła 35°C. A co będzie, jeśli temperatura powietrza atmosferycznego spadnie poniżej 7°C? Odpowiedź jest prosta – zużycie energii elektrycznej wzrośnie. Ponadto trzeba mieć na uwadze, że im temperatura dolnego źródła maleje, to wraz z nią maleje również moc grzewcza pompy ciepła. Oczywiście, można ten paradoks w pewien sposób ograniczyć, stosując sprężarki inwerterowe. Jednak większość urządzeń dostępnych na rynku posiada fabrycznie wbudowaną grzałkę elektryczną, która jest załączana przez regulator pompy ciepła, jeżeli temperatura dolnego źródła spadnie poniżej tzw. temperatury biwalentnej, czyli takiej, poniżej której moc grzewcza pomy ciepła jest mniejsza od obciążenia cieplnego budynku. Dodatkowo należy wziąć pod uwagę wartość temperatury zasilania instalacji centralnego ogrzewania w budynku. Jeżeli mamy tzw. ogrzewanie powierzchniowe, które zrealizowane jest w formie grzejników

podłogowych i zaprojektowane jest na maksymalne temperatury pracy rzędu 40°C, to sytuacja nie wygląda jeszcze źle. Ale gdy instalacja centralnego ogrzewania została zaprojektowana jako instalacja wysokotemperaturowa i wykonana w postaci grzejników ściennych, które wymagają temperatury pracy rzędu 50−60°C, to należy się liczyć z poważnymi kosztami eksploatacji pompy ciepła, chyba że do naszej instalacji dołączymy źródło szczytowe, w postaci kotła na pellet lub kominka z płaszczem wodnym.

Pellet i drewno kawałkowe

Pellet i drewno kawałkowe nadal niedoceniane ekologiczne nośniki energii. Ekologiczne, gdyż zgodnie z unijnymi standardami wartość wskaźnika nakładu nieodnawialnej energii pierwotnej dla tych nośników wynosi 0,2, podczas gdy dla energii elektrycznej produkowanej z węgla, niezbędnej do zasilania sprężarki w pompie ciepła, wynosi 3. Mogą zrodzić się pewne wątpliwości co do ekologicznego charakteru urządzeń na to paliwo, bo przecież gdy spalam drewno bądź pellet, to w procesie spalania powstaje dym i popioły, a więc urządzenia te trują. Nic bardziej mylnego! Należy pamiętać, że dostępne na rynku urządzenia stałopalne muszą spełniać bardzo rygorystyczne unijne standardy pod względem emisji pyłów i zanieczyszczeń.

SPARTHERM, MODEL VARIA AH H2O

Polscy producenci urządzeń stałopalnych już dawno osiągnęli poziom emisji spalin znacznie wyższy, niż unijne standardy, które ograniczają emisję pyłów do poziomu 40 mg/m³. Ponadto należy zwrócić uwagę, że kotły pelletowe są regularnie poddawane kontroli jakości w akredytowanych laboratoriach przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta, co nie jest praktykowane w przypadku sprężarkowych pomp ciepła. Oczywiście, kotły na pellet ze względu na swoje gabaryty wymagają większej powierzchni wewnątrz budynku, zwanej kotłownią, niż maszynownia w przypadku pomp ciepła. Do ich minusów można zaliczyć, że nie są to urządzenia bezobsługowe, wymagają również magazynu paliwa, które musi spełniać wymogi regulowane normą PN-EN ISO 17225-2 oraz polskimi przepisami. Jednak zaletą tych urządzeń jest to, że są to urządzenia wysokotemperaturowe, a ich praca nie zależy od żadnych czynników zewnętrznych, tak jak w przypadku sprężarkowych pomp ciepła. Oznacza to, że w przypadku takich mrozów, jakie miały miejsce ostatniej zimy, kotły pelletowe, kominki z płaszczem wodnym czy miejscowe ogrzewacze pomieszczeń fantastycznie by się sprawdziły jako źródła szczytowe, chroniąc swoich użytkowników przed tzw. rachunkami grozy i zagwarantowałyby bezpieczeństwo energetyczne gospodarstw domowych.

Kominek z płaszczem wodnym lub kocioł pelletowy doskonale sprawdzają się w hybrydowym układzie grzewczym z pompą ciepła jako źródła szczytowe, chroniące przed dużymi rachunkami za prąd i dające bezpieczeństwo energetyczne

Dodatkowym atutem tych urządzeń jest to, że od strony instalacji hydraulicznej mają cechę wspólną ze sprężarkowymi pompami ciepła – zasobnik buforowy. Zarówno w instalacji centralnego ogrzewania, w której źródłem ciepła jest pompa ciepła, jak i kocioł pelletowy czy kominek z płaszczem wodnym, korzystne jest zamontowanie zasobnika buforowego. Główną przesłanką montażu zasobnika buforowego w instalacji centralnego ogrzewania jest celowe zwiększenie zładu wody w instalacji, które ma na celu wydłużenie okresu pracy i postoju tych urządzeń. Długie cykle pracy zapewniają mniejsze zużycie elementów wykonawczych oraz redukcję zużycia nośnika energii, ponieważ znaczący udział w zużyciu tego nośnika ma rozruch urządzenia. Zatem pompa ciepła, jak i kocioł zasilany pelletem czy kominek z płaszczem wodnym mają punkt wspólny w instalacji centralnego ogrzewania. Pozostaje zatem odpowiedź na podstawowe pytanie: Czy taka hybryda ma sens?

Hybrydowy system energetyczny

Pominiemy kalkulacje czysto ekonomiczne, bo system hybrydowy oznacza przecież zakup i instalację dwóch urządzeń, a skoncentrujemy się na aspektach technicznych. Biorąc pod uwagę wszystkie argumenty oraz wady, zalety i ograniczenia obu technologii odpowiedź – moim zdaniem – jest oczywista! Współpraca pompy ciepła i kotła

pelletowego lub kominka z płaszczem wodnym w tzw. hybrydowym systemie energetycznym jest jak najbardziej uzasadniona. Problemem, który większość producentów już rozwiązała, jest regulator, którego możliwości techniczne muszą umożliwić inteligentne sterowania pracą obu urządzeń w jednym systemie grzewczym. Na rynku pojawiły się już takie hybrydy w ofertach niektórych producentów, a tryb eksploatacji pompy ciepła w takim systemie nazywa się trybem biwalentym. Algorytm pracy urządzeń jest prosty i oczywisty. W przypadku kiedy temperatura powietrza atmosferycznego jest na tyle wysoka, że moc grzewcza odbierana ze skraplacza pokrywa aktualne zapotrzebowanie na ciepło w budynku –załączana jest pompa ciepła. W przypadku gdy temperatura otoczenia maleje i osiąga wartość tzw. temperatury biwalentnej, zamiast grzałki elektrycznej, będącej standardowym wyposażeniem pompy ciepła pracującej w układzie powietrze–woda i pełniącej funkcję źródła szczytowego, automatycznie załączany jest kocioł na pellet. W przypadku kominka z płaszczem wodnym sprawa jest mniej oczywista, bo uruchomienie kominka oraz jego obsługa wymagają zaangażowania ze strony użytkownika. Jednak czego się nie robi dla stworzenia atmosfery ogniska domowego? Paweł Obstawski Profesor SGGW w Warszawie

HEIZTECHNIK, MODEL POMPA CALLA VERDE I KOCIOŁ PELLETOWY ONE PLUS
HAJDUK, MODEL VOLCANO 2PTH – S

Od lewej: kocioł soniczny SONIC, kocioł indukcyjny π, pompa ciepła TERMOSTAR PRO

Gdy kominek milknie

Kominek z płaszczem wodnym to dla wielu właścicieli domów nie tylko źródło ciepła, ale też serce domu. Jednak żaden kominek nie pracuje sam – wymaga dokładania opału i regularnej obsługi. Dlatego coraz częściej stosuje się układ hybrydowy, w którym kominek współpracuje z kotłem na pellet, elektrycznym albo pompą ciepła. Zadaniem tych urządzeń nie jest zapewnienie ciągłości ogrzewania, gdy palenisko wygasa.

Kotły na pellet: automatyczna kontynuacja pracy Najpopularniejszym rozwiązaniem wspierającym kominek są kotły na pellet. Działają one w pełni automatycznie, dzięki temu instalacja pracuje płynnie i nie wymaga stałej obecności domowników. PEREKO oferuje kilka serii kotłów pelletowych o odmiennej budowie i różnej mocy:

• QMPELL EVO – moc 8, 12 i 18 kW. Najmniejszy model ma zaledwie 539 mm szerokości, co pozwala na montaż w niewielkiej kotłowni. Cenione za prostą, trwałą konstrukcję i korzystną relację ceny do jakości.

• COMFORT-PELL – moc 10 – 30 kW, automatycznie czyszczący się palnik KIPI, zwarte wymiary, zasobniki do 317 litrów, co oznacza rzadsze dosypywanie pelletu.

• PELL-STAR – moc18 kW, zasobnik 300 litrów i automatyczne czyszczenie palnika. Dla użytkowników oczekujących minimalnej obsługi.

• SPARK EVO – najbardziej zaawansowany technicznie, ze zintegrowanymi pompami, zaworem mieszającym, naczyniem przeponowym i systemem kontroli ciśnienia. Samoczyszczący się wymiennik i palnik, moc 12 – 29 kW.

Kotły elektryczne:

całkowita bezobsługowość Tam, gdzie nie ma miejsca na pellet albo inwestor oczekuje absolutnego minimum obsługi, dobrym wyborem są kotły elektryczne. Nie potrzebują dostaw paliwa, nie wymagają przewodu kominowego i działają w pełni automatycznie. PEREKO oferuje dwa typy kotłów elektrycznych:

• π – kocioł indukcyjny dostępny w wariantach 3,2 / 10 / 21 kW. Cichy, kompaktowy, sprawdza się jako wsparcie kominka w domach dobrze ocieplonych.

• SONIC – kocioł soniczny w wersjach 10, 15 i 20 kW. Pracuje stabilnie, bez hałasu i emisji spalin. Może być rezerwowym źródłem ciepła w każdym domu.

Pompy ciepła: elastyczność w każdych warunkach

Pompa ciepła to coraz częstszy wybór jako główne źródło ogrzewania. W połączeniu z kominkiem tworzy system, który można dopasować do warunków pogodowych i stylu życia domowników. W okresach przejściowych pompa pracuje samodzielnie, a zimą kominek może wspierać instalację, ograniczając koszty ogrzewania. Z kolei podczas dłuższej nieobecności właścicieli

pompa przejmuje rolę podstawowego źródła ciepła, zapewniając pełen komfort użytkowania.

PEREKO oferuje nowoczesne pompy ciepła TERMOSTAR PRO, które zapewniają ogrzewanie, chłodzenie oraz przygotowanie ciepłej wody użytkowej w jednym urządzeniu. Dzięki wysokiej sezonowej efektywności SCOP do 5,19 oraz klasie energetycznej A+++ pozwalają znacząco ograniczyć koszty eksploatacji. Urządzenia zostały zaprojektowane z myślą o stabilnej pracy nawet przy temperaturach sięgających –20°C , a intuicyjne sterowanie umożliwia wygodną kontrolę całego systemu przez cały rok. TERMOSTAR PRO to nowoczesne rozwiązanie dla osób oczekujących wysokiej efektywności, komfortu i niezawodności niezależnie od pory roku.

PEREKO SP. Z O.O.

27-200 Starachowice, ul. Eugeniusza Kwiatkowskiego 43 tel. +48 41 389 71 00 www.pereko.pl

Kotły pelletowe PEREKO, od lewej: SPARK EVO, COMFORT-PELL, QMPELL EVO, PELL-STAR

Najlepszy kocioł na pellet to ten, którym się nie interesujesz (prawie)

Decyzja o wyborze pelletu jako źródła ciepła rzadko bywa dziś impulsem. To raczej efekt chłodnej kalkulacji: wygoda użytkowania, przewidywalne koszty, dojrzała technologia i poczucie, że temat ogrzewania można wreszcie zamknąć na dłużej. Nowoczesne kotły pelletowe nie mają już wiele wspólnego z urządzeniami sprzed kilkunastu lat, a sam pellet przestał być paliwem niszowym. Stał się pełnoprawnym elementem współczesnych instalacji grzewczych.

