KATALOG
w ó c w o r e dla ki
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
dla Ciebie egz. bezp³atny
PRAWO:
NIELEGALNA
PRASA ?!
#299
KRAKÓW wyd.A nr 9 (299) WRZESIEŃ 2017
Ekologia I Historia I Prawo I Rozrywka I Technika I Testy
SPRZEDA¯ - MONTA¯ - WYMIANA
(Rondo Grzegórzeckie)
T£UMIKI MECHANIKA
tel. (12) 430 47 53, tel. kom. 601 48 96 03
zapraszamy: pn.-pt.: 8.00-18.00, sb.: 10.00-14.00
SAMOCHODOWA
www.tlumiki.krakow.pl
Katalizatory - Haki / Wulkanizacja Pompowanie azotem
BEZP£ATNY REGIONALNY MIESIÊCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier Zamów reklamê za miesiêcznie
Zadzwoñ 12 632 09 32 lub napisz: reklama@kdk.pl
DO SAMOCHODÓW FRANCUSKICH
PRUSY 13, 32-010 Kocmyrzów tel. +12 387 30 52; +48 881 931 352 www.auto-radar.pl
pn.-pt.: 8.00 - 17.00, sob.: 8.00 - 13.00
z³
43,30
Kraków, ul. Wielicka 250 tel. 12 288 04 10, 288 05 00 ZAPRASZAMY: poniedzia³ek - pi¹tek: 8.00 - 18.00, sob: 8.00 - 14.00
www.autocenter.com.pl BEZP£ATNA WYMIANA OLEJU
BEZP£ATNY REGIONALNY MIESIÊCZNIK MOTORYZACYJNY
SERWIS: - komputerowa diagnostyka samochodów - pe³ny serwis pogwarancyjny - klimatyzacja ( monta¿ - obs³uga ) - serwis ogumienia SKLEP: - czêœci zamienne do samochodów, oryginalne i tañsze zamienniki UBEZPIECZENIA KOMUNIKACYJNE: - korzystne pakiety KREDYTY: - samochodowe - gotówkowe ( expresowo )
Wypo¿yczamy samochody
BLACHARSTWO - LAKIERNICTWO: - kompleksowe bezgotówkowe naprawy blacharsko-lakierniczne - ca³odobowa pomoc drogowa tel. 601 470 971
PRZEGL¥DY REJESTRACYJNE WSZYSTKICH POJAZDÓW DO 3,5 T
REKLAMY / OG£OSZENIA
owców KATALOG dla kier
Mobil
02
- czêœci mechaniczne i elektryczne - uk³ady zawieszenia i wspomagania - filtry, oleje, akumulatory
www.katalogdlakierowcow.pl motoryzacja inaczej
Kraków, ul. ¯ó³kiewskiego 28
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
REKLAMY / OGŁOSZENIA
KATALOG
owców dla kier
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
Zamów reklamę za miesięcznie Zadzwoń 12 632 09 32 lub napisz: reklama@kdk.pl
zł
43,30
www.katalogdlakierowcow.pl motoryzacja inaczej
03
,,Należy dążyć do perfekcji we wszystkim, co się robi” - tak mawiał Sir Henry Royce, który na początku XX wieku wraz z Charlesem Rollsem założył jedną z najsłynniejszych firm w dziejach motoryzacji. Chodzi oczywiście o Rolls-Royce’a. Samochody z figurką „Spirit of Ecstasy” („Duch Ekstazy”) na przedzie zawsze były synonimem największego luksusu, wygody i jakości wykonania. Monumentalne, niezwykle eleganckie, odizolowujące pasażerów od zewnętrznego świata - po prostu prawdziwi arystokraci na kołach. I choć niektórzy obawiali się, że po przejęciu marki przez BMW wszystko zmieni się na gorsze, to nic takiego się nie stało. Rolls-Royce pozostał taki, jak wcześniej, a co więcej nabrał wiatru w żagle, rozszerzając gamę modeli i notując kolejne rekordy sprzedaży. Ostatnio marka zaprezentowała nową odsłonę swojej topowej limuzyny, czyli Phantoma. Nad poziomem komfortu, wyciszeniem kabiny czy materiałami użytymi do wykończenia wnętrza nie ma się co tutaj rozwodzić - to absolutny motoryzacyjny szczyt. Tradycja przecież zobowiązuje. Możni tego świata już zapewne szykują się do składania zamówień...
Subiektywny
przegląd miesiąca
(powyżej) Nowy Rolls-Royce Phantom zdjęcie: BMW AG
(poniżej) Ford GT '67 Heritage zdjęcie: Ford
Prawdziwą gratkę dla bardzo bogatych ma od niedawna w swojej ofercie również Ford. Chodzi o model GT, który będzie dostępny również w limitowanej edycji ’67 Heritage stworzonej na cześć wyścigowego Forda GT40 Mark IV (w 1967 roku zajął pierwsze miejsce w 24godzinnym wyścigu w Le Mans). Zewnętrznymi wyróżnikami nowej odmiany amerykańskiego supersamochodu są: czerwony lakier Race Red, dwa białe pasy wzdłuż nadwozia, oznaczenia nawiązujące do numeru startowego 1 wykonane w kolorze Frozen White, 20-calowe, jednoczęściowe, kute aluminiowe obręcze kół ze srebrnym półmatowym wykończeniem i z czarnymi nakrętkami mocującymi obręcze, czerwone zaciski hamulcowe oraz srebrne obudowy lusterek. Wnętrze otrzymało nowe skórzane wykończenie foteli z czerwonymi przeszyciami. Takie same przeszycia pojawiły się także na kierownicy. Czerwone są również pasy bezpieczeństwa, natomiast łopatki zmiany biegów wykończono w anodowanej szarości. Na desce rozdzielczej oraz drzwiach widnieją detale ze stali nierdzewnej w ciemnym półmatowym kolorze. Z kolei progi drzwi, wloty powietrza i konsolę centralną wykonano z włókien węglowych. W limitowanej odmianie nie mogło również zabraknąć niepowtarzalnej tabliczki znamionowej z numerem serii. Taki samochód to nic innego, jak lokata kapitału.
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
Natomiast amerykańscy inżynierowie Toyoty opracowali rozwiązanie, które pozwala kierowcy widzieć, co znajduje się za przednimi słupkami samochodu. Wbrew pozorom, nie wykorzystano tu systemu kamer, czujników czy elektroniki, lecz zasady optyki. Mianowicie, dzięki układowi zwierciadeł światło kierowane jest dookoła słupka w taki sposób, aby obraz był widoczny po jego drugiej stronie. Wniosek patentowy został złożony w amerykańskim urzędzie patentowym przez Toyota North America. Jeśli koncern zdecyduje się na komercjalizację tej innowacji, to najpierw zobaczymy ją zapewne w amerykańskich modelach marki. Takie rozwiązanie znacznie ułatwiłoby kierowcy obserwację otoczenia wokół samochodu, tym bardziej że współczesne auta bardzo często mają grube, masywne słupki, które w pewnych sytuacjach drogowych potrafią zasłonić pieszego, rowerzystę lub nawet inny pojazd, w efekcie czego może dojść do wypadku. Pomysł Toyoty pozwala prosto i skutecznie takie ryzyko ograniczyć, dlatego warto byłoby go szybko upowszechnić.
04
Tymczasem firma Delphi stworzyła zestaw wskaźników wykorzystujący wyświetlacz 3D MLD. Udostępnia on zarówno kierowcy, jak i pasażerowi prawdziwy efekt 3D bez konieczności stosowania specjalnych okularów czy wywoływania bólu głowy i innych negatywnych skutków ubocznych. Koncepcja łączy oprogramowanie, technologie optyczne i obrazowanie wykorzystujące dwa panele LCD, ustawione warstwowo jeden za drugim z odstępem pomiędzy nimi. Pojedyncze źródło światła podświetla obydwa panele, pozwalając na to, żeby światło przechodziło od tylnego wyświetlacza do przodu. W rezultacie, przednia warstwa wygląda na przeźroczystą lub półprzeźroczystą. Dzięki wykorzystaniu większej głębi obrazu kierowca może szybciej otrzymać informacje o istotnych alarmach w peryferyjnym polu widzenia, a skomplikowane komunikaty będą łatwiejsze do zrozumienia. Dodatkowo, w kontekście wyraźnie odseparowanych warstw, kierowca może łatwiej odnaleźć najistotniejsze w danym momencie informacje, nadal zachowując dostęp do pozostałych, ważnych informacji na pierwszym planie. k dk
TEST I Ford Mustang GT
Coupe w stylu Detroit Najnowsze wcielenie Mustanga GT robi świetne wrażenie od początku, a potem jest jeszcze lepiej. I wcale nie przeszkadzają w tym drobne mankamenty typowe dla samochodów zza wielkiej wody. Marcin Lewandowski Przede mną stoi wściekle żółte coupe z absurdalnie wielkimi kołami na tylnej osi i niewiele mniejszymi z przodu. To nawiązanie do klasycznego tuningu amerykańskiego oraz do aut budowanych do startów w wyścigach równoległych. Maska sięga po horyzont, z dwoma przetłoczeniami prowadzącymi przez całą jej długość niczym tory kolejowe przez prerię. Sylwetka nawiązuje do Fastbacka z 1967 roku, o czym świadczy pas przedni z przymrużonymi lampami, w jakiś sposób przywodzącymi na myśl rekina, wyciągnięta sylwetka i potrójne pionowe tylne lampy. Totalna klasyka w nowoczesnym wykonaniu. Tego Mustanga Ford nie będzie musiał się wstydzić, jak to miało miejsce z drugą generacją, skrzętnie pomijaną milczeniem w pełnej narodowej dumy historii modelu, która - na marginesie - była najlepiej sprzedającą się w historii rączego rumaka.
niej generacji to niemal przepaść. Materiały są w pełni akceptowalne po tej stronie wielkiej wody, a jednocześnie zachowały klimat typowy dla dzikiego zachodu. Dwa duże wybrzuszenia deski rozdzielczej to oczywisty ukłon w stronę pierwszej generacji, o czym dodatkowo przypomina plakietka wyraźnie mówiąca, że Mustang galopuje już od 1964 roku. Spojrzeniem w przeszłość są też umieszczone nisko za lewarkiem skrzyni biegów przełączniki w starym stylu. W pewnym momencie dziejów motoryzacji zrezygnowano z wystających pstryczków ze względów bezpieczeństwa, teraz sentyment każe inżynierom szukać sposobów, by można je było na powrót zaimplementować, tyle że w bezpieczny sposób. Zaskakująca jest też listwa ozdobna przecinająca całą deskę rozdzielczą. Na pierwszy rzut oka wygląda na aluminiową, ale jak przystało na samochód produkowany po kosztach to tylko doskonale udające lekki stop tworzywo sztuczne. Bardziej w stylu Detroit już nie można. Siedzenia to też typowa Ameryka. Ich kształt wskazuje, że w ojczyźnie uchodzą za kubełkowe, dla nas to dobrze wyprofilowane, ale niezwykle miękkie i wygodne fotele o sportowym wyglądzie, w rzeczywistości bardziej nadają się na przemierzanie Stanów resztkami poszatkowanej starej Route 66 niż do czegokolwiek związanego z szeroko pojętym sportem motorowym. Pokrywająca je skóra także nie zawodzi, jest dość twarda i widać, że Ford nabył ją w promocji i to zdecydowanie nie z masy upadłościowej Connolly'ego. Jeśli czujemy potrzebę przyozdabiania Mustanga „sportowymi” akcesoriami, w opcji dostępne są sportowe fotele Recaro.
Wnętrze zaskakuje Wnętrze jest całkowitym zaskoczeniem. Na tle poprzed-
Mustang to samochód w stylu 2+2, warto więc powiedzieć dwa słowa o tylnej kanapie. Ona także jest >>>>
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
Obrazu samochodu Made in USA dopełniają niedoskonałości, przypominające, dlaczego finalna cena jest tak atrakcyjna. Maska odstaje lekko po bokach, bo z przodu mocowana jest jednym zamkiem, przetłoczenia blach po otwarciu drzwi zdradzają, że proces technologiczny tłoczenia nie został opanowany do perfekcji, a plastikowe zderzaki też mają tendencję do odstawania tu i ówdzie z sobie tylko znanych powodów. Dla mnie są to mankamenty wyjątkowo istotne, ale w sensie pozytywnym. Amerykańskie auto musi być niedoskonałe i lekko niechlujne, bo bez tego traci jakąś część swojej duszy. Dokładnie tak samo, jak włoski samochód, który się nie psuje.
05
06
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
>>>> amerykańska, choć w nieco innym sensie. Zaprojektowano ją do podwożenia pary andyjskich Indian z kapeluszami na głowach. Każda wyższa osoba zderzy się z tylną szybą. Oparcia można położyć, dzięki czemu wyglądające na kompletnie niepraktyczne dwudrzwiowe coupe zamienia się w całkiem uniwersalne auto dla dwojga. Dopełnieniem pozytywnego wrażenia jest długi, ale foremny bagażnik mieszczący 408 litrów – w rzeczywistości wyglądający na większy niż sugerują liczby. Pięciolitrowa V-ósemka Gdybym był głuchy jak pień, mógłbym wybrać wersję EcoBoost z czterocylindrowym silnikiem o niskim spalaniu, bla, bla, bla… Ale nie jestem, więc silnik o nijakim brzmieniu niech pozostanie jedynie pozycją cennikową, pomagającą Fordowi w utrzymaniu rygoru CO2. Po wciśnięciu przycisku uruchamiającego serce modelu GT (421 KM), spod żółtego płaskowyżu, przeciętego czarnymi pasami, wydobywa się basowy bulgot. W architekturze istnieje coś takiego jak złoty podział, czyli proporcje 5/8. Słuchając pięciolitrowej V-ósemki, dochodzę do wniosku, że ma to też przełożenie na motoryzację. Pierwsze kilometry to konieczność przedarcia się przez zatłoczone stołeczne miasto. To nie jest miejsce na hodowlę rasowego konia. Swoje oburzenie Mustang komunikuje poprzez ekran komputera pokładowego, na którym spalanie stabilizuje się na poziomie 20 l/100 km – dopóki jedziemy, wystarczy bowiem krótki postój i wartość rośnie o 10%. Ruszam i delikatnie tocząc się szerokimi alejami, znów odzyskuję stracone pole, czasem zahaczając o wartość z jedynką na początku. Jak tak dalej pójdzie, to paliwa nie starczy na długo, bo zbiornik mieści zaledwie 61 litrów. Staram się o tym nie myśleć i mimo pracującej klimatyzacji, uchylam okno, by lepiej słyszeć pracę silnika.
Amerykańska szkoła budowania samochodów zasługuje na pomnik. Tylko tam potrafią zrobić coś, co zbudowane jest z dziesiątek wad, dodać do tego paliwożerny silnik i otrzymać coś, czego się pragnie. Tak, Mustang GT jest daleki od ideału, ale powoduje, że życie nabiera sensu. Na dodatek w prezentowanej postaci kosztuje 192 000 zł plus 2 600 zł za czarne pasy na nadwoziu. Nic dziwnego, że Mustangi nie zalegają u polskich dilerów Forda, a wręcz trzeba je zamawiać z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. k dk
www.japan-czesci.pl
CZĘŚCI
NOWE I UŻYWANE
DO SAMOCHODÓW JAPOŃSKICH ORAZ KOREAŃSKICH
TR EA .T
S
O
OS. KRAKOWIAKÓW
części
BULWAROWA
NE
AL
OS. SPÓŁDZIELCZE
CENTRUM N. HUTY
31-831 Kraków ul. Fatimska 2
tel.: (12) 642 19 50 tel. kom.: 509 343 272 tel. kom.: 509 727 521
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
KOCMYRZOWSKA
owców KATALOG dla kier
2
CIENISTA
OS. PRZY ARCE
TOMEX
A SK TIM FA
Al. Gen. Andersa
KRZYŻA
Włączyć tryb Sport czy delektować się spokojną jazdą? Poprzednik szczycił się tym, że miał konstrukcję prze-
Można też inaczej. Rozsiadając się w hiper-wygodnych fotelach, włączyć muzykę, nastawić nawigację, co ze standardowym systemem SYNC 4 nie jest już udręką, albo wyłączyć wszystko poza silnikiem, opuścić okna i cruise’ować w dal. A na końcu odkryć, że spalanie spadło do niewiarygodnych 9 l/100 km. I nie jest to wcale szczyt możliwości pięciolitrowego potwora.
OBROŃCÓW
Wnikliwe przejrzenie zdjęć w galerii powoduje dostrzeżenie pewnej anomalii. Tak, testowy Ford przekazuje moc na tylną oś poprzez automatyczną sześciobiegową skrzynię. Nie, nie jest to żaden wstyd, ani wada. Po pierwsze wrażenia zza kierownicy są i tak piorunujące, po drugie Mustang GT nie jest maszyną do bicia rekordów i nie jest w stanie pokonać niemieckich maszyn o podobnej mocy, po trzecie osiągi są identyczne, a spalanie… niższe. Nic więc dziwnego, że w Europie większość klientów Mustanga wybiera właśnie automat.
