P o l e c a m y
r ó w n i e ż
ks. Robert Skrzypczak, fragment Wstępu
Autorka ukazuje między innymi jak radykalny feminizm łączy się z błędami Rosji, o których mówi Matka Boża Fatimska. Ujawnia wpływ kultu bogini i okultyzmu na współczesny feminizm, a także „żeńskich” demonów, takich jak Lilith i Jezebel, stanowiących inspirację dla twórczyń tego ruchu. Odsłania porażającą prawdę o życiu i problemach głównych architektek radykalnego feminizmu. Proponuje otwarte spojrzenie na matriarchat, klikę kobiecych elit zaangażowanych w promocję aborcji, kontrolujących myślenie większości kobiet poprzez media, politykę, Hollywood, modę i uniwersytety.
Ostatnią kroplą, która przelała kielich, uświadamiając Mallory, że musi porzucić Kate i jej kumpelki, był moment, w którym siostra w sposób agresywnAy próbowała zaciągnąć ją do łóżka. Ale ten obłęd nie ograniczał się do Kate. „Shulamith Firestone nazywała ciążę ‘barbarzyństwem’, przedkładała nad nią reprodukcję sztuczną i wyobrażała sobie utopię, w której dzieci, niczym Eros, będą się swobodnie włóczyć po całym świecie”. „Greer, z doktoratem z Cambridge – dodaje Mallory – zachęcała kobiety do smakowania swojej własnej krwi miesiączkowej i odstręczała je od monogamicznych związków. ‘Kobiety – twierdziła – mają bardzo nikłe pojęcie o tym, jak bardzo są przez mężczyzn znienawidzone’”.
ANTY MARYJA CARRIE GRESS
Abp Fulton Sheen pisał: „Kiedy mężczyzna kocha kobietę, dzieje się tak, że im szlachetniejsza jest to kobieta, tym bardziej szlachetna jest jego miłość; im większe wymagania stawia mu kobieta, tym bardziej mężczyzna musi być jej godny. To dlatego kobieta jest miarą poziomu naszej cywilizacji”. Poziom, do którego aspirują kobiety, jest poziomem, ku któremu mężczyźni będą sięgać, ale jeśli kobiety nie aspirują do niczego, do niczego nie będą też aspirować mężczyźni. Zawsze kiedy kobiety pobłądzą, mężczyźni zaraz idą za nimi… Ruch feministyczny odpalił antymaryjną bombę. Świetnie to uchwyciła Carrie Gress, autorka książki poświęconej projektowi „anty-Maryja”. Genialnie kojarzy ona feministyczną rebelię z resentymentem odczuwanym wobec postaci Najświętszej Maryi Panny i Jej oddziaływania przez pokolenia na miliony spełnionych i świętych kobiet. Wychodząc od biblijnej figury Antychrysta, Autorka rekonstruuje w swej książce teoretyczny i praktyczny projekt anty-Maryja jako niszczący zachodni świat styl życia, rodzaj mentalności doprowadzającej do toksycznej kobiecości, która zdołała już zrujnować życie wielu kobietom, mężczyznom i dzieciom… Cieszę się, że Wydawnictwo AA zdecydowało się zaproponować polskiemu czytelnikowi tak odważną i mądrą książkę. Nadeszły czasy, które nie pozwalają na bezrefleksyjną drzemkę, zwłaszcza wyznawcom i wyznawczyniom Ukrzyżowanego i Jego Matki, wiernie stojącej pod Krzyżem. Po taką książkę jak ta, należy sięgać, choćby jej lektura zabolała albo zaniepokoiła. Miał rację Francis Bacon, który powtarzał: kto nie chce myśleć, jest fanatykiem; kto nie potrafi – ten idiota; a komu brakuje na to odwagi, ten tchórz.
Takie idee rozprzestrzeniły się poza niewielką grupkę kobiet za sprawą programów studiów kobiecych, które środowisko to pomogło zorganizować w całych Stanach. Na zajęciach z owych studiów kobiecych – wyjaśnia Mallory – młoda, podatna na wpływy dziewczyna usłyszy: ‘Stań się wyjęta spod prawa, zostań cholerną banitką’… Wszelkie prawo zostało spreparowane przez martwych białych mężczyzn. Bądź zdzirą i bądź z tego dumna”. Kate Millett i jej jedenaście towarzyszek żyło wedle takiej właśnie filozofii; zaczęły same siebie nazywać „zdzirami”, organizowały orgie i wszystko inne, co tylko działało im na wyobraźnię.
Ta książka to wezwanie, aby wziąć sobie do serca słowa Matki Teresy z Kalkuty: „Jeżeli chcecie zmienić świat, idźcie do swoich domów i kochajcie swoje rodziny”.
ISBN 978-83-7864-623-5 Zamówienia: Kraków, ul. Swoboda 4 tel. 12 2926869 oraz w księgarni internetowej www.religijna.pl
WYDAWNICTWO AA
fragmenty książki
cena det. 39,90 w tym 5% VAT
Dariusz Żuk-Olszewski