To właśnie w tym momencie – gdy wybór paliwa jest już świadomy – warto na chwilę się zatrzymać. Nie po to, by wracać do podstaw, ale by spojrzeć na pellet i kocioł pelletowy z perspektywy codziennego użytkowania. Bo różnice między urządzeniami nie ujawniają się w folderach, tylko w trakcie sezonu grzewczego, w zwykłym życiu domu.

Pellet, czyli spokój zapisany w workach

W ostatnich latach wokół pelletu pojawiły się pewne turbulencje. Skoki cen, chwilowe problemy z dostępnością czy nerwowe reakcje rynku były faktem. Z perspektywy czasu widać jednak wyraźnie, że były to raczej krótkotrwałe odchylenia niż trwała zmiana kierunku. W długim horyzoncie pellet

pozostaje paliwem stabilnym – zarówno pod względem podaży, jak i cen. Dla użytkownika ma to bardzo konkretne znaczenie. Pellet ma powtarzalne parametry, jest łatwy w magazynowaniu i powszechnie dostępny. Nie wymaga każdorazowego „uczenia się” paliwa od nowa ani ciągłych korekt ustawień. W praktyce oznacza to, że kocioł zachowuje

One Plus
Das Pell NEXT Q Pellet

się podobnie przez cały sezon, a koszty ogrzewania da się sensownie oszacować z wyprzedzeniem. Bez nerwowego reagowania na każdą informację z rynku.

Ta przewidywalność sprawia, że pellet idealnie współpracuje z nowoczesnymi, automatycznymi kotłami. Użytkownik nie musi zastanawiać się nad jakością każdej partii paliwa ani ingerować w pracę urządzenia. Pellet po prostu „robi swoje”. A skoro paliwo jest stabilne, naturalnym kolejnym krokiem staje się pytanie o to, jak wybrać kocioł, który tę stabilność dobrze wykorzysta.

Technologia, która robi różnicę W praktyce różnice między kotłami pelletowymi nie polegają na tym, czy są w stanie ogrzać dom. Polegają na tym, jak bardzo angażują użytkownika w codzienne użytkowanie. Dobry kocioł nie powinien wymagać reakcji na każdą zmianę pogody ani prowokować do ciągłego zaglądania do sterownika.

Z punktu widzenia użytkownika idealna sytuacja wygląda prosto: rano dom jest dogrzany, po południu nie robi się za ciepło, a wszystko dzieje się samo. Kocioł reaguje na zmieniające się warunki i dopasowuje swoją pracę do rytmu domu. Efektem nie jest technologiczny pokaz, ale naturalne, spokojne ogrzewanie.

Tak właśnie pracują nowoczesne konstrukcje, takie jak ONE Plus czy DasPell NEXT od Heiztechnik czy Rakoczy FIREMAX. Ich przewaga nie polega na jednej, konkretnej funkcji, lecz na tym, że ogrzewanie przestaje być procesem, którym trzeba zarządzać. Kocioł działa w tle, a użytkownik po prostu korzysta z ciepła – bez poczucia, że musi nad czymkolwiek czuwać. Podobnie wygląda kwestia zużycia pelletu. W codziennym użytkowaniu oszczędność nie objawia się w procentach zapisanych w tabeli, lecz w prostych obserwacjach: rzadziej trzeba donosić worki, zużycie paliwa jest spokojne i przewidywalne, a sezon grzewczy nie przynosi zaskoczeń. Kotły, które potrafią długo pracować przy niskim zapotrzebowaniu na ciepło, nie marnują pelletu na ciągłe rozpalanie i wygaszanie. Właśnie dlatego rozwiązania takie jak DasPell NEXT czy Q Pellet od Heztechnik czy Rakoczy FIREMAX są projektowane z myślą o normalnym, codziennym użytkowaniu, a nie pracy „na granicy możliwości”. Równie ważna jest kultura obsługi. Pellet często wybierany jest po to, by raz na

zawsze pożegnać się z brudem i uciążliwymi czynnościami w kotłowni. Nowoczesne kotły wyposażone są w rozwiązania, które ograniczają odkładanie się zanieczyszczeń i ułatwiają utrzymanie urządzenia w dobrej kondycji. W praktyce oznacza to, że czyszczenie jest rzadsze i zdecydowanie mniej uciążliwe niż w starszych konstrukcjach, ale – co warto jasno podkreślić – nadal pozostaje elementem regularnej obsługi. Z punktu widzenia użytkownika wygląda to raczej tak, że zamiast częstego „pilnowania” kotła i walki z zabrudzeniami, ma on krótką, przewidywalną czynność do wykonania co jakiś czas. To ważna różnica, bo komfort użytkowania nie polega na całkowitym braku obsługi, ale na tym, że jest ona uporządkowana, szybka i nie dezorganizuje dnia. W kotłach takich jak Q Pellet czy Q Pellet BOX czy FIREMAX widać to szczególnie wyraźnie – ergonomia i dostęp do elementów serwisowych sprawiają, że utrzymanie porządku nie jest problemem, nawet w mniejszych kotłowniach. Dobrą praktyką pozostaje też coroczny przegląd serwisowy, który pozwala utrzymać sprawność urządzenia i uniknąć niepotrzebnych niespodzianek w sezonie.

Na komfort użytkowania ogromny wpływ ma również właściwy dobór mocy. Przewymiarowany kocioł szybko zaczyna zwracać na siebie uwagę – częstymi włączeniami i wyłączeniami, słyszalną pracą czy wahaniami temperatury. Tymczasem dobrze dobrana moc oznacza spokojną, równą pracę i stabilne warunki w domu. Serie ONE Plus, DasPell NEXT i Q Pellet i Rakoczy FIREMAX pozwalają precyzyjnie dopasować urządzenie do realnych potrzeb budynku, dzięki czemu ogrzewanie przestaje być odczuwalne jako system, a zaczyna być po prostu tłem codziennego życia.

Podziękuj sobie za świadomy wybór

Po jednym lub dwóch sezonach użytkowania pojawia się to, co w ogrzewaniu najcenniejsze: przewidywalność. Brak losowych alarmów, brak potrzeby ciągłego sprawdzania ustawień, brak obaw, czy po kilku dniach nieobecności wszystko będzie działać tak samo jak wcześniej. Ogrzewanie staje się przezroczyste –i właśnie wtedy można powiedzieć, że zostało dobrze dobrane.

Pellet jako paliwo doskonale wpisuje się w tę filozofię. Technologia jest dojrzała, rynek ustabilizowany, a kierunek rozwoju

jasno określony. To wybór, do którego nie trzeba wracać co kilka lat, analizując zmiany przepisów czy dostępność paliwa. Jeśli więc pellet jest już świadomą decyzją, to wybór odpowiedniego kotła staje się jej naturalnym i logicznym dopełnieniem. Kotły takie jak Hezitechnik ONE Plus, DasPell NEXT, Q Pellet, Q Pellet BOX oraz Rakoczy Firemax pokazują, że nowoczesne ogrzewanie pelletowe doszło do momentu, w którym nie trzeba interesować się techniką, żeby z niej korzystać.

A z perspektywy użytkownika właśnie to jest największą wartością.

Autoryzowani Dystrybutorzy marki Hargassner w Polsce

Producent urządzeń grzewczych i sprzedawca pelletu

Rakoczy Stal Sp. z o.o.

ul. W. Grabskiego 41, 37-450 Stalowa Wola tel. 15 813 69 69, tel. kom. 669 659 394

e-mail: biuro@rakoczy.pl www.rakoczy.pl

Producent urządzeń grzewczych

HT Heiztechnik sp. z o.o.

ul. Drogowców 7, 83-250 Skarszewy tel. +48 58 560 85 57

e-mail: biuro@heiztechnik.pl, zamowienia@heiztechnik.pl www.heiztechnik.pl

Firemax

Kocioł dwupaliwowy – moda, ekonomia, bezpieczeństwo

Wostatnim czasie o kotły wielopaliwowe coraz częściej pytają osoby, które chcą wymienić swoje stare źródło ciepła, rzadziej osoby, które szukają rozwiązania do nowo budowanego domu.

Wiele osób chce pozostać przy swoich przyzwyczajeniach – czyli popołudniowym rytuale rozpalania i szybkiego dogrzania budynku. Nowi/młodzi mieszkańcy szukają urządzeń wymagających mniejszej ilości czasu na obsługę. Takie oczekiwania mogą pogodzić niektóre kotły dwu – i wielopaliwowe. W zależności od konstrukcji mogą one łączyć ręczny zasyp drewna z automatycznym spalaniem pelletu lub umożliwiać spalanie różnych paliw w trybie automatycznym.

Ważną zaletą urządzeń wielopaliwowych jest możliwość zastosowania paliwa, które jest mniej kosztowane albo łatwiej dostępne w danym momencie. Coraz częściej podkreśla się bowiem potrzebę posiadania źródła ciepła zapewniającego większą niezależność od sytuacji geopolitycznej i zmian na rynku paliw. Kotły dwupaliwowe czy wielopaliwowe należy podzielić na dwie grupy:

• kotły zasypowe z możliwością automatycznego podawania paliwa,

• kotły z automatycznym podawaniem do spalania biomasy w formie pelletu i węgla kamiennego sortymentu groszek.

Kotły pierwszej grupy w większości wymagają montażu z zalecanym przez producenta magazynem ciepła (tzw. zbiornik buforowy) odpowiedniej wielkości. Dostępne są nieliczne kotły zasypowe, które nie wymagają montażu zbiornika buforowego. Ogólnie, instalacja z kotłem zasypowym i magazynem ciepła będzie bezpieczna dla użytkownika i będzie spełniała wymagania restrykcyjnej dyrektywy Ecodesign. Wymóg magazynu ciepła w wielu przypadkach uniemożliwia wykonanie prawidłowej instalacji ze względu na ograniczoną przestrzeń w istniejących kotłowniach. W takich sytuacjach inwestor

Przykładowe konfiguracje

Modernizacja starego domu:

• kocioł wielopaliwowy,

• bufor 1000–1500 l,

• grzejniki,

• zasobnik c.w.u.

ma ograniczony wybór typu nowego źródła ciepła. Przy budowie domu nikt nie przewidywał, że będzie potrzebna przestrzeń nie tylko pod kocioł, ale również dodatkowe elementy armatury hydraulicznej. W wielu przypadkach brak wymaganego przez producenta zbiornika buforowego oznacza, że instalacja nie spełnia warunków, dla których urządzenie uzyskało deklarowane parametry emisyjne i sprawnościowe.

W zależności od producenta i regulatora kotła czasami występuje funkcja automatycznego przejścia z trybu palenia z zasypem ręcznym w tryb podawania automatycznego. Kocioł z pierwszej grupy może być eksploatowany w trybie z ręcznym zasypem paliwa (polana drewna lub węgiel kamienny – sortymentu orzech, lub tylko jedno z tych paliw, zależnie od posiadanych dokumentów potwierdzających dopuszczenie do eksploatacji z danym paliwem). W takim trybie to użytkownik decyduje, kiedy rozpali paliwo, kiedy dogrzeje magazyn ciepła. W trybie automatycznego podawania paliwa to regulator kotła odpowiada za dogrzanie zbiornika buforowego, zbiornika c.w.u. i kontroli temperatury w budynku.

