06/2018
BIULETYN INFORMACYJNY ´ AGH STUDENTOW
WAKACJE
MŚ w Piłce Nożnej Kto zdobędzie tytuł? KSAF ma 10 lat! Sprawdź co ich wyróżnia! Konferencja soap! Wywiad z Małgorzatą Radymiak.
06
1
spis treści Random Film Impro: wywiad z Michałem Lazarem
4
Mistrzostwa Świata w piłce nożnej 2018 w Rosji– Garść elementarnej wiedzy
6
Życie jak jak z bajki … czyli 10 rzeczy, które zmienią się w twoim życiu, jeśli poślubisz księcia.
8
Dokumentacja, czyli skończmy (ją) szybko 10 Technicznie rzecz biorąc z Małgorzatą Radymiak
12
Plastik niejedno ma imię 14 Co było na początku 16 Without You, There Is No Us 20 Zatrudnię Jaśnie Wielmożnego Pana... Czyli jak zostać idealnym kandydatem do pracy?
22
Świetny matematyk, pewnie Polak 26 Ostrożnie z tym czasem! 30 Efekt Tetrisa 34
Redaktor naczelny: Edyta Banaś Zastępca redaktora naczelnego: Marta Nowak Szef działu dziennikarskiego: Paweł Mirowski Szef działu promocji: Katarzyna Karnasiewicz Szef działu graficznego: Wanda Pietrzak Redakcja: Grzegorz Boroń, Angelika Włusek, Paweł Kastelik, Karolina Bogacka, Katarzyna Hejmo, Ewa Mazurkiewicz,
2
Anna Olender, Natalia Panek, Szymon Krzak, Patrycja Chrabąszcz, Maja Waśniowska, Gabriela Wieliczko, Bartłomiej Wawrzyniak, Michalina Krzemień Stażyści: Ania Kania, Oliwia Kopcik, Sylwia Madej, Ewelina Niemczyk Karol Rajda, Gabriela Wieliczko, Anastazja Wiśniewska, Alicja Zoń, Karolina Machnik Zdjęcie na okładce: Szymon Krzak // BIS
od redakcji
Drogi czytelniku, W Twoje ręce oddajemy ostatnie w tym roku akademickim e-wydanie. Mamy nadzieję, że 10 kolejnych numerów, które stworzyliśmy, to nie tylko poszerzone archiwum redakcyjne, ale wspaniała dawka informacji kulturalnych. W czerwcowym numerze poruszyliśmy temat nadchodzącego Mundialu, a także udostępniamy wywiad z Małgorzatą Radymiak. Nie zabraknie pigułki wiedzy z naszego podwórka, w końcu świętujemy cały rok dziesięciolecie redakcji KSAF. Zapraszam do dalszej lektury Edyta Banaś Redaktor Naczelna BIS AGH
3
Random Film Impro: wywiad z Michałem Lazarem Oliwia Kopcik
Kiedy skręcasz z ulicy Gazowej i wchodzisz do bramy, w której znajduje się Teatr Supernova, nie wiesz jeszcze, że zaraz znikniesz z Krakowa. Razem z Indianą Jonesem będziesz brać udział w pościgu, rozbudzisz swoje dzikie żądze albo zbuntujesz się z gangiem z „Mechanicznej pomarańczy”. A to wszystko przy akompaniamencie muzyki na żywo. O eksperymentach, improwizacji i małej „ściemie” - Michał Lazar, gitarzysta duetu W/L. Skąd pomysł, żeby zacząć robić improwizację do fil-
zrobić coś tak na luzie, bez przejmowania się, że będziemy
mów?
oceniani przez profesorów. Więc przyszliśmy do Supernovej, zrobiliśmy ten „Gabinet”, potem jeszcze jeden - „L’ In-
My z Aleksandrem Wnukiem dużo gramy, głównie w awan-
fierno”. I stwierdziliśmy, że skoro gramy do filmu niemego,
gardowym zespole Spółdzielnia Muzyczna – zresztą tak
to można spróbować jakiegoś eksperymentu. Stąd narodził
samo, jak Kuba Gucik, który ostatnio gościnnie zagrał
się pomysł, żeby puścić filmy fabularne, które kojarzymy
z nami. Alek przyszedł w okolicach stycznia do Supernovej
z kina czy z telewizji, zagrać do nich muzykę i zaprosić
na seans filmu niemego z muzyką na żywo i sam już nie
ludzi do improwizacji.
pamiętam, czy to było tak, że jemu się spodobała ta idea, czy stwierdził, że zrobilibyśmy to lepiej. W każdym razie
I cieszy się to popularnością?
zaproponował, żebyśmy zrobili „Gabinet doktora Caligari”. Stwierdziliśmy, że to fajna okazja, żeby zrobić coś innego,
Do filmu niemego jak gramy, to faktycznie ludzi, jak na
na co dzień jesteśmy związani raczej z nurtem akademi-
offowe przedsięwzięcie, jest całkiem sporo. Jak graliśmy
ckim, czyli poważne traktowanie muzy. A my chcieliśmy
„L’ Infierno”, była wypełniona cała sala. A granie do filmu
4
fabularnego, to był czysty eksperyment, chcieliśmy zoba-
Jak myślisz, jakie cechy powinien mieć człowiek, który
czyć, na ile ta forma się sprawdza i wygląda na to, że działa.
chce improwizować? Ktoś może wejść z ulicy i to robić czy musi mieć jakieś predyspozycje?
Wiadomo, że improwizacja pobudza kreatywność, myślisz, że rozwija jeszcze coś poza tym?
Mi się wydaje, że z improwizacją jest jak z każdą działalnością artystyczną. Są ludzie, którzy mają po prostu talent.
Milion rzeczy. Trzeba zacząć od tego, że sztuka, która jest
Przykład Jima Morrisona z The Doors. Ray Manzarek, czyli
wykonywana w czasie zawsze jest najpierw improwizowa-
klawiszowiec zespołu wziął go, bo usłyszał jak Morrison
na, nie da się tego obejść. Muzyka to nie jest obraz, który
zachlany śpiewał na plaży. Oczywiście Morrison musiał
trwa bez czasu. Wymyślanie jej na tym polega, że się im-
się nauczyć iluś tam rzeczy, musiał się nauczyć pracy na
prowizuje. Może jest jakiś odgórny pomysł, ale ostatecznie
scenie, pracy w studio. Jest cały warsztat, który za tym stoi,
trzeba to zrealizować tu i teraz, w czasie rzeczywistym.
ale ostatecznie Morrison po prostu był świetny i kropka.
Powiedzmy, grasz przez trzy godziny i potem zbierasz
Z improwizacją jest tak samo. Znam ludzi, którzy nie mają
to, co wymyśliłaś, do przysłowiowej kupy. To, że my im-
żadnego przygotowania, tylko mają taką intuicję w sobie,
prowizujemy to jest taka trochę ściema. Tak naprawdę
że biorą instrument do ręki i to działa. A są tacy, którzy
najpierw robimy próby przez 3-4 godziny, to nam zostaje
faktycznie muszą się przygotować albo przełamać bariery.
w głowie i potem to wykorzystujemy na scenie. Najlepiej to
Tak naprawdę na to pytanie nie da się odpowiedzieć, bo
porównać do ludzkiej mowy. Jeżeli człowiek mówi, to właś-
to zależy co robimy i dlaczego. Chciałbym powiedzieć,
ciwie jest improwizacja. Nie masz przygotowane na kartce,
że to jest dla wszystkich, ale z doświadczenia wiem, że
wszystkiego, co mówisz. Poznajesz zasady, które rządzą
nie każdy się nadaje, żeby improwizować na scenie. To
językiem, poznajesz gramatykę, potem jeszcze wpływa
już nawet bardziej kwestia psychiki, niż warsztatu. Żeby
na ciebie to, co czytasz. Człowiek może mówić zupełnie
improwizować, trzeba mieć w sobie coś takiego, że umiesz
na luzie albo sobie wypunktować, o czym ma powiedzieć.
się otworzyć na dany moment, umiesz go przeżyć, a jed-
My też sobie planujemy mniej więcej co chcemy zrobić,
nocześnie go dawać komuś. Trzeba to po prostu poczuć.
ale nie robimy z tego gotowej piosenki, tylko wychodzimy
To jest tak samo jak z miłością. Albo jest tak, że przeżywasz
na scenę i się tym bawimy.
tylko ty, ale nic nikomu nie dajesz, albo na odwrót, ty dajesz komuś wszystko, ale nic nie bierzesz w zamian. I w miłości,
Dodaje ci to pewności siebie? Wyzbycia się jakichś
i w improwizacji to musi być idealnie wypośrodkowane.
granic, że wchodzisz i improwizujesz?
Z jednej strony odbierasz energię od publiki, a z drugiej strony ją dajesz. I niektórzy tak po prostu mają.
Ciężko mi powiedzieć jak to działa, bo gram już 13 lat. Powiedziałbym, że jest wręcz odwrotnie. Muzycy, którzy
Mają to coś.
szkolą się najpierw w szkołach muzycznych, raczej nie improwizują. Raczej wychodzą z założenia, że gra się to, co
Ja bym nie powiedział, że to jest „to coś”. Niektórzy to
się ma w nutach, więc wyjście do improwizacji jest trudne
mają intuicyjnie, ale ja na przykład nad tym pracowałem
w takim wypadku. Dla mnie improwizacja jest jak hobby,
i okupowałem to ciężką pracą, aż w końcu okazało się, że
nie muszę się przejmować, że muszę coś zrobić i muszę
to jest dla mnie naturalne. Niektórzy tak mają od dziecka,
się przygotować. Ale to, czy gram improwizację, czy jakiś
niektórzy tak mają, ale o tym zapominają. To jest ta umie-
poważniejszy koncert, to już dla mnie bez różnicy.
jętność, że jest się w danym momencie, przeżywa się go i daje komuś jednocześnie.
