Skip to main content

BIS AGH listopad 2018

Page 1

11/2018

BIULETYN INFORMACYJNY ´ AGH STUDENTOW

POZNAWAJ

FABLAB inspiruje do tworzenia KN EKO-ENERGIA i ich ambitne projekty CATFISHING pułapki i zagrożenia

11

1


spis treści W zielone gramy. 4 Rośliny, które poprawią Twoje powietrze 7 Rentgenografia – przydatne narzędzie inżyniera 8 Otwórz oczy na ekonomię 10 KN Eko-Energia i ich najciekawsze projekty

12

Nie chomikuj - korzystaj z e-podręczników AGH! 14 Uczcie się i fabrykujcie: rozmowa z FabLabem

16

Biznes i samorozwój razem z EESTEC AGH Kraków!

19

Słownik Bez Wyrazu 20 Billboardy naszym nowym światem. 22 Catfishing 24 Spotkanie z teatrem (bliskiego stopnia) 26 4 książki na jesień 28 Ballarat – opuszczone miasteczko w Dolinie Śmierci

30

Redakcja Redaktor naczelna: Natalia Panek

Redakcja: Edyta Banaś, Karolina Bogacka, Patrycja Chrabąszcz,

Z-ca redaktor naczelnej: Katarzyna Karnasiewicz

Ewa Mazurkiewicz, Paweł Mirowski, Marta Nowak

Szef działu dziennikarskiego: Grzegorz Boroń

Oliwia Kopcik, Karolina Machnik, Sylwia Madej, Ewelina Niemczyk,

Szef działu graficznego: Szymon Krzak

Karol Rajda, Anastazja Wiśniewska, Alicja Zoń

Zdjęcie na okładce: Szymon Krzak // BIS

2


od redakcji Drodzy czytelnicy, Po złotej, pięknej jesieni, nadszedł czas na kolejny etap tej pory roku. Tym, co wiąże się z niskimi temperaturami i deszczową aurą jest smog. Okazuje się, że bardzo niewiele potrzeba, abyśmy sami przyczynili się do poprawy jakości powietrza w naszych mieszkaniach. Jak? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie na pierwszych stronach magazynu. Oprócz tego w numerze znajdziecie inspirujący wywiad z Andrzejem Tokarskim z FabLab Kraków, dowiecie się, czym jest catfishing, a także będziecie mogli przemyśleć, czy Wasze otoczenie jest takie, jakie powinno być. Nie zabranie również informacji kulturalnych czy podróżniczych w postaci relacji z niezwykłej podróży do opuszczonego miasteczka w Ameryce Północnej. W listopadzie dni są krótkie, a wieczory długie, dlatego życzę Wam przyjemnej, wieczornej lektury z kubkiem gorącej herbaty w dłoni! Natalia Panek Redaktor Naczelna BIS AGH

3


W zielone gramy Ewelina Niemczyk

Coraz częściej w naszych świadomościach pojawia się troska o środowisko, w którym żyjemy. Walczymy o tereny zielone w miastach, rok w rok sadzimy miliony drzewek, które będą cieszyć oko młodszym pokoleniom. Natura odradza się bardzo powoli, a to w naszym interesie jest dbać o własne podwórko, by móc się jeszcze długo relaksować w cieniu drzew. Rosnącą w siłę filozofią na drodze do osiągnięcia poro-

Jak możemy obniżyć zapotrzebowanie na plastik?

zumienia z naturą jest Zero Waste. Co to? W skrócie ograniczenie produkcji śmieci na bardzo wielu etapach – od

Odpowiedź jest bardzo prosta! Wystarczy wrzucić do ple-

zakupów, gromadzenia przedmiotów, przez użytkowanie,

caka czy torebki ekologiczną, np. lnianą torbę i być już

wykorzystywanie i niemarnowanie jedzenia, aż po zago-

zawsze przygotowanym na każde, nawet niespodziewane

spodarowanie resztek, czyli kompostowanie i recyklingo-

zakupy. Torby dostępne są w każdym większym markecie

wanie. Dzisiejszy kult wygody, jednorazowości i chwilo-

czy drogerii. Jako zachętę powinien stanowić fakt wpro-

wości to nie lada wyzwanie dla upcyclingu i nadawania

wadzenia obowiązkowych opłat za foliowe reklamówki

starym rzeczom drugiego życia. Przyjrzyjmy się zatem

– te kilka groszy doliczane do rachunku jest niezwykle

poszczególnym etapom.

irytujące, nie uważasz? Pakowanie każdego zakupionego pomidora, ogórka, papryki czy cebuli w osobny worek

Jednym z podstawowych i ogromnych problemów są pla-

również nie jest konieczne. Warzywa spokojnie przetrwają

stikowe opakowania i worki foliowe. Większość produktów

drogę ze sklepu do naszej kuchni bez dodatkowej osłony.

spożywczych czeka na nas w syntetycznych, bezużytecz-

Wielorazowa torba ograniczy wynoszone ze sklepu zrywki

nych po rozcięciu pudełkach, nadających się jedynie do

i torebki – mały krok dla człowieka, ale zdecydowanie wielki

kosza. Czystą ironią możemy nazwać pakowanie w plasti-

krok w stronę natury!

kowe opakowanie obranych pomarańczy czy malutkich marchewek (och, gdyby tylko matka natura mogła dla nich

Kolejnym małym krokiem w stronę ograniczenia produk-

wymyślić jakieś naturalne opakowanie, nie musielibyśmy

cji śmieci może być rzadsze używanie jednorazowych

ich pokrywać plastikiem).

kubków, talerzyków czy słomek. Kawa na wynos? Może tak do swojego termicznego kubka? Wiele kawiarnianych

Według PlasticsEurope (europejskiego stowarzyszenia go-

sieciówek szybko odpowiedziało na ten rosnący w siłę eko-

spodarczego) Polska, z wynikiem 6,3% zajmuje wysokie,

logiczny trend – na kawę do własnego kubka otrzymamy

6. miejsce w zapotrzebowaniu na te szkodliwe opakowania.

drobny rabat. Lody w wafelku zamiast w plastikowym ku-

Przodują Niemcy z wynikiem 24,5 %, a stawkę zamykają

beczku – brzmi banalnie? Każda decyzja ma znaczenie

kraje skandynawskie z niespełna procentowym zapotrze-

w walce z plastikiem!

bowaniem na tworzywa sztuczne. 4


Sporym krokiem, który również nie wymaga od nas zbyt

W miastach działają również jadłodzielnie – instytucje, do

dużego wysiłku, jest picie wody z kranu. W większości pol-

których możemy zanieść produkty czy potrawy, których nie

skich miast, a już na pewno w Krakowie, woda dostępna

damy rady zjeść. Każdy z nas zna ten problem zwłaszcza

w kranie jest całkowicie bezpieczna. Wystarczy wyposażyć

w okolicy świąt, gdzie kultowy tekst: "Zostaw, to na święta.",

się w butelkę bądź dzbanek z filtrem, które to opcje do-

w ciągu dwóch dni zmienia się na: "No zjedz, bo trzeba

stępne są teraz na każdym kroku. Plusów tej inwestycji

będzie wyrzucić.". Takie jadłodzielnie to podwójna korzyść

jest wiele – nie trzeba wnosić ciężkich zgrzewek wody na

dla wszystkich – marnujemy mniej produktów i pomaga-

wysokie piętra, a kiedy butelka czy dzbanek będzie pusta,

my potrzebującym w zasadzie bez wysiłku.

wystarczy zrobić kilka kroków w stronę najbliższego kranu i ją po prostu napełnić. Proste, nie uważasz?

Warto także poświęcić czas na przejrzenie rzeczy i przedmiotów, które mamy, a które często gromadzą się nieza-

Bardzo istotnym elementem jest kompostowanie resztek

leżnie od nas. Może warto dać im drugą szansę i znaleźć

organicznych. W mieście dostęp do kompostowników jest

kogoś, kto będzie miał z nich większą frajdę niż my? Ubra-

mocno ograniczony, dlatego tak ważna jest segregacja

nia, których już nie nosimy, książki, których nie czytamy,

śmieci.

sprzęt, którego już nie używamy, to tylko wierzchołek góry lodowej. Portale aukcyjne pękają w szwach od ofert z wielu

Sporym problemem jest także marnowanie jedzenia –

kategoriach – może czas dodać coś od siebie?

każdemu z nas zdarza się odkryć w zakamarkach lodówki przeterminowaną żywność, która niestety nadaje się już

Masowa produkcja śmieci to ogromny problem. Warstwa

jedynie do kosza. Nie wspominając nawet o tym problemie

plastiku, foliówek, torebek, sztućców, kieliszków i tym

z perspektywy wielkich koncernów, marketów i restauracji

podobnych tworów zaśmieca nasz krajobraz od dawna,

– ogółem można rzec, że aż jedna trzecia produkowanej

zwłaszcza w czasie urlopów i biwaków.

żywności idzie na straty! Co jako jednostka możemy zrobić, żeby mieć wpływ na tę sytuację? Przede wszystkim planować zakupy i brać siły na zamiary, opróżniać lodówkę przed kilkudniowym wyjazdem i eksperymentować w kuchni! Każdy z nas zna jednogarnkowe opcje obiadowe – to doskonała okazja, by wykorzystać wszystko, co w lodówce jest, choć nie wiadomo konkretnie po co. Tak zwane gotowanie 'nawinie', czyli co się pod rękę nawinie, jeszcze nikogo nie zawiodło, a nieraz uratowało niejeden studencki żołądek!