Podwozie, biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia z tym modelem to prawdziwe mistrzostwo świata. Nie mogę nic mu zarzucić. Ostra jazda po KRĘTYCH drogach? Proszę bardzo, auto trzyma wzorowo obrany kurs. Jazda po polnej drodze na 19calowych kołach? Czemu nie, na dodatek wcale nie jest zbyt twardo. Szybki przelot autostradą? Można, choć długa maska przez oszczędne mocowanie wpada w dziwne wibracje. Na szczęście występuje to przy prędkościach niedozwolonych w Polsce, więc nie ma o czym pisać. Do tego spalanie w trasie przy częstym sięganiu po ryk silnika - to zaledwie 14 l/100 km.
PLAC TARGOWY BIEŃCZYCE
REKLAMY / OGŁOSZENIA
W końcu wydostaję się na asfaltową ścieżkę otoczoną łąkami, naturalny habitat galopującego dzikusa. Przez moment mam ochotę wypróbować oferowany w standardzie system Line Lock do rozgrzewania tylnych opon, a w zasadzie do palenia gumy, lecz szybka kalkulacja sprowadza mnie na ziemię. Ta przyjemność może mnie kosztować przynajmniej 1 600 zł. To najniższa cena, jaką znalazłem, za dwie opony Pirelli P Zero w rozmiarze 275/40 R19, za które musiałbym zapłacić zgodnie z podpisanym cyrografem. Pozostaje mi Launch Control pozwalający na uzyskanie najlepszego przyspieszenia. Według producenta, osiągnięcie 100 km/h zajmuje 4,8 sekundy, ale jeśli nie dajemy wiary tym zapewnieniom, możemy skorzystać z rozbudowanego komputera, który mierzy wszystko: czasy, temperatury, przeciążenia i poziom promieniowania kosmicznego. Choć tego ostatniego nie jestem pewien.
jętą prosto z konnej bryczki unowocześnionej sztywnym tylnym mostem. Przez to nie prowadził się dobrze nawet na prostej. Obecny Mustang w końcu się ucywilizował i postanowił podbić świat, w tym marudzącą i wiecznie grymaszącą Europę. To przełom, tylna oś zawieszona jest niezależnie – to zdanie miało rację bytu w latach 60., dziś pasuje jedynie do tego niebywałego tworu. Ale to po raz pierwszy od 1964 roku powoduje dylemat. Czy włączyć tryb Sport i przegonić konia, aż się zapieni, czy delektować się spokojną jazdą, podziwiając zmieniający się za oknem krajobraz? Najlepsze w Mustangu GT jest to, że w końcu obie opcje są właściwe.
07
TEST I Škoda Kodiaq 1,4 TSI 150 KM 4×4 Style
Niedźwiadek Pod koniec ubiegłego roku miałem okazję uczestniczyć w europejskiej premierze Škody Kodiaq, która miała miejsce w malowniczych krajobrazach wiecznie ciepłej Majorki. Po niespełna pół roku w moje ręce ponownie trafił ten niedźwiadek kodiacki, tym razem na nieco dłużej. Artur Ławnik Już od kilku lat stylistyka czeskiej marki zmienia swoje oblicze. Z popularnych dawniej obłych kształtów na bardziej wyraziste i zadziorne. Nie inaczej jest w przypadku Kodiaq’a. Z przodu spogląda na nas „uśmiechnięta” atrapa silnika. Po jej bokach umieszczono klosze reflektorów kryjące w pełni LED-ową technologię. Pod nimi usytuowano dodatkowe halogeny. Patrząc na auto z boku widzimy typowego przedstawiciela klasy SUV, czyli dwubryłowe nadwozie z długą maską i olbrzymią przestrzenią pasażerską. Natomiast tylna część nadwozia pr zypomina mi nieco Superba Kombi. Szczególnie podobieństwo zauważam w kształcie tylnych lamp. Testowane auto osadzone jest na 19-calowych alufelgach i ozdobione krwistoczerwonym lakierem. Wygląda świetnie!
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
Škoda zdążyła nas pr zyzwyczaić do maksymalnego wykorzystywania dostępnej przestrzeni w celu uzyskania niesamowitej ilości miejsca we wnętrzu. Kodiaq oferuje miejsca dla siedmiu osób, co nie jest niczym niespotykanym na rynku. Ale to, że przy komplecie pasażerów można jeszcze zapakować tyle walizek, ile w samochodzie klasy miejskiej (270 litrów), to już jest coś ekstra. A jeśli podróżujemy w piątkę, wtedy dysponujemy bagażnikiem o pojemności aż 720 litrów! Miejsca na nogi w pierwszych dwóch rzędach jest wystarczająco dużo, aby zapewnić komfort dorosłym pasażerom. Trzeci rząd to miejsce raczej dla dwojga dzieci, szczególnie na dłuższych dystansach.
08
Spójrzmy teraz na deskę rozdzielczą. Jest typowo czeskoniemiecka, czyli schludna i uporządkowana. Dodatkowym atutem jest pozostawienie pięknych, czytelnych, analogowych zegarów o srebrnym wykończeniu. Jedyną nowością jest dotykowy ekran obsługujący multimedia. Kolejnym plusem dla inżynierów Škody jest
pozostawienie dwóch najczęściej używanych pokręteł (od głośności i zmiany częstotliwości stacji radiowych). Zatrzymajmy się chwilę na jakości wykonania wnętrza. Materiały, jakich użyto we wnętrzu są naprawdę bardzo miłe w dotyku i całkiem niezłej jakości. Niestety, ich spasowanie nie wszędzie się udało – w testowanym egzemplarzu na nierównościach bardzo mocno skrzypiało wykończenie przednich słupków. Na tym poziomie cenowym takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. Co zasługuje na uwagę i wielką pochwałę, to coś, co producent określa mianem „Simply Clever”, a co oznacza pakiet różnych rozwiązań podnoszących funkcjonalność i przyjazność auta. Liczne schowki, system SmartLink, dwie parasolki w drzwiach, system chronienia krawędzi drzwi przed obiciem czy progi ukryte pod drzwiami, aby zawsze były czyste i nie brudziły naszych nogawek. Takie proste sprawy, a jak mogą umilić podróżowanie autem. Lista funkcjonalności „Simply Clever” jest dużo dłuższa i naprawdę warto zapoznać się z nią na stronach producenta. Przyszła pora na silnik. Pod maską mojego „niedźwiadka” znalazł się benzynowy silnik turbo o pojemności 1,4 i mocy 150 KM. Jest to bardzo dobry silnik, który moim zdaniem rewelacyjnie się sprawdza w Octavii czy Superbie, ale w Kodiaq’u wzbudził we mnie trochę wątpliwości. I nie chodzi mi tu o osiągi, bo te są całkiem niezłe. Dla formalności – auto przyspiesza do pierwszych 100 km/h w 9,3 sekundy i maksymalnie osiąga 197 km/h. Rola zawalidrogi więc zdecydowanie
AUTO GAZ MONTAŻ
43,30 zł
Zastanów się ile jeszcze osób go zauważyło. Biuro reklamy: tel. 12 632 09 32, www.reklama.kdk.pl
KATALOG
KAR
ZWRÓCIŁ UWAGĘ?
Zamów reklamę za miesięcznie
lampyostrzegawcze.pl
NAPIS
Zadzwoń 12 632 09 32 lub napisz: reklama@kdk.pl
www.
k dk
owców dla kier
Na osłodę warto dodać, że testowany egzemplarz wyposażony był w opcjonalny napęd na obie osie oraz adaptacyjne zawieszenie, które jesteśmy wstanie dopasować do prawie każdych warunków na drodze. Również 6-biegowa skrzynia ręczna zasługuje jedynie na pochwały udanym dobraniem przełożeń i lekkością pracy.
Podsumowując, Škoda Kodiaq jest bardzo dobrym i solidnym samochodem, za który warto wyłożyć nawet 160 tysięcy złotych. Sporo, ale uwierzcie mi, że warto, co potwierdzają słupki sprzedaży nie tylko w Polsce ale i w Europie. Kodiaq bije wszędzie rekordy popularności i wcale się temu nie dziwię. Gdybym kupował ten samochód dla siebie, wybrałbym tylko którąś z wysokoprężnych jednostek napędowych. Ale to już pozostawiam do indywidualnej decyzji potencjalnego nabywcy.
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
nam nie grozi. Trochę gorzej jest z elastycznością, czasem dopiero redukcja o dwa biegi jest niezbędna, aby sprawnie wyprzedzić inny pojazd na wąskiej drodze. Niestety, ten aspekt odbija się na zużyciu paliwa, które podczas tygodniowych jazd średnio wyniosło aż 8,5 litra na każde 100 kilometrów. Z jednej strony nie jest to dużo, jeśli uwzględnić gabaryty auta, ale samochody tego typu często są wykorzystywane do dalekich podróży i wtedy 60-litrowy bak będzie się dość często domagać napełnienia. Dlatego jestem zdania, że w Kodiaq’u najlepszym rozwiązaniem będzie jednostka wysokoprężna.
YSIEK KRZ
50 zł rabatu OS. GRĘBAŁÓW, UL. GEODETÓW 18 B
09
przy kosztach naprawy powyżej 200 zł
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
www.autogazkargaz.pl
owców KATALOG dla kier
REKLAMY / OGŁOSZENIA
ZBIEŻNOŚĆ
TEST I Renault Koleos 2,0 dCi 175 4WD X-Tronic Initiale Paris
Wspó³praca pomiêdzy Nissanem, a Renault wyda³a na œwiat nowe dziecko – Renault Koleos. Ten du¿y SUV, jak przysta³o na auto z francuskim rodowodem, produkowany jest w Korei (na szczêœcie tej po³udniowej, nie pó³nocnej). Samochód jest w³aœnie wprowadzany do sprzeda¿y na polskim rynku. Mariusz Barañski, Robert Lorenc
BEZP£ATNY REGIONALNY MIESIÊCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
Trochê historii Boom na SUV-y sprawi³, ¿e ka¿da marka, która chce siê liczyæ na rynku musi je mieæ w ofercie. Renault nie jest tutaj wyj¹tkiem. Pierwsz¹ próbê zaistnienia w tym segmencie Francuzi podjêli w 2000 roku za spraw¹ modelu Scénic RX4. Nie by³ to jednak typowy, zbudowany od podstaw SUV, ale „uterenowiona” wersja kompaktowego minivana. Zdecydowanie lepiej pasuje wiêc do niego okreœlenie crossover. RX4 odró¿nia³ siê od zwyk³ego Scénica zwiêkszonym przeœwitem, wiêkszymi ko³ami, bardziej wydatnymi, nielakierowanymi zderzakami, plastikowymi nak³adkami na bokach nadwozia oraz ko³em zapasowym zawieszonym na tylnych, otwieranych na lewo drzwiach (do góry unosi siê sama szyba). Samochód standardowo posiada³ równie¿ napêd 4x4 realizowany poprzez automatyczne do³¹czanie tylnej osi w momencie utraty przyczepnoœci przez przednie ko³a. Niestety, w przeciwieñstwie do zwyk³ego Scénica, RX4 zosta³ doœæ ch³odno przyjêty przez klientów i z tego powodu jego produkcja zosta³a zakoñczona ju¿ w 2003 roku. Po tym niepowodzeniu Renault przez kilka lat nie mia³o w swojej gamie modelu o podobnym charakterze. Zmieni³o siê to dopiero w 2008 roku, gdy do sprzeda¿y trafi³ Koleos pierwszej generacji, bêd¹cy ju¿ typowym SUV-em. Samochód zosta³ stworzony wspólnie przez Renault oraz po³udniowokoreañsk¹ firmê Renault Samsung Motors (od 2000 roku nale¿¹c¹ do Francuzów; wczeœniej nosi³a nazwê Samsung Motors). Zbudowano go na p³ycie pod³ogowej Nissana X-Traila II, z którego przejêto równie¿ uk³ad napêdu na cztery ko³a. To akurat nie dziwi, poniewa¿ Renault i Nissan od 1999 roku tworz¹ alians, a japoñska marka ma du¿e doœwiadczenie w produkcji samochodów 4x4. Co ciekawe, Koleos mia³ „brata-bliŸniaka” w postaci Renault Samsunga QM5. Samochód by³ przeznaczony na kraje azjatyckie i trafi³ do sprzeda¿y kilka miesiêcy przed wprowadzeniem jego odpowiednika ze znaczkiem Renault do Europy. Pierwszy Koleos nie podbi³ rynków Starego Kontynentu i a¿ do koñca produkcji w 2015 roku by³ w swojej klasie jedynie drugoplanowym graczem. Obecnie jednak stanowi ciekaw¹ propozycjê wœród u¿ywanych SUV-ów. Z perspektywy
10
czasu okaza³o siê bowiem, ¿e to jeden z najbardziej niezawodnych ówczesnych modeli Renault. Poza tym, dziêki niewielkiemu popytowi mo¿na go kupiæ w naprawdê atrakcyjnej na tle konkurencji cenie. Wystarczy jedynie wyzbyæ siê uprzedzeñ i nie kierowaæ siê stereotypami. Na szczêœcie Renault nie zrazi³o siê bardzo przeciêtnymi wynikami sprzeda¿y Koleosa i w 2013 roku rozszerzy³o swoj¹ ofertê o kolejny podwy¿szony model. Tym razem by³ to miejski crossover o nazwie Captur (w Azji znany jako Renault Samsung QM3), który sprawi³, ¿e francuska marka mog³a wreszcie œwiêtowaæ sukces. Samochód jest produkowany do dzisiaj (niedawno przeszed³ lifting) i œwietnie siê sprzedaje, bêd¹c liderem w swojej klasie. W 2015 roku do Captura do³¹czy³ nieco wiêkszy Kadjar, który zast¹pi³ pierwszego Koleosa. Z kolei w zesz³ym roku zaprezentowany zosta³ Koleos drugiej generacji (wystêpuje tak¿e pod nazw¹ Renault Samsung QM6), bêd¹cy SUV-em o rozmiar wiêkszym od wczeœniejszego modelu nosz¹cego tê nazwê. Wnêtrze To tutaj spêdzamy najwiêcej czasu i tutaj powinniœmy dobrze siê czuæ. Renault postara³o siê, abyœmy tak w³aœnie siê czuli. Jest – mówi¹c w skrócie – przyjaŸnie. Wszystko pod rêk¹, a zastosowane materia³y i ich spasowanie nie wzbudzaj¹ zastrze¿eñ. Co prawda trochê trzeba siê naklikaæ elektrycznie ustawianym fotelem („ubranym” w tapicerkê skórzan¹, posiadaj¹cym wentylacjê i podgrzewanie), ale jego zakres regulacji (równie¿ kierownicy) pozwoli na zajêcie wygodnej pozycji za kierownic¹. A kiedy ju¿ rozgoœcimy siê za „sterem”, ci¹gle bêdziemy mogli podziwiaæ maskê Koleosa – co nie jest powszechnie spotykane w dzisiejszych czasach. Jazdê uprzyjemni nam zainstalowany sprzêt Bose z 12 g³oœnikami (bez odtwarzacza CD, nawet za dop³at¹), którego brzmienie zestrojone jest przyjaŸnie dla ucha. Sterujemy nim za poœrednictwem 8,7 calowego ekranu dotykowego (producent wraz z
samochodem daje szmatkę do utrzymania go w czystości), poniżej którego znajdują się pokrętła do regulacji temperatury (ciekawe ile osób zanim się przyzwyczai będzie próbowało jednym z nich przyciszyć lub podgłośnić muzykę), a pomiędzy nimi przyciski m.in. do wentylacji i podgrzewania foteli. Testowany egzemplarz wyposażony był również w nawigację bazującą na mapach TomTom. „Aktualizację map można wgrywać samodzielnie korzystając ze strony Renault za pośrednictwem specjalnego, bezpłatnego programu. Aktualizacje pojawiają się średnio co 2-3 kwartały, a ich koszt waha się od 79 do 129 euro w zależności od obszaru, który zawierają.” – mówi Damian Półka z Renault Anndora. Ciekawym rozwiązaniem jest personalizacja ustawień samochodu jeżeli korzysta z niego więcej niż jedna osoba. „Mamy możliwość skonfigurowania kilku
praktycznie przed każdym zakrętem trzymamy nogę na hamulcu (ciekawe przy jakim przebiegu klocki będą domagały się wymiany). Przy jednostajnym starcie i poruszaniu się zmienia biegi płynnie. Nie możemy jej jednak przygotować do redukcji obrotów, np. przygotowując się do wyprzedzania, robi to „na żywo” dostosowując optymalny bieg po gwałtownym dodaniu przez nas gazu. Powoduje to opóźnienie w jej reakcji, a tym samym w przyspieszeniu samochodu (wyjściem jest tutaj przejście na tryb manualny, tylko po co nam wtedy automat). Tak samo musimy nauczyć się szybkiego włączania do ruchu z drogi podporządkowanej. Musimy dać jej czas na reakcję, a jak jeszcze – w oczekiwaniu na wolne miejsce na drodze – system start/stop zadziała wyłączając silnik, tego czasu musimy dać jej więcej. Niestety wymaga to wprawy, aby wyeliminować niepotrzebną nerwowość na drodze – tak swoją, jak również innych użytkowników.
użytkowników samochodu, gdzie każdy ustawi sobie: zapamiętane stacje radiowe, połączenia głosowe, ustawienia zegarów i klimatyzacji, szatę graficzną wyświetlaczy i kolorystykę” – opisuje Damian Półka. Niestety producent nie umieścił w powyższym pakiecie zapamiętania ustawień fotela użytkownika, a szkoda.