Dla kotłów zasypowych ze zbiornikiem buforowym należy wykonać prawidłowy dobór mocy urządzenia. Dla budynku najlepiej wykonać OZC (obliczeniowe zapotrzebowanie cieplne), które pozwala określić zapotrzebowanie cieplne budynku. Dzięki temu wiemy jakiej minimalnej wielkości kocioł zastosować w budynku. Mamy jednak możliwość zastosowania kotła i zbiornika akumulacyjnego o większej wydajności niż wskazuje OZC – przewymiarowanie źródła ciepła jest nawet zalecane, dzięki takiemu zabiegowi użytkownik ma możliwość doświadczyć procesu magazynowania ciepła nawet w przypadku skrajnych warunków atmosferycznych. Przewymiarowanie źródła ciepła i magazynu ciepła pozwala zgromadzić w okresie na przykład 8 – 10 godzin palenia tyle ciepła, żeby go

Dom po termomodernizacji:

• kocioł wielopaliwowy,

• bufor,

• ogrzewanie podłogowe,

• automatyka pogodowa.

wystarczyło na kolejne godziny, gdy w kotle nie ma już opału czy żaru.

Możliwość spalania różnych paliw zabezpiecza inwestora pod kątem kosztów ogrzewania oraz pod kątem dostępności paliwa. Doskonałym przykładem jest styczeń 2026 roku, który zdominowany był informacjami o ekstremalnych cenach pelletu i jego braku na składach z opałem. Wtedy kocioł dwu – czy wielopaliwowy można było opalać drewnem opałowym, które większość użytkowników ma zmagazynowane, czyli poddane procesowi sezonowania.

Tutaj należy zwrócić uwagę, że kotły wielopaliwowe są dla osób, które wiedzą i rozumieją, czym jest kocioł zasypowy. To urządzenie, które wymaga poświęcenia znacznej ilości czasu oraz przygotowania się do sezonu grzewczego. Nie jest to rozwiązanie dla osób, które myślą, że mają działkę z kilkoma drzewami owocowymi i będą tymi przecinakami palić w kotle i wystarczy im tego paliwa na cały sezon grzewczy. Zakup kotła wielopaliwowego najczęściej nie jest podyktowany wyłącznie rachunkiem ekonomicznym. Jego główną zaletą jest elastyczność. Jeżeli ceny pelletu rosną, użytkownik może przejść na drewno opałowe. Gdy brakuje drewna lub nie ma czasu na obsługę kotła, może korzystać z automatycznego podawania paliwa. Takie rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdza się w gospodarstwach domowych posiadających własne źródło drewna opałowego lub możliwość zakupu paliwa poza sezonem grzewczym. Mniej odpowiednie będzie dla osób oczekujących całkowicie bezobsługowej eksploatacji lub budujących bardzo energooszczędne domy, o niewielkim zapotrzebowaniu na ciepło. Osobną grupę stanowią nowoczesne kotły dwupaliwowe łączące technologię

Instalacja hybrydowa:

• pompa ciepła,

• kocioł wielopaliwowy,

• bufor,

• fotowoltaika.

Taki układ pozwala wykorzystywać pompę ciepła przez większość sezonu, a kocioł jedynie podczas największych mrozów lub w przypadku wysokich cen energii.

zgazowania drewna z automatycznym spalaniem pelletu. Są to urządzenia przeznaczone dla użytkowników, którzy chcą korzystać z taniego drewna opałowego, ale jednocześnie oczekują komfortu automatycznej pracy źródła ciepła. W praktyce podstawowym paliwem może być sezonowane drewno kawałkowe, spalane w komorze zgazowującej. Po wypaleniu wsadu kocioł może automatycznie przełączyć się na pracę z wykorzystaniem palnika pelletowego. Dzięki temu użytkownik nie musi obawiać się wychłodzenia budynku podczas nieobecności lub w sytuacji, gdy nie ma możliwości regularnego dokładania drewna. Podobnie jak klasyczne kotły zgazowujące drewno, urządzenia te również wymagają współpracy ze zbiornikiem buforowym o odpowiednio dobranej pojemności. Bufor pozwala magazynować energię wytworzoną podczas intensywnego procesu zgazowania drewna, poprawia sprawność całego układu oraz ogranicza liczbę rozpaleń.

Przy wyborze kotła tego typu warto zwrócić uwagę na sposób przełączania pomiędzy paliwami, stopień automatyzacji procesu spalania, wymagania dotyczące pojemności bufora oraz możliwości sterowania instalacją grzewczą. Dla wielu inwestorów jest to obecnie jeden z najciekawszych kompromisów pomiędzy niskimi kosztami ogrzewania drewnem a wygodą użytkowania, charakterystyczną dla kotłów pelletowych.

Przy kotłach z ręcznym zasypem paliwa jedną z ważniejszych cech jest wielkość komory załadowczej. Determinuje ona ilość jednorazowego załadunku paliwa, a w konsekwencji częstotliwość rozpaleń i dokładania opału. Ilość paliwa mieszcząca się w komorze wpływa również na wymaganą pojemność zbiornika buforowego.

Druga grupa kotłów dwupaliwowych to urządzenia tylko z systemem automatycznego podawania paliwa. Tego typu kotły nie mają

komory do spalania w trybie zasypu ręcznego. Dodatkowo ta grupa kotłów przygotowana jest do pracy w trybie dostosowania mocy urządzenia do chwilowego zapotrzebowania cieplnego budynku. Przy takim kotle nie ma obowiązku montażu magazynu ciepła. Urządzenia z tej grupy powinny być dobierane do zapotrzebowania cieplnego budynku, bez przewymiarowania mocy źródła ciepła.

Tutaj należy wspomnieć o dwóch dodatkowych, niejednoznacznych układach: kotłach zasypowych z domontowanymi palnikami pelletowymi czy o układzie z dwoma źródłami ciepła, czyli hybrydowych układach grzewczych, na przykład pompa ciepła z kotłem zasypowym jako źródłem szczytowym.

Wiele osób rozwiązań hybrydowych typu pompa ciepła z kotłem na paliwo stałe nie zaliczy do rozwiązań dwupaliwowych. Ale mamy tutaj dwa paliwa, czyli źródła energii: energię elektryczną i paliwo stałe lub gazowe.

Na dzień dzisiejszy nie mamy przedstawionej jednoznacznej technologii grzewczej, która będzie dominować w najbliższym czasie. Od około pięciu lat w sektorze urządzeń grzewczych brakuje stabilności i przewidywalności odnośnie zapotrzebowania rynku na dany typ źródeł ciepła. Dlatego osoby stojące przed decyzją o wymianie źródła ciepła, czy budujące nowy dom szukają rozwiązania,

które da im spokój na kolejne kilkanaście lat pod kątem zabezpieczenia cieplnego domu, a także pod kątem spełnienia przyszłościowych przepisów prawnych – nie zawsze znanych w momencie zakupu kotła. Osoby doświadczone niestabilnością cen paliw decydują się na rozwiązania wielopaliwowe, osoby młode szukają rozwiązań bezobsługowych.

Najczęstsze błędy użytkowników

Do najczęściej popełnianych błędów należą:

• zakup kotła bez wykonania OZC,

• zastosowanie zbyt małego bufora,

• spalanie mokrego drewna,

• przewymiarowanie kotła automatycznego,

• brak miejsca do magazynowania opału,

• samodzielne przeróbki kotła bez zgody producenta.

Przy planowaniu instalacji należy uwzględnić nie tylko sam kocioł, ale również: bufor ciepła, zasobnik ciepłej wody użytkowej, armaturę hydrauliczną, przestrzeń serwisową, magazyn paliwa. W praktyce kompletna instalacja zajmuje często dwa, trzy razy więcej miejsca niż sam kocioł, a dodatkowe elementy rzecz jasna wpływają na koszt całego systemu.

Reasumując, należy podkreślić, że kocioł wielopaliwowy daje dużą niezależność, ale wymaga też większego zaangażowania użytkownika. Przed zakupem warto dokładnie przeanalizować dostępność paliw, ilość miejsca w kotłowni oraz własne oczekiwania dotyczące komfortu obsługi.

Osoby gotowe poświęcić nieco czasu na przygotowanie paliwa i obsługę urządzenia mogą zyskać system grzewczy odporny na wahania cen paliw i zmiany sytuacji rynkowej. Dla użytkowników oczekujących maksymalnej automatyzacji lepszym rozwiązaniem mogą być nowoczesne systemy hybrydowe łączące kilka źródeł energii. RK

KOTŁOSPAW, MODEL DREWKO HYBRID

Bądź przezorny –wybierz kocioł dwupaliwowy

Zaawansowany kocioł hybrydowy, łączy technologię zgazowania drewna z palnikiem pelletowym. Wyposażony w komorę zgazowania drewna, modulację mocy, osiąga wysoką sprawność cieplną. Automatyczne przełączanie paliwa drewno/pellet gwarantuje ciągłość pracy i maksymalny komfort eksploatacji. Kocioł znajduje się na liście ZUM. www.blazeharmony.com.pl

Nowoczesny kocioł hybrydowy, który łączy ogrzewanie drewnem i pelletem. Zapewnia pełną swobodę wyboru paliwa, automatyczne przełączanie trybów i inteligentne sterowanie. Innowacyjny palnik Easy ROT gwarantuje wysoką sprawność, czyste spalanie i niezawodność. www.kotlospaw.pl

Defro Firewood Duo

Kocioł, który łączy ekologię z pełną niezależnością energetyczną. To Ty wybierasz czy palisz drewnem, czy pelletem. Dostępny w mocach 12, 15, 19 i 24 kW, ze sprawnością do 93%. Posiada automatyczny podajnik z samoczyszczeniem i zasobnik ~180 kg. Kwalifikuje się do Czystego Powietrza – aż 20 500 zł dotacji. A przy montażu z armaturą Defro zyskujesz aż 10 lat gwarancji! www.defro.pl

Nowoczesny, ekologiczny kocioł przeznaczony do efektywnego ogrzewania domów jednorodzinnych oraz mniejszych obiektów komercyjnych. Urządzenie łączy w sobie zaawansowany proces zgazowania drewna oraz dodatkowo możliwość automatycznego spalania pelletu drzewnego. Producent udziela na kocioł 5-letniej gwarancji. www.metalfachtg.com.pl

Klimosz Holz DUO

Propozycja dla miłośników ogrzewania drewnem – wielopaliwowy kocioł, który łączy moc spalania drewna z wygodą peletu. Gdy drewno się wypali, dostawka peletowa sama dogrzeje bufor, więc dom nie wystygnie nawet pod nieobecność domowników. Solidna konstrukcja, pojemna komora na duże polana (do 60 cm) oraz kwalifikacja do dotacji Czyste Powietrze sprawiają, że to urządzenie warte uwagi w segmencie kotłów wielopaliwowych.

www.klimosz.pl

EKOTEK DUO

Kocioł na drewno wyposażony dodatkowo w samoczyszczący palnik pelletowy. Spełnia rygorystyczne wymagania 5 klasy oraz Ekoprojektu . Osiąga bardzo wysoką sprawność nawet 93%, co przekłada się na niski pobór paliwa i efektywne wykorzystanie energii cieplnej. Dostępne modele 15, 22 i 30 kW. www.teklakotly.pl

BLAZE GREEN COMBI
Drewko Hybrid

Drewko Hybrid – nowa jakość ogrzewania hybrydowego

Rosnące koszty energii oraz zmieniające się wymagania ekologiczne sprawiają, że użytkownicy coraz częściej poszukują rozwiązań zapewniających nie tylko efektywność, ale także elastyczność i niezależność. W odpowiedzi na te potrzeby powstał kocioł Drewko Hybrid – nowoczesne urządzenie grzewcze, które łączy zalety spalania pelletu i drewna, wyznaczając nowy standard w segmencie kotłów c.o.

Nowoczesna technologia spalania

Sercem kotła Drewko Hybrid jest zaawansowany system spalania, który daje użytkownikowi realny wybór i zapewnia elastyczność w doborze paliwa. Urządzenie może pracować w trybie ręcznym, wykorzystując proces zgazowania drewna, lub w pełni automatycznie – spalając pellet przy użyciu nowoczesnego podajnika.

Podczas palenia drewnem kocioł zapewnia wysoką sprawność i dobre wykorzystanie opału, dzięki czemu ciepło jest oddawane efektywnie, a spalanie pozostaje czyste. To rozwiązanie dla osób, które chcą korzystać z tańszego, tradycyjnego paliwa.

