05/2018
BIULETYN INFORMACYJNY ´ AGH STUDENTOW
JUWENALIA
Dla relaksu rzucam talerzami Pstrykać każdy może Co miał w głowie Albert Einstein?
05
1
spis treści Genialna buntowniczka 4 Komunikacja bezstresowa 6 Rowerem po Krakowie – Najciekawsze trasy na wiosnę
8
Mózg Einsteina 10 Światowy dzień sprawiedliwego handlu
2
Zrozumieć Bałkany 14 Mam 175 gramów białego... 16 Bez szamponu też się da 18 Warto wiedzieć! 9 przyczyn które wskazują na to że masz nietolerancje do alkoholu.
20
Poczet słowiańskich bogów 22 Sztuka Pstrykania Palcami 24
Redaktor naczelny: Edyta Banaś Zastępca redaktora naczelnego: Marta Nowak Szef działu dziennikarskiego: Paweł Mirowski Szef działu promocji: Katarzyna Karnasiewicz Szef działu graficznego: Wanda Pietrzak Redakcja: Grzegorz Boroń, Angelika Włusek, Paweł Kastelik, Karolina Bogacka, Katarzyna Hejmo, Ewa Mazurkiewicz,
2
Anna Olender, Natalia Panek, Szymon Krzak, Patrycja Chrabąszcz, Maja Waśniowska, Gabriela Wieliczko, Bartłomiej Wawrzyniak, Michalina Krzemień Stażyści: Ania Kania, Oliwia Kopcik, Sylwia Madej, Ewelina Niemczyk Karol Rajda, Gabriela Wieliczko, Anastazja Wiśniewska, Alicja Zoń, Karolina Machnik Zdjęcie na okładce: Maciej Bernaś // KSAF
od redakcji
Drodzy Czytelnicy, Maj – miesiąc matur, kwitnących bzów, wyższych temperatur i najbardziej wyczekiwanej studenckiej imprezy – Juwenaliów Krakowskich. W tym roku w koncertowy rozkład jazdy zapowiada się bardzo energetycznie, więc mamy nadzieję, że z większością z Was spotkamy się na Plaży, pod Żaczkiem lub na Koncercie Plenerowym. Zanim Wasze ciała i dusze oddadzą się świetnej zabawie, oferujemy Wam garść naszych artykułów. Dowiecie się między innymi, jak rozpoznać nietolerancję alkoholu, poznacie dyscyplinę Ultimate Frisbee oraz zaskoczy Was ile może w życiu zmienić sztuka pstrykania palcami. Zapraszam do lektury! Marta Nowak Zastępca Redaktor Naczelnej BIS AGH
3
Genialna buntowniczka Grzegorz Boroń
4
Pochodziła z niezamożnej rodziny. Podobnie jak jej
Wkrótce Gian został kardynałem, ale to nie wystarczyło
dwie siostry miała trafić do zakonu. Dwa razy zo-
ambitnej Olimpii. Po śmierci papieża, dzięki szpiegom
stała wdową. A w historii zapisała się jako „Królowa
i olbrzymim ilościom pieniędzy jasno dawała do zrozumie-
Watykanu”. Mowa o Olimpii Maidalchini, „pierwszej
nia, kto powinien zasiąść na tronie piotrowym. Jej ambicje
papieżycy”.
spełniły się.
XVII wiek nie był najlepszym dla kobiet do wspinania się
Od tej pory Olimpia pozbyła się wszelkich ograniczeń. To
po szczeblach karier. Wszystkie urzędy i ważne stanowiska
od niej zależały najważniejsze sprawy Kościoła, a jej dwór
były zajmowane przez mężczyzn. Rola kobiety była bardzo
był najwystawniejszym z dworów XVII Europy. Przynosiło
ograniczona. Dla Olimpii nie stanowiło to żadnego prob-
to jej niesamowitą satysfakcję i przede wszystkim ogromne
lemu. Wyjątkowo inteligentna, rządna władzy i pieniędzy,
zyski. Była ulubienicą kobiet, które tylko czekały, aby ją
zawsze wiedziała czego chce. Nie dla niej zajmowanie się
zobaczyć. Jej awans społeczny był niesamowity. Dwukrotna
domem czy cisza klasztornych budynków.
wdowa, która jasno dawała do zrozumienia, że nie interesują ją konwenanse, poglądy na temat kobiet, teraz była
Od samego początku objawiała się w niej cecha buntow-
najważniejszą osobą w Państwie Kościelnym.
niczki. Postawiła się ojcu, który chciał wysłać ją do klasztoru, co w owym czasie było wręcz nie do pomyślenia. Wtedy
Nie spodobało się to wysokim dygnitarzom i wielu dworom
to młoda Olimpia postanowiła, że nikt nigdy nie będzie
ówczesnej Europy. Plotki i fala nienawiści z męskiej strony
decydował o jej losie. Chciała być niezależna. Częściowo
społeczeństwa, skierowana w stronę Olimpii, doprowadziła
umożliwiło jej to małżeństwo z najbogatszym młodzień-
do tego, że Innocenty X, który tyle jej zawdzięczał, posta-
cem ze swojego miasteczka, który po kilku latach zmarł,
nowił odsunąć ją od władzy.
zostawiając jej małą fortunę. To był dopiero początek. Jeszcze przed śmiercią Olimpia Maidalchini miała okazję Młoda Olimpia posiadała już wystarczający majątek. Dru-
powrotu na dwór papieski, ale nie na długo. Jej „panowa-
gie małżeństwo z zubożałym rzymskim szlachcicem ot-
nie” zakończyło się śmiercią szwagra, papieża Innocen-
worzyło jej drzwi na świat. Mimo, że mąż nie pozwalał jej
tego X, którego przeżyła tylko o 2 lata. Umiera samotnie,
angażować się w sprawy urzędnicze, szybko odkryła swoje
zarażona na dżumę, opuszczona przez służbę z trzema
pole do popisu. Skoro nie mogła dostać władzy świeckiej,
wielkimi diamentami w ustach. Dla nas na zawsze po-
sięgnęła po kościelną. Szwagrem jej męża był niejaki Gian
zostanie symbolem buntu, kobietą, która potrafiła dzięki
Battista Pamphilim, późniejszy papież Innocenty X.
ogromnej charyzmie i inteligencji, osiągnąć niesamowity awans społeczny.
To właśnie dzięki niej ten spokojny, sprawiedliwy i jednocześnie mało popularny ksiądz stał się jedną z najważniejszych osób w kościele katolickim. Olimpia sterowała nim niczym pluszową pacynką. Urządzała wystawne bankiety, na które zapraszała wpływowych kardynałów i urzędników kościelnych. Wszystko po to, aby pokazać, że jej szwagier jest inteligentnym, lojalnym i co najważniejsze majętnym sługą bożym.
5
Komunikacja bezstresowa Paweł Mirowski
Brzmi absurdalnie śmiesznie. Przynajmniej raz w życiu widzieliście parodię tej techniki komunikacji. I muszę przyznać… w treści oficjalnego naukowego jej opracowania wygląda jak niedorzeczność, a jednak działa.