5


Daleko szukać nie trzeba, wystarczy przejść późniejszym

zamiast jednorazowych chusteczek higienicznych brzmi

wieczorem przez Miasteczko Studenckie – sezon na gril-

jak żart, to każdy z nas podczas często nieświadomych, co-

lowanie, a tym samym na produkcję olbrzymiej ilości od-

dziennych wyborów kształtuje środowisko, w jakim żyjemy.

padów w pełni. Masowe imprezy to prawdziwa kopalnia śmieci, a w dodatku poprzez kwestie bezpieczeństwa

Musimy się nauczyć tego, że to my jako jednostka kie-

ciężko zrezygnować z puszek czy plastikowych kubków

rujemy rynkiem – im mniej śmieciowych opakowań bę-

na rzecz szkła, które wyrządza mniej szkód środowisku.

dziemy zużywać, tym mniej opłacalna dla firm będzie ich

Tym samym wszędzie walają się ogromne ilości plastików.

produkcja. Każdy nasz zakupowy wybór to sygnał dla producentów. Nie powinniśmy się zrażać potknięciami, tylko

Walka o bycie Zero Waste nie oznacza kompletnego ze-

świadomie podejmować decyzje i stawiać sobie wyzwania.

rwania z produkowaniem odpadków. Nie wszyscy musimy

Przyroda dziękuje nam podczas każdego wyjazdu w mniej

być jak Bea Johnson, która razem ze swoją rodziną w cią-

zurbanizowane zakątki kraju czy świata. Co jak co, ale naj-

gu roku produkuje zaledwie słoik śmieci. O ile produkcja

lepiej odpoczywa się w towarzystwie zieleni i kwiatów, a nie

własnych środków czystości czy pasty do zębów, by nie

folii i szklanych tulipanów, nie uważasz?

kupować tych w plastikowych butelkach, dzierganie na drutach wielorazowych myjek do naczyń z bambusowego sznurka czy używanie materiałowych chustek do nosa

6


Rośliny, które poprawią Twoje powietrze Natalia Panek

Jednym z topowych tematów w okresie jesienno-zimowym jest ten o smogu, zanieczyszczenieniu środowiska i o tym, jak wielką rolę w zakresie ochrony środowiska odgrywa człowiek. Po połączeniu tych trzech kwestii nasuwa się pytanie: “Jak ja mogę pomóc w walce o czyste powietrze?” Odpowiedź na to pytanie jest znacznie prostsza, niż Ci się wydaje! W 1989 roku NASA przeprowadziła badanie, podczas któ-

Nefrolepis

rego sprawdzała, jakie rośliny najskuteczniej oczyszczają powietrze. Badanie dotyczyło roślin doniczkowych, więc

Paprotka, która przetrwa każde warunki, dlatego doskonale

tych najbardziej dostępnych kwiatów dla zwykłych laików.

sprawdzi się w domach osób, którym zdarza się zapomi-

Dzięki temu, każdy może świadomie zadbać o jakość po-

nać o regularnym podlewaniu. Jej ogromną zaletą jest

wietrza w swoim domu.

to, że pochłania szkodliwe promieniowanie z monitorów i nawilża powietrze.

Fikus benjamin Chryzalidokarpus Kapryśna roślina, która sprawdzi się dla osób, które są w stanie poświęcić jej sporo czasu. Nie lubi częstej zmiany

Roślina jest rodzajem palmy, dlatego polecana dla osób,

miejsca i przeciągów, które mogą sprawić, że fikus zrzuci

które poświęcą jej sporo uwagi. Lubi dobrze oświetlone

wszystkie liście. Pochłania formaldehyd, benzen i trójchlo-

miejsca, ale nie bezpośrednio w słońcu. Powinna być czę-

retylen.

sto podlewana, aby miała wilgotną ziemię. Wytwarza dużo tlenu, a także pochłania formaldehyd.

Dracena Anturium Roślina, która pochłaniania toksyny. Lubi ciepło, wilgoć i jasne miejsca. Najlepiej czuje się pośród innych roślin,

Jako roślina występująca w klimatach tropikalnych, lubi

więc jeśli zdecydujesz się na zakup jednej, znajdź dla niej

ciepło i wilgoć. Nie poleca się fanom kotów, ponieważ kwiat

towarzysza.

jest trujący, a wygląd rośliny intryguje koty do zabawy. Anturium upora się z amoniakiem, ksylenami i formal-

Skrzydłokwiat

dehydem.

Roślina, który wymaga regularnego przemywania liści. Nie lubi przegrzanych i jasnych pomieszczeń oraz częstego podlewania. Pochłania benzen, aceton i formaldehyd. 7


Rentgenografia – przydatne narzędzie inżyniera Grzegorz Boroń

Do tej pory myślałem, że promieni X używa się tylko

Szybko zdano sobie sprawę, jak ważne jest to odkrycie. Dzi-

do prześwietlania złamanej nogi. I tym razem uczel-

siaj, jeśli złamiemy nogę, nie wyobrażamy sobie życia bez

nia postanowiła spłatać figla, a sam zagłębiłem się

prześwietlenia , a niektórzy inżynierowie nie wyobrażają

w technikę rentgenografii strukturalnej.

sobie pracy bez rentgenografii strukturalnej. Okazuje się, że promienie X nadają się w równym stopniu do przeświet-

Co łączy złamaną nogę, Nikolę Teslę, DNA i Collegium

lania ciała, jak i związków chemicznych. Należy tylko dłużej

Maius w Krakowie? Promieniowanie rentgenowskie! Cie-

poczekać. Wszystkie metody rentgenograficzne opierają

kawy, choć nieco trudny temat, który interesuje zarówno

się na dyfrakcji, czyli na zjawiskach zmiany kierunku roz-

lekarzy, jak i inżynierów. Promieniowanie to zalicza się do

chodzenia się fali.

promieniowania elektromagnetycznego, a jego długość fali znajduje się między nadfioletem a zabójczym promie-

Fala promieniowania X, przechodząc przez dany związek,

niowaniem gamma. Wilhelm Roentgen, który pierwszy

nie pozostaje obojętna. Wchodzi w reakcję z chmurami

pokazał je światu kilka lat później, otrzymał Nagrodę Nobla,

elektronowymi i wraca, dając nam obraz dyfrakcyjny. Za

a wcześniej korespondował z innym wielkim wynalazcą -

pomocą prawa Bragga (ojca i syna, również dwóch nob-

Nikolą Teslą. Pierwsze zdjęcia rentgenowskie wykonane

listów) tworzymy mapę gęstości elektronów. W wielkim

w Polsce, znajdują się w Muzeum Uniwersytetu Jagielloń-

skrócie - daje nam to obraz całej sieci krystalicznej. Sieć,

skiego w Collegium Maius.

jak udowodniono w przypadku grafenu, jest ogromnie ważna. Oprócz tego wiemy, jakie wiązania zachodzą między atomami oraz jaka jest ich długość. Można powiedzieć,

8


że ta metoda jest jak osiedlowy monitoring. Wie wszystko

Ale co nam to daje? Inżynier musi dokładnie znać strukturę

o wszystkich i jest zależna od czasu. Tak, główną wadą

używanego materiału. Ma ona ogromne znaczenie. Skąd

badania jest jego długość. W przypadku prostych związków

wiadomo, że most wytrzyma, jeśli po nim przejdziemy?

i mniej dokładnych badań trwa krótko, nawet kilkanaście

Zmieniając strukturę materiału, zmieniamy jego właściwo-

minut. Skomplikowane związki bada się tygodniami. Po-

ści, a znając strukturę, już poniekąd wiemy, jak ją zmienić.

miary wykonywane są dla różnych kątów, przez co próbka

To nie Harry Potter, to czysta nauka.

jest co jakiś czas obracana. Oprócz rentgenografii, do identyfikacji związków przyda się Nie możemy używać byle jakich próbek. Obecnie badać

inna, tańsza metoda. Spektroskopia, nauka o powstawaniu

możemy na dwie metody. Jedna zakłada badanie mo-

i interpretacji widm elektronowych (nie mylić z duchami).

nokryształów (pojedynczych kryształów związku), co jest

Pozwala w krótszym czasie odróżnić diament od cyrkonu.

kolejną wadą metody. Bardzo ciężko jest je uzyskać, druga

Technika, z którą się spotkałem polegała na wykorzystywa-

mówi o próbkach polikrystalicznych (proszkach).

niu promieniowania podczerwonego. Tak, to ta sama podczerwień, dzięki której dawno temu mogliśmy przesyłać

Mimo, że niezawodna, metoda ta jest lekko irytująca. Badać

dane, a teraz zmieniać kanały w TV. Ona z kolei pozwala

możemy tylko materiały w stanie stałym. Ciecze i gazy

zobaczyć wiązania, ale nie daje informacji o strukturze

odpadają. Dodatkowo próbkę musimy schłodzić. Wszystko

krystalograficznej. 1:0 dla Roentgena.

wokół nas drga z mniejszą lub większą częstotliwością, a drgania mają wpływ na jakość badania. Spada tempe-

Inżynier to taki człowiek, który musi wiedzieć, jak zbudowa-

ratura, drgania się zmniejszają (aż do 0 bezwzględnego,

ny jest wokół niego świat i musi posiadać odrobinę wiedzy,

wtedy milkną). Promieniowanie X w dużych dawkach nie

jak go dostosować do siebie. Rentgenografia strukturalna

pozostaje obojętne dla ludzi. Musimy o tym pamiętać,

daje ogromne możliwości do identyfikacji nieznanych

nawet gdy urządzenie ma specjalne osłony. Nie sprzyja

związków, a co lepsze wprawia w ruch badania nad nimi,

nam też czas, który potrafi się niemiłosiernie dłużyć.

tak jak to zrobiła w przypadku DNA. Idealnie pokazuje, że promieniowanie sprawdza się w wielu dziedzinach. Od nas zależy, czy wykorzystamy je do produkcji broni, czy może jednak w nieco bardziej “słusznej” sprawie.