Z kolei tryb pelletowy to przede wszystkim wygoda. Kocioł może pracować automatycznie, sam dozując paliwo i utrzymując zadaną temperaturę. Dzięki funkcji automatycznego przejścia na pellet, urządzenie samo przełączy się na drugi tryb, gdy skończy się drewno – bez potrzeby ingerencji.

Szeroka oferta zasobników na pellet o różnych pojemnościach pozwala łatwo dopasować rozwiązanie do własnych potrzeb oraz ograniczyć częstotliwość uzupełniania paliwa.

Easy ROT – serce niezawodnego spalania

Kluczowym elementem kotła Drewko Hybrid jest nowoczesny, obrotowy palnik na pellet z serii Easy ROT, zaprojektowany z myślą o maksymalnej wydajności i niezawodności. Przystosowany do spalania

pelletu klasy A1 i A2, gwarantuje wysoką sprawność oraz stabilną pracę nawet w wymagających warunkach.

Dzięki wieloletniemu doświadczeniu w projektowaniu i serwisowaniu urządzeń grzewczych powstało rozwiązanie, które radzi sobie tam, gdzie inne systemy zawodzą – przy słabym ciągu kominowym czy przy spalaniu paliw alternatywnych. Obrotowa konstrukcja palnika skutecznie zapobiega osadzaniu się zanieczyszczeń, zapewniając czystsze spalanie, mniejszą ilość serwisowania i długotrwałą, bezproblemową eksploatację.

Inteligentne sterowanie i komunikacja

niezależność i rzadszą konieczność ingerencji użytkownika.

Nowoczesne ogrzewanie to nie tylko wydajność, ale też pełna kontrola. Drewko Hybrid wyposażono w zaawansowany system sterowania, który automatyzuje pracę urządzenia i ogranicza obsługę do minimum. Wysokiej klasy regulator oraz automatyczny podajnik pelletu dbają o optymalne parametry pracy, zapewniając stabilność i bezawaryjność. Użytkownik może w prosty sposób dopasować działanie kotła do własnych potrzeb pod względem temperatury i trybu pracy. Integracja wszystkich elementów instalacji pozwala na osiągnięcie maksymalnej efektywności całego systemu grzewczego, a odpowiednia konfiguracja wykonana przez autoryzowany serwis gwarantuje bezpieczeństwo i długotrwałą niezawodność. Bezpieczeństwo i komfort użytkowania

Drewko Hybrid został zaprojektowany z myślą o codziennym komforcie użytkownika. Automatyzacja podawania paliwa i regulacja spalania, sprawiają, że obsługa urządzenia jest intuicyjna i wygodna. Duży zasobnik pelletu oraz możliwość korzystania z drewna oznaczają większą

Zaawansowane rozwiązania techniczne zwiększają poziom bezpieczeństwa, jednak jak w przypadku każdego urządzenia grzewczego, kluczowe znaczenie ma prawidłowa eksploatacja i przestrzeganie podstawowych zasad użytkowania.

Ekologia i przyszłość ogrzewania

Współczesne systemy grzewcze muszą odpowiadać na wyzwania środowiskowe. Drewko Hybrid doskonale wpisuje się w ten trend, oferując możliwość wykorzystania odnawialnych źródeł energii. Zarówno pellet, jak i drewno to paliwa bardziej przyjazne dla środowiska, a ich efektywne spalanie pozwala znacząco ograniczyć emisję zanieczyszczeń.

To rozwiązanie sprawdzi się zarówno w nowych inwestycjach, jak i w modernizowanych budynkach, gdzie liczy się połączenie ekologii, ekonomii i niezawodności.

ul. Szenica 38, 63-300 Pleszew tel. kom. 600 494 315 e-mail: handlowy@kotlospaw.pl www.kotlospaw.pl

InPell – mały rozmiarem, wielki możliwościami

Nowa definicja ogrzewania pelletowego od Kotłospaw

Nowoczesne budownictwo zmienia zasady gry. Domy są coraz lepiej izolowane, bardziej energooszczędne i wymagają inteligentnych rozwiązań grzewczych, które zapewniają maksymalny komfort przy minimalnym zużyciu energii. W odpowiedzi na te potrzeby firma Kotłospaw stworzyła InPell – innowacyjny kocioł pelletowy, który łączy kompaktowe wymiary, zaawansowaną technologię oraz wyjątkową wygodę użytkowania.

Już na pierwszy rzut oka InPell wyróżnia się na tle konkurencji. To jeden z najmniejszych kotłów pelletowych dostępnych na rynku europejskim, zaprojektowany z myślą o nowoczesnych domach i ograniczonej przestrzeni montażowej. Dzięki niezwykle kompaktowej konstrukcji doskonale sprawdza się zarówno w nowych budynkach, jak i podczas modernizacji istniejących instalacji. Niewielkie wymiary otwierają zupełnie nowe możliwości aranżacji kotłowni, bez konieczności rezygnowania z wydajności czy funkcjonalności.

Mimo swoich rozmiarów InPell oferuje parametry, których można oczekiwać od znacznie większych urządzeń. Dostępny w zakresie mocy od 7 do 13 kW, idealnie wpisuje się w potrzeby współczesnych, energooszczędnych budynków. Szczególnie model 7 kW stanowi odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie rynku na efektywne źródła ciepła dedykowane dobrze zaizolowanym domom jednorodzinnym.

Sercem urządzenia jest nowoczesny palnik wrzutkowy wyposażony w podwójny system automatycznego czyszczenia. To rozwiązanie, które znacząco ogranicza konieczność ingerencji użytkownika i pozwala utrzymać wysoką sprawność przez cały sezon grzewczy. Automatyczne usuwanie nagaru oraz pozostałości po spalaniu przekłada się na stabilną pracę, większą niezawodność i jeszcze wyższy komfort codziennego użytkowania.

O efektywność energetyczną dba również zaawansowany pionowy wymiennik ciepła, który maksymalnie wykorzystuje energię zawartą w pellecie. Efekt? Mniejsze zużycie paliwa, niższe koszty ogrzewania i większa satysfakcja użytkownika. To technologia, która pracuje na oszczędności przez cały okres eksploatacji urządzenia.

InPell to także nowoczesność widoczna w każdym detalu. Za sterowanie odpowiada intuicyjny, kolorowy panel dotykowy PLUM, umożliwiający wygodne zarządzanie pracą kotła i całej instalacji grzewczej. Inteligentna automatyka dba o optymalne parametry pracy, a użytkownik może cieszyć się komfortem bez konieczności ciągłego nadzorowania urządzenia.

Dodatkowym wyróżnikiem jest autorski system InGlow – efektowne podświetlenie LED informujące o aktualnym statusie pracy kotła. To rozwiązanie, które łączy nowoczesny design z funkcjonalnością, podkreślając innowacyjny charakter urządzenia. InPell pokazuje, że współczesny kocioł może być nie tylko wydajnym

źródłem ciepła, ale również dopracowanym pod względem estetyki elementem wyposażenia technicznego budynku.

Firma Kotłospaw zadbała także o elastyczność konfiguracji. Użytkownicy mogą wybierać spośród kilku wersji wyposażenia, w tym wariantu Advanced z fabrycznie zintegrowanym modułem hydraulicznym HydroBox. Takie rozwiązanie znacząco skraca czas montażu i pozwala jeszcze lepiej dopasować urządzenie do indywidualnych potrzeb inwestora.

InPell spełnia rygorystyczne wymagania normy PN-EN 303-5 klasy 5 oraz standardu Ecodesign, potwierdzając swoją wysoką sprawność i niską emisję zanieczyszczeń. To kocioł stworzony z myślą o przyszłości – ekologiczny, ekonomiczny i gotowy na wyzwania nowoczesnego budownictwa.

InPell to coś więcej niż kolejny kocioł pelletowy. To przemyślana odpowiedź na potrzeby współczesnych użytkowników, którzy oczekują oszczędności, wygody i niezawodności zamkniętych w wyjątkowo kompaktowej formie. Kotłospaw po raz kolejny udowadnia, że innowacje mogą mieć niewielkie rozmiary, ale ogromny wpływ na komfort codziennego życia.

ul. Szenica 38, 63-300 Pleszew tel. kom. 600 494 315

e-mail: handlowy@kotlospaw.pl www.kotlospaw.pl

Przegląd kotła na pellet

Kotły na pellet należą obecnie do najbardziej zaawansowanych urządzeń grzewczych na biomasę. Wysoki stopień automatyzacji sprawia, że użytkownicy często zapominają, iż również one wymagają regularnej konserwacji. Tymczasem stan techniczny palnika, wymiennika czy układu podawania paliwa ma bezpośredni wpływ na sprawność urządzenia, zużycie pelletu oraz niezawodność pracy przez cały sezon. Przed rozpoczęciem sezonu grzewczego warto przeprowadzić kompleksowy przegląd, obejmujący:

• dokładne oczyszczenie wymiennika ciepła z pyłów i osadów,

• usunięcie popiołu z komory spalania i popielnika,

• kontrolę palnika oraz elementów odpowiedzialnych za zapłon,

• sprawdzenie stanu podajnika ślimakowego i jego napędu,

• ocenę pracy wentylatora nadmuchowego lub wyciągowego,

• kontrolę uszczelek drzwi oraz pokryw rewizyjnych,

• sprawdzenie czujników temperatury i zabezpieczeń kotła,

• weryfikację ustawień sterownika i parametrów spalania.

Szczególnie istotna jest kontrola czystości wymiennika ciepła. Nawet cienka warstwa osadów może znacząco ograniczać przekazywanie energii do instalacji grzewczej, powodując wzrost zużycia paliwa. W praktyce oznacza to, że zabrudzony kocioł może spalać więcej pelletu, dostarczając jednocześnie mniej energii do budynku.

Przed sezonem warto również sprawdzić stan instalacji odprowadzania spalin. Osady

Kocioł na pellet lub drewno –przed i po sezonie

Każde urządzenie grzewcze, a szczególnie to, które jest głównym źródłem ciepła w domu, wymaga okresowych przeglądów. Co wymaga uwagi w kotłach pelletowych i kotłach zgazowujących drewno – podpowiadamy.

gromadzące się w czopuchu i przewodach kominowych mogą utrudniać prawidłowy przepływ spalin oraz wpływać na stabilność procesu spalania.

Po zakończeniu sezonu grzewczego kocioł powinien zostać dokładnie wyczyszczony. Szczególną uwagę należy zwrócić na wymiennik ciepła, komorę spalania, palnik oraz wszystkie miejsca, w których mogą gromadzić się pyły. Warto również opróżnić zasobnik paliwa, ponieważ pellet pozostawiony na kilka miesięcy, może chłonąć wilgoć z otoczenia. Pozostawione wewnątrz urządzenia popioły i osady w połączeniu z wilgocią mogą przyspieszyć korozję elementów stalowych.

Dobrym rozwiązaniem jest wykonanie pełnego przeglądu serwisowego bezpośrednio po zakończeniu sezonu. Pozwala to wykryć zużycie elementów eksploatacyjnych i przeprowadzić ewentualne naprawy jeszcze przed nadejściem kolejnej zimy.

Duże znaczenie ma także jakość paliwa. Pellet powinien być przechowywany w suchym miejscu, zabezpieczonym przed wilgocią. Zawilgocony pellet traci swoje właściwości, może rozpadać się na pył oraz powodować problemy z pracą podajnika i palnika. Stosowanie paliwa o nieodpowiednich parametrach często prowadzi do powstawania spieków, zwiększonego odkładania się popiołu i częstszej konieczności czyszczenia urządzenia.

Kocioł zgazowujący drewno –sprawność zależy od jakości paliwa i stanu urządzenia

Kotły zgazowujące drewno należą do najbardziej efektywnych urządzeń wykorzystujących drewno kawałkowe. Wysoką sprawność osiągają dzięki spalaniu nie tylko samego drewna, ale również gazów

uwalnianych podczas jego ogrzewania. Aby proces ten przebiegał prawidłowo, urządzenie musi być utrzymywane w odpowiednim stanie technicznym.