W różnych filmach to wyglada tak: Jakaś para z proble-
udokumentował wiele sukcesów. Spory ucichły, a strony
mami małżeńskimi idzie do psychologa. Każda połówka
zaczęły podejmować ze sobą dialog. Cóż takiego kryje się
odbywa indywidualna rozmowę. I dochodzi do konfron-
w sztuce rozmowy?
tacji. Ich dialog brzmi jak wyjęty ze scenariusza serialu paradokumentalnego (wiecie, w naszej telewizji jest ich
Przede wszystkim NVC używamy, gdy chcemy uniknąć
masa, o trudnych sprawach, o szkole, słoikach, szpitalu)
nieprzyjemnej konfrontacji i dążymy do zażegnania sporu.
albo z jakiejś telenoweli: “Jestem niemile zaskoczona sło-
Nie jest to narzędzie manipulacyjne i tylko, gdy okaże-
wami, których wobec mnie używasz. Jest mi z tego powodu
my wolną wolę i chęć zrozumienia współrozmówcy, jest
bardzo przykro, bo chciałabym, żebyś mówił do mnie, tak
szansa na powodzenie. Metoda NVC ma 4 etapy. Pierw-
jak mówiłeś przed ślubem”. Mdli na sam widok tego zdania.
szy to SPOSTRZEŻENIA. Skupiamy się na fakcie, że ktoś
Wyobraźcie sobie, że tak wygląda szablonowa formułka
zareagował tak, a nie inaczej. Za wszelką cenę unikamy
wypowiedzi metodą Porozumienia bez przemocy, w skró-
wniosków, nie wyprzedzamy myśli. Liczy się dokładnie to,
cie NVC - Nonviolent Communication.
co się dzieje - istotne są fakty, a nie domysły.
Teraz na poważnie. Metodę tę opracował Marshall Rosen-
Drugi etap to UCZUCIA. Musimy zauważyć stan współroz-
berg, psycholog i mediator. Był on przekonany, że konflik-
mówcy, jakie on wyraża emocje. Nie zawsze będzie się to
ty wynikają z niezaspokojonych ludzkich potrzeb. Mogą
udawało, ale jeśli druga strona również chce rozładowania
one być trywialne lub dotykające wewnętrznej wrażliwości
konfliktu, to sama przyzna się, co czuje. Możemy też spró-
każdej jednostki. Im poważniejsza potrzeba, tym silniej-
bować się obnażyć z uczuć wobec nich. Może skrócić to
sza frustracja, a przy tym złość. Środkiem do zaniechania
dystans między Wami.
konfliktów jest współczucie, zwane inaczej empatią. Jest to próba realizacji idealnej wizji świata, w której ludzie
Następnie przechodzimy do najtrudniejszego momentu,
preferują rozmawiać ze sobą, niż kierować pięści w stronę
czyli do POTRZEB - źródła konfliktów. Obie strony chcą
policzków. Dla Rosenberga był to cel możliwy do osiągnię-
coś osiągnąć. Być może nie da się rozwiązać problemu, tak
cia. Zawierzył, że jednak ludzie mają dobrą wolę i nie są
żeby i wilk był syty i owca cała, ale z drugiej strony i osoba
tak zepsuci, jak się to wszystkim wydaje. Rosenberg przez
A, i osoba B będą wiedzieć, gdzie jest problem - o co tak
lata praktykował swoją metodę w szkołach z trudną mło-
naprawdę chodzi. Ten etap jest najtrudniejszy, bo niekiedy
dzieżą był mediatorem lokalnych konfliktów społecznych
sami nie wiemy, czego chcemy. Musimy wiedzieć, jakie
oraz opiekowała się małżeństwami w kryzysie. Co ciekawe,
konkretne działanie sprawi, że potrzeby zostaną zaspo-
6
kojone. To jest jak drążenie w ziemi - trzeba się dowiercić
Po lekturze tego artykułu na pewno nie będziecie mistrza-
do źródła, a nie poprzestawać na blokadach kamiennych.
mi mowy i rozwiązywania konfliktów. Na pewno nie będzie wyrażać się w hiperpoprawny sposób, jak ja na początku.
Etap ostatni to PROŚBY. Muszą być jednoznaczne, ale
Możliwe jednak, że czy to w pracy, czy w domu macie
życzliwe i nie mogą być zaprzeczeniem. A jeśli druga stro-
jakiś problem. I pewnego dnia trzeba sobie uświadomić,
na wyrazi swoje prośby, to należy je wziąć pod uwagę,
że ktoś może być naburmuszony na Ciebie, bo nie wyrzu-
zaakceptować je i spełnić.
ciłeś śmieci. W takiej sytuacji wystarczy lenistwo i dumę schować w buty, przeprosić za swoją nieuwagę i zadekla-
Metoda jest na wskroś przesiąknięta naiwną ufnością,
rować poprawę. Może wtedy zupka z proszku zmieni się
ckliwością, na dodatek współczucie to takie delikatne sło-
w prawdziwe danie.
wo… blee. Zawsze ta teoria będzie tak wyglądać. Jest jak poradnik dla kobiet. To czego nie wolno jej odmówić, to skuteczność. Dobrze wyćwiczona osoba w tej metodzie jest w stanie nawiązać nić porozumienia z kimkolwiek. Również w Polsce NVC znajduje swoich zwolenników. Pojawiają się pedagodzy i na zajęciach grupowych ćwiczą z parami, które powinny już dawno zażegnać swoje niesnaski.
7
Rowerem po Krakowie – Najciekawsze trasy na wiosnę Mateusz Wesołowski
Szkoda czasu na siedzenie w domu, szczególnie gdy
Nadszedł czas, by wreszcie pojeździć na rowerze. Py-
wokół panuje słoneczna pogoda. Nie da się ukryć, że
tanie tylko, dokąd się na nim wybrać?
wiosna rozbrzmiewa coraz głośniej. Wystarczy zwrócić uwagę na kwitnące drzewa i świergot ptaków.. Na pewno rowerzyści są wniebowzięci, w końcu mają szansę raz jeszcze zwiedzić swoje ukochane trasy. A jak wiadomo, w Krakowie jest od groma ścieżek idealnych do jazdy na rowerze. Wystarczy tylko dobrze się rozejrzeć.
8
Często odwiedzane są trasy położone na terenie błoń
Artyleryjski Bodzów, jak również Centrum Sztuki i Techniki
krakowskich. Tamtejsze drogi idealnie dostosowano do
Japońskiej.
potrzeb nie tylko rowerzystów, ale również rolkarzy i deskorolkarzy. W razie chęci zmiany położenia, ścieżki gwa-
Jeśli chodzi o dłuższe podróże rowerowe, warto skorzystać
rantują łatwe dotarcie do wielu lokalizacji położonych na
z drogi prowadzącej nad Zalew Zakrzówek. Na pewno war-
terenie Krakowa, także kościuszkowskiego kopca.
to, bowiem na końcu trasy czekają wielkie skały, ze szczytu których można dojrzeć Stare Miasto oraz Wawel. Wystarczy
Istny raj dla rowerzystów stanowi park jordanowski. Nie
ruszyć na rowerze z Ronda Grunwaldzkiego, następnie
dość, że w ciągu dnia jest niemal całkowicie opustoszały,
jechać wzdłuż Monte Casino, by skręcić wreszcie w stronę
to został zbudowany w sposób gwarantujący przyjemną
ulicy Twardowskiego. Jest to, co prawda długa droga, ale
jazdę na jednośladzie. Prócz wygodnych tras rowerowych,
umożliwiająca bliższe poznanie najmniej znanych lokacji
na terenie parku znajduje się niewielki skatepark, który
w Krakowie.
umożliwia swobodne poruszanie się na rowerze, deskorolce, a nawet hulajnodze.
Idealną trasą na przejażdżkę wydaje się być pętla rowerowa Ku Niepodległości. Prócz pięknych krajobrazów, rowerzyści
Na uwagę każdego rowerzysty zasługują Bulwary Wiśla-
mają niepowtarzalną szansę doświadczyć historii tam-
ne – tereny przebiegające tuż obok brzegu Wisły. Trasa
tejszych terenów. Szlak ciągnie się od fortu pancernego
zaczyna się dokładnie w Tyńcu i prowadzi przez Kraków,
Swoszowice, przez m.in. fort Prokocim, Kosocice, a także
aż do samych Niepołomic. Warto wybrać się na długą wy-
cmentarz wojenny w Wieliczce. Nie można więc mówić
cieczką rowerową. Piękne widoki gwarantowane i nie tylko.
o braku ciekawych miejsc do zwiedzania podczas jazdy.
W trakcie podróży powinien rzucić się w oczy m.in. Fort
9
Mózg Einsteina Ewa Mazurkiewicz
Albert Einstein uznawany jest za jednego z największych fizyków w historii, obok Newtona, Maxwella czy Galileusza. W 1999 roku uznano go za człowieka stulecia według amerykańskiego tygodnika „Time”. Przy takich osiągnięciach często zadajemy sobie pytania: “Co on miał w głowie?”, “Może był kosmitą?’”, “Ciekawe czy miał taki sam mózg jak my?”. Albert Einstein urodził się w Ulm w Niemczech 14 marca
Zgodnie z ostatnią wolą zmarłego ciało powinno zostać
1879. W 1921 roku otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie
skremowane, a prochy rozrzucone. Harvey jednak nie mógł
fizyki. Autor teorii względności. Miał długi język. To do-
znieść myśli o takim marnotrawstwie. Nie mógł pozwolić,
słownie minimum informacji o tym słynnym fizyku, które
aby pozbyto się szczątków największego uczonego swoich
każdy z nas wie. Znamy fakty, ale co tak naprawdę kryło
czasów! Prawdopodobnie tylko w nich można znaleźć od-
się w jego głowie? U schyłku swego życia Einstein cierpiał
powiedź na pytanie o istotę geniuszu. Podczas wykonywa-
z powodu bólu górnej części brzucha. Zmarł 18 kwietnia
nia autopsji, Thomas Harvey, usunął mózg Einsteina, aby
1955 roku w Princeton.
poddać go dokładnym badaniom. “Kradzież intelektualna”
10
nabrała w tym przypadku wyjątkowo dosłownego charak-
szybszą komunikację między neuronami ze względu na
teru. Karierę Harveya, a być może również jego wolność,
ich bliższe położenie.
ocalił starszy syn Einsteina. Hans Albert Einstein mimo początkowego sprzeciwu, w końcu uległ ekscentrycznemu
W 2013 roku, czasopismo nomen omen, “Brain” opubliko-
doktorowi i pozwolił na badania.
wało artykuł naukowców, którzy opracowali technikę umożliwiającą pomiar zmiennej grubości spoidła wielkiego. Ta
Anegdota głosi, że często zmieniający miejsce zamieszka-
wartość określa liczbę nerwów, a dzięki temu można ustalić
nia Harvey woził słój w przenośnej lodówce na piwo. Można
stopień połączenia półkul mózgowych we wskazanych
pomyśleć, że może odkrył coś niesamowitego i ukrył to
regionach. Próbą kontrolną podczas badań mózgu Einste-
przed światem. Albo że mózg Einsteina nie różnił się od
ina byli przedstawiciele dwóch grup wiekowych – osoby
tego przeciętnego człowieka. Nie. Harvey postanowił, że
starsze (76-latkowie, rówieśnicy Einsteina w chwili jego
podzieli się tą częścią fizyka ze wszystkimi. Na początku ob-
śmierci) oraz osoby młode (26-letni mężczyźni). Otrzy-
fotografował dokładnie mózg, a następnie pokroił na 240
mano intrygujące wyniki – połączenia między półkulami
części, które z koleji pociął na 2 tys. plasterków i rozesłał.
naukowca były silniej rozbudowane w porównaniu do obu
Słysząc to nie dziwne, że nie przyniósł nauce wymiernych
grup. Może się to wiązać z ponadprzeciętnymi zdolnoś-
korzyści. Dużym błędem, oprócz samego krojenia mózgu,
ciami poznawczymi słynnego fizyka.
było nie stawianie żadnych badawczych wymagań ani kryterium adresatom.
Mimo badań, naukowcy wciąż walczą, aby dokładnie poznać mózg Einsteina. Uważam, że fakt geniuszu i w tym
Thomas Harvey dopiero w 1998 roku przekazał mózg
przypadku nie stoi wyłącznie za umysłem. Paleta jest
Einsteina Princeton. Po jego śmierci spadkobiercy prze-
ogromna, ale najważniejsza jest pasja. W końcu ludzki
kazali zdjęcia mózgu do Narodowego Muzeum Zdrowia
mózg wciąż pozostaje dla nas jedną z największych za-
i Medycyny. Ostało się około 75% fragmentów mózgu, do
gadek natury. Może kiedyś uda nam się je poznać.
dziś poddawanych badaniom oraz kilka zdjęć. Uczeni porównali mózg geniusza z 85 ludzkimi mózgami, które już wcześniej zostały naukowo opisane. Mózg Einsteina masę miał przeciętną, bo ważył 1,23 kg, ale niektóre jego rejony były zbudowane w sposób, którego wcześniej nie zaobserwowano. Choćby powiększone rejony lewej półkuli, odpowiedzialne za przetwarzanie sygnałów kontrolujących mimikę i ruch języka. Większa była także kora przedczołowa, odpowiedzialna m.in. za planowanie, koncentrację i wytrwałość. Z fotografii mózgu fizyka wykonanych po jego śmierci
mózg Einsteina
w 1955 roku, wywnioskowano, że był o około 15% szerszy i bardziej okrągły od mózgów osób o przeciętnej inteligencji. Większa szerokość występowała w obszarze odpowiedzialnym za matematyczne myślenie oraz obrazowanie przestrzeni i ruchu. Ponadto zauważono brak szczeliny Sylwiusza, co według autorów badań miało powodować
11
Światowy dzień sprawiedliwego handlu Karolina Machnik
12
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad tym, skąd po-
mały gest, ale naprawde może bardzo znacząco komuś
chodzi twoje jedzenie? Dokładniej mówiąc nad tym,
pomóc. Produkty te są dostępne m.in. w Tesco, Lidl (linia
kto się nim zajmował zanim dotarło na Twój talerz?
fairglobe) oraz Piotrze i Pawle. Istnieje również szeroka
Przecież musi być ktoś, kto zasieje nasiona, będzie je
oferta sklepów internetowych.
podlewać i pielęgnować, a potem zbierze te plony, aby mogły być dostarczone dla Ciebie. Brzmi to jak
W związku z pracą WFTO, wprowadzono także dzień,
ciężka praca, ale jak jest w rzeczywistości?
w którym obchody skupiają się na szerzeniu tej idei, demonstracjach, debatach, koncertach czy tzw. Śniadaniach
Rolnicy i hodowcy na całym świecie przez cały rok pracują
Sprawiedliwego Handlu. Zwraca się także uwagę na “spra-
na to, abyśmy mieli co jeść i pić. Nie wiem jak dla Ciebie,
wiedliwą” modę. Co roku również ten dzień ma inne hasło,
ale dla mnie prowadzenie małego, domowego ogródka
w tym roku brzmi on tak: “Live fair, one product at a time
wydaje się dość skomplikowane, a co dopiero, gdy mowa
– Żyję fair, jeden produkt Fair Trade na każdą okazję”.
o produkcji na większą skalę. Można by pomyśleć, że to praca jak każda inna. Tutaj pojawia się problem, ponieważ nie zawsze Ci pracownicy otrzymują zapłatę adekwatną do ich pracy. Często całe życie poświęcają takiemu zawodowi, a otrzymują za to grosze. Faktem jest tutaj to, że gdy kupujemy kawę w kawiarni, która nie korzysta z produktów fair-trade, to jej producent dostaje zaledwie 5-25 groszy całej ceny. Taki producent często ma na utrzymaniu rodzinę, więc te zarobki są naprawde malutkie w stosunku do jego pracy i potrzeb Tutaj z pomocą przychodzi Światowa Organizacja Sprawiedliwego Handlu. Na pewno często w sklepach zastanawiałeś się co oznacza zielono-niebieski znaczek przypominający symbol yin-yang na produkcie. Znak ten oznacza fair-trade, czyli najprościej w świecie “sprawiedliwy handel”. Produkty, które mogą się nim pochwalić, różnią się od innych tym, że ich producenci dostali rozsądną wypłatę. Niestety, te produkty mogą być droższe. Myśle, że jednak warto czasem wydać parę groszy więcej i zakupić taki produkt, gdy mamy taką możliwość. Jest to z naszej strony
13
Zrozumieć Bałkany Alicja Zoń
Co samorząd Twojego wydziału zrobił dla Ciebie? Bo
zwiedzanie i zabawę zostało na tyle dużo, by móc zoba-
mój zorganizował mi majówkę!
czyć najważniejsze miejsca, budowle oraz poczuć klimat miast niby wciąż europejskich, ale jednak stojących jedną
Tegoroczny Naukowy Wyjazd Zagraniczny WFiIS cieszył
nogą w Oriencie.
się ogromnym zainteresowaniem. Trudno się temu dziwić - perspektywa spędzenia dziewięciu dni na Bałkanach
Wystarczy spędzić zaledwie kilka dni w krajach bałkańskich,
(zapewniony przejazd, noclegi i fantastyczna atmosfera)
by zauważyć, jak bardzo daremne i szkodliwe były próby
dla wielu osób była kusząca. Ostatecznie 48 wybranych
połączenia ich w jedno państwo i jak ciężko dojść tym
szczęśliwców wyruszyło w podróż poza granice Unii Eu-
narodom do ostatecznego porozumienia. Nie bez powodu
ropejskiej, by zwiedzić Bośnię i Hercegowinę, Czarnogórę,
zresztą od ponad stu lat mówi się o „kotle bałkańskim”.
Macedonię i Serbię oraz zobaczyć, jak działają tamtejsze
Ślad po niedawnych wojnach widzieliśmy w szczególności
uniwersytety i porozmawiać z ich studentami.
w Sarajewie, mieście pięknie położonym w górskiej dolinie, z dziesiątkami strzelistych minaretów górujących nad bu-
Wyjeżdżającym w te rejony radzę się nastawić na to, że
dynkami, tętniącym życiem bazarem i tragiczną historią.
podróż trwa długo, a na granicach trzeba sobie trochę po-
Nie trzeba być zbytnio spostrzegawczym, żeby zauważyć
stać. Dlatego warto uzbroić się w cierpliwość, a czas prze-
liczne ślady po pociskach i białe muzułmańskie cmentarze
jazdu, który pokazują mapy, pomnożyć przez dwa (co i tak
położone na wzgórzach wokół miasta.
może się okazać nazbyt optymistyczną wersją). W naszej podróży ilość przypadków losowych była zdecydowanie
Nieco inne wrażenie sprawia stolica Macedonii. W sa-
powyżej normy, dlatego momentami zapominaliśmy jak
mym centrum Skopje stoi ogromny pomnik Aleksandra
wygląda życie poza autokarem. Szczęśliwi ci, którzy potrafili
Macedońskiego (a także całe mnóstwo innych pomni-
spać w autobusie oraz zabrali poduszki. Mimo to czasu na
ków - w tym mieście rzeźbiarstwo to najwidoczniej dość
14
popularna branża) oraz wiele bardzo nowych budynków
Słynący z licznych, choć wciąż niezależnych kotów Kotor
stylizowanych na greckie świątynie. Widać więc (ku nieza-
(zbieżność nazw przypadkowa) to prawdziwa perełka, ma-
dowoleniu Grecji) wielkie aspiracje do miana duchowych
lowniczo położony, uważany jest za jedną z piękniejszych
następców starożytnej Macedonii. Uroda tych wszystkich
miejscowości nad Adriatykiem. Są tu palmy, morze, góry,
Skopijskich „zabytków” jest dyskusyjna, szczególnie w kon-
zabytkowe miasto - czyli wszystko o czym marzy turysta.
traście z biedą całego miasta, ale trzeba przyznać, że Mace-
Dlatego byłam nieco zawiedziona faktem, że spędziliśmy
dończycy mają rozmach i śmiałe plany, choć niekoniecznie
tam mniej niż dzień. Natomiast Budva to typowo plażowa
są one dobrze zrealizowane.
miejscowość i jeden z popularniejszych kurortów w kraju.
Z zagospodarowaniem przestrzeni miejskiej zdecydowanie
Dziewięć dni to bardzo niewiele na poznanie różnorodnej
lepiej radzi sobie Belgrad. Ma jeden z fajniejszych parków,
kultury Bałkanów, ale wystarczająco, by przeżyć niezapo-
jaki w życiu widziałam, mnóstwo placów zabaw (co z tego,
mnianą majówkę w gronie fantastycznych ludzi i w świet-
że jesteśmy poważnymi studentami), tętniące życiem cen-
nej atmosferze. Następny Naukowy Wyjazd Zagraniczny
trum i imponujący parlament. Jest w tym mieście trochę
już za rok, kierunek jeszcze nieznany, ale już wiem, że
bałkańskiej nieidealności, która sprawia, że miasto średnio
będzie super!
zachęca do zwiedzania (bo zabytków jest niewiele), ale za to daje dużo przyjemności z samego przebywania w nim, odpoczywania i imprezowania. Dodatkowo jest tu mnóstwo miejsc, w których można dobrze i względnie tanio zjeść, więc z Belgradu nikt głodny nie wyjedzie. W temacie odpoczynku najlepiej sprawdziła się Czarnogóra, co ma najprawdopodobniej związek z tym, że odwiedziliśmy dwie nadmorskie miejscowości: Kotor i Budvę.
15
Mam 175 gramów białego... Oliwia Kopcik
...dysku plastikowego”. Jakie pierwsze skojarzenie przychodzi Ci do głowy, kiedy słyszysz słowo „frisbee”? „Z psem rzucasz?”, „Też kiedyś się w to bawiłem na plaży”. My też rzucamy, ale nie do psów. Czasem na plaży, czasem na trawie, czasem na hali. Wskakuj w wygodne spodenki, sportowe buty i chodź ze mną do świata ultimate frisbee. Ultimate frisbee to mało znany sport drużynowy. Został
Kolejnym aspektem jest miejsce. Arena walki to boisko
wymyślony przez amerykańskich studentów w 1968 roku,
mierzące 100 metrów, czyli długość czterech basenów
zaś w Polsce zaistniał dopiero przed dekadą. Początkowo
pływackich. Dzieli się na trzy części: dwie strefy punktowe,
przypominał futbol, w którym zamiast piłki używano dysku.
tzw. zony na dwóch końcach boiska, pozostała część to pole
Skąd zatem pomysł rzucania „talerzem”? Mamy rok 1937,
gry. Przed rozpoczęciem każdego punktu koedukacyjne
Walter „Fred” Morrison jest na randce ze swoją narzeczo-
drużyny, liczące siedem osób, ustawiają się naprzeciwko
ną Lu Nay. Spędzają czas jak zwykli nastolatkowie i, tak
siebie, każda na linii swojej strefy punktowej. Drużyna, któ-
jak wszyscy, mają nastoletnie pomysły na zabawę. Tym
ra ma dysk pulluje, czyli wyrzuca go jak najdalej od swojej
razem „zabijaczem czasu” stały się okrągłe pokrywki od
zony, w kierunku przeciwników. Gra została rozpoczęta.
puszek z popcornem. Jednak te szybko niszczyły się przy rzucaniu, więc para musiała podążyć za słowami Kasi Klich
Do tej pory potrzeba było trochę wyobraźni, ale teraz już
i wymienić je na lepszy model. Kolejną zabawką zostały
będzie z górki. Zasady są proste. Celem jest złapanie dysku
foremki do ciasta. I tak z pozornie infantylnego pomysłu,
w strefie punktowej przeciwnika. Mamy do pokonania całą
wyrosła firma, której sprzedaż dysków obecnie liczy się
długość boiska, którą musimy sforsować podaniami mię-
w milionach.
dzy sobą. Ważną zasadą jest: „don’t run with a disc, man, don’t run” i właśnie dlatego Forest Gump nie gra w żadnej drużynie. Kiedy złapiemy dysk, musimy zatrzymać się tak szybko, jak to możliwe i mamy 10 sekund, żeby przekazać
16
talerz innemu zawodnikowi. W tym samym czasie musimy
Jeszcze jednym wyróżnikiem ultimate frisbee są pome-
nauczyć się nie zwracać uwagi na przeciwną drużynę, która
czowe kółka, w których uczestniczą zawodnicy obu rywa-
będzie próbować przeszkodzić nam w grze. Strata posia-
lizujących zespołów. Założeniem jest przekazanie prze-
dania następuje, gdy dysk nie zostanie złapany, uderzy
ciwnikom, co mogą poprawić w swojej grze i pochwalenie
w ziemię, wypadnie na aut, zostanie przechwycony lub
pozytywnych elementów. Często jednak rozmowy kończą
zbity w locie. W tej sytuacji obrona staje się atakiem, może
się opowiadaniem anegdot czy komplementowaniem spo-
od razu podnieść dysk i rozpocząć grę. Reasumując: bie-
denek koleżanki.
gasz, łapiesz, stajesz, rzucasz i powtarzasz. Całkiem łatwe. W Polsce istnieje około 50 aktywnie działających drużyn. Możesz powiedzieć: „Gra jak gra”. Jest kilka rzeczy, które
Organizowane są ogólnokrajowe mistrzostwa outdoorowe
odróżniają ultimate frisbee od reszty sportów. Pierwszą
oraz na hali, a w sezonie letnim trwają rozgrywki ligowe:
z nich jest Spirit of the Game. Duch gry. Fair play to główna
„Poligon”, czyli liga południowej części Polski, liga północna
reguła, którą muszą kierować się zawodnicy. Kontakt fizycz-
oraz Warszawska Liga Ultimate. Nie są to jedyne okazję
ny jest niedozwolony i skutkuje faulem, a ogólną zasadą
do spróbowania swoich sił, ponieważ cały rok obfity jest
jest unikanie niebezpiecznych sytuacji. Jeśli jednak przy-
w bardziej lub mniej poważne turnieje tworzone przez
padkowo dojdzie do takiego zdarzenia, trzeba pamiętać,
lokalne zespoły. Oprócz tego, kadry narodowe i wybrane
że nie jesteśmy członkami Elektrycznych Gitar, żeby po-
drużyny reprezentują kraj na arenie międzynarodowej.
wiedzieć: „przewróciło się, niech leży”. Kiedy jeden z graczy uzna, że przeciwnik go sfaulował, powinien natychmiast
Jeśli lubisz sport i pozytywną atmosferę, ultimate frisbee
głośno powiedzieć „faul”. Gra zatrzymuje się, a zawodnicy
to dyscyplina dla ciebie. Nie jest ważne doświadczenie ani
uczestniczący w spornej sytuacji próbują razem ustalić,
wiek, bo podążając za słowami piosenki: „frisbee tak jak hip
co zaszło, ponieważ są odpowiedzialni za samodzielne
hop łączy wszystkie pokolenia”. Jedyne czego potrzebujesz
rozwiązywanie niejasności. Brak sędziów jest kolejnym
to wygodne buty i trochę chęci.
punktem wyróżniającym tę dyscyplinę. Rywalizacja sportowa nigdy nie powinna odbijać się na wzajemnym szacunku, poszanowaniu zasad oraz przyjemności z gry. Do idei Spirit of the Game zalicza się: •
fair play,
•
sprawną komunikację,
•
znajomość zasad,
•
unikanie kontaktu fizycznego,
•
pozytywne nastawienie i samokontrolę.
Aby podkreślić wagę tej zasady, na każdym turnieju przyznawana jest specjalna nagroda Spirit of the Game dla drużyny, która wykazała się najlepszym Duchem Gry. Dzięki temu możemy być jak Prometeusz – przegrać, ale odnieść moralne zwycięstwo.
17
Bez szamponu też się da Michalina Krzemień
W dobie nieskończonego wyboru kosmetyków i preparatów, mycie włosów bez szamponu brzmi trochę jak herezja. Ale jak to „bez szamponu”? Przecież bez choćby jednego środka nie wyobrażamy sobie naszej codziennej kąpieli. Pomijając odżywki, spraye i multum innych cudów, które mają nam zapewnić fryzurę jak z reklamy i dodatkowo odżywić włosy. Jednak to nie do końca prawda. Nie mam tu wcale na myśli tego, żeby nagle wyrzucić
warstwę sebum, czyli - jakkolwiek by to nie brzmiało - łoju
wszystko i zacząć używać samej wody. Po tak nagłym
skórnego, ale przy okazji podrażniają samą skórę. Zdarta
przeskoku na „szamponowy detoks” raczej będziemy się
warstwa musi zostać zamieniona nową, bo sebum to coś
męczyć z włosami, które tak szybko się nie przestawią.
naturalnego i zawsze mamy go choć trochę. Im bardziej
Jednak wprowadzając pewne zmiany stopniowo, można
się go jednak pozbywamy, tym w większej ilości będzie się
osiągnąć efekt jak po zwykłym myciu albo nawet lepszy
ono wydzielało. I tak wpadamy w błędne koło. Można tego
bez kupowania drogich specyfików. A wystarczy... soda
uniknąć stosując łagodniejsze środki - i tu przechodzimy
oczyszczona i sok z cytryny.
do sedna sprawy, czyli sody. Po jej użyciu sebum będzie się wydzielało mniej gwałtownie. „Gospodarka” naszej skóry
Ale jak to?
głowy uspokaja się i wraca do normalnego trybu, gdzie włosy mniej się przetłuszczają i wytrzymują bez mycia
Nie od dziś wiadomo, że cudowna soda oczyszczona jest niczym dar od bogów. Wystarczy zapytać nasze mamy i babcie, a dowiemy się, że można nią wybielać ubrania, dodawać do pasty do zębów czy środków czyszczących, że pomaga w walce z łupieżem, eliminuje brzydki zapach z lodówki i wiele, wiele innych. Samych kosmetycznych zastosowań jest bardzo dużo, a mycie włosów jest jednym z nich. I nie chodzi tylko o łupież i przetłuszczanie się włosów, ale też odzwyczajenie je od miliona preparatów. A po co? Szampony, jak bardzo „naturalne” by nie były, zawsze zawierają choć trochę dodatków. Choćby tylko po to, by utrzymać ich konsystencję czy nadać zapachu. Wiadomo, są lepsze i gorsze, mniej i bardziej chemiczne. Problem tkwi jednak w pewnych reakcjach naszego organizmu. Dla przykładu, weźmy szampony dla przetłuszczających się włosów. Zdzierają one ze skóry naszej głowy nadmierną 18
znacznie dłużej.