Funkcja podtaczania (samochód zaczyna się toczyć po puszczeniu pedału hamulca) jest praktycznie teoretyczna. Co prawda Koleos zaczyna się poruszać, ale robi to z prędkością jakby pchał nas średnio aktywny 75-cio letni staruszek. Nawet w korku auto poprzedzające potrafi niebezpiecznie oddalić się od nas. Dodatkowo jest ona nieaktywna każdorazowo po odpaleniu silnika, jak również, jeżeli wcześniej skrzynia była ustawiona w położeniu „Parking”. Sprawnie za to działa system kontroli pasa ruchu (z regulowaną czułością, jak również natężeniem dźwięku informującego o jego działaniu).
Aktualizacje map pojawiają się średnio co 2-3 kwartały, a ich koszt waha się od 79 do 129 euro. Pomimo opływowości bliższej lodówce, a niżeli samochodowi sportowemu, przy prędkości autostradowej wyprzedzając ciężarówki nie buja nim, stwarzając wrażenie jakby szukał alternatywnej drogi niż ta, którą się poruszamy. Jest stabilny, a jego prowadzenie przy dużych prędkościach jest przewidywalne i pewne. Wyciszenie wnętrza również nie wzbudza zastrzeżeń. Oczywiście słychać szum opływającego powietrza, ale bardziej informuje on o prędkości, z którą się poruszamy, aniżeli sprawia, że nerwowo rozglądamy się, czy nie zostało uchylone jakieś okno. Producent obiecuje średnie spalanie w cyklu mieszanym na poziomie 5,9 l/100 km, nam w trakcie testu udało się (przy włączonej klimatyzacji) osiągnąć wynik 8,5 l/100 km. BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
Jazda w terenie To nie jest samochód terenowy, warto zdawać sobie z tego sprawę. Jednak z dojazdem nieutwardzonymi drogami np. na działkę, czy też nad brzeg jeziora nie powinno być problemu. Zadziwiająco dobrze radzi sobie na poprzecznych i podłużnych koleinach, a jazda (w naszym przypadku po przejściu ulewy, która pozostawiła po sobie kałuże i większe błoto) nie stanowi nerwowego wyzwania. Nawet duże koleiny, gdzie wydawało się, iż musimy otrzeć się podwoziem o nie, pokonywał bez najmniejszego problemu. W sprawnym i zwartym szyku. >>>>
owców KATALOG dla kier
Jedziemy Sercem testowanego egzemplarza jest silnik Diesla o pojemności 2 litrów, generujący 177 KM. Pozwala on na sprawne poruszanie się, nie sportowe, ale sprawne bez uczucia, że zostaliśmy generatorem korku, a każde wzniesienie jest dla niego nie lada wyzwaniem. Współpracując z automatyczną skrzynią biegów może napędzać wszystkie koła. „Mamy możliwość wyboru jednego z trzech ustawień napędu: na przednią oś, tryb automatyczny (przednia oś napędzana, a tylna dołączana w razie konieczności np. w trakcie uślizgu lub w trudnych warunkach) oraz 4WD Lock, czyli napęd na wszystkie koła, który po przekroczeniu 70 km/h przechodzi w tryb automatyczny.” – wyjaśnia Damian Półka z Renault Anndora. Czuć, że kierujemy dużym (4673 mm długości i 1843 mm szerokości bez lusterek), wysokim (1678 mm) i ciężkim (1754 kg) samochodem. Jakby miał nadwagę. Nie żeby nie chciał skręcać i poddawać się woli kierowcy, ale robi to z gracją bliższą misiowi koala, niż baletnicy. Zawieszenie zestrojone jest komfortowo. Może nawet za bardzo. Chociaż może się idealnie sprawdzić jako usypiacz dzieci. Wnętrze jest dobrze wygłuszone (nie licząc rolety bagażnika, która złożona potrafiła „odzywać się”), a dźwięk silnika nie sprawi, że jak dodamy gazu zaraz obudzą się przed chwilą uśpione dzieci. Gdyby zestrojenie zawieszenia było jeszcze bardziej miękkie, mogłoby uśpić nawet kierowcę. Skrzynia biegów nie pomaga, musimy nauczyć się współpracy z nią. Innej możliwości nie ma, ona nie dostosuje się do nas. Przy każdym odpuszczeniu pedału gazu, czujemy jakby auto przechodziło w żeglowanie, a nie wspomagało prowadzenia silnikiem. Powoduje to, iż
11
>>>> „Sól w oku” Przy tak du¿ym samochodzie czujniki parkowania powinny byæ nad wyraz precyzyjne. A nie s¹. Na wyœwietlaczu otrzymujemy tylko komendê graficzn¹ informuj¹c¹ nas o odleg³oœci do przeszkody. Kiedy sygnalizuje, i¿ praktycznie dojechaliœmy do przeszkody w praktyce mamy do niej jeszcze jakieœ 20 cm. Dotyczy to tak samo przednich, jak i tylnych czujników. Dodatkowo tylna kamera, po wyjechaniu z „terenu”, wymaga³a wytarcia, poniewa¿ osiad³o na niej b³oto, ograniczaj¹c widocznoœæ na wyœwietlaczu. Dostêp do baga¿nika nie jest przewidziany dla wysokich osób. Klapa (elektryczna) otwiera siê raptem na wysokoœæ 180 cm. Trochê nisko. A jak zaparkujemy ty³em przy krawê¿niku to okazuje siê, ¿e nawet bardzo nisko i musimy schyliæ siê ¿eby dostaæ siê do baga¿nika. Trochê to groteskowe. Za to sam baga¿nik, pomimo ¿e nie przypomina wielkoœci¹ hali wystawienniczej, jest wystarczaj¹cych rozmiarów (579 litrów) i
posiada ca³kowicie p³ask¹ pod³ogê. Podsumowanie Testowany egzemplarz producent wyceni³ na 165 000 PLN (ceny zaczynaj¹ siê od nieca³ych 110 000 PLN). Wydaje siê, i¿ jest to rozs¹dna kwota za tak du¿ego i tak doposa¿onego SUV-a. Wyposa¿ony by³ praktycznie we wszystko co oferuje Renault (równie¿ w opcjonalny otwierany dach panoramiczny wymagaj¹cy dop³aty 4000 PLN). Z dostêpnych opcji – w które nie by³ wyposa¿ony na uwagê zas³uguje praktycznie tylko system wspomagania parkowania Easy Park Assist (1500 PLN dop³aty). Jaki zatem jest Koleos? Mówi¹c jednym s³owem - poprawny. Ani zbytnio nie odbiega od modeli oferowanych przez konkurencyjne marki, ani od nich nie odstaje. Zatem je¿eli szukacie du¿ego SUV-a, ale nie zale¿y wam na mo¿liwoœci przewiezienia 7 osób, przed dokonaniem wyboru warto zajrzeæ do salonu Renault.
Schowek przed pasa¿erem ma wymiary 32 x 24 x 20 cm (szerokoœæ x g³êbokoœæ x wysokoœæ). Znajduj¹ siê w nim ksi¹¿ki: Terry Goodkind "Pani Œmierci" - 504 strony - 20,5 x 13,5 x 3 cm; Michael Palmer, Daniel Palmer "Trauma" - 432 strony - 19,7 x 12,8 x 2,5 cm; Wszystkie wydawnictwa Rebis.
BEZP£ATNY REGIONALNY MIESIÊCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
W konsoli œrodkowej swobodnie umieœcimy dwa kubki (na zdjêciu o pojemnoœci 300 ml).
12
k dk
Prasa,
PRAWO
internet i TV w serwisie O ile nie lubimy jeździć do serwisu (w większości przypadków wiąże się to z kosztami), o tyle wszyscy lubią oczekiwać na naprawę w „cieplarnianych” warunkach. Przyzwyczailiśmy się już, że w serwisie oczekiwanie umila nam dostęp do kawy, TV, internetu czy też prasy. Czy mają prawo tam być? Kazusy przygotowywane są przez prawników Availo, operatora programu prawnicy.Trynid.pl Należy jednak pamiętać, że w razie ewentualnej kontroli przedstawicieli ZAIKS (Związek Autorów i Kompozytorów Scenicznych) ciężar udowodnienia nieosiągania korzyści majątkowych z odtwarzanej muzyki spoczywa na posiadaczu urządzeń służących do odbioru programu.
Radio i TV Internet Wyjątek od powyższej zasady, tzw. licencję ustawową Kwestia rozpowszechniana utworu przez pośrednictwo wprowadza art. 24 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i Internetu, w zasadzie nie zmienia stanu rzeczy. Chociaż w prawach pokrewnych, zgodnie z którym „posiadacze Internecie są bazy utworów objętych prawami autorskimi na urządzeń służących do odbioru radiowego lub otwar tych licencjach, gdzie można ściągnąć utwor y i telewizyjnego mogą za ich pomocą odbierać nadawane rozpowszechniać je bez dodatkowych opłat. utwory, choćby urządzenia te były umieszczone w miejscu Certyfikowany Rzeczoznawca Samochodowy Prasa ogólnie dostępnym, jeżeli nie www.rzkrakow.pl, tel. 600 318 039, e-mail: biuro@rzkrakow.pl Odnośnie możliwości udołączy się z tym osiągnięcie ---- konsultacje, opinie i eksper tyzy techniczne pojazdów, stępniania prasy oczekującym również zabytkowych korzyści majątkowych”. klientom, wskazać należy, że ---- wycena war tości r ynkowej pojazdów (również dla UC i WK) zgodnie z art. 11 ustawy o ---- profesjonalna pomoc przy zakupie pojazdu używanego Z powyższego przepisu wynika, ---- wer yfikacja numeru VIN pojazdów prawie autorskim i prawach ---- weryfikacja jakości napraw pojazdów że istnieje możliwość słuchania ---- kosztor ysowanie napraw pojazdów pokrewnych wydawcy przysłuutworów w miejscach ogólnie ---- opinia zmian w specyfikacji technicznej gują autorskie prawa majątkopojazdów (również dla WK i Stacji Diagnostycznych) dostępnych bez konieczności we do każdego rozpowszechnioposiadania licencji po spełnienego numeru dziennika jako niu łącznie trzech przesłanek: wydawnictwa periodycznego. 1) uprawniony udostępnia publicznie utwór poprzez odbiór za pośrednictwem odbiorników radiowych albo W przypadku gazet należy podkreślić, że wydawca gazety jest telewizyjnych; właścicielem autorskich praw majątkowych do poszczególnych 2) odbiorniki te są umieszczone w miejscu ogólnie wydań gazety jako całości. Oznacza to, że każda możliwa dostępnym; eksploatacja gazety, jako całości, przez osobę trzecią, 3) z odbiorem nie łączy się osiąganie korzyści wymaga zezwolenia wydawcy, bez konieczności majątkowych. nabywania praw od autorów poszczególnych utworów składowych. Mając na uwadze powyższe wskazać należy, że jeżeli serwis samochodowy udostępnia publicznie utwór Analogicznie kształtuje się sytuacja w przypadku zakupu poprzez odbiór za pośrednictwem odbiorników przez firmę prenumeraty, tj. wydawca gazety pozostaje radiowych albo telewizyjnych, a odbiorniki te są właścicielem autorskich praw majątkowych do utworu umieszczone w miejscu ogólnie dostępnym (pocze- zbiorowego i jego wykorzystywanie przez osobę trzecią kalnia), zaś z odbiorem nie łączy się osiąganie korzyści wymaga zezwolenia wydawcy. majątkowych (chociażby pośrednio) licencja nie jest konieczna. 13
Partner rubryki
prawnicy
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
k dk
owców KATALOG dla kier
REKLAMY / OGŁOSZENIA
Zasadą jest, że rozpowszechnianie utworów wymaga posiadania licencji, bezwzględne bowiem prawo twórcy do wynagrodzenia za korzystanie z jego utworu wiąże się z tym, że powinien on zawsze partycypować w korzyściach osiąganych przez inne osoby.
Historia kinematografii liczy sobie ju¿ ponad 120 lat. W tym czasie powsta³a niezliczona iloœæ filmów, wœród których s¹ i takie, które nierozerwalnie kojarz¹ siê z jakimœ samochodem. Czasami by³ on g³ównym lub jednym z g³ównych bohaterów, czasami odgrywa³ tylko drugoplanow¹ rolê - jednak bez wzglêdu na to zawsze w trwa³y sposób zapisywa³ siê w pamiêci widzów. Co wiêcej, dziêki filmowej karierze wiele samochodów zyska³o s³awê, o której niektórzy prawdziwi aktorzy mog¹ jedynie pomarzyæ. Tekst: Mariusz Barañski, Zdjêcia bazowe: FCA US LLC, Freepik
BEZP£ATNY REGIONALNY MIESIÊCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
Jednym z najbardziej znanych filmów, któr y uczyni³ z wystêpuj¹cego w nim samochodu niekwestionowan¹ gwiazdê jest z pewnoœci¹ „Powrót do przysz³oœci”. Kultowa trylogia science fiction opowiadaj¹ca o podró¿ach w czasie równie genialnego, co szalonego dr Emmetta Browna i jego m³odego przyjaciela Marty’ego McFly’a do dziœ ma rzeszê fanów. Podobnie zreszt¹ jak samochód, na którego bazie zbudowano filmowy wehiku³ czasu. Mowa oczywiœcie o DeLoreanie DMC-12. To ciekawe auto wytwarzane w latach 1981-1983 w Irlandii Pó³nocnej powsta³o z inicjatywy Johna DeLoreana, wysoko postawionego managera General Motors. Niestety, produkcja zosta³a zakoñczona po zbudowaniu zaledwie 8583 egzemplarzy. Powód? Bardzo s³abe zainteresowanie ze strony klientów. Prawda jest wiêc taka, ¿e gdyby nie rola w filmie, o DeLoreanie DMC-12 nikt by dzisiaj nie pamiêta³. Zupe³nie inaczej by³o w przypadku czteroko³owego „aktora”, wystêpuj¹cego w filmie pt. „Bullitt” (1968 rok). Chodzi tutaj mianowicie o Forda Mustanga GT 390 Fastback, którym jeŸdzi tytu³owy bohater - bezkompromisowy policjant Frank Bullitt, nie przebieraj¹cy w œrodkach, aby sprawiedliwoœci sta³o siê zadoœæ. Film zyska³ s³awê m.in. dziêki prawie dziesiêciominutowej scenie poœcigu samochodowego, w którym bior¹ udzia³ wspomniany Ford oraz Dodge Charger. Ich pojedynek na ulicach San Francisco jest powszechnie uwa¿any na najlepsz¹ tego typu scenê w historii kina. Wracaj¹c jednak do Mustanga, to by³ on 14 gwiazd¹ jeszcze przed pojawieniem siê na „szklanym
ekranie”. Ju¿ w momencie debiutu w 1964 roku Amerykanie oszaleli na jego punkcie. Ró¿norodnoœæ odmian silnikowych i opcji wyposa¿enia sprawi³y, ¿e samochód trafia³ w bardzo ró¿norodne gusta. Jednak najwiêksze emocje budzi³y naprawdê mocne odmiany, takie jak filmowy GT 390. Jeœli jesteœmy ju¿ przy Mustangach „zrywaj¹cych asfalt”, to koniecznie trzeba wspomnieæ o wersjach stworzonych przez Carrolla Shelby’ego. Najs³ynniejsza z nich to bez w¹tpienia Shelby Mustang GT 500, znany z filmu pt. „60 sekund” (2000 rok), którego bohaterem jest Randall „Memphis” Raines - mistrz z³odziejskiego fachu, potrafi¹cy w ci¹gu tytu³owych szeœædziesiêciu sekund ukraœæ ka¿de auto. Jego umiejêtnoœci postanawiaj¹ wykor zystaæ gangsterzy, którzy sk³adaj¹ mu „propozycjê nie do odrzucenia”. W efekcie Raines musi w ci¹gu tygodnia dostarczyæ mafii 50 samochodów, wœród których jest Shelby Mustang GT 500 ochrzczony imieniem Eleanor. To w³aœnie jego kradzie¿ stanowi zwieñczenie ca³ej akcji i decyduje o wykonaniu zadania. Okazuje siê wiêc, ¿e nawet w filmie Mustang by³ równie po¿¹dany, jak w rzeczywistoœci. Jednak przebojowy Ford to wcale nie jedyny „pony car” z filmow¹ rol¹ na koncie. Tym samym mo¿e siê bowiem pochwaliæ Dodge Challenger, kojarzony przede wszystkim z filmem pt. „Znikaj¹cy punkt” (1971 rok). To w³aœnie takim autem w zawrotnym tempie przemierza Amerykê g³ówny bohater o swojsko
tylnych błotnikach. Występuje tutaj pewne odstępstwo od książki, ponieważ w niej Christine to czterodrzwiowy Plymouth Fury - w rzeczywistości bardzo podobny, ale jednak nie identyczny z filmowym Belvedere. Takich odstępstw znajdziemy w filmie więcej, bowiem nie jest on wiernym przeniesieniem powieści Kinga na ekran. Całe szczęście klimat został zachowany. I o to właśnie chodzi. Motyw złowrogiego auta wykorzystano również w horrorze pt. „Samochód” (1977 rok), którego bohaterem jest duże, czarne coupé terroryzujące mieszkańców prowincjonalnego miasteczka. Filmowy pojazd powstał na bazie Lincolna Continentala Mark III, jednak w stosunku do oryginału został bardzo mocno zmodyfikowany. Podobno jego budowa trwała sześć tygodni i kosztowała aż 8,4 miliona dolarów. Kontynuując temat filmowych samochodach obdarzonych osobowością (tyle tylko, że już nieporównywalnie bardziej przyjazną) nie sposób pominąć Volkswagena Beetle, który po raz pierwszy pojawił się na ekranie w komedii pt. „Kochany chrabąszcz” (1968 rok). Przygody sympatycznego garbatego autka mającego wyścigowe zapędy doczekały się czterech sequeli. Najnowszy z nich trafił do kin w 2005 roku, czyli dwa lata po zjechaniu ostatniego Garbusa z linii produkcyjnej w Meksyku. Łącznie powstało ponad 21,5 mln egzemplarzy Volkswagena Typ 1 (bo takie fabryczne oznaczenie nosił ten pojazd), a wszystko to w ramach jednej generacji. Żaden inny samochód nawet nie zbliżył się do tego rekordowego wyniku. Jeśli już mowa o komediach z autem w roli głównej, to na myśl przychodzi również seria pt. „Taxi”, opowiadająca o perypetiach niezbyt rozgarniętego francuskiego policjanta, którego z opresji za każdym razem wyciąga bystry kierowca taksówki. Ową taksówką był stuningowany Peugeot 406 (w ostatniej jak dotąd części zastąpiony przez model 407), mogący rozpędzać się do ponad 300 km/h. W rzeczywistości żadna „406-tka” nie mogła o tym nawet pomarzyć. Co więcej, takich prędkości nie osiągał jak dotąd żaden seryjny Peugeot. Co prawda francuska marka ma na koncie tak szybkie samochody, ale wszystkie z nich były jedynie pojazdami koncepcyjnymi.