5
Mistrzostwa Świata w piłce nożnej 2018 w Rosji– Garść elementarnej wiedzy Paweł Mirowski
Gra w toku. 14 czerwca Rosjanie w inauguracyjnym
Cionek, Jędrzejczyk; pomocnicy: Góralski, Kurzawa, Li-
meczu rozgromili Arabię Saudyjską 5 : 0. Dżentelme-
netty, Rybus, Zieliński; napastnicy (bo nie tylko Lewy i Mi-
nów (bo głównie to ich domena) ten rok już rozpieścił
lik) Kownacki i Teodorczyk. Jeśli któreś nazwiska są Wam
Ligą Mistrzów, a teraz kolejne wyjątkowe zawody. Co
obce – zachęcam do śledzenia meczów. Być może ich
wiemy, czego nie wiemy, co powinniśmy wiedzieć?
właściciele pojawią się na murawie i pokażą na co ich stać. Polska w rankingu FIFA Z 1128 punktami znajduje się na
4 czerwca otrzymaliśmy skład reprezentacji. Klasyczna
10 pozycji Nasza reprezentacja jest w grupie H (ostatniej,
jedenastka jest – Lewandowski, Milik, Błaszczykowski, Gro-
ale nie najsłabszej – po prostu jest 8 grup, a losowania
sicki, Krychowiak, Peszko, Zieliński, Glik, Piszczek, Pazdan,
były hohoho temu) razem z Japonią (60.) Kolumbią (16.)
Szczęsny. Miejsce w kadrze otrzymali również bramkarze: Białkowski, Fabiański; obrońcy: Bednarek, Bereszyński,
oraz Senegalem (28.). Wierni fani wierzą w sukces naszej reprezentacji, sceptycy szykują się na wielką porażkę. A ja pragnę przypomnieć, że z Koreą Południową mecz zakończył się wynikiem: 3:2 dla naszych, zaś z Nigerią 0:1... nie dla naszych. Z Chile zremisowaliśmy 2:2, zaś z Litwą wygraliśmy 4 do zera. Drużyna Adama Nawałki rozegra 3 mecze: z Senegalem w Moskwie, 24 czerwca z Kolumbią w Kazaniu i 28 czerwca w Wołgogradzie z Japonią. O ile wyjdziemy z grupy 6
z drugiego lub pierwszego miejsca, Nasi mogą zagrać albo
"Światowy") stoi nagroda pieniężna w wysokości 38 milio-
2 lipca w Rostowie, albo 3 w Moskwie. Finał Mistrzostw
nów dolarów. Łączna suma nagród to około 400 milionów.
odbędzie się 15 lipca w mieście stołecznym.
Co do samych pieniędzy, to oszacowano, że najdroższą reprezentacją jest kadra francuska. Łączna wartość pił-
Podałem kilka nazw miast innych niż Moskwa. Choć nie
karzy wynosi 1,02 miliarda euro. Kapitan drużyny, Kylian
jest jedynym w całym największym kraju świata, to jednak
Mbappé, "kosztuje" bagatela 120 milionów. Nasz kapitan
większość tych, w których odbędą się zawody, znajdują się
– Robert Lewandowski jest wart 90 milionów, przy czym
przed linią południka pokrywającego się z pasmem Uralu
Polacy w składzie 32 zawodników są warci niecałe 280
oraz nad rzeką Wołgą lub nad brzegiem Morza Czarnego.
milionów. Co ja bym zrobił za taką sumę? Jeśli kogoś intere-
Wyjątkiem jest tylko Jekaterynbyrg. W samej stolicy me-
sują zakłady u bukmacherów, to faworytów jest oczywiście
cze odbywać się będą na dwóch tamtejszych stadionach:
czterech: Niemcy, Brazylia, Francja oraz Hiszpania. Nasi są-
Łużniki oraz Sparthak. Pozostałe miasta gospodarzy to Sa-
siedzi będą w tym roku bronić tytułu mistrza. Piosenką na
mara, Kaliningrad, Sarańsk, Niżny Nowogard, Soczi i Sankt
Mundial okazała się Live it Up autorstwa Nicky’ego Jama,
Petersburg. Najmniejszy stadion jest w Jekaterynburgu.
zaśpiewanej razem z Erą Istrefi oraz (uwaga) – Willem
Może pomieścić 35 000 ludzi na trybunach, zaś największy
Smithem. Aktor/raper ostatni album wydał w 2005 roku.
jest oczywiście w Moskwie. Łużniki mają miejsce dla 81 000 widzów. Warto wspomnieć o niemałym precedensie
Mistrzostwa stały się również elementem sporów politycz-
związanym z Jekaterynburgiem. Tamtejsza arena nie miała
nych. W marcu Wielka Brytania zapowiedziała bojkot Mun-
wymaganego minimum miejsc na trybunach. Aby dobić
dialu i ogłosiła, że ich delegacja nie pojawi się na meczu
do marginesu, wybudowano dwie dodatkowe trybuny
inauguracyjnym. Za wyspiarzami stanęły Polska, Islandia,
poza obiektem, które po zawodach zostaną rozmontowa-
Dania, Australia, Szwecja oraz Japonia. Ma to związek z pró-
ne i wszystko ma wrócić do normy. Łącznie na wszystkich
bą otrucia rosyjskiego agenta Siergieja Skripala i jego córki
stadionach może zasiąść ponad pół miliona kibiców.
w podlondyńskim Salisbury. Skripal będąc podwójnym agentem, za współpracę z brytyjskim wywiadem został
Teraz czas na parę ciekawostek. Świeżutkimi reprezenta-
skazany przez rosyjski sąd na 13 lat więzienia. Kary unikał
cjami na Mundialu będą Islandia i Panama. W tym roku
żyjąc na wyspach. Brytyjski rząd o zamach oskarża Fede-
zagrają 32 drużyny. Za cztery lata w Katarze również mają
rację Rosyjską, jednak Moskwa zaprzecza.
zagrać 32, ale za 8 już 48. Dobrej piłki nigdy za wiele. W składach sędziowskich pojawi się trzech Polaków: Szy-
Choć ostatni akcent niespecjalnie pozytywny, mam nadzie-
mon Marciniak, Paweł Sokolnicki oraz Tomasz Listkiewicz.
ję, że trochę Wam rozjaśniłem sytuację. Polska telewizja
Maskotką Mistrzostw został wilczek w okularach o imieniu
oczywiście będzie transmitować mecze. Niefortunnie na-
Zabiwaka. Wygrał on w głosowaniu internetowym z ty-
kłada nam się to z sesją letnią, ale przecież są drugie ter-
grysem oraz kotem. Autorką maskotki jest Ekaterina Bo-
miny. Przy dobrych wiatrach można jakoś to sobie na styk
charova. Nawiasem mówiąc: w następnym roku odbędą
rozłożyć. Byle Wam tylko nie przyszło do głowy odkurzanie
się Mistrzowstwa w piłce nożnej kobiet we Francji. Tam
pustyni albo trzepanie dywanu lub inne niekoniecznie
maskotką została "kurka" Ettie.
konieczne czynności domowe.
Najtańszy bilet na mecze grupowe można było kupić za około 400 zł. Bilety na finał wahają się od ok. 1700 zł do ponad 4000 PLN. Za złotym trofeum Mundialu (hiszp.
7
Życie jak jak z bajki … czyli 10 rzeczy, które zmienią się w twoim życiu, jeśli poślubisz księcia. Karolina Machnik
Od głośnego ślubu Meghan Markle i Księcia Harrego minęło już trochę czasu i większość z nas pogodziła się z myślą, że partia ta jest oficjalnie poza zasięgiem. Na portalach społecznościowych wciąż można wychwycić informacje, dotyczące wolnych członków rodziny królewskiej. Tutaj pojawia się pytanie: czy poślubienie osoby z rodziny królewskiej gwarantuje nam życie usłane różami? Decyzja o ślubie wiążę się z wieloma zmianami w życiu.
powinna być delikatnie podkreślona, bez nadmiernego
Trzeba nauczyć się funkcjonować w nowej sytuacji. Sprawa
konturowania. Makijaż na okazje wieczorowe może być
ma się trochę inaczej, jeśli chodzi o wejście do królewskie-
bardziej wyrazisty, ale tutaj również pilnowany jest umiar,
go klanu. Obowiązują tu dość specyficzne zasady.
aby nie wyglądał on jak maska.
1. Paznokcie
3. Ubrania
W tej zasadzie swoje palce maczała sama królowa. Sama
Na pewno każdy, kto widział zdjęcia rodziny królewskiej,
od 30 lat maluje paznokcie tym samym lakierem w odcie-
zauważył pewną powtarzalność strojów. Kobiety noszą su-
niu jasnego, bladego różu. Zakazane jest, aby dłonie były
kienki, które kończą się przed kolanem, na nogach zawsze
ozdobione poprzez zbyt jaskrawe, kolorowe, świecące czy
mają rajstopy. Spodnie są rzadkością, przy specjalnych
długie paznokcie. Najlepiej żeby lakier był w odcieniach
okazjach można zobaczyć Księżną Kate, która ma na sobie
cielistych lub bladoróżowych albo żeby dłonie nie były
parę, nie jest to jednak pożądana część garderoby.
pomalowane żadnym kolorem, tylko spiłowane i zadbane. 4. Jedzenie 2.Makijaż Znajdując się przy jednym stole z Królową Elżbietą, musiBędąc przy temacie wyglądu, istnieje specjalne wytycz-
my zwrócić uwagę na tempo jej jedzenia, a także co naj-
ne dotyczące makijażu wśród Księżnych, Księżniczek czy
ważniejsze, na moment, w którym zaczyna oraz kończy
samej Królowej. Makijaż dzienny nie może być zbyt moc-
posiłek. To Królowa zarządza kiedy i ile dana uczta trwa,
ny, nie można także stosować doczepianych rzęs. Twarz
nikt nie śmie przecież zacząć przed lub po niej. Podczas
8
pobytów zagranicznych nie zaleca się jedzenia owoców
złączone i lekko pochylone na jedną stronę, jedynie kostki
morza, aby uchronić się przed zatruciem pokarmowym.
mogą być skrzyżowane. Pozycja ta jest znana jako “Pochylenie Księżnej”, rozpowszechnione przez Księżną Dianę.
5.Długość dnia 9.Żadnego monopoly Zasada ta jest bardzo podobna do poprzedniej. Jeśli jesteśmy u Królowej, nie wolno nam iść spać wcześniej niż ona.