Przed rozpoczęciem sezonu grzewczego należy przede wszystkim:

• oczyścić komorę załadunkową i komorę dopalania gazów,

• usunąć sadzę i pyły z powierzchni wymiennika,

• sprawdzić stan dyszy ceramicznej oraz elementów wyłożenia komory spalania,

• skontrolować szczelność drzwiczek i stan uszczelek,

• sprawdzić działanie wentylatora wyciągowego lub nadmuchowego,

• zweryfikować poprawność działania zabezpieczeń termicznych,

• ocenić stan instalacji hydraulicznej oraz armatury zabezpieczającej.

Szczególnie ważnym elementem są części ceramiczne, które pracują w bardzo wysokich temperaturach. Ich uszkodzenie może wpływać na przebieg procesu zgazowania drewna i prowadzić do obniżenia sprawności kotła.

W trakcie sezonu użytkownik powinien regularnie kontrolować czystość kanałów konwekcyjnych oraz usuwać osady z wymiennika. Nawet niewielkie zabrudzenia mogą ograniczać odzysk ciepła i powodować wzrost zużycia drewna.

Po zakończeniu sezonu konieczne jest dokładne usunięcie sadzy, popiołu i pozostałości spalania. Szczególną uwagę należy zwrócić na miejsca trudno dostępne, w których mogą gromadzić się osady. Pozostawiona sadza w połączeniu z wilgocią tworzy związki o odczynie kwaśnym, które przyspieszają korozję elementów stalowych.

METAL-FACH

Znak, że za Twoim kotłem stoi sprawdzona technologia

Wybierając kocioł, warto zwrócić uwagę nie tylko na jego parametry techniczne, ale również na technologię i wsparcie, które stoją za urządzeniem. To właśnie z myślą o zapewnieniu użytkownikom maksymalnego komfortu, niezawodności i bezpieczeństwa powstał program Powered by KIPI.

SPRAWDZONA TECHNOLOGIA

Powered by KIPI to standard potwierdzający, że urządzenie zostało zbudowane w oparciu o sprawdzoną technologię oraz korzysta z doświadczenia i zaplecza technicznego producenta.

WYSOKA JAKOŚĆ KOMPONENTÓW

Elementy urządzenia z najwyższej półki oraz ich pełna integracja – od palnika, przez automatykę, po system sterowania. Dzięki temu wszystkie komponenty współpracują jako jeden spójny system, zapewniając stabilną i w dużej mierze bezobsługową pracę kotła.

BEZPIECZEŃSTWO I NIEZAWODNOŚĆ

Technologie KIPI zostały zweryfikowane w tysiącach działających instalacji. To doświadczenie przekłada się na efektywność, niezawodność i bezpieczeństwo użytkowania, a także pewność, że rozwiązanie sprawdza się nie tylko w warunkach testowych, ale przede wszystkim w codziennej eksploatacji.

WSPARCIE NA KAŻDYM ETAPIE

Jedną z najważniejszych korzyści naszego programu

Powered by KIPI jest dostęp do rozbudowanego zaplecza serwisowego i technicznego. Użytkownicy

W praktyce oznacza to większe bezpieczeństwo inwestycji. Nawet jeśli pierwotny instalator nie jest dostępny, proces serwisowy organizowany jest przez KIPI, zapewniając sprawną reakcję i profesjonalną obsługę. To realna wartość, która daje użytkownikowi pewność, że za jego urządzeniem stoi nie tylko producent kotła, ale również producent technologii.

Powered by KIPI to więcej niż technologia –to realne bezpieczeństwo, spokój oraz ochrona inwestycji i komfortu ogrzewania na lata.

Zeskanuj poniższe kody QR, żeby dowiedzieć się więcej na temat urządzeń, za którymi stoi sprawdzona technologia.

Więcej informacji o programie

Powered by KIPI można uzyskać, kontaktując się pod adresem: marketing@kipi.pl

KOCIOŁ QUAD
KOCIOŁ SILVA

Warto również przeprowadzić kontrolę bufora ciepła, jeśli jest elementem instalacji. Sprawdzenie działania pomp obiegowych, zaworów mieszających oraz automatyki pozwoli uniknąć problemów podczas ponownego uruchomienia systemu jesienią.

Regularna konserwacja kotłów zgazowujących drewno ma szczególne znaczenie, ponieważ urządzenia te pracują w wysokich temperaturach i wykorzystują precyzyjnie zaprojektowany proces spalania. Dbałość o ich stan techniczny przekłada się bezpośrednio na sprawność, ekonomikę ogrzewania oraz żywotność całej instalacji.

Kluczowe znaczenie dla pracy urządzenia ma również jakość opału. Drewno przeznaczone do spalania powinno być sezonowane przez co najmniej 18–24 miesiące i posiadać wilgotność nieprzekraczającą 20%. Spalanie mokrego drewna powoduje obniżenie temperatury spalania, zwiększa ilość powstającej sadzy i smoły oraz prowadzi do szybszego zabrudzenia wymiennika i przewodów kominowych.

Automatyka i elektronika –serce nowoczesnego kotła Współczesne kotły na pellet, a coraz częściej również kotły zgazowujące drewno, są wyposażone w rozbudowane układy sterowania, które nadzorują proces spalania, pracę pomp obiegowych, zaworów mieszających oraz przygotowanie ciepłej wody użytkowej. Od prawidłowego działania elektroniki zależy nie tylko komfort obsługi, ale również sprawność i bezpieczeństwo całej instalacji. Podczas przeglądu przed sezonem warto sprawdzić poprawność działania sterownika, czujników temperatury, modułów komunikacyjnych oraz wszystkich elementów wykonawczych współpracujących

Zarówno

kocioł na pellet jak

i kocioł na

drewno wymagają okresowych przeglądów, żeby działały prawidłowo

z automatyką kotła. Szczególną uwagę należy zwrócić na stan połączeń elektrycznych, które z upływem czasu mogą ulegać poluzowaniu lub korozji.

W przypadku urządzeń wyposażonych w zdalne sterowanie i dostęp do Internetu zalecane jest sprawdzenie aktualności oprogramowania. Producenci regularnie udostępniają aktualizacje, które poprawiają stabilność pracy urządzenia, optymalizują algorytmy spalania oraz rozszerzają funkcjonalność sterownika.

Po zakończeniu sezonu warto przeprowadzić kontrolę przewodów elektrycznych, zabezpieczyć urządzenie przed wilgocią oraz sprawdzić stan awaryjnych źródeł zasilania, jeśli są stosowane. Wahania napięcia, wyładowania atmosferyczne czy nieprawidłowo działające instalacje elektryczne należą do najczęstszych przyczyn uszkodzeń modułów elektronicznych, których wymiana bywa jedną z najbardziej kosztownych napraw w nowoczesnych kotłach. Regularna kontrola automatyki pozwala nie tylko ograniczyć ryzyko awarii, ale również utrzymać optymalne parametry spalania, co bezpośrednio przekłada się na mniejsze zużycie paliwa i wyższą efektywność całego systemu grzewczego.

W przypadku nowoczesnych kotłów coraz większego znaczenia nabiera nie tylko konserwacja części mechanicznych i hydraulicznych, ale również regularna kontrola elektroniki oraz automatyki sterującej, która odpowiada za efektywność i bezpieczeństwo pracy całego systemu grzewczego.

To bardzo aktualny temat, bo obecnie awarie sterowników, czujników, zapalarek czy modułów internetowych zdarzają się częściej, niż uszkodzenia samego korpusu kotła.

I jeszcze na koniec jedna uwaga. Nie warto czekać do jesiennych chłodów a na przeglądy wykorzystać letnie miesiące. Wbrew pozorom, nie tylko my mamy urządzenie wymagające serwisu ale latem oczekiwanie 1 – 2 tygodnie na fachowca plus niekiedy dodatkowe kilka dni na dostawę jakiejś części nie jest powodem nerwowej sytuacji, tak jak w środku grzewczego sezonu. Serwis urządzenia grzewczego może odbyć się spokojnie dla nas i dla firmy wykonującej tą usługę.

Aleksandra Jurkowska Izba Gospodarcza Urządzeń OZE

WENTOR

Kup pelletowy – masz dotację. Kup retortowy – masz wybór

Ceny paliw zmieniają się z sezonu na sezon. Kocioł wielopaliwowy daje coś, czego nie zagwarantuje żadna prognoza – wolność wyboru. Pellet to wygoda i czystość – mniej pyłu, mniej popiołu, komfort automatycznego podawania. Groszek to wyższa kaloryczność i dostępność w lokalnych składach.

Jeden kocioł, dwa paliwa –zdecyduj przed sezonem

Przez długi czas branża grzewcza stawiała sprawę prosto: wybierasz paliwo, dobierasz kocioł, instalujesz i grzejesz przez kolejne dwadzieścia lat. Ten model działał, dopóki rynek paliw był przewidywalny. Gdy przestał być, właściciele domów znaleźli się w pułapce. Kocioł działał bez zarzutu, ale paliwo do niego nagle kosztowało dwa razy tyle co rok wcześniej albo trudno je było dostać w dobrej jakości.

Odpowiedzią branży było opracowanie nowoczesnych konstrukcji, które spalają różne rodzaje paliw stałych w tym samym urządzeniu – bez utraty sprawności, kompromisów jakościowych i przeróbek instalacji. Zmienia się tylko palnik lub konfiguracja sterownika, w zależności od tego, na co zdecyduje się właściciel przed danym sezonem.

To podejście ma konkretną nazwę –wielopaliwowość – i coraz więcej producentów traktuje je jako realną odpowiedź na potrzeby rynku. Jednym z nich jest firma Klimosz, która projektuje swoje kotły właśnie z myślą o tej elastyczności. W serii COMBI – z trwałym żeliwnym wymiennikiem o żywotności szacowanej na 25 lat – dostępny jest wariant z palnikiem retortowym, który sprawnie spala i groszek, i pellet. Wybór paliwa przed sezonem

sprowadza się do zmiany konfiguracji sterownika, nie do wymiany kotła.

Identyczną filozofię realizuje seria LE –stalowe kotły z wydajnym wymiennikiem wielopółkowym. Wersja LE Retorta to konstrukcja przeznaczona do spalania ekogroszku i pelletu. Dedykowana tuba do opalania pelletem montowana jest zamiast standardowego rusztu – i urządzenie jest gotowe do pracy na biomasie, bez żadnych przeróbek.

Obie serie dostępne są też w wariantach z dedykowanym, wyłącznie pelletowym palnikiem, a więc i z automatycznym rozpalaniem i wygaszaniem, z klasą A+ i sterownikiem z modułem WiFi. Warto też wiedzieć, że żeliwny wymiennik w serii COMBI to nie tylko trwałość, ale i odporność na korozję wodną i chemiczną oraz na szkodliwe związki fosforu, siarki i węgla, które towarzyszą spalaniu paliw stałych. Seria LE idzie w innym kierunku: stalowy wymiennik wielopółkowy oferuje wyjątkowo dużą powierzchnię czynną wymiany ciepła, co bezpośrednio przekłada się na wyższy odzysk ciepła ze spalin i niższe zużycie opału w całym sezonie.

Dotacja na wymianę kotła

Obie serie – COMBI i LE – dostępne są również w wersjach dedykowanych wyłącznie pelletowi. COMBI PELLET S oraz LE Pellet spełniają wymagania Ecodesign, posiadają 5.

Wielopaliwowość w praktyce

Seria COMBI

• COMBI S: 16–32 kW, żeliwny wymiennik. Paliwo: groszek i pellet.

• COMBI PELLET S: 20–30 kW, kocioł z dedykowanym palnikiem pelletowym, klasa A+, automatyczne rozpalanie, lista ZUM, dotacja Czyste Powietrze.

Żeliwny wymiennik – 10 lat gwarancji

Seria LE 10–35 kW

• LE: stalowy wymiennik. Paliwo: groszek i pellet.

• LE Pellet: z dedykowanym palnikiem pelletowym, klasa A+, automatyczne rozpalanie, lista ZUM, dotacja Czyste Powietrze.

