Witamy w trzecim odcinku projektu „Miejskie Spacery Literackie”. Tym razem chcielibyśmy zabrać was do Trójmiasta – nad Morze Bałtyckie, więc z pogodą może być różnie. Śmiało zabierzcie ze sobą ciepłe skarpetki, ciemne okulary, płaszcz przeciwdeszczowy, krem na słońce, parawan i pojemną torbę na dobre książki. Tak, to jest region kontrastów. Popłyniemy, pojedziemy, a jeśli się zagubimy (pamiętamy przecież, że w XVI wieku hanzeatycki Gdańsk był większy od Paryża!) – spotkajmy się pod Neptunem, zgodnie z tradycją.