Dla wielbicieli tej gry może to być nie lada wyzwanie. Gdy
To właśnie od jej decyzji zależy długość dnia. Na szczęście
zapytasz któregoś z klanu arystokratów czy zechce w to
Królowa nie słynie z siedzenia do późnych godzin, więc
zagrać, odpowie Ci, że nie może, ponieważ mu nie po-
szansa, że zdarzy się nam przysnąć przy niej jest bardzo
zwolono. Powodem jednak nie jest kwestia polityczna gry.
mała.
Zakaz ten tłumaczy się tym, że podczas gry atmosfera robi się zbyt złośliwa.
6. Konta na portalach społecznościowych 10. Zakupy i inne codzienne aktywności Krótko po ogłoszeniu zaręczyn, Meghan musiała usunąć swoje konta na portalach społecznościowych oraz blog
Podobnie jak podróże, nawet do zwykłego sklepu spożyw-
“The Tig”. Wchodząc do rodziny królewskiej, należy liczyć
czego nie można iść samemu. Wyjścia poza dom powinny
się z tym, że wszystkie informacje mogą pochodzić je-
być eskortowane przez ochroniarzy. Nie można się temu
dynie z oficjalnych źródeł, a co za tym idzie, nie można
dziwić, bezpieczeństwo członka rodziny królewskiej jest
udzielać się poza nimi. Niestety, nie zobaczymy już też
stawiane na pierwszym miejscu. Na początku na pewno
więcej żadnego selfie Meghan. Związane jest to z etykietą,
będzie ciężko się do tego przyzwyczaić, ale jest to rzecz
która mówi, że nie można stać tyłem do członków rodziny
obligatoryjna.
królewskiej. 7. Podróże Jeśli liczymy na piękne życie z księciem z bajki, musimy zrezygnować w wielu rzeczy. Jeśli lubisz podróżować, czeka Cię szok. Będąc singielką możesz spakować walizkę i po prostu wyjechać. Po poślubieniu członka rodziny królewskiej to się zmienia. Od tego momentu wszelkie podróże powinnaś odbywać razem z małżonkiem, a ponadto nie powinnaś pojechać więcej niż raz do jednego miejsca. Dodatkowo obowiązkowo pakujesz do walizki czarną kreację, na wypadek śmierci kogoś z rodziny. Ma to na celu oddanie żałoby. 8. Pozycja siedząca Zasady obowiązują nawet wtedy, gdy chodzi o pozycje w jakiej siedzisz. Nie możesz mieć skrzyżowanych nóg ani się garbić. Powinnaś być wyprostowana, a nogi mieć
9
Dokumentacja, czyli skończmy (ją) szybko Karolina Bogacka
Podczas konferencji soap Rafał Pawlicki z Dreamlab wyjaśnił, jak udało mu się przekonać trzystu deweloperów do pisania doców. A on mi do tego doradził, jak trzysta setek studentów może przekonać samych siebie. Karolina Bogacka: To ja studiuję informatykę.
RP: Czyli nie są technical writerami?
Rafał Pawlicki: Fajna sprawa, polecam. KB: Właśnie. KB: I powiedziałabym, że na moim kierunku dominujące
RP: Rada jest taka, żeby zastanowić się nad tym, gdzie to
podejście do dokumentacji jest raczej mało entuzjastycz-
jest w procesie. To chyba najważniejsze. Nasi deweloperzy
ne. Czyli dokumentacji się unika. Bardzo.
nie chcieli pisać, bo to pisanie było gdzieś obok. Musieli to
RP: Tak?
robić w najgorszym możliwym momencie. Po zrobieniu zadania musieli napisać dokumentację do rzeczy, które
KB: Tak. Dlatego chciałam poprosić o jakąś radę dla ludzi,
już dawno skończyli. Niektóre z wymagań tak naprawdę
którzy też muszą tę dokumentację pisać, a nie czują się
mogły się już zmienić. O innych mieli prawo, tak po ludzku,
w tym jak rybka w wodzie.
zwyczajnie zapomnieć. No i oczywiście chcieli brać się za
10
realizację nowych zadań. Robienie takiej retrospektywy
KB: Jednak jest to jakieś nowe poletko wiedzy.
to często duży problem, szczególnie, że biorą się za nią
RP: Tak, ale mam na myśli takie turbo proste rzeczy. Nie
właściwie drugi raz. Na samym początku, kiedy biznes
skupiaj się na tym, jak to będzie wyglądało, jak to powi-
do nas przychodzi i pyta, jak możemy zrealizować jakąś
nieneś stylować, formatować, bo to jest mało ważne. Skup
konkretną potrzebę, to właśnie oni (razem z biznesem)
się bardziej na tym, co chcesz powiedzieć i komu. Tego
wszystko opisują: Jak użytkownik będzie po kolei przecho-
między innymi uczyły plakaty, które rozwiesiliśmy w na-
dził poszczególne etapy, co powinien zrobić, jak to będzie
szych toaletach.
działać... więc... to już jest dokumentacja. Nasze podejście sprowadza się do tego: skoro zaczynasz na przykład im-
KB: Tak, taka forma reklamy to jest coś, nad czym AGH
plementować jakąś nową funkcjonalność, no to nic nie
na pewno mogłoby się zastanowić.
stoi na przeszkodzie, żebyś równolegle do tego opisywał
RP: Myślę, że “kupicie” tym ludzi. My kupiliśmy - zaczęli
co robisz, co zmieniasz od razu w formie dokumentacji.
o tym mówić, a o to nam właśnie chodziło. Jedyna wada: Musiałem czasami wcześniej przychodzić do pracy, spe-
Co nam to daje? Bo może to będzie twoje następne py-
cjalnie po to, żeby iść do damskiego i powiesić spokojnie
tanie?
plakat. Ale w naszym przypadku, w Dreamlabie - zadziałało w stu procentach.
KB: Może. To znaczy: no dobrze, co nam to daje? RP: W Dreamlabie zaproponowaliśmy pisanie dokumentacji równolegle z kodem. Czyli mówimy sobie, że mamy pliki... KB: Czyli planując kod, piszesz przy okazji doca? RP: Nie do końca - pisząc kod, piszę doca. Mam dokumentację w tym samym repozytorium co kod źródłowy, więc mogę tak zrobić. I tak to zresztą u nas w Dreamlabie działa. Oczywiście to nie jest jedyne możliwe podejście, ale pomaga nam to na tyle, że się wpisuje w cały nasz proces. Ponieważ kiedy ktokolwiek coś zmienia w projekcie, to ty widzisz te zmiany i możesz od razu wyrazić swoją opinię. To samo możesz zrobić w przypadku dokumentacji. “Hej gościu, tutaj zrobiłeś błąd”, “słowa pomieszałeś”, “strzeliłeś literówkę” - wszystko już na etapie review - w trakcie normalnej pracy. Także i kod, i komentarze do kodu przelatują w jednej paczce przez cały ten proces. Testujesz i wdrażasz aplikację od razu z dokumentacją. Na tym się kończy rada pierwsza. Druga rada jest taka - to znaczy druga rada dla ludzi, którzy chcieliby pisać, ale nie są technical writerami: trzeba jakąś podstawową wiedzę na temat tego, jak pisać, jednak mieć.
11
Technicznie rzecz biorąc z Małgorzatą Radymiak Karolina Bogacka
O technical writing niewiele się jeszcze mówi w Polsce. A szkoda, i to z paru powodów. Po pierwsze, bo to ciekawy zawód dla humanisty, po drugie, bo przyciąga ciekawych świata, jak na przykład Małgorzatę Radymiak, a po trzecie, bo przyciągnęłoby Was na konferencję soap! i mielibyście okazję ją poznać. Co zresztą, mogę zaświadczyć, jest całkowitą przyjemnością.
Karolina Bogacka: Skąd się wziął pomysł na soap!? Jakie
Jestem bardzo zadowolona z tego, jak soap! się rozwinął.
są jego korzenie?
Może i to był wtedy szalony pomysł, bo postanowiliśmy
Małgorzata Radymiak: Zaczęło się od tego, że razem z ko-
zrobić konferencję w czerwcu, a termin samej konferen-
leżanką i kolegą z pracy zostaliśmy wysłani przez firmę na
cji ustaliliśmy na początek października. Ale warto było.
konferencję. Konferencja dotyczyła właśnie contentu, czyli
Zbudowaliśmy społeczność, która jest ciepła i rodzinna.
treści, komunikacji technicznej. W Polsce nic takiego się
To właśnie w niej uwielbiam.
nie działo. Byliśmy zachwyceni, że istnieją ludzie, którzy zbierają się razem i dyskutują o swoich problemach, które
Mam więc nadzieję, że przetrwamy! I że będziemy dalej
są zresztą dokładnie takie same, jak nasze. I często mają
się rozwijać.
już rozwiązania! A my możemy z nich skorzystać! Po którymś dniu konferencji siedzieliśmy w pokoju hotelowym
KB: Jak właściwie dowiedziałaś się o takim zajęciu jak
i rozmawialiśmy właśnie o tym. Tak się zaczęło.
technical writing?
12
MR: Po raz pierwszy usłyszałam o tym na studiach, bo
po polsku, ale jeżeli chcesz się rozwijać, to język angielski
studiowałam lingwistykę na Wyższej Szkole Europejskiej
na wysokim poziomie jest jednak konieczny. Musisz lubić
im. ks. Józefa Tischnera tu, w Krakowie.
kontakt z ludźmi. To podstawa. Musisz zachować otwartość i rozmawiać z nimi, nawet jeżeli tak naprawdę oni nie chcą
Zresztą, mieliśmy tam wtedy taki kurs, technical writing,
z tobą rozmawiać. Technical writer współpracuje często
jednak nie było to dla mnie wtedy nic ciekawego. Bardzo
z deweloperami, programistami. To są osoby, które tak
chciałam zostać tłumaczem i kiedy słyszałam o dokumen-
naprawdę nie lubią, kiedy się im przeszkadza w pisaniu
tacji technicznej myślałam: nie. Potem studiowałam na
pięćsetnej linijki kodu - zwłaszcza, jak się do nich przy-
drugim stopniu przekład w Katedrze UNESCO przy Uni-
chodzi z takimi podstawowymi rzeczami: “Wiesz co, jak
wersytecie Jagiellońskim, też tutaj w Krakowie. Ostatecznie
to działa?”, “Bo w sumie to nie wiem”, “Bo muszę napisać
w moim przypadku to było tak, że byłam zmuszona zacząć
manual”. [śmiech]
zarabiać w trakcie studiów. I akurat na naszej tablicy w Katedrze pojawiło się ogłoszenie, że IBM poszukuje stażystów
Nie powinnaś więc łatwo się zniechęcać. Nie może cię
na płatny staż właśnie jako technical writer. Dzięki zajęciom
przerażać to, że musisz napisać coś, o czym wiesz bardzo
na obu uczelniach już coś wiedziałam o dokumentacji
mało. Dobrze mieć taką chęć uczenia się rzeczy zupełnie
technicznej. Do tego koleżanka pracowała już na stażu
spoza twojej dziedziny. Ja na przykład jestem lingwistą i tłu-
w IBM. To bardzo pomogło mi podjąć decyzję i postano-
maczem z wykształcenia, a jednak pisałam dokumentację
wiłam spróbować. Okazało się, że technical writing to jest
o różnych systemach, na przykład w Motorola Solutions,
coś, co bardzo mi się spodobało i w ogóle nie chcę z tego
których używa policja w Nowym Jorku, albo i cała Norwe-
wychodzić. Tu widzę całą swoją karierę. W zasadzie całą
gia. Trzeba się było nauczyć pewnych rzeczy, zrozumieć
przyszłość.
jak coś działa, żeby w ogóle o tym napisać. Dlatego to też jest przydatne, taka otwartość umysłu.