• 5 lat gwarancji

Obie serie: Ecodesign, 5. klasa.

klasę i znajdują się na liście ZUM, co oznacza możliwość dofinansowania z programu Czyste Powietrze. To osobna ścieżka dla tych, którzy już dziś wiedzą, że stawiają na pellet jako jedyne paliwo i chcą skorzystać z dotacji, rekompensując w ten sposób przyszłe zmiany cen paliwa.

Klimosz Sp. z o.o.

ul. Zjednoczenia 6, 43-250 Pawłowice www.klimosz.pl

1. Długi obieg spalin dla maksymalnego odzysku ciepła;

2. System FGR zawracający część spalin do strefy płomienia

Krzaczek Innowacyjne urządzenia pelletowe

Już blisko 30 lat firma ZPH Krzaczek Sp. z o. o. zajmuje się produkcją różnego rodzaju urządzeń grzewczych. Oferujemy artykuły najwyższej jakości, w produkcji których wykorzystujemy nie tylko naszą bogatą wiedzę i wieloletnie doświadczenie, ale także najnowocześniejsze technologie.

IGNIS TOWER to eleganckie, bezdymne palenisko ogrodowe, które zmienia każdy taras w prestiżową strefę relaksu. Zaawansowana technologia spalania pelletu tworzy spektakularny, wirujący płomień w szklanej tubie 360°, bez zapachu i zabrudzeń typowych dla tradycyjnych ognisk. Grawitacyjny system podawania pelletu nie wymaga prądu, a borokrzemowe szkło oraz stalowa konstrukcja gwarantują trwałość i bezpieczeństwo użytkowania. Idealne do ogrodów prywatnych, hoteli, restauracji oraz przestrzeni eventowych – IGNIS TOWER to połączenie ekologii, komfortu i nowoczesnego designu.

SKG DELTA to innowacyjny kocioł dwupaliwowy, który daje użytkownikom pełną swobodę wyboru – ekonomiczne zgazowywanie drewna lub automatyczne spalanie pelletu. Tryb zgazowywania zapewnia maksymalne wykorzystanie energii z drewna, a pelletowy tryb automatyczny oferuje komfort, samoczyszczenie i bezobsługowe rozpalanie. Dzięki technologii FGR redukcja emisji CO sięga 60%, a pyłów – 55%, co czyni kotły SKG DELTA jednymi z najczystszych na rynku. Urządzenie spełnia normę PN-EN 303−5+A1:2023−05, wymogi Ecodesign i znajduje się na liście ZUM, otwierając

Pochodnia pelletowa do ogrodu

drogę do dotacji. To niezawodne, nowoczesne i ekologiczne rozwiązanie dla wymagających użytkowników.

ZPH Krzaczek Sp. z o.o.

Klikawa, ul. Leśna 5, 24-100 Puławy tel. 81 880 60 18, wew. 21 i 22 www.krzaczek.eu

Kocioł SKG DELTA

Dolnośląskie

JUSTA – PIOTR KUT

58-500 Jelenia Góra , ul. Karola Miarki 58 kom. 603 623 604 justakominki@wp.pl

usługi zduńskie, kaflowe pompy ciepła, kuchnie, piece i kominki kaflowe

KOKOSZKA-LOTZ

KOMINKI I PIECE

57-300 Kłodzko, Boguszyn 77A kom.: 601 719 811, 790 669 696 www.kokoszka-lotz.pl kominki@kokoszka-lotz.pl

Produkcja i sprzedaż urządzeń grzewczych: akumulacyjnych palenisk kominkowych, wkładów wodnych oraz kuchni. Usługi kominkowe i zduńskie

KOMINKI LEXUS ANDRZEJ SŁONINKA

55-200 Oława, Godzikowice 20 kom. 607 671 150 www.sloninka.pl andrzej@sloninka.pl

budowa kominków, dystrybucja gorącego powietrza, piece chlebowe, grille, wędzarnie, usługi kamieniarskie, serwis, pogotowie kominkowe

KOMINKI RACZYŃSKI RAFAŁ

58-560 Jelenia Góra, ul. Lubańska 3 tel. 75 300 00 32, kom. 517 370 886 www.raczynski-kominki.pl, biuro@raczynski-kominki.pl

salon, e-sklep, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, projektowanie, wentylacja/rekuperacja, serwis

KOMINKOWO.PL

52-015 Wrocław, ul. Krakowska 182 kom. +48 798 978 999 www.kominkowo.pl biuro@kominkowo.pl

Od 25 lat, zajmujemy się sprzedażą i montażem kominków akumulacyjnych, kominków i piecyków opalanych gazem, drewnem, elektrycznych oraz bio

MEFISTO ARKADIUSZ CHOW

56-400 Oleśnica, Krzeczyn 12 kom. 886 109 982, 889 537 190, 889 270 137 kominkimefisto.pl

Projektujemy, dostarczamy, montujemy i obudowujemy kominki. W ofercie posiadamy: kominki i piece: powietrzne, wodne, gazowe oraz pelletowe.

RAD-KAF INŻ MAREK RADECKI

59-900 Zgorzelec, ul .Łużycka 27 kom. 501 603 301, 501 317 853 www.kominkizgorzelec.pl, radkaf.kominki@wp.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, wędzarnie, projektowanie, serwis, pogotowie kominkowe

Kujawsko-Pomorskie

DOBREKOMINKI.COM DAMIAN OBRZANOWSKI

85-429 Bydgoszcz, ul. Grunwaldzka 195 kom. 508 680 680 www.dobrekominki.com, kontakt@dobrekominki.com

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, montaż kominków gazowych, projektowanie

PHUP „MAAD” DARIA RYBICKA

89-500 Tuchola, ul. Świecka 74 tel. 52 334 20 85 kom. 661 139 084 www.kominki-tuchola.pl, biuro@kominki-tuchola.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, projektowanie

ZDUN.PL – MARCIN WUDNIAK (MISTRZ ZDUŃSKI)

88-100 Inowrocław, ul. Brzoskwiniowa 32 tel. kom. 782 872 785 biuro@zdun.pl, www.zdun.pl

usługi zduńskie, budowa: pieców kaflowych, kuchni kaflowych, budowa kominków, kominów

Lubelskie

FHU MA-CIĄG

MIROSŁAW MACIĄG

20-207 Lublin, ul. Turystyczna 40 tel. 81 534 70 56, kom. 507 025 090 www.kominki-maciag.pl, maciag@jotul.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, projektowanie, wentylacja/rekuperacja

KOMINKI PL ANDRZEJ SZCZĘŚNIAK

20-313 Lublin, ul. Łęczyńska 17 tel. 81 745 02 67 www.kominkilublin.pl, kominkilublin@onet.eu

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, dyplom mistrzowski, wentylacja/rekuperacja

KOMINOX MARCIN CZERNIAK

20-050 Lublin, Szerokie 32 kom. 509 257 327 www.kominox.pl, administracja@kominox.pl

montaż kominków, salon kominkowy, instalacje z płaszczem wodnym, kominki gazowe, elektryczne, wolnostojące, biokominki, DGP, wentylacja/rekuperacja

PPHU ROBIREN ROBERT PULIK

20-423 Lublin, ul. Piękna 4 kom. 515 155 255, 509 795 065 www.robiren.eu, biuro@robiren.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, usługi kamieniarskie, dyplom mistrzowski, projektowanie

ZAKŁAD KAMIENIARSKI GRANIT DULNIAK SP.J.

20-439 Lublin, ul. Głuska 16 tel. 81 744 08 27, kom. 607 853 111 www.granit.lublin.pl, info@granit.lublin.pl

salon, e-sklep, usługi kamieniarskie, dyplom mistrzowski

Małopolskie

CEBUD – NOWE TECHNOLOGIE ZDUŃSKIE

30-198 Kraków, ul. Balicka 320 tel. 12 637 36 23, kom. 660 611 169 www.cebud.eu cebud@cebud.eu

usługi zduńskie, budowa pieców – piecokominków, piece chlebowe, kuchnie, ogrzewanie całych domów, instalacje wodne, piece na gaz drzewny

DNS KOMINKI DAMIAN STRUZIAK

33-314 Łososina Dolna, Łososina Dolna 377 kom. +48 730 063 666 www.dnskominki.pl dnskominki@gmail.com

Lubuskie

ZDUN-MASTER

66-340 Przytoczna, Goraj 3/2 kom. 695 748 529 mistrztwardowski@gmail.com

Zduństwo tradycyjne, piece kaflowe, piece chlebowe, trzony kuchenne, piecokominki, wędzarnie, grillowędzarnie, remonty pieców, ekspertzy

Łódzkie

GRABUD ROBERT GRABOWSKI

91-496 Łódź, ul. Borówkowa 42 kom. 601 398 359 www.grabud.pl, biuro@grabud.pl

usługi zduńskie, budowa kominków, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, montaż kominków gazowych, projektowanie, serwis

M-KOM

93-379 Łódź, ul. Łazowskiego 38m/24 kom. 506 147 229, 500 392 227 www.m-kom.pl, mkom@onet.eu

salon, budowa kominków, portale kominkowe, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, usługi kamieniarskie, usługi kominiarskie

MICHAŁ KOMINKI

93-237 Łódź, ul. Śląska 9/13 kom. 512 933 084 www.michalkominki.pl michalponski@onet.pl

salon, e-sklep, budowa kominków, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, projektowanie, serwis

Sprzedaż, montaż, projektowanie, pomiary, salon ekspozycyjny - oferta polskich i zagranicznych cenionych producentów.

EKO CENTRUM SEKUŁA HENRYK

30-198 Kraków, ul. Balicka 214 tel. 12 637 9550 www.spartherm-krakow.pl, krakow@spartherm.pl

salon, e-sklep, usługi zduńskie, budowa kominków, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, projektowanie, serwis

INTEBO. SALON KOMINKI I SZAFY

34-600 Limanowa, ul. Leśna 16 tel. 18 542 46 23, kom. 608 626 494 www.intebo.pl, intebopolska@gmail.com

salon, e-sklep, usługi zduńskie, budowa kominków, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, kominki gazowe, projektowanie

KOMINKI GP

31-980 Kraków, ul. Longinusa Podbipięty 29 tel. 12 261 17 10, kom. 664 111 609, 664 111 608 www.godin.com.pl, biuro@godin.com.pl

salon, e-sklep, budowa kominków, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, projektowanie, serwis

MET-CHEM ZDZISŁAW ZAŁĘSKI 38-300 Gorlice, ul. Kościuszki 12 tel. 18 353 10 74 www.kominki-gorlice.pl

salon, sprzedaż, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, piece chlebowe, grille, wędzarnie

SALON KOMINKÓW AKOM

34-730 Mszana Dolna, Słomka 32 tel. 18 331 22 48, kom. 509 465 533 www.salonkominkow-akom.pl, salonkominkow.akom@gmail.com

salon, sprzedaż, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, wędzarnie, dyplom mistrzowski, projektowanie

Mazowieckie

ADART KOMINKI

05-082 Zielonki Wieś, ul. Warszawska 450 kom. 572 538 177 adartkominki.pl

Oferujemy sprzedaż kominków na drewno, gazowych, elektrycznych wraz z zabudową. Oferujemy sprzedaż piecy na drewno/pellet oraz kominów izolowanych.

CERAMIKA KORNAK SP.J.

96-320 Mszczonów, Adamowice ul. Kominkowa 15 tel. 46 857 17 08, kom. 608 344 636 ceramikakornak.pl biuro@ceramikakornak.pl

produkcja i sprzedaż kafli

COMINKI.PL

26-600 Radom, ul. Reja 1 kom. 535 555 687 www.cominki.pl kontakt@cominki.pl

Autoryzowany punkt instalacyjny marki DEFRO. Kompleksowe usługi w zakresie budowy kominków, pieców wolnostojących. Realizujemy obudowy z kafli.

EXTRAKOMINKI.PL

09-410 Płock, Czwartaków 22 infolinia: 500 222 366 extrakominki.pl biuro@extrakominki.pl

Sprzedaż wkładów kominkowych, pieców wolnostojących na drewno oraz biokominków i kominków elektrycznych.