Jak stosować sodowy szampon?
Jeśli więc szukamy bardziej naturalnych i prostych rozwiązań w życiu, może warto przemyśleć też ten. Na początku
Wystarczy, na przykład w starej buteleczce po szampo-
trochę się pomęczymy z utrzymaniem włosów w czysto-
nie, rozpuścić sodę w proporcji 1:2 lub 1:1 z ciepłą wodą.
ści, ale w perspektywie niemartwienia się o swoją fryzurę
Soda rozpuści się, tworząc zawiesinę, którą przed każdym
w przyszłości i zadbania o zdrowie, warto rozważyć takie
myciem trzeba nieco wstrząsnąć, gdyż osiada na dnie. Na
w teorii szalone przedsięwzięcie. Oszczędza to sporo cza-
spłukane wcześniej włosy nakładamy mieszankę, następ-
su na dylematy, jaki szampon kupić i przywraca naszej
nie wcieramy w skórę głowy, tak jak szampon, po czym
głowie naturalną równowagę. Bo czasem prościej, może
spłukujemy. Włosy po samej sodzie byłyby jednak dość
znaczyć lepiej.
sztywne, więc potrzebna jest jeszcze „odżywka”. Tu najlepiej sprawdzi się ponoć ocet jabłkowy, ale dla fanów przyjemniejszych zapachów polecić można sok z cytryny. Rozcieńczamy go z wodą, wmasowujemy w całą skórę i włosy, po czym znów spłukujemy. Na sam koniec dobrze jest polać włosy nieco chłodniejszą wodą, zamkną się wtedy na nich drobne łuski, a same będą mocniejsze i zabezpieczone przed niszczeniem. Tylko dla odważnych? Taki proces przestawiania się na inne mycie włosów może zająć trochę czasu. W zależności od długości włosów, tego jak bardzo są zniszczone i „uzależnione” od różnych środków, jak często myjemy je normalnie. Na początku włosy za dobrze nie będą wyglądać, dlatego na „detoks” warto wybrać sobie czas, gdy mamy więcej wolnego i nie musimy wyglądać jak z okładki. Z czasem jednak będziemy je mogli myć rzadziej, zaczną być o wiele „lżejsze”. Pewnego dnia, być może wystarczy samo przemycie ich wodą. Nie mówiąc już o wolniejszym przetłuszczaniu się czy nawet tym, że włosy mogą nam szybciej zacząć rosnąć, znacznie mniej też będą wypadały. Jedyne na co trzeba zwrócić uwagę, to fakt, czy soda nie podrażnia nam skóry głowy.
19
Warto wiedzieć! 9 przyczyn które wskazują na to że masz nietolerancje do alkoholu. Anastazja Wiśniewska
Po spożyciu nawet niewielkiej ilości alkoholu, ludzie odznaczają objawy podobne do ataku zaburzenia czynności układu wegetatywnego, reakcji alergicznych i innych dolegliwości. Często nawet nie zdają sobie sprawy, że w rzeczywistości te symptomy spowodowane są spożyciem alkoholu. 1. Zwiększenie / zmniejszenie ciśnienia krwi Przygotowaliśmy listę objawów nietolerancji na etanol, którą jest łatwo pomylić z objawami innych chorób.
Przy wysokim ciśnieniu tętniczym ludzie cierpią na pulsujący ból w skroniach, szumy uszne i zawroty głowy. Jeśli
Nietolerancja na alkohol może mieć 2 typy:
ciśnienie zmniejsza się, to objawem jest ciemność przed oczami, mroczki, letarg, zawroty głowy.
Wrodzona - jest genetycznie zdeterminowaną cechą, w której organizm nie jest w stanie przetwarzać etanolu i jego metabolitów. 2. Katar Nabyta - powstaje w wyniku stosowania leków, chorób lub urazów.
Kichanie, zatkany nos - to typowe objawy przeziębienia. Jednak ich źródłem może być właśnie nietolerancja na alkohol. W błonie śluzowej nosa występuje ogromna liczba naczyń włosowatych. Po działaniu etanolu pojawia się obrzęk, który utrudnia oddychanie, powodując wrażenie zatkania nosa.
20
3. Obrzęk kończyn Wchodząc do organizmu, etanol wywołuje odurzenie, na skutek czego osoba doświadcza odwodnienia, a system wydalniczy zawodzi. W wyniku tego, nadmiar płynu gro-
4. Migrena
madzi się w tkankach, w konsekwencji czego dochodzi do obrzęku kończyn.
Migrena - sama w sobie jest dosyć nieprzyjemnym zjawiskiem, ale zdarza się, że jej pojawienie powoduje używanie alkoholu. Jest to jeden z głównych objawów nietolerancji alkoholowej. W jej występowaniu odpowiedzialna jest
5. Nudności
histamina, która uwalnia się podczas pseudoalergicznej reakcji na alkohol.
Oczywiście, nudności i wymioty mogą również wystąpić, jeśli po prostu przesadzisz z drinkami. Ale u osób z nietolerancją alkoholu objawy te mogą pojawić się nawet po niewielkiej ilości alkoholu.
6. Biegunka Biegunka może pojawić się w najbardziej nieodpowiednim momencie. I większość ludzi zrzuca winę na przekąski,
7. Zaczerwienienie skóry
które jedli w trakcie spożycia trunków alkoholowych. Jednak nie zawsze jest to prawdą. Warto zwrócić uwagę, czy
Ostre zaczerwienienie skóry twarzy i ciała jest najbardziej
takie nieprzyjemności zdarzają się po wypiciu niewielkiej
charakterystycznym objawem nietolerancji alkoholowej.
ilości alkoholu.
Niektóre osoby mają nawet małe bąble podobne do tych, które powstają wskutek poparzenia pokrzywą i dlatego są często mylone z reakcją alergiczną. Najpierw pojawiają się plamy na twarzy, a następnie na ciele. Dzieje się to nierów-
8. Kołatanie serca
nomiernie, zaczerwienienia są umiejscowione chaotycznie i przypominają wysypkę.
Alkohol zawsze wpływa na serce, zmieniając jego rytm i powodując szybkie bicie serca. Ale jeśli częstoskurcz występuje po pierwszym kieliszku, jest to jeden z kluczowych objawów nietolerancji na etanol. W ciężkich przypadkach
9. Wzrost temperatury ciała
tachykardii towarzyszą ataki uduszenia.
Objawy te najczęściej przypisywane są przeziębieniom lub zatruciom, ale temperatura ciała również wzrasta wraz z nietolerancją alkoholu.
Te główne objawy najbardziej wyraźnie sygnalizują o nietolerancji alkoholu u ludzi. Warto jednak zwracać szczególną uwagę na zachowanie swojego organizmu po spożyciu alkoholu i podchodzić do tego bardzo odpowiedzialnie.
21
Poczet słowiańskich bogów Paweł Mirowski
Co za czasy, żeby w szkołach uczyli mitologii anty-
żącego szablę. Aż bije po oczach swoim podobieństwem
cznej, a o rodzimej, tylko gdy nauczyciel polskiego
do Thora. Przymknijmy oko na ten synkretyzm kulturowy
przypomni sobie, że czytał Starą Baśń? Panteon sło-
i tak zresztą powszedni wówczas.
wiański nadal jest tematem sporów. Wynika to z kilku ośrodków naukowych oraz niespójności wcześniej-
Weles jest bogiem, który chciał zdetronizować Peruna by
szych badaczy.
władać ziemią, którą razem stworzyli. Miał on powstać z odbicia Gromowładnego. Jest panem wód i zaświatów
Inaczej bóstwa były czczone na terenie dzisiejszych
podziemnych. Uwięziony pośród korzeni Drzewa Życia,
wschodnich Niemiec, krainy zamieszkiwanej przez Sło-
za wszelką cenę stara się wydostać na powierzchnię. Choć
wian Połabskich, inaczej na ziemiach prapolskich, a jeszcze
uważany jest za antagonistę, to właśnie Weles wpadł na
inaczej na terenach dawnej Rusi. Wielu znawców tematu
pomysł by stworzyć człowieka. To dzięki jego mocy, ziemi
szukało powiązań na podstawie nazewnictwa i etymologii
dostarczana jest woda.
imion poszczególnych bóstw. Szczątkowość zapisków oraz obecne w nim błędy, jeszcze bardziej oddalają od prawdy.
Swaróg również został stworzony przez Peruna, ale gdy
Najbardziej znanymi badaczami byli Aleksander Brückner
Weles ożył z przypadkowego spojrzenia słowiańskiego
oraz Aleksander Gieysztor. Ale pojawiają się nowi, którzy
krewniaka Zeusa, Swaróg został powołany do życia celowo.
dążą już do unifikacji wszystkich przesłanek. Tutaj propo-
Był pierwszym rzemieślnikiem i zamieszkuje niebo, gdzie
nuję jedną z prób usystematyzowania religii słowiańskiej.
jest jego pracownia. Ma on dwóch synów, Dadźboga oraz Swarożyca. Ten pierwszy nosi na ramieniu tarczę, z której
Najważniejszym bogiem był Perun. Zgodnie z etymo-
spływa blask na ziemię. Jest duży, okrągły i niezwykle we-
logiczną interpretacją jego imienia jest panem gromów
soły. Zawsze się śmieje i żartuje. Jest oczywiście uosobie-
(Perun ~ Piorun, Pierun). Najpotężniejszy ze wszystkich
niem Słońca. Swarożyc to bóg ognia. Włada płomieniami
i twórca kolejnych bogów. W jednej ręce dzierżył kamienny
i opiekuje się ogniskami na ziemi. Weles również ma syna.
młot lub topów, z którego strzelały błyskawice. W innym
Jest nim Księżyc, który niegdyś próbował gonić Dadźbo-
przypadku przedstawiano go jako jeźdźca na koniu dzier-
ga po nieboskłonie, jednak okazał się zbyt słaby, by móc
22
go pokonać. Pojawia się nocą, gdy musi się pożywić. Ten
Poszczególne plemiona w różnych krainach Europy Środ-
tryptyk rodzinny często jest wiązany do jednej osoby, czyli
kowowschodniej prawdopodobnie miało świadomość o ist-
boga światła.
nieniach innych bogów. Występuje jednak prawdopodobieństwo, że najważniejsze bóstwa były wybierane i stawały
Pierwszą boginią jest bogini życia i płodności. To ona wpro-
się głównymi patronami osad czy konkretnych plemion.
wadziła na lądy przeróżne zwierzęta. Jej imię to Mokosz. Dzięki swej urodzie uwiodła mocarnego Peruna i powiła
Możliwe, że tak było ze Świętowitem, czczonym na Półwy-
mu syna Strzyboga. Był on wesołym bogiem wiatru i roz-
spie Arkona na Połabiu, obecnie Niemcy. Przedstawiany
nosił rośliny na cały świat. Był także łącznikiem między
był podobnie do Peruna. Miał cztery głowy, dzierżył miecz.
niebem i ziemią. Mokosz była też tą, która jako pierwsza
Był opiekunem wojowników urodzaju i w zasięgu wzroku
zdradziła swoją połówkę. Nie z byle kim, bo z samym We-
miał cały świat. W jednym z podań mitu stworzenia świata
lesem.
to właśnie Świętowit zatrzymał rozrastającą się ziemię.
Rod jest synem Mokoszy i Welesa. W przeciwieństwie do
Innymi bogami, o których warto wiedzieć to młodzieńczy
przyrodniego brata, wesołego Strzyboga, ten chodził bar-
Jarowit, znany na Ukrainie jako Jaryło. Był bogiem zwią-
dzo ponury. Najpierw wygnany ze świata przez Peruna,
zanym z wiosną i urodzajem. Bogami reprezentującymi
później odesłany z podziemia, w końcu został opiekunem
dualizm świata byli Białobóg i Czarnobóg - bogowie dobra
Wyraju, krainy umarłych. W wyniku kazirodczego romansu
i zła. Podobnym do Świętowita był Trzygłów lub Trygław.
z własną matką jest ojcem 3 sióstr - Rodzanic, demonic
Jako naczelny bóg jednego z plemion słowiańskich był
losu.
władcą trzech krain świata - nieba, ziemi i podziemia. Jednym z połabskich bóstw był Radogost (tak, nie sądzę, żeby
Wielu z Was pewnie słyszało o Światowidzie. Nie jest to
Radagast miał takie imię przypadkowo). Etymologicznie
bóg. Jest to nazwa posągu, znajdującego się w Muzeum
jego imię tłumaczy się jako “dobry gość”.
Archeologicznym w Krakowie. Obelisk ma przedstawiać z czterech różnych stron, cztery najważniejsze bóstwa, jakie
Temat jest bardzo rozległy. Opiekunów plemion jest wię-
czczono w miejscu jego odnalezienia, czyli z rzeki Zbrucz
cej, a to dopiero początek. W świecie religijnym obecne
w okolicy Husiatyna na Podolu. Posąg ma przedstawiać
były również demony. Dziewanna, Marzanna, Chowań-
Mokosz, Ładę - drugą boginię płodności oraz wegetacji
ce, Jędza, Didochy, Jaroszki, Latawce, Strzygi i Wąpierze.
(obecna wśród wschodnich plemion), Peruna oraz Dadź-
Historie o nich są idealne na opowiadania przy ognisku,
boga.
gdzie wokół leśna głusza. Uruchomiona wtedy wyobraźnia zdecydowanie ożywi atmosferę.
23
Sztuka Pstrykania Palcami Karolina Bogacka
Pstrykać nauczyłam się w zeszły czwartek.
***
Zachęcam, jeżeli jeszcze nie próbowaliście. Bardzo przy-
Ci, którzy pamiętają, jak tańczę, mogą się czuć zdziwieni.
jemne uczucie. Szczególnie w naszym wieku ludzi już nie
W końcu mój styl nie unika żadnych wykonywalnych ru-
nasto-, a raczej dwudziesto-, kiedy opanowywanie nowych
chów, zaczynając od irlandzkich podskoków, kończąc na
umiejętności wymaga tygodni pracy i skupienia, a czę-
pstrykaniu. Mam bardzo ciekawą tendencję do płynnego
sto i tak nie przynosi pożądanych skutków. W pstrykaniu
przechodzenia z jednej szkoły w drugą. I to w sposób, który
jest coś namacalnego, co jeszcze nie zdążyło stać się dla
wszystkim wydaje się najmniej intuicyjny. Z udawanego
nas zwyczajne. Dwa palce pod kciukiem, dwa na i nagle
hip hopu przez udawany swing, kończąc na udawanym
- dźwięk.
jazzie i przeplatając udawanym pstrykaniem, które, mam wielką nadzieję, wychodziło choć w miarę wiarygodnie. Wi-
Pstryk pstryk.
dzicie, moim stylem jest raczej udawanie tańca niż rzeczywiste tańczenie. Umiem tańczyć mniej więcej w każdym stylu, ale w żadnym poprawnie. Tylko, że tego nie widać w klubie, gdy miga stroboskop, huczy muzyka i ciągle ktoś na mnie wpada. Nikt wtedy nie widzi, że udaję. *** Czasem mi się wydaje, że udaję nie tylko w tańcu, ale w życiu w ogóle. Udaję, że wiem, czego chcę. Udaję, że rozumiem i udaję, że nie rozumiem. Udaję, że się zgadzam, udaję, że akceptuję, udaję, że wszystko mam w najwyższym porządku i nic wcale nie szkodzi. Udaję, bo łatwiej udawać, niż przyznać się do własnych wad, spróbować je naprawić i przekonać się, że nie potrafię tego zrobić. Udaję, bo łatwiej udawać, niż się przekonać, że czegoś mi brakuje.
24
*** - To nie jest pstrykanie- mówi mi M, kiedy wpatruję się w niego jak sarna w nadjeżdżającą ciężarówkę. - Zobacz, nie wydajesz dźwięku. Musisz zrobić coś takiego, widzisz?
Spróbuj. Próbuję. Nie wychodzi. - Może po prostu nie umiem. Wiesz, człowiek zmuszony jest czasem, by uznać swoje ograniczenia. Jak ja na zajęciach z siatkówki. Przez sześć lat chodziłam do szkół ze wspaniałym zapleczem siatkarskim i ani razu nie udało mi się przeserwować górą - wzruszam ramionami. - Może zwyczajnie mam słabe ręce. Trochę żartuję, trochę się usprawiedliwiam, ale M tego nie kupuje. Widzę, że nie. Przeklęci racjonalni ludzie. Widzę jednak, że woli na razie nie wnikać, a raczej nie chce mnie zmuszać do wnikania. Zmieniamy więc temat. *** Strasznie jest być blisko. Szczególnie strasznie, jeśli jak
wiecznie zmarzniętych stóp i drżących dłoni, nie zastana-
dotąd skupiałaś się na dobrym wyglądaniu z daleka. Jak
wiając się, czy ogrzewanie cię będzie nieopłacalne. Czy ta
dotąd mogłaś traktować innych ludzi trochę jak lustra
codzienna strata ciepła, którą trzeba na Ciebie zmarnować,
z przebieralni w supermarkecie, pokazując im się tylko
nie okaże się dla kogoś zbyt wielka?
w wersji niedzielnej, w najładniejszych ciuchach w całym sklepie, szukając w wydłużonym odbiciu pewnego rodzaju
To głośno i odważnie oświadczyć, że jesteś.
potwierdzenia. *** Tak. To jesteś ty. Przez następne dni przyłapuję się na tym, że próbuję pstryMożesz się tak pokazać.
kać. Przed laptopem. Na ulicy. W autobusie. Pewnie jestem podświadomie ciekawa, jak działa ten dźwięk. Co właściwie
Tymczasem “bliskość” to znaczy rozebrać się w chłodnym
uderza o co. Dlatego stoję sobie w autobusie i zamiast trzy-
świetle i wskazać na asymetryczne biodra i pączków za
mać się pewnie poręczy, tak dwoma rękami, prawa zajęta
dużo w brzuchu i na tę okropną bliznę, którą skądś masz
jest prawie pstrykaniem. Efekty nie są spektakularne i szum
na plecach i trudno powiedzieć, skąd i trudno powiedzieć,
ulicy na pewno mi nie sprzyja, mam jednak wrażenie, że
kto i nawet na czemu masz tylko teorie. To przyznać się do
przez chwilę, przez krótką, króciutką chwilę coś słyszę.
25
***
***
Nie za dobrze znam własne zdanie.
Od kilku lat próbuję napisać książkę. No, głównie składa się to z rozpoczynania i porzucania projektu, ale jednak. Cza-
Trudno to uznać za dobrą cechę dla pisarza, wiem. Ale
sami wydaje mi się nawet, że uda się ją skończyć - i wtedy
jakoś tak łatwiej się skupić na reakcji niż akcji. Do tego
jest lepiej. Innym razem czuję na sobie karcące spojrzenie
niespełnienie oczekiwań innych ludzi stanowi rzeczywistą
siebie sprzed paru lat, kiedy po raz pierwszy wpadłam na
groźbę, niespełnienie własnych - drobną niedogodność.
ten pomysł - i wtedy idzie gorzej.
Dlatego skupiam się na tym pierwszym. Ostatnio te inne razy zdarzają się coraz rzadziej. Gdy kończę 18 lat, powoli okazuję się, że przestałam być dzieckiem. Dorośli nie oczekują już ode mnie, żebym
***
spełniała ich polecania. Zamiast tego puszczają mnie na wolność i mówią, żebym szukała własnego szczęścia.
Ostatni poniedziałek mija nam na powtarzaniu do egzaminu. Powtarzaniu dosłownym; w pewnym momencie łapię
Wolność? Zamiast jednego głosu nagle dostaję tysiąc i nie
się na tym, że czytam dany paragraf dziesiąty raz, jakbym
wiem, którego słuchać. Szukanie szczęścia okazuje się po-
się sama hipnotyzowała. Zaczynam prawie pstrykać, żeby
jęciem za mało konkretnym jak na mój gust. Czy szczęście
się z tego wybudzić.
to nudna, stabilna praca czy taka ciekawa za grosze? Czy powinnam zajmować się czymś tak mało ważnym? Czy jeśli
- Bardzo ładnie - chwali mnie M. - Tylko zobacz, niedawno
pouczę się tego wystarczająco długo, to moje uczucia z nie-
zauważyłem, że zawsze, kiedy mi się udaje, robię palcami
nawiści zmienią się na miłość i nareszcie pogodzę pasję
tak. Bez tego się nie udaje. Nie wiem czemu.
z pragmatyzmem? Czyje oczekiwania spełniać mam teraz? - Co? Przecież to nie ma sensu… *** Przerywam, bo chociaż ciągle uważam, że nie ma to sensu, Na niektóre pytania M wolę po prostu nie odpowiadać.
eksperyment się udaje i spomiędzy palców wychodzi mi
Widzę, że go to dziwi. Nie wymaga ode mnie odpowiedzi,
dźwięk. Pstryk.
lecz nie rozumie, czemu mu ich nie daję. Sam pochodzi z krainy samoświadomości i racjonalnych decyzji. Mniej
Wpatruję się w swoje palce, jakby stworzyły ogień czy nie
więcej zna swoje pragnienia i potrzeby. Kiedy pyta, może
wiem - pioruny.
myśli, że mam tak samo, a może próbuje mi pomóc. - No. Teraz już prawie umiesz. Ale ja nie potrzebuję korków, tylko materiałów do nauki i czasu. Moje odpowiedzi są jeszcze zbyt niepoprawne,
- Prawie? Przecież umiem już całkowicie, zobacz!
żeby je pokazywać. Zresztą, nie oczekuję od niego, żeby rozwiązywał moje problemy. Wystarczy, że zadaje pytania.
- No dobrze, umiesz. Poćwiczysz jeszcze trochę, to będziesz umieć lepiej. Będziesz umieć idealnie.
26
DLACZEGO NIE DZIAŁASZ?!
27
cm.agh.edu.pl
28