KB: Jak myślisz, jakiej osobie spodoba się technical writing?
I myślę że z tym można już śmiało startować.
MR: Na pewno każda osoba, która pracuje w tym zawodzie, musi znać angielski. Owszem, dokumentację pisze się też
13
Plastik niejedno ma imię Anna Olender
Plastik niejedno ma imię… i nie chodzi tutaj o reprezentantki płci żeńskiej o dość charakterystycznym wyglądzie. Panie i panowie - przed Wami tworzywa sztuczne! Które z nich są bezpieczne dla naszego zdrowia, a które mogą okazać się szkodliwe? O tym przeczytacie poniżej. Jeśli chcesz dowiedzieć się, z jakiego plastiku jest Twoje
Pora na dwa.
opakowanie, wystarczy, że poszukasz na jego dolnej części czy spodzie odpowiedniego znaczka. W tej części powinien
HDPE uznawany jest za jedno z najbardziej bezpiecz-
znajdować się trójkąt, a w jego środku cyfra z przedzia-
nych dla zdrowia tworzyw. Przechowywanie pożywienia
łu od jeden do siedem. Ten magiczny znak pomoże Ci
w pojemniku wykonanym z tego materiału nie wiąże się
sprawdzić, czy dany plastik może być niebezpieczny dla
z przedostaniem się do niego toksyn. Takich opakowań
Twojego zdrowia.
można używać powtórnie.
Zacznijmy od jedynki. Co kryje się pod tym symbolem? Całkiem niewinnie brzmiący PET, którego skrót rozwija się do politereftalanu etylenu. To bardzo popularny plastik w przemyśle. Wykorzystuje się go do praktycznie wszystkiego. Jednak jeśli chodzi o żywność, najczęściej gości w butelkach napoi bezalkoholowych, naczyniach jednorazowych oraz wszelkiego rodzaju pojemnikach. Mimo to PET nie jest mile widziany w towarzystwie produktów spożywczych. Badania prowadzone w niemieckim Uniwersytecie Johanna Wolfganga Goethego wykazały, że ten polimer wpływa na układ hormonalny, podnosząc poziom estrogenu. Jak dowiodły późniejsze eksperymenty, to szkodliwe działanie zazwyczaj jest skutkiem pozostawienia PET-u wraz z zawartością w nasłonecznionym miejscu. Ponadto im dłużej przechowujemy żywność w takich opakowaniach, tym bardziej rośnie w niej stężenie substancji szkodliwych dla organizmu.
14
Raz, dwa, PVC… Ze względu na wydzielanie toksyn stosowanie polichlorku winylu w kontakcie z żywnością zostało mocno ograniczone. Używany jest do produkcji rur czy folii. Podczas spalania PVC wydzielają się toksyny, które są bardziej trujące dla organizmu człowieka niż cyjanek potasu. Czwórka Znaczek LDPE zauważysz czasem na reklamówkach z supermarketu. To jeden z najtańszych materiałów do pakowania. Dla zdrowia nie jest wcale taki dobry ani zły. Można powiedzieć, że przeciętny. Nadaje się do kilkukrotnego użytku, ale nie wolno go podgrzewać. Nieszkodliwy PP - 5 Wraz z HDPE zaliczany jest do grona bezpieczniejszych tworzyw. Produkuje się z niego opakowania na jogurty czy mięso. Nie jest toksyczny dla zdrowia. Styropian? 6! Polistyren w formie stopionej to właśnie ten materiał. Czy jest szkodliwy? Może wydzielać toksyny, które wpływają negatywnie na układ nerwowy oraz są rakotwórcze. Mimo że rzadko stosuje się go w przemyśle spożywczym. Spotkasz go czasem na jednorazowych naczyniach. Zagadkowa siódemka Gdy zobaczysz 7 w trójkącie, uciekaj! Do tej kategorii wrzuca się wszystkie pozostałe tworzywa sztuczne, zazwyczaj niebezpieczne dla zdrowia. Niedawno znalazłbyś bisfenol A, który zwiększa ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera, depresji czy raka piersi. Obecnie jest to związek niedopuszczony do produkcji związanej z żywnością.
15
Co było na początku Karolina Bogacka
Na początku był BIS i z niego wychodziło Słowo, Słowo
KSAF bowiem to przede wszystkim jego członkowie, a za
to jednak wymagało Obrazu. Niestety, BIS Obrazu
wstąpieniem do organizacji każdego z tych członków, stoi
sam stworzyć nie potrafił, postanowił więc powołać
jego własna historia. A przez to też własne początki. Do-
KSAF, aby ten przejął władzę nad Obrazem, przyno-
kładnie o takich początkach rozmawiali ze mną Maciej
sząc w ten sposób honor całemu AGH. I tak właśnie
Bernaś, redaktor naczelny KSAFu oraz Mirosław Chudy.
się stało. KB: To co, kiedy po raz pierwszy trafiliście do KSAFu? Mniej więcej.
MB: Zaczynałem na pierwszym roku. O KSAFie dowiedziałem się na obozie żeglarskim BEAN, ktoś mi powiedział:
To znaczy tak, takie mniej więcej były początki KSAFu jako
“Musisz dołączyć do KSAFu. Musisz. MUSISZ.”
organizacji i jak najbardziej uważam, że jeśli ktoś przynosi AGH honor, to jest to właśnie KSAF. Trudno mi jednak mó-
Więc pierwsza rekrutacja, przyszedłem przejęty, zaanga-
wić o początkach KSAFu jako o pojedynczym wydarzeniu.
żowany i udało mi się w tej pierwszej rekrutacji dostać.
16
17
18
MC: Do KSAFu po raz pierwszy trafiłem w 2011 roku dzięki
Ostatnio próbujemy wychodzić trochę poza AGH, zaan-
ówczesnemu redaktorowi naczelnemu, Mateuszowi Wójto-
gażować ludzi. Stąd wystawy, wydarzenia fotograficzne
wowi. Nie byłem jeszcze wtedy jego aktywnym członkiem,
i teraz finisaż wystawy KSAF X.
a bardziej znajomym ludzi, którzy w tym czasie KSAF tworzyli. Rekrutację przeszedłem rok później, czyli na początku
Także KSAF się zmienia i zmieniać się będzie. Każdy jest
semestru zimowego w 2012 roku.
tu w końcu tylko na chwilę, w końcu studiuje się zwykle tak trzy do pięciu lat. Potem ludzie odchodzą. Wszyscy prze-
KB: Jak wspominasz swoje początki i do tego początki
chodzimy jednak w KSAFie przez podobny czas w życiu,
KSAFu?
podobny okres rozwoju fotografa. Więc, jeśli coś wyraźnie
MC: Cóż, dużo było zabawy. Ja się za bardzo nie cofam
łączy KSAF na przestrzeni czasu, to właśnie ten rozwojowy
wstecz, bo nie pamiętam dokładnie tego okresu. Robiłem
charakter.
to, co trzeba robić i borykałem się z tymi samymi problemami co wszyscy. Zresztą, jak się gdzieś mocno pogrzebie,
MC: Jak KSAF się zmienił. Dobre pytanie. Na pewno sam
to te moje stare zdjęcia można znaleźć.
charakter organizacji się zmienił. Kiedyś była to głównie grupa osób bawiących się i lubiących fotografię. Wraz z cza-
No i też, wiesz, miałem wtedy gorszy aparat, robiłem
sem i rozwojem KSAFu staliśmy się bardziej profesjonalni
dokładnie te same błędy, co każdy początkujący i tak się
w działaniach na uczelni i poza nią. Widoczne jest dążenie
uczyłem. Tak właśnie dotarłem tutaj. Do dzisiaj.
do bycia profesjonalną agencją fotograficzną, która będzie jedną z wizytówek uczelni. Ale co najważniejsze, ten kole-
MB: Początków KSAFu nie pamiętam, to pytanie do troszkę
żeński duch który pamiętam z pierwszych spotkań, dalej
starszych stażem ode mnie. Moje początki były trudne, lecz
jest i czuwa nad tym, aby wszyscy czuli się jak w rodzinie.
jednocześnie przyjemne i pouczające. Inny typ fotografii niż ta, którą wcześniej wykonywałem. Wymuszał bardzo
Na zakończenie powiem tylko, że zbliża się nowy początek–
dużo pracy, jednak mam nadzieję owocnej. Obfitość życz-
przynajmniej, jeżeli chodzi o współpracę KSAFu z BISem.
liwych osób zawsze gotowych do pomocy w nauce jest
I nie całkowity początek, nie, nie to mam na myśli, re-
ogromnym plusem tej organizacji.
dakcje przecież nigdy nie przestały pracować razem, i nie mogę wprawdzie powiedzieć, czego dokładnie
KB: Jak KSAF się od tamtego czasu zmienił?
początek mam na myśli, bo przedmiot jest jeszcze tro-
MB: KSAF tak w ogóle zaczynał od robienia zdjęć dla BISu,
chę tajny, ale tak. Spodziewajcie się nowego początku.
na początku była to więc bardziej fotografia magazynowa.
Początku czegoś nowego.
Ale potem BIS poszedł bardziej w grafikę i cóż, w ten sposób naturalnie odeszliśmy trochę od siebie. Tymczasem obecnie KSAF to taki prawdziwy poligon, który
Zdjęcia pochodzą z finisażu wystawy KSAF X
pozwala swoim członkom wielu rzeczy spróbować i wielu
Fot. Katarzyna Kokosza // Lajtovo Storytelling Pho-
się nauczyć. Jasne, głównie od strony reportażowej, ale
tography fot. Michał Mężyk // World in Lens - Michał
jeżeli ktoś chciałby iść bardziej w klimaty studyjne, nie ma
Mężyk fot. Dawid Pyttel // KSAF
z tym problemu, bo są zarówno ludzie, których można się poradzić, jak i możliwości, żeby szybko zacząć.
19
Without You, There Is No Us Ewa Mazurkiewicz
„Czasami im dłużej siedzi się w więzieniu, tym trudniej
Nie wiedzieli o istnieniu żadnego z dzisiejszych “wielkich
sobie wyobrazić, co jest możliwe poza jego mura-
ludzi techniki”. Nazwiska takie jak Steve Jobs, Elon Musk
mi.” Nie zawsze więzienie ma mury i kraty. Czasami
czy Mark Zuckerberg były i pewnie nadal są im obce. Przez
nie ma ścian. Czasem to jakiś kraj. Suki Kim, autorka
cały swój pobyt w Korei Północnej zbierała zapiski i dane,
książki „Without You, There Is No Us”, czyli „Pozdro-
dlatego w książce jest dużo przemyśleń i odczuć autorki.
wienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich
Zapisywała wszystko na bieżąco, żeby utrwalić wspomnie-
elit.” była przez chwilę w takim więzieniu, z którego
nia. Dane przechowywała w kilku miejscach, jedną z kopii
dało jej się uciec.
zawsze miała przy sobie, w plecaku. Na wszelki wypadek.
„Mieszkanie w Pjonjgangu jest jak życie w akwarium. Co-
Korea Północna to najbardziej zamknięty kraj świata. Dziw-
kolwiek powiesz i cokolwiek zrobisz, zostanie usłyszane
nie mi nawet pisać takie zdanie, ale to prawda. Co napraw-
i dostrzeżone.” Suki Kim otrzymała taką radę przed swoim
dę o niej wiemy, oprócz podstawowych faktów historycz-
pierwszym wyjazdem do Korei Północnej. Żyła w strachu.
nych i geograficznych. Znamy wojnę, rozumiemy różnice
Była ciągle podsłuchiwana. Wszystkie prowadzone przez
kulturowe, wiemy o głodzie, ludobójstwie, łamaniu praw
nią lekcje były nagrywane, a każdy program zajęć musiał
człowieka. Z tymi problemami boryka się wiele ludzi na
być uprzednio zaakceptowany. Każde wolne miejsce na
całym świecie. Ale co można powiedzieć o kraju, w którym
ścianie, niezależnie od miejsca, jest tam zapełnione por-
ludzie nie zdają sobie sprawy z istnienia Internetu? Którzy
tretami Wielkich Władców. Prawie każdy z obywateli ma
nie wiedzą gdzie znajduje się Nowy Jork. Którzy nie pró-
zakaz opuszczania kraju. Nawet na podróżowanie w jego
bują już nawet marzyć o lepszym losie. Którzy wspominają
obrębach potrzeba specjalnego pozwolenia, które i tak
filmy sprzed 40 lat, bo nie wiedzą nic o teraźniejszych twór-
rzadko kto dostaje.
cach. O świecie gdzie 20 latkowie nie mogą kontaktować się z rodzicami. Co można powiedzieć o kraju, w którym
Przez jeden rok, w 2011, udawała misjonarkę i nauczy-
każdemu “dziecku” z łatwością przychodzi kłamanie.
cielkę w męskiej uczelni w Pjonjgangu. Została ona założona przez ewangelików, którzy współpracują z reżimem.
Wielki Władca. Kim on właściwie jest? Gatunki kwiatów - są
Nawracanie było i dalej jest tam karane śmiercią. Była to
nazywane na jego cześć. Programy telewizyjne - są o nim.
uczelnia techniczna. W roku przyjazdu Suki Kim zamknię-
Slogany rzeźbione na górach - są jego słowami. W czasie
to większość uniwersytetów, ale przetrwał ten, w którym
pobytu Suki w Korei panowały rządy Kim Dzong Il’a. Prze-
miała uczyć języka angielskiego. Jej uczniami mieli być
wodził on krajem po śmierci ojca, Kim ir Sena, od którego
dzieci tamtejszej elity, czyli potomkowie tych, którym te-
daty urodzin rozpoczyna się każdy kalendarz. Tak się stało,
oretycznie, najbardziej się powodziło. Uczyła ich na tech-
że dzień w którym Suki Kim opuszczała uczelnie i żegnała
nicznej uczelni, a żaden z nich nie wiedział co to Internet.
się ze swoimi uczniami, by też dniem kiedy ogłosili śmierć
20
Kim Dzong Il’a. Jego miejsce zajął wtedy jego trzeci syn,
Zastanawiam się teraz, czy kiedykolwiek jeden z miesz-
Kim Dzong Un. Nazwisko to każdy z nas już zna. Nadano
kańców Korei Północnej będzie mieć szansę przeczytać
mu tytuł „Niezłomnego Przywódcy Partii, państwa i armii”.
książkę Orwella.
Do napisanie tego tekstu zbierałam się ponad miesiąc.
Przeczytanie “Without You, There Is No Us” pozwoliło mi
Pod koniec kwietnia byłam w drodze do Lwowa i utknę-
zrozumieć wiele rzeczy. Przez tę lekturę mogliśmy dostrzec
liśmy przed przejściem granicznym. Chciałam się czymś
i w jakiś sposób poznać świat o którym nie powinniśmy
zająć, a książka była po angielsku, czerwona i nie miałam
wiedzieć, który próbuje się ukryć. Korea to kraj o którym
z czego wybierać, bo była jedyna w samochodzie. “Po-
jest cicho, chyba że chodzi o bomby atomowe i konflikty.
chłonęłam” ją w kilka dni, stosunkowo długo, bo musiałam
Korea tworzą też jednak ludzie. I to o nich jest ta książka.
robić sobie przerwy na przemyślenia i ochłonięcie. Podczas
Zaczęłam ją czytać, bo lubię czytać po angielsku. Kiedy
lektury trzeba sobie ciągle przypominać, że ta książka jest
skończyłam, zaczęłam się zastanawiać jakby wyglądało
z tego wieku. Że taki świat istnieje teraz. Opis książki mówi,
moje życie gdyby to mi dano było żyć w takiej rzeczywi-
że codzienność ludzi mieszkających w Korei Północnej
stości.
wygląda tak, jakby ziścił się najgorszy Orwellowski koszmar.
21
Zatrudnię Jaśnie Wielmożnego Pana... Czyli jak zostać idealnym kandydatem do pracy? Anastazja Wiśniewska
22
Pamiętasz może moment, w którym tak bardzo cze-
Fińskie władze miasta Helsinek i Espoo znaleźli sposób na
kasz, aż firma, do której niedawno wysłałeś CV, od-
walkę z bezrobociem. Postanowili więc pozbawić rekrute-
dzwoni z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną?
rów możliwości zapoznania się z danymi, które odbiegają
Tak, tak, za chwile zabrzęczy twój telefon. Czemu
od rzeczywistych cech zawodowych kandydatów. Takie
mieliby nie oddzwonić? Przecież spełniasz wszyst-
zmiany realizowane są przez miejski system rekrutacji.
kie wymagania zaznaczone w ogłoszeniu, a do tego
Autorzy projektu musieli pracować z już istniejącymi CV. Po
jesteś młodym i ambitnym wilkiem w tym mniejszym
pierwsze, zmienili nazwiska kandydatów, a następnie z każ-
Wall Street.
dego z profilu zostały usunięte następujące informacje:
Dla wielu ludzi poszukiwania pracy to prawdziwa loteria.
adres kandydata;
Nigdy nie wiadomo, w jaki sposób zareaguje rekruter na
płeć;
twoje CV, które dla niego jest może setne. Nigdy nie wia-
miejsce urodzenia;
domo, jak wiele z wymaganych umiejętności rzeczywiście
obywatelstwo;
przyda ci się w pracy i jak ważną rolę odgrywają, wyda-
język ojczysty;
wałoby się nieznaczące, punkty w twoim CV w drodzę do
stan cywilny;
znalezienia wymarzonej pracy.
I, oczywiście, żadnych zdjęć w nowym CV.
23
Zadbaj o swoją wizytówkę … a właściwe to o swoje CV i list motywacyjny. Postaw się na miejsce rekrutera, który codziennie przegląda setki CV W efekcie końcowym, szanse na zatrudnienie otrzymali
i wszystkie wyglądają tak samo, a poniekąd jest napisane
również osoby bliskie wieku emerytalnego, matki powra-
w nich wszystko, co i u innych kandydatów. Takie aplikacje
cające z urlopu macierzyńskiego i imigranci. A oczekiwania
idą od razu do kosza i nie ma tu czego się dziwić. Tak więc
rządu fińskiego wkrótce się spełniły: dostać pracę mogli
zwróć swoją uwagę na to, czy twoje CV jest czytelne i przej-
nawet ci kandydaci, których profile przechowywane były
rzyste, czy wszystkie informacje są na swoich miejscach.
przez długi czas w teczkach u rekruterów.
Możesz skorzystać z szablonów CV których obecnie jest miliony na przestrzeni internetowej. Jeżeli posiadasz już
Niestety proces ten okazał się kosztowny i czasochłonny.
jakieś doświadczenie zawodowe to napisz jakich obowiąz-
Aktualnie, zamiast zmieniać profile kandydatów, sponsorzy
ków dokonywałeś na poprzednim stanowisku. Pamiętaj
postanowili poprosić kandydatów do zapisu tylko i wyłącz-
o liście motywacyjnym! Jest to taka wstępna rozmowa
nie danych związanych ze stanowiskiem, na które aplikują.
z rekruterem. Ma on konkretnie podkreślić twoje atuty oraz odpowiedzieć na pytanie “Dlaczego właśnie Ciebie muszą
Jako że Polska trochę odbiega jeszcze od Fińskich rea-
zaprosić na rozmowę rekrutacyjną?”
liów, przygotowaliśmy dla Ciebie kilka rad, dzięki którym zwiększysz swoje szanse na znalezienie wymarzonej pracy
Pochwal się
czy stażu: W walce o miejsce pracy zapomnij o słowie skromność. Powinieneś skupić się na wszystkich sukcesach, które osiągnąłeś w życiu i zaznaczyć je w swoim CV. Ale bez przesady. Fakt tego, iż wygrałeś szkolny konkurs na najbardziej kreatywną walentynkę w 2008 roku raczej nie pomoże Ci w znalezieniu pracy w branży IT, więc skup się tylko i wyłącznie na cechach charakteru, umiejętnościach oraz doświadczeniu, które są ściśle związane z oferowanym stanowiskiem. Może tu znaleźć się np. uczestnictwo w kołach naukowych, konferencjach, szkoleniach i inne. Pomyśl sobie (lub poszukaj w internecie) jakie cechy charakteru powinna posiadać osoba pracująca na twoim wymarzonym stanowisku i zaznacz te właściwe dla twojej osobowości.
24
Zapraszam na rozmowę rekrutacyjną Otóż, kiedy nadchodzi ten wielki moment i dostajesz zaWyjdź z inicjatywą
proszenie na rozmowę - przygotuj się do niej. Przeczytaj w Internecie o tym, czym firma się zajmuje, jak długo jest
Jeżeli przez długi czas marzy Ci się praca w jakiejś konkret-
na rynku itd. Czasami rekruterzy sprawdzą kandydatów
nej firmie i niemal codziennie aktualizujesz zakładkę ‘ka-
i ich przygotowanie do rozmowy - zadając pytanie: Co
riera’ na stronie internetowej tejże firmy, to owocnych suk-
wie Pan/Pani o naszej firmie? A jeśli Cię nie zapytaj, to
cesów nie będzie. Zatem zawsze możesz wziąć wszystko
zawsze możesz zabłysnąć i wspomnieć o swojej wiedzy
w swoje ręce i napisać bezpośrednio do działu HR (albo na
w trakcie rozmowy. Zaplanuj podróż! Każdemu zdarzy
ogólny mail biurowy). Pisząc wiadomość mailową pomyśl
się niespodziewany remont na drodzę czy korek z dzie-
o temacie, musi on przykuć uwagę rekrutera. Następnie,
sięciu tramwajów przez źle zaparkowany samochód, ale
w samej treści wiadomości napisz krótką motywacje (czyt.
warto sprawdzić i zaplanować dojazd za kilka godzin, by
2-4 zdania), dlaczego chcesz dostać pracę w tej firmie, nie
uniknąć opóźnień - szanuj czas swój i innych. No i na
zapomnij również o powodzie dla którego rekruter ma za-
sam koniec - pamiętaj o ubiorze. Najlepiej sprawdza się
prosić Ciebie na rozmowę Przykładem tego mogą być two-
styl smart casual, bez żadnych klapek, krótkich spódniczek
je wcześniejsze doświadczenia lub umiejętności. Na sam
i wymiętych koszulek.
koniec zostaw informacje o załączonych dokumentach. Wakacje, a może nawet i koniec studiów zbliżają się coraz bardziej. Mamy nadzieję, że powyższe wskazówki posłużą pomocą przy znalezieniu idealnej pracy.
25
Świetny matematyk, pewnie Polak Alicja Zoń
Do historii przechodzą ludzie wielcy, ale do anegdoty tylko najwięksi. Cały naukowy świat spoglądał z podziwem na lwowskich
dotarł stało się coś, co sam Steinhaus uznał za swoje naj-
matematyków i ich odkrycia, a matematyczne dyskusje
większe osiągnięcie matematyczne.
prowadzone w Kawiarni Szkockiej obrosły legendą. Trzeba bowiem słowiańskiej fantazji i nonszalancji geniuszy do
W 1916 roku Hugo Steinhaus odkrył Stefana Banacha.
tego, by przełomowe twierdzenia matematyczne zapisywać ołówkiem na serwetkach i blatach kawiarnianych
Historia matematyki mogłaby się potoczyć zupełnie
stolików. Szczególnie jeśli istnieje ciągłe zagrożenie, że
inaczej, gdyby Steinhaus nie wybrał się w pewien letni
ważne dowody zostaną starte ze stołu przez bezlitosną
wieczór na spacer. Podczas przechadzki po krakowskich
sprzątaczkę.
Plantach usłyszał dyskusję dwóch młodych ludzi na temat całki Lebesgue’a. Wtedy temat ten był dość nowy, znany
Na początku XX wieku Lwów był trzecim pod względem
tylko nielicznym specjalistom. Jednym z dyskutujących
ludności miastem Polski, a także jednym z głównych ośrod-
był Banach, matematyczny samouk, syn niepiśmiennej
ków kultury i nauki o dużych ambicjach uniwersyteckich.
służącej, wychowanek praczki, który miał tylko maturę
Uniwersytet Lwowski zdołał przyciągnąć do siebie szereg
i zaliczone dwa lata studiów mechanicznych. Znajomość
młodych i zdolnych matematyków. Lwowska Szkoła Ma-
ze Steinhausem otworzyła mu drogę do upragnionej ma-
tematyczna działała w dwudziestoleciu międzywojennym
tematycznej kariery.
i jest uważana za największy polski wkład w światową naukę.
„Geniusz - gen i już”
„Między duchem a materią pośredniczy matematy-
Trzeba było zgody ministra, by Politechnika Lwowska za-
ka”*
trudniła kogoś, kto nie ukończył studiów. Jednak udało się, choć warunkiem postawionym przez uczelnię było to, że
Sto lat temu zawód matematyka przynosił niewiele docho-
Banach w ciągu roku musi przedłożyć rozprawę doktorską.
dów, dlatego nic dziwnego, że rodzice Hugona Steinhausa
Doktorat napisał w pół roku (na skrawkach papieru, które
nie byli zachwyceni zainteresowaniami syna. Ten jednak,
połączyli w całość jego asystenci), a jego kilkudziesięcio-
wiedziony pasją, rozpoczął studia w Getyndze - najważniej-
stronicową pracę po latach uznano za przełomową w histo-
szym ośrodku matematycznym w Europie. Po pięciu latach
rii matematyki XX wieku. Prawo jednak wymagało, by zo-
tam spędzonych miał jednak dość zagranicy i postanowił
stała ona publicznie obroniona. Banacha takie formalności
kontynuować działalność naukową na jednym z polskich
niesamowicie nudziły, dlatego władze uczelni musiały użyć
uniwersytetów. Wybór padł na Lwów. Jednak zanim tam
fortelu, aby matematyk wreszcie swój doktorat obronił.
26
Od lewej: Hugo Steinhaus, Stanisław Ulam, Stefan Banach, Stanisław Mazur
27
Pewnego dnia poproszono go, by przyszedł do dziekanatu,
krzyczał: „Wodzu, prowadź” i matematycy szli wspólnie
bo czekają tam jacyś ludzie, którzy mają problemy mate-
do Szkockiej, by przy marmurowych stolikach, w oparach
matyczne. Banach odpowiedział na wszystkie ich pytania
papierosowego dymu, spędzić kilka lub nawet kilkana-
i dopiero po fakcie dowiedział się, że tak naprawdę zdawał
ście godzin, podczas których przede wszystkim debatowali
egzamin doktorski przed komisją z Warszawy.
o matematyce.
Stefan Banach najlepiej skupiał się w kawiarniach. Do tego
„Przelewanie krwi z pustego w próżne”
miał mocną głowę i lekkomyślne podejście do wydawania pieniędzy, więc całymi dniami przesiadywał w lokalach
Wybuch II Wojny Światowej brutalnie i ostatecznie zakoń-
pijąc koniak i rozmyślając o matematyce. To on zapocząt-
czył działalność Lwowskiej Szkoły Matematycznej. W cza-
kował zwyczaj przesiadywania w Kawiarni Szkockiej. Po
sie okupacji dla uczonych ważniejsze od nauki stało się
skończonych zajęciach uniwersyteckich gromadziła się
przetrwanie. Niemcy uważali inteligencję za szczególne
wokół niego grupka profesorów z uczelni. Ktoś zawsze
zagrożenie, dlatego nakazy aresztowań napływały lawinowo. Szczególnie tragiczny był rok 1941, w którym dokonano tzw. „mordu profesorów lwowskich”, podczas którego rozstrzelano 46 ludzi nauki. Jedynym lwowskim matematykiem, który miał zapewnione bezpieczeństwo był Stanisław Ulam. Zaraz przed wybuchem wojny wyjechał do USA, gdzie trafił do ściśle tajnego zespołu pracującego nad budową bomby atomowej. Ulam był marzycielem i bardzo pragnął wnieść swój wkład w światową naukę. Kiedy dowiedział się, jakie zniszczenia w Hiroszimie i Nagasaki spowodowały konstruowane przez niego bomby, bardzo się zdziwił. „Nagle w moim mózgu dokonał się niezwykły skrót myślowy: cyfry, wypisane białą kredą na czarnej tablicy i natychmiast potem miasto zmiecione z powierzchni ziemi” - powiedział Ulam. Po wojnie uczestniczył w pracach nad bombą wodorową, o wiele groźniejszą od atomowej. Miała - w jego mniemaniu zapewnić światu pokój, bo jeśli ktoś stworzy broń, która może zgładzić całą ludzkość, to nikt nie odważy się po nią sięgnąć i wszyscy będą bezpieczni. Ostatecznie jednak rząd zakazał dalszych prac nad bombą, a amerykańscy uczeni skupili się na nowym projekcie, którego pomysłodawcą był
Profesor Mazur wręcza żywą gęś szwedzkiemu matematykowi Per H. Enflo za rozwiązanie problemu Mazura z Księgi Szkockiej
28
Ulam - wyprawie na Księżyc.
„Taki, co się obywa bez wszystkiego - obywatel”
mentował: „to jest w istocie tak proste, żeśmy z Banachem uznali rzecz za niegodną publikacji”. Stanisław Mazur był
Znalezienie sobie miejsca w nowej, powojennej Polsce
ideowym komunistą, co sprawiało, że władza oferowała
nie było proste. Nie dość, że ukochany przez matematy-
mu liczne przywileje partyjne. Kiedy zaproponowano mu
ków Lwów został przyłączony do Związku Radzieckiego, to
obszerne mieszkanie w Warszawie, odrzucił je, bo rządowe
jeszcze atmosfera w kraju ani trochę nie sprzyjała nauce.
normy głosiły, że na jedną osobę nie powinno przypadać
Profesorowie porozjeżdżali się do różnych miast Polski,
więcej, niż 7 m2 powierzchni.
by przewodzić katedrom matematyki na uniwersytetach. Stefan Banach otrzymał propozycję pracy na Uniwersyte-
Do dziś Banach jest drugim po Euklidesie najczęściej
cie Jagiellońskim. Lwowa jednak już nigdy nie opuścił, bo
przywoływanym nazwiskiem w matematyce powszech-
w tym samym czasie zachorował na raka płuc i niedługo
nej. Szkoła lwowska pozostawiła po sobie prace, które są
później zmarł.
fundamentem kilku dziedzin matematyki. Polski wkład w nauki ścisłe zdobył zasłużone uznanie na świecie, choć
Jeśli matematycy mieli jeszcze jakiekolwiek złudzenia co
w naszym kraju talenty pozostawały niedocenione. Stein-
do losów Polski, to szybko je odrzucili. Szczególnie roz-
haus stwierdził nawet, że za granicą mówi się: "X to dobry
goryczony nową rzeczywistością był Steinhaus. Pisał, że
matematyk, z pewnością Polak". U nas mówią: "Y to praw-
polska inteligencja „niknie jak piana mydlana w wodzie”.
dziwy Polak; z pewnością słaby matematyk".
Nie rozumiał też, dlaczego jego przyjaciel Stanisław Mazur wciąż uważa komunizm za najlepszy ustrój na świecie.
* Śródtytuły są cytatami Hugona Steinhausa, który był również utalentowanym aforystą i twórcą fraszek
Mazur uważany był za równie utalentowanego co Banach. Tak samo też nie chciało mu się ukończyć studiów. Jego
Podczas pracy nad tekstem korzystałam z fantastycznie
niechęć do publikowania była tak wielka, że dziś po znacz-
napisanej książki Mariusza Urbanka „Genialni. Lwowska
nej części jego dorobku pozostały tylko ślady. Wystarczyła
szkoła matematyczna”. Gorąco zachęcam do jej przeczy-
mu sama świadomość, że dokonał ważnego odkrycia, a to,
tania.
czy świat o tym się dowie nie miało dla niego żadnego znaczenia. Raz na swoim wykładzie przedstawił nowe twierdzenie opublikowane przez znanego profesora, które sko-
29
OstroĹźnie z tym czasem! Sylwia Madej
30
Czym jest czas? Szkoda czasu na cytowanie tu jego
poprawek - doceńmy go wreszcie i bądźmy oszczędni.
definicji. Każdy wie, z czym to się je i nieważne, jak
Warto uświadomić sobie, że to my decydujemy jak chce-
go ubrać w słowa: on jest zawsze – my tylko przez
my go spożytkować. Ostatnio przeanalizowałam, ile czasu
chwilę; on przemija tylko względnie – my i nasze oto-
w semestrze spędzam na zajęciach, na których zajmuję
czenie rzeczywiście; on jest bezcennym darem – my
się zupełnie czym innym – ponad 30 godzin. Gdybym
sprzedajemy go za grosze lub bezmyślnie trwonimy…
poświęciła choć połowę tego czasu na naukę do egzaminu, ciężko byłoby mnie zagiąć jakimkolwiek pytaniem. Albo
Przemijanie to dla studentów wyjątkowo drażliwy temat,
gdybym chociaż przeznaczyła go na sen, przynajmniej
który dopada nas najczęściej przed zakończeniem studiów
podbudowałabym swoje zdrowie i wypoczęła. Wiadomo,
albo w trakcie sesji, kiedy to na dzień przed egzaminem
że są to dość odważne tezy i mało kto potrafi je rzetelnie
budzimy się pod stertą książek, pytając samych siebie:
zrealizować, ale chodzi tu o zobrazowanie zawieszenia
„Dlaczego ja sobie znowu to robię?”. Głowimy się wtedy, co
czasowego. Tracimy jakiś okres swojego życia, który nie
robiliśmy przez cały semestr i dlaczego nie zauważyliśmy,
jest dla nas ani pożyteczny, ani przyjemny.
kiedy się skończył? Nawet jeżeli chodziliśmy na większość zajęć, to czy aby tego czasu nie można było wykorzystać
Złodzieje czasu
lepiej? Można było, ale to już przepadło i nie wróci. Wypadałoby w końcu wyciągnąć z tego lekcję.
Nie bez powodu wszelakie rozrywki, seriale telewizyjne, gry, a nawet niektóre książki zyskały to niechlubnie mia-
Czas – pojęcie względne
no złodziei czasu. Z pozoru wydawać by się mogło, że zupełnie niezasłużone, bowiem złodziej to osoba, która
Czas łatwo określić, jeszcze łatwiej go zmierzyć. Wyrażany
wbrew naszej woli okrada nas z czegoś wartościowego.
w godzinach, minutach, sekundach, czasem też w dniach,
No właśnie! Wbrew naszej woli, a my przecież oddajemy
miesiącach, latach czy epokach. Ale ile to właściwie jest?
się tym zajęciom całkowicie dobrowolnie. Problem w tym,
Jak określić sekundę? Otóż nie jest już to takie oczywiste,
że często nie wiemy kiedy przestać, dlatego czujemy się
a przynajmniej nie dla każdego. Pojęcie godziny przez każ-
obrabowani z naszego cennego czasu. Jak więc zapobiec
dego rozumiane jest inaczej. Niby to taka sama ilość czasu,
temu prawie-nałogowi? Korzystać z tych dobrodziejstw
ale dla jednych znaczy dużo, a dla innych to tylko okres
z umiarem – nie dać się wciągnąć. Bardzo łatwo czas na
mieszczący krótki i mało znaczący epizod ich życia. Często
taką zabawę wyznaczyć można za pomocą najprostszego
dzieje się tak, że jeden student ma czas na pracę, studia,
alarmu i ćwiczenia przy tym swojej silnej woli.
organizacje studenckie i własne życie, a drugi zajmuje się tylko studiowaniem i ledwo znajduje chwilę, by się umyć
Co masz zrobić jutro, zrób dziś – Będziesz miał dwa dni
i zjeść. Obaj mają podobno tyle samo czasu. Oczywiście
wolnego
wszystko zależy tu od odpowiedniej organizacji, ale również motywacji i zwykłego studenckiego sprytu. Jednym
Robienie wszystkiego na ostatnią chwilę to wśród studen-
semestr przeleci jak pięć sekund, innym jak pięć lat.
tów bardzo popularne zjawisko. W noc przed planowanym deadlinem nasze szare komórki wyrabiają 200% normy,
Czas jest bezlitosny
staramy się myśleć szybciej, mniejszą wagę przykładamy do szczegółów, zajmujemy się konkretami. Pod presją
Czas nie ma żadnej ceny, pora zdać sobie z tego sprawę.
czasu rezygnujemy z rozpraszaczy i rozrywek. Dopiero
Dlatego mamy jego ograniczoną ilość i dlatego ucieka
wtedy zaczynamy rozumieć pojęcie czasu i doceniać każdą
bezpowrotnie. Nie jest skory do elastyczności, cofnięć,
sekundę. Nie możemy już pozwolić sobie na bezcelowe
31
przeglądanie stron internetowych, a jedynie obserwo-
w ten sposób skumulujemy sobie dodatkowe obowiązki,
wać bezlitośnie uciekające, zdecydowanie zbyt szybko,
a wtedy to już nie będzie nam do śmiechu.
sekundy. Organizacja na maksa Chcielibyśmy jak najefektywniej wykorzystać ten pozostały czas, ale kawa przestała już działać, a oczy i mózg odma-
Umiejętność organizowania swojego czasu jest bardzo
wiają posłuszeństwa po tak długiej aktywności. Gdybyśmy
pożyteczna, ale czasem zdarza się tak, że przez natłok
zaczęli wcześniej lub mieli chociaż jeden dodatkowy dzień
pracy i obowiązków nie jesteśmy w stanie wyrobić się ze
i wiedzieli tyle, co teraz, ten projekt byłby idealny, przemy-
wszystkim, nawet przy podwojonych obrotach. Skąd wziąć
ślany, bezbłędny…No, ale znowu to sobie zrobiliśmy…
wtedy brakujące godziny? Pierwsza myśl, jaka przychodzi
Gdy kroi się jakiś większy projekt, warto się zabrać za niego
nam do głowy to zarwana nocka. Cóż, jest to jakaś opcja,
wcześniej i stopniowo realizować. Odkładanie wszystkiego
ale na pewno ostateczna i jednorazowa. Czas poświęcony
na „jutro” i cieszenie się dwoma dniami wolnego nie ma
na sen nie jest stracony. To, czy jesteśmy wyspani, wpływa
najmniejszego sensu, ponieważ dopadnie nas poczucie
przecież na efektywność naszych działań i nasze zdro-
obowiązku tak silne, że nie będziemy potrafili efektywnie
wie. W takiej sytuacji należy wyznaczyć sobie priorytety
wykorzystać tego czasu. Nie wspominając już o tym, że
i ocenić, co jest dla nas najważniejsze oraz czym musimy
32
zająć się w pierwszej kolejności, a co zepchnąć na drugi
cej pracy, dzięki której zdobędę dodatkowe korzyści dla
plan. W szacunku tych wartości powinniśmy się kierować
siebie, czy poświęcę go dla znajomych, rodziny i siebie?
największymi korzyściami płynącymi z danych zadań oraz
To przykre, że czasami musimy dokonywać tak trudnych
najmniejszymi konsekwencjami. Wiadomo, że nie jest to
wyborów, ale na tym polega jego unikatowość. Czasem
takie łatwe, ale cóż innego nam pozostaje? Jak dotąd nie
wysoce wskazane jest, żeby zatrzymać się i pomyśleć nad
wynaleziono jeszcze zmieniaczy czasu.
tym, czego się chce. Ważnym jest, by nie zastanawiać się nad tym całe życie i pamiętać o tym, że czas to jednak taki
Czasu nie zatrzymasz
trochę zając – może uciec. Żyjmy tak, by nie żałować ani minuty, gospodarujmy naszym czasem rozsądnie, ponie-
Czasu nie da się zatrzymać w żaden sposób, nawet po
waż już nigdy go nie odzyskamy.
to, żeby pomyśleć, na co go spożytkować. On płynie bez względu na to, czym w danej chwili się zajmujemy albo nie zajmujemy, a powinniśmy. Nie da się go cofnąć, żeby zrobić coś lepiej, nie da też przyspieszyć, żeby ominąć jakiś niefortunny fragment życia. Dlatego ważna jest umiejętność jego planowania. Czy chcę zamienić czas na wię-
33
Efekt Tetrisa Karolina Bogacka
34
Jeżeli życie jest tylko grą, to ja gram w Tetrisa.
wtedy jest Życie. Albo kiedy po miesiącach niedomówień nareszcie decydujesz się wyznać komuś miłość. I ten ktoś
Dokładnie każdy ranek mojego życia zaczyna się od tego,
nie reaguje na to negatywnie, a wręcz przeciwnie. Zbiera
że wstaję i piję kawę.
się na odwagę, żeby Cię pocałować. To to też jest Życie. Albo kiedy po całym życiu spędzonym w półśnie (uwaga,
To jednak, że piję kawę, to nie jest wbrew pozorom wyłącz-
życiu przez małe “ż”), nareszcie odkrywasz swoje prawdzi-
nie pusty rytuał. Znaczy, tak, jest to również pusty rytuał.
we powołanie, swoją nową, niesamowitą tożsamość i po raz
Zwyczajnie lubię swoją kawę, ale to właśnie dzięki temu
pierwszy czujesz się pełną osobą. Ba - osobą bardziej niż
w mojej głowie zaczyna się krystalizować cały plan Rzeczy,
pełną, osobą wartościową. To jest na pewno Życie.
Które Potencjalnie Powinnam Zrobić. Takie Życie nie przydarza się ot tak. Raczej raczy się czaA Rzeczy tych jest dużo i są one zaskakująco zróżnicowane.
sami zdarzyć.
Niektóre z nich, takie jak Przyrządzenie Obiadu czy Przyję-
Jako dziecko nigdy nie próbowałam dorosnąć. Bo więk-
cie Leków Na Alergię, dotyczą bezpośrednio podtrzymania
szość z dorosłych, jakich znałam, nie czerpała przyjemności
mojego życia. Inne, podobne do Zadzwoń Do Mamy czy
z bycia dorosłym. Albo inaczej: nie czerpała przyjemności
Wyjdź Z Domu Wieczorem, dokładają się raczej do jego
z życia. Przez małe “ż”.
jakości. O jednych z nich muszę pamiętać raz na miesiąc, o innych raz na dzień. Mycie Zębów zabiera jedynie 3
Nikt z nich nie lubił zmywać, czy prać, czy pracować, czy
minuty, Mycie Podłóg aż 40, chociaż Mycie Podłóg jest tak-
w ogóle robić cokolwiek, co należałoby do Rzeczy, Które
że ciekawym przypadkiem, bo pozwala mi na wykonanie
Potencjalnie Powinni Zrobić- znanych też jako Rzeczy,
czynności poboczne, na przykład Słuchania Muzyki (+10
Z Których Składa Się Dorosłość. Dlatego też nie bawiłam
do Samopoczucia, +0.003 do Poczucia Rytmu).
się w dom: bo ludzie, których znałam, a którzy naprawdę tworzyli domy, nie wydawali się dobrze bawić. Trochę mnie
Cały mój dzień schodzi na składaniu takich drobnych czyn-
to przerażało.
ności tak, żeby przynajmniej w miarę do siebie pasowały. Trochę tak, jakbym układała puzzle z 10 różnych opako-
Wiedziałam jednak z książek, że istnieją inni ludzie - lu-
wań, starając się złożyć w miarę spójny obrazek; albo też
dzie zajmujący się Życiem. Którzy przeżywają porywające
tak, jakbym grała w Tetrisa, kiedy zawsze mi się zdawało,
przygody i podróżują do dalekich krajów, i odkrywają za-
że trafię na przygodówkę.
gubione świątynie i nigdy, przenigdy nie zatrzymują się w biegu, nawet na Zawiązanie Sznurówek. Którzy nie tracą
Jak dotąd zawsze zakładałam, że życie - to znaczy To
nawet czasu na uciekanie z pułapki codzienności, bo nigdy
Prawdziwe Życie, którym żyją ludzie w telewizji i niektóre
w nią nie wpadają. Wiecie, Ludzie. Nie ludzie.
ważne osoby - to rzecz wymagająca przygotowania. Taka jakby wyprawa, tylko większa. Coś, co ma swój wyraźny cel
Bardzo bałam się zostać człowiekiem.
i przeszkody i moment zwycięstwa - i ten krótki moment, to jest właśnie sedno Życia.
Nigdy nie będę Księżniczką. Mama uświadomiła mnie, że Księżniczkowanie nie jest powszechnie dostępną, otwar-
Także Życie wydarza się wtedy, kiedy po tygodniach wę-
tą ścieżką zawodową, kiedy miałam sześć lat. Pierwsze
drowania po Peru i latach odszyfrowywania wskazówek
rozczarowanie.
docierasz wreszcie do zaginionej świątyni i czujesz pod palcami ciężkie, gładkie złoto znalezionego posążka. To
35
Archeologia za to, o czym przekonałam się, kiedy
wszystkie lata to Fizyka najbliższa była dla mnie magii.
miałam dziesięć, raczej nie oznacza latania po świecie
Taniec - z przekory.
i nokautowania nazistów. A raczej, no wiecie, archeolo-
Medycyna - z obowiązku.
gię - naukę o odnajdywaniu oraz konserwacji śladów po
Informatyka - z wyboru.
ludziach z przeszłości. Ciągle ciekawe, lecz jednak nie Życie. Na list z Hogwartu czekałam aż do dwunastych
Nie zaliczam tu Pisania, bo chociaż poważnie wątpię, że
urodzin. Nie jedenastych, bo wiedziałam, że w Anglii
stanę się kiedyś Porządną Pisarką, Piszącą Poważne, Po-
wcześniej zaczynają szkołę. To może Polaków przyjmuje
ruszające Problemy Powieści, to mam wrażenie, że jakoś
się później? Ale po trzynastych było już miażdżąco jasne,
tak jednak tą pasję realizuję. Poza tym znam je już na tyle
że no nie, nie przyjmuje się później. Ja po prostu nie
dobrze, żeby dostrzegać w pisaniu Pisanie i w Pisaniu
potrafię Czarować. Potem przyszedł czas na Śpiewanie
pisanie. Czy jakoś tak.
i Aktorstwo, bycie Wielkim Naukowcem, takim, o którym piszą w książkach (czytałam wtedy dużo książek i bardzo
Podsumowując, moja ekspedycja poszukująca Życia (albo
mi to imponowało). Zajmowanie się Fizyką, bo przez
unikająca życia, albo, jeżeli mogę powiedzieć coś Freu-
36
dem, umykająca śmierci) na razie zakończyła się impa-
Co jakiś czas każdemu z nich będzie musiało wystarczyć
sem. Mimo usilnych starań, nadal żyję, nie Żyję. Znaczy,
życie, gazety i plastikowe krzesła. Co jakiś czas nie będą
Wynoszę Śmieci i Jem Jajecznicę, i są to dla mnie rzeczy
mieli innego wyjścia, jak tylko przystanąć i poczekać.
na tyle ważne, że piszę o nich z dużej litery. Co jakiś czas dadzą sobie na pewno z tym radę. Bardzo dziwnym uczuciem - o czym zdążyłam się już kilka razy przekonać - jest dostać coś, co powinno Cię uczynić
Bo w końcu po takim ciągłym bieganiu za Życiem bolą
szczęśliwym i zorientować się, że nie czyni Cię niczym.
ich pewnie kolana, plecy czy kostki. Może dlatego przyszli do lekarza. Może chcą się wyleczyć, żeby wyżej skakać,
Ale jeszcze dziwniej bywa czasami odkryć, że radość spra-
więcej wytrzymać, dłużej gonić. Może spróbują się za-
wiają Ci rzeczy, które naprawdę nie powinny Ci jej sprawiać;
pytać, czy aby nie mają wady wzroku, bo ostatnio trudno
które nie są ani dość wyjątkowe, ani cenne, ani w ogóle
im dostrzec cokolwiek więcej niż najbliższy cel. Może nie
jakiekolwiek.
mają żadnych pytań.
Jak Mleko W Lodówce albo Rozmowy O Pogodzie, albo
Widzę ich, jak wychodzą. Ich palce odruchowo sięgają do
i nawet Patrzenie Na Gwiazdy Przez Sufit. Jak każda tania,
kieszeni. Niektórzy nawet rzeczywiście wyciągają telefon
łatwo osiągalna, powtarzalna czynność.
i wracają do rozważania, co tu włożyć, jaki klocek będzie pasował. Kiedy ich żegnam, nie zauważają mnie od razu.
Jak Tetris.
Podnoszą głowy dopiero po chwili, czerwienią się i przepraszają i dodają na koniec coś, co brzmi jak usprawied-
Przyjemnie się gra w Tetrisa.
liwienie:
Po prostu jest to jedna z lepszych rzeczy do roboty przed
Przecież wszyscy jesteśmy ludźmi.
wizytą u lekarza albo przyjazdem autobusu, albo przed zajęciami. Kiedy się czeka, bo każdy czasem siedzi przed salą i na coś czeka. Nawet ci ważni Ludzie, których się wpuszcza do środka jako pierwszych, ze specjalnymi papierkami albo z wytrychem w kieszeni. Nawet i oni nie przyspieszą czasu. Nieważne, jakie mają kontakty - nie zmuszą Życia, żeby zostało z nimi na zawsze. Życie wyruszy dalej.
37
cm.agh.edu.pl
38