FHU KOMINKI BORKOWSKI

05-230 Kobyłka, ul. Ks. Marmo 10B tel. 22 786 40 04 www.borkowski-kominki.pl, info@borkowski-kominki.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, kominki gazowe, dyplom mistrzowski

FUMARIO SEBASTIAN PYRKA

26-700 Zwoleń, al. Jana Pawła II 11 kom. 516 927 022 www.fumario.pl biuro@fumario.pl

sprzedaż i montaż kominków z dgp, kominków z płaszczem wodnym, kominków wolnostojących, montaż kominów zewnętrznych, rekuperacja

HEAT STORE STUDIO WARSZAWA

02-222 Warszawa, Aleje Jerozolimskie 185/39E kom. 502 549 501 www.kominki.store biuro@kominkiznorwegii.pl

Sprzedaż i montaż kominków

Jotul, Scan, Dimplex, Faber

KGN KOMINKI

– MICHAŁ KARWOWSKI

04-284 Warszawa, ul. Liwiecka 7 tel. 790 868 899 www.kgn-kominki.pl

montaż kominków, piecyków, kominów stalowych, piecokominków, obudowy kominkowe, montaż kominków gazowych, montaż klimatyzacji

KOMINKARNIA

05-502 Bobrowiec, ul. Mazowiecka 13 tel. 22 756 22 33, kom. 503 005 908, 509 974 562 www.kominkarnia.pl, biuro@kominkarnia.pl

salon, sprzedaż, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, usługi kamieniarskie, projektowanie

KOMINKI MEGI

05-092 Łomianki k. Warszawy ul. Warszawska 177 kom. 601 342 753, 508 028 248 www.kominkimegi.pl biuro@kominkimegi.pl

usługi zduńskie, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, montaż kominków gazowych, piece kaflowe, kominki kompleksowo

KOMINKI TOMA

00-716 Warszawa, ul. Bartycka 24/26 paw. 27 tel. 22 559 10 27 www.kominkitoma.pl

salon, e-sklep, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, usługi kamieniarskie, projektowanie, serwis

KOMINKI TOMA

04-647 Warszawa-Wawer, ul. Widoczna 2 tel. 22 299 03 72 www.kominkitoma.pl

salon, e-sklep, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, usługi kamieniarskie, projektowanie, serwis

KOMINKI WALMA

05-077 Zakręt, ul. Trakt Brzeski 55 kom. 607 047 537 www.walma.pl, mp@walma.pl

salon, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, usługi kamieniarskie, projektowanie

KOMINKI-KOZŁOWSKI

05-090 Raszyn Wypędy, ul. Sokołowska 50 tel. 22 723 90 98, kom. 602 226 800 www.kominki-kozlowski.pl info@kominki-kozlowski.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, piece chlebowe, grille, wędzarnie, kominki gazowe, dyplom mistrzowski, wentylacja/rekuperacja

KOMINKIZET – JAN ZAPORA

05-240 Tłuszcz, Rysie 1A kom. 504 570 969, 666 492 393 www.kominkizet.pl, biuro@kominkizet.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, montaż kominków gazowych, projektowanie

KOMINOX MARCIN CZERNIAK

05-805 Kanie, ul. Warszawska 9 kom. 509 257 327 www.kominox.pl administracja@kominox.pl

montaż kominków, salon kominkowy, instalacje z płaszczem wodnym, kominki gazowe, elektryczne, wolnostojące, biokominki, DGP, wentylacja/rekuperacja

Opolskie

KOMO SP. Z O.O.

00-716 Warszawa ul. Bartycka 24/26 (pawilon 233A) tel. 22 868 68 19, kom. 501 394 040 www.komo.pl

kominki na drewno, piece kaflowe, piecyki wolnostojące, kominki gazowe, elektryczne, biokominki, akcesoria kominkowe

MAS-KOMINKI

05-120 Legionowo, ul. Jagiellońska 22 kom. 513 127 630 www.mas-kominki.pl, biuro@mas-kominki.pl

salon, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, montaż kominków gazowych, projektowanie, serwis

MMKOMINKI.PL KONRAD PIETRASIK

26-600 Radom, ul. Marii Fołtyn 3B kom. 514 340 012 www.mmkominki.pl, kominki3generacji@gmail.com

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, montaż kominków gazowych, projektowanie

RR KOMINKI ROBERT MARCZEWSKI

05-822 Milanówek, ul. Królewska 51 kom. 668 489 413 robimykominki.com rrmarczewski@robimykominki.com

Mamy do zaoferowania usługi w zakresie: montaż kominków, zabudów kominkowych , pieców wolno stojących typ koza, kominów, systemów DGP.

SOLOMASTERPIECE MATEUSZ SZCZEPANOWSKI

27-100 Iłża, Jedlanka Stara 20A kom. 572 732 796 solomasterpiece.pl mateusz@solomasterpiece.hub.pl

Wykonuję ręcznie piece chlebowe do pizzy chleba mięs i wszelkich potraw. Opalane drewnem, dające aromat, klimat i smak z dawnych lat.

USŁUGI ZDUŃSKIE – JERZY KLEIN

06-150 Świercze, Ostrzeniewo 19 kom. 511 437 468 colourcutter@gmail.com

Budowa urządzeń grzewczych

BRICOMAN

02-964 Warszawa, ul. Europejska 125 tel. 22 581 81 81, kom. 505 542 213 www.bricoman.pl

paliwo do kominków

FUH KOMINKI STYLOWE PALUCH WITOLD

48-355 Burgrabice 136/2 kom. 603 787 947 www.kominki-stylowe.pl, biuro@kominki-stylowe.pl

salon, budowa kominków, DGP, usługi kamieniarskie, portale kominkowe

JAREX KOMINKI

49-300 Brzeg, ul. Drzymały 11 kom. 607 861 894 www.jarex-kominki.pl, irex.kominki@gmail.com

e-sklep, usługi zduńskie, budowa kominków, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, kominki gazowe , projektowanie, serwis

PPHU FEUERKAM – SUPRA BOŻENA MADZIEWICZ

46-024 Łubniany, Opolska 31 kom. 602 597 176, 77 421 53 37 kominki.net.pl kominki@kominki.net.pl

Montaż kominków, piecyków wolnostojących, spieki kwarcowe, kamień naturalny, kominy systemowe

Podkarpackie

D.P. DOM S.C.

37-464 Stalowa Wola, ul. Brandwicka 2 kom. 660 300 002, 664 485 158 kominki-grille.pl dpdom@wp.pl

D.P. DOM – Autoryzowany salon Kominki Kratki & Grille Weber. Renomowana firma zajmująca się sprzedażą i montażem kominków oraz grilli Weber

JAWORSCY KOMINKI I PIECE –WITOLD JAWORSKI

37-450 Stalowa Wola, ul. 3 Maja 29 kom. 503 051 580, 503 051 590 www.kominki.biz, jaworski@kominki.biz

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, projektowanie, serwis

KAFELMIX

37-420 Rudnik nad Sanem, ul. Rzeszowska 135 kom. 600 520 490 www.kafelmix.pl, kafelmix@o2.pl

usługi zduńskie, kafle ceramiczne, okucia żeliwne

KOMINKI USŁUGI REMONTOWO-BUDOWLANE DARIUSZ PALEŃ

37-464 Stalowa Wola, ul. Jaśminowa 6 kom. 691 292 338, 691 292 127 www.kominki.go3.pl, kominki_dgp@o2.pl

salon, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, usługi kamieniarskie, projektowanie, serwis, paliwo do kominków, usługi kominiarskie

WYTWÓRNIA KAFLI STALOWA WOLA

37-464 Stalowa Wola, ul. Rozwadowska 34 tel. 15 819 40 90 www.kafle.com.pl

wytwórnia kafli

ZDUNERA – KONRAD TONDERA

36-145 Widełka, Kłapówka 7 kom. 537 035 773 zdunera@gmail.com

usługi zduńskie, Mistrz Zduński, kuchnie kaflowe, piece kaflowe, urządzenia ogrodowe, remonty, przebudowy, piece do pizzy i chlebowe

Podlaskie

KOMINKI „DANERS” SZYMON PRUSINOWSKI

16-400 Suwałki, ul. Emilii Plater 1 kom. 608 484 399 www.daners.pl simondaners@onet.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, instalacje z płaszczem wodnym, projektowanie, serwis

PROKOMINKI

USŁUGI ZDUŃSKIE

MAREK DYCZ

16-407 Żelazkowizna kom. 509 087 318 hrabiamd@wp.pl

Usługi zduńskie: zduństwo tradycyjne

WIZJA OGNIA SP. Z O.O.

Adres Sklepu: Wojska Polskiego 95, 18-400 Łomża kom. 602 118 071 biuro@wizjaognia.pl

sklep z kominkami, kozami, piecykami, piecami, kaflami, kominami oraz usługi zduńskie

Pomorskie

CAMINUS KOMINKI

83-260 Frank, ul. Kręta 22 kom. 506 953 771 www.caminus-kominki.pl biuro@caminus-kominki.pl

Kompleksowe usługi w zakresie budowy kominków z płaszczem wodnym, piecyków wolnostojących typu koza, gazowych, kominków elektrycznych

F.W. „SALONIK U MARZENY” MARZENA GROTHA-CZERWIŃSKA

80-125 Gdańsk, ul. Kartuska 356 tel. 58 303 04 55 kom. 600 449 212 www.salonikumarzeny.pl, marmur@salonikumarzeny.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, wędzarnie, montaż kominków gazowych, projektowanie

JUST HOME KOMINKI PROJEKTY JUSTYNA WIECZOREK

82-213 Miłoradz, ul. Główna 16 kom. 504 665 071 www.just-home.com.pl, kominki@just-home.com.pl

RAJNERT-ZDUN

76-200 Słupsk, ul. Orkana 6/1 kom. 721 116 839 kominki.rajnertzdun@gmail.com

piece kaflowe, kuchnie kaflowe, pieco-kominki, zabytkowe piece kaflowe, grillo-wędzarnie, piece chlebowe, obudowy kominków

WILIŃSKI KAFLE KOMINKI

80-122 Gdańsk, ul. Kartuska 218 tel. 58 302 55 92, kom. 601 986 444 www.wilinski.pl, biuro@wilinski.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków, dyplom mistrzowski, projektowanie

WILIŃSKI KAFLE KOMINKI

Gdańsk, ul. Grunwaldzka 220 tel. 58 346 07 47, kom. 603 273 663 www.wilinski.pl, salon@wilinski.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków, dyplom mistrzowski, projektowanie

ZBRW ZDUN LESZEK SZYKULSKI

82-200 Malbork, ul. Skłodowskiej 5/1 kom. 502 310 469 www.zdun-kominki-piece.pl, zdun.szykulski@wp.pl

usługi zduńskie, piece kaflowe, kominki kaflowe, piece chlebowe, grille, wędzarnie

ZDUN – USŁUGI ZDUŃSKIE

84-239 Bolszewo k. Wejherowa, ul. Wspólna 14 kom. 514 250 377 www.zdunskieuslugi.pl piece.kaflowe@wp.pl

usługi zduńskie: budowa piecy kaflowych, kuchni kaflowych, kominków, picokominków, grilli, przestawienia i remonty kuchni i piecy kaflowych

15-171 Białystok, ul. Jęczmienna 4 kom. 661 559 284 www.prokominki.pl, sklep@prokominki.pl Śląskie

salon, e-sklep, budowa kominków, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, projektowanie, serwis

USŁUGI ZDUŃSKIE

16-113 Szudziało, Minkowce 5 kom. 510 141 935 krzysiek12cs@interia.pl

Zduństwo tradycyjne, 25 lat doświadczenia

USŁUGI ZDUŃSKIE

KRZYSZTOF WAWIERNIA

15-820 Białystok, ul. Zagórna 8/38A kom. 508 354 760, 504 288 383 www.uslugi-zdunskie.net.pl, kwawier@tlen.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, piece chlebowe, grille, wędzarnie, projektowanie, serwis

salon, budowa kominków, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, projektowanie, serwis, paliwo do kominków, budowa kominów

MADAR KOMINKI

83-200 Starogard Gdański, ul. Pelplińska 29 tel. 58 562 60 20 www.madarkominki.pl, sklep@madarkominki.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, wędzarnie, montaż kominków gazowych, projektowanie

PHU DAVE DAWID MISCHKA

77-300 Człuchów, Nieżywięć, ul. Pogodna 15 kom. 606 727 885 www.dave.com.pl, sklep@dave.com.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, projektowanie, serwis, paliwo do kominków

CIEPŁO I STYL

ROBERT KARCZMARSKI

43-100 Tychy, Aleja Bielska 85 kom. 501 073 081 www.kominkitychy.pl, kominki@kominkitychy.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, usługi kamieniarskie, projektowanie

EKO-TERM KUĆMIERZ F.H.U.