9


Otwórz oczy na ekonomię Grzegorz Boroń

Ekonomia zaczyna się na człowieku jako jednostce,

Wystąpią między innymi: Robert Biedroń, prof. Jerzy Bral-

a kończy na całych społeczeństwach. Opisuje to, jak

czyk czy prof. Jacqueline Cramer. Łącznie ponad 170 mów-

decydujemy o wykorzystaniu zasobów. Jest waż-

ców i 2000 gości z 20 krajów. Konferencja odbędzie się

na zarówno dla małych społeczności lokalnych, jak

w dniach 20-21 listopada w Centrum Kongresowym ICE.

i ogromnych międzynarodowych instytucji. Naszym głównym problemem jest pogoń za ciągle zmienia-

Rozrzut dziedzin, w jakich specjalizują się prelegenci, wy-

jącymi się trendami. Jak je wykorzystać? Prelegenci

raźnie dotyka społeczeństwa, a przez to poszczególnego

Open Eyes Economy Summit 2018 z pewnością znaj-

człowieka. Jak mówi Mateusz Zmyślony, dyrektor kreatyw-

dą odpowiedź!

ny grupy ESKADRA: “We współczesnym świecie brakuje miejsca i czasu na złapanie dystansu do męczącej i często

Pieniądz rządzi światem, a pieniądzem rządzi ekonomia.

przyjmowanej bezrefleksyjnie rzeczywistości.” Brakuje nam

To niezaprzeczalne stwierdzenie. Ekonomia jest z nami od

też czasu na złapanie nowych trendów, zrozumienie ich.

samego początku. Kojarzy się z takimi słowami jak barter,

A przecież mogą zrobić w naszym życiu niemałą rewolucję!

pieniądz, ale też bank, inflacja, pożyczka. I wiele, wiele innych. Odpowiada na pytania: “Jaki jest sens małych przed-

Nie tylko ekonomia

siębiorstw?” albo “Co daje nam wycinka drzew?”. Ekonomia dotyka także całych społeczeństw. Stąd też podział na mi-

Open Eyes Economy Summit 2018 to otwarta dyskusja

kroekonomię (poszczególne jednostki) i makroekonomię

z prowadzącymi, często też potyczki intelektualne. To żywa

(całe społeczeństwa).

i prawdziwa wymiana doświadczeń. Składa się z 5 bloków tematycznych: firma – idea, marka – kultura, miasto-idea,

Dzisiejszy świat stawia przed nami rozmaite problemy.

człowiek – praca oraz ład międzynarodowy. Oprócz wykła-

Często natury ekonomicznej. Ich rozwiązanie pozwala nam

dów i seminariów na gości czeka także Open Eyes Festival,

nie tylko lepiej zarabiać czy płacić mniejsze podatki, ale

podczas którego prezentowane będą między innymi rzeź-

także zrozumieć pewne zmiany zjawiska. Międzynarodowa

by Franciszka Bunscha oraz wystawa fotografii Ryszarda

konferencja Open Eyes Economy Summit 2018 pozwoli

Horowitza.

zrozumieć najważniejsze idee XXI wieku. Jest otwarta dla działających zarówno w skali mikro, jak i makro.

Open Eyes Economy Summit 2018, międzynarodowa konferencja organizowana w dniach 20 i 21 listopada w ICE

Wszystko zaczyna się od człowieka

Kraków, to nie tylko spojrzenie na ekonomię pod kątem społeczeństwa, to także wymiana myśli i doświadczeń ży-

Open Eyes Economy Summit 2018 skupia wokół siebie wy-

ciowych.

bitne jednostki ze świata ekonomii, dziennikarstwa, sztuki, biznesu, marketingu, ekologii i kultury To ludzie sukcesu, którzy znakomicie odnajdują się w dzisiejszych czasach.

10

Więcej o konferencji na stronie: www.oeef.pl


11


fot. Maciej Bernaś // KSAF

KN Eko-Energia i ich najciekawsze projekty Patrycja Chrabąszcz

Zapewne już słyszeliście o AGH Solar Boat Team,

AGH Solar Plane

który przy wykorzystaniu innowacyjnych technologii fotowoltaicznych stworzył łódź solarną. Projekt

Po tym jak przedsięwzięcie odniosło duży sukces, zro-

powstał przy współpracy z Akademickim Klubem Że-

dził się pomysł rozszerzenia floty solarnej. Studenci Koła

glarskim. Celem było połączenie transportu wodnego

Naukowego Eko-Energia nie marnują czasu! Tym razem

oraz energii uzyskanej z paneli fotowoltaicznych, przy

chcą stworzyć AGH Solar Plane. Założeniem tego projektu

uwzględnieniu aspektów ekologicznych. W efekcie

jest skonstruowanie bezzałogowego samolotu zasilanego

tych działań powstała 6-metrowa łódź napędzana

ogniwami fotowoltaicznymi, który będzie w stanie prze-

energią słoneczną, nazwana przez twórców „Baśka”.

bywać jak najdłużej w powietrzu. Zadaniem stawianym

W lipcu 2017 roku zajęła ona 5. miejsce w klasyfikacji

konstrukcji jest przelot z jednego krańca Polski na dru-

generalnej, debiutując na prestiżowych zawodach

gi bez żadnego lądowania. Prace zostały już rozpoczęte.

Monaco Solar Boat Challenge. Projekt został wyróż-

W tym roku powstanie model testowy, którego rozpię-

niony również w kategorii najlepszych projektów roku

tość skrzydeł będzie wynosiła 3 m. W finalnej wersji, po

2017 w ogólnopolskim konkursie dla najlepszych kół

przeprowadzeniu optymalizacji na podstawie zachowania

naukowych i innych organizacji studenckich StRuNa.

modelu, ich rozpiętość ma mieć 5 m. To właśnie na tych

W tym roku, po udoskonaleniu systemu elektrycz-

skrzydłach umieszczone zostaną cienkowarstwowe panele

nego, napędu oraz sterowania, „Baśka” ukończyła

fotowoltaiczne. Co więcej, dla samolotu nie będzie miało

zawody na 3 pozycji, stając się najlepszą konstrukcją

znaczenia czy jest noc, czy też dzień. W dzień energia

studencką w swojej klasie.

będzie pozyskiwana ze słońca i częściowo gromadzona w specjalnych bateriach, a następnie wykorzystywana w nocy. Samolot będzie sterowany przez specjalnie przeszkolonego pilota, który będzie nawigował maszyną przy

12


pomocy pozyskiwanego na żywo obrazu z kamer, zain-

dzięki interakcji człowieka z zaprojektowanym obiektem.

stalowanych w jego wnętrzu. Konstrukcja ta powstaje pod kątem lotów wytrzymałościowych “endurance flights” i wy-

Analiza termograficzna pracy kominka akumulacyj-

maga bardzo dużego nakładu pracy. Projekt odniósł sukces

nego

w programie MniSW „Najlepsi z Najlepszych! 3.0” i uzyskał dofinansowanie w wysokości 150 tysięcy złotych. Jednak

W kole realizowane są nie tylko ambitne projekty kon-

osiągnięcie tego oraz sprostanie wszystkim wyzwaniom

strukcyjne, ale też badawcze. Przykładem może być cykl

związanym z tym przedsięwzięciem wymaga współpracy

badań poświęconych pracy kominka akumulacyjnego.

grup odpowiedzialnych za takie zadania jak: modelarstwo,

Celem było wyznaczenie ilości zakumulowanego ciepła

przeprowadzenie symulacji CFD, czy też zaprojektowanie

w zależności od czasu pracy kominka, a także od wielkości

układów elektronicznych oraz zasilania. Co więcej, bardzo

i rodzaju zastosowanego wsadu (paliwa). Dzięki ściance

ważna jest tutaj logistyka oraz aspekty prawne, dlatego

akumulacyjnej możliwe jest gromadzenie ciepła ze spalin,

też zespół korzysta z doradztwa przedstawicieli Urzędu

które zostanie później spożytkowane na dalsze ogrzewa-

Lotnictwa Cywilnego oraz Polskiej Agencji Żeglugi Po-

nie pomieszczenia. To rozwiązanie pozwala zmniejszyć

wietrznej. Ponadto, współpracują oni z firmami będącymi

straty związane z wyprowadzaniem dużych ilości ciepłego

ich zewnętrznymi sponsorami, dzięki którym, m.in. mają

powietrza i spalin przez komin. Analizę przeprowadzono

dostęp do niezbędnych oprogramowań.

przy zastosowaniu kamery termowizyjnej, umożliwiającej pomiar sposobu nagrzewania się i wychładzania po-

Ten interesujący projekt to duże przedsięwzięcie, w które

szczególnych elementów układu, a także wyznaczenie

zaangażowanych jest wiele osób, tworzących razem zgrany

równomierności nagrzania powierzchni akumulacyjnej.

zespół. Postępy ich pracy można śledzić na fanpage’u AGH

Tego rodzaju badania są szczególnie ważne, ponieważ

Solar Plane, do czego gorąco zachęcamy!

wiążą się z szeroko komentowaną ostatnio problematyką zwiększania efektywności energetycznej.

Członkowie koła jak widać mają wiele pomysłów i co więcej realizują je. Oto kilka przykładów tego, co już udało im się

Warto zaznaczyć, że koło to nie tylko tworzenie projektów.

dokonać:

Udzielają się oni również w sferze edukacyjnej. Członkowie organizują zajęcia w ramach projektu AGH Junior, a także

PieSzo

autorskie warsztaty dla dzieci dotyczące energii słonecznej. Ponadto, biorą udział w przeróżnych eventach uczelnia-

Bardzo pomysłowym projektem było stworzenie podświet-

nych, takich jak dni otwarte AGH, Festiwal Nauki i Sztuki

lanej płytki podłogowej, wytwarzającej energię elektryczną

w Krakowie, czy też Students’ Science Expo we Wrocławiu.

podczas obciążania jej, na przykład ludzkim ciężarem poprzez stawiania na niej kroków. Energia pozyskiwana jest

Jak można zauważyć, Koło Naukowe Eko-Energia jest pręż-

w wyniku nacisku stóp, a powstały w ten sposób prąd zasila

nie działającym zgrupowaniem studentów, którym nie brak

umieszczone w niej diody LED. Zasada działania tejże płyt-

innowacyjnych pomysłów. Ich projekty cieszą się dużym

ki polega na zjawisku piezoelektryczności - pod wpływem

uznaniem nie tylko wśród społeczności uczelnianej, o czym

naprężeń mechanicznych, ładunki elektryczne pojawiają

świadczą licznie odnoszone sukcesy. Mamy nadzieję, że

się na powierzchni specjalnych kryształów. Projektowana

najnowszy ich projekt, czyli AGH Solar Plane również zo-

płytka została skonstruowana właśnie przy użyciu elemen-

stanie pomyślnie zrealizowany i doceniony. Już niebawem

tów zawierających piezoelektryczne materiały. Szczególnie

będzie także można dowiedzieć się o planowanym przed-

ciekawą cechą płytki jest to, że energia zostaje wytworzona

sięwzięciu, związanym z wykorzystaniem energii wiatru. Życzymy powodzenia w realizacji i trzymamy kciuki! 13


Nie chomikuj - korzystaj z e-podręczników AGH! Karolina Grodecka Centrum e-Learningu AGH Czy znasz już serwis Open AGH e-podręczniki? Warto dodać go do “Ulubionych” z początkiem nowego roku akademickiego. Znajdziesz w nim 15 cyfrowych podręczników do fizyki, matematyki i chemii ogólnej, z których możesz korzystać bez opłat i logowania. Wystarczy, że wejdziesz na stronę https://epodreczniki.open.agh.edu.pl, wybierzesz odpowiedni tytuł i rozpoczniesz naukę. Cyfrowe podręczniki AGH skierowane są głównie do studentów 1-go stopnia. Jesteś na II stopniu? Nic straconego - e-podręczniki świetnie sprawdzą się zawsze wtedy, kiedy potrzebujesz powtórzyć lub odświeżyć zagadnienia z po-

na laptopie lub telefonie. Wolisz zakreślacz i notatki na

przednich lat nauki.

kartce? Żaden problem - możesz pobrać e-podręcznik i wydrukować go w całości lub fragmencie. Co mówią o e-podręcznikach studenci AGH? W kwietniu 2018 r., po pięciu latach od uruchomienia serwisu z e-podręcznikami, zapytaliśmy wszystkich studentów AGH, jak wykorzystują e-podręczniki podczas studiowania, z jakimi problemami się spotykają, co najbardziej cenią sobie w e-podręcznikach, ale także czemu z nich nie korzystają. Zebraliśmy 640 odpowiedzi. Okazało się, że studenci AGH bardzo entuzjastycznie podchodzą do cyfrowych treści. 53% studentów, którzy odpowiedzieli na ankietę zna ser-

E-podręczniki to cyfrowa alternatywa dla drukowanych

wis i korzysta z e-podręczników. Być może należysz do tej

podręczników i skryptów. Jeśli podczas nauki ekran lap-

grupy? Jeśli jeszcze nie, to musisz to nadrobić - aż 95%

topa zastępuje ci biurko lub jeśli bliskie twojemu sercu

wszystkich ankietowanych studentów ocenia e-podręczniki

są kwestie ekologii, możesz korzystać z e-podręczników

jako przydatne i uważa, że ich dalszy rozwój jest potrzebny.

14


Co zdecydowało o pozytywnym odbiorze e-podręcz-

kę i szybko do niego dotrzeć.

ników? Zadania, przykłady i multimedia Gwarantowana jakość W e-podręcznikach AGH znajdziesz zarówno wiele przyKorzystając z e-podręczników AGH, możesz mieć pewność,

kładów, jak i zadania z rozwiązaniami, czy filmy i symulacje

że ich zawartość jest zgodna z zakresem przedmiotu, któ-

tłumaczące zagadnienia teoretyczne w prosty sposób (zo-

rego się uczysz. Potwierdza to 52% studentów, wg których

bacz przykład: Prawo Ohma). Takie praktyczne wyjaśnienie

e-podręczniki są wartościowym źródłem wiedzy, właśnie

teorii doceniają prawie wszyscy ankietowani studenci AGH

dlatego, że ich autorami są pracownicy AGH doskonale

(95% dla przykładów i zadań, 63% dla symulacji i filmów).

zorientowani w tym, czego potrzebują ich studenci. Czego brakuje, co planujemy? 65% studentów widzi w e-podręcznikach szansę dla

Studenci zapytani o powody niekorzystania z e-podręcz-

większej liczby studentów na dotarcie do dobrej jakości

ników wskazywali głównie na brak cyfrowych odpowied-

materiałów. Studencka “poczta pantoflowa” działa bardzo

ników podręczników do przedmiotów, których aktualnie

sprawnie - 21% studentów poleciło innym e-podręczniki.

się uczą (58% odpowiedzi). Zatem nie dziwi, że najczęściej wymienianą dominującą propozycją ulepszenia e-

Nauczyciele akademiccy AGH też coraz częściej z nich

-podręczników było opracowanie nowych tytułów, także

korzystają. 37% studentów odpowiedziało, że prowadzą-

bardziej specjalistycznych.

cy znał i polecał e-podręczniki AGH mimo, że nie był ich autorem.

W Centrum e-Learningu mamy już na to odpowiedź w postaci 8 nowych specjalistycznych e-podręczników, których

Otwarty dostęp i brak opłat

opracowanie jest planowane na lata 2019-2023.

E-podręczniki są otwarte i bezpłatne. Aż 98% studentów docenia brak opłat, ale również wygodę korzystania wyni-

W tekście wykorzystano grafiki: Try Square by ProSymbols, physics by Fi-

kającą z dostępu bez logowania (91%), dostępu z każdego

lippo Gianessi, Chemistry by Wireform, men by shashank singh, Financing

miejsca, czyli bez ograniczenia nr IP z AGH (90%) oraz

by Max Hancock, Padlock by Sevicon, Globe by Andrejs Kirma, offline by

opcji pobierania i korzystania bez dostępu do sieci (75%).

nauraicon, lab by KD, add module by artworkbean from the Noun Project.

Możesz korzystać z e-podręczników w dowolnym miejscu - na uczelni, w akademiku, w pociągu, w busie czy w parku, nawet wtedy, kiedy w okolicy nie ma nadajników twojej sieci komórkowej. Podział na krótkie moduły Każdy moduł zbudowany jest z ok. 3 stron A4 w formie przystępnego przedstawienia wybranego zagadnienia. W opinii studentów takie syntetyczne podejście się sprawdziło. Dla 91% studentów krótkie moduły są wygodne, pozwalają łatwo dotrzeć do potrzebnej informacji. Aby znaleźć szukane zagadnienie, możesz przejrzeć spis treści e-podręcznika, skorzystać z prostej wyszukiwarki w serwisie lub wpisać wybrane zagadnienie w popularną wyszukiwar-

15


Uczcie się i fabrykujcie: rozmowa z FabLabem Karolina Bogacka

Być może laboratorium kojarzy wam się z najdroższą

lochów w domach niektórych ludzi. Czymś niebez-

salą na uczelni, skanerami tęczówek w korporacjach

piecznym i trudno dostępnym. Ale są też laboratoria

czy tajnymi przejściami, prowadzącymi do ukrytych

otwarte.

16


Taki FabLab w Krakowie na przykład. Ciepły lokalik, scho-

bo jest stosunkowo przyjaznym materiałem do obrób-

wany w uliczce tuż przed przystankiem AGH. Naprzeciwko

ki. W przypadku drukarek 3D możemy podsunąć trochę

knajpeczki z burrito, tuż po prawej ma knajpeczkę z rame-

przykładowych filamentów.

nem. Sam mógłby też być kolejną krakowską knajpeczką, gdyby jakiś rok temu nie pojawiło się tam paru pozytywnie

Wiemy też dobrze, że ludzie mają różne wymagania, jeżeli

zakręconych ludzi ze szkicem pierwszego FabLabowego

chodzi o kolory czy teksturę. Więc jak ktoś chce, to może

projektu: fabrykacją FabLabu.

tu przyjść ze swoimi materiałami.

***

A jeśli chodzi o sprzęt i maszyny, to trzeba się z nimi tak trochę przywitać. Trzeba zobaczyć, co się da na nich zrobić

Karolina Bogacka: Skąd wzięliście pomysł na FabLab?

i jakie właściwie mają możliwości.

Andrzej Tokarski: Tak naprawdę to z importu. Bo i pomysł,

Oprócz drukarek 3D oraz wycinarek udostępniamy też

i nazwa zostały wcześniej zdefiniowane przez MIT. Dokład-

inne urządzenia. Sprzęty do prototypowania elektroniki,

niej autorem pomysłu był Neil Gershenfeld, który starał

maszyny do szycia i dość materiału, żeby trochę poćwiczyć.

się dokładnie sprecyzować, jak zrobić laboratorium, żeby

Do tego stanowiska pod modelarzy, do malowania figurek,

można było w nim zrobić prawie wszystko, prawie łatwo.

makiet i takich tam rzeczy. A także dobrze wyposażony,

Z tego projektu bierzemy więc informacje o tym, jakie na-

czysto mechaniczny warsztat.

leży kupić urządzenia, jak wszystko zorganizować i jakimi powinniśmy się kierować zasadami, żeby ludzie chcieli do

KB: Z których projektów jesteście najbardziej dumni?

nas przychodzić i realizować swoje pomysły. Dodatkowo importujemy od FabFoundation samą nazwę: FabLab. AT: Zasada działania FabLabu jest taka, że ludzie budują KB: Na jakich zasadach robi się u was projekty? Jaki

tu coś dla siebie i potem zabierają to do domu. Rzeczy-

sprzęt, materiały należy dostarczyć?

wistość jest taka, że to, co zostaje, to są najczęściej albo jakieś nieudane próby, albo rzeczy zrobione specjalnie

AT: Co do materiałów to zapewniamy trochę na start. Na

dla FabLabu. Jednak większość projektów wędruje razem

przykład, do wycinarki laserowej dostarczamy sklejkę,

z autorami poza FabLab.

17


Co do najciekawszych projektów, wiadomo, że istnieją

I, moim zdaniem, te drugie są ciekawsze – pomimo że te

ich dwa podgatunki. Przykładem pierwszego z nich jest

pierwsze często wyglądają znacznie bardziej imponująco.

sytuacja, w której ktoś znalazł już zrealizowany pomysł i bardzo chciał mieć dokładnie taki. Ale wolał przyłożyć

KB: A jakich ludzi macie więcej?

rękę do produkcji, przysiadł przy laserze albo przy drukarce i wyszło. Niby projekt zrobiony, tylko ta część kreatywna

AT: Wyznawców tych dwóch podgatunków?

jest outsourcowana. KB: Tak, tak. Są także projekty, które ludzie od początku do końca robią w FabLabie. Które przechodzą przez tę skomplikowaną

AT: Zależy, jak na to patrzeć. Wiadomo, że ludzie się uczą.

ścieżkę od pomysłu do gotowego wykonania.

Przechodzą własną podróż, zaczynając najpierw od wykonywania gotowców, a lądując nagle z własnymi pomysłami, bo im się w gotowych rzeczach coś nie spodobało. Pewnie statystycznie rzecz biorąc, więcej ludzi zaczyna od gotowych projektów, a kończy na własnej twórczości. *** A co ja o tym myślę? Myślę, że ludzie boją się zaczynać. Żyjemy w świecie, w którym albo zachęca się nas do korzystania z usług i produktów masowych, albo – jeżeli jesteśmy już wystarczająco wykwalifikowani – do współtworzenia usług i produktów masowych. Nie pozostaje wiele miejsca, żeby móc tak naprawdę uczyć się i próbować. I myślę, że FabLab dla wielu może być takim miejscem, które pozwala im uczyć się i próbować, jakim dla mnie jest BIS. I wiem, że w takich miejscach przy tworzeniu projektów tworzy się także jakąś nową część siebie. Taką dobudówkę do własnych pasji: może i jest trochę na bok i może troszeczkę odstaje, ale pozwala wam wpuścić pod czaszkę więcej świeżego powietrza. Którego, przyznacie, brakuje nam nawet czasami w Krakowie.

18


Biznes i samorozwój razem z EESTEC AGH Kraków! Grzegorz Boroń

Soft Skills Academy 9 to organizowany po raz 9 cykl darmowych szkoleń. W tym roku motywem przewodnim są biznes i samorozwój. Zapisz się, pojaw się na szkoleniu i doskonal swoje umiejętności miękkie!

Powszechnie uważa się, że nam, inżynierom brakuje czę-

w niemalże całej Europie. Nie skupiają się jedynie na typo-

sto typowych kompetencji miękkich. Czujemy lekki strach

wo technicznych zajęciach. Umiejętność pracy w zespole,

przed rozmową kwalifikacyjną, a podczas niej nie potrafimy

sposób wysławiania się czy kreatywność są równie ważne

się właściwie zaprezentować. To z kolei wpływa na pewność

jak specjalistyczna, techniczna wiedza. Nasze umiejętności

siebie. Mimo, że jesteśmy bardzo dobrze wykształceni,

miękkie możemy poprawić już w grudniu na Soft Skills

brak nam tego, co najważniejsze. Nie potrafimy się dobrze

Academy.

“sprzedać”. Darmowy cykl szkoleń EESTEC? Co to takiego? Warsztaty organizowane przez EESTEC AGH Kraków poNa pomoc przychodzą nam członkowie EESTEC AGH

zwolą nie tylko wzmocnić pewność siebie, ale także na-

Kraków, międzynarodowej organizacji, której głównym

być nowe, miękkie umiejętności. Soft Skills Academy to

celem jest łamanie barier i poszerzanie horyzontów stu-

największy w Małopolsce cykl blisko 20 szkoleń z zakresu

dentów kierunków informatycznych i elektrycznych (ale

biznesu i samorozwoju. Dowiesz się jak gospodarować

nie tylko). EESTEC to organizacja działająca na wielu uczel-

swoim czasem, prezentować się i wiele, wiele innych. Zdo-

niach i w wielu krajach. Od Portugalii po Turcję. Sekcja

byte umiejętności mogą zostać wykorzystywane nie tylko

z AGH jest z nami od 1998 roku, a od 2009 działa w pełni

w życiu zawodowym, ale też prywatnym. Zapisy ruszają już

samodzielnie. Może poszczycić się organizacją Targów

12 listopada, a samo wydarzenie odbędzie się w dniach

Projektów Akademickich czy kolejnymi edycjami bitew

1 - 7 grudnia 2018 roku. Nie przegap takiej okazji!

programistów Hacknarök. W tym roku odbyła się druga już edycja tego niezwykłego wydarzenia. Idealne połączenie mitologii nordyckiej z nowoczesną technologią. Studenci mieli okazję zmierzyć się podczas 24-godzinnego maratonu programowania i zdobyć przy tym cenne nagrody. Członkowie EESTEC mają okazję pracować w istnej mieszance kulturowej, popularyzując przy tym informatykę

19


Słownik Bez Wyrazu Karolina Bogacka

Brakuje mi słów.

Coraz częściej ostatnio. I to akurat w tych momentach,

wisz? idziesz do kina i wkładasz do ust garść popcornu,

kiedy dzieje się coś ważnego, o czym powinnam móc

ale łuski z kukurydzy są jak łuski z naboi. no i ości. karp

komuś powiedzieć.

świąteczny jesz jak rybę fugu – rozbrajasz go pół godziny. nic teraz nie mówisz. ale mruczysz. i nie możesz

No wiesz – coś nieoczekiwanego.

przestać mruczeć, bo boisz się, że jeżeli to zrobisz, nie wydobędziesz z siebie już żadnego dźwięku>>

Coś, o czym mówi się mało i przez to nie jestem pewna,

2. <<masz szesnaście lat i pilnujesz domu. zwykle nie

jak mam to rozumieć, a potem znikam godzinami w In-

byłoby to problemem, ale akurat jest środa i to środek

ternecie, szukając historii, które brzmią chociaż trochę jak

nocy, i rodzina śpi pewnie w Suwałkach, i coś nie tak.

moje, przypadków, które pozwolą mi złapać formę i styl.

z tobą. czujesz, jak pulsują ci powieki. oddychasz zbyt wolno, twoje płuca nie dają rady nadążyć za sercem.

To potwornie męczące.

sięgasz po chusteczkę, żeby wydmuchać nos, i widzisz krew. przyglądasz się jej uważnie. to normalne, praw-

Tak więc, z potrzeby własnej (i mam nadzieję nie tylko

da? czasami ludzie tak mają. żyłka im pęka w nosie,

własnej) postuluję stworzenie Słownika Bez Wyrazu.

tyle. sięgasz po następną. to musiała być duża żyłka.

Dokładnie mówiąc, specjalnego słownika dla rzeczy,

ciekawe, jak dużej trzeba, żeby człowiek wykrwawił

na które jak dotąd słów brak. Których nie da się zwy-

się z nosa. na wszelki wypadek postanawiasz nie spać,

czajnie wyrzucić z siebie, tylko trzeba na nie sposobu.

tylko czekać, aż przestanie. idziesz się napić. kiedy odkładasz szklankę, woda jest różowa od krwi>>

Mam nawet pierwszy wpis.

3.

<<nie pamiętasz ile masz lat. nie teraz, kiedy jesteś w samym środku snu i szukasz czegoś bardzo

Koszmar

ważnego. to coś na pewno tu jest, i znalazłabyś to szybko, gdyby nie było tu tylu drzwi i korytarzy.

1. <<masz czternaście lat i brakuje ci słów. kiedy tylko

20

nagle pojawia się twoja mama, a raczej – nagle od

otwierasz usta, spływają ci z przez zatoki do gardła. są

początku stoi tu twoja mama, tylko dopiero teraz

zbyt lepkie, zbyt gęste, żeby je zwyczajnie odkrztusić.

zdążyłaś ją zauważyć. – To nie ma znaczenia –

kulą się gulą do ścianek, zatrzymując wszystko, co sta-

mówi ci z uśmiechem – i tak wszyscy umrzemy.

nie im na drodze. przełykasz ślinę. ledwo przechodzi.

Właściwie, w ciągu poprzedniej godziny mogłyśmy

chrząkanie nie pomaga. boisz się połknąć aspirynę, bo

umrzeć dokładnie sześćdziesiąt razy. Ciekawe,

co, jeśli będzie za dużo – jeśli w końcu się tym zadła-

prawda?


słowa bez wyrazu. brakuje mi słów. uśmiecha się.

czam krew.

moja mama bywa czasem czarnowidzem. ale nie

– Statek Tezeusza? Czy nie wystarczy, że co siedem

pamiętam, żeby widziała czarno w taki sposób.

lat możesz mieć nowy statek?

– Spokojnie. Nic straconego. Nie ma w końcu

budzę się. staram się uspokoić, ale to nie są duchy,

żadnego my do stracenia, są tylko funkcje i mecha-

to żadne zęby, żaden spadający samolot.

nizmy. i drobne w nich błędy, o których się uczysz

ja nie mogę sobie powiedzieć, że to tak nie

z tych twoich dziwnych podcastów. Jak ten ostatni.

naprawdę>>

znowu oddycham za wolno. za szybko przepusz-

21


Billboardy naszym nowym światem Ewa Mazurkiewicz

Duże i prostokątne. Małe i okrągłe. Ogromne i podłuż-

Reklamy odbierają ludziom jedną z możliwości identyfi-

ne. Kwadratowe, świecące i trójkątne. Ludzie mówią,

kacji z przestrzenią, istotną choćby dla zdolności orientacji

że kształt i rozmiar nie ma znaczenia. To samo tyczy

przestrzennej. Nie można pominąć faktu, że reklama jest

się reklam, nieważne jakie, ważne, że zasłaniają nam

także złożonym zjawiskiem współczesnej kultury masowej.

nasz świat. Czasem jednak wielkość ma znaczenie,

Bywa, że rozpraszają uwagę np. kierowców, co może sta-

szczególnie wtedy, kiedy nie widzimy nic poza tym.

nowić przyczynę zagrożenia w ruchu drogowym. W tym przypadku nie można po prostu “wyłączyć” billboardu czy

Ostatnio byłam zagranicą. Opuściłam nasz piękny kraj,

innej reklamy, tak jak jest w mediach.

żeby się odciąć, nabrać dystansu, ale przede wszystkim, żeby, odpocząć. Zawsze mnie to fascynuje, kiedy idę “Sta-

Od wielu lat jesteśmy, nie tylko w naszym kraju, obserwa-

rym Miastem” w innym mieście i faktycznie mogę podzi-

torami gry o przestrzeń miasta, o jego “najlepsze” miejsca.

wiać architekturę budynków. W Krakowie czasami jest to

Chodzi tutaj o najbardziej eksponowane, reprezentacyjne

po prostu niemożliwe. Kiedy idziesz uliczkami na Rynku,

miejsca, takie jak: ciągi uliczne, skrzyżowania, place czy

idziesz to dużo powiedziane. Szczególnie w weekendy.

elewacje. Efektem tego jest coraz to większy chaos wizu-

Kiedy przeciskasz się pomiędzy ludźmi, rozglądasz się. Co

alny i przestrzenny. Reklama zewnętrzna OOH narzuca

wtedy widzisz ? Wielkie napisy, billboardy, reklamy, szyldy

wszystkim przymus kontaktu wzrokowego. Są wszędzie-

sklepów, tablice z aktualną wartością walut. Kraków - niby

gdziekolwiek nie popatrzysz. Na lewo widać wielką rekla-

opanowany przez smoka, ale też przez reklamy.

mę popularnego fastfooda, na prawo billboard z wielkimi, białymi zębami. W oddali słychać dżingiel sklepu budowla-

22


nego i już przed oczami widzisz przerażającą mrówkę na

że zmiana jest możliwa i warto działać. Zazwyczaj jest to

samochodzie. Kiedy myślisz, że jedyną szansą na ucieczkę

niestety niekończąca się, syzyfowa walka różnorodnych

jest kierowanie się do przodu…. Przed twoim nosem wy-

struktur urzędowych miasta, podmiotów społecznych

skakuje chłopak z nadzieją w oczach, że może ty weźmiesz

i organizacji pozarządowych. Wymaga zastosowania cza-

od niego ulotkę szkoły tańca.

sochłonnych procedur administracyjnych oraz zaangażowania pewnych sił i środków.

Według badań prowadzonych na zlecenie jednej z firm outdoorowych, czas kontaktu tzw. przeciętnego konsu-

Żyjemy w czasach, gdzie człowiek średnio spędza 6h dzien-

menta z różnymi formami reklamy wynosi w ciągu dnia

nie w Internecie, który oprócz bycia siedliskiem ogromnej

ok. 9 godzin, w tym z reklamą zewnętrzną ok. 2 godzin.

wiedzy, jest też siedzibą reklam. Wyskakują w najmniej

Firmy dobrze wiedzą co zrobić, aby reklama była skuteczna

oczekiwanym momencie, a ty tylko szukasz krzyżyka, żeby

i przyciągała naszą uwagę. Można by pomyśleć, że badania

je wyłączyć. Nie zawsze jednak on tam jest, choć powinien.

nie są aktualne, ponieważ wydaje nam się, że nie widzimy

Strony obecnie właśnie na tym zarabiają - na reklamach.

tak często reklam. Dzieje się tak, ponieważ w ich natłoku

Promocja w sieci stała się czymś naturalnym. Tylko w ten

spada też ich skuteczność, a wzrasta rosnąca obojętność

sposób można trafić do największej liczby odbiorców,

przechodniów. To z kolei prowadzi do agresywniejszej

szczególnie do tych najbardziej popularnych, czyli mło-

strategii firm.

dych ludzi. Dzięki przesyłanym informacjom o aktywności użytkowników w przeglądarce, firmy nie mają problemu

Miasta nie radzą sobie z zalewem krzykliwych billboardów.

z rozpracowaniem odbiorcy i dopasowania do niego od-

Najwyższa Izba Kontroli wylicza, że więcej niż połowa re-

powiednich komunikatów.

klam, które codziennie mijają mieszkańcy, wisi bezprawnie lub niezgodnie z lokalnymi przepisami. Co gorsza, trudno

Można powiedzieć, że reklamy są takim obecnym smo-

obecnie znaleźć reklamy umieszczone legalnie. Taka mar-

kiem wawelskim. Może nie musisz być od razu super Dra-

ketingowa samowola daje się we znaki przede wszystkim

tewką, wystarczy jeśli zrozumiesz, że to problem, i to nie

w Zakopanem, gdzie – jak wynika z ustaleń NIK – 112

tak powinno wyglądać nasze otoczenie.

reklam umieszczono w pasie drogowym bez zezwolenia lub z jego naruszeniem. Wbrew pozorom chaos reklamowy to nie jest normalna sytuacja. Chociaż teraz może wydawać się nam co innego. Bo co mamy myśleć, kiedy zewsząd wyskakują na nas wielkie napisy. Kiedy przed twoim oknem stanie zielony neon, który świeci cały dzień i noc. Te radykalne działania “promocyjne” sprawiają, że coraz więcej osób widzi, że to naprawdę ogromny problem. Trzeba tylko zrozumieć,

23


Catfishing Karolina Machnik

Pamiętasz jeszcze te czasy, kiedy będąc dzieckiem wychodziłeś na plac zabaw. Podbiegał wtedy do Ciebie rówieśnik i pytał śmiało: “Pobawisz się ze mną?” Ty wtedy najczęściej odpowiadałeś z uśmiechem na twarzy: “Jasne.” Tak oto narodziła się podwórkowa przyjaźń. Niestety, czasy się trochę zmieniły i przyjaźnie oraz wszelkie kontakty międzyludzkie coraz częściej zawierane są przez internet. Jednak, czy ta metoda jest na pewno bezpieczna?

24


Żyjemy w XXI wieku. Czasy nowoczesne. Nie tak dawno

internetowego rozmówcę. Zdarza się też, że dzielimy się

jeszcze marzyły się nam latające samochody, które teraz

hasłami do kont bankowych czy podajemy własny adres,

stają się coraz bardziej realne. Można by pomyśleć, że

w międzyczasie dostarczając naszemu rozmówcy informa-

prawie wszystkie aspekty naszego życia są coraz silniej

cji o naszym statusie materialnym. W ten sposób bardzo

połączone ze światem wirtualnym. Widać to szczególnie

szybko możemy zostać okradzeni, a nasz internetowy zna-

na przykładzie relacji międzyludzkich, które w internecie

jomy zniknie, jak tylko zyska na tej znajomości.

są łatwiejsze, niż w rzeczywistym świecie. Platformy, strony czy aplikacje, które są dostępne na wyciągnięcie ręki i po-

2. Szkoda psychiczna

wszechnie używane przez sporą część społeczeństwa, mają na celu ułatwienie kontaktu z innymi osobami. Wydaje się

Wyżej opisany problem może odcisnąć duże piętno na na-

to bardzo niewinne. Rejestrujemy się, podajemy swoje

szej osobie. Często chętniej zwierzamy się ludziom obcym,

dane, dodajemy jakieś zdjęcie, które ma oddawać stan

którzy nas nie znają, a przez to nie mogą ocenić. W ten

rzeczywisty naszego wyglądu. Po całym procesie rejestracji

sposób zdradzamy nasze sekrety, przy okazji otrzymując

klikamy znak serduszka tym, którzy nam się spodobają

wsparcie od naszego znajomego. Łatwiej jest też napi-

i liczymy, że zrobią to samo dla nas. Czekamy, czekamy,

sać coś w komunikatorze, niż powiedzieć komuś podczas

aż zostajemy “sparowani” z inną osobą.

rozmowy twarzą w twarz. Gdy spotkamy się z sytuacją catfishingu, możemy poczuć się mocno oszukani i zranieni,

Wtedy wszystko się zaczyna. Piszemy, dzwonimy, rzadziej

a także poczuć duże rozczarowanie tym, że osoba, której

używamy do tego kamerki internetowej. Obdarzamy na-

zaufaliśmy, nie jest tą, za którą się podawała. W końcu

szego rozmówcę dużym kredytem zaufania. Tak mijają dni,

aplikacja nie sprawdza wiarygodności wprowadzonych

tygodnie, miesiące w zależności od dzielącej odległości.

danych, dlatego każda osoba może tam wykreować swoją

Wreszcie przychodzi czas spotkania i niestety tutaj często

postać, która nie będzie miała ani jednej wspólnej rzeczy

może pojawić się moment, kiedy to okazuje się, że osoba,

z właścicielem konta.

którą poznaliśmy, nie jest tą, za którą się podawała. 3. Uszczerbek na zdrowiu Problem ten nazywany jest popularnie “Catfishingiem”. Zjawisko to dotyczy sytuacji, kiedy osoba, którą poznamy

Nigdy nie wiemy, czy osoba, którą poznaliśmy przez portal

przez Internet (wliczając w to wszystkie relacje, nie tylko

internetowy, nie jest chora psychicznie. Często słyszymy

tę romantyczną), podszywa się pod kogoś innego, stwarza

o gwałtach, porwaniach czy też znęcaniu się w kontekście

wymyśloną osobowość.

znajomości internetowych. Na początku budowania relacji osoba poznana przez internet zawsze wydaje nam się

Catfishing niesie ze sobą wiele zagrożeń.

miła i budzi zaufanie. Należy jednak zachować ostrożność, ponieważ nigdy nie możemy być pewni naszego nowe-

1. Straty materialne

go znajomego. Nie mamy zdolności, które pozwolą nam zajrzeć do głowy żadnej osobie, a tym bardziej poznanej

Poznajemy kogoś, kto opowiada o problemach zdrowot-

przez Internet, dlatego nie chcąc dopuścić do tragedii,

nych swojej mamy, a my, jako istoty pomocne i o wielkim

należy ostrożnie podchodzić do tego rodzaju znajomości.

sercu, oferujemy wsparcie, które będąc z początku odrzucone, po jakimś czasie zostaje przyjęte przez naszego

25


Spotkanie z teatrem (bliskiego stopnia) Grzegorz Boroń

Dwie panie w dawnym magazynie kolejowym. Jedna pisze scenariusz, druga szyje kostiumy. Nagle do środka wchodzi grupka dzieci. Tak powstaje teatr!

Gra muzyka. Światła reflektorów kierują się na uformowany

zauważyła grupki obserwujących ją dzieciaków. Magda sie-

z ludzi statek. Masztem jest od dawna niedziałająca latar-

działa naprzeciwko i pisała, jakiś zdaje się scenariusz. Wte-

nia, z przywiązanym białym materiałem. Na niej oczywiście

dy pierwszy raz spotkałem się z “Alicją w Krainie Czarów”.

bocianie gniazdo. Na zewnątrz siedzą dzieci, które udają, że wiosłują. A może rzeczywiście płyną po dawnej stacji

Panie bez wątpienia zafascynowały nas rozmową. Opo-

kolejowej? W środku dorośli. Aktorzy, którzy już za moment

wiadały, że tworzą teatr. I to nie byle jaki. Plenerowy! Do

wcielą się w najróżniejsze postaci… Widzowie są na swoich

tej pory nie słyszeliśmy, że coś takiego istnieje. Istniało

miejscach. Statek dopłynął do celu. Alicja w Krainie Czarów

i rozwijało się tuż pod naszym nosem. Oczywiście. Już

zaczęła się na nowo!

od dawna wiedzieliśmy, że na “naszej” stacji działa grupa aktorów. Przyjeżdżali z całej Polski, by raz w roku zagrać

Padało, a właściwie lało niemiłosiernie. Na początku grali-

jeden spektakl. Właśnie na “naszej” stacji. Pamiętam, że

śmy w piłkę. Ale ile można grać, gdy pada? Można przecież

raz widziałem jeden z nich. Rodzice zabrali mnie i sio-

zmoknąć. Żeby nie rozchodzić się do domu, poszliśmy pod

strę na spektakl “Skrzypek na dachu”. Zadziwiające, że

stary Magazyn (magazyn przez duże M, miejsce spotkań,

skrzypek rzeczywiście tam grał. A był nim nie kto inny, jak

gier i zabaw dzieciaków). Cud! Tym razem był otwarty.

pani Magda, która teraz siedziała i pisała scenariusz. Tym

W środku zastaliśmy panią Ewę i Magdę. Obie pochłonięte

razem i my mieliśmy stać się aktorami. Takich okazji się

swoją pracą. Ewa szyła. Była tym tak bardzo zajęta, że nie

nie przepuszcza!

26


Nazajutrz stawiliśmy się na pierwszej w naszym życiu pró-

Rok później spotkaliśmy się w tym samym gronie. Na tej

bie. Wszyscy mieliśmy zagrać kolekcję kart. Tak. Właśnie

samej stacji. Na tym samym widowisku, ale za to z innymi

tych złych kart, które były na służbie Królowej. Co chwilę

rolami. Nie byłem już kartą. Zostałem najprawdziwszym

słyszeliśmy “Uciąć jej głowę!!!” wypowiadane dzikim wrza-

Panem Gąsienicą, jakby to nie wyglądało. Mały chłopiec

skiem. Mimo że Królowa nie była zbyt miła, my-karty były-

siedzi na ogromnym kubiku, ubrany w strój tak obszerny,

śmy traktowane z najwyższym szacunkiem. Jednej karcie

że z tego wszystkiego wystaje mu tylko głowa. Super do-

przypadła chwalebna rola grania krykieta. Akurat to byłem

świadczenie! Tym bardziej, że miałem swój własny mikro-

ja. Musiałem odrzucić kartę na bok i przez dłuższą chwilę

port, a to niebywały prestiż!

odbijać się między rówieśnikami. Bardzo fajna zabawa. Rok później przyszło nam grać na czymś w rodzaju starego Od prób i “krokietowych” wyczynów ciekawsze było przy-

złomowiska. W tle mieliśmy ogromne silosy na zboże. Na

gotowanie stacji tak, żeby choć na chwilę stała się jeszcze

szczęście już puste. Wielkie stalowe konstrukcje zostały

bardziej magicznym miejscem. Pracy było co niemiara.

przemienione w tło dla opery żebraczej. Tym razem było

Trzeba było przywieźć i rozstawić ogromne kubiki. Wyko-

nieco poważniej, ale nie obyło się bez absurdu i właściwej

nać stół dla szalonego kapelusznika, uszyć nakrycia głowy

dla teatru ironii. Niestety nie grałem tam jakiejś ważniejszej

dla filiżanek oraz, oczywiście, ogrom kostiumów. Niektórzy

roli, ale sama obecność była bardzo budująca.

tak bardzo wzięli sobie to do serca, że malowali nawet na dwa pędzle. Wszystko musiało być gotowe na początek

Opera żebracza była moim ostatnim spektaklem. Nie wiem,

sierpnia.

co sprawiło, że zrezygnowałem ze sztuki. Może dziecięca ciekawość była już nadto zaspokojona? Nie wiem… Rok

W tym czasie przebywając z tymi wszystkimi uzdolnionymi

po Operze zaoferowano mi główną rolę w “Księdze raju”

ludźmi z całej Polski, nabrałem literackich chęci. Wtedy

Icyka Mangera. Odrzuciłem ją. Przez pryzmat czasu żałuję

zaczęły powstawać pierwsze wierszyki i rymowanki. Na

odejścia w taki sposób, ale co zapamiętałem, to moje!

planie nazywano mnie wówczas Gandi. Do dziś nie wiem dlaczego. Może z powodu jasnych blond włosów? Ale prze-

Stara stacja jeszcze tylko kilka razy miała stać się teatrem.

cież prawdziwi Gandhi był łysy…

Zardzewiały pociąg mógł spokojnie odpocząć od tłumnej widowni, a aktorzy rozeszli się tak, jak przyjechali. Na

Praca nad spektaklem szła w najlepsze. Poznałem tam

wszystkie strony świata. Został też rozsypujący się Maga-

bardzo ciekawych ludzi. Między innymi wujka Marka, któ-

zyn, a w nim masa pozostawionych rekwizytów i scenogra-

ry grał w Świecie według Kiepskich, Mateusza, grającego

fii. Z tego, co wiem, Magda, reżyserka, która wciągnęła nas

szalonego królika i wiele innych osób, których teraz do

w “to wszystko” reżyseruje spektakle gdzieś w Warszawie.

końca nie pamiętam. Samo widowisko przyciągnęło bardzo

Mateusz gra w Rzeszowie, a wuj Mar miał jeszcze kilka

dużo ludzi. Za dużo jak na małe dzieci, które dopiero co

epizodów w Świecie według Kiepskich. Gdzieś też uciekła

zaczynają przygodę z teatrem. Trema i stres rozpalały nas

dziecięca ciekawość i wyobraźnia. Została tylko nuta teatral-

od środka… Oto ludzki statek pojawia się na scenie. Gra

nej niepokory i szczypta zamiłowania do sztuki. Eviva l’arte!

muzyka. Wiosłujemy i powoli “dopływamy” na sam środek. Później nasze własne sceny. I to właściwie wszystko, co zachowało się z pierwszego spektaklu.

27


4 książki na jesień Alicja Zoń

Subiektywny wybór powieści pasujących do pogody podszytej melancholią. 1. Dan Simmons „Hyperion” „Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna.” Połączenie grozy, tajemnicy i krytycznej analizy człowieka w formie snutej niespiesznie opowieści, która unika prostych odpowiedzi. Siedmioro pielgrzymów zostaje wysłanych na planetę Hyperion, by tam prosić mityczną i przerażającą istotę o pomoc w zapobiegnięciu zagładzie ludzkości. Ich mroczna podróż przez czas, miejsca oraz wspomnienia trzyma w napięciu i niepewności, szczególnie że bohaterowie nieustannie mają świadomość tego, że po dotarciu do celu, sześcioro z nich będzie musiało umrzeć.

2. Tadeusz Konwicki „Mała apokalipsa” „I zrozumiałem, że już nie ma krainy mego dzieciństwa. Że żyje ona tylko we mnie i razem ze mną rozsypie się w proch którejś nadbiegającej z nicości godziny.” Powieść pesymistyczna, choć niekoniecznie depresyjna, pokazująca groteskowe realia PRL-u. Główny bohater przemierza Warszawę z kanistrem w ręce. Po to, by w proteście przeciwko władzy, dokonać samospalenia. Podczas tej wędrówki rysuje się gorzki obraz zepsutego środowiska partyjnego i bezwolnej opozycji. Lektura obowiązkowa dla fanów bogatego słownictwa, sugestywnych sformułowań i ponurego klimatu totalitarnej rzeczywistości.

28


3. Tove Jansson „Dolina Muminków w listopadzie” "Paszczak obudził się powoli i gdy tylko stwierdził, że jest sobą, zapragnął być kimś innym, kimś kogo nie znał.” Z Muminków się nie wyrasta, zmienia się jedynie sposób interpretowania ich przygód i rozmyślań. Ta książka jest nawet bardziej skierowana do dorosłych niż do dzieci. Motyw przygotowywania się do zimy staje się dla bohaterów pretekstem do rozmyślań o sensie istnienia, samotności i przemijaniu. Rozważania bohaterów są urocze i jednocześnie smutne, ale pozwalają docenić piękno późnej jesieni i wczuć się w klimat tego okresu. 4. Daniel Keyes „Kwiaty dla Algernona” “…głównym celem wykształcenia jest uświadomienie sobie, iż rzeczy, w które wierzyło się całe życie, nie są prawdą i nic nie jest takie, jakie się wydaje.” Jedna z bardziej wciągających i przejmujących książek, jakie ostatnio czytałam. Powieść ma formę dziennika, ale nietypowego, bo główny bohater jest osobą upośledzoną umysłowo. Zostaje on poddany eksperymentowi, który ma podnieść jego inteligencję i przystosować do życia w społeczeństwie. Początkowe zapiski bohatera są pełne błędów ortograficznych i opisują wydarzenia z radosną dziecięcą naiwnością. Wraz ze wzrostem inteligencji bohater uświadamia sobie, jak smutne i samotne jest jego życie.

*w tekście zostały wykorzystane cytaty z opisywanych książek 29


Ballarat – opuszczone miasteczko w Dolinie Śmierci Karol Rajda www.hulajnogapieklaniema.pl Podczas podróży po Stanach Zjednoczonych pojecha-

pustkowiu, nie mamy pewności, czy w pobliżu nie znaj-

liśmy do Parku Narodowego Sekwoi, który nie wywarł

duje się niebezpieczne zwierzę. Filmy o grzechotnikach

na mnie ogromnego wrażenia. Dał jednak namiastkę

zajmujących opuszczone kopalnie złota, które właściwie

tego, co czeka nas podczas dalszej podróży. Wszystko

powinny znajdować się niedaleko miasteczka z czasów

będzie największe, najwspanialsze, najbardziej warte

gorączki złota, zrobiły swoje. Zresztą jest już późno i nam

zobaczenia. Tak jak sekwoje. Z pierwszym określe-

się po prostu nie chce. Przecież za kilka godzin pobudka.

niem nie można się nie zgodzić. W USA wszystko jest

Dziś prześpimy się w samochodzie.

największe. Począwszy od produktów na półkach, poprzez samochody, a na atrakcjach skończywszy.

Słyszałeś tę historię? Podobno w Las Vegas miał miejsce

Miasto duchów miało być zupełnie różne od tego, co

black out i całe miasto na kilka godzin zostało odcięte od

zobaczymy podczas całej podróży. W pobliżu mia-

prądu. Błyskające neony i rozświetlone ulice w momencie

steczka znajduje się darmowy camping, z którego

zgasły, zamarły, ucichły. Nad głowami Amerykanów poja-

chcemy wyruszyć do Doliny Śmierci, stąd nasza wi-

wiło się coś, czego nigdy wcześniej nie widzieli. Rozdzwo-

zyta.

niły się telefony alarmowe. Tylu jednoczesnych połączeń na 911 jeszcze nigdy nie było. Ludzie informowali o dziwnej

W życiu nie widziałem tak wielu, tak jasnych i położonych

chmurze nad miastem. Atak nuklearny? Broń chemiczna?

tak daleko gwiazd. Znajdujemy się co najmniej kilkaset

III wojna światowa? Nic z tych rzeczy - uspokajali dyspozy-

kilometrów od najbliższej miejscowości. Światła miasta nie

torzy. W mieście pierwszy raz od dawien dawna zaobser-

przygaszają mroku. Mrok trwa, a ponad nim trwają kuliste

wowano nic innego jak tylko drogę mleczną.

obłoki. Droga mleczna rozlała się po całym niebie. Tu nie jest to ledwie widoczna smuga. W tym miejscu przeisto-

W mojej głowie nadal trwa szok poznawczy. Coś niezwykłe-

czyła się w ogromną chmurę gwiazd połyskujących żwawo.

go. Niebywałe. Kosmos. Dosłownie i w przenośni. Interne-

Nie wiem, czy dojechaliśmy na miejsce, czy dokładnie

towe zdjęcia drogi mlecznej podkręcone czasem naświet-

w tym miejscu znajduje się camping, na który zmierzali-

lania, zwykle są aż przesadzone. Tutaj nie ma jak podkręcić.

śmy. Teraz jest to nieistotne. Istotne są gwiazdy i ich cała

Są moje oczy, przestrzeń, brak dodatkowych źródeł światła

plejada ponad nami. Zaniemówiłem.

i są one. Gwiazdy. Miliony gwiazd. Zaniemówiłem.

Ze względu na niepewność naszego położenia, posta-

Poranek na pustkowiu wita nas chłodnym powietrzem.

nawiamy nie rozkładać namiotów. Dodatkowo, będąc na

Promienie słońca leniwie przeciskają się ponad szczytami

30


31


gór. Nocny spektakl jest już tylko wspomnieniem. Czas na

spodenkach i białej koszulce z napisami. Zagadujemy. Po

śniadanie. Rozsiadamy się wygodnie na ławeczce przykry-

krótkiej rozmowie zostajemy zaproszeni do środka. Zaku-

tej prowizoryczną wiatą. Stała dieta, która będzie nam to-

rzone rupiecie, puszki z farb, lodówka oklejona zdjęciami

warzyszyć przez następne dwa tygodnie: owsianka zalana

z minionej epoki, kilka amerykańskich flag, tablica reje-

wodą z czterogalonowego, plastikowego pojemnika, owo-

stracyjna, czaszki kilku zwierząt zawieszone na gwoździu,

ce, przede wszystkim banany, kanapki z dżemem i masłem

gniazdko elektryczne. Zatem istnieje prawdopodobień-

orzechowym. W dali z pustynnego krajobrazu nieśmiało

stwo, że lodówka działa i ma się dobrze.

spogląda na nas cel naszego przyjazdu tutaj – Ballarat miasteczko opuszczone przed laty po erze gorączki złota.

Niestety gospodarz nie jest zbyt rozmowny i raczej zdaw-

Ponura mieścina z budynkami, których okna już dawno

kowo odpowiada na pytania. Mówi, że mieszka tu bardzo

zostały zabite deskami. Gdzieniegdzie widać wraki porzu-

długo i żyje z tego, co zostawią mu turyści. Raz w tygodniu

conych samochodów, wyeksploatowane maszyny i kilka

jedzie do najbliższego sklepu i zaopatruje się w jedzenie

przyczep campingowych. Może jednak to miejsce nie do

oraz wodę. Poza nim nikt tu nie mieszka, ale jemu to nie

końca jest niezamieszkane?

przeszkadza. Lubi samotność. Zawsze mam dystans do takich ludzi. Mimo że też lubię zamknąć się sam ze sobą

Zanim słońce sprawi, że wychodzenie poza klimatyzo-

na parę chwil, to życie na odludziu jest dosyć ekstremalne.

wany samochód będzie ostatnią rzeczą, jakej będziemy

Co musiało się wydarzyć, że dorosły facet, zresztą niedługo

chcieli doświadczyć, dojeżdżamy do zabudowań. Z bliska

siwiejący, zostawia wszystko i ucieka mieszkać w takim

dostrzegamy budynek na kształt sklepu, który wygląda na

miejscu? Ciekawe. Zostawiamy kilka dolarów i idziemy

prowadzony co najmniej od czasu do czasu. Nad drzwiami

pospacerować jeszcze po okolicy. To ważne, że za zgodą,

widnieje kilka napisów, między innymi: Ballarat Trading

bo w niektórych Stanach w USA można, delikatnie mówiąc,

Post oraz Nude Dancing. Next Show: 9:00 AM. Już mi się

zostać wyproszonym z terenu prywatnego za pomocą du-

podoba. Rozglądamy się po okolicy, przechadzając się

beltówki. Nie dowiedziałem się przed przyjazdem, jakie

tu i ówdzie. Wtem oprócz naszych kroków słychać inne,

prawo obowiązuje tutaj. Jednakże mamy zgodę, odkry-

bardziej doniosłe, ale spokojne. Dźwięk skrzypiącej pod-

wamy dalej.

łogi niesie się po pustkowiu. Naszym oczom ukazuje się mężczyzna w średnim wieku, w krótkich, limonkowych

32


Za owym budynkiem znajduje się kilka wspomnianych

Z braku ciekawszych alternatyw szykujemy się powoli do

wcześniej przyczep campingowych i kilka samochodów,

odjazdu. Chcemy dojechać do serca Doliny Śmierci jesz-

których wcześniej nie było widać. Właściwie to większość

cze przed południem, dlatego trzeba już ruszać. Rzucamy

z nich nie wygląda na zdezelowane gruchoty, które zaraz

kilkoma okrzykami na do widzenia. Nikt nie odpowiada.

mają się rozpaść. Kilka z nich rzeczywiście stoi tu już bardzo

Dziwnie tutaj. Przejeżdżamy kilkadziesiąt, może kilkaset

długo i nie nadaje się do jazdy, ale niektóre wyglądają tak,

metrów. Domek położony na skraju, a tuż przed progiem

jakby ktoś po prostu je tu zaparkował i poszedł na prze-

stoi krzesło i rozłożony leżak. Nad drzwiami kilka napisów.

chadzkę. Bardzo długą przechadzkę. Na przykład taką,

Ballarat. 1898. Motel Vacant. Za zacienioną futryną stoi

z której jeszcze nie wrócił. Właściwie to nie wiadomo, czy

postać z bujną brodą, która przygląda nam się uważnie.

wróci. Pewnie nie. Może to efekt przegrzania silnika, któ-

Przejeżdżamy obok. Tamten gość mówił, że mieszka tutaj

ry w pięćdziesięciostopniowym upale wydał swój ostatni

sam, co najwyraźniej nie jest prawdą. Przecież ten o wie-

dźwięk i nie opłacało się go już holować do najbliższej

le bardziej przypomina mieszkańca sprzed epoki, który

stacji diagnostycznej? Może doszło do awarii chłodnicy

zaszył się tutaj przed laty. Tamten człowiek przy nim był,

i wszystkie samochody spotkał podobny los? Może właś-

można by powiedzieć, że nawet schludny. Dziwnie tutaj.

ciciele śpią jeszcze w swoich przyczepach campingowych?

Odjeżdżamy.

Jeśli tak, dlaczego ten człowiek powiedział, że mieszka tutaj sam? Dla podtrzymania mitu opuszczonego miasteczka

Wyjeżdżając z Ballarat mamy w głowach więcej pytań

z czasów gorączki złota? Może jednak prawda jest zupeł-

niż odpowiedzi. Może w tych przyczepach rzeczywiście

nie inna i jeśli oglądałeś horror pod wdzięcznym tytułem:

pomieszkują ludzie? Tego już się nie dowiemy. Około kilo-

„Wzgórza mają oczy”, to wiesz, o czym mówię? Może to

metra za miasteczkiem natrafiamy na wyschnięte jezioro,

samochody turystów, którzy kolejno przyjeżdżali, by zoba-

którego dno sól pokryła aż po horyzont, tworząc wrażenie

czyć to miejsce, a było ono ostatnim, które widzieli w swoim

tafli lodu. Nie może obyć się bez przechadzki po solnej

życiu? Nie ukrywam, że dreszcz niepokoju wkradł się do

pustyni. Nikt poza nami nie zostawił tu swoich śladów.

mojego umysłu. Tym bardziej, że gospodarz zniknął nam

Może jezioro wyschło przed kilkoma dniami, może nikt nie

z oczu, a nie słychać, żeby właśnie przygotowywał wodę

schodzi z drogi, może po prostu mało kto tu przyjeżdża.

na herbatę. Nie wiem, czy na pustkowiu pija się herbatę,

Więcej pytań niż odpowiedzi.

ale coś tu przestało grać. Może to tylko moja wyobraźnia pobudzona amerykańskimi filmami. Uwielbiam takie klimaty. Podoba mi się coraz bardziej.

fotografie: Karol Rajda 33


cm.agh.edu.pl

34


Turn static files into dynamic content formats.

Create a flipbook
BIS AGH listopad 2018 by BIS AGH - Issuu