Dodge Challenger kojarzony jest przede wszystkim z filmem pt. „Znikający punkt” (1971 rok). Właśnie takim autem przemierza Amerykę główny bohater o swojsko brzmiącym nazwisku Kowalski. Warto tutaj wspomnieć takie modele, jak Quasar, Proxima i Oxia z lat 80. XX wieku, 907 z 2004 roku czy Onyx z 2012 roku. Inną serią filmową kojarzącą się z samochodami jest na pewno „Transporter”. Za każdym razem główny bohater zasiada tutaj za kierownicą luksusowej niemieckiej limuzyny. W pierwszej części było to BMW 735i (E38), w drugiej i trzeciej - Audi A8 W12 (D3), a w czwartej - Audi S8 (D4). Dlaczego twórcy filmu zrezygnowali z BMW na rzecz Audi? Być może stwierdzili, że ciężka linia nadwozia następcy E38, czyli E65 kłóci się nieco z wizerunkiem limuzyny o sportowym charakterze. I trudno się z tym nie zgodzić. Smukłe Audi pasowało do tej roli o wiele lepiej. Dlatego też to właśnie ono wygrało casting.
k dk
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
Na koniec należy wyraźnie zaznaczyć, że w powyższym artykule nie wymieniono oczywiście wszystkich filmów, w których ważną rolę odgrywa samochód. Starano się natomiast pokazać, że jest to bohater uniwersalny, świetnie sprawdzający się w bardzo różnorodnych gatunkach filmowych, począwszy od komedii i science fiction, poprzez sensację i dramat, aż po thriller i horror.
owców KATALOG dla kier
brzmiącym nazwisku Kowalski. Niestety, jego podróż kończy się tragicznie na policyjnej bar ykadzie. Podobnym Challengerem, tyle że w wersji Convertible jeździ również para zwyrodnialców z filmu „Urodzeni mordercy” (1994 rok). Samochód był odpowiedzią Dodge’a na Forda Mustanga i Chevroleta Camaro. Pojawił się jednak stosunkowo późno, bo dopiero w 1970 roku. Na domiar złego trzy lata później USA ogarnął pierwszy kryzys paliwowy i nieekonomiczne auta popadły w niełaskę. Między innymi z tego powodu produkcję Challengera zakończono już w 1974 roku. Dzisiaj jest za to cenionym i poszukiwanym przez kolekcjonerów klasykiem. Podobnie jak Pontiac Firebird Trans Am znany z serii filmów pt. „Mistrz kierownicy ucieka”. Filmowy egzemplarz wyróżniał się ogromnym złotym orłem namalowanym na masce. Jego wizerunki umieszczono dodatkowo na słupkach B. Charakterystyczny dla Trans Ama był również dach składający się z dwóch zdejmowanych paneli przedzielonych dość szeroką poprzeczką, łączącą ramę przedniej szyby z pałąkiem za siedzeniami. Takie rozwiązanie z jednej strony miało umożliwiać jazdę z wiatrem we włosach, a z drugiej - chronić pasażerów w razie dachowania. Bezpieczeństwo to oczywiście sprawa nadrzędna, ale przyjemność podróżowania pod gołym niebem nie jest tu aż tak duża, jak w przypadku klasycznego kabrioletu. Idealnym przykładem tego ostatniego jest Ford Thunderbird Convertible z filmu „Thelma i Louise” (1991 rok), którym tytułowe bohaterki uciekają przed wymiarem sprawiedliwości, ściągającym je za zbrodnię popełnioną przez jedną z nich. Samochód pojawił się na rynku jako przeciwwaga dla Chevroleta Corvette, miał jednak od niego nieco inny charakter. Propozycja Forda od początku stawiała przede wszystkim na elegancję i wygodę, przesuwając sportowe doznania za kierownicą na dalszy plan. Amerykanom bardzo się to spodobało, czego dowodem były statystyki sprzedaży auta. T-Bird (tak go w skrócie określano) spopularyzował w USA klasę szybkich dwudrzwiowych samochodów zapewniających przy tym wysoki komfort jazdy, stając się jednocześnie jednym z najbardziej znanych modeli Forda. Zdecydowanie mniej rozpoznawalne jest auto, które pojawiło się w filmie pt. „Pojedynek za szosie” (1971 rok). To Plymouth Valiant, którego kierowca zostaje wzięty „na celownik” przez psychopatycznego truckera w budzącej grozę ciężarówce Peterbilt 281 z naczepą-cysterną. Thriller zebrał bardzo dobre recenzje i zyskał rozgłos, torując drogę do sławy reżyserowi, którym był nie kto inny, jak Steven Spielberg. Czy z wykorzystanymi w filmie samochodami było podobnie? Nie do końca. O ile tytuł „Pojedynek za szosie” zdecydowana większość kinomanów bezbłędnie kojar zy z kanciastym, czerwonym sedanem i starą, zardzewiałą ciężarówką, o tyle nazwy tych aut poprawnie podadzą jedynie miłośnicy zabytkowej motoryzacji, szczególnie tej zza Wielkiej Wody. Będąc już przy mrocznych klimatach warto wspomnieć również o horrorach z samochodami w rolach głównych. Jeden z najbardziej znanych to bez wątpienia „Christine” (1983 rok), nakręcony na podstawie powieści mistrza grozy Stephena Kinga. Tytułowe imię nosi tutaj zjawiskowy „krążownik szos” z końca lat pięćdziesiątych, który żyje własnym życiem i w bezwzględny sposób rozprawia się z każdym, kogo uzna za wroga. Samochód wykorzystany w filmie to piękny, dwudr zwiowy Plymouth Belvedere, będący reprezentantem złotego okresu amer ykańskiej motoryzacji, w którym dominowały monumentalne, ociekające chromem auta z ogromnymi „skrzydłami” na
15
TECHNIKA
Innowacje w silnikach benzynowych Wszystko wskazuje na to, że przyszłość motoryzacji należy do samochodów elektrycznych. Zanim jednak staną się one powszechnym widokiem na ulicach upłynie jeszcze trochę czasu. Dlatego też producenci, oprócz inwestowania w rozwój alternatywnych źródeł napędu, starają się ciągle udoskonalać znane od lat silniki spalinowe. Jako że diesle popadły ostatnio w niełaskę coraz większy nacisk kładzie się na rozwój jednostek benzynowych. Tekst: Mariusz Barański, Zdjęcia: Bosch, BMW
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
Silniki z zapłonem iskrowym przeżywają obecnie renesans. Wynika to z tego, że klienci coraz częściej odwracają się od nowoczesnych diesli, które uchodzą za skomplikowane, problematyczne w eksploatacji i kosztowne w naprawach. Oczywiście, benzyniaki też już nie są takie, jak kiedyś. Wtrysk bezpośredni, turbodoładowanie, tendencja do zmniejszania liczby cylindrów, duży stopień wysilenia - wszystko to ma zapewniać (przynajmniej w teorii) niskie zużycie paliwa bez uszczerbku na osiągach. Jednak coś za coś. Ubocznym efektem jest niestety zauważalna emisja cząstek stałych. Dlatego też, aby sprostać coraz bardziej wyśrubowanym normom emisji spalin, do silników benzynowych zaczynają powoli trafić odpowiednie filtry, umożliwiające wychwycenie i rozkład szkodliwych substancji. Filtry te noszą oznaczenie GPF (skrót od angielskiego wyrażenia gasoline particulate filter), a ich zasada działania jest taka sama jak w przypadku filtrów stosowanych od dawna w dieslach. Tyle tylko, że GPF-y mają być mniej kłopotliwe - ze względu na wyższą temperaturę spalania mieszanki paliwowo-powietrznej nie ma tutaj konieczności sztucznego podnoszenia temperatury spalin podczas procesu oczyszczania filtra (co jest niezbędne w przypadku DPF-a) lub też obniżania temperatury zapłonu wychwyconych cząstek poprzez stosowanie specjalnego płynu (jak w FAP-ie). Problemy dobrze znane właścicielom nowoczesnych diesli nie powinny więc się tu pojawiać. Tak czy inaczej, wszystko zwer yfikuje dopiero rzeczywistość. GPF od zeszłego roku montowany jest w Mercedesie S 500 - to pierwszy seryjnie produkowany samochód standardowo wyposażony w takie rozwiązanie. Jednak już wkrótce wszyscy producenci będą musieli
16
stosować filtry cząstek stałych w jednostkach benzynowych, bowiem w przeciwnym razie ich samochody nie uzyskają homologacji. Chociaż koncepcja silnika benzynowego jest rozwijana już od ponad 130 lat, to okazuje się, że ciągle jeszcze istnieje pole do popisu w kwestii zwiększenia jego efektywności. Dowodem na to jest zaprezentowana jakiś czas temu innowacja firmy Bosch, pozwalająca z jednej strony na obniżenie zużycia paliwa, a z drugiej - na zwiększenie mocy jednostki napędowej. Wszystko dzięki wtryskowi... wody. Skąd taki pomysł? Nawet zaawansowane silniki benzynowe tracą mniej więcej jedną piątą paliwa pobieranego ze zbiornika. Spowodowane jest to tym, że zwłaszcza przy dużych prędkościach obrotowych część benzyny służy do chłodzenia zamiast do napędzania. Dzięki rozwiązaniu z wtryskiem wody, Bosch udowadnia, że wcale nie musi tak być. „Wprowadzając wtrysk wody pokazujemy, że silnik spalinowy kryje w zanadrzu jeszcze kilka możliwości” mówi dr Rolf Bulander, szef działu Bosch Mobility Solutions, członek zarządu Robert Bosch GmbH. Natomiast Stefan Seiberth, prezes działu branżowego Gasoline Systems w spółce Robert Bosch GmbH, dodaje, że: „Wtrysk wody może dostarczyć dodatkowej mocy każdemu silnikowi z turbodoładowaniem”. Jak już wspomniano, rozwiązanie Boscha czyni silnik nie tylko bardziej oszczędniejszym, ale również mocniejszym. Wcześniejszy punkt zapłonu oznacza, że jednost-
TECHNIKA ka napędowa pracuje bardziej efektywnie. Dzięki temu możliwe jest, aby silniki nawet w potężnych samochodach spor towych mogły rozwijać dodatkową moc. Podstawą tej innowacyjnej techniki jest prosty fakt - nie wolno dopuścić do przegrzania silnika. Aby tego uniknąć niemal w każdej jednostce benzynowej jest wtr yskiwane dodatkowe paliwo, które odparowuje i chłodzi w ten sposób elementy silnika. Tę zasadę fizyki wykorzystali inżynierowie Boscha wprowadzając wtrysk wody destylowanej. Rozpylona woda jest wtryskiwana do przewodu dolotowego jeszcze przed zapłonem mieszanki paliwa. Duże ciepło parowania wody zapewnia skuteczne chłodzenie, w związku z tym potrzebna jest tylko jej niewielka dodatkowa ilość. Na każde sto przejechanych kilometrów zużycie wody wynosi zaledwie kilkaset mililitrów. W efekcie niewielki zbiornik, który dostarcza wodę do układu wtryskowego, musi być uzupełniany najwyżej co kilka tysięcy kilometrów. Uściślając, według przewidywać trzeba to robić średnio co 3000 kilometrów. A jeśli zbiornik opróżni się do zera, silnik nadal będzie pracował bez problemu, choć bez wyższego momentu obrotowego i niższego zużycia paliwa, uzyskiwanych pr zez wtryśnięcie wody. Rodzi się jednak pytanie, czy wtrysk wody nie spowoduje rdzewienia silnika. Okazuje się, że nie trzeba się o to martwić. Woda nie pozostaje bowiem w komorze spalania. Paruje przed spalaniem mieszanki w silniku i zostaje w całości usunięta wraz ze spalinami do otoczenia. Bosch wykorzystuje system wtrysku pośredniego, do kolektora dolotowego, ponieważ ma on wyraźne zalety techniczne i jest tańszy. To sprawia, że to nowatorskie rozwiązanie nadaje się do produkcji na dużą skalę, a także dla wielu segmentów pojazdów. Według testów wtrysk wody pozwala zaoszczędzić nawet do 4% paliwa. W rzeczywistych warunkach jazdy można jednak osiągnąć jeszcze lepszy wynik. Podczas energicznego przyspieszania lub w trakcie szybkiej jazdy
5% R A B A T U
Transbud Nowa Huta S.A. 30-969 Kraków, ul. Ujastek 11 tel.: 12 681 82 54, fax: 12 681 81 64 www.transbud.com.pl , e-mail: transbud@bosch-service.pl
pomp rzędowych sterowanych mechanicznie i elektrycznie pomp rozdzielaczowych VE, VE-EDC pomp wtryskowych VP 29/30, VP 44 pomp wysokiego ciśnienia cp1, cp2, cp3, cp4 wtryskiwaczy wszystkich typów wtryskiwaczy COMMON RAIL pompowtryskiwaczy i pomp pld Bosch QualityScan
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
Profesjonalny SERWIS aparatury wtryskowej do samochodów osobowych i ciężarowych
owców KATALOG dla kier
REKLAMY / OGŁOSZENIA
k dk
DIAGNOSTYKA
K A T A L O G I E M
Pierwszym samochodem wyposażonym seryjnie w innowacyjny system wtrysku wody jest BMW M4 GTS, stanowiące zupełnie wyjątkową odmianę modelu M4 Coupé. Jego produkcja została ograniczona do zaledwie 700 egzemplarzy. M4 GTS zostało zaprojektowane z myślą o torze wyścigowym, jednak w pełni nadaje się również do codziennego użytkowania na drogach publicznych. Auto kontynuuje tradycję limitowanych odmian coupé BMW z literą „M” w nazwie, nawiązując do takich modeli, jak M3 GT z 1995 roku, M3 CSL z 2003 roku, M3 GTS z 2010 roku czy M3 CRT z 2011 roku. Za jego napęd odpowiada trzylitrowy sześciocylindrowy rzędowy silnik benzynowy M TwinPower Turbo o mocy 500 KM i momencie obrotowym 600 Nm, dzięki któremu M4 GTS przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,8 sekundy i uzyskuje prędkość maksymalną 305 km/h (ograniczona elektronicznie). Duża w tym zasługa wtrysku wody opracowanego przez Boscha. Wykorzystywaniu możliwości samochodu sprzyjają potrójny gwintowany układ jezdny, opony Michelin Pilot Sport Cup 2 w rozmiarze 265/35 R19 z przodu i 285/30 R20 z tyłu oraz lekka konstrukcja wykorzystująca aluminium, karbon, materiały zespolone i wysokowytrzymałą stal.
NAPRAWA
Z
na autostradzie zużycie paliwa da się zredukować nawet o 13%. Oszczędność jest widoczna zwłaszcza w przypadku jednostek trzy- i czterocylindrowych, budowanych według zasad downsizingu.
17
Czêœci nowe i u¿ywane do samochodów dostawczych Partner 2000, ul. Danalówka 6, Kraków
tel. 602 33 87 18, 12 653 00 51
biuro@p2000.com.pl, www.p2000.com.pl
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
IMPORTER
CZĘŚCI SILNIKOWYCH
TURBINY CZĘŚCI DO TURBIN
OSOBOWE - DOSTAWCZE - CIĘŻAROWE - MASZYNY ROLNICZE - MASZYNY BUDOWLANE - WÓZKI WIDŁOWE
Zamów reklamę za miesięcznie
Zadzwoń 12 632 09 32 lub napisz: reklama@kdk.pl
KRISCAR
SERWIS SAMOCHODÓW AMERYKAŃSKICH
SERWIS SAMOCHODÓW osobowych
30-424 Kraków, ul. Koœciuszkowców 16 tel. (12) 268 13 97
-
- naprawy, regulacje, przeglądy - części zamienne - naprawy automatycznych skrzyń biegów zapraszamy: pn. - pt. 8-17
zł
43,30
SQAD
SKLEP .. CITROEN PEUGEOT RENAULT
Kraków, ul. Czyżówka 35A e-mail: biuro@sqad.com.pl MONTA¯
SERWIS
NAPRAWY
DIAGNOSTYKA KOMPUTEROWA
Dziekanowice 78, 32-086 Węgrzce tel.: 602 300 424, 502 424 686
POMOC DROGOWA
www.janhol.pl
JAN HOL
TRANSPORT SAMOCHODÓW, MOTOCYKLI, ŁODZI TRANSPORT URZĄDZEŃ BUDOWLANYCH
(Rondo Mateczny- przedłużenie ulicy Zamoyskiego)
(12) 296 35 65, 296 35 66, 296 33 39
Regeneracja belek Wymiana rozrządu Wymiana sprzęgieł Remonty zawieszenia Naprawa układów hamulcowych Bieżące naprawy
POLSKA - UNIA EUROPEJSKA
zapraszamy pon.-pt. 8 - 18 sobota 9 - 14
REGULACJE
AUTO GAZ
tel. 781 777 666, 783 777 666 AUTO
www.katalogdlakierowcow.pl motoryzacja inaczej
CER MOTOR KRAKÓW ul. Przewóz 34a, 30-716 Kraków tel.: 12 307 70 00, 12 307 90 00 e-mail: krakow@cermotor.com.pl
SERWIS
BG-Gas
HOMOLOGACJE KOMPUTEROWE ANALIZY SPALIN RATY ODCZYT I KASOWANIE B£ÊDÓW Kraków - Nowa Huta, ul. ¯aglowa 25a tel. 12 686 60 53 608 616 169 694 887 167 BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
18
e-mail: bggas@poczta.fm ZAPRASZAMY: PN.-PT.: 8:00-16:00
ZAKRES
USŁUG
Auto Komis - www.wamat.otomoto.pl ul. Stadionowa 1, Kraków tel. 12 269 29 73, tel. kom. 660 470 160
NAPRAWA FELG MAREK CZAJA SPECJALIZACJA ZAKŁADU: - naprawa felg stalowych i aluminiowych do pojazdów samochodowych - lakierowanie proszkowe 32-020 Wieliczka, ul. Podleśna 3, tel. (12) 278 18 21, 602-138-246 www.felgi-naprawa.krakow.pl
REKLAMY / OGŁOSZENIA
owców KATALOG dla kier
www.lpg.krakow.pl
PEŁNY
PE£NY ASORTYMENT CZÊŒCI ZAMIENNYCH
CITROEN PEUGEOT RENAULT CRACOW BUSINESS CORPORATION
sklep i serwis Kraków, ul. G³owackiego 56
CBC
tel. (12) 637 48 18, 623 08 15 e-mail: cbc@cbc.com.pl , www.cbc.com.pl
czynne: pn.-pt.: 8-18, sob.: 8-14
Mechanika i elektryka samochodowa Serwis opon - Naprawa i obs³uga klimatyzacji Czêœci zamienne do wszystkich marek Specjalizacja: Hyundai, Kia Pomoc drogowa 24h tel. 509 948 210
Sklep z czêœciami i Serwis Aut Francuskich
Kraków Os. 2 Pu³ku Lotniczego 2b
tel. 12 648 18 19
tel. 12 637 85 47 tel. kom. 509 948 210 ul. Che³moñskiego 264
Dominik Migas
AUTO SERWIS
www.vulko.pl s.c.
11a
(rejon Ronda Matecznego)
z³
43,30
Kraków, ul. Podskale
GEOMETRIA ZAWIESZEÑ MECHANIKA blacharstwo I lakiernictwo
Czêœci nowe i u¿ywane importowane z Francji do samochodów marki
CB RADIO - CAR AUDIO ŒWIAT£A DO JAZDY DZIENNEJ ZABEZPIECZENIA, STEROWNIKI CZUJNIKI PARKOWANIA MONTA¯ - SERWIS
Kraków, ul. Rybitwy 38a
www.twojecbradio.pl
tel./fax 12 653-00-99, tel. 601 42-05-00
Castrol
Kraków ul. Jana Brzechwy 1 tel.: 501 809 408 503 626 219
owców dla kier
ul. Cechowa 36 (Kurdwanów) tel.: (12) 654 05 48, kom.: 604 924 484
BEZP£ATNY REGIONALNY MIESIÊCZNIK MOTORYZACYJNY
ASTRO AUTO SERWIS
KATALOG
Zadzwoñ 12 632 09 32 lub napisz: reklama@kdk.pl
Zamów reklamê za miesiêcznie
55,00 z³ Wszystko dla Twojego uk³adu wydechowego
Castrol
Authorised Dealer
OLEJE SILNIKOWE Castrol oraz FILTRY OLEJOWE
~ KOMPUTEROWY POMIAR GEOMETRII KÓ£ ~ KOMPUTEROWE WYWA¯ANIE KÓ£ ~ BEZSTYKOWA WYMIANA OPON ~ POMPOWANIE KÓ£ AZOTEM ik ~ PNEUMATYCZNE SMAROWANIE p³atnT ~ WYMIANA P£YNU CH£ODZ¥CEGO VA ~ NAPRAWA ZAWIESZEÑ
zakupione w naszej firmie
wymieniamy GRATIS
~ MYCIE PODWOZIA, NADWOZIA I SILNIKA ~ PRANIE TAPICERKI ~ PODCIŒNIENIOWA WYMIANA OLEJÓW ~ ODGRZYBIANIE OZONEM UK£ADÓW KLIMATYZACJI ~ WYMIANA CZYNNIKA CH£ODZ¥CEGO KLIMATYZACJI
BEZP£ATNY REGIONALNY MIESIÊCZNIK MOTORYZACYJNY
AUTO SERVICE s.c. B. Fija³kowski, P. Dudek KRAKÓW, OS. S£ONECZNE 8A TEL. 12 644-37-43 CZYNNE: pn.-pt.: 8.00 - 16.00, sob.: 8.00 - 13.00 www.fijalkow.pl
owców KATALOG dla kier
REKLAMY / OG£OSZENIA
Serwis: tel. 12 423 50 88 w. 22 tel.kom. 502 123 334
Sklep: tel. 12 423 50 88 w. 21 tel. 12 296 36 57
Zakres us³ug wchodz¹cych w kupon rabatowy znajduje siê na stronie: www.vulko.pl
kwota do zap³aty
www.katalogdlakierowcow.pl motoryzacja inaczej
Ca³oroczna obs³uga samochodu
Andrzej Zêbala & Tomasz Kulis
19
LEGENDA
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
20
Usługi
Bieruń, ul. Krakowska 107, tel. 32 216 40 41 Chyżne 297A, tel. 18 263 17 40 Czarny Dunajec, ul. Kolejowa 30D, tel. 18 265 70 14 Gorlice, ul. Biecka, tel. 12 353 03 15 Kraków, ul. Bulwarowa 1, tel. 12 680 43 00 Kraków, ul. Opolska 60, tel. 12 415 81 48 Kraków Pasternik 65, tel. 12 631 61 04 Kraków Pasternik 66, tel. 12 623 04 60 Kraków, ul. Powstańców Wlkp. 13, tel. 12 257 00 30 Kraków, ul. Rybitwy 13, tel. 12 390 49 40 Kraków, ul. Wielicka 22, tel. 12 257 11 45 Kraków, ul. Zakopiańska 290, tel. 12 264 93 15 Książ Wielki Chrusty, tel. 41 383 86 86 Mogilany, ul. Krakowska 24, tel. 12 276 95 55 Niepołomice, ul. Akacjowa, tel. 12 281 13 33 Nowy Sącz, ul. Tarnowska 177, tel. 18 443 21 90 Słomniki, ul. Krakowska 62, tel. 12 388 23 55
Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON
S, O, K, FF S, K, R, FF S, O, K, FF S, M, O, K, MR, R S, O, K S, M, O, K, MR, FF, R S, O, K, MR, FF S, O, K, MR, FF S, M, O, K, MR, FF S, O, K, G, MR, FF S, M, O, K, MR, FF S, M, O, K, R, FF S, FF S, K, R, FF S S, M, O, K, FF S, K, FF
Kraków, ul. Kocmyrzowska 43, tel. 12 645 00 00
Pb 95, UL-98, ON, UL-ON, LPG
S, O, K, G, FF, R
Kraków, ul. Armii Krajowej 10, tel. 12 626 21 05 Kraków, ul. Białoruska 11a Kraków, os. Dywizjonu 303 21a, tel. 12 641 63 01 Kraków, Al. Jana Pawła II 200, tel. 12 642 04 81 Kraków, ul. Lublańska 16a, tel. 12 417 29 36 Kraków, ul. Mogilska 81, tel. 12 413 89 71 Kraków, ul. Powstańców Wlkp.17,tel. 12 257 13 49 Kraków, ul. Siewna 28, tel. 12 420 01 65 Kraków, ul. Wielicka 183, tel. 12 659 02 01
ML95, ML95+, MLD, MLD+, SLPG ML95, ML+, MLD, SLPG ML95, ML+, MLD, MLD+, SLPG ML95, ML95+, MLD, MLD+, SLPG ML95, ML+, MLD, MLD+, SLPG ML95, ML+, MLD, MLD+, SLPG ML95, ML+, MLD, MLD+, SLPG ML95, ML+, MLD, SLPG ML95, ML+, MLD, MLD+, SLPG
S, M, O, K, W, FF S, kawa S, M, O, K, G, W, FF S, M, O, K, G, W, FF S, M, O, K, W, FF S, M, O, K, G, W, FF S, M, O, K, W, FF S, kawa S, M, O, K, G, W, FF
Kraków, ul. Kapelanka 14, tel. 726 158 504 Kraków, os. Kombatantów 20, tel. 12 647 22 77 Kraków, ul. Nowohucka 17 Kraków, ul. Opolska 5, tel. 797 601 143 Kraków, Al. Pokoju 91, tel. 12 686 12 74 Wieliczka, ul. Krakowska 37, tel. 519 075 660
Pb 95, DN-98, ON, DN-ON Pb 95, DN-98, ON, DN-ON, LPG Pb-95, Pb-98, ON, LPG Pb 95, DN-98, ON, DN-ON, LPG Pb 95, DN-98, ON, DN-ON, LPG Pb 95, DN-98, ON, DN-ON, LPG
S, K, FF S, M, O, K, FF S, K, FF S, K, FF S, M, O, K, FF S, K, FF
Kraków, ul. G. Libertowska 2, tel. 12 270 33 46 Kraków, ul. Opolska 9, tel. 12 415 52 06
Pb 95, Pb 98, ON, LPG Pb 95, Pb 98, ON, LPG
S, K, FF S, M, O, K, FF
Kraków, ul. Głowackiego 56, tel. 12 425 60 02 Kraków, ul. Igołomska 29b, tel. 515 025 150 Kraków, ul. Kapelanka 30, tel. 881 288 803 Kraków, ul. Prądnicka 32, tel. 570 369 639 Wieliczka, ul. Narutowicza 5, tel. 691 729 208
Pb 95, ON Pb 95, ON, LPG Pb 95, ON, LPG Pb 95, ON Pb 95, ON, LPG
G S, G, R S, MR, O, K MR, O S, G
Kraków, ul. Bratysławska 1, tel. 12 631 89 20 Kraków, ul. J. Conrada 36, tel. 12 290 14 21 Kraków, ul. J. Conrada 33, tel. 12 626 70 11 Kraków, ul. Marii Konopnickiej 78, tel. 12 656 10 39 Kraków, Al. Pokoju 65, tel. 12 686 40 30 Kraków, ul. Stojałowskiego 1, tel. 12 650 43 60 Kraków, ul. Wielicka 77, tel. 12 265 23 51 Kraków, ul. Witosa 20, tel. 12 265 30 00 Kraków, ul. Zakopiańska 48, tel. 12 259 05 61
FS 95, FSD, VPN, VPNR, VPND, LPG FS 95, FSD, VPN, VPNR, VPND, LPG FS 95, FSD, VPN, VPND FS 95, FSD, VPN, VPNR, VPND FS 95, FSD, VPN, VPNR, VPND, LPG FS 95, FSD, VPN, VPND, LPG FS 95, FSD, VPN, VPNR, VPND FS 95, FSD, VPN, VPNR, VPND FS 95, FSD, VPN, VPNR, VPND, LPG
S, M, O, K, G, R, FF S, K, G, FF S, M, O, K, G, FF S, K, MR, FF S, M, O, K, G, FF S, M, O, K, G, FF S, M, O, K, G, FF S, M, O, K, FF S, M, O, K, G, FF
PALIWA: Pb 95: benzyna bezołowiowa Eurosuper 95; Pb 98: benzyna bezołowiowa 98; ON: olej napędowy; LPG: gaz; Paliwa dedykowane: DN-98: benzyna bezołowiowa DYNAMIC; DN-ON: olej napędowy DYNAMIC; FS 95: FuelSave 95; FSD: FuelSave Diesel; ML95: benzyna miles95; ML95+: benzyna miles95+; ML+: benzyna miles98; MLD: miles diesel; MLD+: miles diesel plus; SLPG: Supra gaz LPG; UL-98: benzyna bezołowiona Ultimate 98, UL-ON: olej napędowy Ultimate; VPN: benzyna V-Power Nitro+; VPNR: benzyna V-Power Nitro+ Racing; VPND: olej napędowy V-Power Nitro+ Diesel. USŁUGI: S: sklep, M: myjnia, MR: myjnia ręczna, O: odkurzacz, K: pompowanie opon (kompresor), G: sprzedaż butli z gazem płynnym, N: najazd samochodowy, W: wypożyczalnia przyczep, FF: fast food, P: prysznic, R: restauracja
www.katalogdlakierowcow.pl motoryzacja inaczej
Asortyment paliw
REKLAMY / OGŁOSZENIA
owców KATALOG dla kier
Dane adresowe
ekologia w motoryzacji
Dodatek współfinansowany ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
Konsekwentna elektryfikacja palety produktów jest centralnym filarem strategii NUMBER ONE > NEXT BMW Group. Wszystkie marki i serie modelowe można zelektryfikować, tzn. zamiast w klasyczny silnik spalinowy wyposażyć je w napęd całkowicie elektryczny lub hybrydowy plug-in. Nowych, zelektryfikowanych modeli BMW Group będzie przybywać każdego roku. Niedawno koncern zapowiedział na pr zykład całkowicie elektryczne MINI bazujące na wersji trzydrzwiowej. Produkcja samochodu rozpocznie się w 2019 roku. W przyszłości klient będzie miał do wyboru trzy rodzaje napędu: spalinowy, hybrydowy plug-in lub stricte elektryczny. Układ napędowy elektrycznego MINI pochodzić będzie z zakładów BMW Group w Dingolfing i Landshut, specjalizujących się w mobilności elektrycznej. Jego montaż w autach będzie się natomiast odbywał w zakładach BMW Group w Oksfordzie, z których pochodzi zdecydowana większość trzydrzwiowych MINI. Nowe, całkowicie elektryczne MINI to jeden z szeregu zelektryfikowanych modeli BMW Group, jakie pojawią się w najbliższych latach. W przyszłym roku rodzina BMW i powiększy się o i8 Roadster. Z kolei na rok 2020 koncern zapowiedział zelektryfikowaną wersję SUV-a X3, a na rok 2021 zupełnie nowy model iNEXT. BMW Group już w tej chwili ma największą ofer tę zelektr yfikowanych samochodów w całej branży motoryzacyjnej. Oferta ta składa się aktualnie z dziewięciu modeli: od całkowicie elektrycznego BMW i3 po najnowszy model MINI Cooper S E Countryman ALL4,
22
czyli produkowaną w VDL Nedcar w Holandii wersję hybrydową plug-in modelu MINI Countryman. W roku 2017 BMW Group planuje sprzedać 100 000 zelektryfikowanych samochodów i mieć tym samym na drogach łącznie 200 000 modeli z napędem elektrycznym lub hybrydowym. Wczesne wejście w elektryfikację pojazdów dało BMW Group przewagę nad konkurencją. Pierwsze prace rozpoczęły się już w roku 2008 od szeroko zakrojonych testów MINI E na całym świecie. Doświadczenia zbierane w tym projekcie odegrały istotną rolę w późniejszym tworzeniu BMW i3 oraz BMW i8. Z kolei te samochody utorowały drogę dla aktualnych modeli hybrydowych plug-in. BMW Group spodziewa się, że w 2025 roku udział zelektryfikowanych aut w ogólnej sprzedaży wszystkich modeli koncernu wyniesie od 15 do 25%. Jednak to, jaką rolę mobilność elektryczna odegra w poszczególnych krajach będzie zależeć od takich czynników, jak podstawy prawne, systemy zachęt oraz infrastruktura do ładowania. Aby móc reagować na oczekiwania klientów, BMW Group już teraz może pochwalić się niespotykaną elastycznością w swoich zakładach produkcyjnych na całym świecie. W przyszłości system produkcyjny BMW będzie wyglądał tak, że linia montażowa zakładów będzie umożliwiała jednoczesne wytwar zanie modeli z silnikiem spalinowym, hybr ydowym plug-in lub z napędem całkowicie elektrycznym. Zdaniem BMW Group elektryfikacja nie jest jednak
Zdjęcie: BMW Group
BMW Group wyznacza kierunek dla mobilności jutra
Koncern z Monachium zapowiedział niedawno kolejny etap strategii elektryfikacji swojej gamy modelowej. Oferta firmy będzie systematycznie rozszerzana o samochody na prąd, wśród których nie zabraknie również elektrycznego MINI. Mówiąc o zrównoważonej mobilności BMW Group nie przekreśla definitywnie nowoczesnych silników wysokoprężnych, będących ostatnio na cenzurowanym.
prężnym spełniającym normę emisji spalin Euro 4 i starsze będą mogli oddać swój samochód u dealerów w rozliczeniu i otrzymać przy zakupie nowego BMW lub MINI premię ekologiczną wynoszącą nawet do 2000 euro zależnie od modelu. Warunek jest taki, że trzeba zdecydować się na BMW i3, hybrydę plug-in lub nowy samochód spełniający normę emisji spalin Euro 6, którego emisja CO2 wynosi maksymalnie 130 g/km (w cyklu NEDC). Premia nie będzie odliczana od innych oferowanych przez państwo premii motywacyjnych, takich jak na przykład obowiązujący aktualnie w Niemczech bonus ekologiczny przy zakupie samochodu elektrycznego, lecz oferowana będzie dodatkowo. Oprócz tego BMW Group, korzystając ze swoich doświadczeń z realnej eksploatacji w latach 20102015, oferuje dla około 225 000 samochodów na niemieckim rynku spełniających normę Euro 5 dalszą optymalizację oczyszczania spalin bez dodatkowych kosztów dla klienta. BMW Group inwestuje również w fundusz „Zrównoważona Mobilność dla Miast” i wykorzystuje możliwości cyfryzacji w celu wspierania dużych miast w redukcji natężenia ruchu i emisji spalin. Na bazie takich projektów jak strategiczne partnerstwo z miastem Hamburg w zakresie rozbudowy mobilności elektrycznej czy projekt badawczy „City2Share” prowadzony we współpracy z Hamburgiem i Monachium BMW Group rozszerza dialog z samorządami, aby stworzyć lepsze warunki dla rozszerzania mobilności elektrycznej i carsharingu.
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
jedynym elementem zrównoważonej mobilności. Co ciekawe, firma z Monachium staje w obronie diesli, na które spadła w ostatnim czasie potężna fala krytyki. Koncern twierdzi, że nowoczesne silniki wysokoprężne są wydajne i zapewniają niższą emisję CO2, przez co przyczyniają się do ochrony środowiska. Oprócz tego, pod względem emisji wielu innych szkodliwych substancji są na takim samym, a nawet lepszym poziomie niż silniki benzynowe. Dotyczy to cząstek stałych, węglowodorów i tlenku węgla. W związku z tym cztery kwestie związane z jednostkami wysokoprężnymi zostały rozwiązane i nie mają już żadnego wpływu na jakość powietrza. Dlatego BMW Group domaga się w tej kwestii rzeczowej debaty opartej na faktach i dowodach naukowych. Poza tym koncern po raz kolejny powtarza, że stosowana przez niego technologia oczyszczania spalin różni się znacznie od innych rozwiązań na rynku, przy okazji kategor ycznie odrzucając sugestie formułowane przez niektóre media zarzucające stosowanie niedopuszczalnych metod technicznych przy oczyszczaniu spalin w silnikach spalinowych. BMW Group wspiera również działania „National Forum Diesel” mające na celu dalszą poprawę jakości powietrza w miastach. Oprócz tych działań, początkowo do 31 grudnia 2017 roku, monachijski koncern oferuje na terenie całej Unii Europejskiej akcję odmłodzenia floty pojazdów, która będzie miała pozytywny wpływ na ochronę zasobów naturalnych, klimat i jakość powietrza. Posiadacze samochodów z silnikiem wysoko-
23
Nowy wodorowy SUV Hyundaia
Koreañczycy po raz kolejny udowadniaj¹, ¿e jeœli chodzi o bran¿ê motoryzacyjn¹, to nikt nie mo¿e ich ju¿ lekcewa¿yæ. Œwietnym tego potwierdzeniem jest Hyundai, który nie doœæ, ¿e produkuje naprawdê konkurencyjne samochody, to jeszcze systematycznie rozszerza swoj¹ ofertê o pojazdy wyposa¿one w ekologiczne napêdy, w tym tak¿e wodorowy. I w³aœnie w taki rodzaj napêdu wyposa¿ony jest najnowszy model Hyundaia, którego prezentacja odby³a siê niedawno w Seulu. Auto typu SUV, którego wprowadzenie na rynek planowane jest na pocz¹tek przysz³ego roku, zosta³o pokazane w wersji przedprodukcyjnej. Bêdzie to ju¿ drugi seryjnie produkowany samochód wodorowy marki Hyundai (po wprowadzonym do sprzeda¿y w 2013 roku modelu ix35 Fuel Cell, na niektórych rynkach znanym jako Tucson Fuel Cell). Zastosowano w nim technologiê ogniw paliwowych czwartej generacji, a jego mo¿liwoœci s¹ efektem globalnych prac badawczo-rozwojowych Hyundaia. Nowy model zosta³ stworzony w oparciu o cztery kluczowe filary, które koncentruj¹ siê na efektywnoœci ogniw paliwowych, osi¹gach, trwa³oœci i sposobie magazynowania paliwa.
BEZP£ATNY REGIONALNY MIESIÊCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
Zwiêkszenie wydajnoœci ogniw paliwowych, redukcja zu¿ycia wodoru i optymalizacja kluczowych komponentów sprawi³y, ¿e wydajnoœæ pojazdu zosta³a znacznie ulepszona w porównaniu z modelem ix35 Fuel Cell. Zasiêg nowego wodorowego Hyundaia na jednym tankowaniu ma wynieœæ 800 km (w oparciu o cykl pomiarowy NEDC). W stosunku do poprzedniego modelu maksymalna moc wyjœciowa nowego auta zosta³a zwiêkszona o 20% i wynosi 163 KM. Ulepszono tak¿e parametry rozruchu samochodu, pokonuj¹c wyzwania zwi¹zane z uruchamianiem pojazdów wodorowych w temperaturach ujemnych. Dziêki temu, mo¿liwe jest uruchomienie samochodu nawet w temperaturze -30 stopni Celsjusza. Oprócz tego, udoskonalone zosta³y takie elementy, jak: MEA (zespó³ elektrod membranowych) i p³yty dwubiegunowe, co przyczyni³o siê tak¿e do obni¿enia kosztów produkcji. Dziêki zastosowaniu wysoce wytrzyma³ej technologii katalitycznej, nowy SUV Hyundaia z napêdem wodorowym ma jeszcze wiêksz¹ tr wa³oœæ ni¿ jego poprzednik. W samochodzie zastosowano trzy jednakowej wielkoœci zbiorniki zamiast dwóch ró¿nych rozmiarów, co zmniejsza masê w³asn¹ pojazdu. Najwy¿szej klasy pojemnoœæ grawimetryczn¹ zbiornika (masa wodoru na masê
24
zbiornika) osi¹gniêto dziêki innowacjom w konfiguracji plastiku i skutecznemu uk³adowi warstw. „Dziêki wyj¹tkowej wydajnoœci, czystej stylistyce i wiod¹cym osi¹gom, SUV Hyundaia nowej generacji jest prawdziwym przyk³adem ekologicznego pojazdu przysz³oœci" - powiedzia³ Lee Ki-sang, wiceprezes Eco Technology Center. Nowy FCEV stylistycznie mocno nawi¹zuje do koncepcyjnego modelu FE Concept, zaprezentowanego w 2017 roku podczas targów motoryzacyjnych w Genewie. Auto opiera siê na koncepcji p³ynnej formy - designu inspirowanego natur¹, a w szczególnoœci wod¹, która notabene stanowi jedyn¹ substancjê emitowan¹ przez samochód zasilany wodorem. Czysta stylistyka nie odbiera modelowi char yzmy prawdziwego SUV-a, bêd¹cego idealnym autem na d³ugie dystanse i odkrywanie nowych miejsc, pozostaj¹cym jednoczeœnie w zgodzie i harmonii z natur¹. Samochód pojawi siê oficjalnie ju¿ na pocz¹tku przysz³ego roku w Korei, a nastêpnie w Ameryce Pó³nocnej i Europie. Hyundai rozwa¿y tak¿e wprowadzenie modelu na rynki z du¿ym potencja³em wzrostu np. do Chin. Nowy model jest kolejnym krokiem Hyundaia w realizacji planów rozwoju pojazdów o niskim zu¿yciu paliwa, zgodnie z celem Hyundai Group (marki Hyundai i Kia), jakim jest wprowadzenie do 2020 roku 31 ekologicznych modeli na rynki globalne. Hyundai równie mocno pracuje nad pozycj¹ lidera na rynku pojazdów elektrycznych. Do obecnego ju¿ w gamie modelu Ioniq maj¹ do³¹czyæ ma³e samochody elektr yczne (wprowadzenie modelu KONA EV o zasiêgu 390 km w pierwszej po³owie 2018 roku), a tak¿e modele z luksusowej linii Genesis (wprowadzenie modelu Genesis EV w 2021 roku). Natomiast po 2021 roku ma siê pojawiæ model EV o zasiêgu 500 km. zdjêcie: Hyundai
Długoterminowa
wizja rozwoju Mazdy Mazda Motor Corporation ogłosiła program „Sustainable Zoom-Zoom 2030”, czyli nową długoterminową wizję rozwoju technologii z perspektywą do roku 2030. Ogłaszając pierwotną wizję „Sustainable Zoom-Zoom” w 2007 roku, Mazda zadeklarowała zapewnienie zarówno przyjemności z jazdy, jak i wyjątkowo wysokiego poziomu parametrów w zakresie ochrony środowiska i bezpieczeństwa w swoich samochodach. Mazda chce tworzyć zrównoważoną przyszłość, w której ludzie i samochody współistnieją, korzystając z obfitości i piękna Ziemi - dzięki inicjatywom w zakresie ochrony jej zasobów i środowiska naturalnego. Chce również zwiększyć satysfakcję kierowców, wynikającą ze świadomości, iż użytkując samochody zapewniające przyjemność z jazdy jednocześnie przyczyniają się do ochrony zasobów Ziemi i mają wpływ na jakość życia całego społeczeństwa.
- Realizację powyższych celów poprzez priorytetowe traktowanie rozwiązań ograniczających emisję zanieczyszczeń, które sprawdzają się w rzeczywistych warunkach.
- Stworzenie nowego modelu biznesowego - z wykorzystaniem technologii łączności - który umożliwiałby właścicielom samochodów wspieranie mieszkańców słabo zaludnionych obszarów oraz osób, którym przemieszczanie się sprawia trudność. - Opracowanie bardziej zaawansowanych technologii bezpieczeństwa zgodnie z filozofią proaktywnego bezpieczeństwa Mazdy (Mazda Proactive Safety), z myślą o wyeliminowaniu wypadków drogowych. - Dalszą standaryzację zaawansowanych rozwiązań w zakresie bezpieczeństwa i ACTIVSENSE, które pomagają kierowcom rozpoznawać i oceniać potencjalne zagrożenia; stopniowe wprowadzanie tych technologii do standardowego wyposażenia także na innych rynkach poza Japonią (gdzie już stają się standardem), począwszy od 2018 roku. Zdjęcie: Mazda
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
- Obniżenie średniej emisji dwutlenku węgla w skali firmy na wszystkich etapach od pozyskania energii do jej zużycia: o 50 procent w porównaniu z poziomem z 2010 r. do 2030 r. oraz o 90 procent do 2050 r.
- Rozpoczęcie testów technologii jazdy autonomicznej w 2020 r.; technologie te są obecnie rozwijane w ramach antropocentrycznej koncepcji Mazda Co-Pilot2, a ich wprowadzenie do standardowego wyposażenia we wszystkich modelach powinno nastąpić do 2025 r.
owców KATALOG dla kier
Zarys programu „Sustainable Zoom-Zoom 2030” obejmuje m.in.: - Rozszerzanie środków służących ograniczaniu emisji dwutlenku węgla na wszystkich etapach - od pozyskania źródła energii do jej zużycia - z uwzględnieniem emisji w całym cyklu eksploatacji pojazdu.
- Od 2019 roku - rozpoczęcie wprowadzania samochodów elektrycznych i innych technologii napędu elektrycznego w regionach, które w znacznym stopniu wykorzystują „czyste” źródła energii lub zakazują użytkowania określonych typów pojazdów w celu ograniczenia zanieczyszczenia powietrza.
25
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
Uczymy się eko jazdy
26
Eco driving to w największym skrócie ekonomiczny i ekologiczny styl jazdy samochodem. Narodził się w Europie Zachodniej bez mała 3 dekady temu. Nad Wisłą pojawił się już wiele lat temu i długo nie cieszył się popularnością wśród polskich kierowców. Kojarzył się z powolną, ślamazarną jazdą – do dzisiaj według wielu jest to jedyna droga do obniżania średniego spalania paliwa i niskiej emisji spalin. A to nieprawda!
Zdjęcie bazowe: Freepik / pinnacleanimates
Niełatwo przekonywać do eko jazdy kierowców, którzy uważają, że schlebianie temu stylowi jest tożsame z byciem zawalidrogą. Ciężko trafić do użytkowników służbowych focusów i octavii, kiedy w portfelu tkwi karta paliwowa. War to jednak podjąć wysiłki, by jak największe zastępy kierowców poznały proste skądinąd zasady eco drivingu. Oprócz wymiernych oszczędności miłośnicy tego stylu jazdy zyskują dodatkowy potężny walor – znacząco wyższy poziom bezpieczeństwa. Zbiór zasad składających się na podstawy eko jazdy to z jednej strony praktyczne wskazówki, z drugiej zaś walka z mitami panującymi wśród polskich kierowców. Do konkretów. W środowisku instruktorów doskonalenia techniki jazdy powstały dwa slogany, które doskonale oddają podstawową zasadę eco drivingu. Pierwszy: „SZANUJ PRĘDKOŚĆ”, drugi: „JEDŹ TAK, JAKBY W TWOIM SAMOCHODZIE NIE BYŁO HAMULCÓW”. Oba hasła zachęcają do płynnej jazdy, przeciwieństwa jazdy szarpanej. W jakim celu? Każdy samochód najwięcej paliwa spala podczas ruszania i rozpędzania się. Już samo to wystarczy, żeby patrzeć daleko do przodu, odpowiednio wcześnie reagować. Wówczas nie mamy do czynienia z gwałtownym hamowaniem – często wystarczy zdjęcie nogi z gazu. Wielokrotnie nie zajdzie potrzeba zatrzymywania pojazdu, a co za tym idzie ponownego r uszania. Pr zy okazji unikamy nieprzyjemnych przygód dotykających kierowców mniej delikatnie obchodzących się z pedałami gazu i hamulca. Bardzo wielu kierowców nie wie jednak co to płynna jazda. Wynika to głównie z braku świadomości jak bardzo pożytecznym jest patrzenie daleko do przodu. Wlepiają wzrok w światła stop poprzedzającego pojazdu, po zmroku nie używają świateł drogowych (tzw. długich) – tak jakby nie interesowało ich co dzieje się kilkaset metrów przed ich samochodem. Przy tak fatalnych nawykach łatwo być zaskoczonym i nie zdążyć zareagować. Ponadto taki styl jazdy generuje dodatkowy stres – kierowca skupiający wzrok na przestrzeni tuż przed maską własnego samochodu podróżuje w ciągłym napięciu, często nie zdając sobie z tego sprawy. Do celu dociera dużo bardziej zmęczony od tego kierowcy, który pokonał tę samą trasę, ale kontrolował szerszą przestrzeń przed swoim samochodem. Wróćmy do często powtarzanego mitu, że eco driving to powolna jazda i ślamazarne ruszanie spod świateł. To nieprawda! Naukowcy udowodnili, że ruszając dynamicznie, sprawnie osiągając docelowe tempo jazdy sprawimy, że nasz pojazd zużyje mniej paliwa niż gdybyśmy startowali delikatnie i niespiesznie. Przy czym nie chodzi o wciskanie pedału gazu w podłogę i „zamykanie” obrotomierza.
Oprócz wymiernych oszczędności miłośnicy tego stylu jazdy zyskują dodatkowy potężny walor – znacząco wyższy poziom bezpieczeństwa. Ilości paliwa spalanego przez nasz pojazd zależą także od bagażu znajdującego się na jego pokładzie. Wielokrotnie jest to zbędny balast. Warto zwracać uwagę na to czy w bagażniku znajdują się tylko najpotrzebniejsze przedmioty, zwłaszcza jeśli niektóre z nich sporo ważą. Zgubny wpływ na ekonomię mają też bagażniki dachowe. Zakłócając podczas jazdy aerodynamikę pojazdu przekładają się na częstsze wizyty na stacjach benzynowych. Tymczasem wystarczy kilka minut, by tzw. trumnę zdemontować dzień po zakończeniu urlopu. Operacja trwa tyle samo czasu co miesiąc czy dwa później. Warto wspomnieć na koniec o stanie technicznym pojazdu. Drobne awarie czy zaniedbania mogą mieć wpływ na poziom spalania oraz nadmierne zużycie podzespołów. Jedną z najczęściej spotykanych niefrasobliwości jest zapominanie o regularnym sprawdzaniu ciśnienia w oponach. Wielu posiadaczy nowoczesnych samochodów ignoruje wręcz komunikaty wyświetlane na desce rozdzielczej informujące o konieczności skontrolowania tego parametru. To karygodne – zarówno w kontekście dekalogu eko jazdy, jaki i bezpiecznej jazdy. Eko jazda to szereg pozytywów. Redukujemy koszty eksploatacji samochodu związane m. in. z tankowaniem, wymianą klocków i tarcz hamulcowych, opon. Dbamy też o środowisko naturalne – do atmosfery przedostaje się mniej szkodliwych substancji. Jeśli jednak argumenty te nie są wystarczające warto pamiętać, że eco driving to zdecydowanie wyższy poziom bezpieczeństwa kierowców, ich pasażerów i innych użytkowników ruchu drogowego. Płynna jazda, patrzenie daleko do przodu i unikanie gwałtownych manewrów powinny cechować każdego kierowcę. Eko jazda to w największym skrócie skuteczne, sprawne, spokojne i tanie docieranie do celu. Dziękujemy Akademii Bezpiecznej Jazdy Tomasza Kuchara.
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
Wysokie obroty silnika to „wir w baku”, ale też większy hałas. Jeden silnik pracujący przy 4000 obr./min
Czas na kolejny slogan: „z góry luz, w baku plus”. Nie, to nie instruktorzy doskonalenia techniki jazdy ukuli tę wątpliwego sensu sentencję. Autorstwo przypisuje się taksówkarzom. Jazda na luzie zawsze wiąże się ze spalaniem paliwa. Są to wprawdzie niewielkie ilości, ale już w skali roku… Tymczasem podróżowanie na biegu ze zdjętą nogą z gazu to faktycznie zerowe spalanie. To nie silnik napędza wówczas koła, a koła silnik. Procedura polecana jest podczas dojeżdżania do skrzyżowania z czerwonym światłem. Warto wzbogacić ją o redukcję biegów – to tzw. hamowanie silnikiem. Na pewno nie będzie wolniej niż na luzie, na pewno będzie ekonomiczniej i na pewno bezpieczniej, ponieważ jazda na biegu jałowym jest mniej przewidywalna.
owców KATALOG dla kier
Obroty – to równie ważny parametr, nad którym musi panować kierowca preferujący styl eko. W przypadku samochodów z silnikiem benzynowym bieg zmieniamy najpóźniej przy 2500 obr./min, w samochodach z silnikami wysokoprężnymi przy 2000 obr./min. Najczęstszy błąd polega na przeciąganiu obrotów – kierowcy zbyt późno zmieniają bieg na wyższy. Efektem jest nadmierne spalanie.
emituje tyle samo hałasu co... 32 silniki pracujące przy 2000 obr./min. Ponadto to, że jest głośno wcale nie musi oznaczać, że jest szybko. Powyżej pewnych obrotów rośnie spalanie i hałas, moment obrotowy zaś maleje. Warto poznać wykres pracy silnika naszego samochodu.
27
CZAS WOLNY
Armin Van Buuren - A State Of Trance Ibiza 2017
Premiera: 25.08.2017
Zeskanuj kod i kup płytę
Ibiza to cudowna wyspa, tętniąca kulturą klubową, jak żadne inne miejsce na naszej planecie. Dlatego kiedy nadchodzi lato, wielu fanów trance’owych brzmień wybiera się na Białą Wyspę, nie tylko aby zobaczyć występ Armina Van Buurena w klubie Hi Ibiza, ale przede wszystkim by korzystać z dobrodziejstw muzycznego świata, jakie to unikalne miejsce ma do zaoferowania. W tym roku, A State Of Trance wchodzi na kolejny poziom, dostarczając wiernym słuchaczom jeszcze więcej rozrywki, emocji z jakimi jeszcze nigdy nie mieli do czynienia. Wydawnictwo pt. „A State Of Trance Ibiza 2017” to ponownie dwie płyty, na których tym razem znalazło się 40 utworów. Mnóstwo ekskluzywnych propozycji, m.in. od takich artystów jak Sultan + Shepard, Orjan Nilsen, Rodg, Luke Bond, Estiva, Super8 & Tab, KhoMha, Tenishia, Jorn Van Deynhoven, Darren Styles czy BT. Oczywiście nie mogło zabraknąć miejsca, dla premierowych produkcji od samego autora kompilacji. Zaskakująca kolaboracja z Sunnery James & Ryan Marciano, nowa Gaia, klubowa wersja hitu „Sunny Days” oraz „This Is A Test”, w interpretacji Arkham Knights.
Marta Matyszczak Zbrodnia nad urwiskiem
Obuch Marta Metoda na wnuczkę
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Irlandzka wyspa Inishmore to dla Szymona Solańskiego miła odmiana od chorzowskich podwórek. Prywatny detektyw poszukuje tam zaginionej Katarzyny Walasek, a także wytchnienia od sercowych rozterek. Polka nie odnajduje się, za to jej ciało – owszem. Śledztwa nie ułatwiają ekscentryczni mieszkańcy Kelly’s Bed&Breakfast, gdzie KSIĄŻKA pracowała Walasek, ani sztorm, który odcina wyspę od świata. A na dodatek lokalnego policjanta bardziej niż dochodzenie interesuje picie whiskey.
Adam Gryziewicz spotyka kobietę swych marzeń, ale zostaje pr zez nią źle zrozumiany i nagle z dentysty musi przeistoczyć się w romantycznego artystę malarza. Sprawa jest trudna, ponieważ powinien dysponować pracownią, na dodatek zobowiązał się przecież do wykonania portretu, choć nie potrafi rysować.
Czy Solański z wiernym kundelkiem Guciem u boku rozwikła zagadkę śmierci dziewczyny? I jaką rolę w sprawie odegra Róża Kwiatkowska, dawna przyjaciółka Szymona?
Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, kiedy zza grobu odzywa się prababcia Matylda…
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
28
PREMIERA: 6.09.2017
19191, 419 00 00 www.radiotaxi919.pl
REKLAMY / OGŁOSZENIA
owców KATALOG dla kier
PREMIERA: 13.09.2017
+48 12
KSIĄŻKA
Jego wybranka, Ewa, to bystra osóbka, która również ma mnóstwo na głowie. Musi odnaleźć złodzieja zaginionego obrazu, uchronić brata przed zawarciem małżeństwa z pewną zołzą, wyswatać nieśmiałą przyjaciółkę i zrobić z niej zmysłową femme fatale, a przede wszystkim chce dać pstryczka w nos zapatrzonemu w siebie pseudoartyście.
CZAS WOLNY
Przełożyła: Agata Ostrowska
Gervasio Posadas Mentalista Hitlera Berlin, lata trzydzieste XX wieku. Człowiek, który przepowiedział przyszłość całego kraju, nie zdołał przewidzieć własnego losu. Hiszpański dziennikarz José Ortega zostaje wysłany do Berlina, żeby relacjonować burzliwe wydarzenia polityczne toczące się w tym czasie w Niemczech. Poznaje tam jasnowidza Erika Jana Hanussena, który dzięki swoim przepowiedniom staje się jedną z największych gwiazd ówczesnego świata rozrywki i multimilionerem, a także, w wyniku zaskakującego splotu okoliczności, jednym z najważniejszych popleczników NSDAP oraz bliskim znajomym Goebbelsa, Göringa, a nawet samego Führera. Hanussen skrywa jednak tajemnicę, która może zaszkodzić jego pozycji w nowym towarzystwie, narazić na szwank reputację, a nawet zagrozić życiu…
Mężczyzna stojący na scenie również się śmieje, pozornie naturalnie. – Dobra odpowiedź. Prezentacje zostawmy na później – odpowiada, nie przestając szczerzyć długich, lekko pożółkłych zębów. – Byłby pan tak miły i dał mi jakiś swój przedmiot osobisty? Jeśli to możliwe taki, który ma pan już od dawna. – Ochotnik mimo woli podchodzi do sceny i wręcza coś magikowi. Ten pokazuje przedmiot publiczności. – Jak państwo widzą, mamy do czynienia z najzwyklejszą na świecie papierośnicą, bez żadnego napisu, symbolu czy herbu. Zobaczmy, co nam opowie ten nieruchomy, nieożywiony przedmiot. – Delikatnym gestem przykłada ją do głowy, a potem do serca. Szeroko otwartymi oczami wpatruje się gdzieś ponad sufit teatru, jakby znajdował się tam ekran z obrazami, których szuka. – Ta papierośnica nie jest pańska, prawda? – pyta po upływie kilku długich sekund. Twarz właściciela rozciąga się w ironicznym uśmiechu w świetle reflektora. – Oczywiście, że jest moja. – Wcześniej należała jednak do kogoś bliskiego, członka rodziny. Do ojca… nie, do brata. – Uśmiech znika z twarzy, która tężeje, podczas gdy widz potakująco kiwa głową. – Należy już jednak do pana od wielu lat. – Owszem. – Przynajmniej od piętnastu lat, może szesnastu – mówi mężczyzna, ponownie przybliżając papierośnicę do głowy. – Od siedemnastu. – Powiedziałbym, że… od wojny. – Widz milczy, ale przez jego oczy przemyka błysk. – A dokładnie od dnia, w którym przysłano panu przedmioty osobiste należące do brata. – Tak. – Głos jest niemal niesłyszalny. – Zginął pod Ypres. Zgadza się? Właściciel papierośnicy nie może już dłużej wytrzymać i ukrywa twarz w dłoniach, zza których dobiega szloch. Publiczność zrywa się z miejsc i zaczyna z całej siły bić brawo, zadziwiona, podekscytowana. Na scenie Erik Jan Hanussen lekkim skłonieniem głowy i półuśmieszkiem pozdrawia entuzjastycznie reagującą widownię. Wydaje się przekonany, że następnego dnia gazety będą się rozpisywać o kolejnym niepodważalnym sukcesie bohatera chwili.
Książka dostępna również jako e-book
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
„Możliwe jest wszystko, co sobie postanowimy, od przesuwania masywnych mebli bez dotykania ich po podróże w czasie i przestrzeni. A także bliższe poznanie życia wewnętr znego przedmiotów, co teraz właśnie zrobimy”. Na chwilę mężczyzna teatralnie zawiesza głos: sam, na środku sceny, jego czarna sylwetka odcina się wyraźnie od czerwonej kurtyny. Potem dramatycznym gestem wyciąga ramię – palce zdają się jeszcze dłuższe. „Wszystkie przedmioty mają życie, nawet kamienie. Zachowują wspomnienia, przeżycia, obrazy tak samo jak my. Niektóre od początku istnienia świata, inne od chwili, w której wyszły z rąk rzemieślników, swoich twórców. Teraz się przekonamy, jak rozwinięty umysł może poznać to życie, czytać z przedmiotów jak z otwartej księgi”. Palce przewracają wyimaginowaną stronicę. „Do tego eksperymentu będę potrzebował udziału ochotnika. Gdybym wybrał go sam, mogliby państwo podejrzewać – i nie bez powodu – że was oszukuję, że mam na widowni jakiegoś wspólnika. Dlatego spróbuję znaleźć kogoś, kto pozostaje poza wszelkimi podejrzeniami”. Świdrujący wzrok skupia się teraz na siedzących w pierwszych rzędach, którzy onieśmieleni odchylają się maksymalnie na oparcia foteli. Sekretarz stanu wyraźnie się poci, może żałuje, że wybrał się tego wieczoru do teatru. Oczy prześlizgują się jednak po nim i spoczywają na pulchnej kobiecie około pięćdziesiątki z czarną etolą na ramionach. Pada na nią światło reflektora. – Frau Mildorf, żona komendanta policji z Kreuzbergu, zgadza się? – Kobieta wzdryga się, jakby nagle się obudziła, i patrzy zdezorientowana na grubego faceta na sąsiednim miejscu, najwyraźniej męża. W końcu kiwa potakująco głową. – Poproszę panią, żeby pożyczyła jakiś przedmiot od któregoś z panów, którego nie zna pani nawet z widzenia, cokolwiek. – Frau Mildorf rozgląda się wokół i z tępym uśmiechem wskazuje faceta siedzącego przy przejściu: teraz to jego oświetla biała lampa. Wstaje – jest szczupłym, lekko siwiejącym blondynem z włosami zaczesanymi do tyłu. Nosi się elegancko, ma na sobie tweedową marynarkę. – Jak się pan nazywa? – A to nie jest pan jasnowidzem? – odparowuje widz z wyraźnym pruskim akcentem. Publiczność wybucha pełnym ulgi śmiechem, wdzięczna za akcent humorystyczny, który rozładował napiętą już atmosferę.
owców KATALOG dla kier
FRAGMENT KSIĄŻKI
Zeskanuj kod i kup książkę
Liczba stron: 384, Wydawnictwo: Rebis
k dk
29
CZAS WOLNY
Peter May Na gigancie
PREMIERA: 30.08.2017
Wydawnictwo: Albatros, Tłumaczenie: Jan Kabat Pięciu nastolatków z marzeniami. Pięć dekad strachu. JEDNA MROCZNA PRAWDA. „Uciekliśmy w pięciu tamtej brzemiennej w skutki nocy. Miało nas wrócić tylko trzech”.
KSIĄŻKA
Glasgow, 1965 rok. Jack Mackay nie wyobraża sobie nudnego, przewidywalnego życia. Ma tylko jedno marzenie: zostać znanym muzykiem. Ale nie zrealizuje go, jeśli zostanie w rodzinnym mieście. Wszystko, co ważne w branży muzycznej, dzieje się w Londynie – tam są Rolling Stonesi, Beatlesi, The Who… Jackowi udaje się przekonać kolegów z zespołu, by uciec z domu i szukać szczęścia w stolicy. Glasgow, 2015 rok. Sześćdziesięciosiedmioletni Jack nie ma odwagi spojrzeć wstecz na swoje szare, pełne niepowodzeń życie. Wciąż nękają go obrazy tego, co wydarzyło się przed pięćdziesięciu laty. Nie może uciec od dręczących go wspomnień. Londyn, 2015 rok. Nad ciałem martwego mężczyzny w nędznym mieszkaniu na East Endzie stoi bezlitosny zabójca. Nie odczuwa wyrzutów sumienia.
To, co pięć dekad temu zaczęło się jako niewinna pogoń nastolatków za marzeniami, dziś stało się koszmarem na jawie.
Michał Kubicz Tyberiusz. Cesarstwo nad przepaścią
PREMIERA: 27.09.2017
Wydawnictwo: Książnica Ostateczny cios zadadzą najbliżsi... Po śmierci cesarza Augusta rządy w imperium rzymskim obejmuje jego adoptowany syn Tyberiusz. Rychło okazuje się, że problemy cesarstwa bledną wobec zadawnionych konfliktów trawiących jego rodzinę. Nieoczekiwanie pojawia się kierowany nieposkromioną ambicją człowiek, który nie zawaha się pozbawić Tyberiusza tronu. Panująca dynastia wplątana w sieć intryg staje w obliczu katastrofy. Czy cesarz utrzyma się u władzy? Czy zwaśnionym krewnym uda się pokonać rozłamy i odzyskać pozycję, pozbywając się uzurpatora?
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
KSIĄŻKA
30
"Tyberiusz. Cesarstwo nad przepaścią" to powieść o trudach rządzenia i i związanym z nimi śmiertelnym ryzyku. To historia przebiegających w ukryciu dramatów, a także pychy i arogancji, które przyczyniają się do upadku ludzi wyniesionych na wyżyny władzy. To wreszcie ukazanie gorzkiej prawdy o tym, że największy wróg może być wśród najbliższych...
CZAS WOLNY
Przełożyła: Monika Skowron
Dan Lyons Dan Lyons to pięćdziesięcioletni dziennikarz „Newsweeka”, poczytny bloger i poważny ojciec rodziny. Nagle, z dnia na dzień, traci pracę i przypadkowo zatrudnia się w dynamicznie rozwijającej się firmie startupowej. Szybko okazuje się, że jego wieloletnie doświadczenie zawodowe nie pomoże mu realizować kolejnych czelendżów. Największym okazuje się odgadnięcie, co ci wszyscy zapracowani ludzie właściwie tu robią. Autor z przewrotnym poczuciem humoru pokazuje od wewnątrz świat firm Doliny Krzemowej, w których absurd stał się codziennością. Zamiast na fotelach siedzi się tu na wielkich, gumowych piłkach, a pracownicy znikający z firmy w niejasnych okolicznościach określani są przez szefostwo mianem absolwentów. Książkę Dana Lyonsa próbowano zablokować jeszcze przed wydaniem. Wywołała tak duże kontrowersje, że firma HubSpot postanowiła wydać własną odpowiedź na Fakap. Liczba stron: 352, Wydawnictwo: Znak Horyzont kiedy piątkowe happy hours wymkną się spod kontroli. Później dowiem się (od Penny, recepcjonistki, która jest fantastycznym źródłem plotek), że w pewnym momencie sprawy wymknęły się spod kontroli do tego stopnia, że zarząd musiał rozesłać notatkę służbową, dyscyplinującą rozbrykane stadko. – To ci handlowcy – mówi mi Penny. – Są obrzydliwi. Później usłyszę także opowieść o woźnych, którzy przychodzili w sobotni poranek i na pierwszym piętrze w męskich toaletach znajdowali, co następuje: stertę wypitych do połowy puszek piwa, ogromną kałużę wymiocin i damskie stringi. Nie byli w siódmym niebie. Zmartwili się jeszcze bardziej, kiedy pewnego ranka nawalony dwudziestolatek z działu marketingu HubSpotu przyjechał do pracy i z nieznanych powodów podpalił wózek do sprzątania należący do woźnego. Wszyscy pracują tu na ogromnym open spasie, ramię w ramię, ściśnięci obok siebie niczym szwaczki z fabryki koszul w Bangladeszu, tyle że zamiast garbić się nad maszynami do szycia, oni siedzą zgarbieni nad laptopami. Wybuchają bitwy na zabawkowe pistolety, ludzie celują zza gigantycznych płaskich monitorów, raz po raz dając nura i wczołgując się pod biurko. Biurka stojące to świeżynka w firmach technologicznych i HubSpot porozstawiał je wszędzie. Ludzie zwołują zebrania na stojąco, a nawet na chodząco, co oznacza, że cała grupa idzie na spacer, a spotkanie odbywa się po drodze. Nikt nie ma tu biura, nawet CEO. Obowiązuje pewna zasada. Co trzy miesiące każdy zmienia miejsce w korporacyjnej wersji gorącego krzesła. HubSpot nazywa to „karuzelą siedzeń” i twierdzi, że celem jest przypomnienie wszystkim, iż zmiana to jedyna stała. Jeśli chcesz zażyć prywatności, musisz zarezerwować jeden z pokojów spotkań, które ciągną się na skraju open space’u. Niektóre pomieszczenia nazwano na cześć zawodników drużyny Red Sox, inne to hołd oddany „sławnym marketingowcom” – daję sobie chwilę, żeby odnotować to w pamięci. Zamiast prawdziwych mebli stoją fotele i pufy z grochem, to właśnie tam ludzie rozkładają się z 31 laptopami na kolanach.
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
Pomieszczenia biurowe łudząco przypominają przedszkola Montessori, gdzie chodziły moje dzieci: dużo jaskrawych podstawowych barw, mnóstwo zabawek i pokój drzemek z hamakiem i uspokajającymi malunkami palm na ścianach. Trend „biuro-to-plac-zabaw” zaczął się w Google’u, ale teraz rozprzestrzenił się niczym zaraza po całej branży technologicznej. Praca nie może być po prostu pracą, musi być zabawą. HubSpot dzieli się na „dzielnice” noszące nazwy części Bostonu: North End, South End, Charlestown. W jednym z kwartałów znajdują się instrumenty muzyczne, na wypadek gdyby ludzie chcieli zaimprowizować jam session, co – jak mówi Zack – nigdy się nie zdarza; instrumenty po prostu tu leżą. Każda dzielnica ma niewielką kuchnię z ekspresem do kawy, hol z kanapami i tablicami, gdzie ludzie wypisali kredą „HubSpot = cool” tuż obok inspirujących cytatów w rodzaju: „Mamy dwoje uszu i jedne usta nie bez powodu. Powinniśmy dwa razy więcej słuchać niż mówić”. Ogromna sala konferencyjna na parterze pełni także funkcję salonu gier z nieodłącznymi piłkarzykami, stołem do ping-ponga, halowym shuffleboardem i grami wideo. Mieszcząca się obok stołówka może się poszczycić chłodniami przemysłowymi zastawionymi skrzynkami z piwem, barkami pełnymi bajgli i płatków zbożowych oraz szklanymi automatami na ścianie z mieszanką bakalii i cukierków. Zwie się to „ścianą słodyczy”, Zack wyjaśnia, że to z niej HubSpotterzy są szczególnie dumni. Ściana to jedna z pierwszych rzeczy, którą chwalą się przed gośćmi. To symbol kultury zabawy, która czyni HubSpot wyjątkowym. To młode miejsce tętni energią. Członkowie teamów umawiają się po pracy, żeby zagrać w dwa ognie na trampolinie, ścigać się na gokartach czy pograć w laserowego paintballa. Po korytarzach HubSpotu wałęsają się psy, ponieważ – podobnie jak w przypadku przedszkolnego dekorum – czworonogi stały się obowiązkowym elementem technologicznych start-upów. Zack mówi mi, że grupa studenciaków spotyka się w południe w lobby na drugim piętrze, żeby pocisnąć razem pompki. Na górze można zostawić ubrania w pralni chemicznej. Czasami ściągają tu masażystów. Na drugim piętrze są prysznice, z których korzystać mogą dojeżdżający do pracy na rowerze oraz uprawiający jogging podczas przerwy na lunch, ale pracownicy wykorzystują tę przestrzeń także jako sekskabiny,
owców KATALOG dla kier
FRAGMENT KSIĄŻKI
Zeskanuj kod i kup książkę
Fakap. Moja przygoda z korpoświatem
k dk
CZAS WOLNY
Anna Kańtoch Wiara
PREMIERA: 14.06.2017
Wydawnictwo: Czarne Lato 1986 roku jest wyjątkowo upalne. Leniwy spokój sennej miejscowości letniskowej zakłóca tylko grupka hippisów protestujących przeciw budowie elektrowni jądrowej. Wszystko się zmienia, kiedy pewnego poranka na torach kolejowych odkryte zostają zwłoki młodej dziewczyny. Nikt nie wie, kim jest i skąd się wzięła. Młody proboszcz, który znalazł ciało, nie może przestać myśleć o zbrodni. Jego poprzednicy znikali z miasteczka w niejasnych okolicznościach, ale kiedy próbuje się czegoś o nich dowiedzieć, trafia na ścianę milczenia. Czyżby pogłoski o przeklętej parafii miały w sobie ziarno prawdy? Kto postawił przed laty krzyż przy torach i dlaczego zostawia przy nim świeże kwiaty? Śledztwo, które prowadzi wezwany do Rokitnicy kapitan Witczak, idzie dość opornie. Miejscowi niechętnie dzielą się tajemnicami, nie chcą wywoływać duchów przeszłości. KSIĄŻKA
Wierzą, że zło nadejdzie ze wschodu. Ale to nieprawda – ono już tu jest…
Niewątpliwymi zaletami „Wiary” są intrygująca zagadka kryminalna i przemyślana w najdrobniejszych szczegółach konstrukcja fabuły, a także przekonująco nakreślone postacie oraz dobrze oddana atmosfera lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Uprawnione wydaje się więc stwierdzenie, że nowa powieść Anny Kańtoch ma szansę odnieść nawet większy sukces niż wcześniejsza „Łaska”. Marcin Mroziuk, esensja.pl
Wojciech Nerkowski Spisek scenarzystów
PREMIERA: 30.08.2017
Wydawnictwo: Czwarta strona Zaskakująca i nieoczywista rozrywka, prawdziwa Superprodukcja! Kryminalna komedia na najwyższym poziomie! Producentka serialu kryminalnego, zwana przez współpracowników Palomą, popełnia samobójstwo. Dwójka scenarzystów nie wierzy w oficjalną wersję zdarzeń. Zbyt wiele osób z ekipy filmowej miało motyw, żeby ją zabić. Scenarzyści rozpoczynają prywatne śledztwo, w którym pomaga im znany aktor celebryta. Krok po kroku odsłaniają sieć powiązań w showbusinessie, skrzętnie skrywane skandale i namiętności. Rzeczywistość miesza się bohaterom z serialową fikcją, a wszystko pół żartem, pół serio. Policja nie traktuje ich poważnie, do czasu aż w ekipie serialu dochodzi do kolejnego morderstwa. Czy trójka detektywów amatorów okaże się skuteczniejsza od policji? KSIĄŻKA
Riley Sager Ocalałe Wydawnictwo: Otwarte, Tłumaczenie: Aleksandra Wolnicka
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
Kim jestem? Każdego dnia myślę, że jestem szczęściarą. W moim związku układa się doskonale, mój blog kulinarny ciągle zyskuje nowych fanów. Żyję z dnia na dzień, skupiając się na przyjemnych chwilach.
32
Kim byłam? Celem. Ofiarą. Nazwali mnie Ocalałą, bo przeżyłam masakrę. Tamte wydarzenia kładą się cieniem na moim życiu, mimo że od dziesięciu lat robię wszystko, aby wymazać je z pamięci. Co się ze mną stanie? Boję się. Historie z przeszłości powracają, gdy przypominam sobie, że nie jestem jedyną Ocalałą. Takich jak ja było kilka, ale nie wszystkie miały tyle szczęścia. Lisa już nie żyje, a Sam nagle zjawia się u mnie… Przeszłość właśnie mnie dogoniła i muszę stanąć z nią twarzą w twarz. Czy tym razem też ocaleję? „Fenomenalny thriller. Najlepszy, jaki przeczytasz w 2017 roku”. Stephen King
KSIĄŻKA
PREMIERA: 1.02.2018
Regeneracja
tylnych
belek Kraków, Al. 29-go Listopada 166, tel. 608 77-64-05
( hala Budostal 8)
tel. 607 939 500 e-mail: info@autoserwis.co www.autoserwis.co
Kraków, ul. Głowackiego 14
39,00
zł/szt.
zeskanuj kod i sprawdź e-wersje
Reklama:
tel. (12) 632 09 32 tel. 609 370 869 e-mail: reklama@kdk.pl Zamawianie internetowego wydania gazety:
e-mail: newsletter@katalogdlakierowcow.pl Wyprodukowano w Polsce Wydawca: Firma Usług Reklamowych "KATALOG" 31-159 Kraków, Aleja Juliusza Słowackiego 17A Wszelkie prawa zastrzeżone. "KATALOG dla kierowców" działa w oparciu o przepisy ustawy o prawie autorskim i "prawach pokrewnych" (Dz.U. z dn. 23 lutego 1994 r. nr 24, poz. 83) oraz przyjęte zwyczaje edytorskie. Redakcja nie zwraca materiałów nie zamówionych, zastrzega sobie prawo skracania nadesłanych tekstów i nanoszenia własnych tytułów. Pisownia artykułów zgodna z oryginalną. Za treść reklam i ogłoszeń Wydawca nie ponosi odpowiedzialności. Fotografie, znaki graficzne firm oraz dane umieszczane są na odpowiedzialność prezentowanego Reklamodawcy. Wydawca ma prawo odmówić umieszczenia reklamy niezgodnej z przepisami lub interesem Wydawcy. wyd. A : KRAKÓW, numer zamknięto: 25.08.2017
Zdjęcia bazowe na stronie 1: Marcin Lewandowski; Freepik: jannoon028, vvstudio, Fwstudio. Na stronie 36 znajduje się reklama. BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
(oferta tylko dla warsztatów)
Redakcja : 31-159 Kraków, Al. J. Słowackiego 17A tel./fax (12) 632 09 32 e-mail: kdk@kdk.pl Redaktor naczelny: Robert Lorenc
owców KATALOG dla kier
Sprawdzenie wtryskiwaczy
Zamów reklamę za miesięcznie
zł
43,30 wszystkie marki - specjalność samochody francuskie
Zadzwoń 12 632 09 32 lub napisz: reklama@kdk.pl
PROSTOWANIE FELG Pompowanie kół azotem
OPON
KATALOG
Auto Serwis Tomasz Gadzina
kwota do zapłaty
SERWIS WYMIANY
tel. (12) 638 70 12, tel./fax (12) 636 54 24
ŁG SERWIS ul. Myśliwska, 30-716 Kraków
REKLAMY / OGŁOSZENIA
CENTRO GUM
owców dla kier
ul. Niepołomska 54 (drugi warsztat) 31-572 Kraków
mechanika, elektronika klimatyzacja sprzedaż oryginalnych części do Renault remonty silników - benzyna, diesel remonty mechaniczne aut zabytkowych Specjalizacja auta FRANCUSKIE
®
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
tel. 501 172 488
KOMPLEKSOWE NAPRAWY WSZYSTKICH MAREK
www.katalogdlakierowcow.pl
www.katalogdlakierowcow.pl motoryzacja inaczej
AUTO SERVICE EURO-MOTO-CAR S.C.
33
www.ubezpieczeniamateczny.pl e-mail: mateczny@interia.pl , tel.
510 510 504
Kraków, ul. Zamoyskiego 85 czynne od pon. do pt. w godz. 9:00-18:00 w soboty w godz. 9:00-13:00 tel./fax: 12 656 43 74 tel. kom. 602 392 170
JE OC
!!!
Zadzwoń 12 632 09 32 lub napisz: reklama@kdk.pl
M PRO
Nowy Prokocim Kraków, ul. Teligi 30A czynne od pon. do pt. w godz. 9:00-17:00 tel./fax: 12 264 70 32
Zamów reklamę za miesięcznie
Nowa Huta Kraków, ul. Broniewskiego 1 D.H. Wanda czynne od pon. do pt. w godz. 10:00-18:00 tel./fax: 12 681 30 33
15
towarzystw w jednym miejscu
Korzystne ubezpieczenia komunikacyjne, majątkowe i inne
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
34
REKLAMY / OGŁOSZENIA
owców KATALOG dla kier
zł
43,30
www.katalogdlakierowcow.pl motoryzacja inaczej
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
owców KATALOG dla kier
Agencja Ubezpieczeniowa "Mateczny"
LAKIERY SAMOCHODOWE NARZĘDZIA LAKIERNICZE
TAPICERSTWO MEBLOWE
TAPICERSTWO SAMOCHODOWE
- renowacja mebli ( współczesne i antyki ) - wystroje wnętrz i lokali wg. indywidualnego projektu
- tapicerka skórzana i welurowa - pokrowce na siedzenia - naprawa foteli
Wieliczka, ul. Narutowicza 24 tel. 12 686 30 60, 12 686 30 61 tel. 12 686 10 66, 12 686 10 55 www.autoeuro.com.pl
RABAT DLA TAXI DOSTAWA GRATIS
Kraków, ul. Cechowa 129 tel.: 509-944-946, 513-143-891
KNECHT
FILTRY
SONDY, ŚWIECE
HAMULCE
ELEMENTY ZAWIESZENIA
USZCZELKI
HAMULCE
ROLKI NAPĘDOWE
CHEMIA WARSZTATOWA
www.aservice.pl
mechanika pojazdowa
Kraków, ul. Centralna 75
tel. (12) 644 72 01
biuro@aservice.pl
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
zapraszamy: pn. - pt.: 8.30 - 18.00, sob,: 8.30 - 14.00
owców KATALOG dla kier
nowe opony przekładki opon klimatyzacja elektromechanika mechanika części zamienne elektroniczna diagnostyka
SPECJALIZACJA:
KATALOG
CONTITECH
Zadzwoń 12 632 09 32 lub napisz: reklama@kdk.pl
PASKI KLINOWE I ROZRZĄDU
UKŁADY ROZRZĄDU
owców dla kier
AMORTYZATORY
HURTOWNIA CZĘŚCI SAMOCHODOWYCH
MECHANIKA ELEKTROMECHANIKA SAMOCHODOWA
REKLAMY / OGŁOSZENIA
SPRZĘGŁA
BEZPŁATNY REGIONALNY MIESIĘCZNIK MOTORYZACYJNY
L - DETA T R U H
Kraków, ul. Pachońskiego 11, tel. (12) 415 50 56 e-mail: biuro@ct-vantage.pl , www.ct-vantage.pl Nazwy firm i ich znaki towarowe zostały użyte w celach informacyjnych i są zastrzeżone przez ich właścicieli
www.katalogdlakierowcow.pl motoryzacja inaczej
KRAKÓW Al. 29-go Listopada 154 tel. (12) 415-15-57
Zamów reklamę za miesięcznie
zł
43,30
Lakiery w aerozolach
35