43-385 Jasienic k. Bielska-Białej, Jasienica 1472, (ul. Kominkowa) tel. 33 817 35 74, kom. 602 432 173 www.kominki.studio, piecepizza@kucmierz.pl

salon, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, montaż kominków, dyplom mistrzowski, projektowanie

FOREST NATURA PRACOWNIA ZDUŃSKA – ZIEMOWIT NOWAKOWSKI

43-180 Orzesze, ul. Św. Wawrzyńca 17/1 tel. 32 221 52 15, kom. 605 267 676 biuro@forestnatura.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, wędzarnie, montaż kominków gazowych, dyplom mistrzowski

HEATHOME KOMINKI

42-215 Częstochowa, ul. Kisielewskiego 18/28 tel. 34 344 00 98, kom. 664 991 729 www.heathome.pl, biuro@heathome.pl

salon, budowa kominków, piece chlebowe, grille, wędzarnie, montaż kominków gazowych, projektowanie, serwis, paliwo do kominków

KOMINKI DAMARO, DAMIAN GAWRON 44-200 Rybnik, ul. Szkolna 29 tel. 32 426 40 22, kom. 505 039 090 www.damaro.pl, biuro@damaro.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, kominki gazowe, usługi kamieniarskie, wentylacja/rekuperacja

KOMINKI GODZIC MARIUSZ

41-253 Czeladź, ul. Rzemieślnicza 7 tel. 32 265 64 28, kom. 602 777 769 www.kominki-godzic.pl, kontakt@kominki-godzic.pl

salon , e-sklep, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, montaż kominków gazowych, projektowanie

ART FIRE NOWICKI KOMINKI AIR VENT NOWICKI SP. Z O.O.

44-207 Rybnik, ul. Gliwicka 132 kom. 533 535 050, 506 600 109 www.nowickikominki.com nowickikominki@interia.pl

salon kominkowy, DGP, płaszcze wodne, wentylacja/ rekuperacja, pompy ciepła, klimatyzacja, fotowoltaika, magazyny energii, ogrzewanie podłogowe, OZE

BUDOWNICTWO NATURALNE RYSZARD BUCZEK

43-400 Cieszyn kom. 507 712 780 earthandfire.pl@gmail.com

MAGIA OGNIA

44-100 Gliwice, ul. Daszyńskiego 153 kom. 510 793 928 www.MagiaOgnia.com biuro@magiaognia.com

projektowanie i budowa kominków oraz pieców kaflowych

NORD flam HS SP. Z O.O.

43-400 Cieszyn, ul. M. Kopernika 2C tel. 33 851 4873, 33 852 1506 www.nordflam.pl, nordflam@nordflam.pl

Zduństwo

PHU MARPOL KOMINKI

47-400 Racibórz, ul. Rybnicka 13 tel. 32 417 25 23, kom. 604 284 735 www.kominkislask.pl, Kominki.raciborz@onet.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, usługi kamieniarskie, projektowanie

SYSTEMY KOMINKOWE WALIGÓRA

43-300 Bielsko-Biała, ul. Żywiecka 224 tel. +48 33 814 27 45, kom. 602 818 811 www.kominkiwaligora.pl, info@kominkiwaligora.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, usługi kamieniarskie, projektowanie, serwis

Świętokrzyskie

PHU GALERIA CIEPŁA KOMINKI I KOMINY

25-563 Kielce, ul. Zagnańska 186 a kom. 601 954 074 www.galeriaciepla.pl, biuro@galeriaciepla.pl

salon, e-sklep, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, kominki gazowe, usługi kamieniarskie, projektowanie, serwis

STUDIO KOMINKI

25-526 Kielce, ul. Stefana Okrzei 64 tel. 41 344 22 03, kom. 502 704 351 www.studiokominki.com.pl, biuro@studiokominki.com.pl

salon, e-sklep, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, kominki gazowe, projektowanie

Warmińsko-Mazurskie

ART-SĘK

ROBERT MALINOWSKI

19-330 Stare Juchy, ul. Nadrzeczna 2 www.art-sek.pl robertmalinowski733@gmail.com

usługi zduńskie, budowa kominków, piecy, grilli, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, budowa kominów, kominki akumulacyjne

FHU OLWENT

14-200 Iława, ul. Wyszyńskiego 45A tel. 89 640 90 23, kom. 603 420 336 www.olwent.pl biuro@olwent.pl

KOMINKI DOMINIK KURCWALD

82-300 Elbląg, ul. Dąbrowskiego 2c tel. 55 235 75 47, kom. 664 197 627 www.komineksklep.pl, kominkikurcwald@gmail.com

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, projektowanie, serwis

PPHU ABRAMOWICZ

82-300 Elbląg, ul. Grunwaldzka 2 B 14 F kom. 500 055 042, tel. 552 333 615 www.kominekelblag.pl kominki.abramowicz@op.pl

salon, sprzedaż ,montaż ,serwis, wkłady, piecyki , instalacje DGP, wykonywanie obudów kominkowych, kaflowe obudowy kominków, ciepłe zabudowy

PPHU HELENA HELENA ŻYWICKA

10-072 Olsztyn, ul. Szarych Szeregów 5 tel. 89 523 51 32, kom. 604 128 409 www.kominkihelena.pl, helena.kominki@gmail.com

salon, budowa kominków, DGP, projektowanie, serwis, pogotowie kominkowe

SKRODZKI KOMINKI PPHU

12-230 Biała Piska, ul. Polna 28 tel. 87 423 97 92, kom. 600 535 995 www.skrodzki-kominki.eu

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, usługi kamieniarskie, dyplom mistrzowski

Wielkopolskie

EV PHU EWA PRZEWOŹNA

63-700 Krotoszyn, ul. Kościuszki 3 kom. 503 023 393, 503 066 833 www.evkominki.pl, kominki@evkominki.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, dyplom mistrzowski, projektowanie

GRILLO-WĘDZARNIE TOMASZ KISZKA

62-200 Gniezno, ul. Roosevelta 59/A/b/11 kom. 609 029 108 www.grillo-wedzarnie.pl, grillo_wedzarnie@onet.pl

usługi zduńskie, piece chlebowe, grille, wędzarnie, projektowanie

KAM-BUD

PRZEMYSŁAW GEPPERT

61-680 Poznań, ul. Miętowa 19 tel. 61 825 82 59, kom. 501 735 690 www.kambud-kominki.pl, biuro@kambud-kominki.pl

KOMINKI PIOTR BATURA

62-100 Wągrowiec, Łaziska 29 kom. 502 607 546 www.kominki-batura.pl, biuro@kominki-batura.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, usługi kamieniarskie, dyplom mistrzowski

KOMINKI RUDNY

60-650 Poznań, ul. Obornicka 229 (Galeria Arkada) tel./fax 61 656 18 26 kom. 501 516 992, 500 692 265 www.kominkirudny.pl, salon@kominkinorweskie.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, usługi kamieniarskie, dyplom mistrzowski

KOMINKOWY ŚWIAT

64-980 Trzcianka, ul. Witosa 11a tel. 67 255 32 84 kom. 508 346 654, www.kominkowyswiat.com, kominkowyswiat@wp.pl

salon, e-sklep, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, usługi kamieniarskie, projektowanie

PHU MICHEL MICHAŁ POKRYWKA

63-940 Bojanowo, ul. Dworcowa 31 kom. 517 273 335, 501 667 712 www.kominki-pokrywka.pl, biuro@kominki-pokrywka.pl

salon, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, montaż kominków gazowych, wentylacja/rekuperacja

PHU TERMA WŁODZIMIERZ ZAJĄC

60-479 Poznań, ul. Strzeszyńska 95 tel. 61 842 95 09, kom. 607 165 340 www.phuterma.pl, kominki@phuterma.pl

salon, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, projektowanie, paliwo do kominków, usługi kominiarskie, budowa kominów

PROMETEUSZ

SŁAWOMIR PAWLAK

62-570 Rychwał, ul. Złotkowska 31 kom. 607 294 950, 607 327 070 www.prometeuszrychwal.pl, biuro@ prometeuszrychwal.pl

kompleksowa usługa w zakresie sprzedaży i montażu: kominków, saun, łaźni parowych, basenów spa, blatów kuchennych, parapetów, ogień w ogrodzie

PRZEDSIĘBIORSTWO BIZMET SPÓŁKA Z O.O.

77-400 Złotów, ul. Obr. Warszawy 21 tel. 67 263 29 45, kom. 660 667 480 www.bizmet.pl, biuro.zlotow@bizmet.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, grille, montaż kominków gazowych, usługi kamieniarskie, projektowanie

MISTRZ

ZDUŃSKI – IRENEUSZ BIADASZKIEWICZ

63-200 Jarocin, ul. Sobieskiego 8 kom. 795 268 596 piece.kominki.zdun@gmail.com

ZDUŃSTWO TRADYCYJNE I NOWOCZESNE

64-920 Piła, ul. Mickiewicza 13 kom.: 533 080 129, 602 797 848 miroslaw65@wp.pl kaczkav12@wp.pl

usługi zduński, budowa i przestawianie pieców kaflowych, trzonów kuchennych, kominki, grillo-wędzarnie, kuchnie ogrodowe, czyszczenie, konserwacja, przeglądy

Zachodniopomorskie

KOMINKI FENIKS

72-300 Gryfice, Skalin 7 kom. 785 706 554 www.fenikskominki.pl, fenikskominki@wp.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, piece chlebowe, grille, wędzarnie, kominki gazowe, dyplom mistrzowski

KOMINKI JANIK

70-893 Szczecin, ul. Karola Balińskiego 7E kom. 512 034 299, 503 866 265 www.kominki-janik.pl, biuro.kominkijanik@gmail.com

salon, budowa kominków, usługi kamieniarskie, usługi zduńskie, instalacje z płaszczem wodnym, kominki gazowe, grille gazowe, kominkipiece kaflowe

KOMINKI SOŁOWIEJ

72-200 Nowogard, ul. Bohaterów Warszawy 103a / 1 kom. 507 967 205 www.kominkisolowiej.pl kominkisolowiej@idsl.pl

sprzedaż, montaż kominków, kominów, piecyków

KOMINKISTYL

70-556 Szczecin, ul. Tkacka 63B kom. 501 104 101, tel. 91 812 82 12 kominkistyl.pl info@kominkistyl.pl

Salon kominkowy, usługi zduńskie, budowa pieców i kominków, serwis, projektowanie 3D

KOMINKOWY ZAKĄTEK

71-001 Szczecin, ul. Południowa 18 kom. +48 570 434 323 www.kominkowyzakatek.pl biuro@kominkowyzakatek.pl

Salon kominków, klimatyzacji oraz grilli ogrodowych – Sprzedaż – Montaż – Serwis

ŻAR-WIK SP. Z O.O.

75-120 Koszalin, ul. Szczecińska 5 tel. 94 34 717 74, kom. 694 844 603 www.kominki.koszalin.pl, zar-wik@kominki.koszalin.pl

salon, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, montaż kominków gazowych, usługi kamieniarskie, projektowanie

salon, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, wentylacja/rekuperacja, serwis, budowa kominów Mistrz zduński, usługi zduńskie

salon, e-sklep, usługi zduńskie, budowa kominków, DGP, instalacje z płaszczem wodnym, kominki gazowe, usługi kamieniarskie, dyplom mistrzowski

KOMINKI PREMIUM

Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook